Nr 6/2013
październik ‘13
Polski Związek Windykacji
NEWSLETTER PZW
Szósty numer biuletynu Polskiego Związku Windykacji
Szanowni Państwo,
Przekazujemy Państwu kolejny
Polskiego Związku Windykacji.
numer
newslettera
Biuletyn stanowić ma ważne narzędzie informacyjne
zapewniające dopływ wiedzy na temat polskiego rynku
wierzytelności i zagadnień prawnych związanych z branżą
windykacji.
Zapraszamy do lektury,
redakcja newslettera
NEWSLETTER PZW |
Spis treści:
2 Nowy członek PZW
2 Nowa strona internetowa
PZW
3 XX Kongres FENCA już za
nami. Piotr Badowski nowym
Skarbnikiem organizacji
4 Unijny projekt Leonardo na
półmetku
4 Prezesi firm zrzeszonych
w PZW w dziesiątce najlepszych
menedżerów windykacji
5 Wieści od członków PZW
7 Poznaj swojego dłużnika
9 Handlowiec czy windykator
10 Windykacja na terenie
Federacji Rosyjskiej i Ukrainy
11 Outsourcing się opłaca –
windykacja 0zł i 0%
12 Obsługa korespondencji
w firmach windykacyjnych może
być tańsza
13 Analiza obecnej sytuacji
przedsiębiorstw i prognozy na
przyszły rok
14 Medialna ofensywa przeciwko
firmom windykacyjnym
i wierzycielom
17 Faktoring zwalczy zatory
płatnicze?
19 Sytuacja finansowa
partnerów biznesowych
www.polskizwiazekwindykacji.pl
1
Pragma Inkaso S.A. nowym członkiem Polskiego Związku Windykacji
Z satysfakcją informujemy, że firma Pragma Inkaso S.A. świadcząca usługi z zakresu
zarządzania wierzytelnościami powstałymi w sektorze B2B dołączyła do grona
członków Polskiego Związku Windykacji.
Pragma Inkaso S.A. świadczy usługi zarządzania wierzytelnościami powstałymi w obrocie
gospodarczym (segment B2B). Podstawowe produkty w ofercie spółki to windykacja na zlecenie,
kupno wierzytelności, faktoring, finansowanie należności oraz szereg usług uzupełniających. Główna
działalność obejmuje windykację na każdym etapie postępowania (polubownym, sądowym,
komorniczym) oraz działania terenowe w bezpośrednim kontakcie z dłużnikiem. Kompleksowość
usług z zakresu zarządzania wierzytelnościami zapewniają pozostałe usługi dostępne w ofercie spółki.
Pragma Inkaso jest jednostką dominującą w Grupie Kapitałowej Pragma Inkaso działającej w obszarze
obrotu wierzytelnościami, w skład której wchodzą Pragma Faktoring (usługi faktoringowe), Pragma
Collect (windykacja wierzytelności niskonominałowych) i Pragma Inwestycje (wierzytelności
hipoteczne).
Spółka została zarejestrowana w czerwcu 2002 r. jako Pragma Inkaso sp. z o.o. Początkowo
zajmowała się wyłącznie windykacją na zlecenie. W 2005 r. nastąpiło rozszerzenie zakresu
świadczonych usług o zakup wierzytelności w celu windykacji na własny rachunek oraz zaliczkowe
finansowanie wierzytelności przejętych w ramach windykacji na zlecenie. Przekształcenia w spółkę
akcyjną dokonano w październiku 2007 r.
Nowa strona internetowa Polskiego Związku Windykacji
Już w drugiej połowie października ruszy nowa odsłona portalu polskizwiazekwindykacji.pl. Strona
zmieni szatę graficzną, dzięki czemu stanie się bardziej przejrzysta i intuicyjna. Nowością będzie
przycisk newsletter z możliwością zapisania się do bazy, a także anglojęzyczna wersja strony. Szykuje
się duże ułatwienie dla członków PZW - coroczną ankietę aktualizacyjną będzie można wypełniać za
pośrednictwem nowej strony.
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
2
XX Kongres FENCA już za nami. Piotr Badowski nowym Skarbnikiem
organizacji
W dniach 25-28 września 2013 r. w Taorminie na Sycylii odbył
się coroczny kongres FENCA, gromadząc ponad 200 gości z 30
państwa świata. Była to doskonała okazja do nawiązania
interesujących kontaktów, wymiany doświadczeń i doskonalenia
swoich umiejętności. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele
kadr zarządzających instytucji finansowych, organizacji
międzynarodowych, firm
windykacyjnych, wywiadowni
gospodarczych i kancelarii prawnych. Polska reprezentowana była między innymi przez członków
zarządu Polskiego Związku Windykacji. W trakcie kongresu z okazji 20-lecia istnienia FENCA,
europejskiego parasola dla firm windykacyjnych, szczególnie serdecznie goszczono założycieli i byłych
prezydentów tej organizacji, odbyło się także uroczyste pożegnanie odchodzących z zarządu
- Prezydenta FENCA Kornela Tinguely’a oraz Wiceprezydenta Marca Recchi.
W ramach kongresu odbyło się coroczne WZCZ, w którym wzięło udział szerokie grono uczestników
kongresu, w tym na prawach głosu delegaci 20 z 21 krajowych związków windykacji, członków
FENCA. W trakcie obrad wybrano nowy zarząd FENCA oraz powołano nowego Prezydenta, którym
został Andreas Aumueller z Niemiec, dotychczasowy członek zarządu, pełniący funkcję Skarbnika
FENCA. W skład zarządu weszli także Peter Wallwork z Wielkiej Brytanii, nominowany do funkcji
Wiceprezydenta oraz Walter Koch z Austrii jako członek zarządu. Zarząd uzupełniają dotychczasowi
jego członkowie, Ivo Klimes z Republiki Czech jako Generalny Sekretarz oraz Piotr Badowski z Polski.
Z radością informujemy, że Piotr Badowski objął po Andreasie Aumueller funkcję Skarbnika FENCA.
Świadczy to o najwyższym zaufaniu jakim darzą PZW związki krajowe wchodzące w skład FENCA
i doceniają zaangażowanie oraz wytrwałą pracę jego przedstawicieli w rozwój międzynarodowej
współpracy branży windykacyjnej.
Cały kongres odbywał się w przepięknej scenerii Sycylii, goście mieli także okazję zapoznać się
z interesującą kulturą tego regionu Europy. Już teraz zapraszamy do uczestnictwa w kolejnym
kongresie FENCA, który odbędzie się w przyszłym roku w perle chorwackiej Dalmacji, wspaniałym
Dubrowniku.
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
3
Unijny projekt Leonardo na półmetku
W dniach 5-6 września br. delegaci z Polskiego Związku Windykacji oraz trzech europejskich
związków spotkali się w Wiedniu, by podjąć działania mające na celu przygotowanie modułu
kształcenia na temat nowych przepisów europejskich dotyczących ochrony danych.
Podczas ostatniego spotkania uczestnicy projektu przygotowali kolejną strukturę programu
nauczania. Obecnie budowane są wstępne zarysy modułu kształcenia, gdyż w dalszym ciągu nieznana
jest treść nowego rozporządzenia o chronię odanych osobowych, w związku z tym trudno jest
jednoznacznie określić wpływ rozporządzenia na program nauczania.
Głównym celem projektu jest przygotowanie modułu zaawansowanego kształcenia na temat nowych
przepisów europejskich dotyczących ochrony danych w zarządzaniu wierzytelnościami. Szkolenia te
dostarczą uczestnikom wiedzy i kwalifikacji niezbędnych do zrozumienia wszystkich aspektów
wpływu nowej dyrektywy dot. ochrony danych w sektorze zarządzania wierzytelnościami.
W celu opracowania modułu Polski Związek Windykacji oraz związki windykacji z Anglii, Niemiec i
Austrii podejmują działania składające się ze spotkań, odbywających się w krajach partnerów
projektu, okresów badań oraz gromadzenia i rozpowszechniania informacji.
Prezesi firm zrzeszonych w PZW w dziesiątce najlepszych menedżerów
windykacji
Miesięcznik gospodarczy Home & Market we wrześniowym numerze opublikował listę
10 najlepszych menedżerów rynku windykacyjnego w Polsce. Wśród najważniejszych osobowości
znaleźli się prezesi firm zrzeszonych w Polskim Związku Windykacji. Poniżej prezentujemy listę
wyróżnionych:
- Tomasz Boduszek, prezes zarządu spółki Pragma Inkaso S.A.
- Maciej Kaczmarski, założyciel Kaczmraski Inkasso
- Krzysztof Matela, prezes zarządu EGB Investments S.A.
- Anna Paczuska, prezes EOS KSI Polska
Gratulujemy!
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
4
WIESCI OD CZŁONKÓW PZW…
Creditreform Polska zaprasza na warsztaty „Utrzymaj uwagę inwestora”
Wywiadownia gospodarcza Creditreform Polska zaprasza na warsztaty: „Utrzymaj uwagę inwestora”,
czyli jak wykorzystywać nowoczesne narzędzia prezentacji i animacji dla wzmocnienia przekazu oferty
inwestycyjnej. Warsztaty odbędą się 10 października br. w siedzibie Creditreform Polska
w Warszawie.
Podczas warsztatów dowiedzą się Państwo, jak wykorzystać dostępne w internecie niestandardowe
narzędzia tzw. prezentacji nieliniowej i animacji dla opisania biznesu czy projektu, aby wzbudzić
i utrzymać uwagę potencjalnego inwestora. Warsztaty poprowadzi doświadczony praktyk i trener:
Maciej Jakaczyński.
Każdy uczestnik szkolenia będzie miał możliwość
i symulacji na komputerze z dostępem do internetu.
wykonywania
praktycznych
ćwiczeń
Program:
10.10.13, 9:00-15:00
I. Prezentacja - od czarnej tablicy do wirtualnej
komunikacji
II. Masz 7 sekund na zainteresowanie odbiorcy.
III. Sekrety zajmujących historii, czyli jak:
- zacząć, aby zdobyć uwagę klienta
- utrzymać zaangażowanie
- zmobilizować do działania
IV. Schemat tworzenia prezentacji nieliniowej i animacji na przykładzie wybranego tematu, z
wykorzystaniem narzędzi typu prezi i powtoon :
- przygotowanie skryptu
- wykorzystanie dostępnych narzędzi do zamiany skryptu na prezentację lub animację.
Więcej informacji oraz formularz zgłoszeniowy znajdą Państwo tutaj.
Członkowie Polskiego Związku Windykacji otrzymują rabat.
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
5
e-Kancelaria na rynku głównym GPW
26 września 2013 r. na rynku głównym GPW
zadebiutowały akcje e-Kancelarii Grupy PrawnoFinansowej S.A. Pierwszy – debiutancki – dzień notowań na głównym parkiecie GPW zakończył się
sukcesem: notowania akcji wzrosły o 17 proc.
Do obrotu na rynku regulowanym GPW dopuszczono akcje: serii B, C i D Spółki. Debiutowi
na rynku regulowanym GPW nie towarzyszyła oferta publiczna. e-Kancelaria była notowana
w Alternatywnym Systemie Obrotu NewConnect od 6 kwietnia 2011 roku.
Notowania na rynku głównym GPW to dodatkowe uwiarygodnienie Spółki, wzmocnienie poczucia
bezpieczeństwa dla inwestorów i prestiż Spółki notowanej na „dużym” parkiecie, czyli przejście na
kolejny – wyższy – poziom. To również wyzwania, jednak jesteśmy na nie gotowi – powiedział Mariusz
Pawłowski, Prezes Zarządu e-Kancelarii.
e-Kancelaria Grupa Prawno–Finansowa S.A. zarządza portfelem wierzytelności o wartości nominalnej
przekraczającej 2,5 mld zł, co plasuje ją w ścisłej czołówce rynku windykacyjnego w Polsce. Spółka
planuje w najbliższych latach rozwijać sieć sprzedaży usług na rynku krajowym
i za granicą, również poprzez akwizycje. Chce także konsekwentnie zwiększać udział wierzytelności
nabytych w zarządzanym portfelu.
Wierzę, że inwestorzy docenią nasz model biznesowy, perspektywiczny rynek wierzytelności
oraz duży potencjał rozwoju – zapewnia Mariusz Pawłowski.
REKLAMA
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
6
Eksperci EULEO prelegentami III edycji Kongresu
Windykacyjnego 2013
W dniach 17 - 18 września 2013 r. w Warszawie odbyła się trzecia edycja Kongresu Windykacyjnego
organizowanego przez Business Media Solutions Polska. Kongres został podzielony na dwie sekcje
tematyczne: skuteczne strategie windykacji sektora B2B - praktyczne rozwiązania oraz outsourcing
usług windykacyjnych - wady i zalety, skuteczne rozwiązania
W ramach pierwszej sekcji tematycznej prelekcję na temat "Wybranych aspektów strategii
postępowań sądowych i windykacyjnych" wygłosił Dawid Olszewski - Radca Prawny z Kancelarii
Radców Prawnych EULEO. Dyrektor operacyjny działu windykacji EULEO – Tadeusz Broś w ramach
drugiej sekcji wygłosił prelekcję "Firma windykacyjna w służbie wierzycielowi", poruszając takie
aspekty jak: zakres umocowania firmy windykacyjnej, wybór firmy windykacyjnej czy minimalizacja
kosztów współpracy. Wystąpienia naszych ekspertów spotkały się z dużym zainteresowaniem
odbiorców i zostały przez nich bardzo wysoko ocenione. Stanowiły również wprowadzenie do
dyskusji pomiędzy uczestnikami kongresu.
Poznaj swojego dłużnika
poprowadzimy
zadłużenia.
negocjacje
o
spłacie
Bankrut z historią
Przedsiębiorca,
który
chce skutecznie dbać
o utrzymanie płynności
finansowej, musi zrobić
prawdziwy
rachunek
sumienia. Czy wiemy, co
się dzieje w firmach, które z nami
współpracują? Czy i po jakim czasie
przypominamy naszym dłużnikom, że
zalegają z płatnościami? Z iloma takimi
zapominalskimi klientami współpracujemy?
Uzyskanie odpowiedzi na te pytania, pomoże
odzyskać pieniądze za zaległe faktury od
kontrahentów
i
uniknąć
problemów
w przyszłości. Od tego, z jakim typem dłużnika
mamy do czynienia, będzie zależało, jakie
narzędzia windykacyjne zastosujemy i jak
NEWSLETTER PZW |
Dłużników można podzielić na trzy grupy:
bankrutów, oszustów i ryzykantów.
Bankruci to dłużnicy, którzy w wyniku zdarzeń
losowych lub niewłaściwego zarządzania firmą
utracili płynność finansową. Nie są w stanie
uregulować swoich zobowiązań, choć rzetelnie
podchodzą
do
wszystkich
płatności.
W przypadku, gdy ktoś taki zalega nam
z fakturami, warto jest rozwiązać sprawę
polubownie i podpisać ugodę. Prawidłowo
zawarta
bardzo
ułatwia
odzyskiwanie
należności przeterminowanych, bez względu
na to, czy wierzyciel będzie to robił sam, czy
też
zdecyduje
się
na
współpracę
z profesjonalną firmą windykacyjną.
www.polskizwiazekwindykacji.pl
7
Podczas rozmów z dłużnikiem-bankrutem
stosowany jest też czasami sposób, który
dostarcza nam Ustawa o udostępnianiu
informacji gospodarczych i wymianie danych
gospodarczych.
Jest
to
umieszczenie
informacji o dłużniku-bankrucie w bazie
danych Krajowego Rejestru Długów, ale
zawieszenie wpisu (będzie widoczny tylko dla
dłużnika i wierzyciela), dopóki spłaty będą
regulowane
zgodnie
z
przyjętym
harmonogramem. Kaczmarski Inkasso jest
autoryzowanym partnerem KRD. Coraz
częściej ten sposób postępowania staje się
kluczowym argumentem podczas negocjacji
z zalegającym z płatnościami dłużnikiem.
Znajdź oszusta w stogu siana
Drugą grupę stanowią oszuści, którzy nie mają
zamiaru regulować swoich zobowiązań.
Cechują się dużą przebiegłością i doskonałym
przygotowaniem, a odnalezienie ich jest
bardzo czasochłonne i kosztowne.
Firma windykacyjna zajmująca się obsługą
takiej sprawy posiada cały wachlarz narzędzi,
jakie wykorzystywane są w trakcie kontaktu
z dłużnikiem (telefoniczny, pisemny, sms,
e-mail). Ich celem jest określenie i wskazanie
dłużnikowi możliwości spłaty wierzytelności.
Negocjatorzy
informują
dłużników
o terminach płatności, wysokości zobowiązań,
konsekwencjach dalszego braku płatności.
W jasny sposób określają też warunki spłaty
zadłużenia. Trzeba mieć jednak świadomość,
że w przypadku, gdy dłużnik stara się oszukać
zarówno wierzyciela, jak i windykatora, straci
szansę na elastyczne podejście do jego
kłopotów z płatnością. Wtedy też jednym
z rozwiązań jest wniesienie sprawy do sądu,
zwłaszcza gdy dłużnik zalega też innym
wierzycielom.
NEWSLETTER PZW |
Ryzykant z harmonogramem
Ostatnią i najliczniejszą grupą są ryzykanci.
Posiadają oni pieniądze potrzebne do spłaty
należności, ale tego nie robią. Ich metodą jest
ciągłe odwlekanie zapłaty bez ponoszenia
konsekwencji, co bardzo często prowadzi do
zaniechania dochodzenia swoich praw przez
wierzyciela. Jeśli wierzyciel nie będzie
upominał się o spłatę, to ryzykant będzie liczył
np. na przedawnienie długu. Polubowne
rozwiązanie sprawy często okazuje się
skuteczne, jednak dłużnik musi wiedzieć, jakie
konsekwencje grożą mu w przypadku braku
wpłaty. W przypadku takiego dłużnika musimy
wykazać się aktywnością. Wskazany jest
kontakt z zalegającym nam z płatnością
kontrahentem. Musi on zobaczyć, że nie
zrezygnujemy z dochodzenia naszych praw do
odzyskania pieniędzy i że monitorujemy ich
spływy
Windykacja na koszt dłużnika
Wprowadzone
ostatnio
zmiany
w ustawodawstwie pozwalają również
dochodzić wierzycielowi swoich należności na
koszt dłużnika.
Każdy wierzyciel, który do tej pory
wstrzymywał się ze zleceniem windykacji
wyspecjalizowanej firmie, teraz może zrobić to
bez żadnych obaw. Wszystkie należności,
które powstały po 27 kwietnia 2013 mogą
bowiem zostać odzyskane na koszt dłużnika.
Radosław Koński, kierownik Departamentu
Windykacji, Kaczmarski Inkasso.
www.polskizwiazekwindykacji.pl
8
Handlowiec czy windykator?
Czy handlowiec może być skutecznym windykatorem? Czy windykator
może swoimi działaniami wspierać relację z Klientem? Takie pytania
zadaje sobie wielu przedsiębiorców tworząc struktury zarządzające
finansowym aspektem sprzedaży. Komu powierzyć kontakt z trudnym
klientem, który nie respektuje ustalonej w transakcji daty zapłaty.
Naturalnym w pierwszej kolejności jest powierzenie monitorowania płatności osobom
odpowiedzialnym za sprzedaż. W końcu zapłata za towar/usługę to element transakcji handlowej. Czy
tak to postrzega handlowiec? Niekoniecznie. Przeważnie sukcesem jest już możliwość dopisania
kolejnej liczby do miesięcznego wyniku. Narzucany przez przełożonych obowiązek windykacji jest
realizowany w niezbędnym minimum, a czasem traktowany jak rzucana pod nogi kłoda. Często
kontakt windykacyjny odbierany jest jako bezsensowna czynność, która jeszcze może przynieść
szkodę dla długo budowanej relacji z klientem. Powszechne postrzeganie windykacji jako konflikt
w konsekwencji buduje u handlowców postawę uległą. Zamiast asertywnie egzekwować zapłatę,
proszą klienta o uregulowanie należności.
Z drugiej strony, kto lepiej zna klienta, jak nie jego opiekun handlowy. Dobrze wyszkolony
i przygotowany handlowiec jest w stanie wykorzystać zbudowaną relację w negocjacjach dot.
płatności, poznać prawdziwy powód opóźnień i wynegocjować korzystne dla obu stron rozwiązanie
problemu. Jeśli nie jest to możliwym, będzie wiedział kiedy zakończyć rozmowy. Co więcej jest
w stanie przeprowadzić negocjacje w taki sposób, aby klient odebrał go jako godnego partnera w
biznesie.
Jako specjaliści w zarządzaniu wierzytelnościami przygotowujemy i realizujemy szkolenia z obszaru
windykacji należności. Inwestycja w wiedzę konieczną do ograniczenia ryzyka, zwraca się podwójnie.
Agnieszka Szalast, kierownik Biura Sprzedaży Zdalnej
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
9
Windykacja na terenie Federacji Rosyjskiej i Ukrainy
Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, iż w pierwszej połowie bieżącego roku wartość
eksportu do krajów Europy środkowo-wschodniej przekroczyła 7 mld EUR. Znaczną część tej kwoty
stanowi eksport do dwóch państw – Federacji Rosyjskiej – niespełna 4 mld EUR i Ukrainy – ponad
2 mld EUR.
Właśnie te kraje, dotychczas traktowane przez większość przedsiębiorców z dużą rezerwą, zyskują
coraz istotniejszą rolę i stanowią ważny kierunek rozwoju dla firm, które zdecydują się szukać tam
partnerów biznesowych. Jednym z powodów takiej zmiany jest z pewnością kryzys finansowy
i niepewna sytuacja w strefie euro.
Polscy przedsiębiorcy eksportują na Wschód przede wszystkim
dobra przemysłu
elektromaszynowego (urządzenia rolnicze, maszyny stosowane w górnictwie, części samochodowe
itp.), produkty rolno-spożywcze, tworzywa sztuczne oraz produkty przemysłu drzewnopapierniczego.
Rynek wschodni jest bardzo konkurencyjny, ale marże nadal są tam wyższe niż w Polsce czy Europie
Zachodniej. Zmienia się również styl prowadzenia biznesu, a stereotypy dotyczące powszechnej
korupcji i zawiłych reguł prowadzenia interesów coraz rzadziej znajdują potwierdzenie
w rzeczywistości – informuje Piotr Kaźmierczak, Dyrektor ds. rozwoju EULEO.
Jest to niewątpliwie szansa na zaprezentowanie swojej oferty na nowych rynkach i pozyskanie
nowych kontrahentów, jednak niesie za sobą również pewne ryzyko, związane przede wszystkim
z nieznajomością tamtejszych realiów. Firmy, pozbawione odpowiedniego wsparcia, mogą napotkać
duże trudności np. w samodzielnym wyegzekwowaniu zapłaty od nierzetelnych partnerów.
Firma EULEO nawiązała współpracę z kolejnym zagranicznym partnerem
– firmą National Recovery Service z Rosji. Dzięki temu możemy świadczyć
usługi windykacji (zarówno w trybie polubownym jak i postępowania
sądowego) na terenie Federacji Rosyjskiej oraz Ukrainy. Współpraca
z firmą operującą na tym terenie pozwoli nam odzyskiwać należności,
poprzez prowadzenie działań dostosowanych do uwarunkowań prawnych
oraz specyfiki tamtejszych rynków – dodaje Piotr Kaźmierczak.
Piotr Kaźmierczak
Dyrektor ds. rozwoju EULEO
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
10
Przedsiębiorcom opłaca się outsourcing - windykacja 0zł i 0%
Windykacja na koszt dłużnika – takie możliwości stwarza Ustawa o terminach zapłaty
w transakcjach handlowych obowiązująca od 28 kwietnia 2013 roku.
Znowelizowana Ustawa ma na celu ochronę
interesów przedsiębiorców, którzy najpierw
czekają bardzo długo na uregulowanie
zobowiązań, a w przypadku braku spłaty
należności – nie decydują się na oddanie jej do
windykacji, aby nie generować dodatkowych
kosztów powstałego długu. Szacuje się, że
aż 70% przedsiębiorców na problemy
z nieterminowym regulowaniem należności
za faktury.
Dłużnik zapłaci za swój dług
Zapisy Ustawy pozwalają wierzycielowi na zwrot od dłużnika wszystkich kosztów windykacyjnych,
które poniósł w związku z próbą odzyskania należności. Zgodnie z Ustawą wierzyciel oprócz
dochodzenia odsetek ustawowych z tytułu opóźnień w uregulowaniu zapłaty, ma prawo
do rekompensaty za koszty odzyskiwania długu w wysokości 40 EUR. Jeśli koszty windykacji okażą się
wyższe – wierzyciel ma prawo dochodzenia wyższej kwoty. Dochodzenie roszczenia może odbywać
się również na drodze sądowej. Przedsiębiorca może żądać od dłużnika zapłaty należności głównej,
odsetek oraz kosztów windykacji. Prawo obciążenia dłużnika powstaje w momencie wymagalności
roszczenia, a za dzień wymagalności uważa się datę określoną w pisemnym wezwaniu do zapłaty,
czyli np. na fakturze.
Windykacja „0zł i 0%” w e-Kancelarii
Wychodząc naprzeciw zmieniającemu się otoczeniu e-Kancelaria uruchomiła windykację „0 zł i 0%” –
czyli innowacyjną na rynku usługę, która bazuje na odzyskaniu należności głównej wierzyciela,
odsetek ustawowych oraz kosztów windykacji – czyli swoich działań. Do tej pory Spółka rozliczała się
z wierzycielem, który zlecał odzyskanie zobowiązania (np. na zasadzie success fee). Wynagrodzenie
e-Kancelarii w naturalny sposób pomniejszało kwotę odzyskaną. Aktualnie koszty powstałe w drodze
postepowania polubownego lub sądowego pokrywa dłużnik.
Sytuacja MŚP polepszy się
Nowe zapisy Ustawy skracają terminy rozliczeń i umożliwiają dochodzenie wszystkich kosztów
powstania długu – to niezwykle istotne zwłaszcza dla sektora MŚP. Dotychczasowa sytuacja
generowała patologiczne na rynku przekonanie, że korzystniej jest zaniechać współpracy
z wyspecjalizowanym podmiotem w zakresie zrządzania wierzytelnościami. Nowa Ustawa stanowi
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
11
podstawy do zmiany kształtowanej przez lata
przedsiębiorców i poczucia bezkarności dłużników.
mentalności
Beata Barańska,
Dyrektor Pionu Prawnego
i Sekurytyzacji e-Kancelarii
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Obsługa korespondencji w firmach windykacyjnych może być tańsza
Pomimo dynamicznego rozwoju internetu i coraz większej liczby usług dostępnych online
(e-faktury, przelewy online) nadal dużo drukujemy. E-mail nie zastąpił całkowicie tradycyjnej
poczty. Szczególnie w przypadku działań windykacyjnych list elektroniczny jest o wiele mniej
skuteczny niż tradycyjny, bowiem wiele osób prywatnych nadal nie korzysta z poczty
elektronicznej. Dlatego też koszty druku dokumentów, kopertowania i usług pocztowych
w firmach windykacyjnych stanowią bardzo duże sumy.
Na koszty obsługi korespondencji składają się nie tylko koszty zakupu drukarki, papieru, materiałów
eksploatacyjnych (tusze, tonery) i znaczka pocztowego, ale także koszty pracy. Pracownicy muszą
wydrukować dokumenty, umieścić je w kopertach, zaadresować, nakleić znaczki, wypełnić ręcznie
niezbędne dokumenty pocztowe oraz zanieść do placówki pocztowej. To czasochłonny, a co za tym
idzie, kosztowny proces.
„Wyprodukowanie” w biurze czarno-białej kartki A4 i wysłanie jej pocztą kosztuje ok. 3,01 zł (znaczek
pocztowy, materiały biurowe i papiernicze, koszty osobowe). Firma wysyłająca 1 tys. listów
miesięcznie, wydaje rocznie na obsługę korespondencji ok. 36 120 zł.
Czy istnieje sposób na obniżenie kosztów obsługi codziennej korespondencji firmowej?
Tak - usługa elisty.pl, która umożliwia wydruk i wysyłkę listów bezpośrednio z własnego komputera.
Wystarczy jedno kliknięcie myszką a drukowany list zostaje przekazany do centrum obsługi
korespondencji, gdzie w tym samym dniu następuje jego wydruk i zapakowanie do koperty oraz
przekazanie do operatora pocztowego. Listy są nadawane nie tylko szybciej, ale przede wszystkim
o wiele taniej. Całkowity koszt obsługi jednej przesyłki przez elisty.pl wyniesie zaledwie 1,60 zł.
Oznacza to, że wysyłając miesięcznie 1 tys. listów, dzięki usłudze elisty.pl możemy rocznie
zaoszczędzić nawet 17 000 zł.
Więcej informacji: http://www.elisty.pl/
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
12
Analiza obecnej sytuacji przedsiębiorstw i prognozy na przyszły rok
Już po raz 8. Atradius zaprosił brokerów z całej Polski na
całodniowe spotkanie poświęcone ubezpieczeniom należności
oraz windykacji. Jednym z kluczowych wystąpień tego dnia
była prezentacja na temat prognoz dotyczących naszego rynku
na przyszły rok. Z przedstawionej analizy wynikają dwa kluczowe wnioski. Po pierwsze,
prognozowanie w obecnej, mocno niepewnej sytuacji gospodarczej obarczone jest dużym
ryzykiem. Po drugie, sytuacja polskich firm w porównaniu z innymi europejskimi krajami
prezentuje się całkiem korzystnie.
W okresie zawirowań w światowej
gospodarce, z którymi mamy do czynienia od
2008 r., prognozowanie kolejnych wydarzeń
ma wiele wspólnego z wróżeniem ze szklanej
kuli. Niby bazujemy na wiedzy, danych
i bogatym doświadczeniu, a mimo to rynek
często udowadnia nam, jak bardzo byliśmy
w błędzie. Podczas corocznego spotkania
Atradius z brokerami z całej Polski więcej
uwagi poświęciliśmy na ocenę i analizę
obecnej sytuacji przedsiębiorstw, niż na
patrzenie w daleką przyszłość. Co więcej,
uważnie analizując obecne dane gospodarcze
i zachowania firm, możemy wyciągnąć wiele
ciekawych wniosków, które niestety z dużym
oporem przebijają się do opinii publicznej.
Powszechną tendencją w mediach jest
skupienie się wyłącznie na rosnących liczbach
upadłości i straszeniu kryzysem, a nie na
zbadaniu dynamiki zmian i wzajemnych relacji
między
poszczególnymi
wartościami.
Faktycznie, patrząc na dane gołym okiem
widzimy,
że
ilość
ogłoszonych
niewypłacalności wzrosła w większości krajów
europejskich porównując lata 2011 i 2012. Na
przykład w Portugali wzrost ten wyniósł 41
proc., a w Hiszpanii 32 proc. Jeszcze wyższy
wzrost zanotowano w niektórych krajach
Europy Środkowowschodniej – w Bułgarii
upadłość ogłosiło aż o 87 proc. więcej firm niż
w poprzednim okresie, natomiast w Chorwacji
– 43 proc. Istotne jest dla nas to, że Polska
NEWSLETTER PZW |
klasyfikuje się w tym zestawieniu w okolicach
średniej, zatem nie ma powodu do bicia na
alarm. W naszym kraju wartość ta wzrosła o
15 proc. Z drugiej strony znacząco poprawia
się sytuacja m. in. w Norwegii, gdzie ilość
ogłoszonych upadłości spadła o ponad 12
proc. czy w Słowenii, gdzie również
zanotowano spadek o prawie 12 proc.
Jak widać na powyższych przykładach, nawet
pomimo
nominalnego
wzrostu
liczby
upadłości w Polsce niewypłacalność nie jest
najpoważniejszym
problemem
naszych
przedsiębiorców. Bazowanie wyłącznie na
liczbach bezwzględnych niesie ze sobą ryzyko
błędnej interpretacji wyników. Jak wynika ze
statystyk, na 10 tys. firm działających w
krajach Europy Zachodniej przypada około 70
upadłości. Patrząc tylko na tę wartość trudno
jednak określić, czy jest to wynik wysoki, czy
wręcz przeciwnie. Gdy jednak zbadamy
sytuację bliżej, okaże się, że wskaźnik ten dla
Polski jest jednym z najniższych w Europie i
wynosi 30 niewypłacalności na 10 tys. spółek
handlowych. Wartość ta będzie jeszcze niższa,
gdy weźmiemy pod uwagę wszelkie podmioty
prowadzące
działalność
gospodarczą,
włączając w to spółki cywilne i firmy
jednoosobowe. Wyniesie on wówczas jedyne
2,2 upadłości na 10 tys. przedsiębiorstw. W
takim ujęciu dane te pozwalają na
oszacowanie rzeczywistej skali problemu
upadłości.
www.polskizwiazekwindykacji.pl
13
Włodzimierz Szymczak, dyrektor zarządzający
Atradius Collections w Polsce
Widzimy więc, że chmury nad polskimi
firmami nie są wcale takie czarne, jak
przyzwyczailiśmy się o tym mówić,
a zawdzięczamy to przedsiębiorczości Polaków
i poszukiwaniu nowych rynków zbytu,
szczególnie poza Unią Europejską. Także
wyniki Atradius Collections w 2013 są lepsze
od osiągniętych w roku 2012 - udało się
poprawić wskaźnik odzyskanych należności od
dłużników w Polsce o ponad 4 proc. Dla
naszych klientów oznacza to przede wszystkim
zwiększenie płynności finansowej. Ponadto,
pozytywne dane pozwalają przypuszczać,
że sytuacja będzie się dalej poprawiała, co
sugeruje między innymi wskaźnik PMI, który
w sierpniu wyniósł 51,1 punktów. W jaki
sposób przełoży się to na kondycję polskiej
gospodarki – zobaczymy. Ja, mając w pamięci
doświadczenia i szybkość zmian w gospodarce
w ostatnich latach, nie podejmuję się
długofalowego prognozowania.
Medialna ofensywa przeciwko firmom windykacyjnym i wierzycielom
Bezpośrednią przyczyną napisania niniejszego tekstu są dwa
wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Ireny Lipowicz do
Ministra Gospodarki z dnia 23 sierpnia i 23 września 2013 roku,
sygnalizujące problemy pojawiające się na gruncie stosowania
ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych oraz regularnie
pojawiające się w mediach doniesienia o rzekomej zmorze Polaków w postaci wierzycieli żądających
zapłaty przedawnionych długów.
Na wstępie warto zacytować fragment jednego z powyższych artykułów: „Wobec firm
ściągających stare, a często przedawnione wierzytelności dłużnik jest bezbronny. Prawo sprzyja
wierzycielom.”
Prawnik zajmujący się na co dzień windykacją wierzytelności, po lekturze demagogicznych artykułów
prasowych o trudnym losie dłużników w Polsce, jak i wystąpień RPO w sprawie biur informacji
gospodarczej, najpierw się oburza, potem trwoży, a w końcu wybucha śmiechem. Nie sposób inaczej
reagować na pro-dłużniczy lobbing, bombardujący nas regularnie, właściwie z każdej strony. Jak
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
14
widać już nie tylko dziennikarze i posłowie chcą wpisać się na sztandary walki o prawa osób, które nie
spłacają swoich długów.
Niestety, wielokrotnie powtarzane w mediach ckliwe historie biednych dłużników, przekładają się na
kolejne poselskie interpelacje. W efekcie prowadzą często do zmian w prawie, niekorzystnych dla
obrotu gospodarczego, jak miało to miejsce przy ostatniej nowelizacji Kodeksu postępowania
cywilnego. Ograniczono możliwości dochodzenia roszczeń przed e-sądem, wprowadzono nowe
wymogi dotyczące podawania numerów PESEL w postępowaniu sądowym oraz nowe uprawnienia
dla dłużników w postępowaniu egzekucyjnym, a wszystko to w imię obrony dłużników „uciśnionych”
przez polski wymiar sprawiedliwości. Oczywiście nikt nie pamięta o uwzględnieniu w tym równaniu
także interesów wierzycieli, często oszukanych przez swoich dotychczasowych kontrahentów.
Wierzyciele jednak nie piszą do gazet i nie
dzwonią do redaktorów, aby opisać swoje
historie, związane z próbą dochodzenia
sprawiedliwości
przed
polskimi
sądami
i komornikami. A może powinniśmy radzić
naszym klientom, aby jednak zaczęli pisać takie
listy, bo wówczas istnieje szansa, że opinia
publiczna dowie się również o drugiej stronie
tego medalu. Składa się ona często z równie
przykrych zdarzeń, co wizyta komornika
sądowego u dłużnika. Sektor tzw. „misiów”
(małych
i
średnich
przedsiębiorstw),
powiększony o całe rzesze mikroprzedsiębiorców, to przecież również ludzie z krwi i kości, często
prowadzących rodzinne biznesy i także posiadający swoje rodziny, które podobnie jak dłużnicy muszą
wyżywić. Oprócz tego zatrudniają oni pracowników i płacą wysokie podatki, którymi finansują m.in.
wymiar sprawiedliwości, by z założenia działał sprawnie i gwarantował poszanowanie praw
wszystkich obywateli, także ich własnych. Rzeczywistość jednak często wygląda tak, że kilka
niezapłaconych faktur, których odzyskanie w sądzie ciągnie się miesiącami i latami, przeradza się
najpierw w zwalnianie pracowników (również posiadających swoje rodziny), później w ograniczanie
wydatków na innowacje lub własną konsumpcję (co daje w efekcie mniejsze wpływy dla budżetu),
a kończy się zamknięciem dobrze prosperującej firmy, której jedyną wadą było wejście w interesy
z niewłaściwymi ludźmi.
E-sąd był jednym z pierwszych skutecznych narzędzi dla wierzycieli, które skracało im drogę do
odzyskania wierzytelności. Można jednak stwierdzić, że po ostatniej noweli k.p.c., padł on ofiarą
swojej skuteczności. Ustawa regulująca działalność BIG-ów może niestety pójść w ślady EPU.
W odróżnieniu od Rejestru Dłużników Niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego, możliwość
umieszczenia dłużnika w BIG-u okazała się być realną szansą na windykację wierzytelności od osób,
których jeszcze żaden tytuł wykonawczy, ani też żaden Komornik Sądowy, nie zmusił do oddania
długu. Mało tego, BIG-i okazały się również jedynym dostępnym narzędziem prawnym, by odzyskać
wierzytelność przedawnioną, która zazwyczaj w wyniku negocjacji pomiędzy stronami i tak
najczęściej zostaje ograniczona do zapłaty kwoty należności głównej, a która jak słusznie zauważa
RPO nie wygasa, lecz jedynie przekształca się w zobowiązanie naturalne, charakteryzujące się przede
wszystkim tym, że wierzyciel nie uzyska dla niego ochrony prawnej przed sądem.
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
15
Nasz ustawodawca, uchwalając ustawę o udostępnianiu
informacji gospodarczych, zdecydował, że potrzebne są
mechanizmy, które miałyby na celu poinformowanie
uczestników obrotu gospodarczego o nierzetelnych
dłużnikach, co również podnosi RPO. Z powyższego wynika,
że ratio legis regulacji BIG-ów w polskim systemie prawnym
ma na celu przede wszystkim ochronę innych uczestników
obrotu gospodarczego. Z perspektywy banku udzielającego
kredytu, operatora sieci telefonii komórkowej przedłużającego umowę, ale także zwykłego
Kowalskiego poproszonego przez znajomego o udzielenie pożyczki, nie jest ważne czy ktoś nie
zapłacił wierzytelności przedawnionej czy nie przedawnionej. Kluczowe znaczenie ma sam fakt
niezapłacenia, niezależnie od powodów takiego stanu rzeczy.
Należy bowiem zauważyć, że dłużnik wpisany do BIG-u nie jest pozbawiony jakichkolwiek praw,
a w sytuacji gdy wierzytelność jest jego zdaniem sporna, wierzyciel musi ten fakt odpowiednio
zaznaczyć we wpisie do BIG-u, chociażby nie dostał zapłaty za towar, który samodzielnie wyładował
w magazynie swojego dłużnika, na co posiada stosowne dokumenty. Wierzyciel nie uzyskuje również
poprzez BIG, co jest w pełni zgodne z instytucją dawności w polskim prawie cywilnym, żadnej
ochrony prawnej dla swojego roszczenia w formie zastosowania przymusu.
Co w takim razie tak bulwersuje dłużników zgłaszających na potęgę skargi do RPO? Nic innego jak
fakt, że mimo swojej faktycznej niewypłacalności, nie mogą zaciągać nowych zobowiązań u innych
wierzycieli, gdyż ich wiarygodność finansowa jest podważona poprzez wpis do BIG-u. Z powyższego
jasno wynika, że ustawa powołująca BIG-i do życia spełnia cel, dla którego została uchwalona – chroni
pozostałych uczestników obrotu prawnego przed nierzetelnymi dłużnikami. Każdemu państwu
powinno zależeć na tym, aby raz zaciągnięte długi były spłacane, ponieważ jest to absolutna
podstawa gospodarki wolnorynkowej, co bezpośrednio przekłada się na stosunki społeczne
i dobrobyt jego obywateli, abstrahując nawet od aksjologicznych podstaw powyższego twierdzenia.
Jeżeli dłużnikowi zależy na jego wiarygodności, może ją odzyskać co najmniej na dwa sposoby –
powinien albo spłacić swojego poprzedniego wierzyciela, albo złożyć skuteczny wniosek o ogłoszenie
upadłości. Powyższe sposoby są niezależne od aktywności samego wierzyciela, który albo aktywnie
dochodzi swych praw, albo nie. Zdecydowana większość dłużników wpisanych do BIG ma często
wydany przeciwko sobie więcej niż jeden tytuł wykonawczy , co jednakże nie zmienia faktu, że wobec
kolejnych, bezskutecznych egzekucji, roszczenia wierzycieli pozostają niezaspokojone.
Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych nie stwarza również nowego stanu rzeczy –
nie zmienia osoby wolnej od zobowiązań w dłużnika. Nawet jeśli gmina nie dochodziła od dłużnika
należności wynikającej z wystawionego przez strażnika miejskiego mandatu sprzed kilku lat, nie
zmienia to postaci rzeczy, że osoba ta nie zapłaciła swojego wymagalnego długu. Jeżeli nierzetelny
kontrahent nie zapłacił kilka lat temu należności z faktury, a jego wierzyciela nie było stać na
dochodzenie swoich praw przed sądem i powiększanie kwoty swoich wierzytelności o dodatkowe
opłaty sądowe, koszty zastępstwa procesowego i wydatki w toku egzekucji, to nie znaczy,
że wierzycielowi nie zależy na odzyskaniu swoich należności.
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
16
Jeśli wpis to BIG-u okazuje się na tyle stygmatyzujący daną osobę w obrocie gospodarczym, czy też
szerzej - w społeczeństwie, że czuje się ona przymuszona do spłaty starego zadłużenia, to jest to
wyłącznie jej subiektywne odczucie, powodowane jednak obiektywnymi przesłankami (istnieniem
długu, chociażby przedawnionego). Natomiast skala zjawiska służy za dowód na to, że wspomniana
ustawa nie generuje problemów na gruncie praw obywatelskich, ale wręcz przeciwnie - sprzyja ich
poprawie, bowiem mechanizmy w niej zawarte, umożliwiające wierzycielom udostępnianie
informacji o dłużnikach oraz wystawianie wierzytelności na sprzedaż na tzw. „marketach długów”,
powodują że więcej umów zostaje dotrzymanych, a uczciwi uczestnicy wolnego rynku mają szansę
uniknąć spotkania z nierzetelnymi dłużnikami. W obliczu ograniczonej wydolności sądownictwa
w Polsce, oraz licznych ograniczeń egzekucyjnych, chroniących dłużników przed skuteczną windykacją
wierzytelności, ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych pozostaje jednym z nielicznych,
jasnych punktów na mapie polskiego ustawodawstwa. Dopiero jej uchylenie lub dalej idące
ograniczenia, spowodowane skargami osób wpisanych do BIG-ów zgodnie z obowiązującymi
przepisami, stanowiłoby prawdziwe naruszenie praw obywatelskich, albowiem wierzyciele to również
obywatele.
Przemysław Kosiński, radca prawny w kancelarii Cieciórski, Wacławik Spółka Partnerska Radców
Prawnych w Toruniu
Faktoring zwalczy zatory płatnicze?
Płynność finansowa jest podstawą
istnienia firmy na rynku, jednak zanim na
konto przedsiębiorcy wpłyną należności
za wykonane usługi, ten musi finansować
swoją działalność z własnych środków.
W transakcjach handlowych kluczowa jest
możliwość oferowania odroczonych
terminów płatności, co dla firm z sektora
MSP może stanowić spore wyzwanie.
Produkty faktoringowe są rozwiązaniem,
które powstało w odpowiedzi na zatory płatnicze.
W czasie spowolnienia gospodarczego trudniej jest otrzymać kredyt, dlatego przedsiębiorcy
poszukują innych zewnętrznych narzędzi finansowych. Właściciele firm coraz chętniej korzystają
z usług faktoringowych, co widać w opublikowanych niedawno wynikach finansowych firm
faktoringowych. Według danych Polskiego Związku Faktorów obroty zrzeszonych w Związku 20 firm
faktoringowych w pierwszym półroczu 2013 r. wyniosły 44 025,68 mln zł, odnotowując 14,9 proc.
wzrost liczony rok do roku. Dane te świadczą o coraz bardziej ugruntowanej pozycji faktoringu na
polskim rynku.
Czym jest faktoring?
Naturalne jest, że dostawcy dążą do skrócenia terminów płatności za swoje dostawy, odbiorcy z kolei
chcą maksymalnie wydłużyć termin płatności u dostawcy. Często na tle nieuregulowanych
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
17
zobowiązań dochodzi do tarć lub nawet zerwania relacji biznesowych. W takich sytuacjach z pomocą
przychodzi faktor, który przekazuje dostawcy zaliczkę na poczet faktury, co odblokowuje zatory
i przyspiesza obrót gotówkowy, a następnie dochodzi należności bezpośrednio u odbiorcy. Wysokość
zaliczki może wynieść nawet 100% kwoty widniejącej na fakturze.
- Ściąganie przeterminowanych należności to ostateczność. To jak leczenie raka w zaawansowanym
stadium - mówi Krzysztof Madej, prezes Obligo SA. I tak jak lekarze radzą zapobiegać, a nie leczyć,
sposobem na zabezpieczenie się przed kłopotami może być faktoring.
Istnieje kilka rodzajów usług faktoringowych. W tak zwanym pełnym faktoringu firma kupująca
faktury ponosi odpowiedzialność za niewypłacalność odbiorcy i w przypadku nieodzyskania
należności od dłużnika dostawca nie musi zwracać przekazanej mu zaliczki. W faktoringu niepełnym
faktor nie bierze odpowiedzialności za niewypłacalność kontrahenta, wówczas w przypadku
nieodzyskania należności przedsiębiorca zobowiązany jest do zwrotu zaliczki. Należy pamiętać,
że pierwsze rozwiązanie droższe o koszt ubezpieczenia, jednak w czasach kryzysu warto pomyśleć
o dodatkowych formach zabezpieczenia. Jak wynika z danych Polskiego Związku faktorów klienci
korzystają prawie tak samo chętnie z faktoringu niepełnego (bez przejęcia ryzyka - 56 proc.), jak
i pełnego (z przejęciem ryzyka - 44 proc.). W ostatnim czasie na popularności zyskuje faktoring
międzynarodowy.
Koszt faktoringu zależny jest od wartości faktury oraz od tego ile czasu pozostało do terminu
płatności. Specjaliści od bankowości informują, że koszt faktoringu podobny jest do kosztu kredytu
bankowego – na opłaty składają się: prowizja faktoringowa, prowizja przygotowawcza
i oprocentowanie.
Faktoring krok po kroku
1. Przedsiębiorstwo rozpoczyna współpracę i podpisuje umowę z faktorem
2. Odbiorca towaru wyraża zgodę na cesję wierzytelności
3. Firma dostarcza produkt i wystawia fakturę odbiorcy
4. Firma przekazuje fakturę faktorowi
5. Faktor wypłaca firmie zaliczkę na poczet faktury
6. Odbiorca płaci za fakturę faktorowi
7. Faktor rozlicza się z firmą
Anna Bandura
Asystentka Zarządu
Polski Związek Windykacji
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
18
Sytuacja finansowa partnerów biznesowych
Coraz więcej firm z sektora MŚP ma problemy z zatorami płatniczymi
wynikającymi stąd, że więksi kontrahenci płacą im po terminie, a zdarza
się też, że nie płacą w ogóle. Małe firmy często skarżą się, że przy
współpracy z dużymi firmami wyegzekwowanie zapłaty za wykonane
usługi trwa długo i jest bardzo trudne. Wynika to przede wszystkim z tego, że dużym firmom
o dużych obrotach często zdarza się pomijać faktury na „drobne” kwoty, które dla tych małych
stanowią podstawę do funkcjonowania oraz dalszego rozwoju.
Według wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska, małe firmy są bardziej wrażliwe i narażone na
kryzys. Blisko 48% firm działających w Polsce znajduje się w bardzo złej i słabej kondycji finansowej,
w tym 19% w bardzo złej. W najgorszej sytuacji finansowej znajdują się przedsiębiorstwa małe –
zatrudniające od 10 do 50 osób. Na koniec 2012 r. aż 55,6% z nich cechowało się bardzo złą i słabą
kondycją, w tym 20,4% bardzo złą. W ostatnich dwunastu miesiącach najbardziej pogorszyła się
kondycja finansowa firm mikro – zatrudniający do 9 pracowników.
Również z badań przeprowadzonych przez BIG InfoMonitor wspólnie z TNS Polska na temat sytuacji
finansowej polskich firm, zarówno w obszarze przewidywań dotyczących zmian ich sytuacji
finansowej w 2013 roku oraz w obszarze wydatków na rozwój, wynagrodzenia i produkcję, nie
wygląda to optymistycznie. Z publikowanego w marcu tego roku Raportu BIG można wyczytać,
że nadal zdecydowana większość firm (83%) uważa, że nieterminowe płatności są poważnym
utrudnieniem w prowadzeniu działalności. Najgorzej sytuację oceniają przedstawiciele branży
budowlanej (87%) i sektora MŚP (81%).
W przekroju całego badania przedsiębiorcy prowadzący małe firmy oceniają sytuację bardzo
negatywnie. Mają problemy z odzyskiwaniem należności, ich partnerzy biznesowi należą do najmniej
solidnych. Co czwarty przedsiębiorca deklaruje, że na czas otrzymuje mniej niż 25% płatności. Co
ciekawe ten ostatni problem w dużej mierze zaczyna dotyczyć, dość bezpiecznej do tej pory, branży
e-commerce. Ponadto nieterminowe płatności są częstym problemem w przypadku 59%
przedsiębiorców.
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
19
Jak zatem uchronić się przed ryzykiem i zapobiec tego typu działaniom? Gdzie przedsiębiorcy mogą
odnaleźć informacje o nieuczciwych kontrahentach? Większość badanych wskazała Biura Informacji
Gospodarczej jako źródło uzyskiwania wiarygodnej informacji o swoich partnerach biznesowych.
Niewiele więcej wskazań uzyskał Internet oraz rozmowy z innymi kontrahentami. Jednak dwa
ostatnie czynniki nie gwarantują, że uchronimy się przed zatorami płatniczymi.
Eksperci z BIG InfoMonitor radzą, że niezwykle istotne jest poszerzanie wiedzy na temat podmiotów,
z którymi współpracujemy, głównie poprzez dokonywanie oceny ryzyka finansowego poprzez
sprawdzanie i dopisywanie dłużników do Rejestru BIG. Z Rejestru BIG średnio co 4 sekundy w Polskę
wychodzi raport o zadłużeniu, a wiedzę o nierzetelnych płatnikach czerpią z niego firmy i banki. Jeżeli
po pobraniu raportu z BIG InfoMonitor okaże się, że nasz kontrahent nie spłaca swoich zobowiązań,
warto rozejrzeć się za bardziej wiarygodnym partnerem biznesowym. Oczywiście może się zdarzyć, że
nie zabezpieczyliśmy się odpowiednio i nie sprawdziliśmy w porę naszego kontrahenta, wtedy warto
skorzystać z miękkiej windykacji oferowanej przez Biuro Informacji Gospodarczej. Może okazać się,
że właśnie w ten sposób unikniemy nieprzyjemności związanych z odzyskiwaniem należności na
drodze sądowej, bądź poprzez egzekucje komorniczą.
Sprawdzanie firm w biurach informacji gospodarczej staje się w obecnych czasach standardową
procedurą. Pozwala uniknąć transakcji, które mogą doprowadzić do problemów z płatnościami
i płynnością finansową . Przedsiębiorcy budują w ten sposób zaufanie względem siebie, ponieważ
mają świadomość tego, że efektywność działalności gospodarczej zależy m.in. od trafnego doboru
partnerów biznesowych, sprawnego egzekwowania należności oraz w dużej mierze od wiarygodności
finansowej firmy. Z przeprowadzonych badań i analiz BIG InfoMonitor wspólnie z TNS Polska wynika,
że z roku na rok rośnie liczba przedsiębiorców, którzy sprawdzają swoich klientów w Rejestrach
Dłużników i coraz więcej firm jest świadomych, że należy to robić. W 2011 roku 17% firm, zaś 2012 r.
już 24% firm skorzystało z narzędzi, które udostępniają BIG-i i zweryfikowało wiarygodność finansową
swoich klientów w Rejestrze Dłużników BIG. BIG InfoMonitor w 2012 roku udostępnił 10,5 mln
raportów o wiarygodności finansowej osób i firm, a od stycznia do lipca 2013 roku już ponad 6,5 mln.
Raporty z BIG InfoMonitor pobierają średnio co 4 sekundy, banki komercyjne i spółdzielcze oraz
przedsiębiorcy z większości branż, są to przeważnie telekomy, firmy leasingowe oraz firmy
pożyczkowe. Prognoza na cały 2013 r. to 12 mln raportów. W Rejestrze Dłużników BIG znajduje się
ponad 6,2 mln informacji i danych o zaległym zadłużeniu.
Ponadto jak wynika również z badań przeprowadzonych przez TNS Polska na zlecenie Raportu BIG,
78% przedstawicieli firm w Polsce twierdzi, że udokumentowanie firmy jako wiarygodnej finansowo
ma wpływ na podejmowanie przez nich decyzji o rozpoczęciu współpracy.
Mariusz Hildebrand
Prezes Zarządu
InfoMonitora Biura Informacji Gospodarczej
SA
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
20
Polski Związek Windykacji od 2003 roku zrzesza firmy
windykacyjne działające na terytorium Polski.
Organizacja ma na celu zintegrowanie środowiska
oraz reprezentowanie i obronę interesów branży
windykacyjnej. W kwietniu 2008 Polski Związek
Windykacji dołączył do grona członków FENCA
(Europejska Federacja Związków Krajowych Firm
Windykacyjnych). Obecnie w skład PZW wchodzi 36
firm z branży windykacyjnej i finansowej. Od 2010 roku
funkcję prezesa zarządu Związku pełni Piotr Badowski.
Polski Związek
Windykacji
Polski Związek Windykacji
Bociana 22
31-231 Kraków
Wspólnie osiągniemy wszystko
Jak nas znaleźć w sieci:
www.polskizwiazekwindykacji.pl
Kontakt w sprawach członkostwa:
[email protected]
Redakcja newslettera: [email protected]
Należymy do FENCA
Należymy do FENCA
NEWSLETTER PZW |
www.polskizwiazekwindykacji.pl
21
Download

NEWSLETTER PZW - Polski Związek Windykacji