Panorama
Powiatu Janowskiego
Batorz - Chrzanów - Dzwola - Godziszów - Janów Lubelski - Modliborzyce - Potok Wielki
Nr 9(9) Listopad-Grudzieñ 2009 BEZP£ATNY MIESIÊCZNIK DLA MIESZKAÑCÓW POWIATU JANOWSKIEGO - WYDANIE ŒWI¥TECZNE www.powiatjanowski.pl
W NUMERZE
Pomyœla³y, napisa³y
i wygra³y ...
wiêcej str. 24
By zwiêkszyæ dostêp do us³ug
wiêcej str. 10
elektronicznych …
Kto i jak kszta³tuje politykê
zdrowia w Polsce wiêcej str.6
Z okazji Œwi¹t Bo¿ego Narodzenia, serdeczne ¿yczenia wielu
radosnych doznañ oraz wszystkiego co najlepsze w ka¿dym
dniu nadchodz¹cego Nowego Roku ¿ycz¹:
Zenon Sydor - Starosta Janowski,
Józef Wieleba - Przewodnicz¹cy Rady Powiatu
w Janowie Lubelskim.
Nie daj Bóg wojny …
„Oto zwiastujê wam radoœæ wielk¹, która bêdzie udzia³em
ca³ego narodu: dziœ w mieœcie Dawida narodzi³ siê wam Zbawiciel,
którym jest Mesjasz, Pan. A to bêdzie znakiem dla was: znajdziecie
Niemowlê owiniête w pieluszki i le¿¹ce w ¿³obie”.
Te s³owa z Ewangelii œw. £ukasza, które czytamy ³ami¹c siê
op³atkiem przy wigilijnym stole ukazuj¹ nam istotê Œwi¹t Bo¿ego
Narodzenia. Czas oczekiwania siê skoñczy³. W ciszy Betlejemskiej
nocy, Bóg pokornie staje siê Cz³owiekiem i mówi o tym, ¿e pamiêta o
ka¿dym z nas. Ojciec posy³a swego Syna, aby udrêczonym przez
grzech i s³aboœæ swoim dzieciom przyniós³ pokój i radoœæ.
Dlatego te¿ w dniach Œwi¹t Bo¿ego Narodzenia
wychodzimy z codziennej szaroœci. W wigilijny wieczór w cieñ
odchodz¹ problemy, które zazwyczaj odbieraj¹ nam radoœæ ¿ycia:
trudnoœci ekonomiczne, niezrozumienie, niesprawiedliwoœæ,
Bo¿e Narodzenie 1942. Od lewej: Anna Chysiñska-Kaczmarska z matk¹ Stanis³aw¹ Chysiñsk¹ (z domu Dylbas)
niewdziêcznoœæ. I s³usznie, bo jeœli Bóg staje siê jednym z nas to znak,
¿e jesteœmy dla niego najwa¿niejsi.
Czêœæ I: 3 - krotne bombardowanie Janowa
Spokojna, cierpliwa, pogodna, na swój sposób dostojna … Pani Anna Kaczmarska dobrze
Pragnê ¿yczyæ czytelnikom, ca³ej redakcji oraz wszystkim
pamiêta mroczne lata wojny, zw³aszcza wrzesieñ 1939 roku. I choæ od tamtego czasu minê³o 70 lat, to mieszkañcom powiatu janowskiego nieustaj¹cej radoœci, wynikaj¹cej
pamiêta najdrobniejsze szczegó³y.
WIÊCEJ na str. 3 z faktu Bo¿ego Narodzenia.
Niech przyjœcie na œwiat Jezusa nastraja nas optymistycznie
do ¿ycia, nie tylko w czasie œwi¹t, ale równie¿ w szaroœci dnia
codziennego.
B¹dŸmy ufni i pamiêtajmy o tym, ¿e Bogu naprawdê zale¿y
na ka¿dym z nas.
Z pasterskim b³ogos³awieñstwem
Od 1992 roku jest dyrektorem Rejonu
Energetycznego w Janowie Lubelskim,
zarz¹dzaj¹c ponad stu-osobow¹ grup¹ ludzi.
¯onaty, ma dwóch synów. Otwarty na ludzi,
interesuje siê sprawami mieszkañców nie tylko
naszego powiatu, ale i ca³ego województwa
+ Krzysztof Nitkiewicz Biskup Sandomierski
lubelskiego. W debatach spo³eczno-politycznych
jest zwolennikiem porozumienia i kompromisu.
Siano obrusem nakryte na stole - bia³e op³atki Patrzy na cz³owieka nie przez pryzmat
Ojca b³ogos³awi¹ce rêce - serdeczne rozrzewnienie Matki.
przynale¿noœci politycznej, ale tego, co sob¹
O niepoprawne wzruszenia dzieciêce w rodzinnym kole!
reprezentuje. Du¿o czyta, ceni sobie aktywnoœæ
W³adys³aw Orkan
fizyczn¹ (p³ywanie, rower, narty).
Œwi¹t wype³nionych radoœci¹ i mi³oœci¹, nios¹cych spokój
O tym, co ciekawego dzieje siê w
i odpoczynek, Nowego Roku,
województwie lubelskim, dlaczego Lublin
spe³niaj¹cego marzenia,
powinien zostaæ podniesiony do rangi metropolii,
pe³nego wiary i nadziei,
czy energia elektryczna mo¿e byæ tañsza - na te i
aby wszystkie dni w roku by³y tak
inne pytania specjalnie dla Czytelników
piêkne i szczêœliwe, jak ten jeden
Panoramy Powiatu Janowskiego odpowiada Jan
wigilijny wieczór
Frania - Radny Sejmiku Województwa
Czytelnikom Panoramy Powiatu
Lubelskiego.
Janowskiego ¿yczy Redakcja
WIÊCEJ na str. 4
Praca w samorz¹dzie
jest dla Niego ...
Panorama Powiatu Janowskiego
91 rocznica Odzyskania Niepodleg³oœci
11 listopada 1918 roku to dzieñ, w którym skoñczy³a siê I wojna œwiatowa, a
Polska po 123 latach niewoli odzyska³a wolnoœæ. Dzieñ 11 listopada w pamiêci Polaków
³¹czy siê nierozerwalnie z Józefem Pi³sudskim - wielkim patriot¹, który potrafi³
zjednoczyæ Polaków wokó³ wspólnej sprawy.
W dniu 11 listopada 1918 roku Rada Regencyjna przekaza³a Józefowi Pi³sudskiemu
zwierzchnoœæ nad Wojskiem Polskim, a 14 listopada pe³niê w³adzy w kraju. Dzieñ 11 listopada
zosta³ w 1937 roku og³oszony œwiêtem narodowym. Jednak dzieñ ten by³ ju¿ od 1919 roku
obchodzony jako Œwiêto Niepodleg³oœci. Dzieñ 11 listopada obchodzony obecnie jako Œwiêto
Niepodleg³oœci by³ historycznie dniem, od którego II Rzeczpospolita wziê³a swój pocz¹tek.
70 rocznica krwawej egzekucji w Momotach Dolnych
Wiele razy przeje¿d¿amy obok pomnika, który znajduje siê tu¿ obok
przystanku w Momotach Dolnych. Niestety, nie robi ju¿ na nas wra¿enia. Wpisa³ siê w
nasz krajobraz. Przyzwyczailiœmy siê do niego.
Zobojêtnia³ nam. Niestety. Ka¿dy jednak pomnik, mogi³a, krzy¿ maj¹ swoj¹ wymowê,
swój cel i zadanie. On ma przypominaæ nastêpnym pokoleniom, ¿e ta nasza momocka ziemia
zosta³a zroszona polsk¹ krwi¹. Nasi rodacy zginêli tylko dlatego, ¿e byli Polakami. Przy wejœciu
na cmentarz w Zakopanem na Pêksowym Brzysku widnieje napis: Ojczyzna to ludzie i groby.
Narody trac¹c pamiêæ - gin¹. Nie mo¿emy wiêc zapomnieæ tego, co siê wydarzy³o 70 lat temu. To
nasz obowi¹zek. Co roku wierni z Momot Dolnych zamawiaj¹ Mszê œwiêt¹ w intencji tych,
którzy wtedy z³o¿yli swoje m³ode ¿ycie na o³tarzu Ojczyzny. Równie¿ w rocznicê tamtej zbrodni
odprawiane jest nabo¿eñstwo i apel poleg³ych. I niech tak ju¿ pozostanie. W duchu mi³oœci Boga i
Ojczyzny przekazujmy tamt¹ historiê nastêpnym pokoleniom.
Oto jak wspomina³ ten dzieñ jeden ze œwiadków tragicznych wydarzeñ Piotr Godula:
Dnia 28 listopada 1939 roku do mojej wsi Momoty Dolne przyjechali Niemcy w liczbie oko³o 70
osób. By³a ciemna noc, kiedy gestapowcy okr¹¿yli wieœ. Z nastaniem œwitu przyst¹pili do akcji.
Przeszukiwali wszystkie zabudowania, szukali broni. Wszystkich mê¿czyzn w wieku 14-60 lat
aresztowali i zapêdzali w jedno miejsce pod œcian¹ budynku. Po skoñczonej akcji gestapowcy
przyst¹pili do dalszego dzia³ania. Postawili nas w dwuszeregu, kazali nam za³o¿yæ rêce na g³owê.
Nastêpnie sfotografowali nas i kazali opuœciæ rêce na dó³. Wtedy spytali nas aresztowanych: kto
ma broñ i kto strzela³ do wojska niemieckiego? Pytali tak trzy razy, ale nikt siê na to nie odezwa³.
Wtedy jeden z gestapowców zbli¿y³ siê do nas i odliczy³ 10 osób. W tej dziesi¹tce znalaz³em siê
11 listopada symbolizuje d³ugi proces tworzenia niepodleg³ego pañstwa, dzieñ, w którym w
stolicy powsta³a w³adza niezale¿na od jakiegokolwiek zaborcy. Od tego czasu jest jednym z
najwa¿niejszych œwi¹t obchodzonych przez Polaków w kraju i za granic¹.
Obchody 11 listopada w naszym mieœcie rozpoczê³y siê uroczyst¹ msz¹ œwiêt¹ w
intencji Ojczyzny, któr¹ koncelebrowa³ ks. kan. dr Jacek Staszak - proboszcz parafii pw. œw.
Jana Chrzciciela, który rozpoczynaj¹c Liturgiê powiedzia³: „Musimy byæ odpowiedzialni za
wolnoœæ naszej Ojczyzny”. W swojej homilii, ks. dr Grzegorz Miszczak mówi³ o dzisiejszym
wymiarze patriotyzmu w okresie budowy europejskiego domu, o tym, ¿e wspólne dobro
rodzi siê z poœwiêcenia dla innych i ze wspólnej pracy.
We mszy œwiêtej uczestniczyli przedstawiciele Starostwa Powiatowego, Urzêdu
Miasta i Gminy, Stra¿y Po¿arnej, Policji, organizacji i stowarzyszeñ oraz mieszkañcy Janowa
Lubelskiego. Po nabo¿eñstwie wszyscy udali siê w asyœcie orkiestry oraz pocztów
sztandarowych na dalsze uroczystoœci pod pomnik Józefa Pi³sudskiego.
Po odœpiewaniu hymnu pañstwowego i podniesieniu flagi narodowej, g³os zabra³
Zenon Sydor - Starosta Janowski, który podziêkowa³ kombatantom za ich walkê o
niepodleg³oœæ Polski - dziêki niej obecnie mo¿emy cieszyæ siê pe³ni¹ wolnoœci. Podkreœli³,
jak wa¿na jest rola Polskiego Rz¹du w kszta³towaniu powa¿nej odpowiedzialnoœci za dobro
naszego kraju. Doda³, ¿e polska historia jest pe³na dramatów, cierpieñ i ofiar, ale te¿
bohaterstwa w d¹¿eniu do Niepodleg³ej i Demokratycznej Polski.
W dalszej czêœci z³o¿ono wieñce i wi¹zanki kwiatów, a wystêp „Olek Orkiestry”
zakoñczy³ tegoroczne uroczystoœci.
Ten szczególny dzieñ dla wielu osób staje siê lekcj¹ patriotyzmu, sk³ania do
refleksji. ¯yjemy w wolnym kraju, nie musimy przelewaæ krwi za Ojczyznê, lecz uczciwie
wype³niaæ nasze codzienne obowi¹zki. Z szacunkiem powinniœmy siê odnosiæ do naszych
tradycji, wartoœci chrzeœcijañskich i narodowych. Przesz³oœæ jest smutna, lecz wype³niona
mi³oœci¹ do Ojczyzny, bohaterstwem, odwag¹ i przede wszystkim patriotyzmem. Ka¿dy z
nas ma swoj¹ definicjê patriotyzmu. Dla kogoœ bêdzie to mi³oœæ do Ojczyzny, poszanowanie
rocznic narodowych, ktoœ inny powie, ¿e patriotyzm to historia narodowa, dba³oœæ o jêzyk
ojczysty, tradycja czy wiara katolicka. Nie ma patriotyzmu bez pamiêci, dlatego w rocznicê
odzyskania przez Polskê niepodleg³oœci patriotami trzeba nazwaæ szczególnie tych, którzy
stanêli na czele walcz¹cych oddzia³ów, bo to dziêki nim jesteœmy obywatelami wolnej i
suwerennej Polski.
Tekst: Agnieszka Jargie³o; foto: Wojciech £ukasik
ja. Gestapowiec rozkaza³ nam wyst¹piæ z
szeregu naprzód. Ca³a dziesi¹tka zosta³a
przeznaczona na rozstrza³ za to, ¿e nie
z³o¿yliœmy broni zgodnie z zarz¹dzeniem
w³adz okupacyjnych. Dziesiêciu gestapowców
stanê³o za nami z broni¹ wycelowan¹
w nas. Pad³ rozkaz: Naprzód marsz! i
ca³a dziesi¹tka ruszy³a kilka metrów
do przodu. Z ty³u czyha³o dziesiêciu
oprawców gotowych do strza³u w
nasze plecy. Ich dowódca stan¹³ na
prawym skrzydle. Poda³ komendê:
Uwaga! i podniós³ rêkê do góry. W tej
chwili wszyscy gestapowcy
zapatrzeni byli w dowódcê i czekali na
rozkaz. Patrzy³em i ja na niego, a
kiedy opuœci³ rêkê, pad³a salwa.
Upad³em jednak u³amek sekundy
wczeœniej, przez co nie dosiêg³a mnie
¿adna kula, a na moje plecy zwali³ siê
ciê¿ko ranny s¹siad z szeregu
rozstrzelanych. Zas³oni³ mi plecy i
g³owê. Reszta ludzi aresztowanych
zobaczywszy, ¿e ca³a dziesi¹tka
zosta³a rozstrzelana na ich oczach,
by³a bardzo przera¿ona. Rzucili siê do ucieczki
i zaczêli siê kryæ miêdzy zabudowaniami.
Gestapowcy zaczêli do nich strzelaæ niczym do
kaczek, jednak du¿a czêœæ ludzi uciek³a i nie
dosiêg³a ich kula. Wœród nich byli lekko i
ciê¿ko ranni. Na placu egzekucji zosta³o 18
ludzi zabitych i ciê¿ko rannych, a ja poœród
nich dziewiêtnasty. Gestapowcy zobaczyli, ¿e
niektórzy okazuj¹ jeszcze znaki ¿ycia. Jeden z
nich zacz¹³ wszystkich dobijaæ kulami w
g³owê. Na moich plecach dobi³ s¹siada. Ja
ocala³em, poniewa¿ nie dawa³em ¿adnego
znaku ¿ycia. Po dobiciu rozstrzelanych, na
polu egzekucji nasta³a cisza. Niemcy
odjechali. Wtedy mieszkañcy wsi przybyli na
miejsce zbrodni. Z bólem serca i p³aczem, gdy
zobaczyli swoich najbli¿szych
pomordowanych i poszarpane od kul
rozrywaj¹cych ich g³owy, zaczêli zbieraæ
zw³oki poleg³ych. Gdy gestapo odjecha³o,
powoli wsta³em i zsun¹³em z siebie
zamordowanego s¹siada, który przemoczy³
swoj¹ krwi¹ moje ubranie. Wszyscy
zamordowani przelali krew i oddali ¿ycie za
nas i Ojczyznê nam drog¹. By³o to wielkie
prze¿ycie, które do dziœ wspominam, i które
zawa¿y³o na moim zdrowiu.
Lista rozstrzelanych 28 listopada 1939r.
1. Flis Walenty lat 25
2. Flis Sebastian lat 50
3. Mazur Jan lat 42
4. Rz¹d Adam lat 45
5. Rz¹d Pawe³ lat 30
6. Rz¹d Franciszek lat 30
7. Rz¹d Jan lat 25
8. Nalepa Stanis³aw lat 28
9. Mazur Wojciech lat 40
10. Powêzka Ludwik lat 30
11. Powêzka Jan s. Stanis³awa lat 35
12. Powêzka Jan s. Micha³a lat 40
13. Powêzka Jan s. Micha³a lat 35
14. Powêzka Jan s. Wojciecha lat 18
15. Powêzka Szymon s. Micha³a lat 19
16. Powêzka Szymon s. Wojciecha lat 23
17. Sokal Franciszek lat 40
18. Powêzka Wojciech lat 30
19. Powêzka Józef lat 19
W niedzielê 29 listopada 2009r. na
porannej Mszy œw. modlono siê za
pomordowanych sprzed 70 laty. Po po³udniu
00
o godzinie 15 odby³o siê nabo¿eñstwo przy
pomniku w Momotach Dolnych, apel
poleg³ych i sk³adanie wieñców. W
uroczystoœciach religijno-patriotycznych
uczestniczy³y równie¿ w³adze samorz¹dowe:
Zenon Sydor - Starosta Jnaowski, Piotr Góra Wicestarosta, Krzysztof Ko³tyœ - Burmistrz
oraz Jego Zastêpca - Czes³aw Krzysztof.
Tekst; foto: Ks. D. Socha
M³odzie¿ na sesji
W paŸdzierniku br. w Domu Nauczyciela odby³a siê XXXIX Sesja Rady
Powiatu w Janowie Lubelskim, podczas której Radni zajêli siê szeregiem spraw
bie¿¹cych oraz planami na najbli¿sz¹ przysz³oœæ.
Zasad demokracji od Radnych uczy³o siê m³ode pokolenie mieszkañców
powiatu - uczniowie Liceum Ogólnokszta³c¹cego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza
i Zespo³u Szkó³ Zawodowych w Janowie Lubelskim. Sesjê prowadzi³ Józef Wieleba Przewodnicz¹cy Rady, natomiast sprawozdanie z dzia³alnoœci Zarz¹du za ostatni okres
przedstawi³ Zenon Sydor - Starosta Janowski. Radni obradowali w 15-osobowym
sk³adzie (na 17 ogó³em). Jednog³oœnie zosta³y przyjête wszystkie przedstawione
projekty uchwa³, dotycz¹ce m.in. zmian bud¿etu, podzia³u dodatkowych œrodków
Pañstwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepe³nosprawnych, przydzielonych dla
Powiatu Janowskiego na realizacjê zadañ rehabilitacji zawodowej i spo³ecznej osób
niepe³nosprawnych w 2009 roku, zaliczenia dotychczasowej drogi gminnej UjœcieBukowa do kategorii dróg powiatowych, okreœlenia rozk³adu godzin aptek
ogólnodostêpnych na terenie Powiatu Janowskiego czy przyst¹pienia Powiatu
Janowskiego do projektu, pt. „Oznakowanie turystyczne województwa lubelskiego”.
„Na takiej sesji jestem pierwszy raz, a radni? Chyba zgodni, skoro uchwa³y
strona 2
www.powiatjanowski.pl
podejmowane by³y jednomyœlnie” - mówi podsumowuj¹c obrady Iwona Mazur uczennica LO.
Tekst, foto: Agnieszka Jargie³o
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Nie daj Bóg wojny …
wujenki i tam siê obsuszaliœmy, kiedy w piecu napali³a. Któregoœ razu, starsze pogada³y, ¿e
nic, tylko trzeba uciekaæ z Janowa na Wierzchowiska, bo inaczej z g³odu umrzemy. A w
Wierzchowiskach mieliœmy tak¹ znajom¹ Œwicow¹, ona by³a ¿on¹ dziedzica, mieli swój
dwór, bo to przed wojn¹ by³y „du¿e pany”. Mama, dziadek i wujowie to by³y jej znajome, bo
razem koœció³ drewniany w Wierzchowiskach budowali, a mój dziadek i jego synowie
wszystkie by³y wziêtymi stolarzami, robili ró¿ne stolarskie roboty, nawet trumny.
Po tym drugim bombardowaniu, z naszego domu ju¿ nic nie zosta³o, wszystko siê
spali³o, nie by³o do czego wracaæ, nie mieliœmy ni ³y¿ki, ni miski, tylko tyle, co na plecach - to
wszystko. Wczeœniej, moje zdjêcia od komunii, od sypania kwiatków mama schowa³a do
pieca kaflowego, a babcia wsadzi³a do niego pióra, mama o tym nie wiedzia³a i spali³y siê
i zdjêcia, i pióra. No i poszliœmy na te Wierzchowiska, tam zamieszkaliœmy u jednej kobiety
pod lasem, która powiedzia³a, ¿e niedawno nad Wierzchowiskami dwa samoloty siê bi³y,
polski i niemiecki, i ¿e 2 bomby zrzuci³y, ale nic nie uszkodzi³y. Tam byliœmy z tydzieñ,
spaliœmy na pod³odze, póŸniej do nas przyszed³ znajomy ¿yd z Janowa i mówi „wracajcie do
Janowa, nawet jak nie macie swojego domu, bo w mieœcie s¹ ju¿ Niemcy, a za miesi¹c to
nikogo do Janowa nie wpuszcz¹ (a Niemcy wkroczyli do Janowa 19 wrzeœnia 1939 roku).
Có¿ by³o robiæ?
15 wrzeœnia by³o bombardowanie trzecie, chocia¿ za bardzo ju¿ nie by³o co
niszczyæ, ale jeszcze zbombardowa³y pocztê, a na samym rogu, tam, gdzie teraz Myœliwska,
to by³ piêtrowy dom murowany, ale spad³y na niego ze 3 bomby, a wszystko to, co zosta³o z
tego domu, gruz, kamienie, ceg³y, Niemcy wywieŸli na drogê do Krzemienia. Po tych trzech
bombardowaniach to Janów w 80, mo¿e 90 % by³ zniszczony.
Potem ludzie mówili, ¿e prawdopodobnie Janów zosta³ zbombardowany i
zniszczony, dlatego, ¿e jakiœ szpieg bez nóg, który jeŸdzi³ na wózku, doniós³, ¿e w Janowie
jest du¿o Wojska Polskiego i du¿o uciekinierów. Podobnie by³o we Frampolu - tam, zanim
miasto zbombardowano, wczeœniej wypuszczono szpiegów, przebranych za ksiê¿y.
I przyszliœmy do Janowa, i mieszkaliœmy najpierw u wujenki na polu, ale ¿e by³o
ciasno, to poszliœmy do Jasia Piwowarczyka (to by³ mój brat cioteczny), tu gdzie teraz ulica
Wojska Polskiego (pierwszy dom na przeciwko ruskiego cmentarza, a dzisiaj restauracji
Myœliwskiej). W tej okolicy by³o raptem 5 domów, Jasia dom drewniany by³ pierwszy,
póŸniej by³ drugi troszkê murowany, dalej trzeci ma³y drewniany, nastêpnie by³y tylko domy
Flisów i Os³ów, ale te pod samym kirkutem, o i tyle tu by³o domów. I tak u Piwowarczyka
mieszkaliœmy 8 lat.
Jak ju¿ mówi³am, w Janowie du¿o by³o Wojska Polskiego. Dnia 13 wrzeœnia
Niemcy zbombardowali Janów, bo chcieli zniszczyæ armiê „Kraków”, która posuwa³a siê w
stronê Bi³goraja. W dniach 14-15 wrzeœnia w kierunku Bi³goraja maszerowali ¿o³nierze z
Armii „Kraków”, Armii „Lublin”, z Krakowskiej Brygady Kawalerii, Warszawskiej
Brygady Pancerno-Motorowej i Grupy „Sandomierz” („Roztocze - dzieje osadnictwa” Jan
Buraczyñski).
Po 15 wrzeœnia, by utrzymaæ porz¹dek i dyscyplinê w mieœcie powo³ano Komitet
Obywatelski. Niemcy wkroczyli do Janowa 19 wrzeœnia („Widzia³em piek³o” Ks. Czes³aw
Dmochowski). Pamiêtam te¿, ¿e przez Janów sz³y równie¿ grupy jeñców,
zdezorganizowanych, przygnêbionych, zabranych do niewoli, polskich ¿o³nierzy.
Dnia 29 wrzeœnia Janów - na krótk¹ chwilê, po zaciêtych walkach, zosta³ odbity z
r¹k Niemców przez ¿o³nierzy pu³kownika Tadeusza Zieleniewskiego. Czêœæ jego ¿o³nierzy
walczy³a z Niemcami w okolicach wsi Krzemieñ i Dzwola, ale od strony Frampola pojawi³y
siê oddzia³y Armii Czerwonej. Wtedy Polacy walczyli i z Niemcami, i z Rosjanami, a w
koñcu wycofali siê do lasu i pod Momotami 2 paŸdziernika 1939 z³o¿yli broñ. Ponownie
Niemcy zajêli Janów 6 paŸdziernika 1939 roku („Z dziejów powiatu janowskiego i
kraœnickiego w latach 1474-1975” Wit Szymanek; „W krêgu kultury” I(5)2007 Wojewódzki
Oœrodek Kultury w Lublinie).
Jak nam wojnê Niemcy wydali, to nie by³o dla czo³gów dobrej drogi na Zamoœæ, to
Niemcy zaczêli j¹ budowaæ w kierunku Frampola. Od Janowa do Krzemienia pracowali
ludzie z Janowa. Przy budowie tej drogi pracowa³a równie¿ moja mama i ja, bo nie by³o z
czego ¿yæ, a Niemcy dobrze p³acili. Na drogê trzeba by³o nasypywaæ i woziæ piach, kamienie
zdejmowaæ i nosiæ, gruz i ceg³y z wyburzonych domów janowskich rzucaæ, wszystko trzeba
by³o robiæ to, co kazali. To trwa³o dosyæ d³ugo, mo¿e 2 miesi¹ce, gdzieœ od wiosny, a
skoñczy³o siê w lecie. Przy tej drodze pracowa³am mo¿e ze dwa, trzy tygodnie, bo jak taki
jeden Niemiec „feldwebel”, który jeŸdzi³ na koniu, mi siê przyjrza³ i zobaczy³, ¿e ja jestem
jeszcze dzieckiem, to mówi do mamy (pamiêtam, co on mówi³, bo ja du¿o po niemiecku
umia³am): „matka” „kinder nach hause”, ¿e on da mi „bezuchstein” (to by³ taki talon), ¿ebym
sobie kupi³a coœ na sukienkê i zap³aci mi za te 3 tygodnie, ale od jutra do roboty mam nie
przychodziæ, bo on nie chce, by dzieci tak ciê¿ko pracowa³y, a jeszcze jakby ktoœ z
prze³o¿onych zobaczy³, ¿e on dzieci zatrudnia do budowy drogi, to by by³ za to ukarany. Tak
siê skoñczy³a moja praca, przy drodze pracowa³a tylko mama, chocia¿ nie powiem, Niemiec
zap³aci³ mi za moj¹ robotê. Ko³o „Myœliwskiej” by³ ruski cmentarz, by³y nagrobki, pomniki z
napisami, które czyta³am, by³o eleganckie ogrodzenie, ale Niemcy wszystko to zniszczyli,
rozebrali i powywozili na drogê na Krzemieñ - z cmentarza i kirkuta ¿ydowskiego nie zosta³o
nic.
Cd. nast¹pi ...
Wys³ucha³a i zanotowa³a: Alina Boœ; foto: archiwum rodzinne A. Kaczmarskiej
Wrzesieñ 1939 roku
3 - krotne bombardowanie Janowa
- By³am dzieckiem (mia³am wtedy 11 lat), ale bombardowanie pamiêtam jak dziœ rozpoczyna swoj¹ opowieœæ Pani Anna. - O tym, ¿e bêdzie wojna, dowiedzieliœmy siê z radia,
bo u nas, na Ko³³¹taja u £ukasika by³o radio i czasami chodziliœmy tam, ¿eby pos³uchaæ
wiadomoœci.
8. wrzeœnia - uroczystoœæ Matki Boskiej Siewnej, piêkna polska z³ota jesieñ
Tego dnia, w odpust Matki Boskiej Siewnej w Janowie by³o bardzo du¿o wiernych,
du¿o pielgrzymów. O w pó³ do dwunastej rozpoczê³a siê uroczysta suma, a ¿e to by³ odpust,
to w Koœciele by³o bardzo du¿o ludzi. W tym czasie (miêdzy godzin¹ 1200 a 1300), mama
wys³a³a mnie do miasta po gruszki i jab³ka. Wtedy handel w Janowie by³ w rêkach
¿ydowskich, a ich stragany i jadki z miêsem znajdowa³y siê przy samej drodze, tu, gdzie teraz
jest dom towarowy i ulica Bialska. Wtenczas tylko dwa sklepy by³o polskie: jeden u
Rogowskiego spo¿ywczy, drugi miêsny u Krystelego, a trzeci to by³a cukiernia. W tym
czasie, gdy kupowa³am u ¯ydów na straganach owoce, to nadlecia³o momentalnie kilka
samolotów, nie wiem dok³adnie ile (ze strachu nie liczy³am ich, choæ lecia³y bardzo nisko) i
zaczê³y zrzucaæ bomby najpierw na tartaki u Muchy i Szlagowskiego, na Koœció³ i rynek
miasta. Bomby by³y zapalaj¹ce i niszcz¹ce. Jak zaczê³y te bomby spadaæ, to ja nie bardzo
wiedzia³am, co mam robiæ, w koñcu rzuci³am te jab³ka i uciek³am do sklepu Rogowskiego
(tu, gdzie teraz Drzazga ma aptekê sta³ taki stary drewniany dom). W tym sklepie schroni³o
siê bardzo du¿o ludzi, a jak na nich patrzy³am, to sobie pomyœla³am, ¿e po co mam tutaj
czekaæ, skoro mam do domu bardzo blisko (mieszkaliœmy wtedy na ul. Ko³³¹taja), a i mama
siê pewnie martwi, wiêc trzeba szybko wracaæ. Jak pomyœla³am, tak zrobi³am, wybieg³am ze
sklepu, patrzê, a tu wszêdzie pe³no ludzi, którzy uciekli z Koœcio³a, z sumy, bo jedna z bomb
trafi³a w lew¹ nawê, tu, gdzie teraz jest serce Pana Jezusa (pamiêtam jak dziœ, jak wielka
dziura by³a i trochê zniszczony o³tarz, ale póŸniej, ju¿ za Niemców, ten o³tarz ksiê¿a
poreperowali). Jedna z bomb trafi³a równie¿ w dom Rogowskiego, w ten, z którego ja
uciek³am, ale wszyscy pozostali zginêli
Wszyscy biegali, krzyczeli, uciekali, choæ w³aœciwie to nie bardzo wiadomo by³o,
gdzie uciekaæ. Obok Koœcio³a, na rynku pe³no wybitych ludzi i koni, wszêdzie s³ychaæ by³o
jeden wielki krzyk, p³acz i jêki rannych. To by³o straszne. Pamiêtam, ¿e jak nadlatywa³y
samoloty, to s³ychaæ by³o taki z³owrogi, g³uchy warkot, od wybuchu bomb a¿ siê ziemia
trzês³a, a ca³e miasto by³o w ogniu, w k³êbach gêstego, gryz¹cego, piek¹cego w oczy dymu.
Ten dym jeszcze d³ugo unosi³ siê nad Janowem, w³aœciwie nad pogorzeliskiem miasta. Nikt
po¿arów nie gasi³, wszyscy w pop³ochu uciekali.
Godzina 14 - znowu nadlatuj¹ niemieckie bombowce, zrzucaj¹ oko³o 7 bomb,
wszystkie w okolicach koœcio³a, rynku miasta, ale ¿adna nie trafi³a w koœció³, pozosta³y po
nich tylko do³y, ogromne leje. Jedna z bomb ponownie uderzy³a w domy ju¿ wczeœniej
spalone Rogowskiego i Drzazgi. Wtedy te¿ spali³y siê murowane ¿ydowskie kamienice.
Godzina 16. Niemcy po raz trzeci bombarduj¹ miasto. Wszêdzie pe³no zabitych
ludzi, widaæ tylko kikuty kominów po zbombardowanych albo spalonych budynkach. Te
bomby to by³y zrzucane przez lotników Luftwaffe, którzy zbombardowali najpierw Janów, a
potem Frampol.
Nie wiem dok³adnie kiedy, ale póŸniej s³ysza³am, ¿e podczas jednego z tych trzech
bombardowañ, w Koœciele pod sam o³tarz wpad³a ogromna bomba, ale nie wybuch³a i wtedy
ludzie mówili, ¿e to Matka Boska w cudowny sposób ocali³a Koœció³ i budynki klasztorne.
To pierwsze bombardowanie Janowa pamiêtam bardzo dobrze. Potem ludzie
mówili, ¿e wtedy zginê³o oko³o 350 osób, a z pó³tora tysi¹ca by³o rannych. Z samego Janowa
to tak du¿o ludzi nie zginê³o, najbardziej ucierpieli pielgrzymi (bo wtedy by³ odpust Matki
Boskiej Siewnej), no i uciekinierzy.
Pierwsze grupy uciekinierów pojawi³y siê u nas gdzieœ tak ko³o 3 wrzeœnia. To byli
przera¿eni, wystraszeni ludzie, z tobo³kami na plecach, którzy szli z zachodu (z Poznania,
Czêstochowy z Krakowa) na wschód, bo wówczas w³adze wyda³y takie rozkazy, aby ludzie
stamt¹d uciekali na wschód. To by³a ludnoœæ cywilna, ca³e rodziny sz³y na piechotê lub
jecha³y na wozach z koñmi, maj¹c przy sobie ca³y swój dobytek. To by³a istna wêdrówka
ludów. Z czasem ta fala uciekinierów by³a coraz wiêksza, jechali w pop³ochu, w strachu,
przed siebie, na wschód, nie bardzo wiedz¹c, dok¹d. Oni tak przemieszczali siê mo¿e do
po³owy wrzeœnia, do czasu, kiedy w Janowie pojawili siê Niemcy.
Wtedy, jak przybieg³am do domu, to mama mówi „musimy uciekaæ” i zaczê³a nas
pakowaæ. Zdjê³a obrazy ze œciany, wziê³a jakieœ najpotrzebniejsze rzeczy, trochê jedzenia.
Wtedy uciekliœmy na ³¹ki (w kierunku obecnego zalewu, teraz to wszystko jest
zabudowane), pochowaliœmy siê w kopach siana i tam przeczekaliœmy do wieczora ten
pierwszy dzieñ bombardowania, a potem przyszliœmy z powrotem do domu. Ale mama mówi
do nas tak: „Na tym siê pewnie nie skoñczy”, trzeba by³o uciekaæ dalej.
13 wrzeœnia 1939 roku - drugie bombardowanie Janowa
Pamiêtam, ¿e w pi¹tek by³a Siewna, a
póŸniej, w œrodê, 13 wrzeœnia znowu nadlecia³y
samoloty, tylko, ¿e myœmy siê ju¿ wyprowadzili
z domu do wuja, który mieszka³ na polach, tu,
gdzie teraz jest ulica Cicha, czy Spokojna. Jak
nadlecia³y te samoloty, jak zaczê³y
bombardowaæ, to wszystko siê pali³o, to by³
jeden wielki po¿ar, jakby koniec œwiata nasta³,
w p³omieniach by³ ca³y Janów. Wtedy by³o du¿o
rannych, którzy trafili do szpitala, ale Niemców
jeszcze u nas nie by³o, tylko Wojsko Polskie.
Ktoœ mówi³, ¿e tych samolotów by³o ze 20. Nie
wiem, czy 13. czy 15. wrzeœnia spali³a siê ul.
Bialska, Zamojska, resztki Janowa, czêœæ
Bia³ej. Spali³ siê równie¿ koœció³ na Bia³ej.
Drugim razem uciekliœmy do lasu, a w
lesie to nie tak, jak teraz, dawniej by³o gêsto,
dróg nie by³o, tam siedzieliœmy parê dni, a
¿ywiliœmy siê ró¿nie, moja wujenka mia³a
krowê ze sob¹, doi³a i dawa³a nam mleko, a
nocami sz³a do swojego domu na polu, aby w
piecu upiec chleb. Ka¿de z nas mia³o swoje
„zajdki”, ja nosi³am w p³achcie bieliznê, mama
poœciel, a brat trochê ubrañ. We wrzeœniu by³o
jeszcze ciep³o, ale nieraz zmokliœmy, a jak
Bo¿e Cia³o 1938 po procesji na placu koœcielnym;
zmokliœmy, to przychodziliœmy w nocy do
ksiê¿a od lewej: ks. Dmochowski, mê¿czyzna nieznany, ks. Grosik, ks. Lewandowski, ks. Surtel
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 3
Panorama Powiatu Janowskiego
Praca w samorz¹dzie jest dla Niego odskoczni¹ od spraw zawodowych
A.B. Na pierwszej sesji obecnej kadencji Sejmiku, która odby³a siê 24 listopada 2006 roku,
ka¿dy radny z³o¿y³ œlubowanie nastêpuj¹cej treœci: „Uroczyœcie œlubujê rzetelnie i
sumiennie wykonywaæ obowi¹zki wobec Narodu Polskiego, strzec suwerennoœci i
interesów Pañstwa Polskiego, czyniæ wszystko dla pomyœlnoœci Ojczyzny, wspólnoty
samorz¹dowej województwa i dobra obywateli, przestrzegaæ Konstytucji i innych praw
Rzeczypospolitej Polskiej”. Œlubowanie mog³o byæ te¿ z³o¿one z dodaniem zdania: „Tak
mi dopomó¿ Bóg”. Takie œlubowania odbywaj¹ siê w ten sposób, ¿e po odczytaniu roty
wywo³ywani kolejno radni powstaj¹ i wypowiadaj¹ s³owo „œlubujê”. Pamiêta Pan tê
chwilê, co Pan wtedy czu³?
J.F.: Nie u¿ywaj¹c wielkich s³ów powiem, ¿e na pewno czu³em donios³oœæ chwili, wa¿nej tak¿e
w ¿yciu pojedynczej osoby oraz gdzieœ w zakamarku duszy rodz¹ce siê pytanie, czy aby
podo³am ...
A.B.: … a po 3 latach kadencji mo¿e Pan powiedzieæ, ¿e Pan podo³a³?
J.F.: Myœlê, ¿e tak. Ciesz¹ mnie sprawy, które uda³o mi siê rozwi¹zaæ lub pomóc w ich
rozwi¹zaniu (dotyczy to zarówno osób indywidualnych, jak te¿ instytucji). Muszê tutaj
zaznaczyæ, ¿e niektóre sprawy - z przyczyn niezale¿nych ode mnie, pozosta³y bez rozwi¹zania,
niestety.
A.B.: Wœród 33 radnych wojewódzkich jako jedyny reprezentuje Pan nasz powiat. W
Sejmiku jest Pan Przewodnicz¹cym Komisji Rozwoju Regionalnego i Wspó³pracy
Zagranicznej oraz cz³onkiem Komisji Infrastruktury, Inwestycji i Gospodarki. Na czym
polega praca w tych dwóch komisjach (przypomnijmy, ¿e wszystkich komisji jest 9)?
J.F.: Do g³ównych zadañ komisji nale¿y opiniowanie i przygotowywanie projektów uchwa³
Sejmiku, formu³owanie wniosków do Zarz¹du Województwa i jednostek organizacyjnych. Na
ogó³, komisje zbieraj¹ siê przed sesj¹ Sejmiku, która - zgodnie z ustaw¹, odbywa siê
przynajmniej raz w miesi¹cu. Sprawnie przebiegaj¹ca sesja trwa oko³o 2-3 godzin.
A.B.: Niemal¿e na ka¿dym szczeblu samorz¹du terytorialnego, radnych uto¿samia siê z
koalicj¹ lub opozycj¹. Czy podobnie jest w Sejmiku Województwa?
J.F.: Tak. W przypadku naszego Sejmiku, jak równie¿ wiêkszoœci Sejmików w Polsce, widoczna
jest rywalizacja miêdzypartyjna, wobec czego trudno jest zachowaæ swoj¹ niezale¿noœæ.
Wymusza to na radnych koniecznoœæ uto¿samiania siê, mniej lub bardziej, z poszczególnymi
klubami. Pierwszy rok obecnej kadencji przebiega³ pod znakiem koalicji PIS i PO. Wówczas
by³ to ewenement na skalê krajow¹. Rok 2007, wraz ze zmian¹ uk³adu si³ w rz¹dzie, przyniós³
zmianê w koalicji. Platforma Obywatelska zmieni³a koalicjanta, którym zosta³ PSL. Zmiany te
mia³y miejsce przy du¿ym zaanga¿owaniu pewnego, doœæ mocno ekscentrycznego, Pos³a na
Sejm RP, reprezentanta Lubelszczyzny.
A.B.: Jak Pan jako radny ocenia funkcjonowanie Sejmiku w ostatnich latach?
J.F.: Pozytywnie. Samorz¹d jest dobrze zorganizowany i dzia³a na doœæ wysokim poziomie.
Atmosfera jest dobra, radni kompetentni, wspó³praca niez³a. Ze swojej strony muszê
powiedzieæ, ¿e moja wspó³praca z Radnymi uk³ada siê dobrze, niezale¿nie czy s¹ oni z koalicji
rz¹dz¹cej czy z opozycji. Myœlê, ¿e warto równie¿ dodaæ, ¿e jako jedyny radny Klubu PIS-u, po
zmianie uk³adu si³, pozosta³em na stanowisku Przewodnicz¹cego Komisji Rozwoju
Regionalnego i Wspó³pracy Zagranicznej, chocia¿ - powiem szczerze, nie zabiega³em o to.
A.B.: Na czym polega praca radnego wojewódzkiego?
J.F.: Sejmik jest organem stanowi¹cym i kontrolnym samorz¹du województwa. Obecna
kadencja Sejmiku rozpoczê³a siê w 2006 roku, a zakoñczy siê w roku 2010. Radni Sejmiku
omawiaj¹ zagadnienia dotycz¹ce planowania przestrzennego i wspó³pracy zagranicznej.
Decyduj¹ o mieniu województwa i jego sprawach maj¹tkowych. Sejmik powo³uje i odwo³uje
Zarz¹d Województwa, a tak¿e corocznie udziela mu tzw. absolutorium z wykonanych zadañ. W
ramach dzia³alnoœci sejmiku, podejmowane s¹ uchwa³y dotycz¹ce strategii i programów
wojewódzkich, bud¿etu, statutu województwa i jednostek podleg³ych, planu
zagospodarowania. Dzia³alnoœæ sejmiku, podobnie jak dzia³alnoœæ innych organów samorz¹du,
jest jawna - ka¿dy ma prawo wstêpu na salê obrad.
A.B.: Id¹ œwiêta. Czego radni opozycyjni ¿yczyliby sobie w nastêpnym roku?
J.F.: Zwracania wiêkszej uwagi na g³osy opozycji i wyborców. Czasem bywaj¹ one krytyczne,
ale krytyka, zw³aszcza ta konstruktywna, mo¿e pozytywnie wp³yn¹æ na podejmowane decyzje,
co jest nie bez znaczenia dla nas wszystkich.
A.B.: … a co mówi¹ te g³osy?
J.F.: G³osy te s¹ bardzo ró¿ne. Staram siê ws³uchiwaæ w g³osy spo³eczeñstwa i w³adzy lokalnej.
Samorz¹dy s¹ zainteresowane œrodkami unijnymi oraz mo¿liwoœciami ich wykorzystania.
Ludzi interesuj¹ sprawy pañstwa, województwa, powiatu, gminy. W dzisiejszych czasach
wyborcy maj¹ coraz wiêkszy dostêp do Internetu, w³asne zdanie i pogl¹dy na wiele dziedzin
naszego ¿ycia, i nie boj¹ siê ich wyra¿aæ. Jest to niezwykle istotne dla rozwoju zarówno
województwa, jak i ca³ego kraju. Po zadawanych pytaniach domyœlam siê, ¿e s¹ to osoby
aktywne, maj¹ce wizjê rozwoju swojego regionu. G³ównym tematem jest poziom bezrobocia w
naszym regionie, ale niestety ten problem dotyczy ca³ego kraju. Ostatnimi czasy, w Lublinie
coraz bardziej staje siê widoczna pewna negatywna tendencja. M³odzi ludzie studiuj¹cy w
Lublinie, w poszukiwaniu pracy udaj¹ siê w inne regiony kraju, a to nie wró¿y nic dobrego.
Lublin jeszcze przyci¹ga m³odzie¿ jako oœrodek akademicki, ale jako miejsce do ¿ycia nie jest
ju¿ tak atrakcyjny ze wzglêdu na brak pracy. M³odzi, wykszta³ceni ludzie to nowe pomys³y, a
tak¿e przekonanie, ¿e ca³y œwiat le¿y u ich stóp. Dziêki temu decyduj¹ siê na podejmowanie
wyzwañ, takich jak otwieranie w³asnych firm, dzia³aj¹cych w najnowszych dziedzinach
gospodarki (i nie tylko), które dadz¹ miejsca pracy. Ludziom trzeba udostêpniæ œrodki
finansowe (wsparcie unijne, kredyty) na realizacjê w³asnego pomys³u, zmniejszyæ obci¹¿enia
podatkowe, a oni sami zajm¹ siê reszt¹. Zaczyna to byæ widoczne w naszym powiecie, gdzie
coraz wiêcej osób korzysta z tej drogi wyjœcia, i to z powodzeniem. Mnie to bardzo cieszy.
A.B.: Za rok wybory samorz¹dowe. Myœli Pan, ¿e ludzie pójd¹ g³osowaæ?
J.F.: Nie wiem, czy pójd¹… Mam tak¹ nadziejê, bo jak wspomnia³em zauwa¿a siê wzrost
zainteresowania, chocia¿ panuje przekonanie, ¿e „mój g³os i tak niczego nie zmieni”. Jeœli
jednak osób pozytywnie myœl¹cych jest tysi¹c, to g³osy te mog¹ ju¿ bardzo du¿o zmieniæ.
Dlatego jeœli chcemy byæ s³yszalni to na pewno powinniœmy to uczyniæ. Czêsto spotykam siê z
sytuacj¹, w której ludzie krytykuj¹ rz¹dz¹cych, zarówno na szczeblu krajowym, jak i lokalnym.
Moim zdaniem, jeœli ktoœ nie odda³ swojego g³osu w dniu wyborów, to przez kolejne 4 lata
równie¿ nie mo¿e mieæ ¿alu, ¿e jest, jak jest. Trzeba byæ konsekwentnym …
A.B.: Ludzie z niepokojem obserwuj¹ sytuacjê w s³u¿bie zdrowia …
J.F.: Nie ma siê czemu dziwiæ, skoro w bud¿ecie naszego województwa na rok 2010 z
Narodowego Funduszu Zdrowia otrzymamy ok. 15 % œrodków mniej w stosunku do roku
obecnego. Jest trochê racji w tym, ¿e po sprywatyzowaniu szpitali zwiêkszy³aby siê
odpowiedzialnoœæ Zarz¹dów i dyrekcji za to, co siê w nich dzieje (np. w spó³ce z o.o. Zarz¹d za
podejmowane decyzje odpowiada swoim maj¹tkiem). Jednak na takie przekszta³cenie trzeba
mieæ pieni¹dze i chêtnego, który przej¹³by szpitalne d³ugi. Ucieczka w kredyty nie jest dobrym
rozwi¹zaniem. Szpital wpada w spiralê zad³u¿enia, a st¹d ju¿ tylko krok do upad³oœci.
Konieczne s¹ zmiany systemowe w skali ca³ego kraju. W przeciwnym razie nastêpny rok
niczego nie zmieni. Szpitale w dalszym ci¹gu nie otrzymaj¹ zap³aty za „nadwykonania”, a w
zwi¹zku z tym albo bêd¹ odprawiaæ pacjentów z przys³owiowym „kwitkiem”, albo bêd¹ ich
leczyæ, generuj¹c tym samym dodatkowy d³ug szpitala. Druga istotna sprawa to fakt, ¿e na
leczenie w prywatnym szpitalu nie ka¿dy bêdzie sobie móg³ pozwoliæ ze wzglêdów
strona 4
www.powiatjanowski.pl
finansowych, a nasuwa siê te¿ pytanie, co siê stanie z oddzia³ami mniej dochodowymi? Zostan¹
zlikwidowane?
A.B.: W Chrzanowie maj¹ byæ wiatraki … Czy przez to energia bêdzie tañsza?
J.F.: Moim zdaniem na tañsz¹ energiê dla konsumenta raczej nie ma szans … Energetyka
odnawialna bêdzie jedynie dodatkiem dla energetyki konwencjonalnej, przynajmniej w
najbli¿szym czasie. Inwestycje w odnawialne Ÿród³a energii s¹ niezwykle kapita³och³onne, a
procesy inwestycyjne wymagaj¹ czasu. Unijne dyrektywy wymuszaj¹ na nas zwiêkszanie
udzia³u wykorzystania „zielonej energii”, do 2020 roku do 20% ca³kowitego wolumenu
wytwarzanej energii. Niestety, muszê dodaæ, ¿e w ostatnim czasie Biuro Planowania
Przestrzennego w Lublinie opracowa³o program, pn.: „Przestrzenne Aspekty Lokalizacji
Energetyki Wiatrowej w Województwie Lubelskim”, z którego wynika, ¿e na LubelszczyŸnie
powstan¹ punktowo pojedyncze wiatraki, inne ze wzglêdów ekologicznych, nie uzyskaj¹ takiej
akceptacji. Ja rozumiem, ¿e nam nie jest potrzebny las wiatraków, poniewa¿ takiej mocy - przy
obecnym stanie sieci energetycznych, nie jesteœmy w stanie wch³on¹æ jednoczeœnie (specyfik¹
wiatraków jest to, ¿e albo wszystkie pracuj¹ równoczeœnie, albo nie pracuje ¿aden). Dodatkowe
utrudnienie stanowi wprowadzona do naszych przepisów, tzw. „Dyrektywa Ptasia”, niemniej
jednak punktowa lokalizacja wiatraków bêdzie mo¿liwa. Poza tym, zu¿ycie energii roœnie wraz
ze wzrostem poziomu naszego ¿ycia i rozwojem kraju, wobec czego potrzebne s¹ nowe Ÿród³a.
Dlatego te¿ przy wysokim koszcie inwestycji i obni¿onej cenie energii nie nast¹pi³by
planowany zwrot tego przedsiêwziêcia. Warto jednak dodaæ, ¿e je¿eli uwolniony zostanie
rynek, wtedy producent energii z wiatru móg³by zdecydowaæ siê na sprzeda¿ energii
bezpoœrednio do odbiorców, co prawdopodobnie zmusi innych dostawców do obni¿enia ceny.
Energetyka wiatrowa ma tê przewagê, ¿e mo¿e dzia³aæ na rynku lokalnym, tzn. wytwórca mo¿e
sprzedawaæ energiê w miejscu jego wytwarzania. W Polsce powoli uwalnia siê rynek energii, co
oznacza, ¿e ka¿dy konsument mo¿e sobie wybraæ sprzedawcê. Oczywiste jest, ¿e sprzedawcy
zaczynaj¹ walczyæ o klienta cen¹ i bêd¹ wystêpowaæ ró¿nice, jednak nie nale¿y oczekiwaæ, ¿e
bêd¹ one du¿e. Rabaty bêd¹ proporcjonalnie do wolumenu zakupu.
A.B.: Jakie inwestycje s¹ planowane przez Sejmik?
J.F.: Do najwa¿niejszych mo¿emy zaliczyæ most w Kamieniu (pow. opolski), lotnisko w
Œwidniku oraz stadion sportowy. Z przykroœci¹ stwierdzam, ¿e stadion planowany jest na
terenie by³ej cukrowni, co raczej nie œwiadczy dobrze o samorz¹dzie lokalnym i skutecznoœci
rz¹dz¹cych w poprzednich latach. Przebudowane bêd¹ dwie drogi: S 19 (droga ekspresowa
Bia³ystok - Rzeszów) i S 17 (droga ekspresowa Warszawa - Hrebenne), krzy¿uj¹ce siê w
Lublinie. W naszym powiecie z inwestycji na drogach wojewódzkich powsta³o rondo w
Potoczku. Malkontenci twierdz¹, ¿e by³ to zbêdny wydatek, ale ja siê z tym nie zgadzam,
poniewa¿ wzroœnie bezpieczeñstwo ruchu drogowego, a poza tym jest to jedyna droga
wojewódzka na terenie naszego powiatu, wyremontowana z funduszy samorz¹du
wojewódzkiego.
Niewielu mieszkañców Powiatu Janowskiego wie, ¿e w naszym powicie maj¹tek
województwa stanowi¹: 7- km odcinek drogi Modliborzyce w stronê Zaklikowa (z rondem w
Potoczku), Studium Medyczne, Biblioteka Publiczna oraz od niedawna Oœrodek Doradztwa
Rolniczego. W 2006 roku z ówczesnym pos³em Jerzym Bieleckim zaanga¿owaliœmy siê w
próbê przekszta³cenia drogi z Janowa do Zdzi³owic (przez Godziszów, w stronê Lublina) z
powiatowej na wojewódzk¹, ale ze wzglêdu na wymagane parametry drogi, nie uda³o siê tego
osi¹gn¹æ. Niemniej jednak wydaje mi siê, ¿e echem tych zabiegów jest obecna inwestycja,
realizowana na tym odcinku drogi przy wspó³finansowaniu Unii Europejskiej.
A.B.: Jak uk³ada siê wspó³praca na szczeblu: samorz¹d wojewódzki, powiatowy, gminny?
J.F.: Ogólnie dobrze. S¹ gminy aktywne, w których na pierwszy rzut oka widaæ, ¿e du¿o siê robi
a w³odarze zabiegaj¹ o œrodki finansowe w Urzêdzie Marsza³kowskim, gdzie w miarê
mo¿liwoœci, staram siê im pomagaæ. S¹ jednak i takie gminy, które s³abiej zabiegaj¹ o fundusze
unijne, a tym samym maj¹ mniej pracy w urzêdzie, nie obawiaj¹ siê kontroli, itp. Jednym
s³owem, wol¹ siê nie wychylaæ … Czy to jest dobre podejœcie do sprawy? Nie. Muszê tutaj
dodaæ, ¿e mam bardzo dobre kontakty z wójtami z naszego powiatu, jak równie¿ powiatów
oœciennych z racji mojej pracy zawodowej - nasz zak³ad obs³uguje 16 gmin na terenie
Województwa Lubelskiego i Podkarpackiego, tak wiêc mamy wspólne tematy, zwi¹zane m.in. z
energetyk¹.
A.B.: Skoro mowa o funduszach unijnych, to spotka³am siê z tak¹ opini¹, ¿e obecnie pracê
radnych ka¿dego szczebla samorz¹du terytorialnego mo¿na oceniæ, m.in. po iloœci
pozyskanych œrodków z Unii Europejskiej, ale by³a te¿ taka riposta, ¿e powinno braæ siê
pod uwagê zad³u¿enie. Co Pan o tym s¹dzi?
J.F.: Uwa¿am, ¿e zad³u¿enie niew¹tpliwie ma znaczenie, poniewa¿ - chc¹c pozyskaæ œrodki
unijne na wiêksz¹ inwestycjê, trzeba posiadaæ wk³ad w³asny, a w sytuacji, gdy samorz¹d nie ma
œrodków w³asnych, to pozostaje kredyt, ale … zad³u¿aæ siê te¿ trzeba na miarê mo¿liwoœci
sp³aty zobowi¹zania. Natomiast, jeœli chodzi o to, czy miernikiem pracy radnych jest iloœæ
pozyskanych œrodków z Unii Europejskiej, to po czêœci zgodzi³bym siê z tym stwierdzeniem,
ale tylko po czêœci, poniewa¿ du¿o „szarej”, mrówczej pracy, której nie widaæ, trzeba wykonaæ
wczeœniej. Ta praca to przygotowanie dokumentacji i po prostu lobbowanie (w pozytywnym
tego s³owa znaczeniu) na korzyœæ danej gminy czy powiatu, na rzecz mieszkañców.
A.B.: O Sejmiku Województwa Lubelskiego mówi siê u nas ma³o, a przecie¿ to w³aœnie tam
zapadaj¹ ró¿nego rodzaju decyzje, które w pewnym stopniu wp³ywaj¹ na nasze ¿ycie. S¹
takie?
J.F.: Oczywiœcie, np. decyzje dotycz¹ce funkcjonowania szpitali wojewódzkich i klinik, do
których kieruj¹ nas lekarze rodzinni. S¹ to równie¿ szko³y, stypendia dla studentów czy uczniów
szkó³ gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, czêsto otrzymywane przez m³odzie¿ z naszego
powiatu czy naszych gmin. S¹ to te¿ drogi wojewódzkie, które utrzymuje Zarz¹d
Województwa; poza tym sprawy kultury, oœwiaty, rozwoju regionalnego, wdra¿ania funduszy
unijnych - w zasadzie wszystkie zahaczaj¹ o Urz¹d Marsza³kowski, praktycznie ka¿da
dziedzina naszego ¿ycia.
A.B.: Gdyby Lublin trafi³ na listê metropolii, to …
J.F.: … poprzez dostêp do wiêkszych funduszy unijnych, zyskalibyœmy szansê na szybszy
rozwój gospodarczy, naukowy i kulturalny Lubelszczyzny. No i oczywiœcie presti¿ miasta jako
stolicy regionu! Obecnie, na szczeblu krajowym toczy siê ostra batalia, które miasto Lublin czy
Rzeszów zostanie przekszta³cone w obszar metropolitalny, jeœli program ten bêdzie
realizowany. Dla nas wa¿ne jest, by t¹ metropoli¹ zosta³ Lublin jako stara stolica, ostoja Polski
Wschodniej. Rzeszów na ten moment prê¿niej siê rozwija, konkurencja jest du¿a, niemniej
jednak szansa jest, a wszystko zale¿y od tego, ile determinacji i starañ wyka¿e obecny Zarz¹d
Województwa i Sejmik przez nastêpny rok.
A.B.: Zbli¿aj¹ siê Œwiêta Bo¿ego Narodzenia. Co chcia³by Pan ¿yczyæ Czytelnikom
Panoramy Powiatu Janowskiego?
J.F.: Wszystkim mieszkañcom Powiatu Janowskiego i Czytelnikom „Panoramy” na Nowy 2010
Rok ¿yczê jednoœci i zgody (bez wzglêdu na zabarwienia i uk³ady polityczne) oraz spokojnych,
spêdzonych w gronie najbli¿szych, Œwi¹t Bo¿ego Narodzenia, budz¹cych radoœæ i nadziejê na
lepsz¹ przysz³oœæ.
A.B.: Ja równie¿ ¿yczê zdrowych, weso³ych Œwi¹t. Wszystkiego dobrego. Dziêkujê za
rozmowê.
Rozmawia³a: Alina Boœ; foto: archiwum rodzinne Jana Frani
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
„Oznajmiamy wam niezmierne wesele, ¿e siê narodzi³ Bóg w cz³owieczem ciele…”
Œwiêtowanie Bo¿ego Narodzenia w XIX wieku w okolicach Dzwoli
Ca³y rok czekamy na ten szczególny wieczór.
Rozproszeni po œwiecie wracamy do swoich
rodzinnych domów, ¿eby jeszcze raz prze¿yæ ten
magiczny czas, spotkaæ najbli¿szych, poczuæ smaki,
które pamiêtamy od dzieciñstwa.
Na stó³ wigilijny od niepamiêtnych czasów
przygotowywano postne potrawy i choæ w ró¿nych
czêœciach Polski ró¿ni³y siê miêdzy sob¹, to zgodnie z
tradycj¹ musia³o siê znaleŸæ coœ z: ogrodu, lasu, pola oraz
wody. Pocz¹tek wieczerzy wszêdzie by³ jednakowy czekanie na pierwsz¹ gwiazdkê, op³atek, ¿yczenia i
kolêdy. Jest to chwila wzruszaj¹ca, jak ¿adna inna w roku,
wywo³uj¹ca wiele wspomnieñ, przes³oniêta smutkiem po
tych, którzy ju¿ nigdy nie stan¹ w drzwiach, a zarazem
rozjaœniona nadziej¹ na lepszy czas.
Wigilijn¹ wieczerzê od wczesnego rana
przygotowuje mama, dwadzieœcia, trzydzieœci lat temu
gotowa³a j¹ babcia. Pó³ wieku temu - prababcia. Sto lat
temu? Tak daleko nie siêga pamiêæ rodzinna, chyba ¿e
znajdzie siê ktoœ, kto kiedyœ spisa³ historiê us³yszan¹ od
swojej babci.
O tym, jak œwiêtowano ten czas w drugiej
po³owie XIX wieku w okolicach Dzwoli dowiedzia³am siê
z rêkopisu nie¿yj¹cego ju¿ Pana Józefa Strêciwilka, który
opisa³ zwyczaje œwiêtowania na podstawie opowieœci
swojej babci, która zmar³a w 1924 roku w wieku 73 lat.
Przygotowania rozpoczyna³y siê ju¿ w
adwencie. Kobiety przystêpowa³y do porz¹dkowania
domów - bieli³y œciany i piece, powa³y wyciera³y lnianym
olejem. Pra³y buciory, szy³y rêcznie lniane koszule,
ozdabiaj¹c je wyszywankami. Szy³y te¿ ze zgrzebnego
p³ótna kliniaste portki oraz worki i p³achty na potrzeby
gospodarskie, a w wolnym czasie przêd³y k¹dziel.
Dziewczêta wycina³y bibu³owe firaneczki i kolorowe
kwiaty do œwi¹tecznego ozdobienia obrazów, które
wisia³y na trzech œcianach jeden przy drugim. Powa³ê
ozdabiano wycinanymi z papieru gwiazdami. Gospodarze
zwozili z serwitutowych lasów Ordynacji
drewno na opa³, m³ócili cepami zbo¿e,
t³ukli w stêpach proso na jag³y, me³li w
¿arnach zbo¿e na chleb, kluski i ospê dla
œwiñ, r¿nêli sieczkê. £atali stare chodaki i
szyli nowe, bo Dzwola s³ynê³a szeroko z
ich wyrobu. Nie pró¿nowa³y równie¿
dzieci, które naganiano do darcia pierza,
przêdzenia. Uczy³y siê œpiewaæ kolêdy i
pastora³ki, a tak¿e sk³adaæ powinszowania
œwi¹teczne, gdy¿ w ka¿dy dzieñ œwi¹t
obowi¹zywa³ zwyczaj winszowania.
Ka¿dej adwentowej niedzieli wstawano
oko³o godziny trzeciej nad ranem, ¿eby
dojϾ na roraty do oddalonego o 11 wiorst
Janowa. Czekano na organistê, który
roznosi³ po cha³upach op³atki, za co
dostawa³ kolêdê w postaci zbo¿a, suszu,
grochu, maku, w³ókna i jaj. Wszyscy
powy¿ej siódmego roku ¿ycia poœcili przez
ca³y adwent w œrody, pi¹tki i soboty oraz
przez dziewiêæ ostatnich dni
poprzedzaj¹cych Œwiêta, powstrzymuj¹c
siê od nabia³u, miêsa i wszelkich t³uszczów
pochodzenia zwierzêcego. G³ównym
po¿ywieniem by³y: chleb w³asnego
wypieku, s³oducha, kiszona kapusta,
barszcz burakowy, grzybowy, przaœny
pszenny placek z wod¹ makow¹ i wielki w
tym czasie rarytas, jakim by³y kartofle.
W miarê zbli¿ania siê Œwi¹t
przybywa³o roboty. Kobiety piek³y jaglane
i reczane pierogi, makowce z maku
t³uczonego w stêpie na sucho. Przygotowywa³y Star¹
Wieczerzê, która odbywa³a siê 23 grudnia. By³a bardziej
urozmaicona i obfitsza od innych, gdy¿ trzeba siê by³o
nazajutrz ca³y dzieñ obejœæ bez jedzenia, gdy¿ w Wigiliê
obowi¹zywa³ œcis³y post. W Wigilijny poranek okadzano
cha³upê, obory i stajnie, gdy¿ mia³o to chroniæ ludzi i
zwierzêta przed chorobami z wiatru. M³odzi ch³opcy
przynosili z lasu „stró¿e” - dwa m³ode œwierki, które
ustawiano po obu stronach bramy wjazdowej. Mia³y one
chroniæ przez ca³y kolejny rok przed wejœciem na
podwórko, do gospodarstwa i domu, z³ych ludzi,
wypadków i chorób. Ojciec rodziny przynosi³ do cha³upy
„Króla” - pó³ snopka owsa i pó³ snopka ¿yta, zwi¹zanych
razem i stawia³ go w k¹cie na ³awie za sto³em. Nastêpnie
wnosi³ pachn¹ce siano i rozk³ada³ je na ³awie, na której
gospodyni uk³ada³a upieczone pierogi. Na œrodku cha³upy
ustawia³ dzie¿ê. Do dzie¿y wk³ada³ bochen ¿ytniego
razowego chleba, przykrywa³ wiekiem i nakrywa³
obrusem. Wokó³ dzie¿y, na rozsypanym sianie, zasiadali
do wieczerzy wszyscy domownicy. Z pierwsz¹ gwiazdk¹
klêkali do pacierza dziêkuj¹c Bogu, ¿e pozwoli³ im do¿yæ
tych Œwi¹t. Ojciec lub g³owa domu wnosi³ op³atek, k³ad³
go na chlebie, potem dzieli³ pomiêdzy wszystkich
domowników, dok³adaj¹c po trosze miodu na op³atek, by
mi³oœæ miêdzy wszystkimi by³a s³odka jak miód.
Rozpoczyna³ siê postnik, sk³adaj¹cy siê z jedenastu ( a nie
tak, jak wspó³czesna tradycja dwunastu) potraw, by nie
symbolizowaæ dwunast¹ potraw¹ Judasza.
Przygotowywano groch, kapustê, sypk¹ reczana kaszê,
pod³u¿ne kluski z makiem i miodem, zwane paluchami,
polewkê z suszu. Wszystkie dania kraszone by³y obficie
olejem lnianym. Ka¿dy musia³ obowi¹zkowo zjeœæ
chocia¿ trochê ka¿dego dania, zostawiaj¹c resztki dla
byd³a. Popijano przyniesion¹ ze studni wod¹, któr¹ w ten
wieczór nazywano winem i ka¿dy wznosi³ toast za
zdrowie nowo narodzonego Dzieci¹tka. Ojciec z synami
wychodzili na dwór i z nabitej w dzieñ strzelby strzelali
Jezusowi na wiwat. Kobiety sprz¹ta³y, a mê¿czyŸni
wychodzili do sadu obwi¹zywaæ powrós³ami drzewa
owocowe. Wró¿ono, kiedy siaæ reczkê, ¿eby „mia³a
najlepsz¹ porê”. Dziewczyny i ch³opcy wró¿yli sobie czy
czeka ich szczêœcie lub o¿enek przynosz¹c do domu
narêcza drew, mierz¹c sztachety w p³ocie, wyci¹gaj¹c
ŸdŸb³a s³omy lub nas³uchuj¹c szczekania psów. Dzieci
bawi³y siê t³uk¹c przyniesione z komory orzechy.
Wieczerza koñczy³a siê wspólnym pacierzem i
odœpiewaniem kolêd. W domu zostawa³a z dzieæmi jedna
doros³a osoba, zaœ pozostali wyruszali na Pasterkê.
Goœciñcem, polnymi i leœnymi drogami spieszyli ludzie
pieszo lub saniami do koœcio³a w Janowie. „Po drodze
œpiewali kolêdy, a wœród nocnej ciszy echo kolêd unosi³o
siê nad okolic¹, jak przed wiekami pienia anio³ów ponad
Betlejem. Z Pasterki wracali oko³o godziny 3 - 4 nad
ranem. Gdy przyszli do domu pojedli pierogów kosztuj¹c
ka¿dego gatunku czy jest dobry i czy siê uda³. Przys³ali
s³omê wokó³ dzie¿y p³achtami i po³o¿yli siê spaæ na sianie,
tak jak Pan Jezus, któren siê na sianie narodzi³ i na nim
œpi”.
Dzieñ Bo¿ego Narodzenia spêdzali w domu, bo
goœæ w tym dniu nie by³ mile widziany. Gospodyni
podawa³a œniadanie - miêso, kartofle, kawê palon¹ z
jêczmienia i pierogi. Wspólnie z dzieæmi œpiewano
kolêdy, dowcipne pastora³ki, opowiadano o dawnych
zwyczajach i o maleñkim Jezusie. Wszyscy wspólnie
zasypiali na rozœcielonym sianie, bo w dzieñ œwiêtego
Szczepana trzeba by³o wstaæ bardzo wczeœnie, o godzinie
czwartej, ¿eby po³aŸnicy nie zastali gospodarzy œpi¹cymi.
Po porannych pacierzach œpiewano godzinki. Gospodarz
chleb i op³atek zanosi³ zwierzêtom, które karmi³ ¿ycz¹c
im: krowom - „¿ebyœ du¿o mleka mia³a, ¿ebyœ siê w
przysz³ym roku polatowa³a”, koniom: ¿ebyœ by³ mocny,
¿ebyœ gór¹ ³eb nosi³” itd. Dopiero po nakarmieniu
zwierz¹t mo¿na by³o zasi¹œæ do œniadania. Wszyscy
czekali na po³aŸników, najlepiej m³odych silnych
ch³opców, których przyjœcie wró¿y³o dobry rok. Z³¹
wró¿b¹ by³o przyjœcie w tym dniu kobiety. Po³aŸnik
winszowa³ gospodarzom, a na pami¹tkê ukamienowania
œwiêtego Szczepana sypa³ po cha³upie i domownikach
owsem, za co wynagradzany by³ pierogiem i kilkoma
kopiejkami. By³ to najweselszy dzieñ œwi¹t - m³odzie¿
schodzi³a siê, by wspólnie œpiewaæ kolêdy, doroœli
odwiedzali znajomych i rodzinê.
W dzieñ œwiêtego Jana wyruszano do koœcio³a na
wino w przekonaniu, ¿e kto trzy razy w ¿yciu pi³ to wino,
to mu ¿adna trucizna szkodziæ nie bêdzie. Inni spêdzali
czas na pogawêdkach i w oczekiwaniu na „du¿ych
kolêdników”, którzy chodzili z Herodem. M³odsi ch³opcy
wêdrowali z szopk¹ lub gwiazd¹. Kolêdnicy mogli
wszêdzie liczyæ na dobre przyjêcie i sowite nagrodzenie.
Za ich przyk³adem winszujê „Daj Wam Bo¿e
szczêœcie, zdrowie na to Bo¿e Narodzenie, abyœcie byli
weseli, jak w niebie anieli”.
mpianowska
Przewidywana pogoda... Przys³owia na koniec jesieni i pocz¹tek zimy
PaŸdziernikowa, kilkudniowa zima kaza³a na kilka dni zapomnieæ o
babim lecie i jesiennych spacerach. Jak niespodziewanie przysz³a, tak szybko
odesz³a. Listopadowe pogody, za spraw¹ halnego, przegna³y zimê na pó³noc i
zbli¿y³y nas (meteorologicznie) do Hiszpanii.
Powinien le¿eæ œnieg, a tymczasem w ciep³e dni temperatura waha³a siê od 10
do 17 stopni Celsjusza. Renifery œwiêtego Miko³aja musia³y siê trudziæ jazd¹ po zielonej
trawie, chocia¿ przys³owie pogodowe na ten dzieñ mówi:
6 grudnia œw. Miko³aja - Na Miko³aja porzuæ wóz, a zaprz¹¿ sanie.
7 grudnia œw. Ambro¿ego - Na œwiêty Ambro¿y poprawi¹ siê mrozy.
Jednak „Co siê odwlecze to nie uciecze” i od kilku dni mamy za oknem zapowiedŸ zimy sypie drobny, ledwie biel¹cy ziemiê œnie¿ek, ale mróz ju¿ dobrze trzyma. I tylko czekaæ
do 21 grudnia, kiedy to o godz. 18:47 zawita do nas zima, która „d³u¿ej œwiat ziêbi, ni¿
ogrzewa lato”.
24 grudnia Ewy- Ko³o œwiêtej Ewy noœ d³ugie cholewy
Jaka pogoda dnia tego, taka potrwa do Roku Nowego, a czasem i trzy dni d³u¿ej.
25 grudnia Bo¿e Narodzenie Gdy siê Chrystus przed pe³ni¹ w którym roku rodzi,
urodzajem nam przysz³y rok wtenczas dogodzi (pe³nia w tym roku przypada 31.12 ).
Gdy w Bo¿e Narodzenie s¹ pola zielone, na Wielkanoc bêd¹ œniegiem przypadnione.
www.powiatjanowski.pl
Z koñcem roku w ró¿nych regionach kraju wró¿ono pogodê na ca³y rok. Jedni
liczyli te dni od Bo¿ego Narodzenia do Trzech Króli, inni zaœ od œw. £ucji do Wigilii.
Wydawaæ siê mo¿e, ¿e przewidywanie pogody od dnia œw. £ucji jest sprzeczne, jednak
ró¿nica wynika ze zmian, które powsta³y po wprowadzeniu kalendarza gregoriañskiego.
Przys³owie to jest starsze ni¿ ten kalendarz.
13 grudnia œw. £ucji - Œwiêta £ucja dnia przyrzuca.
Œwiêto £ucji dzieñ k³óci.
Wierzenia, zwi¹zane z przewidywaniem pogody na kolejne miesi¹ce, ujmuje
wierszyk Smogowskiego: „Od £ucji do Wilii licz dwanaœcie sobie dni, a w jakim po
sobie toku s³onko we dnie, pod noc gwiazdy œwiat³em tu¿ po sobie lœni, takim bêdzie
miesi¹c ka¿dy w nadchodz¹cym tobie roku”.
Jak ka¿dego roku, pomiêdzy 7. a 16. grudnia obserwowaæ mo¿na na niebie
spadaj¹ce gwiazdy - Geminidy, ogniste kropelki, które spadaj¹c pozostawiaj¹ za sob¹
œlady. Wszyscy czekaæ jednak bêdziemy pojawienia siê najwa¿niejszej gwiazdy, która
ponad dwa tysi¹ce lat temu obwieœci³a œwiatu wiadomoœæ: narodzi³ siê Bo¿y Syn. Niech
ta gwiazda da wszystkim ludziom ca³ej ziemi czyste niebo, pe³ne spokoju, radoœci i
mi³oœci.
mpianowska
e-mail: [email protected]
strona 5
Panorama Powiatu Janowskiego
Kto i jak kszta³tuje politykê zdrowia w Polsce?
Na to pytanie próbowano odpowiedzieæ na Konwencie Szpitali
Zamojszczyzny, który odby³ siê 13 listopada br. w szpitalu w Janowie Lubelskim.
Artyku³ na ten temat jest te¿ dobr¹ okazj¹, by spe³niæ proœbê niektórych
Czytelników Panoramy i wyjaœniæ, na czym polega i jak wygl¹da funkcjonowanie
s³u¿by zdrowia, zarówno w Polsce, jak i w naszym powiecie.
Jaka jest jakoœæ us³ug medycznych w Polsce?
Ka¿dy z nas ma w³asne zdanie na ten temat. O nie najlepszym stanie polskiej s³u¿by
zdrowia przekonujemy siê czêsto na w³asnej skórze, kiedy, np. na badanie diagnostyczne (z
u¿yciem nowoczesnej aparatury), na wizytê u lekarza specjalisty czy na niektóre operacje
przychodzi nam czekaæ tygodniami czy miesi¹cami w kolejce. Do tego obrazu przyczyniaj¹
siê równie¿ media, które informuj¹ nas o poczynaniach finansowych Ministerstwa Zdrowia,
o decyzjach - komu mo¿na refundowaæ leczenie, a komu nie - Narodowego Funduszu
Zdrowia, o strajkach lekarzy i pielêgniarek, o odmowie leczenia pacjenta z braku miejsca,
specjalisty lub braku œrodków finansowych, o bezsilnoœci lekarzy, o b³êdach medycznych, o
konfliktach na szczeblu: pacjent - personel medyczny - dyrektor szpitala - organ prowadz¹cy
- NFZ - Ministerstwo Zdrowia, itp., itd.
Ostatnio opublikowany w Brukseli europejski konsumencki ranking zdrowia,
badaj¹cy jakoœæ systemów opieki zdrowotnej, potwierdza odczucia wiêkszoœci Polaków.
Polska zajê³a 26 miejsce na 32 sklasyfikowane kraje. W Polsce dobrze oceniono m.in.
okresowe szczepienia dzieci i przestrzeganie praw pacjentów. Zdaniem autorów „Raportu
dostêpnoœci do œwiadczeñ medycznych”, w Polsce „ogromnym problemem jest dostêp do
nowych leków, a szczególnie do zaawansowanych terapii przeciwnowotworowych. Poza
tym, pacjenci zbyt d³ugo czekaj¹ na wizytê u lekarza specjalisty, a tak¿e na operacjê.”
Sk¹d tak d³ugi czas oczekiwania?
Z braku lekarzy (m.in.). Z danych GUS-u wynika, ¿e w 2008 roku by³o nas oko³o
38,1 mln, natomiast - wed³ug Centralnego Rejestru Lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej w
Warszawie, prawo wykonywania zawodu lekarza w Polsce ma oko³o 116,2 tys. osób. Oprócz
tego, mamy oko³o 4,5 tys. lekarzy sta¿ystów, oko³o 450 lekarzy obcokrajowców i oko³o 100
lekarzy, którzy prawo wykonywania zawodu maj¹ zawieszone. Statystycznie, w Polsce, na
jednego lekarza przypada oko³o 315 pacjentów. Pod tym k¹tem, w „starych” krajach UE jest
du¿o lepiej. Poza tym, polscy lekarze i pielêgniarki (szczególnie m³odzi) wyje¿d¿aj¹ do
pracy za granicê - tym sposobem œrednia wieku polskiego lekarza czy pielêgniarki wynosi
40-50 lat.
- W naszym szpitalu brakuje anestezjologów, rehabilitantów i gastrologów - oni
przyje¿d¿aj¹ do nas spoza powiatu. Taka sytuacja powoduje zdenerwowanie pacjentów, bo
wyd³u¿a siê czas oczekiwania na wizytê, ale innego wyjœcia nie ma - mówi Zbigniew
Widomski - Dyrektor Janowskiego Szpitala, którego organem prowadz¹cym jest Powiat
Janowski.
Czy w nastêpnym roku sytuacja w s³u¿bie zdrowia siê polepszy?
- Nie. Na dzieñ dzisiejszy wiemy, ¿e Lubelski Oddzia³ NFZ wszystkim szpitalom
naszego regionu ostro „œci¹³” kontrakty o 10-15 %. Tym sposobem nasz szpital otrzyma 3
mln z³ mniej w stosunku do roku ubieg³ego, w którym mieliœmy oko³o 30 mln - wyjaœnia
zdenerwowany Dyrektor Widomski. - I choæ na decyzje NFZ czy Pani Minister Kopacz nie
mamy za bardzo wp³ywu, to nie wyrazimy zgody na takie dzia³ania, poniewa¿ mo¿e to
doprowadziæ do zapaœci finansowej naszych szpitali. Sytuacja w polskiej s³u¿bie zdrowia
jest fatalna. Niektórzy szukaj¹ rozwi¹zañ w tworzeniu nowych oddzia³ów w naszym
szpitalu, tylko co to da, skoro nie mamy ani lekarzy specjalistów, ani pieniêdzy z kontraktu
NFZ-u, ani pielêgniarek, których za parê lat ca³kiem zabraknie, bo polikwidowano szko³y
pielêgniarskie - mówi Dyrektor.
- Planowane zmniejszenie bud¿etu NFZ na rok przysz³y i problemy z p³atnoœciami
za zrealizowane œwiadczenia ponadlimitowe maj¹ katastrofalne skutki, poniewa¿ zagra¿aj¹
funkcjonowaniu zak³adów opieki zdrowotnej i bezpieczeñstwu zdrowotnemu obywateli, jak
równie¿ prowadz¹ do ³amania zasady równego dostêpu do œwiadczeñ zdrowotnych,
finansowanych ze œrodków publicznych - uwa¿a Krzysztof Tuczapski - Przewodnicz¹cy
Konwentu Szpitali Zamojszczyzny.
O pe³nym i równym dostêpie obywatela do œwiadczeñ opieki zdrowotnej
(finansowanej ze œrodków publicznych) w sytuacji zagro¿enia ¿ycia i zdrowia cz³owieka
mówi Konstytucja RP, która zakazuje ró¿nicowania obywateli na biednych i bogatych.
Jak te zapisy maj¹ siê do limitowania us³ug medycznych przez NFZ? Ró¿nie.
Dlaczego?
- Bud¿et pañstwa musi do³o¿yæ do ZUS-u i KRUS-u, poniewa¿ brakuje na wyp³atê
rent i emerytur (chodzi o to, by nie dosz³o do niepokoju spo³ecznego), ale przez to do³o¿y
mniej do s³u¿by zdrowia - wyjaœnia Tomasz Pêkalski - Dyrektor Lubelskiego Oddzia³u NFZ.
- Je¿eli mamy œwiadomoœæ trudnej sytuacji finansowej kraju i kryzysu gospodarczego, to
musimy mieæ te¿ œwiadomoœæ ograniczonych œrodków finansowych. Roszczenia
œwiadczeniodawców (szpitali) s¹ znane, ale odpowiedzi¹ na to s¹ realne mo¿liwoœci pañstwa
i bud¿etu. I choæ œrodki finansowe na rok 2010 - w porównaniu do roku 2009, s¹ wiêksze, to
dla poszczególnych œwiadczeniodawców bêd¹ mniejsze, bo ochrona zdrowia to nie tylko
szpitale. Poza tym, mamy problem struktury ³ó¿ek szpitalnych - województwo lubelskie
zajmuje 7. miejsce w kraju pod wzglêdem liczby mieszkañców i 2. pod wzglêdem liczby
strona 6
www.powiatjanowski.pl
³ó¿ek, potrzebny jest zatem program restrukturyzacji - uwa¿a Dyrektor Pêkalski.
„Nadwykonania”, czy tzw. „nadlimity”, s¹ to us³ugi medyczne, œwiadczone
pacjentom, na które szpitalowi nie przys³uguje refundacja (œrodki finansowe z NFZ). Jeœli
szpital - kieruj¹c siê trosk¹ o zdrowie i ¿ycie pacjenta, bêdzie go operowa³ w sytuacji, kiedy
pieni¹dze z NFZ (czyli limity), s¹ ju¿ wykorzystane, to kosztami zabiegu zostanie obci¹¿ony
bud¿et szpitala, generuj¹c jego zad³u¿enie, bo na ten cel œrodków
finansowych z NFZ nie bêdzie.
Wed³ug Arkadiusza Bratkowskiego - Cz³onka Zarz¹du
Województwa Lubelskiego, „G³os Lubelszczyzny musi byæ jednym,
silnym g³osem. Samorz¹d Województwa, który odpowiada za
bezpieczeñstwo zdrowotne mieszkañców Lubelszczyzny, ma powa¿ny
problem, poniewa¿ wschodnia czêœæ Polski jest traktowana inaczej ni¿
inne regiony”. Doda³, ¿e „szpitalom nie zap³acono za tzw.
„nadwykonania” i nie jest to wina dyrektorów szpitali, poniewa¿
zapowiadane pieni¹dze, które mia³y wp³yn¹æ na Lubelszczyznê, nie
wp³ynê³y. Dlatego te¿ Samorz¹d Województwa wyst¹pi³ do Ministerstwa
Zdrowia z wnioskiem o zgodê na zaci¹gniêcie przez NFZ kredytu, który
zbilansowa³by bud¿et i wyp³aci³ szpitalom to, co im siê nale¿y. Poza tym,
s¹ du¿e problemy z mo¿liwoœci¹ kszta³cenia kadry specjalistycznej,
szczególnie studentów. Samorz¹d Województwa chce szpital na Alejach
Kraœnickich podnieœæ do rangi wzorcowego i rozwojowego szpitala
klinicznego - tym sposobem w ci¹gu 3 lat mo¿na by³oby 380 ³ó¿ek w
Lublinie wygasiæ (to jest jeden szpital)”.
A. Mielcarek - Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Zamoœciu
zaznaczy³, ¿e „w mediach przekonuje siê Polaków, ¿e pacjent ma za
darmo pe³en koszyk us³ug medycznych, nikt jednak nie mówi o tym, ile to
kosztuje, a koszty p³acy, gazu, energii, leków, itp. z roku na rok rosn¹.
Je¿eli zlikwiduje siê „nadwykonania”, to kolejki oczekuj¹cych pacjentów
zwiêksz¹ siê, podobnie jak liczba pustych ³ó¿ek. Tu nie chodzi o puste
³ó¿ka, tylko o to, ¿e nie ma komu zap³aciæ za leczenie pacjenta, które szpital - gdyby mia³
pieni¹dze, jest zdolny przeprowadziæ. To jest oczywiste, ¿e jeœli siê te „nadwykonania”
zlikwiduje, to bêdzie 200 ³ó¿ek pustych, tylko o czym to œwiadczy? O niewydolnoœci ca³ego
systemu opieki zdrowotnej, bo gdyby szpital mia³ wystarczaj¹ce œrodki z NFZ-u, to w
ka¿dym ³ó¿ku mia³by pacjenta, nie by³oby zapisów na listach osób oczekuj¹cych na dane
œwiadczenie i kolejki te¿ by siê zmniejszy³y. Abstrahuj¹c od tematu, trzeba przyznaæ, ¿e du¿e
pieni¹dze id¹ na lekarzy rodzinnych”.
- Mam 55 lat, nigdy nie chorowa³am, ale 3 lata temu zaczê³am mieæ problemy ze
zdrowiem, wiêc posz³am do lekarza rodzinnego. Pani doktor zaczê³a mnie sama leczyæ, o
jakimkolwiek skierowaniu do specjalisty nie chcia³a nawet s³yszeæ. W koñcu zmieni³am
lekarza rodzinnego, który skierowa³ mnie do specjalisty, le¿a³am w szpitalu, obecnie jestem
po operacji, dobrze siê czujê, wybieram siê do sanatorium i jestem bardzo zadowolona z jego
us³ug - mówi anonimowo Pani Teresa.
- Ka¿dy, kto jest ubezpieczony w NFZ, mo¿e dwa razy do roku zmieniæ lekarza
rodzinnego. To go nic nie kosztuje, dopiero przy trzeciej zmianie nale¿y zap³aciæ 80 z³, ale nie
w ka¿dym przypadku. To lekarz rodzinny kieruje pacjenta na badania do lekarzy
specjalistów, na badania diagnostyczne, do szpitala czy sanatorium (ja nie mam z tym
problemu) - mówi anonimowo jeden z janowskich lekarzy rodzinnych.
Z. Laskowska - Dyrektor Szpitala w Hrubieszowie poruszy³a problem
przerzucania kosztów badañ diagnostycznych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej
na szpitale - zaznaczy³a, ¿e o tym trzeba g³oœno mówiæ. Zasugerowa³a, ¿e warto by³oby
porównaæ liczbê ³ó¿ek do liczby zatrudnionego personelu w szpitalach powiatowych,
wojewódzkich czy klinicznych, co wyka¿e, jak kszta³tuj¹ siê koszty p³ac do pozosta³ych
kosztów. Doda³a, ¿e w £odzi dyrektorzy szpitali wystosowali zapytanie do NFZ, kiedy i
komu lekarz czy szpital mo¿e odmówiæ œwiadczenia medycznego, bo w sytuacji, gdy coœ
z³ego siê wydarzy, zawsze win¹ obarcza siê lekarza czy dyrektora, nigdy NFZ, który p³aci
(lub nie) za te us³ugi.
Dyrektor W. Chmielowiec wskaza³ na brak zainteresowania lekarzy podstawowej
opieki zdrowotnej kierowaniem dzieci na leczenie sanatoryjne.
Zenon Sydor - Starosta Janowski wyrazi³ nadziejê, ¿e to spotkanie przyczyni siê do
porozumienia miêdzy szpitalami Zamojszczyzny a Lubelskim Oddzia³em NFZ odnoœnie
kontraktów na 2010 rok. Jego zdaniem, „pieni¹dze na s³u¿bê zdrowia bywaj¹ niekiedy
wykorzystywane nieproduktywnie, dlatego te¿ nale¿y d¹¿yæ do wykorzystywania pieniêdzy
w sposób bardziej s³u¿¹cy pacjentowi, ni¿ oprawie medycznej”. Doda³, ¿e „media zbyt
czêsto za trudn¹ sytuacjê w s³u¿bie zdrowia obwiniaj¹ - nies³usznie, dyrektorów szpitali,
rzekomo za nieumiejêtnoœæ zarz¹dzania, a przecie¿ trudno siê zgodziæ z tak¹
jednostronnoœci¹ myœlenia”.
Jakie wyjœcie - prywatyzacja?
- Stomatologia zosta³a sprywatyzowana, us³ugi s¹ refundowane przez NFZ, mia³o
byæ tak dobrze, a jest tak, ¿e Polska - pod wzglêdem stanu uzêbienia naszych dzieci, znalaz³a
siê na jednym z ostatnich miejsc w ca³ej Europie - mówi Dyrektor Widomski.
Zdaniem dyrektorów szpitali publicznych (pañstwowych), niektóre szpitale
niepubliczne (prywatne) wybieraj¹ takie us³ugi, aby wydatki i przychody siê bilansowa³y.
W Polsce istnieje Ogólnopolskie Stowarzyszenie Niepublicznych Szpitali
Samorz¹dowych, które liczy 43 cz³onków. Szpitale te otrzymuj¹ œrodki finansowe z NFZ-u,
oferuj¹ pe³en zestaw us³ug, jednak niektóre z nich mog¹ byæ p³atne.
W Zamoœciu funkcjonuje równolegle dwa szpitale, publiczny i - od 2005 roku,
niepubliczny (sp. z o.o.), ale - w sytuacji zmniejszenia dofinansowania z kontraktów przez
NFZ na rok 2010, bud¿ety obydwu szpitali zostan¹ zmniejszone o kilkanaœcie milionów.
Polacy coraz czêœciej korzystaj¹ z p³atnych us³ug medycznych. Dlaczego?
- Czy czeka³aby pani z 2-miesiecznym niemowlêciem na wizytê u ortopedy 3 miesi¹ce, czy
mo¿e zap³aci³aby pani „od rêki”, ¿eby dziecko leczyæ jak najwczeœniej - odpowiada
pytaniem na pytanie Pani Anna, matka trojga dzieci. - Sytuacja finansowa mojej rodziny jest
dobra, ale wyobra¿a sobie pani, co musz¹ prze¿ywaæ rodziny, których nie staæ na leczenie
swoich bliskich, jak bardzo bolesne musi to byæ dla nich - zauwa¿a Pani Anna.
- Kiedy pod drzwiami lekarza rodzinnego w przychodni zobaczy³am kolejki
chorych, zakatarzonych osób, kiedy pomyœla³am, ¿e bêdê musia³a z dzieckiem czekaæ w tej
kolejce kilka godzin, to zdecydowa³am, ¿e wolê zap³aciæ za wizytê domow¹ w klinice
prywatnej, ni¿ nara¿aæ dziecko na dodatkowe infekcje - mówi Pani Renata z Lublina - matka
rocznej Marysi.
Ubezpieczenia prywatne?
- Je¿eli przysz³oby do prywatnych ubezpieczeñ, to œmiem twierdziæ, ¿e u nas
po³owy ludzi nie by³oby na to staæ - mówi anonimowo jeden z janowskich ubezpieczycieli.
Cd. str. 7
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Jak ta sprawa wygl¹da w krajach Unii Europejskiej?
- Systemy ochrony zdrowia w krajach UE s¹ zró¿nicowane zarówno pod
wzglêdem organizacji, jak i finansowania. W zdecydowanej wiêkszoœci krajów
prywatne ubezpieczenia zdrowotne wspó³istniej¹ z publicznymi systemami, jednak¿e
maj¹ niezbyt du¿y udzia³ w finansowaniu ochrony zdrowia, poniewa¿ korzysta z nich
g³ównie czêœæ spo³eczeñstwa lepiej sytuowana. Prywatne ubezpieczenia gwarantuj¹ z
regu³y wybór lekarza i wy¿szy standard us³ug medycznych - mówi Teresa Bednarczyk doktor nauk ekonomicznych UMCS-u w Lublinie, ekspert od spraw ubezpieczeñ. - W
Niemczech funkcjonuje obowi¹zkowy system ubezpieczeñ publicznych (finansowany
przez Kasy Chorych), ale osoby, które osi¹gaj¹ wysokie dochody, s¹ zwolnione z tego
obowi¹zku, poniewa¿ maj¹ mo¿liwoœæ wyboru miêdzy ubezpieczeniami ustawowymi a
prywatnymi. W Wielkiej Brytanii dominuje system ubezpieczeñ publicznych,
finansowany z podatków celowych, o szerokim zakresie œwiadczeñ gwarantowanych
przez pañstwo (jednak czêœæ obywateli posiada dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne w
sektorze prywatnym). W Holandii, gdzie g³ówny filar opieki zdrowotnej ma charakter
partnerstwa publiczno-prywatnego, funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej opiera
siê na prywatnych ubezpieczeniach, a rola pañstwa ogranicza siê do funkcji nadzorczoregulacyjnych. G³ówne cechy tego systemu to: powszechna i obowi¹zkowa sk³adka
zdrowotna, uzale¿niona od dochodu, mo¿liwoœæ wyboru ubezpieczyciela przez
pacjenta (ubezpieczonego), brak mo¿liwoœci odmowy przyjêcia do ubezpieczenia,
wnikliwy nadzór ze strony pañstwa oraz wyrównywanie ubezpieczycielom z bud¿etu
pañstwa kosztów rekompensuj¹cych finansowanie pacjentów o wiêkszym ryzyku
zdrowotnym. Konkurencja miêdzy prywatnymi ubezpieczycielami oraz wolny wybór
ze strony potencjalnych pacjentów stymuluj¹ wysok¹ efektywnoœæ tego systemu wyjaœnia Pani Bednarczyk
Na co najczêœciej skar¿¹ siê pacjenci Rzecznikowi Praw Obywatelskich?
- W tym roku najwiêcej spraw, dotycz¹cych ochrony zdrowia pacjentów,
dotyczy³o: zwalczania chorób zakaŸnych i zaka¿eñ, pañstwowej inspekcji sanitarnej,
praw do ochrony zdrowia i œwiadczeñ opieki zdrowotnej (finansowanych ze œrodków
publicznych) oraz zaopatrzenia w leki, produkty lecznicze i wyroby medyczne - mówi
Pawe³ Grabczak z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.
Na co skar¿¹ siê lekarze?
- Ogólnie, na przepracowanie, wynagrodzenie zasadnicze i brak higieny u
niektórych pacjentów. Nie tak dawno zosta³ powo³any Rzecznik Praw Lekarzy, który
ma za zadanie reagowaæ na wszelkie przejawy agresji s³ownej i fizycznej pacjentów, jak
równie¿ na ataki (nieraz bezzasadne) ze strony mediów.
Sk¹d pieni¹dze na ochronê zdrowia?
- Najogólniej mówi¹c, pieni¹dze na ochronê zdrowia pochodz¹ z bud¿etu
pañstwa, bud¿etów samorz¹dów terytorialnych, a najwiêcej z poboru ubezpieczeñ
zdrowotnych i spo³ecznych, wp³acanych do ZUS-u i KRUS-u, których zarz¹dc¹ jest
Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) - mówi Gra¿yna Szabat - pe³nomocnik ds. jakoœci,
rzecznik prasowy janowskiego szpitala. - Sk³adki z tego tytu³u zale¿¹ od ich wysokoœci,
œredniej p³acy, a przede wszystkim od liczby osób pracuj¹cych. Obecnie, œrednia
d³ugoœæ ¿ycia w Polsce siêga 75 lat, a prognozy demograficzne mówi¹, ¿e za 15 lat
liczba osób starszych w Polsce wzroœnie do 10 milionów, natomiast liczba osób w wieku
produkcyjnym bêdzie mala³a. Dojdzie do tego, ¿e - z powodu braku pracy, emigracji
Polaków czy ni¿u demograficznego, nie bêdzie mia³ kto pracowaæ, a tym sposobem
sk³adka, która wp³ywa do ZUS-u, bêdzie mniejsza - dodaje Pani Rzecznik.
Bol¹czk¹ polskiej s³u¿by zdrowia jest publiczne lecznictwo szpitalne.
Jak Pacjenci oceniaj¹ leczenie w naszym szpitalu?
- Ja uwa¿am, ¿e w naszym szpitalu pielêgniarek jest stanowczo za ma³o, one
bardzo ciê¿ko pracuj¹ (za niewielkie pieni¹dze), lekarzy te¿ mog³oby byæ wiêcej,
natomiast trudno mi siê wypowiadaæ na temat administracji - mówi anonimowo Pani
Maria, pacjentka janowskiego szpitala.
Kto i jak kszta³tuje politykê zdrowia w Polsce? Jaka bêdzie s³u¿ba zdrowia w
2010 roku? Tego nie wie nikt …
Alina Boœ; foto: Grzegorz Jargi³o
Nowe pracownie w janowskim szpitalu
Doktor Alfred Wróblewski - wywo³uj¹c ogóln¹ weso³oœæ na sali,
wspominaj¹c w sposób ¿artobliwy historiê tworzenia pracowni i ludzi,
zaanga¿owanych w to dzie³o (w tym Dyrektora Widomskiego i Wicedyrektora
Romana Kapronia), wykazuje du¿e poczucie humoru, kiedy mówi, ¿e „Pierwszym
pacjentem, na którym wypróbowano dzia³anie aparatu, by³ Ksi¹dz Dziekan Jacek
Staszak, a - skoro pacjent prze¿y³ (jest tutaj z nami ca³y i uœmiechniêty), aparat te¿ jest
ca³y, wiêc mo¿na œmia³o pracowaæ dalej”.
Drug¹ nowoczesn¹ pracowni¹ jest pracownia endoskopowa, która dzia³a od
maja br., a wyposa¿ona jest w wideogastroskop, stosowany do badania prze³yku,
¿o³¹dka i dwunastnicy oraz wideokolonoskop do badania jelita grubego. Dziêki
nowoczesnym urz¹dzeniom wykrywalnoœæ nowotworów wzros³a. Widoczne na
ekranie monitora zabiegi s¹ ³atwiejsze do przeprowadzenia dla lekarza, a tak¿e mniej
uci¹¿liwe dla pacjenta. Nie bez znaczenia jest równie¿ mo¿liwoœæ przesy³ania danych
medycznych pacjenta drog¹ elektroniczn¹.
- Zabiegi diagnostyczne, jak i lecznicze przy u¿yciu tego sprzêtu s¹ mniej
uci¹¿liwe dla pacjenta, a nade wszystko bezpieczniejsze i bardziej precyzyjne.
Wykonujemy gastroskopie, retroskopie, polipektomie, tj. usuniêcie polipów, które z
czasem mog¹ siê przekszta³ciæ w proces nowotworowy. Nasi pacjenci to ludzie z
powiatu janowskiego, powiatów oœciennych, a tak¿e z Lublina, Hrubieszowa, Bia³ej
Podlaskiej, a nawet Bieszczad - mówi Janusz Szymañski - dr nauk medycznych,
Ordynator Oddzia³u Gastrologii janowskiego szpitala.
- Dosz³o nam dwie nowoczesne pracownie - dziêki temu mamy fachow¹
opiekê i diagnostykê na miejscu. Jako przewodnicz¹cy Zarz¹du Powiatu dodam
jeszcze, ¿e Powiat co roku stara siê coœ dobrego zrobiæ dla szpitala, wspiera go
finansowo, wprowadza ró¿ne zmiany. Mam nadziejê, ¿e ju¿ wkrótce trafi do naszego
szpitala tomograf komputerowy, a nasze wnioski na informatyzacjê szpitala, na
modernizacjê i udoskonalenie bloków operacyjnych oraz na centraln¹ sterylizatorniê
(przy udziale powiatu) uzyskaj¹ akceptacjê komisji oceniaj¹cej - mówi Zenon Sydor Starosta Janowski.
Tego dnia, na niecodziennej uroczystoœci, znalaz³o siê wiele ¿yczliwych
osób, m.in. Pos³owie na Sejm RP: Jan £opata i Jaros³aw Stawiarski, Arkadiusz
Bratkowski - Wicemarsza³ek Województwa Lubelskiego, Jan Wiater - Zastêpca
Prezesa Zarz¹du Narodowego Funduszu Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej w
Lublinie, Pawe³ Pikula - Starosta Lubelski (Przewodnicz¹cy Konwentu Powiatów
Województwa Lubelskiego), Tomasz Pêkalski - Dyrektor, Andrzej Kowalik oraz
Marek Kokoszka z Lubelskiego Oddzia³u Wojewódzkiego NFZ, Zenon Sydor Starosta Janowski i Piotr Góra - Wicestarosta, przedstawiciele duchowieñstwa, radni
powiatowi i gminni, wójtowie, dyrektorzy szpitali oœciennych, instytucji i jednostek
organizacyjnych, przedsiêbiorcy, przedstawiciele s³u¿by zdrowia i partii politycznych
oraz media.
By³y postulaty na przysz³oœæ, gratulacje i ¿yczenia, by „w tym kraju zdrowie i
¿ycie pacjenta by³y wartoœci¹ nadrzêdn¹”.
Alina Boœ; foto: Wojciech £ukasik
W po³owie listopada br. w janowskim szpitalu oficjalnie otwarto i
poœwiêcono dwie nowe pracownie. Jedn¹ z nich jest pracownia RTG. Wysokiej
klasy aparat rentgenowski zast¹pi przestarza³y sprzêt, który s³u¿y³ mieszkañcom
naszego powiatu od wielu lat.
Nowoczesna pracownia usprawni diagnostykê obrazow¹, co zaowocuje
lepszym rozpoznaniem potrzeb zdrowotnych mieszkañców powiatu. Tym sposobem,
przy mniejszej dawce promieniowania, pacjent uzyska zdjêcie lepszej jakoœci.
- W uk³ad ten w³¹czony jest skaner, który umo¿liwia przesy³anie
wykonanego zdjêcia na ekran komputera w gabinecie lekarza oddzia³u, który kierowa³
pacjenta na badanie rentgenowskie. Zainstalowane oprogramowanie umo¿liwia te¿
natychmiastowy dostêp do wyników badañ, przechowywanych w cyfrowym
archiwum. System ten zdecydowanie skraca czas diagnozy, nie tylko z uwagi na
szybkoœæ przekazu zdjêcia, ale równie¿ na wysok¹ jakoœæ obrazu oraz ograniczenie
mo¿liwoœci pomy³ki. Poza tym, niesie ze sob¹ wymierne korzyœci finansowe,
zmniejszaj¹ce koszty funkcjonowania pracowni RTG o oko³o 100 tys. z³ rocznie mówi zadowolony Zbigniew Widomski - Dyrektor Szpitala.
Powiatowe Obchody Dnia
Pracownika Socjalnego
W dniu 19 listopada 2009 roku odby³y siê Powiatowe Obchody Dnia
Pracownika Socjalnego. Za osobisty wk³ad w pracê i pomoc drugiemu cz³owiekowi
wyró¿nienia otrzymali: Bo¿ena Ewa Rajpold z Oœrodka Pomocy Spo³ecznej w Potoku
Wielkim, Henryka Omiotek z Oœrodka Pomocy Spo³ecznej w Chrzanowie, Maryla
Stolarz z Oœrodka Pomocy Spo³ecznej w Janowie Lubelskim, Agnieszka Graboœ z
Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Janowie Lubelskim, Marzena Jargi³o z
Wielofunkcyjnej Placówki Opieki Nad Dzieckiem i Rodzin¹ „PROMYK”, Marcin
Zimak z Domu Pomocy Spo³ecznej „BARKA” oraz ks. Bogus³aw Pitucha - dyrektor
Caritas Diecezji Sandomierskiej.
¯yczenia sukcesów w pracy jak równie¿ w ¿yciu osobistym z³o¿y³: Starosta
Powiatu Janowskiego, Burmistrz oraz Wójtowie Gmin z terenu Powiatu Janowskiego.
Tekst, foto: PCPR w Janowie Lubelskim
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 7
Panorama Powiatu Janowskiego
Janów zas³uguje na halê
widowiskowo - sportow¹
Gminy wiejskie naszego powiatu inwestuj¹ na potêgê w infrastrukturê
sportow¹ przy szko³ach. W ubieg³ym roku zosta³a oddana do u¿ytku nowoczesna hala
sportowa przy Zespole Szkó³ w Godziszowie za kwotê 2,5 mln z³.
W tym roku niemal identyczn¹ oddano przy szkole w Batorzu. W czerwcu 2009r. przy
Zespole Szkó³ w Zdzi³owicach zosta³ oddany do u¿ytku, pierwszy w powiecie janowskim,
kompleks boisk wraz z zapleczem w ramach programu Orlik. Ca³kowity koszt przepiêknych
obiektów to ponad milion z³otych. Bardzo dobr¹ infrastrukturê sportow¹ od lat ma Gmina
Dzwola. W Janowie a¿ siê prosi o budowê hali widowiskowo - sportowej co najmniej takiej
samej jaka jest przy Zespole Szkó³ Rolniczych w Potoczku. To wstyd, ¿e w szko³ach na terenie
Janowa (podlegaj¹cych pod Urz¹d Miejski czy te¿ pod Starostwo Powiatowe) uczniowie
musz¹ æwiczyæ na korytarzach. Tego po wsiach ju¿ chyba nie ujrzy. W szko³ach prowadzonych
przez Powiat Janowski najm³odsza sala gimnastyczna to obiekt architektury typ „wczesny
Gomu³ka”, a jedyna hala sportowa na terenie miasta to rozwi¹zania konstrukcyjne z epoki
póŸnego Gierka (mimo, ¿e nie jest a¿ tak leciwa). Janów ma zaleg³oœci w infrastrukturze
szkolnej, siêgaj¹ce niekiedy dziesiêcioleci. Nasze dzieci zas³uguj¹ na godziwe warunki na
zajêciach wychowania fizycznego. Rozumiej¹ te potrzeby w³adze powiatu oraz w³adze miasta.
Jest deklaracja (na razie ustna) Pana Burmistrza odnoœnie partycypowania w kosztach budowy
hali widowiskowo - sportowej przy Liceum Ogólnokszta³c¹cym. S¹dzê, ¿e wspólnymi si³ami
szybko wzniesiemy obiekt na miarê XXI wieku.
Miros³aw G¹ska
Szkolnictwo zawodowe na przekór stereotypom
Zd¹¿yliœmy siê ju¿ wszyscy przyzwyczaiæ do tego, ¿e jedyne, co jest pewne w
dzisiejszych czasach to ci¹g³e zmiany. Dotyka to te¿ szkó³, które zmuszone s¹ tworzyæ nowe
profile kszta³cenia, aby sprostaæ oczekiwaniom uczniów, ich rodziców, rynku pracy.
Najmniej te zmiany dotykaj¹ Zasadnicz¹ Szko³ê Zawodow¹. Tutaj mo¿liwoœci wyboru
zawodu s¹ ju¿ od lat naprawdê du¿e - pod jednym wprawdzie warunkiem, ¿e uczeñ znajdzie zak³ad,
który zechce z nim podpisaæ, za poœrednictwem Cechu Rzemios³ Ró¿nych i Przedsiêbiorców,
umowê o pracê w celu przygotowania zawodowego. W chwili obecnej uczniowie Zasadniczej
Szko³y Zawodowej w Janowie Lubelskim kszta³c¹ siê w 12 zawodach, a szko³a podpisa³a umowy z
36 pracodawcami, szkol¹cymi uczniów. Zasadnicza Szko³a Zawodowa jest obecnie najliczniejsz¹
szko³¹ w Zespole Szkó³ Zawodowych, uczêszcza do niej 175 uczniów. Najchêtniej uczniowie
wybieraj¹ zawód fryzjer, mechanik pojazdów samochodowych, piekarz. S¹ te¿ w ofercie
edukacyjnej szko³y zawody, nie ciesz¹ce siê zainteresowaniem uczniów, ale dziêki temu ³atwiej
jest w tych zawodach znaleŸæ miejsce praktyk, np. monter elektronik, elektromechanik, krawiec,
operator maszyn leœnych, posadzkarz.
Uczniowie, którzy chc¹ zdobyæ zawód stolarz lub œlusarz, odbywaj¹ praktyki zawodowe
na warsztatach szkolnych bez koniecznoœci zawierania umowy. Jeœli ktoœ chce siê szybko
usamodzielniæ, w krótkim czasie (2 lub 3 lata zdobyæ zawód) to szko³a zawodowa jest w³aœnie dla
niego.
Z perspektywy lat wynika, ¿e szkolnictwo zawodowe cieszy siê coraz wiêkszym
zainteresowaniem absolwentów gimnazjum, o czym œwiadczy zwiêkszaj¹ca siê z roku na rok
liczba uczniów, podejmuj¹cych naukê w Zasadniczej Szkole Zawodowej.
Ucz¹c siê zawodu u pracodawcy m³ody cz³owiek poznaje specyfikê danego zawodu,
nabywa kompetencji zawodowych, ma mo¿liwoœæ dokonywania samooceny efektów swojej
pracy, a za swoj¹ pracê otrzymuje wynagrodzenie.
Obecnie szko³a tworzy bazê danych teleadresowych zak³adów pracy wraz z danymi
pracodawców o pe³nych kwalifikacjach zawodowych i posiadaj¹cych przygotowanie
pedagogiczne, którzy chc¹ kszta³ciæ m³odych adeptów rzemios³a. Baza danych bêdzie wkrótce
dostêpna na stronie internetowej szko³y (www.zszjanow.ddl2.pl)
Priorytetowym zadaniem szko³y jest tworzenie wspólnej platformy wspó³pracy z
pracodawcami i lokalnymi instytucjami, wspieraj¹cymi szkolnictwo zawodowe.
Wies³awa Dyjach
- wicedyrektor ds. praktycznej nauki zawodu i szkolenia praktycznego
Pomoc z Banku ¯ywnoœci w Lublinie
Prawie 128 tys. ton ¿ywnoœci trafi³o w tym roku do mieszkañców Powiatu
Janowskiego, najwiêcej do gminy Godziszów (oko³o 44 tys. ton) i Janowa Lubelskiego
(oko³o 37 tys. ton). Darmow¹ ¿ywnoœæ w postaci mleka, m¹ki, cukru, kaszy, d¿emu,
makaronu czy sera otrzymali równie¿ mieszkañcy gminy Batorz, Chrzanów i Dzwola.
¯ywnoœæ by³a wydawana w ramach Europejskiego Programu Pomocy
¯ywnoœciowej dla Najubo¿szej Ludnoœci UE-PAED.
- PAED jest to program pomocy na rzecz mieszkañców danego kraju, a polega
na tym, ¿e UE skupuje nadwy¿ki ton surowców i przekazuje je poszczególnym krajom mówi Marzena Pieñkosz-Sapieha - Prezes Zarz¹du Banku ¯ywnoœci w Lublinie. Muszê tutaj zaznaczyæ, ¿e niezwykle wa¿nym ogniwem w realizacji tego programu s¹
Oœrodki Pomocy Spo³ecznej, poniewa¿ informacje od nich s¹ kluczem do udzielenia
pomocy potrzebuj¹cym - dodaje Pani Prezes.
- ¯ywnoœæ by³a wydawana na podstawie list i zaœwiadczeñ, wystawionych
przez oœrodki pomocy spo³ecznej, w³aœciwe dla miejsca zamieszkania danej osoby,
proporcjonalnie do iloœci osób w rodzinie, przy tym ka¿da rodzina kwitowa³a odbiór
osobiœcie - mówi Lidia Tryka - Prezes Stowarzyszenia Kobiet Powiatu Janowskiego,
która - wraz z innymi paniami ze Stowarzyszenia, w ci¹gu ca³ego roku, wydawa³a
¿ywnoœæ potrzebuj¹cym w janowskiej gminie. - Ta akcja cieszy³a siê du¿ym
zainteresowaniem mieszkañców naszej gminy, a dla nas by³o to nowe prze¿ycie - dodaje
Pani Lidia.
- W naszej gminie z tej formy pomocy skorzysta³o 800 osób - mówi Andrzej
Olech - Wójt Gminy Godziszów. - £¹czny koszt programu (przywiezionej ¿ywnoœci) to
kwota 2,4 tys. z³, która jest kosztem gminy - t³umaczy Wójt.
- Mam troje dzieci, jest nas wszystkich piêcioro, pracuje tylko m¹¿, to czasami
trudno jest zwi¹zaæ koniec z koñcem - mówi anonimowo Pani Gra¿yna. - W tym roku
dostaliœmy oko³o 250 kg jedzenia za darmo - wie pani, ile to dla nas znaczy?! Te
pieni¹dze, które wyda³abym na ¿ywnoœæ, mog³am przeznaczyæ na dzieci - dodaje
rozmówczyni.
Alina Boœ
strona 8
www.powiatjanowski.pl
Policja informuje
Wypadek w Pikulach
Janowscy policjanci ustalaj¹ okolicznoœci wypadku, do którego dosz³o 3.
grudnia br. w Pikulach na drodze krajowej K-19. Jak ustalili policjanci, kieruj¹cy byli
trzeŸwi. Droga przez kilka godzin by³a zablokowana. Ze wstêpnych ustaleñ policjantów
wynika, ¿e kieruj¹cy busem 39-letni mieszkaniec Kraœnika z nieznanych przyczyn zjecha³
na przeciwleg³y pas ruchu. W tym czasie jad¹cy w drugim kierunku kierowca samochodu
ciê¿arowego z ¿ywcem, aby unikn¹æ zderzenia wjecha³ do przydro¿nego rowu. Pomimo
wykonania tego manewru pojazdy otar³y siê bokami. Bus wjecha³ do rowu. Kieruj¹cy
busem z obra¿eniami cia³a zosta³ przewieziony do szpitala w Janowie Lubelskim.
Kierowca ciê¿arówki 49-letni mieszkaniec gminy Godziszów oraz pasa¿er nie odnieœli
¿adnych obra¿eñ. Funkcjonariusze ustalili, ¿e kieruj¹cy byli trzeŸwi. Obecnie œledczy
ustalaj¹ szczegó³owo okolicznoœci i przebieg wypadku.
Odpowie za kradzie¿
Mieszkaniec gminy Modliborzyce odpowie za kradzie¿. W sobotê z rana dy¿urny
Policji otrzyma³ telefoniczne zg³oszenie o kradzie¿y. Z informacji zg³aszaj¹cego wynika³o, ¿e
wnocy, z 27 na 28 listopada br. z niezamkniêtego domu mieszkalnego nieznany sprawca
ukrad³ pi³ê spalinow¹. Policjanci ustalili, ¿e sprawc¹ mo¿e byæ m³ody mieszkaniec gminy
Modliborzyce. Te typowania okaza³y siê „strza³em w dziesi¹tkê”. Zatrzymany 18-latek
przyzna³ siê do kradzie¿y. Policjanci odzyskali równie¿ skradziony sprzêt o wartoœci 2,6 tys.
z³. Teraz mê¿czyzna odpowie za kradzie¿, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolnoœci.
Policja ustala okolicznoœci wypadku
Janowscy policjanci ustalaj¹ okolicznoœci wypadku, do którego dosz³o 4.
grudnia br. w Micha³ówce na drodze krajowej K-19. Kieruj¹cy busem oraz czworo
pasa¿erów zosta³o przewiezionych do szpitala w Janowie Lubelskim. Kierowca golfa 21letni mieszkaniec gminy Modliborzyce oraz pasa¿er nie odnieœli ¿adnych obra¿eñ.
Funkcjonariusze ustalili, ¿e kieruj¹cy byli trzeŸwi. Ze wstêpnych ustaleñ wynika, ¿e
kieruj¹cy busem 29-letni mieszkaniec gminy Nowa Sarzyna, jad¹c w kierunku Kraœnika,
uderzy³ w wycofuj¹cego z drogi podporz¹dkowanej osobowego vw golfa. Kierowca busa
zbyt póŸno zauwa¿y³ wycofuj¹cy samochód, uderzy³ w ty³ golfa i wjecha³ do rowu.
Obecnie œledczy ustalaj¹ okolicznoœci wypadku.
Wypadek na drodze krajowej K-74
Dnia 7. grudnia oko³o godziny 6.00 z rana w Kocudzy, na drodze krajowej K-74
dosz³o do wypadku. Jak ustalili policjanci, kieruj¹cy polonezem 31-letni mieszkaniec
gminy Dzwola, jad¹c w kierunku Frampola, uderzy³ w ty³ zaprzêgu konnego. WoŸnica 61letni mieszkaniec gminy Dzwola z obra¿eniami cia³a zosta³ przewieziony do szpitala w
Janowie Lubelskim. Kieruj¹cy polonezem nie odniós³ ¿adnych obra¿eñ. Funkcjonariusze
ustalili, ¿e kieruj¹cy byli trzeŸwi.
Okradli plebaniê, ju¿ s¹ w rêkach Policji
Policjanci zatrzymali trzech m³odzieñców w wieku 15-16 lat, którzy w³amali siê
do miejscowej plebanii. £upem sprawców pad³o 300 z³otych. Zdarzenie mia³o miejsce 13.
grudnia po po³udniu w miejscowoœci B³a¿ek. O zdarzeniu zawiadomi³ 67-letni ksi¹dz,
mieszkaj¹cy na plebanii. Ze zg³oszenia wynika³o, ¿e nieznani sprawcy po wczeœniejszym
wypchniêciu okna weszli do pomieszczenia plebanii. Na miejscu pracowali policjanci
oraz policyjny przewodnik z psem. Pies podj¹³ trop i doprowadzi³ do jednej z posesji. Na
miejscu ustalono, ¿e sprawc¹ w³amania i kradzie¿y pieniêdzy jest 15-letni ch³opiec.
Podczas rozpytania przyzna³ siê, ¿e razem z dwoma kolegami weszli do plebanii i ukradli
pieni¹dze. Wkrótce stró¿e prawa zatrzymali pozosta³ych jego dwóch wspólników w
wieku 15 i 16 lat, wszyscy mieszkañcy gminy Batorz. Czêœæ pieniêdzy policjanci
odzyskali. Teraz trojk¹ nieletnich zajmie siê S¹d Rodzinny.
Zatrzymany sprawca wypadku
Policjanci ustalili sprawcê wypadku, do którego dosz³o 12 grudnia br. w Potoku
Wielkim. Kieruj¹cy vw mê¿czyzna potr¹ci³ pieszego, a potem odjecha³ z miejsca, nie
udzielaj¹c rannemu pomocy. Poszkodowany mê¿czyzna z urazami wielonarz¹dowymi
zosta³ przewieziony do szpitala w Janowie Lubelskim.
Policjanci szybko ustalili pojazd oraz w³aœciciela. Samochód nale¿a³ do 59letniego mê¿czyzny, który przyzna³ siê do spowodowania wypadku. Policjanci jednak
mieli inne ustalenia. Okaza³o siê, samochodem kierowa³ pijany 23-letni syn w³aœciciela
auta. Policjanci doœæ szybko ustalili pojazd, który bra³ udzia³ w zdarzeniu oraz jego
w³aœciciela. Samochód z uszkodzeniami zaparkowany by³ w stodole, znajduj¹cej siê na
terenie jednej z prywatnych posesji. 59-latek przyzna³ siê do kierowania samochodem i
potr¹cenia pieszego. Twierdzi³, ¿e w trakcie zdarzenia w samochodzie razem z nim
jechali jego dwaj synowie oraz ¿ona. Nie zatrzyma³ siê i nie udzieli³ pomocy
poszkodowanemu, poniewa¿ by³ w szoku. Wszystkie osoby zosta³y przebadane na
zawartoœæ alkoholu w wydychanym powietrzu. Mê¿czyzna, jego ¿ona i jeden z synów
byli trzeŸwi. Drugi syn - 23-latek mia³ ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. 59latek trafi³ na komendê. Zajmuj¹cy siê spraw¹ wypadku policjanci przes³uchali
wszystkie osoby, które by³y œwiadkami zdarzenia. Funkcjonariusze jednak nabrali
w¹tpliwoœci co do winy 59-latka. Wkrótce okaza³o siê, ¿e to nie on kierowa³
volkswagenem, tylko jego 23- letni syn. M³odzieniec w koñcu przyzna³ siê do winy.
Przyzna³ siê, ¿e wówczas jecha³ samochodem z bratem. Jak twierdzi³, potr¹cony
mê¿czyzna szed³ œrodkiem jezdni i by³ s³abo widoczny. Tu¿ po zdarzeniu 23-latek
przestraszy³ siê i poprosi³ ojca, ¿eby ten wzi¹³ winê na siebie. M³odzieniec nie
przyznawa³ siê do potr¹cenia pieszego, poniewa¿ w momencie wypadku by³ nietrzeŸwy.
Teraz m³odzieniec odpowie za jazdê w stanie nietrzeŸwoœci, spowodowanie wypadku i
ucieczkê z miejsca zdarzenia. O wymiarze kary zadecyduje s¹d.
Faustyna £azur
- Rzecznik Prasowy Komendy Policji w Janowie Lubelskim
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Uhonorowani przez Prezydenta RP
Dzieñ Narodowego Œwiêta Niepodleg³oœci by³ okazj¹ do wrêczenia medali i
wyró¿nieñ pracownikom samorz¹dowym w uznaniu za ich wieloletni¹ pracê. Dnia 11
listopada br. w Lubelskim Urzêdzie Wojewódzkim w Lublinie, w Sali B³êkitnej, Wojewoda
Lubelski - Genowefa Tokarska wrêczy³a odznaczenia pañstwowe zas³u¿onym obywatelom
Lubelszczyzny. Wœród oko³o 200 osób z ca³ego województwa znaleŸli siê równie¿
pracownicy Starostwa Powiatowego w Janowie Lubelskim i jednostek dzia³aj¹cych na
terenie powiatu. Z wnioskiem o odznaczenie do Prezydenta RP, za poœrednictwem
Wojewody Lubelskiego, wyst¹pi³ Zenon Sydor - Starosta Janowski.
Medal za D³ugoletni¹ S³u¿bê nadawany jest za wzorowe, wyj¹tkowo sumienne
wykonywanie obowi¹zków, wynikaj¹cych z pracy zawodowej w s³u¿bie Pañstwa.
Przyznawane s¹ Z³ote, Srebrne i Br¹zowe Medale za D³ugoletni¹ S³u¿bê.
Z³ote Medale za D³ugoletni¹ S³u¿bê otrzymali: Kazimierz Komacki - G³ówny
specjalista ds. kontroli w Starostwie Powiatowym w Janowie Lubelskim, Waldemar
Krawiec - Zastêpca Naczelnika Wydzia³u Architektoniczno-Budowlanego Starostwa
Powiatowego w Janowie Lubelskim, Lech Wronka - Dyrektor Powiatowego Zespo³u
Obs³ugi Szkó³ i Placówek Oœwiatowych w Janowie Lubelskim. Srebrny Medal za
D³ugoletni¹ S³u¿bê otrzyma³ Piotr Startek - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego
w Janowie Lubelskim.
Dzia³ania profilaktyczne SANEPIDU
Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Janowie
koordynuj¹ i realizuj¹ szkolenia metodyczne oraz akcje zwi¹zane z realizacj¹
programów Oœwiaty Zdrowotnej zmierzaj¹ce do podniesienia wiedzy i
wykszta³cenia prawid³owych postaw w ró¿nych dziedzinach zdrowotnych i
sanitarnych.
Dzieñ Otwartych Drzwi WTZ
W listopadzie br. Warsztaty Terapii Zajêciowej w Janowie Lubelskim mia³y
swój Dzieñ Otwartych Drzwi, który by³y okazj¹ do wymiany doœwiadczeñ i refleksji
miedzy rodzicami uczestników i w³adzami samorz¹dowymi oraz do podsumowania
dotychczasowych osi¹gniêæ i przedstawienia planów na przysz³oœæ.
Wy¿ej wymienione osoby wykonuj¹ swoje obowi¹zki w sposób wzorowy,
uczciwy i odpowiedzialny oraz postêpuj¹ zgodnie z etyk¹ zawodow¹. Serdecznie
gratulujemy wszystkim odznaczonym.
Tekst: Agnieszka Jargie³o
Programy edukacyjne realizowane s¹ w placówkach oœwiatowowychowawczych i w œrodowiskach lokalnych. Jedno z takich spotkañ instrukta¿owych
odby³o siê 10 grudnia br. w Restauracji „Myœliwska” i mia³o na celu zaprezentowanie i
zwrócenie uwagi na kwestie profilaktyki szczepieñ nie tylko przeciwko ospie wietrznej i
rotawirusom u dzieci, ale równie¿ przeciwko wirusowi HPV, który jest odpowiedzialny
za powstawanie raka szyjki macicy. Spotkanie prowadzi³y pracownice Oœwiaty
Zdrowotnej i Promocji Zdrowia w Janowie Lubelskim – Krystyna £ukasik i Jolanta
Pietras. Panie te równie¿ w ramach programu „Kobiety kobietom” prowadzi³y spotkania
dla pracownic Urzêdu Miejskiego i Starostwa Powiatowego w Janowie Lubelskim,
których tematem by³a profilaktyka raka szyjki macicy u kobiet. Przypomnia³y, ¿e
szczepionka przeciw wirusowi HPV nie zwalnia kobiet z wykonywania regularnych
badañ cytologicznych szyjki macicy ani stosowania œrodków zapobiegawczych przed
nara¿eniem na zaka¿enie HPV. Szczegó³owe informacje na ten temat dostêpne s¹ na
stronie internetowej www.rakszyjki.pl
Spotkanie by³o równie¿ okazj¹ do podsumowania I edycji programu
przedszkolnej edukacji antytytoniowej „Czyste powietrze wokó³ nas” 2008/2009 w
Powiecie Janowskim. W programie wziê³o udzia³ 6 przedszkoli i 4 oddzia³y
przedszkolne z Powiatu Janowskiego. Koordynatorzy programu przy wsparciu i
pomocy SANEPIDU w Janowie Lubelskim wykazali siê du¿ym zaanga¿owaniem
podczas spotkañ z rodzicami i zabaw z dzieæmi, program zosta³ przyjêty bardzo
pozytywnie zarówno przez odbiorców, jak i realizatorów. Spotkanie zakoñczy³o siê
wrêczeniem dyplomów i upominków dla przedstawicieli przedszkoli przez Andrzeja
Ku³a¿yñskiego – dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Janowie
Lubelskim.
Tekst i foto: Agnieszka Jargie³o
Przegl¹dzie Poezji Recytowanej i Œpiewanej Osób Niepe³nosprawnych w Biszczy ko³o
Bi³goraja - mówi Regina Ma³ek - pracownik administracyjno-socjalny WTZ w Janowie
Lubelskim.
Tekst; foto: Agnieszka Jargie³o
Uroczystoœci rozpoczê³y siê msz¹ œwiêt¹ w koœciele p.w. œw. Jadwigi Królowej w
Janowie Lubelskim. Dalsza czêœæ spotkania odby³a siê w siedzibie Warsztatów.
Zaproszonych goœci wita³ ks. Jerzy Skimina, a wœród nich byli: Starosta Janowski Zenon
Sydor, Wicestarosta Piotr Góra, ks. kan. dr Jacek Staszak, ks. inf. Edmund Markiewicz i ks.
kan. Jan Sobczak, dyrektorzy powiatowych jednostek organizacyjnych, opiekunowie
Warsztatów oraz podopieczni wraz z rodzicami. Spotkanie by³o okazj¹ do poznania pracy
Warsztatów „od kuchni”, a uczestnicy mieli mo¿liwoœæ do przedstawienia swoich prac i
dorobku. Spotkanie rozpocz¹³ wystêp, przygotowany przez uczestników Warsztatów
Terapii Zajêciowej. Nastêpnie Starosta przypomnia³ historiê tworzenia WTZ, podziêkowa³
ks. Jerzemu Skiminie i pracownikom za codzienny trud w niesieniu pomocy podopiecznym
Warsztatów.
Na Warsztaty uczêszcza 45 osób, w tym ponad po³owa osób jest dowo¿ona z
ca³ego powiatu. Podopieczni s¹ w ró¿nym wieku, od 19 do 60 lat. Na Warsztaty
przyjmowane s¹ osoby, posiadaj¹ce znaczny lub umiarkowany stopieñ
niepe³nosprawnoœci, które zosta³y zakwalifikowane w orzeczeniu o stopniu
niepe³nosprawnoœci do rehabilitacji. Wszystkie zajêcia prowadzone s¹ pod okiem
pielêgniarek. Jak ka¿da placówka, Warsztaty maj¹ równie¿ swoje problemy m. in.
lokalowe, pomieszczenia s¹ niewielkie, brak jest œwietlicy, przyda³aby siê winda.
- Oprócz trudów dnia codziennego, uczestnicy Warsztatów maj¹ równie¿ powody
do radoœci - jednym z nich jest II miejsce (na 20 grup, bior¹cych udzia³ w konkursie) na III
Policja informuje
Og³oszenie
Janowscy policjanci ustalaj¹ dok³adne okolicznoœci wypadku, do którego dosz³o w nocy 16
grudnia br. na ul. Sowy Visa w Janowie Lubelskim. Pijany 26-letni kierowca mitsubishi straci³ panowanie
nad pojazdem i uderzy³ w p³ot. Uciek³ z miejsca wypadku, pozostawiaj¹c rannego pasa¿era w pojeŸdzie.
Do sprawcy doprowadzi³ policyjny pies. Policjanci o zdarzeniu zostali poinformowani przez w³aœciciela
posesji, w któr¹ wjecha³ pojazd. Kiedy funkcjonariusze znaleŸli siê na miejscu, zauwa¿yli mitsubishi, w
którym na miejscu pasa¿era siedzia³ 25-letni mieszkaniec Janowa Lubelskiego. Mê¿czyzna pocz¹tkowo
t³umaczy³ mundurowym, ¿e pojazdem kierowa³ mê¿czyzna, którego dok³adnie nie zna i nie wie, gdzie
mieszka. 25-latek z ogólnymi obra¿eniami cia³a zosta³ przewieziony do szpitala.
Na miejsce przyjecha³ policyjny przewodnik z psem. „Alken” bo tak nazywa siê pies tropi¹cy,
doprowadzi³ do mieszkaj¹cego kilka ulic dalej, sprawcy tego zdarzenia. Okaza³ siê nim 26-letni
mieszkaniec Janowa Lubelskiego. Mê¿czyzna, mimo zderzenia pojazdu z betonowym p³otem, nie odniós³
¿adnych obra¿eñ cia³a.
Policjanci sprawdzili stan trzeŸwoœci kieruj¹cego. Okaza³o siê, ¿e by³ pijany. W organizmie mia³
blisko 1 promil alkoholu. 26-letni Marcin K. trafi³ do policyjnego aresztu. Wkrótce za swoje zachowanie
odpowie przed s¹dem.
Samolotowa Pielgrzymka do Rzymu i Watykanu
12-17 kwietnia 2010 r.
Niekonwencjonalne zwiedzanie Rzymu, Watykanu i Ostii.
Msza œwiêta przy grobie Jana Paw³a II specjalnie dla grupy
(istnieje mo¿liwoœæ zamówienia Mszy œwiêtej
przy grobie Jana Paw³a II - nale¿y zg³osiæ wczeœniej intencjê,
aby otrzymaæ stosown¹ pami¹tkê z odprawionej
Mszy z pieczêciami Watykanu).
Cena 1400 z³ (bilety samolotowe, noclegi w hotelu, bilety
– metro, autobusy, kolejka do Ostii)
Wiêcej informacji - Ks. Pawe³ Maci¹g; tel: 693 197 903
Faustyna £azur - Rzecznik Prasowy Komendy Policji w Janowie Lubelskim
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Serdecznoœci ¿yczê
www.literatpwm.pl
Pawe³ Wojciech Maci¹g
strona 9
Panorama Powiatu Janowskiego
By zwiêkszyæ dostêp do us³ug elektronicznych …
W celu zapewnienia wszystkim mieszkañcom Powiatu Janowskiego równego
dostêpu do informacji publicznej oraz do bezp³atnych us³ug elektronicznych, Powiat
Janowski - w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na
lata 2007-2013, wspó³finansowanego ze œrodków Unii Europejskiej - Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego - z³o¿y³ wniosek o dofinansowanie projektu, pn.:
„Zrównowa¿ony rozwój spo³eczeñstwa informacyjnego powiatu janowskiego”.
Planowana data rozpoczêcia realizacji projektu to 1 luty 2010 r., a termin
zakoñczenia - 30.11.2010 r. Wartoœæ ogó³em to kwota oko³o 5,3 mln z³., z czego
wnioskowana kwota dofinansowania wynosi oko³o 4,5 mln z³.
Inwestycja bêdzie realizowana we wszystkich gminach naszego powiatu, w
Starostwie Powiatowym oraz jednostkach organizacyjnych gmin i powiatu. Projekt dotyczy
infrastruktury telekomunikacyjnej (w tym sieci szerokopasmowych) oraz us³ug i aplikacji
dla obywateli typu e-administracja, e-edukacja, e-integracja itp.
Liderem projektu jest powiat, natomiast partnerami projektu jest gmina: Batorz,
Chrzanów, Dzwola, Godziszów, Janów Lubelski, Modliborzyce oraz Potok Wielki.
Projekt znalaz³ siê na 7 miejscu „Listy ocenionych merytorycznie wniosków o
dofinansowanie realizacji projektów, uzyskuj¹c 83,75 % punktów. Obecnie czeka na ocenê
strategiczn¹ Zarz¹du Województwa Lubelskiego.
Alina Boœ
Pracowity koniec roku na drogach powiatowych
Dobiega koñca sezon robót drogowych na terenie Powiatu Janowskiego w roku 2009.
1. Zakoñczono roboty w Krzemieniu Pierwszym w zwi¹zku z realizacj¹ zadania, pn.:
„Przebudowa drogi powiatowej Krzemieñ-Chrzanów-Goraj odcinek przez
miejscowoœæ Krzemieñ Pierwszy”.
Inwestycja drogowa w Krzemieniu I
W ramach tego zadania przebudowano 1,852 km drogi. Roboty obejmowa³y
rozebranie starych i wykonanie nowych przepustów pod koron¹ drogi, wykonanie
podbudowy z materia³u kamiennego, po³o¿enie masy mineralno-asfaltowej na
przedmiotowym odcinku. Ponadto, przebudowano ponad 100 szt. zjazdów do posesji, a
tak¿e wykonano rów odwadniaj¹cy na ca³ym odcinku. Wartoœæ robót wynios³a ok. 950 tys.
z³. Wykonawc¹ robót by³o Przedsiêbiorstwo Robót Drogowo-Mostowych Spó³ka z o.o. w
Janowie Lubelskim. Zadanie finansowane by³o po 50% Gmina Dzwola i Powiat Janowski.
2. W dniu 30 wrzeœnia 2009r. odebrano roboty realizowane w ramach zadania, pn.:
„Przebudowa drogi powiatowej Trzydnik-Potoczek w miejscowoœci Potok Stany po lewej
stronie ci¹gu drogowego d³ugoœci 0,340 km w zakresie umocnienia rowu odwadniaj¹cego”.
Wykonawc¹ robót by³ Zak³ad Budowlano-Remontowy „WOD-REM” z Janowa
Lubelskiego. Zakres robót obejmowa³ m.in. rozebranie i wykonanie nowych przepustów
pod zjazdami, wykonanie rowu odwadniaj¹cego i umocnienie dna rowu na d³ugoœci 177m.
Wartoœæ robót wynios³a prawie 64 tys.z³.
3. W dniu 30.10.2009r. odebrano remont drogi powiatowej Wierzchowiska-Pi³atka
w miejscowoœci Antolin d³ugoœci 150mb, realizowany w ramach usuwania skutków klêsk
¿ywio³owych. Wykonawc¹ robót by³o Przedsiêbiorstwo Drogowo-Mostowe S.A. w
Kraœniku. Roboty obejmowa³y m.in. wykonanie podbudowy z materia³u kamiennego oraz
wykonanie warstwy wi¹¿¹cej i œcieralnej z mieszanki mineralno-asfaltowej, ustawienie
barier ochronnych stalowych. Wartoœæ robót wynios³a ok. 125 tys. z³.
Grzegorz Rachwa³; foto; Pawe³ Góra
„Orlik” w Potoku Stanach
Rz¹dowy projekt „Moje boisko - Orlik 2012” zak³ada budowê
ogónodostêpnych kompleksów sportowych - takie w³aœnie obiekty powstaj¹ w naszym
powiecie, tym razem przy Zespole Szkó³ w Potoku Stanach w gminie Potok Wielki.
- Pieni¹dze na realizacjê zadania pochodz¹ z bud¿etu pañstwa, województwa
oraz gminy - mówi Jerzy Pietrzyk - Wójt Gminy Potok Wieki. - W sk³ad „Orlika” wchodzi
2 boiska, boisko do pi³ki no¿nej oraz boisko wielofunkcyjne. W tym ostatnim mieszcz¹ siê
wszystkie boiska pe³nowymiarowe, poczynaj¹c od boiska do pi³ki rêcznej, poprzez 2
boiska do pi³ki koszykowej, 2 boiska do siatkówki i kort do tenisa ziemnego - informuje
Wójt.
Budowa rozpoczê³a siê w sierpniu br., a zakoñczy siê w I kwartale 2010r.
Prace przy budowie boiska wielofunkcyjnego w Potoku Wielkim
Boiska bêd¹ oœwietlane do godz. 2200, a obiekt bêdzie dostêpny dla wszystkich,
którym sport nie jest obcy.
W tym roku, równolegle do „Orlika” powstaje wielofunkcyjne boisko przy
Zespole Szkó³ w Potoku Wielkim, które bêdzie s³u¿yæ do gry w pi³kê rêczn¹, koszykow¹,
siatkow¹ i tenis ziemny. Koszt obu inwestycji to kwota oko³o 1,5 mln z³. W przysz³oœci
planowana jest budowa sali gimnastycznej przy Zespole Szkó³ w Potoku Wielkim.
Prace przy budowie „Orlika” w Potoku Stanach
Z pomoc¹ dla niepe³nosprawnych
W ramach programu „Wyrównywanie ró¿nic miêdzy regionami”
Pañstwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepe³nosprawnych zostan¹
zakupione dwa samochody do przewozu osób niepe³nosprawnych.
- Jeden samochód zostanie zakupiony dla Caritasu, a konkretnie do Warsztatów
Terapii Zajêciowej. Bêdzie to autobus do przewo¿enia osób niepe³nosprawnych,
przystosowany do przewozu osób na wózkach inwalidzkich. - mówi Anna Œmit Kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Janowie Lubelskim. - Drugi
samochód 9-osobowy bus bêdzie zakupiony dla uczestników Œrodowiskowego Domu
Samopomocy. W ramach tego samego programu, w celu likwidacji barier
architektonicznych, w janowskim szpitalu zostanie zakupiona i zamontowana winda
oraz bêdzie przeprowadzony remont w ci¹gach komunikacyjnych szpitala i ³azienkach wyjaœnia Pani Kierownik.
Koszt zakupu i monta¿u windy to kwota oko³o 300 tys. z³, zakupu samochodu
do ŒDS-u - 140 tys. z³, a do Caritas-u 230 tys. z³.
- Teraz, na zajêcia do ŒDS-u uczestnicy wsparcia przywo¿eni s¹ z rana przez
pracowników jednostki (po po³udniu wracaj¹ do domu na w³asny koszt), natomiast kiedy
samochód zostanie zakupiony, osoby te bêd¹ przywo¿one i zawo¿one na zajêcia na koszt
ŒDS-u - t³umaczy Pani Œmit.
Samochód do ŒDS-u zostanie zakupiony jeszcze w tym roku, natomiast dwa
pozosta³e zadania zostan¹ zrealizowane do koñca maja nastêpnego roku.
Alina Boœ
strona 10
www.powiatjanowski.pl
Alina Boœ: foto: Jacek Ryba
Porozumienie
Inicjatyw Samorz¹dowych
We wrzeœniu 2009 roku zosta³o zawi¹zane nowe stowarzyszenie (zwyk³e) pod nazw¹
„Porozumienie Inicjatyw Samorz¹dowych” w Janowie Lubelskim. W sk³ad Stowarzyszenia
wchodzi niespe³na 20 osób. Na czele Stowarzyszenia stoi Stanis³aw Ro¿ek.
„Stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorz¹dnym, trwa³ym zrzeszeniem o celach
niezarobkowych, nie posiadaj¹cym osobowoœci prawnej. Celem dzia³ania Stowarzyszenia jest
dzia³anie na rzecz spo³ecznoœci Powiatu Janowskiego, popularyzowanie wiedzy z dziedziny
funkcjonowania samorz¹du terytorialnego i innych organów administracji publicznej, promocja i
popieranie inicjatyw gospodarczych na terenie Powiatu Janowskiego oraz troska o przejrzystoϾ i
uczciwoœæ ¿ycia publicznego” - czytamy w Regulaminie Stowarzyszenia.
Siedzib¹ Stowarzyszenia jest Biuro Pos³a do Parlamentu Europejskiego - prof.
Miros³awa Piotrowskiego na ul. Wojska Polskiego 3 (w budynku Cechu Rzemios³ Ró¿nych i
Przedsiêbiorców) w Janowie Lubelskim.
Alina Boœ
Jak zdaæ do liceum?
Pomog¹ Ci w tym: „Testy dla gimnazjalistów z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych”
E. Maciejewskiej, M. Popielczyk, Z. W³odarczyk, M. Ziœki;
„Testy z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych” K. Skorackiego;
- „Chemia dla gimnazjalistów” L. Galery; „ Matematyka dla gimnazjalistów” R. Drachala;
„Vademecum biologia gimnazjum” K. Stypiñskiej;
- „Testy z przedmiotów humanistycznych” A. No¿yñskiej-Demaniuk;
- „Streszczenia lektur dla gimnazjalistów” K. Drachala. Tanio sprzedam. Tel.: 506 462 292.
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Stypendia naukowe dla 12 uczniów z LO
w Janowie Lubelskim !!!
Kolejn¹ dobr¹ wiadomoœci¹, oprócz wyników matury próbnej z matematyki,
jest informacja o przyznaniu 12 naszym szczególnie uzdolnionym uczniom stypendiów
naukowych Urzêdu Marsza³kowskiego w Lublinie.
Szkolna Komisja ds. Pomocy Uczniom Szczególnie Uzdolnionym, pracuj¹ca pod
kierunkiem pani mgr Ma³gorzaty Krzysztoñ-¯ytko, opracowa³a i przes³a³a na konkurs 18
wniosków. Niestety, nie wszyscy aplikuj¹cy spe³nili kryteria oceny wniosków, st¹d 6 osób
stypendium nie otrzyma³o. Ale i tak rezultat jest imponuj¹cy! Wystarczy spojrzeæ na listê
stypendystów opublikowan¹ na stronie Urzêdu Marsza³kowskiego, ¿eby przekonaæ siê, jak
niewiele szkó³ naszego województwa mo¿e pochwaliæ siê tak¹ iloœci¹ zakwalifikowanych z
jednej szko³y. Nale¿y te¿ dodaæ, ¿e z powodzeniem uczestniczymy ju¿ w drugiej edycji tego
konkursu: w zesz³ym roku mieliœmy 3 stypendystów.
Czym jest stypendium naukowe i co siê z nim wi¹¿e?
Po pierwsze, jak sama nazwa wskazuje, jest to doϾ istotna pomoc finansowa
otrzymywana comiesiêcznie, któr¹ stypendysta musi przeznaczyæ na zakup pomocy
naukowych (ksi¹¿ki, komputer, oprogramowanie, itp.) lub dodatkowych zajêæ np. w szkole
jêzykowej.
Po drugie ka¿dy ze stypendystów wybiera sobie jedn¹ lub dwie dziedziny nauki
(przedmioty), w obrêbie których pod kierunkiem nauczyciela - opiekuna naukowego pog³êbia
wiedzê i weryfikuje j¹, przystêpuj¹c do olimpiad przedmiotowych i innych konkursów wiedzy,
artystycznych lub sportowych. Opiekunami naukowymi naszych 12 stypendystów s¹
nauczyciele LO, którzy na co dzieñ prowadz¹ ze swoimi podopiecznymi zajêcia lekcyjne, a
kilka razy w tygodniu pracuj¹ dodatkowo, prowadz¹c zajêcia indywidualne tylko ze stypendyst¹
albo w niewielkich zespo³ach. Zajêcia s¹ opracowane programowo - ka¿dy stypendysta ma
indywidualny plan rozwoju naukowego. Dwa razy do roku zarówno stypendysta jak i jego
opiekun sk³ada dyrekcji szko³y oraz komisji w Urzêdzie Marsza³kowskim sprawozdanie z
realizacji tego¿ planu. Jak widaæ z powy¿szego, pieni¹dze unijne w tym przypadku nie mog¹ byæ
zmarnowane, poniewa¿ otrzymanie stypendium nie gwarantuje jego utrzymania. Uzyskanie
stypendium jest równoznaczne z podjêciem wielu zobowi¹zañ, jakie uczeñ i szko³a musz¹
spe³niæ, ¿eby móc z niego korzystaæ przez ca³y okres finansowania. Przede wszystkim musi
wystêpowaæ systematyczna praca i rozwój ucznia poœwiadczone dzia³alnoœci¹ naukow¹, a
najlepiej konkretnymi sukcesami w wybranej dziedzinie. St¹d te¿ nauczyciele zajmuj¹cy siê
stypendystami (oraz pozosta³ymi uczniami uzdolnionymi) nawi¹zuj¹ wspó³pracê z uczelniami i
naukowcami, która umo¿liwia uczniom uczestniczenie w zajêciach akademickich. Szko³a te¿
rozpoczê³a w tym roku szkolnym organizowanie obozów naukowych, prowadzonych we
wspó³pracy z naukowcami z danej dziedziny.
Jednym s³owem robimy wiele, aby tym, którzy chc¹ siê uczyæ, stworzyæ jak najlepsze
mo¿liwoœci rozwoju i kszta³cenia. Wiemy bowiem, ¿e sam talent nie wystarczy, los sprzyja tym,
którzy s¹ tyle¿ m¹drzy, co pracowici. Gratulujê wszystkim stypendystom oraz ich opiekunom
naukowym, ¿ycz¹c wiele satysfakcji z pracy naukowej i, o ile to bêdzie mo¿liwe, wielu
sukcesów na chwa³ê w³asn¹ i Szko³y.
Dyrektor LO im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim
- mgr Bo¿ena Æwiek; foto: Kamil Pude³ko
Stypendia zosta³y rozdane
Wrêczenie dyplomów stypendystom Prezesa Rady Ministrów
i stypendystom Ministra Edukacji Narodowej
Od lewej: Urszula Owczarz (ZS CKR w Potoczku), Eliza Wo³oszynek (ZSZ), Rafa³ Duda
(ZS CKR w Potoczku), Krzysztof Babisz - Lubelski Kurator Oœwiaty, Karolina D¹bek (LO)
W dniu 29 paŸdziernika 2009 roku w Sali B³êkitnej Lubelskiego Urzêdu
Wojewódzkiego mia³a miejsce uroczystoœæ wrêczenia dyplomów 135 stypendystom
Prezesa Rady Ministrów oraz 6 stypendystom Ministra Edukacji Narodowej.
Dyplomy wrêcza³ Krzysztof Babisz - Lubelski Kurator Oœwiaty wraz z zaproszonymi
goϾmi.
W wydarzeniu tym uczestniczyli równie¿ najlepsi uczniowie ze szkó³
ponadgimazjalnych powiatu janowskiego wraz z opiekunami. Zespó³ Szkó³
Zawodowych reprezentowa³a Eliza Wo³oszynek (uczennica klasy IV Technikum
Ekonomicznego), z towarzysz¹c¹ jej wychowawczyni¹ Aldon¹ Pituch, Liceum
Ogólnokszta³c¹ce im. Bohaterów Porytowego Wzgórza - Karolina D¹bek (uczennica
klasy III B), a Zespó³ Szkó³ Centrum Kszta³cenia Rolniczego w Potoczku - Urszula
Owczarz i Rafa³ Duda, którzy na uroczystoœæ przybyli z Dariuszem Wolanem dyrektorem szko³y oraz wychowawcami - Krzysztofem Jab³oñskim i Piotrem
Wielgusem.
Stypendia zosta³y przyznane za osi¹gniêcia w roku szkolnym 2008/2009.
Stypendium Prezesa Rady Ministrów przyznaje siê tylko jednemu uczniowi danej
szko³y, której ukoñczenie umo¿liwia uzyskanie œwiadectwa dojrza³oœci. Kandydat
powinien otrzymaæ promocjê z wyró¿nieniem, uzyskuj¹c przy tym najwy¿sz¹ w danej
szkole œredni¹ ocen lub wykazywaæ szczególne uzdolnienia w przynajmniej jednej
dziedzinie wiedzy, uzyskuj¹c w niej najwy¿sze wyniki, a w pozosta³ych wyniki
minimum dobre.
Z „Lubelskiego programu pomocy stypendialnej dla uczniów szczególnie
Niezapomnianych wra¿eñ artystycznych wszystkim uczestnikom
uzdolnionych” skorzysta³o prawie 400 uczniów szkó³ gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z uroczystoœci dostarczy³ nagrodzony przez Ministra Edukacji Narodowej spektakl
województwa lubelskiego, wœród których - oprócz 12 uczniów z LO, znalaz³o siê 3 uczennice „Ósmy dzieñ stworzenia” wed³ug tekstów Konstantego Ildefonsa Ga³czyñskiego w
ze szkó³ gimnazjalnych naszego powiatu. S¹ to:
wykonaniu Teatru PANOPTICUM M³odzie¿owego Domu Kultury „Pod Akacj¹” w
- Adelina Paszajewa z Zespo³u Placówek Oœwiatowych w Stojeszynie I (gm. Modliborzyce),
Lublinie. Po zakoñczonej czêœci oficjalnej wykonane zosta³o pami¹tkowe zdjêcie
- Justyna Soko³owska z Publicznego Gimnazjum w Zespole Szkó³ w Modliborzycach,
wszystkich stypendystów.
Tekst; foto: Aldona Pituch
- Katarzyna Sulowska z Publicznego Gimnazjum im. Jana Paw³a II w Janowie Lubelskim.
Jednym z wyró¿nionych jest Marcin Fusiara - uczeñ klasy I LO, który stypendium
planuje przeznaczyæ na kupno komputera i specjalistycznych ksi¹¿ek.
- Wreszcie moja nauka zosta³a w³aœciwie doceniona. W przysz³oœci chcê studiowaæ na
politechnice na kierunkach œcis³ych: matematyka, fizyka, chemia, ale co dok³adnie, tego jeszcze
nie wiem - mówi Marcin.
Stypendia unijne dla najzdolniejszych uczniów to jedne z najbardziej oczekiwanych
W Zespole Szkó³ Centrum Kszta³cenia Rolniczego w
przez nich dzia³añ, poniewa¿ poprzez takie wsparcie m³odzi ludzie mog¹ inwestowaæ w siebie.
Mi³o nam, ¿e mamy tak ambitn¹ i zdoln¹ m³odzie¿, która z powodzeniem konkuruje na szczeblu Potoczku kolejny raz zorganizowano szkolny etap Olimpiady
wojewódzkim. Gratulujemy wyró¿nionym, a tak¿e rodzicom i nauczycielom.
Wiedzy i Umiejêtnoœci Rolniczych. W bie¿¹cym roku szkolnym by³a
Alina Boœ to ju¿ XXXIV edycja tej olimpiady.
Nagrodzeni i wyró¿nieni na szczeblu województwa
Olimpiada Wiedzy i Umiejêtnoœci
Rolniczych
Wziê³o w niej udzia³ 69 uczniów naszej szko³y, kszta³c¹cych siê w zawodach:
technik rolnik, technik ¿ywienia i gospodarstwa domowego oraz technik agrobiznesu.
Uczestnicy musieli siê wykazaæ szerokim zakresem wiadomoœci i umiejêtnoœci w
wybranych przez siebie blokach tematycznych, zgodnych z kierunkami kszta³cenia.
Testy i zadania praktyczne (przygotowane przez Komitet G³ówny Olimpiady), oparte
by³y nie tylko na treœciach, zawartych w podstawach programowych dla
poszczególnych zawodów, ale wymaga³y równie¿ od uczniów znajomoœci tematyki
publikowanej w czasopismach, poradnikach, na stronach internetowych.
W poszczególnych blokach tematycznych do etapu okrêgowego,
obejmuj¹cego zasiêgiem województwo lubelskie i podkarpackie, zakwalifikowali siê
nastêpuj¹cy uczniowie: ¿ywienie cz³owieka i gospodarstwo domowe: Agata
Nowakowska, Maciej Sikora, agrobiznes: Marcin Fila, Jolanta Wolan, mechanizacja
rolnictwa: Marcin B¹k, Piotr Zagóra, produkcja roœlinna: Andrzej Jaworski, Ireneusz
Szarama, produkcja zwierzêca: Rafa³ Duda.
Eliminacje okrêgowe zostan¹ przeprowadzone w kwietniu 2010 roku, tak
wiêc nasi olimpijczycy maj¹ du¿o czasu, aby w³aœciwie przygotowaæ siê do udzia³u i
konfrontacji z najlepszymi uczniami innych szkó³ rolniczych. A jest o co walczyæ,
poniewa¿ laureaci bloków tematycznych uzyskuj¹ awans do fina³u centralnego, gdzie
mo¿na zdobyæ indeks na studia. Ponadto, wszyscy finaliœci etapu centralnego
olimpiady s¹ zwolnieni z czêœci pisemnej egzaminu potwierdzaj¹cego kwalifikacje
zawodowe.
Podczas poprzednich edycji Olimpiady Wiedzy i Umiejêtnoœci Rolniczych
Od lewej: Szaja Ewelina - 1g, dyrektor szko³y - Bo¿ena Æwiek, Janik Wiktor - 3g, Molicka
wielu
uczniów
naszej szko³y uzyskiwa³o tytu³ finalisty lub laureata fina³u centralnego.
Paulina - 1c, D¹bek Karolina - 3b, Kêdra Arleta - 1i, Ma³gorzata Krzysztoñ-¯ytko, Flis Mateusz
- 1h, Dycha Przemys³aw - 1h, Fusiara Marcin - 1h, Moskal Katarzyna - 3a, W¹sek Jakub - 1f, Mamy nadziejê, ¿e w bie¿¹cym roku nasi uczniowie równie¿ odnios¹ sukces.
Marek Ho³ody - kierownik pnz ZS CKR w Potoczku
Staszowska Patrycja - 1h, Ma³gorzata Mazur - 1e.
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 11
Panorama Powiatu Janowskiego
„Siêgaj gwiazd”
Siêgaj gwiazd” to projekt w ramach Programu Operacyjnego Kapita³
Ludzki, realizowany przez OIC Poland w Lublinie. Czterdziestu oœmiu uczniów
naszej szko³y zosta³o beneficjentami tego projektu. Œrodki na realizacjê tych
dzia³añ edukacyjnych pozyskane zosta³y z funduszy unijnych.
W ramach projektu uczniowie uczestniczyli w warsztatach z zakresu doradztwa
zawodowego, które mia³y na celu pomoc w wyborze mo¿liwoœci dalszego kszta³cenia siê
pod k¹tem przysz³ej kariery zawodowej, zwrócenie uwagi na znaczenie aktywnoœci na
rynku pracy. Zajêcia mia³y wp³yn¹æ na kszta³towanie w³aœciwych relacji
interpersonalnych, umiejêtnoœæ pracy w zespole, radzenia sobie ze stresem oraz
zachowania asertywne. Obszern¹ czêœæ projektu stanowi³y warsztaty z zakresu
nowoczesnych technik uczenia siê, szybkiego czytania oraz wspomaganie rozwoju
intelektualnego ucznia. Prowadzone by³y przez wykwalifikowanych trenerów.
Zajêcia te spotka³y siê z bardzo dobrym odbiorem przez m³odzie¿, która chêtnie i
systematycznie w nich uczestniczy³a. Czternaœcie trzygodzinnych sobotnich spotkañ
wype³nia³o czas uczestników projektu. Zapytani uczniowie wysoko oceniaj¹ projekt, s¹
bardzo zadowoleni, ¿e mogli w nim uczestniczyæ. Twierdz¹, i¿ nabyli nowe umiejêtnoœci,
które zaowocuj¹ lepszymi wynikami w nauce. Podsumowaniem projektu by³a wycieczka
do Rzeszowa. Uczniowie goœcili w murach Politechniki Rzeszowskiej, uczestnicz¹c w
zajêciach przygotowanych przez pracowników naukowych. Zapoznani zostali z ofert¹
edukacyjn¹ uczelni, zwrócono uwagê na nowe perspektywiczne kierunki kszta³cenia. Du¿o
uwagi poœwiecono bardzo interesuj¹cym tematom, a mianowicie wykorzystaniu energii
odnawialnej, hybrydowym systemom autonomicznych dystrybucji energii. Zawody
zwi¹zane z dystrybucj¹ energii s¹ zawodami przysz³oœci, m³odzie¿ uczestnicz¹ca w
wyk³adach wykazywa³a du¿e zainteresowanie t¹ tematyk¹. Uczniowie odwiedzili równie¿
podziemia Rzeszowa, przewodnik przekaza³ im ciekawe informacje, dotycz¹ce tego
dynamicznie rozwijaj¹cego siê miasta.
Udzia³ w projekcie „Siêgaj gwiazd” to bardzo ciekawe doœwiadczenie dla
m³odzie¿y, jak równie¿ poszerzenie oferty edukacyjnej szko³y. Mamy nadziejê, ¿e w
przysz³oœci uda nam siê obj¹æ podobnymi dzia³aniami wiêksz¹ grupê m³odzie¿y.
Koordynator projektu Bo¿ena Czapla; foto: Mateusz Oszust
„Pomó¿ dzieciom przetrwaæ zimê 2009”
W dniu 27 grudnia 2009 roku braliœmy udzia³ w zbiórce ¿ywnoœci, która
przekazana zosta³a na wzbogacenie zasobów Miko³ajów, obdarowuj¹cych dzieci
naszej gminy i powiatu. W akcjê Paczka Miko³ajowa dla Rodzin Potrzebuj¹cych od
wielu lat aktywnie w³¹cza siê pani dyrektor Bo¿ena Æwiek oraz nauczyciele i uczniowie
naszej szko³y.
Ju¿ po raz kolejny na terenie LO utworzony zosta³ sztab ogólnopolskiej akcji
„Pomó¿ dzieciom przetrwaæ zimê”. Zbieraliœmy produkty w supermarketach „Biedronka” i
„Carrefour”. M³odzie¿ i nauczyciele z du¿ym entuzjazmem i zaanga¿owaniem przyst¹pili do
zbiórki. Jako osoba koordynuj¹ca dzia³anie zauwa¿am otwarte serca m³odzie¿y, która
ochoczo i dobrowolnie w³¹cza siê w realizacjê dzia³añ charytatywnych. Cieszê siê jako
wychowawca i pedagog, ¿e m³odzie¿ jest wra¿liwa na potrzeby innych ludzi, nie szczêdzi
w³asnego czasu na rzecz drugiego cz³owieka.
W tegorocznej edycji akcji brali udzia³ nastêpuj¹cy nauczyciele: mgr Beata
Mrozowska, mgr Dorota Rachwalska, mgr Wies³awa £ukasz, mgr Ma³gorzata Krzysztoñ¯ytko, mgr Ma³gorzata Michalczyk, mgr Wioletta Krzysztoñ, mgr El¿bieta Tylus, mgr
Gra¿yna Skiba, mgr Irena Dycha, mgr Bo¿ena Czapla, mgr Andrzej Janacz, mgr Robert
Kaproñ, mgr Marcin Skakuj oraz uczniowie: Katarzyna Placha, Aneta £ukasik, Marta Boœ,
Magdalena Tyra, Monika Tyra, Agnieszka Dragu³a, Justyna Kowal, Agnieszka Omiotek,
Magdalena Zabiegliñska, Ma³gorzata Sowa, Monika Czapla, Marek Jargi³o, Tomasz
Grocholski, Hubert £ukasik, Wiktor Piecuch, Piotr Sokal, Marta Jakubiec, Kinga ¯elazko,
Mariusz Bielak, Monika Tomi³o, Joanna Beksiak, Paulina Brodowska, Agnieszka £ukasz,
Katarzyna Mazur, Aleksandra Pituch, Marta Wojtan, Emilia Czarna, Damian Golec,
Arkadiusz Kulak, Ma³gorzata Œwircz, Ewelina Œwiderska, Agnieszka Matysek, Dominika
Golec, Aneta Kokoszka, Agata Juœko, Anita Spryszak, Agata Ma³ek, Renata Trancygier,
Patrycja Sosnówka, Angelika £ukasik, Paulina Jachymek, Izabela Szpyra, Jolanta Sokal,
Diana Tomecka, Dominika Jaszek, Wioleta Pachuta, £ukasz Matysek, Justyna Micha³ek,
Robert Rz¹d, Patrycja Kulpa, Joanna D¹bek, Ilona Cieœlak, Adriana Kaproñ, Anna Szulc,
Katarzyna Momot. Podczas tegorocznej zbiórki zebraliœmy 272 kg ¿ywnoœci.
Opiekun Szkolnego Ko³a Wolontariatu, pedagog szkolny mgr Bo¿ena Czapla;
foto: archiwum Szkolonego Ko³a Wolontariatu
Echa X Powiatowego Przegl¹du Pieœni Patriotycznej i Religijnej
Wydawaæ by siê mog³o, ¿e piosenki patriotyczne œpiewane w zaciszu
domowym, czy na spotkaniach towarzyskich to ju¿ czas przesz³y. A przecie¿
towarzyszy³y id¹cym w nierówny bój powstañcom, ¿o³nierzom walcz¹cym z
bolszewikami, ¿o³nierzom na wszystkich frontach II wojny œwiatowej czy
walcz¹cym o nasz¹, w³asn¹ Polskê woln¹ od „przyjació³”.
Nie dzia³aj¹ u nas organizacje harcerskie, które wiele miejsca poœwiêca³y
wychowaniu patriotycznemu, w tym równie¿ poprzez naukê i wspólne œpiewanie piosenek
patriotycznych. Uznanie nale¿y siê zatem organizatorom Przegl¹du Pieœni Patriotycznej i
Religijnej, której celem jest przybli¿enie tych szczególnych pieœni, œpiewanych w chwilach
trudnych i wa¿nych dla narodu.
10 listopada 2009r. w Domu Nauczyciela spotkali siê soliœci i zespo³y wokalne,
dla których pieœñ patriotyczna jest ci¹gle ¿ywa. Sala wype³ni³a
siê wykonawcami, a w³aœciwie wykonawczyniami, gdy¿
panowie stanowili jednocyfrowy procent. W ¿adnej z imprez nie
ma takiej rozpiêtoœci wiekowej - najm³odsza to Ola Hulak, zaœ
najstarsza Pani Bronis³awa Jargi³o (kobietom wieku siê nie
liczy). Przypomniano wiele piosenek, które dobrze znane by³y
naszym dziadkom i rodzicom: „U³ani, u³ani”, „Pi³sudski
bolszewika goñ, goñ, goñ”, „W Godziszowskim dworze”,
„Pieœñ Peowiaków”, „Rota”, „Rozkwita³y p¹ki bia³ych ró¿”,
„Wojenko, wojenko”, „Tam za lasem”, „Warszawskie dzieci”.
Z pieœni pokolenia rodziców pop³ynê³y „Pieœñ o Borowie”, „Ju¿
zachodzi czerwone s³oneczko”, „Tu wszêdzie jest moja
Ojczyzna” i niemal hymn wielkiego barda Jacka
Kaczmarskiego „Mury”. W repertuarze pieœni religijnej
najwiêkszym powodzeniem cieszy³y siê pieœni, zwi¹zane z
osob¹ Ojca Œwiêtego Jana Paw³a II - „S³owiañski papie¿”,
„Barka”, „Nie lêkaj siê”, „Piosenka dla Jana Paw³a II”, „Santo
subito”.
Po wys³uchaniu 26 pozycji konkursowych, komisja
postanowi³a nagrodziæ: w kategorii dzieci - Anetê Jaworsk¹ z
Janowa, Agnieszkê Flis i Agnieszkê Startek z Momot Górnych;
w kategorii m³odzie¿owej - Agnieszkê £ukasik z Zofianki,
Karolinê Godek z Chrzanowa, Ma³gorzatê Ma³ek z Janowa i
strona 12
www.powiatjanowski.pl
Karolinê Baran z Bia³ej. Wœród doros³ych nagrodzeni zostali: Janina Chmiel z Wólki
Ratajskiej, Alina Myszak z Kocudzy, Jan Ma³yszek oraz Irena Olech z Janowa
Lubelskiego. W kategorii zespo³ów nagrody zdobyli: Duet Wioletta i Kinga Flis z Janowa,
Zespó³ Wokalny z GOK w Batorzu, Zespó³ Œpiewaczy z Wierzchowisk i Zespó³ „Bo¿e
Promyki” z Dzwoli. Nagrody specjalne otrzyma³y: najm³odsza uczestniczka Ola Hulak i
najstarsza - Pani Bronis³awa Jargi³o.
Wszyscy wykonawcy otrzymali nagrody rzeczowe, ufundowane prze Starostwo
Powiatowe, Urz¹d Miejski oraz Janowski Oœrodek Kultury. Pewien niedosyt budziæ mo¿e
fakt, ¿e prezentacje odbywa³y siê przy niewielkim zainteresowaniu publicznoœci. Dom
Nauczyciela, który udostêpni³ salê widowiskow¹ (Janowski Oœrodek Kultury aktualnie jest
w generalnej przebudowie) znajduje siê w s¹siedztwie niemal wszystkich janowskich
szkó³. Mog³a to byæ dobra lekcja wychowania patriotycznego. Mog³a byæ...
Mpianowska; foto: archiwum JOK
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
„Na mi³y Bóg, ¿ycie nie tylko po to jest, by braæ. ¯ycie nie po to, by bezczynnie
trwaæ. I aby ¿yæ, siebie samego trzeba daæ” (Stanis³aw Sojka).
Organizatorem grudniowej Gali Wolontariatu, która oby³a siê w Gimnazjum w
Janowie Lubelskim, by³o Centrum Wolontariatu w Oœrodku Pomocy Spo³ecznej w Janowie
Lubelskim we wspó³pracy z piêcioma szkolnymi klubami wolontariatu na terenie gminy
Janów Lubelski. Inicjatork¹ Gali by³a Natalia Kiszka - wieloletnia wolontariuszka,
koordynator Centrum Wolontariatu przy OPS w Janowie Lubelskim.
Szkolnych wolontariuszy jest ponad 200. Udzielaj¹ siê w ró¿nych rodzajach wolontariatu, od
okazjonalnego po codzienn¹ pracê. Jednym z nich jest Agnieszka Dragu³a - uczennica klasy
IIIg Liceum Ogólnokszta³c¹cego w Janowie Lubelskim, która - podsumowuj¹c pracê
wolontariuszy LO, stwierdzi³a, ¿e „Dzia³alnoœæ wolontariusza nie ogranicza siê do
jednorazowych akcji, poniewa¿ wielu z nich na co dzieñ stara siê pomagaæ innym”.
Tegoroczna Gala zgromadzi³a wielu wolontariuszy w ró¿nym wieku, z ró¿nych
œrodowisk, których ³¹czy jedno: bezp³atna, dobrowolna i œwiadoma dzia³alnoœæ na rzecz
innych ludzi. Spotkanie mia³o czêœæ oficjaln¹, podsumowuj¹c¹ kolejny rok pracy
wolontariuszy, oraz artystyczn¹, na której by³y gratulacje, dyplomy i wyró¿nienia.
Tekst, foto: Alina Boœ
Wolontariusze z Zespo³u Szkó³ Zawodowych w Janowie Lubelskim
Wolontariusze z Liceum Ogólnokszta³c¹cego w Janowie Lubelskim
I Ty mo¿esz zostaæ œwiêtym Miko³ajem
Przyjemne z po¿ytecznym w krêgu wolontariatu
Z tak¹ myœl¹ przewodni¹, pe³ni m³odzieñczego entuzjazmu wychowankowie
internatu ZSZ wraz z Pani¹ kierownik Ann¹ Szmidt i dwojgiem wychowawców - Pani¹
Marzen¹ Moskal i Panem Andrzejem Karasiewiczem 7 grudnia odwiedzili Placówkê
„Promyk”, obdarowuj¹c jej podopiecznych s³odyczami i zabawkami. Radoœæ dzieci
by³a wielka, bo pojawi³ siê u nich Œwiêty Miko³aj, który jest postaci¹ niezwyk³¹ i
magiczn¹. Ten Pan z d³ug¹ brod¹, b³yskiem w oczach i szerokim uœmiechem kojarzy siê
dzieciom z dobroci¹, bo to co on daje, to nie tylko prezenty, ale tak¿e mi³e s³owo, jak
równie¿ ciep³y gest. Nasz Œwiêty Miko³aj i Œnie¿ynka spisali siê rewelacyjnie.
Niejednemu z wychowanków zakrêci³a siê w oku ³za wzruszenia. Wszyscy byli mocno
zaanga¿owani w miko³ajkowe odwiedziny, wiedz¹c, ¿e pomagaj¹ innym.
W paŸdzierniku br. wraz z czterema wolontariuszami (Karolin¹ Krukowsk¹ i Anet¹
Stasiak z ZSZ, Katarzyn¹ Kapusta z Liceum Ogólnokszta³c¹cego oraz Ryszardem Klockiem
ze Studium Medycznego), uczestniczyliœmy w kursie z pedagogiki zabawy „Taniec, œpiew,
zabawa”, organizowanym przez Stowarzyszenie KLANZA z Lublina. Szkolenie mia³o
miejsce w Centrum Wolontariatu w Kraœniku, a prowadzone by³o przez Pana Leszka Gêcê animatora i organizatora imprez kulturalnych. Zabawy, których nauczy³ nas prowadz¹cy, s¹
dla nas bardzo cenne, nie tylko w pracy z dzieæmi, ale tak¿e w kontaktach z doros³ymi, jak i
osobami niepe³nosprawnymi. Poprawiaj¹ nastrój, integruj¹ grupê, pozwalaj¹ poznaæ
odczucia i oczekiwania poszczególnych jej cz³onków, umo¿liwiaj¹ samoocenê, poznanie
w³asnej hierarchii wartoœci i w³asnych spontanicznych zachowañ. Szkolenie „Taniec, œpiew,
zabawa” by³o dla nas niesamowit¹ przygod¹ i radoœci¹, któr¹ bêdziemy zara¿aæ i dzieci i
doros³ych - ka¿dego, z kim przyjdzie nam pracowaæ i dzia³aæ w sferze wolontariatu.
Najlepsi z najlepszych - Gala Wolontariatu 2009
Tekst; foto: Anna Szmidt - koordynator Szkolnego Klubu Wolontariatu „Amicus” przy Zespole Szkó³ Zawodowych w Janowie Lubelskim
Rozumnie kszta³tujemy krajobraz
¯yjemy w czasach masowej dewastacji ekosystemów naturalnych Ziemi,
eksplozji demograficznej i szybkiego tempa urbanizacji, technizacji i chemizacji ¿ycia
oraz wyczerpywania siê zasobów przyrody. Dlatego edukacja ekologiczna m³odych
ludzi jest piln¹ koniecznoœci¹ oraz stale aktualnym zadaniem ka¿dej szko³y i innych
placówek oœwiatowych.
St¹d te¿ zrodzi³ siê pomys³ utworzenia ogrodu na terenie naszej szko³y. W 2003r.
podjêliœmy dzia³ania, maj¹ce na celu zagospodarowanie terenu wokó³ nowo
wyremontowanej szko³y. Za³o¿yliœmy rabaty i posadziliœmy pierwsze roœliny. Prace zosta³y
zintensyfikowane po zapoznaniu siê z zasadami i ide¹ og³oszonego przez Kuratorium
Oœwiaty w Lublinie konkursu „Kszta³tujemy to¿samoœæ krajobrazu” i przyst¹pieniu do jego
realizacji. W roku szk. 2006/2007 przyst¹piliœmy do IV edycji tego konkursu. Konkurs
poch³on¹³ nas bez reszty, a co za tym idzie, rozbudzi³ w nas kolejne pomys³y, jak urozmaicaæ,
unowoczeœniaæ i upiêkszaæ nasz¹ „Zielon¹ Krainê”. We wrzeœniu 2007 roku przedstawiciele
Kuratorium Oœwiaty w Lublinie przeprowadzili stosown¹ wizytacjê ogrodu, dziêki której
kapitu³a konkursu nada³a naszej szkole tytu³ „Szko³y Rozumnie Kszta³tuj¹cej Krajobraz”.
Udzia³ w konkursie sprawi³, ¿e w ci¹gu ostatnich kilku lat otoczenie naszej szko³y bardzo
zyskuje na atrakcyjnoœci, a nasz ogród wzbogaca siê o wci¹¿ nowe roœliny. Dziêki temu
uczniowie maj¹ mo¿liwoœæ poznawania coraz wiêkszej liczby gatunków i odmian roœlin, ich
wymagañ, w³aœciwoœci, odpowiedniej pielêgnacji i prawid³owego komponowania.
Wpisany w œrodowisko naturalne i kulturowe ogród pozytywnie wp³yn¹³ na ¿ycie
szko³y. Sadz¹c roœliny, zmieniliœmy otoczenie. Pokazaliœmy, ¿e mo¿e byæ ono piêkniejsze,
bardziej przyjazne dla cz³owieka. Rewitalizowany skrawek gruntu wokó³ szko³y zmieni³
swoje oblicze. Dostarcza materia³u pogl¹dowego do nauki na wszystkich etapach edukacji i
stwarza wiele sytuacji wychowawczych. Dumnie nazywamy go „Zielon¹ Krain¹”. Ogród
¿yje i ci¹gle siê zmienia. Na niewielkim obszarze uda³o siê stworzyæ coœ, co cieszy nie tylko
oczy, ale tak¿e uczy poszanowania pracy w³asnej i innych. M³odzie¿ ma mo¿liwoœæ
bezpoœredniego obcowania z przyrod¹ i praktycznego dzia³ania. Zdobyte wiadomoœci i
umiejêtnoœci przenosi do ¿ycia codziennego. Nikt nie niszczy roœlin, nie chodzi „na skróty”
www.powiatjanowski.pl
przez trawnik. Uczniowie dostrzegaj¹, jak wiele satysfakcji niesie wspólna praca oraz ile
wysi³ku wymaga dbanie o otaczaj¹c¹ przyrodê.
Udzia³ w konkursie nie jest jednorazow¹ akcj¹. Ju¿ powstaj¹ plany, jak
zagospodarowaæ pozosta³y teren wokó³ szko³y. Przedstawiciele uczniów oraz nauczycieli
naszej szko³y zostali zaproszeni na sympozjum naukowe, po³¹czone z podsumowaniem VI
edycji konkursu „Kszta³tujemy to¿samoœæ”, które odby³o siê w Centrum Kongresowym
Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Podczas tego spotkania zostaliœmy nagrodzeni
przez Lubelskiego Kuratora Oœwiaty „Kryszta³ow¹ Malw¹” za wieloletnie i rozumne
kszta³towanie krajobrazu. Jesteœmy przekonani, i¿ wypracowany przez nas model edukacji
ekologicznej bêdzie rozumnie kszta³towa³ m³ode pokolenie.
Tekst, foto: Z. Fuszara, G. Pietrzyk
e-mail: [email protected]
strona 13
Panorama Powiatu Janowskiego
Promocja jêzyka niemieckiego
w Zespole Szkó³ Zawodowych
O tym, ¿e warto, a nawet trzeba znaæ jêzyki obce, nie trzeba ju¿ chyba
nikogo przekonywaæ. W dzisiejszych czasach brak znajomoœci jêzyków obcych
mo¿e uniemo¿liwiæ otrzymanie atrakcyjnej pracy na wielu stanowiskach.
Uœwiadomienie tej sytuacji m³odzie¿y szkolnej jest niezmiernie wa¿ne, tak jak i
zachêcanie jej do nauki jêzyka obcego. St¹d te¿ nauczyciele podejmuj¹ dzia³ania maj¹ce
na celu popularyzacjê nauki jêzyków obcych. Jednym z nich jest Emilia ¯uber nauczycielka jêzyka niemieckiego w ZSZ w Janowie Lubelskim. Z jej inicjatywy, dnia 9
listopada br. Zespó³ Szkó³ Zawodowych w³¹czy³ siê w realizacjê ogólnopolskiego
projektu „Deutsch-Wagen-Tour”, promuj¹cego naukê jêzyka niemieckiego.
- Poprzez realizacjê projektu chcemy przyczyniæ siê do wzrostu popularnoœci
jêzyka niemieckiego, a szczególnie dotrzeæ do uczniów, którzy zaczynaj¹ przygodê z
jêzykiem niemieckim. Doje¿d¿amy do ka¿dej szko³y - mówi Klaudia Werner, lektorka z
„D-W-T”.
Zajêcia by³y prowadzone w formie dynamicznych gier i konkursów, i
wymaga³y od uczniów intensywnego myœlenia. M³odzie¿ chêtnie bra³a udzia³ w
konkurencjach grupowych.
- Chcemy zachêcaæ m³odzie¿ do nauki jêzyka niemieckiego - nie ka¿dy wie, ¿e
jêzyk niemiecki jest jêzykiem urzêdowym nie tylko w Niemczech, ale w ca³ej Unii
Europejskiej, a jako ciekawostkê powiem, ¿e 18 % obywateli UE uznaje jêzyk niemiecki
za swój jêzyk ojczysty, co stawia jêzyk niemiecki na pierwszym miejscu w UE” - mówi
Emilia ¯uber.
- W tym roku tylko 6 osób wybra³o jêzyk niemiecki na maturze na 133
zdaj¹cych - informuje Jadwiga Chmiel, wicedyrektor ds. dydaktyczno-wychowawczych
w ZSZ w Janowie Lubelskim - Poniewa¿ m³odzie¿ pomimo nauki jêzyka niemieckiego,
wybiera inny jêzyk obcy na egzaminie maturalnym, to nale¿y popularyzowaæ ten jêzyk,
tym bardziej, ¿e korzyœci z jego znajomoœci na obszarze Unii Europejskiej s¹ ogromne.
St¹d te¿ mamy nadziejê, ¿e udzia³ naszej m³odzie¿y w projekcie „D-W-T” przyczyni siê do
wzrostu zainteresowania tym jêzykiem - dodaje Jadwiga Chmiel.
Znajomoœæ jêzyka obcego jest dziœ dla pracodawców oczywista, ale znajomoœæ
kilku jêzyków obcych u³atwi zawodowy awans i da szansê w przysz³oœci na otrzymanie
atrakcyjnej i dobrze p³atnej pracy w Polsce i za granic¹.
Tekst i foto: Agnieszka Jargie³o
„Wystarczy, ¿e dana nam jest szansa, byœmy mogli staæ siê tym, czym chcemy” - Jose Ortega y Gasset
Pod koniec lat 90-ych ubieg³ego wieku w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w
Janowie Lubelskim odby³ siê cykl zajêæ warsztatowych (w 2 etapach), prowadzonych przez
gdañskiego psychologa-Pani¹ Zofiê Œpiewak, która jako pierwsza w Polsce podjê³a próby
wykorzystania proponowanych w ksi¹¿ce amerykañskich autorek Faber i Mazlish pt. „Jak
mówiæ, ¿eby dzieci nas s³ucha³y i jak s³uchaæ, ¿eby dzieci do nas mówi³y” pomys³ów i sugestii:
najpierw w swym w³asnym domu, w relacjach z dzieckiem, nastêpnie w pracy z pacjentami. W
1991r. podjêto siê przeprowadzenia wielkiego przedsiêwziêcia, a mianowicie sprawdzenia,
czy amerykañski poradnik mo¿e byæ pomocny rodzicom polskim, ¿yj¹cym w zupe³nie innej
ni¿ polska, rzeczywistoœci. Po kilku miesi¹cach pracy z rodzicami, polegaj¹cej na
wprowadzaniu zaproponowanych przez autorki metod komunikowania siê z dzieæmi, analizie
prowadzonych zapisków, wymiany doœwiadczeñ, zdecydowano o wydaniu ksi¹¿ki w
przek³adzie na jêzyk polski, który wzbogacono o dodatek, pt. „Doœwiadczenia rodziców
polskich” autorstwa w³aœnie Pani Zofii Œpiewak.
W 1996 roku z inicjatywy Fundacji im. Miko³aja Reja w Warszawie, we wspó³pracy
z Centrum Metodycznym Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej MEN rozpocz¹³ siê
Program Pomocy Rodzinie, którego celem by³o szkolenie profesjonalistów (pedagogów i
psychologów) do pracy z rodzicami metod¹ Faber-Mazlish. W ramach tego programu zosta³o
przeszkolonych w Polsce oko³o 2500 pedagogów i psychologów i w tym w³aœnie gronie
znaleŸliœmy siê i my - 7 pracowników Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w Janowie
Lubelskim. Od tej pory, przeszkoleni psycholodzy i pedagodzy naszej poradni wykorzystuj¹
nabyte umiejêtnoœci podczas spotkañ tzw. Szko³y dla Rodziców, które maj¹ na celu nauczenie
rodziców nowych sposobów porozumiewania siê ze swoimi dzieæmi - z dzieæmi, które nie
sprawiaj¹ tzw. problemów w wychowywaniu, ale i z dzieæmi, które zosta³y dotkniête ró¿nymi
deficytami (niepe³nosprawnoœæ intelektualna, specyficzne trudnoœci w nauce, czyli dysleksja
rozwojowa, ADHD, autyzm, zahamowanie, trudnoœci w nawi¹zywaniu kontaktów
interpersonalnych) „daj¹ si³ê i cz³owieczeñstwo zarówno dzieciom, jak i rodzicom”. A. Faber i
E. Mazlish wyra¿aj¹ przekonanie, ¿e wychowanie, to towarzyszenie dziecku w „...procesie
ucz³owieczania - koncepcji, dziêki której ka¿dy akt zwracania siê do dziecka jest znacz¹cy i
staje siê cz¹stk¹ budulca, z którego ma siê ukszta³towaæ konkretna osoba...”, a zadanie
Chodzi mi o to, aby jêzyk giêtki …
W czasach wspó³czesnych, w dobie telewizora i komputera, coraz bardziej
ubo¿eje umiejêtnoœæ poprawnego wys³awiania siê. Coraz s³abiej radzimy sobie z
opowiadaniem poprawn¹ polszczyzn¹. Coraz trudniej porozumiewaæ siê z otoczeniem.
Nasze dzieci rosn¹ œledz¹c z zapartym tchem, a otwart¹ buzi¹ niekoñcz¹ce siê bajki
- nie zawsze dostosowane do poziomu ich rozwoju, lub nie odrywaj¹ r¹k od klawiatury
komputera. S¹dzimy, ¿e wiedza nabyta t¹ drog¹ jest wystarczaj¹ca i rekompensuje dzieciom
brak czasu ze strony rodziców. W momencie rozpoczêcia nauki okazuje siê, ¿e dziecko nie
umie siê t¹ wiedz¹ pos³u¿yæ, nie umie przekazaæ tego, co wie. Zaczynaj¹ siê k³opoty z
ustnymi odpowiedziami, z pisaniem nawet prostych wypracowañ, z czytaniem ze
zrozumieniem i w ogóle z czytaniem.
Mo¿emy zapobiec takim problemom, jeœli odpowiednio wczeœnie zatroszczymy siê
o zachêcanie dziecka do s³uchania czytanych bajek, ksi¹¿eczek, a poprzez to do rozwijania
umiejêtnoœci opowiadania. Dziecko, któremu rodzice czytaj¹, chêtnie i czêsto z nim
rozmawiaj¹ i daj¹ mu to odczuæ, sprawniej i szybciej opanuje prawid³ow¹ mowê i bêdzie siê
³adnie wypowiadaæ. Czytanie ksi¹¿ek nie bêdzie przymusem lecz przyjemnoœci¹.
Jêzykoznawcy twierdz¹, ¿e znacznie obni¿y³a siê kultura jêzyka. Ludzie mówi¹ Ÿle,
wulgarnie, niepoprawnie i czêsto nie zdaj¹ sobie nawet z tego sprawy. Komunikacja
jêzykowa to nie tylko przekazywanie informacji, ale przede wszystkim obcowanie ludzi ze
sob¹. To od nas doros³ych ucz¹ siê mówiæ dzieci, zapewniæ powinniœmy im prawid³owe
wzorce. Aby ³adnie mówiæ nale¿y du¿o czytaæ. Ksi¹¿ka rozwija jêzyk, wzbogaca s³ownictwo,
uczy wyra¿aæ myœli i rozumieæ innych, rozwija myœlenie, pobudza fantazjê, uczy budowaæ
obrazy w wyobraŸni, dostarcza wiedzy, rozrywki, emocji …
Z badañ naukowców wynika, ¿e polski nastolatek nie rozumie prostych informacji,
zawartych w przeczytanym fragmencie, tekœcie. Dzieci z trudem radz¹ sobie z pisaniem i
rozumieniem tekstów. Spada czytelnictwo. Ponad 40% dzieci posiada w swoim pokoju
telewizor i komputer, który zastêpuje rodziców. Ograniczony jest czas na zajêcia, które s³u¿¹
rozwojowi dzieci, nie ma wspólnych spacerów, gier i zabaw ruchowych, rozmów.
Rodzice zadbajcie o to, aby dzieci prawid³owo mówi³y i wypowiada³y siê piêknie,
strona 14
www.powiatjanowski.pl
rodziców okreœla w nastêpuj¹cy sposób: „nasze zadanie nie polega na tym, ¿eby dzieci czu³y siê
szczêœliwe, ale ¿eby sta³y siê w pe³ni ludŸmi”.
Zajêcia maj¹ charakter warsztatowy, sk³adaj¹ siê z krótkich wprowadzeñ
teoretycznych, scenek i æwiczeñ. Rodzice maj¹ mo¿liwoœæ wymiany doœwiadczeñ, a przede
wszystkim praktycznego wypróbowania nowych umiejêtnoœci w postaci zadañ domowych.
Spotkania odbywaj¹ siê w ma³ych grupach i w oparciu o zasady, które daj¹ uczestnikom
poczucie bezpieczeñstwa, chocia¿by dziêki mo¿liwoœci wypowiadania w³asnego zdania bez
obawy o ocenê. Na kolejnych spotkaniach poruszana jest nastêpuj¹ca tematyka:
- œwiadomoœæ w³asnych celów wychowania;
- poznanie i rozumienie œwiata uczuæ w³asnych oraz dziecka lub wychowanka;
- nauka umiejêtnoœci rozmawiania o uczuciach;
- umiejêtnoœæ stawiania jasnych granic i wymagañ;
- zachêcanie dzieci do wspó³pracy;
- wspólne rozwi¹zywanie konfliktów;
- poszukiwanie lepszych ni¿ kara sposobów uczenia dziecka samodyscypliny;
- wspieranie samodzielnoœci dzieci, uwalnianie ich od grania ról;
- wzmacnianie ich poczucia w³asnej wartoœci przez pochwa³ê opisow¹.
Przez kolejne lata przeprowadziliœmy kilka cyklów zajêæ: w poradni, kiedy uczestnikami byli
rodzice dzieci uczêszczaj¹cych na terapiê, a tak¿e w kilku szko³ach podstawowych powiatu
janowskiego.
Oferta realizowania „Szko³y dla rodziców” jest ca³y czas aktualna. Zapraszamy do
udzia³u wychowawców, obecnych rodziców, a przede wszystkim przysz³ych, bo to w³aœnie oni
maj¹ najwiêksze szanse na w³aœciwe wychowanie cz³owieka, które nie bêdzie ska¿one
b³êdnymi nawykami. Po zakoñczeniu spotkañ, rodzice bêd¹ mieli mo¿liwoœæ uczestniczenia w
grupie wsparcia, gdzie na bie¿¹co bêdzie mo¿na otrzymaæ pomoc od specjalistów, a przede
wszystkim od innych rodziców, borykaj¹cych siê z podobnymi trudnoœciami, omawiaæ
problematyczne sytuacje, czerpaæ pomys³y i inspiracje do twórczego wychowywania dzieci.
Poradnia czynna jest codziennie w godz. 7.30-18.00 (od poniedzia³ku do czwartku), 7.30-15.30
(w pi¹tek).
Urszula Czuba - psycholog, dyrektor PPP w Janowie Lubelskim
uczcie poprawnie operowaæ g³osem. Spêdzajcie z dzieckiem czas, uczcie wierszyków,
piosenek, opowiadajcie bajki, legendy, ciekawe historyjki. Tak spêdzony czas przyniesie
efekty, rozwinie umiejêtnoœæ w zakresie komunikacji z otoczeniem i dostarczy wiele radoœci
dziecku i rodzicom. To od nas rodziców w du¿ym stopniu zale¿y, czy dziecko polubi czytanie,
bêdzie prawid³owo mówiæ i piêknie pisaæ teksty.
„Czytanie ksi¹¿ek to najpiêkniejsza zabawa, jak¹ wymyœli³a ludzkoœæ. Homo
ludens z ksi¹¿k¹ jest wolny. Wolno mu zachichotaæ lub zap³akaæ w miejscu do tego
nieprzewidzianym, albo zatrzymaæ siê przy s³owach, które zapamiêta na ca³e ¿ycie” (W.
Szymborska). „Kto czyta - ¿yje wielokrotnie! Kto zaœ z ksi¹¿kami obcowaæ nie chce - na
jeden ¿ywot jest skazany” (J. Czechowicz).
Logopeda PPP w Janowie Lub.; foto: PPP
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
Warto chodziæ do Szko³y…dla Rodziców
Dnia 4 grudnia br., uroczyœcie i z rozdaniem dyplomów zakoñczy³a siê
pierwsza edycja „Szko³y dla Rodziców i Wychowawców”, prowadzona przy
Janowskim Stowarzyszeniu Niesienia Pomocy „Humanus”.
Do „Szko³y …” zg³osi³o siê dwanaœcie wspania³ych mam, które poœwiêci³y swój
czas i uwagê, by w ich ¿yciu i rodzinach dzia³o siê lepiej. Program „Szko³y…” jest
wymagaj¹cy, trzeba zmobilizowaæ wszystkie si³y, czasami „ustawiæ” grafik w pracy, zadbaæ o
opiekê nad m³odszymi dzieæmi, „powalczyæ” ze swoj¹ s³aboœci¹ czy chorob¹ tak, by
uczestniczyæ w wiêkszoœci spotkañ, a najlepiej we wszystkich. Po prawie trzech miesi¹cach
wspólnej pracy, podczas 12 trzygodzinnych spotkañ, uczestniczki zdobywa³y krok po kroku
umiejêtnoœæ wgl¹du w siebie, dostrzega³y b³êdy, które pope³nia³y porozumiewaj¹c siê z
dzieckiem w sposób tradycyjny, odkrywa³y i uczy³y siê jak wykorzystywaæ w praktyce
rodzicielskiej w³asne mo¿liwoœci, których wczeœniej nie dostrzega³y. Na spotkaniach tych
„iskrzy³o” od emocji, scenek, celnych uwag, ³ez wzruszenia i œmiechu „do ³ez”, w³asnych
„olœnieñ”, odkryæ, refleksji… Ka¿da z uczestniczek mog³a odnaleŸæ coœ, co w³aœnie j¹
poruszy³o najmocniej i da³o do myœlenia nie tylko podczas zajêæ, ale i po. Uczestnicz¹ce
mamy uœwiadamia³y sobie, ¿e skutecznoœæ wychowania w du¿ej mierze zale¿y od nich
samych. Dziêki metodzie warsztatowej, mog³y doœwiadczyæ i zrozumieæ, ¿e ich problemem
nie jest trudne dziecko, ale ¿e przyczyna ich k³opotów wychowawczych tkwi w
nieprawid³owych relacjach z dzieckiem, a te rodzice buduj¹ sami. Taka œwiadomoœæ pozwala
przyj¹æ na siebie odpowiedzialnoœæ za wychowanie dzieci.
Dodatkowym, bardzo mi³ym i pomocnym faktem by³a mo¿liwoœæ przyprowadzenia
swoich dzieci do Œwietlicy Œrodowiskowej, dzia³aj¹cej przy Stowarzyszeniu. Podczas gdy
mamy siê uczy³y, dzieciom, bez wzglêdu na wiek, udziela³a siê atmosfera swobodnych czy
bardziej ukierunkowanych zabaw prowadzonych przez opiekuj¹ce siê nimi panie w
Œwietlicy.
Bez w¹tpienia mo¿na powiedzieæ, ¿e atmosfera zaufania, otwartoœci, wzajemnej
¿yczliwoœci i zrozumienia panuj¹ca w grupie spowodowa³a wielk¹ chêæ spotykania siê dalej uczestniczki podjê³y decyzjê o zawi¹zaniu grupy samopomocowej, która bêdzie spotyka³a siê
przynajmniej raz w miesi¹cu. Jej cel, to g³ównie udzielanie sobie wzajemnego wsparcia i
pomocy nie tylko w sprawach wychowawczych i rodzinnych, ale tak¿e pielêgnowanie
wspania³ych znajomoœci, mo¿e nawet i przyjaŸni zawartych na ca³e ¿ycie.
Tekst, foto: Zarz¹d JSNP Humanus
Andrzejki integracyjne w Potoczku
„Integracja” - pojêcie tak powszechne w dzisiejszej dobie - czasie
aplikowania po œrodki unijne na tzw. „obszary zagro¿one wykluczeniem
spo³ecznym”, czy jest dobrze pojmowane?
Czy zjawisko to mo¿na zaobserwowaæ w naszym codziennym ¿yciu? Czy
mo¿liwym jest pe³ne w³¹czenie osób marginalizowanych, w tym osób niepe³nosprawnych,
do ¿ycia pozosta³ej czêœci spo³ecznoœci lokalnej? Czy odnajd¹ oni swoje miejsce w
spo³eczeñstwie? Co my - osoby pe³nosprawne mo¿emy i winniœmy uczyniæ w tym
kierunku? W czasach, gdy wiecznie zabiegani, zapracowani i zafrasowani bytem
codziennym ludzie na pierwszym miejscu stawiaj¹ wysok¹ pozycjê spo³eczn¹,
ustabilizowany dochód oraz wartoœci materialne - na szczêœcie mo¿na jeszcze odnaleŸæ
grupê osób, które dostrzegaj¹ inne wartoœci, wyznaj¹ inne idee, dla których liczy siê druga
osoba i jej uczucia. Osoby takie napotkaliœmy na naszej drodze pokonywania barier i
uprzedzeñ w zaprzyjaŸnionej szkole rolniczej w Potoczku. Zarówno Dyrekcja Szko³y,
Kierownictwo Internatu, pracownicy oraz sami uczniowie cechuj¹ siê ogromn¹,
niespotykan¹ wrêcz wra¿liwoœci¹ na niepe³nosprawnego, lecz pe³nowartoœciowego
cz³owieka.
Z inicjatywy Pani Marii Wolan - Kierownika Internatu oraz samej m³odzie¿y uczniowie przygotowali andrzejkow¹ niespodziankê dla podopiecznych Œrodowiskowego
Domu Samopomocy w Janowie Lubelskim. Zorganizowali pe³en wró¿b i magii Andrzejkowy Wieczorek Integracyjny. Poprowadzili mnóstwo zabaw i konkursów,
przybli¿yli tradycje i obrzêdy, zwi¹zane z Andrzejkami i Katarzynkami. Po takim
bajkowym wstêpie nast¹pi³a czêœæ taneczna wieczoru. Brali w niej udzia³ gospodarze szko³y
na czele z Dyrekcj¹ Szko³y i Kierownictwem Internatu, podopieczni i kadra ŒDS, uczniowie
oraz zaproszeni goœcie. Zaimponowa³a nam otwartoœæ i wra¿liwoœæ m³odzie¿y,
zaanga¿owanie w pomoc osobom niepe³nosprawnym. To w³aœnie dziêki postawie
Tydzieñ ¯ytniego Chleba w Szkole
Dnia 16-go paŸdziernika 2009r. w ramach „Tygodnia ¯ytniego Chleba w
Szkole” w Zespole Szkó³ Centrum Kszta³cenia Rolniczego w Potoczku uczniowie
kszta³c¹cy siê w zawodzie technik ¿ywienia i gospodarstwa domowego, zgodnie z
mottem „Niech ¿ywnoœæ bêdzie twoim lekiem, a lek ¿ywnoœci¹” zorganizowali (pod
nadzorem pani Danuty So³tys i pani Otylii Kowal) apel, po³¹czony z degustacj¹
chleba wypieczonego w szkole. Chleb zosta³ sporz¹dzony na zakwasie i ze
sk³adników naturalnych.
m³odzie¿y i szczerej radoœci podopiecznych oœrodka wsparcia - wieczór ten na zawsze
pozostanie w naszej pamiêci. Dziêkujemy za takie wychowanie m³odzie¿y. Dobrze
wiedzieæ, ¿e m³odzi ludzie cechuj¹ siê odpowiedzialnoœci¹, bo to w³aœnie oni maj¹ budowaæ
przysz³oœæ bez barier i uprzedzeñ, przysz³oœæ, opart¹ na tolerancji i integracji.
Renata Ciupak - Kierownik ŒDS; foto: archiwum ŒDS
wapnia, fosforu, ¿elaza, magnezu, manganu, selenu i innych, witaminy z grupy B i E. W
nieoczyszczonej m¹ce typ-2000 jest du¿o sk³adników od¿ywczych i b³onnika. Dla cz³owieka
najzdrowszy jest chleb przygotowany na zakwasie. Zakwas to œrodek do spulchniania i
zakwaszania ciasta, powstaje z m¹ki, wody, potrzebne jest ciep³o.
Zakupione przez szko³ê (do pracowni ¿ywienia) urz¹dzenie wielofunkcyjne
Thermomix umo¿liwia szybkie i sprawne wykonywanie wielu gatunków chleba. Przy u¿yciu
tego niewielkiego, a zarazem funkcjonalnego urz¹dzenia mo¿emy wykonaæ: mielenie,
mieszanie, ubijanie, wa¿enie, gotowanie oraz gotowanie na parze. Bardzo znacz¹co skraca
czas przygotowania potraw i napojów. Dziêki krótszemu procesowi technologicznemu
potrawy zachowuj¹ pe³en zakres sk³adników od¿ywczych, a w szczególnoœci witamin.
M³odzie¿, kszta³c¹ca siê w zawodzie technik ¿ywienia i gospodarstwa domowego, w dniu
„Œwiatowego Dnia Chleba” - wykorzystuj¹c Thermomix, przygotowa³a do degustacji
nastêpuj¹ce rodzaje chleba: pieniñski - pszenno-¿ytni z orkiszem, s¹decki - wieloziarnisty z
ziarnami trzech zbó¿, litewski - ze s³odem jêczmiennym, pe³noziarnisty - ze s³onecznikiem i
dyni¹, trójkolorowy warkocz, mieszany - pszenno-¿ytni, razowy - pe³noziarnisty, z
siemieniem i s³onecznikiem: pszenno- gryczany i pszenno - orzechowy, pszenny z otrêbami i
dyni¹ oraz ¿ytni z dyni¹.
Ze zdrow¹ ¿ywnoœci¹ oraz Thermomixem uczniowie - podczas listopadowych
wywiadówek, zapoznali równie¿ swoich rodziców, którzy - degustuj¹c ró¿ne rodzaje chleba i
bu³eczki dro¿d¿owe, docenili pracê swoich dzieci oraz walory smakowe i zdrowotne
wypieczonego pieczywa. Chleb to symbol ¿ycia, urodzaju i hojnoœci Boga. Odgrywa wa¿n¹
rolê w kulturze sakralnej i œwieckiej. Chleb to mistyka narodowa i religijna. Pamiêtajmy o tym
na co dzieñ. Tekst; foto: Danuta So³tys, Otylia Kowal - nauczyciele ZS CKR w Potoczku
Og³oszenie
Chleb i produkty zbo¿owe od zarania dziejów traktowane s¹ jako najwa¿niejszy
pokarm dla cz³owieka. Chleb znakomicie urozmaica dietê, gdy¿ zawiera ró¿norodne
sk³adniki pokarmowe; wêglowodany, bia³ko, t³uszcze o du¿ej zawartoœci NNKT
(niezbêdnych nienasyconych kwasów t³uszczowych), substancji mineralnych: potasu, sodu,
www.powiatjanowski.pl
Starosta Janowski - Zenon Sydor oraz Przewodnicz¹cy Rady Powiatu - Józef Wieleba
przed³u¿aj¹ termin sk³adania prac na II edycjê Konkursu Historycznego
„Z Dziejów Mojej Miejscowoœci”.
Tematyka konkursu obejmuje losy ludzkie, rodzinne na tle historii Polski XX wieku,
wpisuj¹ce siê w ideê powstania NSZZ „Solidarnoœæ”, NSZZ „Solidarnoœæ Rolników
Indywidualnych”, Komitetów Obywatelskich, Niezale¿nego Zrzeszenia Studentów,
KPN i innych organizacji niepodleg³oœciowych - od 1980 roku do chwili obecnej, na
terenie Powiatu Janowskiego. Informacje o Konkursie oraz Regulamin Konkursu
dostêpne s¹ w siedzibie Starostwa Powiatowego w Janowie Lubelskim,
ul. Zamoyskiego 59, 23-300 Janów Lubelski (II piêtro, pokój 35, tel.: 15 8 720 309)
oraz na stronie internetowej powiatu: www.powiatjanowski.pl
Konkurs skierowany jest do uczniów szkó³ gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych
z terenu Powiatu Janowskiego.
Termin sk³adania prac - 31 maja 2010 r.
e-mail: [email protected]
strona 15
Panorama Powiatu Janowskiego
¯EBY TYLKO NIE ZAPESZYÆ !!!
To pierwsze s³owa, jakie pad³y, po otrzymaniu wyników matury próbnej z
matematyki. A wyniki s¹ naprawdê niez³e! Do matury próbnej przyst¹pi³o 248 uczniów, z
czego egzamin zda³o, czyli uzyska³o co najmniej 30% punktów, 227 uczniów. Daje to 91,5%
zdawalnoœcimatury z matematyki i tylko 8,5 % niezdanych. Na tle kraju i województwa
lubelskiego wynik naszej szko³y prezentuje siê bardzo dobrze. Œrednia zdawalnoœci w kraju
wynosi 79%, a w województwie lubelskim 71%. Œredni wynik egzaminu wynosi w kraju
23,31%, natomiast œrednia LO wynosi 53 %. W zwi¹zku z powy¿szym gratulujê
maturzystom i ich rodzicom oraz nauczycielom matematyki, pozostaj¹c jednoczeœnie w
nadziei, ¿e dobre rezultaty nie os³abi¹ ich czujnoœci i zapa³u w pracy. Gratulujê tak¿e trafnych
decyzji Zarz¹dowi Powiatu Janowskiego, który przychyli³ siê do mojego wniosku o
zwiêkszenie liczby godzin matematyki w klasach trzecich, aby zapewniæ szkole lepsze
mo¿liwoœci przygotowania siê do matury. Bior¹c pod uwagê, ¿e do w³aœciwej matury pozosta³o
jeszcze 4 miesi¹ce, mamy nadziejê, ¿e wszyscy, którym siê nie powiod³o, wykorzystaj¹ ten czas
na uzupe³nienie braków, a pozostali utrwal¹ i pog³êbi¹ swoj¹ wiedzê, aby ostateczne wyniki
by³y jeszcze wy¿sze.
Z najlepszymi ¿yczeniami dyrektor LO im. Bohaterów Porytowego Wzgórza
mgr Bo¿ena Æwiek
Egzamin Zawodowy w ZS w Janowie Lubelskim
Egzamin potwierdzaj¹cy kwalifikacje zawodowe, zwany egzaminem
zawodowym, jest form¹ oceny poziomu opanowania wiadomoœci i umiejêtnoœci z
zakresu danego zawodu, okreœlonych w standardzie wymagañ, bêd¹cych podstaw¹
przeprowadzenia egzaminu.
Egzamin sk³ada siê z czêœci pisemnej (test z dwóch czêœci) i praktycznej
(projekt). Absolwent zda egzamin, je¿eli uzyska z etapu pisemnego: w czêœci I - 50%
punktów mo¿liwych do uzyskania, w czêœci II - 30% punktów mo¿liwych do uzyskania
oraz z etapu praktycznego - 75% punktów mo¿liwych do uzyskania. Próg zdawalnoœci jest
bardzo wysoki, szczególnie w etapie praktycznym 75% (gdzie dla porównania, aby zdaæ
egzamin maturalny wystarczy uzyskaæ 30% punktów mo¿liwych do uzyskania).
Absolwent, który zda³ etap pisemny i praktyczny, otrzymuje dyplom potwierdzaj¹cy
kwalifikacje zawodowe.
Wyniki egzaminu zawodowego, przeprowadzonego w czerwcu 2009 roku, s¹
dla Zespo³u Szkó³ przy ulicy Zamoyskiego 68 powodem do zadowolenia, poniewa¿ dla 80
% absolwentów egzamin zakoñczy³ siê pe³nym sukcesem, czyli otrzymaniem dyplomu,
potwierdzaj¹cego kwalifikacje w zawodzie: technik organizacji us³ug gastronomicznych.
Ponadto, wszyscy zdaj¹cy, którzy uzyskali dyplom, z³o¿yli odpowiednie
wnioski i otrzymali suplementy do dyplomów „EUROPASS” w jêzyku polskim i
angielskim. Suplement jest dokumentem, który opisuje profil umiejêtnoœci i kompetencji
posiadacza dyplomu. EUROPASS u³atwia jego posiadaczom poruszanie siê na
europejskim rynku pracy. Cieszy nas fakt, ¿e wynik egzaminu, uzyskany przez nasz¹
m³odzie¿, jest wy¿szy od œredniej uzyskanej w kraju, województwie lubelskim i
Okrêgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie.
Wysoki procent absolwentów, którzy otrzymali dyplom, jest rezultatem
zaanga¿owania i wspó³pracy nauczycieli przedmiotów zawodowych z uczniami
technikum.
Lp.
POSZCZEGÓLNE
OKRÊGI
DYPLOM OTRZYMA£O
- W ZAWODZIE
TECHNIK
ORGANIZACJI US£UG
GASTRONOMICZNYCH
DYPLOM OTRZYMA£O
– WE WSZYSTKICH
ZAWODACH (technika
i szko³y policealne)
1
KRAJ
73,4%
56,3%
2
OKE KRAKÓW
71,2%
56,9%
3
WOJ. LUBELSKIE
65,7%
52,7%
4
ZESPÓ£ SZKÓ£
w Janowie Lubelskim
80%
-
Przygotowuj¹c m³odzie¿ do egzaminu, nauczyciele organizowali zajêcia
dodatkowe, przeprowadzili próbny egzamin zawodowy w etapie pisemnym i
praktycznym. Jak co roku dokonano równie¿ wnikliwej analizy - zarówno egzaminu z
czerwca 2008 roku, jak i egzaminu próbnego. Wnioski, wynikaj¹ce z powy¿szych
omówieñ, wskaza³y nauczycielom na jakie elementy i treœci nale¿y szczególnie zwróciæ
uwagê pracuj¹c z uczniami.
Wszystkim szczêœliwym posiadaczom dyplomów serdecznie gratulujemy, a
nauczycielom przedmiotów zawodowych ¿yczymy dalszych sukcesów i jeszcze
wy¿szych wyników.
Renata Myszak - Kierownik Szkolenia Praktycznego
Nowe myœlenie o szko³ach powiatowych
Uczniów, którzy w roku szkolnym 2008/2009, ukoñczyli naukê w
gimnazjach na terenie powiatu janowskiego by³o 681. Naukê w szko³ach œrednich
innych powiatów podjê³o a¿ 191 z nich.
Lp.
Gmina
Przyjêto
do szkó³
powiatu
Liczba
absolwentów
gimnazjów
naszego powiatu
Uczniowie, którzy odeszli
do szkó³ poza nasz powiat
liczba uczniów
%
1
Batorz
19
52
33
63
2
Chrzanów
23
49
26
53
3
Dzwola
39
79
40
51
4
Godziszów
76
79
3
4
5
Janów
Lubelski
196
248
52
21
6
Modliborzyce
77
94
17
18
7
Potok Wielki
60
80
20
25
Razem
490
681
191
28
Prawie trzech na dziesiêciu absolwentów gimnazjów wybiera szko³ê poza naszym
powiatem. Analizuj¹c powody takich decyzji mo¿na doszukaæ siê wielu przyczyn. Widaæ
wyraŸnie, ¿e najwiêkszy odsetek uczniów opuszcza nasz powiat z gmin bêd¹cych na
pograniczu powiatów. Niestety, mamy ma³y wp³yw na uwarunkowania geograficzne i
zasz³oœci historyczne. Wed³ug mnie, to ze wzglêdu na bliskoœæ Lublina, Bychawy, Piotrowic
oraz na lokalne przyzwyczajenia uczniowie Gminy Batorz wybieraj¹ tamte szko³y.
Podobnie jest z Gmin¹ Chrzanów i Dzwola, gdzie absolwenci gimnazjów czêsto wybieraj¹
szko³y bi³gorajskie. Argumentem jest poszukiwanie wy¿szego poziomu lub ciekawych
kierunków kszta³cenia.
Powinniœmy zrobiæ wszystko, by do szerszej œwiadomoœci dotar³ fakt, ¿e nie mamy
czego siê wstydziæ. Oferta w powiecie janowskim dostosowana jest do ka¿dego
zapotrzebowania absolwentów i ich rodziców. Nasze szko³y adresuj¹ swoj¹ propozycjê
edukacyjn¹ zarówno dla uczniów bardzo zdolnych, jak równie¿ do tych z mniejszymi
aspiracjami. Ci z du¿ymi ambicjami i o du¿ym potencjale edukacyjnym nie powinni byæ
rozczarowani ofert¹ I LO. Zdawalnoœæ matur oraz iloœæ uzyskiwanych na nich punktów staj¹
siê dla absolwentów przepustk¹ na ka¿d¹ uczelniê. Rokrocznie zdawalnoœæ w „starym
liceum” jest wiêksza ni¿ œrednia wojewódzka i œrednia krajowa. W tym roku zdawalnoœæ w
naszym liceum by³a na poziomie prawie 93%, w liceach ogólnokszta³c¹cych Lubelszczyzny
91%, a w Polsce 90%. Rodzice, którzy posy³aj¹ dzieci daleko od domu musz¹ liczyæ siê nie
tylko z wiêkszymi kosztami pobytu w du¿ym mieœcie, dro¿szymi korepetycjami, ale te¿
skutkami psychicznymi „rzucenia na g³êbok¹ wodê” m³odego cz³owieka nie w pe³ni
przystosowanego na radykalne odciêcie od w³asnego œrodowiska. Uczniowie mog¹
strona 16
www.powiatjanowski.pl
rozwin¹æ swój talent równie¿ w szko³ach janowskich. Œwiadcz¹ o tym sukcesy w
konkursach przedmiotowych nie tylko szczebla wojewódzkiego, ale te¿ krajowego.
Wa¿nym czynnikiem wp³ywaj¹cym na jakoœæ edukacji jest baza, tj. wyposa¿enie
w pomoce dydaktyczne, obiekty sportowe oraz stan techniczny budynków. Bez w¹tpienia
mamy tu jeszcze sporo do nadrobienia, zw³aszcza w zestawieniu z oœciennymi gminami,
które dla uczniów szkó³ podstawowych i gimnazjów maj¹ coraz lepsz¹ ofertê. Œmiem
twierdziæ, ¿e wiêkszoœæ szkó³ wiejskich standardami swoich obiektów dorównuje nawet tym
z wielkich miast. Wystarczy popatrzeæ na boiska ze sztuczn¹ nawierzchni¹ i hale sportowe,
powstaj¹ce „jak grzyby po deszczu”, praktycznie we wszystkich gminach naszego powiatu.
Du¿¹ rolê w prze³amaniu wieloletniego, siêgaj¹cego dziesi¹tek lat, zastoju w myœleniu o
szkolnictwie powiatowym odegra³ Zarz¹d Powiatu w Janowie Lubelskim. Z jego inicjatywy
i pod jego nadzorem zosta³ przygotowany i pozytywnie zaopiniowany przez ekspertów
projekt „Poprawa jakoœci istniej¹cych obiektów edukacyjnych i sportowych” na kwotê 10
mln z³. Drugim wielkim przedsiêwziêciem jest budowa hali widowiskowo - sportowej przy I
LO na kwotê 6 mln z³. Inwestycja ta jest na etapie opracowywania studium wykonalnoœci.
Przygotowywana jest równie¿ modernizacja boisk przy ZSZ. Oczywiœcie, nale¿y
podtrzymaæ dobr¹ tendencjê i ka¿dego roku sukcesywnie prowadziæ powa¿ne remonty na
skalê tych, jakie ostatnimi czasy by³y wykonywane, np. w LO wybudowano ogrodzenie
wokó³ szko³y, utwardzono parking, wymieniono instalacjê elektryczn¹ w „starej” czêœci
budynku; w Zespole Szkó³ wybudowano nowe schody miêdzy kondygnacjami,
wyremontowano szereg pomieszczeñ, wykonano ogrodzenie; w ZSZ przeprowadzono
remont sanitariatów oraz dachu.
Szko³y ponadgimnazjalne naszego powiatu maj¹ coraz ciekawsz¹ ofertê
edukacyjn¹. To dziêki pomys³owi i du¿ej determinacji Panów Starostów, od tego roku
szkolnego powsta³o i cieszy siê du¿ym naborem Technikum Budowlane, kszta³c¹ce w
zawodzie technik budownictwa. Na bazie Zespo³u Szkó³ Zawodowych i Zespo³u Szkó³ w
latach nastêpnych planuje siê utworzenie nowych szkó³, takich jak: technikum
samochodowe i technikum leœne oraz szko³ê barmanów na poziomie technikum i
ewentualnie technikum informatyczne. Ciekaw¹ innowacj¹ by³a próba utworzenia w I
Liceum Ogólnokszta³c¹cym oddzia³u dwujêzycznego z jêzykiem wyk³adowym angielskim
(na niektórych przedmiotach). Niestety, egzamin ze znajomoœci jêzyka dla uczniów, którzy
w tym roku starali siê o przyjêcie, nie wyszed³ pomyœlnie. Do niedawna tylko najbardziej
presti¿owe szko³y w kraju mog³y sobie pozwoliæ, by w ich ofercie edukacyjnej znalaz³y siê
zajêcia na basenie. Od roku ubieg³ego organizowane s¹, dla uczniów szkó³, prowadzonych
przez nasz powiat, nieodp³atne zajêcia na krytej p³ywalni. Chêtni mog¹ nauczyæ siê p³ywaæ
b¹dŸ doskonaliæ swoje umiejêtnoœci.
Uwa¿am, ¿e œrodki na remonty (w tym na termomodernizacjê i budowê hali) i
zakup nowoczesnych pomocy dydaktycznych musz¹ siê znaleŸæ w ramach i tak skromnych
bud¿etów powiatu, choæby kosztem inwestycji o mniejszej celowoœci. Nie bêdzie to
pieni¹dz stracony, ale dobrze zainwestowany. Je¿eli w jednym tylko roczniku 191 uczniów
opuœci³o nasz powiat, to ubywa nam tym samym co najmniej 800 tys. z³otych subwencji
oœwiatowej oraz kilkanaœcie miejsc pracy. Jak doliczymy kolejne roczniki, drugo - i
trzecioklasistów, to strata mo¿e wynieœæ dwa mo¿e nawet trzy miliony z³ rocznie i miejsca
pracy liczone w dziesi¹tkach. Mamy w naszych szko³ach uczniów z innych powiatów.
Stanowi¹ oni jednak ledwie czwart¹ czêœæ tych, których tracimy. Czy mo¿emy sobie
pozwoliæ na trwanie, a co nie daj Bo¿e i pog³êbianie siê, problemu „odp³ywu” poza powiat
absolwentów gimnazjów? Czy nas na to staæ? Oczywiœcie, nie wszystkich uczniów mo¿na
przekonaæ do naszych szkó³. Wystarczy jednak, ¿e uda nam siê zatrzymaæ tylko czêœæ z nich,
a pozostan¹ w naszym bud¿ecie setki tysiêcy z³otych oraz praca dla nauczycieli i
pracowników niepedagogicznych.
Miros³aw G¹ska
e-mail: [email protected]
Iga Cudzi³o trzeci¹ zawodniczk¹
Pucharu Polski !!!
Panorama Powiatu Janowskiego
Salwa na Œwiêto Niepodleg³oœci
„Byæ zwyciê¿onym i nie ulec to zwyciêstwo, zwyciê¿yæ i spocz¹æ na
laurach - to klêska” Józef Pi³sudski.
W dniach 21-22 listopada br. hala Atlas Arena w £odzi goœci³a 724 m³odych
karateków tradycyjnych, którzy uczestniczyli w IX Otwartym Pucharze Polski Dzieci w
Karate Tradycyjnym, zorganizowanym przez Polski Zwi¹zek Karate Tradycyjnego i
£ódzk¹ Akademiê Karate Tradycyjnego.
Patronat honorowy nad imprez¹ obj¹³
Jerzy Kropiwnicki - Prezydent Miasta
£odzi. W zawodach tych po raz pierwszy
uczestniczyli zawodnicy z: Armenii,
Czech, Litwy, £otwy, Malty i Ukrainy.
Polskê reprezentowa³y dzieci z 56
klubów karate tradycyjnego, w tym z
Uczniowskiego Klubu Karate
Tradycyjnego w Janowie Lubelskim.
W³odzimierz Kwieciñski - prezes
Polskiego Zwi¹zku Karate
Tradycyjnego, otwieraj¹c zawody,
powiedzia³, ¿e: „Karate tradycyjne
wyzwala w dzieciach samodyscyplinê,
daje mo¿liwoœæ ukierunkowania tej
fantastycznej energii, która jest w nich”.
Og³osi³ równie¿, ¿e w £odzi, kolebce
karate tradycyjnego, w³aœnie w Hali Atlas
Arena w 2012 r. odbêd¹ siê mistrzostwa
œwiata w karate tradycyjnym.
Przez dwa dni w £odzi trwa³a pe³na
emocji rywalizacja m³odych
zawodników w kata indywidualnym i
dru¿ynowym oraz w en-bu.
Najlepiej z zawodników z Janowa
Lubelskiego wypad³a Iga Cudzi³o, która
w kategorii m³odziczek zajê³a III miejsce. Równie¿ blisko medalu by³a dru¿yna dziewcz¹t (w
sk³adzie: Amanda Cannavacciuolo, Iga Cudzi³o, Aleksandra Cudzi³o), która - w konkurencji
kata zespo³owego, w bardzo dobrym stylu awansowa³a do fina³ów. Jednak po zaciêtej
rywalizacji ostatecznie zajê³y IV miejsce tu¿ za podium. Pomimo tego, ¿e pozostali
zawodnicy nie awansowali do fina³ów, to pokazali bardzo dobry poziom wyszkolenia,
potwierdzaj¹c tym samym wysok¹ pozycjê janowskiego karate w Polsce.
Hala Atlas Arena by³a równie¿ miejscem warsztatów, zwi¹zanych z kultur¹ Japonii,
zorganizowanych przez Towarzystwo Polsko-Japoñskie, takich jak: origami, konkursy
rysunkowe, projekcje bajek japoñskich oraz warsztatów bêbniarskich i japoñskiego batika,
poprowadzonych przez Grupê Niezale¿nej Edukacji Otwartej. Du¿¹ popularnoœci¹ cieszy³y
siê zajêcia szermierki Go-Now, gry planszowe Egmont oraz konkursy plastyczne,
zorganizowane przez Fundacjê Bugi. Atrakcj¹ by³y pokazy karate w wykonaniu dzieci i
m³odzie¿y z £ódzkiej Akademii Karate Tradycyjnego, medalistek mistrzostw œwiata i
Europy oraz pokaz senseia W³odzimierza Kwieciñskiego 7 Dan - prekursora polskiego
karate.
Tekst, foto: Piotr Wojtkowski
- trener UKKT w Janowie Lubelskim
Kieruj¹c siê t¹ myœl¹ cz³onkowie Szkolnego Ko³a LOK, dzia³aj¹cego w Zespole
Szkó³, wraz z uczestnikami projektu „M³odzi Nieustraszeni” (prowadzonego przez SASJanów Lubelski) zorganizowali zawody strzeleckie z okazji Œwiêta Niepodleg³oœci Polski.
Poprzez udzia³ w zawodach nowi cz³onkowie Ko³a zapoznali siê z broni¹ o bocznym
zap³onie, a bardziej doœwiadczeni doskonalili swoje umiejêtnoœci strzeleckie z pistoletu
sportowego (MCM Margolin) i karabinu sportowego (SM-2, URAL). Rewelacyjny rezultat,
jak na strzelaj¹c¹ pierwszy raz z pistoletu sportowego, uzyska³a Ewelina Kotu³a, plasuj¹c siê
na III miejscu z wynikiem 68 pkt, miejsce II w tej konkurencji zajê³a Justyna Osiewicz z
wynikiem 75 pkt, a miejsce I Krzysztof £ukasik z wynikiem 78 pkt.
W konkurencji karabinka sportowego równie¿ I miejsce zaj¹³ Krzysztof £ukasik z
wynikiem 91 pkt, miejsce II wywalczy³ Kamil Niedzia³ek z wynikiem 89 pkt, a na miejscu
III nastêpna niespodzianka tych zawodów Rafa³ Hajdara z rezultatem 71 pkt.
Przeprowadzono tak¿e dru¿ynowe zawody strzeleckie, w których wziê³o udzia³
dziewiêæ dru¿yn. Miejsce I w tej konkurencji zajê³a dru¿yna w sk³adzie: Florek K.,
Szamczyñski M., Hajdara R. (SK „LOK” Zespó³ Szkó³), uzyskuj¹c 239 pkt na trzysta
mo¿liwych. Na miejscu II znalaz³a siê dru¿yna w sk³adzie: Niedzia³ek K., Powêzka £.,
£ukasik K. (SAS-Janów Lub.) i miejsce III uzyska³a dru¿yna w sk³adzie: Woœ B., Husa M.,
Wybrañski K. (SK „LOK” Zespó³ Szkó³). Ciekawostk¹ mo¿e byæ to, ¿e na czo³owych
miejscach zaczynaj¹ siê pojawiaæ dziewczêta. Tendencja ta rysuje siê ju¿ od pewnego czasu,
a rezultaty konkurencji pistoletu sportowego s¹ tego oczywistym dowodem.
Zainteresowanych dzia³alnoœci¹ Szkolnego Ko³a LOK zapraszamy na stronê
www.szkolne-kolo-lok.za.pl
Tekst, foto: Cezary Dobrowolski
Wojciech Kukie³ka zwyciêzc¹
Turniej o Puchar Starosty Janowskiego
w Pi³ce Siatkowej
W dniu 21 listopada br. Hala Sportowa przy Publicznej Szkole Podstawowej z
Oddzia³ami Integracyjnymi w Janowie Lubelskim goœci³a uczestników i kibiców
Powiatowego Turnieju w Pi³ce Siatkowej o Puchar Starosty Janowskiego, organizowanego
przez Miejski Oœrodek Sportu i Rekreacji i Starostwo Powiatowe w Janowie Lubelskim.
W Turnieju wystartowa³o 8 dru¿yn: WARBUD, Bi³goraj - Zajazd Nadrzecze, BU SPORT - Olszowiec, OLD BOYS, Kabaret Starszych Panów, Wierzchowiska, Zak³ad
Drzewny Z. Maœlach Domostawa, „ZSZ JANÓW”.
Siatkówka jest gr¹ zespo³ow¹, dlatego bardzo wa¿ne jest zaanga¿owanie w grê i
jednoœæ ca³ej dru¿yny. Najlepszym zespo³em, który zdoby³ pierwsze miejsce, by³ „Zajazd
Nadrzecze” z Bi³goraja. Na miejscu drugim znalaz³ siê „Zak³ad Drzewny Z. Maœlach Domostwa”, a miejsce trzecie nale¿a³o do „WARBUD”.
Emocji nie brakowa³o. Wszystkie dru¿yny wykaza³y siê profesjonalizmem, przez
co poziom Turnieju by³ bardzo wysoki.
W dn. 3-4.12.2009 r. w Katowicach odby³ siê XVIII Miêdzynarodowy Turniej
Barbórkowy M³odzików w zapasach styl klasyczny. Rewelacj¹ okaza³ siê Wojciech
Kukie³ka, który zwyciê¿y³ w kat wag. 53 kg wygrywaj¹c wszystkie walki przez po³o¿enie na
³opatki. Zawodnik CZADERA Potoczek pokona³ zawodników z Czech, Norwegii i
S³owacji. W finale wygra³ z zawodnikiem UNII Racibórz.
Zwyciêstwo Wojciecha Kukie³ki w zawodach tak wysokiej rangi jest
najwiêkszym osi¹gniêciem w dotychczasowej dzia³alnoœci zapasów w Potoczku. W
zawodach brali udzia³ zawodnicy OLIMPU Janów Lubelski, z których Pawe³ Rz¹d zdoby³
III m w kat wag. 42kg.
Tekst; foto: Tadeusz Kuœmierczyk
Wójt wrêcza³ Puchary
W dn. 21.11.2009r. w Potoczku odby³ siê I Turniej zapaœniczy o Puchar
Wójta Gminy Potok Wielki Jerzego Pietrzyka. Startowali zawodnicy z woj.
lubelskiego.
Medaliœci z naszych klubów: OLIMP Janów Lubelski i CZADER Potoczek w
poszczególnych kategoriach wagowych zajêli nastêpuj¹ce miejsca:
Kat 32 kg: I - Kamil Ko³tyœ, III - Krystian Torba (obydwaj: OLIMP).
Kat 35 kg: II - Pawe³ Wojtan (OLIMP), III - Micha³ Kamiñski (CZADER).
Kat 38 kg: III - Arkadiusz Janiec, III - Karol Wielgus (obydwaj: CZADER).
Kat 42 kg: I - Pawe³ Rz¹d, II - Mateusz Skubik, III - Krzysztof Sulowski (OLIMP).
Kat 47 kg: II - Kamil Gromisz, III - Micha³ Sokal (OLIMP).
Kat 53 kg: II - Wojciech Kukie³ka, III - Kamil Gwizdal (CZADER).
Kat 58 kg: II - Patryk Cyran (OLIMP).
Kat 63 kg: I - Sebastian Kusz, II - Jakub Kania (obydwaj: OLIMP).
Kat 70 kg: III - Adam Nastaj (CZADER).
Kat 80 kg: I - Rafa³ Moskal (CZADER).
Najlepszymi zawodnikami zawodów zostali: Mateusz Wielgos (GRYF Che³m) i Wojciech
Tadeusz Kuœmierczyk
Tekst: Agnieszka Jargie³o; Foto: Ma³gorzata Deruœ Kukie³ka (CZADER Potoczek).
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 17
Panorama Powiatu Janowskiego
Zasady postêpowania z urz¹dzeniami
i instalacjami grzewczymi
W zwi¹zku z rozpoczynaj¹cym siê sezonem ogrzewczym, wi¹¿¹cym siê ze
wzrostem zagro¿enia po¿arowego, wynikaj¹cego z eksploatacji urz¹dzeñ ogrzewczokominowych, Komenda Powiatowa Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej w Janowie Lubelskim
przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeñstwa po¿arowego podczas u¿ytkowania
tych¿e urz¹dzeñ:
1) urz¹dzenia ogrzewcze nale¿y u¿ytkowaæ
zgodnie z warunkami technicznymi i
wymaganiami ustalonymi przez producenta, a
w szczególnoœci nale¿y poddawaæ je
okresowym przegl¹dom i konserwacji,
2) n i e n a l e ¿ y e k s p l o a t o w a æ u r z ¹ d z e ñ
ogrzewczych uszkodzonych lub wadliwych
technicznie,
3) nie u¿ywaæ elektrycznych urz¹dzeñ
ogrzewczych ustawionych bezpoœrednio na
pod³o¿u palnym, z wyj¹tkiem urz¹dzeñ
eksploatowanych zgodnie z warunkami
okreœlonymi przez producenta,
4) nie wysypywaæ gor¹cego popio³u i ¿u¿la w miejscu, umo¿liwiaj¹cym zapalenie siê
s¹siednich obiektów lub materia³ów palnych oraz w odleg³oœci mniejszej ni¿ 10m od tych
obiektów,
5) nie sk³adowaæ materia³ów palnych w odleg³oœci mniejszej ni¿ 0,5m od urz¹dzeñ i
instalacji, których powierzchnie zewnêtrzne mog¹ nagrzewaæ siê do temperatury
przekraczaj¹cej 1000C,
6) nale¿y dokonywaæ usuwania zanieczyszczeñ z przewodów dymowych i spalinowych
w ni¿ej podanych okresach, je¿eli wiêksza czêstotliwoœæ nie wynika z warunków
u¿ytkowych:
?
od palenisk opalanych paliwem sta³ym co najmniej 4 razy w roku,
?
od palenisk opalanych paliwem p³ynnym i gazowym co najmniej 2 razy w roku,
?
od palenisk zak³adów zbiorowego ¿ywienia i us³ug gastronomicznych - co najmniej raz
w miesi¹cu, je¿eli przepisy miejscowe nie stanowi¹ inaczej,
7) nie pod³¹czaæ przewodu dymowego do przewodów wentylacyjnych,
8) pod³oga ³atwo zapalna przed drzwiczkami palenisk powinna byæ zabezpieczona pasem
materia³u niepalnego o szerokoœci co najmniej 0,3m, siêgaj¹cym poza krawêdzie
drzwiczek co najmniej 0,3m.
9) nie u¿ywaæ pieca ogrzewczego z drzwiczkami paleniskowymi w pomieszczeniu
zagro¿onym po¿arowo lub zagro¿onym wybuchem.
Rozpocz¹³ siê okres grzewczy, a wraz z nim wzrasta zagro¿enie zatrucia czadem !!!
OSTRZEGAMY! Ka¿dego roku z powodu zatrucia tlenkiem wêgla, potocznie zwanego
czadem, ginie kilkadziesi¹t osób. Bardzo czêsto nie ma to zwi¹zku z powstaniem po¿aru, a
wynika jedynie z niew³aœciwej eksploatacji budynku i znajduj¹cych siê w nich urz¹dzeñ i
instalacji grzewczych.
PRZYPOMINAMY! Przepisy zobowi¹zuj¹ do czyszczenia kominów!
Zgodnie z § 30 rozporz¹dzenia Ministra Spraw Wewnêtrznych i Administracji z 21 kwietnia
2006 r. w sprawie ochrony przeciwpo¿arowej budynków, innych obiektów budowlanych i
terenów (Dz. U. Nr 80 poz. 563), w obiektach, w których odbywa siê proces spalania paliwa
sta³ego, ciek³ego lub gazowego, usuwa siê zanieczyszczenia z przewodów dymowych i
spalinowych:
?
cztery razy w roku w domach opalanych paliwem sta³ym (np. wêglem, drewnem),
?
dwa razy w roku w domach opalanych paliwem ciek³ym i gazowym,
?
co najmniej raz w miesi¹cu, je¿eli przepisy miejscowe nie stanowi¹ inaczej od palenisk
zak³adów zbiorowego ¿ywienia i us³ug gastronomicznych.
?
co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.
Z kolei art. 62 ust. 1 pkt 1 c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr
156, poz. 1118 z póŸn. zm.) zobowi¹zuje w³aœcicieli i zarz¹dców bloków mieszkalnych i domów
jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego instalacji
gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).
RADZIMY! Sk¹d siê bierze czad i dlaczego jest tak niebezpieczny? Tlenek wêgla powstaje
podczas procesu niepe³nego spalania materia³ów palnych, w tym paliw, które wystêpuje przy
niedostatku tlenu w otaczaj¹cej atmosferze.
Niebezpieczeñstwo zaczadzenia wynika z faktu, ¿e tlenek wêgla:
?
jest gazem niewyczuwalnym zmys³ami cz³owieka (bezwonny, bezbarwny i pozbawiony
smaku),
?
blokuje dostêp tlenu do organizmu, poprzez zajmowanie jego miejsca w czerwonych
cia³kach krwi, powoduj¹c przy d³ugotrwa³ym nara¿eniu (w wiêkszych dawkach) œmieræ
przez uduszenie.
Co jest g³ówn¹ przyczyn¹ zaczadzeñ?
G³ównym Ÿród³em zatruæ w budynkach mieszkalnych jest niesprawnoœæ przewodów
kominowych: wentylacyjnych, spalinowych i dymowych.
Wadliwe dzia³anie wspomnianych przewodów mo¿e wynikaæ z:
?
ich nieszczelnoœci,
?
braku konserwacji, w tym czyszczenia,
?
wad konstrukcyjnych,
?
niedostosowania istniej¹cego systemu wentylacji do standardów szczelnoœci stosowanych
okien i drzwi, w zwi¹zku z wymian¹ starych okien i drzwi na nowe.
Powy¿sze mo¿e prowadziæ do niedro¿noœci przewodów, braku ci¹gu, a nawet do powstawania
zjawiska ci¹gu wstecznego, polegaj¹cego na tym, ¿e dym zamiast wydostawaæ siê przewodem
kominowym na zewn¹trz, cofa siê z powrotem do pomieszczenia.
Co zrobiæ, aby unikn¹æ zaczadzenia?
W celu unikniêcia zaczadzenia nale¿y:
?
przeprowadzaæ kontrole techniczne, w tym sprawdzanie szczelnoœci przewodów
kominowych, ich systematyczne czyszczenie oraz sprawdzanie wystêpowania
dostatecznego ci¹gu powietrza,
?
u¿ytkowaæ sprawne techniczne urz¹dzenia, w których odbywa siê proces spalania, zgodnie
z instrukcj¹ producenta,
?
stosowaæ urz¹dzenia posiadaj¹ce stosowne dopuszczenia w zakresie wprowadzenia do
obrotu; w sytuacjach w¹tpliwych nale¿y ¿¹daæ okazania wystawionej przez producenta lub
importera urz¹dzenia tzw. deklaracji zgodnoœci, tj. dokumentu zawieraj¹cego informacje o
specyfikacji technicznej oraz przeznaczeniu i zakresie stosowania danego urz¹dzenia,
?
nie zaklejaæ i nie zas³aniaæ w inny sposób kratek wentylacyjnych,
?
w przypadku wymiany okien na nowe, sprawdziæ poprawnoœæ dzia³ania wentylacji,
strona 18
www.powiatjanowski.pl
Bezpieczne obchodzenie siê z fajerwerkami
Rakiety maj¹ przymocowany kij. Po odpaleniu
powinny unieœæ siê razem z nim, dlatego rakiety
nie wolno wbijaæ w ziemiê i œnieg. Najlepiej
umieœciæ j¹ w szyjce jakiejœ butelki.
B¹czki, wiry, samoloty wznosz¹ siê w górê
samodzielnie. K³adzie siê je na ziemi, podpala
lonty i szybko od nich odbiega, poniewa¿
pozostanie w pobli¿u mo¿e zakoñczy siê
poparzeniem.
Ognie rzymskie, bengalskie - wkopuje siê ich
czêœæ w ziemiê, jeœli nie maj¹ odpowiedniej
podstawy, w ten sposób, aby górna ich czêœæ by³a
ods³oniêta. Po odpaleniu lontu, który powinien
byæ stosownej d³ugoœci, nale¿y szybko odbiec na
odleg³oœæ co najmniej 5m.
Petardy - nie nale¿y siê nimi bawiæ, gdy¿ to
w³aœnie one powoduj¹ wiêkszoœæ tragicznych
wypadków.
Ogóln¹ zasad¹ jest fakt, i¿ do fajerwerków, jeœli nie odpal¹, nie wolno siê zbli¿aæ, gdy¿
ponowna próba zapalenia lontu mo¿e siê zakoñczyæ niespodziewan¹ eksplozj¹. Nie wolno
rozrywaæ pow³oki opakowania ochraniaj¹cego ³adunek sztucznego ognia, gdy¿ mo¿e to
spowodowaæ niespodziewany wybuch. Nale¿y u¿ywaæ wyrobów tylko oznakowanych I i II
klas¹ bezpieczeñstwa. Ze wszystkimi materia³ami pirotechnicznymi trzeba postêpowaæ bardzo
ostro¿nie, a wiêc nie rzucaæ nimi, nie przechowywaæ w pobli¿u Ÿróde³ ognia.
Fajerwerków mo¿na u¿ywaæ tylko na otwartej przestrzeni, w ¿adnym wypadku w zamkniêtych
pomieszczeniach. Nie wolno nimi celowaæ w ludzi, zwierzêta, balkony i okna, dachy domów i
zabudowañ gospodarczych, samochody, a tak¿e w inne przedmioty, które mog¹ zapaliæ siê w
zetkniêciu z ogniem. Przed ich u¿yciem nale¿y przeczytaæ instrukcjê obs³ugi. Zgodnie z
Kodeksem Cywilnym za wszelkie straty, jakie mog¹ spowodowaæ fajerwerki, odpowiadaj¹
osoby, które ich u¿ywaj¹.
Nowy samochód ratowniczo-gaœniczy
Szybki rozwój cywilizacyjny wszystkich dziedzin ¿ycia poci¹ga za sob¹ wzrost
ró¿nego rodzaju zagro¿eñ. Obecnie Pañstwowa Stra¿ Po¿arna musi byæ przygotowana na
pe³en wachlarz dzia³añ, pocz¹wszy od gaszenia po¿arów, a¿ po ratownictwo medyczne,
techniczne oraz chemiczno-ekologiczne.
Najwiêkszym bogactwem ziemi janowskiej, którego trzeba strzec przed
zagro¿eniami cywilizacyjnymi jest unikalna, dziewicza przyroda. Janowska Stra¿ Po¿arna jest
przygotowana na wszystkie rodzaje ratownictwa, lecz nawet najlepiej wyszkolony stra¿ak,
posiadaj¹cy bardzo szeroki zasób wiedzy teoretycznej, nie jest w stanie zdzia³aæ nic bez
sprzêtu specjalistycznego z zakresu ratownictwa chemiczno-ekologicznego.
Komenda Powiatowa dostrzegaj¹c w³asne braki sprzêtowe utworzy³a wspólnie
z Komendami Powiatowymi PSP z Kraœnika, Tomaszowa Lubelskiego oraz Bi³goraja
konsorcjum, którego celem by³o z³o¿enie projektu w ramach Regionalnego Programu
Operacyjnego woj. lubelskiego na zakup czterech samochodów ratowniczo-gaœniczych.
Liderem Konsorcjum zosta³a Komenda Powiatowa PSP w Janowie Lubelskim. W zwi¹zku z
tym, tutejsza Komenda odpowiedzialna jest za opracowanie studium wykonalnoœci, z³o¿enie
wniosku oraz realizacjê i rozliczenie projektu. Po ocenach, projekt zaj¹³ pierwsze miejsce na
liœcie projektów w województwie lubelskim, uzyskuj¹c 89,33 punktów na 100 mo¿liwych.
£¹czna wartoœæ projektu wynosi 3.134.890,00 z³; 85 % tej kwoty zostanie
zrefundowane ze œrodków Unii Europejskiej. W ramach projektu dla stra¿y janowskiej
przypada kwota 800.000,00 z³. Pozwoli to na zakup nowego œredniego samochodu ratowniczogaœniczego za kwotê 650.000,00 z³, a za 150.000,00 z³ specjalistycznego sprzêtu,
pozwalaj¹cego na prowadzenie samodzielnych dzia³añ z zakresu ratownictwa chemicznoekologicznego na terenie powiatu janowskiego.
poniewa¿ nowe okna s¹ najczêœciej o wiele bardziej szczelne w stosunku do wczeœniej
stosowanych w budynku i mog¹ pogarszaæ wentylacjê,
?
systematycznie sprawdzaæ ci¹g powietrza, np. poprzez przyk³adanie kartki papieru do
otworu b¹dŸ kratki wentylacyjnej; jeœli nic nie zak³óca wentylacji, kartka powinna
przywrzeæ do wy¿ej wspomnianego otworu lub kratki,
?
czêsto wietrzyæ pomieszczenie, w których odbywa siê proces spalania (kuchnie, ³azienki
wyposa¿one w termy gazowe), a najlepiej zapewniæ, nawet niewielkie, rozszczelnienie
okien,
?
nie bagatelizowaæ objawów dusznoœci, bólów i zawrotów g³owy, nudnoœci, wymiotów,
oszo³omienia, os³abienia, przyspieszenia czynnoœci serca i oddychania, gdy¿ mog¹ byæ
sygna³em, ¿e ulegamy zatruciu czadem; w takiej sytuacji nale¿y natychmiast przewietrzyæ
pomieszczenie, w którym siê znajdujemy i zasiêgn¹æ porady lekarskiej.
W trosce o w³asne bezpieczeñstwo, warto rozwa¿yæ zamontowanie w domu czujek dymu i
gazu. Koszt zamontowania takich czujek jest
niewspó³miernie niski do korzyœci, jakie daje
zastosowanie tego typu urz¹dzeñ (³¹cznie z
uratowaniem najwy¿szej wartoœci, jak¹ jest nasze
¿ycie).
Jak pomóc przy zatruciu tlenkiem wêgla? W
przypadku zatrucia tlenkiem wêgla nale¿y:
?
zapewniæ dop³yw œwie¿ego czystego powietrza; w
skrajnych przypadkach wybijaj¹c szyby w oknie,
?
wynieœæ osobê poszkodowan¹ w bezpieczne
miejsce, jeœli nie stanowi to zagro¿enia dla
zdrowia osoby ratuj¹cej; w przypadku istnienia
takiego zagro¿enia pozostawiæ przeprowadzenie
akcji s³u¿bom ratowniczym,
?
wezwaæ s³u¿by ratownicze (pogotowie
ratunkowe, PSP),
?
jak najszybciej podaæ tlen,
?
je¿eli osoba poszkodowana nie oddycha, ma zatrzyman¹ akcjê serca, nale¿y natychmiast
zastosowaæ sztuczne oddychanie np. metod¹ usta - usta oraz masa¿ serca,
?
nie wolno wpadaæ w panikê, kiedy znajdziemy dziecko lub doros³ego z objawami zaburzenia
œwiadomoœci w kuchni, ³azience lub gara¿u; nale¿y jak najszybciej przyst¹piæ do udzielania
pierwszej pomocy.
PAMIÊTAJMY! Od stosowania siê do powy¿szych rad mo¿e zale¿eæ nasze zdrowie i ¿ycie oraz
zdrowie i ¿ycie naszych bliskich. A wystarczy jedynie odrobina przezornoœci.
Opracowanie: KP PSP w Janowie Lubelskim
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
SPO£ECZNY KOMITET
ZAKUPU TOMOGRAFU
KOMPUTEROWEGO
w JANOWIE LUBELSKIM
Bezpieczna droga do szko³y
W dniu 8 grudnia b.r. w Domu Nauczyciela w Janowie Lubelskim odby³o siê
szkolenie dla nauczycieli ze szkó³ z terenu Powiatu Janowskiego, zorganizowane przez
Stowarzyszenie „Bezpieczny Powiat Janowski”. Szkolenie by³o skierowane zw³aszcza do
nauczycieli zajmuj¹cych przygotowywaniem dzieci do egzaminów na kartê rowerow¹ i
motorowerow¹.
23-300 Janów Lubelski ul. Jana Zamoyskiego 149 tel. 015/ 87-24- 600
PRZEKAZUJ¥C 1% SWOJEGO PODATKU
„SPO£ECZNEMU KOMITETOWI ZAKUPU TOMOGRAFU
KOMPUTEROWEGO”
WSPIERASZ DZIA£ANIA NA RZECZ
ZAKUPU TOMOGRAFU
DLA SZPITALA W JANOWIE LUBELSKIM
Prosimy pamiêtaæ o naszym stowarzyszeniu,
posiadaj¹cym status organizacji po¿ytku publicznego.
Zachêcamy serdecznie do przekazania 1% podatku za rok 2009.
Ka¿da, nawet najmniejsza wp³ata, prze³o¿y siê na realn¹ pomoc
w pozyskaniu tomografu, który bêdzie s³u¿y³ nam wszystkim
w przypadku potrzeby szybkiej i bezpiecznej diagnostyki chorób i
urazów.
Pomoc ta nie kosztuje Ciebie nic.
Wystarczy wskazaæ na formularzach PIT
„Spo³eczny Komitet Zakupu Tomografu Komputerowego”
w Janowie Lubelskim KRS 0000 227 266
Prosimy o przekazanie tej informacji innym
- oni te¿ mog¹ wesprzeæ zakup tomografu dla szpitala w Janowie
Lubelskim.
Dziêkujemy !!!
Zarz¹d SKZTK
Pracowity koniec roku na drogach powiatowych
Dobiega koñca sezon robót drogowych na terenie Powiatu Janowskiego w roku
2009. Równie¿ jedno z najwiêkszych w ostatnich latach przedsiêwziêæ drogowych, tj.
modernizacja (przebudowa) drogi powiatowej Janów Lubelski (ul. Bialska)-TokaryHuta Turobiñska odcinek Rataj-Zdzi³owice o d³ugoœci prawie 8 km, finansowane w
83,54% z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego
Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2007-2013.
Szkolenie otworzy³ Prezes Stowarzyszenia, p. Andrzej Czaja, który powita³ przyby³ych na
szkolenie i zwróci³ uwagê, jak wa¿ne jest przygotowanie dzieci do poruszania siê po drogach
publicznych. Szczególne zadania w tym zakresie maj¹ nie tylko rodzice, ale tak¿e nauczyciele.
Edukacja szkolna w zakresie bezpiecznego poruszania siê po drogach powinna rozpocz¹æ siê od
pierwszej klasy szko³y podstawowej.
Dalsz¹ czêœæ szkolenia poprowadzi³ p. Krzysztof Dziurda, pracownik Komendy
Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim. Na wstêpie stwierdzi³, ¿e w porównaniu do ubieg³ego
roku zmniejszy³a siê liczba zarówno wypadków drogowych, jak i ofiar œmiertelnych wypadków.
Nastêpnie prowadz¹cy przeszed³ do dalszych zagadnieñ:
?
omówienie podstawowych zasad poruszania siê pieszych i rowerzystów w œwietle kodeksu
drogowego, nadzór rodziców i doros³ych opiekunów nad bezpieczeñstwem dzieci;
?
w³aœciwe przygotowanie dzieci do egzaminów na kartê rowerow¹ i motorowerow¹ oraz zadania
nauczycieli w tym zakresie;
?
wymagania, jakie powinien spe³niaæ rower dopuszczony do ruchu po drogach publicznych.
Prowadz¹cy zwróci³ w tym miejscu uwagê, ¿e w przypadku zakupu roweru nie wyposa¿onego w
oœwietlenie, na w³aœcicielu spoczywa obowi¹zek doposa¿enia takiego roweru w oœwietlenie z
przodu i z ty³u. P. Dziurda doda³, ¿e Komenda Powiatowa Policji prowadzi znakowanie rowerów,
maj¹ce na celu zapobieganie kradzie¿om. Osoby zainteresowane mog¹ zg³aszaæ siê, najlepiej w
okresie wiosenno-letnim, do Komendy Policji, gdzie rower zostanie oznakowany unikalnym
numerem identyfikacyjnym „VIN” i zarejestrowany w odpowiedniej bazie.
Nastêpnie g³os zabra³ p. Andrzej Czaja, który podziêkowa³ zebranym za przybycie.
Zapowiedzia³ równie¿, ¿e Stowarzyszenie „Bezpieczny Powiat Janowski” w najbli¿szym czasie z
posiadanych œrodków finansowych dokona zakupu elementów odblaskowych dla uczniów
najm³odszych klas szkó³ podstawowych, poprawiaj¹cych widocznoœæ dzieci na drodze.
Tekst, foto: Janusz Mucha
PCPR informuje …
W roku bie¿¹cym z uwagi na warunki pogodowe zosta³ wykonany ograniczony
zakres zaplanowanych robót. W ramach realizacji inwestycji na odcinku od Rataja do
Zdzi³owic zosta³y usuniête z pasa drogowego drzewa, sfrezowano istniej¹c¹ nawierzchniê na
odcinku od Godziszowa do Zdzi³owic, a powsta³y w ten sposób destrukt wykorzystano na
poszerzenie jezdni. Na odcinku ok. 4 km wykonano podbudowê z materia³u kamiennego,
któr¹ w znacznym stopniu przykryto mas¹ mineralno-asfaltow¹. Przedmiotowe prace
stanowi³y nie lada utrudnienia komunikacyjne, nie tylko dla mieszkañców okolicznych
miejscowoœci, ale i innych mieszkañców regionu. Sytuacja taka by³a g³ównie spowodowana
trwaj¹cymi praktycznie przez ca³y listopad opadami deszczu. Warunki pogodowe nie
rozpieszcza³y zarówno wykonawcy robót, jak i kierowców przeje¿d¿aj¹cych przez
przebudowywany odcinek drogi. Zakres wykonanych dotychczas robót wyniós³ ok. 2,8 ml.
z³. W chwili obecnej trwaj¹ prace zabezpieczaj¹ce wykonane roboty na okres zimowy,
z uwagi na prawid³owe prowadzenie akcji zimowego utrzymania dróg przez Zarz¹d Dróg
Powiatowych w Janowie Lubelskim. Zakoñczenie robót i oddanie do u¿ytku
przebudowywanego odcinka drogi przewiduje siê na drug¹ po³owê przysz³ego roku. Maj¹c
na uwadze prawid³ow¹ realizacjê zadania i zakres prowadzonych robót, ZDP w Janowie
Lubelskim prosi wszystkich podró¿uj¹cych o wyrozumia³oœæ w zwi¹zku z utrudnieniami
w ruchu na przebudowywanym odcinku.
Grzegorz Rachwa³; foto: Pawe³ Góra
www.powiatjanowski.pl
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Janowie Lubelskim informuje, i¿ realizuje
projekt pt. „Integracja i wsparcie osób i rodzin zagro¿onych wykluczeniem spo³ecznym z terenu
powiatu janowskiego poprzez tworzenie nowych form wsparcia indywidualnego i
œrodowiskowego”, wspó³finansowanego ze œrodków Europejskiego Funduszu Spo³ecznego w
ramach PO KL 2007-2013 Poddzia³anie 7.1.2. Rozwój i upowszechnienie aktywnej integracji
przez powiatowe centrum pomocy rodzinie.
Celem g³ównym projektu jest zapewnienie równego dostêpu do zatrudnienia osobom
zagro¿onym wykluczeniem spo³ecznym oraz dyskryminowanym na rynku pracy, podwy¿szenie
statusu zawodowego i spo³ecznego poprzez przygotowanie tych osób do wejœcia na rynek pracy i
integracji z rynkiem pracy. Projekt realizowany jest od 2008 roku, w którym wsparciem
objêliœmy 25 osób. W roku bie¿¹cym zakwalifikowaliœmy równie¿ 25 osób do udzia³u w
projekcie. Natomiast na rok 2010 rekrutacja bêdzie przeprowadzona w I kwartale przysz³ego
roku.
Na rok 2010 planowane s¹ nastêpuj¹ce formy wsparcia:
- us³ugi wspieraj¹ce, w tym doradcy zawodowego;
- zajêcia w ramach kszta³cenia ustawicznego, maj¹ce na celu uzyskanie zawodu lub
przygotowania zawodowego;
- zajêcia w ramach podnoszenia kluczowych kompetencji o charakterze zawodowym;
- koszty nauki na poziomie wy¿szym dla osób opuszczaj¹cych placówki i rodziny zastêpcze;
- koszty turnusów rehabilitacyjnych, koszty zespo³ów æwiczeñ fizycznych lub zajêæ
rehabilitacyjnych dla osób niepe³nosprawnych i ich otoczenia;
- uczestnictwa w oœrodkach dziennego wsparcia;
- us³ugi wspieraj¹ce osoby niepe³nosprawne, w tym asystenta osoby niepe³nosprawnej;
- pomoc na zagospodarowanie w formie rzeczowej dla osób opuszczaj¹cych rodziny zastêpcze i
placówki;
- poradnictwo i wsparcie indywidualne i grupowe w zakresie podniesienia kompetencji
¿yciowych i umiejêtnoœci spo³eczno - zawodowych umo¿liwiaj¹cych powrót do ¿ycia
spo³ecznego, w tym powrót na rynek pracy;
- inne, wynikaj¹ce z indywidualnych potrzeb uczestników projektu.
Projekt skierowany jest do dwóch grup uczestników:
1) 23 pe³noletnich wychowanków opuszczaj¹cych rodziny zastêpcze, placówki opiekuñczo wychowawcze i placówki, o których mowa w art. 88 Ustawy o pomocy spo³ecznej oraz
2) 60 osób niepe³nosprawnych zdolnych do podjêcia pracy, w tym z zaburzeniami
psychicznymi, maj¹cych trudnoœci z integracj¹ zawodow¹ i spo³eczn¹ równie¿ osoby
niepe³nosprawne aktywne zawodowo.
Osoby, chêtne do wziêcia udzia³u w projekcie, spe³niaj¹ce powy¿sze kryteria,
zapraszamy do zg³aszania siê w siedzibie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Janowie
Lubelskim ul. Zamoyskiego 37 lub pod nr telefonu (15)8723-345, koordynator projektu Konrad
£ukasik; e-mail: [email protected]
A. Jaworska - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Janowie Lubelskim
e-mail: [email protected]
strona 19
Panorama Powiatu Janowskiego
Wydawca: Starostwo Powiatowe w Janowie
Lubelskim; ul. Zamoyskiego 59; 23 – 300
Janów Lubelski.
Adres Redakcji: Starostwo Powiatowe w
Janowie Lubelskim; ul. Zamoyskiego 59; 23 –
300 Janów Lubelski; II pietro, pok. 34; tel.:
(015) 8 720 309,
fax: (015) 8 720 559
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Zespó³ Redakcyjny: Alina Boœ - red. nacz.,
Maria Pianowska - red., Agnieszka Jargie³o red., Grzegorz Krzysztoñ.
Sk³ad: Pawe³ Sulik; Korekta: Alina Boœ.
Druk: „Echo Media” Tarnobrzeg;
Nak³ad: 2000 egz.
Tekstów nie zamówionych Redakcja nie
zwraca. Anonimów nie publikujemy.
Redakcja zastrzega sobie prawo
przeredagowañ, skracania i adiustacji tekstów
oraz zmiany ich tytu³ów.
Kontakt w celu
zamieszczania og³oszeñ pod
nr tel. (015) 8720309
Cennik reklam i og³oszeñ:
ca³a strona – 400 z³
1/2 strony – 200 z³
1/4 strony – 100 z³
1/8 strony – 50 z³
Z ogromnym smutkiem przyjêliœmy wiadomoœæ o œmierci naszego
Kolegi, wieloletniego nauczyciela historii, Jerzego Drzazgi.
Rodzinie Zmar³ego wyrazy szczerego i g³êbokiego wspó³czucia
sk³adaj¹:
Dyrektor, Grono Pedagogiczne oraz Pracownicy Zespo³u
Placówek Oœwiatowych w Stojeszynie Pierwszym.
„Mia³ ciep³y, ¿yczliwy stosunek do ludzi. By³ ogromnie
wra¿liwym i uczynnym cz³owiekiem”
- wspominaj¹ Kole¿anki i Koledzy z pracy.
Cena reklamy zamieszczonej
na ostatniej stronie wzrasta o
25%.
Do wszystkich cen nale¿y
doliczyæ 22% VAT. Redakcja
nie ponosi odpowiedzialnoœci
za treœæ i wygl¹d reklam
i og³oszeñ.
Pani
Helenie Sokó³
wyrazy g³êbokiego
wspó³czucia
z powodu œmierci
SYNOWEJ
sk³adaj¹ Kole¿anki i
Koledzy z Poradni
Psych. - Pedagogicznej
w Janowie Lubelskim
Panu Staroœcie
Piotrowi Górze
wyrazy najg³êbszego
wspó³czucia
z powodu œmierci
TEŒCIOWEJ
sk³adaj¹ Dyrektor i Pracownicy
Poradni PsychologicznoPedagogicznej
w Janowie Lubelskim
Pani
Marzenie Pyæ wyrazy g³êbokiego ¿ali
i wspó³czucia
z powodu œmierci
SYNA
sk³adaj¹:
Starosta, Wicestarosta
i Pracownicy
Starostwa Powiatowego
w Janowie Lubelskim,
Dyrektor i Pracownicy
Poradni Psych. - Pedagogicznej
w Janowie Lubelskim
strona 20
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 21
Panorama Powiatu Janowskiego
strona 22
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
Panorama Powiatu Janowskiego
www.powiatjanowski.pl
e-mail: [email protected]
strona 23
Panorama Powiatu Janowskiego
Pomyœla³y, napisa³y i wygra³y …
Niektóre nauczycielki w Zespole Szkó³ przy ul. Zamoyskiego w Janowie
Lubelskim wakacji nie mia³y, a to za spraw¹ pisania wniosku o dofinansowanie z
funduszy unijnych szkolnego projektu, pn.: „Z myœl¹ o przysz³oœci”. I choæ nie
mia³y doœwiadczenia w kwestii aplikowania o œrodki unijne, do zadania podesz³y
profesjonalnie i fachowo.
nadzoruj¹ca pracê zespo³u. - Z pieniêdzy unijnych poszerzymy wyposa¿enie
pracowni do obs³ugi konsumenta i do zajêæ technologii gastronomicznej (np.
poprzez kupno laptopa, ekspresu ciœnieniowego, itp.) - informuje Pani Izabela.
- Poprzez udzia³ w projekcie zwiêkszy siê liczba uczniów fachowo
przeszkolonych, ³atwiej bêdzie im znaleŸæ pracê czy dalej studiowaæ, chocia¿by w
Lublinie na kierunku technologia ¿ywnoœci, turystyka czy hotelarstwo (od
wrzeœnia przymierzamy siê do otwarcia nowego kierunku kszta³cenia technik
hotelarz) - wyjaœnia Pani Dyrektor.
Ju¿ wkrótce szko³a otrzyma oko³o 228 tys. z³ (wartoœæ projektu ogó³em to
kwota oko³o 262 tys. z³). Realizacja projektu rozpocznie siê 1. lutego 2010 r., a
zakoñczy 31 sierpnia 2011 r. Zwieñczeniem projektu bêdzie wycieczka dla 50
uczniów na miêdzynarodowe targi gastronomiczne „EUROGASTRO” w
Warszawie w celu poznania nowinek z bran¿y gastronomicznej.
Alina Boœ; foto: Rados³aw Szymañski
Najpierw opracowa³y i przeprowadzi³y wœród uczniów Technikum
Gastronomicznego ankietyzacjê, której analiza sta³a siê podstaw¹ do z³o¿enia
wniosku. Okaza³o siê, ¿e uczniowie zainteresowani s¹ zajêciami dodatkowymi,
przygotowuj¹cymi do egzaminu zawodowego, zajêciami wyrównawczymi z
jêzyka angielskiego i matematyki oraz specjalistycznymi kursami
(potwierdzonymi certyfikatem) z bran¿y gastronomicznej, tj. kursem
barmañskim i kursem carvingu, czyli dekorowania potraw warzywami i
owocami. Takie kursy s¹ dosyæ kosztowne (oko³o 500-700 z³ jeden). Druga
ankietyzacja, przeprowadzona wœród pracodawców zak³adów
gastronomicznych, potwierdzi³a zainteresowania uczniów, poniewa¿
wykaza³a, ¿e najchêtniej zatrudniliby oni kucharza z certyfikatem carvingu
oraz barmana.
Ta wiedza sta³a siê podstaw¹ aplikowania o œrodki unijne, które jak siê okaza³o, nie jest takie proste.
- Najwiêcej w¹tpliwoœci budzi³y kwestie prawne, wycena kosztów
oraz harmonogram wydatków, ale widaæ dobrze sobie poradzi³yœmy, skoro
nasz projekt znalaz³ siê wysoko na liœcie rankingowej projektów do
dofinansowania - mówi Teresa Biernat - dyrektor szko³y. - Niew¹tpliwie,
jest to zas³uga nauczycieli przedmiotów zawodowych, natomiast
nauczyciele przedmiotów ogólnokszta³c¹cych bêd¹ aplikowaæ o œrodki
unijne w roku nastêpnym (mam nadziejê, ¿e z równie dobrym skutkiem).
Mogê powiedzieæ, ¿e w szkole mamy bardzo dobr¹ kadrê i ciekawe kierunki
kszta³cenia, o czym œwiadczy dobry nabór m³odzie¿y do szko³y - dodaje
Pani Dyrektor.
- W naszej szkole oko³o 80 % m³odzie¿y stanowi¹ uczniowie
doje¿d¿aj¹cy, dlatego te¿ w projekcie przewidzieliœmy dla nich posi³ki. Z Autorki projektu (od lewej): Bogumi³a Kmita, Jadwiga Pietras, Aneta W¹sek - wicedyrektor szko³y,
dodatkowych zajêæ skorzysta 70 najzdolniejszych uczniów, których
Joanna Sulowska, Izabela Mak, Renata Myszak, Teresa Biernat - dyrektor szko³y.
chcieliœmy w ten sposób wyró¿niæ i doceniæ - mówi Izabela Mak,
Zasadnicza Szko³a Zawodowa w Janowie Lubelskim
przyk³adem dobrej praktyki w kszta³ceniu zawod.
Jeszcze kilka lat temu mówi³o siê o zmierzchu szkó³ zawodowych, a kariera
m³odego cz³owieka w postaci dobrze p³atnej pracy w renomowanej firmie mia³a
prowadziæ przez liceum ogólnokszta³c¹ce i studia.
Na efekty takiego dzia³ania nie trzeba by³o d³ugo czekaæ. Szko³y zawodowe z braku
naboru zaczê³y podupadaæ, liczba rzemieœlników, fachowców zaczê³a spadaæ, a iloœæ osób
bezrobotnych z wy¿szym wykszta³ceniem wzrastaæ. Kiedy jednak okaza³o siê, ¿e osoby po
studiach nie mog¹ znaleŸæ w swoim zawodzie pracy, kiedy urzêdy pracy zaczê³y biæ na alarm,
¿e brakuje do pracy budowlañców, szewców, krawcowych czy kierowców (bo kszta³ci siê
m³odzie¿ w oderwaniu od potrzeb rynku pracy), przypomniano sobie o szkolnictwie
zawodowym, tak¿e o zasadniczych szko³ach zawodowych, w których nie tak dawno (bo do
1989 roku) kszta³ci³a siê m³odzie¿, zdobywaj¹c fachowe, w¹skoprofilowe wykszta³cenie
zawodowe. Reforma oœwiatowa z 1998 roku zak³ada³a upowszechnienie kszta³cenia ogólnego
kosztem ograniczenia szkolnictwa zawodowego. Zamykano szko³y zawodowe (nie bacz¹c na
powi¹zania z gospodark¹), ograniczano nak³ady finansowe, bo przecie¿ szkolnictwo
zawodowe w utrzymaniu jest dro¿sze ni¿ szkolnictwo ogólnokszta³c¹ce. Mimo takich dzia³añ,
szkolnictwo zawodowe obroni³o siê samo, bo czas pokaza³, ¿e na niektóre zawody by³o, jest i
bêdzie zapotrzebowanie - tego nic nie zmieni. Tym sposobem, zaczê³o siê zmieniaæ podejœcie
do sprawy na szczeblu ministerialnym, ale nie tylko, na szczeblach lokalnych te¿.
Zmieni³o siê te¿ podejœcie absolwentów szkó³ gimnazjalnych, którzy coraz czêœciej
wybieraj¹ technika i szko³y zawodowe, chc¹c mieæ zawód, dobrze p³atn¹ pracê, a tym samym
niezale¿noœæ finansow¹. Okazuje siê, ¿e polski fachowiec sta³ siê poszukiwany za granic¹, a i w
kraju nieŸle sobie radzi. Szkopu³ w tym, by kszta³cenie zawodowe dostosowaæ do potrzeb
rynku pracy, bo system kszta³cenia nie mo¿e byæ oderwany od rzeczywistoœci.
W tym celu, w listopadzie br. w Zespole Szkó³ Zawodowych w Janowie Lubelskim
zorganizowano - wspólnie z Cechem Rzemios³ Ró¿nych i Przedsiêbiorców, seminarium pn.:
„Szkolnictwo Zawodowe KuŸni¹ Kadr dla Powiatu Janowskiego - wspólnie zadbajmy o jego
jakoœæ”.
Spotkanie otworzy³ Mariusz Wieleba - dyrektor ZSZ, mówi¹c, ¿e w szkole od 12 lat
nie by³o tak dobrego naboru, jak w tym roku. Doda³, ¿e szko³a musi byæ otwarta na zmiany,
zachodz¹ce na rynku pracy, dlatego te¿ planuj¹ utworzyæ 4-letnie Technikum Informatyczne
oraz Liceum dla absolwentów Zasadniczej Szko³y Zawodowej, kszta³c¹ce w systemie
wieczorowym.
strona 24
www.powiatjanowski.pl
- Tworzenie warunków rozwoju szkolnictwa zawodowego jest zadaniem pilnym, a
zarazem d³ugofalowym, wymagaj¹cym wspó³dzia³ania w³adz oœwiatowych wszystkich
szczebli, przedsiêbiorców, partnerów spo³ecznych i samych szkó³ - stwierdzi³ Zenon Sydor Starosta Janowski. Doda³, ¿e œrodki finansowe, przekazywane na kszta³cenie zawodowe przez
resort edukacji by³y i s¹ nieadekwatne do kosztów kszta³cenia praktycznego.
Na spotkaniu byli obecni przedsiêbiorcy, m.in. Czes³awa Sulowska - w³aœcicielka
restauracji, która od 18 przyjmuje uczniów na praktykê, przyuczaj¹c do zawodu kucharza.
- Pocz¹tki zawsze s¹ trudne, najpierw zapoznajê m³odzie¿ z BHP, ze zwyczajami
panuj¹cymi w zak³adzie, z regulaminem zak³adowym, a dopiero potem uczê samodzielnego
przygotowywania potraw, oczywiœcie pod nadzorem doœwiadczonej osoby. Dzisiejsza
m³odzie¿ jest mniej zdyscyplinowana, jada inne potrawy: zapiekanki, pizze, a czasami ma
k³opoty z dosmakowaniem jedzenia. Kto lepiej gotuje? Chyba jednak mê¿czyŸni - mówi ze
œmiechem Pan Czes³awa.
- Pracê w kuchni trzeba lubiæ, a ucznia szanowaæ i dbaæ o niego, daæ mu jeœæ,
pozwoliæ na przygotowywanie ró¿nych potraw, a nie tylko na lepienie pierogów. Do
wszystkiego trzeba mieæ smyka³kê. U mnie jest zawód kucharz, mo¿na by by³o jeszcze
pomyœleæ o zawodzie kelner-barman, by³oby wtedy wiêksze zatrudnienie - mówi Stanis³aw
Mazur - w³aœciciel jednej z janowskich restauracji.
- M³ody cz³owiek du¿o æwiczy, podgl¹da, nieraz asystuje przy strzy¿eniu czy
malowaniu w³osów, jednym s³owem uczy ciê kontaktu z klientem - mówi Renata Pawlos –
w³aœcicielka salonu fryzjerskiego. - Jeœli jest zdolny i chce siê uczyæ, to przy intensywnym
szkoleniu, po dwóch latach mo¿e stan¹æ przy fotelu do czesania i strzy¿enia - dodaje Pani
Renata.
O praktycznej nauce zawodu i praktykach zawodowych uczniów ZSZ mówi³a
szczegó³owo Wies³awa Dyjach - Wicedyrektor szko³y, prezentuj¹c dotychczasowe
doœwiadczenia oraz oczekiwania na przysz³oœæ, omówi³a tak¿e formy sprawowania nadzoru
pedagogicznego nad nauk¹ zawodu.
Kierownik warsztatów szkolnych Andrzej Jonak omówi³ kszta³cenie praktyczne na
warsztatach szkolnych, podkreœlaj¹c, ¿e warsztaty s¹ oœrodkiem egzaminacyjnym
uprawnionym przez OKE w Krakowie do egzaminowania w zawodach stolarz i œlusarz.
- Cechy i Izby Rzemieœlnicze sprawuj¹ nadzór nad procesem nauki zawodu
zorganizowanej u pracodawców, bêd¹cych rzemieœlnikami. Izby Rzemieœlnicze
przeprowadzaj¹ egzaminy kwalifikacyjne, czeladnicze i mistrzowskie oraz potwierdzaj¹ je
œwiadectwami czeladniczymi i dyplomami mistrzowskimi - mówi Bo¿ena Dêbiec - kierownik
Biura Cechu.
Z informacji, przekazanych przez Tomasza Kapronia - dyrektora Powiatowego
Urzêdu Pracy, wynika, ¿e w województwie lubelskim na koniec paŸdziernika by³o
zarejestrowanych ponad 100 tysiêcy osób bezrobotnych (w naszym powiecie oko³o 3, 3 tys.).
Stopa bezrobocia w powiecie wynosi 13,6%, w województwie lubelskim - 11,6%, a w kraju 10,9%.
Wed³ug Lecha Wronki - Kierownika PZSiPO, konieczna jest konkretna diagnoza
potrzeb lokalnego i regionalnego rynku pracy, w której nale¿a³oby uwzglêdniæ fakt, ¿e Powiat
Janowski jest powiatem rolniczo-leœnym, a wiêc postawiæ na rozwój przemys³u przetwórstwa
rolno-spo¿ywczego i szkolnictwo, zwi¹zane z turystyk¹.
- Pracodawca chce nauczyæ zawodu, ale m³odzie¿ jest ró¿na, nieraz trudna, trzeba do
niej wiêcej cierpliwoœci - mówi Marian Malinowski - w³aœciciel zak³adu mechaniki pojazdowej
i diagnostyki samochodowej w Modliborzycach. Pan Marian co roku ma na praktyce oko³o 10
uczniów. Twierdzi, ¿e motoryzacja interesuje ch³opców, chocia¿ s¹ i tacy, którzy wybrali ten
zawód za namow¹ rodziców, a to nie jest dobre rozwi¹zanie.
- Szkolnictwo zawodowe odradza siê w skali ca³ego kraju, poniewa¿ du¿o wiêcej
m³odzie¿y zg³asza siê do szkó³ zawodowych, a przyci¹ga ich perspektywa dobrej pracy czy to
w kraju, czy za granic¹ - podsumowuje spotkanie Krzysztof Paluch - starszy wizytator
Kuratorium Oœwiaty w Lublinie.
Bardzo licznie przybyli pracodawcy i ich ¿ywy udzia³ w dyskusji œwiadcz¹ o tym, ¿e
nieobce s¹ im problemy, którym poœwiêcone zosta³o seminarium, a wiêc „jakoœæ szkolnictwa
zawodowego”. Organizatorzy z satysfakcj¹ stwierdzili, i¿ cele seminarium zosta³y w pe³ni
zrealizowane.
Alina Boœ; foto: Anna Majdanik
e-mail: [email protected]
Download

Panorama Powiatu Janowskiego