PREZENTACJA
PREZENTACJA
Fundusze inwestycyjne
Prawdopodobnie
najdroższe TFI w Polsce?
Odważny tytuł, odważne przedsięwzięcie, odważni ludzie. Filozofia oryginalnej
oferty MM Prime TFI to nie tylko te trzy określenia. To nietypowy, lecz z pełną
premedytacją wybrany model współpracy z inwestorami…
M
FOT.: KMATERIAŁY PRASOWE
M Prime TFI SA jest niezależnym towarzystwem
funduszy inwestycyjnych
powołanym z inicjatywy
osób prywatnych. Do niedawna był to
pierwszy od lat taki podmiot na rynku
(przez ponad trzy lata zezwolenia Komisji
Nadzoru Finansowego były wydawane
wyłącznie podmiotom związanym
z dużymi grupami kapitałowymi). MM
Prime przełamało tę passę stając się
pionierem wśród prywatnych towarzystw
funduszy inwestycyjnych na rynku,
a także jedynym towarzystwem w 2013
roku, które otrzymało licencję KNF.
- Dzięki naszej niezależności proponowane przez nas rozwiązania inwestycyjne
cechuje maksymalna elastyczność i opieka nad wynikami osiąganymi dla klienta
– mówi Piotr Krysztofczyk, prezes zarządu. TFI jest projektem naszego życia,
na który skrupulatnie
szykowaliśmy się
przez całą kariePiotr
rę zawodową.
Krysztofczyk
Prezes Zarządu
Cieszymy się z
MM Prime
zaufania, jakim
TFI S.A.
obdarzyli nas
zarówno klienci,
jak i nadzór, przyznając nam pierwszą licencję po tak długiej
przerwie. Jesteśmy
przekonani, że pozy-
tywnie zaskoczymy rynek świeżym podejściem do biznesu towarzystw inwestycyjnych i za kilka lat marka MM Prime będzie
w opinii rynku synonimem godnego zaufania partnera biznesowego.
Członkowie Zarządu MM Prime TFI
mają wieloletnie doświadczenie zawodowe zdobyte na rynku finansowym.
Byli zaangażowani w procesy tworzenia
kilku instytucji finansowych. Jako finansiści i menedżerowie brali udział
w budowaniu kilku największych
spółek na polskim rynku, by po latach
pracy w korporacjach założyć własną
firmę – towarzystwo funduszy inwestycyjnych. W skład zarządu wchodzi
Piotr Krysztofczyk, Maciej Michalski
oraz Monika Pogorzelska.
Zespół zarządzający funduszami to
uzupełniający się
tandem specjalistów:
Seweryn Masalski–
doradca inwestycyjny
z imponującymi sukcesami na polskim
rynku (pracował m.in. w OFE Polsat
i Superfund TFI) oraz Adrian Apanel,
zarządzający z ponad 10-letnim doświadczeniem w największych globalnych instytucjach finansowych (JP
Morgan, Anima Asset Management).
- Stawiamy na wiedzę i kompetencje.
Jesteśmy pewni naszych możliwości
mając w zespole sprawdzonych zarządzających. Ludzie, z którymi wspólnie
rozwijamy TFI, to doświadczeni specjaliści z wieloletnim doświadczeniem
w zarządzaniu różnymi klasami aktywów,
zarówno na rynku polskim, jak i zagranicznym. Obaj zarządzali wielomiliardowymi portfelami (łącznie ponad 3 mld
euro) i mogą poszczycić się atrakcyjnymi
i – co najważniejsze – powtarzalnymi
wynikami zarządzanych wcześniej funduszy – dodaje Monika Pogorzelska,
członek zarządu odpowiedzialny za zespół
zarządzających.
Rozpoczynając prowadzenie firmy,
należy przede wszystkim wykazać się
cierpliwością i odwagą. Ktoś, kto
prowadzi najmniejszą nawet,
Monika
Pogorzelska
Członek Zarządu
MM Prime
TFI S.A.
MM PRIME TFI
FORBES 147
PREZENTACJA
jednoosobową działalność gospodarczą,
wie i rozumie, ile to kosztuje przygotowań,
wyrzeczeń i zaangażowania. Praca z klientem zawsze jest wymagająca, zwłaszcza
ta związana z pieniędzmi klienta.
- W pierwszym etapie budujemy
rozwiązania, na jakie widzimy zapotrzebowanie, układając nasze wynagrodzenie w ten sposób, aby stała opłata za
zarządzanie była możliwie jak najniższa
na polskim rynku, z kolei opłata za sukces (success fee) odpowiednio wyższa.
Chcemy, aby główna część naszego
wynagrodzenie szła w parze dopiero
z zyskami, jakie wypracowujemy dla
klienta – podsumowuje Maciej Michalski.
W przypadku funduszy MM Prime TFI
konstrukcja opłat za zarządzanie jest tyleż
oryginalna co niezwykle interesująca:
stawki zostały tak zaprojektowane, że
istotnie różnią się od obecnych standardów
rynkowych. Koncepcja przyjęta przez
spółkę zakłada system rozliczeń oparty
głównie na wynagrodzeniu za osiągnięte
wyniki inwestycyjne. W przypadku nieosiągnięcia zadowalających wyników
wysokość stałej części opłaty za zarządzanie pozostaje najniższa na rynku.
Wyłącznie satysfakcja klienta z ponadprzeciętnych wyników finansowych zarządzanych funduszy znajdzie odzwierciedlenie w wynagrodzeniu za sukces.
Opracowany przez MM Prime TFI
system opłat za zarządzanie ma dać
odpowiednią motywację zarządzającym
funduszami, a klientom maksymalne
poczucie bezpieczeństwa i odpowiednie zyski. Fundusze zamknięte, będące
w ofercie MM Prime TFI, kierowane są
do klientów zamożnych.
- Nasze fundusze kapitałowe są skonstruowane w ten sposób, aby zmaksymalizować zalety funduszy zamkniętych z elementami dodatkowymi przygotowanymi
jako ukłon w stronę klientów. Budując założenia funduszy zależało nam na tym,
żeby rozsądnie zdywersyfikować portfel
i wykorzystać różne klasy aktywów, z drugiej
zaś strony zapewnić klientom maksymalną
płynność środków – umożliwiamy comiesięczną realizację zysków i dostęp do
środków na koniec każdego miesiąca –
MM PRIME TFI
FORBES 148
PREZENTACJA
mówi Adrian Apanel, zarządzający funduszami.
Inny typ inwestycji jakimi zarządza
MM Prime TFI to fundusze zamknięte
aktywów niepublicznych (FIZAN) czyli
fundusze dedykowane. Jest to rozwiązanie dla klientów, którzy chcą skonsolidować swoje aktywa pod parasolem funduszu. W tym segmencie produktów MM
Prime koncentruje swoje działania na
wspieraniu przedsiębiorców w konstrukcji struktur inwestycyjnych, które wpływają na optymalizację procesów oraz
uwzględniają przygotowanie ich przedsiębiorstw do sukcesji majątkowej.
- Nasza filozofia współpracy z klientami to coś nowego na polskim rynku –
pracujemy na sukces i za sukces czyli cel
jest osiągnięty pod warunkiem wyższych
niż standardowe wyników wypracowywanych dla klienta. W przypadku przeciętnych efektów stajemy się dla niego
niemalże najtańszym usługodawcą na
polskim rynku towarzystw inwestycyjnych
– mówi Seweryn Masalski, zarządzający funduszami.
Wywiad
Elitarne
rozwiązania
dla wymagających
inwestorów
- Jakie rozwiązania ma w swojej
ofercie MM Prime TFI i do
kogo je kieruje?
Maciej Michalski, wiceprezes zarządu
odpowiedzialny za dział sprzedaży
i relacje z klientami: - Obecnie posiadamy dwa fundusze kapitałowe w formie
funduszy zamkniętych – MM Prime
Depozytowy FIZ oraz MM Prime Akcji
FIZ. To rozwiązania kierowane głównie
do zamożnych osób fizycznych i do firm,
w których minimalna kwota inwestycji
to 190 tysięcy złotych.
Jest jeszcze jedna rzecz, która wyróżnia spółkę: MM Prime TFI, jako jedyne
towarzystwo funduszy inwestycyjnych
w Polsce zdecydowało się na zbudowanie
własnej sieci sprzedaży, stąd ciągły proces
rekrutacji. Ponadto firma nawiązuje
współpracę z lokalnymi multiagencjami.
Towarzystwo koncentruje się na rozwoju
sieci sprzedaży opartej na relacjach
z klientem, bezpośredni kontakt i bieżący
konsulting inwestycyjny. W opinii spółki,
wprowadzenie i utrzymanie pożądanego
poziomu jakości obsługi jest możliwe
dzięki bezpośredniej kontroli nad pracownikami, którzy skoncentrują się wyłącznie
na działalności na rzecz MM Prime TFI
i będą w pełni uczestniczyć w motywacyjnym systemie wynagrodzenia opartym
na własnym portfelu klientów.
- Jaki profil klienta widzicie
dla FIZ Depozytowego?
- Dla FIZ Depozytowego klientami są
osoby fizyczne, które chcą zarobić
więcej niż na lokacie bankowej, nie
chcąc jednocześnie zamrażać pieniędzy. Tym samym klient dostaje możliwość zarobienia więcej niż na lokacie
bankowej przy maksymalnej miesięcznej płynności z wypłatą pełnego zysku.
W przypadku lokaty jej zerwanie zazwyczaj wiąże się z utratą odsetek.
Innym typem klientów są firmy, fundacje, spółdzielnie etc., czyli instytucje,
które nie zajmują się na co dzień zarządzaniem pieniędzmi, a chciałyby
na swoich środkach finansowych zarobić więcej niż na lokacie przy wykorzystaniu profesjonalnego podmiotu,
jakim jest MM Prime TFI. Wtedy też
dyrektorzy finansowi mogą zająć się
core businessem i nie liczyć tylko na
przychody z lokat bankowych.
- Zdając sobie sprawę z potrzeb inwestorów oraz ze znaczenia relacji w kontaktach z klientem, MM Prime stawia
sobie za cel wypracowanie wysokich
standardów obsługi klienta i utrzymywanie jakości na poziomie „prime” – zapewnia dyrektor sprzedaży Grzegorz Sadło.
Jaki profil klienta widzicie
dla FIZ Akcji?
To klient, który jest zainteresowany
większym zyskiem i co najmniej
rocznym horyzontem inwestycyjnym.
Fundusz inwestuje zarówno w Polsce,
jak i zagranicą. Przez pryzmat doświad-
czenia naszego zespołu mamy możliwość
szerokiego wachlarza inwestycyjnego na
rynkach globalnych i te okazje chcemy
wykorzystywać. Zapraszam do śledzenia
wyników naszych funduszy. Według mnie
mamy powód do dumy – choć klienci
zawsze ocenią to subiektywnie.
- Jak wyglądają wyniki funduszy
MM Prime TFI?
- Dobierając aktywa do portfela, kierujemy się przede wszystkim bezpieczeństwem uczestników i maksymalizacją
stopy zwrotu. Nasze wyniki są bardzo
dobre i zachęcające coraz większą liczbę
klientów. Zainteresowanych odsyłam do
naszej strony internetowej, gdzie na
bieżąco prezentujemy wyniki, więc można je porównać na tle konkurencji.
- Kto jest u was wiodącym
zarządzającym?
- Od samego początku przyjęliśmy model
zespołowy – wypracowany na bazie zarówno naszych własnych doświadczeń, jak
i konsultacji ze znajomymi specjalistami
z londyńskiego City, gdzie mam przyjemność szlifować wiedzę na studiach podyplomowych w London Business School.
Jednoosobowe osiąganie wyników uważam
za mało efektywne i obarczone znacznie
większym ryzykiem. Ta świadomość daje
nam przekonanie, że zespołowe zarządzanie inwestycjami daje szerokie spojrzenie
na sprawę, wiele punktów widzenia z zakresu szacowania ryzyk oraz wiele pomysłów
i okazji inwestycyjnych, a tym samym
przekłada się to na bardziej bezpieczne
i świadome zarządzanie funduszami – z tym
czujemy się komfortowo.
- Dlaczego chcecie być postrzegani jako
najdroższe towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce, skąd pomysł na
takie poukładanie opłat w funduszach?
- Przewrotnie można powiedzieć, że jesteśmy jednocześnie na obu biegunach
– zarówno najdroższym, jak i najtańszym.
W odróżnieniu od większości TFI na
polskim rynku wchodzimy w rolę naszych
inwestorów i pracujemy na wspólny
sukces. Przy braku zadowalających wyników funduszy klient poniesie u nas
najniższe koszty podczas gdy w konkurencyjnych funduszach opłata byłaby
niemalże sztywna i to na sporo wyższym
poziomie. W sytuacji, gdy zapracujemy
na solidne wyniki klienta – zapracujemy
także na nasze wynagrodzenie. Przede
wszystkim staramy się odpowiadać na
oczekiwania naszych klientów budując
rozwiązania dopasowane do ich aktualnych potrzeb. Dodatkowo opłaty za zarządzanie funduszami poukładaliśmy
w taki sposób, by być postrzegani jako
najbardziej zmotywowane do pracy
Towarzystwo w Polsce. System opłat
postrzegamy jako najbardziej przyjazny
klientom i równocześnie najbardziej
motywujący cały zespół do ciężkiej
pracy z pieniędzmi każdego uczestnika.
- Czy zamierzacie podwyższyć
te opłaty?
- W przyszłości widzimy szansę na jeszcze
większy ukłon dla naszych klientów w kwestii obniżek stałej opłaty za zarządzanie. Im
większą ilością aktywów będziemy zarządzać,
tym bardziej będziemy skłonni do wykorzystania efektu skali i przesuwania szali
w stronę wynagrodzenia za sukces. Na razie
koncentrujemy się na ofercie i dostępnych
rozwiązaniach tu i teraz, czyli nominalnie
najbardziej efektywnych, bo opartych na
wynikach.
- Opłatę stałą macie niemalże najtańszą na polskim rynku – czy to nie
są sprzeczne założenia?
- Na tym właśnie opiera się cała
Maciej Michalski
konstrukcja, której zaufali klienci.
Wiceprezes Zarządu Z jednej strony niskie opłaty bazoMM Prime TFI S.A.
we, które przekonają sceptyków,
że inwestowanie w fundusze nie
musi być kosztowne, z drugiej zaś
motywacyjna stawka success fee, która
pokazuje, że w pełni angażujemy się w proces zarządzania i jedziemy z klientem na
jednym wózku – tylko atrakcyjne wyniki
funduszy spowodują, że klient będzie się
z nami dzielił zyskiem. Co więc będzie oznaczać, że jesteśmy najdrożsi na rynku? To, że
wypracowaliśmy wyniki godne miana prime
– czego życzymy zarówno klientom MM Prime
TFI, jak również samemu Towarzystwu w myśl
zasady „zyskami dzielimy się chętniej”.
- Wspomniał pan też, że budujecie
własną dystrybucję…
- Tak, mamy własną sieć opiekunów klienta,
którą rozszerzamy. Można powiedzieć, że
jeszcze długo będziemy w ciągłym procesie
rekrutacji. Oprócz powiększania sieci współpracujących multiagencji, które niejednokrotnie zwracały się do nas z zapytaniem
o możliwość współpracy, regularnie powiększamy własny departament sprzedaży.
Naszymi pracownikami stają się osoby od
lat związane z bankowością czy z rynkami
finansowymi. To, co chcemy zapewnić naszej
sieci sprzedaży, to przede wszystkim komfortowy i stabilny system wysokich wynagrodzeń opartych na zbudowanym portfelu klientów. Zależy nam na tym, aby każdy
z naszych pracowników czuł, że współtworzy podmiot z wysoką kulturą organizacyjną, a nie wchodzi w sztywne ramy i schematy skostniałych korporacji.
MM PRIME TFI
PREZENTACJA
jednoosobową działalność gospodarczą,
wie i rozumie, ile to kosztuje przygotowań,
wyrzeczeń i zaangażowania. Praca z klientem zawsze jest wymagająca, zwłaszcza
ta związana z pieniędzmi klienta.
- W pierwszym etapie budujemy
rozwiązania, na jakie widzimy zapotrzebowanie, układając nasze wynagrodzenie w ten sposób, aby stała opłata za
zarządzanie była możliwie jak najniższa
na polskim rynku, z kolei opłata za sukces (success fee) odpowiednio wyższa.
Chcemy, aby główna część naszego
wynagrodzenie szła w parze dopiero
z zyskami, jakie wypracowujemy dla
klienta – podsumowuje Maciej Michalski.
W przypadku funduszy MM Prime TFI
konstrukcja opłat za zarządzanie jest tyleż
oryginalna co niezwykle interesująca:
stawki zostały tak zaprojektowane, że
istotnie różnią się od obecnych standardów
rynkowych. Koncepcja przyjęta przez
spółkę zakłada system rozliczeń oparty
głównie na wynagrodzeniu za osiągnięte
wyniki inwestycyjne. W przypadku nieosiągnięcia zadowalających wyników
wysokość stałej części opłaty za zarządzanie pozostaje najniższa na rynku.
Wyłącznie satysfakcja klienta z ponadprzeciętnych wyników finansowych zarządzanych funduszy znajdzie odzwierciedlenie w wynagrodzeniu za sukces.
Opracowany przez MM Prime TFI
system opłat za zarządzanie ma dać
odpowiednią motywację zarządzającym
funduszami, a klientom maksymalne
poczucie bezpieczeństwa i odpowiednie zyski. Fundusze zamknięte, będące
w ofercie MM Prime TFI, kierowane są
do klientów zamożnych.
- Nasze fundusze kapitałowe są skonstruowane w ten sposób, aby zmaksymalizować zalety funduszy zamkniętych z elementami dodatkowymi przygotowanymi
jako ukłon w stronę klientów. Budując założenia funduszy zależało nam na tym,
żeby rozsądnie zdywersyfikować portfel
i wykorzystać różne klasy aktywów, z drugiej
zaś strony zapewnić klientom maksymalną
płynność środków – umożliwiamy comiesięczną realizację zysków i dostęp do
środków na koniec każdego miesiąca –
MM PRIME TFI
PREZENTACJA
mówi Adrian Apanel, zarządzający funduszami.
Inny typ inwestycji jakimi zarządza
MM Prime TFI to fundusze zamknięte
aktywów niepublicznych (FIZAN) czyli
fundusze dedykowane. Jest to rozwiązanie dla klientów, którzy chcą skonsolidować swoje aktywa pod parasolem funduszu. W tym segmencie produktów MM
Prime koncentruje swoje działania na
wspieraniu przedsiębiorców w konstrukcji struktur inwestycyjnych, które wpływają na optymalizację procesów oraz
uwzględniają przygotowanie ich przedsiębiorstw do sukcesji majątkowej.
- Nasza filozofia współpracy z klientami to coś nowego na polskim rynku –
pracujemy na sukces i za sukces czyli cel
jest osiągnięty pod warunkiem wyższych
niż standardowe wyników wypracowywanych dla klienta. W przypadku przeciętnych efektów stajemy się dla niego
niemalże najtańszym usługodawcą na
polskim rynku towarzystw inwestycyjnych
– mówi Seweryn Masalski, zarządzający funduszami.
Wywiad
Elitarne
rozwiązania
dla wymagających
inwestorów
- Jakie rozwiązania ma w swojej
ofercie MM Prime TFI i do
kogo je kieruje?
Maciej Michalski, wiceprezes zarządu
odpowiedzialny za dział sprzedaży
i relacje z klientami: - Obecnie posiadamy dwa fundusze kapitałowe w formie
funduszy zamkniętych – MM Prime
Depozytowy FIZ oraz MM Prime Akcji
FIZ. To rozwiązania kierowane głównie
do zamożnych osób fizycznych i do firm,
w których minimalna kwota inwestycji
to 190 tysięcy złotych.
Jest jeszcze jedna rzecz, która wyróżnia spółkę: MM Prime TFI, jako jedyne
towarzystwo funduszy inwestycyjnych
w Polsce zdecydowało się na zbudowanie
własnej sieci sprzedaży, stąd ciągły proces
rekrutacji. Ponadto firma nawiązuje
współpracę z lokalnymi multiagencjami.
Towarzystwo koncentruje się na rozwoju
sieci sprzedaży opartej na relacjach
z klientem, bezpośredni kontakt i bieżący
konsulting inwestycyjny. W opinii spółki,
wprowadzenie i utrzymanie pożądanego
poziomu jakości obsługi jest możliwe
dzięki bezpośredniej kontroli nad pracownikami, którzy skoncentrują się wyłącznie
na działalności na rzecz MM Prime TFI
i będą w pełni uczestniczyć w motywacyjnym systemie wynagrodzenia opartym
na własnym portfelu klientów.
- Jaki profil klienta widzicie
dla FIZ Depozytowego?
- Dla FIZ Depozytowego klientami są
osoby fizyczne, które chcą zarobić
więcej niż na lokacie bankowej, nie
chcąc jednocześnie zamrażać pieniędzy. Tym samym klient dostaje możliwość zarobienia więcej niż na lokacie
bankowej przy maksymalnej miesięcznej płynności z wypłatą pełnego zysku.
W przypadku lokaty jej zerwanie zazwyczaj wiąże się z utratą odsetek.
Innym typem klientów są firmy, fundacje, spółdzielnie etc., czyli instytucje,
które nie zajmują się na co dzień zarządzaniem pieniędzmi, a chciałyby
na swoich środkach finansowych zarobić więcej niż na lokacie przy wykorzystaniu profesjonalnego podmiotu,
jakim jest MM Prime TFI. Wtedy też
dyrektorzy finansowi mogą zająć się
core businessem i nie liczyć tylko na
przychody z lokat bankowych.
- Zdając sobie sprawę z potrzeb inwestorów oraz ze znaczenia relacji w kontaktach z klientem, MM Prime stawia
sobie za cel wypracowanie wysokich
standardów obsługi klienta i utrzymywanie jakości na poziomie „prime” – zapewnia dyrektor sprzedaży Grzegorz Sadło.
Jaki profil klienta widzicie
dla FIZ Akcji?
To klient, który jest zainteresowany
większym zyskiem i co najmniej
rocznym horyzontem inwestycyjnym.
Fundusz inwestuje zarówno w Polsce,
jak i zagranicą. Przez pryzmat doświad-
czenia naszego zespołu mamy możliwość
szerokiego wachlarza inwestycyjnego na
rynkach globalnych i te okazje chcemy
wykorzystywać. Zapraszam do śledzenia
wyników naszych funduszy. Według mnie
mamy powód do dumy – choć klienci
zawsze ocenią to subiektywnie.
- Jak wyglądają wyniki funduszy
MM Prime TFI?
- Dobierając aktywa do portfela, kierujemy się przede wszystkim bezpieczeństwem uczestników i maksymalizacją
stopy zwrotu. Nasze wyniki są bardzo
dobre i zachęcające coraz większą liczbę
klientów. Zainteresowanych odsyłam do
naszej strony internetowej, gdzie na
bieżąco prezentujemy wyniki, więc można je porównać na tle konkurencji.
- Kto jest u was wiodącym
zarządzającym?
- Od samego początku przyjęliśmy model
zespołowy – wypracowany na bazie zarówno naszych własnych doświadczeń, jak
i konsultacji ze znajomymi specjalistami
z londyńskiego City, gdzie mam przyjemność szlifować wiedzę na studiach podyplomowych w London Business School.
Jednoosobowe osiąganie wyników uważam
za mało efektywne i obarczone znacznie
większym ryzykiem. Ta świadomość daje
nam przekonanie, że zespołowe zarządzanie inwestycjami daje szerokie spojrzenie
na sprawę, wiele punktów widzenia z zakresu szacowania ryzyk oraz wiele pomysłów
i okazji inwestycyjnych, a tym samym
przekłada się to na bardziej bezpieczne
i świadome zarządzanie funduszami – z tym
czujemy się komfortowo.
- Dlaczego chcecie być postrzegani jako
najdroższe towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce, skąd pomysł na
takie poukładanie opłat w funduszach?
- Przewrotnie można powiedzieć, że jesteśmy jednocześnie na obu biegunach
– zarówno najdroższym, jak i najtańszym.
W odróżnieniu od większości TFI na
polskim rynku wchodzimy w rolę naszych
inwestorów i pracujemy na wspólny
sukces. Przy braku zadowalających wyników funduszy klient poniesie u nas
najniższe koszty podczas gdy w konkurencyjnych funduszach opłata byłaby
niemalże sztywna i to na sporo wyższym
poziomie. W sytuacji, gdy zapracujemy
na solidne wyniki klienta – zapracujemy
także na nasze wynagrodzenie. Przede
wszystkim staramy się odpowiadać na
oczekiwania naszych klientów budując
rozwiązania dopasowane do ich aktualnych potrzeb. Dodatkowo opłaty za zarządzanie funduszami poukładaliśmy
w taki sposób, by być postrzegani jako
najbardziej zmotywowane do pracy
Towarzystwo w Polsce. System opłat
postrzegamy jako najbardziej przyjazny
klientom i równocześnie najbardziej
motywujący cały zespół do ciężkiej
pracy z pieniędzmi każdego uczestnika.
- Czy zamierzacie podwyższyć
te opłaty?
- W przyszłości widzimy szansę na jeszcze
większy ukłon dla naszych klientów w kwestii obniżek stałej opłaty za zarządzanie. Im
większą ilością aktywów będziemy zarządzać,
tym bardziej będziemy skłonni do wykorzystania efektu skali i przesuwania szali
w stronę wynagrodzenia za sukces. Na razie
koncentrujemy się na ofercie i dostępnych
rozwiązaniach tu i teraz, czyli nominalnie
najbardziej efektywnych, bo opartych na
wynikach.
- Opłatę stałą macie niemalże najtańszą na polskim rynku – czy to nie
są sprzeczne założenia?
- Na tym właśnie opiera się cała
Maciej Michalski
konstrukcja, której zaufali klienci.
Wiceprezes Zarządu Z jednej strony niskie opłaty bazoMM Prime TFI S.A.
we, które przekonają sceptyków,
że inwestowanie w fundusze nie
musi być kosztowne, z drugiej zaś
motywacyjna stawka success fee, która
pokazuje, że w pełni angażujemy się w proces zarządzania i jedziemy z klientem na
jednym wózku – tylko atrakcyjne wyniki
funduszy spowodują, że klient będzie się
z nami dzielił zyskiem. Co więc będzie oznaczać, że jesteśmy najdrożsi na rynku? To, że
wypracowaliśmy wyniki godne miana prime
– czego życzymy zarówno klientom MM Prime
TFI, jak również samemu Towarzystwu w myśl
zasady „zyskami dzielimy się chętniej”.
- Wspomniał pan też, że budujecie
własną dystrybucję…
- Tak, mamy własną sieć opiekunów klienta,
którą rozszerzamy. Można powiedzieć, że
jeszcze długo będziemy w ciągłym procesie
rekrutacji. Oprócz powiększania sieci współpracujących multiagencji, które niejednokrotnie zwracały się do nas z zapytaniem
o możliwość współpracy, regularnie powiększamy własny departament sprzedaży.
Naszymi pracownikami stają się osoby od
lat związane z bankowością czy z rynkami
finansowymi. To, co chcemy zapewnić naszej
sieci sprzedaży, to przede wszystkim komfortowy i stabilny system wysokich wynagrodzeń opartych na zbudowanym portfelu klientów. Zależy nam na tym, aby każdy
z naszych pracowników czuł, że współtworzy podmiot z wysoką kulturą organizacyjną, a nie wchodzi w sztywne ramy i schematy skostniałych korporacji.
MM PRIME TFI
FORBES 149
Download

Prawdopodobnie najdroższe TFI w Polsce?