123 | KWIECIEŃ 2014
ISSN 1895-3557
3
123 / KWIECIEŃ 2014
3
Raport:
UŚMIECH Z APTEKI
PIERWSZA POMOC W APTECE 22| WŁAŚCIWOŚCI LIGNANÓW 26|
LEK W PLASTRZE 28| ZDĄŻYĆ PRZED POWIKŁANIAMI 56|
Nakład 12 000 egzemplarzy
Najwaƚniejsze jest wnĽtrze,
dlatego wiĽcej inwestujemy w jakożī produktu
niƚ w opakowania.
APTEO. JAKOʀȮ I CENA GODNE ZAUFANIA
44
wd pri egdu ał ck ec j i
o
PMAAGGI A
N ZA Y N A P T E K A R S K I K W I E C I E Ń 2 0 1 4
Drodzy
Czytelnicy
Z
zębami Polaków nie jest najlepiej. Pacjenci często unikają
stomatologa jak ognia, a wymówek mają wiele: brak czasu,
pieniędzy, strach przed bólem. Często zanim trafią na fotel
dentystyczny, szukają pomocy w aptece. Na rynku farmaceutycznym jest wiele preparatów, które pomagają w codziennej
pielęgnacji zębów i dziąseł. Zadaniem farmaceuty jest pomoc
w wyborze odpowiednich produktów oraz edukowanie pacjentów
w zakresie higieny. Jak powinna wyglądać opieka stomatologiczna
w aptece? Jakie preparaty warto polecać i co wchodzi w ich skład?
Emilia Załeńska
redaktor naczelna
Mimo iż e-recepty mają wejść w Polsce dopiero od sierpnia 2016 r.,
już teraz budzą sporo kontrowersji. Postanowiliśmy sprawdzić,
czego mogą się obawiać farmaceuci oraz jakie korzyści będą
wynikały z wprowadzenia w życie takiego rozwiązania.
W każdym miejscu możemy spotkać się z sytuacją, kiedy
nagle jakaś osoba straci przytomność lub zasłabnie,
również w aptece. Farmaceuta to przedstawiciel zawodu
medycznego, dlatego wymaga się od niego profesjonalnego
zachowania w przypadku takiego zdarzenia. Przypominamy,
jak należy reagować, kiedy pacjent źle się poczuje.
Kontynuujemy nasz cykl o modelach kształcenia i pracy
w różnych krajach. Tym razem przyjrzymy się niemieckim
technikom farmaceutycznym. Sprawdzimy również, kto
wygrał konkurs na Najsympatyczniejszego Kierowcę Farmady
Transport oraz co się działo w Szpitalu Pluszowego Misia.
Wydawca
Świat Zdrowia S.A.
ul. Szosa Bydgoska 52, 87-100 Toruń
www.swiat-zdrowia.pl
Redaktor naczelna
Emilia Załeńska
[email protected]
Rada naukowa
dr hab. Anna Kodym, prof. UMK
dr hab. Jerzy Krysiński, prof. UMK
dr n. farm. Witold Musiał
prof. dr hab. Małgorzata
Schlegel-Zawadzka
mgr Piotr Stolarczyk, prezes Zarządu
Krajowego Izby Gospodarczej
„Apteka Polska”
Reklama
Katarzyna Gruszka
[email protected]
(56) 662 93 08
Redakcja
[email protected]
Fotoedycja
Łukasz Pawlak
Zdjęcia
Thinkstock,
Gettz Images, East News,
Mat. prasowe
Zapraszamy do lektury!
Projekt graficzny
www.iqid.pl
Skład i łamanie
NEKK Sp. z o.o.
www.nekk.pl
B Ą D Ź M Y W K O N TA K C I E
Chcesz zadać pytanie naszemu ekspertowi, zaproponować temat, podzielić się swoją opinią? Koniecznie do nas napisz! Chcemy razem z Tobą współtworzyć nasze pismo.
Czekamy na listy i maile. Nasz adres: Magazyn Aptekarski, ul. Szosa Bydgoska 52, 87-100 Toruń,
[email protected]
Twój ulubiony magazyn już na: www.magazynaptekarski.com.pl
OKŁADKA: NEKK
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Druk
Toruńskie Zakłady Graficzne ZAPOLEX
Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych,
zastrzega sobie prawo do redagowania otrzymanych
tekstów oraz zmiany ich tytułów i nie odpowiada
za treść zamieszczanych reklam.
Redakcja może odmówić zamieszczania reklamy
bez podania przyczyny.
swp ips i g
t ruełśccei
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I K W I E C I EPŃA G2 I0N1A4
6
11
12
30
38
50
72
76
55
w pigułce
W pigułce – newsy – Nadzieja dla diabetyków 6|
Kwestionariusz Farmaceuty 8| Ciekawostki – Cz y wiesz,
że... niewyspani kupują więcej 10|
na moje oko
Choroby nie wybierają 11|
co w farmacji piszcz y
E-recepta w 2016 r. Cz y jest się czego bać? 12| Pluszowy
p a c j e n t w a p t e c e 1 5 | N a j l e p s i n a g r o d z e n i 1 6 | Te c h n i c y
farmaceutyczni w Niemczech 18| Pierwsza pomoc w aptece 22|
Właściwości lignanów 26| Lek w plastrze 28|
akademia aptekarza
Etykietowanie apteczne 30| Pytamy eksperta 34| W rodzimym
języku 36|
raport
Uśmiech z apteki 38|
apteka pełna zdrowia
Życie z wolnymi rodnikami 50| Po prostu muszę! 52| Zdążyć
przed powikłaniami 56| Intymne pęcherzyki 59| Czy poród
musi boleć? 62| Podstępne guzy 64| Lecznicza próżnia 68|
uroda z apteki
Czapki z głów! 72| Piękna na wiosnę 74|
recepta na czas wolny
Podróże małe i duże – Król wśród jezior 76| Aptekarstwo
w dawnym Gdańsku 80| Quiz farmaceutyczny 84| Kulinaria 85|
Szczypta kultury 86| Angielski w aptece 88| Krzyżówka 90|
6
w pigułce
NEWSY
Nadzieja dla diabetyków
Trwają badania nad skutecznością sztucznej trzustki, której
wszczepienie do organizmu może być niezwykle pomocne
w leczeniu cukrzycy. Urządzenie mogłoby zastąpić liczne
zastrzyki insulinowe, które codziennie muszą wykonywać
diabetycy. Nowe urządzenie chirurgiczne, nad którym uczeni
pracowali przez 20 lat, wszczepia się w brzuch. Ma około 6 cm
i bezpośrednio uwalnia insulinę do krwiobiegu. Dzięki otoczce
z żelu, który utwardza się lub mięknie w odpowiedzi na zmianę
poziomu cukru, insulina jest uwalniana tylko, gdy poziom cukru
jest za wysoki. Natomiast gdy stężenie cukru jest zbyt niskie,
insulina pozostaje w pojemniku. Urządzenie należałoby
uzupełniać w regularnych odstępach czasu poprzez specjalną
rurkę prowadzoną przez skórę. Koszt sztucznej trzustki oraz
operacji jej wszczepienia wynosiłby około 25 tys. zł.
Testy kliniczne z udziałem ludzi planowane są na 2016 r.
Zdrowie z czekolady
Brytyjscy uczeni donoszą, że dieta uwzględniająca substancje, które
znajdują się w czekoladzie, winie, jagodach i herbacie, pomoże
ochronić nas przed cukrzycą i innymi chorobami. W badaniu wzięło
udział 2 tys. zdrowych kobiet z Wielkiej Brytanii. Wypełniały one
kwestionariusze dotyczące diety, zbadano im także poziom cukru we
krwi oraz oporność na insulinę. Celem badania było sprawdzenie, jakie
korzyści dla organizmu ma jedzenie pewnych podgrup flawonoidów.
Chodziło głównie o flawony, które znajdują się w ziołach i warzywach
(m.in. w pietruszce, tymianku i selerze), oraz o antocyjany znajdujące
się m.in. w czerwonych winogronach, jagodach i czerwonym winie.
Gorzka czekolada to również bogate źródło flawonoidów, które
zwiększając przepływ krwi w mózgu, hamują utratę pamięci. Okazało
się, że spożywanie większych ilości tych substancji przekładało się
na lepszą regulację poziomu cukru we krwi, niższą odporność na
insulinę i niższy poziom stanów zapalnych, które są ściśle związane
z cukrzycą, otyłością, rakiem i chorobami układu krążenia.
Aspiryna a rak jajnika
Amerykańscy naukowcy donoszą, że codzienne zażywanie kwasu acetylosalicylowego (aspiryny, polopiryny) może o jedną piątą zmniejszyć ryzyko zachorowania
na raka jajnika. Uczeni poddali analizie dane z 12 badań, którymi objęto niemal 8
tys. kobiet z rakiem jajnika oraz około 12 tys. zdrowych kobiet. Chcieli sprawdzić,
jaki wpływ miało zażywanie kwasu acetylosalicylowego, a także innych niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) i paracetamolu na ryzyko zachorowania na
raka jajnika. Wśród uczestniczek około 18 proc. regularnie stosowało kwas acetylosalicylowy, 24 proc. brało NLPZ, zaś 16 proc. – paracetamol. Okazało się, że
kobiety przyjmujące codziennie kwas acetylosalicylowy cechowały się o 20
proc. niższym ryzykiem choroby niż te, które zażywały ten lek rzadziej niż raz
w tygodniu. Eksperci ostrzegają jednak, że regularne zażywanie aspiryny sprzyja
krwotokom z przewodu pokarmowego i udarowi krwotocznemu. Dlatego przed
rozpoczęciem codziennej kuracji tym lekiem należy skonsultować się z lekarzem.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
w pigułce
NEWSY
Weekendowe tycie
Uczeni z Cornell University zauważyli, że osoby
będące na diecie zrzucają dodatkowe kilogramy od
poniedziałku do piątku, ale w weekendy lekko przybierają na wadze. Twierdzą, że taki weekendowy
przyrost masy ciała jest standardowym zjawiskiem.
Tendencja do „tycia” w weekend bierze się stąd,
że właśnie wtedy wychodzimy zjeść „na mieście",
odwiedzamy znajomych, u których zjadamy
różne przekąski albo spędzamy dzień w domu, co
sprzyja nadmiernemu podjadaniu i piciu. Na
szczęście najnowsze badania wykazują, że
spożywanie mniejszej ilości kalorii w ciągu
tygodnia i tak wpływa na ogólną utratę
kilogramów, nawet jeśli nieco przybieramy
na wadze w weekendy. Naukowcy
przeanalizowali dane 80 osób w wieku 25-62
lata. Wyniki wykazały, że w niedziele i poniedziałki
badani mieli wyższą masę niż w ciągu tygodnia („najchudsi” byli w piątki).
Takich rezultatów się zresztą spodziewano. Ciekawa jest jednak obserwacja, że uczestnicy,
którzy schudli w ciągu tygodnia, byli w stanie szybciej stracić kilogramy po weekendzie,
podczas którego przytyli, co wskazuje na to, że mimo wszystko warto być na diecie.
Ochronią
przed
cukrzycą
Włączenie do diety jogurtu i odtłuszczonego sera może
zmniejszyć ryzyko cukrzycy aż o jedną czwartą. Do takich
wniosków doszli brytyjscy naukowcy, którzy przeanalizowali
dane 3500 osób. Podczas jedenastoletnich badań obliczono,
że dieta obfitująca w jogurty i chudy twaróg, wiązała się
z niższym ryzykiem rozwoju cukrzycy o 24 proc. w porównaniu z dietami osób unikających tego rodzaju produktów.
Autorzy badań zaznaczają, że spożywanie wyłącznie fermentowanych, niskotłuszczowych produktów mlecznych wiązało
się ze spadkiem ryzyka. Jedzenie fermentowanych, ale
tłustych przetworów mleka nie przynosiło żadnych efektów
ochronnych. Planuje się kolejne badania, które mają znaleźć
odpowiedź na pytanie, czy profilaktyczne działanie wspomnianych produktów to zasługa znajdujących się w nich
bakterii probiotycznych oraz specjalnej formy witaminy K.
7
8
w pigułce
K W E S T I O N A R I U S Z FA R M A C E U T Y
WDZIĘCZNY PACJENT WSZYSTKO WYNAGRODZI
mgr farm.
Hanna Borowiak
prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby
Aptekarskiej w Szczecinie
W kuchni moją specjalnością jest...
wiele potraw mogłabym nazwać moimi specjalnościami.
Bliscy lubią moją zupę dyniową (na ostro), śledzie, a przede
wszystkim własnoręcznie robione pyzy drożdżowe na parze
– do tego kaczka pieczona z jabłkami w odpowiednim
sosie i czerwona kapusta na słodko-kwaśno. Palce lizać.
Brzydzę się...
kłamstwem i „fałszywymi” ludźmi.
Marzę o...
wygranej w Lotto, a bardziej przyziemnie –
o spokojnej i stabilnej pracy farmaceutów.
Moje motto życiowe:
„Chamstwu w życiu należy przeciwstawiać
się siłom lub godnościom osobistom”.* Wiele
razy przekonałam się, że ta druga postawa jest
skuteczniejsza, a co najważniejsze, pozwala
zawsze spojrzeć w lustro z czystym sumieniem.
Czytanie gazet zaczynam od...
przejrzenia tytułów. Jeżeli coś mnie zainteresuje, wtedy
czytam artykuł. Nie lubię wiadomości „sensacyjnych”
i „plotkarskich”, często zawierają nie do końca sprawdzone informacje. Lubię czytać rzetelne artykuły.
Pierwsze zarobione pieniądze...
na studiach, jako opiekunka do dzieci.
Słucham...
muzyki klasycznej i Czesława Niemena.
Moja praca to...
huśtawka i niepewność jutra rodzimej farmacji.
Oglądam...
dobre angielskie kryminały.
Czuję satysfakcję, gdy...
porady i zalecenia przynoszą ulgę pacjentom.
Cieszę się, gdy przychodzą i dziękują za udzieloną
pomoc. Wtedy wiem, że lata nauki i pracy, ciągłe
doszkalanie się nie idą na marne i przynoszą efekty.
Czytam...
różne książki, w zależności od nastroju. Potrafię
równocześnie czytać kilka pozycji. Lubię książki sensacyjno-przygodowe Clive'a Cusslera i Roberta Ludluma,
a także obyczajowe z nutką romantyzmu Danielle
Steel i książki szczecińskiej pisarki Moniki Szwai.
Najbardziej stresuje mnie...
bezsilność.
Czas wolny spędzam...
na łonie natury. Uwielbiam ciszę lasu. Mogę godzinami
wpatrywać się w gwiaździste niebo i obserwować
migające światła przelatujących samolotów.
Nie mogłabym się obejść bez...
rodziny i prawdziwych przyjaciół. Mogę na nich
liczyć w każdej sytuacji. Dzięki nim uważam
swoje dotychczasowe życie za udane.
*Pisownia zgodna z treścią niezapomnianego skeczu
w wykonaniu Jana Kobuszewskiego i Wiesława Gołasa.
Co, gdzie, kiedy?
Co? Lek roślinny – historia
i współczesność
Co? IX Multidyscyplinarna
Konferencja Nauki o Leku
Gdzie? Zachełmie
Gdzie? Korytnica k. Szydłowa
Kiedy? 15-16 kwietnia 2014 r.
Kiedy? 12-14 maja 2014 r.
Organizator: Zakład Humanistycznych
Nauk Wydziału Farmaceutycznego we
Wrocławiu; Muzeum Farmacji Wydziału
Farmaceutycznego UM we Wrocławiu,
Fundacja Humanitas et Scientia
Organizator: Instytut Farmaceutyczny
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
WYJAŚNIAMY
W ostatnim numerze „Magazynu Aptekarskiego”,
na str. 8 (Kwestionariusz Farmaceuty) wkradły
się dwa błędy. Piotr Brukiewicz, prezes Śląskiej
Rady Aptekarskiej oczywiście nie jest magistrem,
ale doktorem farmacji. Z kolei odpowiedź
na pytanie „Czas wolny spędzam...” powinna
brzmieć: „Zazwyczaj aktywnie. Lubię sport.
Od zawsze gram w tenisa ziemnego. Często
również biegam i biorę udział w półmaratonach.
Mimo iż jestem najstarszy w swojej drużynie,
chętnie gram w piłkę nożną, a zimą jeżdżę na
nartach”. Za pomyłkę serdecznie przepraszamy.
w pigułce
NEWSY
9
10 w p i g u ł c e
NEWSY
Czy wiesz, że...
NIEWYSPANI KUPUJĄ WIĘCEJ
Żadna praca nie
hańbi, każda męczy.
DANIEL PASSENT
KRÓTKO
Najnowsze badania wykazują, że zarówno zbyt krótki,
jak i zbyt długi sen może
zwiększyć ryzyko depresji.
Amerykańscy uczeni ostrzegają, że nieodpowiednia ilość
snu aktywuje geny związane
z objawami depresji. Według
nich, pacjentów powinno się
informować o tej zależności
oraz o tym, że odpowiedni
wypoczynek może wspomóc
skuteczność terapii.
S
zwedzcy naukowcy informują, że ludzie, którzy nie wyspali się w nocy, następnego dnia
kupują więcej jedzenia i to bardziej kalorycznego. Z ich badań wynika, że zaburzenia snu
prowadzą do wzrostu poziomu greliny we krwi. Hormon ten wzmagał u badanych uczucie
głodu następnego ranka. Ciekawe jest jednak to, że to nie grelina bezpośrednio odpowiadała
za kupowanie jedzenia. Naukowcy ze Szwecji uważają zatem, że istnieje jakiś inny mechanizm
bezpośrednio odpowiedzialny za wzmożone zakupy (np. impulsywne podejmowanie decyzji).
Podczas badania poproszono 14 dorosłych mężczyzn o kupienie za sumę około 50 dolarów jak
największej ilości jedzenia spośród 40 produktów do wyboru. Połowę stanowiły artykuły niskokaloryczne, drugą część – wysokokaloryczne. Przed zakupami mężczyźni zjedli skromne śniadanie.
Okazało się, że badani, którzy nie wyspali się w nocy, kupowali jedzenie o 10 proc. bardziej kaloryczne oraz nabyli o 18 proc. więcej produktów.
W OCZY, NIE W DEKOLT
N
ie od dziś wiadomo, że oceniamy się po wyglądzie. Z badań wynika, że mężczyźni
największą uwagę zwracają nie na dekolt pań, ale na ich oczy. Potem swój wzrok kierują
najczęściej na włosy, a dopiero później na pozostałe części ciała. Za najładniejsze mężczyźni
uznają duże i okrągłe oczy oraz drobne nosy i lekko zadarte podbródki. Jeśli chodzi o włosy, nie
wystarczy, by były lśniące i zadbane. Nie bez znaczenia jest również ich długość. Przeprowadzono
kilka niezależnych badań, które wykazały, że panom bardziej podobają się długie włosy. Podobno
mają one wpływ na odbiór całej twarzy. Dzięki nim wygląda na szczuplejszą, a zarys szczęki wydaje
się łagodniejszy. Długie włosy odwracają także uwagę od kości policzkowych. Oczywiście każdy
z nas ma inny gust. Dlatego zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn istnieją wyjątki od opisanych
reguł. Mimo to z badań wynika, że większość pań podświadomie wybiera mężczyzn z cechami
wyglądu świadczącymi o wysokim poziomie testosteronu (mocno zarysowana szczęka, wysokie
czoło, wąskie usta), a panowie za najbardziej atrakcyjne uznają „delikatne”, długowłose panie.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
na moje oko
FELIETON
11
Choroby nie wybierają
powodem jego śmierci?),
zmarli jeszcze jego bracia –
król Jan Olbracht i prymas
Ferdynand. Wszak kończyło
się pobożne średniowiecze,
a rozwiązłość epoki nowożytnej nie omijała władców,
nieważne, czy świeckich
czy też duchownych (vide:
„Aleksander Jagiellończyk”
z cyklu „Władcy polscy”,
Warszawa 2010, s. 40).
dr hab. n. farm.
Aleksander
Drygas
T ESTAM EN T K R ÓL A
P
rzykłady? Ależ proszę
uprzejmie. Żeby jednak
mogły one wzbudzić
zaciekawienie – muszą
dotyczyć szczebla górnego –
najwyższego! Bo pisać o jakimś
statystycznym Kowalskim,
który uległ jakiejś chorobie,
to nikomu nawet oko nie
„mrygnie”?! Ale wspomnieć
o chorobie jakiegoś
celebryty z jakiejkolwiek
branży, to już jest coś. To
ludzi wręcz elektryzuje.
Nie chcę jednak dotykać
współczesności, to po
pierwsze. Po drugie – przeszłość jest o wiele bardziej
ciekawa, zwłaszcza odległa.
Nawet jeśli ktoś kiedyś
był królem i w przeszłości
trząsł swoim krajem łącznie
z poddanymi, ale w końcu
jakaś choroba go ucapiła i nie
popuściła, to właśnie może
być ciekawe – nieprawdaż?
KRÓ TKIE PANO WA NI E
Spójrzmy zatem na poczet
naszych królów z dynastii – na
przykład – Jagiellonów: taki
Aleksander, syn Kazimierza
Jagiellończyka. Właściwie
był on tylko szefem Litwy
(Wielkim Księciem Litwy).
I zdarzyło mu się zostać…
królem Polski – po nieudanym
panowaniu swego starszego
brata Olbrachta. Na tronie
zasiadał krótko, zaledwie 5
lat (1501-1506) i był dość
miernym władcą (choć
niektórzy się z tym nie
zgadzają i dają mu nawet
przydomek Wielki). Jego
panowanie wydatnie skróciła,
i to w sile wieku, jakaś
nieubłagana, tajemnicza
choroba. Według niektórych
autorów (vide: „Mówią
wieki”) była określana jako...
paraliż. Inni podejrzewali tzw.
„morowe powietrze”, choć
wielu w dolegliwościach
króla dopatrywało się
zwykłego... syfilisu!
O KRUT NE Ż NI W O
Ta zabójcza wówczas choroba
weneryczna przywleczona do
Polski z Europy Zachodniej
(a do Europy z powracającymi
z Ameryki wypraw Krzysztofa
Kolumba) zbierała okrutne
żniwo! Warto tu dodać, że
oprócz Aleksandra (o ile
faktycznie to ona była
O chorobie Aleksandra
Jagiellończyka można jeszcze
dodać to, że organizm
jego wyniszczyła biegunka
i bezsenność. Co zaskakujące,
otoczenie Aleksandra zaczęło
sobie zdawać sprawę, że… nie
ma już nadziei na uratowanie
monarchy. Mimo takich
przeczuć król zdecydował
się jeszcze opuścić Wilno (23
lipca 1506 r.) i udać się na
sejm litewski do Lidy. Dopiero
po dotarciu na miejsce król
chyba uświadomił sobie,
że... umiera. Spisał zatem
testament, w którym swoje
Wielkie Księstwo Litewskie
przekazywał swemu bratu
Zygmuntowi, prosząc
go, aby jak najszybciej
przybył na Litwę. Sam
natomiast został przewieziony
z powrotem do Wilna.
Na koniec warto dodać, że
mimo złego stanu zdrowia
i w związku z jego chorobą,
w 1506 r. sprowadzono
z Krakowa część apteki
królewskiej w nadziei,
że uda się jeszcze króla
uratować. Niestety, choroba
okazała się silniejsza.
Król czy sługa, bogaty czy
biedny. To bez znaczenia.
Choroby nie wybierają...
«
Mogą dotknąć
każdego człowieka
– zarówno z dolnego
szczebla drabiny
społecznej, jak
i z tego najwyższego.
Pod tym względem
nie ma podziałów.
12 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
ELEKTRONICZNE RECEPTY
E-recepta w 2016 r.
Czy jest się czego bać?
Już za niespełna półtora roku
w Polsce zostaną wprowadzone
elektroniczne recepty. Dzięki
takiemu rozwiązaniu pacjenci będą
mogli częściowo realizować recepty,
a aptekarze nabędą pewności, że są
one pozbawione błędów.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
co w farmacji piszczy
ELEKTRONICZNE RECEPTY
D
r Marek Jędrzejczak,
wiceprezes Naczelnej
Rady Aptekarskiej
przyznaje jednak, że wejście
e-recepty budzi obawy,
i to spore. – Na szczęście
mamy czas, aby zrobić
wszystko, co możliwe, by
było ich jak najmniej. Mamy
specjalny zespół, który nad
tym pracuje – zaznacza
wiceprezes Jędrzejczak.
PO M YS Ł DO J RZ E WA
O D LAT
Wprowadzenie elektronicznych recept do powszechnego użytku ma przynieść
wielkie korzyści zarówno
pacjentowi, lekarzowi,
farmaceucie, jak i całemu
systemowi ochrony zdrowia.
Jak zakłada ustawodawca,
ma ono na celu wsparcie
opieki zdrowotnej w Polsce,
a co za tym idzie poprawę
jakości obsługi pacjentów.
Zasada działania systemu
jest prosta. E-recepta to
elektroniczny zapis informacji
na temat przepisanego
przez lekarza leku, który
zawiera także dane dotyczące
sposobu dawkowania.
wanych „pro auctore” i „pro
familiae”, recept transgranicznych oraz dla osób
o nieustalonej tożsamości,
a także przy braku dostępu do
platformy, ma mieć miejsce
od 1 sierpnia 2016 roku.
Ustawodawca przewiduje, że
wystawianie recept jedynie
w postaci elektronicznej,
z wyjątkiem recept refundo-
CZY WIESZ, ŻE…
...nigdzie na świecie nie funkcjonuje e-recepta na
taką skalę, na jaką ma być wprowadzona
w naszym kraju. Polski projekt będzie miał
charakter pionierski.
O B AWY I Z A S T RZE Ż EN I A
Piotr Brukiewicz, prezes
Śląskiej Izby Aptekarskiej,
który uczestniczy od roku
w zespole samorządu
aptekarskiego konsultującego
CSIOZ wdrożenie e-recepty,
przyznaje, że projekt
budzi wiele zastrzeżeń.
– Pierwsze obawy dotyczą
prawnej otoczki, która
określi funkcjonowanie
tego projektu. W tej chwili
tworzone są jedynie
podwaliny informatyczne i co
najwyżej założenia prawne.
Konkretne obwarowania
prawne odsunięte są na
dalszy plan. Dlatego też
tak naprawdę do końca
nie wiadomo, jak to będzie
działało i na jakiej podstawie
prawnej funkcjonowało –
wyjaśnia prezes Brukiewicz.
DO S T Ę P DO SI EC I
Jest ona częścią platformy
Centrum Systemów
Informatycznych Ochrony
Zdrowia. Do jej wdrożenia
resort zdrowia przygotowuje
się od lat. Jak wyjaśnia
Paweł Pierzchała, zastępca
kierownika projektu, w 2012
roku powstała platforma
rejestrowa. Teraz trwają
intensywne prace nad
wdrożeniem platformy P1,
która ma udostępnić szereg
usług elektronicznych, jak
e-recepta, elektroniczne
skierowanie, zlecenie,
zdarzenia medyczne czy
internetowe konto pacjenta.
13
Dodaje również, że kolejne
obawy koncentrują się wokół
problemów z dostępem do
sieci. – Mamy wiele pytań
dotyczących tej kwestii. Co
będzie, np. jeżeli serwery
obsługujące platformę P1
i e-receptę będą działały
wolno, wadliwie lub
połączenie będzie niestabilne
ze względu na awarię łącza
internetowego i z przyczyn
technicznych nie można
będzie zrealizować e-recepty?
Co się stanie, jeżeli nawali
internet w danej części Polski,
w określonej miejscowości
itd.? Czy wówczas pacjent
będzie musiał szukać apteki,
która będzie miała dostęp do
sieci, bo inaczej nie będzie
miał prawa do refundacji?
– zastanawia się Brukiewicz.
Podkreśla także, że nikt,
w tym nawet samorząd, nie
wie (ponieważ nikt tego nie
zbadał), czy w całej Polsce
wszystkie apteki mają tak
dobry i swobodny dostęp do
internetu, ponieważ obecnie
nie ma takiego wymogu.
Tymczasem wprowadzenie
e-recepty wymusi dostęp do
internetu on-line dla apteki.
R ÓW N I EŻ PAPI ER OWA
Z tych chociażby powodów
samorząd aptekarski uważa,
że e-recepcie zawsze
powinna towarzyszyć recepta
papierowa czy wydruk,
który zastąpi receptę, gdy
system nie będzie działał,
a pacjentowi umożliwi
otrzymanie leków, w tym
refundowanych. – Jesteśmy
ostrożni, bo mamy przed sobą
wieloletnie doświadczenia,
m.in. z NFZ z rozliczaniem
refundacji, która odbywa
się w systemie dwutygodniowym. Skala tego procesu
jest o wiele mniejsza, a i tak są
problemy. Niestety, systemy
NFZ i e-recepty wykonują te
same firmy i z tego powodu
mamy wątpliwości, o których
wspominam. To są systemy
bardzo zbliżone i jak się
okazuje, nie są niezawodne.
A e-recepta jest projektem
o wiele bardziej złożonym,
skomplikowanym i o większej
skali. Przy rozliczeniu
refundacji z NFZ zdarzają
się różne problemy. My,
aptekarze, nie możemy
sobie jednak pozwolić
w przypadku pacjenta, że
poczeka on ze swoją chorobą,
aż się system naprawi,
Wystawianie recept
jedynie w postaci
elektronicznej,
z wyjątkiem recept
refundowanych „pro
auctore” i „pro familiae”,
recept transgranicznych
oraz dla osób
o nieustalonej
tożsamości, a także przy
braku dostępu do
platformy, ma mieć
miejsce od 1 sierpnia
2016 roku.
14 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
ELEKTRONICZNE RECEPTY
Z D A N I E M E K S P E R TA
dr n. farm. Piotr Brukiewicz,
prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej:
E-recepta będzie korzystała z baz zatwierdzonych przez ustawodawcę. Dlatego tutaj nie będzie ryzyka
błędu związanego z nazwą leku, ilością, dawkowaniem, stwierdzeniem, czy preparat jest zarejestrowany
do tego wskazania czy nie. Aptekarz nie będzie miał też problemu z jej rozszyfrowaniem.
a przypominam, że czasami
w grę wchodzi życie chorego
– reasumuje Brukiewicz.
Samorząd aptekarski
uważa, że e-recepcie
zawsze powinna
towarzyszyć recepta
papierowa czy wydruk,
który zastąpi receptę,
gdy system nie będzie
działał, a pacjentowi
umożliwi otrzymanie
leków, w tym
refundowanych.
Prezes ŚIA wyjaśnia również,
że ze strony pacjentów
pojawiają się też pewne
obawy. Ustawodawca
przewiduje bowiem tzw. kody
preautoryzacji i kody dostępu.
– W tej kwestii aptekarze też
mają wątpliwości. Z jednej
strony zależy nam, aby to
wszystko było proste dla
pacjenta, jednak z drugiej
nie powodowało zagrożenia,
iż pacjent będzie kierowany
do określonej apteki lub sieci
aptek – tłumaczy obawy
środowiska Brukiewicz.
Samorząd aptekarski chce,
by pacjent mógł realizować
recepty we wszystkich
aptekach, a nie w tych, do
których został skierowany.
i lekarze będą uprawnieni do
pobrania bezpłatnej aplikacji
od CSIOZ. To ona umożliwi
im realizację czynności
pozwalających wywiązać się
z obowiązków. Dla tych osób,
które mają swoje systemy,
ustawodawca przewidział
możliwość dostosowania ich
do nowych potrzeb. W tym
celu dostawcy oprogramowania otrzymają od CSIOZ
instrukcję, jak powinien
wyglądać komunikat
e-recepty i poprzez jakie
interfejsy sieciowe skomunikować się z projektem P1.
Jak wyjaśnia Pierzchała,
zarówno aptekarze, jak
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Również prezes Brukiewicz
nie ukrywa, że z wdrożeniem
e-recepty wiążą się pewne
pozytywne akcenty.
Najważniejszym z nich jest to,
że e-recepta będzie najprawdopodobniej wystawiona
bezbłędnie pod względem
formalnym, praktycznie nie
zdarzy się źle napisana data
czy nieczytelna nazwa albo
krzywo odciśnięta pieczątka.
Ułatwi to wystawianie
recept lekarzom i wizyty
w aptekach pacjentom.
PI ON I ER SK I PR OJEKT
B Ę DZ I E L I N I A
KO NTA KTOWA
Realizatorzy projektu starają
się rozwiać przynajmniej
część obaw środowiska
aptekarskiego. Po pierwsze,
zamierzają uruchomić
specjalną linię kontaktową
– będzie można zgłaszać
tam ewentualne błędy.
Przygotują również wersję
do przetestowania, zanim
aptekarz zacznie pracować
w „normalnym” programie.
pacjenta. Zdecydowanym
udogodnieniem dla
chorego jest też możliwość
częściowej realizacji recepty.
R EAL I ZAC J A R ÓW N I E Ż
C ZĘŚC I OWA
Organizatorzy projektu
uwzględniają też fakt, iż
zdecydowana większość
korzystających z usług farmaceutycznych to osoby starsze,
które mogą nie poradzić sobie
z nowinkami technicznymi.
Dlatego zdecydowano
się wprowadzić wydruk
z podstawowymi danymi
zawartymi na recepcie, który
będzie wydawany na życzenie
I dodaje: – Nigdzie, ani
w Europie, ani na świecie nie
funkcjonuje e-recepta na taką
skalę, na jaką ma być wprowadzona w Polsce, 35-milionowym państwie, w ramach
projektu P1. Nie można więc
czerpać z odnoszących się do
tej skali gotowych, przetestowanych i sprawdzonych
w praktyce doświadczeń.
Pod tym względem
polski projekt będzie
miał charakter pionierski.
Dlatego też samorząd
aptekarski podchodzi do
tych rozwiązań z dużą dozą
ostrożności, mając na uwadze
bezpieczeństwo pacjenta. «
Anna Lipska
co w farmacji piszczy
A K C J A M ŁO D E J FA R M A C J I WA R S Z AWA
15
Pluszowy pacjent
w aptece
Uczestnicy projektu: Katarzyna Wielgus, Aleksandra Nawrocka, Mariusz Gochna
A
kcja ma pomóc
w obniżeniu poziomu
stresu u małych
dzieci związanego z wizytą
u lekarza – przyzwyczajenie
ich do widoku personelu
medycznego, przyrządów
i zabiegów lekarskich.
Członkowie MF Warszawa
postanowili połączyć siły
z młodymi lekarzami w tej
wspaniałej inicjatywie i poszerzyli dotychczasowe stanowiska o bardzo ważny punkt
w procesie leczenia – aptekę.
O D LEKARZA DO
FARM ACEU T Y
Każdy maluch, ubrany
w profesjonalny fartuch,
przechodził wraz z chorym
misiem całą procedurę: od
rejestracji, przez badania
takie jak EKG, USG, RTG, po
chirurgię, by ostatecznie trafić
z kompletem wyników badań
i receptą do farmaceuty.
Każde dziecko miało okazję
własnoręcznie wykonać
tabletkę dla swojego
podopiecznego, rozcierając
pistlem w moździerzu
wybrany cukierek pudrowy,
a następnie pakując go
w opłatek skrobiowy.
NA UKA I Z A BAWA
Członkowie Młodej Farmacji
podkreślali, jak ważny jest
wybór odpowiedniego
koloru i kształtu rozcieranej
tabletki zgodnie z zaleceniami
lekarza i ostrzegali, że
w przeciwnym razie mogłaby
ona zaszkodzić pluszakowi.
Przypominali także, że
nie wolno brać leków bez
zgody rodziców. Najwięcej
radości wywoływała jednak
Barbara Sowirka zapoznaje dziecko z pracą farmaceuty
informacja końcowa o wyjątkowej możliwości zjedzenia
wykonanej dla misia tabletki.
T R OSK A
O PR ZY T U L AN K I
Dzieci zadziwiały swoimi
pomysłami, posiadaną
o zdrowiu wiedzą, wzruszały
troską, jaką otaczały misie
i chęcią pomocy im w wyzdrowieniu z różnych chorób,
także tych zabawnych, jak
np. ból nóżek od biegania
i „szaleństw”. Dzięki akcji
najmłodsi mogli dowiedzieć
się o sposobach leczenia
i wyrobie tabletek. Studenci
z kolei zyskali bezcenne
doświadczenie i satysfakcję
z możliwości edukacji
najmłodszych w niepowtarzalnej atmosferze.«
Marta Dziubel
Szpital Pluszowego
Misia jest jednym
z podstawowych
projektów
Międzynarodowego
Stowarzyszenia
Studentów Medycyny
– IFMSA, realizowanym
obecnie w 24 krajach
całego świata.
16 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
KIEROWCY NA MEDAL
Najlepsi nagrodzeni
Już po raz trzeci
aptekarze
z całej Polski wybrali
najsympatyczniejszych
kierowców
w plebiscycie
Farmady Transport.
S
ą uśmiechnięci i lubiani.
W wolnych chwilach
wędkują, jeżdżą na
nartach, kibicują żużlowej
drużynie, relaksują się przy
pracach stolarskich czy
poświęcają czas zabytkowym
pojazdom. Ich codzienność
to jednak działanie pod
olbrzymią presją czasu
i mozolne, dzień po dniu,
realizowanie dostaw. Mimo to
zawsze tryskają optymizmem
i są pomocni, starając się
o zachowanie jak najlepszych
relacji z farmaceutami.
Farmada Transport należąca
do Grupy NEUCA po raz
kolejny postanowiła docenić
codzienny trud pracowników,
organizując plebiscyt na
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Najsympatyczniejszego
Kierowcę Farmady Transport.
D OSK ON A Ł A M OT Y WAC J A
– Dzięki konkursowi farmaceuci i pracownicy aptek
mogli wskazać kierowców,
z którymi najlepiej się im
współpracuje. To motywuje
do jeszcze lepszej pracy
i realizowania naszego celu,
jakim jest osiąganie najwyższych standardów w obsłudze
klienta – mówi Dariusz
Łukawczyk, prezes Farmady
Transport. – Każdy z nagrodzonych kierowców jest
inny, ale zbudowali zespół,
którego dewizą jest zaangażowanie i profesjonalizm.
Zwycięska dziesiątka na
pamiątkowym zdjęciu.
Od lewej: Marcin Szostek,
Sebastian Zając, Roman
Marciniak, Agnieszka
Kempa (nagrodę odebrała
w imieniu Andrzeja
Rapacza), Mateusz Smolik,
Piotr Chmiel, Sławomir
Bochen, Bartosz Górski,
Krzysztof Winiarski, Rafał
Raczko
D UŻA F R EK WENC JA
Aptekarze docenili wysiłek
kierowców, oddając na
nich ponad 3100 głosów!
Dziesięciu najwyżej
ocenionych dostało kartę
przedpłaconą o wartości
co w farmacji piszczy
KIEROWCY NA MEDAL
Nazwiska laureatów zostały ogłoszone podczas uroczystej gali
Dariusz Łukawczyk, prezes Zarządu
Farmady Transport
2000 zł. Jeden z laureatów
otrzymał również specjalną
nagrodę od MB Motors
Sp. z o.o. i Mercedes Benz
Polska Sp. z o.o. w postaci
tygodniowego użytkowania
jednego z modeli mercedesa.
Rozstrzygnięcie konkursu
nastąpiło podczas uroczystej
gali w Sali Bankietowej
Mazurkas w Ożarowie Mazowieckim. Laureaci odebrali
nagrody z rąk prezesa
Zarządu Farmady Transport
Dariusza Łukawczyka.
Gratulacje i symboliczny uścisk dłoni
Z W Y C I ĘS K A
DZ I E S I Ą T K A
Największą liczbę punktów
otrzymali: Sławomir Bochen
(magazyn Szczecin), Piotr
Chmiel (magazyn Szczecin),
Bartosz Górski (magazyn
Gdańsk), Roman Marciniak
(magazyn Gądki), Rafał
Raczko (magazyn Olsztyn),
Andrzej Rapacz (punkt
przeładunkowy Kraków),
Krzysztof Winiarski (magazyn
Gdańsk), Sebastian Zając
(magazyn Toruń).
Organizatorzy konkursu
nie zapomnieli również
o aptekarzach. Wyłoniona
apteka za wypełnienie ankiety
otrzymała kartę przedpłaconą
o wartości 3000 zł.
Zwycięzcom gratulujemy.
Kolejna edycja konkursu
już za rok!
«
E.Z.
Fot. Przemysław Blechman
17
18 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
TECHNICY W INNYCH KRAJACH
Technicy
farmaceutyczni
w Niemczech
Niemiecki rynek
stwarza ogromne
możliwości dla
techników
farmaceutycznych. Ze
względu na rozwój
przemysłu
farmaceutycznego,
wielu z nich znajduje
prace w zakładach
przemysłowych
i laboratoriach, ale
także w aptekach. Jak
wygląda ścieżka
kształcenia tej grupy?
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
co w farmacji piszczy
TECHNICY W INNYCH KRAJACH
T
echnicy farmaceutyczni
stanowią dość liczną
i znaczącą grupę
zawodową w Niemczech,
w 2011 r. było ich prawie 57
tys. (ABDA 2011). Zarówno
w niemieckim, jak również
i w polskim środowisku
farmaceutycznym, od lat
toczy się bardzo ożywiona
dyskusja na temat rozszerzenia
kompetencji techników
farmaceutycznych oraz ich
dalszych możliwości zdobywania kwalifikacji i pogłębiania
wiedzy zawodowej. System
niemiecki, podobnie jak
polski, nie przewiduje dla
techników opcji dokształcania
i tym samym uzyskania tytułu
magistra farmacji bez uprzedniego ukończenia studiów
farmaceutycznych. Niemiecki
technik farmacji nie może
samodzielnie prowadzić (być
w nim kierownikiem) punktu
aptecznego, jak również
apteki ogólnodostępnej.
INACZEJ NI Ż W P O LS C E
Sytuacja w Polsce przedstawia
się nieco inaczej. Po skończeniu
studium polski technik musi
przepracować pięć lat w aptece
otwartej w pełnym wymiarze
godzin pracy (warto podkreślić,
że do tego okresu wliczany
jest dwuletni staż). Jeśli ten
warunek jest spełniony,
wówczas może otworzyć
i prowadzić własny punkt
apteczny, zaś w przypadku
apteki otwartej może być
zarówno pracownikiem, jak
i właścicielem w jednej osobie.
Jednak aby mógł prowadzić
aptekę, w tym celu musi
zatrudnić magistra legitymującego się pięcioletnim stażem
pracy w aptece otwartej lub
specjalizacją I stopnia z farmacji
aptecznej. Niniejszy artykuł
ma na celu opisanie systemu
kształcenia, przybliżenie
warunków pracy oraz
pokazanie możliwości rozwoju
w zawodzie niemieckiego
technika farmaceutycznego.
S Y S T E M KS Z TA ŁC EN I A
W Niemczech istnieje
możliwość uzyskania tytułu
technika farmacji zarówno
w szkołach państwowych,
jak również prywatnych,
przy czym te pierwsze cieszą
się lepszą opinią. Podobna
sytuacja jest w Polsce.
W Niemczech istnieje łącznie
około 80 techników farmaceutycznych (ABDA 2011),
które podlegają kontroli
Regierungspräsidium (Rady
Regionalnej) oraz Ministerstwu Edukacji (podobnie jak
w Polsce). Podczas egzaminów końcowych w komisji
egzaminacyjnej zasiadają
nauczyciele oraz przedstawiciele z Regierungspräsidium.
P RO C E S RE KRU TAC J I
Aby rozpocząć naukę
w technikum, należy pozytywnie przejść przez proces
rekrutacji. Do tego wymagane
jest ukończenie co najmniej
Realschule (niemiecka
sześcioletnia szkoła ogólnokształcąca kontynuująca
naukę po czteroletniej szkole
podstawowej, kończąca
obowiązkową edukację
w Niemczech) lub świadectwo
maturalne. Natomiast
w Polsce niekoniecznie trzeba
posiadać świadectwo dojrzałości w celu podjęcia nauki
w dwuletnim medycznym
studium zawodowym.
MO Ż NA B E Z MAT U RY
Praktycznie każda osoba
ubiegająca się o miejsce
w technikum zostaje przyjęta.
W przypadku większej
liczby zgłoszeń kandydatów
o przyjęciu do szkoły
decydują oceny końcowe
uzyskane na świadectwie
Realschule. Inaczej wygląda
to w przypadku osób ubiegających się o tytuł magistra
farmacji. We wszystkich
landach kandydatów
obowiązuje przedstawienie
19
CZY WIESZ, ŻE...
...niemiecki technik farmaceutyczny nie ma prawa
pozostać sam w aptece bez nadzorującego go
farmaceuty. Nieprzestrzeganie tego przepisu jest
bardzo surowo karane.
świadectwa dojrzałości (tzw.
Abitur), które otrzymują po
przystąpieniu i zdaniu pozytywnie egzaminu na koniec
gimnazjum (odpowiednik
polskiego liceum). Niektóre
bundeslandy dopuszczają
możliwość rozpoczęcia
studiów farmaceutycznych
bez posiadania matury,
ale po okazaniu dyplomu
technika farmacji. Dostanie
się na studia taką metodą
jest jednak niezwykle trudne,
kandydaci posiadający
świadectwo maturalne są
zdecydowanie preferowani.
T EC H N I K J AK
M AT U R ZY STA
Co ciekawe, dostanie się na
studia po ukończeniu technikum farmaceutycznego nie
skraca okresu trwania studiów
ani też nie zwalnia z przedmiotów czy egzaminów.
Należy podkreślić, że niemiecki
technik farmaceutyczny
realizuje taki sam program
studiów, jak świeżo upieczony
maturzysta. Stanowi to duże
ułatwienie dla osób po technikum – dotychczas zdobyta
wiedza pomaga bowiem
w przyswajaniu kolejnych
partii materiału z zakresu
nauk farmaceutycznych.
PR OG R AM K SZTA Ł C EN I A
Program kształcenia
techników farmaceutycznych
obejmuje cztery semestry
(każdy po około trzydzieści
godzin zajęć tygodniowo, co
w sumie daje 2600 godzin
łącznej nauki) tzw. szkoły
zawodowej (Berufsfachschule), a w praktyce nauka
Kompetencje
farmaceuty i technika
są w Niemczech
mocno rozgraniczone,
jednak dla
perfekcyjnego
funkcjonowania
systemu opieki
zdrowotnej nie może
zabraknąć żadnego
z tych zawodów.
20 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
TECHNICY W INNYCH KRAJACH
Niemiecka apteka, w której kierownikiem jest współautorka artykułu mgr Małgorzata Dryja (pierwsza z prawej)
trwa dwa lata. Ponadto
słuchacz niemieckiego
technikum odbywa półroczną
praktykę zawodową w aptece
ogólnodostępnej wraz
z kursem pierwszej pomocy.
W przyszłości przewiduje
się jednak wydłużenie tego
okresu do trzech lat.
EGZAMINY
W przeciwieństwie do
farmaceutów
(z wyjątkiem jednego
landu) udział
w szkoleniach dla
techników nie jest
obowiązkowy, jednakże
dalsze kształcenie jest
na porządku dziennym.
W czasie dwóch lat nauki
uczeń musi zaliczyć zajęcia
z przedmiotów takich jak:
matematyka, informatyka,
chemia ogólna i chemia leków,
farmakologia, technologia
postaci leku, farmakognozja
i botanika, dietetyka
i żywienie, toksykologia,
kosmetologia, podstawy
prawa, ochrona środowiska
i etyka Zajęcia prowadzone są
w formie teoretycznej i praktycznej. Dodatkowo, uczeń
po pierwszym roku nauki
odbywa miesięczną praktykę
w aptece otwartej bądź
zamkniętej (szpitalnej). Bardzo
duży nacisk kładzie się na
leki pochodzenia roślinnego
(fitoterapeutyki) i ich zastosowanie, homeopatię oraz prace
w laboratorium. Po zakończeniu dwuletniego okresu
kształcenia uczeń musi zaliczyć
egzamin obejmujący część
praktyczną, na którą składa
się część ustna i pisemna.
POD OK I EM OPI EK U N A
Na czas odbywania praktyki
zawodowej w aptece
ogólnodostępnej uczniowi
zostaje przydzielony opiekun-farmaceuta. Należy dodać,
że okres praktyki jest płatny,
a wynagrodzenie jest normowane przez odpowiednie
taryfikatory w poszczególnych
bundeslandach (koszt ponosi
apteka szkoleniowa). Uczniowi
przysługuje również prawo
do świadczenia urlopowego.
W przypadku choroby lub
ciąży istnieje możliwość
POMOCE APTECZNE
Istotne znaczenie w niemieckich aptekach mają pomoce apteczne, tzw. Pharmazeutisch-kaufmännische Angestellte. To osoby,
które ukończyły trzyletnie szkoły i ich zadaniem jest przyjmowanie towaru w aptece, opracowywanie i realizacja zamówień,
dostarczanie leków pacjentom, uzupełnianie towaru na półkach,
przyjmowanie poczty oraz organizacja pracy biurowej. Te osoby
nie mogą obsługiwać pacjentów ani też przygotowywać leków
recepturowych.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
wydłużenia czasu praktyki.
Uczeń ma obowiązek
prowadzić zeszyt praktyk,
w którym dokumentuje:
zapoznanie się z układem
apteki, właściwym ułożeniem
leków gotowych (specyfików),
wykonanie leków recepturowych, przeprowadzenie
badań identyfikacyjnych
surowców leczniczych
użytych do sporządzenia
leków w recepturze oraz
identyfikacje ziół. Po odbyciu
części praktycznej uczeń zdaje
ustny egzamin państwowy,
który obejmuje zakres wiedzy
zdobytej podczas półrocznej
praktyki w aptece. Obydwa
egzaminy uważa się za zdane
w momencie uzyskania
każdorazowo oceny nie
niższej niż dostateczny.
Po zdaniu egzaminu
państwowego technik
farmacji otrzymuje dyplom
wystawiony przez szkołę oraz
Regierungspräsidium, który
od tego momentu upoważnia
go do wykonywania zawodu.
T EC H N I K W A PT EC E
Z uwagi na zakres wykonywanej pracy przez techników
farmaceutycznych w aptece
ogólnodostępnej ich rola
jest niewyobrażalnie ważna.
Wyłącznie po udzieleniu
co w farmacji piszczy
TECHNICY W INNYCH KRAJACH
jednorazowego pisemnego
pozwolenia wydanego
przez farmaceutę ma on
prawo wydawać leki na
receptę pacjentom, jednak
pod nadzorem aptekarza.
Zobowiązany jest przy tym
do: udzielania niezbędnych
wskazówek, zapewnienia
pacjentowi wystarczających
informacji o leku i możliwościach terapii (chodzi tu
o kategorie podziału leków).
Niemiecki system kategorii
leków jest podobny do
polskiego, który uwzględnia:
suplementy diety, leki OTC
oraz leki na receptę. Technicy
wykonują również leki recepturowe i po uzupełnieniu
przez farmaceutę protokołu
o poprawności i sensowności
przepisanych składników
przygotowują protokoły
sporządzania leku recepturowego. W Niemczech istnieje
również obowiązek badania
jakościowego i dokumentowania wszystkich składników,
które są przeznaczone do
receptury, tym zajmują
się również w większości
technicy. Dodatkowo, apteki
powinny posiadać certyfikaty
QMS i spełniać odpowiednie
normy jakościowe, których
przygotowanie leży często
w rękach techników.
to – naturalnie – z optymalizacji kosztów, niedoboru
farmaceutów na rynku pracy,
ale również z wysokich
kwalifikacji zawodowych,
jakie posiadają technicy.
Ciągłe szkolenia i zdobywanie
dalszego wykształcenia
zapewnia fantastyczną
obsługę i doradztwo pacjentowi. Standardem jest również
dostarczanie pacjentom przez
aptekę pieluchomajtek oraz
pończoch przeciwżylakowych.
Technicy biorą udział w wielu
szkoleniach i dopiero po
zdobyciu odpowiednich
certyfikatów i uprawnień
mogą udzielać pacjentom
pomocy w tym zakresie.
Z A RZ Ą DZ A N I E
MA G A Z Y NEM
W przeciwieństwie do
farmaceutów (z wyjątkiem
jednego landu) udział
w szkoleniach dla techników
nie jest obowiązkowy,
jednakże dalsze kształcenie
jest na porządku dziennym.
Technicy zarządzają też
21
WARTO WIEDZIEĆ
Niemieccy technicy poświęcają prawie trzykrotnie
więcej czasu niż polscy na zdobycie wiedzy
teoretycznej. Natomiast ich staż w Niemczech jest
zdecydowanie krótszy niż w Polsce.
magazynem apteki, lecz
w praktyce ta funkcja została
całkowicie zastąpiona przez
komputery. W aptekach, które
zajmują się blistrowaniem
leków lub sporządzają leki
cytostatyczne, technicy
pełnią również ważne
funkcje, ale zawsze przy
nadzorze farmaceutów.
Kompetencje farmaceuty
i technika są w Niemczech
mocno rozgraniczone,
jednak dla perfekcyjnego
funkcjonowania systemu
opieki zdrowotnej nie może
zabraknąć żadnego z tych
zawodów.
«
Małgorzata Dryja,
Dariusz Kuźnicki,
Piotr Merks
FACH O WE DO RADZ T WO
W niemieckich aptekach
rzadko kiedy zdarza się,
aby na jednej zmianie
znajdowało się równocześnie
więcej farmaceutów. Wynika
KURSY I SZKOLENIA
Przynależność do Stowarzyszenia Techników Farmaceutycznych jest dla techników niemieckich nieobowiązkowa, jednakże niesie to za sobą wiele korzyści, takich jak: dostęp do wysokiej jakości szkoleń,
bieżących informacji na temat zmian w prawie, doradztwo i pomoc w rozwiązywaniu problemów, możliwość uczestnictwa w kongresach farmaceutycznych, comiesięczna prenumerata magazynu farmaceutycznego oraz wiele innych. Składki są symboliczne i wynoszą 5,30 € miesięcznie. W przeciwieństwie do
techników, niemieccy farmaceuci są zobowiązani do członkostwa w izbie aptekarskiej. Po zakończeniu
szkoły istnieje możliwość podjęcia studiów przez techników na kierunku ekonomii farmaceutycznej.
Mają również możliwość udziału w wielu kursach z dziedziny: kosmetologii, medycyny naturalnej,
homeopatii, dietetyki itp. Te szkolenia są bardzo popularne w Niemczech i pozwalają technikom na
podniesienie swoich kwalifikacji zawodowych. Bardzo często finansowane są one przez pracodawcę.
W niemieckich aptekach
rzadko zdarza się, aby na
jednej zmianie
znajdowało się
równocześnie więcej
farmaceutów. Wynika to
z optymalizacji kosztów,
niedoboru farmaceutów
na rynku pracy, ale
również z wysokich
kwalifikacji zawodowych,
jakie posiadają technicy.
22 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
A P T E K A R S K A P O M O C W N A G ŁY C H P R Z Y PA D K A C H
Pierwsza pomoc
w aptece
mgr farm.
Michał Mańka
specjalista ds. badań
klinicznych,
farmaceuta praktyk
Prawdopodobnie
każdemu
doświadczonemu
aptekarzowi zdarzyło
się obsługiwać
pacjenta, który nagle
zasłabł (np. stojąc
w kolejce), doznał
ataku serca czy udaru
mózgu. Jak należy się
zachować w aptece
w takich sytuacjach?
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
co w farmacji piszczy
A P T E K A R S K A P O M O C W N A G ŁY C H P R Z Y PA D K A C H
P
rzede wszystkim
należy wezwać
pomoc lekarską.
W międzyczasie trzeba udzielić
niezbędnej pierwszej pomocy
pacjentowi oraz ocenić jego
stan. Należy zacząć od sprawdzenia przytomności, nawiązując z nim kontakt słowny.
W przypadku braku reakcji
mamy do czynienia z osobą
nieprzytomną. Jedną dłoń
powinno się umieścić na czole
pacjenta, natomiast drugą na
żuchwie oraz odchylić głowę
pacjenta do tyłu i podłożyć
coś pod głowę. Poprzez
tę czynność zapewniamy
drożność dróg oddechowych.
Kontrolujemy również oddech
chorego, nasłuchując przez
10 sekund oraz obserwując
jego klatkę piersiową i brzuch.
Należy również sprawdzić
jego puls. Poszkodowany
powinien być utrzymany
w tej pozycji aż do momentu
przyjazdu karetki pogotowia.
KIEDY TRZE B A
DZIA ŁA Ć ?
Gdy jednak po 10-15
sekundach stwierdzamy
brak oddychania, pojawia
się zasinienie twarzy i nadal
nie ma wyczuwalnego tętna,
a pogotowie jeszcze nie
przyjechało, należy podjąć
się resuscytacji krążeniowo-oddechowej poprzez
wykonanie 30 ucisków na
2 wdechy. Chorym nieprzytomnym nie można podawać
leków doustnych, ponieważ
mogą się nimi zakrztusić.
Omdlenie to stan krótkotrwałej utraty przytomności,
czucia i zdolności wykonywania ruchów, najczęściej
wywołany zbyt małą ilością
tlenu dostarczaną z krwią
do mózgu. Najczęstszym
pośrednim powodem
omdlenia jest osłabienie
organizmu (zwłaszcza
w dusznym powietrzu), ból,
lęk czy wzruszenie. Objawem
poprzedzającym omdlenie
jest nagłe zblednięcie twarzy,
zasinienie warg oraz zimny
pot na czole lub skroniach.
Pacjent może odczuwać
szum w uszach, duszność
lub „robi mu się ciemno”
przed oczami. Gdy chory
zemdleje w naszej aptece,
należy ułożyć go na plecach
oraz unieść jego nogi do
góry, co spowoduje napływ
krwi do mózgu. Należy też
zapewnić dostęp świeżego
powietrza. Zazwyczaj w ciągu
kilkunastu sekund pacjent
odzyskuje przytomność.
Z AWA Ł S E R C A
Kolejnym dość częstym
schorzeniem wymagającym
nagłej, szybkiej pomocy jest
atak serca, zwany również
zawałem mięśnia sercowego
lub zakrzepicą tętnicy
wieńcowej. W przypadku
ZAPAMIĘTAJ
Przy zawale serca należy natychmiast wezwać
zespół pogotowia ratunkowego, gdyż w tym
przypadku podczas trwania zdarzenia niezbędna
jest pomoc lekarska.
tego zdarzenia dochodzi do
obumarcia części mięśnia
sercowego wywołanego
niedoborem tlenu. Blokadę
dopływu krwi do serca
może spowodować skrzep
krwi, który powstał w jednej
z tętnic wieńcowych.
Podobnie nagłe zwężenie
(skurcz) tętnicy wieńcowej
może wywołać zahamowanie
przepływu krwi przez
mięsień sercowy.
Przy zawale serca należy
natychmiast wezwać zespół
pogotowia ratunkowego,
gdyż w tym przypadku
podczas zdarzenia
niezbędna jest pomoc
lekarska. Dlatego w zasadzie
nie ma typowych metod
pomocy doraźnej podczas
ataku serca. Jednak
oczekując na karetkę, należy
pacjenta ułożyć w pozycji
półsiedzącej (lekko odchylonej do tyłu). Należy również
zapewnić choremu dostęp
do świeżego powietrza.
O M DLEN I E
W pierwszym momencie
ciężko jest ocenić sytuację
i rozróżnić, czy mamy do
czynienia rzeczywiście
z omdleniem i za niedługi
czas nastąpi powrót do
świadomości, czy jednak
jest to zatrzymanie krążenia,
czyli zagrażająca życiu
utrata przytomności.
23
O B J AW Y Z AWA ŁU
• piekący, gniotący ból za mostkiem (promieniujący
w okolice szczęki, karku, uszu, ramion oraz w kierunku lewej ręki),
• bladość skóry,
• zasinione usta i paznokcie,
• trudności z oddychaniem,
• zawroty głowy.
Pierwsza pomoc
w przypadku nagłego
wystąpienia udaru
mózgu polega na
wezwaniu pogotowia
ratunkowego oraz
podtrzymaniu
podstawowych funkcji
życiowych.
24 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
A P T E K A R S K A P O M O C W N A G ŁY C H P R Z Y PA D K A C H
C Z E KA JĄ C NA K AR ET K Ę
Najczęstszym
pośrednim
powodem omdlenia
jest osłabienie
organizmu, ból, lęk
czy wzruszenie.
Uspokajanie chorego stanowi
ważny element pierwszej
pomocy podczas zawału
serca, ponieważ właśnie
wtedy pacjent ma obniżony
próg pobudliwości lękowej.
Czekając na karetkę pogotowia, należy również sprawdzać, czy chory oddycha,
może kaszleć i reaguje na
bodźce. W przypadku braku
oddechu, kaszlu czy reakcji
na dotyk lub mowę, należy
rozpocząć resuscytację
krążeniowo-oddechową.
Jeżeli pacjent posiada przy
sobie nitroglicerynę (np.
w postaci tabletek podjęzykowych), należy mu ją podać. Im
szybciej zostanie rozpoczęta
doraźna pomoc, a następnie
leczenie zawału, tym większa
szansa na przeżycie pacjenta.
W ramach doraźnego leczenia
można również podać
choremu pod język preparat
kwasu acetylosalicylowego.
Rozrzedzi on krew, dzięki
czemu usprawni jej przepływ.
U D AR M ÓZG U
Z niemal równą częstością
(jak w przypadku zawału
serca) może również
O B J AW Y U DA R U M Ó ZG U
• silne bóle głowy (występujące nagle, falowo),
• nudności,
• zaburzenia mowy,
• porażenie ruchowe (drętwienie lub bezwład połowy ciała,
ręki lub nogi),
• zaburzenia wzroku,
• utrata świadomości,
• zaburzenia oddychania (może prowadzić do utraty
świadomości oraz do śpiączki),
• porażenie mięśni twarzy.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
dochodzić do udaru mózgu,
zwanego wylewem. Jest to
zaburzenie neurologiczne
wywołane zablokowaniem
dopływu krwi do mózgu.
W przypadku udaru
niedokrwiennego mamy
do czynienia z zatorem lub
zakrzepem powodującym
niedrożność naczynia.
Natomiast krwotoczny
udar mózgu wywołany
jest uszkodzeniem tętnicy
w pewnym obszarze mózgu.
Pierwsza pomoc w przypadku
nagłego wystąpienia udaru
mózgu polega na wezwaniu
pogotowia ratunkowego oraz
podtrzymaniu podstawowych
funkcji życiowych. Należy
ułożyć chorego w pozycji
bezpiecznej ustalonej.
Uniemożliwia ona zapadanie
się języka na tylną ścianę
gardła, co zapobiega
niedrożności dróg oddechowych oraz zachłyśnięciu się
wymiocinami. Gdy zaobserwujemy brak oddechu, należy
rozpocząć resuscytację.
«
co w farmacji piszczy
A P T E K A R S K A P O M O C W N A G ŁY C H P R Z Y PA D K A C H
25
Polecaj swoim Pacjentom
korzystniejsze rozwiązania
LICZBA TABL
BLET
LETEK
LETEK
ET
TEK
CENA HURT
URTO
TOWA
A
NETTO [ZŁ]
Ł]]
SUGEROWANA CENA
DETALICZNA BRUTTO [ZŁ]
Sildenafil GENOPTIM® 100 mg
4
18,5
18
18,50
24,98
Tramadol+Paracetamol GENOPTIM® 37,5 mg+325 m
mg
10
6,50
8
8,78
Tramadol+Paracetamol GENOPTIM® 37,5 mg+325 m
mg
20
9,30
12,55
Tramadol+Paracetamol GENOPTIM® 37,5 mg+325 m
mg
30
10,60
14,31
Tramadol+Paracetamol GENOPTIM® 37,5 mg+325 m
mg
50
16,6
16,
6,60
22,41
2,41
41
Tramadol+Paracetamol GENOPTIM® 37,5 mg+325 m
mg
60
17,60
23,76
NOWOŚCI GENOPTIM®
W ofercie GENOPTIM® znajdują się także: Omeprazole GENOPTIM® 20 mg, 28 kapsułek,
Simvastatin GENOPTIM® 10, 20, 40 mg, 28 tabl. oraz Azithromycin GENOPTIM® 500 mg, 3 tabl.
Profesjonalna marka
tańszych zamienników
26 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
ZDR O WIE Z NATURY
Właściwości
lignanów
mgr farmacji
Grzegorz Carowicz
założyciel Centrum
Promocji Zdrowia
Pro-Farm,
farmaceuta praktyk
Odgrywają istotną
rolę w profilaktyce
wielu schorzeń, m.in.
niektórych
nowotworów oraz
chorób serca. Warto
więc przyjrzeć się im
bliżej.
L
ignany wchodzą w skład
naszej codziennej
diety, m.in. są obecne
w owocach i warzywach,
mają pozytywny wpływ na
stan organizmu człowieka.
A KT Y WN O ŚĆ
HO RMO N AL N A
Z nasion lnu wyizolowano
związek o nazwie diklukozyd
sekoizolarycyrezinolu (SDG).
W organizmie człowieka
substancja ta jest metabolizowana do enterolaktonu
i enterodiolu. Związki te
wykazują aktywność hormonalną, tzn. utrzymują równowagę endokrynologiczną
w organizmie i mogą redukować ryzyko wystąpienia
nowotworów hormonozależnych, m.in. nowotworów
piersi, jajnika i macicy.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Z drewna rośliny Taxus
yunnanensis z rodziny
Taxaceae wyizolowano lignan
izotaksyrezinol o właściwościach hepatoprotekcyjnych.
OW OC C Y T RY Ń C A
C H I ŃSK I EG O
Bardzo ciekawym surowcem
zawierającym lignany jest
owoc cytryńca chińskiego
Schisandra chinensis
(Schisandraceae). Roślina
ta jest drzewem rosnącym
w Chinach i na Półwyspie
Koreańskim. Analiza
fitochemiczna wysuszonego
surowca potwierdziła
występowanie związków
ligninowych określanych
jako gomisyny A-N. Dalsze
badania potwierdziły,
że gomisyna A posiada
właściwości ochronne
w stosunku do wątroby.
Z kolei gomisyna G wykazuje
działanie przeciwwirusowe
wobec wirusa HIV.
N I R AN T YNA
I H I N OK I NINA
Ciekawe właściwości przeciw
wirusowemu zapaleniu
wątroby typu B posiadają
lignany wyizolowane
z gatunków Phyllantus. Związki
aktywne farmakologicznie
noszą nazwy nirantyna
i hinokinina. Opisano je już
w Ajurwedzie. Wykazują
aktywność przeciwzapalną
oraz obniżającą stężenie
glukozy we krwi.
W medycynie wschodniej
gatunek Phylantus amarus
wchodzi w skład preparatu
Sylimar. Razem z korzeniem
co w farmacji piszczy
ZDR O WIE Z NATURY
kurkumy oraz rośliny
o nazwie Andrographis
peniculata preparat stosuje się
w leczeniu kamicy żółciowej.
NA FTO H YDRO C HI NO NY
Z korzeni rośliny Rubia
cordifolia z rodziny Rosaceae
wyizolowano związki
ligninowe o nazwie naftohydrochinony. Głównymi
substancjami aktywnymi
farmakologicznie są
furomollugina i mollugina,
które są badane pod
względem aktywności
przeciwnowotworowej.
Flawonolignany ostropestu
plamistego należą
niewątpliwie do najlepiej
przebadanych związków
o działaniu hepatoprotekcyjnym i antyoksydacyjnym.
S Y LI MA RY N A
Kompleks flawonolignanów
o nazwie sylimaryna wchodzi
w skład popularnego leku
stosowanego w leczeniu
schorzeń wątroby.
Najważniejsze właściwości
farmakologiczne
sylimaryny to:
27
• działanie antykancerogenne
– efekt działania sylimaryny
polega na blokowaniu
receptora naskórkowego
czynnika wzrostu. Sylimaryna
hamuje rozwój raka prostaty
poprzez zahamowanie
telomerazy oraz redukcję PSA.
SY L I B U M
M AR I AN U M
• zapobieganie cholestazie,
• efekt przeciwzapalny
w wyniku hamowania
aktywności leukotrienu B4,
• działanie antyoksydacyjne,
Najlepiej poznanym źródłem
tych związków jest bez
wątpienia Sylibum marianum,
który był uważany do
niedawna za jedyne źródło
flawonolignanów.
«
RÓŻA JERYCHOŃSK A
Ostatnio flawonolignany odkryto w zielu Anastetitca hierochuntica
z rodziny Cruciferaea. Roślina ta, zwana różą jerychońską, pochodzi
z Sahary. W medycynie arabskiej wyciąg z róży jest stosowany
w przemęczeniu fizycznym i psychicznym. Róża jerychońska wykazuje także efekt ochronny w stosunku do komórek wątroby.
R E K L A M A
Flawonolignany
ostropestu plamistego
należą niewątpliwie do
najlepiej przebadanych
związków o działaniu
hepatoprotekcyjnym
i antyoksydacyjnym.
28 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
N O W E T E C H N O LO G I E P O S TAC I L E KÓ W
Lek w plastrze
mgr farm.
Michał Mańka
specjalista ds. badań
klinicznych,
farmaceuta praktyk
W trosce
o bezpieczeństwo
i komfort pacjentów,
a także skuteczność
samych
farmaceutyków,
projektowane są coraz
to nowsze postaci
leków. Jedną z nich są
plastry lecznicze.
P
lastry lecznicze składają
się z kilku warstw.
Pierwsza z nich, najbardziej zewnętrzna, tzw. osłona
zabezpieczająca, zdejmowana
jest przed użyciem. Następną
warstwą jest ochronna
powłoka zewnętrzna, która
otacza warstwę środkową. Ta
ostatnia zawiera substancję
leczniczą w odpowiedniej
dawce wraz z odpowiednimi
substancjami pomocniczymi.
ŁAT WO Ś Ć A P L I K AC J I
Podstawową zaletą plastrów
leczniczych jest łatwość
ich aplikacji. Ta postać
leku wymaga jedynie
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
naklejenia na skórę. Miejsce
na skórze, w którym ma
być umieszczony plaster,
powinno być wcześniej
oczyszczone i wysuszone.
Nie należy skóry drapać,
w miejscu przeznaczonym
na plaster, gdyż przyczyni
się to do nieco lepszego
lokalnego ukrwienia, co tym
samym spowoduje szybsze
niż w założeniu działanie
leku. Fakt, że substancja
lecznicza z plastra przechodzi
bezpośrednio do krwiobiegu,
wyklucza tzw. efekt pierwszego przejścia przez wątrobę.
Leki podane drogą doustną
dostają się do ustroju
wyłącznie przez układ
krążenia wrotnego. Oznacza
to, że cała wchłonięta
dawka przechodzi
najpierw przez wątrobę,
gdzie lek poddany jest
procesowi biotransformacji
(metabolizmu), a dopiero
następnie przechodzi do
krwiobiegu. Znaczna ilość
dawki leku, zanim dostanie
się do krwi i wykaże swoje
działanie farmakologiczne,
ulega pewnym przemianom
biochemicznym w wątrobie.
Jest to tzw. efekt pierwszego
przejścia (ang. first pass
effect). Zjawisko to
powoduje zmniejszenie
biodostępności leku.
co w farmacji piszczy
N O W E T E C H N O LO G I E P O S TAC I L E KÓ W
Kolejną dogodnością
przy stosowaniu plastrów
transdermalnych jest to,
że nie uczulają skóry oraz
nie podrażniają jej.
Z A S TO S O WA N I E
P LA S T RÓ W
T RA NS DE RMA L N Y C H
Omawiana postać leków
ma szerokie zastosowanie,
m.in. w łagodzeniu bólów
różnego pochodzenia, np.:
– bóle mięśniowe (plastry
z kapsaicyną lub kamforą
– rozgrzewające lub
z mentolem – chłodzące),
– bóle głowy, stany
zapalne i gorączka (plastry
z diklofenakiem sodu).
ZALETY PLAST RÓ W
LECZNICZYC H
Naklejony na skórę plaster
uwalnia substancję czynną
przez długi czas (stosownie
do odpowiedniej technologii
przygotowania określonego
leku oraz jego farmakokinetyki). Dlatego stanowi on
wygodną alternatywę, na
przykład dla preparatów
doustnych o większej
częstotliwości dawkowania.
Porównując plastry lecznicze
do maści, te pierwsze nie
wykazują właściwości tłustych
i brudzących ubranie oraz
mogą wykazywać lepszą
penetrację leku niż niejedna
maść lub krem leczniczy.
W aptekach dostępne są
również bez recepty plastry
z chlorowodorkiem lidokainy
(25 mg) i prylokainy (25 mg).
Powodują one znieczulenie
miejscowe. Lidokaina,
podobnie jak prylokaina,
hamuje powstawanie
i przewodzenie impulsów
nerwowych poprzez
blokowanie kanałów
sodowych w błonach
komórek nerwowych.
Zablokowanie przepływu
jonów sodu przez komórkę
uniemożliwia depolaryzację
neuronu, a co za tym idzie,
zapoczątkowanie i przewodzenie impulsu nerwowego.
Omawiane wyżej plastry
mają zastosowanie
29
CZY WIESZ, ŻE...
...substancje lecznicze mogą być wchłaniane
również przez płytkę paznokciową. Dlatego
trwają badania nad zastosowaniem specjalnych
plastrów do paznokci. Miałyby one zastosowanie
m.in. w grzybicy paznokci.
w znieczuleniu miejscowym,
m.in. przed niewielkimi
zabiegami wykonywanymi
na skórze (w tym przed
szczepieniami u dzieci).
TTS
Innym rodzajem plastrów
leczniczych są tzw.
transdermalne systemy
terapeutyczne (ang. TTS,
transdermal therapeutic
systems). Ich podstawowym
atutem jest to, że uwalniają
substancję leczniczą ze
stałą zaprogramowaną
szybkością w określonym
czasie. Wspomniane
plastry mają zastosowanie
w hormonalnej terapii
zastępczej (estrogeny
i gestageny), antykoncepcji
czy onkologii (leczenie bólu).
W tej ostatniej dziedzinie
terapeutycznej istotne
znaczenie mają plastry
zawierające opioidowe leki
przeciwbólowe (fentanyl,
buprenorfina). TTS znajdują
zastosowanie również
w kardiologii, np. podczas
leczenia dusznicy bolesnej
(nitrogliceryna), a także
w terapii antynikotynowej. «
P L A S T R Y W P E D I AT R I I
W pediatrii znalazły zastosowanie również plastry zawierające
olejki eteryczne (olejek eukaliptusowy i olejek z sosny zwyczajnej).
Olejek eukaliptusowy działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, wspomagając leczenie objawów nosowych przeziębienia
i grypy. Olejek sosnowy posiada właściwości antyseptyczne oraz
zwiększające odporność organizmu. Plastry naklejone na pościel
lub odzież uwalniają lotne substancje, pomagając tym samym
w opanowaniu kataru u dzieci. Działają do 8 godzin. Inne plastry
lecznicze mające zastosowanie w pediatrii to te zawierające olejek
miętowy, eukaliptusowy i lawendowy. Stosowane są na czoło
dziecka w sytuacji bólu lub gorączki.
Naklejony na skórę
plaster uwalnia
substancję czynną
przez długi czas,
dlatego stanowi
wygodną alternatywę
na przykład dla
preparatów doustnych
o większej
częstotliwości
dawkowania.
30 a k a d e m i a a p t e k a r z a
E T YKIE TOWANIE APTECZNE LEKÓW
Etykietowanie apteczne
Kluczową rolę w procesie
przekazywania pacjentom
istotnych informacji o dawkowaniu
i sposobie użycia produktów
leczniczych odgrywa pakowanie
oraz etykietowanie leków.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
akademia aptekarza
E T YKIE TOWANIE APTECZNE LEKÓW
U
sługa etykietowania
aptecznego to jedna
z usług aptecznych
realizująca podstawowe
założenia opieki farmaceutycznej, takie jak informowanie
pacjenta o tym, aby produkty
lecznicze były przyjmowane
w sposób optymalny, a tym
samym kosztoefektywny.
wynika, że pacjenci bardzo
rzadko czytają ulotki oraz
bardzo mało pamiętają
z tego, co powiedział im
lekarz. W związku z tym
przygotowanie odpowiedniej,
indywidualnej informacji
dla pacjenta wydaje się
być koniecznością.
W MO ME NC I E Z AK U PU
CZYM JES T
ETYKIETO WA NI E ?
Przez etykietowanie apteczne
produktów leczniczych
należy rozumieć podawanie
najważniejszych informacji
dotyczących określonego
leku, w postaci opisowej lub
graficznej, zwykle w formie
naklejek przyklejanych
na opakowanie produktu
leczniczego. Celem
takiego etykietowania jest
w szczególności zapobieganie
różnego rodzaju pomyłkom
w stosowaniu produktów
leczniczych przez pacjentów.
Stanowi ono również bardzo
istotny element umożliwiający prowadzenie właściwej
farmakoterapii wśród dzieci
i osób starszych. W związku
z tym, że etykietowanie
leków oferuje wiele korzyści,
zyskuje na popularności,
przez co zdobywa rynki
kolejnych państw.
80 proc.
Nawet tyle osób nie
czyta ulotek
informacyjnych
leków.
INDYWIDUAL NA
INFO RM A CJA
W praktyce aptecznej
wielokrotnie spotykamy się
z różnym sposobem dawkowania tych samych leków. Co
więcej, z badań naukowych
Firmy farmaceutyczne nie
mogą zacząć drukować
ostrzeżenia na opakowaniach.
Informacje, które są nalepiane
przez farmaceutę na opakowaniu w postaci piktogramu,
są indywidualnie dostosowane do potrzeb konkretnego pacjenta. Niektóre
z tych informacji zmieniają się
w zależności od prowadzonej
terapii, dlatego oklejanie
opakowania musi zostać
wykonane w momencie
zakupu produktu leczniczego.
W związku z tym, że żadna
firma farmaceutyczna
produkująca leki nie jest
w stanie ustalić, jaka
informacja będzie potrzebna
w danym momencie, nie jest
również w stanie nalepić
czy nadrukować wszystkich
informacji, które w danym
momencie będą potrzebne.
Z uwagi na tak różne sposoby
leczenia, najważniejsza jest
rola farmaceuty w procesie
etykietowania aptecznego.
31
ET Y K I ETOWAN I E
A PR ZEPI SY
Wobec powyższego należy
zadać sobie pytanie, czy
w świetle polskich przepisów
prawnych dotyczących
wymagań związanych
z oznakowaniem opakowań
produktów leczniczych
oraz wykonywania zawodu
farmaceuty nie ma
formalnych przeszkód wobec
umieszczania najważniejszych
informacji dotyczących
leku w formie nalepki
informacyjnej – w postaci
zarówno słowno-graficznej,
jak i samej postaci graficznej
– przyklejanej na opakowaniu
produktu leczniczego.
PR ZY ST Ę PN E I N F OR M AC J E
Analiza wskazanych przepisów pod kątem możliwości
umieszczania najważniejszych
informacji dotyczących leku
w formie nalepki informacyjnej prowadzi do wniosku,
że nie ma przeszkód, by na
opakowaniu zewnętrznym
produktu leczniczego były
zamieszczone symbole lub
piktogramy mające na celu
podanie w przystępniejszej
formie informacji dotyczących
leku, takich jak m.in.:
• sposobu stosowania i w razie
konieczności drogi podania
produktu leczniczego;
Informacje, które są
nalepiane przez
farmaceutę na
opakowaniu w postaci
piktogramu, są
indywidualnie
dostosowane do
potrzeb konkretnego
pacjenta.
32 a k a d e m i a a p t e k a r z a
E T YKIE TOWANIE APTECZNE LEKÓW
zatwierdzeniu w procedurze
dopuszczenia leku do obrotu.
Każda zaś zmiana treści
tego opakowania może
być jedynie przedmiotem
wniosku o dokonanie zmiany
porejestracyjnej, składanego
do Prezesa Urzędu Rejestracji
Produktów Leczniczych,
Wyrobów Medycznych
i Produktów Biobójczych.
Żadna firma
farmaceutyczna
produkująca leki nie
jest w stanie ustalić,
jaka informacja będzie
potrzebna w danym
momencie, nie jest
również w stanie
nalepić czy
nadrukować wszystkich
informacji, które
w danym momencie
będą potrzebne.
• ostrzeżenia dotyczącego
przechowywania w miejscu
niedostępnym i niewidocznym dla dzieci;
• ostrzeżenia dotyczącego
miejsca oraz sposobu
przechowywania (jeżeli
występują);
• innych ostrzeżeń specjalnych, jeżeli są konieczne;
• instrukcji użycia, jeżeli
produkt leczniczy jest
wydawany bez przepisu
lekarza;
• informacji niezbędnych
przed rozpoczęciem
stosowania produktu
leczniczego, w szczególności:
– przeciwwskazań,
– odpowiednich środków
ostrożności związanych ze
stosowaniem,
– interakcji z innymi
produktami leczniczymi oraz
innego rodzaju interakcji
(np. z alkoholem, tytoniem,
żywnością) mogących
zaburzać działanie produktu
leczniczego,
– wpływu na zdolność
prowadzenia pojazdów
i obsługiwania maszyn;
• informacji niezbędnych
do zwykłego stosowania
produktu leczniczego,
w szczególności:
– dawkowania,
– sposobu stosowania
i drogi podania,
– częstotliwości stosowania
z określeniem pory dnia
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
(jeżeli to konieczne),
– zalecenia zasięgnięcia
porady lekarza lub
farmaceuty w celu uzyskania
wyjaśnień co do stosowania
produktu leczniczego,
– opisu działań niepożądanych, które mogą wystąpić
w wyniku zwykłego
zastosowania produktu
leczniczego,
– opisu szczególnych
warunków przechowywania,
jeżeli są wymagane.
Umieszczenie tych informacji
na opakowaniach produktów
leczniczych w formie nalepki
informacyjnej przyklejanej
na opakowaniach leków
powoduje, że dzięki niej
informacja dotycząca danego
produktu jest bardziej zrozumiała dla pacjenta, jak również
użyteczna dla celów promocji
zdrowia (nie zawierając
jednocześnie elementów
reklamy), czytelna i zrozumiała.
EL EM EN T
D OK U M EN TAC J I
W tym kontekście należy
jednak zauważyć, że zgodnie
z przepisami prawa farmaceutycznego wzór opakowania
produktu leczniczego
w formie opisowej lub
graficznej stanowi element
dokumentacji załączanej
do wniosku o dopuszczenie
produktu leczniczego do
obrotu, którego elementy
podlegają następnie
Powyższe obostrzenia dotyczą
jednak sytuacji dopuszczenia
produktu leczniczego do
obrotu rynkowego lub zmian
warunków tego obrotu,
od czego należy odróżnić
sytuację, w której produkt
leczniczy w obrocie już
pozostaje, a w procesie
wydania leku – na rzecz
danego pacjenta – na
opakowaniu zewnętrznym
tego produktu zamieszcza
się, np. za pomocą naklejki
informacyjnej, najistotniejsze
z punktu widzenia tego
pacjenta informacje o leku.
OPI EK A
FAR M AC EU T YC ZNA
Wydaje się, że w świetle
przywołanych przepisów
taką sytuację należy uznać
za dopuszczalną, ponieważ
wpisuje się ona w ideę
szeroko rozumianej „opieki
farmaceutycznej”, polegającej
na dokumentowanym
procesie, w którym
farmaceuta, współpracując
z pacjentem i lekarzem,
a w razie potrzeby
z przedstawicielami innych
zawodów medycznych,
czuwa nad prawidłowym
przebiegiem farmakoterapii
w celu uzyskania określonych
jej efektów poprawiających
jakość życia pacjenta.
«
adw. Katarzyna Krupa,
Połacieniec & Iwanowski
Adwokaci i Radcowie Prawni
Sp. p., mgr farm. Piotr Merks,
Synergia WUM Sp. z o.o.
akademia aptekarza
E T YKIE TOWANIE APTECZNE LEKÓW
33
34 a k a d e m i a a p t e k a r z a
APTEKARZ - MANAGER
Pytamy eksperta
ODPOWIADA
Jak skutecznie leczy się
wiosenną alergię?
Alina, farmaceutka
ze Zgorzelca
mgr farmacji
Michał Mańka
specjalista ds. badań
klinicznych,
farmaceuta praktyk
Wiosną szczególnym
problemem dla osób z alergią
są pyłki roślin powstające
podczas kwitnienia. Znając
okresy pylenia roślin, na
które jesteśmy uczuleni,
można uniknąć objawów
choroby (np. zaplanować
w tym czasie urlop
i wyjechać w inne miejsce).
LE C ZEN I E
A LE R G I I
Jednak nie wszyscy
mogą uniknąć wiosennej
alergii. Wówczas stosuje
się odpowiednią terapię.
Wyróżnia się pięć sposobów
leczenia alergii sezonowej:
– immunoterapia alergenowa,
– leki przeciwhistaminowe II generacji,
– leki antyleukotrienowe,
– kortykosteroidy,
– kromoglikan disodowy.
Z A D A J P Y TA N I E
EKSPERTOWI
Pytania prosimy
kierować na adres:
„Magazyn Aptekarski”,
ul. Szosa Bydgoska 52,
87-100 Toruń i mailowy:
[email protected]
iniekcji (u alergologa) co 4-6
tygodni. Immunoterapia
alergenowa jest jednak
przeciwwskazana u osób
z infekcjami bakteryjnymi
lub wirusowymi, a także
u pacjentów z niedoborami
układu immunologicznego,
chorobami tkanki łącznej czy
chorujących na nowotwory.
L EK I
PR ZEC I W H I STAM I N OW E
I I G EN ER AC J I
Są to pochodne piperazyny
i piperydyny. Ich cechą
charakterystyczną jest dość
duża cząsteczka, wysoka
zdolność wiązania się
z białkami krwi oraz lipofobowość, co zapobiega przenikaniu tych leków przez barierę
krew-mózg (jak w przypadku
leków przeciwhistaminowych
pierwszej generacji). Do leków
działających na receptor H2
drugiej generacji należą:
• cetyryzyna,
• lewocetyryzyna,
• loratadyna,
• desloratadyna,
• azelastyna,
• mizolastyna,
• feksofenadyna,
• ebastyna,
• lewokabastyna,
• astemizol.
I MMUNO T ER API A
A LE RG EN OWA
L EK I
AN T Y L EU K OT R I EN OW E
Jest to jedyna przyczynowa
metoda leczenia alergii,
zwana również immunoterapią swoistą, odczulaniem
czy szczepieniem alergenowym. Terapia ta ma na celu
zmniejszenie wrażliwości
osoby uczulonej na alergeny
i tym samym usunięcie
objawów choroby. Szczepionkę podaje się w postaci
Przedstawicielem tej grupy
leków jest montelukast,
podawany zazwyczaj
pacjentom z alergicznym
nieżytem nosa lub z astmą.
Jest to substancja lecznicza,
która selektywnie i silnie
wiąże się z receptorami
cysteinylowymi leukotrienów
(mediatorów zapalenia
w chorobach alergicznych).
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Powoduje to zahamowanie
działania cysteinylowych
leukotrienów (LTC4, LTD4,
LTE4). Wyżej wymienione
trzy cząsteczki uwalniane
są z komórek tucznych
oraz odpowiadają za
skurcz oskrzeli, wydzielanie
śluzu oraz wzrost przepuszczalności naczyń.
G L I K OK ORT Y K OS T EROIDY
D ON OSOWE
Przedstawicielem glikokortykosteroidów donosowych
jest flutikazon, dostępny
w aptekach pod postacią
aerozolu do nosa. Jest to silnie
działający glikokortykosteroid
zmniejszający stan zapalny,
świąd oraz zwężający
naczynia krwionośne.
Preparaty flutikazonu nie
usuwają jednak natychmiast
objawów alergicznych.
Działanie obserwuje się
po około 12 godzinach,
lecz pełna odpowiedź
farmakologiczna występuje
po około 2-3 dniach.
K R OM OG LIKA N
D I SOD O WY
Jest to lek o działaniu
antyanafilaktycznym,
antyastmatycznym oraz
przeciwalergicznym.
Powoduje on hamowanie
odczynów alergicznych
przez niedopuszczenie
do degranulacji komórek
tucznych, granulocytów
kwasochłonnych i zasadochłonnych. Kromoglikan
zapobiega skurczom mięśni
gładkich, powstałym nie tylko
po zadziałaniu alergenu, ale
również pojawiającym się po
silnym wysiłku fizycznym. «
akademia aptekarza
APTEKARZ-MANAGER
35
Pytamy eksperta
Jakie leki pochodzenia
naturalnego stosuje się
w terapii onkologicznej?
Lucyna, farmaceutka
z Krosna
Niektóre surowce roślinne
są źródłem związków
o aktywności cytotoksycznej.
Należą do nich:
BA RWINEK
RÓ ŻO WY
Surowcem leczniczym
stosowanym jako źródło do
pozyskiwania aktywnych alkaloidów jest liść i ziele barwinka
różowego wraz z korzeniami.
Roślina pochodzi z Madagaskaru. Jest także uprawiana
w Ameryce Środkowej
oraz Indonezji. Głównymi
związkami o aktywności
cytotoksycznej są alkaloidy
indolowe, m.in. winkrystyna
i winblastyna. Obecnie związki
te są produkowane syntetycznie w zakładach farmaceutycznych w USA i Europie.
WINK RYS TYNA
Aktywność farmakologiczna
alkaloidów barwinka polega
na zahamowaniu mitozy
podczas metafazy, w wyniku
czego zakłócony zostaje
metabolizm komórkowy.
Winkrystyna jest stosowna
m.in. w ostrej białaczce limfatycznej i szpikowej. Związek
ten wykazuje działanie
neurotoksyczne, które polega
m.in. na neuropatii czuciowej,
osłabieniu siły mięśniowej.
Winkrystyna wchodzi
w skład takich preparatów
jak Oncovin i Vincristin.
WI NB LA S T Y N A
Drugi alkaloid barwinka –
winblastyna, stosowana jest
w ziarnicy złośliwej i innych
chorobach nowotworowych
układu chłonnego. Lek jest
także stosowany w leczeniu
mięsaka Kaposiego towarzyszącego AIDS. Działanie
niepożądane winblastyny
to m.in. mielotoksyczność
oraz objawy gastryczne.
Preparaty takie jak Vinblastin
i Velban zawierają winblastynę
w postaci iniekcji dożylnych.
Za pomocą syntezy
chemicznej oraz biotechnologicznej otrzymano także
półsyntetyczne pochodne
alkaloidów barwinka.
Należą do nich windezyna
i winflunina. Są one stosowane
w nowotworach płuc,
raku sutka i piersi, a także
w czerniaku złośliwym.
C I S P O S P O LI T Y
Jest rośliną powszechnie
występującą w Europie. Do
celów farmaceutycznych pozyskuje się także uprawy cisa
japońskiego – Taxus cuspidata.
Głównymi związkami o działaniu przeciwnowotworowym
są związki dwuterpenowe,
m.in. paklitaksel. Związek
ten występuje w korze cisa
w bardzo małych ilościach,
która nie zapewnia odpowiednio wydajnej produkcji.
Dlatego jest on produkowany
z wykorzystaniem technologii
farmaceutycznej z acetylowanej bakatyny pochodzącej
z igieł różnych gatunków cisa.
Paklitaksel działa poprzez
zahamowanie wrzeciona kariokinetycznego. Zarówno on, jak
i jego pochodne stosowane
są w nowotworach złośliwych
m.in. raka jajnika, piersi i płuc.
ODPOWIADA
STOPK OW I EC
TAR C ZOWAT Y
Jest rośliną pochodzącą
z Ameryki Północnej. Surowiec
leczniczy stanowi Podophylli
resina – podofilina – substancja
żywiczna pozyskiwana
z kłączy. Surowiec ten zawiera
związki ligninowe, m.in.
podofilotoksynę. Substancja
ta jest bardzo toksyczna,
dlatego zsyntetyzowano
półsyntetyczne pochodne
– etopozyd, tenipozyd, które
wykazują mniejszą toksyczność. Oba związki stosowane
są w leczeniu nowotworów
wątroby, przełyku, prostaty,
żołądka oraz chłoniaka. Oprócz
działania cytotoksycznego
podofilina wykazuje działanie
przeciwwirusowe. Podofilina
stosowana była w leczeniu
kurzajek oraz jako silny środek
przeczyszczający. Obecnie jest
także stosowana w leczeniu
kłykcin kończystych.
mgr farmacji
Grzegorz Carowicz
założyciel Centrum
Promocji Zdrowia
Pro-Farm,
wykładowca studiów
podyplomowych
dla farmaceutów
Wyższej Szkoły
Handlowej
we Wrocławiu,
farmaceuta praktyk
C AM PTOT H EC A
AC U M I AN ATA
Czyli drzewo z Chin należące
do rodziny Nyssaceae. Główne
związki czynne to alkaloidy
chinolinowe – kamptotecyna.
Związek ten otrzymuje się,
stosując biotechnologię
farmaceutyczną. Substancja
jest niezwykle toksyczna,
dlatego opracowano
polisyntetyczne pochodne
kamptotecyny – topotekan
i irinotekan. Są one stosowane
w leczeniu nowotworów płuc,
jajnika, macicy – w wyniku
zahamowania topoizomerazy
I. Związki te wykazują także
działanie przeciwwirusowe
(HIV I).
«
Z A D A J P Y TA N I E
EKSPERTOWI
Pytania prosimy
kierować na adres:
„Magazyn Aptekarski”,
ul. Szosa Bydgoska 52,
87-100 Toruń i mailowy:
[email protected]
36 a k a d e m i a a p t e k a r z a
W ŚWIE TLE PRAWA
W rodzimym
języku
Wyroby medyczne muszą
mieć instrukcje napisane
w języku polskim lub też
wyrażone za pomocą
ujednoliconych symboli. To
szczególnie istotne
w kwestii wyrobów
przeznaczonych do
bezpośredniego stosowania
przez pacjentów.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
akademia aptekarza
W ŚWIE TLE PRAWA
37
A
rtykuł 14 Ustawy o wyrobach
medycznych z 20 maja 2010 r.
(Dz. U. Nr 107, poz. 679 ze zm.)
formułuje obowiązek oznakowania wyrobu
medycznego w języku polskim. Odnosi
się on również do instrukcji używania.
DLA KAŻDEG O PA C JE NTA
Wyroby medyczne, ze względu na swoją
specyfikę i często skomplikowany sposób
użycia, a przede wszystkim zagrożenia,
jakie mogą nieść dla życia lub zdrowia
osób, dla których są przeznaczone, muszą
być oznakowane we właściwy sposób
i zaopatrzone w odpowiednie instrukcje
używania. Jest to szczególnie istotne
w kwestii wyrobów przeznaczonych
do bezpośredniego stosowania przez
pacjentów. Osoby te, ze względu na
brak wykształcenia medycznego, a także
często nieznajomość języków obcych,
powinny mieć możliwość zapoznania
się ze sposobem używania wyrobów
medycznych, czytając instrukcję
napisaną w ojczystym języku.
PRO S TO I Z RO Z UMI A LE
Jednocześnie, ze względu na tę okoliczność, bardzo ważne jest odpowiednie
tłumaczenie na język polski instrukcji
używania tych wyrobów medycznych,
które są produkowane poza terytorium RP.
Taka przetłumaczona instrukcja musi być
zrozumiała i prosta.
Instrukcje używania mogą również
zawierać symbole i kody, pod warunkiem
że są one zharmonizowane i ogólnie
rozpoznawalne. Ma to szczególne znaczenie
w przypadku wyrobów mogących stwarzać
niebezpieczeństwo, bowiem muszą być one
opatrzone powszechnie znanymi znakami.
Tak będzie – przykładowo – w przypadku
wyrobów radioaktywnych czy też takich,
które stwarzają zagrożenie biologiczne.
Stosowanie takich symboli lub kodów
usprawnia obrót wyrobami medycznymi nie
tylko na rynku krajowym, ale i zagranicznym.
F OR M A I N ST R U K C J I
Ustawa o wyrobach medycznych nie
określa formy instrukcji użytkowania.
Jednoznacznie nie przesądzają tego również
przepisy rozporządzeń Ministra Zdrowia
do ustawy. Nie jest wiadome, czy instrukcja
używania musi mieć formę papierową
lub też może np. zostać zamieszczona na
płycie CD, DVD czy innego rodzaju nośniku.
Postępująca informatyzacja i zwiększająca
się świadomość nowych technologii
wystarczająco przemawia za tym, aby
dopuścić dostarczanie instrukcji używania
stosownych wyrobów w formie innej niż
papierowa. Wydaje się nawet, że w przypadku, gdy wyroby mają przeznaczenie
dla użytkowników profesjonalnych, którzy
pracują w odpowiednio wyposażonych
placówkach, gdzie używanie komputerów
stanowi codzienność, dostarczanie
instrukcji w formie płyty CD czy DVD jest
wręcz wskazane. Natomiast w przypadku
wyrobów przeznaczonych do używania
bezpośrednio przez pacjentów, w tym też
wyrobów medycznych do samokontroli,
postuluje się nadal instrukcje papierowe
tak, aby można je było łatwo użyć w każdym
czasie i w każdych warunkach.
«
Anna Janecka-Chabior,
mgr prawa
W YJ ĄT E K O D Z A S A D Y
Ustawa dopuszcza pewien wyjątek. Oznakowanie lub instrukcje używania w języku angielskim
mogą mieć te produkty medyczne, które są przeznaczone do używania przez profesjonalistów. Jest
to język najpowszechniej stosowany w środowisku medycznym. Dopuszczenie tego typu oznaczeń
i instrukcji zostało uzasadnione doświadczeniami z nadzoru nad rynkiem wyrobów medycznych dla
profesjonalistów. Wynikało z nich, że dokumentacja, która była dostarczana profesjonalnym użytkownikom, zawierała często błędne tłumaczenia, co z kolei powodowało dodatkowe niebezpieczeństwo
niewłaściwego zastosowania wyrobów.
R E K L A M A
38 r a p o r t
UŚMIECH Z APTEKI
Iwonna Widzyńska-Gołacka
dziennikarka
specjalizująca się
w tematyce zdrowia
i urody
Polacy chodzą na
badania, czekają
w kolejkach do
lekarzy, słuchają
ich zaleceń. Coraz
bardziej dbają
o zdrowie, ale
unikają dentysty.
Uśmiech
po polsku
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
raport
UŚMIECH Z APTEKI
39
CZY WIESZ, ŻE...
...bardziej o zęby dbają kobiety niż mężczyźni. Panowie stanowią
aż 70 proc. grupy, która przyznała, że myje zęby raz dziennie albo
i rzadziej.
Z
awsze jest wymówka: „nie dostanę
się do dentysty na kasę chorych”, „nie
mam pieniędzy”, „nie mam czasu”.
Pacjenci unikają stomatologów jak ognia.
C O F U N D U J E N F Z?
Za składkę na ubezpieczenie zdrowotne
NFZ „zafunduje” niektóre zabiegi
stomatologiczne. NFZ płaci za badanie
lekarskie i badania kontrolne co 12
miesięcy. Również za punktowe zdjęcie
RTG zęba (dwa zdjęcia w roku). Zdjęcie
RTG pantomograficzne i cefalometryczne
(czyli przeglądowe – można na nim
zobaczyć zęby, stawy skroniowo-żuchwowe, kości szczęk i żuchwy)
przysługuje również tylko jedno na rok.
Na NFZ można leczyć ubytki próchnicowe
we wszystkich zębach, ale otrzymamy
najtańsze plomby. Lakowanie i lakierowanie
zębów przysługuje tylko dzieciom. Skaling
(usunięcie złogów kamienia nazębnego)
przysługuje pacjentowi raz do roku. Na
NFZ można usunąć sobie dowolną liczbę
zębów i poddać się niektórym zabiegom
chirurgicznym. Protetyka, czyli wstawienie
sztucznych zębów przysługuje pacjentowi
co 5 lat. Wszystkie inne zabiegi i działania
uzupełniające czy profilaktyczne można
zrobić tylko za własne pieniądze. Jak to się
przekłada na stan uzębienia Polaków?
PR OB L EM Z PR ÓC H N I C Ą
Badania epidemiologiczne przeprowadzone w 2008 i 2009 r. objęły dzieci,
młodzież i seniorów. Łącznie było to
5667 osób. Wyniki? Dzieci w wieku 6
lat: blisko 15 proc. nie miało próchnicy,
ale niestety prawie 10 proc. miało ją
już bardzo zaawansowaną. Wyniki
w miastach i na wsiach były podobne.
15-latki: tylko 6 proc. było wolnych od
próchnicy, a prawie 11 proc. miało ją
znacznie zaawansowaną.18-latki: tylko
4 proc. nie miało próchnicy (w miastach
wynik był lepszy niż na wsiach). A blisko
R E K L A M A
40 r a p o r t
UŚMIECH Z APTEKI
Z D A N I E M E K S P E R TA
Dr n. med. Tomasz Kondracki,
prowadzi praktykę w Warszawie, wykładowca w Podyplomowym Studium
Stomatologii VI Uniwersytetu Paryskiego
Nie wydaje mi się, aby Polacy na przestrzeni ostatnich kilku lat bardziej dbali
o zdrowie swoich zębów. Natomiast w ostatniej dekadzie widać zauważalną
różnicę w świadomości zachowań prozdrowotnych. Dotyczy to zwłaszcza
młodego pokolenia Polaków. Wyższy poziom edukacji i propagowanie
zdrowego stylu życia na pewno wpłynęło pozytywnie na zainteresowanie metodami profilaktyki
zdrowia jamy ustnej i oszczędzającymi tkankę zębów metodami leczenia, korzyściami płynącymi
z leczenia ortodontycznego itp. Stąd np. bardziej liczne niż kiedyś pytania ze strony pacjentów
o sposoby czyszczenia zębów lub o dobór odpowiedniej pasty.
30 proc. miało od 7 do
9 zębów zaatakowanych
tą chorobą. Bardzo
zaawansowaną próchnicę
miało ponad 12 proc.
młodzieży – mniej więcej po
równo chłopcy i dziewczęta,
niezależnie od tego, czy
pochodzili z miasta czy wsi.
Dlaczego młodzi ludzie
odkładają wizytę
u stomatologa?
Najwięcej osób
stwierdziło, że boi się
bólu, nieco mniej
kieruje się tym, że ich
rówieśnicy też mają
kłopoty z zębami i też
nie wybierają się do
dentysty.
S MUT NE D AN E
W 1998 r. bezzębnych było
35 proc. osób w wieku
65-75 lat, w 2002 r. już 42
proc., a w 2009 r. prawie
44 proc. seniorów. To
bardzo smutne wyniki.
Dlaczego młodzi ludzie
odkładają wizytę u stomatologa? Najwięcej osób
stwierdziło, że boi się bólu,
nieco mniej kieruje się tym,
że ich rówieśnicy też mają
kłopoty z zębami i też nie
wybierają się do dentysty.
Kolejni badani mówili, że
nie stać ich na leczenie
w prywatnym gabinecie,
a lekarz rejonowy wyznacza
99 proc.
– zdaniem
naukowców z WUM
nawet tylu Polaków
może mieć próchnicę.
odległe terminy i ma marne
materiały. Nie bez znaczenia
jest ocena pacjenta, że często
dentysta jest bardzo niemiły.
C ZEG O J AŚ SI Ę N I E
N AU C ZY …
Dziecko od najmłodszych
lat powinno być uczone,
że o zęby należy dbać. I to
nie tylko myjąc je, ale także
odpowiednio się odżywiając.
Maluch musi wiedzieć, że
trzeba chodzić na przeglądy
do stomatologa i musi
widzieć, że rodzice także
dbają o swoje uzębienie.
– Niestety, nadal wielu
rodzicom, szczególnie
ZNIECHĘCAJĄCA CENA
W siedmiu krajach Europy w czerwcu 2012 r. przeprowadzono badania „Nawyki Europejczyków związane z higieną i zdrowiem jamy
ustnej”. Wynika z nich, że głównym powodem unikania dentystów
przez Europejczyków są wysokie koszty leczenia (taką odpowiedź
wskazało 40 proc. wszystkich badanych). Wizytę, ze względu na
jej koszt, najczęściej przekładają Irlandczycy – 51 proc., Hiszpanie
– 50 proc. i Polacy – 49 proc. Najrzadziej z tego samego powodu
rezygnują z wizyty u dentysty Francuzi – 24 proc. i Niemcy – 25
proc. W badaniach pytano 3504 osoby.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
borykającym się na co dzień
z trudnościami finansowymi
lub poświęcającym swoim
dzieciom zbyt mało uwagi,
trudno jest uświadomić, jak
niewiele potrzeba, aby zapobiegać rozwojowi próchnicy
zębów – podsumowuje dr
n. med. Tomasz Kondracki.
J AK TO ZR OBI Ć ?
Podstawą higieny jamy ustnej
jest mycie zębów. Żeby było
skuteczne, należy trzymać
się pewnych wytycznych.
– Metoda czyszczenia
powinna być dostosowana do
potrzeb pacjenta – mówi nasz
ekspert. – Jedną z prostych,
skutecznych i niezabierających wiele czasu jest metoda
roll – ruchy czyszczenia
szczoteczką w kształcie kółek
od dziąsła w kierunku zębów
oraz ruchy posuwisto-zwrotne
powierzchni żujących.
W przypadku skłonności
do cofania się dziąseł
i odsłaniania szyjek zębowych
pacjenci powinni stosować
szczoteczki miękkie oraz
metodę ruchów wymiatających (od dziąsła w kierunku
zęba), aby nie sprzyjać pogłębianiu się recesji. Nie wolno
zapominać o czyszczeniu
przestrzeni międzyzębowych
nitką dentystyczną lub
specjalnymi szczoteczkami. «
raport
UŚMIECH Z APTEKI
41
Opieka
stomatologiczna
w aptece
dr n. farm.
Marta Kruk-Słomka
Katedra i Zakład
Farmakologii
z Farmakodynamiką,
Uniwersytet
Medyczny
w Lublinie
Często zdarza się, że
stomatolog widnieje
na szarym końcu listy
osób, do których
zwraca się pacjent, za
to pierwszym
miejscem
odwiedzanym przez
niego w przypadku
problemów z zębami
jest... apteka.
42 r a p o r t
UŚMIECH Z APTEKI
P
Na rynku
farmaceutycznym
można znaleźć wiele
past do zębów
stworzonych specjalnie
z myślą o osobach
mających odsłonięte
szyjki zębowe.
acjenci do aptek
zgłaszają się najczęściej
z takimi schorzeniami
jamy ustnej i zębów, jak: afty
i owrzodzenia pojawiające
się w obrębie jamy ustnej,
nieświeży oddech, przebarwione, bolące lub nadwrażliwe
zęby czy bolące i krwawiące
dziąsła. Często również osoby
starsze w aptece szukają
porady na temat preparatów
przeznaczonych do pielęgnacji
protez zębowych.
Paradoksalnie, szeroka oferta
preparatów stomatologicznych stwarza poważny
problem wyboru tego
jedynego i zarazem najbardziej skutecznego produktu.
Kluczowa rola farmaceuty,
znającego dokładnie asortyment produktów stomatologicznych dostępnych
na rynku farmaceutycznym,
polega na poleceniu
najbardziej skutecznego
i bezpiecznego preparatu.
LE C Z E N I E AF T
I O W RZOD ZEŃ
Na rynku dostępne są liczne
preparaty przeznaczone
do miejscowej pielęgnacji
i higieny u osób ze skłonnością do występowania
aft i pleśniawek, aftowego
i nawracającego zapalenia
jamy ustnej (owrzodzenia
nawracające), jak i do
leczenia niewielkich urazów
albo podrażnień śluzówki
wywołanych używaniem
protez stomatologicznych
lub produktów ortodontycznych. Podstawowymi
substancjami czynnymi
takich środków mogą być:
długo działające pochodne
celulozy, które dodatkowo
kumulują się w błonie
śluzowej jamy ustnej, co
zapewnia ciągły efekt, nawet
po zaprzestaniu stosowania;
kwas hialuronowy (działanie
nawilżające) czy tetraboran
sodowy o właściwościach
ściągających i antyseptycznych. By wzmocnić działanie
preparatów, często dodaje
się do nich również inne
aktywne składniki, takie jak:
ziołowe wyciągi, np. z szałwii
(działanie odkażające, ściągające oraz przeciwbakteryjne
– hamowanie namnażania
się drobnoustrojów w jamie
ustnej), chlorheksydynę
(działanie miejscowo
znieczulające i chłodzące),
witaminy z grupy B, olejek
z drzewa herbacianego
(działanie odświeżające
oddech, redukujące proces
odkładania się kamienia
nazębnego oraz zmniejszające podrażnienie dziąseł),
alantoinę, pantenol (działanie
łagodzące) oraz glicerynę
(działanie nawilżające).
SK U T EC ZNE
D ZI AŁ ANIE
Bogaty i różnorodny skład
preparatów pozwala
w sposób kompleksowy
przyśpieszyć proces
regeneracji i gojenia się ran
oraz pozytywnie wpływać na
odbudowę błony śluzowej.
Dodatkowo, tego rodzaju
preparaty zmniejszają liczbę
uszkodzeń w błonie śluzowej
jamy ustnej poprzez kontrolowanie procesów zapalnych
i odpowiednie nawodnienie
tkanek. Ponadto w efektywny sposób działają
oczyszczająco na jamę ustną
i wspomagają łagodzenie
stanów zapalnych i dolegliwości bólowych w obrębie
błony śluzowej jamy ustnej.
R ÓŻ N E F ORMY
Dawkowanie i czas działania
uzależnione są od formy leku.
Żele zwykle działają dłużej
(czas działania 6-8 godzin),
aplikowane powinny być na
chore miejsca przynajmniej
30 minut przed spożyciem
pokarmu lub płynów.
Płyny działają krótko, do 2
godzin, przeznaczone są
z reguły do miejscowego
pędzlowania (lub płukania)
jamy ustnej w celach
odkażających błonę śluzową,
nawilżających, zmiękczających i regenerujących.
N A B OL Ą C E DZIĄ S ŁA
Najczęstszą formą leku
stosowaną na tego typu
dolegliwości są żele,
polecane w przypadkach
takich jak: stany zapalne
błony śluzowej jamy ustnej
i dziąseł przy ząbkowaniu
oraz przy wyrzynaniu się
zębów (u niemowląt i u osób
dorosłych – zębów mądrości).
Zwykle podstawowym
składnikiem jest czynna
substancja, która działa
miejscowo znieczulająco:
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
raport
UŚMIECH Z APTEKI
43
PRZEKAŻ PACJENTOWI
Szczoteczkę do zębów należy zmieniać nie
rzadziej niż raz na trzy miesiące, a także –
obowiązkowo – po każdym przeziębieniu, grypie
czy infekcji jamy ustnej.
ściągające i wzmacniające na
tkanki błony śluzowej jamy
ustnej oraz zamykają szczelnie
odsłonięte kanaliki zębinowe,
a także poprawiają szczelność
nabłonka, co istotnie
redukuje ryzyko krwawień
z dziąseł w paradontozie,
lidokaina, a dodatkowymi
składnikami są najczęściej
różne wyciągi roślinne
(z rumianku, tymianku,
szałwii, waleriany) o działaniu przeciwzapalnym,
przeciwbakteryjnym,
antyseptycznym, łagodzącym i nawilżającym.
NA PARA DO NTO Z Ę
Na rynku farmaceutycznym
można znaleźć wiele past
do zębów stworzonych
specjalnie z myślą o osobach
mających odsłonięte szyjki
zębowe, konsekwencją czego
jest krwawienie z dziąseł
(paradontoza). Odpowiednio
dobrane składniki mają
na celu ograniczenie
nadwrażliwości odsłoniętych
szyjek zębowych, hamowanie
drobnych krwawień oraz
przyspieszenie gojenia
nadżerek błony śluzowej.
Niektóre składniki działają
również przeciwzapalnie
i słabo przeciwbólowo.
PA S TY LECZNI C Z E
Najczęściej leczniczymi
składnikami takich
past do zębów są:
• naturalne substancje
pochodzenia roślinnego,
działające ściągająco,
ochronnie i przeciwbakteryjnie w obrębie kieszonek
przyzębowych, np. składniki
aktywne z mięty pieprzowej,
pięciornika, szałwii, rumianku,
krwawnika, kory dębu, dziurawca, oczaru, nagietka, mirry,
jeżówki, zielonej herbaty,
• sole mineralne (np. czwartorzędowe sole amonowe,
fluorek cyny, cytrynian
sodu, mleczan glinu, chlorek
strontu, chlorek potasu),
które redukują rozrost płytki
nazębnej, hamują odkładanie
się kamienia nazębnego,
zmniejszają stan zapalny
w obrębie jamy ustnej –
zapalenia przyzębia i dziąseł,
mają dodatkowo działanie
• związki działające
miejscowo znieczulająco, np.
salicylan choliny, salicylan
metylu, benzokaina,
• związki o udowodnionym
działaniu przeciwbakteryjnym, np. nadmanganian
potasu, nadtlenek
wodoru, boraks.
PR OF I L AK T Y K A
PR ÓC H N I C Y
Postaciami leków
stosowanymi w celach
profilaktycznych próchnicy są
najczęściej pasty do zębów. Ta
grupa produktów obejmuje
bardzo szeroki asortyment.
Pasty przeznaczone są
do stosowania przez
PA S T Y P R Z E C I W P R Ó C H N I C Z E
Standardowymi składnikami aktywnymi dodawanymi do past
przeciwpróchniczych są związki o właściwościach mineralizujących szkliwo. Należą do nich przede wszystkim związki fluoru, np.
aminofluorek, fluorek sodu, monofluorofosforan sodu, które działają ochronnie i mineralizująco. Mechanizm ochronny i mineralizujący związany jest z wytrącaniem się kryształków fluorku wapnia,
który z jednej strony pokrywa szczelnie zamkniętą warstwą
otwarte kanaliki zębiny, a z drugiej strony wzmacnia, utwardza
szkliwo zębowe, czyniąc go bardziej odpornym na szkodliwe działanie kwasów. Dodatkowo fluor ma właściwości bakteriostatyczne
i przeciwdziała namnażaniu się bakterii próchnicotwórczych
(skuteczność sięga nawet 99 proc.). Innymi składnikami, które są
często dodawane do past leczniczych, są kwas hialuronowy, który
nawilża i odżywia dziąsła oraz laktoferyna, która zapobiega procesom próchniczym poprzez działanie antybakteryjne.
Kluczowa rola
farmaceuty znającego
dokładnie szeroki
asortyment produktów
stomatologicznych
dostępnych na rynku
farmaceutycznym
polega na poleceniu
najbardziej
skutecznego
i bezpiecznego
preparatu.
44 r a p o r t
UŚMIECH Z APTEKI
NAJCZĘSTSZE
PROBLEMY
STOMATOLOGICZNE
Bogaty i różnorodny
skład preparatów dla
osób ze skłonnością do
występowania aft
i pleśniawek pozwala
w sposób
kompleksowy
przyśpieszyć proces
regeneracji i gojenia się
ran, jak i wspomóc
odbudowę błony
śluzowej.
AFTY
I OWRZODZENIA
KRWAWIĄCE
I BOLĄCE DZIĄSŁA
NADWRAŻLIWOŚĆ
ZĘBÓW, PRÓCHNICA
osoby dorosłe, jak i dzieci
(w zależności od składników
aktywnych) w ramach
profilaktyki próchnicy
(mineralizacji szkliwa). Dzięki
odpowiednio dobranym
składnikom regularne
stosowanie past o właściwościach przeciwpróchniczych
pozwala zapobiec rozwojowi
próchnicy, a w konsekwencji
również nieprzyjemnemu
zapachowi z jamy ustnej.
mineralizacji szkliwa zębów
u osób o osłabionym szkliwie.
Zawierają między innymi tzw.
płynne szkliwo (hydroksyapatyt – substancję wchodzącą w skład zębiny), które
zastosowane bezpośrednio na
powierzchnię zębów, powleka
je delikatną warstwą, dzięki
czemu uszczelnia, wzmacnia
i zmniejsza nadwrażliwość
zębów. Przy regularnym
stosowaniu nie tylko usuwa
bakterie próchnicotwórcze
i osad (zapobiega przyleganiu
drobnoustrojów oraz
osadów), ale i przyczynia się
do remineralizacji szkliwa
oraz do jego wygładzenia
i delikatnego wybielenia.
zębów, umożliwiając ich
bezbolesne szczotkowanie,
i aby korzystnie wpływały na
stan dziąseł oraz łagodziły
dyskomfort związany
z nadwrażliwością. Do
najczęściej dodawanych
składników past przeciw
nadwrażliwości zębów należą:
Dostępne są również żele
o silnych właściwościach
przeciwpróchniczych
przeznaczone do intensywnej
N A N AD W R A ŻL I W OŚĆ
ZĘB ÓW
Pasty, żele czy płyny do
płukania przeznaczone do
pielęgnacji nadwrażliwych
zębów powinny mieć tak
dobrany specjalistycznie
skład, by były przeznaczone
do pielęgnacji nawet
najbardziej wrażliwych
• roślinne wyciągi, np.
z lukrecji, rumianku, szałwii
o wspomnianym działaniu
łagodzącym, ściągającym,
przeciwzapalnym;
• sole potasu: szczawian,
azotan, chlorek, cytrynian.
Mechanizm znoszenia
odczuwania bodźców
nadwrażliwości wskazanych
związków jest różny.
Podstawowym mechanizmem
jest zamykanie ujść kanalików
zębinowych, a dodatkowo
jedne związki mogą buforować i zobojętniać kwaśny
odczyn w jamie ustnej, a inne
tworzą słabo rozpuszczalne
kompleksy z wapniem,
które mają zdolność
odkładania się w kanalikach
P ŁY N Y D O P Ł U K A N I A
Aby uzupełnić i wzmocnić efekty przeciwpróchnicze poza pastami, stomatolodzy zalecają również
stosowanie płynów do płukania jamy ustnej. Płyny takie zawierają wiele aktywnych składników, które
pogłębiają i przedłużają efekty stosowania past do zębów: wzmacniają efekt wybielania zębów,
zmniejszają osad nazębny i ograniczają nawarstwianie się przebarwień pochodzących od najbardziej barwiących produktów, takich jak używki: kawa, herbata, nikotyna. Co więcej, dzięki zawartości
fluoru takie płyny również remineralizują szkliwo. Dodatkowo, niektóre zawierają chlorheksydynę
o silnych właściwościach bakteriobójczych i bakteriostatycznych. Związek ten posiada także zdolność
rozpuszczania osadu powstałego na zębach, co sprzyja ograniczeniu powstawania na zębach płytki
bakteryjnej.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
raport
UŚMIECH Z APTEKI
zębinowych, w konsekwencji
je uszczelniając.
ZIO ŁO WE
WYCIĄ GI
Odrębną grupę preparatów
aptecznych przeznaczonych
do użytku stomatologicznego
stanowią różnego rodzaju
środki medyczne najczęściej
stosowane w celach
leczniczych, w stomatologii
zachowawczej i chirurgii
stomatologicznej, a nie
w celach profilaktycznych.
W aptece dostępne są między
innymi ziołowe etanolowe
wyciągi (z kory dębu,
szałwii, rumianku, tymianku,
arniki) o właściwościach
ściągających, przeciwzapalnych, antyseptycznych,
przeznaczone do płukania
jamy ustnej w surowiczym,
ropnym, grzybiczym
zapaleniu dziąseł i jamy
ustnej, powierzchniowym
zapaleniu przyzębia, nieżytowym zapaleniu języka czy
odzwierzęcym zapaleniu jamy
ustnej na tle toksycznym.
W F O RMI E Ż EL U
Dostępne są również żele
stosowane miejscowo
na śluzówkę jamy ustnej,
zalecane w stanach zapalnych
przyzębia, zapalenia błony
śluzowej jamy ustnej,
stanach po zabiegach
chirurgicznych na przyzębiu,
w opryszczkowym zapaleniu
błony śluzowej jamy ustnej
czy innych chorobach błon
śluzowych przebiegających
z odczynem zapalnym.
Aktywne składniki (rumianek,
szałwia, alantoina, lidokaina,
salicylan choliny) zawarte
w tych preparatach działają
przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, przyspieszają
ziarninowanie i pobudzają
proces gojenia się ran
oraz działają miejscowo
znieczulająco, przeciwbólowo
i odkażająco.
«
SONDA
ZEBRAŁA ANNA KOMOROWSKA
JAK DBASZ O ZĘBY?
Jadwiga Podlasińska
ekonomistka
Rafał Orzełek
przedstawiciel handlowy
Teresa Daroszewska
księgowa
Mimo że regularnie szczotkowałam zęby, niedawno
pojawiły się u mnie problemy
z dziąsłami. Wdał się stan
zapalny, który spowodował ich
obrzęk i ból. Podczas mycia
zębów pojawiło się również
krwawienie. Na szczęście wizyta u stomatologa pomogła
rozwiązać moje problemy.
Zalecił mi, poza szczotkowaniem zębów, także codzienne
stosowanie nici dentystycznej.
Wykonał również profesjonalny zabieg czyszczenia zębów
i dziąseł. Stanu zapalnego
dziąseł nie można bagatelizować, bo w zaawansowanym
stadium może prowadzić do
paradontozy i utraty zębów.
Warto zapytać w aptece o specjalną pastę wzmacniającą
dziąsła.
Z uwagi na to, że palę papierosy i piję sporo kawy, na zębach
pojawiły mi się przebarwienia. Staram się ich pozbyć,
używając na co dzień pasty
wybielającej. Stosowałem także specjalne paski wybielające,
ale trzeba z nimi uważać, bo
podrażniają dziąsła. Zastanawiam się też nad poddaniem
profesjonalnemu zabiegowi
wybielania zębów u stomatologa. W ten sposób na pewno
usunę te uporczywe zewnętrzne przebarwienia. Do mycia
zębów używam szczoteczki
elektrycznej i w miarę regularnie stosuję nić dentystyczną.
Nie lubię chodzić do dentysty,
dlatego wolę jak najdokładniej
czyścić zęby, by uniknąć przymusowej wizyty. Ograniczyłem też jedzenie słodyczy.
Z wiekiem pojawiła się
u mnie nadwrażliwość zębów.
Dowiedziałam się, że upływ
czasu sprawia, że dziąsła się
cofają, odsłaniając powierzchnie zębów bez ochronnej
warstwy szkliwa. Powoduje to
ból przy kontakcie z zimnymi bądź gorącymi napojami
lub pokarmami. Bardzo mi
to przeszkadzało, dlatego
poprosiłam o pomoc farmaceutę. Doradził mi specjalną
pastę i żel do nadwrażliwych
zębów. Powiedział mi również,
że w zapobieganiu nadwrażliwości kluczowe znaczenie ma
przeciwdziałanie cofaniu się
dziąseł. Aby tego uniknąć, nie
należy używać zbyt dużej siły
podczas szczotkowania. Ważne
jest też używanie dobrej jakości
szczoteczki z miękkim włosiem.
45
Farmaceuta
powinien zachęcać
pacjentów do dbania
o zęby, pomóc
w wyborze
odpowiednich
produktów, upewnić się,
że pacjent wie, jak ich
prawidłowo używać.
46 r a p o r t
UŚMIECH Z APTEKI
mgr farm.
Michał Pstrągowski
doktorant – Zakład
Farmakodynamiki,
Warszawski Uniwersytet
Medyczny
Choroby przyzębia to
już według niektórych
badań cicha epidemia,
z którą powinny
walczyć wszystkie
zawody medyczne,
w tym farmaceuci.
Wcześniej jednak warto
zaznajomić się
z podłożem
i czynnikami ryzyka,
jakie mogą towarzyszyć
schorzeniom tej grupy.
Lepiej leczyć,
niż zaciskać
P
róchnica to schorzenie
klasyfikowane do grupy
zakażeń bakteryjnych
zlokalizowanych w obrębie
tkanki miękkiej zęba. W jej
przebiegu dochodzi do
demineralizacji substancji
nieorganicznych za sprawą
kwasów wytwarzanych przez
drobnoustroje w płytce
nazębnej. Jednak aby ten
postępujący proces mógł
zostać zainicjowany, musi
równocześnie pojawić się
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
kilka kluczowych czynników.
Pierwszym jest obecność
drobnoustrojów grupy
Lactobacillus acidophilus,
a także paciorkowców,
wśród których najistotniejszy
z punktu widzenia patogenezy
schorzenia wydaje się szczep
Streptococcus mutans.
Wykazano, iż bakterie tej klasy
wykazują zdolność do wytwarzania kwasu mlekowego
wskutek metabolizmu cukrów
obecnych w jamie ustnej.
D I ETA I GENY
Proces ten przyczynia się do
szybkiego zakwaszenia środowiska, a to z kolei sprzyja
demineralizacji szkliwa
zębnego. Nie są to jednak
jedyne przyczyny schorzenia.
Obecnie bowiem coraz
większą uwagę poświęca się
także podatności osobniczej
samych pacjentów. W ocenie
specjalistów mogą one być
uwarunkowane nie tylko
predyspozycjami genetycz-
raport
UŚMIECH Z APTEKI
nymi i warunkami socjalnymi,
ale także dietą – bogatą
w wapń, fluor i substancje
budulcowe. Wykazano
bowiem, iż niedobór tych
składników już na etapie życia
płodowego wyraźnie koreluje
ze zmniejszoną podatnością
pacjentów na zmiany próchnicze w okresie dorosłości.
PRÓ CH NICA PR O S TA
Objawy próchnicy bywają
zróżnicowane. Z pewnością,
na początkowym etapie,
czyli lokalnej demineralizacji,
stomatolog jest w stanie
bezinwazyjnie przywrócić
stan pierwotny (np. poprzez
stosowanie wypełnień
w postaci amalgamatów,
jonomerów czy kompozytów).
Jeśli jednak właściwe
działania nie zostaną
w porę podjęte, dochodzi
do rozwoju tzw. próchnicy
prostej, czyli dalszej destrukcji
i pogłębienia się ubytku
w zębinie. Proces ten z kolei
prowadzi do stanu zapalnego,
któremu z reguły towarzyszy
silny, narastający ból.
LEK NA BÓ L
Warto zaznaczyć, iż na tym
etapie pacjenci sięgają po
preparaty przeciwbólowe
(najpowszechniej stosuje
się obecnie paracetamol
w połączeniu z kodeiną lub
kofeiną oraz niesteroidowe
leki przeciwzapalne), które
z jednej strony przynoszą
czasowe złagodzenie
dolegliwości, z drugiej
natomiast mogą zainicjować
proces obumierania miazgi
zębowej. Według specjalistów
takie postępowanie
może znacząco opóźnić
rozpoczęcie właściwego
leczenia stomatologicznego,
a to z kolei stanowi źródło
groźnych powikłań, m.in.
ropni w okolicy przywierzchołkowej zęba, ropowicy,
czyli nasiąkania bakteriami
okolicznej tkanki łącznej,
a nawet zakażeń ogólnoustrojowych obejmujących np.
zapalenie mięśnia sercowego.
HA LI TO Z A
Do grupy zmian o podłożu
bakteryjnym zaliczana jest
również halitoza – choroba
objawiająca się nieprzyjemnym zapachem z jamy
ustnej. Szacuje się, iż dolegliwości te mogą dotyczyć
nawet 40 proc. światowej
populacji, jednak wyraźna
niechęć do konsultowania
objawów ze specjalistą
sprawia, iż większość
pacjentów albo je bagatelizuje, albo decyduje się na
leczenie na własną rękę, co
nie zawsze przyniesie zadowalające skutki. Tymczasem,
jak się okazuje, zmiany
utrzymujące się przez dłuższy
czas mogą być nawet źródłem
50 proc.
osób na świecie
ma problem
z nadwrażliwością
zębów.
47
CZY WIESZ, ŻE...
...u pacjentów z zaawansowanym stadium
halitozy można zaobserwować znaczący spadek
samooceny, ograniczenie kontaktów
towarzyskich, a niekiedy nawet całkowitą izolację.
poważnych problemów
psychospołecznych.
PR ZY C ZY N Y
D OL EG L I W OŚ C I
Nie są one do końca ustalone.
Wśród czynników ryzyka,
które mogą decydować
o rozwoju zmian, wymienia
się grzybicę jamy ustnej,
obecność protez zębowych,
stany zapalne dziąseł,
postępującą próchnicę,
niedokładną higienę jamy
ustnej, a nawet chorobę
wrzodową i refluks żołądkowo-przełykowy. Coraz
większą rolę przypisuje się
również obecności w jamie
ustnej drobnoustrojów
beztlenowych. Według
najnowszych doniesień,
szczepem odpowiedzialnym
za rozwój halitozy jest
m.in. Solobacterium moorei,
wykazujący specyficzny
metabolizm, który decyduje
o powstawaniu dużych
ilości kwasów tłuszczowych
i lotnych związków siarki
o nieprzyjemnym zapachu
(np. siarkowodoru, merkaptanu, siarczku dimetylu).
Ocenia się, iż odkrycie amerykańskich naukowców może
mieć przełomowe znaczenie
dla leczenia zmian, bowiem
otwiera drogą ku próbom
wdrożenia antybiotykoterapii
P R Z E K A Ż PA C J E N TO W I
Na pleśniawki narażeni są także astmatycy, a to z powodu regularnego stosowania glikokortykosteroidów wziewnych, które
znacząco zwiększają ryzyko rozwoju grzybicy w obrębie jamy
ustnej. Dlatego też – nie bez przyczyny – tej grupie pacjentów,
obok umiejętnego stosowania inhalatorów zawierających sterydy,
rekomenduje się każdorazowe płukanie jamy ustnej po zastosowaniu leku.
Głównym powodem
większości przypadków
zapalenia przyzębia są
drobnoustroje płytki
i kamienia nazębnego
gromadzące się na
powierzchni zębów
jako skutek – przede
wszystkim –
niedostatecznej higieny
jamy ustnej.
48 r a p o r t
UŚMIECH Z APTEKI
ukierunkowanej właśnie na
szczepy bakterii beztlenowych decydujących o rozwoju
tych uciążliwych dolegliwości.
PA RA DO N TOZA
Głównym powodem
większości przypadków
zapalenia przyzębia, bo tak
fachowo należy określać
paradontozę, są drobnoustroje płytki i kamienia
nazębnego gromadzące się
na powierzchni zębów jako
skutek przede wszystkim
niedostatecznej higieny
jamy ustnej. Wykazano, iż
błyskawicznie mogą one
penetrować do głębszych
tkanek przyzębia, co w konsekwencji powoduje zanik kości,
rozchwianie, aż w końcu
utratę zębów. Specjaliści
wspominają także o licznych
i często poważnych powikłaniach ogólnoustrojowych
– drobnoustroje z kieszonek
dziąsłowych mogą bowiem
przedostawać się do naczyń
obwodowych i przyczyniać się
do rozwoju zakrzepów, zmian
miażdżycowych, zaburzeń
gospodarki węglowodanowej,
zapaleń płuc, a u kobiet
ciężarnych – do przedwczesnych porodów i niskiej masy
urodzeniowej noworodków.
WAŻ N A PI EL ĘGNA C JA
Ocenia się, iż wystarczy
zaledwie 4 dni „wakacji od
mycia zębów”, aby w obrębie
CHARAKTERYSTYKA OBJAWÓW NAJPOWSZECHNIEJSZYCH
SYMPTOMÓW SCHORZEŃ PRZYZĘBIA
Drobnoustroje
z kieszonek
dziąsłowych mogą
przedostawać się do
naczyń obwodowych
i przyczyniać się do
rozwoju zakrzepów,
zmian miażdżycowych,
zaburzeń gospodarki
węglowodanowej,
zapaleń płuc.
JEDNOSTKA
CHOROBOWA
CHARAKTERYSTYKA OBJAWÓW
Próchnica
Pierwszym etapem rozwoju schorzenia jest demineralizacja
szkliwa objawiająca się plamką na zębie. Nieleczone zmiany
prowadzą do bólu i stanu zapalnego, który z kolei może
stanowić źródło poważnych powikłań w przyszłości, m.in. ropni
w okolicy przywierzchołkowej zęba, ropowicy (u pacjentów
z obniżoną odpornością), a nawet do zakażeń w obrębie mięśnia
sercowego.
Paradontoza
Pierwsze symptomy zazwyczaj obejmują obnażanie szyjek
zębów przy jednoczesnym zapaleniu dziąseł. Następnie
dochodzi do sukcesywnej utraty masy kostnej w obrębie
wyrostka zębodołowego. Ostre stadia zmian charakteryzują się
krwawieniem oraz silnymi dolegliwościami bólowymi.
Erozja szkliwa
Szkliwo staje się przezroczyste, a na samych zębach pojawiają
się liczne przebarwienia, rowki (szczególnie w okolicy
przyszyjkowej), dołki i bruzdy. W zaawansowanym stadium
procesu dochodzi do ścierania i kruszenia zębów. Powszechne
są również objawy silnej nadwrażliwości zębiny.
Afty
Zmiany polegają na tworzeniu się w błonie śluzowej jamy
ustnej rozległych owrzodzeń, po wygojeniu których pozostają
ściągające i nieestetyczne blizny. Objawy z reguły posiadają
charakter płytkiej nadżerki pokrytej białym nalotem. Może im
towarzyszyć powiększenie lokalnych węzłów chłonnych.
Pleśniawki
Zmiany przyjmują postać miękkich białych plamek, które
krwawią przy próbie ich oderwania. Najczęściej pojawiają się na
języku i podniebieniu. Mogą cechować się dużą bolesnością,
co przyczynia się do problemów z jedzeniem i piciem u części
pacjentów.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
raport
UŚMIECH Z APTEKI
U takiej liczby pacjentów
z nawracającymi aftami ten
sam problem występuje także
u najbliższych członków ich
rodziny.
dziąseł mogło rozwinąć się ognisko
poważnego zakażenia i stan zapalny,
dlatego coraz większą uwagę zwraca
się na właściwe działania profilaktyczne.
Obejmują one przede wszystkich zabiegi
higienizacyjne przeprowadzane profesjonalnie w gabinetach lekarskich oraz
domową pielęgnację jamy ustnej. Ważna
wydaje się odpowiednia technika mycia
zębów, nitkowanie, stosowanie preparatów antyseptycznych oraz regularne,
kontrolne wizyty u stomatologa.
AFTY
Przyczyny bolesnych owrzodzeń
zlokalizowanych głównie na języku,
wargach i błonie śluzowej jamy ustnej
mogą być wielorakie. Wśród nich na
pierwszy plan wysuwają się konserwanty
coraz powszechniej dodawane do
żywności, oddziaływanie bodźców
stresowych, urazy mechaniczne (nabyte
np. podczas szczotkowania zębów),
zmiany hormonalne, antybiotykoterapia
czy niedobory niektórych składników
Afty należą do zmian dziedzicznych.
Warto nadmienić, iż przyczyną schorzenia
może być również dysfunkcja układu
immunologicznego i zakażenia wirusowe,
dlatego jeśli objawy pojawiają się częściej
niż raz na pół roku, warto rozważyć
konsultację ze specjalistą i wykonanie
dodatkowych badań laboratoryjnych.
ZM I AN Y G R ZY B I C ZE
Do najpowszechniejszych dolegliwości tej
klasy należą pleśniawki uwarunkowane
obecnością grzybów z rodziny Candida.
Występują one przede wszystkim na
języku i podniebieniu w postaci białych
plamek przypominających zsiadłe mleko.
Nierzadko towarzyszy im uczucie suchości
w jamie ustnej, pękanie kącików ust,
zmiany rumieniowe w obrębie dziąseł oraz
nieprzyjemny, specyficzny zapach. Zmiany
grzybicze, choć powszechne, nie dotyczą
wszystkich pacjentów – najczęściej
związane są z jednoczesnym rozwojem
cukrzycy, niedoborami składników pokarmowych, spożywaniem nadmiernej ilości
cukrów czy nawet niewielkimi zmianami
w składzie mikroflory bakteryjnej. Ocenia
się, iż mogą być one uwarunkowane
np. przebytą antybiotykoterapią
oraz leczeniem hormonalnym.
«
R E K L A M A
30-40 proc.
pokarmowych (m.in. witaminy B12, kwasu
foliowego i żelaza). Niebagatelną rolę
odgrywa również niewłaściwy wybór
pasty do zębów i preparatów antyseptycznych – wykazano bowiem, iż do zmian
tej klasy mogą przyczynić się wyroby
zawierające dodecylosiarczan sodu.
49
50 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
WOLNE RODNIKI TLENOWE
Życie z wolnymi
rodnikami
D
mgr farmacji
Grzegorz Carowicz
założyciel Centrum
Promocji Zdrowia
Pro-Farm,
wykładowca studiów
podyplomowych
dla farmaceutów
Wyższej Szkoły
Handlowej
we Wrocławiu,
farmaceuta praktyk
Rodniki tlenowe to
cząsteczki
o niesparowanym
elektronie. Są one
nietrwałe i zdolne do
reakcji z innymi
rodnikami lub
atomami.
o rodników możemy
zaliczyć np.: rodnik
ponadtlenkowy,
rodnik hydroksylowy, rodnik
alloksylenowy, rodnik nadtlenkowy czy rodnik lipidowy.
Najbardziej niebezpiecznym
dla organizmu człowieka jest
rodnik hydroksylowy. Rodnik
ten działa bardzo szybko ze
wszystkimi napotkanymi
w swoim sąsiedztwie cząsteczkami. W konsekwencji może
uszkodzić struktury organizmu, takie jak DNA, lipidy czy
białka. Taka niekontrolowana
reakcja może spowodować
niekontrolowany proces
łańcuchowy. Reaktywne
formy tlenu mogą atakować
cząsteczki DNA i powodować
zakłócenie syntezy chromosomów. W efekcie opisanych
zmian dochodzi do mutacji
materiału genetycznego,
a to sprzyja transformacji
komórek nowotworowych.
S T RE S T L EN OW Y
Organizm człowieka jest
wyposażony w system
zabezpieczający przed niekorzystnym generowaniem
wolnych rodników. Szereg
enzymów, wśród nich np.
dysmutaza ponadtlenkowa,
neutralizuje ich nadmiar.
W przypadku nadmiernej
produkcji wolnych rodników,
która może mieć miejsce
podczas zatrucia chemikaliami, w chorobie nowotworowej, ostrych stanach
zapalnych, silnym stresie czy
upośledzonych systemach
detoksykujących, dochodzi do
wystąpienia stresu tlenowego,
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
który zapoczątkowuje
szereg niekorzystnych zmian
w komórkach organizmu.
AK T Y W N O ŚĆ
AN T Y OK SY D AC Y J N A
Istnieje bardzo dużo
substancji pochodzenia
naturalnego, które wykazują
aktywność antyoksydacyjną.
Surowce roślinne zawierają
szeroką grupę związków
aktywnych biologicznie, które
hamują niekorzystne działanie
reakcji wolnorodnikowych.
Roślinne przeciwutleniacze
chronią organizm człowieka
przed stresem tlenowym.
Przykładowo, nadmierne
tłuste jedzenie, przy jednoczesnym braku w diecie owoców
i warzyw oraz błonnika,
prowadzi do 13-krotnego
wzrostu wolnych rodników
w okrężnicy i tym samym
zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.
D R OG OC ENNE
F L AW ON OIDY
Jednym ze składników
prewencyjnych owoców
i warzyw są flawonoidy, które
chronią organizm przed niekorzystnym działaniem stresu
tlenowego. Flawonoidy, ze
względu na charakterystyczną
budowę swojej cząsteczki
(liczne grupy hydroksylowe),
są doskonale przystosowane
do zwalczania niekorzystnych
reakcji wolnorodnikowych. «
WOLNE RODNIKI A RANY
W przypadku powstania zranienia dochodzi do silnej reakcji
zapalnej, która pociąga za sobą nadprodukcję wolnych rodników
tlenowych. Proces ten jest niekorzystny zarówno dla gojenia rany,
jak i nie pozostaje obojętny dla zdrowych tkanek. Jeżeli proces
generowania wolnych rodników pozostaje w zbyt dużym natężeniu, proces gojenia ran ulega pogorszeniu. Blokowanie szlaku
generowania wolnych rodników wydaje się obiecującą metodą
zastosowania antyoksydantów w procesie leczenia i gojenia ran.
apteka pełna zdrowia
WOLNE RODNIKI TLENOWE
51
52 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
NA KOZETCE
Po prostu
muszę!
Renata Mazurowska
dziennikarka pisząca na
temat psychologii,
edukacji i zdrowia
Można uzależnić się od
wszystkiego – od
wykonywania
konkretnej czynności
czy spożywania
określonego produktu
lub substancji. Tym, co
łączy wszystkie
uzależnienia, jest
wewnętrzny przymus.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
apteka pełna zdrowia
NA KOZETCE
A
lkoholizm, narkomania, nikotynizm, ale
także zakupoholizm,
pracoholizm, seksoholizm. To
tylko niektóre z nazwanych,
poznanych i opisanych
w literaturze medycznej
i psychologicznej uzależnień.
Można uzależnić się od
wszystkiego, nawet od
skubania pestek słonecznika,
drapania się czy od drugiego
człowieka. Uzależnienie może
być psychiczne albo fizyczne,
a często te dwie sfery łączą się.
JAK DZIA ŁA M EC HA NI Z M
Gdy pojawia się napięcie albo
problem, a my nie mamy
dość oparcia i siły w sobie,
by te przykre emocje znieść,
próbujemy radzić sobie
w inny sposób. Najchętniej
taki, który przynosi szybko
ulgę i rozładowanie złych
emocji bądź stresu. Działa tak
np. uzależnienie od zakupów.
– Niekontrolowany zakup
to prosty i szybki sposób
na rozładowanie smutku,
złości czy frustracji – mówi
Ingrid Dahl-Głodowska,
psycholog. – Dzięki aktowi
zakupu negatywne emocje
zmieniają się w poczucie siły,
kompetencji, podwyższają
naszą samoocenę.
Nieprzyjemność zamieniamy
w przyjemność i odprężamy
się. Początkowo często
podświadomie, a potem
już nawykowo redukujemy
stres, pozbywamy się
przykrych emocji.
TRZY PO ZIOMY
Jednak uruchamiamy
już mechanizmy, które
prowadzą do uzależnienia.
W jaki sposób?
• na poziomie emocjonalnym
• regulując uczucia za pomocą
używki bądź zachowania
(takich jak np. seksoholizm,
zakupoholizm, uzależnienie
od hazardu, komputera czy
kompulsywne objadanie się
itd.), ta używka lub czynność
stają się głównym źródłem
emocji (z początku przyjemnych, potem już koniecznych,
by poczuć ulgę, uśmierzyć ból
lub umniejszyć cierpienie);
• na poziomie poznawczym
• stosując mechanizm iluzji
i zaprzeczeń (koloryzowanie,
minimalizowanie – wszystko,
co umożliwia trwanie przy
znanym sobie sposobie
radzenia z trudnościami);
4 proc.
Polaków jest
uzależnionych od
hazardu.
• na poziomie zachowań
osoba uzależniona nie widzi
związku przyczynowo-skutkowego, nie czuje się
odpowiedzialna za to, co
robi, winą często obarcza
rodzinę i bliskich (trudne
dzieciństwo, nieudany
związek), a w przypadku
młodych osób uzależnionych
– także szkołę i nauczycieli.
KA Ż DE MU MO Ż E SI Ę
Z DA RZ Y Ć ?
Może myślisz – „na szczęście
mnie to nie dotyczy”. Ale
czy nie za często sięgasz
np. po słodycze? Czy nie
spędzasz wielu godzin
dziennie przed telewizorem
lub komputerem? Może
wiecznie się odchudzasz?
Palisz? Albo obsesyjnie
myślisz na jakiś temat?
Może nie umiesz się rozstać
z kimś, kto cię krzywdzi,
a może wspierasz kogoś, kto
nadużywa alkoholu? Granica
może być bardzo cienka.
53
Badania wykazują, że działania kompulsywne (przymus
robienia/zażywania czegoś)
wykazują osoby z niższą
samooceną oraz wyższym
poziomem depresji i lęku niż
pozostali. W tym wszystkim
nie chodzi o zakupy, alkohol
czy narkotyki – choć akurat
wymienione substancje mają
też w swym składzie składniki
uzależniające – tylko o sposób
rozładowania napięcia.
M Ę SK I E/ ŻE ŃSK I E
Każdy może ulec nałogowi,
ale w różnym stopniu. Jeśli
chodzi o alkohol, doświadczenie terapeutów wskazuje,
że mężczyzn pijących jest
więcej, ale kobiety uzależniają
się szybciej i łatwiej.
– Kobiety są z powodu swej
złożonej fizjologii bardziej
podatne na uzależnienie
od alkoholu niż mężczyźni
– mówi dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska, psycholog
i terapeuta specjalizująca
się w terapii uzależnień. –
Krócej i sumarycznie mniej
muszą pić, by osiągnąć
zaawansowaną, ciężką fazę
Każde uzależnienie,
zwłaszcza gdy staje się
groźne dla zdrowia lub
życia, zagraża także
relacjom z najbliższym
otoczeniem.
54 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
NA KOZETCE
Z D A N I E M E K S P E R TA
Ingrid Dahl-Głodowska,
psycholog
Im gorszy mamy obraz siebie i im bardziej jesteśmy niezadowoleni ze swojego życia, tym większa szansa, że wpadniemy
w nałóg – jakikolwiek. W przypadku niekontrolowanych
zakupów już sama myśl o kupowaniu powoduje u osoby
uzależnionej wyraźny wzrost wydzielania hormonu szczęścia,
czyli dopaminy. Zakupoholik nie zaspokaja swoich potrzeb
poprzez kompulsywne zakupy, lecz rozładowuje napięcie.
Gdy już to osiągnie, pojawiają się wyrzuty sumienia, wstyd
i frustracja, bo wie, że robi źle, ale nie potrafi w danym momencie
powstrzymać się od zakupów. To od niego silniejsze.
choroby. W trakcie nasilania
się uzależnienia mniej
się awanturują lub wdają
w publiczne bijatyki, rzadziej
są bywalczyniami izb wytrzeźwień i nie popełniają pod
wpływem alkoholu zbyt wielu
ciężkich przestępstw, ale swe
zdrowie fizyczne i psychiczne
rujnują doszczętnie.
ale także trwałość rodziny,
bliższych i dalszych
przyjacielskich więzi.
Ewa Woydyłło o pijących
kobietach mówi wprost:
C Z A RNA OW C A
Każde uzależnienie, zwłaszcza
gdy staje się groźne dla
zdrowia lub życia, zagraża
także relacjom z najbliższym
otoczeniem. Osoby
uzależnione od alkoholu,
narkotyków, pracy czy
zakupów narażają nie tylko
zdrowie fizyczne i psychiczne,
– Niszczą więzi z bliskimi,
szybciej niż mężczyźni zrażają
do siebie nawet najbardziej
kochające i oddane osoby.
Otoczenie, w tym także
najbliższa rodzina, bardzo
się wstydzi upijającej się
„czarnej owcy”. Wstydzi się
nawet, a może zwłaszcza
wtedy, gdy osoba uzależniona
zdobywa się na odwagę
szukania pomocy, bo
wiąże się to z ujawnieniem
wstydliwego faktu.
K OSZT Y N I E T YL KO
F I N AN SO WE
Alkoholizm i walka z nim m.in.
właśnie dlatego jest trudna,
że najbliższe otoczenie stara
się je ukryć, ponieważ się
wstydzi. Alkoholizm nosi
piętno patologii, kojarzy się
z kompletnym upadkiem
i nie może się zdarzyć
w żadnym „porządnym
domu”. Z narkomanią jest
podobnie. Uzależnieni bywają
nie tylko młodzi ludzie,
ale także menedżerowie
w biznesowych firmach,
dyrektorzy w ważnych
spółkach giełdowych. Ci
niekontrolujący już mechanizmów swojego uzależnienia
często nadwerężają domowy
budżet, by zaspokoić swoje
uzależnienie – nic nie jest
ważniejsze niż butelka wódki,
kolejne niepotrzebne, ale
przynoszące ulgę zakupy
JAK ROZPOZNAĆ?
Jeśli spełnione są minimum trzy, cztery z poniższych kryteriów, możemy mówić o uzależnieniu:
• przymus używania/stosowania (alkoholu, nikotyny, narkotyków lub wykonywania jakiejś czynności,
np. zakupów, seksu, oglądania pornografii, udziału w grze komputerowej itd.) oraz towarzyszące
temu poczucie, że jeśli tego nie zrobię, to sobie nie poradzę, będę czuć się gorzej;
• stały schemat postępowania (powtarzające się w ten sam sposób sekwencje tych samych
czynności, rytuały zachowań);
• pomniejszanie strat, maksymalizowanie zysków (przekonywanie samego siebie i otoczenia,
że zmiana nie jest możliwa lub konieczna);
• niepowodzenia przy próbach samodzielnego zerwania z uzależnieniem;
• wzrost tolerancji (potrzebne są coraz większe dawki, coraz częstsze powtarzanie czynności);
• coraz większe koszty (zdrowotne, finansowe, emocjonalne, relacyjne, zawodowe itd.);
• destrukcja;
• objawy odstawienia (dyskomfort, „głód”).
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
apteka pełna zdrowia
NA KOZETCE
czy porcja narkotyków, która
w jeden moment pozwala
zapomnieć o problemach.
W końcu dochodzi do
okradania własnej rodziny,
piramidy oszustw, krzywdy
własnych dzieci.
P O WRÓ T DO RÓ W NO WA G I
Pierwszym krokiem do
wyleczenia powinno być
uświadomienie sobie szkód,
nie tylko finansowych. Kolejne
koszty to nadwątlone lub
zerwane więzi rodzinne
i przyjacielskie, utrata
zaufania osób, które zazwyczaj chciały pomóc. Często też
utrata pracy, dobrego imienia,
nie mówiąc już o zdrowiu.
Osoba, które postanowi
walczyć z uzależnieniem,
będzie musiała się zmierzyć
z wieloma trudnymi
emocjami, będzie potrzebowała wsparcia innych,
w tym specjalistów, ale
przede wszystkim musi się
oprzeć na samej sobie. Osobę
uzależnioną trudno namówić
do podjęcia leczenia. Działa
tu wspomniany już wyżej
mechanizm iluzji i zaprzeczeń
(np. „nie mam problemu
z piciem/komputerem/
zakupami – w każdej chwili
mogę przestać”). Inny
powód trudności rozstania
się z nałogiem to ten, że
nasze uzależnienie to
wyuczony i sprawdzony
sposób radzenia sobie
z emocjami – trudno z tego
zrezygnować i uczyć się
nowych sposobów. Pojawia
się strach – „co będzie, jak
pozbędę się tego sposobu,
jak sobie wtedy poradzę?”.
T RUDY A BS TYN E NC JI
Gdy otoczenie siłą postanawia
pozbawić osobę uzależnioną
możliwości realizowania
jej uzależnienia, osoba
uzależniona często reaguje
61 proc.
użytkowników
internetu może
być od niego
uzależnionych.
złością i agresją, maskując
tym samym lęk i bezradność.
Abstynencja jest trudna,
bowiem wymaga świadomego zaangażowania,
decyzji, by poszukać
innych, budujących, a nie
destrukcyjnych metod
radzenia sobie z trudnymi
emocjami. W tym zwrócenia
się do terapeuty uzależnień.
– Pewna kobieta przyszła
do mnie niedawno
i powiedziała: „Ewa, ty tego
nie pamiętasz, 11 lat temu
zgłosiłam się na terapię.
I tylko tobie zawdzięczam, że
wytrzeźwiałam” – opowiada
Ewa Woydyłło-Osiatyńska.
– To miłe, ale jednak
nieprawdziwe. Trzeźwienie
nie jest prostym, linearnym
procesem. Nauczyciel
znajdzie się, gdy uczeń jest
55
gotowy. Osoba uzależniona
musi zostać skonfrontowana z problemem, ale
w szczególny sposób. Nie
karcąco, tylko pomagająco.
Jeśli powiem: „Słuchaj,
ja cię tak kocham, zależy
mi na tobie i chciałabym,
żebyś wróciła do dawnej
siebie” – wtedy wytrzyma.
Nie używamy w ogóle słowa
alkoholik. Mówimy: „Chodź
do specjalisty, dowiemy się,
co to jest”. Wyjście z uzależnienia jest łatwiejsze wraz
z większym zrozumieniem,
coraz lepszą wiedzą.
U SŁ Y SZEĆ W OŁ AN I E
Jeśli mamy do czynienia
z uzależnieniem, własnym lub
bliskiej osoby, pamiętajmy, że
źródłem wszelkich uzależnień
są głębokie deficyty,
niezaspokojone emocjonalne
potrzeby. Ludzie zadowoleni
z życia, szczęśliwi, nie
potrzebują i nie chcą zmieniać
swojej świadomości za
pomocą używek, nie uciekają
w wirtualny świat, jeśli realny
jest dla nich wystarczająco
atrakcyjny. To często wołanie
o miłość i akceptację… Na
szczęście, w porę usłyszane,
pomoże w odzyskaniu
samego siebie.
«
Abstynencja jest
trudna, bowiem
wymaga świadomego
zaangażowania,
decyzji, by poszukać
innych, budujących,
a nie destrukcyjnych
metod radzenia sobie
z trudnymi emocjami.
56 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
POWIKŁANIA CUKRZYCOWE
Zdążyć przed
powikłaniami
Stopa cukrzycowa to obok utraty wzroku, chorób sercowo-naczyniowych i niewydolności nerek najpoważniejsze powikłanie
cukrzycy. Zwykle problemy zaczynają się niewinnie.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
apteka pełna zdrowia
POWIKŁANIA CUKRZYCOWE
S
topy umożliwiają
człowiekowi poruszanie
się i utrzymanie
wyprostowanej sylwetki. To
zasługa ich budowy – choć
trudno w to uwierzyć, każda
stopa zbudowana jest z 26
kości, 33 stawów, mnóstwa
mięśni, ścięgien, naczyń
krwionośnych i nerwowych.
Tak skomplikowana budowa
ma jedno uzasadnienie.
Stopy służyć mają nam
przez całe życie, choć nie
pomagamy im – często
obciążamy je nadmiernie
(gdy mamy nadwagę) lub
ściskamy, chodząc w zbyt
wąskich, ale za to modnych
butach, dopuszczamy do
wysuszenia i nadmiernego
zrogowacenia ich naskórka.
To, co zdrowemu człowiekowi
zwykle uchodzi na sucho, dla
diabetyka może już stanowić
ogromne zagrożenie.
BRA K CZUC I A
Pierwszym niepokojącym
sygnałem bywa brak czucia
w stopach lub pojawianie
się na nich trudno gojących
się ran. Chory nie wyczuwa
np. kamienia w bucie
i wieczorem, po całym dniu
chodzenia z kamieniem, ma
już sporą ranę na stopie.
W nocy cierpi z powodu
skurczów mięśni, mrowienia
bądź drętwienia stóp. Jeśli
wówczas nie zacznie dbać
o stopy, po niedługim
czasie może mieć już
poważne kłopoty.
NIE TYLK O CUKI E R
Wśród diabetyków najwięcej
osób choruje na cukrzycę
typu 2, która jest skutkiem złej
diety, otyłości i braku aktywności fizycznej. Niestety, wiele
osób w ogóle nie zdaje sobie
sprawy z tego, że choruje,
a symptomy cukrzycy, takie
jak nadmierne pragnienie
czy senność, bagatelizuje.
– Wiele osób o chorobie
dowiaduje się przy okazji
badań okresowych wymaganych przez pracodawcę,
w czasie których okazuje się,
że mają podniesiony poziom
cukru – mówi Iwona Trzepiałowska, edukatorka diabetologiczna ze Szczecina. – Rzadko
zdarza się natomiast, że ktoś
sam zgłasza się na badania
dlatego, że ma nadwagę
bądź jest otyły, a wie, że to
czynniki ryzyka cukrzycy.
S P US TO S Z E N I E
O cukrzycy mówimy, gdy
dochodzi do zaburzenia
wydzielania insuliny,
hormonu, którego zadaniem
jest obniżanie poziomu
cukru w organizmie. Do tego
dochodzą też zaburzenia
w przemianie tłuszczów
i białek, co w efekcie prowadzi
do uszkodzenia bądź niewydolności szeregu narządów.
Są to oczy, nerki, serce,
naczynia krwionośne i nerwy.
Rozwija się między innymi
miażdżyca, która powoduje,
że stopy są gorzej ukrwione,
a źle odżywiona skóra staje
się bardziej sucha, skłonna
do rogowacenia i pękania.
Wysoki poziom glukozy we
krwi powoduje jednocześnie,
że każde ewentualne
zranienie gorzej się goi.
A S TO P Y...
Wszystkie te problemy
skupiają się w stopach.
Ich gorsze ukrwienie,
a tym samym i natlenienie
powoduje, że na cienkiej
i pękającej skórze pojawią
się najpierw brązowawe
przebarwienia, później
obrzęki i zaczerwienienia.
Pęknięcia, ale też wszystkie
skaleczenia nie chcą się
goić, w rany wdają się
zakażenia. Neuropatia,
czyli uszkodzenie nerwów
obwodowych powoduje, że
57
WARTO WIEDZIEĆ
W Polsce dokonuje się rocznie kilkanaście tysięcy amputacji u diabetyków, co stanowi połowę
wszystkich amputacji nóg.
chory nie odczuwa wcale lub
odczuwa jedynie niewielki ból
wywołany tymi skaleczeniami.
– Dlatego tak wielką wagę
przypisujemy profilaktyce –
dodaje Iwona Trzepiałowska.
– Lekarze diabetolodzy
badają stopy pacjentów pod
kątem neuropatii, sprawdzają
tętno, badają czucie bólu
powierzchownego i głębokiego oraz ciepłotę stóp.
PI EL Ę G N AC J A
Pielęgniarki diabetologiczne
również oglądają stopy
pacjentów, nie wchodzą
jednak w kompetencje
lekarzy. Koncentrują się tylko
na pielęgnacji stóp. Uczą
je właściwie myć, osuszać,
nawilżać i tak wykonywać
wszystkie inne zabiegi dotyczące stóp, by im nie szkodzić.
– Zdarza mi się przepraszać na
wstępie pacjenta, że mówię
mu rzeczy oczywiste, ale
zaczynam zawsze od spraw
podstawowych – dodaje
Iwona Trzepiałowska. – Mówię
o tym, że trzeba nogi myć
codziennie, najlepiej pod
bieżącą wodą, w temperaturze 30°C. Zalecam, by stóp
nie moczyć, bo to sprzyja
maceracji skóry. Radzę, by
systematycznie usuwać
wszelkie zrogowacenia
za pomocą pumeksu
bądź peelingu. Odradzam
natomiast stosowanie w tym
celu wszelkich ostrych
narzędzi: nożyków, żyletek
czy cążków. Przypominam
o konieczności dokładnego
osuszenia stóp, szczególnie
przestrzeni między palcami
Diabetykom odradza
się chodzić boso,
nawet po domu czy na
plaży. Pozwala to
uniknąć skaleczeń.
58 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
POWIKŁANIA CUKRZYCOWE
– są one szalenie ważne, bo
łatwo tam pozostawić kroplę
wody czy odrobinę kremu, co
może być powodem gnicia.
Elementem codziennej
higieny stóp powinno być
też ich smarowanie kremami
do nawilżania stóp, najlepiej
zawierającymi mocznik,
który jest składnikiem mocno
nawilżającym. Nie kremujemy
jednak przestrzeni między
palcami, tam musi być sucho.
S Z T UKA OB C I N AN I A
Pierwszym
niepokojącym
sygnałem bywa brak
czucia w stopach lub
pojawianie się na
nich trudno
gojących się ran.
Porada dotycząca pielęgnacji
stóp obejmuje też sztukę
obcinania paznokci – trzeba
zrobić to niezbyt krótko i do
tego zawsze na prosto, nigdy
z zaokrągleniem, bo to sprzyja
wrastaniu paznokci. Dłuższe
paznokcie są też jednocześnie
ochroną dla opuszków palców.
Diabetykom odradza się
chodzenia boso, nawet po
domu czy na plaży. Pozwala
to uniknąć skaleczeń. Z tego
samego względu chorym
odradza się noszenia odkrytego obuwia. Zawsze powinno
mieć pełny przód. Najlepiej
6-10 proc.
– u tylu pacjentów
z cukrzycą występuje
stopa cukrzycowa.
więc, by nie były to sandałki
czy klapki. Wskazane, aby
buty były szerokie, czubki zbyt
wąskie, które ściskają palce, są
niewskazane. Najlepiej, by były
wyściełane od środka naturalnym materiałem, bawełną
lub skórą. Diabetyk powinien
też sprawdzić dokładnie but
przed każdym założeniem. Ma
to duże znaczenie, ponieważ
ze względu na zaburzenie
czucia można nie zorientować
się, że coś do niego wpadło.
– W internecie są filmy ukazujące, co lekarze wyjmowali
z butów diabetyków – dodaje
Iwona Trzepiałowska. – Były
to kamyki, igły, muszelki,
agrafki, a nawet klucze.
A chorzy w ogóle ich nie
wyczuwali. Zauważali dopiero
zakrwawione skarpety
po powrocie do domu.
N A R AT U N EK
Opatrzenie rany stopy w przypadku diabetyka wymaga
odmiennego postępowania
niż u osoby zdrowej. Należy
je oczyścić i zdezynfekować,
ale nie można zaklejać
plastrem, bo na delikatnej,
suchej skórze diabetyka może
powstać rana od plastra.
To samo dotyczy wszelkich
plastrów i płynów na odciski
czy modzele – powinno się
je usuwać w profesjonalnych
gabinetach podologicznych,
a więc specjalizujących się
w zabiegach pedicure dla
diabetyków. – To ważne, by
chory skorzystał choć raz
do roku z takiego zabiegu,
by ktoś fachowo usunął
mu wszelkie zrogowacenia
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
i nagniotki, bez użycia ostrych
narzędzi – przekonuje Iwona
Trzepiałowska. – W zasadzie
każdy z nas, także osoby
zdrowe powinny z takich
zabiegów korzystać, bo tam
nie moczy się stóp, są za to
nowoczesne urządzenia, które
nie skaleczą delikatnej skóry.
W I EL E ZAL EŻ Y OD
PAC J ENTA
W Polsce dokonuje się
rocznie kilkanaście tysięcy
amputacji u diabetyków, co
stanowi połowę wszystkich
amputacji nóg. Chorym
usuwa się palce, pięty, całe
stopy, nawet podudzia, które
stały się martwe wskutek
wspomnianych zmian
miażdżycowych i neurologicznych lub które toczy
zakażenie – są to nierzadko
operacje ratujące nie tylko
zdrowie, ale życie chorych.
– W przypadku cukrzycy,
jak chyba przy żadnej innej
chorobie, najwięcej zależy od
samego chorego – podkreśla
Iwona Trzepiałowska. – To
od niego zależy bowiem,
czy będzie się właściwie
odżywiał i nie dopuszczał do
skoków poziomu glukozy
we krwi, choć nie odczuwa
z tego powodu żadnego
dyskomfortu czy bólu. Od
niego zależy, czy będzie
zażywał ruchu, systematycznie
przyjmował we wskazanych
dawkach wszystkie przepisane
przez lekarza preparaty. Od
niego też zależy, czy zadba
właściwie o własne stopy.
Niestety zauważam, że
pacjenci często przestają brać
leki, gdy dojdą do wniosku,
że poziom cukru wyrównali.
Takie osoby pojawiają się
u lekarza ponownie, gdy mają
już sczerniałe palce, gdy musi
być wprowadzona intensywna
«
insulinoterapia.
Małgorzata Grosman
apteka pełna zdrowia
CHOROBY WENERYCZNE
59
Intymne
pęcherzyki
M
imo bardzo
powszechnego
dostępu do środków
higieny osobistej, edukacji
i wiedzy infekcje genitalne
stanowią nieodłączny element
życia kobiety oraz mężczyzny
i nadal pozostają jedną
z głównych przyczyn wizyty
kobiety u lekarza ginekologa.
Powodem tej niezmiennej
sytuacji jest coraz wcześniejsze
rozpoczęcie przez młodych
ludzi życia seksualnego, brak
wiedzy na temat ryzykownych
zachowań seksualnych
sprzyjających zakażeniom,
wiek 18-30 lat, otyłość,
nadmierna lub niedostateczna
higiena, stres, zaburzenia
układu odpornościowego,
niewłaściwa dieta (m.in.
bogata w węglowodany)
i ograniczona dostępność
do opieki medycznej.
P RZ Y C Z Y NY I NF EK C J I
W przypadku infekcji intymnych najczęstszą przyczyną
są bakterie odpowiedzialne
za występowanie bakteryjnej
waginozy. Następną groźną
grupą zakażeń narządów
płciowych kobiety są
infekcje grzybicze i mieszane
z udziałem Candida albicans
oraz pierwotniaka, rzęsistka
pochwowego (Trichomonas
vaginalis). Wymienione
powyżej patogeny stanowią
prawie 80 proc. wszystkich
infekcji intymnych.
O P RY S Z C Z KA
G E NI TA LNA
Oddzielną grupę zakażeń
stanowią wirusy, wśród
których najczęściej wymienia
się zakażenia wirusem
opryszczki genitalnej
HSV-1 i HSV-2 oraz wirusy
brodawczaka ludzkiego
(HPV). Opryszczka genitalna
jest jedną z chorób najczęściej
przenoszonych drogą
płciową, rozpowszechnioną
na całym świecie. Z publikacji
naukowych w Polsce wynika,
że przeciwciała wirusa HSV-1
posiada aż 89 proc. populacji,
a przeciwciała wirusa HSV-2
stwierdzono u 9,3 proc.
osób dorosłych. Tak wysoki
wskaźnik zakażenia wiąże się
z tym, że wirus przenosi się
łatwo drogą kropelkową oraz
w wyniku bezpośredniego
kontaktu seksualnego z zainfekowaną osobą, np. przez
pocałunek lub użycie tego
samego ręcznika. Zarażać
mogą osoby z czynnymi
zmianami chorobowymi
oraz te, u których wirus
występuje w postaci utajonej.
Opryszczka genitalna
jest jedną z chorób
najczęściej
przenoszonych drogą
płciową
rozpowszechnioną na
całym świecie. Z tym
nieprzyjemnym
schorzeniem można
jednak skutecznie
walczyć.
60 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
CHOROBY WENERYCZNE
syntezie wirusowego DNA
i namnażania wirusa. Stosuje
się go do leczenia zakażenia
pierwotnego i zakażeń
wtórnych wszystkich
postaci choroby. Jest lekiem
bezpiecznym i może być
stosowany nawet przez małe
dzieci oraz kobiety w ciąży.
W przypadku częstych
nawrotów lek należy przyjmować przez wiele miesięcy
lub rozważyć leczenie ogólne.
DWA T Y P Y W I R U SA
Mrowienie,
pieczenie,
pęcherzyki to
pierwsze objawy
opryszczki
genitalnej.
Wirus Herpes simplex (HSV-1)
wywołuje najczęściej
zmiany w obrębie ust, oczu,
nosa, w gardle, natomiast
Herpes simplex (HSV-2)
w okolicach narządów
płciowych (wargi sromowe
większe, śluzówka sromu,
pochwa) i okolic odbytu. Za
opryszczkę genitalną mogą
być odpowiedzialne oba
typy wirusa HSV-1 i HSV-2. Co
ważne, posiadanie przeciwciał
jednej formy wirusa nie chroni
przez zakażeniem drugim
typem. Zazwyczaj pierwotne
zakażenie HSV-2 w większości
przypadków przebiega
bezobjawowo, natomiast
wtórne zakażenia mogą
występować z bardzo różną
częstotliwością, od jednego
epizodu w życiu do częstych,
uciążliwych nawrotów. Za
przyczyny uaktywnienia się
wirusa w organizmie uznaje
się m.in.: obniżoną odporność, stres, przemęczenie,
wychłodzenie organizmu.
O B JAW Y
P R Z YC Z Y N Y A K T Y WA C J I
WIRUSA
• obniżona odporność,
• przegrzanie organizmu,
• wychłodzenie organizmu,
• stres,
• miesiączka,
• nieprawidłowa dieta.
Do pierwszych niepokojących
objawów genitalnych należą:
uczucie ciągnięcia, napięcie,
miejscowe przeczulenie
tkanki, mrowienie, świąd,
a następnie charakterystyczne
pęcherzyki pojawiające
się w ciągu 2 pierwszych
dni. Pęcherzyki z płynem
surowiczym w zależności od
zainfekowanej tkanki mogą
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
utrzymywać się około 1-2 dni
(na skórze) lub zaledwie kilka
godzin, jeśli do nadkażenia
dochodzi w okolicy błon
śluzowych, np. sromu.
Kolejnym etapem rozwoju
infekcji jest powstanie
nieprzyjemnych i bolesnych
ran oraz owrzodzeń narządów
płciowych, które w zależności
od czynników osobniczych
i interwencji medycznej mogą
trwać od 1 do 3 tygodni.
RY ZY K O I N N Y C H ZAK A ŻEŃ
Wirus opryszczki zwiększa
ryzyko innych zakażeń genitalnych, w tym wirusem HIV,
może powodować zapalenie
cewki moczowej, bóle podczas
mikcji, stanowić zagrożenie
dla osób z obniżoną
odpornością oraz dla kobiet
w ciąży, którym zaleca się
profilaktyczne stosowanie
leków przeciwwirusowych od
36 tygodnia do końca ciąży.
L EC ZEN I E
Podstawowym lekiem
przeciwwirusowym jest
acyklowir. Jest on dostępny
w postaci ampułek,
tabletek, kremów i maści
do stosowania na skórę.
Po wniknięciu do komórki
zarażonej wirusem acyklowir
ulega przekształceniu
w postać czynną (trifosforan),
która będąc substratem
dla polimerazy DNA
wirusa, zapobiega dalszej
N A B AZI E S REBRA
Inną formą terapii miejscowej
lub skojarzeniowej z acyklowirem mogą być kremy
i żele na bazie aktywnego
srebra jonowego. Srebro
w postaci jonowej wykazuje
bardzo silne działanie na
wiele wirusów wywołujących
choroby zakaźne, takie jak:
wirus ospy wietrznej, wirus
półpaśca, wirus opryszczki.
Jednym z poznanych
mechanizmów działania
srebra jest uszkadzanie
ściany komórki wirusa, co
prowadzi do zablokowania
replikacji DNA, a tym samym
dalszego namnażania wirusa.
SK U T EC ZN I EJ S ZA WA L KA
Działanie srebra ma tym
lepszy efekt, im wcześniej
zostanie zastosowane,
a dodatkowo przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze
właściwości srebra
ograniczają wtórne zakażenie
ran i owrzodzeń. Stosowanie
kremów i żeli na bazie
srebra nie tylko wytwarza
dodatkową barierę ochronną
dla leczonej tkanki, ale może
stanowić uzupełnienie terapii
acyklowirem, co pozwoli na
szybsze i bardziej skuteczne
działanie w walce z wirusem
opryszczki genitalnej.
«
Dr n. farm. Włodzimierz
Hudemowicz
apteka pełna zdrowia
NA KOZETCE
61
62 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
ZNIECZULENIE PRZY PORODZIE
Czy poród
musi boleć?
R O Z M O WA Z...
Kobiety, dla których
poród był
traumatycznym
przeżyciem, częściej
odczuwają
przygnębienie
i smutek, co zwiększa
możliwość wystąpienia
depresji poporodowej
i trudności
w nawiązaniu relacji
z dzieckiem.
dr. Ryszardem Petryńskim,
specjalistą anestezjologii i intensywnej
terapii, kierownikiem Oddziału
Anestezjologii i Intensywnej
Terapii Wojewódzkiego Szpitala
Specjalistycznego w Częstochowie.
Dlaczego kobiety
są skazane na ból
przy porodzie?
Nie wiem. Wpływ na ten stan
rzeczy mają zapewne różne
czynniki: brak pieniędzy na
znieczulenie zewnątrzoponowe, obyczajowość,
przekonanie, że skoro zawsze
tak było, że poród bolał, że
skoro natura tak nas właśnie
stworzyła, to niczego nie
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
trzeba zmieniać. Rodziła Pani
dzieci? Jeśli tak, to na pewno
spotkała się Pani z uwagami
starszych kobiet, które
mówiły: „Ja tak rodziłam, to
i ty urodzisz”. Nie było tak?
Po prostu do wielu z nas nie
dociera, że ten ból niczemu
nie służy, nie pomaga
w porodzie. Najchętniej na
ten temat wypowiadają
się zresztą osoby, których
sprawa w ogóle nie dotyczy,
osoby starsze, w tym
mężczyźni, a liczą się tak
naprawdę tylko głosy kobiet
w wieku rozrodczym.
W programie „Poród
bez bólu” napisał Pan
wprost – ból niekorzystnie
wpływa na płód i matkę,
wyczerpuje i przeraża
kobietę, przez co trudniej
jej podjąć później
macierzyńskie obowiązki.
Kobiety, dla których poród był
traumatycznym przeżyciem,
częściej odczuwają przygnębienie i smutek, co zwiększa
możliwość wystąpienia
depresji poporodowej
i trudności w nawiązaniu
relacji z dzieckiem. To żadne
odkrycie. Poród jest traumatycznym przeżyciem. Niesie
apteka pełna zdrowia
ZNIECZULENIE PRZY PORODZIE
poród nie jest więc dla kobiety
wspaniałym przeżyciem,
ale traumą, na którą nie
wolno nikogo narażać.
Poród niesie ból,
o którym anestezjologia
mówi, że jest trudny
bądź nawet niemożliwy
do zniesienia. Jest
jednym z najcięższych
doznań bólowych, jaki
człowiekowi się
przydarza.
ból, o którym anestezjologia
mówi, że jest trudny bądź
nawet niemożliwy do zniesienia. Jest jednym z najcięższych doznań bólowych, jaki
człowiekowi się przydarza.
Musimy więc pamiętać, że
rolą medycyny jest nie tylko
leczenie choroby, ale również
niesienie ulgi w cierpieniu,
w tym i walka z bólem. Walczą
z nim stomatolodzy, podając
pacjentom znieczulenie,
zanim przystąpią do borowania zębów, dlaczego więc
podczas porodu nie stosować
się do tej zasady. Ani
obyczajowość, ani wygoda
personelu, ani oszczędność
nie mogą więc usprawiedliwiać poniechania czynności
zmierzających do uśmierzania
bólu porodowego.
W programie pisze Pan też
o medycznych wskazaniach
uśmierzania tego bólu.
Ból obniża łożyskowy
przepływ krwi i zmniejsza
efektywność skurczów
macicy. W żaden sposób
nie przyczynia się więc do
postępu akcji porodowej,
wręcz przeciwnie – opóźnia
ją, zaburza. Nadmierny ból
hamuje też współpracę
rodzącej z personelem szpitala,
powoduje, że staje się ona
niezdolna do podejmowania
decyzji, do planowego
i świadomego działania. Taki
Wspomniał Pan, że
jedną z przeszkód
w powszechnym
stosowaniu znieczulenia
są pieniądze. W Częstochowie udało się ominąć
tę przeszkodę.
Inicjatywa stworzenia
programu wyszła z Urzędu
Miasta Częstochowy, a to
oznaczało, że znajdą się
środki na jego realizację. Tylko
w bieżącym roku miasto chce
przeznaczyć na ten cel w sumie
200 tys. zł, co pozwoli znieczulić
poród u przeszło trzystu kobiet,
bo procedura znieczulenia
została oszacowana na 600 zł.
A to znosi podstawowy
problem dostępności znieczuleń dla większości kobiet.
Bo oczywiście te, które rodzą
w prywatnych placówkach,
mogą zdecydować, jak ich
poród będzie przebiegał
i jeśli zapłacą, otrzymają
znieczulenie. Nam chodziło
o to, by dostępność do
znieczulenia nie ograniczała
sytuacja finansowa matki, by
poród bez bólu dostępny był
nie tylko dla bogatych, by
kobieta nie musiała liczyć na
grzeczność czy uprzejmość
personelu, który może
akurat ma do dyspozycji
trochę środków na ten cel.
63
WARTO WIEDZIEĆ
Znieczulenie przy porodzie jednej kobiety
to koszt około 600 zł.
Czytając program, nie
mogłam się oprzeć
wrażeniu, że przemówił
Pan głosem kobiet i to tych,
które rodziły w bólach.
To wcale nie jest kobiecy
punkt widzenia. To głos
anestezjologa, lekarza, który
nie lubi, gdy kogoś boli. I wie,
że są narzędzia, by temu
bólowi zaradzić. I cieszy się,
że chociaż w Częstochowie
znajdą się pieniądze, by
ten ból wyeliminować.
Ma Pan obraz sytuacji
z innych szpitali, także
poza Częstochową?
Nie wiem, czy ten problem
dostrzegany jest gdzie indziej,
ale mam cichą nadzieję,
że nasz program będzie
zapalnikiem, który zachęci
innych do podjęcia tematu.
Że w konsekwencji to decyzją
kobiety będzie, czy chce rodzić
w znieczuleniu lub bez znieczulenia. Że wzrośnie świadomość faktu, że jest alternatywa
dla bolesnego porodu i że nie
ma ona żadnych negatywnych
konsekwencji ani dla dziecka,
ani dla kobiety.
«
Rozmawiała:
Małgorzata Grosman
„PORÓD BEZ BÓLU”
Program ruszył w Częstochowie w drugiej połowie 2013 roku
i ma trwać do 2015 roku. Szacuje się, że ze stworzonych możliwości skorzysta 70-80 proc. rodzących, bo tak mniej więcej jest
też w państwach unijnych. Poza realizacją podstawowego celu,
jakim jest uśmierzanie bólu porodowego, oczekuje się również, że
pozwoli on zrealizować inne cele: zmniejszy liczbę cięć cesarskich,
zmniejszy lęk kobiet przed porodem, zwiększy poczucie bezpieczeństwa i komfortu życia oraz zwiększy motywację do posiadania
większej liczby dzieci. Co warto podkreślić, nie jest to pierwszy
ważny program prozdrowotny realizowany w Częstochowie. To
właśnie w tym mieście zainicjowano program dofinansowywanie
procedur in vitro, który zainspirował rząd do wdrożenia podobnych rozwiązań w całym kraju.
Ból obniża łożyskowy
przepływ krwi
i zmniejsza efektywność
skurczów macicy.
W żaden sposób nie
przyczynia się więc do
postępu akcji
porodowej, wręcz
przeciwnie – opóźnia ją.
64 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
GUZY NEUROENDOKRYNNE
Podstępne guzy
Udaje się je wykryć u 3 do 5 osób na 100
tys. rocznie. Zwykle w bardzo
zaawansowanej postaci. Guzy
neuroendokrynne niestety nie dają
charakterystycznych objawów.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
apteka pełna zdrowia
GUZY NEUROENDOKRYNNE
B
iegunki, zaczerwienienie skóry, bóle
brzucha, skurcze mięśni,
które w dodatku nie muszą
wcale pojawiać się jednocześnie czy też bez przerwy – to
niektóre z symptomów, jakimi
guz daje znać o swojej
obecności w organizmie.
RZ A DKO
I NI E T Y P O WO
Guzy neuroendokrynne
(NET) to podstępne twory,
których zdiagnozowanie
jest niezwykle trudne
i może trwać całe lata.
Dlatego – jak stwierdzają
statystycy – prawidłowo
można rozpoznać tylko co
25 przypadek. Występują
dosyć rzadko, są nietypowe
i bardzo groźne również
dlatego, że ich komórki
mają zdolność wytwarzania,
przechowywania i wydzielania hormonów i amin
biogennych (aktywnych
biologicznie substancji
podobnych do aminokwasów). Guzy te rozwijają
się z komórek endokrynnych
(wewnątrzwydzielniczych)
położonych w różnych
miejscach organizmu.
Mogą również występować
w różnych narządach
i tkankach, jednak 70 proc.
z nich zlokalizowanych jest
w przewodzie pokarmowym.
Zależnie od tego, jakie
substancje wydzielają,
specjaliści dzielą guzy
NET na kilka grup.
65
innych zabiegach operacyjnych i są zwykle zaawansowane z przerzutami. Guzy te
wydzielają serotoninę, która
wywołuje objawy nazywane
„zespołem rakowiaka”: zaczerwienienie skóry, biegunki,
trudności z oddychaniem,
astmę lub świszczący oddech,
zastoinową niewydolność
serca, kołatanie serca,
bóle brzucha i obrzęki.
I N SU L I N OM A
Nieco rzadziej występuje
niż rakowiak (około
17 proc. przypadków).
W niekontrolowany sposób
wytwarza insulinę, która może
prowadzić do znacznego
obniżenia poziomu glukozy
we krwi (hipoglikemii).
Chorych często boli głowa,
czują zawroty, zaburzenia
koncentracji, widzenia,
mowy, senność, silne uczucie
głodu, wzmożoną potliwość,
niepokój i drażliwość.
Co trzeci chory tyje.
G AST R I N OM A
Występuje u około 5 proc.
chorych na NET. Guz produkuje gastrynę, która daje
objawy choroby wrzodowej:
uporczywa biegunka,
owrzodzenia w nietypowych
lokalizacjach – przełyk, jelito.
Najczęściej daje wiele guzków
w ścianie dwunastnicy
albo występuje jako
pojedynczy guz w trzustce.
W większości przypadków
jest to nowotwór złośliwy.
RA KO W I A KI
G L U K AG ON OM A
Najczęściej występujące
guzy żołądkowo-jelitowo-trzustkowe. Stanowią
połowę wszystkich guzów
NET. W 9 przypadkach na
10 są to guzy złośliwe, a ich
początkowy rozwój przebiega
bezobjawowo. Wykrywa się je
najczęściej przypadkowo przy
Występuje u 2 proc. chorych;
wydziela glukagon. Pojawia
się w ogonie trzustki jako
duża (nawet do 25 cm)
pojedyncza, lita zmiana.
Pierwszym objawem choroby
może być hiperglikemia,
a następnie: rumień
martwiczy na skórze, bóle
W ostatnich latach
pojawiły się również
nowe możliwości
leczenia guzów
neuroendokrynnych
z wykorzystaniem
terapii celowanych.
66 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
GUZY NEUROENDOKRYNNE
Z D A N I E M E K S P E R TA
Prof. dr hab. n. med. Beata Kos Kudła,
kierownik Kliniki Endokrynologii Śląskiego Uniwersytetu
Medycznego w Katowicach
Guzy neuroendokrynne to podstępnie i wolno rozwijające się nowotwory. Niestety nadal rozpoznajemy je już w zaawansowanej fazie ich rozwoju, tzn. wtedy, gdy pojawiają się przerzuty do wątroby
(najczęściej przypadkowo wykryte w badaniu USG czy tomografii komputerowej u osoby w dobrym
stanie zdrowia). Wtedy też pojawiają się takie objawy jak: biegunki, bóle brzucha, uderzenia gorąca
(w zespole rakowiaka), uporczywe objawy choroby wrzodowej (gastrinoma) czy zasłabnięcia,
objawy niedocukrzenia (insulinoma). Wcześniej, przez wiele lat często niespecyficzne objawy
traktowane są jako zespół jelita drażliwego. Podstawowym badaniem laboratoryjnym jest oznaczenie
chromograniny A jako markera guzów neuroendokrynnych, a z badań obrazowych: USG, tomografia
komputerowa czy badanie endoskopowe (w zależności od lokalizacji i rodzaju guza). Do potwierdzenia charakteru neuroendokrynnego guza wykonujemy scyntygrafię (sprawdzenie obecności
receptorów somatostatynowych ważnych dla późniejszego leczenia) lub PET (z użyciem galu).
Guzy
neuroendokrynne
(NET) to podstępne
twory, których
zdiagnozowanie jest
niezwykle trudne
i może trwać całe lata.
brzucha, nudności, biegunka,
szybka utrata masy ciała,
anemia, zakrzepowe
zapalenia żył głębokich
i zatory tętnicy płucnej.
Wśród objawów choroby
pojawiają się często biegunki,
powiększenie pęcherzyka
żółciowego, zaburzenia
wchłaniania wapnia.
VIPOMA
J EST N AD ZI EJ A
Należy do rzadkich guzów
neuroendokrynnych (około
1 proc. przypadków).
Umiejscawia się najczęściej
w trzustce lub tkance
zaotrzewnowej. Wydziela
wazoaktywny peptyd jelitowy
(VIP), który powoduje
zespół objawów nazywany
cholerą trzustkową:
biegunki ze znaczną utratą
potasu i dwuwęglanów,
hipokalemią (zbyt małymi
ilościami potasu) w surowicy
krwi i achlorydią (brakiem
wydzielania kwasu solnego).
Pocieszające dla pacjenta, który
dowiaduje się, że jest chory, jest
to, że często, nawet pomimo
znacznego zaawansowania
rozwoju guza, nadal istnieje
możliwość leczenia, które
zahamuje postęp choroby
i poprawi jakość życia
pacjentów. Możliwości leczenia
zależą od kilku czynników.
Istotna jest wielkość guza, jego
czynność wydzielnicza oraz to,
czy już pojawiły się przerzuty.
Zwykle najskuteczniejsze jest
S O MATO S TAT I N OM A
Stanowi 1 proc. guzów neuroendokrynnych. W znacznej
większości przypadków
pojedynczy guz jest zlokalizowany w głowie trzustki.
Wydziela somatostatynę, czyli
hormon hamujący wydzielanie enzymów trawiennych.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
leczenie chirurgiczne, które
pozwala na całkowite usunięcie
nowotworu. Gdy zmiany
zostały rozpoznane dopiero
w zaawansowanym stadium
choroby, ta metoda już nie
jest możliwa. Wtedy stosuje
się farmakoterapię i chemioterapię. Lekami są analogi
somatostatyny, a w przypadku
zaawansowanej lub
postępującej choroby stosuje
się terapię radioizotopową,
interferon, terapię ablacyjną
i chemioterapię. W ostatnich
latach pojawiły się również
nowe możliwości leczenia
guzów neuroendokrynnych
z wykorzystaniem terapii
celowanych.
«
Iwonna Widzyńska-Gołacka
apteka pełna zdrowia
PROBLEM Z NIETRZYMANIEM MOCZU
67
68 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
LECZENIE BAŃKAMI
Lecznicza
próżnia
Szklane i gumowe.
Lecznicze
i relaksujące. Bańki
wracają do łask. Co
warto o nich
wiedzieć?
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
apteka pełna zdrowia
LECZENIE BAŃKAMI
Z
mobilizują układ
odpornościowy do
walki z infekcją, zlikwidują ból mięśni i nerwobóle,
a użyte do masażu – ujędrnią
ciało, usuną zmęczenie
i napięcie. Wystarczy położyć
się na brzuchu, odsłonić
plecy i pozwolić któremuś
z domowników przystawiać
na nich bańkę po bańce
albo – w ramach upiększania
ciała – samemu, korzystając
tylko z jednej, masować
okrężnymi ruchami swoje
ciało kawek po kawałku.
S I ŁA TRA DYC JI
Używali ich XVI-wieczni
medycy, a nawet Hipokrates.
Czy jednak te zamierzchłe
metody leczenia dziś można
uznać za odpowiednie?
Jak najbardziej. Wnioski
z najnowszych badań
akademickich są jasne:
„próżniowa metoda leczenia
naprawdę odnosi skutek”.
A na czym dokładnie polega?
I czy bańki współczesne
różnią się od tych, które
stawiano kiedyś? No i gdzie
je stawiać, by odnieść
zamierzony skutek?
przez system odpornościowy
jak obce białko i staje
się silnym bodźcem do
wytwarzania dużej ilości
ciał odpornościowych, które
skutecznie zwalczają infekcję.
DZ I A Ł A NI E LE C ZN I C ZE
I P RZ E C I WB Ó LO W E
Takie działanie jest następstwem drażnienia receptorów
skóry i mięśni. Zassanie
skóry powoduje rozszerzenie
naczyń krwionośnych,
napływa krew, następuje
oczyszczenie chorych tkanek
z produktów przemiany
materii, odkwaszenie, dożywienie i natlenienie. Mięśnie
gładkie rozluźniają się.
O DNO WA B I O LO GI C ZN A
Działanie próżni powoduje
przekrwienie tkanki, szybsze
usuwanie toksyn, natlenianie,
a w rezultacie uelastycznienie
skóry, niwelowanie zmęczenia
i napięcia. Dochodzi również
do rozbijania tkanki tłuszczowej, która jest odpowiedzialna m.in. za powstawanie
tzw. skórki pomarańczowej.
B A Ń KI DO S TAW I AN I A
W DO MU
TERA PIA PRÓ ŻNI O WA
Stawianie baniek polega na
wytworzeniu w naczyniu
zamkniętym – bańce – podciśnienia zasysającego skórę,
powoduje to podrażnienie
znajdujących się w skórze
receptorów, co jest istotne
w walce z infekcjami,
bólami i np. cellulitem.
WALKA Z INFEKC J Ą
Dzięki podciśnieniu panującemu w bańce dochodzi
do pęknięcia leżących tuż
pod powierzchnią skóry
naczyń krwionośnych.
Krew znajdująca się poza
naczyniami jest traktowana
Za czasów naszych babć
stawiało się tylko bańki
szklane, w tym ogromną
popularnością, jako te lepsze,
„mocniejsze”, cieszyły się
bańki cięte (podczas zabiegu
nacinało się skórę, by bańka
po zassaniu wypełniała się
krwią). Dzisiaj już nie stosuje
tej „krwawej” metody, a obok
tradycyjnej bańki stawianej
na gorąco do wyboru mamy
łatwiejsze w użyciu zimne
69
CZY WIESZ, ŻE...
...bańki w celach leczniczych stosowali już starożytni Grecy i Egipcjanie.
bańki szklane i bańki chińskie.
Jakie są między nimi różnice?
• Bańki szklane klasyczne
(ogniowe, lecznicze) –
stawiane są przy użyciu
palącego się spirytusu.
Wkładany do bańki płomień
zużywa tlen, co powoduje
powstanie próżni, która
pozwala na zassanie bańki na
skórze. Zabieg ten uznawany
jest za najskuteczniejszy, ale
trudniejszy do wykonania
w porównaniu z innymi
rodzajami baniek (jeśli
bańkę przystawimy zbyt
szybko, może się nie zassać,
a jeśli zbyt późno, może
skórę poparzyć), dlatego
przy pierwszym „podejściu”
poprośmy o pomoc kogoś,
kto ma w tym wprawę.
• Bańki szklane bezogniowe
(na zimno, lecznicze) – przeznaczone do stawiania bez
użycia ognia. Zaopatrzone
są w specjalny zawór,
którym odsysa się powietrze
specjalną pompką. Stawianie
takich baniek jest wyjątkowo
proste. Bez żadnych obaw
możemy zrobić to w domu
sami, bez niczyjej pomocy.
• Bańki chińskie lecznicze
to bańki gumowe, które
ze względu na elastyczny
materiał, z którego
są zrobione, można
stawiać w dowolnych
miejscach na ciele, np.
K T O M O Ż E S TA W I A Ć ?
W Polsce uprawnione do stawiania baniek są pielęgniarki, które
– zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia – mogą samodzielnie i bez zlecenia lekarza wykonać ten zabieg. Pomocy nie
powinien odmówić również lekarz rodzinny.
Masaż bańkami
oczyszcza organizm
z toksyn, wspomaga
przemianę materii,
zmniejsza obrzęki
limfatyczne i pomaga
walczyć z cellulitem.
70 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
LECZENIE BAŃKAMI
na stawach – a więc tam,
gdzie przystawianie baniek
szklanych jest niemożliwe.
Masaż bańką chińską
może obejmować całe
ciało lub tylko
poszczególne części,
np. strefy objęte
cellulitem, tj. powłoki
brzuszne, biodra, uda
czy pośladki.
• Bańki chińskie do masażu.
Podobnie jak bańki lecznicze
są gumowe, lecz trochę
od nich większe. Ich zaletą
jest – tak jak w ich leczniczym
odpowiedniku – łatwość
użycia, bo wystarczy je
zgnieść i przystawić do
skóry, by się zassały. Poza
tym są lekkie i nietłukące.
Innowacją na polskim rynku
bańkowym są też bańki
akupunkturowe, tj. bańki
z igiełkami, które wbija się
w odpowiednie miejsca na
ciele. Tych jednak nie można
stawiać samodzielnie, jeśli
nie jest się odpowiednio
przeszkolonym.
bądź – jeśli sięgamy po bańkę
chińską – celu jej użycia.
W przypadku zapalenia płuc,
astmy czy infekcji górnych
dróg oddechowych zabieg
wykonujemy na przedniej
części klatki piersiowej,
omijając serce lub – i to jest
najpopularniejsze i najwygodniejsze – na plecach.
Jeżeli terapia dotyczy bólów
o podłożu zwyrodnieniowym
czy rwy kulszowej, stawiamy
bańki w okolicy lędźwiowej.
Masaż bańką chińską może
obejmować całe ciało lub
tylko poszczególne części,
np. strefy objęte cellulitem,
tj. powłoki brzuszne,
biodra, uda czy pośladki.
WARTO ZAPAM I Ę TAĆ
NA JLE P S Z E M I EJ SC A N A
Z A S S AN I E
Bańki należy stawiać w odpowiednich miejscach na ciele,
w zależności od schorzenia
Jeśli stawiamy bańki
z powodu choroby, to, po
pierwsze: pomieszczenie,
w którym to robimy, powinno
mieć stałą temperaturę,
D L A K O G O TA T E R A P I A ?
Bańkowej terapii może poddać się każdy – zarówno dziecko,
senior, jak i osoba dorosła, pod warunkiem, że nie jest to kobieta
w ciąży i że nie ma żadnych przeciwwskazań, w tym wysokiej
gorączki, zaburzeń krzepliwości krwi, zapalenia skóry, żylaków,
kruchych naczynek czy menstruacji. Terapia próżniowa jest wyjątkowo bezpieczna i – nie licząc odcisków po bańkach, które szybko
znikają – nie daje skutków ubocznych.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
pozamykane okna i drzwi,
a po drugie: osoba, której
stawiamy bańki, powinna
po zabiegu zostać w łóżku
pod przykryciem przez
30 minut i ograniczyć
wychodzenie z domu
przez minimum dwa dni.
Wykonując masaż lub
automasaż, nie powinniśmy
bańki zassać zbyt mocno,
by nie sprawiać sobie
bólu – będziemy bowiem
wykonywać bańką długie
pociągnięcia i ruchy koliste.
Warto też pamiętać, że
masaż np. antycellulitowy,
by uzyskać widoczne efekty,
powinno się wykonywać
kilka razy w tygodniu,
przez dłuższy czas.
W jednym i drugim przypadku
należy pamiętać o osłonięciu
włosów oraz o natłuszczeniu
skóry np. oliwką (bańki
lecznicze – skórę natłuszczamy po zabiegu, masaż
– przed), a przy jej dużym
owłosieniu ogoleniu miejsc
poddawanych działaniu
baniek (na owłosionej
skórze bańka może się nie
zassać, nie mówiąc o bólu,
szczególnie podczas masażu,
czyli podczas przesuwania
zassanych baniek po skórze). «
Joanna Grzegorzewska
apteka pełna zdrowia
LECZENIE BAŃKAMI
71
NIE TYLKO ZDROWIE,
ALE I URODA!
Pamiętam aptekę z dzieciństwa. Wnętrze pachnące recepturą,
tykający zegar na ścianie, radio grające w tle... Tak było kiedyś.
Tamta apteka, choć dziś budzi sentyment, nie była atrakcyjna.
I nie musiała być. Dziś sprzedażą i marketingiem aptecznym
rządzą zupełnie inne – rynkowe reguły. Jeśli apteka chce być
konkurencyjna i przyciągać pacjentów, musi być atrakcyjna.
Coraz częściej pacjenci „kupują” w aptece
– poza zdrowiem – także młodość, witalność i dobre samopoczucie. Dlatego już od
kilku lat zwiększa się znacząco rola półki
kosmetycznej w aptece, a apteki dysponujące szeroką ofertą kosmetyków z roku
na rok zwiększają swoje zyski. Z badań
TNS OBOP z 2012 roku wynika, że już co
piąty Polak poszukuje kosmetyków w aptekach, ponieważ uważa, że są one lepiej
dopasowane do potrzeb jego skóry i mają
zdecydowanie wyższą jakość. Obecnie,
poza markami dobrze znanymi pacjentom,
na rynku pojawiają się nowe rodzime produkty. Zaletą tych drugich jest niewątpliwie
ich cena – najczęściej od 15 do 25 złotych.
Ponadto są one często produkowane przez
znane i szanowane laboratoria gwarantujące ich wysoką jakość.
Kluczową rolę w sprzedaży kosmetyków
odgrywa wiedza, fachowa porada i rekomendacja farmaceuty. Farmaceuta, będąc
dla pacjenta swego rodzaju autorytetem,
doradcą i ekspertem, może o wiele skuteczniej sprzedawać dany kosmetyk. Inaczej
mówiąc: pacjent dużo chętniej wybierze
kosmetyk polecany mu przez farmaceutę,
niż miałby sięgać po podobny produkt np.
w hipermarkecie. Mając wiedzę o całej linii
kosmetyków i aktywnie je polecając, farmaceuta jest w stanie sprawić, że pacjent nie
tylko będzie zadowolony z efektów, jakie
przyniesie mu stosowanie danego preparatu, ale w przyszłości może kupić także
inne produkty kosmetyczne tej samej marki.
„Odwdzięczy się” również aptece, stając się
jej lojalnym klientem.
Co pomaga w sprzedaży kosmetyków
w aptece? Na pewno ich odpowiednia ekspozycja oraz prawidłowy proces rekomendowania produktów przez farmaceutów.
Zacznijmy od pierwszej kwestii. Ekspozycja kosmetyków powinna być dostępna
i dobrze widoczna dla pacjenta. Dlaczego
to jest takie ważne? Pacjent szybciej zainteresuje się produktem, który może obejrzeć
z bliska, a ekspozycja na półce za pierwszym stołem może być dla niego już zbyt
odległa. Warto także wiedzieć, że kosmetyki apteczne powinny być ustawione w tzw.
plamy ekspozycyjne, czyli produkty jednej
linii lub marki – w jednym miejscu na półce.
Kwestia druga – rekomendacja. Ważne jest,
aby farmaceuta pokazał preparat pacjentowi
i zwracał się do niego językiem korzyści. Na
przykład zamiast słów: „ten preparat jest dobry, bo zawiera kwas hialuronowy, olej arganowy i filtr UV”, powinien wskazać korzyści,
jakie płyną ze stosowania danego produktu.
Jak wówczas może wyglądać taka rekomendacja? „Krem ten zawiera kwas hialuronowy, przez co wygładza zmarszczki
i sprawia, że skóra staje się bardziej jędrna.
Na pewno będzie Pani zadowolona z jego
efektów. Dzięki filtrowi UV w tym kremie
będzie Pani mogła chronić swoją skórę również przed słońcem. Olej arganowy, poza
ładnym zapachem kremu, powoduje, że
skóra jest elastyczna i dobrze odżywiona.
Da to Pani uczucie świeżości i komfort przez
cały dzień.”
Warto pamiętać również o liniach produktowych. Jeśli pacjentka kupiła np. krem do
skóry naczynkowej na dzień, to z pewnością będzie zainteresowana produktem
stosowanym na noc. Oba kosmetyki będą
mogły więc uzupełniać swoje działanie
i dostarczać skórze składników najbardziej
pożądanych w konkretnym momencie cyklu dobowego.
Dzięki odpowiedniej ekspozycji i sprzedaży kosmetyków można znacznie podnieść
dochody apteki oraz przyciągnąć i utrzymać wielu pacjentów. Jednak wymaga to
zaangażowania farmaceutów w proces
sprzedaży. Cóż, nawet najlepszy kosmetyk,
aby się sprzedawał, musi być właściwie zarekomendowany.
Łukasz Laskowski
Trener Działu Szkoleń i Rozwoju Personelu
w NEUCA SA
72 u r o d a z a p t e k i
PIELĘGNACJA WŁOSÓW PO ZIMIE
Czapki
z głów!
R O Z M O WA Z...
Agnieszką Michalczyszyn,
stylistką fryzur, właścicielką salonu
fryzjerskiego i mistrzem Polski we
fryzjerstwie
Jak pobudzić do życia
włosy, które mimo
przyjścia wiosny wciąż
trwają w zimowym
letargu?
Z jakimi problemami
najczęściej zgłaszają
się klientki, gdy
kończą się mrozy?
Każda pora roku ma wpływ
na kondycję naszych włosów.
Zima wraz ze zwiększoną
wilgotnością daje nam
„atrakcje” w postaci niskich
temperatur często schodzących poniżej 0°C. Są to
czynniki wysuszające strukturę włosów. Przy tendencjach modowych Słowianek,
czyli włosach tlenionych,
w różnych odcieniach
blond, te czynniki działają
szczególnie niekorzystnie.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Włosy przez rozjaśnienie
dodatkowo stają się kruche,
słabe, łamliwe i przesuszone,
zimowa aura zdecydowanie
im nie sprzyja. Zniszczone
włosy po okresie zimowym
to główny problem kobiet.
W jaki sposób możemy
pomóc włosom wrócić do
formy? Jakie profesjonalne
zabiegi pielęgnacyjne
warto polecić?
Rozwiązaniem, które ja
proponuję, jest systematyczna
odbudowa włosów na
najwyższym poziomie.
Chodzi o mikrocząsteczkową
regenerację, polegającą na
wtłaczaniu do warstw rdzenia
włosa cząsteczek uzyskanych
metodami nanotechnologii
(nanotechnologia –
maksymalne zmniejszenie
pojedynczych cząsteczek,
które w większej ilości, dalej
i głębiej docierają w strukturę
włosa czy skóry – przyp. red.).
W ten sposób wtłaczamy
cząsteczki keratyny – podstawowego budulca włosa.
Drugim elementem jest
wprowadzanie cząsteczek
hydry, które uwalniając się
w czasie, doskonale nawilżają
i odbudowują włosy.
A czego lepiej nie
serwować zmęczonym
po zimie włosom?
Zdecydowanie nie działać
dalej z rozjaśnianiem! Polecam
uroda z apteki
PIELĘGNACJA WŁOSÓW PO ZIMIE
zamianę na koloryzację
permanentną bez amoniaku,
no i zdecydowanie odejście
od jakichkolwiek regeneracji
drogeryjnych czy dobranych
bez właściwie dokonanej
diagnozy. Może to zdecydowanie zaszkodzić włosom,
zbyt je obciążyć. Myślę
tu głównie o produktach
z silikonami, które obciążając
włosy, sprawiają, że stają się
one przyklapnięte i trudne
do ułożenia. Utrudniają też
przedostanie się składników
nawilżających i odżywczych
w strukturę włosa.
Zewnętrzna pielęgnacja
jest ważna, ale można
też wspomóc włosy od
wewnątrz. Czy stosowanie
odpowiednich suplementów diety (na zdrowe
i mocne włosy) ma sens?
Wspomaganie tego typu
preparatami jest – moim
zdaniem – mało skuteczne.
Są to zestawy minerałów,
pierwiastków i witamin, które
– jak obiecują producenci –
mają wpłynąć na poprawę
kondycji włosów. Należy
jednak pamiętać, że organizm
ludzki jest tak skonstruowany,
że zawsze będzie w pierwszej
kolejności uzupełniał braki
i zaspokajał potrzeby
wewnętrznych organów,
które są ważniejsze niż
włosy w kwestii utrzymania
naszego zdrowia czy życia.
Wszystko, co dostarczamy
do układu pokarmowego,
po rozbiciu na cząsteczki
najpierw trafia właśnie do
tych organów. Włosy i skóra
są odżywiane na końcu, więc
sami odpowiedzmy sobie, co
pozostaje dla nich z dostarczonych suplementów?
73
Możemy je potraktować jako
uzupełnienie regeneracji
zewnętrznej, ale nie jako
regenerację podstawową.
Wiosną jesteśmy bardziej
otwarte na zmiany
i chętniej eksperymentujemy z naszym wyglądem.
Jakie fryzury będą modne
w sezonie wiosennym?
Zawsze, niezależnie od
sprecyzowanych trendów,
obroni się natura. Włosy
najlepiej wyglądają naturalnie. Wszystko zależy od
umiejętności fryzjera. Sztuką
jest ostrzyc włosy, nadać im
kolor i wymodelować w taki
sposób, aby uzyskać jak
najbardziej naturalną formę. «
Rozmawiała:
Anna Komorowska
R E K L A M A
Włosy przez
rozjaśnienie stają się
kruche, słabe, łamliwe
i przesuszone, zimowa
aura zdecydowanie im
nie sprzyja.
74 u r o d a z a p t e k i
WIOSENNA REGENERACJA
Piękna
na wiosnę
Słońce działa jak szkło
powiększające – nawet
najmniejsze skazy na
cerze stają się bardzo
widoczne. A tych po
zimie, niestety, nie
brakuje.
Z
ima to nie najlepszy
okres dla skóry.
Narażona jest na
przesuszenie (te rozgrzane
kaloryfery), duże zmiany
temperatury (powrót do
ciepłego domu z mroźnej
ulicy) i brak witamin
(mało warzyw i owoców
w codziennej diecie). To
dlatego gabinety kosmetyczne
mają najwięcej klientek
właśnie u schyłku zimy. Większość z nas uskarża się wtedy
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
na szarą, przesuszoną cerę, na
„podkówki” pod oczami. Ale
nie wszystkie kobiety mogą
lub chcą odwiedzać kosmetyczkę. Okazuje się, że zabiegi
w domu przy użyciu naturalnych produktów i dobrych
kosmetyków mogą przynieść
również obiecujące rezultaty.
K R OK 1 : N AW I L ŻAM Y
Powietrze ogrzewane kaloryferami, niskie temperatury
na zewnątrz i mocny wiatr
wysuszają zimą skórę. Dermatolodzy nie mają wątpliwości:
wysuszona skóra starzeje się
w przyspieszonym tempie.
Dlatego już przy pierwszych
objawach odwodnienia cery
należy reagować. Alarmem
jest wrażenie ściągnięcia
skóry, łuszczenie się naskórka,
odnosimy wrażenie, że cera
jest zmęczona, pozbawiona
blasku. To znak, że konieczne
jest nawilżenie. Im szybciej
uroda z apteki
WIOSENNA REGENERACJA
2
by po jego usunięciu
nastąpiło ich rozszerzenie.
75
4
1
Po ubogiej w owoce
i warzywa zimie, brak
witamin
i mikropierwiastków
odczuwa cały
organizm, w tym także
skóra.
Skóra stanie się wówczas
lepiej ukrwiona, a jednocześnie sok aloesowy dostarcza
substancji wprowadzających
wodę do naskórka i skóry
właściwej. Już po kilku takich
zabiegach cera odzyskuje
zdrowy koloryt i znikają
drobne zmarszczki.
3
KRO K 2 : O D Ż Y W I AM Y
zlikwidujemy przesuszenie
skóry, tym mniejsze będą
szkody spowodowane
nieprawidłowym przebiegiem
reakcji biochemicznych
zachodzących w komórkach.
Właśnie nawodnienie skóry
decyduje o sprawnym
przebiegu tych procesów.
DO KTO R ALO E S
Przez cały rok codziennie
rano i wieczorem nanosimy
na skórę warstwę dobrego
kremu nawilżającego. Ale po
zimie takie zabiegi mogą nie
wystarczać. Warto wówczas
dodatkowo zastosować,
nawet trzy razy w tygodniu,
maseczki nawilżające.
Niezastąpionym może okazać
się aloes, który ma silne
właściwości nawilżające.
Doskonałe rezultaty
przyniesie masaż zmrożonym
miąższem ze zmiażdżonego
liścia aloesu lub sokiem, który
można kupić w zielarniach
lub aptekach. Sok lub liść
wkładamy do zamrażalnika
i po godzinie, gdy jest już
zmrożony, rozbijamy go
blenderem na „piasek”,
przekładamy na gazę lub
płótno i przykładamy do
skóry, miejsce przy miejscu.
Wykonanie tego nawilżającego zabiegu wymaga trochę
pracy, ale za to daje spektakularne efekty. Zimny okład
obkurcza drobne naczynka
krwionośne w skórze,
O ile w kwestii nawilżania
produkty naturalne mogą
konkurować z kosmetykami
kupnymi, to już w kwestii
dostarczania skórze witamin
czy minerałów niezastąpione
są gotowe produkty. Dlatego
nie ma rady, trzeba sięgnąć
po dobre kremy. Współczesna
kosmetologia wynalazła
różne sposoby dostarczania
z zewnątrz skórze odpowiednich składników odżywczych.
Sok z cytryny, którym
zwilżymy skórę, może nieco
rozjaśnić przebarwienia, ale
nie dostarczy cerze witaminy
C. Swoją rolę spełni ona tylko
wtedy, gdy będzie odporna
na utlenienie i „dowieziona”
do głębszych warstw skóry.
W I TA MI NY DLA S K ÓRY
Po ubogiej w owoce
i warzywa zimie brak witamin
i mikropierwiastków odczuwa
cały organizm, w tym także
skóra. Nowalijki nie wyrównają braków. Lepiej sięgnąć
po mrożonki i warzywa
(kapusta, marchew czy seler).
Nie są one co prawda tak
bogate w składniki odżywcze
jak jesienią, ale mają swoją
moc i są niezbędnym
składnikiem diety każdego,
kto chce być zdrowy.
Niestety, nie przywrócą
one cerze pełnej witalności.
Konieczna jest pomoc
w postaci dobrego kremu.
Jeśli cera jest podrażniona,
dobrze jej zrobią kosmetyki
z witaminami z grupy B, tej
poszarzałej i zwiotczałej
przydadzą się preparaty
bogate w witaminę C, A i E.
Dla cery przetłuszczającej się
przeznaczone są kosmetyki
z siarką, krzemem i cynkiem.
Większość kosmetologów
uważa, że kurację witaminową z kosmetyków warto
wzmocnić kapsułkami z tymi
samymi składnikami. Taka
kuracja powinna trwać od
dwóch do czterech tygodni. «
Barbara Hołub
SIEMIĘ LNIANE
Zabiegiem nawilżającym, który warto stosować o tej porze roku,
jest maseczka z siemienia lnianego. Czubatą łyżkę ziarenek zalewamy 3/4 szklanki wrzątku i czekamy, aż lekko przestygnie. Powstanie galareta o właściwościach nawilżających, natłuszczających
i odżywczych. Siemię lniane bogate jest w kwasy omega-3, które
niesamowicie działają na skórę. Ciepłą galaretę nanosimy na skórę
twarzy, szyi i dekoltu, a po 10 minutach zmywamy letnią wodą.
1. PANTENE PRO-V
– błyskawicznie odbudowująca
i ochronna odżywka w sprayu do
włosów na noc, cena ok. 14 zł
2. BIELENDA – nawilżający
balsam do ciała, cena ok. 12 zł
3. SAFIRA – nawilżający
i regenerujący hydrożel
z żeń-szeniem, cena ok. 20 zł
4. JOANNA – myjący
gruboziarnisty peeling do ciała,
cena ok. 8 zł
76 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE
Król
wśród jezior
Como uważane jest za
najpiękniejsze jezioro
Italii. Od przynajmniej
200 lat spotyka się nad
nim śmietanka
towarzyska całej
Europy. Ostatnio stało
się modne wśród
artystów z Hollywood.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
recepta na czas wolny
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE
W
leżącym u brzegów
jeziora Como
miasteczku Lezzeno
zrywa się najprawdopodobniej
pierwsze w Europie owoce.
Są to figi. Zbiory zaczynają się
zazwyczaj w okolicy Wielkanocy. Tak naprawdę są to
owoce z ubiegłego roku, które
dopiero ogrzane wiosennymi
promieniami kończą swą
wegetację. Przez dwa zimowe
miesiące do miasteczka nie
dociera bowiem słońce,
które przysłania masyw
góry Monte Primo. Jest
zbyt zimno, by tutejsze figi
dojrzały jesienią, ale i na
tyle ciepło, by spokojnie
dotrwały do wczesnej wiosny.
Latem z kolei w Lezzeno
nie zobaczymy księżyca,
choć niebo jest zwykle
bezchmurne – i on pozostaje
w ukryciu za Monte Primo...
RZEK A Z M L E KA
Nad jezioro Como warto
wybrać się wiosną nie tylko
z powodu tych niezwykłych
wczesnych zbiorów. Jego
brzegi szybko rozkwitają
wielobarwnym kwieciem,
a zbocza porastają pomarańczowe gaje o upajającym
zapachu. Wciąż można
tutaj trafić na lasy jadalnych
kasztanowców, a speleolodzy
znajdą w okolicy mało
zbadane jaskinie. Z jednej
z takich jaskiń wypływa długa
na niespełna ćwierć kilometra
rzeczka Fiumelatte – Mleczna
Rzeka, której wody są
zupełnie białe! Każda zaś
z najmniejszych nawet mieścin
leżących w pobliżu kusi
wieloma atrakcjami i zabytkami z czasów rzymskich.
Tutejszy cudowny mikroklimat
opisywał już Pliniusz Młodszy,
który nad wodami Como
spędził sporą część życia –
urodził się Comum Novum
i tam miał pokaźny majątek
(dziś przedstawiająca tego
polityka i pisarza rzeźba zdobi
fronton katedry w Como).
NA JG ŁĘ B S Z Y Z B I OR N I K
Leżące w Lombardii,
u alpejskich podnóży,
jezioro Como, zwane z łaciny
także Lario, to trzecie pod
względem wielkości jezioro
Włoch (ma długość 51 km)
i najgłębszy zbiornik w tym
kraju – do dna jest tutaj nawet
410 metrów! Jego kształt
przypomina odwróconą
literę Y. Jezioro zasilają wody
z licznych górskich strumieni
i rzeczek (czasem wpadając
doń w formie efektownych
wodospadów), wypływa
zaś z niego rzeka Adda.
77
CZY WIESZ, ŻE…
...nad Como swoje domy wypoczynkowe mają
m.in. Madonna, Brad Pitt czy George Clooney.
NI E Z W Y K Ł E W I D OK I
Wędrówkę wokół jego
brzegów najlepiej rozpocząć
w stolicy prowincji – mieście
Como. To dawna rzymska
twierdza graniczna, miasto
uchodzące za jedno
z najbardziej romantycznych
we Włoszech. Piękne ogrody
sąsiadują w nim z mrocznymi
budowlami gotyckimi,
a zewsząd rozpościera się
zapierający dech w piersiach
widok na jezioro. Como
przeżyło swój rozkwit w XVIII
wieku, gdy w okolicy zaczęto
hodować przemycone z Chin
jedwabniki (na nieliczne
hodowle natrafimy i dziś)
i rozwinął się przemysł
tekstylny. Z rzeczy wartych
zobaczenia w Como należy
wymienić katedrę Duomo
di Como, XI-wieczny kościół
Sant’Abbondio, Stary Ratusz
zwany powszechnie Broletto,
zamek Baradello i klasycystyczne Tempio Voltiano,
muzeum w kształcie świątyni,
poświęcone fizykowi i wynalazcy, hrabiemu Alessandro
Volcie. Z Como wypływają
wycieczkowe promy kursujące
po jeziorze, stamtąd również
wyrusza kolejka Funicolare.
Działa ona od 1894 roku, a po
sześciu minutach jazdy nią
znajdujemy się w miejscowości Brunate, leżącej około
500 metrów nad poziomem
jeziora – z widokowych
tarasów smakować można
całe piękno tego regionu!
EK SK L U ZY W N Y
W Y POC ZY N EK
Wiele do zaoferowania ma
także leżące w rozwidleniu
jeziora Bellagio, będące
niegdyś rzymską osadą
rybacką, a obecnie
ekskluzywną miejscowością
wypoczynkową. Latem upał
w okolicach Bellagio łagodzi
wiejąca od Como bryza,
zwana brevą (ona to marszczy
taflę wody, zapewniając
ponadto doskonałe warunki
do uprawiania windsurfingu).
Gości zachwycają zwłaszcza
otoczone cudownymi
ogrodami w stylu angielskim
wille – Serbelonni i Melzi
d’Eril. W tej drugiej mieszkał
Franciszek Liszt z kochanką,
w niej urodziła się ich córka
Cosima, która później została
żoną Ryszarda Wagnera.
M AL OW N I C ZE W I D OK I
Pobyt nad jeziorem Como
byłby niepełny bez odwiedzenia uroczych, małych
Każda z najmniejszych
nawet mieścin leżących
w pobliżu Como kusi
wieloma atrakcjami
i zabytkami z czasów
rzymskich.
78 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE
Como przeżyło swój
rozkwit w XVIII wieku,
gdy w okolicy
zaczęto hodować
przemycone z Chin
jedwabniki (na
nieliczne hodowle
natrafimy i dziś)
i rozwinął się
przemysł tekstylny.
wsi i miasteczek rybackich,
z portami w dawnym
stylu. Jednym z nich jest
Varenna, odwiedzana
częściej z powodu bliskości
wspomnianej już Fiumelatte,
najkrótszej i najbardziej
zadziwiającej rzeki Włoch
(mlecznobiała woda płynie
tylko od marca do października). Do Cernobbio turystów
przyciąga Villa d’Este, renesansowa rezydencja, w której
od 1873 roku funkcjonuje
jeden z najdroższych hoteli
świata (noc w apartamencie
kosztuje do 15 tys. zł).
Menaggio kusi miłośników
WARTO WIEDZIEĆ
W Lenno (prowincja Como) znajduje się otoczona
tarasowymi ogrodami malownicza Villa del
Balbianello – budynek „wystąpił” w wielu
hollywoodzkich produkcjach, chociażby
w „Casino Royale” czy w... „Gwiezdnych wojnach:
Ataku klonów”.
golfa jednym z najpiękniej
na świecie położonych pól
do uprawiania tej dyscypliny,
Tremezzo położonym na
stokach ogrodem botanicznym, Ossuccio natomiast
jednym z dziewięciu
SER Z JASKINI
Podróż w okolice Como to nie tylko uczta dla oczu – znajdą tutaj
coś dla siebie również najwybredniejsi smakosze. Tradycyjnym
daniem regionu jest polenta, rodzaj mamałygi, którą niegdyś przyrządzano z mąki kasztanowej, a dziś z kukurydzianej, z dodatkiem
serów i sosu pomidorowego. Miejscowi rybacy dostarczają ponadto świeżych ryb, owoców cytrusowych, oliwek czy fig, które rosną
„tuż za rogiem”, w nadbrzeżnych wioskach wciąż tradycyjnymi
metodami wytwarza się masło i piecze chleb, zaś sery nierzadko
dojrzewają w... pobliskich jaskiniach!
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
lombardzkich sanktuariów
zwanych Sacri Monti, a także
zatoczką nazywaną Oleistą
Dziurą (nawet podczas
burzy woda pozostaje tam
niemal nieruchoma).
Miłośnicy historii powinni
zawitać do Dongo, gdzie
istniała ostatnia włoska
republika faszystowska –
nieopodal tego miejsca,
w Giulino di Mezzegra,
rozstrzelano Benito Mussoliniego i jego kochankę Clarę
Petacci (w miejscu śmierci
duce stoi dziś biały krzyż). «
tech. farm. Aneta Maziarz
recepta na czas wolny
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE
79
80 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
Aptekarstwo
w dawnym Gdańsku
Gdańsk XVI/XVII w.
Początki aptekarstwa
w Gdańsku datują się
na koniec
średniowiecza.
Aptekarze z tego
regionu nie tylko
zaopatrywali w leki
własne miasto, ale
dostarczali je także do
Malborka, ówczesnej
siedziby wielkich
mistrzów krzyżackich.
P
ierwsza wzmianka
o istnieniu apteki
w Gdańsku pochodzi
z 9 grudnia 1399 r. Pod tą datą
skarbnik Zakonu Krzyżackiego
w Malborku zapisał w księgach
rachunkowych, że „komturowi
Gdańska wypłacono siedem
grzywien na koszty leczenia
brata Beldirsheyma oraz
że za lekarstwa dla tegoż
brata wypłacił aptece sześć
grzywien”. Z notatki tej
można też wywnioskować,
że apteka w Gdańsku
musiała być już nieźle
zorganizowana, a tym samym
powstała wcześniej niźli
zapis w księgach skarbowych
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Zakonu. Niestety, notujący
to wydarzenie skarbnik
Zakonu nie podał nazwiska
gdańskiego aptekarza.
PI ERW SZY G D A ŃSK I
APT EK AR Z
Pojawił się on natomiast
trzy lata później, również
w księgach rachunkowych
Zakonu Krzyżackiego z lat
1402-1404; znajdujemy tam
wzmiankę o aptekarzu Janie
Slottenbergu, który był winien
Zakonowi „150 kamieni mniej
1 funt cynamonu” (kamień,
dawna jednostka ciężaru,
której wartość i podział nie
były stałe. Od 1565 r. obowiązywał kamień 32-funtowy,
czyli obecnych 13-14 kg).
Prawdopodobnie aptekarz
ten pobrał z kasy zakonnej
pewną kwotę na zakup
cynamonu, lecz jeszcze go nie
dostarczył. Zaciągnięty zaś na
sporą dostawę dług skrzętnie
odnotował odpowiedzialny
za kasę zakonnik i dzięki temu
znamy dziś nazwisko pierwszego aptekarza w Gdańsku.
L EK I D L A K R ZYŻ A KÓW
Na marginesie tych
wzmianek można wnosić, że
aptekarze gdańscy nie tylko
recepta na czas wolny
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
81
zaopatrywali w leki własne
miasto, ale dostarczali je
także do Malborka, ówczesnej
siedziby wielkich mistrzów
krzyżackich. Dodatkowo fakt
ten świadczy też o tym, że
aptekarze gdańscy musieli
się cieszyć wówczas wielkim
uznaniem i poważaniem,
skoro zawierzał im tak możny
i mocny w tamtym czasie
„klient”, jak Zakon Krzyżacki.
APTEKARS TWO P O K Ą T NE
Jednakże dalsze dzieje
aptekarstwa w Gdańsku – już
właściwie jawne (bo znane
z różnych zapisów i kronik)
– toczyły się ze zmiennym
szczęściem, jak w tym
znanym porzekadle: „raz na
wozie, raz pod wozem”. To
„pod wozem” zaczęło się
w roku 1527 za panowania
króla polskiego Zygmunta
Starego. Otóż władca ten,
w tym właśnie roku, wydał
Radzie Miejskiej w Gdańsku
przywilej na uruchomienie
miejskiej apteki (tj.
stanowiącej własność Rady
Miejskiej), ale z jednoczesnym przyzwoleniem
na… likwidację wszystkich
podówczas istniejących
w Gdańsku aptek prywatnych
(a miało ich być wtedy
cztery), aby nie stanowiły
one dla apteki miejskiej
konkurencji handlowej! Rzecz
bez precedensu w Europie.
Prywatni aptekarze pozbawieni nagle – tak z dnia na
dzień – swoich warsztatów
pracy – aptek, a więc działalności legalnej, a przede
wszystkim egzystencji
życiowej – nie załamali
się, schodząc ze swoją
działalnością do podziemia.
Tak w Gdańsku narodziło
się „aptekarstwo pokątne”.
ZŁAM A NIE M O N O P O LU
Nie zniknęło ono nawet
wtedy, kiedy następny
król, Zygmunt August (syn
Królewski przywilej, który wydał Zygmunt August Radzie Miejskiej w Gdańsku. Zezwalał on
na uruchomienie apteki miejskiej przy jednoczesnym przyzwoleniu na likwidację wszystkich prywatnych.
Zygmunta Starego), złamał
monopol władz miejskich na
prowadzenie jednej apteki,
wydając Janowi Kolderleinowi
1 grudnia 1553 r. przywilej
na otwarcie prywatnej
placówki. Fakt ten sprawił,
że z ukrycia, z szarej strefy,
wyszli aptekarze pokątni
i zupełnie jawnie zaczęli
prowadzić swoje apteki,
w dodatku nie pytając władz
miejskich o zgodę (widocznie
uznali, że przecież taką
zgodę już kiedyś – przed
1527 rokiem – uzyskali?).
P O B ŁA ŻLI W O Ś Ć R AD Y
MI E JS KI EJ
Co najistotniejsze i właściwie
najciekawsze to fakt, że
władze miejskie nie kwapiły
się wcale, aby ten problem
rozwiązać – zresztą ku
radości aptekarzy działających legalnie i… płacących
podatki. Aptekarze, którzy
wyszli z ukrycia, nie
uiszczali żadnych kwot do
kasy miejskiej, dlatego też
reaktywowali swoje apteki
na obrzeżach miasta, aby za
bardzo nie wpadać w oko
władzom miejskim. Rodzi
się tu jednak pytanie, czy
władze miejskie Gdańska
nie mogły, czy też... raczej
nie chciały uporać się z tym
problemem? Wydaje się, że
bardziej ten drugi aspekt
należy wziąć pod uwagę.
OPI EK U Ń C ZA W Ł AD ZA
Władze miejskie bardzo dbały
o jakość usług świadczonych
przez legalnie działających
w Gdańsku aptekarzy, jak
zresztą i lekarzy. Świadczą
o tym różne zarządzenia
i ustawy, jakie władze miejskie
wydawały, z drugiej strony
zaś istnienie w Gdańsku
Gimnazjum Akademickiego
słynącego w Europie z wielu
wybitnych profesorów,
badaczy i autorów znanych
dzieł m.in. z zakresu botaniki,
medycyny i znajomości
leków, do którego przecież
uczęszczała gdańska
młodzież, w tym synowie
miejscowych aptekarzy.
Prywatni aptekarze
pozbawieni nagle
swoich aptek zeszli do
podziemia. Tak
w Gdańsku narodziło
się „aptekarstwo
pokątne”.
82 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
swoją historyczno-kronikarską relację o aptekach
gdańskich i aptekarzach Helm
rozpoczął od roku 1772.
POC ZĄ T EK K RONIKI
TO WA RZ YST W O
P RZ Y RO D N I C ZE
W przypadku
aptekarstwa jedyną
ostoją polskości po
dojściu Hitlera do
władzy stała się apteka
„Pod Gdańskim
Herbem”, stanowiąca
własność Teofila
Kopczyńskiego.
Z chwilą zaś powstania
Towarzystwa Przyrodniczego
w Gdańsku w 1743 r. należało
do niego wielu lekarzy, jak
też aptekarzy. E. Schumann
wymienia ich 21 – w przedziale czasu od roku 1768 do
1866. Schumann dodał też,
że niektórzy z aptekarzy, jak
np. Gonnermann, Hildebrand
czy Korner, wygłaszali nawet
referaty na posiedzeniach
Towarzystwa, z których
relacje publikowano
następnie w „Danziger
Zeitung”. Chyba jednak
nie wszystkich aptekarzy
Schumann ujął w swoim
wykazie, skoro pominął
jednego dosyć ważnego,
mianowicie Otto Helma,
który dla późnych dziejów
aptekarstwa w Gdańsku
odegrał ważną rolę
kronikarza. Przypomnijmy
zatem najważniejsze fakty.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
OT TO H EL M
Otóż Otto Helm w latach
1855-1874, właściciel
„Apteki Polskiej”, brał czynny
udział w dyskusjach na
posiedzeniach Towarzystwa,
a nawet ogłosił drukiem
szereg prac naukowych.
Dlatego dziwne wydaje się, że
Schumann nie wymienił jego
nazwiska w wykazie członków
Towarzystwa. Ale może to
także świadczyć o tym, że
Helm był tylko sympatykiem
tegoż Towarzystwa, a nie
rzeczywistym jego członkiem
(i dlatego jego nazwiska
próżno szukać w wykazie
Schumanna). Być może też
Helm bardziej sobie cenił
autentyczną działalność
naukową niż niekiedy
„martwe” członkostwo.
I rzeczywiście, Otto
Helma znamy też z jego
zainteresowań dziejami
aptekarstwa w Gdańsku.
Należy tu jednak dodać, że
Dosyć zastanawiający jest
ów rok rozpoczęcia relacji
Helma o aptekarstwie
gdańskim. Jak przecież
wiemy, był to rok pierwszego
rozbioru Polski. Co prawda
Gdańsk nie został wtedy
włączony w obręb państwa
pruskiego, niemniej Prusacy
usadowili się w jego
bezpośrednim sąsiedztwie,
odcinając go od reszty kraju.
Jest dosyć prawdopodobne,
że Otto Helm – piszący swą
relację o gdańskim aptekarstwie w drugiej połowie XIX
wieku (a ściślej pod koniec
tegoż wieku), a więc w okresie
nasilonej polityki germanizacyjnej na Pomorzu i wieloletniej już (licząc od Kongresu
Wiedeńskiego z 1815 r.)
przynależności Gdańska
do Prus – uznał wyjątkową
sytuację miasta w 1772 r.,
wobec którego zastosowano
blokadę, za sprawę przesądzoną na rzecz państwa
pruskiego. Dlatego szczegółową kronikę z dziejów
aptek gdańskich rozpoczął
właśnie od 1772 roku.
W OL N E M I AS TO
Historia bardzo często lubi
płatać różne figle. Po pierwszej wojnie światowej, która
wstrząsnęła Europą, wszak
upadły trzy wielkie imperia,
a wolność i niepodległość
odzyskało wtedy wiele krajów
i narodów, w tym Polska.
W wyniku postanowień
zawartych na konferencji
pokojowej w Paryżu z 1919 r.
Gdańsk nie został przyznany
Polsce, a został ogłoszony
Wolnym Miastem (zresztą po
raz drugi w swych dziejach),
podlegając tylko Lidze
Narodów za sprawą wyzna-
recepta na czas wolny
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
83
czonych komisarzy. Niestety,
ci z reguły sprzyjali Niemcom
(nie może zatem dziwić fakt,
że władze polskie zdecydowały się na budowę własnego
portu morskiego w Gdyni).
PO D G DA Ń S KIM HE RB E M
Po dojściu Hitlera do
władzy w 1933 r. polityczny
klimat w Gdańsku zmienił
się radykalnie: w dość
szybkim czasie miasto
zostało opanowane przez
nazistów. Odtąd też z każdym
następnym rokiem pogarszała
się sytuacja Polaków,
rdzennych mieszkańców
Gdańska. W przypadku
aptekarstwa jedyną ostoją
polskości stała się apteka
„Pod Gdańskim Herbem”,
stanowiąca własność Teofila
Kopczyńskiego. Nie doczekał
on wybuchu drugiej wojny
światowej 1 września
1939 r., zmarł bowiem 4
kwietnia 1938 r. Właścicielką
apteki została jego żona
Helena, a zarządzającym
ich syn, Stefan Kopczyński,
aptekarz i doktor filozofii.
BRACIA W O B O Z I E
Stefan Kopczyński miał
także starszego brata,
Witolda, z zawodu lekarza.
W nocy z 31 sierpnia na 1
września 1939 r. obaj bracia
Kopczyńscy, Witold i Stefan,
zostali aresztowani i osadzeni
w tymczasowym więzieniu
w „Victoria Schule” w Gdańsku.
Nad ranem 1 września
1939 r. strzały z pancernika
„Schleswig Holstein”
zwiastowały wybuch drugiej
wojny światowej. Aresztowani
Polacy z tymczasowego
więzienia w „Victoria Schule”
zostali wkrótce przewiezieni
do tworzonego dopiero
obozu koncentracyjnego
w Stutthofie. Niestety, Stefan
Kopczyński nie wytrzymał
katorgi i zmarł dnia 10
września 1942 r., rzekomo na...
Rodzina Kopczyńskich z Wolnego Miasta Gdańska. Rodzice – Teofil i Helena oraz troje ich
synów: Alfons (najmłodszy) oraz Stefan i Witold (siedzi z prawej obok matki)
zapalenie płuc. Starszemu
bratu Witoldowi udało się
przeżyć wojnę i wrócić do
Gdańska, gdzie poświęcił
się głównie medycynie
przemysłowej i higienie pracy.
P RZ Y WRÓ C EN I E
PRAWA
Wojnę przeżyła też
w obozie koncentracyjnym
w Ravensbruck wdowa po
Teofilu Kopczyńskim – Helena.
Wróciła do Gdańska. Co
więcej, na mocy postanowienia Sądu Grodzkiego
w Gdańsku z dnia 28 lutego
1947 r. wicewojewoda
gdański mgr Antoni
Gadomski przywrócił jej i jej
prawnym następcom prawo
posiadania apteki publicznej.
Jednak z uruchomienia apteki
w nowym miejscu (przedwojenna kamienica Kopczyńskich wraz z apteką uległa
całkowitemu zniszczeniu) nic
nie wyszło. Toteż u schyłku
lat 50. Helena Kopczyńska
sprzedała teren po byłej
aptece przy ul. Szerokiej 97
osobie prywatnej. Helena
Kopczyńska zmarła 21
listopada 1968 r.
Została pochowana na
cmentarzu Srebrzysko, obok
prochów swojego męża.
Można zatem powiedzieć,
że w dziejach aptekarstwa
gdańskiego zakończył się
pewien określony etap
jego istnienia.
«
Aleksander Drygas
N A W Y PA D E K D Ż U M Y
Pobłażliwość Rady Miejskiej w stosunku do aptekarzy pokątnych,
choć działających jawnie, wypływała z pewnego rozsądku. A to
w związku z przewalającym się przez miasto co rusz morowym powietrzem (dżumą), które zawsze pochłaniało wielu mieszkańców.
Co bogatsi, zdjęci strachem, uciekali z miasta, także lekarze i aptekarze. Toteż w momencie zagrożenia zdrowotnego przydać się
mogli zarówno aptekarze działający nielegalnie, jak też i partacze
medyczni, zastępujący w ten sposób brakujący personel fachowy
– medyczny i aptekarski, ten już z nadania władz miejskich.
Otto Helm znany był
z zainteresowań
dziejami aptekarstwa
w Gdańsku. Swoją
historyczno-kronikarską
relację o aptekach
gdańskich
i aptekarzach rozpoczął
od 1772 r.
84 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
RUSZ GŁOWĄ
Quiz farmaceutyczny
niem:
a) Pseudomonas
b) Klebsiella
c) Streptococcus
Toksoplazmozą zarażamy
się najczęściej przez kontakt
z kocimi odchodami lub:
a) głaskanie chorego zwierzęcia
b) zjedzenie niedogotowanego
mięsa
c) ugryzienie przez chore zwierzę
d) wszystkie odpowiedzi
są prawidłowe
13
Chory na gruźlicę powinien
unikać większych skupisk
ludzkich.
a) prawda
b) fałsz
14
Przepuklina pępkowa występuje u 10-20 proc. niemowląt i:
a) zwykle znika samoistnie
b) powinna zniknąć najpóźniej
w 6 miesięcy od narodzin
c) wymaga szybkiego przeprowadzenia zabiegu operacyjnego
15
Napięciowe bóle głowy mogą
być wywołane przez:
Wybierz 2 prawidłowe odpowiedzi:
a) stres
b) nadmiar alkoholu
c) infekcję zatok
d) długotrwałą jazdę samochodem
1
Napięciowy ból głowy różni się od
migreny brakiem:
a) nudności i wymiotów
b) nadwrażliwości na światło
c) nie bywa tak intensywny
2
Na nowotwór jąder najczęściej
zapadają mężczyźni w wieku:
a) 15-35 lat
b) 30-60 lat
c) powyżej 60 r.ż.
3
Odporność na tężec po zaszczepieniu trwa:
a) 6 miesięcy
b) 10 lat
c) całe życie
4
Śmiertelność w wypadku infekcji
tężcem wynosi:
a) 20 proc.
b) 50 proc.
c) 95 proc.
5
Można zostać zainfekowanym
tężcem przy robieniu tatuażu.
a) prawda
b) fałsz
6
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Jedynym sposobem leczenia
tężca jest podanie odpowiedniej
immunoglobuliny.
a) prawda
b) fałsz
7
Która z podanych chorób
zwiększa możliwość powstania
zakrzepicy żylnej?
a) talasemia
b) mukowiscydoza
c) zapalenie jelit
8
Zakrzepica dotyczy dużych,
głębokich naczyń żylnych.
a) prawda
b) fałsz
c) może tak być, ale nie musi
9
Łupież pstry jest wywoływany
jest przez Pityrosporum ovale.
Manifestuje się plamkami na zajętej
części ciała, które mogą być:
a) jaśniejsze niż otaczająca skóra
b) ciemniejsze niż otaczająca skóra
c) obie odpowiedzi są prawidłowe
10
Zespół wstrząsu toksycznego
jest wywoływany stosowaniem
tamponów.
a) prawda
b) fałsz
c) może tak być, ale nie musi
11
Poza gronkowcem złocistym,
zespół wstrząsu toksycznego
może być spowodowany zakaże-
12
Niedoczynność przysadki
mózgowej rozwija się najczęściej w wyniku:
a) zakażenia meningokokami
b) guza
c) po porodzie
16
Niedostateczne wydzielanie
hormonu wzrostu może
pozostać niezauważone.
a) prawda
b) fałsz
17
Niezstąpienie jądra
u niemowląt chłopców
(kryptorchizm) powinno być leczone
po ukończeniu:
a) 1 miesiąca życia
b) 3 miesiąca życia
c) 6 miesiąca życia
18
Nieleczenie kryptorchizmu
obniża płodność.
a) prawda
b) fałsz
19
Leczenie kryptorchizmu
powoduje całkowite przywrócenie płodności.
a) prawda
b) fałsz
c) może tak być, ale nie musi
20
recepta na czas wolny
KULINARIA
85
W roli głównej...
JAJKA
WŁAŚCIWOŚCI:
• jedne z najcenniejszych produktów
żywnościowych
• są źródłem prawie wszystkich witamin
• zawierają cynk, fosfor, jod, magnez,
miedź, potas, selen, sód, wapń, żelazo,
a ponadto lecytynę i wielonienasycone kwasy
tłuszczowe omega-3, które pomagają pozbyć się
cholesterolu i obniżają poziom trójglicerydów we krwi
• są niskokaloryczne (jedno jajko to 60-90 kcal)
JAJKA FASZEROWANE
WĘDZONYM ŁOSOSIEM
ŻÓŁWIKI
Składniki:
8 jaj, 1 łyżeczka musztardy, 1 łyżeczka majonezu,
½ pęczka szczypiorku, sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Jaja gotujemy na twardo. Po ostygnięciu przekrawamy wraz
ze skorupką na pół, starając się, aby nie zniszczyć skorupek,
bo będą nam potrzebne. Skorupki odkładamy na talerz.
Z ugotowanych jajek: białko kroimy w drobną kostkę, a żółtka
wraz z musztardą i majonezem ucieramy. Białka łączymy
z masą z żółtek i dodajemy drobno pokrojony szczypiorek.
Całość mieszamy, doprawiamy solą oraz pieprzem
i uzupełniamy wcześniej zostawione skorupki. Napełnione
skorupki od strony farszu panierujemy (jajo z bułką tartą)
i delikatnie podsmażamy na patelni, aby się zrumieniły. Tak
przygotowane żółwiki wykładamy na talerz. Dla lepszego
efektu wizualnego można na talerzu położyć listki sałaty.
Składniki:
5 jajek ugotowanych na twardo, 100 g wędzonego
łososia, 100 g serka śmietankowego (np. Philadelphia), 2 łyżki majonezu, 2 łyżki posiekanego
szczypiorku, 1 łyżeczka mielonej papryki, 1 łyżka
posiekanej świeżej natki pietruszki do dekoracji
Sposób przygotowania:
Jajka obrać, przekroić na pół i wyjąć żółtko. Łososia pokroić
na drobne kawałeczki. Żółtko rozdrobnić widelcem.
Serek wymieszać z majonezem i szczypiorkiem, dodać
żółtka i łososia, wymieszać. Farsz nakładać do połówek
białek, oprószyć mieloną papryką i natką pietruszki.
Nadesłał: Marcin Gackowski
Nadesłała: Urszula Świtoloska
PRZYŚLIJ PRZEPIS
W następnym numerze w roli głównej wystąpi SZPINAK.
Znają Państwo proste i sprawdzone przepisy, w skład
których wchodzi ten produkt? Zachęcamy do podzielenia
się z nami. Najciekawsze opublikujemy i nagrodzimy.
Przepisy prosimy przesyłać do 15 kwietnia drogą mailową
([email protected] ) lub na adres redakcji:
Magazyn Aptekarski, ul. Szosa Bydgoska 52, 87-100 Toruń.
Sponsorem nagród jest producent przypraw KOTÁNYI
86 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
N O W O Ś C I K U LT U R A L N E
Szczypta kultury
się, że młoda Polka bez
znajomości i referencji na
Manhattanie nie może liczyć
na zbyt wiele. Trafia na ulicę,
gdzie jej przewodnikiem
i opiekunem zostaje Bruno
(Joaquin Phoenix), który
wciąga ją w nowojorski
półświatek brudnych
interesów i prostytucji. Ewa
przypadkowo poznaje również
kuzyna Brunona – Orlando
(Jeremy Renner), który swoimi
obietnicami na nowo rozbudzi
w dziewczynie marzenia
i nadzieje. O rolę jednej z Polek
w tym filmie ubiegała się m.in.
Weronika Rosati. Na castingu
dowiedziała się jednak, że
jest... zbyt mało polska.
W filmie wystąpili Joaquin
Phoenix i Marion Cotillard
F I LM
Imigrantka
Melodramat,
USA
Reżyseria:
James Gray
Scenariusz:
James Gray, Ric Menello
Obsada: Marion Cotillard,
Angela Sarafyan, Joaquin
Phoenix, Jeremy Renner,
Dagmara Dominczyk
Premiera: 4 kwietnia 2014
Jest rok 1921. Dwie młode
Polki, siostry – Ewa i Magda
– wyruszają do Ameryki
w poszukiwaniu lepszego
życia. Zanim jednak spełni
się ich amerykański sen,
muszą przejść selekcję na
Ellis Island. Chora na gruźlicę
Magda zostaje zatrzymana
i poddana kwarantannie,
a zdana tylko na siebie Ewa
rozpoczyna zdobywanie
Ameryki na własną rękę.
Niestety, szybko przekonuje
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
PŁ Y TA
Maria
Peszek
JEZUS
is aLIVE
Pierwszy koncertowy album
charyzmatycznej artystki.
Nagrania powstały podczas
trzech z blisko 70 koncertów
promujących ostatnią
płytę Marii z 2012 r. („Jezus
Maria Peszek”). Materiały
zarejestrowano w Warszawie,
Toruniu i Wrocławiu. Na
krążku można również
znaleźć kompozycje z innych
płyt artystki w nowych,
zaskakujących aranżacjach.
K SI ĄŻK A
Artur Górski
Masa
o kobietach
polskiej mafii
Polski świadek koronny
numer jeden przerywa
milczenie. Kim były
matki, żony i kochanki
polskich gangsterów?
Wstrząsająca opowieść
o kobietach w cieniu wielkich
mafiosów. Co porabia
piękna i bezwzględna Inka,
która wystawiła ministra
Dębskiego? Poznajmy
Monikę Z., żonę Słowika,
damę z zamiłowaniem
do ogromnego luksusu
i potencjałem mafijnego
bossa. Agnieszka R.,
konkubina Świni. Git-falbana,
czyli prawdziwa kobieta
mafii. Niewiarygodna
historia pięknej Polki, która
trzęsła kalabryjską mafią!
Szaleńczo zakochane? Żądne
sławy i luksusu? A może
z ambicjami, by wpływać
na decyzje polskiej mafii?
Andrea
Tornielli
Franciszek.
Papież, który
się uśmiecha
Już od pierwszej chwili,
gdy pojawił się na najważniejszym balkonie na placu
Świętego Piotra – jego proste
i szczere pozdrowienie
„dobry wieczór” trafiło do
serc milionów wiernych.
Choć od tamtego czasu
minęło wiele miesięcy,
entuzjazm wobec jego
osoby nie słabnie, a wręcz
umacnia się, docierając
również do niewierzących.
Andrea Tornielli – który
poznał kardynała Bergoglio
jeszcze przed jego elekcją
– gromadzi w tej książce
anegdoty i wydarzenia, małe
i wielkie historie z codziennego życia papieża, z których
wiele wciąż nie jest znanych
szerokiej publiczności.
recepta na czas wolny
N O W O Ś C I K U LT U R A L N E
Mateusz M.
Lemberg
Zasługa nocy
Witczak – komisarz stołecznej
policji: detektyw, jazzman
i samotnik w trudnej relacji
z kobietą o mrocznej przeszłości. Tymański – policjant,
wdowiec, nieustannie godzący
skomplikowane życie rodzinne
z zawodowym awansem.
Cynowska, dziewczyna, która
do policji przyszła z fundacji
Itaka, gdzie po traumatycznych
doświadczeniach poprzysięgła
ścigać przestępców do
upadłego. Prokurator Malicka,
ambitna profesjonalistka,
pełna ciepła mimo nieudanego
związku z oficerem służb
wewnętrznych. Policjanci,
ale też zwykli ludzie z problemami, muszą zmierzyć się
z tajemniczą serią zbrodni.
Z BIBLIO T E KI
FARM ACEU T Y
Ben-Erik van
Wyk, Michael
Wink
Rośliny lecznicze świata.
Ilustrowany
przewodnik
Dokładny, naukowy
przewodnik po najbardziej
znanych i najważniejszych
roślinach leczniczych. Książka
ma na celu zebranie rzetelnych
informacji o tej wyjątkowo
szybko rozwijającej się
dziedzinie nauki i zawiera:
opisy ponad 320 najważniejszych roślin leczniczych i ich
bliskich krewnych (każdy opis
składa się z krótkiej informacji
na temat rośliny, pochodzenia
geograficznego, właściwości
terapeutycznych, przykładów
historycznego i współczesnego użycia i osiąganych
efektów farmaceutycznych),
ponad 800 pięknych,
kolorowych fotografii, które
pozwolą w łatwy sposób
zidentyfikować i odróżnić
roślinę, dodatkowy, zwięzły
przewodnik po ponad 900
znanych i najczęściej wykorzystywanych w lecznictwie
roślinach leczniczych zawierający nazwę potoczną, oryginalną, region pochodzenia
i kategorię terapeutyczną.
A. Drzewiecki
(red. wyd.
pol.), J. Pluta,
P. Bohater
Infekcje
bakteryjne
„Opieka farmaceutyczna”
to seria książek zawierająca
podstawową wiedzę na
temat chorób, stosowanych
terapii i metod leczenia.
Zbiór gotowych, prawidłowo
sformułowanych porad jest
pomocny w rozmowach
doradczych z pacjentem.
Zaprezentowane przykłady
pokazują typowe sytuacje
apteczne i zachęcają
do podjęcia rozmowy
z pacjentem, m.in. na temat
zakażeń bakteryjnych. Odpowiednio przekazana wiedza
o stosowaniu antybiotyków
przyczyni się do wzrostu
powodzenia leczenia. Według
ostatnich badań co drugi
pacjent uważa, że antybiotyki
są skuteczne w infekcjach
wirusowych. Zadaniem
farmaceuty jest wyjaśnienie:
jak i kiedy przyjmować
antybiotyki. Jakie leczenie
uzupełniające stosować, kiedy
konieczna jest profilaktyka.
Wydawcą książek jest
MedPharm
(www.medpharm.pl),
ul. Powstańców Śląskich
28-30, 53-333 Wrocław.
Książki można zamawiać
telefonicznie (71 33 50 360),
faksem (71 33 50 361) oraz
mailem ([email protected]).
87
SPRAWDŹ SIĘ!
Jeśli chcą Państwo sprawdzić, co zapamiętali z numeru, prosimy odpowiedzieć na poniższe pytania:
1. Wymień przynajmniej trzy objawy
charakterystyczne dla udaru mózgu
2. U ilu procent pacjentów z cukrzycą
występuje stopa cukrzycowa?
3. Czy afty należą do zmian dziedzicznych?
Na autora, który jako pierwszy nadeśle
do nas rozwiązanie, czeka nagroda – bogato
ilustrowany „Atlas anatomii”.
Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres:
„Magazyn Aptekarski”,
ul. Szosa Bydgoska 52, 87-100 Toruń
lub mailowy: [email protected]
Na poprawne odpowiedzi czekamy do 15 kwietnia.
88 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
Angielski w aptece
NA JĘZYKACH
Easter is the most important day in the Christian calendar. It is preceded by Lent – 40
days of fasting and penance. Last week before Easter is called the Holy Week. One week
after the Palm Sunday, on Easter Sunday, Christians celebrate that Jesus Christ rose
from the death three days after he was crucified on Good Friday. To commemorate
these events, believers attend the Resurrection Mass on Easter Sunday morning.
Exercise 1.
Fill in the gaps below with Easter vocabulary.
CANDY, FERTILITY, DYED, TWELVE APOSTLES, EASTER BUNNY,
PASCHAL, HARD-BOILED, LAST SUPPER, SANTA CLAUSE
(1)…………………………………………… is an imaginary rabbit that, according to Western
tradition, brings present to children at Easter. It is similar to (2)…………………………………
who brings presents at Christmas. Easter eggs are (3)……………………………, (4)…………
……………………… and decorated eggs, placed in the Easter Basket, symbolize (5)…………
…………………………. The (6)…………………………………………………. in Christian
tradition is the last meal of Jesus and the (7)…………………………………… Jelly Beans are
the favourite Easter (8)……………………………………. (9)……………………………..
is a candle light at Easter to celebrate Jesus’ wounds.
SŁOWNICZEK
Bunny [`bʌnɪ]
Christian [`krɪstɪən]
to crucify [`kru:sɪfaɪ]
candle['kændl]
candy [`kændɪ]
dyed [daɪd]
Easter [`i:stə(r)]
Easter Sunday [`i:stə(r) `sʌndɪ]
Fast [fa:st]
fertility [fə`tɪlɪtɪ]
Holy week [həulɪ wi:k]
Lent [lent]
Palm Sunday [pa:m `sʌndɪ]
Penance [`penəns]
Resurrection Mass [rezə`rekʃən mæs]
królik, króliczek
chrześcijański
(u)krzyżować
świeca
cukierek, słodycze
ufarbowany
Wielkanoc, wielkanocny
niedziela wielkanocna
post
żyzność, płodność
Wielki Tydzień
Wielki Post
Niedziela Palmowa
pokuta
Msza rezurekcyjna
Rozwiązanie z numeru 2, marzec 2014: 1. stress urinary incontinence, 2. urge urinary
incontinence, 3. mixed urinary incontinence. Zwycięzcą jest: Katarzyna Korkus.
Gratulujemy!
Spośród osób, które prawidłowo rozwiążą zadanie, wyłonimy zwycięzcę.
Nagrodą są książki do nauki języka angielskiego i niemieckiego ufundowane przez
wydawnictwo MedPharm Polska.
Odpowiedzi prosimy przesyłać do 15 kwietnia drogą mailową ([email protected]
aptekarski.com.pl z dopiskiem „Angielski”) lub na adres redakcji: Magazyn Aptekarski,
ul. Szosa Bydgoska 52, 87-100 Toruń. Jeżeli mają Państwo sugestie dotyczące treści
kolejnych lekcji, prosimy przesyłać je na adres redakcji.
Książkę można zamówić również telefonicznie (71 33 50 360) lub mailem
([email protected]).
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
Przygotowała Agata Kret
Uwaga!
recepta na czas wolny
RUSZ GŁOWĄ
Quiz – odpowiedzi
Odpowiedź a) i d) stres oraz
długotrwałe prowadzenie
samochodu (wymusza napięcie
mięśni szyi i karku).
1
Odpowiedź a) nudności
i wymiotów. Nadwrażliwość na
światło i dźwięki może wystąpić
przy intensywnym napięciowym
bólu głowy. Można odróżnić go od
migreny po braku charakterystycznego dla niej pulsującego bólu.
2
Odpowiedź a) 15-35 lat, zwłaszcza
w przypadku niezstąpienia jądra.
Poza bólem, obrzękiem lub uczuciem
dyskomfortu w tej okolicy może
wystąpić ból w dolnej części brzucha
lub pleców oraz ginekomastia.
3
4
5
6
Odpowiedź b) 10 lat
po zaszczepieniu.
Odpowiedź a) 10-20 proc.
Okres wylęgania infekcji
to przeciętnie 8 dni.
Prawda. Podobne zagrożenie
występuje przy piercingu, a także
w wypadku ugryzień zwierząt, przy
wstrzykiwaniu narkotyków, rozległych
oparzeniach. Może być, chociaż są to
rzadkie przypadki, efektem zaniedbanych infekcji zębów lub uszu.
Fałsz. Poza immunoglobuliną
podaje się także antybiotyki
zwalczające Clostridium tetani (penicylina, tetracyklina, metronidazol).
7
Odpowiedź c) zapalenie jelit.
Podobnie u osób po świeżych
złamaniach, otyłych, zakażonych
wirusem HIV, chorych na nowotwory.
Ciąża i stosowanie pigułek antykoncepcyjnych również wzmaga prawdopodobieństwo wystąpienia zakrzepicy
żylnej, to samo dotyczy HTZ.
8
Odpowiedź c) zakrzep może
pojawić się również w małych
żyłach powierzchniowych.
9
10
Odpowiedź c) mogą być
zarówno jaśniejsze, jak i ciemniejsze od otaczającej skóry. Jedne
i drugie stają się wyraźniejsze pod
wpływem opalania.
Odpowiedź c) zespół wstrząsu
toksycznego wywoływany
jest najczęściej przez gronkowca
złocistego, który przedostał się do
krwi przez otwartą ranę, może więc
dotknąć osoby obu płci i w każdym
wieku. Większość przypadków
dotyczy kobiet bezpośrednio
po porodzie lub stosujących
tampony czy mechaniczne środki
antykoncepcyjne (kapturek, gąbka).
11
Odpowiedź c) wniknięciem
Streptococcus do krwi. Obraz
kliniczny jest podobny jak w przypadku infekcji Staphylococcus aureus.
12
Odpowiedź b) jedzenie
niedogotowanego mięsa lub źle
umytych warzyw i owoców (muchy
również przenoszą toksoplazmozę).
Poza kotami, nosicielami mogą
być także ptaki (w tym domowe),
a niekiedy również psy.
13
Prawda. Gruźlica przenosi
się drogą kropelkową.
Nawet w czasie leczenia chory
powinien unikać większych
skupisk ludzkich do 3-4 tygodni po
rozpoczęciu podawania leków.
14
Odpowiedź a) zwykle
znika samoistnie (co może
potrwać nawet do 4 r.ż).Wymaga
przeprowadzenia zabiegu
operacyjnego, jeśli uwięzła, jest zbyt
duża, bolesna, nie zmniejszyła się
do 1 r.ż. dziecka, nie znikła do 4 r.ż.
15
16
Odpowiedź b) najczęstszą
przyczyną niedoczynności
przysadki mózgowej jest guz (zwykle
łagodny). Może się ona rozwinąć
także w wyniku urazu głowy, infekcji
mózgu, gruźlicy, udaru, zabiegów
operacyjnych mózgu i naświetlań,
po porodzie (syndrom Sheehan)
oraz przy hemochromatozie.
Prawda. U osób, których okres
wzrostu zakończył się, nie
będzie widocznych oznak niedoboru
tego hormonu – nie oznacza to
jednak, że nie będzie żadnych
objawów. Niedobór u dorosłych
objawia się przybieraniem na wadze,
stanami depresyjnymi, chronicznym
zmęczeniem, suchością i cienkością
skóry, a przede wszystkim nasileniem
procesów miażdżycowych.
17
Odpowiedź c) 6 miesiąca
życia. Po 1. roku może
nastąpić trwałe uszkodzenie jąder.
18
19
Prawda. Płodność mężczyzn,
których jedno z jąder nie
zstąpiło o czasie, jest obniżona o ok.
5 proc., a jeśli problem dotyczył obu
jąder – o ok. 40 proc. Obustronny
nie leczony kryptorchizm skutkuje
bezpłodnością – jądro, które
pozostało w jamie brzusznej przez
kilka lat, nie będzie wytwarzało
plemników, ponadto stanowi
zagrożenie nowotworem.
Odpowiedź c) w wielu
przypadkach płodność
pozostaje obniżona nawet
pomimo właściwego leczenia.
20
Oprac. mgr Urszula Irla
89
90 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
KRZYŻÓWKA
Latorośl sarny
Mała błotnista kałuża
W mit. rzym. jedna
z trzech bogiń
przeznaczenia
15
Małe naczynie
laboratoryjne
Artystyczna
tkanina
1
22
Granica, kraniec
––––––––––––
Zamordowany
przez Brutusa
3
Klejnocik,
świecidełko
––––––––––––
Worki piasku w balonie
17
Skala na
moczarach
Szycha
u benedyktynów
Dodatek
Konflikty, zatargi do tekstu
książki
Wczesna pora
dnia z nory
9
12
Kamforowy
rozgrzewa
Tkanina
bawełniana
podobna do płótna
Odcinek
przebywanej
drogi
Pozostałości
po szatanie
Żałobna tkanina
23
Rodzaj pomnika
20
Specjalna butelka
do napojów
gazowanych
Olbrzym
z Rodosu
Żartobliwie
o szefowej
Kabaret
Niedzielskiego
i Skoczylasa
Okres dziejowy
7
Potocznie
o przebitej dętce
Kursuje do Ystad
–––––––––---–
W ręku sprzątaczki
Atrybut muzy
Melpomeny
10
Podejrzany
wieczorową porą
u Barei
Stojan
Z haftem na
ścianie chaty
Błona z szalika
6
U Fredry przy
damie
Taniec towarzyski
wywodzący się
z Kuby
Szczytowy kręg
szyjny
Zmniejsza
hałas silnika
24
8
Ukośnica
13
Kulomb na
sekundę
Samochód
z platforma
bagażową
Despotyczny
zwierzchnik
––––––––––––
Zadana w boju
Ludowy taniec
pochodzenia szkockiego
i irlandzkiego
Grekokatolik
Spiętrza wodę
rzeki
Zapach
z amatora
Kompromis poziomu z pionem
Najtwardszy grzyb,
żagiew
18
Zapaśnicza arena
Urządzenie biurowe
––––––––––––
Model volkswagena
Ostry sos
Na przykład
przynosowa
Weselny
Mendelssohna
4
Funkcja
trygonometryczna
2
Drogowskaz
zabłąkanych
Kotlet po
nelsońsku
Z niego kopra
Krew
zwierzęcia
5
Porcja wina
11
14
21
Muzyka
The Beatles
16
Pochyła ściana
nasypu
Ozdobny pas na
talesie
19
MIECZYSŁAW M. MARZEC
Litery z pól oznaczonych liczbami, uszeregowane od 1 do 24 utworzą rozwiązanie – myśl Aleksandra Leszka Kumora.
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
Kupon
Rozwiązanie krzyżówki
12
13
14
15
16
17
18
19
20
23
Seboradin Niger do włosów
przetłuszczających się: szampon,
balsam, lotion i ampułki
®
imię i nazwisko
adres
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | K W I E C I E Ń 2 0 14
22
Do wygrania:
nazwa apteki
Na Czytelników, którzy jako pierwsi
prześlą prawidłowe rozwiązania
krzyżówki, czekają atrakcyjne nagrody.
Listę nagrodzonych podamy w kolejnym
numerze „Magazynu Aptekarskiego”.
21
24
Za prawidłowe
rozwiązanie krzyżówki
z numeru marcowego
nagrody otrzymują:
Cecylia Tutinas,
Sabina Nowak,
Bożena Piotrowicz,
Zofia Bonisławska,
Katarzyna
Mikołajczyk
Hasło brzmiało:
Mit jest zawsze
symboliczny
www.seboradin.pl
Najwaƚniejsze jest wnĽtrze,
dlatego wiĽcej inwestujemy w jakożī produktu
niƚ w opakowania.
APTEO. JAKOʀȮ I CENA GODNE ZAUFANIA
123 | KWIECIEŃ 2014
ISSN 1895-3557
3
123 / KWIECIEŃ 2014
3
Raport:
UŚMIECH Z APTEKI
PIERWSZA POMOC W APTECE 22| WŁAŚCIWOŚCI LIGNANÓW 26|
LEK W PLASTRZE 28| ZDĄŻYĆ PRZED POWIKŁANIAMI 56|
Nakład 12 000 egzemplarzy
Download

Raport: - Magazyn Aptekarski