WYDANIE ŚWIĄTECZNE! PRZEPISY, PORADY, HISTORIA ŚWIĄT I WIELE WIĘCEJ
Teen
Idea
Gazetka szkolna X LO
NR 2
•
2013 GRUDZIEŃ
•
FB.COM/TEENIDEAXLO
SEMINARIUM 2013 RELACJA
Czy bez gwiazd z pierwszych stron
gazet wciąż można się dobrze bawić?
SZPIEDZY TACY,
JAK MY
Żmij publicznie donosi na Teatr Dnia
Ósmego w Poznaniu!
Nie chciałabym,
aby uczniowie
się na mnie
zawiedli.
Czytaj online!
Wywiad z nową
prz
wodniczącą SU ew X LO
FOT. EWA MICHALAK
Martyna Płócienniczak:
Od redakcji
G R U D Z I E Ń
2 0 1 3
W grudniowym numerze prezentujemy czytelnikom sylwetkę nowej
przewodniczącej Samorządu Uczniowskiego - Martyny Płócienniczak.
Zamieszczamy także obszerną relację z Seminarium Filmowego oraz
wywiad z prof. Plewińskim.
Konsekwentnie informujemy o tym, co
W ramach cyklu Adam gotuje! proponuje-
się dzieje w kulturze. W tym numerze zwraca-
my świąteczne i sprawdzone przepisy kulinar-
my uwagę na recenzje spektaklu Teatru Dnia
ne.
Ósmego - „Do władzy wielkiej i sprawiedliwej”.
Zapraszamy do współpracy wszystkich,
którzy widzą problemy otaczającego nas świata, są dobrymi obserwatorami i nie boją się
słowa pisanego.
>
ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA
Świąt napełnionych Bożą radością i miło-
ścią, niosących spokój i odpoczynek. Nowego
Roku spełniającego wszelkie marzenia, pełnego wiary i optymizmu życzy Teen Idea!
Redaktor naczelna
Marzena Drążewska
Pasja znów zwyciężyła
wywiad z prof. Plewińskim
08
04 Wigilie polskie dawniej i dziś
Będzie ciekawie - możecie
być tego pewni
11 Seminarium filmowe 2013
16 Od serca dla serca, czyli o nowej
przyjaźni X LO z Żurawinką
17 This is 4 the players
21 Heroes III - Recenzja
wywiad z przewodniczącą SU
14
22 Szpiedzy tacy jak my recenzja spektaklu Teatru
Ósmego Dnia
26 Wiedźmin. W poszukiwaniu pierwowzoru
29 Hot Fuzz - Ostre psy
30 Co jest grane w Poznaniu?
Luxfest 2013
31 Jeszcze bardziej wyjątkowe
święta
32 Savoir-vivre: Święta
33 Najnowsze trendy w modzie
34 Siatkówka kształtuje charakter!
37 Adam gotuje!
relacja z koncertu
39 Z przymrużeniem oka
24
40 Horoskop
42 Krzyżówka
>
ŚWIĘTA 2013
04 | TEEN IDEA Grudzień 2013
 HISTORIA
Wigilie polskie dawniej
i dziś
Co to tak naprawdę jest Wigilia Bożego Narodzenia? Jak dawniej obchodzono ten uroczysty wieczór? Jak wiele zmieniło się od tamtego czasu? Czy w naszym kraju jeszcze
obchodzi się prawdziwe, staropolskie święta?
U
Alicja Kostecka, Agata Nowak
Większość ludzi 24 grudnia kojarzy tylko i wyłącz-
nie z okazją do nabycia prezentów oraz z tygodniem
wolnym od szkoły. Jednak, z Wigilią łączy się wiele wierzeń, tradycji oraz rytuałów, połączonych wspólną ideą
- przygotowaniem do narodzin Syna Bożego. Adwent,
który jest w tradycji Kościoła czasem na oczekiwanie
Chrystusa był, okresem bardzo radosnym, poświęconym przygotowywaniem się na Jego przyjście. Obyczaje
związane były z porządkowaniem domów i gospodarstw
oraz ich dekorowaniem, spotkaniami przy ciepłych,
rozpalonych piecach, gdzie wspólnie wykonywano prace
W niektórych częściach Polski, zaraz po świątecznej
kolacji praktykowano różne zwyczaje np. spod obrusa
wyciągano słomę. Jeśli słomka była prosta, to osobę,
która ją wyciągnęła, czekało życie proste, bez niebezpieczeństw. Jeśli słomka była pokrzywiona, to daną
Biesiadujący nie mogli
zjeść do końca swoich
potraw, ponieważ rytuał
nakazywał, aby podzielić
się z duchami przodków.
m.in. przędzenie, darcie pierza, przebieranie ziaren,
obieranie fasoli, a także śpiewano i modlono się. Następnie grupy młodzieżowe w okresie Adwentu spotykały się, aby nauczyć się tekstów kolęd i pastorałek, wykonywały szopki, gwiazdy, a także ozdoby choinkowe.
Najdziwniejszą tradycją bożonarodzeniową było
dokonywanie wszelkich starań, aby nie urazić przybyłej
duszy, wierzono bowiem, że ma ona ogromny wpływ
osobę czekało w przyszłym roku życie kręte. Z Wigilią
wiąże się także wiele wróżb miłosnych. Jeśli dziewczyna
tarła wtedy mak mogła spodziewać się rychłego zamążpójścia. Bywało także, że po wieczerzy służąca lub córka
gospodarska wpuszczała do izby psa, dawała mu resztki
jedzenia, a potem wypędzała na pole. Pilnie obserwowała, w którą stronę pies zaszczeka, gdyż z tej właśnie
na powodzenie członków rodziny, ich zdrowie, a także
dostatek w gospodarstwie. Domownicy poruszali się
ostrożnie, uchylając wcześniej okna i drzwi, by duszom przodków łatwiej było przez nie przejść. Podczas
wieczerzy podawano potrawy, takie jak: kutię lub mak,
chleb, miód, fasolę, bób. Zazwyczaj na stole znajdowało się od siedmiu do dwunastu potraw, to zależało
od zamożności domowników, tradycji regionalnych i rodzinnych. Biesiadujący nie mogli zjeść do końca swoich
potraw, ponieważ rytuał nakazywał, aby podzielić się
STÓŁ WIGILIJNY
z duchami przodków. Obyczaj przykazywał, żeby przy
Glow Images/East News
siadaniu do stołu należy dmuchnąć na niego, z uwagi na
możliwą obecność na nim przybyłych dusz.
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 05
>
ŚWIĘTA 2013
miał przybyć przyszły mąż. Czasami także wkładano
jedzenia, ek, specjalnie pieczony chleb, siano i ziarno ze
pod talerze różne przedmioty: pierścionki, węgiel, sól,
stołu. Natomiast w innej części kraju resztki wieczerzy
chleb i mirt. Kto odkrył pod swoim nakryciem węgiel
ustawiano obok pieca, a przed nim ławę posypaną pia-
miał pecha – oznaczało to śmierć, sól – łzy, chleb – bo-
skiem lub popiołem. Rano po śladach na piasku, odga-
gactwo, pierścionek – rychły ślub, a mirt – zaręczyny.
dywano kto przyszedł w nocy i czy w ogóle przyszedł.
Uwaga, potrzebujący gotówki!! Wedle starego zwyczaju
w Wigilię należy wstać rano, wrzucić do miski z zimną
wodą kilka monet i umyć się w niej. Miało to zapewniać
zdrowie i korzystne finanse!
A rano trzeba wstać, także dlatego, że „ten, kto w
Wigilię rano wstaje, przez
cały rok nie zaśpi”.
W wielu rejonach Polski w ten wieczór wyruszali
kolędnicy. Obowiązkowo musiały być minimum trzy
postacie: bocian, koza i niedźwiedź. Bocian symbolizował nowy rok i nowe życie, koza - płodność, a niedźwiedź - wrogie siły przyrody, które należało obłaskawić.
Gałęzie jodłowe, świerkowe lub sosnowe przybijane były
do płotów, drzwi domostw lub obór. Przed domami,
w śniegu ustawiane były małe, iglaste krzaczki, zawieszano na nich ozdoby będące symbolami obfitości:
jabłka, orzechy, ciasto, barwne ozdoby z papieru, czy
słomiane łańcuchy.
Bardzo charakterystycznym i wyłącznie polskim
elementem świątecznego wystroju były wyroby z opłatka, odznaczały się one dużą różnorodnością form: od
małych wycinanek, poprzez rozety. Ozdoby
z opłatka stanowiły nie tylko
element zdobniczy, były również
symbolem ochrony od chorób, zła
domowników, jak również ich
trzody i w wierzeniach miały
zapewnić szczęście i miłość.
No dobrze, dosyć już o dawnych
KOLĘDNICY, A Z NIMI BOCIAN,
KOZA I NIEDŹWIEDŹ
tradycjach wigilijnych. Skupmy się na tych, któ-
The Book of History, London, 1912
nowicie na choince, która jest najmłodszym zwyczajem
re przetrwały do czasów współczesnych, a miabożonarodzeniowym. Początkowo została przyjęta tylko
w północnej części kraju, ale z biegiem czasu w okre-
A rano trzeba wstać, także dlatego, że „ten, kto
w Wigilię rano wstaje, przez cały rok nie zaśpi”. Mężczyźni udawali się tego dnia na polowania, gdyż sprzyjał
on obfitym łowom. W Wigilię nie wolno było nic pożyczać–zwłaszcza ognia, gdyż w takim razie przez cały rok
pożyczonej rzeczy będzie w gospodarstwie brakowało.
Po skończonej wieczerzy należało pójść do obory, stajni,
kurnika. Rodzina zanosiła, wtedy zwierzętom resztki
06 | TEEN IDEA Grudzień 2013
sie Polski międzywojennej ten obyczaj rozprzestrzenił
się. Pierwsze dekoracje na choinkach były skromne np.
jabłka, orzechy, cukierki oraz świeczki. W miarę upływu czasu ozdoby zaczęto wykonywać własnoręcznie z
różnych materiałów. Najbardziej wyróżniały się spośród
nich gwiazdki, ozdoby z wydmuszek jaj oraz papieru.
Powstające dekoracje cechowały różnorakie kształty
m.in. aniołki, baletnice, ptaszki, dzbanuszki, pajączki
oraz łańcuchy ze słomy i papieru.
DZIELENIE SIĘ OPŁATKIEM PODCZAS WIECZERZY
Wieczerze wigilijną rozpoczyna się, gdy na niebie
prezentami składanymi pod choinką albo wręczanymi
ukaże się pierwsza gwiazda. Czynimy tak zapewne na
dzieciom przez Mikołaja. O północy we wszystkich Ko-
pamiątkę gwiazdy betlejemskiej, którą ujrzeli Trzej Kró-
ściołach zostają odprawiane uroczyste Msze Święte, tzw.
lowie. Kolację poprzedza modlitwa i czytanie Ewangelii
pasterki. To kolejna ze współczesnych tradycji, lecz nie
o narodzeniu Jezusa.
każdy ją obchodzi.
Kulminacyjnym momentem w Polsce jest zwyczaj
Obecnie w Polsce, jak i w wielu innych krajach
łamania się opłatkiem, nawiązuje do uczt pierw-
z roku na rok zanikają świąteczne tradycje i obyczaje.
szych chrześcijan. Choć tradycja jest bardzo sta-
Miejmy jednak nadzieję, że pomimo tego, iż żyjemy
ra to przetrwała do dzisiaj, ponieważ
w ciągłym pośpiechu, za kilkadziesiąt lat nadal będzie-
ten rytuał organizuje się na pamiąt-
my świętować Wigilię.
kę Ostatniej Wieczerzy. Zwyczaj
Z okazji zbliżających się świąt chciałybyśmy
ten oznacza również wzajemne
życzyć świątecznych radości, pogody ducha, ciepła
poświecenie się dla bliskich i uczy, że
rodzinnego przy świątecznym stole, pięknie pachnącej
należy dzielić się z innymi. Składamy sobie
choinki, zdrowia i energii na co dzień oraz uśmiechu
życzenia szczęścia, pomyślności i wybaczamy
i życzliwości. 
urazy. Wigilii towarzyszy obdarowywanie się
>
O
G
Ł
O
Znajdź nas
na Facebooku:
fb.com/teenideaxlo
S
Z
E
N
I
E
>
DYSKUSYJNY KLUB FILMOWY
 WYWIAD
Pasja znów
zwyciężyła
W kolejnym numerze Teen Idea rozmawiamy z prof. Maciejem Plewińskim,
który od wielu lat prowadzi w naszej
szkole Dyskusyjny Klub Filmowy. Mimo
wielu trudności, zwłaszcza finansowych, nadal wypełnia swoje obowiązki
najlepiej jak może, przy okazji spełniając się w swojej pasji. Co miał do powiedzenia na temat zeszłego seminarium,
a także kilku innych spraw?
U
Rafał Bajer
Teen Idea: Czy uważa Pan, że zakończone seminarium
było udane?
Prof. Plewiński: Było znakomite! Goście, profesorowie uniwersyteccy, dopisali – mieli bardzo
interesujące wykłady. Udało nam się zdobyć
wszystkie filmy, również znakomite m.in.
„Pianista”, czy „Pokłosie”. Przeprowadziliśmy dyskusję, było także przedstawienie
teatralne związane z tematyką seminarium, występ solisty opery – pana
Trafankowskiego. Uwieńczeniem był
kapitalny występ zespołu Szalum.
d Skąd wziął się temat seminarium? Było to planowane od dawna,
czy decyzja zapadła, można powiedzieć, w ostatniej chwili?
Pomysł na taki temat zrodził się
już w czerwcu. Jak niektórzy
wiedzą, DKF był wtedy na
skraju bankructwa i mógł
zakończyć swoją działalność. Dzięki zorganizowanej
08 | TEEN IDEA Grudzień 2013
imprezie, zebraliśmy pieniądze, dużą pomoc uzyskali-
wyjazdy do Bydgoszczy, wycieczki związane filmowe.
śmy także od aktorów, którzy przyjechali nas wspierać
Seminarium ma dwa cele: umożliwić młodzieży kon-
charytatywnie, a dzięki temu władze zmieniły swoje
takt z ludźmi kina i wykładowcami uczelni, obejrzenie
plany wobec nas. Nagle wydział kultury znalazł pięć
filmów oraz usłyszenia prelekcji do nich oraz udziału
tysięcy, Instytut Sztuki Filmowej w Warszawie rów-
w dyskusji. To tak jak z kimś, kto przeprowadza wywiad.
nież przekazał nam pewną sumę, w wydziale edukacji,
Nie można po prostu przyjść i robić wywiad, trzeba się
w którym nie chciano ze mną rozmawiać stwierdzo-
do niego przygotować. Drugim celem jest zwiększenie
no, że mogę starać się o środki finansowe na 2014 rok.
umiejętności współpracy w grupie i organizacji dużych
Nie wiedzieliśmy, co stanie się z DKF-em, dlatego nie
imprez.
planowaliśmy nawet seminarium. Gdy okazało się, że
jednak jest szansa na jego organizację, to zdecydowaliśmy, że naszym tematem będą filmy żydowskie. Jest
to też swego rodzaju sprzeciw przeciwko fałszywemu
obrazowi Polaka-antysemity. Gmina żydowska zadeklarowała nam pomoc, do tego ściągnęliśmy dużo filmów
dokumentalnych i otrzymaliśmy dofinansowanie.
Dzięki temu zorganizowaliśmy, ale teraz musimy spłacić
te długi. Wiemy jednak, że każde seminarium kosztuje
pewną sumę, dlatego jesteśmy na to przygotowani
i staramy się teraz działać tak, żeby nie wpłynęło to na
sytuację DKF-u w przyszłym roku.
d Goście seminarium byli przypadkowi, czy planował
Pan zaprosić właśnie te osoby?
Wszyscy goście byli planowani w związku z tematem
seminarium, czyli relacjami polsko-żydowskimi. Chcieliśmy docenić kulturę żydowską, np. muzykę, teatr,
d Czy według Pana, dzięki seminarium zwiększa się
zainteresowanie filmem wśród młodzieży?
Na pewno tak. Na seminarium mieliśmy ok. setki
młodzieży z różnych liceów: z XVII, z XX, z VI, a nawet
z Leszna. Często wpadają do nas również nauczyciele.
Młodzież przyjmuje bardzo żywiołowo występy, czy
filmy. Zauważyłem, że często po seminarium dużo osób
zapisuje się do DKF-u.
Od małego interesowałem się filmami. Na studiach biłem rekordy: jeździłem taksówką z kina
do kina i zaliczałem po 5
filmów dziennie.
tradycje itd. Dlatego zaprosiliśmy prof. Kozłowskiego –
znawcę muzyki i filmologii, który był naszym uczniem;
panią prof. Mąkę-Malachińską, która prowadziła wykłady na temat teorii filmu dla pierwszej klasy filmoznawczej w szkole. Odbywało się to w ramach lekcji,
niestety trwało to dość krótko. Teraz wykłada w Łódzkiej Szkole Filmowej, napisała też książkę o holocauście
w filmach fabularnych i dokumentalnych. Odbył się
również występ pani Komus – przewodniczącej gminy
żydowskiej, która „ukradło” trochę dyskusji „szczerość
za szczerość”. Także profesorowie byli z góry wiadomi,
pana Korsaka zawsze zapraszam ze względu na ciekawe
prelekcje, prowadzącymi spotkanie zawsze są dziennikarze lub wykładowcy uczelni.
d Jaka jest ogólna idea organizowania seminarium?
Chodzi tylko o kontakt młodzieży z filmem, czy o coś
d Czym jest dla Pana DKF?
(Chwila namysłu). DKF jest dla mnie... powiedzmy,
że hobby. Od małego interesowałem się filmami. Na
studiach biłem rekordy: jeździłem taksówką z kina do
kina i zaliczałem po 5 filmów dziennie. Gdy pracowałem
w VILO założyłem z młodzieżą DKF-Clubs, który działał
całkiem nieźle. Z pewnych powodów odszedłem z tego
liceum i trafiłem tutaj, do „Dziesiątki”. Na początku
organizowałem kabaret, który również lubię, a później
zwyciężyła miłość do kina. Spotkałem dużo zainteresowanej filmem młodzieży. Możecie w to nie uwierzyć,
ale kiedyś oglądanie filmów nie było takie proste, a na
dobre produkcje zagraniczne ustawiały się kolejki. My
mieliśmy na DKF-ie najlepsze produkcje, a na zajęcia
więcej?
przychodziło po dwieście osób z naszej szkoły! Co wię-
Seminarium jest podsumowaniem naszej pracy, która
z młodzieżą licealną, odrzuciłem propozycję pracy na
polega na edukacji filmowej, czyli seansów wieczor-
uczelni. Jak na razie znajduję młodzież chętną do pracy
nych, wykładów o filmie polskim i światowym, a także
i wobec powyższego DKF funkcjonuje. Kiedyś DKF, jako
u FB.COM/TEENIDEAXLO
cej, wszyscy chcieli dyskutować. A ponieważ lubię pracę
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 09
>
DYSKUSYJNY KLUB FILMOWY
jedyny, dawał możliwość wypożyczenia zasobów filmo-
że jestem zbyt stary i zawyżam średnią wieku. Wtedy
teki, inne podmioty nie miały do tego prawa. Nadarzyła
będę musiał odejść i przypuszczam, że w ciągu dwóch
się możliwość, żebym poświęcił się pracy wyłącznie
miesięcy klub upadnie. Na szczęście teraz mam jeszcze
w Dyskusyjnym Klubie Filmowym i teraz robię to, co
kontakty wśród ludzi, którzy są w stanie odpowiedzieć
lubię.
pozytywnie na moją prośbę o pomoc. Żeby prowadzić
DKF trzeba być wariatem, a jestem w wymierającym
(...)DKF się nie utrzyma,
to już nie są czasy, kiedy byliśmy finansowani
przez rodziców.
gronie wariatów. Przez 30 lat nie znalazłem człowieka,
który byłby w stanie poświęcić swoje życie na siedzenie
w szkole i prowadzenie DKF-u. Dlatego nie wiem, czy
czas klubu filmowego, takiego jak nasz, powoli się nie
kończy.
d Widzi Pan jakiś sposób na odciągnięcie młodzieży
d Jak Pan widzi przyszłość DKF-u?
Przyszłość widzę dwojako. Po pierwsze, DKF się nie
od współczesnego kina pełnego efektów specjalnych
na rzecz „klasyków”?
utrzyma, to już nie są czasy, kiedy byliśmy finansowani
My ciągle to robimy! Staram się często pokazywać filmy
przez rodziców. Założyliśmy Stowarzyszenie DKF, żeby
zwane „klasykami”. Ale odciągnięcie młodzieży od głu-
móc prosić o dofinansowanie, bo sam DKF jako kółko
pich filmów, przy których można tylko jeść popcorn jest
nie mógł o nie ubiegać. Teraz jesteśmy całkowicie uza-
bardzo trudne. Nasza działalność jest niewystarczająca,
leżnieni od dotacji. Jeśli uda nam się zdobyć pieniądze z
potrzeba więcej osób, które będą uczuć, że warto wrócić
różnych źródeł, wytrwamy następny rok. Ale nie mamy
do starego kina, dyskutować o tych filmach. Jednak
pewności długotrwałego działania. Wolałbym pracować
młodzież musi się po prostu tym zainteresować, a po-
dwadzieścia cztery godziny na dobę przy seminarium
móc mogą również nauczyciele zachęcający do ogląda-
niż wypisując wszystkie wnioski o dofinansowanie.
nia „klasyków”. Niestety jest ich mało – jak mówiłem,
Jest to ciężka praca i trudno ją wykonywać w tak małym
jestem z wymierającego gatunku wariatów!
gronie. Druga możliwość: jestem już w pewnym wieku,
nie poddaję się, mając L4 byłem w szkole i organizowałem seminarium. Może się
zdarzyć, że pewien
urząd stwierdzi,
10 | TEEN IDEA Grudzień 2013
d Dziękuję bardzo za wywiad! 
 RELACJA
Seminarium filmowe 2013
Tegoroczne seminarium filmowe odbyło się w naszej szkole w dniach 15-17 listopada
i było wielkim wydarzeniem, którego tematem przewodnim były „Polsko-żydowskie
relacje w różnych aspektach kultury”. Podczas jego trwania mogliśmy dowiedzieć się
sporo o historii kina związanego z tematyką żydowską, posłuchać wykładów prowadzonych przez wybitnych filmoznawców i przede wszystkim obejrzeć ciekawe filmy,
a także poznać sporo nowych ludzi.
U
Marek Przybylski, Kalina Kowalewska
Pierwszy dzień rozpoczął się o 9:00 od powitania
gości i wystąpienia pani Katarzyny Mąki-Malatyńskiej.
Wykładowczyni Łódzkiej Szkoły Filmowej opowiadała
nam o wątku zagłady i katastrofy jaką był holokaust
oraz polskich ekranizacjach poruszających ten problem.
Potem nastąpiła projekcja filmu „Pokłosie”, do którego
świetną i niezwykle rzeczową prelekcje przeprowadził
pan Zbigniew Korsak. Przyznam szczerze, że byłem
miło zaskoczony tą rodzimą produkcją. „Pokłosie”,
to trzymający w napięciu thriller z niezwykle posępną
muzyką i wstrząsającym zakończeniem odkrywającym
mroczną tajemnicę, która w zupełnie innym świetle
pokazuje holokaust. Więcej nie będę zdradzał. Jeśli ktoś
lubi gęste fabularnie kryminały - serdecznie polecam.
Później nastąpiło uroczyste otwarcie seminarium oraz
dyskusję pod tytułem „Szczerość za szczerość”. Po
półtoragodzinnej przerwie obiadowej wróciliśmy do sali
i obejrzeliśmy pierwszą komedię o holokauście, w której
u FB.COM/TEENIDEAXLO
żydowscy mieszkańcy wioski ze strachu przed zbliżającymi się hitlerowcami, postanawiają zorganizować
udawaną deportację, uciekając tak naprawdę do Palestyny. Dominujący w filmie dowcip i humor jest bardzo
często groteskowy i pokazuje, że
ludzie nawet w obliczu wojny
i nieszczęścia nie przestają
się kłócić, świętować i zakochiwać, czyli po prostu
żyć normalnie. „Pociąg
życia”, który można
śmiało porównać z „Życie
jest piękne”, czyli inną
świetną komedią tego
typu, jest pewną
metaforą XX
wieku, który
przez wojnę
i kataklizm
>
DYSKUSYJNY KLUB FILMOWY
podzielił ludzi. Po krótkiej przerwie mogliśmy zobaczyć
dwa filmy dokumentalne - krótkometrażowy „Stadion”
i „Oczyma dziecka - Felicja z Poznania”, w których klimat wprowadził nas pan Mikołaj Jazdon. Na zakończenie
pierwszego dnia seminarium czekał na nas spektakl pt.
„Tylko bez cudów” przygotowany przez uczniów naszej
szkoły na podstawie książeczki z żartami o Żydach.
Świetny humor bazujący na stereotypach, według mnie,
okazał się strzałem w dziesiątkę.
Świetny humor bazujący
na stereotypach, według
mnie, okazał się strzałem
w dziesiątkę.
zach pracy byli również wielcy artyści i muzycy, których
wykorzystywali dla własnych celów, zakładając spe-
Dzień drugi zaczął się od wykładu pana Krzyszto-
cjalne zespoły muzyczne. Muzyka w obozach koncen-
fa Kozłowskiego pt. „W czasie wojny milczą Muzy”,
tracyjnych grała ważną rolę - np. żydowska orkiestra
podczas którego filmoznawca opowiedział o tym, na co
pod wodzą hitlerowców, musiała przygrywać szybką
powinniśmy zwrócić uwagę w „Pianiście”, o muzyce
i radosną muzykę, aby Żydzi idąc w jej rytm szybciej
w tym filmie oraz co zarzucali Polańskiemu krytycy.
zmierzali do pracy. W filmie tym usłyszeliśmy wie-
Potem nastąpiła projekcja prawdziwego arcydzieła i jed-
le utworów granych m.in przez zespół muzyczny w
nego z moich ulubionych filmów, czyli wspomnianego
obozie w Oświęcimiu. Po przerwie obiadowej nastąpiła
„Pianisty”. Poruszającą historia Władysława Szpilma-
prelekcja pana Zbigniewa Korsaka oraz projekcja filmu
na - znakomitego polskiego muzyka, Żyda, który stara
„Korczak”. Dramat ten jest hołdem w kierunku wielkiej
się przeżyć w okupowanej Warszawie, powinien poznać
osobistości jaką był doktor i opiekun sierocińca. Janusz
każdy. Jest to opowieść o tym, w jaki sposób wojna
Korczak poświęca swoje życie i do końca zostaje w getcie
wpłynęła na życie codzienne artystów, którzy nie mogli
ze swoimi wychowankami, pomimo wielu możliwości
się rozwijać, a zamiast tego zmuszani byli do ciężkiej,
ucieczki na stronę aryjską. Później zobaczyliśmy film
pracy fizycznej. Po tym filmie i po prelekcji pana Jaz-
pt. „Ojciec”, a następnie recital pana Jarosława Trafan-
dona zobaczyliśmy niezwykle klimatyczną i porusza-
kowskiego - solisty Teatru Wielkiego w Poznaniu.
jącą krótkometrażówkę pt. „Z podniesionymi rękami”
zainspirowaną fotografią wykonaną przez hitlerowców
swoim ofiarom tuż
przed rozstrzelaniem.
Kolejnym
była projek-
punktem programu
cja filmu „Muzyka
w obozach
zagłady”, podczas
której do-
wiedzieliśmy się, że
Niemcy zdaz tego,
Ży-
wali sobie sprawę
że wśród
dów w
obo-
12 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Wykład pana Andrzeja Tomczaka pt. „Elementy żydowskie
trzeci dzień
Filmoto, że tak
w polskim kinie” otworzył
seminarium filmowego.
znawca zwrócił uwagę na
naprawdę prekursorami
takie-
go kina byli właśnie
Żydzi i to
oni pierwsi pokazali
problem ich
prześladowania podczas
wojny. Ponad
to wskazał najlepsze
jego
zdaniem filmy
związane z holokaustem powstające w czasie trwania
„Shalom”. Słowo to oznacza zarówno powitanie jak
i po II wojnie światowej, jak np. „Ulica graniczna” czy
i pożegnanie w języku hebrajskim. Zespół liczył pięć
„Ostatni etap”. Następnie zobaczyliśmy świetny polski
osób. Wokalista pełnił jednocześnie rolę prowadzące-
film - „Boże skrawki”, pokazujący stosunki polsko-ży-
go występ. Mężczyzna opowiadał znaczenie poszcze-
dowskie w czasie okupacji hitlerowskiej widzianą ocza-
gólnych utworów oraz wprowadzał bardzo pozytywną
mi dzieci. W główną rolę małego żydowskiego chłopca,
atmosferę poprzez opowiadanie ciekawych historii
przechowywanego na wsi, w polskiej rodzinie wcielił się
i kawałów. Asystowała mu dama, która swoim głosem
niesamowity Harley Joel Osment - aktor, znany m.in.
dodawała szczególnego efektu koncertowi. Niesamowi-
z „Szóstego zmysłu”. Genialna jest również rola Liama
ty był także Pan, który grał na flecie przy pomocy swo-
Hessa, który zagrał Tola - młodego chłopczyka, który
jego nosa! Zespół specjalnie wygospodarował mu czas,
zainspirowany lekcjami religii wierzy, że naśladując
aby mógł pochwalić się swoimi zdolnościami. Okazało
Jezusa jest w stanie zbawić cały świat i uratować swo-
się, że gra na instrumentach muzycznych nie jest jego
jego zmarłego ojca. Film niezwykle poruszający, który
jedynym talentem. Muzyk swoimi kawałami
daje do myślenia i przypomina nam jak wielką tragedią
i krótkimi historyjkami doprowadził widownię nie-
dla młodych ludzi była wojna. Kolejnym dziełem, jakie
malże do łez. Tym miłym akcentem XXX seminarium
zobaczyliśmy to „Wedle wyroków twoich” - dzieło
filmowe dobiegło końca.
Jerzego Hoffmana z 1983 roku, opowiadające historię
małej dziewczynki - Ruth, która razem z matką zostaje
wywieziona do żydowskiej dzielnicy. W czasie podróży jednak, mama Ruth przekonana o czekającej na nie
tragedii wypycha ją z wozu i nakazuje iść do krewnych
z Warszawy. Nie ukrywam, że po obejrzeniu „Bożych
skrawków” ten film niczym mnie nie zaskoczył i był
moim zdaniem zwyczajnie dużo gorszy. Potem nastąpiła przerwa obiadowa a po niej projekcja filmu „Wypełnić
pustkę”. Akcja rozgrywała się w środowisku ortodoksyjnych Żydów, mieszkających w Tel Awiwie. Historia
została przedstawiona z perspektywy młodej dziewczyny, która po śmierci swojej matki musi wybierać
miedzy dobrem rodziny, a powinnością serca. W filmie
grali aktorzy o mało nam znanych nazwiskach. Główne
role zostały obsadzone przez Irit Sheleg, Hadasa Yarona
i Jiftacha Kleina. Uważam, że film w prawidłowy sposób
pokazał problemy, jakie pojawiają się wśród ortodoksyjnych Żydów, ale po tak wspaniałych projekcjach ,
jak „Pianista”, „Pociąg życia” i „Boże
Uważam, że mimo małej
ilości pieniędzy, jaka była
w tym roku do dyspozycji, całe seminarium było
doskonałe.
Jako, że jestem pierwszoklasistą, nie wiedziałem
czego się spodziewać. Na początku nie byłem pewien,
czy tak naprawdę warto jest „tracić” trzy dni na oglądanie filmów. Okazało się, że popełniłbym ogromny błąd,
rezygnując z tego wydarzenia. Uważam, że mimo małej
ilości pieniędzy, jaka była w tym roku do dyspozycji,
całe seminarium było doskonałe. Wszystkie osoby,
z którymi miałem okazję rozmawiać były zadowolone.
Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę się równie
dobrze bawił, gdyż planuję po raz kolejny uczestniczyć
w dziesiątkowym seminarium. 
skrawki”, czułem pewien niedosyt emocji. I oto seminarium
zbliżało się do końca. Ostatnim punktem trzydniowego
wydarzenia był występ
zespołu
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 13
>
SZKOŁA
 WYWIAD
Będzie ciekawie - tego
możecie być pewni
14 | TEEN IDEA Listopad
Grudzień2013
2013
FOT. EWA MICHALAK
W nowym roku szkolnym 2013/14 wybory na przewodniczą Samorządu Uczniowskiego wygrała uczennica klasy 2f - Martyna Płócienniczak. Postanowiliśmy przedstawić
Wam nieco jej sylwetkę, wypytać ją o powody, dla których zdecydowała się wystartować w wyborach oraz o plan działania w bieżącym roku szkolnym.
U
Oliwia Lebiedź, Iga Brdęk
d Czy wiesz już kim chcesz zostać w przyszłości?
Teen Idea: Co Cię skłoniło do kandydowania na prze-
Od zawsze chciałam zostać prawnikiem, lecz w trakcie
wodniczącą Samorządu Uczniowskiego?
mojej współpracy z SU przychylam się bardziej w kie-
Martyna Płócienniczak: Namówiła mnie przede wszystkim mama oraz znajomi, którzy stwierdzili, że jestem
odpowiednią osobą na to stanowisko. Pomyślałam wtedy, że lubię działać, angażować się w różne akcje, więc
czemu nie? Poza tym nawiązałam dobry kontakt z Panią
Dyrektor, która również zaproponowała mi kandydatu-
runku Zarządzania lub kierunku Prawniczo-Ekonomicznego.
d Czym się interesujesz?
Moim największym zainteresowaniem jest gotowanie. Praktycznie cały wolny czas spędzam w kuchni, na
rę. Spróbowałam i ku mojemu zdziwieniu – udało się.
testowaniu nowych przepisów. „Biblioteczka kulinar-
d Co chciałabyś zrobić dla uczniów dziesiątki?
czasie planuję udać się na kurs kulinarny prowadzony
Mam wiele planów, jednak nie wiemy, czy wszystkie
na” zajmuje sporą część mojego pokoju. W najbliższym
przez Kurta Scheller’a.
uda nam się zrealizować, ponieważ SU nie działa na
d Czujesz na sobie odpowiedzialność i zaufanie, któ-
zasadzie jednostki, a całej grupy osób. Chciałabym, aby
rymi obdarzyli Cię uczniowie naszej szkoły?
każdy pomysł został przedyskutowany i zaakceptowany
przez większość . Osobiście marzę o tym, żeby na korytarzach naszej szkoły stanęły ławki/krzesełka/stoliki,
aby uczniowie mieli miejsce, w którym mogą ze spokojem usiąść i porozmawiać, oczekując na następną lekcję.
Przede wszystkim chciałabym, aby każdy przychodził do
szkoły z chęcią, a co za tym idzie, żeby odbywało się w
niej wiele ciekawych akcji i wydarzeń. Chciałabym przeprowadzić ich jak najwięcej, by zaangażować uczniów
w życie szkoły.
Czuję, że jestem w pełni odpowiedzialna za to, co dzieje
się w naszej szkole. Nie chciałabym aby uczniowie się na
mnie zawiedli. Mam nadzieję, że sprostam temu zadaniu.
d Co udało Ci się już zrobić podczas Twojej kadencji?
Tematem, który zajął nam najwięcej czasu były Mikołajki. Dzięki upieczonym własnoręcznie przez uczniów
ciastom, zbieraliśmy pieniądze na kosze z prezentami
dla dzieci upośledzonych. Dnia 4 grudnia odbyła się
Czuję, że jestem w pełni
odpowiedzialna za to, co
dzieje się w naszej szkole.
również debata, dotycząca palenia papierosów. Równorzędnie przeprowadzaliśmy akcję „Góra Grosza”,
w której zbieraliśmy symboliczne „grosiki” dla rodzinnych domów dziecka oraz zawodowych rodzin zastępczych. Finał tej akcji miał miejsce 6 grudnia. Jak można
d Powiedz nam coś o sobie: Jaki jest Twój ulubiony
przedmiot?
Nie mam swojego ulubionego, każdy na swój sposób
jest ciekawy. Ale najbliższy mojemu sercu jest język angielski. Chociaż przyznam szczerze, że po 10 godzinach
matematyki w tygodniu i po zajęciach z Panią Profesor
Marią Koszlajdą pokochałam ten przedmiot. Stał się nie-
zauważyć akcji odbyło się sporo, a my już myślimy nad
kolejnymi. Jednego możecie być pewni – będzie ciekawie!
d Dziękuję, że poświęciłaś nam swój czas na wywiad.
Gratulujemy zwycięstwa w wyborach na przewodniczącą naszej szkoły i życzymy powodzenia w realizowaniu planów. 
odłącznym elementem mojego życia (śmiech).
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 15
 TEEN IDEA EXCLUSIVE
Od serca dla serca, czyli
o nowej przyjaźni X LO
z Żurawinką
Od czego się zaczęło? Otóż psycholog szkoły postanowił podjąć współpracę z ośrodkiem dziennym „Żurawinka”, który ma swoją siedzibę na Dębcu.
U
Kalina Kowalewska
Może najpierw trochę o samej „Żurawince”.
W zasadzie to nie jest tylko budynek z niepełnosprawnymi ludźmi, lecz całe stowarzyszenie. Powstało ono
dwadzieścia lat temu z inicjatywy zwykłych obywateli,
których łączyło jedno- niepełnosprawność ich dzieci.
szczęście ich najbliższych. Czasami warto jest zwolnić,
zatrzymać się i poświęcić trochę czasu innym. Wolontariuszami są głownie młodzi ludzie, nastolatkowie
i studenci, którzy czują, że mogą dać od siebie coś innym.
W przypadku Żurawinki spotkałam się z kilkoma
Tak się składa, że „Stowarzyszenie na rzecz Dzieci
formami wolontariatu. Najtrudniejszą (jak na razie dla
i młodzieży z Dziecięcym Porażeniem Mózgowym”, jest
mnie nieosiągalną) formą są rehabilitacje i pomoc przy
organizacją pozarządową, więc nietrudno jest zgadnąć,
codziennych czynnościach, takich, jak mycie, karmie-
że już od podstaw powstawało dzięki pracy grupki ludzi,
nie, czy ubieranie. Drugą formą, bardzo dobrze mi znaną
bez pomocy rządu. Dwadzieścia lat temu ludzie nie
i najczęściej praktykowaną przez osoby w moim wieku
byli do końca świadomi tego, czym tak naprawdę jest
jest częściowy wolontariat, który polega na pomocy
porażenie mózgowe. Najbardziej wtajemniczeni byli ci,
podczas zajęć plastycznych, organizowaniu wernisaży,
którzy w jakiś sposób tego doświadczyli. Czasami byli
wigilii itd. Kolejna forma , to pomoc okazyjna. To wła-
to oni sami, a czasami ich dzieci, dzieci ich przyjaciół.
śnie tą formę wolontariatu chcieliby podjąć uczniowie
Stowarzyszenie miało na celu zjednoczenie się ludzi
naszej szkoły.
z tym samym problemem oraz rozpowszechnienie tego
zjawiska. Tak naprawdę mało kto zdaje sobie sprawę,
że porażenie mózgowe głównie się nabywa. Powstaje
ono w wyniku niedotlenienia mózgu. Jednakże tak, jak
już wspomniałam, lata temu ludzie nie wiedzieli, że nie
da się tym zarazić i oddalali się od niepełnosprawnych.
Było to przykre, ale prawdziwe. Na szczęście czasy się
zmieniają na lepsze i społeczeństwo jest bardziej świadome. Ludzie wiedzą, czym jest porażenie mózgowe
i chcą się dołączyć do stowarzyszenia w roli wolontariuszy. Wolontariat oznacza pracę charytatywną, taką,
za którą nie dostaje się wynagrodzenia. Jedynym celem
jest pomoc oraz ewentualna satysfakcja. Bardzo często
jest tak, że w naszym codziennym biegu i dążeniu do
samorealizacji zapominamy o tym, że inni mogą sobie
tylko pomarzyć o przysłowiowym normalnym życiu.
Ludzie wciąż biegną, spieszą się, załatwiają interesy nie
myśląc o tym, że są osoby, dla których priorytetem jest
16 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Bardzo często jest tak, że
w naszym codziennym
biegu i dążeniu do samorealizacji zapominamy o
tym, że inni mogą sobie
tylko pomarzyć o przysłowiowym normalnym
życiu.
W tym roku szkolnym przedstawiciele klasy 1c
udali się na pierwsze spotkanie. Podczas niego młodzież
poznała Agnieszkę – córkę założycielki stowarzyszenia,
oraz panią Anię – głowę Żurawiny. Chcielibyśmy od
czasu do czasu być w Żurawince we wcześniej określo-
nym celu. Na dzień dzisiejszy mamy w planach odwie-
czas na pomocy innym stajemy się wrażliwsi, bardziej
dzać naszych nowych przyjaciół kilka razy w ciągu bie-
otwarci i zwiększamy poziom naszej empatii. Kiedy jest
żącego roku szkolnego . Najbliższe spotkanie ma na celu
się wolontariuszem, po przekroczeniu Żurawinkowego
zintegrowanie się nowych wolontariuszy z podopiecz-
progu drzwi zapomina się o wszystkich problemach.
nymi i robienie kartek świątecznych. Mamy także moż-
W końcu byłoby nietaktem narzekać na kiepskie oceny,
liwość pomocy w działaniu zespołu „Żurawina djem-
na to, że nie kupiło się nowej pary designerskich butów
be”. Mam nadzieję, że młodzi utalentowani muzycznie
przy ludziach, którzy nie chodzą, w większości nie mogą
uczniowie także spróbują swoich sił w grupie muzyczne,
się posługiwać aparatem mowy i mają problemy z czyn-
stworzonej przez Żurawinę .Jest także bardzo możliwe,
nościami życia codziennego. W skrócie : dzięki wolon-
że uda nam się brać udział w Mikołajkach, balikach itp.
tariatowi stajemy się po prostu lepszymi ludźmi. Mogę
Liczę na to, że w naszym LO powstanie grupa młodzieży,
jeszcze dodać, że upływem czasu czujemy się tak bardzo
która tak samo, jak ja zaprzyjaźni się z Żurawinką na
związani z podopiecznymi i samym miejscem, że nie
stałe i zapragnie być jej stałym elementem, tak samo jak
jesteśmy w stanie nie wracać tam przez dłuższy czas.
ja tego chciałam, kiedy zaczynałam wolontariat.
Z całego serca życzę owocnej współpracy i wytrwałości
Uważam, że pomoc na rzecz innych daje nam bardzo wiele możliwości. Dzięki temu, że poświęcamy nasz
w nowym wyzwaniu, postawionym przez psychologa
szkolnego. Oby zapał nie był słomiany,
a chęci znikome. 
 TEEN IDEA EXCLUSIVE
This is 4 the players
Czasy się zmieniają. Wszystko z czasem staje się przestarzałe i zostaje zastąpione.
I choć konsole siódmej generacji nadal mają w sobie wiele mocy, a producenci nadal
mają co do nich wiele planów, to nadszedł czas przyjścia na świat młodszego rodzeństwa. Nadeszła nowa generacja konsol. I jaram się niemożebnie.
U
Jakub Śleboda
Nie będę owijał w bawełnę: jestem fanbojem konsol
Sony. Mam swoje powody, by stawiać na pierwszym
miejscu właśnie ich sprzęt, ale respektuję preferencje
innych. Przynajmniej w większości wypadków...
Jako premierę tej generacji niektórzy uznaliby dzień
wkroczenia do sklepów właśnie PS4 (15 listopada w
Stanach, 29 listopada w Europie). Po wielu miesiącach
aktywnej kampanii reklamowej w internecie, setkach
plotek i wiecznej rywalizacji z Microsoftem do rąk
graczy trafiła nowa konsola. A przynajmniej do niektórych...
W rzeczywistości premiera pierwszej konsoli ósmej
generacji odbyła się... w zeszłym roku. Jakim cudem nie
było o tym głośno? Otóż było, ale nie w Polsce. Mowa
o konsoli Nintendo Wii U, która zadebiutowała 18 listo-
u FB.COM/TEENIDEAXLO
pada w Stanach, 30 na Starym Kontynencie i 8 grudnia
w Japonii (co jest o tyle ciekawe, że Nintendo jest firmą
japońską). W Stanach i Kraju Kwitnącej Wiśni urządzenia Nintendo cieszą się zdecydowanie większą popularnością niż w Polsce, czego przykładem jest kiepski
asortyment gier na konsole tej firmy w sklepach z elektroniką. Niemniej jednak ci, którzy wiedzą gdzie szukać
znajdą też coś dla siebie.
Jest też Xbox One. On zadebiutował 22 listopada
w USA i dwunastu innych krajach. I nie, Polska nie
znajduje się wśród nich. Kiedy więc mamy się spodziewać owego urządzenia u nas? Nie ma jeszcze oficjalnej
daty, ale spekuluje się, że będzie to... drugi kwartał 2014
albo nawet listopad owego roku... 25 czerwca 2013 na
świat przyszła Ouya... Przyszła, ale nie wyszła. Tyle, jeśli
chodzi o wprowadzenie do nowych konsol, teraz czas na
relacje z dwóch najnowszych!
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 17
>
PS: KOCHAM CIĘ!
No, przynajmniej częściowe relacje. Ze wszystkich
przedstawionych tu konsol w swoich łapkach trzymałem
tylko PS4. Znaczy, nie całą konsolę, a kontroler, ma się
rozumieć. Było to na dwa dni przed Polską premierą na
stoisku w Starym Browarze, więc nie jest to jakieś wielkie osiągnięcie z mojej strony, ale przynajmniej mogę
stwierdzić: PS4 jest świetne! Znaczy, już wcześniej było
wiadomo jaką mniej więcej grafikę uciągnie konsola, jak
wyglądać będzie kontroler, itp., itd., ale co innego czytać słowa twórców, a co innego potwierdzić ich prawdomówność podczas gry.
Zacznijmy od kontrolera. Tak naprawdę design padów od PlayStation jest od samego początku niezmienny, a kolejne dodają tylko jakieś elementy od siebie. Pad
od PS2 dodał do oryginału gałki analogowe a PS3 dodał
czujniki przechyłu i precyzyjny czujnik nacisku
w dolnych triggerach (przyciski L2 i R2). Kontroler od
PS4, Dualshock 4, jest nieco odważniejszy: dodaje jesz-
(Naprawdę! Ledwo go dotknąłem!) dotknięciu wyświetliło mi się kołowe menu umiejętności. Bardzo mnie to
ucieszyło, bo zazwyczaj otworzenie takiego menu wiąże
się z marnowaniem jednej gałki i guzika, przez co traciło
się często możliwość obrotu kamery w trakcie wyboru. Tutaj natomiast wszystkie przyciski miałem wolne,
dzięki czemu kiedy byłem ostrzeliwany mogłem spokojnie (no, nie tak spokojnie, bo do mnie strzelali) obrócić
się w stronę przeciwnika i użyć umiejętności specjalnej.
Mogłem, ale z początku nie umiałem zatwierdzić wyboru. Nie sądziłem po prostu, że ten panel da się wcisnąć
jak przycisk na myszy (nawet odgłos kliknięcia podobny). Mała rzecz, a cieszy: dzięki temu nie zużyjesz bez
sensu cennej umiejętności przez przypadkowe smyrgnięcie touchpada.
Kontroler od PS4 nadaje
klasycznemu wyglądowi
nieco nowoczesności.
cze więcej, a na dodatek nadaje klasycznemu wyglądowi
nieco nowoczesności. Największą zmianą jest dodanie
panelu dotykowego na środkowej części pada. Miałem ogromne obawy co do tego elementu. Z początku
myślałem, że to będzie kompletnie niepotrzebny bajer,
który nie zostanie sensownie wykorzystany. Myliłem się. Podczas testowania pierwszej gry do jakiej się
dorwałem, „Killzone: Shadow Fall”, pierwsze co zrobiłem, to sprawdziłem co też robi ten panel. Po czułym
18 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Kolejną zmianą jest dodanie podłużnej lampki
z przodu urządzenia. Korzysta ona z tej samej technologii co kontroler Move: dzięki tej lampce specjalna
kamerka widzi gdzie i jak trzymasz pada, co świetnie
zaprezentował mi „Playroom”. Jest to zbiór bardzo prostych minigierek dziejących się w rejestrowanym przez
urządzenie pokoju będących tak naprawdę demem technologicznym. Ogólnie zabawa była przednia: zabawy z
małymi robocikami były bardzo rozluźniające: latają-
Skoro Dualshocka 4 mamy za sobą, to przejdźmy do
cego można łaskotać, głaskać, przesuwać a nawet... bić
grafiki. Oczywiście jest lepsza niż na PS3, ale to chyba
(strzeżcie się jego gniewu!). Chodzące natomiast cho-
nie jest dziwne. No bo jaki jest sens w wydawaniu nowej
wają się w samym kontrolerze (można je usłyszeć przez
konsoli, skoro nie różni się grafiką? Nowy „Killzone”
wbudowany w pada głośniczek). Można do nich zajrzeć
zachwycał kolorami i efektami świetlnymi, „Battlefield
przez przesunięcie palca na touchpadzie w swoją stronę.
IV” płynnością i szczegółowością animacji, „Contrast”
Tam można im zrobić coś na kształt dyskoteki wciska-
grą światła i cienia... Szkoda, że nie było tytułu, który by
jąc losowo przyciski i przechylając gałki, ograniczyć im
to wszystko łączył. Jeszcze...
dostęp światła zasłaniając wspomnianą lampkę,
a także trochę nimi porzucać machając padem na
wszystkie strony. Można je też wyrzucić z pada przesuwając palcem w do przodu. Gdy już znajdą się na podłodze (możliwe nawet, że dałyby radę wejść na stolik)
można je podrzucać, przesuwać, odbijać z nimi piłkę
a nawet narysować im na tablecie nową zabawkę (wymagana jest do tego oczywiście specjalna aplikacja).
Trzecia minigierka jest dla dwóch graczy. Jest to wariacja na temat klasycznego „Ponga”. Różnica jest taka, że
plansza się zmienia zależnie od tego jak gracze manewrują padem. Paletkę przesuwa się panelem dotykowym. Jak wspomniałem, rozrywka fajna, ale prawdopodobnie szybko by mi się przejadła, ale mój siedmioletni
siostrzeniec pewnie byłby wniebowzięty. Szkoda tylko,
że kamera jest sprzedawana osobno. Przynajmniej nie
jest obowiązkowa.
Jestem grafikiem i dodaję
tutaj ten cytat. Bo mogę
to zrobić. I chcę to zrobić.
Należy mi się.
Z zapowiedzianych dotąd tytułów najbardziej
czekam na „inFAMOUS: Second Son”, trzecią z serii
o ludziach z supermocami. Celowo nie użyłem tutaj
słowa „superbohater” - to, czy będziesz bohaterem,
czy łotrem (tytułowym niesławnym) zależy od ciebie. Jako fan poprzednich części byłem bardzo, BARDZO szczęśliwy gdy zapowiedzieli kolejną. Bohaterem
„Second Son” jest Delsin Rowe, młody chłopak, który
właśnie odkrył w sobie supermoce... Co stawia go w
bardzo niezręcznej sytuacji. Tacy jak oni, w poprzednich
częściach nazywani Przewodnikami, w tej nazywani
są Bio-terrorystami. A, jak wiadomo, słowo „terrorysta” nie wygląda zbyt dobrze w papierach. Teraz szuka
innych podobnych sobie, by móc bronić siebie i swoich
bliskich (w tym swojego brata... policjanta) przed DUP
(Department of Unified Protection; w polskim tłumaczeniu DZO – Departament Zjednoczonej Ochrony).
Na większości trailerów widać, jak nasz bohater używa
mocy związanych z ogniem, dymem i popiołem, jednak
nie jest to do końca jego moc. Jego zdolnością jest jej
pobieranie. W trakcie rozgrywki napotkamy na swojej
drodze wielu nadludzi, i niemal każdy przekaże nam
swoją moc (po dobroci, albo po złości). Jedną z takich
pobranych zdolności pokazanych na trailerze jest moc...
Dobra, ja tu się rozpisuję o kamerze, a jeszcze nie
neonu. Po pobraniu energii ze źródła (przykładowo: dla
skończyłem o padzie! Dodano do niego również uni-
władającego prądem Cole’a w „jedynce” i „dwójce” były
wersalne wejście słuchawkowe, dzięki czemu nie trzeba
to urządzenia elektryczne) może oślepiać przeciwników,
inwestować w długie kable lub słuchawki bezprzewodo-
czy poruszać się ze zwiększoną prędkością i stylem:
we do grania w nocy (szczególnie że do każdej konsoli
efekty świetlne w tej grze są po prostu przepiękne.
dołączany jest mały zestaw słuchawkowy). Zamiast
Premiera tej gry nastąpi w marcu, i nawet jeśli nie będę
przycisków „Start” i „Select” mamy „Options” (łączy
miał do tego czasu samej konsoli, kolekcjonerkę biorę
w sobie oba) i „Share” (dzięki niemu można dzielić się
w ciemno (choćby dla dołączanej kurtki Delsina i masy
nagraniami z rozgrywki ze swoimi znajomymi). Poza
przypinek)... O ile wypuszczą ją w Polsce.
tym udoskonalono kilka rzeczy, a przede wszystkim
przyczepność: dolne triggery mają bardziej chaczykowatą formę, dzięki czemu zlikwidowano problem
ześlizgujących się palców (oj, ile to razy mi się
to przydarzyło na „trójce”...), gałki analogowe
zyskały wgłębienia na środku, dzięki czemu lepiej
trzymają się kciuków, a powierzchnia uchwytów
została pokryta lekko podziurkowanym plastikiem.
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Na koniec wspomnę o wyglądzie samej konsoli. Jej
Z grami ekskluzywnymi jest rzecz o tyle prosta,
wygląd jest bardzo mocno inspirowany designem PS2,
że są to powtarzające się tytuły. Mamy więc kolejne
ale z odrobiną nowoczesności, tj. kąty proste w więk-
„Fable” (przyznaję, seria fajna) o podtytule „Legends”,
szości zastąpione kątem 45 stopni i pas świetlny idący
kolejną „Forzę” (ściganka, której zazdroszczę), kolej-
od frontu do tyłu po grzbiecie konsoli.
ne Halo oraz pełno gier sportowych i imprezowych na
>
XBONE. A PRZYNAJMNIEJ TO, CO WIEM.
Wspominałem, że nie przepadam za konsolami
Microsoftu? Zawsze mi przeszkadzało odwrotne ustawienie lewej gałki analogowej i „krzyżaków”, które na
Kinecta (kamera mocniejsza od kamery od Playstation
3, ale nie jestem pewien jak sprawa wygląda z „czwórką”). Nie mam żadnych osobistych odczuć z tymi grami
(z wyjątkiem „Forzy” i jej wspaniałego edytora naklejek
samochodowych...)
dodatek są ze sobą strasznie sztywno połączone. I tak,
jak w nowej konsoli nadal przeraża mnie ustawienie
Czym byłoby ważne wydarzenie bez problemów?
analogów, to wygląda na to, że krzyżaki zostały naprawione. O ile „naprawieniem” można nazwać zmienienie
Zarówno PS4 jak i XBONE mają/miały ich po kilka. Naj-
przechylającego się krążka (kto wpadł na ten genialny
mniejszym problemem PS4 było wejście HDMI.
pomysł?) w faktyczny krzyż. Wygląd samego kontrolera
W niektórych egzemplarzach kabel za nic nie chciał
też mnie jakoś tak... odrzuca. Nadal jest wielki i, jak na
wejść. Okazało się, że wejścia miały o jedną blaszkę za
mój gust, nieporęczny. Na dodatek wygląda jak jakiś...
dużo, i wystarczało ją wyciągnąć (wychodziła bezpro-
blob. Ale ci, którym pad od Xboxa 360 się podobał będą
blemowo, w przeciwieństwie do tych dobrych, więc nie
wniebowzięci: wszystko jest takie samo, ale nieco
było szczególnego ryzyka). Dużo gorszym problemem
lepsze (wliczając w to solidniejsze wgłębienia w gałkach
były egzemplarze które... były zwyczajnie zepsute. Po
analogowych i lepsze ustawienie przycisku głównego –
włączeniu nic się nie działo, poza tym, że pasek świetlny
nigdy więcej przypadkowego wywalenia z gry).
na grzbiecie świecił inaczej niż powinien. Uszkodzone
Graficznie nie będę się rozpisywał, bo się nie znam,
więc przejdę do wyglądu konsoli. O ile Sony się udał
zabieg powrotu do przeszłości, tak Microsoft trochę
konsole zostały na szczęście wymienione bez żadnych
opłat, ale nie wiadomo, czy ten problem nie wróci (na
przykład z którąś łatką, jak się to czasem zdarza).
Z Xbox One sprawy miały się podobnie. Niektóre
przesadził: Xbox One wygląda jak magnetowid. Jednym
może się podobać taki wygląd (ma
w sobie pewien urok, przyznaję), ale mnie nie. Może wyglądałby lepiej ustawiony w
egzemplarze miały dysfunkcjonajne napędy dysków
(brzmiały jak Fiat 126p, a na dodatek nie działały)
i zostały wymienione. Drugim problemem jest cenzura
nagrywanych sesji. Jeśli podczas streamingu powiesz
pionie, ale jest pe-
coś niestosownego, możesz dostać „bana”. Gorzej, że
wien problem...
czasem wyłapują słowa wcale nie obraźliwe. Przypomina
według twórców
mi to historię jednej postaci z pewnej bardzo kolorowej
może to zepsuć
kreskówki. Miała zeza, i nazywała się Derpy. Rodzi-
konsolę. Tak.
ce uznali to słowo za obraźliwe, i scena z nią została
przekształcona. Ale przynajmniej nie było chyba jeszcze
przypadku „martwej” konsoli, więc dla odmiany punkt
dla Xboxa.
>
ŚWIETLANA PRZYSZŁOŚĆ
Nowe konsole, to nowe możliwości, również dla
pecetowców. Lepsza grafika na konsolach oznacza mniej
ograniczeń graficznych dla kolejnych gier multiplatformowych. Nowe konsole, to nowe możliwości w kreacji
rozgrywki (Wyobraźcie sobie swobodę cięcia przeciwników i obiektów z „Metal Gear Rising: Revengeance”
połączoną z możliwościami panelu dotykowego od
PS4... Poezja!). No i przede wszystkim: nowe konsole,
to nowe gry! 
20 | TEEN IDEA Grudzień 2013
 RECENZJA
Heroes III of Might and
Magic®
Heroes III of Might and Magic® przetrwało próbę czasu, i mimo następców jest uważany za jedną z najlepszych części z serii.
U
Maciej Ratajczak, Kamil Neumann
Gra ta jest osadzona w fantastycznym świecie
Antagariach, pełnym zwaśnionych królestw, niebezpiecznych potworów, potężnych czarów oraz kilku
irytujących grabarzy. Twórcy rzucają gracza w wir
wojny pomiędzy upadającym państwem Erathia, jedną
z wielu zamieszkałych przez ludzi terenów, a demonami z otchłani Eofolu sprzymierzonymi z nikczemnymi
władcami świata podziemi - Nighonu. W ciągu wędrówki bohaterów przez różne krainy występujące w tym
uniwersum, gracz ma możliwość kierowania wszelkiej
maści stworzeniami, których zdolności i słabości musi
jak najlepiej wykorzystać by osiągnąć zwycięstwo.
Oprócz detalicznej jak na tamte czasy grafiki,
świetnej grywalności i bogatej fabuły produkcja ta oferuje niespotykanie szeroką gamę nagrań. Każdej bitwie
towarzyszy utwór pasujący do klimatu rozgrywki, biorąc
pod uwagę typy jednostek, biorących udział w potyczce,
oraz rodzaj krajobrazu panujący w miejscu rozgrywanej
batalii. Wszystkie rodzaje miast mają również odrębny
zestaw muzyczny odpowiadający charakterowi danej placówki. W czasie odgrywania kampanii, podczas
oglądania scenek poprzedzających misje, występują
także dubbingowane fragmenty dialogu postaci będącej
głównym bohaterem danej kampanii.
Powstało wiele dodatków, zarówno oficjalnych,
A jest z czego wybierać! Twórcy zadbali, aby różnorod-
jak i stworzonych przez fanów, wprowadzając kolej-
ność krain, a co za tym idzie również jej mieszkańców
ne nie spotykane jeszcze odmiany jednostek, którymi
była olbrzymia.
gracz może kierować, więcej kampanii, w których może
Tytuł ten jest klasycznym przykładem strategii
turowej. Po mapie globalnej przemieszczają się tytułowi
herosi - potężni magowie, waleczni rycerze i podstępne
wiedźmy. Gdy przeciwnicy spotkają się, dochodzi do
bitwy, w której nie zawsze liczniejsi wygrywają. Plansza
usłana jest potężnymi artefaktami bronionymi przez
hordy mitycznych istot. Graficznie wszystko jest wykonane z niezwykłą starannością, ale również prostotą.
uczestniczyć, a przede wszystkim dodające wiele godzin
dodatkowej rozrywki wpływającej klimatycznie wręcz
bardzo pozytywnie na odbiór tytułu przez gracza.
Gra wymaga nie lada
inteligencji i dużej ilości
wolnego czasu
Poza tym innowacją jak na tamte czasy było podzielenie
planszy na dwie różne płaszczyzny, dzięki czemu umoż-
Gra wymaga nie lada inteligencji i dużej ilości wol-
liwiło to wytworzenie podzielności krajobrazu, często
nego czasu, jednak przyjemność jaką daje ukończenie
wykorzystując górną wierzchnią część planszy symboli-
zawiłych i trudnych do przejścia przygód, pojedynczej
zując ją jako krainę krain względnie dobrych
kampani, lub nawet zwykłej, pojedynczej bitwy daje
i przyjaznych, natomiast dolną jako pełne przerażają-
olbrzymią ilość radości oraz satysfakcji.
cych jaskiń podziemia wypełnione wszelkimi plugastwami, nieumarłymi stworami lub szczególnie często
Serdecznie polecamy! 
jako krainę piekieł. Mimo szczegółów widok jest przejrzysty i nie wymagający skupienia. Barwy są nasycone,
twórcy uniknęli szarości, a tym samym monotonności.
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 21
Do władzy wielkiej i sprawiedliwej!
_____________________________________
Pragnę Państwa dyskretnie poinformować, że w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu
po raz kolejny odbył się spektakl, którego tytuł zamieszczony jest u góry.
Oczywiście, proszę mojego pisma nie traktować jako donosu - wszystko to piszę
świadomie jako obywatel Rzeczypospolitej Polski, który regularnie płaci podatki
i w pełni wywiązuje się z obowiązków względem własnego narodu. Wymagam jedynie
sprawiedliwości, ot co! Liczę na to, że moje pismo nie pozostanie bez echa,
a sprawa, którą poruszam zostanie bezzwłocznie przebadana przez odpowiednie
organy władzy. Jak już pisałem - w czwartek, czternastego listopada wystawiony
został ten obrazoburczy spektakl. Wzięło w nim udział czterech aktorów - którzy
tym razem zrezygnowali z teatralnego przepychu na rzecz minimalizmu, zarówno
dekoracyjnego jak i inscenizacyjnego. Ich nazwiska to dokładnie: Ewa Wójciak,
Adam Borowski, Tadeusz Janiszewski i Marcin Kęszycki. Cała ta szajka tworzy
trzon teatru, działającego legalnie już od początku lat siedemdziesiątych
ubiegłego wieku! Zresztą, proszę mi wierzyć, wszyscy to beztalencia, pozbawione
zarówno predyspozycji jak i doświadczenia teatralnego. W razie czego ich
zdjęcia dostępne są w Internecie, proszę się im dokładnie przyjrzeć! Ja, który
postanowiłem skorzystać z kulturalnych dóbr własnego kraju, wybrałem się na owo
przedstawienie. Licząc na przyzwoita rozrywkę, zapłaciłem za bilet dokładnie
dziesięć złotych, nieświadomy szoku jaki mnie spotka podczas spektaklu. Aktorzy
łamali wszelkie konwencję - od początku spacerowali pomiędzy publicznością,
a gdy już weszli na scenę, okazało się, że jest ona prawie pusta. Znajdowały
się tam tylko cztery stoliki i ledowe lampki. A oni co? Usiedli i zaczęli
czytać donosy. Autentyczne donosy sprzed dosłownie paru lat, wyciągnięte,
nie wiadomo jak, z Archiwum Izby Skarbowej! Było tam dosłownie wszystko - od
najdrobniejszych spraw, po wielkie afery, wszystko to napisane przez uczciwych
obywateli, pragnących, jak ja, jedynie sprawiedliwości w tym kraju. Oskarżali oni
sąsiadów - o nieodprowadzanie podatków, sprzedawców - o niewystawianie paragonów,
rolników - o brak zezwolenia na sprzedaż hodowanych ziemniaków. Ci przezorni
ludzie wiedzieli wszystko, podawali dokładne daty kolejnych operacji plastycznych
sąsiadki, czy model nowego samochodu sąsiada. Aktorzy, po przeczytaniu ogromnej
ilości takich dokumentów (które chyba powinny być chronione w jakikolwiek
sposób!) nie poprzestali na tym, mało tego - skonfrontowali te „donosy” z
„donosami” żywcem wyjętymi z czasów drugiej wojny światowej. A tam rodacy, tak
samo jak dziś, w zamiarze czynienia wspólnego dobra - wskazywali gestapowcom
zdrajców nowego porządku, którzy pomagali Żydom, ukrywali zbiegów, lub chowali
kosztowności w materacu. Fakt, że ów dokumenty sprzed pięćdziesięciu lat były
podobne do dzisiejszych, aktorzy wykorzystali w ogólnej konkluzji - „zazdrość i
zawiść ludzka nie uległy zmianie, mimo obecnego ustroju, stanu zagrożenia, lub
jego braku. Są to jedne z najgorszych ludzkich odruchów - tchórzliwe i pozbawione
serca”. Oto, jak teatr potraktował mnie - odbiorcę. Nie mam pojęcia czemu miało
służyć to przedstawienie. Okazało się szokujące, kipiące bezczelnością i pogardą
wobec władzy oraz jakiegokolwiek poczucia sprawiedliwości. Poczułem się oszukany
i ograbiony z pieniędzy. Do czego zmierza ten świat - jeżeli już wyzywanie
połowy społeczeństwa od konfidentów ma nosić miano sztuki? Proponuje, żeby zbadać
cała tę sprawę - wszystkie spektakle owego teatru zawsze wydawały mi się jakieś
dziwne i takie „awangardowe”, ale ten bezzwłocznie wymaga fachowej oceny któregoś
z urzędników. Proponowałbym także zbadać autentyczność dokumentów i dokładnie
prześledzić drogę, którą dotarły one do rąk tych aktorów.
Podaje jedynie swój pseudonim - nie będę podawał dokładnych danych
z prostego względu - boje się zemsty tej niecnej teatralnej trupy. Liczę na
totalną dyskrecje. Będę jednak uważnie śledził całą sprawę, jeżeli jakiekolwiek
postępowanie zostanie wszczęte.
Z wyrazami głębokiego szacunku.
Obywatel Rzeczypospolitej. Patriota.
"Żmij”.
>
KULTURALNY POZNAŃ
 RECENZJA
Szpiedzy tacy jak my.
Czyli „Do władzy wielkiej i sprawiedliwej”recenzja spektaklu
Teatru Ósmego Dnia.
W poznańskim Teatrze Ósmego Dnia odbyło się wielkie - małe widowisko. Przez minimalistyczną, czarną scenę, w ciągu godziny przelało się morze nienawiści i swoistego bestialstwa, naświetlona została historia bezpodstawnej ludzkiej zawiści i zazdrości, wizja świata opartego na zasadzie solidaryzmu społecznego pękła, roztrzaskała się
na kawałki.
U
Dawid „Żmij” Kulesz
Źródłem tego szoku były donosy, donosy auten-
tyczne, czytane z pasją przez aktorów awangardowego
teatru. Sąsiad na sąsiada, „patriota” na „zdrajcę” , przyjaciel na przyjaciela. Każdy posłuszny obecnej władzy,
gotów do współpracy, pozostający anonimem. Dziesiątki donosów, pisanych przez bezimiennych podatników,
szukających jedynie sprawiedliwości, ukazały widzom
prawdziwe oblicze społeczeństwa polskiego - oblicze
brutalne i wręcz absurdalne w swojej zawiści. Archiwalne pisma z Izby Skarbowej oraz donosy pisane do urzędu
Gestapo podczas wojny, przedstawiły wizję świata bez
nadziei, toczonego przez raka zazdrości, świata pełnego
zwykłych zjadaczy chleba, z których każdy może być
cichym szpiegiem lub anonimowym wrogiem.
Znakomity, szokujący spektakl. Gorąco polecam. 
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 23
>
KULTURALNY POZNAŃ
 RELACJA
Luxfest - moc, przesłanie, chrześcijańskie
granie!
16 listopada 2013 roku w poznańskiej Arenie odbył się drugi Lux Festiwal. Gospodarzem tego wielkiego, muzycznego eventu jest Luxtorpeda, której liderem jest Robert
„Litza” Friedrich założyciel Arki Noego. Święto muzyki w Arenie pierwszy raz miało
miejsce 17 listopada w 2012 roku.
U
Zuzanna Habura
Uwielbiam Luxtorpede, za to, że nie są kolejną
supergrupą na polskiej scenie muzycznej. Ich koncerty,
to coś więcej, niż granie. Teksty piosenek są przemyślane, słowa nieprzypadkowe, niosą przesłanie; trafiają do
człowieka, uderzają, skłaniają do refleksji nad sobą, nad
tym, co nas otacza. Dla mnie, ich warstwa tekstowa jest
naprawdę szalenie ważna. W geście szacunku
i pamięci o Powstańcach Wielkopolskich powstał utwór
pt. „Za wolność”. W wielu utworach artyści rozliczają
się z własnymi słabościami doskonałym przykładem jest
jedna z moich ulubionych piosenek „Wilki dwa”. Hans
i Litza w swoich piosenkach często śpiewają o tym, by
profesjonalizm i szacunek do słuchacza, są niezawodni.
Przekonałam się również do twórczością innych zespołów prezentujących odmienne klimaty muzyki, niż te,
które preferuję słuchając na co dzień.
Teksty piosenek są przemyślane, słowa nieprzypadkowe, niosą przesłanie; trafiają do człowieka,
uderzają, skłaniają do
refleksji nad sobą, nad
tym, co nas otacza.
nie poddawać się, konsekwentnie dążyć do celu, być
zdeterminowanym i stawiać czoła przeciwnością losu,
Pod jedną sceną zebrało się ok. 3 tysięcy osób.
takim utworem jest „Hymn”. Padają tam słowa: „Wiara,
Usłyszeliśmy sporo nowego materiału, debiutanc-
siła, męstwo - to nasze zwycięstwo!” (to utwór napisa-
kie projekty muzyczne oraz kilka niespodzianek.
ny dla drużyny grającej w rugby na wózkach inwalidz-
Zagrała Arka Noego, zespoły konkursowe, czyli zwy-
kich).
cięzcy plebiscytu Nasze Miasto Gra: metalcore’owy
W tym roku postanowiłam wybrać się na Luxfest,
czego zdecydowanie nie żałuję. Koncert Luxtorpedy
jak zawsze na wysokim poziomie. Pokazali klasę, swój
24 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Follow d’Arc i Czwarty Poziom grający szeroko pojętego rocka. Na scenie pojawił się nowy aTom, Budzy i
Trupia Czaszka, Maleo Reggae Rockers wraz z Pannami
Wyklętymi, Luxtorpeda oraz Grubson.
FOT. ŁUKASZ GDAK / FOTOKRACJA.COM
Lux Festiwal jest chyba jedną z największych muzycznych imprez w stolicy Wielkopolski! Dlatego, to świetna okazja, by zażyć porządną dawkę dobrej, polskiej
muzyki!
Podczas sobotniej imprezy zagrało aż osiem zespołów, jednak każdy inny od poprzedniego. Oprawa całej
imprezy dopełniała niesamowity klimat. Zróżnicowanie
muzyczne przyciągnęło do Areny wyjątkową, różnorodną publiczność, choć bardzo łatwo można było dostrzec,
że liczebnie przeważali i tak fani Luxtorpedy. Gdzie
by nie spojrzeć wszędzie przewijali się ludzie dumnie
prezentujący koszulki zespołu. Wyglądali niczym armia,
ROBERT „LITZA” FRIEDRICH
wielka, silna grupa.
Luxfestowa impreza jest wspaniałym pomysłem na
Rewelacyjną okazją na zaprezentowanie się otrzy-
spędzenie czasu wolnego w gronie najbliższych. W Are-
mały dwa młode zespoły, które wygrały w kliku etapo-
nie funkcjonowała tzw. Strefa Rodzinna! Jest to pomysł
wym konkursie: Follow d’Arc i Czwarty Poziom. Mnie
zorganizowany z myślą o najmłodszych uczestnikach
osobiście o wiele bardziej spodobał się zespół Follow
wydarzenia. W holu Areny przez kilka godzin dzieci mo-
d’Arc! Mają mnóstwo energii, ciekawe pomysły na
gły grać w gry planszowe, malować, lepić, muzykować.
utwory, a wokalista posiada niesamowitą charyzmę. Czy
Były zajęcia z robotyki oraz mini studio fotograficzne.
udział w imprezie będzie dla nich przepustką do dal-
Sam koncert Arki Noego był cudowną zabawą zarówno
szych sukcesów? Trzymam za nich kciuki.
dla tych dużych jak i małych, dla rodziców i ich pociech.
Zatem Lux Festiwal to nie tylko rozbudowana muzycznie impreza, ale tak naprawdę jest to wspaniały piknik
rodzinny!
Wieczór zamknął koncert GrubSona, który pojawił
się również podczas występu Maleo Reggae Rockers.
Mimo późnej pory raper nie dawał oznak zmęczenia.
Jego obecność w finale LuxFestu była potwierdzeniem
Całkiem dobrze wypadli aTom, Budzy i Trupia
Czaszka. Każdy z tych zespołów pokazał swój charakter
przyciągnęli pod scenę również sporą publiczność.
Maleo Reggae Rockers zagrał stare, ale cały czas
z taką samą energią utwory m.in. „Alibi”, czy
„Serca nie oszukasz”, przedstawił kilka świeżutkich piosenek
z nowej
płyty „Revolution”, a także
wystąpił z nowym
materiałem wraz
z Pannami Wyklętymi.
Bardzo fajnym, aczkolwiek niebezpiecznym
pomysłem był moment
w którym Darek Malejonek pod koniec swojego
występu rzucił się ze sceny
w publiczność, a ta poniosła go
na rękach przez całą Arenę...
DAREK MALEJONEK
otwartej formuły imprezy.
LuxFest to impreza jedyna w swoim rodzaju, ze
swoim niepowtarzalnym klimatem. Każdy znajdzie tam
coś dla siebie, ponieważ zapraszani są artyści, którzy
preferują rozmaitą muzykę, są również atrakcje dla rodzin z małymi dziećmi.
Mnie najbardziej zapadł w pamięci koncert Luxtorpedy. Grali niemalże przez dwie godziny nie zwalniając
tempa ani na chwilę! Byli oryginalnie rozstawieni na
scenie: perkusja ustawiona z przodu sceny po lewej
stronie, bokiem do publiczności, zatem wszyscy członkowie zespołu byli bardzo widoczni. Zaprezentowali kilka utworów z ich nowej, nie dokończonej jeszcze płyty.
Tak naprawdę nie jestem w stanie opisać wszystkiego, co działo się tamtego dnia w poznańskiej Arenie.
Było klimatycznie, wzruszająco, radośnie i rodzinnie.
Już nie mogę doczekać się kolejnego Lux Festiwalu,
który mam nadzieję odbędzie się także w przyszłym
roku... 
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 25
>
KULTURALNY POZNAŃ
 TEEN IDEA EXCLUSIVE
Wiedźmin. W poszukiwaniu pierwowzoru
Niektórzy wołają na niego Biały wilk, inni po prostu Wiedźmin. Nieliczni wiedzą, że
tak naprawdę zwie się Geralt z Rivii. Słynny pogromca potworów, i zarówno tych żądnych ludzkiego mięsa jak i tych ukrytych w ludzkich skórach. Piszę ten artykuł
z dwóch powodów. Jednym z nich jest zapowiedź gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, w której
po raz trzeci wcielamy się w role znanego nam zabójcy.
U
Michał Janicki
Ale zacznijmy od początku. „Panie drogi! Czym
to je taki Wiedźmołak? A to se jest taki nieludź, co to
chadza od wiosky do wiosky i wybija te poczwary co to
je atakujom nasze zwykłe ludzie”, jakby to powiedział
jakiś chłop ze wsi. I miałby całkowitą rację. Wiedźmini
to rzemieślnicy zajmujący się zabijaniem potworów za
opłatą. Zazwyczaj są to sieroty zostawione przy drodze,
bądź przybłędy.
26 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Jako dzieci poddawani są różnym próbom, podczas
których wykorzystywane są eliksiry i narkotyki, w wyniku czego zdobywają nieludzką siłę, wytrwały organizm i wzrok widzący w ciemności. I całkowitą, nieuleczalną bezpłodność. Wiedźmini posiadają po dwa miecze
– jeden zwykły ze stali (powiadają że stal ta pochodzi
z meteorytu), a drugi cały ze srebra. Ten pierwszy służy
do zwykłej walki, szermierki z uzbrojonym wrogiem,
drugi specjalny, do walki z potworami.
Świat gry, stworzony na potrzeby fabuły całkowi-
Lecz to nie Gry były „matką” wiedźmińskiego
cie odchodzącej od pierwowzoru nie został zaakcepto-
wszechświata. Czy może była to telewizja? „Wiedźmin”
wany przez twórcę uniwersum, Andrzeja Sapkowskiego,
jest to projekt Telewizji Polskiej z roku 2001, wyreży-
co nie przeszkadza w prawdzie temu, iż gra sama w so-
serowany przez Marka Brodzkiego. Czy jest to bardziej
bie stoi na dość wysokim poziomie – jej pierwsza część
serial, czy film.. nie wiem, nie pytajcie mnie. Z jednej
była przebojem roku 2007, najnowsza część natomiast
strony mamy 13-sto odcinkową emisję w telewizji na
jest niecierpliwie wyczekiwana przez fanów. Całość
kanałach TVP, z drugiej film, który jest sklejką z epi-
zaczyna się od tego, jak Geralt traci pamięć. Stopniowo
zodów, mającą 130 minut – tu pragnę złożyć gratulacje
odkrywamy wiedźmiński świat z upośledzonym umy-
reżyserowi, jako że udało mu się (choć na niskim pozio-
słowo bohaterem ucząc się
walki i brutalnych zasad rządzących światem. Wiedźmińską kryjówkę atakują bandyci,
z którymi walczymy. Odwracają oni naszą uwagę, podczas
gdy pewien podstępny mag
kradnie tajemnice eliksirów
wiedźminów. Dalej przez całą
mie) skompresować prawie
Osobiście uważam ten
projekt za katastrofę,
porażkę, żałosną próbę
pokazania, że Polacy też
potrafią ekranizować...
z małymi wyjątkami.
grę ganiamy za owym czaro-
dziesięcio godzinny serial,
do dwóch godzin i dziesięciu
minut. Brawo. Osobiście uważam ten projekt za katastrofę,
porażkę, żałosną próbę pokazania, że Polacy też potrafią
ekranizować... z małymi wyjątkami. Po pierwsze niesamowita muzyka w tle, klima-
dziejem.. fabuła monotonna, upstroszona zabawnymi
tyczna, miła, zapadający w pamięć motyw przewodni,
tekstami, anegdotkami wieśniaków, zabijaniem potwo-
jest to plus. Po drugie Geralt, taki jakiego sobie wyobra-
rów i bieganiem od misji do misji. Czasem trafi się jakiś
ziłem, zagrany przez Michała Żebrowskiego, który już w
boss. Druga część oferuje nam znacznie lepszą grafikę,
„Ogniem i Mieczem” pokazał, że idealnie wpasowuje się
system walki, jest też udoskonalona fabularnie – ściga-
w klimat. No i po trzecie Zbigniew Zamachowski
my wiedźminów, którzy zabijają króli, a co jest niezgod-
i jego Jaskier, czyli najbliższy przyjaciel Geralta, który
ne z kodeksem wiedźmińskim, który zabrania atako-
jest dla mnie współczesną definicją dobrego aktorstwa.
wania ludzi (których wiedźmini defakto bronią), chyba
Nie dość że sama postać barwnego, charyzmatycznego,
że oni sami atakują. Trzecia część będzie opowiadać o
zabawnego, ale i tchórzliwego śpiewaka jest doskona-
„Dzikim Gonie”, który porywa ludzi – zadaniem Geral-
łym przykładem geniuszu autora, który go stworzył, to
ta jest rozwiązanie zagadki Dzikiego Gonu, uratowanie
w połączeniu z Zamachowskim, jego głosem, mimiką
ludzi, i.. zabicie jak największej ilości potworów. Tu gra
i ruchami tworzą arcydzieło. Jednak całość ma niestety
zaczyna oferować nam o wiele bardziej otwarty świat, o
więcej minusów niż plusów, takie jak mało dopracowana
wiele bardziej zaawansowaną grafikę i (podobno) cieka-
scenografia (stroje wychodzą bardzo średnio), „przera-
wą i rozbudowaną fabułę. Moim zdaniem – ocenimy, gdy
żające” potwory, z którymi walczy Geralt ( nawet moja
zagramy, na razie zaledwie wróżymy z fusów.
młodsza siostra śmiała się z Wiły i jej „strasznych” macek), na koniec grafika komputerowa. Otóż co do grafiki,
jest ona wyborna, wspaniała i cudowna.. a tak naprawdę
to stała się symbolem niskiego poziomu polskiej animacji komputerowej na początku XXI wieku. Do dziś „Złoty
Smok z Wiedźmina” jest wyśmiewany przez fanów
serii – w jednym z odcinków wklejono zaanimowanego
graficznie złotego smoka, którego poziom detali, anatomia i refleksy pozostawiały baaardzo wiele do życzenia.
Tak oto Wiedźmi kojarzony jest przez większość jako
nieudana adaptacja, aczkolwiek zachęcam do obejrzenia
i własnej oceny.
„WIEDŹMIN”, TVP
Ale skoro Geralt nie pochodzi ani z gry wideo, ani
z filmu w takim razie skąd? Odpowiedzią na to pytanie
jest literatura. W grudniu 1986 roku, na łamach czaso-
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 27
>
KULTURALNY POZNAŃ
pisma „Fantastyka” (serdecznie polecam wszystkim
że idą drogą którą się nie wraca i albo zawrócą teraz
fanom fantastyki zarówno klasycznej jak i naukowej)
albo już nigdy. Okazuje się że wiadomość tą uszykowała
ukazało się opowiadanie pt „Wiedźmin”. Wiedźmin
grupa rozbójników i w czasie walk z nimi para zakochuje
Geralt podróżując po świecie zatrzymuje się w Wyzimie.
się w sobie. Bardzo romantycznie... Jakiekolwiek by to
Słyszy plotkę o tym, że władca Wyzimy, król Foltest, ma
nie było, kolejne opowiadania wydawane w latach 90.
problem ze strzygą. Zaznacza on jednak że strzygi tej
w „Fantastyce robiły furorę i wkrótce autor, Andrzej
pod żadnym pozorem nie wolno zabijać a jedynie odcza-
Sapkowski zdecydował się na wydanie serii powieści.
rować. Geralt zgadza się. Po nocy przespanej
Pierwsze dwa tomy to zbiory opowiadań umieszczanych
w trumnie strzygi, okazuje się że potworem była prze-
w fantastyce, będących swoistym wstępem do całości
mieniona w Strzygę córka króla. Opowiadanie krótkie
i nazywane „cyklem wiedźmińskim” - „Ostatnie Ży-
łatwe i przyjemne, zajęło 3 miejsce w konkursie. Na-
czenie” i „Miecz Przeznaczenia”. Kolejne pięć tomów to
stępne opowiadanie „Droga z której się nie wraca”,
„saga wiedźmińska”, czyli historia o Wiedźminie Ge-
opublikowane w sierpniu 1988, również w „Fantastyce”,
ralcie, który musi się odnaleźć w czasie wojny, walcząc
luźno, a nawet bardzo luźno nawiązuje do uniwersum,
jednocześnie z nacierającą armią Nilfgaardu jak i wła-
aczkolwiek autor uznał je za oficjalną i integralną część.
snym przeznaczeniem: „Krew Elfów”, „Czas Pogardy”,
Opowiada o tym, jak matka Geralta i jego ojciec spotkali
„Chrzest Ognia”, „Wierza Jaskółki” oraz „Pani Jeziora”.
się w drodze do miasta Klucz, gdzie znaleźli wiadomość,
Niedawno, niecały miesiąc temu (a może i już nawet
ponad miesiąc) na półki sklepowe wskoczyła nowa powieść, nad której tytułem widnieje nazwisko Sapkowski
– „Sezon Burz”. Jest to prequel sagi, i co tu dużo mówić
– opowiada o Geralcie, Wiedźminie. Aby ocenić zachęcam do samodzielnej lektury, gdyż książka jest ciekawa,
wciągająca i nie odbiega klimatycznie od całej reszty
sagi. Serdecznie polecam. Wracając pośpiesznie do
opowiadań, drugie opowiadanie, „Droga z której się nie
wraca” oraz opowiadanie zatytułowane „Coś się kończy
coś się zaczyna” (które opowiada o ślubie Geralta) nie
zostały przez autora przyjęte do kanonu agi, ani cyklu
wiedźmińskiego, za to wydane zostały przez wydawnictwo superNOWA w zbiorze opowiadań opatrzonych
ciekawymi komentarzami samego autora pod tytułem
„Coś się kończy, coś się zaczyna” (tu redaktor spogląda
z łezką w oku na półeczkę, pragnąc uwolnić się od
natłoku lektur maturalnych i powrócić do swojej
ukochanej dziedziny literatury).
Drodzy państwo, szanowne panie czytelniczki oraz zacni panowie czytelnicy, to by było na tyle.
Przebywszy całą drogę od młodzieżowej popkultury,
przez żenujący projekt telewizyjny, po bardzo inteligentną literaturę młodzieżową odkryliśmy razem
pochodzenie sławnego wiedźmina z Rivii. Postać tak
wyjątkowa i niebagatelna, jaką jest Geralt, powinna
zapaść państwu głęboko w pamięć, gdyż historia jego,
równie niesamowita co on sam, warta jest waszej uwagi.
Dziękuję i do zobaczenia. 
ANDRZEJ SAPKOWSKI
Fot. Ela Lempp
28 | TEEN IDEA Grudzień 2013
 RECENZJA
Hot Fuzz – Ostre Psy
Angielski humor - czy tyle wystarczy, żeby zniechęcić widza do obejrzenia filmu?
W moim przypadku tak. Czasami jednak robię wyjątki i raz na jakiś czas okazuje się to
świetną decyzją. Tak było też z filmem „Hot Fuzz - Ostre psy”. Postanowiłam zaryzykować i obejrzeć ten film, bo jego reżyser jest też autorem mojego ulubionego filmu –
„Scott Pilgrim kontra świat”.
U
Zuzanna Słaby
W końcu w mieście zaczyna dochodzić do serii
Głównym bohaterem jest sierżant Nicholas Angel
(w tej roli genialny Simon Pegg). Całe jego życie jest
podporządkowane pracy, dlatego żona odeszła od niego,
a jedynym towarzyszem jego życia jest kwiat doniczkowy. Pewnego dnia zostaje doceniony awansem, który
wiąże się z przeniesieniem na wieś. Na początku miejsce
to wydaje się czymś, co określa się „dziurą zabitą dechami”. Nawet tamtejszy posterunek policji pozostawia
wiele do życzenia – jedzenie ciasta na służbie
nie jest chyba szczytem
profesjonalizmu,
prawda?
niewyjaśnionych morderstw. Cała komenda bagatelizuje
sprawę, jednak Angel podchodzi do tego bardzo poważnie, przeczuwając, że to może być bardziej skomplikowane, niż się wydaje. Jak nietrudno się domyślić – nie
myli się. Na całe szczęście w śledztwie pomaga mu syn
inspektora, niezdarny Danny (Nick Frost).
„Hot Fuzz - Ostre psy”, poza byciem idealnym
połączeniem kryminału i komedii, są też genialną parodią filmów akcji. Twórcy filmu naśmiewają się z tendencji do pojawiania się w hollywoodzkich produkcjach niedobranych, czy nawet niedogadujących się partnerów.
Fabuła wydaje się być prosta, jednak w miarę oglądania
poszczególne wątki okazują się być coraz bardziej skomplikowane. Jednym z najistotniejszych elementów tego
filmu jest wręcz absurdalny komizm – nikt nie widzi nic
dziwnego w śledztwie w sprawie zaginionego łabędzia.
Film ten może niektórym przypominać dzieła Tarantino, w których wyśmienite sceny walki zwieńczone są
żałośnie wyglądającą krwią, tryskającą z tętnicy na całe
pomieszczenie. Na pochwałę zasługuje jednak przede
wszystkim to, że film jest rzeczywiście śmieszny i nie
ma się wrażenia oglądania idiotycznych gagów, zlepionych w niespójną całość.
Całość ogląda się bardzo dobrze. Nie ma tutaj
co prawda szans na zwijanie się ze śmiechu, jednak film
idealnie nadaje się na wieczorne odstresowanie się. 
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 29
>
KULTURALNY POZNAŃ
 PRZEGLĄD
Co jest grane w Poznaniu?
> Koncert KNŻ (Kazik Na Żywo)
Kiedy: 17.01.2014, godz. 19:00
Gdzie: Eskulap ul. Przybyszewskiego 39, Poznań
Opis: KNŻ to formacja założona przez Kazika Staszewskiego, frontmana grupy KULT.
Formacja tworzy w rytmach rapcore, z przerwami od 1991 roku. Grupa wydała pięć płyt.
> Koncert Ani Dąbrowskiej
Kiedy: 18.01.2014, godz. 20:00
Gdzie: Centrum Kultury ZAMEK, ul. Św. Marcin 80/82, Poznań
Opis: Koncert odbędzie się w ramach trasy „Samotność po zmierzchu”, w trakcie której
artystka wykonuje swój debiutancki album w całości, urozmaicony o największe przeboje z repertuaru wokalistki.
> Koncert ABBA - miłosna opowieść symfoniczna
Kiedy: 09.02.2014, godz. 20:00
Gdzie: Aula Uniwersytecka, Poznań
Opis: Widowisko muzyczne zainspirowane historią szwedzkiego zespołu. Nowatorskie, unikalne połączenie muzyki ery disco z muzyką symfoniczną okresu romantyzmu,
stworzoną przez wybitnego skandynawskiego kompozytora, Edvarda Griega, tworzy
widowisko, które na długo pozostaje w sercu.
> ROCKET FESTIWAL 2014
Kiedy: 22.02.2014, godz. 20:00
Gdzie: Arena, ul. Wyspiańskiego 33, Poznań
Opis: Rocket Festiwal 2014 to impreza, na której nie powinno zabraknąć fanów dobrej
muzyki. W sobotę 22 lutego 2014 roku w poznańskiej Arenie wystąpią Coma, Luxtorpeda, Dawid Podsiadło, Bednarek, Farben Lehre, Krzysztof Zalewski oraz Lola Lynch.
Bilety w sprzedaży.
Po więcej informacji zapraszamy na ü poznan.pl
30 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Boże Narodzenie już za pasem, to Ty nadal masz problem z
prezentami dla bliskich? Spokojnie, oto kilka ciekawych i oryginalnych pomysłów na drobiazg, który wykonasz w domu za
niewielkie pieniądze. Niepowtarzalność gwarantowana!
Świeca o falistej powierzchni
Potrzebujesz:
Wosk (wystarczy roztopić resztki wypalonych świeczek); sznurek, z którego zrobisz
knot; szklankę; taśmę samoprzylepną; falisty kartonik.
Wykonanie:
Kartonik zwiń w rulon, tak aby pasował do wielkości szklanki i sklej jego końce.
Wewnętrzną stronę posmaruj oliwą i umieść w naczyniu. Włóż w środek knot. Żeby
się nie przesuwał przyklej taśmę do brzegów formy i przymocuj do niej końcówkę
sznurka. Wlej roztopiony wosk i poczekaj aż zastygnie. Na koniec odklej kartonik.
Mydło
Potrzebujesz:
Kostkę przezroczystego mydła; formę; plaster suszonej pomarańczy; muszelkę lub
co tylko chcesz zatopić w swoim mydełku.
Wykonanie:
Zetrzyj mydło na tarce, aby szybciej się roztopiło. Podgrzej wodę w garnuszku.
Umieść w szklanym naczyniu mydlane trociny. I wstaw do garnuszka, podgrzewaj
aż się nie rozpuści. Uważaj, bo masa nie może się zagotować! Włóż do formy przedmiot i zalej masą. Odstaw do zastygnięcia. Gdy stwardnieje wyjmij z foremki i połóż
(najlepiej na raszkach) aby dobrze wyschło. Jeśli powierzchnia nie będzie równa
zetnij ją nożem. Można również zatopić kawałek mydła innego koloru.
Pomarańczowe świeczniki
Potrzebujesz:
Kilka dużych pomarańczy i tyle samo świeczek-podgrzewaczy (najbardziej będą
pasowały pomarańczowe)
Wykonanie:
Przekrój dużą pomarańczę na pół i wydrąż łyżką. Połówki skórek ułóż na talerzu
i włóż do środka pomarańczową świeczkę-podgrzewacz. Jeśli chcesz możesz
w skórkę powbijać goździki. Na brzegu talerza i między połówkami rozłóż szyszki
albo gałązki świerku. I aromatyczna dekoracja gotowa!
U
Magdalena Śródecka
>
SAVOIR-VIVRE NA CO DZIEŃ
 PORADNIK
Święta
Zbliżają się Święta. W związku z tym wypada przypomnieć kilka zasad odnośnie odpowiedniego zachowania na Wigilii. W Zeszłoroczne Święta zostały ukazane zasady
zachowania się przy stole dla gości, więc tym razem skoncentrujmy się na odpowiednim zachowaniu gospodarza.
U
>
Jakub Bartkowiak
PRZYGOTOWANIE DOBREGO PRZYJĘCIA
Należy pamiętać, że to gospodarz dba o przebieg
przyjęcia i to w dużej mierze od niego zależy czy spotkanie się uda, czy nie. Podstawą jest przygotowanie
dobrego jedzenia oczywiście. Salon powinien być odpowiednio wysprzątany i udekorowany (np. świąteczne
ozdoby, choinka itp.). Kolejnym ważnym aspektem
jest odpowiednia muzyka, która nie powinna zagłuszać
rozmów.
>
×
INSTRUKCJA DLA GOŚCI
1. Powinno się kulturalnie
przeprosić zebranych
przed udaniem się do
toalety.
2.Na talerz powinno się
nakładać porcje, które
nie będą ani za duże ani
za małe.
3.Pod żadnym pozorem
nie mówić z pełną buzią.
nie zostawiając porządek, ale gdy coś spadnie
nam na obrus, nie
panikujemy. Zajęcie się
tą sprawą jest w gestii
gospodarza.
5.Nie wypowiadamy się
negatywnie na temat
potraw, ale zachwalamy
jedynie te, które naprawdę nam smakują.
4.Staramy się jeść kultural-
GOŚCIE PRZYCHODZĄ - CO ROBIĆ?
W tym momencie gospodarz powinien podejść do
szacunku dla osoby obdarowywanej. Prezent nie powi-
drzwi i wpuścić gości, po czym pomóc im zdjąć nakrycie
nien być zbyt tani ani przypadkowy, ale nie powinien
wierzchnie. Następnie wizytujących powinno się zapro-
być też za drogi żeby nie wprowadzić obdarowywanej
wadzić do salonu, gdzie powinna czekać gospodyni, Po
osoby w zakłopotanie. Najlepiej sprawdzają się prezen-
przywitaniu się (w razie gdyby ktoś z gości się nie znał
ty, które nawiązują do zainteresowań danej osoby. Oso-
to gospodarz powinien przedstawić ich sobie), które
ba obdarowywana z kolei powinna bez namysłu prezent
powinna zacząć Pani domu, gościom wskazywane są
rozpakować, przy osobie prezent dającej i okazać radość
miejsca (gospodarz siada na końcu) i uczta się zaczyna.
z jego otrzymania.
Ustawienie gości powinno być na przemian mężczyzna-kobieta. Przed rozpoczęciem biesiady powinno się
zaczekać 30 minut po ustalonej godzinie spotkania,
w razie gdyby ktoś z gości się spóźnił. Rozpoczęcie jedzenia inicjuje gospodyni.
>
WRĘCZANIE PREZENTÓW
Tak. Istnieją też podstawowe zasady odnośnie
poprawnego wręczania i otrzymywania prezentów! Prezent powinien być estetycznie zapakowany, jako oznaka
32 | TEEN IDEA Grudzień 2013
To są właśnie podstawowe zasady kulturalnie
spędzonego przyjęcia Świątecznego. W razie gdybyście
nie wiedzieli co zrobić pamiętajcie- naśladujcie otoczenie
i słuchajcie własnego rozsądku i odczucia empatii.
Wesołych i kulturalnych
Świąt! 
 PORADNIK
Najnowsze trendy
w modzie
U
Sonia Habura
Modne są również różnego rodzajów kolory luźnych
sweterków a także kardiganów.
>
KOLEKCJA JESIENNO-ZIMOWA
Pewnie wielu z was zauważyło , że w pochmurnej
aurze zimowej dominują kolory ciemne z kolorowymi
dodatkami takimi jak: szale, kominy, rękawiczki, czapki
w kolorach rudości, czerwieni i żółci.
SYLWESTER – CZYLI JAKĄ WYBRAĆ ODPOWIEDNIĄ KREACJĘ?
>
Sylwester to jedna z najważniejszych zabaw dla nas,
ponieważ żegnamy stary rok i witamy nowy, każdy
Dużą popularnością u młodzieży cieszą się czapki
ghetto unisex firmy bleta. Osoby , które interesują się
z nas chce jak najładniej wyglądać, dlatego dziś pokażemy wam parę modnych kreacji wieczorowych.
modą i chcą być na bieżąco zapraszam na stronę inter-
3Świecąca biżuteria z pewnością podkreśli delikatnie twoją
piękną kreację.
netową ü bleta.pl
Kurtki i płaszcze są w stonowanych kolorach:
przeważają różne odcienie fioletu, beżu a także z mody
nie wypada kolor czarny. Powróciły kurtki pikowa-
W tym roku podobnie jak poprzedniego modny jest
ne (puchowe). Cały czas nosi się również eleganckie
wszelaki błysk, cekiny i ozdobna biżuteria, świecące
płaszczyki z flauszu. Na czasie są również kurtki PARKA
aplikacje. Dominują także sukienki w klasycznej czerni
ze skórzanymi rękawami chętnie noszone przez młode
ze złotymi, pięknymi dodatkami.
dziewczyny. Przedstawione modele kurtek można nabyć
w sklepie M&D.
Dodatki w postaci pudełkowych torebek na łańcuszkach, świecącej biżuterii oraz czarnych botków na
>
LEGGINSY GETRY NORDIC
Są teraz popularne wśród nastolatków, dziewczyny
złotych słupkach sprawią, że będziesz na pewno widoczna i lśniąca na parkiecie.
chętnie je noszą z kozaczkami.
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 33
>
SPORT
FOT. ALLEN PARSEGHIAN
 WYWIAD
Siatkówka kształtuje
charakter!
Kiedy zapytasz dziesiątkowicza, jaki sport figuruje na pierwszym miejscu w hierarchii
ważności naszej szkoły, bez zastanowienia odpowie: siatkówka! Od końca lat dziewięćdziesiątych nasza szkoła wystawia do walki drużyny, które są w stanie powalczyć
o najwyższe miejsca. Dlaczego więc tak cicho o siatkarzach i ich sukcesach?
U
Sandra Wilczewska
Rozgrywki w Lidze Szkolnej Poznania wyglądają
Teen Idea: Jak długo trwa wasza przygoda z siatkówką
i w jakich okolicznościach się rozpoczęła?
następująco: początkowo zespoły z różnych szkół, które
Adrian Dull: Można powiedzieć, że nasza przygoda z siat-
zgłosiły się do zmagań, grają ze sobą w grupach. Na
kówką zaczęła się bardzo podobnie, ponieważ chodzi-
tegoroczną grupę zespołu z dziesiątki składa się Zespół
liśmy razem do gimnazjum. Mieliśmy wtedy dobrego
Szkół Gastronomicznych, Zespół Szkół Komunikacji,
trenera, lecz byliśmy tak naprawdę zafascynowani piłką
VI Liceum Ogólnokształcące oraz Zespół Szkół Elek-
nożną. Po gimnazjum doznałem kontuzji, a po jakimś
trycznych nr 2. Miedzy sobą, w systemie mecz-rewanż,
czasie właśnie siatkówka zastąpiła w moim życiu futbol
stoczą walkę o wyjście z grupy i udział w barażach, a co
i tak już zostało do teraz.
za tym idzie o możliwość gry o ćwierćfinał i najwyższe miejsca. Po pierwszej rundzie reprezentanci szkoły
mają na koncie trzy zwycięstwa i tylko jedną porażkę.
W tym roku w podstawowym składzie naszej drużyny,
pod wodzą prof. Zbyszko Tytko, znajduję się dziewięciu
zawodników: Adrian Dull, Grzegorz Jakubowski, Krzesimir Kaczmarek, Michał Reder, Radosław Konik, Jakub
Alankiewicz, Ireneusz Skarmot, Krzysztof Dominiczak,
Miłosz Konarczyk.
W zeszłym sezonie ekipie z dziesiątki, którą
Krzesimir Kaczmarek: Właściwie początki mojej przygody
zaczęły się w podstawówce na zajęciach wf. W gimnazjum przyłożyłem do tego trochę większą wagę i ćwiczyłem kilka razy w tygodniu. Będzie to już 5 lat odkąd
gram w siatkówkę.
d Jak często odbywają się treningi w szkole?
A.D: Dwa razy w tygodniu. We wtorki oraz czwartki wraz z dziewczynami.
w większości stanowili wymienieni wyżej siatkarze,
d Czy treningi i mecze przeszkadzają
udało się zająć wysokie trzecie miejsce. Jakie mają cele
w nauce?
na ten sezon? Czy nowe twarze w zespole są w stanie
pomóc drużynie osiągnąć jeszcze lepszy wynik niż przed
A.D: Nie, absolutnie nie. Trener
rokiem? Co stoi za ich sukcesem? Odpowiedzi na te
stara się ustawiać nam mecze
nurtujące pytania możecie znaleźć w zamieszczonym
po szkole, więc nie mamy
poniżej wywiadzie, przeprowadzonym z kapitanem
żadnych problemów.
drużyny Adrianem Dullem i nowicjuszem – Krzesimirem
Kaczmarkiem.
SEAN TROSTEM
34 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Fot. Prairie Ranger
K.K: Wydaje mi się, że nie ma ich aż tak dużo, żeby
mówić o nich jako o przeszkodzie w nauce. Wystarczy
nie brakuje nam tematów do rozmów.
chcieć.
d Jak oceniacie Wasze szanse w tym sezonie?
d Jaka atmosfera panuje w drużynie? Jesteście też
A.D: Uważam, że wygramy tę ligę, a przynajmniej
kolegami po zejściu z boiska czy rozmawiacie ze sobą
tylko wtedy kiedy musicie?
będziemy walczyć o to do samego końca. Mamy duże
szanse zostać najlepszą drużyną w Poznaniu jeśli chodzi
o Ligę Szkolną.
A.D: Atmosfera jest bardzo sympatyczna, podczas meczu
potrafimy być bardzo skupieni, lecz po ostatnim gwizdku wszystko wraca już do normy Czerpiemy
z gry naprawdę dużo radości. Możemy na siebie liczyć
na boisku tak samo jak i poza nim. Siatkówka nas połą-
K.K: Mamy silną ekipę, liczę na zwycięstwo ale wszystko
przed nami.
d To jest Wasz główny cel?
czyła i jesteśmy bardzo zgraną drużyną co w rezultacie
A.D: Tak! I przy okazji dobrze się bawić - jak dotąd udaje
daje dobre wyniki.
się nam to w 100%.
K.K: Według mnie atmosfera jest naprawdę bardzo
K.K: Podstawa to świetna zabawa, a zdobycie mistrzo-
dobra. Rozmawiamy nie tylko w szatni, ale i poza nią.
stwa będzie taką wisienką na torcie.
Wszyscy się angażują i bardzo chcą trenować. Tak jak
Adrian sądzę, że jesteśmy zgraną ekipą.
d Co jest Waszą mocną stroną?
A.D: Myślę, że naszą najmocniejszą stroną jest właśnie
zespołowość. Mieliśmy w drużynie dużo indywidualności, które teraz ze sobą współgrają. Każdy wnosi do gry
coś innego i jednocześnie się przy tym uzupełniamy.
Tworzymy razem bardzo sprawny mechanizm, który
W drużynie nie ma to
żadnego znaczenia. Nieważne czy jesteś z pierwszej czy trzeciej klasy
– każdy traktuje Cię jak
równego sobie.
bez jednego elementu - w tym przypadku osoby nie
potrafi funkcjonować.
d Jest jakaś drużyna w lidze, która mogłaby zagrozić
K.K: Ja uważam, że to wola walki
i właśnie panująca w drużynie atmosfera jest tym, co nas wyróżnia na tle
innych drużyn.
Wam w osiągnięciu wspomnianego celu?
A.D: Z żadną drużyną nie jest łatwo. Mogę jedynie
stwierdzić, że potencjalnie największe zagrożenie mogą
stworzyć zespoły z 14 LO, 9 LO, ZSZ 6 oraz LO MM.
d Jak są postrzegani pierwszoklasiści w drużynie? Jest to odczuwalne
czy raczej nie ma znaczenia?
K.K: W drużynie nie ma to żadnego znaczenia. Nieważne czy jesteś
z pierwszej czy trzeciej klasy – każdy traktuje Cię
K.K: Nikogo nie możemy lekceważyć, już raz noga nam
się podwinęła. Jeśli zagramy tak jak dotychczas wszystkie inne mecze i dodatkowo zrealizujemy nasze założenia w każdym następnym, to inni powinni się bać nas.
d Czy poza grą w szkole trenujecie w jakiś klubach?
A.D: Nie, już nie.
jak równego sobie.
Zaaklimatyzowanie w drużynie
nie sprawiło
mi większych
problemów.
Chłopaki są
w porząd-
K.K: Nie, jeśli chodzi o siatkówkę to nie.
d Czy oprócz siatkówki uprawiacie inne sporty?
A.D: Tak, rekreacyjnie wszystkiego po trochu, ale głównie jest to piłka nożna, pływanie i siłownia.
K.K: Trenuję piłkę nożną w klubie.
ku,
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 35
>
SPORT
d Czy poza czynnym zaangażowaniem w tym sporcie
A.D: Nie, to raczej hobby. Gdybym wiązał przyszłość
śledzicie rozgrywki siatkarzy?
z siatkówką to byłbym w szkole sportowej. Początkowo
A.D: Oczywiście, chętnie oglądam PlusLigę, zwłaszcza,
że mamy w niej bardzo utalentowanych siatkarzy. Jest
to niestety przepaść pomiędzy piłką nożną a siatkówką.
takie miałem założenie, ale życie pisze różne scenariusze i wyszło jak wyszło.
K.K: Definitywnie hobby. Lubię grać w siatkówkę, ale nie
wyobrażam sobie siebie w przyszłości jako profesjonal-
Siatkówka tak samo jak
inne sporty przede
wszystkim kształtują charakter.
Nauczyłem się
przegrywać - to
chyba było najtrudniejsze.
K.K: Nie, nie śledzę. Czasami wybieram się ze znajomymi na jakieś większe imprezy sportowe, ale to naprawdę
rzadko.
d Macie jakiś siatkarski autorytet? Kogoś kto Wam
nego siatkarza.
d Ostatnie pytanie - czego nauczyła Was siatkówka?
A.D: Siatkówka tak samo jak inne sporty przede wszystkim kształtują charakter.
Nauczyłem się przegrywać - to chyba było
najtrudniejsze. Sport daje nam możliwość rywalizacji, samodyscypliny, a także współpracy
z kolegami. Jest sztuką walki przede wszystkim
ze samym sobą, nauczyłem się, że jedynie dzięki
ciężkiej pracy i treningom możemy cokolwiek osiągnąć.
K.K: Tak jak Adrian sądzę, że sport doskonale kształtuje
charakter, ponieważ tak było i w moim przypadku. Nauczyłem się systematyczności, poświęcenia i woli walki.
szczególnie imponuje?
Przydaje się to nie tylko na boisku, ale i w nauce.
A.D: Siatkarski nie, lecz w innych sportach znajdzie się
d Dziękuje za Wasz czas, który mi poświęciliście.
wiele osób, które naprawdę są warte naśladowania.
K.K: Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, raczej nie.
A.D: Nie ma sprawy, polecam się na przyszłość!
K.K: Cała przyjemność po mojej stronie. 
d Wiążecie swoją przyszłość z siatkówką, czy to raczej tylko hobby?
Fot. Mac Adamarczuk
36 | TEEN IDEA Grudzień 2013
 PORADNIK
Adam gotuje!
Święta to bardzo ciepły i przyjemny czas, gdy wspólnie z rodziną zasiadamy
przy świątecznym stole ciesząc się smakiem wielu tradycyjnych potraw przygotowywanych tak pieczołowicie i wytrwale w domowych kuchniach. Proponujemy Wam Drodzy Czytelnicy, abyście i Wy zaskoczyli swoich bliskich świątecznymi smakołykami.
U
Adam Banaszkiewicz
Tradycją jest nasz polski wigilijny barszcz z uszkami, lecz w Boże Narodzenie dla odmiany można podać go z przepysznymi, także świątecznymi krokietami, do których wykorzystamy ususzone jesienne zdobycze, które na pewno
prawie każdy posiada. Krokiety z kapustą i grzybami:
>
SKŁADNIKI
Naleśniki rozkładamy na desce do krojenia i nakładamy
na nie po dużej łyżce farszu z kapusty, po czym formu-
• 12 naleśników
jemy krokiety. Zawinięte naleśniki obtaczamy najpierw
• 500 g posiekanej kapusty kiszonej
w mące, potem w roztrzepanym jajku i na końcu w bułce
• 2 drobno posiekane ząbki czosnku
tartej. Rozgrzewamy na patelni olej i smażymy krokie-
• 1 średnia drobno posiekana cebula
ty z każdej strony na złoty kolor, po czym wkładamy je
• 30 g namoczonych i posiekanych suszonych grzybów
do brytfanki i zapiekamy przez 15 minut w piekarniku
• bułka tarta
rozgrzanym do 180 C.
• mąka
• 3 jajka
• sól i pieprz
• olej do smażenia
>
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
Kapustę wkładamy do garnka, zalewamy wodą i gotujmy
do miękkości. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy cebulę z czosnkiem i grzybami. Następnie dodajemy
kapustę i zalewamy ją wodą z moczenia grzybów. Dusimy całość przez około 1 godzinę i studzimy.
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 37
Zaskoczcie zwoją rodzinę aromatycznymi własnoręcznie
Zaraz po Świętach nadchodzi czas karnawału, gdy odby-
zrobionymi pierniczkami, które możecie ozdobić w do-
wają się największe imprezy i domówki. Nieważne, czy
wolny sposób. Jedyną granicą jest wyobraźnia. Pyszne
to Wy jesteście organizatorami, pokażcie znajomym, że
pierniczki:
macie gest i przygotujcie pyszne przekąski, a na pewno
>
odwdzięczą się dobrym słowem. Naszą propozycją są
SKŁADNIKI
Mini-pizze:
• 50 dag mąki
• 1 jajko
• 13-15 dag cukru pudru
• 1 dag sody oczyszczonej
(normalny też może być)
(czubata łyżeczka do
• 20 dag miodu
• 12 dag masła lub marga-
nych do piernika
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
SKŁADNIKI
• 3 szklanki mąki pszennej,
herbaty)
• 2 łyżki przypraw korzen-
ryny
>
>
• suszone oregano
• ser żółty
• 1 jajko,
• salami
• 1 łyżeczka cukru,
• czarne oliwki
• 1/2 łyżeczka soli,
• 1/2 czerwonej papryki
• 200 ml wody
• koncentrat pomidorowy
• 5 dag drożdży,
• ketchup
• 3 łyżki oleju,
• zioła prowansalskie
Mąkę wymieszać z sodą, zrobić wgłębienie na środku,
wlać miód, dodać przyprawy korzenne, cukier, miękkie
masło i jajko. Wyrabiać, aż będzie gładkie i jednolite
w przekroju. Różnej grubości pierniczki można wykrawać i piec od razu, ale surowe ciasto nadaje się również
do dłuższego przechowywania w lodówce (owinięte w
folię spożywczą).
Ciastka należy piec w temp. 170-180oC ok. 10 minut (10
minut to jest maksymalny czas, wszystko zależy od grubości pierniczków, te cienkie należy piec ok. 8 minut).
Trzeba uważać, żeby nie zrumieniły się zbyt mocno,
ponieważ z powodu skarmelizowania się miodu mogą
stać się zbyt twarde i nabrać nieco goryczki.
>
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
W rondelku mieszamy wodę z olejem, 1 łyżeczką cukru
i 1/2 łyżeczki soli, lekko podgrzewamy. Dodajemy 5 dag
drożdży i ucieramy do rozpuszczenia drożdży, dodajemy jajko i mieszamy. Do misy wsypujemy 3 szklanki
mąki pszennej, 1 łyżeczkę suszonego oregano, wlewamy
zaczyn, ciasto wyrabiamy ręcznie kilka minut. Odstawiamy misę na 1 godzinę do wyrośnięcia, po tym czasie
jeszcze chwilkę wyrabiamy ciasto. Gdy ciasto rośnie
możemy przygotować sos, który składa się z koncentratu pomidorowego, ketchupu, oregano, ziół prowansalskich, soli i pieprzu (proporcje według własnego uzna-
Pierwszego dnia po upieczeniu pierniczki są bardzo
nia). Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto
twarde, doskonałe stają się po 2-3 dniach, gdy nabiorą
cienko wałkujemy, tworząc prostokąt. Smarujemy
wilgoci i zmiękną.
sosem, obkładamy na całej powierzchni pokrojonym w
paski salami, posypujemy papryką pokrojoną w kostkę,
Można je długo przechowywać w szczelnie zamkniętym
drobno posiekanymi oliwkami i posypujemy tartym
pojemniku lub zawiązanym woreczku foliowym. Należy
serem. Zwijamy ostrożnie ciasto, tworząc wałek, kroimy
tylko pamiętać, żeby przed jedzeniem zostawić je na
na ok. 3 cm plastry. Każdy kawałek układamy na blasze,
dwa dni odkryte, żeby mogły wchłonąć wilgoć z powie-
niezbyt ściśle, gdyż jeszcze urosną. Pizze wstawiamy na
trza.
15 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Po
upieczeniu delikatnie posypujemy oregano.
38 | TEEN IDEA Grudzień 2013
>
Z PRZYMRUŻENIEM OKA
aczki:
ie przedszkol
Rozmawiają dw
ż choinkę?
- Czy masz ju
tuczną.
- Mam, ale sz
ciebie?
ołaj był już u
- A święty Mik
sztuczny.
- Był, ale też
- Mamo, cz
y to prawda,
że Pan
mi?
- Oczywiści
e.
- I że dziec
i przynosi b
ocian?
- Tak.
- I że preze
nty rozdaje
św. Mikołaj?
Bóg nas kar
- Tak.
- To po jak
ział,
- Kochanie, co byś powied
Boże Narogdybyśmy wzięli ślub w
dzenie?
co mamy
- Daj spokój, Maryśka! Po
sobie psuć święta?
ą cholerę tr
zymamy w
domu tatusi
a?
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 39
>
Z PRZYMRUŻENIEM OKA
Horoskop
>
BARAN (21.03 - 20.04)
Ostatnie trzy lata mogły być dla wielu Baranów bardzo trudne i pełne kryzysów. Na szczęście
najgorszej jest już za Tobą. Większość planet na kolejny rok będzie mieć bardzo pozytywny
aspekt na twój znak. Powinien być w tym czasie ogromny wzrost zdrowia oraz energii.
>
BYK (21.04 - 21.05)
Można nowy 2014 rok określić jako czas pozwalający ukazać swój prawdziwy potencjał i zrozumieć priorytety w swoim życiu. Ostatni 2013 rok jest w Astrologi określony jako dość dobry
czas. Planety w większości wypadków były dość przyjaźnie nastawione do człowieka.
>
BLIŹNIĘTA (22.05 - 20.06)
Zawsze czujny i chętny do eksperymentowania Bliźniak uwielbia nowe doznania życiowe.
Cierpliwość nie jest Twoja najlepszą cnotą. W pierwszych miesiącach 2014 roku będziesz jednak
musiał skoncentrować się na niektórych sprawach, warto wziąć los w swoje ręce, szczególnie
pod kątem finansowo- zawodowym.
>
RAK (21.06 - 22.07)
Rak jest znakiem kardynalnym, a więc podchodzącym do życia emocjonalnie i dynamicznie.
Raki w tym roku będą chciały ustabilizować swoje życie uczuciowe i emocjonalne. Istotnie,
głównym zadaniem w 2014 roku jest to by zrozumieć swoje serce. W okresie wiosennym Rak
będzie mieć tendencje do zwrócenia uwagi na karierę i ogólnie kwestie zawodowe.
>
LEW (23.07 - 22.08)
Lwy w tym roku będą jak zawsze otaczać się ciekawym towarzystwem i pięknymi rzeczami.
Twoja duma będzie widoczna w towarzystwie co niekoniecznie zjedna Ci nowych przyjaciół.
Twój charakter i pewność siebie nie zawsze będzie postrzegany pozytywnie, co w nowym towarzystwie może wywołać problematyczne sytuacje.
>
PANNA (23.08 - 22.09)
W tym roku jak i w poprzednich stałeś i będziesz stać mocno na ziemi. Twoje spostrzeżenia na
temat życia będą bardzo wymagające. Będziesz mieć marzenia i plany ale wszystko będzie musiał o być dopięte na ostatni guzik, byś szedł w kierunku fizycznego działania.
40 | TEEN IDEA Grudzień 2013
>
WAGA (23.09 - 23.10)
Waga będzie miewać wiele wahań nastrojów. W pierwszej połowie 2014 roku takie tematy jak
poczucie równowagi życiowej i sprawiedliwość będą Ci towarzyszyć. Warto jednak w 2014 roku
zwrócić uwagę na swoje życie uczuciowe i związek
>
SKORPION (24.10 - 22.11)
Będzie to rok pasji, namiętności i ważnych decyzji, które będzie trzeba podjąć, by iść w stronę
samorealizacji i szczęścia. Będziesz mieć potrzebę bycia bardziej poważniejszym i zaradniejszym w życiu. Saturn w znaku Skorpiona będzie dla Ciebie wyzwaniem a Uran w Twojej sferze
kariery zmusi Cię do działania. Jeśli jednak nie podejmiesz próby tworzenia czegoś nowego czy
pilnowania aktualnej pracy, wszystko może obrócić się przeciwko tobie.
>
STRZELEC (23.11 - 21.12)
W drugiej połowie 2014 roku bardzo mocno będziesz musiał skupić się na swoim życiu uczuciowym. Wszelkie relacje międzyludzkie jak partnerstwo, romans, przyjaźń, współpraca biznesowa, będą musiały być poddane weryfikacji. W 2013 roku miałeś możliwość zakochania się,
w 2014 roku też tak będzie, ale czy wykorzystasz stojącą przed Tobą szansę?
>
KOZIOROŻEC (22.12 - 19.01)
Twoja odwaga i determinacja w dążeniu do wyznaczonych sobie celów była nieraz testowana.
Wiele stresów w 2014 roku może pochodzić z niestabilnej sytuacji w obrębie rodziny. Było wiele
dramatycznych wydarzeń w twojej rodzinie lub u kogoś Ci bliskiego. Te emocje będą jeszcze
widoczne w 2014 roku.
>
WODNIK (20.01 - 18.02)
W zależności od charakteru Wodnika, i tego jaką prace wykonuje, rok 2014 powinien być okresem w którym bardziej warto skupić swoją uwagę na życie emocjonalne oraz uczuciowe. Mimo
tego wiele Wodników podąży w stronę rozwoju zawodowego i wcieleniu w życie swoich pomysłów związanych z szeroko pojętym biznesem.
>
RYBY (19.02 - 20.03)
Będzie w tym roku bardzo wiele ważnych i pozytywnych zmian, które już powoli zaczęły rozwijać się we wcześniejszych latach. Rok 2014 może przynieść spełnienie w jakiejś sferze życia.
Neptun, planeta rządząca w twoim znaku właśnie się do niego przeniosła, co da ci jasność tego
co jest dla Ciebie dobre, a co nie.
u FB.COM/TEENIDEAXLO
Grudzień 2013 TEEN IDEA | 41
>
Z PRZYMRUŻENIEM OKA
>
POZIOMO
>
PIONOWO
1. Pisklę kury
32. Wyrzutnia rakiet
1. Lekarz medycyny są-
powierzchni
4. Np. Tokio, Nowy Jork
34. Warzywo
dowej
23. Darmocha
9. Mała rura
35. Drzewo na sawannie
2. Karmi się nim ptaki
26. Poziome drzewce
10. Pod kreską ułamkową
37. Narodowy Bank Polski
3. Dzięsięcionóg z grupy
omasztowania statku
12. Przywódca lokalnej
39. Dyscyplina sportowa
skorupiaków
żaglowego
żydowskiej ludności
polegająca na odbijaniu
5. Powieść Zofii Nałkow-
28. Zajmuje się robotami
13. Używany do produkcji
lotki
skiej
29. Uprawia jakiś sport
rajstop
40. Twórca i szef Czeki,
6. Przemiawia się z niej
30. Tajniki sztuki
15. Nieprawda
GPU, OGPU
7. Zwięzła myśl iflozo-
33. Tworzy załogę łodzi w
17. W rowerze
42. Myśli tylko o sobie
ficzna
wioślarstwie
18. Tygodnik o teatrze
43. Specjalista od prądu
8. Akt łaski
36. Podstawowy system
23. Słynny hotel w Po-
46. Firma, która wy-
11. Wyspy na Morzu Kara-
wejścia/wyjścia
znaniu
produkowała pierwszy
ibskim
38. Utwór liryczny
24. Uraz psychiczny
komputer
14. Długi samochód
40. Najwyższy z Bogów
25. Mierzy się nią obję-
47. Biegłość w konkretnej
16. Metal półszlachetny
w mitologii Greckiej
tość ropy
dziedzinie
19. Część pożyczki
41. Ma go róża
27. Kraj w Afryce
48. Przyjęcie do rodziny
20. Język skryptowy
44. Tworzy się zimą na
31. Amerykański wywiad
dziecka
21. Państwo ze stolicą
rzece
Montevideo
45. Żona Uranosa
22. Jednostka
42 | TEEN IDEA Grudzień 2013
Redakcja
T E E N
>
I D E A
AUTORZY ARTYKUŁÓW
>
Z PRZYMRUŻENIEM OKA
Rafał Bajer
Paweł Majchrzak
Oliwia Lebiedź
Jakub Bartkowiak
Alicja Kostecka
Mateusz Krasicki
Agata Nowak
Jakub Śleboda
Dawid „Żmij” Kulesz
Sandra Wilczewska
>
DZIAŁ TECHNICZNY
Kalina Kowalewska
Maciej Ratajczak
Marek Przybylski
Kamil Neumann
Jakub Bartkowiak
Michał Janicki
>
OPRACOWANIE GRAFICZNE
Zuzanna Słaby
Magdalena Śródecka
Adam Banaszkiewicz
Zuzanna Habura
Sonia Habura
Iga Brdęk
Adam Ruthendorf-Przewoski
>
REDAKTOR NACZELNA
Marzena Drążewska
Maciej Ratajczak
Kamil Neumann
Co jest grane w Poznaniu:
Zuzanna Habura
Teen
Idea
Teen
Idea
Download

Numer 02 2013/2014 - X Liceum Ogólnokształcące w Poznaniu