101 | LUTY 2012
ISSN 1895-3557
Nakład 12 000 egzemplarzy
1
101 / LUTY 2012
1
Raport:
ŻEBY BIŁO JAK DZWON
APTEKARZE CHCĄ SPOKOJU 12| LICZNE ZALETY CYKLODEKSTRYNY 19|
NAUKA MOŻE BYĆ PRZYGODĄ 26| DOMOWA DIAGNOZA 50|
NIEBEZPIECZNE SAMOLECZENIE 63|
44
wd pri egdu ał ck ec j i
o
PMAAGGI A
N ZA Y N A P T E K A R S K I L U T Y 2 0 1 2
Szanowni
Czytelnicy
J
ak wynika z badania TNS OBOP zleconego przez firmę
NEUCA, farmaceuci z niepewnością patrzą w przyszłość
(piszemy o tym w tekście zatytułowanym „Aptekarze
chcą spokoju”). Obawiają się spadku sprzedaży leków
dostępnych na receptę i przewidują, że prowadzenie apteki
będzie w tym roku o wiele trudniejsze niż w ubiegłym.
Czy te obawy okażą się uzasadnione? Czas pokaże.
Emilia Załeńska
redaktor naczelna
Luty to miesiąc wyjątkowo bliski sercu. W tym numerze
postanowiliśmy więc szczególnie pochylić się nad
sprawami sercowymi. Na choroby układu krążenia
codziennie umiera w Polsce 100 osób. Stanowią
one główną przyczynę zgonów w naszym kraju. Na
nadciśnienie tętnicze choruje osiem milionów Polaków.
Drugie tyle należy do grupy ryzyka. Ogromną rolę
w skuteczności leczenia i profilaktyce chorób układu
krążenia odgrywa odpowiednia edukacja pacjenta.
Temu zadaniu, poza lekarzem, powinien sprostać
także farmaceuta, dlatego koniecznie zapoznajcie się
Państwo z naszym raportem – „Żeby biło jak dzwon”.
Przyjrzymy się również dokładnie cyklodekstrynie
– związkowi szeroko stosowanemu w technologii
farmaceutycznej oraz składnikom najczęściej
wykorzystywanym do produkcji specyfików chętnie
kupowanych przez panów. Większość preparatów
OTC dla mężczyzn dostępnych w aptekach opiera się
bowiem na znanych od wieków surowcach roślinnych.
O tym, że Polacy lubią leczyć się na własną rękę, wiadomo
nie od dziś. Jakie zagrożenia z tego wynikają? W jaki sposób
farmaceuta może pomóc pacjentowi, który często nie
zdaje sobie sprawy z działania pewnych leków? O tym
także w tym numerze opowie prof. Helena Makulska-Nowak, prezes Polskiego Towarzystwa Homeopatii.
OKŁADKA: VECTORSTOCK
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
Zapraszamy do lektury!
Wydawca
Świat Zdrowia S.A.
ul. Szosa Bydgoska 52, 87-100 Toruń
www.swiat-zdrowia.pl
Redaktor naczelna
Emilia Załeńska
[email protected]
Rada naukowa
prof. dr hab. Bogusław Hładoń
– przewodniczący rady
dr hab. Anna Kodym, prof. UMK
dr hab. Jerzy Krysiński, prof. UMK
dr n. farm. Witold Musiał
dr hab. n. farm. Małgorzata
Schlegel-Zawadzka
mgr Piotr Stolarczyk, prezes Zarządu
Krajowego Izby Gospodarczej
„Apteka Polska”
Reklama
Jarosław Zachwieja
[email protected]
(56) 662 93 09
Redakcja
[email protected]
Fotoedycja
Łukasz Pawlak
Zdjęcia
Thinkstock/ FPM, FPM, Free, East News
Projekt graficzny
www.iqid.pl
Skład i łamanie
NEKK Sp. z o.o.
www.nekk.pl
Druk
Toruńskie Zakłady Graficzne ZAPOLEX
Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych,
zastrzega sobie prawo do redagowania otrzymanych
tekstów oraz zmiany ich tytułów i nie odpowiada
za treść zamieszczanych reklam.
Redakcja może odmówić zamieszczania reklamy
bez podania przyczyny.
swp ips i g
t ruełśccei
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I L U TP YA G2I 0N1A2
6
11
12
20
32
42
74
80
55
w pigułce
W pigułce – Newsy – Alkohol – przyjaciel raka 6|
Kwestionariusz Farmaceuty 8| Ciekawostki – Cz y wiesz,
że... Na bezsenność – wiśnie 10|
na moje oko
Coś o stylach 11|
co w farmacji piszcz y
Aptekarze chcą spokoju 12| Z dedykacją dla panów 16|
Liczne zalety cyklodekstryny 19|
akademia aptekarza
Pytamy eksperta 20| Efektywne wdrażanie zmian cz. I 22|
Nauka może być przygodą 26| Kierowcy na medal 28| Karta
samych korzyści 30|
raport
Raport – Żeby biło jak dzwon 32|
apteka pełna zdrowia
Na kozetce – Opóźniony odlot 42| Seks na zdrowie 44|
Kiedy maluch choruje 46| Karmienie piersią – fakty i mity 48|
Domowa diagnoza 50| Nie łam się! 56| Cztery sposoby na
bolące stawy 60| Polak „wyleczy się” sam 63| Kiedy pali nie
tylko wstyd 66| W największej naturalnej aptece świata 68|
uroda z apteki
Kawior – wykwintne danie dla skóry 74| Słodki kosmetyk 78|
recepta na czas wolny
Podróże małe i duże – Kąpiel gorąca i uleczająca 80|
Z historycznych kart poradników aptecznych 82| Quiz
farmaceutyczny 85| Szczypta kultury 86| Angielski
w aptece 88| Krzyżówka 89|
6
w pigułce
NEWSY
Męskość
bez tabletek
Oprócz niezdrowego stylu życia i palenia tytoniu,
na problemy z erekcją może wpłynąć także zbyt
duża liczba zażywanych leków. Tak wynika z raportu
konsorcjum Kaiser Permanente. W badaniu wzięło
udział prawie 38 tys. mężczyzn w wieku 45-69 lat.
Im byli oni ciężsi i starsi, tym brali więcej leków.
57 proc. badanych przyjmowało minimum trzy
rodzaje farmaceutyków. Po przeanalizowaniu
wyników badania zależność okazała się prosta – im
więcej zażywanych leków, tym częstsze problemy
z potencją. W grupie mężczyzn przyjmujących od 6 do
9 farmaceutyków aż 31 proc. narzekało na impotencję,
z kolei w grupie biorących maksymalnie dwa leki tylko
16 proc. osób cierpiało z tego powodu. Stąd prosty
wniosek, aby lekarze ograniczali liczbę przepisywanych leków panom lub przepisywali zamienniki, które
w mniejszym stopniu wpływają na zaburzenia erekcji.
Alkohol –
przyjaciel
raka
Nadmierne picie alkoholu może zwiększyć
ryzyko pojawiania się nowotworu krtani,
przełyku, jelita grubego, wątroby i piersi.
Co ciekawe, amerykańscy uczeni odkryli,
że może on mieć związek również z rakiem
płuc. Naukowcy z Kalifornii przebadali
126 tys. osób. Stan ich zdrowia śledzili
przez prawie 30 lat. Z badań wynika, że
największy wpływ na powstanie tego
nowotworu ma palenie papierosów. Na
ryzyko powstania raka płuc jesteśmy
również narażeni, pijąc duże ilości alkoholu.
Z badań wynika, że piwo stanowi dla nas
większe zagrożenie niż wino czy napoje
spirytusowe. Co zrobić, by ochronić się
przez tym nowotworem? Po pierwsze, nie
palić, po drugie, jeść dużo owoców. Panie
powinny pić również więcej czarnej herbaty.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
w pigułce
NEWSY
Witaminy niczym nałóg
Polacy coraz chętniej i częściej sięgają
po witaminy i suplementy diety. 30 proc.
osób stosujących takie specyfiki zażywa
je bez żadnych wyraźnych wskazań.
Pacjenci uzależniają się od nich
psychicznie, przekraczając maksymalne
dobowe dawki. Stosując je zbyt długo
i w zbyt dużych ilościach, bez konsultacji
z lekarzem, robią sobie krzywdę.
Co może spowodować namiar witamin
w organizmie? Przyjmując ich zbyt
wiele z grupy B, możemy uzależnić się
od nich fizycznie, nadmiar witaminy E
może z kolei spowodować dolegliwości
ze strony układu pokarmowego.
Duże spustoszenie w organizmie
poczynić może nadużywanie magnezu,
a także witaminy A (ta ostatnia
w dużej ilości powoduje utratę
apetytu, ociężałość, a w skrajnych
przypadkach, powstanie nowotworu).
Zdrowy
dymek?
Dobra wiadomość dla osób
planujących rzucić palenie.
Naukowcy z Uniwersytetu
Cornella wymyślili papierosy
z filtrem zawierającym ekstrakty
naturalnych przeciwutleniaczy,
które zdecydowanie ograniczają
ilość przechodzących do dymu
wolnych rodników, stanowiących
grupę związków rakotwórczych.
W filtrach znajdziemy likopen
i wyciąg z pestek winogron.
Z badań wynika, że usuwają one
do 90 proc. wolnych rodników
fazy gazowej dymu. Jednak
po tygodniu przechowywania
w temperaturze pokojowej
filtry te tracą dużą część
pojemności wychwytującej.
7
8
w pigułce
NEWSY
Kwestionariusz Farmaceuty
Czas wolny spędzam…
w ogrodzie, męcząc rośliny lub na wyprawach
rowerowych – dziesiątki kilometrów tras rowerowych wokół mojego miasta pozwalają bez
znudzenia cieszyć się wielogodzinną jazdą, rocznie
przejeżdżam nawet kilka tysięcy kilometrów.
W kuchni moją specjalnością są…
naleśniki – ponieważ nie potrafię ugotować
niczego innego, w zasadzie mogę śmiało
powiedzieć, że to moja specjalność.
Brzydzę się…
każdym, kto wykorzystując swoją przewagę poniża
innych, np. w relacjach szef – podwładny, dorosły –
dziecko, urzędnik – petent czy mężczyzna – kobieta.
Marek Tomków
Boję się…
głupoty, zawiści, nieodpowiedzialności, braku
profesjonalizmu i zbytniej pewności siebie,
każda z tych cech, pojedynczo lub w dowolnych konfiguracjach, to pewne kłopoty.
Magister farmacji, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej,
Marzę o…
były wojewódzki inspektor farmaceutyczny
Motto życiowe
Jeśli coś robisz, rób to dobrze albo wcale.
Pierwsze zarobione pieniądze…
za pracę na budowie – nic tak nie zachęca do
nauki jak ciężka praca fizyczna, a zarobione w ten
sposób pieniądze wydaje się dużo rozważniej.
Moja praca to…
dwa światy: pierwszy – apteczny, w którym zarządzam apteką i pracuję z pacjentem, i drugi – kiedy
prowadzę wykłady i staram się dzielić swoją wiedzą
oraz doświadczeniem ze słuchaczami; każdy z nich
jest inny, ale wzajemnie się uzupełniają; cieszę
się, kiedy udaje się połączyć teorię z praktyką.
Czuję satysfakcję, gdy…
widzę dokładnie wykonaną pracę – bez znaczenia,
czy dotyczy to dobrze przeprowadzonego wykładu,
rozłożonej na czynniki pierwsze ustawy, równo
skoszonego trawnika czy wypolerowanego samochodu.
Najbardziej stresują mnie…
niepewność i brak solidnych punktów odniesienia, np.
dobrego prawa lub właściwie oznakowanej drogi; przy
braku znaków drogowych mogę przynajmniej zapytać
żonę – wcześniej lub później może gdzieś dojedziemy.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
świecie samych zdrowych dzieci i mądrych, odpowiedzialnych polityków – czasem tylko mam wrażenie, że
złotej rybce dużo łatwiej byłoby załatwić to pierwsze.
Czytanie gazet zaczynam od…
dowcipów – najlepsze są w rubryce Polityka Zdrowotna.
Słucham…
najchętniej starych utworów muzyki rozrywkowej, takich,
w których muzyka grana była na instrumentach, a nie na
komputerze. Na przykład Orkiestra Glenna Millera – tyle
tylko, że słuchając tego typu utworów, nieustannie muszę
powtarzać: ,,nie kochanie, nie mam osiemdziesięciu lat”.
Oglądam…
stare polskie komedie i oczywiście serial „Dr House”.
Czytam…
wszystko, często wielokrotnie te same książki,
ostatnio Carlosa Ruiza Zafona ,,Grę anioła”
– polecam zwłaszcza opisy starej Barcelony.
Czy wiesz, że…
Marek Tomków po dwudziestu latach przerwy wrócił
do gry na pianinie. Uważa, że z tego powodu jego
rodzinie należą się najszczersze wyrazy współczucia.
w pigułce
NEWSY
9
10 w p i g u ł c e
NEWSY
Czy wiesz, że...
ROZWÓD PO 78 LATACH
O
„Pijąc cudze
zdrowie, psujemy
własne”.
JEROME K. JEROME
statnio wciąż słyszymy,
że instytucja małżeństwa
przechodzi kryzys, a młodzi
ludzie rozwodzą się nawet po
paru miesiącach małżeństwa,
nie walcząc o związek. Rozwody
wśród starszych osób są rzadziej
spotykane, ale również się
zdarzają. Nawet po niemal
80 latach wspólnego życia!
Para z Rzymu (on – 99 lat,
ona – 96 lat) pobrała się
w 1934 r. Niedawno złożyła
w miejscowym sądzie wniosek
o formalną separację i myśli o rozwodzie. Kryzys w ich małżeństwie rozpoczął się 10 lat temu.
Powodem była zazdrość. Małżonek odkrył bowiem, że jego żona 50 lat wcześniej wysyłała
listy do kochanka. Oszukany mężczyzna wyprowadził się z domu. Wrócił do niego po kilku
miesiącach, jednak nie wybaczył żonie. W ciągu następnych lat kryzys się tylko nasilał.
Zmęczona kłótniami para postanowiła się rozstać. Pierwsza rozprawa odbędzie się w marcu.
KRÓTKO
Badania holenderskich
i amerykańskich uczonych
wykazały, że na największy
sukces reprodukcyjny mogą
liczyć mężczyźni średniego
wzrostu. Panowie mierzący ok.
178 cm mają zazwyczaj więcej
niż dwójkę dzieci.
NA BEZSENNOŚĆ – WIŚNIE
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
J
uż 2 szklanki soku bądź koncentratu
z wiśni mogą wpływać na jakość snu.
Według naukowców Northumbria University, osoby pijące ten płyn, śpią średnio
o 39 minut dłużej i lepiej. Wszystko przez
to, że wiśnie zwiększają w organizmie
poziom melatoniny. Jest to hormon, który
reguluje rytm snu i czuwania. Sok z wiśni
nie tylko przedłuża sen, sprawia, że jest
on bardziej efektywny, ale również skraca
czas zasypiania nawet do 17 minut. Napój
przyrządzony z tych owoców powinny
więc pić osoby cierpiące na bezsenność
oraz te, które dużo podróżują, zmieniając
strefy czasowe. Co ciekawe, w niektórych
krajach nie można kupić melatoniny bez
recepty (np. w Wielkiej Brytanii), dlatego
też dla cierpiących na bezsenność mieszkańców tych państw sok bądź koncentrat
z wiśni może okazać się wybawieniem.
Eksperyment został przeprowadzony na
20 ochotnikach, którzy dwa razy dziennie
pili 30 ml koncentratu z wiśni rozcieńczonego wodą lub sok owocowy (placebo).
na moje oko
FELIETON
11
Coś o stylach
R
óżnorodne style
można zaobserwować
w budownictwie
sakralnym – wystarczy
spojrzeć na takie budowle, jak
katedry, kościoły i klasztory,
by stwierdzić, że to styl
romański, to gotycki, a to już
renesans, barok czy rokoko.
Trochę kłopotu może sprawić
styl gotycki, inny bowiem jest
on w Niemczech (co znalazło
swoje odzwierciedlenie
w budownictwie sakralnym
w Polsce, zwłaszcza w Toruniu
czy Gdańsku) i zupełnie inny
we Włoszech czy Francji, nie
mówiąc już o Anglii. Oczywiście, taka różnorodność
dopiero jest ciekawa.
S TYL BEZ S TY LU
Do czego zmierzam? Ano do
aktualnego budownictwa
sakralnego w Polsce. Jaki styl
bowiem mają w większości
budowane w Polsce kościoły?
Chyba żadnego! Często są
to ogromniaste budowle,
przypominające raczej…
sale widowiskowo-sportowe,
a nie kościoły! Gdyby nie
rachityczna wieżyczka
„przyklejona” gdzieś z boku
i zakończona krzyżem, człek
nigdy by się nie domyślił,
że ma przed sobą Dom
Boży – miejsce modlitwy dla
wiernych (przykład takiego
„kościoła” mamy w Toruniu
w dzielnicy Wrzosy).
I tak sobie myślę, że w Polsce
jeszcze nie narodził się ktoś
na miarę Antonia Gaudiego,
słynnego architekta hiszpańskiego, który w Barcelonie
stworzył indywidualną
odmianę secesji z wykorzystaniem form gotyckich. A jego
superdziełem jest (niedo-
kończona, niestety) katedra
Sagrada Familia (Święta
Rodzina), duma Barcelony.
grekokatolików). I przyznaję:
trochę Ukraińcom zazdrościłem owej pieczołowitości.
S A KRA LNO Ś Ć Z A SY Ż U
U R ZĄ D ZD R OW I A
Choć świta nadzieja, jako że
w Polsce coś drgnęło! Nie
tak dawno (chyba w czasie
którychś świąt Bożego
Narodzenia) telewizja
pokazała budowany przez
ojców franciszkanów
kościół i klasztor w Tychach.
A co istotne: kościół ten
i klasztor budowany jest
tylko z kamieni na wzór
budowli sakralnych tych
z Asyżu (w końcu jakby
nie patrzeć – „stolicy” św.
Franciszka, nie na darmo
zwanego „świętym z Asyżu”).
Budowa tej świątyni jest już
bardzo zaawansowana (co
pokazano) i już „przygniata”
człowieka swoim ogromem,
stylem i dostojnością. Jak
opowiadał oprowadzający po
świątyni ojciec franciszkanin,
inicjator budowy, nawet ów
żółtawy kamień sprowadzany
był ze środkowych Włoch
– z Asyżu. Toteż sakralność
tej budowli już teraz nie
budzi żadnych wątpliwości.
Dlaczego o tym piszę? Ano
z racji, że jako stary pigularz
zawsze będę tęsknił do
stylu, wystroju i wyglądu
dawnych aptek. Z pięknymi,
wspaniałymi meblami
w tzw. izbie ekspedycyjnej.
To jest coś! A takie apteki to
codzienność na… Węgrzech
(dlatego Węgrom bardzo
zazdroszczę!). Do takiej
apteki wchodzi się jak do
starej, wiekowej katedry –
pełnym nabożnego skupienia
(to tak jakby wchodziło
się np. do tej w Kolonii,
czy w innym Peszcie na
Węgrzech). Człowiek czuje
się wtedy bardzo malutki,
jak pyłek. A przy okazji warto
pamiętać, że to nie byle
sklep, ale… Urząd Zdrowia
(Officina Sanitatis), ustanowiony w majestacie prawa
już w 1240 roku! Taki „urząd”
musi budzić szacunek. Bo
w nim szukamy ratunku
dla poratowania swojego
zdrowia, a może i życia.
Trzykrotnie byłem
na dawnych Kresach.
Wspominam o tym nie bez
powodu: już nie mówię
o starych cerkwiach, które
Stalin kazał wysadzić
w powietrze, a po upadku
Związku Sowieckiego
odbudowanych z całą
pieczołowitością w starym
stylu, ale także o tych nowych,
budowanych od podstaw: od
początku mają one wyraźnie
zaznaczony sakralny charakter
budownictwa cerkiewnego.
Od razu widać, że to Dom
Boży dla prawosławnych (czy
I już zupełnie na koniec.
Na tle ogólnego bezguścia
w budownictwie sakralnym
w Polsce, podoba mi się,
wręcz jestem urzeczony –
kształtem Bazyliki w Licheniu!
I niech sobie tak zwani
„znawcy” wybrzydzają, że
to żaden styl, że eklektyzm,
przesadzona „bizantyjskość”
wystroju (i jeszcze parę innych
inwektyw pod adresem stylu
i jego sprawczyni – mgr inż.
Barbary Bieleckiej). Ja wiem
swoje! A poza tym… de
gustibus et coloribus non est
disputandum!
«
dr hab. n. farm.
Aleksander Drygas
Jako stary pigularz
zawsze będę tęsknił
do stylu, wystroju
i wyglądu dawnych
aptek. Z pięknymi,
wspaniałymi meblami
w tzw. izbie
ekspedycyjnej.
12 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
J A K I B Ę D Z I E T E N R O K D L A FA R M A C E U TÓ W ?
Aptekarze chcą spokoju
N
Z niepewnością
i dużymi obawami
– w takim nastroju
aptekarze weszli
w 2012 rok.
Potwierdza to
badanie TNS OBOP
zrealizowane na
zlecenie Grupy
NEUCA.
ajwiększymi
pesymistami okazali
się właściciele aptek
z miast powyżej 100 tys.
mieszkańców, z wykształceniem farmaceutycznym
(przy tym są to najczęściej
kobiety z co najmniej
19-letnim doświadczeniem
w prowadzeniu apteki).
Zdecydowanie pozytywniej
nastawieni są farmaceuci
z mniejszych miast i wsi.
Z badań przeprowadzonych
pod koniec ub. r. wynika, że
wskaźnik optymizmu wśród
aptekarzy wynosi −45 (na
skali od −100 do +100).
MA Ł O I NWEST Y C J I
Farmaceuci oceniają, że
prowadzenie apteki w ub. r.
było o wiele trudniejsze
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
niż jeszcze w 2010 (tak
uważa 78 proc. badanych).
Ponad połowa skarży się
również na słaby przychód
i zysk. Niepokoi ich fakt, że
w 2011 roku nie udało im się
zrealizować żadnej inwestycji.
N I EPOK OJ Ą C E
PR OG N OZY
Większość z obawą patrzy
w przyszłość. Prowadzenie
apteki w tym roku będzie
według nich znacznie mniej
opłacalne. 61 proc. prognozuje, że w 2012 roku spadnie
również sprzedaż leków
sprzedawanych na receptę.
POZY C J A D O
W ZM OC N I EN I A
Aptekarze zdają sobie sprawę,
że muszą się teraz skupić na
wzmocnieniu pozycji swojej
apteki. Większość chce
podjąć takie działania.
56 proc. badanych nie
odrzuca możliwości prowadzenia wspólnych działań
marketingowych z innymi
aptekami niesieciowymi,
a 29 proc. zastanawia się
nad obniżeniem cen leków.
44 proc. skłonna jest nawet
sięgnąć do własnych rezerw
finansowych.
Bardzo niepokojące jest
jednak to, że co trzeci
właściciel apteki myśli
o jej zamknięciu.
Farmaceuci podkreślają,
że męczy ich niepewna
sytuacja i ciągłe zawirowania
wokół nowej ustawy. Marzą
o spokoju. Na razie nic
jednak nie wskazuje na to, że
prędko go odzyskają.
«
co w farmacji piszczy
J A K I B Ę D Z I E T E N R O K D L A FA R M A C E U TÓ W ?
13
R O Z M O WA Z...
magistrem farmacji
Markiem Tomkowem,
Czy wyniki kontroli
nastroju farmaceutów
zleconego przez firmę
NEUCA pokrywają się
z Pana obserwacjami?
Anegdota mówi, że kiedy
przeprowadzono badania
nad poziomem stresu
wśród farmaceutów, wyniki
wypadły następująco:
ośmiu na dziesięciu żyje
w ogromnym stresie, pozostali dwaj żyją w Londynie.
Wyniki badań zleconych
przez firmę NEUCA zdają
się tę teorię potwierdzać.
Tylko jeden procent
ankietowanych twierdzi,
że prowadzenie apteki
w 2011 roku było łatwiejsze
niż rok wcześniej. Trudno
uznać ten wskaźnik za
optymistyczny. Nie mówimy
przecież tylko i wyłącznie
o finansach. Zaskoczyło
mnie to, że zaledwie jedna
czwarta aptekarzy postrzega
zmiany ustawowe jako
korzystne. Przecież cały
czas funkcjonowała opinia,
iż to właśnie niewielkie
apteki będą beneficjentami
zmian i skorzystają choćby
z takich elementów jak stałe
ceny czy zakaz reklamy.
71 proc. ankietowanych
uważa, że konkurencja
między aptekami sieciowymi
i niezależnymi będzie
narastać, chociaż celem
ustawy refundacyjnej miał
być koniec ,,wilczego
marketingu”. Trzy czwarte
badanych przewidywało
sporą dawkę uciążliwych
do wprowadzenia zmian.
To mnie nie zaskoczyło,
bardziej zdziwił mnie fakt,
że pozostali byli w tym
względzie optymistami.
Co dają takie badania?
Ocena nastroju jest nie tylko
bieżącą opinią, ale powinna
być również traktowana jako
pewien sygnał. Aptekarze to
ludzie wykształceni, doświadczeni i odpowiedzialni,
co wynika bezpośrednio
z definicji wykonywanego
zawodu. Jeżeli większość
z nich pół roku po
opublikowaniu ustawy, po
licznych szkoleniach, ocenia
zmiany krytycznie, to mając
na uwadze ich ogromne
doświadczenie jako praktyków, każdy odpowiedzialny
polityk powinien bardziej
pochylić się nad tematem. Nie
wystarczy trwać w przekonaniu, iż ,,wszystko, co robię,
jest najlepsze, a jeśli fakty
wskazują na coś innego, tym
gorzej dla faktów”. Zamiast
kazać pacjentom szukać
,,ludzkich farmaceutów”,
wystarczyło zwrócić uwagę
na opinię środowiska aptekarskiego przed wprowadzaniem
zmian. Wyniki ankiety są
wyraźnym i czytelnym
komentarzem. Czytelnym
zwłaszcza dla polityków, dla
których sondaże są przecież
nieodzownym elementem
codziennej pracy.
Czyli warto badać nastroje
tej grupy zawodowej?
Oczywiście, że tak. Zwłaszcza
jeżeli badania wykonywane
są cyklicznie. Im częściej
są przeprowadzane, tym
bardziej są wiarygodne. Bez
wątpienia te wykonane na
przełomie roku prowadzone
były w przededniu wchodzących zmian i dopiero kolejne
wyniki pozwolą ocenić,
w jakim stopniu odpowiedzi
udzielone w pierwszej
ankiecie są wyrazem
emocji związanych z nową
rzeczywistością, a na ile są
odbiciem stałych odczuć.
Tylko jeden procent
ankietowanych
twierdzi, że
prowadzenie apteki
w 2011 roku było
łatwiejsze niż rok
wcześniej. Trudno
uznać ten wskaźnik
za optymistyczny.
Rozmawiała
Emilia Załeńska
Czy nastroje są złe?
…perspektywa na rok 2012
Inwestycje
Zmiany w
zachowaniu
pacjentów
  68% planuje realizację inwestycji w 2012 ale są to
średnio 2 inwestycje (najczęściej: opieka
farmaceutyczna, reklama i promocja)
  70% uważa, że pacjenci częściej będą pytać o
zamienniki
  59% uważa, że pacjenci nie będą realizować recept
ze względu na finanse
  56% uważa, że pacjenci ograniczą zakup w aptekach
artykułów innych niż leki
14 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
J A K I B Ę D Z I E T E N R O K D L A FA R M A C E U TÓ W ?
SONDA
JAKIE MAJĄ PAŃSTWO NADZIEJE I OBAWY ZWIĄZANE
Z PRZYSZŁOŚCIĄ APTEK?
87 proc.
farmaceutów uważa,
że apteki niezależne
i sieciowe będą ze
sobą konkurować
głównie cenami leków
sprzedawanych
bez recepty
i suplementów diety.
71 proc.
przewiduje, że
konkurencja między
aptekami sieciowymi
i niezależnymi będzie
narastać.
Teresa Tkacz
mgr farmacji:
Anna Gajdka
mgr farmacji:
Justyna Kownacka
technik farmacji:
Rok 2011 był rokiem średnim,
natomiast trudna była jego
końcówka. Niepokój i zawirowania związane z wprowadzeniem ustawy farmaceutycznej
nie pozwoliły nam spokojnie
pracować. Zbyt długo nie było
wiadomo, jak to wszystko
będzie wyglądało w praktyce. Najgorszy był grudzień,
kiedy wiedzieliśmy, że nowa
ustawa refundacyjna jest już
podpisana, ale rosły obawy, że
jest niekorzystna dla lekarzy,
farmaceutów i pacjentów.
Ci ostatni wpadli w panikę
i ustawiali się w ogromnych
kolejkach, aby jeszcze wykupić
leki „za grosik”. W styczniu
wydawaliśmy większość leków
płatnych w 100 proc., ze
względu na pieczątki lekarzy, że decyzja refundacyjna
należy do NFZ. I już pacjentów
było dużo mniej. Tymczasem
aptekarze ogłosili protest.
Nie chcieliśmy odpowiadać
i płacić z własnej kieszeni za
błędnie wystawione recepty.
Mamy nadzieję, że zawirowania są już za nami i teraz
będziemy pracować spokojnie i z poczuciem dobrze
spełnionego obowiązku. Czy
dzięki nowej ustawie poprawi
się sytuacja prywatnych aptek?
Mam znajomego, który jest
właścicielem prywatnej apteki
i on twierdzi, że w ustawie
widzi szanse dla siebie. Może
się niemal równać z aptekami
sieciowymi, bo już nie będzie
konkurencji w postaci leków
„za grosz”.
Chcemy przede wszystkim
pracować w spokoju. Wszystko wraca do normy i my,
farmaceuci, zastanawiamy się,
dlaczego przez kilkanaście tygodni żyliśmy w strachu i niepewności. Dziś mamy wielką
nadzieję, że nie pojawią się
więcej jakieś nowe zalecenia
i wszystkie recepty będą we
wszystkich aptekach realizowane tak samo. Dla nas będzie to sytuacja prosta i jasna.
I taka powinna być zawsze.
Mamy przecież do czynienia
z bardzo delikatną materią
– z właściwym wydaniem
leków i nie mamy prawa się
mylić i denerwować. Dodam,
że w żadnym kraju europejskim lekarze i aptekarze nie
muszą ustalać, czy pacjent
jest ubezpieczony czy nie.
Od tego jest system. Leków
„za grosz” w mojej aptece nie
było i dlatego nie mogła ona
konkurować z innymi. Teraz,
w nowym roku, możemy
wreszcie wyjść na prostą. I decyzja usztywnienia cen leków
jest słuszna. Niekorzystna jest
dla nas likwidacja programów
lojalnościowych, bo promocje
i rabaty przyciągały klientów.
Czy optymistycznie patrzę
w przyszłość? Raczej nieufnie. I taka nieufność panuje
wśród starszych farmaceutów.
Moja 60-letnia koleżanka, od
kilkudziesięciu lat pracująca
w aptece, boi się realizować
recepty i bardzo się denerwuje, gdy musi wydać drogi
refundowany lek.
Za dwa lata kończę studia
farmaceutyczne, ale pracuję popołudniami w aptece.
Pochodzę z rodziny lekarskiej,
więc w domu od kilku miesięcy
toczą się dyskusje dotyczące
nowej ustawy refundacyjnej.
Mój tata lekarz, mówi, że
polityka lekowa powinna dążyć
do tego, aby za jak najmniejsze
pieniądze leczyć skutecznie jak
najwięcej pacjentów. Przemysł
farmaceutyczny chce sprzedać
jak najwięcej drogich leków
objętych wysoką refundacją,
bo zainteresowany jest szybkim
zyskiem. Według mnie i mojej
rodziny, najlepszym rozwiązaniem dla drogich leków
są programy celowe, czyli
sytuacja, kiedy konkretna grupa
pacjentów jest leczono nowocześnie i firma farmaceutyczna
ma utrudnione kreowanie
popytu. Na rynku powinno być
jak najwięcej tanich i skutecznych leków z jak najmniejszą
refundacją, a nad pieniędzmi
podatników konieczny jest
nadzór. Nowa ustawa próbuje
wprowadzić w życie te zasady,
ale przy okazji wprowadziła
też zamęt. Szkoda, że nadal
nie istnieją elektroniczne karty
pacjenta, dzięki którym byłoby
wiadomo, jaki lek został wypisany, komu, kiedy, przez jakiego
lekarza i czy został wykupiony. Polacy są na pierwszym
miejscu w Europie, jeśli chodzi
o zażywanie leków! Oby w tym
roku było mądrzej i lepiej.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
zebrała Bożenna Szymańska
co w farmacji piszczy
SKUTECZNY LIDER ZESPOŁU
15
16 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
MĘŻCZYZNA W CENTRUM OPIEKI
Z dedykacją dla panów
mgr farmacji
Beata Chudzińska
farmaceuta praktyk
Wśród preparatów dla
panów można
wyróżnić kilka
zasadniczych grup. Są
to produkty:
wzmacniające,
wpływające na sferę
seksualną człowieka
oraz stosowane
w dolegliwościach
związanych
z początkowym
stadium rozrostu
gruczołu krokowego.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
co w farmacji piszczy
MĘŻCZYZNA W CENTRUM OPIEKI
M
ężczyźni są z Marsa,
a kobiety z Wenus,
zwykliśmy mawiać,
cytując Johna Graya (autora
słynnego poradnika).
A skoro tak, warto się
przyjrzeć preparatom OTC
przeznaczonym dla tzw. „płci
brzydkiej”. Jakie składniki
najczęściej są wykorzystywane
do produkcji preparatów
chętnie kupowanych przez
panów? Jakie zagrożenia
wynikają z ich stosowania?
DO BRO CZYNNY KO RZ E Ń
Powszechnie znanym
składnikiem suplementów
diety i leków dla mężczyzn
jest żeń-szeń. Z dwudziestu
dotychczas opisanych
w literaturze gatunków
z rodzaju Panax najpopularniejszy to Panax ginseng C.A.
Meyer. Korzeń tej rośliny od
ponad 4000 lat jest ceniony za
swoje dobroczynne właściwości. Stosuje się go w celu
podniesienia wydolności
psychofizycznej organizmu,
wzmocnienia w okresach
zmęczenia i osłabienia,
obniżonej odporności
organizmu na stres. Stwierdzono, że składniki żeń-szenia
działają na układ hormonalny
(modulowanie osi przysadkowo-gonadotropowej oraz
przysadkowo-nadnerczowej).
Właściwość ta zapobiega
starzeniu się organizmu,
a wydzielanie gonadotropin
wpływa na przedłużenie
funkcjonalności narządów
płciowych. Preparaty
żeń-szenia polecane są
mężczyznom, którzy
potrzebują dodatkowej
energii, pragną poprawić
swoją kondycję fizyczną oraz
funkcje seksualne. To bardzo
ceniony i chętnie stosowany
przez panów surowiec
roślinny poprawiający
potencję. Jednak zażywanie
żeń-szenia w nadmiernych
ilościach może skutkować
bezsennością, nerwowością,
niepokojem czy zaburzeniami
żołądkowo-jelitowymi.
Stan ten określa się jako
syndrom nadużywania
żeń-szenia i jest on dobrze
udokumentowany naukowo.
Roślina ta nie powinna być
stosowana przez osoby
cierpiące na nadciśnienie
tętnicze czy bezsenność.
NA O S Ł A B I EN I E
I P RZ E MĘ C Z EN I E
Składnikiem wielu preparatów wspomagających
życie seksualne mężczyzn
jest eleuterokok kolczasty,
czyli żeń-szeń syberyjski
(Eleutherococcus senticosus
Maxim.). Surowiec (korzeń
lub kłącze z korzeniami) oraz
jego przetwory stosowane
są w stanach osłabienia,
wyczerpania, przemęczenia,
w celu zwiększenia wydolności fizycznej i psychicznej.
Żeń-szeń syberyjski poprawia
także zdolność adaptacji
człowieka do warunków
stresogennych oraz do
ekstremalnych warunków
bytowania. Wykazuje również
działanie aktywizujące
system obronny człowieka.
Najczęściej występującymi
działaniami niepożądanymi
preparatów eleuterokoka
są: pobudzenie, nerwowość,
tachykardia i ból głowy.
Surowiec ten jest przeciwwskazany u osób z wysokim
ciśnieniem krwi, znacznymi
zmianami miażdżycowymi,
nadpobudliwością nerwową
czy bezsennością. Żeń-szeń
syberyjski należy stosować
ostrożnie u pacjentów
poddanych terapii
hormonalnej, przyjmujących
leki przeciwkrzepliwe,
hipotensyjne, obniżające
stężenie cukru we krwi.
F O NTA NNA ŻY C I A
Dużą popularnością wśród
mężczyzn cieszą się również
preparaty z dehydroepian-
drosteronem – naturalnym
hormonem steroidowym,
wytwarzanym przez
nadnercza człowieka. Jego
najwyższe stężenia występują
w surowicy krwi w okresie
młodości (II i III dekada życia).
Zmniejszenie wydzielania
DHEA jest najbardziej
charakterystyczną zmianą
kory nadnerczy, związaną
z procesem starzenia się
organizmu. Dehydroepiandrosteron nazywany jest
„fontanną życia”, a także „eliksirem młodości”. Czy słusznie?
Producenci preparatów DHEA
wymieniają szereg korzyści
wynikających z uzupełniania
tej substancji w organizmie.
Ma ona przeciwdziałać
procesom i zjawiskom
sprzężonym z procesem
starzenia się, a więc wpływać
pozytywnie na stan zdrowia
i komfort życia. Wśród tych
niekorzystnych zjawisk,
charakterystycznych dla
wieku podeszłego, wymienia
się m.in.: spadek popędu
płciowego i zmniejszenie
sprawności seksualnej,
dolegliwości psychiczne
i fizyczne, związane z okresem
andropauzy u mężczyzn,
jak również zmniejszenie
odporności na stres. Jednak
liczne badania nie potwierdzają jednoznacznie tych
działań. Pojawiają się także
głosy, że biotransformacja
egzogennie podanego DHEA
do silnych androgenów
i estrogenów może
teoretycznie grozić ryzykiem
indukcji i promocji niektórych
nowotworów hormonalnie
zależnych. Co ciekawe, część
badań przeprowadzonych na
grupie starszych osób częściej
potwierdzało korzystny
wpływ DHEA na zainteresowanie seksualne oraz samopoczucie kobiet niż mężczyzn.
Przeciwwskazaniem do
zażywania tego hormonu są:
nowotwory estrogenozależne,
rak lub łagodny przerost
prostaty, ciężka niewydolność
17
Korzeń żeń-szenia od
ponad 4000 lat jest
ceniony za swoje
dobroczynne
właściwości. Stosuje się
go w celu podniesienia
wydolności
psychofizycznej
organizmu,
wzmocnienia
w okresach zmęczenia
i osłabienia, obniżonej
odporności organizmu
na stres.
18 c o w f a r m a c j i p i s z c z y
MĘŻCZYZNA W CENTRUM OPIEKI
nerek lub wątroby. DHEA
nie powinni przyjmować
także mężczyźni leczeni
pochodnymi testosteronu
czy kobiety stosujące HTZ.
P O Ż Ą DA NE E K ST R AK T Y
Większość preparatów
dla mężczyzn
dostępnych
w aptekach opiera się
na znanych
i stosowanych od
wieków surowcach
roślinnych i ich
przetworach
Kolejną grupę produktów
przeznaczonych dla mężczyzn
stanowią preparaty stosowane w łagodnym rozroście
gruczołu krokowego. Obecnie
do ich produkcji wykorzystuje
się ponad 30 różnych roślin.
Najczęściej są to ekstrakty
z surowców takich jak:
• owoc palmy karłowatej
– Serenoa repens
(Sabal serrulata),
• kora śliwy afrykańskiej
– Pygeum africanum,
• korzeń pokrzywy
– Urtica dioica, Urtica urens,
• nasiona dyni
– Cucurbita pepo,
• zarodki kukurydzy
– Zea mays.
Ponadto wykorzystuje się
również β-sitosterole, będące
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
B EZPI EC ZN A PAL M A
pęcherza moczowego,
poprawia elastyczność
gruczołu krokowego oraz
drożność pęcherza. Co ważne,
analiza bezpieczeństwa
stosowania preparatów
zawierających wyciąg z palmy
sabalowej wykazała, że
leki te powodują działania
niepożądane z częstotliwością
porównywalną z placebo.
W literaturze wspomina
się jedynie o możliwości
wystąpienia zaburzeń
żołądkowo-jelitowych.
W publikacji Colalto, mającej
na celu podsumowanie badań
klinicznych oceniających
potencjalne interakcje między
ziołami a innymi lekami,
wspomniano również o palmie
sabal. Według autorów, mimo
badań in vitro, które wskazywały na potencjalny wpływ
jej ekstraktu na metabolizm
wątrobowy, nie wykazano
takiego działania u ludzi.
Rośliną o najlepiej udokumentowanej skuteczności
w leczeniu łagodnego
rozrostu stercza jest palma
sabal (Serenoa repens, palma
piłkowana). Jej owoc był
stosowany przez plemiona
Indian Ameryki Północnej
do leczenia zaburzeń układu
moczowo-płciowego.
Wykazano, że ułatwia
ona oddawanie moczu,
zmniejszając dolegliwości
urologiczne występujące w I i II
stadium choroby. Obniża
napięcie mięśni gładkich
dróg moczowych, zmniejsza
obrzęki, przekrwienie szyi
Dobra kondycja fizyczna
i osiąganie erekcji w wielu
kulturach były i często nadal
są traktowane jako wykładnia
zdrowia. Nasi „Marsjanie” chcą
jak najdłużej tryskać energią
i czerpać satysfakcję z życia
erotycznego. Analizując
preparaty dla mężczyzn
dostępne w aptekach,
śmiało mogę stwierdzić, iż
w większości opierają się one
na znanych i stosowanych od
wieków surowcach roślinnych
i ich przetworach. Działanie
wielu z nich zostało współcześnie potwierdzone wieloma
badaniami naukowymi.
«
produktami ekstrakcji:
Hypoxis rooperi, Pinus i Picea.
BIBLIOGRAFIA
• Leki współczesnej terapii, Jan K. Podlewski , Alicja Chwalibogowska-Podlewska, Wydanie XIX, 2009, Medical Tribune Polska.
• Czy stosowanie fitoterapii w leczeniu łagodnego rozrostu
gruczołu krokowego jest skuteczne i bezpieczne?,Magdalena
Hurkacz , „Przegląd Urologiczny” 2010/11/4 (62).
• Współczesne poglądy na temat roli dehydroepiandrosteronu
w fizjologii, patologii i terapii, Robert Krysiak, Dorota Frysz-Naglak, Bogusław Okopień, Pol. Merk. Lek., 2008, XXIV, 139, 66.
• Fitoterapia i leki roślinne w geriatrii, Eliza Lamer-Zarawska,
Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2009.
co w farmacji piszczy
S U B S TA N C J E P O M O C N I C Z E W T E C H N O LO G I I L E KÓ W
19
Liczne zalety
cyklodekstryny
mgr farmacji
Grzegorz Carowicz
C
yklodekstryny są
związkami z grupy
oligosacharydów.
Powstają w wyniku enzymatycznego procesu rozkładu
skrobi jako mieszanina alfa-,
beta- i gamma-CD. Cząsteczka
cyklodekstryny jest wewnątrz
pusta. Cechą bardzo pożądaną
w technologii leków jest możliwość tworzenia kompleksów
inkluzyjnych w roztworach
wodnych oraz stanie stałym.
Aby powstało trwałe
połączenie z cyklodekstryny,
substancja lecznicza powinna
mieć charakter litofilny.
W roztworze wodnym ustala
się wówczas równowaga:
(substancja lecznicza CD) <>
(substancja lecznicza) + (CD)
WIELE KO RZ Y ŚC I
Zastosowanie cyklodekstryny w technologii
farmaceutycznej jest bardzo
szerokie. Do głównych
zalet zaliczamy poprawę
trwałości i stabilności
substancji leczniczych. Do
innych korzyści wynikających
z zastosowania CD zaliczamy:
• polepszenie rozpuszczalności substancji bardzo
trudno rozpuszczalnych,
• zapobieganie utlenianiu
substancji zapachowych,
• maskowanie nieprzyjemnego zapachu i smaku,
• unikanie interakcji
kilku substancji,
• w analityce rozkładu
związków.
Wśród przykładów leków
produkowanych przy
pomocy technologii
z cyklodekstrynami wymienić
możemy prostaglandyny
i prostacykliny. Użycie CD
poprawia w sposób istotny
stabilność wymienionych
związków. Inne przykłady to
amfoterycyna B, chloropromazyna, klofibrat, witaminy.
D OB R A
R OZPU SZC ZAL N OŚĆ
Istnieje wiele substancji
leczniczych, których
nie możemy podawać
pozajelitowo z uwagi na
słabą rozpuszczalność. Użycie
CD zapewnia odpowiednią
solubilizację leku w dawce
niezbędnej do podania.
Na rynku dostępny jest
kompleks CD z piroksikamem
w postaci tabletek. Kompleks
taki jest łatwiej rozpuszczalny
niż sam piroksikam. Szybszy
efekt rozpuszczania zapewnia
szybszy efekt działania
leczniczego. Dzięki krótkiemu
okresowi wchłaniania unika
się działania drażniącego na
błony jelita, nawet w wysokich
dawkach leczniczych.
«
Cyklodekstryny
są szeroko stosowane
w technologii
farmaceutycznej.
Poprawiają
między innymi
trwałość i stabilność
substancji
leczniczych.
20 a k a d e m i a a p t e k a r z a
APTEKARZ-MANAGER
Pytamy eksperta
mgr farm.
Michał Mańka
Clinical Operations Enablement Associat,
Dział Badań Klinicznych AstraZeneca
w Warszawie, farmaceuta praktyk
Jak uchronić pacjenta przed sfałszowanymi
lekami? Z jakich źródeł korzystają pacjenci chcący
kupić sfałszowany preparat? Czy można odróżnić
leki „podrobione” od leków właściwych?
Katarzyna, farmaceutka z Lęborka
Sfałszowany produkt
leczniczy to „lek rozmyślnie
i w celu wprowadzenia
w błąd niewłaściwie oznakowany pod względem składu
i źródła pochodzenia. (…)
Może zawierać niewłaściwe
substancje aktywne, nieprawidłową ilość substancji
aktywnych, znaczną
ilość zanieczyszczeń,
ewentualnie sfałszowane
opakowanie bezpośrednie
lub zewnętrzne” (definicja
WHO). Według dyrektywy
Parlamentu Europejskiego
z 16 lutego 2011 r., każdy
produkt leczniczy, w którym
zostały przedstawione
fałszywe informacje na
temat informacji o produkcie
oraz jego pochodzeniu,
jest produktem leczniczym
sfałszowanym.
LE K Z I NT ER N ET U
Najłatwiejszym sposobem
nabycia podrobionego leku
jest korzystanie z różnych
aukcji internetowych.
Transakcje są błyskawicznie
realizowane, po czym
zadowolony klient w ciągu
kilku dni otrzymuje
zamawiany preparat.
Odbierający przesyłkę nie
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
jest w stanie znaleźć różnic
w opakowaniu zewnętrznym
i wewnętrznym leku podrabianego i oryginalnego.
Oprócz samego produktu,
podrabiane są również znaki
firmowe i hologramy. Każdy
sygnał od pacjenta, który
nabył jakikolwiek produkt
leczniczy poza obrotem
aptecznym, nie powinien
być obojętny dla farmaceuty.
Jeżeli zachodzi uzasadnione
podejrzenie, że pacjent nabył
preparat za pośrednictwem
internetu (z wyłączeniem
apteki internetowej),
należy poinformować go
o zakazie stosowania tego
produktu oraz konsekwencji
zdrowotnych wynikających
z przyjęcia „leku”.
Warto również poinformować
pacjenta, że najbezpieczniejszym sposobem kupowania
leków przez internet jest
korzystanie z ofert aptek
internetowych. Na stronach
internetowych Wojewódzkich
Inspektoratów Farmaceutycznych znajduje się lista aptek,
które prowadzą wysyłkową
sprzedaż leków bez
recepty. Kolejnym krokiem
jest zgłoszenie na policję
źródła, z którego został
nabyty sfałszowany lek.
Polskie prawo przewiduje
karę grzywny lub dwóch lat
więzienia za produkowanie,
przechowywanie i wprowadzanie do obrotu leków
bez pozwolenia wydanego
przez odpowiednie
organy państwowe.
C EN A I POPYT
Osoby zajmujące się nielegalną produkcją leków nie
ponoszą kosztów związanych
z badaniami klinicznymi,
zapewnieniem jakości przy
produkcji oraz rejestracją
tych preparatów. Stąd tak
niskie ceny podrobionych
produktów. Przyczyną
fałszowania leków w krajach
bogatszych jest duże zapotrzebowanie na określone
preparaty, w krajach uboższych – wysoka cena leków
oryginalnych oraz ich trudna
dostępność. Polacy wydają
rocznie ok. 100 mln zł
na podrobione preparaty.
Najchętniej kupowanymi
podrobionymi produktami
leczniczymi w naszym kraju
są preparaty wpływające na
potencję, środki przeciwbólowe, przeciwdepresyjne,
odchudzające oraz witaminy
i minerały. Gdy tylko pojawi
się zwiększony popyt na
dany lek, w krótkim czasie do
nielegalnego obrotu lekami
wprowadzany jest jego
sfałszowany odpowiednik.
Z A D A J P Y TA N I E
EKSPERTOWI
Pytania prosimy
kierować na adres:
„Magazyn Aptekarski”,
ul. Szosa Bydgoska 52,
87-100 Toruń i mailowy:
[email protected]
akademia aptekarza
APTEKARZ-MANAGER
21
Pytamy eksperta
mgr farm.
Grzegorz Carowicz
założyciel Centrum Promocji Zdrowia
Pro-Farm, wykładowca studiów podyplomowych dla farmaceutów Wyższej Szkoły
Handlowej we Wrocławiu, farmaceuta praktyk
W przypadku sprowadzania
z zagranicy środka
leczniczego, refundowanego
w ramach importu
docelowego, procedura
przedstawia się następująco.
Szpital lub lekarz prowadzący
praktykę poza szpitalem
są podmiotami uprawnionymi do wystawienia
zapotrzebowania.
Jeżeli zapotrzebowanie jest
wystawione przez szpital,
procedura dopuszcza, że
pacjent nie jest znany.
W danych pacjenta wypełnia
się wówczas adnotację:
„na potrzeby doraźne”.
Jeżeli szpital wystawia
zapotrzebowanie dla więcej
niż jednego pacjenta, używa
się zwrotu: „według załączonej listy”. Taki dokument
jest następnie podpisywany
przez dyrektora szpitala
lub osobę upoważnioną.
W przypadku kiedy zapotrzebowanie jest wystawione
przez lekarza poza szpitalem,
musi być ono odnotowane
w dokumentacji medycznej
wraz z uzasadnieniem.
W momencie wystawienia
zapotrzebowania dla cudzoziemca nieposiadającego
numeru PESEL zamiast niego
wpisuje się numer dowodu
osobistego pacjenta.
Osoba wystawiająca
zapotrzebowanie lub sam
pacjent kierują dokument
do konsultanta krajowego Jak wyglądają zasady realizacji recept w ramach
lub wojewódzkiego w celu
pisemnego potwierdzenia. importu docelowego?
Barbara, mgr farmacji z Koszalina
Następnie podpisane zapotrzebowanie jest kierowane
(w terminie 60 dni) do
Ministra Zdrowia. W sytuacjach szczególnych wniosek
Zapotrzebowanie
może zostać skierowany
drogą mailową w ciągu 5 dni. wystawione przez lekarza
i potwierdzone przez prezesa
NFZ powinno być w ciągu
Minister Zdrowia lub osoba
upoważniona, na dokumencie 30 dni dostarczone do
hurtowni farmaceutycznej.
zapotrzebowania, umieszcza
pieczęć oraz podpis Ministra
Termin realizacji recepty na
Zdrowia i wyraża zgodę na
środki lecznicze sprowadzone
sprowadzenie z zagranicy
z zagranicy wynosi 120 dni.
środka leczniczego. Zapotrzebowanie zaakceptowane
Zarówno apteki ogólnoprzez Ministerstwo Zdrowia
dostępne, jak i szpitalne
jest zwracane pacjentowi
zobowiązane są do prowalub podmiotowi wystawiadzenia ewidencji wydawającemu w ciągu 7 dni.
nych środków leczniczych
sprowadzanych z zagranicy.
Zapotrzebowanie wystaTermin realizacji
wione przez lekarza poza
recepty na środki
Ewidencja taka powinna
szpitalem, zatwierdzone
lecznicze sprowadzane
zawierać następujące dane:
przez Ministra Zdrowia
w ciągu 60 dni, powinno
z zagranicy wynosi
• imię i nazwisko lekarza
być dostarczone przez
120 dni
wystawiającego zapotrzeboaptekę ogólnodostępną do
wanie,
hurtowni farmaceutycznej.
• nazwę produktu leczniczego,
Zapotrzebowanie wystawione • nazwę stosowaną,
• postać leku,
przez szpital jest kierowane
• dawkę,
do hurtowni farmaceu• państwo, z którego lek jest
tycznej za pośrednictwem
sprowadzany,
apteki szpitalnej.
• ilość leku,
Prezes Narodowego Funduszu • numer serii,
• numer potwierdzenia
Zdrowia podejmuje decyzję
o objęciu refundacją produktu wydany przez Ministerstwo
Zdrowia,
leczniczego sprowadzanego
• cenę zakupu i sprzedaży,
z zagranicy. Potwierdzenie
• datę zakupu,
o refundacji jest zwracane
• oddział funduszu NFZ.
pacjentowi na druku zapotrzebowania w ciągu 7 dni.
22 a k a d e m i a a p t e k a r z a
APTEKARZ-MANAGER
Efektywne wdrażanie
zmian cz. I
Izabela Wielicka
trener wykładowca
Aptekarskiej Szkoły
Zarządzania
Wraz z nowym
rokiem
zaplanowaliśmy
zmiany, wierząc, że
w ciągu najbliższych
miesięcy uda nam
się je wprowadzić
w życie
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
akademia aptekarza
APTEKARZ – MANAGER
LĘK PRZED ZMI A N Ą
Otóż, boimy się zmian, stąd
każda przeszkoda, czasem
nawet niewielka może nas zniechęcić. Lęk przed zmianą nie
wynika z lenistwa, tchórzostwa
czy innych cech charakteru, jak,
powierzchownie analizując,
moglibyśmy przypuszczać.
Lęk przed zmianą jest uwarunkowany fizjologią mózgu.
Sięgnijmy do wiedzy i doświadczenia specjalisty w tej dziedzinie. Autor książki „Filozofia
KAIZEN” dr Robert Maurer
(wykładowca na Wydziale
Medycyny UCLA, trener oraz
szef firmy doradczej Science of
Excellence) podpowiada, jak
skutecznie wdrażać zmiany.
Podstawę mózgowia stanowi
pień mózgu. Znajdują się
w nim liczne, pierwotne
ośrodki, odpowiedzialne za
podtrzymanie podstawowych
funkcji życiowych. To pień
mózgu sprawia, że zasypiamy
wieczorem, budzimy się
rano, ta część mózgu
„przypomina” sercu, że ma bić.
określające nasze reakcje
ruchowe. Tu powstają racjonalne myśli i twórcze impulsy.
Kiedy dokonujemy zmiany
lub rozpoczynamy proces
tworzenia, musimy „odwoływać
się” właśnie do kory mózgowej.
Jak zatem te części
mózgu wpływają na nasze
podejście do zmian?
Kiedy podejmujemy
decyzję o zmianie, często
doświadczamy tzw. blokady.
„Zadziałało” śródmózgowie,
a dokładnie obszar zwany
ciałem migdałowatym.
Kontroluje on reakcję: „walka
lub ucieczka”. Ten mechanizm
alarmowy jest potrzebny, kiedy
na przykład jedzie prosto na
nas samochód albo musimy
uciec z płonącego budynku. Nie
analizujemy wówczas sytuacji,
ale natychmiast przechodzimy
do działania ratującego życie.
Ciało migdałowate uaktywnia
się nie tylko w ekstremalnych
sytuacjach zagrożenia życia,
ale również wtedy, kiedy
próbujemy zmiany starych,
bezpiecznych metod postępowania. Mózg reaguje „z pewną
dozą” strachu. Ciało migdałowate nie zezwala na odwołanie
się do kory mózgowej, aby
rozpocząć proces tworzenia, ale
włącza mechanizm obronny.
Uruchamia się blokada.
W Y ŻS Z A P O P R ZEC ZK A
WALKA LUB UC I E C Z KA
Nad pniem mózgu znajduje
się śródmózgowie, które
między innymi jest źródłem
emocji. To śródmózgowie
chroni nasze życie w obliczu
zagrożenia, zarządzając
reakcją: „walka lub ucieczka”.
Kora mózgowa odbiera
i analizuje informacje
z narządów zmysłów. Odbywają
się tu procesy skojarzenia, stąd
wysyłane są również instrukcje,
Od kilku lat dynamiczne zmiany
na rynku farmaceutycznym
oraz rosnące wymagania
pacjenta stawiają przed właścicielem apteki, kierownikiem
oraz pracownikami pierwszego
stołu coraz wyżej poprzeczkę.
W jednym z artykułów
„Magazynu Aptekarskiego”
pisałam o tym, iż menedżer
dobrej apteki to skuteczny
wielozawodowiec: ekonomista,
psycholog, specjalista od zarządzania personelem i jeszcze
R E K L A M A
Z
darza się, wcale nie
tak rzadko, że z wielu
ambitnych planów nie
realizujemy wszystkich, czy
nawet większości. Bywa, że
nie udaje się (czasem po raz
kolejny) zrealizować żadnego
z zamierzeń. Dlaczego?
23
24 a k a d e m i a a p t e k a r z a
APTEKARZ-MANAGER
„Nawet najdłuższa
podróż zaczyna się od
jednego kroku”
Lao Cy
kilku innych specjalności.
Najczęściej z wykształcenia –
farmaceuta. W tym wypadku
– niestety farmaceuta. Kilka
lat temu, w zupełności
wystarczyłaby wiedza zdobyta
podczas studiów. Dziś już nie.
RO Z W Ó J TO ZM I AN Y
Wspomniany wcześniej
dr Robert Maurer opisuje
dwie strategie zmian. Jako
najczęściej wykorzystywaną
(i najmniej skuteczną) podaje
strategię INNOWACJI. Według
definicji tzw. szkoły ekonomicznej, innowacja oznacza
drastyczną zmianę. Zdaniem
Maurera, szybka zmiana może
przynieść efekty w krótkim
czasie. W dużych korporacjach
mogą to być na przykład
masowe zwolnienia, które
mają doprowadzić do redukcji
kosztów lub inwestowanie
dużych sum w nowoczesne
technologie. Często stosujemy
radykalne zmiany w życiu
prywatnym. Przykładem
mogą być drakońskie diety
odchudzające czy rzucanie
palenia (raz na zawsze!).
Raz na zawsze – często
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
nieskutecznie! Taka strategia
przypomina postanowienia
noworoczne... powtarzane
każdego roku 31 grudnia.
Maurer celnie porównuje:
„Radykalna zmiana
przypomina szarżowanie pod
stromą górę – możesz stracić
oddech, zanim dotrzesz na
szczyt, albo świadomość
tego, ile jeszcze zostało do
celu, może przedwcześnie
zniechęcić cię do biegu”.
M ETOD A M AŁ Y C H
K R OK ÓW
Istnieje inny sposób. Łagodniej biegnąca ścieżka. Idziesz
powoli, w swoim własnym
tempie. Odnosisz drobne
sukcesy, co motywuje cię
do dalszego wysiłku. Jest to
strategia KAIZEN, czyli rozwijanie się małymi krokami.
Dlaczego strategia KAIZEN
działa? Wytłumaczenie
odnajdziemy, analizując
funkcjonowanie naszego
mózgu. Otóż, wszelkie
zmiany, także te pozytywne,
wywołują w nas lęk. Duże,
radykalne zmiany powodują
często tzw. blokadę,
podczas gdy drobne zmiany
mogą „oszukać” mózg,
wyłączając niejako reakcję
lękową mózgu, stymulując
jednocześnie racjonalne
myślenie i kreatywne
podejście do zmian.
Przyjrzyjmy się schematowi:
Ważny cel -> lęk ->
ograniczenie dostępu do
kory mózgowej -> porażka
Mały cel -> ominięcie
lęku -> uaktywnienie kory
mózgowej -> sukces
Im ważniejszy cel, tym
większy strach i prawdopodobieństwo blokady
i porażki. Małe kroki
pozwalają na „oszukanie”
mechanizmu obronnego
naszego mózgu. W miarę
stosowania strategii małych
kroków twoja kora mózgowa
uaktywnia się, a mózg
zaczyna przygotowywać
„oprogramowanie”,
konieczne do osiągnięcia
sukcesu poprzez zmianę.
Dr Robert Maurer opisuje
to w następujący sposób:
„Twój mózg jest zaprojektowany tak, by przeciwstawiać
się zmianom. Jednakże podejmując małe kroki, zmieniasz
swój układ nerwowy tak, że:
• usuwa on blokady twórczego myślenia,
• omija reakcję „walki lub
ucieczki”,
• tworzy nowe połączenia
między neuronami, dzięki
czemu twój mózg ochoczo
włącza się w proces zmiany,
co bardzo skutecznie zbliża
cię do wyznaczonego celu”.
Wiemy już, że lęk przed
zmianą jest uwarunkowany
fizjologią naszego mózgu.
Wiemy również, w jaki
sposób ominąć „winowajcę”
lęku i porażki. W kolejnym
numerze „Magazynu
Aptekarskiego” o tym, jak
zaplanować zmiany, aby
tę wiedzę wykorzystać
pożytecznie i z sukcesem.
Powodzenia!
«
MGR IZABELA WIELICKA
Od 15 lat trener, konsultant, od 6 lat również coach menedżerów.
Ukończyła Uniwersytet Gdański, Wydział Nauk Społecznych. Od 12
lat z pasją analizuje zmiany na rynku farmaceutycznym. Od kilku lat
współpracuje z Aptekarską Szkołą Zarządzania prowadząc wykłady
i szkolenia otwarte. Wspiera rozwój aptek w Polsce pomagając właścicielom i kierownikom precyzyjnie zdiagnozować potrzeby firmy.
Prowadzi audyty, koordynuje działania zespołu w projektach Tajemniczy Klient w aptece, opracowuje i wdraża standardy obsługi klienta apteki. Przygotowuje i prowadzi szkolenia dedykowane, które
dotyczą wielu obszarów, które wpływają na jakość funkcjonowania
apteki i sukces na rynku: standardy profesjonalnej obsługi klienta,
trudne sytuacje z klientem, merchandising i marketing apteczny,
rekrutacja, efektywne zarządzanie zespołem. Mieszka na wsi na
Kaszubach, jest mamą 2 synów. W wolnym czasie rozwija kondycję
w biegach długodystansowych i czyta wszystko, co jest autorstwa
ulubionego filozofa francuskiego Erica Emmanuela Schmitta.
R E K L A M A
akademia aptekarza
25
26 a k a d e m i a a p t e k a r z a
PODSUMOWANIE JESIENNEJ EDYCJI SZKOLEŃ ASZ
Nauka może być przygodą
Jesienna edycja szkoleń
Aptekarskiej Szkoły
Zarządzania
zakończona. Tym razem
szkoleniowcy skupili się
na zagadnieniach
z zakresu diabetologii
i kardiologii.
D
obór tematyki szkoleń
organizowanych przez
Uniwersytet Medyczny
z Lublina przy współpracy
z Aptekarską Szkołą Zarządzania nigdy nie jest przypadkowy i zawsze odpowiada
na potrzeby płynące z rynku.
Szkolenia dopasowane są
do aktualnych trendów
i oczekiwań farmaceutów.
P RZ Y J EM N E
Z P O Ż Y T EC ZN Y M
Nie inaczej było tym razem.
Od września do grudnia
2011 r. aptekarze mieli okazję
wziąć udział w 9 szkoleniach:
6 jednodniowych, a także 3
weekendowych. Odbyły się
one w znakomitych hotelach,
w bardzo atrakcyjnych
turystycznie miejscowościach,
takich jak: Władysławowo,
Mikołajki czy Karpacz. Uczestnicy mogli więc połączyć
przyjemne z pożytecznym.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
– Celem Aptekarskiej Szkoły
Zarządzania jest, by nauka
nie była samą nauką, ale
także przygodą – mówi
Katarzyna Pękala, kierownik
szkoleń ASZ. – Można to
zrobić na kilka sposobów:
na przykład uatrakcyjnić
program szkolenia, co
robimy systematycznie, albo
też wprowadzić wartość
dodaną. Dlatego od kilku lat
zapraszamy farmaceutów do
ciekawych miejsc. Połączenie
nauki z wypoczynkiem daje
zdecydowanie lepsze efekty
edukacyjne, a także pozwala
na integrację między uczestnikami i wymianę przez nich
doświadczeń. Jest to bardzo
ważny element szkolenia.
W I ED ZA OD N AJ L EPSZY C H
W jesiennej edycji szkoleń
wzięło udział ponad 1700
magistrów farmacji. Szkolenia
poświęcone cukrzycy
Uczestnicy szkolenia
w Toruniu podczas wykładu
i chorobom układu krążenia
prowadziły: prof. dr hab. n.
farm. Anna Malm (kierownik
Katedry i Zakładu Mikrobiologii Farmaceutycznej
z Pracownią Diagnostyki
Mikrobiologicznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie)
oraz dr hab. n. farm. Ewa
Poleszak (kierownik Katedry
i Zakładu Farmacji Stosowanej
Uniwersytetu Medycznego
w Lublinie). Podczas szkoleń
poruszono również kwestię
nowej ustawy refundacyjnej
i jej wpływu na sposób
funkcjonowania apteki.
Omawiali ją: mgr farm.
Grzegorz Zagórny (naczelnik
Wydziału Gospodarki Lekami
Śląskiego Oddziału NFZ), mgr
farm. Marek Tomków (członek
Departamentu ds. kontaktów
akademia aptekarza
z Centralą NFZ przy Naczelnej
Radzie Aptekarskiej) i mgr
Jan Szulc (magister prawa
i ekonomii).
Współorganizatorami szkoleń
byli: Roche Diagnostics Polska
Sp. z o.o., Hasco-Lek S.A.,
Novascon Pharmaceuticals Sp.
z o.o., Servier Polska Sp. z o.o.,
3M Poland Sp. z o.o., TZMO
S.A., Novo Nordisk Pharma
Sp. z o.o., Krka-Polska Sp. z o.o.
CZAS NA RO ZW Ó J
Emilia Załeńska
R E K L A M A
Kolejna edycja szkoleń już
wiosną. Będzie to szansa na
zdobycie kolejnych punktów
w ramach kształcenia
ustawicznego farmaceutów.
– Farmaceuci szukają dostępu
do wiedzy i chętnie z niej
korzystają – przyznaje
Katarzyna Pękala. – Wymiana
doświadczeń, poglądów
oraz rzetelna i najnowsza
wiedza, którą dają szkolenia,
pozwala na rozwój uczestnika
i wzrost jego kompetencji.
Przekłada się to na jakość
pracy i obsługi pacjenta,
a idąc dalej, na zadowolenie
pacjenta i przywiązanie go
do konkretnego magistra
i tym samym do apteki.
Staramy się, aby szkolenia
nie były dla farmaceuty
tylko obowiązkiem, ale także
łączyły w sobie elementy
integracji ze środowiskiem
aptekarskim i pozwalały
na chwilę wytchnienia
od codziennej pracy.
«
Szkolenie w Karpaczu cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem
27
28 a k a d e m i a a p t e k a r z a
N A J S Y M PAT Y C Z N I E J S I K I E R O W C Y W Y B R A N I
Kierowcy na medal
W
Znamy już
najsympatyczniejszych
kierowców „Farmady
Transport” należącej do
Grupy NEUCA
ybrali ich aptekarze
z całej Polski.
Konkurs spotkał się
ze znakomitym odbiorem.
Farmaceuci wypełnili 5500
ankiet, oddając głos na
kierowców, z którymi współpraca układa im się najlepiej.
Skąd pomysł na taki plebiscyt? – Chcieliśmy wyróżnić
najlepszych kierowców oraz
zmotywować wszystkich do
jeszcze lepszej pracy. Naszym
celem jest osiągnięcie najwyższych standardów w obsłudze
klienta – mówi Dariusz
Łukawczyk, prezes „Farmada
Transport”. – Konkurs był
również podsumowaniem
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
podnoszących kwalifikacje
szkoleń, w których brali
udział nasi kierowcy.
OC EN I AL I , W Y SY Ł AL I
Plebiscyt trwał w dniach
7-20 listopada 2011 r.
Wybrano dziesięciu najwyżej
ocenionych kierowców.
Każdy zwycięzca dostał kartę
przedpłaconą o wartości
2000 zł, którą wręczono
mu na uroczystej gali.
– Na co dzień często zapominamy o tym, jak ważną rolę
w dobrym funkcjonowaniu
apteki pełnią kierowcy – mówi
jedna z farmaceutek, wypeł-
od lewej: Piotr Świerz,
Andrzej Sitek, Grzegorz
Raszczyk, Krzysztof Gut,
Dawid Tomczak, Mariusz
Morawski, Sebastian
Korczak, Marcin Orzeł,
Wiesław Sołtys, Artur
Mielniczek
niających ankietę. – Cieszę
się, że dzięki konkursowi
mogli poczuć się docenieni.
R AD OŚĆ Z W YGRA NEJ
Organizatorzy konkursu nie
zapomnieli również o aptekarzach – wypełnione ankiety
brały udział w losowaniu
nagrody głównej dla apteki.
Była nią także karta przedpła-
akademia aptekarza
cona o wartości 2000 zł.
Szczęście uśmiechnęło się
do jednej z aptek w Kaliszu.
– Chętnie wzięliśmy udział
w konkursie organizowanym
przez „Farmada Transport”,
ponieważ chcieliśmy w ten
sposób przyczynić się do
wygranej kierowcy, który
z nami współpracuje. Bardzo
go doceniamy – jest sympatyczny, konkretny i, co ważne,
rzadko się myli – mówi
magister farmacji Katarzyna
Tuzikiewicz, właścicielka
zwycięskiej apteki. – Ta
wygrana potwierdza zasadę,
że aby wygrać, trzeba grać.
Bardzo się z niej cieszymy.
Nie przeznaczymy jej na
przyjemności, ale na opłacenie jednej z aptecznych
faktur. Jednak fakt, że
zostanie ona opłacona,
będzie dla nas również
bardzo satysfakcjonujący.
S ZK O LENIA D LA
K IERO WCÓ W
Spółka „Farmada Transport”
od wielu lat świadczy usługi
transportowe. Bardzo
bliskie są więc jej potrzeby
kierowców obsługujących
apteki. Wie, jak często muszą
działać oni pod presją czasu,
starając się o jak najlepsze
relacje z farmaceutami.
Dlatego właśnie dla nich,
od lipca do września,
przeprowadziła szkolenia
pod nazwą: „Profesjonalna
obsługa klienta”.
W sumie przeszkolono 365
kierowców. Kursy odbyły się
w 15 miejscach na terenie
Polski. Ich celem było podniesienie poziomu umiejętności
obsługi klienta u kierowców
(standaryzacja zachowań
pożądanych, radzenie sobie
z trudnymi sytuacjami,
asertywne zachowania)
i wzrost satysfakcji klienta
z obsługi przez kierowcę.
Na tym nie koniec – planowane są już kolejne edycje
szkoleń. A następny plebiscyt
już za rok.
«
Emilia Załeńska
R E K L A M A
Katarzyna Tuzikiewicz, właścicielka apteki, która zwyciężyła
w konkursie
29
30 a k a d e m i a a p t e k a r z a
KLUB CZY TELNIKA
Karta samych korzyści
Uczestnik Klubu Czytelnika
za pomocą różnych kanałów
komunikacji (e-mail,
SMS, przesyłka pocztowa,
strona internetowa) będzie
otrzymywał informacje
o obowiązujących benefitach,
czyli specjalnych ofertach
producenckich, konkursach
i zabawach z nagrodami
oraz produktach, które
można kupić w specjalnej
ofercie za okazaniem karty
członkowskiej. Karta będzie
obowiązywała we wszystkich
punktach współpracujących
z wydawnictwami.
E
Przystępując do Klubu
Czytelnika wydawnictw
„Moje Zdrowie” i „Świat
Zdrowia”, czytelnik
może nie tylko
dowiedzieć się, jak
dbać o zdrowie, ale też,
jak korzystać ze
specjalnych benefitów:
zniżek, usług czy
nagród rzeczowych.
dukacja zdrowotna – to
podstawowy cel, jaki
obrał sobie Klub Czytelnika. – Jest to klub zrzeszający
czytelników magazynów
„Moje Zdrowie” i „Świat
Zdrowia”, którzy interesują
się tematami zdrowotnymi.
Wydawnictwa od lat kojarzone
są z wiarygodnością i wiedzą.
W naszych miesięcznikach
czytelnicy znajdują wiele
specjalistycznych porad
i przydatnych informacji
– mówi Izabela Kącka,
pełnomocnik wydawnictwa.
Jeszcze większy dostęp do
całego szeregu ciekawych
ofert umożliwi Karta Klubu
Czytelnika. Czytelnik
otrzyma ją bezpłatnie.
Warunkiem jest rejestracja
i wypełnienie formularza
zgłoszeniowego. Można to
zrobić na trzy sposoby:
1. Przez stronę internetową
(www.mojezdrowie.com.pl,
www.swiat-zdrowia.pl);
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
2. Za pośrednictwem wydania
specjalnego wydawnictwa
„Moje Zdrowie” i „Świat
Zdrowia” dostępnego
w wybranych aptekach –
czytelnik wypełnia formularz,
a następnie odsyła go na
wskazany adres podany przez
organizatora lub wrzuca
do urn umieszczonych
w wybranych aptekach;
3. Poprzez formularz
będący załącznikiem
do magazynów: „Moje
Zdrowie” i „Świat Zdrowia”
lub broszur: „Moje Zdrowie
poleca” i „Świat Zdrowia
poleca” – czytelnik wypełnia
go i odsyła organizatorowi.
Po rejestracji każda osoba
otrzyma kartę członkowską,
swój login oraz hasło. Jeżeli
wypełni formularz w wybranej
aptece, kartę dostanie
od razu wraz z wydaniem
specjalnym magazynu (stanie
się ona aktywna jednak
dopiero po jej rejestracji).
– Klub odpowiada na
potrzeby czytelników, jest ich
doradcą w sprawach zdrowotnych. Zachęca do profilaktyki,
informuje o nowoczesnych
metodach leczenia. Będziemy
się rozwijać i zapraszać do
przyłączenia się do nas jak
największą liczbę osób –
zapewnia Izabela Kącka.
Wspierając Klub Czytelnika,
aptekarz wypełnia swój
obowiązek opieki farmaceutycznej wobec pacjentów.
Daje do zrozumienia, że
zależy mu, aby pacjenci
wiedzieli o swoim zdrowiu
jak najwięcej. Ponadto
dba o nich również jako
swoich klientów. Będąc
uczestnikami Klubu
Czytelnika mogą oni
bowiem korzystać z licznych
ofert promocyjnych.
Apteki zainteresowane
rozpoczęciem współpracy
z Klubem Czytelnika wydawnictw „Moje Zdrowie” i „Świat
Zdrowia” powinny skontaktować się z reprezentantem
handlowym Grupy NEUCA.
akademia aptekarza
???????????
TO ZDROWA DAWKA INFORMACJI:
• AKTUALNE WIADOMOŚCI Z BRANŻY
• PRAKTYCZNE PORADY PRAWNE I FARMACEUTYCZNE
• INSPIRACJE I CIEKAWOSTKI
• KULTURA, PODRÓŻE, ROZRYWKA
PISZEMY Z MYŚLĄ O TOBIE
31
32 r a p o r t
ZEBY BIŁO JAK DZWON
Z
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
Nasze sercowe problemy
Iwonna
Widzyńska-Gołacka
dziennikarka
specjalizująca się
w tematyce zdrowia
i urody, współpracuje
z „Dziennikiem
Gazetą Prawną”
Serce człowieka to
fantastycznie
zbudowany
i zorganizowany
narząd, który zwykle
bez awarii pracuje
kilkadziesiąt lat, przez
całe nasze życie. A jeśli
zaczyna szwankować,
to najczęściej
z naszej winy.
N
asz układ krążenia
nastawiony został
przez naturę na
to, abyśmy ruszali się, jedli
niewiele i okazjonalnie,
a za kawałeczkiem mięsa
długo biegali. A co się dzieje
naprawdę? Siedzimy, jemy
i jeździmy samochodami
nawet do kiosku po
gazetę. Na dodatek palimy
papierosy, mamy stresującą
pracę, zamiast chodzić po
piętrach, jeździmy windą. No
i przybywa nam kilogramów...
NI E P RAW I D Ł OW E
LE C ZEN I E
Na nadciśnienie tętnicze
choruje dziś ponad 8
milionów dorosłych Polaków.
Prawie drugie tyle należy do
grupy ryzyka i jak wskazują
ekstrapolacje, najprawdopodobniej zachoruje
w ciągu najbliższych paru lat.
A konsekwencje źle leczonego nadciśnienia w postaci
udaru mózgu, zawału serca,
niewydolności serca lub
nerek to oczywiście tragedia
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
pacjenta i rodziny, ale również
bardzo poważne obciążenie
dla społeczeństwa.
Niestety, w Polsce tylko
12 proc. chorych na
nadciśnienie jest prawidłowo
leczonych, podczas gdy we
Francji jest ich 27 proc., we
Włoszech 23,4 proc., a w USA
prawie 30 proc. Jednym
z powodów tak niewielkiej
grupy chorych, którzy
się leczą, jest niewiedza,
a co gorsza, brak poczucia
odpowiedzialności za
własne zdrowie i wady
funkcjonowania systemu
opieki zdrowotnej.
PR ZER AŻ AJ ĄC E
STAT Y ST Y K I
Choroby układu krążenia są
główną przyczyną zgonów
w Polsce. Co roku umiera
z ich powodu ponad 170
tys. osób, przy czym 20
tys. spośród nich to zgony
związane z wystąpieniem
Ostrych Zespołów Wieńcowych (OZW). Wysoka
śmiertelność odnotowywana
jest nie tylko w pierwszych
tygodniach po wystąpieniu
OZW, ale także w czasie
kolejnych miesięcy. Według
statystyk jest to ponad 15
proc. zgonów w ciągu roku
od wystąpienia zawału, do
ponad 33 proc. zgonów
w ciągu kolejnych 4 lat.
OPI EK A BEZ
K ON T Y N UA C JI
Postęp w kardiologii
interwencyjnej sprawił, że
śmiertelność z powodu OZW
od początku lat dziewięćdziesiątych zmniejszyła się
aż o 30 proc. Dzisiaj każdy
pacjent z objawami zawału
może liczyć na natychmiastową pomoc. Obecnie
w Polsce funkcjonuje ponad
120 dobrze wyposażonych
pracowni hemodynamicznych, co oznacza, że jedna
pracownia przypada na
ponad 300 000 mieszkańców.
To doskonały wynik na tle
innych krajów europejskich.
Jednak postępowi
w dziedzinie kardiologii
raport
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
i kardiochirurgii nie towarzyszyła równolegle zmiana
w zakresie kontynuacji opieki
nad pacjentem po przebytym
zawale. Konsekwencją tego
stanu są alarmujące dane,
według których w ciągu roku
po przebytym incydencie
umiera co 6 pacjent.
CH O RO BY
UK ŁA DU KRĄ Ż E NI A
– Choroba wieńcowa serca
to niedotlenienie mięśnia
sercowego i malejącego
zaopatrzenia go w ważne
składniki odżywcze. Często
początkowo choroba ta
nie daje żadnych objawów.
Później pojawia się ból
w klatce piersiowej
połączony z uczuciem
duszności. Zwiększa się on
podczas wysiłku fizycznego,
w zaawansowanym stadium
nie ustępuje nawet podczas
odpoczynku. W poważnych
przypadkach konieczna
będzie interwencja
chirurgiczna – angioplastyka
lub wszczepienie bajpasów
– sztucznych lub pobranych
z innego miejsca na ciele
naczyń krwionośnych, które
umożliwiają przepływ krwi
przez ominięcie zmienionych
chorobowo fragmentów.
– Nerwica serca to choroba
dająca podobne objawy
do choroby wieńcowej.
Pojawiają się duszności
i kłucie w klatce piersiowej,
ale prawie nigdy dolegliwości
nie są związane z wysiłkiem
fizycznym. Raczej znaczenie
ma stres i trudne sytuacje
emocjonalne. Często
towarzyszy im lęk i niepokój.
Leczenie polega głównie
na psychoterapii i nauce
radzenia sobie ze stresem.
Pomocnicze są pewne środki
farmakologiczne.
– Miażdżyca prowadzi
często do niedotlenienia
serca, a nieraz także do
zawału. Sprzyjają jej złe
nawyki żywieniowe, brak
ruchu, stres, siedzący
tryb życia. Powodem są
również choroby, takie jak:
nadciśnienie, cukrzyca,
zakażenie chlamydią,
zaburzenia krzepnięcia krwi.
Bardzo często po nieleczonej
miażdżycy pojawia się
choroba wieńcowa. Miażdżyca powoduje zwężenie
światła tętnicy. Dopóki to
zawężanie ma charakter
stabilny i światło jest tylko
troszkę przewężone – to nie
najgorzej. Problem powstaje,
gdy światło to jest zwężone
w 70 proc. Wtedy pojawiają
się dolegliwości. Dramat
ma miejsce wówczas, kiedy
złogi miażdżycowe pękają
i na tych złogach narasta
zakrzep. Wtedy zaczyna
się zawał serca, który nie
u wszystkich objawia się
w klasycznej postaci. Bardzo
często chory odczuwa ucisk
w piersiach, pieczenie za
mostkiem, promieniowanie
bólu od lewego barku do
33
CZY WIESZ, ŻE…
…codziennie na choroby układu
krążenia umiera w Polsce 100 osób.
żuchwy. Takie rodzaje bólu
najczęściej, jeśli nie jest
to ból zawałowy, ustępują
po zażyciu nitrogliceryny
bądź po odpoczynku. Jeżeli
natomiast nie ustępują, to
jest to pierwszy sygnał, że
może to być ból zawałowy,
który od klasycznego bólu
w klatce piersiowej różni się
właśnie tym, że nie ustępuje.
K TO C H OR U J E
Najbardziej narażone
na ryzyko zachorowania
na nadciśnienie tętnicze
z pewnością są osoby
obciążone genetycznie.
Ale wiek i wywiad rodzinny
to czynniki od nas niezależne.
Jest natomiast duża grupa
tzw. czynników modyfikowalnych, na które mamy
wpływ. Dotyczy to osób
z nadwagą lub otyłością,
z podwyższonym stężeniem
cholesterolu, takich, które
prowadzą siedzący tryb pracy
i nie uprawiają regularnego
wysiłku fizycznego. Na
ryzyko zachorowania na
nadciśnienie narażone są
także osoby palące papierosy,
nadużywające alkoholu
i spożywające zbyt duże
ilości soli kuchennej.
«
Z D A N I E M E K S P E R TA
Prof. dr hab. n. med. Lech Poloński
III Katedra i Oddział Kliniczny Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego
– Dość długo statystyki pokazywały, że ofiarami zawałów najczęściej są mężczyźni. W tej chwili coraz
częściej dotyczy to także kobiet. Teraz chorują obie płcie z tym, że kobiety o 10 lat później. Jeżeli
statystycznie mężczyzna chorujący na zawał ma około 58 lat, to kobieta 68 lat. Kobiety gorzej rokują,
nie wiemy dokładnie dlaczego. Nikt tego na świecie nie wie. Kobiety mają większe zmiany, bardziej
rozsianą miażdżycę. Mają częściej cukrzycę, nadciśnienie, częściej są otyłe, czego konsekwencją jest
m.in. gorsze rokowanie. Kobiety są także dla lekarza kardiologa, który wykonuje zabieg, trudniejszymi
pacjentami. Częściej u kobiet robią się krwiaki, powikłania, uszkadzają się naczynia obwodowe.
To zdecydowanie trudniejsza płeć.
C I E K AW O S T K A
W przypadku zawału serca
liczą się nie godziny, a minuty.
Kardiolodzy twierdzą, że każde
opóźnienie może doprowadzić
do dramatycznych konsekwencji. Mówi się o „złotej godzinie”.
Jeżeli zaczniemy leczyć chorego
w ciągu godziny, to wówczas
skutki zawału właściwie nie
istnieją.
34 r a p o r t
ZEBY BIŁO JAK DZWON
Z
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
Układ krążenia pod ochroną
dr n. farm.
Marta Kruk-Słomka
Katedra i Zakład
Farmakologii
z Farmakodynamiką,
Uniwersytet
Medyczny
w Lublinie
Farmaceuta wnosi
niezwykle istotny
wkład w proces
terapeutyczny
pacjentów
z chorobami sercowo-naczyniowymi, gdyż
przyczynia się do
efektywności ich
leczenia
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
raport
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
C
hociaż we współczesnej medycynie
dokonał się istotny
postęp w diagnostyce
i leczeniu chorób sercowo-naczyniowych, to niestety
wciąż te choroby są
główną przyczyną zgonów
w Polsce i na świecie. Co
więcej, właśnie w Polsce
umieralność z powodu
chorób układu krążenia
należy do najwyższych
w Europie. Zadajemy
więc sobie pytanie:
jaka jest przyczyna tak
przerażających statystyk?
I czy można coś zrobić, aby
te wskaźniki były niższe?
PO PIERWS ZE –
EDUKACJ A
Oprócz nowoczesnych
metod diagnostycznych
oraz coraz bogatszego
asortymentu farmakologicznego, jakim dysponuje
medycyna, ogromną rolę
w skuteczności leczenia,
ale i profilaktyce chorób
układu krążenia, odgrywa
odpowiednia edukacja
pacjenta. A na taki proces
edukacyjny istotny wpływ
mają nie tylko lekarze oraz
pielęgniarki, ale i farmaceuci. By chronić pacjenta
przed nieprawidłowym
zażywaniem leków, dbać
o jego bezpieczeństwo
i poprawę jakości życia
podczas leczenia, powstała
idea opieki farmaceutycznej, która szczególnie
potrzebna jest w chorobach układu krążenia.
CH O RO BY UK ŁA DU
KRĄ ŻENIA
Na początku należy sobie
przede wszystkim uświadomić, jakie choroby są
chorobami układu krążenia
i które czynniki sprzyjają
rozwojowi tych schorzeń.
Do najczęstszych schorzeń
układu krążenia należy:
nadciśnienie tętnicze oraz
często współistniejąca
z nim miażdżyca, które
to choroby nieleczone
predysponują do
poważniejszych schorzeń
sercowo-naczyniowych
zagrażających bezpośrednio życiu, takich jak:
choroba wieńcowa, zawał
serca, zator tętnicy płucnej,
udar mózgu i niewydolność
serca.
W Polsce ponad 50 proc.
populacji po 65. roku życia
cierpi na nadciśnienie,
z czego 95 proc. to
nadciśnienie samoistne,
tzn. o nieznanej przyczynie
i podlegające leczeniu
farmakologicznemu.
Z kolei nadciśnienie
wtórne (objawowe), a więc
o znanej etiologii, dotyka
tylko 5 proc. przypadków
nadciśnienia i może
być wyleczone poprzez
usunięcie przyczyny.
Obok nadciśnienia
tętniczego, również
przewlekłym głównym
schorzeniem układu
krążenia w XXI wieku, jest
miażdżyca. Choroba ta,
mimo że może rozwinąć
się w prawie każdej grupie
wiekowej, najczęściej
dotyczy obecnie mężczyzn
po 40. roku życia i kobiet
po 50. roku życia.
WA Ż NA
P RO F I LA KT Y KA
W profilaktyce nadciśnienia niezwykle istotny
jest pomiar ciśnienia tętniczego. Obecnie pacjenci
chętnie kontrolują swoje
ciśnienie tętnicze we
własnym domu. Ważne
jest więc, by w aptece
farmaceuta doradził zakup
odpowiedniego aparatu
do mierzenia ciśnienia,
biorąc pod uwagę takie
kryteria jak: wygoda
i łatwość w obsłudze,
dokładność, odpowiednia
szerokość mankietu
aparatu do obwodu
ramienia pacjenta czy
wreszcie jego możliwości
finansowe.
Ważnym elementem
opieki farmaceutycznej
jest możliwość pomiaru
ciśnienia w aptece, co
zdecydowanie wzbudza
ufność do kompetencji
personelu aptecznego
i stwarza pacjentom
poczucie bezpieczeństwa.
I co najważniejsze,
również podczas pomiaru
ciśnienia farmaceuta
edukuje pacjenta,
gdyż za każdym razem
przypomina mu normy
prawidłowego ciśnienia
tętniczego. Ponieważ
w 90 proc. nadciśnienie
tętnicze współistnieje
z zaburzeniami metabolicznymi, takimi jak między
innymi miażdżyca, dlatego
w tym miejscu pojawia się
kolejna rola farmaceuty
w profilaktyce i monitorowaniu leczenia zaburzeń
gospodarki cholesterolowej. Tutaj także ważnym
elementem jest kontrola
wartości lipidogramu.
35
W Polsce umieralność
z powodu chorób
układu krążenia jest
najwyższa w Europie
R E K L A M A
MG500B6
Magnez i witamina B6
TYLKO 1 TABLETKA DZIENNIE
W stanach:
wysiïku ğzycznego
wysiïku umysïowego
osïabienia i przemÚczenia
trudnoĂci z koncentracjÈ i pamiÚciÈ
B Y L E R EG U L AR N I E
Przede wszystkim,
w ramach programu opieki
farmaceutycznej, farmaceuta powinien pacjentowi
uświadomić, jak ważne jest
regularne zażywanie leków
obniżających ciśnienie
tętnicze, zmniejszających
stężenie cholesterolu
czy innych preparatów
kardiologicznych. Na tym
etapie bardzo ważne jest
zaufanie pacjenta do
kompetencji farmaceuty.
Po wykupieniu leków
pacjenci często zostają
pozostawieni samym sobie.
Chorzy błędnie interpretują
Dziaïanie:
Preparat MG500 B6 to sposób na uzupeïnienie
codziennej diety w magnez i witaminÚ B6.
Magnez korzystnie wpïywa na ukïad nerwowy,
ukïad krÈĝenia oraz miÚsieñ sercowy. Witamina B6
uïatwia wchïanianie magnezu w przewodzie
pokarmowym, ïagodzi skutki stresu i jest
niezbÚdna do prawidïowego funkcjonowania
mózgu i ukïadu nerwowego. Preparat MG500 B6
szczególnie zalecany jest w okresie zwiÚkszonej
podatnoĂci na stres, nasilonej pracy umysïowej
i przy intensywnym wysiïku ğzycznym.
36 r a p o r t
ZEBY BIŁO JAK DZWON
Z
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
hipotensyjnych powinna
się pojawić w rozmowie
farmaceuty z pacjentem.
N I EF ORTU NNE
POŁ ĄC Z ENIA
Miażdżyca najczęściej
dotyczy mężczyzn po
40. roku życia i kobiet
po 50. roku życia
np. działania niepożądane
opisane na ulotce leku i bez
fachowej rady farmaceuty
mogą, z obawy przed tymi
efektami ubocznymi, w ogóle
zrezygnować z farmakoterapii. Rolą farmaceuty
jest także wytłumaczenie
pacjentom konieczności
zażywania leków zgodnie
z zaleceniami lekarza.
S A MO W OL K A
Z A B RON I ON A
W przypadku leków obniżających ciśnienie (leków
hipotensyjnych) należy
przede wszystkim zaznaczyć
pacjentowi, że tego typu
leków nie wolno samowolnie
odstawiać oraz modyfikować
dawkowania, czasu i formy
przyjęcia leku, gdyż nie
tylko zmienia to skuteczność
terapii, ale i niesie za sobą
ryzyko ciężkich powikłań.
Pacjenci często nie zdają
sobie nawet sprawy z konsekwencji związanych z nagłym
samowolnym odstawieniem
takich leków. Bardzo częstym
pytaniem jest to o cel
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
dalszego przyjmowania
leków hipotensyjnych
w momencie, kiedy ciśnienie
zostało unormowane.
Wtedy farmaceuta powinien
rzeczowo wyjaśnić, że
skuteczność ciągłego
leczenia nadciśnienia
tętniczego jest uwarunkowana tym, że zalecone
leki obniżające ciśnienie
tętnicze są zażywane
w sposób przewlekły. I nawet
gdy wartości ciśnienia
tętniczego są niskie, leki
muszą być przyjmowane,
aby ten stan prawidłowy był
utrzymywany. W momencie
samowolnego odstawienia
leku hipotensyjnego może
dojść do tzw. przełomów
nadciśnieniowych, czyli
nagłego i niespodziewanego
wzrostu ciśnienia tętniczego,
zarówno skurczowego, jak
i rozkurczowego. Jest to stan
nagły, który bezpośrednio
zagraża życiu pacjenta,
gdyż może doprowadzić
do zawału serca lub udaru,
a w konsekwencji nawet do
śmierci. Również informacja
o interakcjach leków
Powinno poinformować
się pacjenta, że większość
często stosowanych niesteroidowych leków przeciwzapalnych, jak: ibuprofen,
pyralgina, aspiryna,
zatrzymują jony sodowe, co
powoduje wzrost ciśnienia
tętniczego, a tym samym
osłabia efekt hipotensyjny
prawie wszystkich leków.
Również aerozole donosowe
czy środki obkurczające
naczynia, jak efedryna czy
pseudoefedryna, powodują
wzrost ciśnienia tętniczego,
zmniejszając przez to
efektywność leków stosowanych przeciw nadciśnieniu.
Powinno się także zaznaczyć,
że wzrost ciśnienia powodują
kortykosteroidy, kofeina,
żeń-szeń i guarana, a rozwojowi nadciśnienia sprzyja
przyjmowanie doustnych
tabletek antykoncepcyjnych.
B EZ SO L I
I AL K OH OL U
Pacjenta należy również
poinformować o dodatkowych zasadach związanych
z zażywaniem leków
obniżających ciśnienie.
Przede wszystkim nadmierne
spożywanie alkoholu może
osłabić efekt terapeutyczny
tych leków. Po drugie –
pacjentom przyjmującym
leki hipotensyjne zaleca się
ograniczenie spożycia soli
kuchennej (chlorku sodu).
Redukcja spożycia chlorku
sodu skutkuje bowiem obniżeniem ciśnienia tętniczego
o około 6 mm Hg, a także
w przyszłości może przyczynić się do zmniejszenia
dawki i liczby zażywanych
leków hipotensyjnych.
raport
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
DŁUG O I Z DI E T Ą
Z kolei, jeśli chodzi
o leczenie pacjentów
z hipercholesterolemią,
należy im przede wszystkim
uświadomić, że terapia
farmakologiczna tego typu
schorzeń jest długoletnia,
a podczas leczenia farmakologicznego również obowiązuje stosowanie diety.
Zgodnie ze stanowiskiem
Międzynarodowego Towarzystwa Miażdżycowego,
ustalając farmakoterapię
miażdżycy, należy kierować
się przede wszystkim
poziomem cholesterolu
LDL oraz cholesterolu
całkowitego we krwi, a także
wziąć pod uwagę obecność
choroby niedokrwiennej
serca u pacjenta lub innych
czynników ryzyka rozwoju
miażdżycy. Lekami najczęściej stosowanymi w hiperlipidemii są statyny i fibraty.
I tak jak w przypadku leków
37
hipotensyjnych, ważne jest
zwrócenie uwagi pacjenta
na działania niepożądane,
mogące wystąpić po tego
typu lekach. Na przykład
w trakcie leczenia statynami
rośnie u pacjentów ryzyko
hepatotoksyczności,
w związku z tym podczas
przyjmowania statyn
zaleca się systematyczne
kontrolowanie aktywności
aminotransferaz wątrobowych i kinazy kreatynowej. «
SONDA
JAK DBAM O SWOJE SERCE?
Ewa Cognac
ekspert trycholog
Ewa Tęczowska
terapeutka, psycholog
Gdy przez prawie 20 lat
mieszkałam we Francji, miałam
okazję przeglądać różne
statystyki. Wynikało z nich, że
na południu tego kraju procent
osób chorujących na choroby
wieńcowe, jak również liczba
zawałów serca były znacząco niższe niż w pozostałych
regionach. Lekarze przypisywali
te różnice innemu sposobowi
życia. Ja, idąc za tym przykładem, stosuję dietę z południa.
Do smażenia i sałatek używam
tylko oliwy z oliwek. Stosuję
dużo czosnku – dodaję go do
większości potraw, unikam słodyczy, piję jeden mały kieliszek
dobrego czerwonego wina
do kolacji. Sypiam po 8 godzin
dziennie i gdy tylko mogę,
ucinam sobie 15-20-minutową
popołudniową drzemkę. Ponadto dużo spaceruję i unikam
stresu. Dzisiaj żyjemy za szybko,
stres jest wszechobecny, nie
zawsze da się go uniknąć, więc
ja go przesypiam.
Jedną z moich ulubionych
metod troski o stan zdrowia
własnego serca, a ma ona
charakter psychologiczny, jest
kontakt z delfinami. Należę do
osób, które odczuwają z nimi
silną więź emocjonalną. W fantazji spotykam się z delfinami
nawet codziennie, choćby
przez chwilę. Zamykam oczy
i wyobrażam sobie, że bawimy
się razem i pływamy. Natomiast realnie mam z delfinami
kontakt za granicą w delfinariach, z którymi co pewien czas
współpracuję jako delfinoterapeutka, w oparciu o swoje
autorskie programy terapii lub
bioodnowy dla osób w różnym wieku. Uważam, że na
zainteresowanie się delfinami
nigdy nie jest za późno, gdy
chce się dbać nie tylko o swoje
serce, ale generalnie o dobrą
formę psychofizyczną i naprawdę warto, przynajmniej
w wyobraźni, relaksować się
z nimi tak często, jak potrzeba.
Grażyna Misiuta
specjalista n. med. w zakresie
promocji zdrowia i kosmetolog
Na zdrowe serce pracujemy
tak naprawdę przez całe życie.
Na szczęście, nigdy nie miałam
problemów z nadwagą, co jest
związane z moim aktywnym
życiem zawodowym i prywatnym. Uważam nie tylko na
serce, lecz dbam o cały swój
organizm, regularnie wykonuję
badania profilaktyczne zalecane
kobietom w moim wieku. Bardzo
przywiązuję wagę do ruchu,
staram się systematycznie ćwiczyć, chodzić na basen, biegać
lub spacerować, uwielbiam jogę.
Moja praca wymaga dokształcania, przebywania w różnych
środowiskach zawodowych,
a to umożliwia kontakt z ludźmi,
zawsze coś się dzieje. Uważam,
że człowiek potrzebuje działania,
aby dobrze funkcjonować. Ważne jest, że mam rodzinę i przyjaciół, ta świadomość, że są, daje
mi poczucie bezpieczeństwa, co
jest bardzo ważne w zachowaniu
zdrowia, jak i zdrowego serca.
Pacjenci często nie
zdają sobie sprawy
z konsekwencji
związanych z nagłym
i samowolnym
odstawieniem leków
obniżających ciśnienie
38 r a p o r t
ZEBY BIŁO JAK DZWON
Z
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
Nadciśnienie
lubi towarzystwo
mgr farm.
Michał Pstrągowski
farmaceuta praktyk
Nadciśnienie rzadko
występuje jako
zjawisko odosobnione.
W większości
przypadków
towarzyszą mu zmiany
w układzie sercowo-naczyniowym oraz
schorzenia
współistniejące.
W
ostatnich latach
w leczeniu
nadciśnienia
tętniczego dokonał się
zasadniczy postęp. Poznanie
mechanizmów ryzyka
decydujących o rozwoju
schorzenia, wprowadzenie
nowych leków, a także
upowszechnienie automatycznej aparatury pomiarowej
pozwoliły na wiarygodniejszą
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
ocenę prowadzonej farmakoterapii, co w dużym stopniu
przełożyło się na poprawę
jakości życia pacjenta. Wiele
problemów nie zostało
jednak wyeliminowanych.
W Ł AŚ C I W Y
W Y B ÓR L EK U
Do podstawowych grup
leków stosowanych w terapii
nadciśnienia należą: diuretyki, antagoniści wapnia,
β-adrenolityki, ACE-inhibitory, leki blokujące receptory
α1-adrenergiczne oraz
antagoniści receptorów dla
angiotensyny II (tab. 1). Duży
nacisk kładzie się obecnie na
indywidualizację leczenia,
a o wyborze właściwego
preparatu decyduje
ogólny stan pacjenta oraz
raport
ewentualne schorzenia
współistniejące. Coraz
częściej podkreśla się także
korzyści związane z wdrożeniem leczenia skojarzonego.
Jak się okazało, monoterapia
jest skuteczna zaledwie u 50
proc. chorych.
Dużą rolę odgrywają także
leki o przedłużonym czasie
działania pozwalające na
równomierne obniżenie
ciśnienia przy znacznie
mniejszych efektach
ubocznych. Ich zaletą jest
możliwość stosowania
w dawce jednorazowej, co
zapewnia lepszą współpracę
ze strony pacjenta.
Istotne znaczenie ma, aby
przyjmowane preparaty
zmniejszały wzrost ciśnienia
w godzinach porannych.
W tym okresie obserwowana
jest zwiększona częstość
występowania powikłań
sercowo-naczyniowych.
NADCIŚ NIEN I E
W PRZEBIEG U CUKRZ Y C Y
Ocenia się, że ponad 70 proc.
chorych na cukrzycę typu II
ma nadciśnienie tętnicze.
Pomimo prostych kryteriów
diagnostycznych i dużej
liczby skutecznych leków,
w większości przypadków
jest ono niewłaściwie
kontrolowane. Przeprowadzając wywiad, lekarz
lub farmaceuta powinni
pamiętać, że w przebiegu
cukrzycy typu I wartość
ciśnienia utrzymuje się na
właściwym poziomie przez
pierwsze 5-10 lat od postawienia diagnozy. Dopiero
rozwój nefropatii prowadzi
na ogół do pojawienia się
pierwszych, widocznych
objawów. Zupełnie inaczej
obraz kliniczny kształtuje
się w przypadku cukrzycy
typu II – tutaj nadciśnienie
wyprzedza rozpoznanie
schorzenia i jest obecne
w chwili diagnozy.
Nieleczone nadciśnienie jest
ważnym czynnikiem ryzyka
zespołu angiopatii cukrzycowej, czyli zmian w obrębie
naczyń krwionośnych, które
często prowadzą do postępu
choroby niedokrwiennej
serca, niewydolności nerek,
uszkodzenia siatkówki, stopy
cukrzycowej czy wystąpienia
stanów zawałowych
i udarów mózgu. Dlatego
też, zgodnie z obecnie
obowiązującymi kryteriami,
celem terapii jest uzyskanie
wartości ciśnienia poniżej
130/80 mm Hg lub poniżej
125/75 mm Hg u pacjentów
z białkomoczem przekraczającym 1 g dziennie.
Warunkiem rozpoczęcia
leczenia jest wyrównanie
poziomu glukozy we krwi.
Idealny lek hipotensyjny
dla diabetyków powinien
nie tylko skutecznie normalizować ciśnienie tętnicze,
ale także wykazywać
obojętność metaboliczną.
Ze względu na dodatkowe
korzyści terapeutyczne,
związane przede wszystkim
z bezpieczeństwem stosowania, działaniem nefroi kardioprotekcyjnym oraz
stosunkowo niską ceną, do
preferowanych preparatów
w leczeniu nadciśnienia
u cukrzyków zaliczane są
przede wszystkim ACE-inhibitory. Niewątpliwą
zaletą leków tej klasy jest
brak wpływu na wydzielanie
insuliny i metabolizm
glukozy. Wykazano również,
że inhibitory konwertazy
angiotensynowej skutecznie
redukują białkomocz, zmniejszają ciśnienie w kłębuszku
nerkowym, nie wpływając
jednocześnie na sam proces
filtracji w nerkach. Ma to
szczególne znaczenie dla
chorych z wczesnym stadium
nefropatii cukrzycowej.
Specjaliści zalecają jednak,
aby środki ostrożności przy
ich stosowaniu zachowały
R E K L A M A
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
39
40 r a p o r t
ZEBY BIŁO JAK DZWON
Z
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
Zaburzenia funkcji
seksualnych nierzadko
dotyczą również
młodych mężczyzn,
doświadczających
częstych, ale
krótkotrwałych skoków
ciśnienia
osoby starsze oraz pacjenci
z niewydolnością nerek.
Innym problemem jest
suchy, męczący kaszel, jaki
może się pojawić w trakcie
leczenia ACE-inhibitorami.
Skuteczną alternatywę mogą
w tym przypadku stanowić
sartany – leki zaliczane do
antagonistów receptora dla
angiotensyny II, odznaczające się podobnym profilem
skuteczności.
Wskazaniem do stosowania
β-adrenolityków u pacjentów
z cukrzycą jest przebyty
zawał mięśnia sercowego
i stabilna choroba wieńcowa.
W tej grupie zalecane
jest również jednoczesne
podawanie statyn i kwasu
acetylosalicylowego
w dziennej dawce 75-325 mg.
Ten rodzaj terapii może
wiązać się jednak z licznymi
powikłaniami. W wyniku
antagonistycznego
działania nieselektywnych
β-adrenolityków w stosunku
do amin katecholowych
dochodzi do nasilenia
aktywności doustnych leków
przeciwcukrzycowych.
Interakcja uznawana jest za
niebezpieczną ze względu
na zniesienie przez β-blokery
niektórych charakterystycznych objawów hipoglikemii
(np. tachykardii, kołatania
serca, drżenia rąk). Występujące niedocukrzenie może
pozostać nierozpoznane, co
stanowi realne zagrożenie
dla życia pacjenta.
NA DC I Ś N I EN I E
A C HO RO B Y N ER EK
Już od dłuższego czasu
starano się ustalić, czy
schorzenia nerek są przyczyną
nadciśnienia tętniczego, czy
to może właśnie zwiększone
ciśnienie uszkadza nerki. Dziś
już wiemy, że powiązanie tych
2 czynników jest niezwykle
złożone, dlatego oba
stwierdzenia należy uznać za
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | LU T Y 2 0 12
słuszne. Częstość objawów
sercowo-naczyniowych
w przebiegu nefropatii zależy
od stopnia uszkodzenia
tego narządu, wieku,
płci (występuje częściej
u mężczyzn niż u kobiet)
i ilości soli kuchennej w diecie.
W warunkach fizjologicznych
ilość wydalanego sodu
dostosowana jest do jego
poboru. Sytuacja komplikuje
się jednak u pacjentów
z nadciśnieniem. Dochodzi
wówczas do hiperwolemii
(czyli wzrostu płynu w łożysku
naczyniowym), a ta z kolei
jeszcze bardziej nasila objawy
schorzenia. Nie zapominajmy,
że na procesy te wpływają
także układ współczulny
i czynniki hormonalne (m.in.
nadaktywności systemu RAA).
Duże znaczenie w terapii
przewlekłych schorzeń nerek
posiada ograniczenie białkomoczu, który – jak się okazało
– może powodować silne
zwłóknienie nerek. Pierwszym
zauważonym objawem jest
natomiast podwyższone
ciśnienie krwi, zmierzone np.
przy okazji badań okresowych, lub częstsze niż zwykle
oddawanie moczu, zwłaszcza
w nocy. Obok leczenia farmakologicznego ważna jest tutaj
właściwa postawa chorego.
Potwierdzono, że redukcja
masy ciała, ograniczenie
ilości soli (mniej niż 5 g na
dobę), zaprzestanie palenia,
zapobieganie niedoborom
witaminy B6, B12 i kwasu
foliowego może znacznie
zmniejszyć wydalanie białka
z moczem. Poważnym
problemem może okazać się
również wysokie stężenie
potasu we krwi. Niektóre
leki powszechne w leczeniu
nadciśnienia (m.in. ACE-inhibitory, sartany, β-adrenolityki,
diuretyki oszczędzające
potas) przyczyniają się do
hiperkaliemii, a ta z kolei
bezpośrednio upośledza
funkcjonowanie nerek.
Pamiętajmy, że podobne
działanie wykazują NLPZ oraz
niektóre suplementy diety,
które w połączeniu z dietą
bogatą w potas (ziemniaki,
pomidory, brokuły, marchew,
ryby, konserwy i przetwory
mięsne) mogą doprowadzić
do nasilenia objawów
schorzenia.
ZAB U R ZENIA
ER EK C JI
Badania wykazały, że
nawet 70 proc. mężczyzn
w pewnym momencie
swojego życia doświadcza
zaburzeń funkcji seksualnych. Ocenia się jednak,
że dolegliwości mogą być
powszechniejsze niż
obecnie się sądzi, gdyż
wielu chorych latami
nie zgłasza się do lekarza.
Tradycyjnie uznawano,
że zaburzenia tego typu
mają podłoże psychiczne
i powinny być leczone przez
seksuologów lub urologów.
Doniesienia z ostatnich
lat wskazują jednak, że
istotną przyczyną mogą być
także zmiany miażdżycowe
naczyń zmniejszające
przepływ krwi w tętnicach
zaopatrujących narządy
płciowe. Warto pamiętać, że
dodatkowym czynnikiem
ryzyka jest również zaawansowana cukrzyca, choroba
wieńcowa, stres oraz
nadmierny wysiłek fizyczny.
Nadciśnienie tętnicze
przyczynia się do zmiany
struktury naczyń krwionośnych prącia. Przebudowane
tętniczki są znacznie lepiej
chronione przed wysokim
ciśnieniem, ale słabiej
reagują na rozszerzenie
w momencie pobudzenia
docierającego drogą
nerwową. Zaobserwowano,
że nie ma znaczenia, jak
długo pacjent choruje na
nadciśnienie, ale jak wysokie
wartości osiąga. Dlatego
raport
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA
nierzadko dolegliwości
tego typu dotyczą również
młodych mężczyzn
doświadczających częstych,
ale krótkotrwałych skoków
ciśnienia.
Farmakoterapia zaburzeń
erekcji powinna zostać
rozpoczęta od ustalenia
głównego czynnika
sprawczego. Jeśli jest nim
nadciśnienie, należy wziąć
pod uwagę, że niektóre
leki hipotensyjne (np.
spironolakton, klonidyna,
diuretyki tiazydowe,
β-adrenolityki) mogą
przyczynić się do nasilenia
zaburzeń seksualnych.
Obecnie duże znaczenie
posiadają także inhibitory
fosfodiesterazy-5 (sildenafil,
tadalafil, wardenafil), które
– jak się okazało – mogą
wywoływać niedociśnienie,
szczególnie u chorych
stosujących terapię wielolekową. Ze względu na ryzyko
nieodwracalnego spadku
ciśnienia preparatów tych
nie można również łączyć
z nitratami (np. nitrogliceryną) powszechnie stosowanymi w stabilnej chorobie
wieńcowej i z lekami
α-adrenolitycznymi.
«
Tabela: Działanie głównych grup leków przeciwnadciśnieniowych
Grupa leków
Insulinowrażliwość
Glukoza
Insulina
Cholesterol
Trójglicerydy
moczopędne
↓
↑
↑
↑
↑
β-adrenolityki
↓
↑
↑
=
↑
α-adrenolityki
↑
↓
↓
↓
blokery Ca
=
=
ACE-inhibitory
↑
↓
=
=
=
=
=
=
=
R E K L A M A
41
42 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
NA KOZETCE
Opóźniony odlot
R O Z M O WA Z...
Tomaszem Jarmużem
psychoterapeutą,
współzałożycielem toruńskiego
Ośrodka Psychoterapii i Rozwoju
Osobistego „PRO”
Opuszczenie
rodzinnego domu to
trudny moment
zarówno dla dziecka,
jak i jego rodziców.
Jednak im pępowina
zostaje później
odcięta, tym może
być trudniej.
We Włoszech normą jest,
że dzieci bardzo późno
odcinają pępowinę
i wyfruwają z gniazda. Jak
to wygląda w przypadku
Polski? Z czego to wynika
– z wygodnictwa i nadopiekuńczości rodziców czy
z sytuacji życiowej?
Okazuje się, że moment
wyjścia z domu, także
w naszym kraju, ulega
wydłużeniu. Wpływ na taką
sytuację może mieć kilka
czynników. Sytuacja ekonomiczna sprawia niekiedy,
że młodemu człowiekowi,
szczególnie niebędącemu
jeszcze w sformalizowanym
związku, może być trudniej
uzyskać samodzielnie kredyt
na zakup „własnego kąta”.
Czasem po prostu łatwiej
zostać z rodzicami, a zarabiane pieniądze wydawać na
liczne w tych czasach atrakcje
i przyjemności. Bycie singlem,
czyli kimś niezależnym,
skoncentrowanym na
zaspokajaniu własnych
potrzeb, niekoniecznie idzie
w parze z braniem pełnej
odpowiedzialności za siebie
i innych. Oczywiście rodzice
także mogą się przyczyniać
do tego, że ich dorosłe już
dzieci nie opuszczają rodzinnego domu, przytrzymują je
przy sobie, np. z lęku przed
samotnością lub pustką (tzw.
„syndrom pustego gniazda”).
Bywa i tak, również
w przypadku par, że wizja
spłacania kredytu przez
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
kilkanaście lub kilkadziesiąt
lat, wobec braku poczucia
pewności na rynku pracy,
zniechęca do jego zaciągania.
Jakie dylematy przeżywają
dzieci, które później
niż rówieśnicy wchodzą
w dorosłe życie? Z jakimi
trudnościami muszą się
zmierzyć?
Można powiedzieć o co
najmniej kilku problemach.
Jednym z nich może być lęk
przed tym, że można sobie
nie poradzić. Wyobraźmy
sobie kogoś, kto w wieku 40
lat ma nauczyć się jeździć na
rowerze lub pływać. W tym
wieku mamy już o wiele
więcej lęków, negatywnych
wyobrażeń niż wtedy, kiedy
uczymy się tych umiejętności
jako dzieci. Podobnie jest
z odchodzeniem z domu.
Te negatywne wyobrażenia
mogą być oczywiście
różne – od tych, że życie na
własną rękę jest trudne, przez
takie, że można się bać bycia
w związku z kimś, kto nie jest
opiekunem, lecz partnerem.
Inną sprawą może być także
lęk przed tym, że nie znajdzie
się już kogoś odpowiedniego,
a więc strach przed samotnością. Dodatkowo bywa i tak,
że lata życia w symbiozie
z rodzicami, kiedy nie trzeba
było iść na kompromisy,
wytwarzają szereg przyzwyczajeń, a wizja ich zmiany
może wywoływać niepokój.
Czy wyjście z domu
dorosłego dziecka jest dla
rodzica większym przeżyciem, niż jeżeli opuszcza
go jako nastolatek czy
student?
To zależy oczywiście od
rodzica. Bywa, że kiedy jedno
lub oboje z rodziców obawiają
się, że dorosłe dziecko może
opuścić dom, to faktycznie
– im później go opuszcza,
tym może to być dla nich
trudniejsze. Przy takiej
przedłużającej się symbiozie
tworzyć się może silne
przyzwyczajenie, wzajemny
układ zaspokajający różne
codzienne potrzeby. Z kolei
perspektywa, że ten układ
miałby się zakończyć
poprzez odejście „na swoje”,
może wywoływać poczucie
straty czy wręcz lęk przed
bezradnością w nowej
rzeczywistości, szczególnie
kiedy do tej pory nie miało się
doświadczeń z samodzielnym
radzeniem sobie w niej.
Odczucia te mogą oczywiście
pojawiać się u obu stron.
Są też jednak i tacy rodzice,
którzy czekają na to, aby
ich bardzo dorosłe już
pociechy odeszły wreszcie
z domu. Wówczas odejście
takiego dziecka jest dla
nich przeżyciem niosącym
najczęściej dużo emocji,
ale są to zazwyczaj emocje
pozytywne.
«
Rozmawiała: Emilia Załeńska
apteka pełna zdrowia
NA POMOC ALERGIKOM
43
Gdy inne juǏ nie dziaųajČ,
jej wciČǏ przyƑwieca cel:
wsparcie serca i ukųadu krČǏenia.
NURSEA Omnicardia dziaųa do 4 razy dųuǏej!
NURSEA Omnicardia zawiera dobroczynne dla serca kwasy omega-3
w postaci estrów etylowych. SČ one znacznie bardziej skuteczne niǏ kwasy omega-3
w postaci oleju rybiego zawarte w innych preparatach – dųuǏej utrzymujČ siħ
w organizmie (do 15 godzin) niǏ kwasy w postaci oleju (do 3 godzin).
wspomagajČ pracħ serca oraz poprawiajČ ukrwienie narzČdów,
suplement diety
Ponadto NURSEA Omnicardia zawiera ekstrakty z gųogu
i winogron oraz witaminħ E, które:
wpųywajČ na prawidųowy stan naczyŷ krwionoƑnych,
wpųywajČ na utrzymanie prawidųowego ciƑnienia krwi.
NK/05/020
NURSEA Omnicardia. Suplement diety. Skųad: 1 kapsuųka zawiera: kwasy omega-3 w postaci estrów etylowych
h 250 mg 65% (33% EPA – kkwas eikozapentaenowy,
ik
22% DHA – kwas dokozaheksaenowy, 10% – inne kwasy omega-3), Oxycordeina™ 130 mg (ekstrakt z nasion winogron 75 mg, ekstrakt z owoców gųogu 50 mg, witamina E
5 mg – 41,7% Zalecanego Dziennego SpoǏycia). Zalecana do spoǏycia dzienna porcja preparatu: 1 kapsuųka 1 do 2 razy dziennie. Producent: SynopƟs Pharma Sp. z o.o.,
ul. TaƑmowa 7, 02-677 Warszawa, www.synopƟspharma.com
44 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
DLACZEGO WARTO SIĘ KOCHAĆ?
Seks na zdrowie
mgr chemii
Natalia Zachwieja
Przeciętny Polak
uprawia seks 143 razy
w roku. Plasuje nas to
w światowej czołówce!
Częściej kochają się
od nas tylko Grecy
(164 razy)
i Brazylijczycy (145).
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
apteka pełna zdrowia
DLACZEGO WARTO SIĘ KOCHAĆ?
P
onad połowa z nas
(54 proc.) jest usatysfakcjonowana jakością
swojego życia intymnego.
Udany seks nie tylko sprawia
przyjemność, ale i poprawia
nasze samopoczucie, formę
fizyczną oraz zdrowie.
RO ZŁA DO WUJ E S T RE S
Satysfakcjonujące pożycie
seksualne chroni przed
depresją i pomaga w walce
ze stresem. Co więcej,
namiętni kochankowie lepiej
przesypiają noce, więc są
bardziej wypoczęci. Dzieje się
tak za sprawą uwalnianych
podczas miłosnych igraszek
endorfin – hormonów
szczęścia. Endorfiny pomagają
ponadto uśmierzyć migreny,
bóle głowy czy stawów.
Niestety, efekt ich działania
nie jest długi i ból, zwłaszcza
migrenowy, może szybko
powrócić, a nawet się nasilić.
WZM ACNIA UK ŁA D
IM M UNO LO G IC Z NY
Kochankowie często uprawiający seks są mniej podatni
na grypę, przeziębienie
i inne infekcje. Regularne
współżycie zwiększa bowiem
ilość immunoglobulin
A (IgA), czyli przeciwciał
odpornościowych nawet
o 30 proc. W czasie stosunku
dodatkowo intensywnie
pracują nadnercza, wydzielając hormony hamujące
istniejące stany zapalne.
zapobiegając w ten sposób
przykrej dolegliwości, jaką
jest nietrzymanie moczu.
JE S T DO B RY DLA SER C A
Ludzie uprawiający seks
przynajmniej trzy razy
w tygodniu są o 50 proc.
mniej narażeni na zawał
serca. Dodatkowo częsty
seks obniża ciśnienie krwi, co
również poprawia stan układu
sercowo-naczyniowego.
45
i czujemy się młodsi. Na
poprawę stanu włosów
i skóry niebagatelny wpływ
mają również wydzielające
się podczas seksu hormony
płciowe – estrogeny oraz
testosteron. Estrogeny uczestniczą bowiem w syntezie
kolagenu – głównego
składnika tkanki łącznej,
a uwalniany testosteron
sprawia, że męski zarost staje
się bardziej równy i gęsty.
ZW I Ę K SZA I N T EL I G EN C J Ę
RE G ULUJE C Y K L
MI E S I Ę C Z NY I Z A POB I EG A
O S T E O P O RO ZI E
Wydzielające się podczas
stosunku endorfiny oraz
obecne w spermie prostaglandyny regulują cykl miesięczny
i łagodzą bóle menstruacyjne.
Udowodniono ponadto, iż
dzięki zwiększonej produkcji
estrogenów podczas
stosunku aktywne seksualnie
kobiety przechodzą
menopauzę później i są
w mniejszym stopniu
narażone na osteoporozę.
C HRO NI P RZ E D R AK I EM
Udane życie erotyczne
sprawia, iż mężczyźni są
o 30 proc. mniej podatni
na zachorowanie na raka
prostaty. Naukowcy sądzą,
iż każdy wytrysk oczyszcza
prostatę, chroniąc ją w ten
sposób przed rozwojem
komórek nowotworowych.
O DCH UDZA
DO DA JE URO D Y
I O DMŁA DZ A
Każdy stosunek seksualny
to utrata około 200 kalorii,
czyli tylu, ile można zgubić
podczas półgodzinnej gry
w tenisa czy ćwiczeń na
siłowni. Dodatkowo miłosne
igraszki napinają i kształtują
mięśnie pośladków, ud,
ramion, pleców oraz brzucha.
Regularny seks wzmacnia
także mięśnie dna miednicy,
Podczas stosunku krew krąży
szybciej, dzięki czemu tlen
i składniki odżywcze są łatwiej
dostarczane do organów, a te
z kolei mogą szybciej pozbyć
się ubocznych składników
przemiany materii. To sprawia,
że poprawia się koloryt cery,
skóra staje się elastyczna, więc
zmarszczki mniej widoczne,
włosy lśnią, a my wyglądamy
Wydzielająca się podczas
współżycia adrenalina
i kortyzol pobudzają korę
mózgową, co sprawia, że pary
aktywne seksualnie mają
lepszą pamięć, dłużej zachowują sprawność i bystrość
umysłu oraz lepiej wypadają
w testach na inteligencję.
W Y D ŁU Ż A ŻY C I E
Najnowsze badania wskazują
ponadto, iż regularny
i udany seks wydłuża życie.
Według naukowców osoby
często uprawiające miłość
mogą cieszyć się z życia
nawet dziesięć lat dłużej niż
seksualni abstynenci. Dzieje
się tak na skutek uwalnianego
z każdym orgazmem
dehydroepiandrosteronu
– DHEA, nie bez powodu
nazywanego potocznie
hormonem długowieczności.
J EST B AR OM ET R EM
N ASZEG O ZD R OW I A
Zaburzenia seksualne mogą
być pierwszym sygnałem
wielu chorób. Męskie
problemy z erekcją mogą
być objawem rozwijającej
się miażdżycy lub cukrzycy.
Z kolei u kobiet ból
w podbrzuszu podczas
stosunku może świadczyć
o endometriozie, a nadmierna
wydzielina lub suchość
w pochwie – o infekcji
w obrębie układu rodnego. «
Wydzielające się
podczas stosunku
endorfiny oraz obecne
w spermie
prostaglandyny
regulują cykl
miesięczny i łagodzą
bóle menstruacyjne
46 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
WALKA Z INFEKCJAMI U NA JMŁODSZYCH
Kiedy maluch choruje
Układ odpornościowy
niemowlaka
i przedszkolaka słabo
radzi sobie
z krążącymi dookoła
wirusami i bakteriami.
Rekordziści mają
infekcje nawet 10 razy
w ciągu 12 miesięcy.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
apteka pełna zdrowia
WALKA Z INFEKCJAMI U NA JMŁODSZYCH
P
reludium przeziębionego malucha to suchy
kaszel. Trwa przez kilka
dni – przeważnie od trzech do
pięciu. Wodnista wydzielina
przemieszcza się do gardła
i przeszkadza w oddychaniu.
By złagodzić niedogodności,
dobrze jest podawać dziecku
do picia wodę – najlepiej
mineralną i to częściej niż
zwykle. Inhalacje z soli
fizjologicznej też są dobrym
pomysłem. Niewskazane jest
jednak stosowanie preparatów
łagodzących kaszel, nawet
ziołowych, bez konsultacji
z lekarzem.
Gdy wydzielina gęstnieje
i kaszel staje się mokry, wtedy
dobrze jest nosić niemowlę na
rękach. Odkrztuszanie nie jest
jeszcze jego najmocniejszą
stroną, więc oklepywanie
plecków zawsze się przyda.
Należy układać maluszka
w łóżeczku w pozycji
półsiedzącej, łatwiej będzie
mu oddychać. Jeżeli kaszel
znacznie się nasila, dodatkowo towarzyszą mu duszności i pojawiła się gorączka,
trzeba dzwonić do lekarza.
S PO S Ó B NA K ATA R
Nie tylko kaszel daje
niemowlakowi w kość, katar
też. Sapanie to pierwszy
objaw pojawienia się stanu
zapalnego w śluzówce nosa.
Potem dochodzi wodnista
wydzielina, a czasem
podwyższona temperatura.
Maluch ma trudności ze
ssaniem, oddychaniem
i kaprysi. Gdy ma zapchany
nosek, należy nosić go
w pozycji pionowej, a jak nie
śpi – kłaść na boku lub na
brzuszku. Wtedy wydzielina
nie spływa do płuc. Nie wolno
układać go na płasko. Główka
powinna być wyżej niż reszta
ciała. Dobrze jest zakraplać
sól fizjologiczną, by oczyścić
nosek i rozrzedzić wydzielinę,
jak również smarować
skórę pod nosem środkiem
natłuszczającym, np. wazeliną.
Co ważne, nie trzeba
rezygnować z codziennych
spacerów. Chłodne powietrze
regeneruje podrażnioną
śluzówkę. Powinno się
wietrzyć mieszkanie i obniżyć
temperaturę w pokoju
dziecka do ok. 19 st. C.
UWA G A – T E MP E R AT U R A
Podwyższona temperatura
powinna zawsze postawić
rodziców w stan gotowości.
Najczęściej występuje
ona razem z infekcjami
oddechowymi, zatruciem
pokarmowym czy zapaleniem
ucha. Ale może być także
początkiem chorób
zakaźnych. Jeśli temperatura
przekroczy 38,5 st. C, trzeba
udać się do lekarza.
Do wyboru jest paracetamol
w syropie bądź czopkach,
który można podać maluchowi, gdy ma już miesiąc.
Ibuprofen można stosować
od 3 miesiąca życia. Podobnie
jak paracetamol, ibuprofen
działa przeciwgorączkowo,
przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Należy pamiętać, by
leki te podawać co 8 godz.
w ciągu doby, nawet jeśli
chwilowo gorączka minęła.
Wilgotne kompresy na czoło
też są skutecznym rozwiązaniem. Warto wówczas
karmić piersią częściej niż
zazwyczaj. Rozdrażniona
wysoką temperaturą pociecha
może nie mieć apetytu. Nie
można jednak dopuścić do
odwodnienia organizmu.
P RZ E DS Z KO LA K N A
C HO RO B O W Y M
Gdy przedszkolak zaczyna
skarżyć się na zatkany nos
i drapiące gardło, dobrze jest
zachęcić go, by płukał gardło
naparem z szałwii, rumianku
czy wodą z solą. Witaminy
A i C, rutyna, czosnek i jeszcze
inhalacje, to wszystko jest
wielce pożądane. Krople do
nosa, jeśli katar jest silny,
również się przydadzą – od
1 do 2 kropli do obu dziurek
przynajmniej 2-3 razy na dobę.
Przeziębienie rozwija się
powoli, gorączka jest niewysoka, ale za to występuje katar
i kaszel. Powstaje w wyniku
gwałtownego oziębienia
całego ciała lub jego części.
Grypę natomiast wywołuje
wirus, którym przedszkolak
zaraził się od innego
przedszkolaka. I ona od razu
zwala z nóg, charakteryzując
się wysoką gorączką, bólem
głowy i dreszczami. Powinny
pomóc: środki przeciwbólowe, obniżające gorączkę,
łagodzące suchy kaszel.
«
47
Podwyższona
temperatura malucha
powinna zawsze
postawić rodziców
w stan gotowości
Katarzyna Wielosławska,
konsultacja: dr Barbara Sicińska,
pediatra
R E K L A M A
48 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
DLACZEGO WARTO KARMIĆ PIERSIĄ?
Karmienie piersią
– fakty i mity
Karmienie piersią,
zwłaszcza na
początku, może
przysparzać sporo
problemów. Istnieje
wiele mitów, które
wprowadzają młode
matki w błąd,
sprawiając, że to, co
piękne i naturalne,
staje się uciążliwe
i bolesne.
D
ziecko karmione
piersią, w odróżnieniu
od dzieci karmionych
sztucznie, otrzymuje pokarm
dokładnie dostosowany do
swoich potrzeb. Karmienie
piersią to także szansa na bliski
kontakt pomiędzy najbliższymi
sobie osobami – matką i jej
dzieckiem, ma ono rozstrzygaM A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
K AR M I EN I E PI ERS I Ą BOL I
jące znaczenie w nawiązaniu
silnych więzi między nimi.
Karmienie piersią to
mistyczne doświadczenie.
Niestety, nie dla każdej
matki. Czasami przysparza
bólu i rozterek. Warto te
przeciwności pokonać dla
dobra swojego i maluszka.
Fałsz – dzieje się tak tylko
wtedy, gdy maluch jest
źle przystawiony do piersi
i nie obejmuje ustami całej
brodawki; w razie potrzeby
warto zwrócić się o pomoc
do poradni laktacyjnej lub
położnej. Dziecko też musi
nauczyć się prawidłowo ssać.
apteka pełna zdrowia
DLACZEGO WARTO KARMIĆ PIERSIĄ?
Jeśli mimo prawidłowego
przystawiania dziecka piersi
nadal bolą, to przyczyną
może być choroba brodawek
i wtedy konieczne jest
specjalistyczne leczenie.
M A LUCH A M O ŻNA
WYK A RM I Ć TYLKO JE DNĄ
PIERS IĄ
Prawda – wiedzą o tym
zwłaszcza mamy bliźniaków,
każda pierś osobno jest
w stanie wyprodukować
potrzebną ilość pokarmu.
N APAR Z S ZA ŁWII HA MUJE
LAK TACJ Ę
Prawda – napar z szałwii
polecany jest kobietom,
które chcą powoli zmniejszać
laktację. Można go jednak pić
nie dłużej niż przez 10 dni.
LIŚCIE BIA Ł E J
KAPUS TY ŁA G O DZ Ą
BÓ L PIERS I
Prawda – wiedziały o tym
już nasze prababcie, liście
trzeba najpierw schłodzić
w lodówce, a potem lekko
zmiażdżyć, np. tłuczkiem.
Taki okład przynosi ulgę
i działa przeciwzapalnie.
Z UPŁYWEM CZA S U
PO K A RM M ATKI JE S T
MNIEJ WA RTO Ś C I O WY
Fałsz – pokarm kobiety
jest pełnowartościowy
podczas całego okresu
laktacji, ale starsze dziecko
powinno mieć bardziej
urozmaiconą dietę.
LATEM M O Ż EM Y DZ I E C KO
DO PAJ A Ć H ERBAT KĄ
Fałsz – skład pokarmu
dopasowuje się do
pogody – gdy jest ciepło,
zawiera więcej wody. Dzięki
temu maluch jest syty i nie
odczuwa pragnienia.
KA RMI Ą C A MAT K A N I E
P O WI NNA P I Ć KO M POT ÓW
Z O W O C Ó W P E S T K OW Y C H
Prawda – kompoty z całych
wiśni, czereśni albo śliwek
mogą zawierać niewielkie
ilości kwasu pruskiego. Mamie
taka ilość nie zaszkodzi, nie
jest natomiast wskazana
dla maluszka. Dozwolone
są kompoty z owoców
pozbawionych pestek.
I M WI ĘKS Z E P I E R SI ,
T Y M W I Ę C E J ML EK A
Fałsz – wielkość piersi nie
ma znaczenia, bo pokarm
wytwarzany jest przez
gruczoły mleczne. Większe
piersi to tylko większa ilość
tkanki tłuszczowej, która nie
bierze udziału w procesie
wytwarzania pokarmu.
CZY WIESZ, ŻE...
…karmienie nie zmienia kształtu piersi. Wpływ na
ich kształt ma natomiast sama ciąża, bo właśnie
wtedy dochodzi do rozluźnienia tkanki łącznej.
godzin, w lodówce do trzech
dni, a w zamrażarce można
go trzymać kilka miesięcy.
L AK TAC J Ę M OŻ N A
POB U D ZI Ć , PIJ ĄC
H ER B AT K I ZI O Ł OW E
Prawda – głównie są to
herbatki z kopru włoskiego
– od dawna znane jest
jego działanie wzmagające
wytwarzanie pokarmu.
«
Daria Kaczmarek
C I Ę Ż A RNA KO B I E TA N I E
MO Ż E KA RMI Ć P I ER SI Ą
Fałsz – karmienie można
kontynuować, jeśli ciąża nie
jest zagrożona. Ale około
piątego miesiąca ciąży pod
wpływem hormonów smak
mleka się zmienia i dziecko
zwykle samo rezygnuje wtedy
ze ssania piersi. Pojawia
się natomiast problem
z brodawkami, w ciąży
stają się tkliwe i karmienie
może sprawiać ból.
MLE KO MAT KI Z A S P OK AJ A
WS Z Y S T KI E P O T R ZEB Y
DZ I E C KA DO 6 MI E SI Ą C A
ŻY C I A
Prawda – potem trzeba
stopniowo rozszerzać dziecku
dietę, dodając owoce,
gotowane warzywa, mięso.
P O KA RM MO Ż N A
Ś C I Ą G A Ć Z P I ER SI
I P RZ E C HO WY WAĆ
W LO DÓ W C E
Prawda – w temperaturze
pokojowej może stać kilka
49
R E K L A M A
50 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
PA C J E N T B A D A S I Ę S A M
Domowa diagnoza
Bez pomocy lekarza
pacjent sam może
profilaktycznie
sprawdzić swój
organizm. Zanim
polecisz lek OTC,
może więc warto
zarekomendować
domowy test
diagnostyczny?
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
apteka pełna zdrowia
WYKRYJEM Y NIE T Y LKO
CIĄ ŻĘ
– U nas dostępne są jedynie
testy ciążowe – mówi
farmaceuta, Lech Formus
z apteki w Kętrzynie. – O te
testy klienci pytają
zdecydowanie najczęściej.
Co jeszcze można zdiagnozować w analogiczny sposób?
Kobiety starające się o dziecko
mają szansę precyzyjnie
wyznaczyć dni płodne, starsze
– menopauzę. Mężczyźni
mają do dyspozycji testy
badające liczbę ruchliwych
plemników w nasieniu oraz
wykrywające podwyższony
poziom specyficznego
antygenu prostaty.
Wszyscy możemy sprawdzić
skład moczu – pod kątem
takich podstawowych
parametrów, jak: glukoza,
bilirubina, ciała ketonowe,
ciężar właściwy, krew, białko,
urobilinogen, azotyny i leuko-
cyty. Niezależnie od stanu
zdrowia, takie ogólne badanie
jest każdemu zalecane profilaktycznie raz do roku. Wyniki
testu pomogą wstępnie
zdiagnozować przede
wszystkim choroby układu
moczowego, a pośrednio
również wiele innych, m.in.
cukrzycę, zatrucie ciążowe czy
niekorzystny wpływ diety.
Na rynku są też dostępne
testy do domowego użytku
umożliwiające wykrycie
przeciwciał swoistych dla
Helicobacter pylori. Ta bardzo
popularna bakteria odpowiada za zapalenia w układzie
pokarmowym, objawiające się
bólami brzucha czy biegunką,
co pacjenci często leczą
objawowo na własną rękę.
Domowymi testami do
samodzielnego stosowania
można ponadto zbadać:
poziom cholesterolu,
obecność w organizmie
narkotyków bądź ich
metabolitów oraz obecność
krwi utajonej w kale.
JA K P RZ E P RO WA D ZI Ć
TEST
Pacjenci muszą pobrać
próbkę, podobnie jak wtedy,
kiedy oddają ją do badań
w laboratorium. W większości
przypadków to mocz lub
krew, rzadziej ślina, nasienie
lub kał. Za pomocą załączonych do testu przyrządów
należy odpowiednio umieścić
próbkę na testerze – zanurzyć
w niej pasek testowy, nanieść
krople do określonych
okienek itp. Po krótkim, ściśle
wskazanym przez producenta
czasie można odczytać wynik.
Najczęściej należy sprawdzić
liczbę prążków (kontrolny
i testowy) bądź porównać
kolory pól na teście do tych
z załączonej w opakowaniu
skali barwnej.
Ogólna zasada działania
R E K L A M A
W
odpowiedzi
na konkretne
dolegliwości oraz
uwarunkowania, takie jak:
wiek, płeć czy predyspozycje
rodzinne, możemy podpowiedzieć klientom naszych aptek,
pod jakim kątem powinni
się przebadać. W tym celu
nie trzeba od razu spotykać
się z lekarzem. Na początek
wystarczy sięgnąć po proste
testy diagnostyczne przeznaczone do samodzielnego
stosowania. Pomogą one
wstępnie rozpoznać przyczyny
najróżniejszych przypadłości,
także tych, do których pacjenci
już przywykli i jedynie łagodzą
ich objawy, jak na przykład –
powracający ból żołądka. Testy
dobrze się sprawdzają również
na wczesnym etapie chorób,
kiedy nie dają one jeszcze
objawów, na przykład – rozwijający się latami rak jelita oraz
w badaniach profilaktycznych.
51
52 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
PA C J E N T B A D A S I Ę S A M
Należy pamiętać,
że testy do
samodzielnego
użytku służą przede
wszystkim
profilaktyce oraz
wyłącznie wstępnej
diagnozie
wszystkich testów diagnostycznych jest taka sama,
jak popularnych testów
ciążowych. Substancja znajdująca się na pasku reaguje
chemicznie po kontakcie
z określonymi substancjami
zawartymi w badanych
próbkach, dając przy tym
odpowiednie zmiany barwne.
bezwzględnie przestrzegać,
by nie doszło do dodatkowych reakcji chemicznych,
które mogłyby zafałszować
wskazania.
Badania wykonuje się na
pobranych już próbkach, więc
są one całkowicie bezpieczne
dla pacjentów. Mogą pomóc
w nich także inne osoby.
W każdym opakowaniu
testu znajduje się szczegółowa instrukcja zawierająca informacje, m.in. o:
sposobie pobrania próbek,
wykonaniu badania oraz
o poprawnym odczytaniu
wyniku. Zaleceń tych należy
W Y N I K POZY T Y W N Y ?
C ZAS D O L EK AR ZA!
– Ze względu na dosyć
wysoką skuteczność testów
na pewno należy je uznać
za przydatne – dodaje
farmaceuta, Lech Formus. –
P E W N E P R A W I E W 1 0 0 P R O C E N TA C H
Producenci testów często zamieszczają informacje, że po latach
badań i stosowania wiarygodność uzyskanego wyniku można
szacować na wyższą niż 90 proc., w niektórych przypadkach podają nawet wskaźnik 99,9 proc. Czy rzeczywiście tak jest? Możliwe.
Jednak zawsze, także w profesjonalnych badaniach diagnostycznych, może dojść do pomyłki, co przecież generalnie nie podważa
ich wartości. Podobne podejście warto zachować przy domowej
diagnostyce, tym bardziej że wątpliwy test łatwo powtórzyć. (E. Ł.)
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
Jeśli to możliwe, dlaczego nie
sprawdzić czegoś w domu,
na spokojnie, zamiast
denerwować się w kolejkach
i dodatkowo je blokować?
Należy jednak pamiętać,
że testy do samodzielnego
użytku służą przede
wszystkim profilaktyce oraz
wyłącznie wstępnej diagnozie.
Kiedy wynik testu jest pozytywny (np. potwierdza ciążę
czy menopauzę, wskazuje
obecność określonych
substancji lub ich podwyższone stężenie), oznacza
to, że badany powinien
spotkać się z lekarzem, który
postawi precyzyjniejszą
diagnozę i otoczy pacjenta
odpowiednią opieką.
Do specjalisty powinna
udać się też każda osoba,
u której test nie potwierdził
konkretnych podejrzeń,
a jednak stan jej zdrowia
nie jest zadowalający.
«
Marlena Przybył
apteka pełna zdrowia
53
54 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
HIGIENA MIEJSC INTYMNYCH
TYLKO W APTEKACH
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
PROMOCJA
apteka pełna zdrowia
HIGIENA MIEJSC INTYMNYCH
55
TYLKO W APTEKACH
56 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
JAK DBAĆ O KOŚCI?
Nie łam się!
mgr chemii
Natalia Zachwieja
Zimą nietrudno
o upadki. W większości
kończą się kilkoma
siniakami, ale niekiedy
mogą prowadzić do
groźnych urazów,
w tym złamań kości.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
N
asze kości rosną,
przebudowują
się i nabierają
wytrzymałości od dzieciństwa.
Maksymalną masę kośćca
osiągamy około 35 roku życia.
Po tym czasie rozpoczyna się
okres zaniku masy kostnej
(o 3-5 proc. w ciągu każdej
dekady). To powoduje
zwiększenie kruchości kości
i ich podatności na złamania.
Gdy niszczenie tkanki kostnej
przewyższa uzupełnianie
jej ubytków, mówimy
o zrzeszotnieniu kości, czyli
osteoporozie. Wówczas nawet
pozornie niegroźny upadek
może skutkować ciężkim
złamaniem. U kobiet prawdopodobieństwo wystąpienia
osteoporozy zwiększa się
w okresie menopauzalnym,
gdyż niedobór estrogenów
powoduje zmniejszenie
przyswajania wapnia przez
kości. Choroba ta dotyka
również mężczyzn – w wieku
65-70 lat ryzyko zachorowania
na osteoporozę staje się
jednakowe dla obu płci.
Szacuje się, iż w Polsce
na osteoporozę cierpi co
czwarta kobieta i co piąty
mężczyzna po 60 roku życia.
Aby skutecznie chronić się
przed złamaniami kości,
należy dbać o kościec już od
najmłodszych lat. Stąd tak
ważne jest stosowanie od
dzieciństwa diety bogatej
w wapń, magnez i witaminy
D, K i C, dbanie o odpowiedni
ubiór oraz regularne uprawianie ćwiczeń fizycznych.
WAPŃ
Wapń to podstawowy
składnik mineralny kości,
i zębów. W organizmie
dorosłego człowieka
znajduje się około 1 kg tego
pierwiastka, z czego 99 proc.
zmagazynowane jest właśnie
w kośćcu w postaci fosforanu
wapniowego. W produktach
żywnościowych wapń
znajdziemy głównie w mleku
i jego przetworach, tranie,
rybach (łososiu, sardynkach
z ośćmi), owocach morza,
jajkach, brokułach,
kapuście, tofu, migdałach,
suszonych owocach oraz soku
pomarańczowym. Dzienne
zapotrzebowanie na wapń
dla dzieci to 800-1200 mg,
a dla dorosłych – 1000 mg.
Podaż wapnia zwiększa się
u kobiet w ciąży i karmiących
(1200-1500 mg), kobiet po
menopauzie (1500 mg) oraz
osób po 65 roku życia (12001500 mg). Niestety, spożycie
wapnia w diecie przeciętnego
Polaka jest zbyt małe (niedobory sięgają nawet 50 proc).
Dodatkowo nadużywamy
substancji wypłukujących
wapń z organizmu, a więc
zawierających kofeinę, sól
oraz związki fosforu. Także
kwas szczawiowy zawarty
m.in. w szczawiu, szpinaku
i rabarbarze przyczynia się
do obniżania przyswajalności
wapnia. Jeżeli więc nasza
dieta nie pokrywa dziennego
zapotrzebowania na
wapń, warto sięgnąć po jej
suplementy zawierające
ten ważny pierwiastek.
W I TA MI NA D
Dla zdrowych kości bardzo
ważna jest witamina D,
która powoduje łatwiejsze
przyswajanie wapnia (do 80
proc.) oraz ma udowodnione
działanie przeciwzłamaniowe.
Dzienna podaż tej witaminy
dla dorosłych wynosi
800-1000 j.m. na dobę, a dla
dzieci – 400 j.m. Witamina
D występuje w dwóch
odmianach: D2 (ergokalcyferol) przyjmowanej wraz
z pożywieniem roślinnym
i D3 (cholekalcyferol) syntezowanej w skórze pod wpływem
promieni słonecznych oraz
obecnej w produktach
pochodzenia zwierzęcego.
R E K L A M A
apteka pełna zdrowia
57
58 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
JAK DBAĆ O KOŚCI?
mineralizacji tkanek. Jej
źródła w pożywieniu to:
brokuły, szpinak, ogórki,
ziemniaki, fermentowane
produkty mleczne, żółtka
jaj. Organizm dorosłego
człowieka potrzebuje około
2 mg witaminy K na dobę.
W I TAM I N A C
Przyczynia się do syntezy
kolagenu, czyli głównego
organicznego składnika
kości. Niedobór kolagenu
skutkuje brakiem elastyczności i kruchością kości.
Produkty spożywcze bogate
w tę witaminę to: cytrusy,
natka pietruszki, kiwi,
czarna porzeczka, papryka,
czosnek, cebula, a jej dzienne
zalecane spożycie dla osoby
dorosłej – 45-90 mg.
U B I ÓR I Ć W IC ZENIA
Wapń to podstawowy
składnik mineralny
kości i zębów.
W organizmie
dorosłego człowieka
znajduje się około
1 kg tego pierwiastka,
z czego 99 proc.
zmagazynowane jest
właśnie w kośćcu
w postaci fosforanu
wapniowego.
Dobrym źródłem witaminy
D są ryby (węgorz, łosoś,
makrela, tuńczyk, szprotki),
tran, żółtka jaj, mleko oraz
codzienne nasłonecznienie,
trwające przynajmniej
20 minut. Suplementację
witaminy D poleca się
dorosłym w okresie niedostatecznej ekspozycji na światło
słoneczne (od października
do kwietnia), a przez cały
rok – osobom po 65 roku
życia oraz niemowlętom
karmionym mlekiem matki,
ponieważ zawartość witaminy
D w pokarmie naturalnym
jest niewystarczająca.
MA G N EZ
Magnez przyczynia się do
poprawy gęstości kości.
Zapotrzebowanie na magnez
u osób dorosłych wynosi
300-400 mg na dobę.
I choć jest łatwo dostępny
w produktach żywnościowych
(orzechy, pełne ziarna zbóż,
kasza gryczana, kakao,
warzywa strączkowe, tłuste
ryby, banany), coraz częściej
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
cierpimy na jego niedobór.
Przyczynia się do tego
nadużywanie alkoholu,
picie kawy, stosowanie
hormonalnych środków
antykoncepcyjnych, stres oraz
spożywanie nadmiernych
ilości tłuszczów. Powszechnie
dostępne suplementy diety
zawierają magnez w postaci
związków łatwo rozpuszczalnych w wodzie, o lepszej
biodostępności (mleczan,
wodoroasparaginian, chlorek,
siarczan, cytrynian, glicynian,
pidolinian), jak i nierozpuszczalnych (węglan, tlenek,
wodorotlenek). Przyswajalność
magnezu zwiększa witamina
B6 obecna w bananach,
ziemniakach, wątróbce, rybach
i produktach zbożowych oraz
powszechnie dodawana do
preparatów magnezowych.
W I TAM I N A K
Witamina ta aktywuje osteokalcynę – hormon regulujący proces odbudowy kości
oraz osteopontynę – białko
biorące udział w procesach
W czasie zimowych spacerów
warto mieć na nogach buty
z solidną, antypoślizgową
podeszwą, a ręce mieć
uwolnione, aby umożliwić
amortyzację ewentualnego
upadku. Osoby starsze
mogą zaopatrzyć się w laski
lub specjalne balkoniki,
które pozwolą utrzymać
równowagę. Niezależnie od
wieku korzystne jest również
wykonywanie ćwiczeń
fizycznych, wzmacniających
kości i mięśnie, a co za tym
idzie zmniejszających ryzyko
bolesnego upadku i jego
przykrych konsekwencji.
Dotyczy to szczególnie osób
wybierających aktywny
wypoczynek zimą – narciarzy
i snowboardzistów. Minimum
miesiąc przed planowanym
wyjazdem należy zacząć
ćwiczyć, głównie mięśnie
ud, przynajmniej dwa razy
dziennie po 20 minut.
Natomiast na stoku nie
należy zapominać o trwającej
przynajmniej 15 minut
rozgrzewce.
«
apteka pełna zdrowia
??????????????????
cena
cena
hurtowa netto
hurtowa netto
3,99
suplement diety
7,14
suplement diety
59
Lecytyna
cena
hurtowa netto
40 kapsuɪek
suplement diety
2,74
Czosnek
30 kapsuɪek
cena
hurtowa netto
suplement diety
4,23
4,39
Cynk
30 tabletek
Witamina C 1000 mg
W
o smaku cytrynowym
suplement diety
cena
hurtowa netto
20 tabletek musujȭcych
2
Magnez Forte z Wit. B6
o smaku cytrynowym
20 tabletek musujȭcych
Kolejne preparaty APTEO juʟ wkrótce!!
K
Preparaty APTEO dostɁpne wyɪȭcznie w:
BS-FARM CEFARM CZļSTOCHOWA S.A. CITODAT S.A. DHA DOLPHARMA SP. Z O.O. GALENICA-PANAX SP. Z O.O.
ITERO-SILFARM SP. Z O.O. MULTI SP. Z O.O. OPTIMA RADIX VITA PLUS TADANCO S.A. PREGO S.A.
PRETIUM FARM SP. Z O.O. PROMEDIC SP. Z O.O. PROSPER S.A. TORFARM SP. Z O.O.
60 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
N A R AT U N E K B O L ĄC Y M S TAW O M
Cztery sposoby
na bolące stawy
Ruszać czy nie ruszać?
Gdy uruchamiamy
bolący staw, boli
jeszcze bardziej. Ale
gdy unikamy ruchu
– stawy sztywnieją,
pogarszając stopniowo
naszą sprawność. Co
robić, kiedy najprostsze
codzienne czynności
stwarzają nie lada
problem?
J
eśli cierpisz na zapalenie
stawów, może słyszałaś,
że unikanie pewnych
pokarmów takich jak bakłażan
i papryka, a także zażywanie
antyoksydantów może pomóc
złagodzić ból, sztywność
i zmęczenie? Ruch i aktywność
fizyczna także stawom
nie szkodzi. Odpowiednio
dobrane mogą pomóc
zmniejszyć ból i zmęczenie,
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
wzmocnią mięśnie, które są
wsparciem dla stawów.
ZAPAL EN I E STAW ÓW
– Zapalenie stawów, w tym
najbardziej bolesne –
reumatoidalne – bierze się
stąd, że nasz własny układ
odpornościowy atakuje
stawy i tkankę łączną – mówi
Leslie Beck, dietetyk
w Klinice Medcan w Toronto
(Kanada). – Reumatoidalne
zapalenie stawów objąć
może stawy nadgarstków,
palców, łokci, ramion, szyi,
żuchwy, stóp, kostek, kolan
i bioder. Może zaatakować
w każdym wieku, a choroba
wpływa na cały nasz organizm
– odczuwamy zmęczenie
i osłabienie, mogą pojawić
się grypopodobne objawy.
apteka pełna zdrowia
WALORY GRZYBÓW
61
cena
cena
hurtowa netto
0,27
Opaski dziane
podtrzymujȭce
hurtowa netto
0,39
cena
hurtowa netto
0,56
4 m x 5 cm, 4 m x 10 cm, 4 m x 15 cm
cena
hurtowa netto
1,86
cena
hurtowa netto
1,64
Opaski elastyczne
tkane z zapinkȭ
5 m x 8 cm, 5 m x 10 cm,
5 m x 12 cm, 5 m x 15 cm
cena
hurtowa netto
2,59
cena
hurtowa netto
2,19
cena
hurtowa netto
3,59
Wata opatrunkowa
baweɪniano-wiskozowa
200 g
Kolejne preparaty APTEO juʟ wkrótce!
Preparaty APTEO dostɁpne wyɪȭcznie w:
BS-FARM CEFARM CZļSTOCHOWA S.A. CITODAT S.A. DHA DOLPHARMA SP. Z O.O. GALENICA-PANAX SP. Z O.O.
ITERO-SILFARM SP. Z O.O. MULTI SP. Z O.O. OPTIMA RADIX VITA PLUS TADANCO S.A. PREGO S.A.
PRETIUM FARM SP. Z O.O. PROMEDIC SP. Z O.O. PROSPER S.A. TORFARM SP. Z O.O.
62 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
N A R AT U N E K B O L ĄC Y M S TAW O M
Choroby
zwyrodnieniowe
stawów można i trzeba
leczyć, ale jest to
proces długotrwały.
Obok stosowania leczenia
po konsultacjach z lekarzem
wiele osób skłania się ku
naturalnym metodom, takim
jak np. odpowiednio dobrana
dieta, by wspomóc walkę
z chorobą. U niektórych
osób problemem mogą
być alergie pokarmowe,
które dodatkowo nasilają
ból, sztywność i obrzęki, ale
większość pacjentów bez
przeszkód może sięgać po
drogocenne składniki ukryte
w pożywieniu. Także po
ziemniaki, jagody, paprykę
czy pomidory, które cieszą się
złą sławą u osób cierpiących
na choroby stawów – jednak
żadne dotąd badania nie
potwierdziły tych obaw.
1. Dieta śródziemnomorska
Jedną z polecanych przez
dietetyków dietą przy
schorzeniach stawów jest
śródziemnomorska, bogata
w owoce, warzywa, ryby,
rośliny strączkowe, a uboga
w mięso, zwłaszcza czerwone.
Do tego oliwa z oliwek.
Zawarte w nich niezbędne
nienasycone kwasy tłusz-
czowe, minerały, witaminy
i antyoksydanty wpływają
na zmniejszenie stanu
zapalnego w organizmie.
Również dieta wegetariańska
może przynieść długotrwałą
poprawę. – Uważa się, że diety
bogate w pokarmy roślinne
zmniejszają stan zapalny
i wspierają rozwój przyjaznych bakterii w jelitach,
które wzmacniają układ
odpornościowy – twierdzi
Leslie Beck, dietetyk, dodając
przy okazji, by osoby rozważające dietę wegetariańską
i wegańską skonsultowały
się przedtem z dietetykiem,
by zapewnić wszystkie
niezbędne składniki.
2. Czas na antyoksydanty
Ważne, by w diecie znalazła
się żywność bogata
w antyoksydanty, to właśnie
wolne rodniki bowiem uznaje
się za jedną z przyczyn
uszkodzenia tkanek. We krwi
i płynie stawowym osób
cierpiących na reumatoidalne
zapalenie stawów lekarze
stwierdzają niższy poziom
przeciwutleniaczy, takich
jak witamina C, witamina
E, selen, beta-karoten
i odnotowują zwiększoną
aktywność wolnych rodników.
Bogatym źródłem witaminy
C są: kiwi, mango, cebula,
cytryny, brokuły, czerwona
papryka, kalafior, brukselka,
truskawki. Witaminę E
znajdziemy w kiełkach
pszenicy, orzechach, ziarnach
zbóż, nasionach. Beta-karoten
(przetwarzany w organizmie
na witaminę A) – w marchwi,
słodkich ziemniakach,
C H O R O B Y Z W Y R O D N I E N I O W E S TA W Ó W
Można i trzeba je leczyć, ale jest to proces długotrwały. Lepiej zapobiegać (przyczyniamy się do ich powstania choćby przez wady
postawy, nadwagę, wielogodzinne siedzenie przed komputerem,
zbyt intensywnie uprawiany sport itd.), jednak gdy już nas zwyrodnienie czy zapalenie stawów dotknie, traktujmy się łagodnie,
dbajmy o to, co jemy i bądźmy cierpliwi w oczekiwaniu na skutki
leczenia.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
kapuście, szpinaku, papai,
brzoskwiniach i morelach.
Natomiast owoce morza,
pełnoziarniste produkty,
pieczarki i czosnek zapewnią
nam potrzebny selen.
3. Witamina D
Wśród suplementów diety
warto wyróżnić witaminę D,
która dba o zdrowe kości.
Ważne jest to zwłaszcza
w miesiącach, w których
naturalne nasłonecznienie
jest niskie albo gdy
rzadko wystawiamy się
na promienie słońca.
Poranną sztywność stawów
zmniejszy olej z ryb – przyjmowanie kapsułek z rybim
tłuszczem (kwasy tłuszczowe
omega-3) hamuje procesy
zapalne w układzie odpornościowym, ale może lepiej
po prostu częściej jeść ryby?
Najlepiej tłuste – łososia,
makrelę, śledzia lub sardynkę.
– Badania amerykańskie
wykazują, że kobiety, które
jadły co najmniej dwa razy
w tygodniu porcję pieczonej
ryby, zmniejszają prawie
o połowę ryzyko choroby
w stosunku do kobiet,
które jadły rybę rzadziej niż
raz w tygodniu – twierdzi
dietetyczka Leslie Beck.
4. Glukozamina
Wśród suplementów diety
lekarze zalecają niekiedy
sięganie po glukozaminę.
Zwłaszcza gdy struktura
tkanki chrzęstnej jest
dotknięta zwyrodnieniem,
glukozamina bowiem –
monocukier, gdy naturalnie
występuje w więzadłach,
chrząstkach i ścięgnach –
odżywia i odbudowuje tkanki.
Z wiekiem, niestety, zdolność
organizmu do endogennej
syntezy glukozaminy maleje,
stąd pomysł, by te braki
uzupełniać.
«
Renata Mazurowska
apteka pełna zdrowia
NIEBEZPIECZNE SAMOLECZENIE
63
Polak „wyleczy się” sam
R O Z M O WA Z...
prof. Heleną Makulską-Nowak,
kierownikiem Zakładu Farmakodynamiki Uniwersytetu Medycznego
w Warszawie i kierownikiem kształcenia podyplomowego farmaceutów
rozmawia Ewa Łuszczuk
Bywa, że do apteki
przychodzi klient i chce
kupić leki, których
działanie jest identyczne
albo przeciwstawne.
Jeśli je zażyje, może mieć
kłopoty zdrowotne. Co
może zrobić farmaceuta,
skoro są to środki
dostępne bez recepty?
Zacznę od tego, że człowiek,
który przyszedł do apteki, to
nie klient, lecz pacjent. I tak
powinien być traktowany.
Natomiast aptekarz nie jest
po prostu sprzedawcą, lecz
kompetentnym doradcą.
O tym, by pytać o radę lekarza
lub właśnie farmaceutę,
mówią wszystkie dołączane
do leków ulotki. Przecież nie
przez grzeczność, ale dlatego,
że ten zawód miał i ma nadal
do spełnienia istotną rolę
w poprawie stanu zdrowia
społeczeństwa. Jakiś czas
temu obradowała na ten
temat u nas w Polsce grupa
farmaceutek z Unii Europejskiej. I za zadania – obecnie
najważniejsze – uznano:
poszukiwanie najskuteczniejszych metod wykorzystywania terapeutycznego leków
dostępnych w aptekach
bez recepty, rzetelne informowanie o niepożądanych
skutkach leków, skuteczne
i bezpieczne gospodarowanie
lekami OTC, czyli dostępnymi
bez recepty i wreszcie
lansowanie zdrowego
stylu życia. A wracając
do przykładu pacjenta,
który dziwnie wybierał
leki, farmaceuta powinien
Klient, który przychodzi
do apteki, to nie klient,
lecz pacjent. I tak
powinien być
traktowany. Natomiast
aptekarz nie jest po
prostu sprzedawcą,
ale kompetentnym
doradcą.
64 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
NIEBEZPIECZNE SAMOLECZENIE
poinformować go o ich
działaniu, zapytać, dlaczego
chce je przyjmować, a w razie
potrzeby zasugerować inne.
U nas najczęściej
kupowane są środki
przeciwbólowe. Pod
tym względem
zajmujemy 3. miejsce
w świecie po
Amerykanach
i Francuzach.
Czy zdarza się, że pacjent
przychodzi z receptą
lekarską na określony
specyfik, a poza tym chce
kupić jakiś lek bez recepty,
który zdaniem farmaceuty
będzie się kłócił z przepisanym przez specjalistę?
Niestety, dzieje się tak bardzo
często. Na przykład środek
przepisany przez lekarza ma
za zadanie obniżyć ciśnienie.
A lek wybrany przez pacjenta
złagodzić bóle reumatyczne,
które właśnie odczuwa. Na
pozór wszystko w porządku.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
Ale takich środków nie wolno
stosować równocześnie,
gdyż ich działania mogą być
osłabione lub całkowicie
zniesione. W najlepszym
razie lek obniżający ciśnienie
będzie mało skuteczny.
Gdy rzeczywiście zachodzi
konieczność podawania
obydwu, to przynajmniej
ustalić należy sposób ich
przyjmowania. Dawkowanie
ustala lekarz. Natomiast
farmaceuta powinien ostrzec
przed niekorzystnymi
skutkami stosowania obydwu
równocześnie. To zresztą jest
raczej łagodny przykład.
Obecnie wielu pacjentów
leczy się jednocześnie u kilku
specjalistów: kardiologa,
urologa, dermatologa, neurologa itd. Każdy z nich zajmuje
się jednym problemem. Daje
zalecenia, wypisuje receptę.
Często pacjent nie informuje
go o innych kłopotach
zdrowotnych, wizytach
u innych lekarzy i zażywanych
lekach. Jeśli farmaceuta o tym
nie wie, to po prostu realizuje
kolejną receptę, a pacjent
zażywa różne leki wedle
swego uznania. Trudno się
dziwić, że ma potem różne
dolegliwości. Oczywiście, gdy
pacjent jest niejako wierny
jednej aptece, rozpoznawany
przez personel może liczyć na
życzliwą rozmowę i wskazanie
mu błędów w traktowaniu
własnego zdrowia. Niestety,
nie dotyczy to wielu osób.
apteka pełna zdrowia
NIEBEZPIECZNE SAMOLECZENIE
A jeśli przyjdzie pacjent,
który od razu poprosi
o dobór leku, bo np. cierpi
na bóle głowy, traci siły,
nadmiernie tyje itp.?
Taki człowiek może liczyć
na pomoc. Powinien być
dokładnie wysłuchany,
otrzymać odpowiedź na
swoje pytania, ale też może
odpowiedzieć na pytania
i wątpliwości farmaceuty.
A potem wziąć sobie do
serca otrzymane zalecenia na
temat stylu życia, który często
jest przyczyną kiepskiego
samopoczucia i stosować
wybrane dla niego leki. Bo
tzw. opieka farmaceutyczna
jest wpisana w nasz zawód,
a w jej zakres wchodzi także
pouczenie pacjenta, gdy jest
mu potrzebne. Na marginesie
dodam, że właśnie wtedy
jest najlepsza okazja, by np.
skłonić do zbadania poziomu
cholesterolu, zasugerować
zmianę diety, gdy jego
poziom jest za wysoki, powiedzieć, jak walczyć z otyłością,
jak fatalnie na zdrowie
wpływa palenie, czym grozi
miażdżyca, jakich specjalistów
odwiedzić itd. Sądzę, że
takie podejście dobrze
wpisuje się w prawidłowy
układ współpracy pomiędzy
lekarzem a farmaceutą.
Obecnie mamy w aptekach
tyle różnych leków, preparatów wzmacniających,
suplementów, że część osób
wpada na pomysł, by leczyć
się na własną rękę. Czy taka
moda na samoleczenie nie
okaże się niebezpieczna?
Czasem tak bywa, gdy ktoś
przesadzi z ilością stosowanych specyfików. Jednak
na ogół leki OTC w aptece
mają takie dawki, które
przy sposobie stosowania
zaleconym przez farmaceutę
nie powinny szkodzić.
Ogólnie rynek leków OTC,
czyli tych dostępnych bez
recepty w ostatnim roku
szacuje się na sumę 4 mld zł.
To stawia nas na 5. miejscu
w Europie po Brytyjczykach
i Niemcach. U nas najczęściej
kupowane są środki przeciwbólowe. I pod tym względem
zajmujemy 3. miejsce
w świecie po Amerykanach
i Francuzach. Sądzę, że
stosujemy stanowczo za dużo
tych preparatów, co nie jest
obojętne dla zdrowia. Czasem
bardziej celowe byłoby,
zwłaszcza przy wyraźnych
objawach zapalnych, przyjęcie
środków przeciwzapalnych,
a np. przy bólu żołądka –
preparatów roślinnych. Taka
zamiana byłaby możliwa,
gdyby pacjent sposobu na
swoją dolegliwość szukał
w aptece i spytał o radę
farmaceutę. Niestety, coraz
rzadziej tak się dzieje.
Nie rozumiem. Gdzie
wobec tego Polacy kupują
te preparaty przeciwbólowe i powszechnie
znane leki przeciw
zimowym infekcjom?
To proszę dokładniej się
rozejrzeć wokół siebie. Leki
bez recepty można dziś kupić
na stacjach benzynowych czy
w supermarketach. Przeciętny
supermarket oferuje od
50 do 70 takich środków.
Na stacjach benzynowych
niezabezpieczone leki leżą na
wierzchu, często na zewnątrz,
w sklepach spożywczych
znajdują się tam, gdzie najłatwiej sięgnąć po nie klientowi.
Nikt nie pyta o warunki ich
przechowywania, podczas
gdy w aptekach bardzo
często odbywają się kontrole
nadzoru farmaceutycznego
i sanitarne. Reasumując,
w ostatnich latach sprzedaż
leków OTC w aptekach
wzrosła o 5 proc., a w sieciach
pozaaptecznych o 20 proc.
Tak więc w Polsce farmaceuci
mają ograniczony wpływ
65
CZY WIESZ, ŻE...
Od leków przeciwbólowych dostępnych bez
recepty można się szybko uzależnić. Pacjenci
często wchłaniają je bez żadnej kontroli, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Za przykład może posłużyć sprawa mieszkanki hrabstwa
Lancashire, która zmarła po przyjęciu 64 tabletek
przeciwbólowych w ciągu jednego dnia. Ten
przypadek niestety nie jest odosobniony.
na bezpieczeństwo czy
skuteczność samoleczenia.
Uważam, że sprzedaż
leków poza aptekami to
kiepskie rozwiązanie. Pomysł
wprowadzenia ich do
stacji benzynowych został
zaimportowany z USA, gdzie
podróżuje się godzinami
przez pustkowia autostradą.
Natomiast u nas są zupełnie
inne warunki. Obecnie mamy
w Polsce 14 tys. aptek, więc
niemal wszędzie do którejś
z nich jest blisko. A przejście
kilku kroków po właściwie
przechowywany lek, który
pomoże wybrać specjalista, to
naprawdę żadna fatyga.
«
66 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
PROFILAKTYKA CHOROBY HEMOROIDALNEJ
Kiedy pali nie tylko wstyd
K
ażdy człowiek ma
hemoroidy i pełnią one
ważne funkcje. Problem
zaczyna się, gdy z różnych
przyczyn uwypuklają się na
zewnątrz odbytnicy. Pojawiają
się typowe objawy, takie
jak: świąd, pieczenie czy
nawet ból w okolicy odbytu.
Chory może zauważyć
ślady krwi na bieliźnie czy
papierze toaletowym.
Szacuje się, że na
hemoroidy cierpi co
trzecia osoba po
30 roku życia. Im więcej
lat, tym częstsze
występowanie
choroby.
P O P I E RW SZE –
Z A ŁA GOD ZI Ć
– Często słyszę od pacjentów
pytanie: czy hemoroidy, czyli
guzki krwawnicze, są stanem
przedrakowym? Otóż nie!
Hemoroidy, które znalazły
się na zewnątrz odbytu, to
problem przeważnie bardziej
estetyczny niż zdrowotny
– mówi dr n. med. Maciej
Świtoński, specjalista chirurg.
Zazwyczaj choroba
hemoroidalna wymaga
leczenia zachowawczego.
Zaczynamy od zmiany diety
na wysokobłonnikową,
która zapobiega zaparciom
potęgującym problem. Trzeba
też stosować środki łagodzące
świąd i pieczenie, a także
znoszące stany zapalne
śluzówki. Wcale nie potrzeba
skomplikowanych operacji,
by problem hemoroidów
przestał nam dokuczać.
WY JĄ T K OW O –
O P E R AC J A
Zabieg operacyjny potrzebny
jest, gdy guzki są źródłem
przewlekłego krwawienia –
wtedy zakładamy gumową
opaskę u podstawy takiego
kłopotliwego guzka,
w krótkim czasie dochodzi do
jego martwicy i samoistnego
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
odpadnięcia. Taki zabieg
nazywa się zabiegiem
Barrona. Tylko w wyjątkowych
sytuacjach potrzebna jest
rozległa operacja. Jednak
po radykalnym usunięciu
hemoroidów może pojawić
się u chorego np. brudzenie
bielizny lub w skrajnych
przypadkach nawet trudność
w utrzymaniu stolca.
B Ł ON N I K – N ASZ
PR ZY J AC I EL
W profilaktyce choroby
hemoroidalnej bardzo ważna
jest dieta, która powinna
chronić nas przed zaparciami.
W tym przypadku naszym
najlepszym przyjacielem
powinien zostać błonnik.
Najcenniejszym jego
źródłem są: chleby pieczone
z pełnoziarnistego pieczywa,
grubo mielone kasze, otręby
i dziki ryż. Błonnik przesuwa
się przez cały przewód
pokarmowy, po drodze wchłaniając wodę, w ten sposób
zwiększa się objętość masy
kałowej, a także wymiatanie
z jelit niestrawionych
resztek. Właśnie dzięki temu
dochodzi do regulowania
procesu przemiany materii
i niwelowania zaparć.
OSI EM SZK L AN EK W OD Y
Dietetycy zalecają też
jedzenie owoców i warzyw,
które mają w sobie cenne
flawonoidy, czyli substancje
wzmacniające i wpływającej
na elastyczność żył. Gdzie
znajduje się źródło flawonoidów? W owocach o barwie
żółtej, czerwonej i pomarańczowej. Bogata jest w nie
również zielona herbata. Duża
ilość niegazowanej wody
w codziennym jadłospisie
zmniejsza nasilenie dolegliwości związanych z guzkami
krwawniczymi. Dzienna
dawka powinna wynosić
minimum osiem szklanek.
PR OF I L AK T YKA
H EM OR OIDÓW
• Rezygnacja z noszenia obcisłych ubrań, wyszczuplającej
bielizny, opinających pośladki
rajstop, ciasnych spodni –
powodują one pogłębianie
problemów z krążeniem krwi.
• W razie potrzeby – dieta –
nawet kilka kilogramów mniej
przyniesie ulgę w problemach
toaletowych.
• Jedzenie dużej ilości
owoców i warzyw oraz
produktów bogatych
w błonnik.
• Ruch – w pracy co pół
godziny trzeba zrobić
przerwę, wstać, zrobić
parę kroków, zmienić
pozycję. Lekarze zalecają
też codzienny, przynajmniej
półgodzinny spacer.
• Dbanie o codzienne
wypróżnienia.
C O R OBI Ć,
B Y H EM OR O IDY NIE
D OK U C ZA ŁY
• stosować objawowe
metody leczenia, czyli środki
łagodzące świąd i pieczenie,
• unikać bardzo ciepłych
kąpieli,
• być aktywnym fizycznie,
• unikać alkoholu,
• pić dużo płynów,
• dbać o codzienne
wypróżnienia,
• stosować dietę
bogatoresztkową.
«
Maria Ziemiańska
apteka pełna zdrowia
BEZPIECZNE GRZYBOBRANIE
67
68 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
UZDRAWIAJĄCA MOC ROŚLIN
W największej naturalnej
aptece świata
prof. dr n. farm.
Wiktor Stelmach
Rośliny lecznicze mają
wprost nieocenione
znaczenie
w profilaktyce. Potrafią
chronić człowieka
przed wieloma
chorobami, nawet
najgroźniejszymi.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
apteka pełna zdrowia
UZDRAWIAJĄCA MOC ROŚLIN
C
iało człowieka to cud
natury. Istniejąca w nim
magia jest większa niż
możemy to sobie wyobrazić.
Nasze rozumienie zasady
funkcjonowania ludzkiego
organizmu obejmuje zaledwie
drobny wycinek całości. Żaden
wynalazek nie jest w stanie mu
dorównać. Serce uderza 100
tysięcy razy na dobę, około 2,5
miliarda razy w ciągu naszego
życia. Oczy odbierają niezliczone barwy otaczającego
nas świata. Nos jest w stanie
rozróżniać tysiące zapachów.
Umysł odbiera miliardy bitów
informacji, przetwarza je
i oferuje oszałamiającą ilość
odpowiedzi. Któż potrafi
ogarnąć burzliwość ludzkich
emocji i dziecięcą miłość bez
zastanawiania się nad tym,
jak wiele magii mieści się
w strukturze naszego mózgu?
znalezieniu przyczyny
choroby. Jakże często
zapominamy o tym, że
objawy te są w rzeczywistości
sygnałem, który ciało daje
nam, informując, że coś
jest nie tak. Postarajmy się
budować mosty między
Wschodem i Zachodem,
między starożytnością
a współczesnością, między
duchem i materią. Jednym
z wyzwań, wobec których
stoimy, jest pokonanie
ogromnej przepaści.
Starożytni – zarówno na
Wschodzie, jak i Zachodzie
– widzieli świat jako całość,
w której wszystkie zjawiska
są od siebie zależne. My
z kolei postrzegamy życie
jako serię niezwiązanych
ze sobą wydarzeń.
A B Y LE P I E J P O Z N A Ć
SIEBIE
P OWRÓ T DO PRZES Z ŁO ŚC I
Żyjemy w czasach, kiedy
ludzie są chłonni informacji
o ludzkim ciele. Tęsknimy
za większą wystarczalnością
w sferze naszego zdrowia
i opieki zdrowotnej. Wielu
z nas chciałoby uzdrawiać
swoje ciało czy też zapobiegać chorobie, stosując
metody, które dawałyby
znacznie mniej skutków
ubocznych, niż przyjmowane
dziś w nadmiarze syntetyczne
środki farmaceutyczne. Coraz
częściej zwracamy się więc
ku systemom starożytnej
przeszłości i próbujemy
łączyć je z techniką oraz
racjonalnym podejściem
współczesnej nauki.
BUDUJ M Y M OS T Y
Niestety nasze metody
leczenia jeszcze bardziej
ujawniają zakorzenione
w nas postawy. W większości
przypadków postępowania
z chorym skupiamy się na
tłumieniu objawów, a nie
Pragniemy dziś pogodzić te
dwie fundamentalne filozofie,
szczególnie w sferze, która
dotyczy uzdrawiania. Chcemy
zrozumieć funkcję naszych
narządów wewnętrznych, ale
także ujrzeć, jak mają się one
do całości, którą tworzy ciało,
umysł i duch. Poszukujemy
też wiedzy, aby lepiej poznać
siebie i aby w konsekwencji
pełniej przeżyć swe życie.
F I TO T E RA P I A O DKRY TA N A
NO W O
Rośliny lecznicze towarzyszą
człowiekowi od tysiącleci, zaś
fitoterapia jest tak stara jak
ludzkość. Medycyna, której
bazą była dawniej znajomość
roślin leczniczych, nadal się
ku niej skłania. W ostatnich
latach daje się obserwować
wzrost zainteresowania
roślinami zielarskimi na
całym świecie. Od ponad
15 lat do Polski napływają
różne surowce i przetwory
roślinne pochodzące
z egzotycznych części świata.
Szczególną popularność
zyskują m.in. surowce roślinne
pochodzenia andyjskiego
i amazońskiego. Naukowcy
na całym świecie nie ustają
w dążeniach do poznania
flory Amazonii. Botanicy
odkryli w niej ponad 60
tysięcy gatunków roślin, a do
tej pory udało się skatalogować dopiero 6 tysięcy,
z czego zbadano zaledwie
800. Domniema się, że około
80 proc. spośród odkrytych
w Andach i Amazonii roślin
posiada właściwości lecznicze.
Wśród uczonych panuje
pogląd, że jeśli ludzkość
miałaby niszczyć nieznane
dotąd choroby, to w tej
największej naturalnej aptece
świata na pewno znajdują się
odpowiednie lekarstwa. Oby
tylko jej nie wykarczowano
przedwcześnie. Takie zagrożenie jest niestety realne.
Z raportu przedstawionego
na międzynarodowej konferencji ekologicznej w Rio
de Janeiro dowiadujemy
się, że w Amazonii ginie
bezpowrotnie prawie 100
gatunków roślin i zwierząt
dziennie! Amazonia to zielone
płuca świata – największy
na naszym globie odbiorca
dwutlenku węgla i największy
producent tlenu. Oceniono
za pomocą symulacji komputerowej, że jeśli dżungla
przestanie istnieć, opady
w Amazonii zmniejszą się
69
W ostatnich latach daje
się obserwować wzrost
zainteresowania
roślinami zielarskimi na
całym świecie. Od
ponad 15 lat do Polski
napływają różne
surowce i przetwory
roślinne pochodzące
z egzotycznych części
świata.
70 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
UZDRAWIAJĄCA MOC ROŚLIN
CZY WIESZ, ŻE...
...Amazonia to jeden z najbogatszych gatunkowo obszarów na Ziemi.
...co dziesiąty znany gatunek na świecie mieszka w dżungli amazońskiej.
...różnorodność gatunków roślin na tym terenie jest największa na Ziemi.
...niektóre dane wykazują, że na jednym kilometrze kwadratowym
tego terenu mieści się prawie 91 tys. ton roślin.
...wiele gatunków roślin nie zostało jeszcze skatalogowanych,
a nawet odkrytych.
...mieszka tu około 20 proc. wszystkich ptaków.
o połowę, a to spowoduje, że
w całym pasie międzyzwrotnikowym ziemia zacznie
się zamieniać w pustynię.
B A DA NI A NA D R O ŚL I N AM I
W peruwiańskim Instituto de
Medicina Tradicional w Limie
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
trwają nieustanne badania
nad licznymi – jeszcze do
niedawna nieznanymi nauce
– andyjskimi i amazońskimi
roślinami leczniczymi. Tam
m.in. zapoczątkowano
badania nad królową roślin
czepotą puszystą (Uncaria
tomentosa), którą już
opisywałem w „Magazynie
Aptekarskim” nr 3/2005, nr
4/2005 i nr 5/2005. Poza
Limą szeroko zakrojone
badania wspomnianych
roślin prowadzą także znane
placówki naukowe niemal
na całym świecie. Badania
te potwierdzają stosunkowo
dobrze rozwiniętą wiedzę
medyczną i zielarską już
w czasach inkaskich.
Na podstawie wykopalisk
z północnych regionów
dzisiejszego Peru można
przypuszczać, że jeśli Indianie
rozróżniali tak szczegółowo
różne typy chorób, to znali
także właściwe środki
lecznicze zmniejszające
cierpienia chorych.
apteka pełna zdrowia
i cierpiącym. Niespotykane
bogactwo roślin w stanie
naturalnym sprawia, że
dżunglę amazońską nazywa
się dziś wielką apteką świata.
Już w wielu krajach południowoamerykańskie preparaty
roślinne są dostępne
w aptekach i sklepach
zielarsko-medycznych z uwagi
na ich dużą skuteczność
leczniczą, zwłaszcza w takich
chorobach jak: cukrzyca,
artretyzm, stany zapalne
wątroby, AIDS, a szczególnie
nowotwory, co otwiera przed
medycyną nowe perspektywy.
A więc, jak widać, medycyna
wraca do swoich korzeni.
O ile medycyna współczesna
(akademicka) radzi sobie
w ostrych stanach chorobowych, które wymagają
szybkiego efektu leczniczego,
o tyle w przypadkach chorób
przewlekłych – ze względu na
niepożądane efekty uboczne
(stosowanie chemioterapeutyków) – musi zachowywać
ostrożność. I tu powinno
się doceniać fitoterapię.
D ŻUNG LA NICZYM A P T E KA
Konkwistadorów hiszpańskich wprawiło w zdumienie,
jak wielkim doświadczeniem
medycznym i fitoterapeutycznym dysponowali dawni
mieszkańcy Tawantinsuyu.
Ze sprawozdań wysyłanych
do Europy wynikało, że
Nowy Świat nie oczekuje
hiszpańskich lekarzy, gdyż
wiedza amautakuna czy
hampi-camayoc (nazwa
miejscowych lekarzy)
przewyższa to, co o leczeniu
i profilaktyce wiedzą ich
europejscy koledzy po fachu.
W państwie Inków byli ustanowieni z urzędu zbieracze
ziół i wędrowni aptekarze,
zwani colla huayu, którzy
przemierzali całe imperium,
niosąc pomoc potrzebującym
Światowa Organizacja
Zdrowia WHO jednoznacznie
określa rolę i miejsce
ziołolecznictwa w medycynie.
Uważa przy tym, że rośliny
lecznicze mają wprost
nieocenione znaczenie
w profilaktyce. Jak nic innego
potrafią chronić człowieka
przed wieloma chorobami,
nawet najgroźniejszymi.
W kolejnych wydaniach
„Magazynu Aptekarskiego”
Czytelnicy będą mieli okazję
zapoznać się z wybranymi
spośród wielu, najciekawszymi roślinami leczniczymi
Ameryki Środkowej
i Południowej. Zatem życzę
Państwu ciekawej lektury
z nadzieją na lepsze czasy
fitoterapii.
«
R E K L A M A
WA Ż NE W P RO F I LA K T Y C E
71
72 a p t e k a p e ł n a z d r o w i a
INSULINY – NOWE ZASADY REFUNDACJI
Zamieszanie z insuliną
W Polsce insuliną leczy
się stale 600 tys. osób.
I choć terapia nie
należy do przyjemnych,
to właściwie
kontrolowana cukrzyca
pozwala normalnie żyć.
D
latego po ustawowych
zmianach zasad refundacji, informacjach na
ten temat, często nieprecyzyjnych, wielu chorych martwiło
się finansową dostępnością
leku i możliwością dalszego
leczenia. Wprawdzie
stosunkowo szybko okazało
się, że insuliny, paski
do glukometrów, same
glukometry oraz peny
(nowoczesne urządzenia do
wstrzyknięć) będą dostępne
na zasadach zbliżonych do
obowiązujących przed nową
ustawą, to jednak uczucie
zagubienia i nieufność
u wielu chorych pozostało.
Ponieważ spowodowane tą
dezinformacją negatywne
emocje nie służą zdrowiu,
warto rozwiać wątpliwości
i wyjaśnić, czego mogą się
spodziewać pacjenci.
Według opinii prof. Waldemara Karnafla, kierownika
Kliniki Gastroenterologii
i Chorób Przemiany Materii
w szpitalu klinicznym na
Banacha w Warszawie,
najważniejsze jest, by pacjent
zachował spokój. Z pewnością
bardzo istotny w tej kwestii
będzie kontakt z lekarzem.
W trakcie wizyty może się
bowiem okazać, że zasady
refundacji insuliny przyjmowanej przez konkretnego
chorego pozostają bez zmian.
Ewentualnie preparat nawet
nieco potaniał. Tak z reguły
dzieje się przy insulinach
ludzkich – klasycznych. Jest
ich obecnie sporo, wszystkie
dobrej jakości, wszystkie
bez względu na producenta
krajowego czy zagranicznego
są tożsame i mają identyczne
działanie. Istnieje więc
możliwość wyszukania
najkorzystniejszej cenowo.
Ale zawsze musi to zrobić
lekarz. Niewykluczone, że
wielu pacjentów stosujących
dotąd insulinę analogową
będzie chciało zamienić
ją na tańszą – klasyczną.
Z DRO W Y
RO Z SĄ D EK
Zgodnie z obowiązującymi
procedurami pacjent
z receptą na paski powinien
bezpłatnie otrzymać w aptece
glukometr. Przy zmianie
insuliny nierzadko zmienia
się typ tego urządzenia,
a także typ penu – pióra
do podawania insuliny.
Przy obecnym zamieszaniu
także taka zmiana budzi
niepokój. Niesłusznie, gdyż
glukometr to tylko urządzenie
pomiarowe, które nie ma
najmniejszego wpływu na
działanie insuliny. Podobnie
rodzaj pasków. A wyniki tych
skądinąd koniecznych i nawet
skrupulatnych glukometrycznych pomiarów obrazują
tylko aktualne tendencje do
wzrostu lub spadku poziomu
cukru. Wszelkie miarodajne
ustalenia czy diagnozowanie
choroby są możliwe wyłącznie
w oparciu o analizę krwi
pobranej z żyły. Warto to
wszystko sobie uzmysłowić,
by nie denerwować się
zmianami, „oprzyrządowania”
związanymi ze stosowaniem
innej insuliny.
Zdrowy rozsądek jest
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
natomiast potrzebny przy
zaopatrywaniu się w igły do
penów. Każda z nich powinna
być używana tylko raz. Tak
więc, jeśli cena kompletu igieł
okaże się wyższa niż płacona
poprzednio, to akurat na ich
zakupie nie warto oszczędzać.
M AL U C H Y
I D OR OŚL I
Dla dzieci najlepszym
sposobem podawania
insuliny są pompy insulinowe.
Dzięki nim dziecko może
być kłute tylko raz na 3 dni,
a nie co kilka godzin. Jednak
ważne jest sprawdzanie, czy
pompa nie uległa choćby
minimalnemu zniekształceniu,
bo wówczas konieczna jest
natychmiastowa interwencja.
W przypadku osób dorosłych
ważne jest regularne badanie
poziomu cukru przed i po
jedzeniu czy po dużym
wysiłku fizycznym. Obecnie,
gdy, być może, trzeba będzie
zmienić rodzaj insuliny, a więc
i sposób jej podawania,
konsekwentne przestrzeganie
reguł staje się tym istotniejsze.
C O D AL EJ ?
Insulina to lek absolutnie
konieczny przy cukrzycy
typu I, nazywanej dawniej
insulinozależną. Choroba ta
dotyka głównie osoby młode,
dzieci, a nawet niemowlęta.
Zdecydowanie więcej jest
pacjentów z cukrzycą typu II.
Szacuje się, że stanowią
oni ok. 80 proc. wszystkich
chorych. Są to najczęściej
osoby starsze i bywa, że
cukrzycę wykryto u nich przy
okazji innych badań. U części
z nich z czasem może się
okazać, że leki doustne już nie
zdają egzaminu i konieczne
jest podawanie insuliny.
Lekarze twierdzą, że pacjenci
z cukrzycą typu II na ogół
niechętnie odnoszą się do
przyjmowania insuliny,
co z reguły zmienia się,
gdy przekonają się o jej
skutecznym działaniu.
Z dotychczasowych
doświadczeń wynika, że
zmiany w refundacji insulin
w najmniejszym stopniu będą
odczuwalne w przypadku
dzieci. Tak jak dotąd będą
one też otrzymywać pompy
insulinowe.
Jeśli chodzi o pacjentów
dorosłych, sytuacja jest
bardziej skomplikowana.
Zwłaszcza gdy przyjmują
kilka insulin. Teoretycznie, by
dowiedzieć się, czy i jak będą
one refundowane, można
zapytać w specjalistycznej
przychodni, w aptece, szukać
informacji w internecie lub
w najbliższym oddziale NFZ.
Rozstrzygająca pozostaje
jednak wizyta u specjalisty,
bo tylko on może dokonać
ewentualnej zamiany
przyjmowanej dotąd insuliny
na jej tańszy odpowiednik.
W tej sytuacji pocieszający
jest duży wybór, zwłaszcza
insulin klasycznych. Ważne,
że opinie specjalistów oraz
uwagi zgłaszane do nich
przez pacjentów mogą być
i często już są przekazywane
do Ministerstwa Zdrowia.
A skoro wedle oficjalnych
ustaleń resortu lista leków
refundowanych może być co
kilka miesięcy aktualizowana,
niewykluczone, że z czasem
uda się wprowadzić w niej
innowacje, odciążające
budżety wszystkich chorych
przyjmujących insuliny.
«
Ewa Łuszczuk
apteka pełna zdrowia
73
POMÓ˚ PACJENTOM I SWOJEJ APTECE!
Leczenie cukrzycy staïo siÚ droĝsze – wzrosïy ceny insulin importowanych.
To skutek wprowadzenia nowych zasad refundacji leków. Dla wielu Pacjentów to rewolucja.
Czy moĝna im pomóc?
Tak, bo na rynku dost´pne sà leki
przeciwcukrzycowe w cenie rycza∏tu: 4 z∏.
Zaproponuj je swoim Pacjentom. PrzyïÈcz siÚ do akcji.
To korzyĂÊ dla Pacjenta i Twojej Apteki:
Pacjent skorzysta ze skutecznego i bezpiecznego leczenia w optymalnej cenie.
Apteka otrzyma gwarantowanÈ marĝÚ liczonÈ od ceny hurtowej na poziomie ok. 15%*.
Jak wziÈÊ udziaï w akcji? To proste!
Wystarczy zgoda na umieszczenie w Twojej aptece plakatów oraz ulotek informujÈcych
o akcji. Ponadto, w ramach akcji, Twoi Pacjenci mogÈ otrzymaÊ bezpïatnie wstrzykiwacz
GensuPen niezbÚdny w insulinoterapii.
Zadzwoñ i przystÈp do akcji
* marĝa taka sama jak przy sprzedaĝy droĝszego leku
61 651 36 12
74 u r o d a z a p t e k i
KOSMETYKI Z IKRĄ
Kawior – wykwintne
danie dla skóry
Barbara Włudyka
konsultant ds. badań
i rozwoju branży
kosmetycznej, biolog,
kosmetolog
Kawior to nie tylko
luksusowy produkt
spożywczy, ale także
składnik kosmetyków
odżywiających
i poprawiających
kondycję naszej skóry
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
uroda z apteki
KOSMETYKI Z IKRĄ
D
o produkcji kawioru
używa się dojrzałych
rybich jaj, czyli
ikry samic. To bardzo
wartościowy element,
wszak w naturalnym cyklu
rozwoju jajo ma zapewnić
najlepsze początkowe
warunki rozwoju zarodka.
Kawior to przepłukana i lekko
osolona ikra. Za najlepszy
i najszlachetniejszy uznaje się
kawior ryb jesiotrowatych,
ale może pochodzić także
z innych ryb. W zależności
od tego mamy kawior
czarny z jesiotrowatych,
czerwony z łososiowatych,
żółty norweski z gatunków
dorszowatych. Z wielu
gatunków jesiotrowatych
najcenniejszy pochodzi
z bieługi, jesiotra rosyjskiego
i siewrugi. Do produkcji
kawioru wykorzystuje się
dziś wiele innych gatunków
ryb, powstają też namiastki,
sprzedaje się również
kawior z jaj ślimaków. Jakość
kawioru określana jest na
podstawie barwy, wielkości
i tendencji do sklejania się
jego ziaren oraz gatunku
ryb będących jego źródłem,
ich wieku i wagi. Bywają
gatunki kawioru niezwykle
rzadkie, takie jak złoty lub
biały. Jesiotr może żyć nawet
wiele dziesiątków lat, takie
egzemplarze są wyjątkowe
i rzadko spotykane. Ich przetworzona ikra jest pakowana
ze szczególną starannością
w puszki ze złota najwyższej
próby i sprzedawana w luksusowych miejscach na świecie.
TRO CHĘ H ISTO RI I
Już Persowie zamieszkujący
tereny dzisiejszego nadkaspijskiego państwa, Azerbejdżanu, wierzyli, że kawior
to źródło siły i energii. Przez
długie lata kawior należał
do mniej interesujących
części ryb, bo był odpadem
z ich czyszczenia, ale rybacy
uznali, że nic nie powinno
się marnować. Ponieważ
proces solenia ryb był
powszechnym sposobem na
ich przechowywanie i transport, tak i ikrę złowionych
dużych ryb zaczęto magazynować w wersji zasolonej
w beczkach. Ta postać była
ogólnie dostępna, tania,
ale ceniona za swą wartość
odżywczą. Potem było już
tylko lepiej. Kawior stał
się doceniony i pożądany,
jego kariera rozpoczęła się
w skromnej miejscowości
u ujścia Wołgi do Morza
Kaspijskiego, Astrachaniu,
gdzie łowiono najlepszego
jesiotra. Miasto nie było
zasobne, ale znajdowało się
na szlaku handlowym. Dzięki
temu w ślad za luksusowym
jesiotrem powędrował
w świat także kawior i stał
się towarem poszukiwanym,
dowodem majętności
wielmożów, najpierw na
carskim dworze, a potem
w innych krajach. Gdy
rewolucja rosyjska zmiotła
większość możnowładców,
a części udało się wyemigrować przede wszystkim
do Francji, zwyczaj jedzenia
kawioru powędrował wraz
z nimi. Tym sposobem
kawior zadomowił się
na arystokratycznych
francuskich stołach i choć
był tu znany wcześniej,
to nie tak uznawany. Po
ostatniej wojnie światowej,
ze względów politycznych,
Europa znowu prawie
utraciła dostęp do kawioru,
który w Rosji mógł być dla
każdego. Kawior nie osiągał
jednak tak wysokich cen, jak
w momencie, gdy okazało
się, że należy jesiotra wpisać
na listę gatunków ginących
i zakazać jego połowów.
Kawior z jesiotra stał się
niemal nieosiągalny. Oprócz
oficjalnych producentów,
korzystających z określonych limitów połowów
75
i eksportu, powstały
grupy łowiące nielegalnie
i sprzedające towar na
mafijnych zasadach, bo to
bardzo opłacalny interes.
W związku ze spadkiem
możliwości korzystania
z połowów jesiotrów oraz
restrykcyjnymi przepisami
celnymi rozwinęła się
produkcja innych gatunków
kawioru. Powstało też wiele
hodowli jesiotra, także
w Polsce, nastawionych na
produkcję masową. Obecnie
prym wiodą Amerykanie.
NIE TYLKO
K U L I N AR I A
Obecność kawioru nie
ogranicza się tylko do sfery
konsumpcji. Ze względu
na bogaty skład i działanie
został zaprzęgnięty do
pielęgnacji skóry. A ponieważ
kawior ma etykietkę dobra
luksusowego, najlepiej czuje
się w kosmetykach marek
wysoko lokowanych, gdzie
otrzymuje odpowiednią
oprawę i towarzyszą mu
specjalne dodatki podkreślające wyjątkowość produktu.
Może to być diamentowy
proszek, drobinki złota,
pochodne z pereł,
eleganckie opakowania,
a więc również atrybuty
wyższej półki. Niezależnie
od marketingowej i czynnej
wartości takich składników
istotną rolę pełnią dodatki
zależne od kierunku działania
kosmetyku. Ponieważ jednak
zwykle to, co luksusowe,
pojawia się z czasem na
półkach nieco niższych
i w przystępnej ofercie,
tak stało się i z kawiorem,
którego obecność deklarują
też marki masowe. Czasem
jest to elegancki dodatek do
receptury, czasem wiodący
składnik czynny. Producenci
pochodnych z kawioru
stosują różne technologie
jego otrzymywania,
Kawior ze swoją
etykietą dobra
luksusowego
najlepiej czuje się
w kosmetykach marek
wysoko lokowanych,
gdzie otrzymuje
odpowiednią oprawę
i towarzyszą mu
specjalne dodatki
podkreślające
wyjątkowość produktu
76 u r o d a z a p t e k i
KOSMETYKI Z IKRĄ
odmienne bywają też formy
surowca. Są to ekstrakty
zawieszone w medium
lub wersje ułatwiające
i przyspieszające penetrację,
przedłużające jego działanie
przez stopniowe uwalnianie
do skóry. Jednak korzystne
działanie wynika przede
wszystkim z umiejętnego
zachowania najlepszych
składników
kawioru
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
podczas produkcji
surowca oraz gotowego
kosmetyku. Kawior, jak
każdy składnik aktywny,
powinien być obecny
w kosmetyku w sugerowanej
dozie, by działał.
AT U T Y
D L A PI EL ĘG N AC J I
Kawior w tradycji to źródło
siły i energii, współczesny
rozwój metod badawczych
pozwolił na szczegółową
analizę jego składu. Znajomość substancji zawartych
w tym surowcu oraz wiedza
o ich działaniu na skórę
wskazały jego miejsce
w kosmetyce. Kawior okazał
się świetnym składnikiem
aktywnym dla skóry, która
wymaga odżywienia, a także
dla poprawy kondycji
skóry dotkniętej oznakami
przemijającego czasu – czyli
dla cery dojrzałej. Proteiny,
lipidy, witaminy, minerały
zawarte w odpowiednio
przygotowanym ekstrakcie
dają szansę na naprawę
tego, co nie działa już tak,
jak w młodości. Kawior
dostarcza składników
odżywczych. Sprawdza
się w kilku kierunkach
aplikacji, to działanie
przeciwstarzeniowe,
ujędrnianie, zmiękczanie,
nawilżanie, odżywianie,
stymulowanie i rewitalizacja. A więc szerokie
możliwości zastosowań.
Co pomaga w uzyskaniu
takiej wielozadaniowości?
W I EL OŚ Ć
SK Ł AD N IKÓW
Na podstawie dokumentacji
producentów można
stwierdzić, że kawior
zawiera potrzebne skórze
uroda z apteki
O D C H U D Z A N I E Ś W I ĄT
i B12 – cyjanokobalamina
oraz B5 – kwas pantotenowy
i witamina B9 – kwas foliowy.
Minerały zawarte w kawiorze
są ważne w pracy enzymów
oraz mają wpływ na reakcje
biochemiczne. Do obecnych
w większej ilości makroelementów należą sód, fosfor,
magnez, wapń, potas. Fosfor
jest ważnym składnikiem
energetycznym. Z grupy
mikroelementów warto
wymienić przede wszystkim
selen, a także żelazo,
cynk, miedź.
Jak więc widać, kawior
zasługuje na swoją pozycję
w pielęgnacji. Jest obecny
w produktach do skóry,
ale także do włosów.
Kosmetyki z tym czynnym
składnikiem wpływają na
odbudowę i pielęgnację
bariery hydrolipidowej,
odnowę komórek, poprawę
przenikania korzystnych
składników. Liczy się także
możliwość odżywienia skóry
i wzmocnienia jej funkcji.
Prawidłowe nawilżenie,
poprawa elastyczności i jędrności to szansa na złagodzenie i odsunięcie w czasie
efektów starzenia, jakimi są
zmarszczki, zmieniony owal
twarzy, suchość, cienka,
atroficzna skóra, wrażliwość
czy pojawiające się z czasem
zaburzenia. Jak pokazuje
historia wielu kosmetycznych substancji aktywnych,
przekazy głoszone przez
wieki znajdują potwierdzenie i uzasadnienie
w metodach stosowanych
przez współczesną naukę. «
• Materiały dystrybutorów
surowców kosmetycznych:
Provital Polska i C.H. Erbslöh.
• Materiały producentów
kosmetyków z kawiorem.
www. ruslink.pl
R E K L A M A
lipidy, witaminy, proteiny
i składniki mineralne.
Lipidy to przede wszystkim
cholesterol, lecytyna i kwasy
tłuszczowe. Wśród kwasów
tłuszczowych ważne dla
skóry są te nienasycone.
Widać tu podobieństwa
z naturalnymi lipidami
warstwy rogowej, a więc
gdy ta jest uszkodzona lub
nie pracuje już sprawnie,
mogą ją uzupełnić
i poprawić działanie.
Sprawna warstwa lipidowa
ogranicza nadmierne
parowanie wilgoci, dzięki
temu skóra jest nawilżona,
elastyczniejsza i gładsza.
Proteiny odgrywają w pielęgnacji skóry coraz większe
znaczenie, zarówno te
naturalne, jak i wytwarzane
w procesach biotechnologicznych o konkretnej
sekwencji aminokwasów
i ciężarze cząsteczkowym.
W ekstrakcie z kawioru
skóra dostaje do dyspozycji
argininę, histydynę, izoleucynę, lizynę i metioninę.
W ikrze pełnią one rolę
w kształtowaniu i rozwoju
struktur zarodka jako
przyszłego, dorosłego organizmu. W skórze mogą brać
udział w procesach stymulacji wzrostu i regeneracji
komórek oraz tkanek. Kawior
to także źródło witamin
i to źródło dość zasobne.
Z grupy rozpuszczalnej
w tłuszczach najwięcej jest
witaminy A – retinolu, jednej
z ważniejszych substancji
aktywnych w pielęgnacji
skóry. Obecna jest też
witamina E – tokoferol i K
– fitochinon, ale w znacznie
mniejszym procencie. Grupę
witamin rozpuszczalnych
w wodzie reprezentują
witaminy grupy B. Znaczenie
kosmetyczne mają: B2 –
ryboflawina, witamina B3
– niacyna, B6 – pirydoksyna
77
78 u r o d a z a p t e k i
M I Ó D - N AT U R A L N Y U P I Ę K S Z A C Z
Słodki kosmetyk
Miód już przed
stuleciami uważany był
przez piękne niewiasty
za niezbędny
składnik mikstur
podtrzymujących
młodość, piękno skóry
i włosów.
Z
łocisty, pachnący i lepki.
Miód – uwielbiany nie
tylko przez znawców
medycyny naturalnej, ale
i dbające o urodę kobiety.
Kleopatra kąpała się ponoć
w mleku i miodzie, a Poppea,
żona cesarza Nerona,
stosowała tę samą mieszankę
w formie okładów na twarz,
by zapewnić cerze piękność
i młodość.
W naszych czasach producenci
najwyższej klasy kosmetyków
powracają do starych receptur
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
i coraz częściej stosują miód
w swoich wyrobach. I nie
chodzi im tylko o antybiotyczne właściwości miodu.
N AT U R AL N Y
N AW I L Ż AC Z
Miód pomaga w nawilżeniu
i utrzymaniu odpowiedniej
wilgotności skóry, a to jest
warunkiem jej elastyczności,
miękkości i gładkości. Nie
oszukujmy się – z upływem
czasu nasza skóra traci
zdolność utrzymywania
wody i staje się sucha,
pomarszczona.
Nie powinno więc nas dziwić,
gdy na półkach sklepów
kosmetycznych widzimy
mydło do rąk z dodatkiem
miodu, miodowe maseczki
na twarz, kremy na dzień i na
noc, płyny do kąpieli i balsamy,
na etykietach których miód
spływa ogromnymi,
żółtymi kroplami.
Nie ma jednak jak naturalny
kosmetyk – taki zrobiony
uroda z apteki
M I Ó D - N AT U R A L N Y U P I Ę K S Z A C Z
1
własnoręcznie w domu. Taki,
którego trwałość nie jest określana na kilkadziesiąt miesięcy
i taki, który musimy wykorzystać zaraz po przygotowaniu.
Czy to możliwe? Oczywiście!
I nie jest to wcale takie trudne.
ZRÓ BM Y TO S A MI
Poniżej kilka receptur na
domowe, miodowe „upiększacze”:
• Maseczki na twarz
Maseczka oczyszczająca. Do
jednego żółtka dodać łyżeczkę
miodu oraz łyżeczkę mąki
owsianej. Po utarciu uzyskamy
maseczkę oczyszczającą
skórę. Stosować do kilku razy
dziennie.
Maseczka zmiękczająca.
Utrzeć żółtko z łyżeczką miodu
i z łyżeczką gliceryny. Uzyskaną
maseczkę stosować na twarz,
szyję na około kwadrans.
Zmiękcza i oczyszcza skórę.
Maseczka na cerę suchą.
Wymieszać jedną łyżkę miodu
z trzema łyżkami twarożku
homogenizowanego i jednym
żółtkiem. Nałożyć maseczkę
na umytą rumiankiem skórę
twarzy na pół godziny.
Miodowa maseczka oczyszczająca. Wymieszać jedną
łyżkę miodu z jedną drugą
łyżeczki soku cytrynowego
i dwoma łyżeczkami mielonych migdałów. Mieszanką
pocierać delikatnie skórę
twarzy. Spłukać letnią wodą.
• Gładkie dłonie, łokcie
i pięty
Mikstura na łokcie i pięty.
Zmieszać dwie łyżki miodu
z jedną łyżką soku z cytryny,
wcierać w szorstką skórę
pięt i łokci.
Emulsja do szorstkich
rąk. Zaparzyć w szklance
rumianek, dodać 2 łyżki
miodu i 20 gramów
gliceryny, dobrze wymieszać,
a potem wcierać w ręce.
2
• Miodowe kąpiele
Kąpiel wzmacniająca.
Do wanny z wodą o temperaturze 37°C dodać 100 gramów
miodu. Kąpiel zalecana dla
chorych i wyczerpanych.
Po kąpieli wziąć prysznic.
Kąpiel odprężająca.
W wannie z ciepłą wodą (38°C)
rozpuścić 350 gramów soli.
W jednym litrze ciepłego
mleka rozpuścić 350 gramów
miodu, następnie wlać do
kąpieli. Kąpiel taka odpręża,
odżywia i uelastycznia skórę.
Czas kąpieli do 20 minut.
• Piękne włosy
Miodowa odżywka na włosy.
Wymieszać 100 gramów
miodu z oliwą z oliwek
(1-3 łyżki w zależności od
suchości włosów i skóry
głowy). Zwilżyć mieszanką
włosy, nałożyć czepek
i pozostawić na 30 minut.
Umyć głowę szamponem
i spłukać jak zwykle. Włosy
będą błyszczące, jedwabiste.
• Jedwabiste usta
Spierzchnięte usta.
Rozsmarować niewielką ilość
miodu na spierzchniętych
ustach. Miód tworzy na ustach
warstwę chroniącą przed
drobnoustrojami, przyspiesza
gojenie się małych ranek.
To stary sposób stosowany
przez nasze babcie.
• Krem na noc – cera sucha
Krem na noc.
Wymieszać dokładnie 100 gramów miodu ze 100 gramami
oliwy z oliwek. Nakładać na
twarz codziennie wieczorem.«
Joanna Grzegorzewska
3
1. DAIRY FUN – masło do ciała
„Mleko i miód”, cena ok. 24 zł
2. PHARMACERIS – żel o odświeżającym
zapachu owoców, cena ok. 17 zł
3. BURT’S BEES – balsam do ciała
z mlekiem i miodem, cena ok. 52 zł
4. DR. SACHERS – krem do twarzy
i ciała z naturalnymi proteinami mleka
i ekstraktem z miodu, cena ok. 16 zł
5. THE BODY SHOP – nawilżająca
linia produktów brązujących oparta
na miodzie, cena poszczególnych
produktów: 45-65 zł
5
4
79
80 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE
Kąpiel gorąca i uleczająca
i grą w szachy na specjalnych,
pływających planszach.
W ĘG I ER SK I E K ĄPI EL I SK A
W
Macie dość zimy?
Wejdźcie do gorącej
wody i to najlepiej pod
gołym niebem!
Termalne kąpieliska już
na was czekają.
yobraźcie sobie,
że siedzicie
w wannie z gorącą
wodą, a na głowę spadają
wam powoli płatki śniegu.
Fantastyczne doznanie,
prawda? Tak właśnie
poczułam się w Budapeszcie
zeszłej zimy. Na dziedzińcu
neobarokowego pałacu, pod
gołym niebem znajdował się
basen z wodą o temperaturze
prawie 40 st. C. Nie, nie była
podgrzewana, ale schładzana.
Wydobyta z gorących
podziemnych źródeł miała
o 30 st. C więcej. Zanurzona
po szyję, z zachwytem
obserwowałam padający
śnieg. Od razu było widać, że
jestem turystką. Stali bywalcy
zajęci byli bowiem plotkami
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
Wybudowane w 1913 roku
Szechenyi Furdo to najpopularniejsze gorące kąpielisko
w Budapeszcie. Miasto jest
jedyną stolicą na świecie,
która ma oficjalny status
uzdrowiska. Podobnych
basenów termalnych jest tu
50. Od zupełnie zwyczajnych
– Dagaly, przez te zabytkowe, tureckie łaźnie – Kiraly
czy Rudas z XVI wieku,
po pełne przepychu, jak
luksusowy basen w hotelu
Gellerta, gdzie kąpała się
śmietanka towarzyska
z czasów cesarstwa austro-węgierskiego.
Węgry to prawdziwe
termalne imperium. W całym
kraju jest aż 1300 wypływów
wód termalnych, wokół
których zbudowane są
baseny lecznicze i sanatoria.
Jedne z ciekawszych to Eger
i Miszkolc. Pierwsze słynie
z Egri Bikaver, „egerskiej
byczej krwi”, czyli rewelacyjnego czerwonego wina.
Naturalnych kąpieli można
zażyć zarówno w centrum,
jak i w luksusowym
kompleksie basenów 5 km
od miasta w Egerszalók.
Od 1992 roku woda
z Egerszalók zawierająca
sód, wapń i magnez ma
certyfikat węgierskiego
Ministerstwa Zdrowia. Leczy
schorzenia układu ruchu,
rany pooperacyjne, choroby
kobiece. No i rewelacyjnie
działa na skołatane nerwy.
Drugie miejsce to Miszkolc,
leżący u podnóża Gór
Bukowych. Tam znajduje się
jedyne w Europie kąpielisko
termalne mieszczące się
w jaskini krasowej. Liczący
ok. 700 m szlak kąpielowy
prowadzi przez 20 grot.
Z piaskowych ścian spływają
kaskady błękitnej wody,
która ma temperaturę 30 st. C
i mnóstwo dobroczynnych
pierwiastków, choćby jod,
potas i brom. Wystarczy
się w niej zanurzyć albo
jeszcze lepiej stanąć pod
naturalnym biczem wodnym,
by czerpać z niej wszystko
to, co najlepsze. Zwłaszcza
jeśli narzekamy na reumatyzm, problemy z układem
oddechowym i nerwowym.
Ceny w węgierskich basenach
termalnych zależą głównie od
czasu, jaki chcemy w nich spędzić. Całodniowy bilet kosztuje
ok. 80 zł, ale taki na 2 lub
3 godziny ok. 15 zł.
www.szechenyibath.com,
www.egerszalok.eu
(strona po polsku)
T ER M AL N E BA S ENY
Z AT R AK C JA MI
Wracamy do Polski. I po
drodze mijamy drugą
termalną potęgę świata,
czyli Słowację. Jak się tu
otwiera jakieś kąpielisko,
to jest już wszystko –
zjeżdżalnie, sztuczna fala,
wodne masaże, jacuzzi.
Dodatkowym plusem są
zapierające dech w piersiach
górskie widoki. Najbardziej
znanym i chyba najbardziej
lubianym przez dzieci
jest aquapark Tatralandia,
niedaleko Liptowskiego
Mikulasza w słowackich
Tatrach Niskich. Jest tu aż
29 zjeżdżalni (całorocznie
otwartych jest 9), choćby
najbardziej stromy na całej
Słowacji zjazd „free fall”,
z odcinkiem 35-metrowego
swobodnego spadku.
recepta na czas wolny
PODRÓŻE MAŁE I DUŻE
Źródło termalnych basenów
znajduje się na głębokości
ponad 2500 m, a jego
temperatura przekracza
60 st. C. Na górze, w basenach
(także tych otwartych
zimą) na szczęście jest już
chłodniej – 26 i 38 st. C. Ale
wciąż zdrowo, zwłaszcza dla
osób z problemami układu
oddechowego. Cena wstępu
dla osoby dorosłej to 14 euro
za dzień. Dla rodziny
(maks. 2+3) to 29 euro.
Za trzygodzinny pobyt
płaci się odpowiednio 12,50
i 26 euro (www.tatralandia.sk).
Jeśli dla kogoś Tatralandia jest
zbyt tłumna i gwarna, może
odwiedzić kilkanaście innych
ośrodków w okolicy.
CUDZ E
CH WALIC I E …
powiednio 55 zł, 35 zł i 33 zł,
www.termabukowina.pl.
Jedziemy zaledwie 16 km
dalej na północ i trafiamy
do Term Podhalańskich
w Szaflarach, kolejnego
bardzo popularnego
miejsca z gorącą wodą.
Jest to kąpielisko zajmujące
ok. 1 tys. m2 z kilkoma
rodzajami basenów, z wodą
o temperaturze 30-38 st. C,
pochodzącą z pobliskiego
odwiertu. Jak zapewniają
gospodarze, przebywanie
w ich termach świetnie
działa na układ mięśniowo-stawowy, łagodzi zarówno
objawy chorób skórnych, jak
i nerwice. A gdy zgłodniejemy, można pójść na obiad
do tutejszej restauracji.
Całodzienny bilet do term
to 60 zł dla osoby dorosłej.
Seniorzy i dzieci płacą 48 zł,
www.termyszaflary.com
A jak to wygląda w Polsce?
Zaglądamy do Bukowiny
Tatrzańskiej, gdzie znajduje
się ogromny aquapark
Terma, świetnie spełniający
rolę uzdrowiskową. Mnóstwo
tu wodnych atrakcji nie tylko
dla dzieci. Rwąca rzeka,
wodne wulkany, jacuzzi,
baseny z hydromasażem,
a także spa. Woda termalna
pobierana jest z odwiertu
znajdującego się na
północno-zachodnim zboczu
Wysokiego Wierchu. Zawarte
w niej składniki to m.in.:
sód, wapń, chlor, potas,
siarka, magnez oraz chrom.
Ze względu na specyficzną
mineralizację, unikalny skład
mikroelementów i pierwiastków, niski charakter
zasadowy oraz leczniczą
twardość jest doskonałym
środkiem terapeutycznym
i rehabilitacyjnym. No i ta
przyjemna temperatura
kąpieli – 28-36 st. C.
Kąpieliska w górach są
nowoczesne, także jeśli
chodzi o wystrój. Jeśli
wolimy bardziej klimatyczne
miejsca, udajmy się aż do
województwa łódzkiego,
do miejscowości Uniejów.
Tutejsze baseny termalne
położone są u podnóża
XIV-wiecznego zamku
otoczonego XIX-wiecznym
parkiem. Woda solankowa
zasilająca kompleks płynie
z głębokości dwóch kilometrów i ma temperaturę
34 st. C. Solanka posiada
właściwości lecznicze,
między innymi pomaga
w schorzeniach: reumatoidalnych, ortopedycznych,
skóry, nerwobólach,
dyskopatii i nerwicy.
Całodzienny bilet dla osoby
dorosłej kosztuje 76 zł, dla
seniora 49 zł, dla dziecka 44 zł.
Wstęp na 4,5 godziny od-
Bilet wstępu dla osoby dorosłej
kosztuje 7-14 zł za 60 minut
(w zależności od pory i dnia tygodnia), www.termyuniejow.pl
UZ DRAWI AJ Ą C A
S O LA NK A
Kąpielisk z naturalnie
gorącą wodą jest w Polsce
zaledwie kilkanaście,
większość znajduje się
u podnóża Tatr. Tym bardziej
cieszą nowe, zwłaszcza
w takim miejscu jak Poznań.
Zapracowani (a więc pewnie
i zestresowani) poznaniacy
mogą zażyć odprężających
gorących kąpieli w termach
na Malcie już od jesieni.
Woda wydobywana jest
tu z głębokości 1300
metrów i ma przyjemną
temperaturę 40 st. C.
Bilet wstępu dla osoby dorosłej
kosztuje 13-17 zł. Całodzienny
bilet do term to 60 zł dla osoby
dorosłej, www.maltapoznan.eu
T R OC HĘ T R OPI K ÓW
U SĄ SI AD ÓW
Ale jeśli ktoś chce naprawdę
zapomnieć o zimie, powinien
od razu zaplanować wyprawę
pod Berlin, 90 km od Gubina,
do miejscowości Krausnick.
Tam bowiem znajduje się
największy tropikalny park
Europy. I to czynny przez cały
rok! Tropical Islands mieści się
w dawnym hangarze, liczącym
blisko 70 tys. m2. Odtworzono
tu fragment dżungli Amazonii,
palmowy gaj jak z Jawy
czy rajskie jaskinie Bali. Jest
zawsze ciepło i słonecznie (za
sprawą specjalnych lamp).
Jedną z większych atrakcji są
oczywiście kąpiele w ciepłych
wodach. Sztuczne wiry,
fontanny pojawiające się nagle
pod stopami, zjeżdżalnie
przy błękitnych lagunach.
Do tego latynoska muzyka,
brazylijskie tancerki i kuchnia
Meksyku. Czego chcieć więcej? Bilet dla osoby dorosłej
28,5 euro (114 zł), dla dziecka
23 euro (92 zł). Tel. (informacja
w j. pol.): +48 71 784 60 60,
www.tropical-islands.de
Anita Czech
81
82 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
Z historycznych kart
poradników aptecznych
„Panny apteczkowe”
wiedzę na temat ziół
czerpały z zielników
różnych autorów,
wydawanych już
od XVI w. i to w języku
polskim. Ale nie tylko
z zielników.
K
iedy aptek, a tudzież
i lekarzy nie było
jeszcze w nadmiarze
(jak to ma miejsce dzisiaj),
a ludzie przecież chorowali „od
zawsze”, to rodzi się pytanie,
kto ich leczył? Kto im w boleści
cielesnej i chorobie przycho-
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
dził z pomocą? W przypadku
„biednego ludu prostego” (jak
to zostało określone w jednym
z dokumentów Zygmunta
Starego na początku XVI w.)
odpowiedź jest właściwie
prosta: ten „biedny lud” miał
do swojej dyspozycji wyłącznie
„baby znachorki”, ba! także
„czarownice leśne”, które
otaczał szczególnie tajemniczy
nimb sławy! Do takich przedstawicielek tzw. medycyny
ludowej po wszelaką poradę
zdrowotną udawał się „lud
prosty” i – co ciekawe – takową
recepta na czas wolny
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
M EDYCZ NE
INFO RM ATO RY
Maria Chmielińska w swojej
arcyciekawej „Polskiej Bibliografii Zielarstwa” (Warszawa
1954) wymienia kilkanaście
poradników aptecznych
pod różnymi nazwami, które
pełniły rolę „medycznych
informatorów”. W początkach
XVII w. nazywały się one
„Lekarstwa domowe” (szereg
różnych wydań z 1617, 1618,
1622, 1643 czy 1671 roku).
W 1788 r. księża trynitarze
wydrukowali „Lekarstwa
domowe rozmaite… dla
poratowania zdrowia
ludzkiego oraz i choruiącego
inwentarza. Bardzo
potrzebne”.
Ale już w XVIII w.
wydawnictwa te noszą
tytuły: „Apteczka lekarstw
domowych. Lwów 1756”
(pełny tytuł: „Apteczka
lekarstw domowych, które
każdy maiąc, w niebytności
medyka snadno zdrowie
człowieka poratować można.
Tak z ziół iako też y dla bydła,
zebrana i przedrukowana
we Lwowie, r. p. 1756”. Bądź
też „Apteka – domowe
lekarstwo” (Kraków 1754)
czy krótko: „Apteczka
domowa” (Wilno 1789).
P RA KT Y C ZN E
Z I E LNI K I
Z kolei w XIX w. w Polsce na
plan pierwszy wybijają się
dwie pozycje, a mianowicie:
„Zielnik Ekonomiczno-Techniczny, czyli opisanie
Drzew, Krzewów i Roślin
dziko rosnących w kraju,
jako też przyswojonych,
z pokazaniem użytku ich
w Ekonomice, Rękodziełach,
Fabrykach i Medycynie
Domowej… ułożony dla
gospodarzy i gospodyń przez
Józefa Gerald-Wyżyckiego,
tom I i II. Wilno, Drukiem
Józefa Zawadzkiego.
1945”. Zielnik ten stanowi
prawdziwą kopalnię
ciekawostek o roślinach
leczniczych i sposobach ich
wykorzystania.
Pozycja druga to „Medycyna
wyleczaiąca” Le Roya,
dawnego chirurga radnego
podług ostatniego z roku
1827 przez Autora pomnożonego wydania nowo przełożona przez W. K. Antonowicza
w Warszawie z 1830 r.
R E K L A M A
otrzymywał!
Z kolei w miastach (najlepiej
królewsko-książęcych, gdzie
można już było spotkać
zarówno apteki, jak i lekarzy)
na korzystanie z usług
lekarsko-aptekarskich mogli
sobie pozwolić wyłącznie
ludzie zamożniejsi. Tacy
też byli na tak zwanej
„głuchej prowincji” dawnej
Rzeczpospolitej Polskiej,
czyli szlachta gospodarująca
na ziemi i żyjąca w licznych
dworach i dworkach polskich.
To właśnie tam, już od
wieku XVIII zaczęły pojawiać
się osoby (najczęściej płci
żeńskiej), które zyskały miano
„panien apteczkowych”.
Najczęściej były to kobiety,
bliższe lub dalsze krewne
„pana” lub „pani” domu,
którym… nie wyszło się za
mąż, zubożałe szlachcianki,
które za otrzymany dach nad
głową i wyżywienie
odwdzięczały się
mieszkańcom dworu (bądź
dworku) przygotowaniem
różnych specjałów
w dworkowej spiżarni,
a więc różnych konfitur,
nalewek czy soków, a nadto
trudniły się zbieraniem
ziół, suszeniem ich na
„okoliczność” jakiejś choroby.
Z tych właśnie powodów
takie „panny apteczkowe”
stawały się w społeczności
dworkowej osobami bardzo
użytecznymi. W przypadku
zaś znajomości ziół i ich
przeznaczenia leczniczego
wiedzę swą czerpały z „zielników” różnych autorów.
83
84 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
Z H I S TO R I I FA R M A C J I
w organizmie (niejako
kłania się tutaj nauczanie…
Hipokratesa?!). Stąd
głównymi lekami w terapii Le
Roya były środki wymiotno-przeczyszczające.
Jak w swojej pracy: „Wpływy
francuskie w medycynie
polskiej w I połowie XIX w.”
– stwierdził Eugeniusz
Sieńkowski – „popularność
i rozprzestrzenianie się
(„medycyny wyleczaiącej”
– A.D.) na ziemiach
polskich można tłumaczyć
ówczesnym brakiem
lekarzy i trudnościami
w uzyskaniu pomocy
lekarskiej w chorobie, a także
pewnego rodzaju modzie
panującej w medycynie tak,
jak w innych dziedzinach
życia, często bezkrytycznie”.
PR ZEPI S
N A POTOM K A
P RO S TA T ER API A
LE R OYA
W różnorodności
porad, zleceń
i wskazań na różne
okoliczności nie brak
i takich, które dziś
brzmią wręcz
humorystycznie
Warto przypomnieć tu, że
praca Le Roya w pierwszej
połowie XIX w. była szczególnie popularna w Polsce
i to do tego stopnia, że
opisy jej krążyły po miastach
i dworach, jakkolwiek było
kilka wydań tej książki.
Miarą jej popularności były
liczne wyleczenia, nadto listy
dziękczynne, jakie
Le Roy otrzymywał od osób
uzdrowionych.
W zasadzie terapia proponowana przez Le Roya była
prosta i nieskomplikowana:
z ustroju chorego należało
jak najszybciej wyrzucić jej
przyczynę, tak zwaną zepsutą
krew, która miała „ostrości”
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
W różnorodności porad,
zleceń i wskazań na różne
okoliczności nie brak
i takich, które dziś brzmią
wręcz humorystycznie. Np.
Henryk Pankiewicz podał,
że w „Zbiorze anegdot
i opowiadań” z 1752 r.
(znalezionych w Woj.
Archiwum Państwowym
w Bydgoszczy), jest szereg
przepisów na sporządzanie
różnych medykamentów; był
nawet jeden dość osobliwy,
mianowicie przepis dla dam
pragnących potomstwa!
Przepis ten zalecał wypatrzyć
rojące się pszczoły, zebrać
je razem z gałęzią (a siadają
podobno tylko na suchych),
wszystko to spalić, popiół
zmieszać z wodą i pić na
noc, po czym szybko iść
do łóżka z mężem, prosząc
jednocześnie Boga o…
potomstwo (bardzo pobożny
przepis – bo gdyby to była
przygruchana dla zabawy
dziewczyna, to inkantacja
do Boskiej siły i sprawczości
byłaby tu wręcz… grzeszna!
A zresztą, która dziewczyna,
oddając się na „ołtarzu
Wenery”, chciałaby od razu
zachodzić w ciążę?).
Stary opis śmieszny?
Zapewne. Dziś to już historia.
Choć zastanawiam się, czy
nie powtarza się ona równie
duchownie teraz – mimo że
mamy początek XXI wieku?
Myślę, że się powtarza,
jakkolwiek w nowszym
wydaniu, wystarczy
rzucić okiem na witryny
księgarń, z których epatują
i przyciągają oko różne
i coraz bardziej kolorowe
„poradniki” – już to zielarskie
(jak np. Josefa Neumayera
„Roślinne afrodyzjaki”, gdzie
czytelnik znajdzie ponoć
„niezawodne sposoby
rozbudzania miłości”), już to
inne w ujęciu popularnym
(o stricte naukowych nawet
nie wspomnę), a także z coraz
większą ilością opracowań
na tematy tzw. „medycyny
niekonwencjonalnej”, jak się
do dziś zgrabnie określa.
A jeśli dodamy do tego masę
różnych „uzdrowicieli” oferujących swoje „niezawodne
usługi lecznicze” ze słynnym
Harrisem i… Kaszpirowskim
na czele, to obraz będziemy
mieli pełny.
Stąd pytanie: czy nie jest
to nieustanne powielanie
od tysiącleci utartych
zwyczajów, które nie
były obce naszym ojcom,
dziadom i pradziadom? Osąd
i odpowiedź pozostawiam
Szanownym Czytelnikom
i – rzecz jasna – równie
Szanownym Czytelniczkom. «
Aleksander Drygas
recepta na czas wolny
RUSZ GŁOWĄ
85
Quiz farmaceutyczny
Sól morska jest dobrym
źródłem jodu:
a) prawda
b) fałsz
1
Ograniczenie spożywania
soli może doprowadzić
do rozwoju niedoczynności
tarczycy:
a) prawda
b) fałsz
c) to zależy
2
Poziom TSH jest
wiarygodnym testem
funkcjonowania tarczycy:
a) prawda
b) fałsz
c) to zależy
3
Niedoczynność tarczycy
poza typowymi objawami,
jak przybieranie na wadze,
stałe zmęczenie, uczucie
zimna, zaparcia, sucha skóra
i włosy, może wywołać
również:
a) intensywne pocenie się
b) objawy psychiatryczne
c) palpitacje serca
4
b) tyle samo jodu co tarczyca
c) tyle jodu, ile jest we krwi
Intensywne ćwiczenia
fizyczne są korzystne dla
chorych z niedoczynnością
tarczycy:
a) prawda
b) fałsz
7
Składnikiem niezbędnym
do tworzenia hormonów
tarczycy, poza jodem, jest:
a) cynk
b) selen
c) mangan
8
Poza tkanką tarczycy i piersi
szczególnie dużo jodu
zawiera:
a) śluzówka żołądka
b) płyn mózgowo-rdzeniowy
c) mięsień sercowy
d) wątroba
9
5
Jod w tkance piersi
wykazuje aktywność
antyoksydacyjną. Jego
niedobór może przyczynić
się do powstania nowotworu
piersi, a także:
a) łagodnych guzków
b) stanu zapalnego
c) nadmiernej laktacji
6
Naturalnym inhibitorem
COX-2 jest:
a) rofekoxyb
b) resweratrol
c) kurkumina
Niedobór jodu może
wywoływać nadczynność
tarczycy:
a) prawda
b) fałsz
Mleko kobiece zawiera:
a) więcej jodu niż tarczyca
10
11
Odpowiedni poziom
kwasów omega 3
w organizmie zmniejsza
ryzyko przedwczesnej śmierci
z powodu miażdżycy naczyń
wieńcowych o:
a) 10 proc.
b) 40 proc.
c) 80 proc.
12
Wystąpienie osteoporozy
oznacza zmniejszoną
możliwość wystąpienia
demencji:
a) prawda
b) fałsz
c) to zależy
13
Im lepiej funkcjonujące
mięśnie, tym mniejsza
możliwość wystąpienia
demencji:
a) prawda
b) fałsz
c) to zależy
14
Nowe komórki mózgu
u osoby dorosłej już się
nie tworzą:
a) prawda
b) fałsz
15
Podwyższony poziom
cholesterolu automatycznie oznacza zwiększone
ryzyko zachorowania na
miażdżycę naczyń krwionośnych:
16
a) prawda
b) fałsz
c) to zależy
Zachowywanie diety
niskotłuszczowej może
doprowadzić do zwiększenia
poziomu cholesterolu
w organizmie:
a) prawda
b) fałsz
17
Jednym z głównych
powodów zwiększenia
poziomu cholesterolu
w organizmie jest:
a) choroba serca
b) stres oksydacyjny
c) uszkodzenie nerek
18
Cynaryna, związek
zawarty w karczochach,
obniża poziom cholesterolu
we krwi. A ponadto:
a) stymuluje wypływ żółci
b) działa przeciwutleniająco
c) ogranicza rozwój
komórek białaczkowych
19
Niedobór snu
przyspiesza wystąpienie
demencji:
a) prawda
b) fałsz
c) to zależy
20
86 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
N O W O Ś C I K U LT U R A L N E
Szczypta kultury
(Thatcher pochodziła ze
środowiska robotniczego).
PŁ Y TA
YUGOPOLIS 2
FILM
W roli Margaret Thatcher
zobaczymy
Meryl Streep
Żelazna
dama
Dramat
biograficzny
Wielka Brytania
Reżyseria:
Phyllida Lloyd
Scenariusz:
Abi Morgan
Obsada:
Meryl Streep, Jim Broadbent,
Olivia Coman, Roder Allam
Premiera:
10 lutego 2012
„Żelazna dama” już
niedługo na ekranach
polskich kin. Film portretuje Margaret Thatcher –
jedną z najbardziej wpływowych kobiet w historii
Wielkiej Brytanii. W jej
postać wcieliła się z kolei
jedna z najwybitniejszych
współczesnych aktorek –
Meryl Streep (według wielu
krytyków ma dużą szansę
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
na zdobycie
Oskara za tę rolę).
Doskonała charakteryzacja
(za każdym razem Meryl
musiała poddawać się
3-godzinnym zabiegom
w charakteryzatorni),
znakomity warsztat
(aktorka ma na swoim
koncie wiele wybitnych
kobiecych ról), a także
niezwykle ciekawa
i intrygująca historia
kobiety-przywódcy sprawiają, że ten film spotkał
się już ze znakomitym
odbiorem. Na dużym
ekranie widzowie obejrzą
w pigułce wydarzenia z 40
lat życia Margaret Thatcher,
i jak zapewnia reżyserka
– będą zaskoczeni, jak,
wbrew pozorom, niewiele
jest polityki w tym filmie.
Ukazuje on heroiczną walkę
kobiety, która musi przebić
się nie tylko przez barierę
płci w świecie zdominowanym przez mężczyzn,
ale również klasy.
„Yugopolis 2” to jugosłowiańskie przeboje
w wykonaniu artystów
z Polski. Z tej płyty pochodzi
znany przebój Macieja
Maleńczuka – „Ostatnia
nocka”. Na płycie znalazło
się 11 utworów, które
wykonują: Krzysztof Kiliański,
Tymon Tymański, Dorota
Miśkiewicz, Marcin Wyrostek,
Atrakcyjny Kazimierz, Natu
(Sistars), Szu Szu i Magiera.
„Yugopolis 2” to kontynuacja
projektu „Yugoton” oraz
„Yugopolis – Słoneczna
strona miasta”. Odniosły
one olbrzymi sukces komercyjny. Czy ostatnia płyta
powtórzy sukces swoich
poprzedniczek? Wszystko
wskazuje na to, że tak.
K SI ĄŻ KA
Życie jest za
krótkie,
by jeść suchary.
Szczęśliwa
w każdym
rozmiarze
Sabine Asgodom
Zabawny manifest
przeciwko dietetycznemu
szaleństwu. Wiele kobiet
pogodziło się z tym, że
waga ma wpływ na ich
humor. Akceptują dyktaturę
bycia szczupłą i same
siebie karzą, jeśli popełniły
„grzech”. A zaczyna się
już od dwóch, trzech
kilogramów za dużo.
recepta na czas wolny
N O W O Ś C I K U LT U R A L N E
90 procent kobiet uważa, że
są za grube. Co druga jest
właśnie na diecie. „Koniec
z tym absurdem” – postuluje
Sabine Asgodom. Sama od
lat w formacie XL pokazuje
w zabawny sposób, jak
kobiety mogą odzyskać
miłość, chęć i lekkość,
niezależnie od tego, jaki
rozmiar ubrań obecnie
noszą. Po tym jak Sabine
Asgodom wyzwoliła się od
społecznego wyobrażenia
norm i panującego
szaleństwa szczupłej figury,
pełną garścią czerpie
z życia, wykorzystując swoje
talenty. Szacunkiem dla
siebie i radością życia udaje
się jej zarazić inne kobiety.
Hanka Bielicka.
Umarłam ze
śmiechu
Zbigniew
Korpolewski
Autor z właściwym sobie
poczuciem humoru
przedstawia jedną
z najwybitniejszych
artystek polskiej sceny,
opisuje jej życie zawodowe,
drogę do wielkiej kariery,
trudne wybory sceniczne,
a potem okres, w którym
niepodzielnie królowała na
polskiej scenie.
Poznajemy też dotychczas
ukryte za kulisami życie
osobiste Pani Hanki – jej
charakter, upodobania
i rozterki, relacje
z mężczyznami i oczywiście
jej niekłamaną miłość
do kapeluszy. Książka
jest hołdem dla wielkiej
artystki, którą tak bardzo
pokochała polska widownia,
jest też utrzymaną
w lekkim tonie refleksją
nad sztuką kabaretu
i miejscem dobrego
humoru w kulturze.
Londyńczycy
Ewa Winnicka
W 2008 roku w Brixton
młody włoski artysta znalazł
na śmietniku trzy tysiące
czarno-białych fotografii
niewiadomego autorstwa.
Wygląd fotografowanych
osób wskazywał, że
zdjęcia zostały zrobione
w latach pięćdziesiątych
XX wieku. Tak oto zaczyna
się niezwykła opowieść
o polskich emigrantach,
rozbitkach z otoczenia
Władysława Andersa, dla
których nie było miejsca
w nowej Polsce. O ludziach,
dla których życie na
obczyźnie było bolesnym
zderzeniem ze zhierarchizowanym społeczeństwem
brytyjskim i z brytyjskimi
władzami. O wielkiej
polityce, która mieszała się
z osobistymi dramatami.
O samotności i nieudanych
małżeństwach polsko-polskich i polsko-brytyjskich. O planach osadzenia
na polskim tronie brytyjskiego księcia. O rozczarowaniu w 1989 roku. UWAGA KONKURS!
Pierwszej osobie, która
prześle do naszej redakcji
kartkę pocztową z adresem
zwrotnym, wyślemy egzemplarz „Londyńczyków”.
Nasz adres:
„Magazyn Aptekarski”,
ul. Szosa Bydgoska 52,
87-100 Toruń.
87
SPRAWDŹ SIĘ!
Jeśli chcą Państwo sprawdzić, co zapamiętali z numeru, prosimy odpowiedzieć na poniższe pytania:
1. Ile procent chorych na cukrzycę typu II ma
nadciśnienie tętnicze?
2. Dlaczego matka karmiąca piersią nie powinna pić kompotów z owoców pestkowych?
3. Jaki jest termin realizacji recepty na środki
lecznicze sprowadzane z zagranicy?
Na autora poprawnych odpowiedzi, który jako
pierwszy nadeśle do nas rozwiązanie, czeka
nagroda: Standblender ZELMER
Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres:
„Magazyn Aptekarski”,
ul. Szosa Bydgoska 52,
87-100 Toruń.
Na poprawne rozwiązania czekamy
do 15 lutego.
88 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
NA JĘZYKACH
Angielski w aptece
DIALOG
– Good morning Mr. Johnson, how are you?
– Good morning Mary, thank you, I’m fine, thank you.
– I haven’t seen you in a long time.
– We have just come back from holidays. We have been to Morocco.
– Great! How was it?
– Well, it was wonderful but during our last day my wife got food poisoning.
– Did you have a health insurance?
– No, we didn’t, but luckily it was the last day of our holiday. We took precautions
but anyway she got some kind of tropical bacteria.
– How does she feel?
– She doesn’t feel very well. She has been vomiting and she suffers from a stomach-ache.
– Did you see a doctor?
– Of course, as soon as we came back. The doctor gave her a prescription.
– Let’s see. That’s something for diarrhoea and pills for a headache. She also needs to take this antibiotic: one tablet
in the morning, after breakfast. It should be dissolved in water. She should recover after a couple of days.
– Ok, thank you.
– If she doesn’t get better you must consult a doctor.
Rozwiązanie konkursu
z numeru 10 – listopad 2011: 1-c; 2-e; 3-b; 4-a; 5-d
– I hope she will. How much is it?
– It’s 30 Euros.
Zwyciężczynią konkursu jest Pani Małgorzata Kapłon
z Bielska-Białej. Nagrodę pocieszenia otrzymuje
Pani Urszula Dudzisz z Ostrołęki. GRATULUJEMY!
– Here you are. Thank you very much.
– Thank you. Good bye Mr. Johnson.
– Good bye.
Ćwiczenie. Uzupełnij brakujące słowa w wypowiedzi farmaceuty:
Vomiting and diarrhoea are the outcome of _ _ _ _ p _ _ _ _ _ _ _ _ . You have a kind
of _ _ _ _ _ _ _ _ bacteria. I could give you this _ _ _ i _ _ _ _ _ _, but this medicine can
only be sold with _ _ e _ _ _ _ _ _ _ _ _ . You should _ _ _ _ u _ _ the doctor.
Słownik
[`hedeɪk]
[fu:d poɪznɪŋ]]
[teɪk prɪ`ko:ʃəns]
[`tropɪkl]
[bæk’tɪəriə]
[`sʌfə(r)]
ból głowy
zatrucie pokarmowe
zastosować środki ostrożności
tropikalny
bakteria
cierpieć
stomach-ache
to vomit
prescription
diarrhoea
antibiotic
to consult
[`stʌmək eɪk]
[`vomɪt]
[prɪ`skrɪpʃən]
[daɪə’rɪə]
[æntɪbaɪ`otɪk]
[kən`sʌlt]
ból brzucha
wymiotować
recepta
biegunka
antybiotyk
(po)radzić, konsultować
Uwaga!
Spośród osób, które prześlą prawidłowe rozwiązanie ćwiczenia, wyłonimy zwycięzcę.
Nagrodą jest książka do nauki języka angielskiego „Język angielski w aptece”,
ufundowana przez wydawnictwo MedPharm Polska.
Odpowiedzi prosimy przysyłać na adres redakcji do 29 lutego.
Jeżeli mają Państwo sugestie dotyczące treści kolejnych lekcji, prosimy przesyłać
je na adres redakcji.
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
Przygotowała Agata Kret
headache
food poisoning
to take precautions
tropical
bacteria
to suffer
recepta na czas wolny
KRZYŻÓWKA
Potocznie:
Rosjanka
Tężyzna fizyczna
Obłęd, urojenia
__________
Rezydencja
królewska
Sława, rozgłos
Cerkiewna
przegroda
trójdrzwiowa
14
Uboczny produkt
suchej destylacji
węgla
Żołnierz jednostki
powietrzno-desantowej
22
6
Przyjęty sposób
postępowania
Stosowana przed
operacją
9
Można je zrywać
ze śmiechu
Przyjęcie
Leżą
w archiwum
Hodowlane
zwierzę
futerkowe
19
Wiadome
w zadaniu
matematycznym
Gałgan, nicpoń
Konstrukcja pni
drzew do spławu
1
Dowód przychodu
lub rozchodu
Pod nim
stołowe nogi
Duży,
niezgrabny nos
___________
17 Wznoszone
do Boga
12
Tabun
lub wataha
16
Unita
Zmarły śmiercią
gwałtowną,
nienaturalną
Przecinka leśna
15
21
„... pod Minogą”
polski film
fabularny
Kobieta wyrzekająca się
przyjemności
2
Głos
z chlewika
Zakład przerobu
drewna
3
Pośladki
89
Powieść Teodora
Tomasza Jeża
13
Morski
jamochłon
10
Dobijany przy
kupnie
Pieniądze,
gotówka
Ustępstwo z ceny
przy natychmiastowej zapłacie
Spławia rzekami
drewno
Zagrywka w tenisie
lub siatkówce
Mały zagajnik
Wprowadzony do
ustroju powoduje
uczulenie
20
Rybka akwariowa
Poczucie godności ___________
Poetycki utwór
osobistej
miłosny
Ratunkowe, to
tobogan
Żelazo lub miedź
Opiekacz
Jeden
u dromadera
Tryska
z odwiertu
8
Jadro
z elektronami
18
Ma granicę na
Uralu
7
11
Mówca
4
Samosąd
tłumu
Niebezpieczne
ubywanie oleju
z miski
Zapach świeżo
parzonej kawy
Dba o porządek
w szpitalu
Dymiący atrybut
Churchila
1/2 całości
5
Większe od
kakadu
Do trzymania
za naszych
Bliźniak dla
bliźniaka
MIECZYSŁAW M. MARZEC
Litery z pól oznaczonych liczbami, uszeregowane od 1 do 22 utworzą rozwiązanie – myśl Juliana Tuwima.
1
2
3
4
5
6
Kupon
Rozwiązanie krzyżówki
nazwa apteki
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
Za prawidłowe rozwiązania
krzyżówki ze świątecznego
wydania nagrody
otrzymują: Magdalena
Bednarczyk z Ząbek
i Regina Kufel ze Świecia.
19
20
21
22
Hasło brzmiało:
Bez inteligencji nie ma ogłady.
Sponsorem nagród
jest firma ZEPTER
imię i nazwisko
adres
Na Czytelników, którzy jako pierwsi
prześlą prawidłowe rozwiązania
krzyżówki, czekają atrakcyjne nagrody.
Listę nagrodzonych podamy w kolejnym
numerze „Magazynu Aptekarskiego”.
Nagrodą w konkursie
jest biżuteria firmy Zepter –
łańcuszek i bransoletka.
90 r e c e p t a n a c z a s w o l n y
RUSZ GŁOWĄ
Quiz – odpowiedzi
Fałsz. Wbrew pozorom, sól
morska prawie nie zawiera
jodu. Używanie jej jako źródła
jodu nie przyniesie więc
oczekiwanych efektów. Jodu
nie zawiera także sól koszerna.
Oczywiście nie znaczy to, że
nie powinni ćwiczyć w ogóle.
Odpowiedź c) to zależy, czy
sól jest jedynym źródłem
jodu w diecie (oczywiście tylko
jeśli go zawiera). Jeśli tak (np.
jeśli nie jada się owoców morza
i wodorostów), ograniczenie
ilości spożywanej soli może
doprowadzić do rozwoju
niedoczynności tarczycy
i powstania wad rozwojowych
płodu u kobiet w ciąży.
9
10
1
2
Odpowiedź c) to zależy, jak
zaawansowana jest choroba
tarczycy. Badanie poziomu TSH
nie jest wiarygodnym testem
na wczesnym etapie choroby,
ponieważ pomimo ewidentnego istnienia problemu wynik
testu z reguły jest w normie.
3
Odpowiedź b) objawy
psychiatryczne. Najczęściej są
to demencja, depresja, a w ok.
5 proc. przypadków psychozy,
rzadko mania lub majaczenia.
4
Prawda. Niedobór jodu
może wywołać zarówno
niedoczynność, jak i nadczynność tarczycy. Nadczynność
może powstać w pierwszej
fazie choroby, kiedy tarczyca
stara się wyrównać niedobór
hormonów zwiększoną
produkcją, co skutkuje
przerostem tego gruczołu.
5
Odpowiedź a) więcej jodu
niż tarczyca. Piersi posiadają
własną pompę jodową
zabezpieczającą odpowiednią
ilość tego pierwiastka dla
karmionego dziecka.
6
Fałsz. Wraz z potem organizm
wydala również znaczącą
ilość jodu, dlatego chorzy
z niedoczynnością tarczycy
nie powinni przesadzać
z ćwiczeniami fizycznymi.
7
M A G A Z Y N A P T E K A R S K I | L U T Y 2 0 12
Odpowiedź b) selen. Jest on
kofaktorem 5-dejodynazy
tyroksynowej, enzymu koniecznego do syntezy tyroksyny.
8
Odpowiedź a) śluzówka
żołądka. Jod pełni w niej
funkcję antyoksydacyjną.
Odpowiedź a) łagodnych
guzków piersi. Ich
obecność przy współistniejącej
niedoczynności tarczycy jest
niemalże pewnym indykatorem
przewlekłego niedoboru jodu.
Odpowiedź b) resweratrol.
Podobnie działają
kwercetyna i sylimaryna, a także
wyciąg z zielonej herbaty.
11
Odpowiedź c) 80 proc.
Kwasy omega działają
przeciwzapalnie, ułatwiają
cofanie się miażdżycy, są
jednym z czynników zapobiegających jej powstawaniu. Przy
zawale serca w dużej mierze
zapobiegają zagrażającej życiu
arytmii. Ich odpowiedni poziom
w organizmie zmniejsza o 40
proc. ryzyko śmierci z powodu
chorób o charakterze zapalnym.
12
Fałsz. Wystąpienie
osteoporozy oznacza
„ucieczkę” wapnia z kości. Wapń
osadza się wówczas w naczyniach krwionośnych i innych
tkankach organizmu, w tym
w tkance mózgowej, powodując
osłabienie funkcji poznawczych.
Efekt ten jest silniejszy u kobiet.
13
Odpowiedź c) to zależy
od ilości i natężenia
wysiłku fizycznego. Do
pewnego stopnia, im lepiej
funkcjonujące mięśnie, tym
mniejsza jest możliwość
wystąpienia demencji, a to
wskutek wymuszanego przez
pracę mięśni zwiększonego
przepływu krwi przez mózg.
Ruch stymuluje także angiogenezę w mózgu. Zbyt intensywny
14
trening niszczy jednak mięśnie
i powoduje przyspieszone
zużycie składników odżywczych.
Fałsz. Neurogeneza u osób
dorosłych zachodzi,
chociaż nie jest tak intensywna
jak u dzieci. Co więcej, nowe
komórki nerwowe tworzą się
nawet u osób starszych.
15
Odpowiedź c) podwyższony poziom cholesterolu wcale nie musi oznaczać
zwiększonego ryzyka zachorowania na miażdżycę (chyba
że jest bardzo wysoki). Wbrew
obiegowym opiniom, obecność
cholesterolu we krwi wcale nie
znaczy, że automatycznie odłoży
się on w blaszkach miażdżycowych – w grę wchodzi
mnóstwo innych czynników.
16
Prawda. Należy pamiętać,
że 75 proc. cholesterolu
i tak produkuje wątroba,
która zwiększa produkcję
przy niedoborze cholesterolu
w diecie. Poza tym zależy to
od innych składników diety.
Jeśli np. zachowywać dietę
niskotłuszczową i przy tym
jeść dużo cukru, poziom
cholesterolu i tak wzrośnie.
17
Odpowiedź b) stres
oksydacyjny. Cholesterol
jest niezbędny do odbudowy
uszkodzonych tkanek.
18
Odpowiedź a)
stymuluje wypływ
żółci, poprawiając trawienie
i stan jelit. Przeciwutleniająco
działają polifenole karczocha,
które również hamują rozwój
komórek białaczkowych in vitro.
19
Prawda. Regularne
sypianie po mniej niż
6-8 godzin osłabia funkcje
poznawcze i przyspiesza
rozwój demencji o 4-7 lat.
20
Oprac. Urszula Irla
101 | LUTY 2012
ISSN 1895-3557
Nakład 12 000 egzemplarzy
1
101 / LUTY 2012
1
Raport:
ŻEBY BIŁO JAK DZWON
APTEKARZE CHCĄ SPOKOJU 12| LICZNE ZALETY CYKLODEKSTRYNY 19|
NAUKA MOŻE BYĆ PRZYGODĄ 26| DOMOWA DIAGNOZA 50|
NIEBEZPIECZNE SAMOLECZENIE 63|
Download

Raport: ŻEBY BIŁO JAK DZWON