11 SIERPNIA 2010
CENA 2 zł (w tym 7% VAT)
TARNÓW - BRZESKO
BOCHNIA
DĘBICA
DĄBROWA TARNOWSKA
oraz
C H I C A G O
h t t p : // w w w. t e m i . p l
e-mail: [email protected]
[email protected]
PL ISSN 0208-7006 Nr indeksu 379557
Nr 32 (1566)
Co w numerze?
str. 2
AKTUALNOŚCI
11 sierpnia 2010
Grupa tzw. działaczy ZKS Unia przez ostatnich kilka lat doprowadziła kwitnący kiedyś
klub prawie do ruiny. Kiedy już było wiadomo, że zaczyna się agonia, pojawił się „dobry
wujek” w postaci miejskiego samorządu, który postanowił „uratować” upadający klub.
„Dobry wujek” nie pytał, kto i dlaczego doprowadził klub do takiego stanu, nie zastanawiał się nad innymi formami i możliwościami ewentualnego rozwiązania problemów
Unii, ale lekką rączką „wybulił” 7 mln zł z miejskiej (czytaj: naszej) kasy i w ten sposób
wziął sobie na głowę „finansowy strup”, jednocześnie jakoby rozgrzeszając ze wszystkich
działań i zaniechań dotychczasowych „gospodarzy” klubu. Każdemu posiłkującemu się
elementarną logiką osobnikowi musi nasunąć się pytanie: w jakim celu? (Str. 7)
Urząd Miasta Tarnowa nie widzi powodów wstrzymania budowy stacji paliw przy
ul. Lwowskiej ani cofnięcia pozwolenia na inwestycję, czego domagają się protestujący mieszkańcy. Mimo to prezydent Ryszard Ścigała zlecił kontrolę wewnętrzną, która
ma ustalić ponad wszelką wątpliwość, czy decyzja zezwalająca na budowę stacji w sąsiedztwie wieżowców wydana została zgodnie z prawem. (Str. 11)
Budowa wału przeciwpowodziowego na Białej i zbiornika retencyjnego w Skrzyszowie, wykonanie przepompowni na miejskich potokach, utworzenie polderu zalewowego przy Rzecznej oraz skorygowanie koryta Wątoku – to tylko niektóre działania,
jakie przewiduje opracowany niedawno program ochrony przeciwpowodziowej Tarnowa na lata 2010-2015. (Str. 11)
Jedni wędrują z plecakami i mapami, czasem prowadząc rowery, inni „wpadają” na
weekend z Krakowa albo przyjeżdżają autokarami. Tarnów nie jest jeszcze popularnym
ośrodkiem turystycznym, ale letnich przybyszów pojawia się coraz więcej. (Str. 15)
Na jednej z najbliższych sesji tarnowscy radni zajmą się zmianą wyglądu miejskich
symboli - herbu i flagi. Projekt nowego herbu, nawiązującego do gotyku, uzyskał już
pozytywną opinię Komisji Heraldycznej przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
i Administracji. (Str. 9)
Budynek zabezpieczony przed zalaniem i wtargnięciem wandali - tylko tyle w ciągu kilku minionych lat udało się zrobić w ramach remontu pałacyku w Parku Strzeleckim, przekazanego tarnowskiemu Bractwu Kurkowemu w dzierżawę. Teraz miasto
chce przejąć obiekt i postarać się o unijne fundusze na jego remont. Odrestaurowany
pałacyk będzie miejscem działalności kulturalnej. (Str. 9)
Po „wielkiej wodzie”, oprócz plagi komarów i meszek, mamy też podobno plagę beznogich gadów. Czytelnicy informowali nas w ostatnich tygodniach o wężach odwiedzających działki i wygrzewających się w ogródkach skalnych nawet na terenie miasta. Oczywiście, podejrzewano je o jadowitość i najgorsze zamiary. W tarnowskim
Szpitalu św. Łukasza odnotowano w tym sezonie dwie interwencje związane z ukąszeniami przez żmije. M.in. ukąszony został dorosły mężczyzna, który układał na podwórku drzewo na opał. Ukąsił go wąż, który ukrywał się między nagrzanymi polanami. (Str.16-17)
W budynku Mościckiego Centrum Kultury trwają jeszcze prace modernizacyjne.
Teraz objęto nimi przede wszystkim południową część obiektu z salą widowiskową
oraz teren wokół obiektu. Zakończenie wszystkich prac planowane jest na październik. (Str. 23)
IK
Klęska państwa, porażka Kościoła
Niepowodzenie wtorkowej próby
przeniesienia krzyża sprzed Pałacu
Prezydenckiego do kościoła św. Anny nie jest na pewno – jak się niekiedy pochopnie sądzi – zwycięstwem
Kościoła. W Warszawie Kościołem
rządzi abp Kazimierz Nycz,
nikt inny, a przecież jego wolą było przeniesienie krzyża. I ta wola musiała ustąpić
przed krzykami, wyzwiskami i histerią tłumu zgromadzonego na Krakowskim
Przedmieściu.
Oczywiście, to niepowodzenie pokazuje głębszy problem: jak
łatwo można w Polsce skutecznie zaszantażować wszystkich,
wymachując krzyżem. O czym
to świadczy? Z pewnością także
o tysiącletniej historii chrześcijaństwa w Polsce i o specyficznie
polskim spleceniu losu Polaków
z losami chrześcijaństwa – ale nie
tylko o tym.
Także – niestety – o totalnej abdykacji
współczesnego państwa polskiego z choćby
próby budowania własnego ethosu. Brak ta-
kiej ambicji w myśleniu o państwie można
śmiało zarzucić wszystkim bez wyjątku rządom po 1989 r., aż do rządu Tuska włącznie.
Nasze państwo, poczynając od brzemiennej w skutki rejterady gabinetu premiera Mazowieckiego w roku 1990 w sporze
o wprowadzenie religii do szkół publicznych, niemal nigdy nie zdobyło się na oka-
zanie samodzielności wobec Kościoła. Użyte tu słówko „niemal” tłumaczy się jednym
tylko chwalebnym wyjątkiem, kiedy to premier Bielecki bez wahania zdymisjonował
ówczesnego wiceministra zdrowia Kazimierza Kaperę za jego wypowiedź o homoseksualistach jako zboczeńcach.
To był wyjątek, regułą było ciągłe, niekiedy ostentacyjne uleganie Kościołowi, działanie w przekonaniu, że nie istnieje ethos
państwa niepokrywający się
z ethosem chrześcijańskim ani
interes państwa czasem rozbieżny z interesem Kościoła.
Jak rząd Mazowieckiego zaczął, tak rząd Tuska kończy: zgodą na to, żeby Kościół samodzielnie administrował pewną sferą
życia publicznego, nie wewnątrzkościelnego przecież.
Rząd RP, samorząd Warszawy,
a także Kancelaria Prezydenta RP
uznały teraz zgodnie, że lepiej się
do sprawy krzyża nie mieszać i pozostawić
ten kłopot arcybiskupowi Nyczowi. To zna-
mienne. Coś takiego w ogóle nie jest do pomyślenia w normalnym świeckim państwie.
A przecież każdy, kto ma w głowie trochę
oleju, wie, że nie chodzi tu o żadną „obronę
Krzyża”, czyli o obronę wartości, które ten
symbol reprezentuje, tylko o zręczne wykorzystywanie przez PiS religijno-politycznej egzaltacji grupki fanatyków. Dzisiaj państwo polskie zbiera – jakże gorzkie – owoce
swojej długoletniej abnegacji.
Wspomniałem o PiS-ie, ale problem nie
sprowadza się do poparcia „obrońców krzyża” przez PiS. Ani nawet do swoistego nieoficjalnego przymierza części Kościoła z PiS-em w czasie niedawnej kampanii
wyborczej. Znając bowiem do bólu pragmatyczny stosunek Platformy do wszelkich idei życia publicznego (z liberalizmem
włącznie), nietrudno jest sobie wyobrazić
sojusz części Kościoła z PO. Dlatego prawdziwym testem na intencje komentatorów
i polityków lamentujących dziś nad pro-PiSowskim Kościołem jest pytanie: czy dla państwa polskiego czymś lepszym byłby Kościół
sprzyjający Platformie?
W moim przekonaniu byłby równie szkodliwy i dla demokracji, i dla samej religii.
Roman Graczyk
Interia.pl
Honorowo w starostwie
To była rekordowa zbiórka – podczas piątkowej akcji
„Poszukiwany krwiodawca” w Starostwie Powiatowym w Tarnowie oddano
aż 12 litrów krwi. Urząd odwiedziło w ciągu zaledwie
czterech godzin kilkadziesiąt osób.
Wyniki trzeciej już akcji organizowanej w starostwie zaskoczyły nawet pracowników
Regionalnego Centrum Krwiodawstwa przy Szpitalu św. Łukasza w Tarnowie.
– Bardzo się cieszymy z wyników tej akcji. Wydawałoby się, że w lecie frekwencja
powinna być tutaj niższa, a tymczasem oddano najwięcej krwi – mówiła Bogusława
Bitek-Zając z Centrum. Wśród pracowników starostwa pojawili się nowi krwiodawcy, którzy wzorując się na swoich kolegach, postanowili tym samym dołączyć do
klubu dawców, działającego w urzędzie od
kilku miesięcy.
Chętnych do oddania krwi było czterdzieścioro, ale nie wszystkich zakwalifikowano. Krew mogło oddać 26 osób, ale to
i tak znakomity wynik.
(jk)
TARNÓW
REKLAMA
11 sierpnia 2010
str. 3
str. 4
TARNÓW
11 sierpnia 2010
 Szpital im. Szczeklika w Tarnowie unowocześnia pracownie rtg
Klisze rentgenowskie do lamusa
Kornelia Kona
T
radycyjne klisze zdjęć rentgenowskich, jakie pacjenci otrzymywali,
opuszczając
Specjalistyczny Szpital im. Szczeklika
w Tarnowie, już wkrótce trafią do lamusa. Osoby hospitalizowane będą
otrzymywać dane na nośnikach pamięci lub obrazy zostaną przesłane
przez Internet do ich macierzystych
przychodni. Wszystko za sprawą wprowadzanego w lecznicy cyfrowego systemu badań obrazowych.
Realizacja projektu, mającego na celu
wdrożenie elektronicznego systemu obiegu
i archiwizacji badań obrazowych w Szpitalu
Szczeklika, będzie kosztowała 1 mln 200 tys.
złotych, w tym ponad 850 tys. zł pochodzi
z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie,
który dotuje to przedsięwzięcie w ramach
Małopolskiego Regionalnego Programu
Operacyjnego.
W efekcie już wkrótce diagnostyka obrazowa w tarnowskiej lecznicy zostanie znacznie unowocześniona. Ta dziedzina medycyny jest w szpitalu mocno rozbudowana,
działają tam bowiem pracownie rezonansu
magnetycznego, tomografii, hemodynamiki
oraz rentgenowska. Zdaniem Marcina Kuty, szefa placówki, wprowadzenie cyfrowych
badań obrazowych oznacza podniesienie ich
Już teraz Szpital im. Szczeklika ma kilka- zaawansowane. Zakład radiologii znajdujakości i zupełnie inny system archiwizacji.
dziesiąt umów z różnymi poradniami i przy- je się w budynku głównym tarnowskiego
– Przede wszystkim daje to możliwość szyb- chodniami, systematycznie wysyłających szpitala, jego przebudowa była bardzo pokiego przekazywania danych i ich
trzebna, gdyż ta część obiekprzeglądania nie tylko w samym
tu przypominała jeszcze lata
szpitalu, lecz również w innych plasześćdziesiąte i siedemdziecówkach medycznych w dowolnym
siąte ubiegłego stulecia. Trwaregionie kraju – zapewnia.
jąca modernizacja zakładu
Na życzenie pacjenta lekarz bęto praktycznie kompletny redzie mógł przesłać cyfrowy obraz
mont, po którym zakład zyska
chorego organu do jakiegokolwiek
zupełnie nowy wygląd i pow Polsce ośrodka medycznego.
prawi się jego funkcjonalność;
W efekcie chory, który uda się do
w to miejsce zostanie przeniekliniki na Śląsku, do Warszawy lub
siona również centralna praGdańska, nie będzie musiał wieźć
cownia USG.
ze sobą zdjęć. Oczywiście, z obra– Za półtora miesiąca odzów cyfrowych będą korzystali medamy całkowicie nową część
dycy w tarnowskim szpitalu, tym
radiologii klasycznej szpitasamym z gabinetów znikną tradyla – zapewnia Marcin Kucyjne zdjęcia rentgenowskie. Leczta. Zakład zostanie wyposanica nie dość, że ma duży prożony w nowoczesny aparat
blem z ich niszczeniem i utylizacją, „Zabytkowe” klisze rentgenowskie już niedługo zostaną całkowicie wyelimino- rtg, kosztujący pół miliona
to jeszcze – zgodnie z wymoga- wane z pracy lekarzy w Szpitalu im. Szczeklika w Tarnowie. Wyniki badań rtg złotych. Dając cyfrowe zdjęmi – trzeba je archiwizować przez będą zapisywane w formie plików i wyświetlane na ekranach komputerowych cia, urządzenie podniesie po20 lat. Nic więc dziwnego, że w szpi- monitorów
ziom obrazowania, a tym satalu zalegają tony rentgenowskich zdjęć ho- pacjentów do tarnowskiej lecznicy. Realiza- mym polepszy diagnostykę schorzeń, które
spitalizowanych kiedyś osób.
cja projektu jest kontynuację procesu infor- ze względu na jakość obrazu i jego niską
– Za kilka miesięcy pacjenci dostaną in- matyzacji szpitala, który trwa w tej placów- rozdzielczość były trudne do rozpoznaformacje na różnych nośnikach pamięci lub ce od 15 lat.
nia. Ponadto posiadający lepsze parametry
obrazy będą przesyłane do placówek, które
Prowadzony jest również remont pra- sprzęt zwiększy bezpieczeństwo pacjentów
kierowały chorych na leczenie szpitalne – za- cowni radiologicznej. Jak zaznacza dyrek- oraz personelu medycznego, narażonego na
znacza Marcin Kuta.
tor Kuta, prace modernizacyjne są mocno promieniowanie.
Pacjenci poleżą po nowemu
W najbliższych miesiącach
do Szpitala Wojewódzkiego
im. św. Łukasza w Tarnowie
trafi ponad 490 nowoczesnych
łóżek.
Tarnów ma za
mało miejsc na
szpitalnych oddziałach – brakuje 387 łóżek. Największa
lecznica w mieście – Szpital
Wo j e w ó d z k i
im. św. Łukasza, dysponuje
blisko 700 miejscami dla chorych. W ciągu najbliższych
kilku
miesięcy oddziały tej
placówki zostaną wyposażone
w ponad 490 nowoczesnych łóżek
szpitalnych, w tym m.in. specjalistycznych, przeznaczonych do
intensywnej terapii kardiologicznej, anestezjologicznych i 30 łóżeczek dla noworodków. W salach
dla pacjentów znajdzie się rów-
nież ponad 450 nowych szafek
i kilkaset taboretów. Na ich zakup
szpital przeznaczy około 2,2 mln
złotych z własnego budżetu.
Nowe zakupy
są możliwe
dzięk
l
d
ki dobrym wynikom ekonomicznym, jakie od kliku lat osiąga tarnowska placówka.
– Nie jest to może spektakularna
inwestycja, jak zakup specjalistycznej aparatury, ale bardzo ważna
dla pacjentów, poprawy estetyki od-
działów i jakości codziennej opieki
nad chorymi, którzy w wielu przypadkach mają ograniczone możliwości poruszania się – mówi Anna
Czech, dyrektorka
szpitala.
Specja list yczne łóżka szpitalne
są specjalnie projektowane dla osób
o ograniczonej możliwości samodzielnego poruszania się,
umożliwiają dostosowanie pozycji pacjenta do zabiegów
i czynności wykonywanych
przez
personel medyczny.
To jednak nie
koniec
zakupów
w tarnowskiej lecznicy. Jeszcze w tym roku dla potrzeb
diagnostyki onkologicznej pojawi
się nowoczesna kamera gamma,
która pozwala na bardzo precyzyjne, wczesne wykrywanie i lokalizowanie zmian nowotworowych.
(K-a)
2400 złotych straciła 81-letnia mieszkanka Tarnowa, która uwierzyła parze oszustów
podających się za obywateli
Węgier i przedstawicieli znanej firmy. Nieznajomi potrzebowali gotówki na leczenie swojego kolegi, który uległ
wypadkowi i rzekomo trafił
do tarnowskiego szpitala. Tarnowianka pożyczyła im pieniądze, ale oszczędności już
nie odzyskała.
sem oni potrzebują pieniędzy na
jego leczenie.
– Chcemy jechać do tego szpitala,
ale nie wiemy, jak tam trafić – skarżyli się rzekomi cudzoziemcy.
Tarnowianka zlitowała się nad
nieznajomymi, wsiadła do ich samochodu i pojechała wraz z nimi
do lecznicy. Potem oszuści odwieźli ją z powrotem do domu. Pokazali
kobiecie plik dolarowych banknotów, rzekomo przywiezionych na leczenie kolegi. Zamierzali wymienić
Na dość oryginalną historyjkę dała się nabrać 81-letnia mieszkanka Tarnowa. W minionym tygodniu do drzwi kobiety zapukała
nieznajoma para. Mężczyzna i towarzysząca mu kobieta twierdzili, że są obywatelami Węgier, choć
mówili biegle po polsku. Sugerowali, że reprezentują pewną znaną
firmę, prosząc o pomoc. Przedstawili 81-letniej tarnowiance dramatyczną historię, że ich znajomy uległ wypadkowi i przebywa
w tarnowskim szpitalu. Tymcza-
pieniądze, ale wcześniej poprosili tarnowiankę o pożyczkę, obiecując, że zwrócą jej gotówkę. Kobieta wręczyła oszustom 2400 złotych.
Niestety, swoich pieniędzy już nie
zobaczyła, a etui z dokumentami,
które zostawili oszuści dla potwierdzenia swojej wiarygodności, okazało się puste.
– Poszkodowana zapamiętała,
że para poruszała się czarnym samochodem – mówi Robert Kozak
z tarnowskiej KMP.
(K-a)
Węgier, Polak
i „pożyczka”
REKLAMA
11 sierpnia 2010
str. 5
str. 6
TARNÓW
11 sierpnia 2010
Przychodnie idą na swoje
Kornelia Koba
oraz mniej budynków zajmowanych przez tarnowskie przychodnie lekarskie należy do
miasta. Większość spółek wykupuje
obiekty, a te, które nie akceptują zaproponowanego rozwiązania, płacą znacznie wyższe, wolnorynkowe czynsze.
W najgorszej sytuacji są placówki dysponujące budynkami w kiepskim stanie
technicznym, wymagającymi kosztownych modernizacji.
Już w 2005 roku sześć spółek lekarskich
zwróciło się z wnioskiem o kupno w trybie
bezprzetargowym zajmowanych przez siebie budynków. Dlatego rok później tarnowscy radni podjęli uchwałę przyznającą pierwszeństwo w nabyciu obiektów prywatnym
zakładom opieki zdrowotnej, działającym
w obecnych przychodniach. Jeszcze na początku 2008 roku miasto sprzedało Pracowniczej Przychodni Lekarskiej budynek przy
ul. Chopina, a w grudniu 2009 podobny los
spotkał trzy wydzielone lokale w budynku
przy ul. Długiej.
Miasto sprzedaje
Czynsze w górę
W latach 2000‒2001 zlikwidowany został
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Tarnowie, obejmujący wszystkie
przychodnie rejonowe. W jego miejsce powstały niepubliczne spółki pracownicze, którym przekazano podstawową opiekę zdrowotną w mieście. Proces urealniania stawek
czynszu w miejskich przychodniach trwa już
od pięciu lat, miasto postanowiło bowiem
wyrównać opłaty do stawek rynkowych, wypowiadając dotychczasowe umowy najmu
i proponując nowe stawki.
– Trzeba poprawić infrastrukturę techniczną budynków zajmowanych przez prywatne
spółki i przeprowadzić remonty. Niestety, kwoty otrzymywane z dotychczasowych czynszów
nie mogły wystarczyć na tego typu inwestycje
– tłumaczy Henryk Słomka-Narożański, zastępca prezydenta Tarnowa. – Urealnienie
czynszów i ewentualne znalezienie nabywców
obiektów stały się jedynymi sposobami wyjścia z sytuacji. Sprzedaż lokali spółkom lekarskim umożliwi wykonanie wielu prac modernizacyjnych, w znacznej części finansowanych
z zewnątrz – z funduszy strukturalnych czy
pieniędzy PFRON.
Przygotowując się do sprzedaży obiektów, m.in. zlecono podział
budynków oraz wycenę poszczególnych lokali. Jak informuje Dorota Kunc-Pławecka,
rzeczniczka prezydenta Tarnowa, w czerwcu minionego
roku przedstawiono konkretne propozycje zakupu nieruchomości poszczególnym
spółkom. Miejska Przychodnia Lekarska nr 1 w Tarnowie
kupiła cały zajmowany przez
siebie budynek przy ul. Chemicznej, w kamienicy przy
ul. Wałowej zostały wydzielone trzy lokale, ale chęć nabycia
nieruchomości przedstawiły dwie spółki: Miejskie Centrum Stomatologiczne oraz
Miejskie Centrum Ginekologiczno – Cytologiczne.
Z kolei w siedzibie przychodni przy ul. Mościckiego znajduje się aż
13 wydzielonych lokali, z czego sześć najprawdopodobniej znajdzie swych przyszłych właścicieli. Pomieszczenia chcą kupić
C
Miejskie Centrum Diagnostyki Obrazowej
„RENTGEN – USG”, Miejskie Centrum Ginekologiczno – Cytologiczne, Stomatologia
i Chirurgia Stomatologiczna, Miejskie Centrum Analityczne, tarnowski oddział Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem oraz
Miejskie Centrum Stomatologiczne. Jak zaznacza wiceprezydent Słomka-Narożański,
stosowne umowy notarialne powinny zostać
zawarte do trzech tygodni.
Wykupienie zajmowanych budynków
zwalnia spółki lekarskie od wolnorynkowych
czynszów. Przychodnie pozostające w miejskich obiektach mają znacznie wyższe stawki, płacą nawet 17 zł (plus VAT) za metr kwadratowy powierzchni. Z kolei szefowie wielu
spółek decydujących się na kupno nierucho-
on być przystosowany do świadczenia usług
medycznych.
Trzeba przede wszystkim odkopać fundamenty kamienicy, dokonać ich izolacji, a potem odgrzybić i osuszyć piwnice, poprawić
kominy i wentylację.
Pierwsza propozycja miasta dotycząca wykupienia budynku, pojawiła się już w 2005 roku. Kamienicę wyceniono na 5 mln złotych,
potem cena spadała do 4.4 mln zł. Przychodnia nie zajmuje całego budynku, więc do zapłaty pozostałoby prawie 3 mln zł. Obecnie
jest to zbyt duża kwota jak na możliwości finansowe spółki, która poniosła spore nakłady na utrzymanie obiektu, więc zdecydowano się na dalszy wynajem od miasta na
nowych warunkach, czyli drożej.
– Miasto wyraziło zgodę na
uwzględnienie nakładów poniesionych przez spółkę na poczet czynszu. Obecnie jest to dla nas jedyne
rozwiązanie – przyznaje Jadwiga
Sołtys.
Jak na razie zajmowanych pomieszczeń nie kupiła Spółka Lekarsko-Pielęgniarska nr 2, zajmująca
część budynku przy ul. Mościckiego. Od 2000 roku przychodnia
zainwestowała w swoją siedzibę
niemal pół miliona złotych, wymieniając prawie wszystko – podłogi, posadzki, instalacje elektryczne, okna i drzwi. Niestety,
sporo należy jeszcze wydać, chcąc
w pełni przystosować wybudowany w 1912 roku obiekt do użytku.
Budynek
obserwowany
mości zaznaczali, że chcąc dokonać takiej
transakcji, placówki będą musiały zadłużyć
się na kilka lat.
Kupić, nie kupić…?
Jednak nie dla wszystkich propozycja wykupu nieruchomości jest atrakcyjna. Na kupno zajmowanych pomieszczeń na przedstawionych przez miasto warunkach nie zgadza
się np. Miejska Przychodnia Lekarska nr
3 w Tarnowie, która już od 2000 roku dysponuje częścią budynku przy ul. Wałowej.
W tym czasie trzeba było częściowo wyremontować i przebudować obiekt, m.in. poprawić dach, elewację oraz zainstalować windę dla niepełnosprawnych. Wartość tych prac
wyceniono na około 1 mln złotych. Jednak to
nie wszystko.
– Jest to bardzo stary budynek – zagrzybiony i zawilgocony, wymagający ciągłych napraw. Po deszczach woda zalewa pomieszczenia, trzeba na nowo remontować dach
– mówi Jadwiga Sołtys, prezes „trójki”. – Należy wydać jeszcze dużo pieniędzy, by poprawić stan techniczny całego obiektu, jeśli ma
Miasto nie przedstawiło propozycji kupna
zajmowanych obiektów wszystkim spółkom
lekarskim – tym wyjątkiem jest Przychodnia nr 4.
– Mówi się o bardzo dobrym stanie naszego
obiektu, z czym nie można się zgodzić, bowiem
w starej części budynku pękają ściany i zapadają się fundamenty. Pozakładano plomby na
szczeliny i prowadzone są badania techniczne, które mają wyjaśnić, co jest powodem takiej sytuacji – mówi Roman Korczak, prezes
„czwórki”. – Szczeliny w ścianach powiększają się, dlatego od tych badań uzależniono ponowną wycenę nieruchomości.
Tę sytuację potwierdza wiceprezydent.
– Nie możemy zlecić wyceny obiektu, bowiem ma wadę techniczną. Obecnie trwają ekspertyzy. Zleciliśmy odpowiednim ekipom zbadanie i obserwację budynku, co
potrwa kilka miesięcy – przyznaje Henryk
Słomka-Narożański.
Jeśli znane będą wyniki ekspertyz, obiekt
zostanie wyceniony, a potem również
i ta przychodnia otrzyma propozycję wykupu
nieruchomości lub nowych stawek czynszu.
Bryczką po starówce
Turyści zwiedzający
Tarnów mają nową
atrakcję.
Jak informuje Tarnowskie
Centrum Informacji,
na
ta rnowsk ich
ulicach pojawiła się 130-letnia
bryczka.
Zabiera chętnych odpłatnie
na 20-minutową
przejażdżkę znanymi szlakami
fot. Paweł Topolski
t u r yst yczny m i,
wzdłuż największych atrakcji Tarnowa. Jej trasa prowadzi z Rynku przez ulice Wekslarską i Wałową na Plac
Kazimierza Wielkiego i z powrotem na Rynek. Istnieje też możliwość samodzielnego doboru trasy.
Start sprzed siedziby Tarnowskiego Centrum Informacji przy Rynku 7.
TD
TARNÓW
11 sierpnia 2010
str. 7
 To nie jest pusta transakcja, bo remonty obiektów ujęte są
 w wieloletnim planie inwestycyjnym Tarnowa – twierdzi prezydent Ryszard Ścigała
Po co miastu ruiny po Unii?
Rafał Kubisztal
M
iasto przejęło na swoje utrzymanie znaczną część obiektów sportowych i rekreacyjnych, należących dotąd do ZKS Unia
– płacić będzie również pensje zatrudnionym do ich obsługi pracownikom. Prezydent Ryszard Ścigała twierdzi, że zachowany zostanie
dotychczasowy charakter obiektów,
a potrzeby związane z ich remontami
uwzględnione są w wieloletnim planie inwestycyjnym Tarnowa. Dzięki tej transakcji klub pozbędzie się
długów, bo od samorządu dostanie
7 mln zł i nadal będzie istniał, choć
na razie jedynym pomysłem na dalsze istnienie jest pozbywanie się kolejnych sekcji – właśnie usamodzielniła się sekcja piłki ręcznej.
Obiekty w Mościcach od momentu przekazania ich przez Zakłady Azotowe stowarzyszeniu ZKS Unia ulegały systematycznej dewastacji – nie wykonywano nawet
podstawowych i najpilniejszych remontów.
Z całej mościckiej bazy sportowo-rekreacyjnej w dobrym stanie utrzymywany był
jedynie stadion piłkarsko-żużlowy, gdyż
wcześniej stał się miejskim dzięki porozumieniu się samorządu z „Azotami”.
Po podpisaniu jesienią ubiegłego roku listu intencyjnego między prezydentem Tarnowa a władzami Unii miasto zainwestowało pieniądze w uruchomienie najpierw
krytej, a później również letniej pływalni w Mościcach. Negocjacje odnośnie definitywnego przejęcia obiektów przeciągały się, niedotrzymywane były kolejne
terminy.
Nie wszystko w rok
czy dwa…
W ubiegły piątek w Urzędzie Miasta Tarnowa podpisano akt notarialny, w świetle
którego miasto stało się właścicielem m.in.
obu basenów, hali „Jaskółka” wraz z terenami wokół niej i stadionu lekkoatletycznego. We władaniu klubu pozostanie już
tylko jedna czwarta majątku – boiska treningowe, niewielki hotelik i tzw. Dom
Ciężarowca.
Całość przejętego przez miasto majątku rzeczoznawcy oszacowali na około
14 mln zł. Samorząd – zgodnie z wartością
rynkową – zapłaci Unii 7 mln zł za część
obiektów, reszta przejęta została na zasadzie darowizny.
– Pierwsze trzy miliony złotych już dziś
zostaną przelane – informował prezydent
Ryszard Ścigała w dniu podpisania umowy. przychodzi garstka osób, jak to miało miejNiektórzy radni, z którymi rozmawia– Pieniądze w pierwszej kolejności trafią na sce w przypadku ostatnich pojedynków dru- liśmy, przyznają, że jakieś pieniądze do
konta wierzycieli klubu, głównie Zakładu goligowych koszykarzy.
wydania na nieruchomości uchwalali, ale
Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu SkarboPrezes Unii Andrzej Drwiła, poza wy- myśleli, że będą one przeznaczone przede
wego. Wszystkie należności względem klubu rażeniem radości z faktu, że klub ma te- wszystkim na wykup gruntów pod inweuregulowane zostaną do 15 września.
raz „czystą kartę”, bo pozbył się długów, stycje drogowe. Trzeba jednak przyznać,
Według prezydenta, rozmowy się prze- nie miał wiele do powiedzenia odnośnie że zainteresowanie tarnowskich radnych
ciągały, bo nie były łatwe.
wizji przyszłego funkcjonowania. Właśnie tematem przejmowania obiektów od Unii
– Trzeba było rozwiązać kilka proble- ze struktur stowarzyszenia pozbyto się ko- było i jest znikome.
mów, nie tylko wewnętrznego zadłużenia lejnej sekcji. Powołane zostało Tarnowskie
Wątpliwości
klubu – przekonywał. – Trzeba było tak Towarzystwo Piłki Ręcznej.
wszystko zorganizować, aby możliwe było
Pod skrzydłami ZKS Unia pozostają
A wątpliwości jest i to niemało. Podalsze prowadzenie działalności sportowej obecnie już tylko trzecioligowi piłkarze,
na tych obiektach, był też do rozwiązania na których ciągle cieniem kładą się dzia- za pytaniem o sens inwestowania duczynnik ludzki, a mianowicie zachowania łania śledczych, którzy udowodnili piłka- żych pieniędzy tarnowskiego podatnika
w niefunkcjonalną i niedostomiejsc pracy dla osób zasowaną do współczesnych wytrudnionych do obsługi
mogów, mościcką bazę, wartych obiektów.
to też zapytać, ile miejską kasę
R. Ścigała zapewnia, że
będzie kosztowało miesięczwszystkie przejęte tereny
ne (roczne) utrzymanie tego
rekreacyjno-sportowe bęwszystkiego? Czy ktoś zadał
dą nadal wykorzystywasobie trud wykonania odpone zgodnie ze swoim pierwiednich obliczeń? Tym barwotnym przeznaczeniem.
dziej, że na pieniądze z zePieniądze na remonty zawnątrz, zwłaszcza unijne, na
pisane są w wieloletnim
modernizację basenów czy haplanie
inwestycyjnym
li widowiskowo-sportowej raTarnowa.
czej nie będzie można liczyć,
– Fakt ten najlepiej
bo trudno liczyć na zaakceptoświadczy o tym, że nie
wanie wniosku na poprawianie
jest to pusta transakcja
budownictwa PRL-owskiego,
– twierdzi. – Nie wyrezwłaszcza jeśli dotyczy on bazy
montuje się jednak wszystsportowej. Dziś w Europie prokiego w rok czy dwa, bo
trzeba wydać kilkanaście Doprowadzenie do stanu użyteczności samej hali „Jaskółka” kosztować może kilka, mowana jest budowa nowych
milionów złotych. Dlatego jeżeli nie więcej milionów złotych, o ile oczywiście zrujnowany obiekt da się zmoderni- obiektów, według nowoczesnych technologii. Jak opłaca
prace przy poszczególnych zować. I na dobrą sprawę nikt nie wie, po co samorządowi taki „prezent”
się gruntownie przebudowyobiektach rozłożone zostaną na lata. Ważne, że wreszcie jest rzeczy- rzom „Jaskółek” sprzedawanie i kupowa- wać stary budynek pokazuje przykład Tarwisty właściciel i gospodarz tych terenów. nie meczów, oraz lekkoatleci. Działają też nowskiego Teatru.
Nasuwa się też pytanie – jak to ujął w rozTeraz często było tak, że nie miał kto sko- drużyny młodzieżowe.
sić chwastów…
– Skończył się dzisiaj bardzo trudny pro- mowie z nami jeden z tarnowskich polityces restrukturyzacji klubu, ale też skoń- ków – dlaczego wszystko odbywało się tak
czyła się bezpowrotnie era Unii jako klubu mało przejrzyście i zakulisowo? DlaczeUnia inaczej?
wielofunkcyjnego – mówił prezes Drwiła. go rozmowy owiane były taką tajemnicą?
– Będziemy się utrzymywać z prowadzonej Dlaczego nie zorganizowano debaty, nie
A co z ZKS Unia?
– Będzie nadal istnieć – mówił obecny działalności gospodarczej, w tym celu za- zapytano o zdanie choćby radnych czy lupodczas podpisania umowy prezes Zakła- chowaliśmy m.in. klubowy hotelik. Będzie- dzi związanych z tarnowskim sportem: co
dów Azotowych Jerzy Marciniak („Azo- my chcieć też pozyskiwać nowych sponso- przejmować, po co, na jakich zasadach…?
Nie ma podstaw, aby nie wierzyć prety” cały czas mają wpływ na działalność rów. Liczymy na dalszą finansową pomoc
zydentowi czy powołanemu przez niego
stowarzyszenia poprzez swoich przedstaze strony urzędu miasta.
w urzędzie zespołowi negocjacyjnemu, ale
wicieli w radzie klubu). – Wypracowana
do działaczy, zwłaszcza jeśli się słyszy, co
została taka formuła, że możliwy będzie
Za mało przejrzystości
w tym klubie przez lata wyprawiano, zarozwój przede wszystkim sportu młodzieżowego. Jest gwarancja dla młodych ludzi,
Zakup części, a bezpłatne przejęcie resz- ufanie należy mieć ograniczone.
Nieufność wobec „sterników” Unii potęiż będą mieć odpowiednie warunki do roz- ty majątku odbyły się bez uchwały Rawijania swoich sportowych pasji. Najwyż- dy Miasta Tarnowa. Prezydent twierdzi, guje fakt, że w klubie ani myśli się o pociąsza jednak pora, aby podjąć dyskusję, jak że radni wyrazili zgodę na transakcję, gnięciu do odpowiedzialności osób, które
ma sport wyglądać w Tarnowie. Nie ma bo- uchwalając budżet Tarnowa na 2010 – za- doprowadziły do tak olbrzymiego zadłuwiem większego sensu łożyć na utrzymanie pisane zostały w nim pieniądze na nabycie żenia, które spłacać będą teraz wszyscy
tarnowianie.
drużyn seniorskich, jeśli na mecze ligowe nieruchomości.
Komu zrobiono prezent?
Grupa tzw. działaczy ZKS Unia przez ostatnich kilka lat, skądinąd w podziwu godny sposób, doprowadziła kwitnący kiedyś klub prawie
do ruiny. Unia nie tylko straciła na sportowym
znaczeniu, ale również została katastrofalnie
zadłużona, zaś nieremontowane obiekty są
w stanie, który tylko z dużą dozą subtelności
określić można mianem „katastrofalny”. Panowie ci za swoją „twórczą” działalność brali całkiem niezłe pieniądze i jakoś nic nie wiadomo
o tym, aby kiedykolwiek zabrakło dla nich na
pensje, choć pieniędzy nie było na nic innego.
Kiedy już było wiadomo, że zaczyna się agonia, pojawił się „dobry wujek” w postaci miejskiego samorządu, który postanowił „uratować” upadający klub. „Dobry wujek” nie pytał,
kto i dlaczego doprowadził klub do takiego stanu, nie zastanawiał się nad innymi formami
i możliwościami ewentualnego rozwiązania
problemów Unii, ale lekką rączką „wybulił”
7 mln zł z miejskiej (czytaj: naszej) kasy i w ten
sposób wziął sobie na głowę „finansowy strup”,
jednocześnie jakoby rozgrzeszając ze wszystkich działań i zaniechań dotychczasowych „go-
spodarzy” klubu. Każdemu posiłkującemu się
elementarną logiką osobnikowi musi nasunąć
się pytanie: w jakim celu?
Bo przecież teraz to wszystko trzeba będzie
utrzymać – a to kosztuje. Trzeba będzie remontować, bo inaczej większość obiektów się
rozsypie – a to baaaardzo dużo kosztuje. Czy
miasto stać na taką filantropię? Obawiam się,
biorąc choćby pod uwagę obecny poziom zadłużenia miejskiej kasy, że nie. Tym bardziej,
że są w Tarnowie inne dziedziny, którym przydałby się solidny, finansowy zastrzyk.
Na dodatek samorząd nie ma żadnych konkretnych planów, co z przejętymi obiektami zrobić. Enigmatyczne hasła o wieloletnich
planach remontowych brzmią trochę zabawnie, choćby w kontekście hali „Jaskółka”. Niech
ktoś policzy sobie, ileż to tam imprez odbyło
się w poprzednich latach… A nic nie wskazuje na to, aby wydarzeń gromadzących wielotysięczną widownię miało w Tarnowie przybyć.
Zresztą miasto ma przecież halę przy ul. Gumniskiej, która też popada w ruinę… A kryty basen w Mościkach. Już wyobrażam sobie
pędzące tam tłumy, gdy gotowy będzie tzw.
aquapark.
Oczywiście można co nieco zrównać z ziemią, a powstałe w ten sposób tereny przeznaczyć do sprzedaży na inwestycje. Tylko co ma
na nich powstać? Kto je kupi w Mościkach,
które chyba już wyczerpały swój rozwojowy
potencjał?
Pytania można mnożyć i bardzo się dziwię, że nie zadają ich tarnowscy radni, którzy
w tym konkretnym przypadku nabrali wody
w usta. Dlaczego?
Reasumując: „dobry wujek” samorząd po
raz kolejny nagrodził brak perspektywicznego myślenia i niegospodarność – to najbardziej subtelne określenie tego, co z klubem
robili kolejni jego zarządcy. A po raz kolejny dlatego, że podobnym „prezentem” był zakup przez miasto stadionu Unii, z którego
teraz korzysta sobie za symboliczną opłatą
prywatna spółka żużlowa, mając z tego imponujące profity. A miasto stadion utrzymuje, inwestuje w infrastrukturę, a tarnowianie
mają z tego raz na jakiś czas panów jeżdżących w kółko na motorach…
Coś tu chyba nie tak…
Ireneusz Kutrzuba
Telefon bezpłatny 14 684 88 42
Gorąca linia Czytelników TEMI
Masz dla nas newsa?
Zadzwoń!!!
str. 8
TARNÓW
11 sierpnia 2010
Huśtawki kontrolowane
Marta Tutaj
W
drugiej
połowie
sierpnia ma zostać
oddany do użytku
nowy plac zabaw przy ul. Kołłątaja. Będzie to osiemnasty
plac zabaw administrowany
i kontrolowany przez miasto.
Nowe miejsce zabaw dla dzieci powstaje w miejscu zniszczonego boiska. Na oczyszczonym
i przygotowanym terenie zainstalowane zostaną nowe, atestowane urządzenia do zabawy: dwa
zamki z wieżami i zjeżdżalnią
dla starszych i młodszych dzieci, drewniany pociąg z lokomotywą i wagonami, karuzela dla maluchów, huśtawki i sprężynowe
„koniki”. Koszt powstającego placu zabaw to prawie 45 tys. zł. Na
budowę, modernizacje i doposażenie miejsc zabaw dla dzieci – zarówno tych ogólnodostępnych, jak
i funkcjonujących przy przedszkolach – przeznaczono w tym roku
250 tys. zł z miejskiego budżetu.
Gmina miejska zarządza dotychczas 17 ogólnodostępnymi
placami zabaw. Najbardziej reprezentatywnym, choć nie największym pod względem powierzchni,
jest Ogród Jordanowski w Parku
Strzeleckim, którego wyposażenie
stanowi 21 urządzeń do zabawy
i 54 ławki dla odpoczywających.
Do rozleglejszych pod względem
powierzchni do zabawy należą pla- ku wandalizmu, oceny stabilno- poluzowanych śrub czy uzupełce zabaw przy ul. Bitwy pod Stu- ści urządzeń, stanu ich konstruk- nienie brakujących części. Kontroli podlega także stan nawierzchni,
dziankami, na Górze Św. Marci- cji i stopnia ich zużycia.
– Ponadto, w okresie od 15 czerw- czystość placów i ich najbliższena, przy ul. Kruczkowskiego i przy
ul. Sucharskiego. Także place na ca do 30 września raz w miesiącu go otoczenia, stref bezpieczeństwa
i ciągów koOsiedlu Westerplatmunikacyjte, przy ul. Bitwy
nych. Przy tej
pod Monte Cassiokazji
przeno, Burtniczej i Fąprowadza się
fary wyposażone są
np. prace przy
w kilkanaście co
wyrównaniu
najmniej urządzeń
nawierzchni,
służących do zabadokonuje uzuwy. Skromniej wypełnienia eleposażone miejskie
mentów dodatplace (do dziesiękowych – jak
ciu urządzeń) znajtablice infordują się przy ulimacyjne, ogrocach
Pułaskiego,
dzenia, ławki
Powstańców Waritp. Z kontroszawy,
Ogrodoli i przeprowawej,
Warzywnej
fot. Paweł Topolski
dzonych dziai Pracy, Bogusławskiego i Schillera, Miasto zarządza dotychczas 17 ogólnodostępnymi placami zabaw dla najmłod- łań sporządza
protokół.
na Osiedlu XXV- szych, z których najpopularniejszym jest Ogród Jordanowski w Parku Strzelec- się
Czasem, niestelecia i w parku kim. Niedługo przybędzie kolejny plac zabaw przy ul. Kołłątaja
ty, remonty na
„Piaskówka”.
Bieżącym utrzymaniem tych te- i raz na dwa miesiące do 15 kwiet- placach zabaw trwają dość długo,
renów zajmują się na zlecenie Wy- nia, przeprowadzana jest funkcjo- bo nie zawsze łatwo jest kupić czędziału Gospodarki Komunalnej nalna kontrola urządzeń na pla- ści zamienne.
Dodatkowo
administrowane
i Ochrony Środowiska Urzędu cach zabaw – informuje Józef
Miasta Tarnowa trzy firmy: Hor- Czupryna z wydziału gospodarki przez siebie place kontroluje urząd
tar, Krokus i Dozorbud. Zobowią- komunalnej. – W czasie tej kontroli miasta – raz w roku, zwykle przed
zane są one do regularnej kontroli sprawdza się stabilność konstrukcji sezonem.
Przed kilku laty, w okresie gdy
stanu placów zabaw trzy razy w ty- wszystkich urządzeń i ich poszczegodniu – m.in. sprawdzania ogól- gólnych elementów, działanie części ogólnopolska prasa pisała o wynego stanu urządzeń i nawierzch- ruchomych urządzeń i bezpieczeń- padkach na placach zabaw, grupa
ni placu, usuwania ewentualnych stwo olinowań, dokonuje podsta- młodych PiS zorganizowała zespół
uszkodzeń powstałych w wyni- wowych napraw – jak dokręcenie kontrolującą tarnowskie miejsca
 Rzemieślnicze Centrum Szkół Zawodowych Izby Rzemieślniczej
 przyjazne dla uczniów
Rzemieślnicza przyszłość dla młodych
Wakacje to nie tylko czas odpoczynku
dla uczniów, ale również wytężonej pracy ekip budowlanych, remontujących
szkoły. Roboty modernizacyjne nie
ominęły też Rzemieślniczego Centrum
Szkół Zawodowych w Tarnowie, w którego skład wchodzą Rzemieślnicza Zasadnicza Szkoła Zawodowa, Technikum Uzupełniające dla dorosłych,
Policealna Szkoła Zawodowa w zawodzie kelner, Technikum Kelnerskie,
a także Ośrodek Dokształcania i Doskonalenia Zawodowego – szkoły prowadzone przez Izbę Rzemieślniczą oraz
Małej i Średniej Przedsiębiorczości.
W siedzibie szkół przy placu Dworcowym 5A w Tarnowie odnawiana jest sala gimnastyczna, nowego wyglądu nabiorą też pracownie informatyczne. Szkoła
zyska odmienny wizerunek również dzięki remontowi elewacji i placu przed budyn-
kiem. Po modernizacji obiekt dzierżawiony
od miasta przez Izbę Rzemieślniczą na cele
edukacyjne znakomicie wpisze się w estetykę zabytkowego placu Dworcowego.
To jednak nie koniec zmian, jakie czekają uczniów Rzemieślniczego Centrum Szkół
Zawodowych w Tarnowie. Prace trwają również w hali dawnych warsztatów szkolnych
ZSZ przy ul. Kochanowskiego 30. Niebawem zostaną tam oddane do użytku dwie
pracownie: murarska i mechaniki pojazdowej. W pierwszej z nich uczniowie technikum i szkoły zasadniczej w ramach zajęć
praktycznych będą mogli wykonywać mieszanki zapraw o różnym przeznaczeniu oraz
wznosić mury, które zostaną potem rozebrane. W pracowni mechaniki pojazdowej
uczniowie kierunków związanych z branżą samochodową będą mieli do dyspozycji własną stację diagnostyczną i warsztaty,
w tym m.in. blacharski i lakierniczy.
Jak mówi Franciszek Uszko, dyrektor Izby
Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Tarnowie, rozwój szkół Rzemieślniczego Centrum Szkół Zawodowych
nie byłby możliwy bez wsparcia ze strony
władz miasta:
– Władze Tarnowa z prezydentem Ryszardem Ścigałą na czele uznają kształcenie zawodowe za edukacyjny priorytet. Czujemy wsparcie dla naszych inicjatyw i dobrą
atmosferę dla odbudowania zniszczonego kilka lat temu szkolnictwa zawodowego. Myślimy o dalszym rozwoju placówki
z uwzględnieniem obiektów przy ul. Dworcowej i Kochanowskiego.
Od tego roku Technikum i Szkoła Zawodowa Rzemieślniczego Centrum Szkół Zawodowych Izby Rzemieślniczej korzystają z programu „Modernizacja kształcenia zawodowego”,
w ramach którego w najbliższych trzech latach
otrzymają ponad pół miliona złotych.
zabaw dla najmłodszych – nie tylko te należące do miasta, ale także do administratorów budynków czy placówek oświatowych
i opiekuńczych. Do najczęściej
obserwowanych nieprawidłowości należały wówczas m.in. ostre
przedmioty w nawierzchni, brak
ogrodzeń i stref bezpieczeństwa,
niestabilność fundamentów huśtawek i „koników”, skorodowane
urządzenia, a także brak regulaminów i oznaczeń.
Tarnowianki, które odwiedzają ze swoimi pociechami Ogródek
Jordanowski, oceniają, że stan placów zabaw w ostatnich latach poprawił się wyraźnie.
– Tu, w parku, nawet młodsze
dzieci bawią się raczej bezpiecznie,
choć oczywiście nie wolno spuszczać ich z oczu – mówi mama czteroletniego Kamilka i sześcioletniej
Oli. – Jeśli czegoś miałabym sobie
życzyć, to trochę więcej zabawek
rozwijających ruchowo – np. bezpiecznych „trampolin” do skakania,
miejsc do wspinania, ścieżek rozwijających zręczność i równowagę.
Po Oli widzę, że najchętniej teraz
szuka takich miejsc, a te dla młodszych dzieci są już dla niej zbyt proste. Kamil natomiast uwielbia zjeżdżalnie i na żadnym placu zabaw
nie ma ich dla niego za wiele.
– Wolę przychodzić tutaj, bo
gdzie indziej straszą jeszcze miejscami ciężkie, metalowe huśtawki. Koszmaru mojego dzieciństwa
– zjeżdżalni z naderwanymi progami, na których można było się pokaleczyć – ostatnio już na szczęście
nie widuję – mówi Patrycja, mama
pięcioletniej Julii.
Placówki Rzemieślniczego Centrum Szkół
Zawodowych w Tarnowie powstały z inicjatywy rzemieślników i przedsiębiorców związanych z tarnowską Izbą Rzemieślniczą oraz
Małej i Średniej Przedsiębiorczości. Szkoły,
do powołania których przyczynili się sami
rzemieślnicy, powinny zaspokoić znaczne
zapotrzebowanie rynku pracy na wykwalifikowanych pracowników fizycznych.
– Możemy pochwalić się bardzo dużym zainteresowaniem naszą ofertą wśród absolwentów szkół gimnazjalnych. Otwieramy
cztery pierwsze klasy, a rekrutacja do Niepublicznego Technikum Zawodowego oraz
Rzemieślniczej Zasadniczej Szkoły Zawodowej zakończy się 31 sierpnia. Pokazujemy, że
warto było nam zaufać. Nadal liczymy na dobrą współpracę z włodarzem miasta – mówi
Franciszek Uszko.
W zależności od danego kierunku, nauka
w Niepublicznym Technikum Zawodowym
oraz Rzemieślniczej Zasadniczej Szkole Zawodowej w Tarnowie trwa dwa lub trzy lata. Uczniami tych placówek mogą zostać
osoby mające status młodocianego pracownika w firmie zrzeszonej lub niezrzeszonej
w Izbie Rzemieślniczej.
K
TARNÓW
11 sierpnia 2010
str. 9
 Tarnowska siedziba Bractwa Kurkowego wróci w ręce miasta; obiekt będzie restaurowany
Ostatnia szansa dla pałacyku?
Dorota Jucha
z ochroną dziedzictwa kulturowego
i obiektów zabytkowych.
udynek zabezpieczony przed
– Jeden z przygotowywanych przez
miasto wniosków dotyczyć będzie moderzalaniem i wtargnięciem
nizacji budynku Towarzystwa Strzelecwandali – tylko tyle w ciągu
kiego. Obecnie trwają rozmowy z Brackilku minionych lat udało się zrotwem Kurkowym, by rozwiązać umowę,
bić w ramach remontu pałacyku
dzięki czemu obiekt wróci do miasta
w Parku Strzeleckim, przekazane– wyjaśnia Grzegorz Gotfryd, dyrekgo tarnowskiemu Bractwu Kurkotor Wydziału Strategii UMT. – Chcemy
wemu w dzierżawę. Teraz miasto
zaktualizować dokumentację przygotochce przejąć obiekt i postarać się
waną wcześniej przez Bractwo Kurkowe,
o unijne fundusze na jego remont.
ponieważ zgodnie z wymogami MRPO,
Odrestaurowany pałacyk będzie
w budynku remonmiejscem działalności
towanym za pieniąkulturalnej.
dze ze wspomniaZabytkowy
budynek
nego programu nie
w Parku Strzeleckim, himoże być prowadzostoryczna siedziba tarna działalność konowskiego
Towarzymercyjna.
Dlatego
stwa Strzeleckiego, kilka
też cały obiekt zostalat temu został przekanie przeznaczony na
zany Bractwu Kurkowedziałalność kulturalmu w Tarnowie. Na moną, związaną chociażcy uchwał ówczesnej
by z propagowaniem
Rady Miejskiej w Tarnohistorii i zwyczajów
wie obiekt przekazano
Bractwa Kurkowego.
Bractwu w odpłatne użytProjekt i wniosek
kowanie na okres 30 lat,
o
dofinansowanie
udzielając też bonifikaty
projektu zostaną złoz tytułu opłat użytkoważone do końca wrzenia nieruchomości wpisafot. Paweł Topolski
śnia. Wcześniej, już
nej do rejestru zabytków
w wysokości 99 proc.
Co dalej z pałacykiem w Parku Strzeleckim? Miasto ma go przejąć i wyremontować za po zaktualizowaniu
dokumentacji i oszaBractwo Kurkowe mia- unijne pieniądze, ale koncepcji zagospodarowania brak
cowaniu kosztów inło ambitne plany związane z odrestaurowaniem obiektu, ale na się z warunków umowy i dochowania westycji, konieczne będzie zapewnieplanach się skończyło. Zgodnie z umo- zapisanych w niej terminów domagało nie wkładu własnego ze strony miasta
wą zawartą w maju 2006 roku, wyzna- się miasto, ale bez skutku. Władze Tar- na wykonanie remontu i przywrócenie
czono Bractwu dwuletni okres na roz- nowa straciły już cierpliwość i próbują obiektu do dawnej świetności. Decyzję
w tej sprawie radni podejmą zaraz po
poczęcie remontu, a wykonanie prac w inny sposób rozwiązać sprawę.
Pod koniec lipca marszałek woje- wakacjach.
remontowych powinno się zakończyć
Przed końcem 2010 roku poznamy de31 grudnia 2012 roku. Tymczasem nie wództwa małopolskiego ogłosił nawidać, by poza zabezpieczeniem obiek- bór wniosków składanych w ramach cyzję o przyznaniu dofinansowania na
tu przed zalaniem i wtargnięciem wan- Małopolskiego Regionalnego Progra- realizację projektu. Rozpoczęcie remondali udało się zrobić cokolwiek wię- mu Operacyjnego, dotyczących współ- tu budynku zaplanowano na rok 2011.
cej. Bractwa nie stać na sfinansowanie finansowania zadań związanych m.in.
B
prac z własnego budżetu, aby zarobić
na utrzymanie obiektu, zdecydowano
się wynająć tzw. stróżówkę na działalność gastronomiczną, co skończyło się
problemami z egzekwowaniem czynszu od najemcy. Bractwo starało się też
o pozyskanie m.in. unijnych funduszy
na remont zabytkowego budynku, ale
bezskutecznie.
Budynek niszczeje. O rozwiązanie sytuacji kilkakrotnie apelowaliśmy na naszych łamach, później upominali się też
o to m.in. tarnowscy radni, wywiązania
 Komisja Heraldyczna pozytywnie zaopiniowała
 nowy projekt
Tarnów pod nowym herbem
Na jednej z najbliższych sesji tarnowscy radni zajmą się zmianą wyglądu miejskich symboli – herbu i flagi. Projekt nowego herbu, nawiązujący
do gotyku, uzyskał już pozytywną opinię Komisji Heraldycznej przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
i Administracji.
Wykorzystywany obecnie wzór herbu
Tarnowa jest niezgodny z zasadami heraldyki. Niestety, kilka lat temu, podczas uchwalania obowiązującego Statutu Gminy Miasta
Tarnowa, nikt nie zwrócił na to uwagi. Jak
mówi Ryszard Żądło, przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie, używany obecnie
herb nie został zaopiniowany przez Komisję
Heraldyczną, która od 1990 roku działa przy
Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dostrzeżone błędy to niewłaściwa tarcza herbowa oraz złe proporcje w wielkości gwiazdy i półksiężyca. Dwa lata temu
rozpoczęto prace zmierzające do jednoznacznego określenia symboliki Tarnowa.
W gronie specjalistów i dzięki sugestiom
członków Komisji Heraldycznej opracowano nowy wzór herbu, uwypuklając elementy nawiązujące do gotyku, kiedy to gwieździe i półksiężycowi nadawano bardziej
wysmukłą i strzelistą formę. Tarcza, na której przedstawiany jest herb, jest w projekcie tarczą późnogotycką, o zdecydowanie
prostszym kształcie niż wykorzystywana
obecnie. Do wniosku złożonego w Komisji
Heraldycznej dołączono uzasadnienie historyczne proponowanego wyglądu herbu,
przygotowane przez historyka Kazimierza
Bańburskiego oraz opracowanie graficzne,
którego autorem jest Klaudiusz Stachaczyński z Muzeum Okręgowego w Tarnowie.
Komisja Heraldyczna rozpatrywała
wniosek w lipcu.
– Wniosek został pozytywnie zaopiniowany, a projekt herbu komisja uznaa-
„Cały obiekt zostanie przeznaczony na działalność
kulturalną, związaną chociażby z propagowaniem historii i zwyczajów Bractwa Kurkowego” – mówi wysoki rangą miejski urzędnik. Osobiście mam nadzieję,
że kluczowym w tej wypowiedzi jest słowo „chociażby”, a propagowanie tego i owego o „kurkowych” to
tylko taki sobie, luźno rzucony koncept, bo Tarnów
naprawdę potrzebuje dużego, nowocześnie wyposażonego obiektu dla potrzeb lokalnej kultury.
Z głową, panowie,
z głową…
Nie mam nic przeciwko lubiącym się przebierać
w kontusze i czapki z piórkami kilkunastu dżentelmenom – każdy bawi się, jak lubi, jednak wydawanie
dużych pieniędzy na remont pałacyku w Parku Strzelecki, a następnie robienie tam wystawki o braciach
kurkowych to raczej nietrafiony pomysł.
Przypomnieć warto, że od wielu lat z lokalowymi
problemami boryka się Galeria Miejska – malutkie,
zagrzybione pomieszczenia wystawowe tej instytucji
nijak przystają nie tylko do kulturotwórczych ambicji Tarnowa, ale również do rozmachu, z jakim działa
galeria nie tylko prezentująca dzieła czołowych twórców, ale również inicjująca wiele działań artystycznych, które swój początek mają w Tarnowie, a później
prezentowane są i szeroko komentowane w wielu największych ośrodkach w kraju i nie tylko.
Nie wiem, jak się na ten pomysł zapatruje dyrektor
Bogusław Wojtowicz, ale marzy mi się (a wiem, że nie
tylko mnie), aby w Parku Strzeleckim powstał taki
tarnowski pałacyk sztuki. Miejsce bardzo dobre, bo
w najbliższym sąsiedztwie centrum miasta, adaptacja
wnętrz nie powinna nastręczyć większych trudności,
pieniądze będą…
Warto, aby ludzie odpowiedzialni za miejską kulturę pomyśleli poważnie o takiej koncepcji, aby znowu na wiele lat nie zaprzepaszczono czegoś, co ma
szybką szansę realizacji. A więc z głową, panowie
(i panie), z głową…
IK
ła za zgodny z zasadami heraldyki. Pod
koniec sierpnia powinna do nas dotrzeć
ppełna opinia, w najbbliższym czasie zwołłane zostanie posiedzenie komisji statutowej
n
przy Radzie Miejskiej
pr
Tarnowie, która powinwT
na zaakceptować propozycję zmiany herbu. Radni zajmą się zmianami podczas
październikowej sesji – wyjaśnia Ryszard
Żądło.
Przyjęcie nowych wzorów herbu i f lagi pozwoli opracować insygnia Tarnowa,
np. łańcuchy prezydenta i przewodniczącego rady miejskiej.
DJ
str. 10
TARNÓW
11 sierpnia 2010
„Sztandarowa”
pielgrzymka
Trwają zapisy chętnych do
udziału w 28. Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej na Jasną Górę, która wyruszy z Tarnowa 17 sierpnia.
Pątnicy spędzą w drodze dziewięć dni. Po raz pierwszy w tej
wędrówce towarzyszyć im będzie
sztandar pielgrzymkowy, który zostanie poświęcony w dniu rozpoczęcia
wędrówki.
fot. archiwum
28. Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę wyruszy z Tarnowa we wtorek
17 sierpnia. Organizatorzy liczą, że w rekolekcjach w drodze weźmie udział około
9 tys. osób w różnym wieku – od dzieci po
seniorów.
– W ubiegłym roku w pielgrzymce udział
wzięło około 9 tys. osób. W tym roku spodziewamy się podobnej rzeszy pielgrzymów. Na
dwa-trzy dni przed rozpoczęciem pielgrzymki odbędą się pierwsze spotkania w poszczeggólnych grupach i to jest ostatni moment, by
się zapisać. Niektórzy zapisują się w ostatniej
chwili, już bezpośrednio u przewodników poszczególnych grup. Dokładną liczbę pątników
 Odznaczenia, awanse, nagrody i prezenty
Mundurowe świętowanie
Swoje coroczne święto obchodzili
tarnowscy policjanci. Funkcjonariuszom wręczono odznaczenia, nominacje na wyższe stopnie, a także nagrody pieniężne, ufundowane przez
samorządy.
Medalami prezydenta RP za długoletnią
służbę odznaczono pięciu funkcjonariuszy KMP w Tarnowie. Złotymi odznaczeniami wyróżnieni zostali asp. Krzysztof
Nowak, kierownik Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Tarnów-Centrum oraz asp. Jadwiga Piasecka z Wydziału do Walki z Przestępczością KMP.
Srebrne medale otrzymali m.in. asp. szt.
Jerzy Boryczko z Wydziału Ruchu Drogowego i asp. Roman Mikos z Wydziału Prewencji KMP.
Minister spraw wewnętrznych wyróżnił złotą odznaką
„Zasłużony policjant” Zbigniewa Ostrowskiego, Komendanta
Miejskiego Policji w Tarnowie.
Odznaczenie to otrzymało również dwóch innych funkcjonariuszy: asp. szt. Franciszek Kania
i asp.szt. Mariusz Oleksy. Srebrne odznaki wręczono asp. szt.
Leszkowi Główczykowi, asp. szt.
Dariuszowi Jarmule, asp.szt. Jerzemu Odrońcowi oraz asp. Sebastianowi Zabawie.
Święto policji jest również
okazją do mianowania mundurowych na wyższe stopnie służbowe. W tym roku podinspek-
poznamy tak naprawdę pierwszego dnia pielgrzymki – mówi ks. Zbigniew Szostak, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej.
Organizatorzy pielgrzymki sprawdzili już
cały jej szlak, zwłaszcza odcinki przebiegające przez tereny dotknięte skutkami ulewnych opadów deszczu. Na szczęście na trasie pielgrzymki nie było powodzi, a jedynie
lokalne podtopienia. Czy walka ze skutkami powodzi, która dotknęła przecież sporą
część diecezji tarnowskiej, może przeszkodzić zainteresowanym w udziale w rekolekcjach w drodze? Ks. Szostak uważa, że dla
wielu osób poszkodowanych przez powódź
udział w pielgrzymce może być szansą na
wyciszenie się, oderwanie od problemów
czy chwilowe zapomnienie o tragicznych
doświadczeniach.
torami zostali nadkom. Mirosław Moryl
i nadkom. Paweł Bogacz. Stopień nadkomisarza otrzymali: kom. Elżbieta Orłowska,
kom. Sławomir Brataj oraz kom. Krzysztof Czapla. Natomiast na komisarza poli-
Pielgrzymi wędrować będą w 26 grupach; w drodze spędzą dziewięć dni,
pokonując ponad 230 km. Rozważania na każdy dzień pielgrzymki, pod
wspólnym hasłem „Bądźmy świadkami miłości”, przygotował ks. Jan
Mikulski. Gośćmi pielgrzymów będzie m.in. dominikanin o. Jan Góra. Poza
strawą dla ducha, będzie też strawa dla ciała.
Pielgrzymce towarzyszyć będą mobilne stoiska ponad 20 handlowców.
Po raz pierwszy Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę wyruszy pod własnym sztandarem pielgrzymkowym. Jak
tłumaczy ks. Zbigniew Szostak, sztandar będzie też identyfikował pielgrzymów podczas
rozmaitych uroczystości na terenie diecezji tarnowskiej. Sztandar wykonali Tadeusz
i Małgorzata Kowalowie z Woli Radłowskiej. Z jednej strony sztandaru wyhaftowano portret Matki Bożej Częstochowskiej,
z drugiej m.in. dwie wieże – sanktuarium na
Jasnej Górze i tarnowskiej katedry.
DJ
cji awansowani zostali: podkom. Jan Pytko,
podkom. Grzegorz Habel i podkom. Andrzej Mazurkiewicz.
Awanse na wyższe stopnie służbowe
otrzymało w sumie 186 policjantów z tarnowskiej KMP. Najwięcej mianowanych jest w korpusie
aspirantów – w sumie 99 funkcjonariuszy, a w korpusie podoficerów – 72 mundurowych.
Szef tarnowskich stróżów prawa
mianował również siedmiu policjantów na stopień starszego
posterunkowego.
Prezydent Tarnowa i starosta
tarnowski nagrodzili 16 policjantów, nagrody pieniężne ufundowały również samorządy Zakliczyna i Żabna, a wójt gminy
Tarnów wręczył policjantom zestaw komputerowy z dwiema
drukarkami oraz aparat cyfrowy.
(K-a)
TARNÓW
11 sierpnia 2010
str. 11
 Prezydent Tarnowa polecił sprawdzić, czy decyzja o budowie stacji paliw została wydana zgodnie z prawem,
 obiecuje też ograniczenie uciążliwości tego sąsiedztwa
Ludzie kontra paliwa – 0:1
Rafał Kubisztal
takowa jest wydawana. Włodarz miasta tłumaczył, że w tym rejonie nie byrząd Miasta Tarnowa nie
ło z kim przeprowadzić konsultacji, bo
nie działa rada osiedla.
widzi powodów wstrzy– Ogłoszenie pojawiło się między inmania budowy stacji paliw
nymi na drzewie obok obecnego plaprzy ul. Lwowskiej ani cofnięcia
cu budowy – stwierdził wiceprezydent
pozwolenia na inwestycję, czego
Henryk Słomka-Narożański.
domagają się protestujący mieszWypowiedź ta rozkańcy. Mimo to prebawiła protestujących,
zydent Ryszard Ściale wiceprezydent obgała zlecił kontrolę
jaśniał, że urzędniwewnętrzną, która ma
kom taki tryb postęustalić ponad wszelką
powania zalecają na…
wątpliwość, czy deszkoleniach.
cyzja zezwalająca na
Mimo takiego stanobudowę stacji w sąwiska władz samorząsiedztwie wieżowców
dowych mieszkańcy nie
wydana została zgoddają za wygraną.
nie z prawem.
– O przeprowadzePisaliśmy o proteście
nie kontroli, czy wszystmieszkańców kilku bloko tutaj jest w porządku,
ków przy ul. Lwowskiej
zwróciliśmy się do wow Tarnowie, którzy dojewody małopolskiego
magają się wstrzymai Generalnego Inspektonia budowy stacji paliw,
ra Ochrony Środowiska
bo boją się, że jej funkProtestujący przeciwko budowie stacji benzynowej przy ul. Lwowskiej nie zacjonowanie pod oknami mierzają się poddawać – zwrócili się do wojewody małopolskiego i General- – mówi szefowa komitetu protestacyjnego Małmieszkań będzie zagra- nego Inspektora Ochrony Środowiska
gorzata Siembab. – Nie
żać ich bezpieczeństwu,
przeraża ich też perspektywa ciągłego
– Będę rozmawiał z inwestorem nad wykluczamy pikiety, a nawet okupacji
wąchania oparów z tankowanej ben- wypracowaniem takich rozwiązań, by magistratu.
Pojawiają się też kolejne wątpliwości
zyny. Z podpisami pod listem prote- zminimalizowane zostały uciążliwostacyjnym udali się na umówione spo- ści związane z funkcjonowaniem stacji i pytania.
– Zastanawiające jest, dlaczego intkanie w magistracie, ale prezydent się – zapewnia. – Być może posadzone zostaną drzewka, możliwe jest powstanie westor przy budowie stacji korzysta
na nim nie zjawił.
z sąsiedniej działki miejskiej. Kto na
W ubiegłym tygodniu doszło placu zabaw dla dzieci.
Największe pretensje do prezyden- to wydał zgodę i na jakich warunkach,
wreszcie do rozmowy protestujących
ta protestujący mieli o to, że o niczym czy prawdą jest, że miasto obiecało inz Ryszardem Ścigałą. Wiele jednak nie
ich nie poinformował, a przecież wy- westorowi, że sprzeda mu swoje tereny?
wskórali.
– Nie ma możliwości wstrzymania danie decyzji środowiskowej wymaga – pyta wspierający protest tarnowski
budowy ani cofnięcia decyzji – twier- podania do publicznej wiadomości, że radny Jakub Kwaśny.
U
dzi prezydent. – Jestem przekonany, że
wydana ona została zgodnie z prawem,
ale, by mieć stuprocentową pewność,
zleciłem kontrolę wewnętrzną. Zbadana zostanie cała procedura administracyjna w tej sprawie.
Prezydent zapewnił mieszkańców,
że nie zostaną sami z problemem.
 Znamy już wykaz inwestycji przeciwpowodziowych,
 które muszą być zrealizowane w Tarnowie,
 aby nie powtórzył się czerwcowy scenariusz
Nie zakładam, aby w miejskim samorządzie, a konkretnie
jego organach wykonawczych, zasiadali ludzie pozbawieni
inteligencji tudzież zdolności logicznego myślenia, więc trudno mi uwierzyć, że władze miejskie, wydając zezwolenie na
budowę stacji paliw wśród bloków, spodziewały się, że mieszkańcy okolicy przyklasną temu pomysłowi i z radością połączoną z wdzięcznością przyjmą inwestycję, która pozwoli im
na niewątpliwą rozkosz wąchania oparów paliw, spalin, hałas samochodów i innego tego rodzaju przyjemności.
Gdy nie wiadomo,
o co chodzi, to…
Zakładam wręcz, że każdy z miejskich urzędników „zamieszanych” w tę decyzję zdawał sobie doskonale sprawę, że lokalizacja stacji wzbudzi protesty, mimo tego pozwolenie na
budowę wydano. Dlaczego? Czy stacja paliw w tym miejscu
to rzecz niezbędna okolicznym mieszkańcom? Protesty pokazują wyraźnie, że nie, nie przypuszczam też, aby ekipa rządząca miastem chciała na kilka miesięcy przed samorządowymi wyborami robić sobie spore grono wrogów… Więc o co
chodzi???
Najbardziej zabawne w tym wszystkim jest tłumaczenie
o konsultacji lokalizacji stacji przy pomocy… drzewa. Przypuszczam, iż na stałe wejdzie ono do annałów polskiej samorządności i zajmie w nich poczesne miejsce ku nauce przyszłych pokoleń samorządowców.
A tak poważnie, to warto przypomnieć, iż zadaniem miejskiego samorządu jest nie tylko takie zarządzanie miejskim
organizmem, aby mieszkańcom żyło się jak najlepiej, ale również liczenie się z ich opiniami i spełnianie ich woli. Może niektórzy o tym zapomnieli, ale władze samorządowe pełnią
s ł u ż e b n ą rolę…
W tym konkretnym przypadku mamy oczywiste działanie wbrew woli, co jest ewidentnym zaprzeczeniem idei samorządności. A do wystawiania rachunków przy wyborczych
urnach już blisko…
Ireneusz Kutrzuba
Jak informuje Dorota Kunc-Pławecka, rzeczniczka prezydenta Tarnowa, w la-
Nigdy więcej powodzi?
Budowa wału przeciwpowodziowego na Białej i zbiornika retencyjnego
w Skrzyszowie, wykonanie przepompowni na miejskich potokach, utworzenie polderu zalewowego przy Rzecznej
oraz skorygowanie koryta Wątoku – to
tylko niektóre działania, jakie przewiduje opracowany niedawno program
ochrony przeciwpowodziowej Tarnowa na lata 2010‒2015.
Z ostatnich doświadczeń wynika, że zalania i miejscowe podtopienia mogą wystąpić praktycznie w całym Tarnowie, również w jego centrum, także z powodu słabej
drożności kanalizacji burzowej. Jednak po
dokonaniu przeglądu miasta wytypowano
szczególne miejsca potencjalnego zagrożenia powodzią. Należą do nich tereny wzdłuż
Wątoku, w szczególności rejony ulic: Kossaka, Jagiellońskiej, Kaflarskiej oraz Spytki
z Melsztyna i Rzecznej. Powodzią zagrożone są również domy usytuowane w pobliżu Strusinki w dzielnicy Zabłocie, ogródki
działkowe przy ul. św. Katarzyny oraz osiedla Koszyckie i „Nad Białą”, a także posesje
blisko potoku Mrozówka w pobliżu ul. Środkowej i Lwowskiej.
Znamy już wykaz inwestycji przeciwpowodziowych w Tarnowie, które powinny
być zrealizowane do 2015 roku. Oprócz budowy wału przeciwpowodziowego na Białej,
blisko ogródków działkowych przy ul. św.
Katarzyny i osiedla Koszyckiego, oraz zbiornika retencyjnego w Skrzyszowie, uwzględniono również inne inwestycje, które mają
zabezpieczyć tarnowian przez ewentualnym
skutkiem ulewnych deszczy.
Trzeba przede wszystkim wykonać przepompownię przy ul. Spytki z Melsztyna. Realizację inwestycji, która będzie kosztować
około 100 tys. złotych, zaplanowano na lata 2011‒2012. Uwzględniono również wykup nieruchomości przy ul. Rzecznej, wykwaterowanie mieszkańców i pozostawienie
tego terenu jako polder zalewowy – przedsięwzięcie pochłonie blisko milion złotych.
Miasto planuje też modernizację i zabezpieczenie koryta Wątoku na odcinku od
ul. Panny Marii do Narutowicza oraz takie
same prace nad potokiem od Dąbrowskiego do ul. Burtniczej. Obie inwestycje mają
kosztować około 3,5 mln zł. W planach znalazło się także zabezpieczenie przeciwpowodziowe Wątoku w pobliżu ul. Juraszka oraz
likwidacja wyrw i osunięć skarp przy miejskich potokach.
tach 2011‒2013 miasto skoryguje trasę koryta Wątoku w rejonie ujścia Mrozówki, a przy
ul. Kossaka wyprostowane zostanie zakole potoku, aby ułatwić swobodny przepływ
wód. Blisko milion
złotych trzeba wydać
na utworzenie wału przeciwpowodziowego przy ul. Spytki, natomiast 250 tys.
złotych pochłonie odtworzenie tzw. rowu
Świerczkowskiego na
odcinku jednego kilometra, w pobliżu ulic
Dunajcowej, Wędkarskiej i Turystycznej.
Do bardzo ważnych inwestycji należy również budofot. Paweł Topolski
wa przepompowni na
potoku Stary Wątok
oraz na Bródce przy śluzie wałowej.
(K-a)
str. 12
REGION
11 sierpnia 2010
 Prognozy demograficzne dla województwa małopolskiego
Małopolska się zestarzeje?
W 2020 roku Małopolanie będą żyć o kilka lat dłużej. Zwiększy się liczba ludności w powiatach południowej
Małopolski. Mieszkańcy regionu nadal będą wyprowadzać
się z wielkich miast. Nastąpi
wzrost średniej wieku ludności i spadek liczby Małopolan
w wieku produkcyjnym.
- Małopolska jest miejscem
atrakcyjnym do życia dla osób
starszych. Mamy rozwiniętą sieć
uzdrowisk, dobrych lekarzy, wykwalifikowane pielęgniarki, bogatą
ofertę turystyczną i kulturalną dla
takich osób – podkreśla wicemarszałek Leszek Zegzda. - Musimy
się zastanowić, jak w naszej strategii rozwoju regionu uwzględnić potrzeby osób trzeciego wieku.
Zgodnie z prognozą przygotowaną przez demografów z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie,
czas życia wydłuży się dla mężczyzn
z 72,5 (2007) do 75,3 lat w 2020, a dla
kobiet z 80,7 (w 2007) do 82,3 lat
w 2020 r. Współczynnik płodności w Małopolsce będzie wzrastał
od 1,30-1,33 w 2010 (w powiatach,
gdzie liczba urodzeń jest najniższa) do 1,43 w 2020 oraz z 1,48 do
1,55 (w powiatach o średniej płodności) i z 1,68 do 1,70 w 2020 roku
(w powiatach o wysokiej płodności).
Liczba ludności w województwie
małopolskim prawdopodobnie będzie się zwiększać do 2018 roku,
po czym nastąpi jej stopniowy
spadek. Zwiększenie liczby ludności zawdzięczać będziemy wydłużeniu trwania życia, co wiąże
się ze wzrostem przeciętnego wie-
ku. Maksimum liczby ludności,
obecnie przypadające na ludność
w wieku 25 lat, przesunie się do
grupy 37-latków. W wiek produkcyjny niemobilny zacznie wchodzić pokolenie wyżu demograficznego lat 70. i 80. XX wieku.
Najwyższy przyrost ludności spodziewany jest w południowych po-
Ludność Małopolski się starzeje – według prognoz za 10 lat w regionie będzie
żyło 20,4% osób w wieku emerytalnym
wiatach województwa małopolskiego, m.in. nowosądeckim – o 6,6%,
limanowskim o 6%, myślenickim
– o 5,9%. Spadek spodziewany jest
w powiatach północnych oraz Krakowie i Tarnowie, najgłębszy w powiecie miechowskim (o 2,3%).
W porównaniu do 2008 roku,
w 2020 roku można się spodziewać zmniejszenia grupy ludności w wieku przedprodukcyjnym,
tj. do 17. roku życia, z 20,5% do
19,5% ogółu ludności oraz bar-
Jak „smakuje” region?
Ruszyła kampania wizerunkowa województwa małopolskiego,
realizowana
pod hasłem: „Małopolska –
smak najlepszego”. Billboardy w największych polskich
miastach, reklamy w Internecie,
profile w portalach społecznościowych
oraz
akcje promocyjne na nadmorskich plażach do
końca sierpnia
będą prezentować Małopolskę
jako region o wyjątkowym bogactwie walorów
turystycznych, kulturalnych
oraz kulinarnych.
- Głównym narzędziem prowadzonych od ubiegłego roku przez
województwo małopolskie kampanii wizerunkowych są billboardy, na których znajduje się motyw
czerwonego korala. Ma on nawiązywać do tradycji i sfery kulturalnej
Małopolski. W tegorocznej odsłonie kampanii czerwone korale peł-
dzo znacznego wzrostu grupy ludności w wieku poprodukcyjnym
(65+ lat mężczyźni, 60+ lat kobiety) z 16,1% do 20,4% ogółu ludności. W przypadku wejścia w życie
zmian wieku emerytalnego odsetek ten wynosiłby w 2020 roku
17%, przy zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do
nią funkcję „pionków” w grze „Kółko i krzyżyk”. Istotnym elementem
graficznym jest plansza do tej gry,
gdzie stworzono nieprzypadkowy
projekt ornamentu osi. Każde z za-
kończeń osi symbolizuje inny walor Małopolski, który tylko czeka,
by się w nim rozsmakować – podkreśla Łukasz Pelc, kierownik Zespołu ds. Promocji Województwa
w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego.
Uruchomiono także stronę internetową www.smakowanie-malopolski.pl, poświęconą kampanii.
Całkowity koszt przedsięwzięcia
wyniósł 600 tysięcy złotych.
65 lat, i 14,6% w przypadku zrównania i podniesienia wieku emerytalnego do 67. roku życia.
Prognoza demograficzna dla
powiatów województwa małopolskiego na lata 2010-2020 została
wykonana przez zespół specjalistów z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie pod kierunkiem
prof. Jolanty Kurkiewicz w ramach
projektu realizowanego przez Małopolskie Obserwatorium Polityki
Rozwoju.
52-letni dębiczanin zaszalał
swoim fordem po mieście, teraz
odpowie za motoryzacyjne wybryki przed sądem i wątpliwe,
by ten okazał wyrozumiałość…
Dębicki
„rajdowiec”
Kierowca najpierw staranował zaparkowane na Osiedlu Robotnicza
audi, po kilkunastu minutach na
ul. Wielopolskiej zderzył się z toyotą. Oczywiście i w tym przypadku
„zwiał” z miejsca kolizji. Po chwili
pojawił się w samym centrum, najeżdżając w dębickim Rynku na kolejne auto – tym razem forda galaxy.
Poobijanego forda pechowego
„rajdowca” policjanci namierzyli
na sąsiadującej z rynkiem ul. Chopina. Jego kierowca miał w organizmie „zaledwie” 2,34 prom. alkoholu. Obok 52 – letniego „rajdowca”
w samochodzie znajdował się także
jego syn.
Teraz tatusiem zajmuje się Sąd
Rejonowy w Dębicy. Odpowie nie
tylko za jazdę po pijaku i spowodowanie trzech kolizji w ruchu drogowym, bowiem okazało się, że nie
posiada też czegoś takiego, jak…
prawo jazdy.
KSL
Rzeźby ozdobią Tuchów
W ramach obchodów 670-lecia lokacji miasta odbywał się
w Tuchowie międzynarodowy
plener malarski z udziałem
artystów-rzeźbiarzy z Polski,
Białorusi i Ukrainy.
Rzeźbiarze wykonywali przez
kilka dni swoje prace w amfiteatrze
letnim oraz na placu przy kościele
pw. św. Jakuba Apostoła. Powstały
rzeźby ważnych postaci związanych
Jakuba Apostoła, Kazimierza Wielkiego, Bogusława - benedyktyna,
ojca Melaniusza, św. Alfonsa Liguori, a ponadto scena z legendy o objawieniu na Lipowym Wzgórzu.
Wielkoformatowe rzeźby będą
ustawione w różnych miejscach
w Tuchowie, zdobiąc miasto. Ich
autorami są m.in. Sławomir Cudzich-Bularz, Vładzimir Czykwin,
Wiaczesław Daroćka, Mirosław
Stańko, Anatoly Turkov, Engelbert Weimann, Kazimierz Karwat,
Miłosz Karwat, Maciej Strzelczyk
i Władysław Sukiennik.
Obecnie w Tuchowie trwa kolejny plener – ogólnopolski. Artyści
z całego kraju malują tuchowskie
pejzaże - różne miejsca Tuchowa
i okolic. Potem odbędzie się wystawa dzieł namalowanych różnymi
technikami.
Policjantom znana jest już
trzecia ofiara pedofila zatrzymanego dwa miesiące temu
w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej. W kwietniu ubiegłego roku mężczyzna molestował nastolatkę spod Brzeska.
Dziewczynka nie miała jeszcze
15 lat.
w Dąbrówkach Breńskich. Obok
szła poboczem zaledwie 11-letnia
dziewczynka. Tym razem Piotr R.
udawał zainteresowanego rozmiarami powodzi. Dziewczynka wsiadła do auta, a mężczyzna zawrócił w stronę najbliższego zagajnika.
Tam polecił przerażonej jedenastolatce, by rozebrała się, potem doty-
Piotr R. skończy w tym roku
34 lata, jest kawalerem. Do niedawna mieszkał w Tarnowcu, choć
czasami nocował też u ojca w Tuchowie, gdzie był zameldowany na
stałe. Kiedyś pracował jako ochroniarz, jednak od pewnego czasu zatrudniał się na budowach w różnych
miejscowościach
województwa
świętokrzyskiego. Niemal codziennie przejeżdżał przez powiat tarnowski, wracając z pracy do domu.
Trudno jednoznacznie powiedzieć,
kiedy zaatakował po raz pierwszy,
wiadomo jednak, że zawsze działał
tak samo, wypatrując swoich ofiar
na poboczach dróg.
Jedna z molestowanych dziewczynek miała 12 lat, sprawca zagadnął ją, jak wracała ze szkoły do
domu. Zatrzymał samochód tuż
obok niej i zapytał o drogę do najbliższego warsztatu samochodowego. Dziewczynka wsiadła do auta
Piotra R., jednak mężczyzna skręcił
w stronę lasu. Przestraszona dwunastolatka broniła się, ale napastnik
szarpał ją za włosy, przytrzymywał
rękami i dusił. Zerwał z niej ubranie, potem dotykał po brzuchu, nogach i pośladkach. W końcu puścił
dziewczynkę i odjechał. Dwunastolatka miała liczne, choć niegroźne
obrażenia.
W maju tego roku Piotr R. zatrzymał swoje granatowe audi na drodze
kał rękami jej piersi i pośladków.
Poszkodowane zapamiętały kilka szczegółów, dzięki którym policja mogła zlokalizować samochód
sprawcy. Piotr R. został zatrzymany
w pościgu, gdy uciekał przed policją. Mężczyzna usłyszał zarzut „doprowadzenia dwóch małoletnich do
poddania się innej czynności seksualnej”. Trafił na trzy miesiące do
tymczasowego aresztu. Grozi mu
do 12 lat pozbawienia wolności.
Nie był to jednak koniec śledztwa. Policjanci od początku podejrzewali, że ofiar Piotra R. mogło być więcej, mężczyzna mógł
przecież krążyć po województwie
świętokrzyskim lub innych regionach Polski. Analizowano podobne
przypadki molestowania dziewczynek w wieku 11 - 12 lat. Niedawno
ustalono trzecią ofiarę pedofila. Jest
nią nastolatka pochodząca z okolic
Brzeska, która nie ma jeszcze 15 lat.
Do molestowania doszło w kwietniu 2009 roku.
Prowadząca śledztwo tarnowska
prokuratura dysponuje już opiniami psychologicznymi, dotyczącymi
stresu pourazowego u pokrzywdzonych dziewczynek. Zabezpieczono
ślady genetyczne, a obecnie śledczy
czekają na opinię biegłego seksuologa. Nadal poszukiwane są kolejne ofiary Piotra R.
(K-a)
Kolejna ofiara
pedofila
 Dębica
Gdzie dzwonił
były burmistrz?
Rządząca miastem większość w radzie chce, by rachunkami za rozmowy telefoniczne byłego burmistrza
Pawła Wolickiego zajęła się
Najwyższa Izba Kontroli. Ten
podczas pobytu w USA „wydzwonił” ze służbowej komórki pięć tysięcy złotych...
Półtorej roku temu ówczesny burmistrz przebywał w Stanach Zjednoczonych na trzytygodniowym szkoleniu dla liderów
społeczności lokalnych. Koszty
szkolenia pokrywała strona amerykańska, ale radnym nie podoba
się jednak wysokość rachunków za
rozmowy telefoniczne, jakie Paweł
Wolicki wykonywał w tym czasie
ze służbowej komórki. A te wynio-
sły „jedynie” pięć tysięcy złotych.
Radni postanowili sprawę skierować do rzeszowskiej NIK.
Sam Wolicki podkreśla, że przebywając na szkoleniu za oceanem,
nadal kierował miastem i musiał
wykonywać, i odbierać wiele służbowych połączeń. Nie wyklucza, że
mógł dzwonić także prywatnie do
najbliższej rodziny, i deklaruje, że po
sprawdzeniu wpłaci pieniądze za te
rozmowy do kasy magistratu. Działania większości uważa jednak za
grę polityczną, tym bardziej że zamierza startować w jesiennych wyborach na urząd burmistrza, a nie
kto inny, jak ta sama grupa radnych
zmusiła go do ustąpienia z tego stanowiska w obecnej kadencji.
KSL
 Breń
Można debatować w... stajni
Dawna stajnia cugowa
w zespole dworsko-parkowym w Brniu służy już dla
potrzeb tamtejszego Powiatowego Ośrodka Kultury, Turystyki i Rekreacji „Centrum
Polonii”. Mogą w niej być organizowane różnego rodzaju
konferencje oraz odbywać się
prezentacje multimedialne.
Na uroczystość oddania do
użytku odnowionego obiektu
przybyło wielu gości. Prace, które trwały przeszło rok, kosztowały ponad 1,7 mln zł. Większość
tej kwoty to było dofinansowanie
z Unii Europejskiej.
Do wyremontowanego obiektu, który nadal nosi nazwę „stajnia cugowa”, wstawiono ponadto
dwie nowe kotłownie, zakupiono
także wyposażenie do sali konferencyjnej oraz sprzęt komputerowy i multimedialny.
Przypomnijmy, że powołane do
życia przez powiat dąbrowski Centrum Polonii w Brniu służyć ma
celom kulturalnym, biznesowym
i turystyczno-rekreacyjnym.
RAF
PROSTO Z ŻYCIA
W
izy nie dostał, więc zdecydował się dostać do USA „na lewo”. To mu się udało, udało
mu się też znaleźć pracę i nawiązać nowe znajomości… To dzięki nim stracił
rodzinę i wpadł w poważne tarapaty.
Była już żona mówi, że dał się omotać,
stracił poczucie rzeczywistość, wybrał
łatwe życie…
Kiedy Wojtek stracił pracę i nie zanosiło
się, aby w Tarnowie znalazł coś w najbliższym czasie, doszedł do wniosku, że jedynym rozwiązaniem będzie wyjazd do Stanów. Niestety, wizyta u konsula skończyła
się często słyszanym w takich sytuacjach
stwierdzeniem: „Pan mnie nie przekonał”,
czyli następne „podejście” można wykonać
dopiero za pół roku. Wtedy ktoś ze znajomych rzucił hasło, że są ludzie, którzy za
2 – 3 tysiące dolarów przerzucają do Stanów z Meksyku. Dość zasobni finansowo
rodzice żony Wojtka, Iwony, postanowili, że pożyczą zięciowi pieniądze na amerykańską eskapadę. Kupiono najtańszą
wycieczkę do Meksyku, ustalono szczegóły
spotkań z ludźmi od przerzutu i Wojtek poleciał. Przejście przez meksykańską granicę
okazało się bajecznie łatwe.
Z Iwoną ustalili wcześniej, że ona również będzie się starać o amerykańską wizę, a ponieważ w konsulacie amerykańskim
nic o pobycie Wojtka w USA nie wiedziano,
więc może szczęście się do niej uśmiechnie
i dostanie wizę. Wtedy rzuci nauczycielską
posadę za marne grosze i spróbują sobie na
nowo ułożyć życie za Oceanem.
– Wojtek na początku trafił fatalnie – opowiada Iwona. – Ci jego amerykańscy znajomi sporo obiecywali, ale już w Chicago okazało się, że na razie może „załapać się” na
budowę jako prosty robotnik albo pójść „na
azbesty”.
Wojtek zdecydował się na lepiej płatne
„azbesty”, czyli usuwanie azbestowych po-
11 sierpnia 2010
Zapłacę ci za męża…
kryć w różnych budynkach, co jest jakoby
„polską specjalnością” w Chicago. Na początku bał się tego raka, którego można dostać od azbestowych włókien i o którym tyle wcześniej słyszał, ale kierownik ich grupy
rozwiał trochę obawy.
– Niebezpieczeństwo zawsze
jest, ale trafiłeś do dobrej
firmy, stosujemy nowoczesne metody zabezpieczające
i jeśli tylko nie będziesz ściągał maski i kombinezonu, i będziesz przestrzegał zasad, to
nic ci nie grozi – stwierdził autorytatywnie.
Zakładał więc Wojtek „kosmiczny” uniform i zdzierał azbestowe płyty ze ścian,
podłóg, sufitów, kiedyś nawet trafiła im się
znakomita fucha, bowiem „trafili” kontrakt
na usunięcie azbestu ze starego tankowca,
który miał zmienić swoje przeznaczenie.
„Przygoda” z azbestem trwała już osiem
miesięcy, a w wolnych chwilach Wojtek zaglądał do muzycznych klubów, gdzie czasem
nawet siadał do pianina i pogrywał z miej-
Telefon bezpłatny 14 684 88 42
Gorąca linia Czytelników TEMI
Masz dla nas newsa? Zadzwoń!!!
scowymi muzykami. Tak właśnie w jego życiu pojawiła się Jola. Grali jakiś standard
Cole Portera i Wojtek podśpiewywał zasłyszany gdzieś polski tekst, gdy skończył i odszedł do stolika, usiadła koło niego widziana już wcześniej dziewczyna.
– Masz ładny głos i nieźle grasz. Chyba marnujesz talent – stwierdziła po
polsku.
Na dobrą sprawę nikt ze znajomych Joli nie wiedział, czym
się zajmowała. Miała kanadyjski
paszport, nie narzekała na brak
pieniędzy, jeździła drogim samochodem, wynajmowała drogi
apartament… Niektórzy przebąkiwali coś o narkotykach, ale
Jola wyśmiała pytanie Wojtka na ten temat i powiedziała, że zajmuje się nieruchomościami, a na dodatek znakomicie jej to idzie i nawet
ma zamiar założyć własną firmę. Wojtek i Jola stali się nierozłączni, znajomi
Wojtka twierdzili, że ma naprawdę szczęście, bo zadurzyła się w nim taka dziewczyna. Kontakty Wojtka z Iwoną stawały się coraz rzadsze, rzadko dzwonił, ograniczał się
do zdawkowych e-maili. Rzucił azbest, bo
Jola załatwiła mu pracę grajka w nocnym
klubie.
– Wiedziałam, że coś chyba jest nie tak,
bo był jakiś taki oschły. Kiedy powiedziałam
mu, że dostałam wizę amerykańską, wcale się nie ucieszył i zaczął mówić, że trzeba
z moim przyjazdem jeszcze poczekać, że musi jeszcze trochę pieniędzy odłożyć, że nie ma
dla mnie pracy. Zapytałam go wprost, czy
jest jakaś kobieta, ale zaprzeczył – relacjonuje Iwona.
Chyba miesiąc po tej rozmowie w mieszkaniu Iwony zadzwonił telefon i jakaś kobieta powiedziała, że przyjechała z Chicago
i ma wiadomości od Wojtka. Umówiły się
na drugi dzień rano.
str. 13
– Była elegancka, zadbana, ale wcale nie
ładniejsza ode mnie – mówi Iwona. – Usiadła i bez żadnego wstępu stwierdziła, że kocha Wojtka, są razem od kilku miesięcy
i chce, abym się z tym pogodziła, a ona ureguluje pożyczki Wojtka u moich rodziców
i dodatkowo zapłaci mi za męża. Tak to dosłownie określiła, że zapłaci. Pokazała zdjęcia, na których byli wspólnie w różnych sytuacjach i różnych miejscach. Dodała jeszcze,
że Wojtek na pewno nie wróci i lepiej żebym
nie czyniła im żadnych przeszkód, bo narobię sobie kłopotów. To był dla mnie prawdziwy szok. Kazałam jej wyjść.
Całą nieprzespaną noc Iwona zastanawiała się nad sprawą, rano poszła do rodziców i opowiedziała im całą historię. Wspólnie doszli do wniosku, że to pewnie koniec
małżeństwa, ale chyba warto by porozmawiać z Wojtkiem.
Jola zadzwoniła na drugi dzień, ale tę propozycję, aby Iwona porozmawiała z Wojtkiem, zdecydowanie odrzuciła. Jola uregulowała Wojtka zobowiązania finansowe,
a kilka dni później na koncie Iwony, na które Wojtek przelewał pieniądze ze Stanów,
pojawiło się 3 tysiące dolarów.
– Tanio go wyceniła – mówi Iwona. – Początkowo miałam odesłać te pieniądze, ale
postanowiłam, że zrobię sobie za nie ekstra
podróż.
Iwona nie miała już nigdy kontaktu
z Wojtkiem, w sprawie rozwodowej reprezentowała go chicagowska firma prawnicza.
Niedawno ktoś ze znajomych powiedział
Iwonie, że słyszał, iż Wojtek miał jakieś kłopoty z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości i służbami imigracyjnymi, i że może zostać deportowany. Iwona stwierdziła,
że nic ją to już nie obchodzi.
Jej nowy mężczyzna – pod groźbą zerwania – ma zakaz mówienia o wyjedzie do
Stanów.
(off)
str. 14
WAKACJE
11 sierpnia 2010
Choroby nie biorą urlopu
Agnieszka Małochleb
C
horoby nie biorą urlopu, a infekcje nie robią letnie przerwy.
Odwrotnie wręcz – lato niejednokrotnie bywa właśnie ich początkiem; wiele bakterii, wirusów i grzybów
w lecie ma wyjątkowo dobre warunki
do rozwoju. Wraz z nadejściem upałów
zwiększa się liczba zachorowań na anginę i grzybicę, a także, zwłaszcza wśród
dzieci, na różnego rodzaju zatrucia pokarmowe. Przyczyniają się do tego częste zmiany temperatur, jedzenie lodów,
picie zimnych napojów, korzystanie
z basenów, jedzenie poza domem. Co
robić, aby uniknąć niepożądanych, letnich kłopotów ze zdrowiem?
Gardło
w niebezpieczeństwie
Gardło nie lubi gwałtownych zmian
temperatur, na które jest narażone w czasie letnich upałów. Infekcjom sprzyja nagłe schładzanie organizmu lodami, napojami, kąpielą, a także klimatyzacją. Poza tym
w ciepłe dni powietrze jest zazwyczaj suche, co powoduje wysuszanie się błon śluzo-
wych chroniących drogi oddechowe przed
zanieczyszczeniami.
Żeby ustrzec swoje gardło przed chorobą
wystarczy przestrzegać kilku reguł. Zamiast
gasić pragnienie za pomocą bardzo zimnych
płynów, należy pić napoje o temperaturze
powyżej 15 stopni. Jeśli jednak już pijemy
coś chłodniejszego, starajmy się robić to powoli i małymi łykami. Podobnie powinno
się postępować z lodami. Trzeba pamiętać
także o tym, aby unikać szybkiego wskakiwania do wody, może to bowiem być dla organizmu zbyt duży szok termiczny.
Jeżeli to możliwe, najlepiej ustawiać temperaturę klimatyzacji w pomieszczeniach
i samochodach na tylko o kilka stopni niższą niż na zewnątrz. W przeciwnym razie narażamy się na łatwy spadek odporności. Jedzmy dużo owoców i warzyw i dbajmy
o higienę. Gdy czujemy już, że „łapie” nas
zapalenie, próbujmy ratować się tabletkami do ssania lub innymi preparatami dostępnymi w aptekach. W przypadku, gdy po 2‒3 dniach objawy
nie ustępują, powinniśmy
pójść do lekarza. Zwłaszcza
jeśli bólowi gardła towarzyszy gorączka. Nie bagatelizujmy choroby, bo
nie leczona może prowadzić do powikłań,
przede wszystkim wówczas, gdy mamy do
czynienia z infekcją bakteryjną.
Grzyby dobierają się
do skóry
Najbardziej powszechnym rodzajem
grzybicy jest grzybica stóp. W czasie wakacji musimy być szczególnie ostrożni – spocone nogi, obcisłe obuwie, korzystanie z basenów, publicznych natrysków, niedokładne
osuszanie stóp po wyjściu z wody – to główne przyczyny ataku choroby. Wilgoć i ciepło
to dla niej najlepszy klimat.
W jaki sposób możemy zapobiec tej przykrej dolegliwości? Przede wszystkim pozwólmy stopom oddychać (najbardziej odpowiednie na upalne dni są klapki, sandały,
japonki). Oprócz tego warto do pełnych butów zakładać skarpety z naturalnych tkanin.
Po każdej kąpieli należy dokładnie osuszyć
skórę. Na basenach konieczne jest noszenie
własnych klapek, zwłaszcza podczas korzy-
stania z pryszniców. W żadnym wypadku
nie powinniśmy pożyczać ręczników, butów
ani przyborów do pielęgnacji paznokci.
Gdy już zauważymy objawy sugerujące,
że mamy grzybicę (zaczerwienienie stóp,
łuszczenie skóry między palcami, pieczenie,
swędzenie, nadmierna potliwość), nie panikujmy. Szybkie zastosowanie środka przeciwgrzybicznego pozwala sprawnie uporać
się z chorobą. Pamiętajmy jednak, że im bardziej zaawansowana grzybica, tym uciążliwsza i trudniejsza w leczeniu.
Jedzenie nie zawsze
zdrowe
Również zatrucia pokarmowego najłatwiej nabawić się latem. Wysoka temperatura sprzyja bakteriom i psuciu się żywności,
a ponieważ w wakacje często jemy poza domem…. Na szczęście istnieją sposoby, dzięki którym nie będziemy mieć problemów
trawiennych.
Podstawowym zaleceniem jest przestrzeganie higieny: mycie rąk przed każdym posiłkiem i po korzystaniu z toalety (gdy jesteśmy w trasie możemy użyć specjalnych
nawilżających chusteczek), mycie owoców
i warzyw przed ich zjedzeniem. Warto również unikać pewnych potraw, zwłaszcza zawierających jaja lub mleko, a także sporządzonych z surowego albo niedogotowanego
mięsa. Trzeba też zwracać uwagę na wygląd
i zapach produktów spożywczych. Musimy
również pamiętać, aby nie zamrażać już raz
rozmrożonych produktów, w tym lodów.
Ważne jest także odpowiednie przechowywanie żywności (poza lodówką w letnie dni
produkty psują się bardzo szybko).
Zazwyczaj
zatrucia
pokarmowe
nie są niebezpieczne dla dorosłych i wystarczy zastosowanie odpowiedniej diety. Dużo
bardziej narażone są małe dzieci, które podczas choroby błyskawicznie się odwodniają. Im młodsze dziecko, tym większe zagrożenie. W wypadku wystąpienia u malucha
objawów zatrucia (biegunka, ból brzucha,
gorączka, wymioty) należy niezwłocznie
skontaktować się z lekarzem.
WAKACJE
11 sierpnia 2010
Letni przybysze
Marta Tutaj
W
akacje w pełni i na tarnowskich ulicach pojawiają się
turyści. Jedni wędrują z plecakami i mapami, czasem prowadząc
rowery, inni „wpadają” na weekend
z Krakowa albo przyjeżdżają autokarami, na zorganizowane zwiedzanie. Kupują pocztówki, jedzą
pizzę, czasem wstąpią do fryzjera…
jeżdżające z Krakowa lub w drodze do Krakowa. W sezonie letnim bywają u nas częściej, nie można jednak powiedzieć, że są
liczni. Sądzę, że aby Tarnów stał się miastem
w pełni „turystycznym”, potrzebna jest jeszcze odpowiednia infrastruktura – np. szybkie i wygodne połączenie komunikacyjne
dworca kolejowego, czasem – jakie zabytki
warto zwiedzić lub co ciekawego można zobaczyć w okolicy Tarnowa. Dość często zdarza się, że dobrze wiedzą, co chcą zwiedzić,
pytają o drogę do określonych miejscowości,
jak Lipnica Murowana czy Zalipie…
Z noclegu na tarnowskim campingu korzystają też amatorzy zwiedzania świata
i Polski na rowerze, w tym roku jednak nie
było ich podobno zbyt wielu – być może odstraszyła ich kapryśna pogoda.
Rowery i egzotyczni goście
str. 15
raz pierwszy z powodów biznesowych, inni
„zajeżdżają” z Krakowa, jeszcze inni to zwolennicy podróżowania nietypowymi, mało
znanymi jeszcze europejskimi trasami.
– Grupy zorganizowane mają zwykle ustalone trasy, turyści indywidualni częściej poszukują u nas informacji o lokalnych atrakcjach,
zabytkach, ciekawych miejscach – mówi Joanna Dobroś. – Zarówno oni, jak i goście przyjeżdżający tutaj na konferencje biznesowe,
chętnie korzystają jednak także z usług dostępnych w budynku hotelu – jak fitness club,
SPA, masaże czy nowy salon fryzjerski. Chętnie korzystają z tego typu usług w Tarnowie,
bo ceny są bardzo przystępne – zarówno w porównaniu do krajów, z których pochodzą nasi goście, jak w stosunku do cen krakowskich.
Więcej rowerzystów zatrzymuje się natomiast ostatnio w hotelu
„Tarnovia”.
– To efekt m.in. uzyskania cerPo mapę i „Tarninówkę”
tyfikatu „Hotel przyjazny rowerzyZ Rzeszowa i Amiens
stom” – mówi Joanna Dobroś, preW Tarnowskim Centrum Informacji
Kogo można spotkać na tarnowskich
zes spółki Hotel Tarnovia. – Nasi
do najczęściej poszukujących informacji
goście to zwykle mieszkańcy róż- ulicach?
o lokalnych atrakcjach obcokrajowców
– Byliśmy w Muzeum Etnograficznym
nych krajów europejskich, przemienależeli w tym roku Niemcy, Francuzi,
rzający kontynent rowerem i coraz i Muzeum Diecezjalnym, na Starówce, chceWłosi i Austriacy, nie brakowało jednak
częściej włączający w tę trasę Pol- my jeszcze obejrzeć cmentarz żydowski – wytakże np. Portugalczyków i najbliższych
skę. W tym roku było już kilku ta- mienia Simone, mieszkanka Amiens, która
sąsiadów: Ukraińców, Czechów, Słowakich gości, spodziewamy się przyj- wraz z mężem i nastoletnim synem podróków, Węgrów.
mować ich coraz więcej.
żuje przez Małopolskę. Są w drodze z Kra– Korzystają z dostępnych u nas map
W hotelu „Tarnovia” jest kowa i Oświęcimia w kierunku Słowacji; po
i przewodników, pytają o tarnowskie za- Jedni wędrują z plecakami i mapami, czasem prowadząc rowery, inni obecnie więcej zmodernizowa- Tarnowie planują m.in. odwiedzić Pieniny
bytki i muzea, a także podtarnowskie „wpadają” na weekend z Krakowa albo przyjeżdżają autokarami. nych pokoi po remoncie – droż- i Beskid Sądecki.
atrakcje – mówi Monika Olech z TCI. Tarnów nie jest jeszcze popularnym ośrodkiem turystycznym, ale let- szych, ale też bardziej komforto– Przyjechałyśmy pociągiem z Krakowa.
– Do najbardziej znanych i popularnych nich przybyszów pojawia się coraz więcej
wych, m.in, klimatyzowanych. W Tarnowie podoba nam się przede wszystnależy obecnie Szlak Architektury Drewnia- z uczęszczanymi turystycznie regionami. Być Wśród turystów podróżujących w zorgani- kim Stare Miasto i… ceny, bo niedrogo kupinej, zainteresowanie budzi też stale Zalipie. może autostrada poprawi sytuację…
zowanych grupach w „Tarnovii” tradycyj- łyśmy tu sporo pamiątek i prezentów, w tym
Odpowiadamy też na sporo pytań o szlaNa terenie popularnego m.in. wśród tury- nie zatrzymują się wycieczki z Węgier, Izra- biżuterię – twierdzą Rose i Frida, turystki ze
ki rowerowe w okolicach Tarnowa. Co roku stów podróżujących własnym transportem ela i Francji, nie brak także Niemców. Są to Szwecji. – Co nam się nie podoba? Cóż, chyteż kontaktują się też z nami osoby – i z Pol- Campingu 202 „Pod Jabłoniami”
ba znajomość języków obcych nie
ski, i z zagranicy – poszukujące w Tarnowie sporo stacjonarnych domków zajjest w Polsce ciągle zbyt duża, poi regionie swoich „korzeni” – miejsc, skąd poza Warszawą i Krakowem nawet
mują w tym roku nie turyści, ale…
chodzą, krewnych. Nie brak osób zaintereso- pracownicy zatrudnieni przy budow centrum miasta czasem trudno
wanych noclegiem w mieście – pokoje w bu- wie galerii handlowej. Turyści częznaleźć osoby rozumiejące po andynku TCI przeżywają prawdziwe oblężenie, ściej korzystają tu z własnego „dagielsku. Czasem, żeby kupić poczsą pytania o camping, hotele…
tówki, musiałyśmy prosić o pomoc
chu nad głową”, śpiąc w namiotach
Z dostępnych w TCI pamiątek i gadżetów lub w wozach campingowych.
przypadkowych
przechodniów.
z Tarnowa największym „wzięciem” cieszą
W Polsce byłyśmy m.in. w Gdań– Z reguły zatrzymują się u nas
się widokówki, które kupuje i wysyła wie- turyści podróżujący camperami.
sku, Wrocławiu, Krakowie, w Talu przyjezdnych. Turyści kupują też chętnie W tym roku jest ich – w porównatrach… Teraz już w zasadzie jesteczapki, koszulki, kubki i smycze z logo tar- niu z poprzednimi sezonami –nieśmy w drodze powrotnej, za osiem
nowskim, kubki oraz herbatę „Tarninówkę”. co mniej. Ale też sezon amatorów
dni mamy prom z Gdyni.
– Jedziemy z Rzeszowa, po Tartego rodzaju turystyki zaczyna się
nowie planujemy m.in. trasę w Gów sierpniu – mówią pracownicy
Sezonowa „średnia”
campingu. – Spośród turystów za- Na Campingu 202 „Pod Jabłoniami” dość często pojawią się kampery za- rach Świętokrzyskich, potem może
granicznych gości, którzy trafiają do Tarnowa zwiedzając Europę
zawadzimy o Beskid Niski i BieszPracownicy tarnowskich hoteli oceniają, granicznych najliczniej bywają u nas
że liczba turystów w Tarnowie jest podobna Holendrzy, Niemcy, Włosi, Francuzi, były najczęściej klienci biur podróży – krakow- czady w drodze do domu. – mówili symteż niedawno grupy z Belgii i z Irlandii. Zwy- skich, warszawskich, a także zagranicznych patyczni rowerzyści, którzy zatrzymali się
jak w poprzednich sezonach.
– W tygodniu większość naszych gości to kle zatrzymują się nie dłużej niż na 2‒3 dni, – podróżujący ustalonymi trasami. Ostat- w McDrive na szybki lunch. – Tarnów nam
przedstawiciele biznesu, w weekendy po- planując zwiedzanie miasta dość powszech- nio jednak, jak podkreśla Joanna Dobroś, się podoba, to bardzo malownicze miasto. Tyle, że w mieście jest przy tej temperaturze trojawiają się turyści lub goście odwiedzający nie korzystają z dostępnych u nas w recepcji coraz częściej pojawiają się w hotelu także
Tarnów z powodu spotkań i uroczystości romiejskich informatorów dla turystów, czasem turyści indywidualni – m.in. z Holandii, Ir- chę gorąco. Mamy nadzieję wykąpać się po
dzinnych –mówi Dawid Patulski, menadżer też pytają o ulotki dotyczące lokalnych usług landii, Anglii, Nowej Zelandii, a także kra- drodze – słyszeliśmy o kąpieliskach na stahotelu „U Jana”. – Typowi, nastawieni na lub gastronomii, np. pizzerii czy restauracji. jów zdecydowanie egzotycznych, jak Japo- wach, będziemy też przekraczać Dunajec…
zwiedzanie turyści to najczęściej osoby przy- Pytają najczęściej o drogę do centrum lub do nia, Korea, Indie. Niektórzy trafiają tu po Dziś opuszczamy Małopolskę.
Maluch jedzie na wakacje
Wakacje z małym dzieckiem to nie
lada wyzwanie. Czy to jednak oznacza,
ze nie mogą one być udane? Oczywiście, że mogą. Trzeba się do nich tylko
dobrze przygotować.
Jeśli chcemy wyjechać z dzieckiem na
urlop, miejmy świadomość, że wypoczynek będzie wyglądać inaczej niż dotychczas. Maluch raczej nie pozwoli nam
zwyczajnie leniuchować, czy spokojnie
zajmować się sobą. Niejednokrotnie wakacje z pociechą okazują się naprawdę ciężką pracą. Sposób przygotowywania się do
wyjazdu w dużej mierze zależy od wieku
dziecka, miejsca, do którego się wybieramy oraz czasu, jaki zamierzamy tam spę-
dla naszych szkrabów. Bardzo istotne jest
także, abyśmy mieli dostęp do odpowiednio wyposażonej łazienki.
dzić. Im młodsze dziecko tym, zazwyczaj,
więcej trudności.
Wybór miejsca
Z małym dzieckiem lepiej nie wyjeżdżać
za granicę. W kraju natomiast powinniśmy wybierać miejsca w miarę spokojne, niezbyt hałaśliwe i bezpieczne (np. nie
przy ruchliwej drodze). Warto zwracać
uwagę, czy w danym ośrodku, hotelu itp.
istnieją dodatkowe udogodnienia dla gości z dziećmi. Do takich udogodnień należą m.in. pokoje zabaw, świetlica, place
zabaw, huśtawki. Czasami za dodatkową
opłatą w miejscu zakwaterowania można
wykupić opiekę niani lub zajęcia grupowe
chłodniejsze dni (sweterki, długie spodnie,
kurtka), czapeczki na głowę i okularów
przeciwsłonecznych. W wypadku dziecka,
które jeszcze nie
chodzi, zabierzmy
dla wygody przy
spacerach nosidełko albo chustę.
I z punktu widzenia dziecka chyba
najważniejsze: weźmy ze sobą kilka
ulubionych zabawek, które pomogą
maluchowi odnaleźć się w nowej sytuacji i miejscu.
Daleko jeszcze?
Pakowanie
To chyba najważniejszy i najtrudniejszy
moment przygotowań przed podróżą. Zapewne nie jestem w stanie wymienić tutaj
wszystkiego, co trzeba i można by zabrać ze
sobą na urlop z dzieckiem, ale oto kilka ważnych wskazówek.
Należy pamiętać o podręcznej apteczce, w której powinny znaleźć się przede
wszystkim: leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, plastry, woda utleniona, bandaże, preparaty na ukąszenia komarów,
kremy z filtrem UV, termometr. Pakując
odzież, nie zapominajmy zabrać rzeczy na
Kto choć raz miał
okazje
podróżowaćć z dzieckiem
w wieku
przedszkolnym
d i ki
i
lub wczesnoszkolnym, zna te słowa doskonale. Nasze pociechy są bardzo niecierpliwe i każda minuta im się dłuży. Ważne więc,
aby urozmaicić dziecku czas spędzony w autokarze, pociągu, czy samochodzie. Są na to
różne sposoby. Poza zaopatrzeniem dziecka
w zabawkowe gadżety, możemy zastosować
proste gry i zgadywanki, chociażby z wykorzystaniem tego, co widać za oknem (gra
w skojarzenia, liczenie mijanych mostów,
krówek itp.). Warto również zabrać ze sobą
książeczki lub czasopisma z ilustracjami.
AM
str. 16
PUBLICYSTYKA
11 sierpnia 2010
Marta Tutaj
Po
„wielkiej wodzie”
oprócz plagi komarów i meszek mamy
też podobno plagę beznogich
gadów. Czytelnicy informowali nas w ostatnich tygodniach
o wężach odwiedzających
działki i wygrzewających się
w ogródkach skalnych nawet
na terenie miasta. Oczywiście,
podejrzewano je o jadowitość
i najgorsze zamiary.
Wąż i jad
W tarnowskim Szpitalu św. Łukasza odnotowano w tym sezonie
dwie interwencje związane z ukąszeniami przez żmije. Nie więcej
niż w poprzednich latach, ale i nie
mniej. W ostatnim przypadku
– ok. trzech tygodni temu – ukąszony został dorosły mężczyzna,
który układał na podwórku drzewo na opał. Ukąsił go wąż, który
ukrywał się między nagrzanymi
polanami.
– Nie zawsze w przypadkach
ukąszenia zachodzi potrzeba podania antytoksyny – mówi dr Norbert Januszek, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
– Stosujemy ją w przypadku alergicznej reakcji ukąszonego, złego
stanu zdrowia pacjenta, powikłań
itp. Jeśli nie ma ostrych objawów,
występuje tylko miejscowy obrzęk
bez powikłań, wystarczy podanie
ogólnych środków przeciwwstrząsowych. Warto zresztą podkreślić,
że leki antyalergiczne – takie jak
Zyrtec, Alertec czy zwykłe wapno,
dostępne w aptekach bez recepty
– dobrze jest mieć w domu i w razie
ukąszenia zażyć je od razu, jeszcze
przed przybyciem do szpitala. Może to znacznie złagodzić objawy
i zmniejszyć ryzyko powikłań. Potem, oczywiście, należy zgłosić się
do lekarza. Na pewno nie należy
próbować leczyć się samemu.
Specjaliści od toksyn zwierzęcych podkreślają nie od dziś, że
żyjące w Polsce żmije nie mają jadu dość silnego, by ukąszenie zagroziło życiu dorosłego i zdrowego człowieka.
– Ukąszenie może być natomiast bardzo niebezpieczne dla kilkuletniego dziecka – już choćby ze
względu na mniejszą masę ciała,
czy osoby starszej, osłabionej inną chorobą, wreszcie uczulonej na
określone składniki zwierzęcych jadów. Dla alergików niebezpieczne może być zresztą także np. użądlenie pszczoły. Ludzie reagujący
ostrą alergią na jady zwierzęce mają zwykle zresztą przepisane przez
lekarza leki antyalergiczne, które
także można zastosować w przypadku ukąszenia przez węża – mówi dr Januszek.
Żmija wprowadza do organizmu osoby ukąszonej jad działający toksycznie i alergicznie, powodujący między innymi rozpad
krwinek czerwonych, zaburzenia krzepnięcia krwi, uszkodzenia śródbłonka. Skutkiem ukąszenia jest silny, miejscowy ból
i opuchlizna, czasem krwotoki,
w cięższych przypadkach wymioty, biegunka, naczyniowo-nerwowy obrzęk języka i warg, kwasica, leukocytoza. Z reguły jednak
nie ma zagrożenia życia. W gruczołach jadowych żmii znajduje
się ok. 10‒30 mg jadu, jednorazowo wąż jest w stanie zaaplikować
ofierze maksymalnie ok. 20 proc.
Statystyczny Polak ma nie więcej niż
siedem dni wakacji w roku – tak wynika z badań CBOS i obserwacji pracowników biur podróży. To dłużej niż polska „średnia urlopowa” w latach 2004
i 2006 – kiedy większość pracowników korzystała z 5‒6-dniowego wypoczynku, ale nadal mniej, niż gwarantuje nam Kodeks Pracy i zbyt mało, by
– według psychologów pracy – naprawdę wypocząć.
Polski Kodeks Pracy gwarantuje pracownikom 20 lub 26 dni urlopu wypoczynkowego, przy czym co najmniej jedna część
wypoczynku powinna trwać nie mniej niż
14 kolejnych dni kalendarzowych. Faktycznie bywa z tym różnie.
– Szef oświadczył mi, że mogę wziąć do
trzech dni urlopu na raz, i to nie w sezonie
budowlanym – opowiada pracownik jednej
z tarnowskich firm. – Po długich targach stanęło na pięciu – czyli z weekendem mam tydzień dla siebie i rodziny. Teoretycznie zresztą – żeby nikt się nie przyczepił – biorę dwa
tygodnie. Ale pierwszy tydzień pracuję w ra-
zawartości gruczołów. Aby zabić
dorosłego człowieka, trzeba prawie 40 mg toksyny – czyli co najmniej pięciu ukąszeń. Jak stąd widać, żmija nie jest przystosowana
do „polowania na ludzi” – jej jad
jest wystarczający do zabijania
mniejszych stworzeń jak gryzonie
czy żaby.
O procentach
i zębach
Statystycznie śmiercią kończy
się mniej niż 1 proc. liczby uką-
sce pod ochroną – mówi dr Norbert
Januszek.
W przypadku ukąszenia przez
żmiję zaleca się zachować spokój,
unieruchomić zranioną kończynę,
szeń
ń przez żmiję.
ż ij Przynajmniej
P
j i j dla
dl
człowieka – bo węże dość często
płacą życiem.
– W jednym z tegorocznych przypadków krewni ukąszonego przywieźli do szpitala zabitego węża,
by upewnić nas, że była to żmija.
W tym przypadku więc to dla węża konfrontacja skończyła się tragicznie. Oczywiście, nie było to konieczne – w Polsce żyje dziko tylko
jeden gatunek jadowitych węży. Co
warto dodać, choć ukąszonemu pacjentowi trochę trudno to tłumaczyć, żmija zygzakowata jest w Pol-
podać
i udać
d ć śśrodki
dki antyalergiczne
l i
d ć
się najlepiej prosto na oddział ratunkowy szpitala. Nie należy próbować nacinać rany, obecnie nie
zaleca się także zakładania opasek
uciskowych.
Herpetolodzy podkreślają, że
– kąsając – żmija tylko się broni.
Nasz jedyny jadowity wąż nie jest
agresywny – np. w porównaniu
z niejadowitym gniewoszem, który czasem próbuje „straszyć” pozorowanym atakiem, a nawet kąsa
niegroźnymi zębami. Żmija natomiast, widząc człowieka z od-
Za krótki urlop
mach urlopu. Oczywiście, mógłbym się poskarżyć, ale wtedy straciłbym pracę.
Psychologowie twierdzą, że odpoczywać
należy co najmniej dwa tygodnie.
– Może nam się wydawać, że już po tygodniu urlopu jesteśmy wypoczęci, ale tak
naprawdę dopiero wtedy zaczynamy wypoczywać – przestajemy myśleć o pracy i codziennych kłopotach, zaczynamy myśleć kategoriami wakacyjnych przyjemności, a nie
tylko odreagowania zmęczenia i stresów – zapewniają specjaliści.
Według psychologów, Polacy nie umieją
wypoczywać. Urlop często spędzają biernie,
w gronie tych samych znajomych, niejednokrotnie wśród narzekań na zdrowie i… pracę. Tymczasem lepiej jest wypoczywać z dala od miejsca pracy i w zupełnie odmiennych
od codzienności warunkach.
ległości, z reguły schodzi z drogi,
uciekając i próbując się ukryć. Zaskoczona zastyga czasem w bezruchu w nadziei, że potencjalny
napastnik jej nie zauważy. Potwierdzają to ludzie, którym zdarzało się stawać ze żmiją dosłownie
„oko w oko”.
– Jest to gad bardzo płochliwy i jeśli ma możliwość ucieczki, zwykle z niej korzysta – mówi
Adam Gutowicz, fotograf przyrody. – Spotykam żmije dość często, m.in. w moich rodzinnych stronach w okolicach Iwkowej, a także
podczas wypraw w rejon Jaworzyny Krynickiej. Zdarzało mi się fotografować te węże z odległości kilkudziesięciu centymetrów
– oczywiście z zachowaniem środków ostrożności, bo to jednak zwierzę jadowite… Jednak jedyny raz,
kiedy widziałem żmiję atakującą,
zdarzył się dość dawno temu i był
spowodowany moją nieostrożnością. Znalazłem wtedy żmiję leżącą połową ciała w słońcu i połową w cieniu. Chcąc zrobić zdjęcie,
chwyciłem kawałek kija i próbowałem przenieść węża w miejsce mniej kontrastowo oświetlone.
Żmija zaatakowała kij, kilkakrotnie chwytając go zębami… Inne
doświadczenie miał jeden z moich znajomych, który robił zdjęcia
na torfowisku. Wiedząc, że mogą tam być żmije, założył gumow-
swojej pozycji w firmie czy branży nie obawiają się brać dłuższych urlopów, natomiast
rezygnacja z wypoczynku może uchodzić za
oznakę poczucia zagrożenia, braku przekonania o swojej wartości itp.
Pracujący na własny rachunek, pracow– Oczywiście, chętnie wyjechałabym nicy usług i tzw. średnia kadra techniczna
z dzieckiem nad południowe morza co naj- wypoczywają najwyżej siedem dni w roku,
mniej na dwa tygodnie, ale nie w obecnych choć uzupełniają czas wypoczynku krótszywarunkach pracy i nie przy tych zarobkach mi, 3‒4 dniowymi „długimi weekendami”
– w tym roku nie wypada ich wiele. Na
samym dole listy
znajdują się rolnicy, którzy statystycznie wypoczywają nie
dłużej niż… półtora
dnia w roku. Najbardziej wyraźna jest,
oczywiście, zależność
między wysokością
zarobków a długością wypoczynku. Jak
stwierdzono w badaniach CBOS, na dwutygodniowe, coroczne urlopy najczęściej
wybierają się ludzie,
Psychologowie twierdzą, że odpoczywać należy co najmniej dwa tygodnie. w których rodziChoć wydaje się, że po tygodniu urlopu jesteśmy wypoczęci, tak naprawdę
nach dochód na jeddopiero zaczynamy wypoczywać – przestajemy myśleć o pracy i codziennych
ną osobę przekracza
kłopotach
przynajmniej 1500 zł
– twierdzi pracownica branży handlowej. miesięcznie. Osoby gorzej sytuowane z reguły
– Plan na ten rok to półkolonia i kilkudnio- „oszukują na urlopie” i na ogól zamieniają na
wy pobyt w domku znajomych na Pogórzu. kilkudniowe „przerwy w pracy”.
Podczas kontroli Państwowej Inspekcji
Na szczęście przynajmniej lubimy to miejsce
Pracy stwierdzono, że w 2009 roku ponad
– jest tam blisko las i piękne widoki…
Autorzy badań dotyczących urlopów Po- 54 tys. pracujących Polaków nie wykorzylaków podkreślają zresztą, iż wypoczy- stało w przepisowym terminie przysługująnek dzielony jest nierówno. Najdłużej i naj- cego im urlopu. Natomiast z benefitów urlodalej – zwykle 11‒14 dni, często za granicą powych – nagrody w formie dodatkowego,
– wypoczywają menadżerowie, kadra kie- płatnego urlopu – korzystało w Polsce zalerownicza i specjaliści, a także pracowni- dwie kilka procent pracowników, z reguły
cy administracyjno-biurowi. W tych gru- w największych miastach.
Cóż nam pozostaje? Powtarzać sobie jak
pach zawodowych zmienia się też stosunek
do urlopu – o ile jeszcze kilka lat temu dla Sherlock Holmes, że najlepszym odpoczynbiznesmenów i menadżerów rezygnacja kiem jest zmiana pracy? Tyle że powieścioz urlopu była powodem do dumy i oznaką wy detektyw-amator był dżentelmenem
zaangażowania w pracę, teraz to dłuższy, za- w wiktoriańskiej Anglii i tak naprawdę nie
graniczny urlop jest symbolem statusu i sta- musiał pracować…
M
bilnej pozycji na rynku pracy. Ludzie pewni
PUBLICYSTYKA
ce z cholewką. Mimo że był ostrożny, cofając się, nadepnął jednak na
węża, który ukąsił but, tracąc przy
tym jeden z jadowych zębów, który
przebił gumę i utkwił w niej… Fotografowi nic się nie stało, mógł za
to z bliska obejrzeć i sfotografować
ząb jadowy, ocenić jego długość…
Rzadka okazja!
Adam Gutowicz, który fotografował żmije z bliska, dodaje, że
ukąszenia oczywiście się zdarzają.
– Jeden z moich kolegów, pracownik PAN, został ukąszony podczas pobytu w Pieninach. Trafił
do szpitala. Z drugiej strony, patrząc czasem na żmiję przez obiektyw z bliska, do pewnego stopnia
potrafię ocenić, czy wąż jest spokojny, czy zamierza atakować.
Żmija, która przechodzi „do ofensywy”, unosi głowę i odchyla ją do
tyłu, wygina ciało. Czasem jednak
nie kąsa, a tylko „straszy”, sycząc
ostrzegawczo…
Oko w oko z gadem
Żmije nie przysporzyły w tym
roku pracy straży pożarnej, wzywanej także do interwencji dotyczących zwierząt. Interwencje
takie jednak zdarzały się w poprzednich sezonach.
– Pamiętam wezwanie do węża,
który dostał się do części parterowej
domu i napędził strachu właścicielce – mówi Wojciech Kogut, oficer
dyżurny PSP w Tarnowie. – Znaleźliśmy węża ukrytego za lodówką – okazał się zupełnie niegroźnym zaskrońcem, wystraszonym
może bardziej niż mieszkanka domu. Schwytaliśmy go i wypuściliśmy z dala od ludzkich siedzib.
– Przeciętny człowiek nie odróżnia gatunków węży, nie próbuje na-
11 sierpnia 2010
wet tym bardziej, że zwykle widzi
węża tylko przez krótki moment albo widzi tylko ruch w trawie – mówi Włodzimierz Stachoń, fotograf
z Tuchowa, współpracownik m.in.
„Przyrody Polskiej”. – Na ogół zakłada, że każdy wąż to żmija. Dużą rolę gra też strach. Tymczasem
80 proc. spotkań z ludźmi dotyczy zaskrońców, które są bardziej
pospolite od żmij, częściej też wędrują. Są zresztą często większe
od żmij, ale, oczywiście, całkiem
niegroźne.
W Polsce żyją dziko tylko cztery gatunki węży – prócz żmii i zaskrońca jeszcze gniewosz i skrajnie
rzadki wąż Eskulapa (niektórzy za
węże biorą także padalce – niewielkie, beznogie jaszczurki). Jak
odróżnić jadowitą żmiję od innych, niegroźnych węży?
– Najbardziej charakterystyczną cechą jest zygzak – mówi Włodzimierz Stachoń. – Samce żmii są
z reguły jasnoszare z wyraźnym,
czarnym zygzakiem, samice – brązowawe z ciemnym zygzakiem.
W Polsce zdarzają się też co
prawda odmiany melaniczne żmii,
na których ciemnej skórze zygzak
– zwany „wstęgą kainową” – jest
niewidoczny. Należą one jednak
do rzadkości.
– Aby rozpoznać żmiję, najlepiej spojrzeć jej w oczy – mówi
Adam Gutowicz. – Znajomi wzruszają ramionami, kiedy to mówię, ale do najbardziej charakterystycznych cech żmii należy oko
z pionową, „gadzią” źrenicą. Zaskroniec, którego poza tym łatwo
poznać po jasnych plamach „za
uszami”, ma źrenicę okrągłą. Patrząc w oczy obu wężom, nie sposób ich pomylić. Poza tym żmija
ma głowę innego kształtu – tra-
Komisja Europejska wypowiedziała się na temat wieku
emerytalnego. Jej zdaniem, musi on zostać podniesiony. Czyli innymi słowy: musimy pracować dłużej. I, prawdę mówiąc,
trudno się z tezą Komisji nie zgodzić.
Pierwsza kwestia dotyczy samej długości życia.
W większości krajów europejskich wciąż funkcjonuje system, który z grubsza można określić jednym zdaniem: dzisiejsi pracujący finansują emerytury tym, którzy już nie pracują i pobierają
świadczenia. System ten po raz pierwszy został
wprowadzony przez kanclerza Bismarka w Niemczech w XIX wieku. Koncepcja niby niezła, tyle tylko że przeciętna długość życia w rzeczonych
Niemczech nie przekraczała wtedy 50 lat. Czyli na
emerytury przechodzili nieliczni. Łatwo było więc
cały ten system finansować, bo dotyczył w zasadzie jednostek, które jakimś cudem osiągnęły wiek
emerytalny.
Dzisiaj jesteśmy jednak w innej sytuacji. Średnia
wieku wzrosła o ponad 20 lat, z czego się oczywiście wszyscy cieszymy. W konsekwencji duża część
społeczeństwa przechodzi na emerytury. Szacuje
się, że w całej Unii Europejskiej odsetek emerytów
przekracza obecnie 15%. Mało tego: ponieważ żyjemy coraz dłużej, to nasze emerytury coraz dłużej pobieramy. Czyli trzeba na nie gromadzić coraz
więcej pieniędzy.
Jakby tego było mało, to społeczeństwo europejskie się starzeje. To pokłosie niezbyt wielkiej
liczby urodzin. Nie ma już modelu rodzin wielodzietnych, a zatem pracujących w stosunku do
emerytów jest coraz mniej. Czyli każdy z nich, jeśli można tak powiedzieć, musi relatywnie więcej płacić, aby starczało na emerytury. Bezpo-
pezowatą, z wyraźnym przewężeniem przy „szyi”, widocznym właśnie dlatego, że żmija ma gruczoły
jadowe, których inne polskie węże
nie mają. Poza tym wszystkim, jeśli wąż, który przypadkiem zabłądził do czyjegoś ogródka, jest dość
długi – to istnieje duże prawdopodobieństwo, że to zaskroniec. Długość żmii może przekraczać 80 cm,
ale najczęściej węże te nie są dłuższe niż 60‒70 cm. Zaskroniec natomiast może mieć ponad metr,
choć te większe są też z reguły bardziej płochliwe… Inna sprawa, że
można je spotkać niemal wszędzie.
Niedawno, siedząc na ambonie
myśliwskiej, zobaczyłem zaskrońca wspinającego się na jej dach.
Wąż położył się tam, by wygrzewać się w słońcu – mogłem go połaskotać po brzuchu…
Sztuka omijania
Nie taki więc wąż – nawet jadowity – straszny, jak go niektórzy
malują. Co prawda, ze zbliżającym
sezonem na grzyby spotkań ludzi
z wężami może być więcej, a ukąszenia nieostrożnych grzybiarzy
też się zdarzają. Kierownik SOR
w tarnowskim Szpitalu św. Łukasza apeluje o ostrożność.
– Na pewno nie należy wybierać się do lasu z gołymi nogami,
w klapkach czy sandałach – nie jest
to w ogóle obuwie nadające się do
spacerów po lesie – mówi. – Należy
założyć całe buty, a gumowce z cholewką nie są najgorszym rozwiązaniem. Odpoczywając, lepiej sprawdzić, gdzie się siada, i niekoniecznie
wybierać np. nagrzany przez słońce
pień czy stertę zrąbanego drzewa.
Lepiej też nie sięgać od razu ręką
w kępę trawy czy pod gęste gałęzie
drzewa, a wcześniej sprawdzić to
miejsce kijem…
Doktor Januszek podkreśla,
że sam zaliczył w tym roku spotkanie ze żmiją, i to na własnej
posesji. Przebiegło ono jednak
bezkonfliktowo.
– Żmija była u nas w ogródku,
ale nie niepokoiliśmy jej i sama sobie poszła – mówi.
średnio, czyli w formie składek emerytalnych, lub
pośrednio, przez podatki – nie ma to większego
znaczenia.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt działania
różnego rodzaju przywilejów emerytalnych, często
funkcjonujących niejako zwyczajowo. Za przywileje, na przykład niższy wiek emerytalny, też ktoś
musi zapłacić. Kto? Oczywiście pracujący. Kolejny element w układance pod tytułem: zwiększamy
część kwoty, którą przeznaczamy na wypłaty emerytur z pieniędzy wypracowanych przez dzisiejszych pracujących.
No dobrze, ktoś powie, ale co my mamy do tego? Przecież nasz polski system jest nowoczesny,
zreformowany, mamy indywidualne konta i jest
ok. No, nie tak do końca… My rzeczywiście wpłacamy pieniądze na swoje konta emerytalne w ramach Otwartych Funduszy Emerytalnych i z tych
pieniędzy będzie nam wypłacana emerytura. Są
jednak dwa „ale”.
Pierwsze związane jest z tym, że tylko część naszych pieniędzy idzie do OFE. Reszta finansuje
emerytury dzisiejszych emerytów. Musi być przecież jakiś okres przejściowy i będzie on trwał kilkadziesiąt lat. W efekcie, skoro tylko niewielka część
naszej składki idzie do OFE, nasze emerytury imponujące, delikatnie mówiąc, nie będą. Mało tego:
z naszych składek i tak nie starcza na wypłaty emerytur i trzeba jeszcze dopłacać co roku z budżetu,
czyli z innych naszych podatków.
I druga kwestia dotycząca wysokości emerytury. Okazuje się, że jeśli mamy indywidualne konta emerytalne, to ostatnie lata najbardziej wpływają na wysokość naszych emerytur. Dlaczego tak się
dzieje? O tym w następnym felietonie.
Marek Zuber
str. 17
Felieton z prawej
Wakacje to marny czas do zajmowania się polityką zagraniczną – podobnie jak piąta nad ranem to podła godzina na wstawanie. Właśnie
dlatego wojskowi zaczynają ataki o piątej rano,
a Hitler przygotował atak na Polskę na koniec
sierpnia. Oczywiście – by było już po żniwach.
Rolnikom nie wolno przeszkadzać w ich zbożnym
trudzie…
U nas wakacje, a w niemieckim „Związku Wypędzonych” wrze. Konkretnie: toczy się walka
o tezę, że to Polacy wyrzucili Niemców z Ziem Utraconych
h – dla
dl nas
„Odzyskanych”.
To akurat nie jest prawdą. Niemców od siebie, na mocy tzw. „Dekretów Beneša”, wyrzucili Czesi. Z Polską było inaczej. Ponieważ ziemie
za Bugiem zagarnęli Sowieci, Józef Stalin wymógł na Aliantach przyznanie Polsce ziem po Świnoujście, Szczecin, Słubice i Zgorzelec i była to robota Aliantów.
My przy
rydwanie
Janusz Korwin-Mikke
Żadne polskie państwo nie ponosi za to odpowiedzialności. Rząd
„londyński” był bezradny, a „lubelski” był tylko marionetką w rękach
sowieckich. Podobnie zresztą jak rządy Ukraińskiej (i Białoruskiej,
i Litewskiej) Socjalistycznej Republiki Sowieckiej, które przejęły ziemie II Rzeczypospolitej.
Józef Wissarionowicz Djugashvili był chytrym Gruzinem i wiedział,
że jeśli Polsce „załatwi” te ziemie (a walczył o to uparcie!), to przywiąże Polskę do sowieckiego rydwanu. I rzeczywiście: Jugosławia zerwała
z Sowietami, Chiny zerwały z Sowietami, Rumunia zerwała z Sowietami, nawet maleńka Albania odebrała Sowietom bazę we Vlora, aresz-
towała ich łodzie podwodne i wymyślała Moskwie na czym świat stoi,
a buntowniczy na ogół i nieznoszący Rosjan Polacy zwiększali, owszem, swoje swobody, ale lojalnie popierali politykę sowiecką….
Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Każdy polski polityk wiedział, że jeśli zaczniemy prowadzić politykę antysowiecką, to Moskwa
może natychmiast wybrać sojusz z RFN, oddać jej NRD i ziemie zachodnie (na których stacjonowały przecież silne sowieckie wojska;
w NRD stacjonowały BARDZO SILNE sowieckie wojska), a jeszcze
i przejąć Zasanie, prawosławne rejony Podlasia oraz Mazury. I mieć
spokój z buforowym „Księstwem Warszawskim”.
Więc musieliśmy siedzieć cicho. Ale co my jesteśmy winni?
Oczywiście: był jeszcze drugi powód. Józef Broz (ps.” Tito”), Mikołaj
Ceauşescu czy Enver Hodża byli dyktatorami – więc względnie łatwo
pozbyli się sowieckiej agentury. Natomiast Czechosłowacja, Polska i po
części Węgry były krajami nawykłymi, niestety, do d***kracji, więc pozbycie się dobrze uplasowanych sowieckich agentów było praktycznie
niemożliwe. Każdy „pierwszy sekretarz” bal się – i słusznie – że jak zacznie spiskować przeciwko Moskwie, to jego właśni zastępcy (a tak naprawdę agenci Kremla) go w ten czy inny sposób usuną. A przecież nie
wiedział, kto tym agentem jest…
Wiedział też, że władza komunistów trzyma się w Polsce tylko na sowieckim straszaku. Wszyscy PZPRowcy robili do Polaków oko: „Wicie-rozumicie, my byśmy chcieli dobrze, ale musimy tak robić, a jeśli
nas spróbujecie obalić, to przyjdzie tow. Iwan i będzie jeszcze gorzej”.
To działało znakomicie, ludzie rozumieli – a PZPRacy wiedzieli, że jeśli chcą utrzymać się na stołkach, to też nie mają wyboru.
Dopiero p. gen. Wojciech Jaruzelski po pronunciamento 13 grudnia 1981 umocnił się w roli dyktatora i od 1984 roku mógł już prowadzić samodzielną politykę. Ale też, oczywiście, nie mógł być do końca
przekonany, czy ktoś z najbliższego otoczenia nie usunie Go ze świata żywych…
Tak – posiadanie władzy w obrębie wpływów sowieckich nie było lekkim brzemieniem. Przekonywali się o tym na przykład kolejni
władcy Afganistanu po nieopatrznym obaleniu króla…
Stąd nauka: chcesz być suwerenny – nawet nie myśl o wprowadzeniu d***kracji, bo nigdy nie będziesz wiedział choćby tego, ilu Senatorów i Posłów wybranych przez L*d to w rzeczywistości agenci obcych
mocarstw.
Przed rozbiorami: większość…
str. 18
Z ŻYCIA GWIAZD
11 sierpnia 2010
Aktor Piotr Adamczyk dość długo unikał grania w serialach, długo był też postrzegany – być może z powodu roli
Jana Pawła II – jako aktor dramatyczny. Aż wreszcie dał się
skusić i serialom, i komedii.
– Rzeczywiście przez bardzo długi czas unikałem seriali. Pierwsze tego typu propozycje przyjąłem dopiero wtedy,
kiedy nie otrzymywałem żadnych innych, pozateatralnych
ofert. Świadomie podjąłem decyzję o graniu w serialach i nie
żałuję tej decyzji. Poza, co oczywiste, względami finansowymi, było to zupełnie inne i w gruncie rzeczy bardzo ciekawe
doświadczenie – mówi aktor.
Przez kilka początkowych lat swojej artystycznej kariery Adamczyk w kinie i telewizji grywał role amantów, inteligentów albo wojskowych, tymczasem w szkole teatralnej, którą ukończył w 1995 roku, wróżono mu raczej karierę
komika.
– To prawda, zacząłem być aktorem, bo uznano, że mam
zdolności komediowe. Role komediowe dostawałem na studiach, tego rodzaju role grałem w spektaklach dyplomowych.
Jednak dobór pierwszych ról telewizyjnych i teatralnych po
szkole sprawił, że odtąd zaczęto widzieć we mnie przede
wszystkim aktora dramatycznego. Oczywiście nie żałuję tego, niemniej czasami brakowało mi komedii.
O mało nie została… aktorką
Dziennikarka i prezenterka Ewa
Drzyzga, prowadząca w TVN talkshow „Rozmowy w toku”, jest z wykształcenia filologiem rosyjskim,
w VIII LO w Krakowie skończyła klasę matematyczno-fizyczną,
w młodości nie myślała o karierze
dziennikarsko-prezenterskiej, natomiast zastanawiała sięę nad zostaniem aktorką i niewiele brakowało,
aby zdawała do krakowskiej
szkoły
teatralnej.
– Kochałam teatr.
Kiedy
chodziłam
do liceum, krakowski Stary Teatr miał
swoje lata świetności, niemal każdy
spektakl był wydarzeniem. Na scenie
królowali Trela, Radziwiłowicz, Frycz,
Pomykała – a ja byłam zachwycona, że
można słowo pisane
tak pięknie przełożyć na język teatru. Bardzo lubiłam
dobrą literaturę, w liceum zdobywałam nagrody w konkursach recytatorskich, szkoła teatralna wydawała
się konsekwencją tych zainteresowań.
Kiedy jednak przyszedł czas na
podjęcie decyzji, maturzystka Ewa
nie stanęła do egzaminów do szkoły teatralnej.
– Rozsądnie stwierdziłam, że zbyt
mało wiem o aktorstwie, zwłaszcza
jeżeli chodzi o wiedzę teoretyczną,
uznałam, że filologia rosyjska będzie
dobrym kierunkiem na „przeczekanie” roku, w trakcie którego solid-
nie przygotuję się do egzaminów na
PWST w roku następnym. Tymczasem – niemal z dnia na dzień – studia, bardzo zresztą absorbujące,
wciągnęły mnie bez reszty. Nie myślałam więcej już o szkole teatralnej,
chociaż działałam w teatrze ruchu
i przyjaźniłam się z krakowskim środowiskiem teatru niezależnego.
Pytana o to, czy
prowadzenie
talkshow nie jest swego
rodzaju aktorstwem,
prezenterka
odpowiada: – Nie może
być aktorstwem. Widz
natychmiast by to wyczuł; jestem spontaniczna,
naturalnie
żywo gestykuluję, niczego nigdy nie udaję.
j Ani gestów, ani
emocji.
Ale pani Ewa miała też swoje aktorskie
epizody. Samą siebie
zagrała w jednym odcinku „Niani” i „Na
Wspólnej”, zaś reporterkę telewizyjną w „Demonach wojny według
Goyi”.
Ewa Drzyzga ma 43 lata, związana była z Radiem Kraków, RMF
FM (była m.in. dyrektorem działu
informacji stacji), na przełomie lat
1993/94 była prezenterką TVP, później współpracowała z telewizją Polsat, aż wreszcie przeszła do TVN,
której to stacji jest wierna do dzisiaj.
Popularna prezenterka jest żoną
dziennikarza Marcina Borowskiego, mają dwóch synów: Stanisława
i Ignacego.
A potem rozwiązał się prawdziwy worek z komediami,
w których zagrał Piotr Adamczyk, żeby przypomnieć tylko
świetne role w „Testosteronie”, „Lejdis” i „Nie kłam, kochanie”. Ale na tym nie koniec, bowiem w najbliższym czasie
czeka nas kilka kolejnych filmów z komediowymi rolami
popularnego aktora. Pierwszym będzie film Macieja Wojtyszki „Święty interes”. To komediowa opowieść o dwóch
braciach (Piotr Adamczyk i Adam Woronowicz), którzy
wracają do rodzinnej wsi na pogrzeb dawno niewidzianego
ojca. Okazuje się, że w spadku odziedziczyli starą, rozklekotaną Warszawę M-20. Losy samochodu budzą ogromne
zainteresowanie mieszkańców wsi, gdyż w przeszłości należał on do biskupa Karola Wojtyły.
Kolejna komedia z udziałem Adamczyka to „Na ostrzu
noża”, pełna zabawnych zwrotów akcji opowieść o zdolnym, choć pechowym kucharzu Piotrze (Tomasz Karolak),
który ma niezawodnego kumpla Konrada (Piotr Adamczyk) konesera japońskiej kuchni i japońskich kobiet.
I na koniec remake popularnej polskiej komedii „Oh,
Karol” sprzed 29 lat. Tytułową rolę zagra Piotr Adamczyk,
w postaci jego partnerek w filmie wcielą się Małgorzata Socha, Katarzyna Zielińska i Małgorzata Foremniak.
Premiery dwóch ostatnich filmów zapowiadane są na
początek 2011 roku.
Maluje, fotografuje, czyta…
Teatr i film to praca niełatwa, wymagająca często
odreagowania, nabrania dystansu i oddechu. Ceniony krakowski aktor Jan Frycz znany jest z tego, że po pracy na planie lubi nowe doświadczenia i wyzwania, które często są dla niego formą
odpoczynku po zajęciach zawodowych – tak jest
np. w przypadku hobby aktora, którym są
fotografia i malarstwo.
– Cokolwiek byśmy nie robili i jak bardzo byśmy tego nie kochali, zdarzają się
momenty, że chciałoby się dotknąć czegoś
nowego. Odpocząć. W moim przypadku to
może być fotografia, mogą być obrazy, ale
nie wiem, czy to robię dobrze albo nawet
przyzwoicie. Fotografia jest bardzo trudną sztuką, w malarstwie chodzi mi przede
wszystkim o to, żeby pomieszać te wszystkie farby ze sobą i malując, posiedzieć sobie przed jakimś cudownym pejzażem. Ale
nie robiłbym z tego wielkiej pasji pozazawodowej. Każdy ma w sobie taką chęć oderwania się od codzienności.
Frycz również bardzo dużo czyta, a zamiłował
nie do literatury wyniósł z rodzinnego domu, co
notabene bardzo przydało mu się w zawodowej
karierze.
– Do pewnego momentu rozwoju aktora literatura ma pierwszorzędne znaczenie. Tworzy wrażliwość człowieka, to kim staje się później. To, co czytałem w gimnazjum, na studiach, zostało już ze mną
na stałe. Tamte lektury żyją we mnie nadal równie intensywnie, mocno – mówił w wywiadzie dla
TEMI. – Wiąże się to z tym specyficznym okresem
w życiu człowieka, kiedy dopiero kształtuje swoją
osobowość. Być może potem czytałem rzeczy warto-
ściowsze, bardziej emocjonujące, ale przeżycia związane z młodzieńczymi lekturami pozostają jedyne
w swoim rodzaju. Wyznaczają ślad na całe życie.
Aktor opowiada, że w jego rodzinnym domu na
ul. św. Marka w Krakowie ogromna biblioteka przesłaniała wszystko inne. Ta biblioteka, założona jesz-
cze przez dziadka,
Janku
d dk robiła
b ł na małym
ł
k wielkie
lk
wrażenie.
– Ułożone grzbietami woluminy w pięknych obwolutach intrygowały, fascynowały. Wielka literatura niemiecka sąsiadowała z klasyką polską, rosyjską, francuską. Onieśmielony, najpierw patrzyłem
na te książki z podziwem, potem zacząłem je przeglądać, z czasem czytać. Z okresu dzieciństwa nie
pamiętam konkretnych tytułów, raczej wspaniałe, bogato ilustrowane, pisane gotykiem, stare, niemieckie encyklopedie. Zawsze jednak punktem wyjścia i dojścia jakichkolwiek literackich podróży z tego
okresu był mój ojciec.
Telefon bezpłatny 14 684 88 42
Gorąca linia Czytelników TEMI
Masz dla nas newsa? Zadzwoń!!!
MUZYKA I FILM
11 sierpnia 2010
str. 19
Plotki o paniach, panach i zjawiskach, czyli...
Koktail towarzyski
Sandra zarabia najwięcej
Sandra Bullock znalazła się na czołowym miejscu
na liście najlepiej opłacanych aktorek, opracowywanej
corocznie przez
amer ykańsk i
magazyn biznesowy „Forbes”. Tegoroczna
laureatka
Oscara pomiędzy czerwcem
2009 a czerwcem 2010 roku
zarobiła 56 mln
dolarów.
Na finansowy
sukces Sandra
Bullock zapracowała występami w filmach
„Narzeczony mimo woli”,
który przyniósł
wpływy
sięgające
320 mln
ł
i j
l dolarów
d l ó przy budżecie
40 mln dolarów oraz „Wielki Mike: The Blind Side”,
który przy budżecie 30 mln dolarów osiągnął wpływy 310 mln dolarów. Ten drugi film przyniósł aktorce Oscara.
Kolejne miejsca na liście najlepiej opłacanych aktorek zajęły Cameron Diaz i Reese Witherspoon, które zarobiły po 32 mln dolarów. Witherspoon pojawiła się ostatnio w kinach w filmie „Cztery gwiazdki”,
a potem użyczyła głosu w animowanym filmie „Potwory kontra Obcy”. Wpływy tej aktorki to także znaczący kontrakt z firmą kosmetyczną Avon. Cameron
Diaz zagrała w filmie „Wybuchowa para” oraz w animacji „Shrek Forever”, gdzie w oryginalnej wersji użycza głosu Fionie.
Czwarte miejsce w zestawieniu przypadło w udziale Jennifer Aniston – zarobiła 27 mln dolarów. Kilka
ostatnich filmów z jej udziałem nie przyniosło zbyt
imponujących wpływów, ale aktorka nie zraża się
i dużo pracuje. Niedługo do kin wejdzie jej najnowszy
film zatytułowany „Tak to się teraz robi”.
Pierwszą piątkę zamyka Sarah Jessica Parker,
gwiazda „Seksu w wielkim mieście” i z kwotą 25 mln
dolarów.
W tym miejscu, aby czytelnicy mogli sobie uzmysłowić zmiany, jakie następują na listach najlepiej zarabiających aktorek, warto przytoczyć wyniki ubiegłorocznego zestawienia magazynu „Forbes”. Na
pierwszym miejscu najlepiej zarabiających aktorek
z „fabryki snów” uplasowała się Angelina Jolie z imponującym wynikiem 27 milionów dolarów, które zasiliły konto aktorki od lipca 2008 do lipca 2009, na
drugim miejscu znalazła się Jennifer Aniston z wynikiem 25 milionów dolarów, trzecie miejsce z wynikiem 24 milionów dolarów zgarnęła Meryl Streep,
czwarta była Sarah Jessica Parker z 23 milionami dolarów na koncie, Cameron Diaz była piąta (20 milionów dolarów), a dopiero na szóstym miejscu zremisowały Reese Witherspoon i Sandra Bullock, zarabiając
po 15 milionów dolarów każda.
Przypomnieć też warto, iż na początku br Sandra
Bullock wygrała 78. plebiscyt firmy Quigley na gwiazdę filmową robiącą największe pieniądze w przemyśle
filmowym. Zwycięzców zestawienia Top Money-Making Star co roku typują amerykańscy kiniarze i dystrybutorzy, a Sandra Bullock jest ósmą kobietą w historii, która uplasowała się na jego szczycie, i pierwszą od
1999 roku, kiedy pierwsze miejsce zajęła Julia Roberts. Whitney i narkotyki
Hollywoodzkie media doniosłyy niedawno, że p
popup
larna piosenkarka
i aktorka Whitney
Houston
wydaje
ponoć 300 tysięcy
dolarów rocznie na
narkotyki.
Me n a d ż e r ow i e
gwiazdy
zapewniają solennie, że
od dłuższego czasu jest ona czysta
i od narkotyków
stroni, jednak osoby z jej otoczenia
twierdzą coś zupełnie innego.
Jeden z członków ekipy wokalistki
„Natioki miał
i ł zdradzić
d d ić pismu
i
N ti
nal Enquirer”, że tylko w czerwcu podczas pobytu
w Europie artystka nabyła kokainy za ponad 6 tysięcy dolarów.
– To równia pochyła – wyjawił przyjaciel wokalistki,
Marlon David. – Ona jest chodzącym trupem. Przy ilości narkotyków, które kupuje, nie pożyje długo. Umrze
za kilka miesięcy.
W 2006 roku okazało się, że Huston jest uzależniona od kokainy. Światowe media opublikowały wówczas szokujące zdjęcia będącej pod wpływem narkotyków i mocno wyniszczonej przez kokainę piosenkarki
w jej własnej łazience. Zdjęcia zrobiła i sprzedała mediom siostra byłego męża piosenkarki Bobby’ego
Browna – Tina. Whitney Houston jest jedną z najlepiej sprzedających się gwiazd – podczas jej ponad 25 letniej kariery
jej albumy i single rozeszły się w nakładzie przekraczającym 170 milionów egzemplarzy. Amerykańska organizacja RIAA sklasyfikowała artystkę na czwartym
miejscu najlepiej sprzedających się wokalistek w Stanach Zjednoczonych, gdzie łączna sprzedaż jej albumów przekroczyła 55 milionów egzemplarzy. W roku
2008 magazyn „Billboard” umieścił ją na czwartej pozycji listy 100 najpopularniejszych artystów. Whitney
Houston została także uznana przez magazyn „Rolling Stone” za jedną ze 100 najlepszych gwiazd muzyki wszech czasów.
Nowojorscy śledczy w osłabieniu
Cieszący się olbrzymią popularnością na całym
świecie, w tym również w Polsce, amerykański serial
sensacyjny „CSI”, opowiadający o sprawach prowadzonych przez zespoły specjalistów badających miejsca zbrodni w Las Vegas, Miami i Nowym Jorku, wraca na ekrany jesienią, ale widzowie muszą liczyć się
ze zmianami. Kolejna ekipa CSI zostało bardzo mocno
osłabiona,
tym razem padło
na nowojorskich
śledczych, którzy
w siódmym sezonie będą musieli sobie radzić
bez dotychczas
głównej postaci
– detektyw Stelli
Bonasery.
Wcielająca się
w jej rolę od początku
istnienia serii Melina
Kanakaredes
k d zdecydowała,
d d
ł że pożegna się z serialem. Aktorce wygasł kontrakt na jej udział w produkcji i zdecydowała, że zakończy swoją przygodę z serialem, ponieważ widzowie kojarzyli ją wyłącznie z rolą
Stelli, a Kanakaredes ma większe ambicje.
Pretensji do aktorki nie mają szefowie stacji CBS,
która produkuje serial. „Mieliśmy nadzieję, że Melina wróci na kolejny sezon „CSI: NY”, ale szanujemy jej
obecną decyzję. Niesamowity talent aktorki i oddanie
pracy na planie mocno przysłużyły się do sukcesu serialu, co doceniamy i o czym nie zapomnimy” – napisano
w oficjalnym oświadczeniu.
Teraz przed producentami zadanie zastąpienia
głównej postaci. Podobno główną kandydatką do zajęcia miejsca Kanakaredes jest Sela Ward, znaną m.in.
z serialu „Dr House”.
Zdjęcia do siódmego sezonu „CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku” rozpoczęły się w końcu lipca.
Meryl Streep „żelazną damą”?
Jak doniosły amerykańskie
media
branżowe,
Meryl
Streep jest brana pod
uwagę jako kandydatka do roli premier
Wielkiej
Brytanii
Margaret Thatcher
w filmowej biografii
„żelaznej damy”.
Na planie filmu
Streep
ponownie
spotkałaby się z reżyser Phyllidą Lloyd,
która wyreżyserowała musical „Mamma
Mia! ”, w którym aktorka zagrała główną rolę. Streep
miałby w filmie partnerować Jim Broadbent.
Film nie będzie klasyczną biografią – ma się skupiać na 17 dniach z premierowania Margaret Thatcher
w 1982 roku, które doprowadziły do wojny o Falklandy pomiędzy Wielka Brytanią a Argentyną.
Jedeen z najjbarwn
niejszyych artys
y tów w historrii rock
ka – Ian
n Anderso
on – sko
ończył we wttorek 63
6 lata. Dziś zapewn
ne nie uważa sięę już za współcczesneego mins
n trela,, bliżejj mu raaczej do
o klasyczn
nych kom
mpozyy torów
w. Co byy jednak
k nie mówić,, jego udział
w histtorii ro
ocka jesst nadeer ważn
ny.
Minstrel
w rockowej galerii
W końcu lat dziew
w ięćdzziesiątych
h w jed
dnym z wywiadów artysta
stwierrdził: Niie chciałłbym, aby ktoko
kolwiek porówn
nywał mnie z dzzieciakami, które piiszą piosenki. Najnudni
n ejsze, najbard
dziej wttórne pioosenki
w histtorii tej planety (…) Oczywiściie znajd
dą się zaawsze jaakieś wyyjątki.
Jest paaru artysstów, kttórzy wn
noszą cooś ciekaw
wego. Ale to naaprawdęę rzadkość. Gdy ogląądam MTV, z reguły ni
n e moggę uwieerzyć w to, jak głupie
i prym
mitywnee są piosenki tam
m emitoowane. Dlatego nie chcę być staawiany w jednym
m rzędzzie ze
współcczesnym
mi wykoonawcami muzyki pop. Niee interesuje mnie teeż scenaa rockowa. Dla mnie całyy ten
show biznes jeest niesamowicie pusty. Czyż nie warto nad
d tymi słowam
mi się
zastan
nowić?
Przeed laty niejeden
n fan
rocka uważałł, że An
nderson miał swó
ój sceniiczny
pseudo
onim – Jethro Tull.
W w ydawnictwach encyklop
pedyczn
nych można
znaleźźć inform
mację, że Jethro Tull to grrupa założona w Londyniie w 19667 roku przzez ówczzesnego dwudziiestolatkka z Edyy nburgaa. Anderrson o geenezie
zespołłu tak mówił: Jeethro Tu
ull powsstał, gdy Mick Abraham
ms (poteem założył Blodwyn
n Pig) i Clive Bumker za
z prosilii do wsppółpracyy Glennaa Cornicka i mnie. Było to w miejsccowości Luton na półnooc od Loondynu. I miał
to być zespół bluesow
wy (…). Ja jednaak dość wcześn
nie uświaadomiłeem sobie, że nie mam
m ochotty być kiepskim muzykiiem bluesowym
m do koń
ńca życia (…
…). Chociiaż czarrny ameerykańskki blues fascynoował mn
nie, pocciągały
mnie też jazz, angielski folk, muzykaa indyjskka i araabska.
Pierr wszy alb
bum forrmacji, This Was, wyd
dany zosstał w 1968 rokku i po
dziś dzień uw
ważany jest, zw
właszczaa przez miłośniików blu
uesa, zaa osiągnięcie wybitn
ne. Nim
m jednak do wyd
y ania płyty do
oszło, Jeethro Tu
u ll zadebiuttował w lutym 1968 roku singllem z utt woram
mi Sunsh
hine Dayy i Aeroplan
ne. Pierw
wszy nakk ład teggo krążkka sygno
owano błędnie nazwą Jethro
Toe.
Od czerwcaa kapelaa wystęępowałaa z pow
wodzeniiem w słynnym
m londyńskim klub
bie Marrquee, w sierpn
niu nato
omiast podbiłaa publicczność
podczas Natio
onal Jazzz And Blues Fe
F stival w Sunb
bury. Występ muzyków trr wał nieecałą god
dzinę, a le owacj
c om niee było końca. W następnych
dniach
h cała brytyjskka prasaa rockow
wa trąbiiła o seensacyjn
nym deb
biucie,
objawiieniu i niezwykk łym odkryciu
u. Reporr ter „N
Northern
n Echo” napisał: Grrupa Crream jesst skońcczona. Ale pojaawił się zespół, który zajmie
jej mieejsce. Noosi niecoodzienn
ną nazwę
w Jethroo Tull. Tworzy muzykęę, która wytrzymujje porów
wnanie z najleeps
p zymi kompoozycjami Cream
m. Nie
zawah
ham się nazwaćć go zespołem roku. A może i całeggo nastęępnego
dziesięęcioleciaa…
Koleejne płyty zespo
ołu miaa ły innyy charaktter niż This Waas. Anderson,
twórcaa główneej części reperttuaru, co
oraz częęściej sięgał do melodiii i rytmów zaczerpn
niętych z folklo
oru Wysp
s Brytyy jskich,, skłaniaa ł się ró
ównież
chętniie ku mu
uzyce kllasycznej (choććby parafraza Bourée ze Suity e-moll
Jana Sebastian
na Bach
ha). Artt ysta łago
g dził i urozmaicał brrzmieniee, stosując z wielkąą inwen
ncją kollorystyczn
z ą flett, któryy szybko
o stał siię jego
nieodzzownym
m atrybu
utem sccenicznym
y , ale także mandoliinę, bałaa łajkę,
akordeeon, instrumen
nty smycczkowe i różneggo rodzzaju piszzczałki.
Dla „jethro
otullowcców” szzczególne
n znaczzenie posiadają płytyy Aqualungg i Thick As A Brick – w
w ydanee odpow
w iednio w 19711 i 1972 roku.
Ja jedn
nak szcczególnyy m sen
ntymenteem darzzę krążżki późniejsze, takie
jak Miinstrel In
n The Galleryy z 1975 ro
r ku czyy dwa laata późn
niejszy a lbum
Songs From Th
he Wood
d. Być może dlaatego, żee dziękii radiow
wej Trójcce mogłem z muzykką z tych
h płyt sp
potkać si
s ę niejako na bieżąco, ale chyyba nie
tylko d latego. Minstrrel In Th
he Galery
ry intryygował mnie zaawsze en
nergetycznyy m połąączeniem
m rockaa ze szkoc
o kimi balladaami i tań
ńcami, a tym
samym
m poryw
wająco urokliw
w ym brzzmieniem
m. A płyta Soong From
m The
Wood?? No cóżż, najlep
piej niecch to wyr
y ażą sło
owa sam
mego An
nderson
na: Pozwólciie mi przzynieść Wam piiosenki z lasu, a sprawiię, że pocczujeciee się lepiej, niż mogliibyście przypusszczać…
Kied
dy ogląd
da się w ydane na płyta
tach DV
VD wysttępy An
nderson
na, począwszzy od feestiwalu
u na wyyspie Wight (19970 rokk), a sko
ończywsszy na
zarejesstrowan
nym z orkiestrąą Neue Philharm
monie Frankfu
urt (gru
udzień
2004), staje sięę jasne, że to arr tysta ma
m jący w iele do
o przekaazania. A właśnie, a’proposs przekaazu, nieewielu jeest twórrców w historiii rockaa, którzy – z taką erudycjją i traafnością spostrzzeżeń – wypow
w iadaliby się
w swo
oich utw
worach na temaaty dotycz
c ące sp
połeczeń
ństwa, religii i spraw
ostateccznych.
Krzysztof Borowiec
str. 20
SPORT
SPORT
11 sierpnia 2010
 W I lidze piłkarskiej
Zadecydował rzut karny
W meczu drugiej kolejki I ligi piłkarskiej zespół Termaliki Bruk-Betu przegrał mecz wyjazdowy z Górnikiem
Łęczna 0:1. O porażce niecieczan zadecydował rzut karny, podyktowany po
faulu bramkarza Macieja Budki.
ku spotkania zawodników z Niecieczy. Kilka minut później, przy próbie zablokowania
strzału rywala, kontuzji stawu skokowego doznał obrońca Termaliki Bruk-Betu Krzysztof
Kiercz, który musiał opuścić plac gry. Do końca pierwszej odsłony gospodarze kontrolowali
już wydarzenia na boisku i wypracowali sobie
jeszcze kilka sytuacji bramkowych.
Zespół z Niecieczy bardzo starannie przygotowywał się do meczu w Łęcznej, szczególną uwagę zwracając na grę w defensywie, jednak sporo do życzenia
pozostawiała gra niecieczan w środkowej strefie boiska, gdzie goście notowali sporo strat, po których łęcznianie wyprowadzali groźne kontry.
W pierwszej połowie piłkarze Termaliki Bruk-Betu byli bardzo stremowani i całkowicie oddali inicjatywę zespołowi gospodarzy, pod
bramką Macieja Budki często dochodziło więc do gorących spięć. Miejscowi od początku meczu niepokoili
defensywę Termaliki Bruk-Betu.
Goście pierwszą groźniejszą akcję przeprowadzili w 16. min. Wtedy to Piotr Trafarski zmylił zwodem
dwóch rywali i oddał mocny strzał na Foto: Piotr Bałut/termalica.brukbet.com
bramkę Górnika, który Sergiusz Prusak obronił z wielkimi problemami. ChwiPo zmianie stron miejscowi oddali nielę później, po stracie piłki w środku boiska co pole rywalom i próbowali zaskoczyć ich,
przez Łukasza Szczoczarza, miejscowi wy- groźnie kontratakując. Niecieczanie pierwprowadzili kontrę. Po 20-metrowym raj- szą sytuację bramkową mieli już w 51. min,
dzie Nildo wbiegł z piłką w pole karne gości gdy wychodzącego na czystą pozycję Trai będąc w sytuacji sam na sam z Maciejem farskiego w nieprzepisowy sposób tuż przed
Budką, został przez niego sfaulowany. Arbi- polem karnym powstrzymał Brazylijczyk
ter podyktował więc rzut karny dla Górni- Wallace. Na tym zagrożenie pod bramka, który na bramkę pewnie zamienił Dejan ką Górnika się nie skończyło, gdyż po uderzeniu z rzutu wolnego w wykonaniu ArtuMilošeski.
Strata bramki jeszcze bardziej usztywniła ra Prokopa piłka poszybowała nad murem
i tak bardzo bojaźliwie grających od począt- i minimalnie minęła cel.
 Piłkarze „Jaskółek” przed sezonem
Debiut Szuby i Ogara
Na trzy dni przed inauguracją rozgrywek trzeciej ligi małopolskoświętokrzyskiej w zespole Unii Tarnów wiadomo już, którzy zawodnicy
wzmocnią drużynę.
W zespole „Jaskółek”, który w tegorocznym sezonie ma walczyć o awans do II ligi,
w ostatnim sparingu z Tuchovią zadebiutowali: Krzysztof Szuba, bramkarz Szreniawy Nowy Wiśnicz, wcześniej znany z występów w Okocimskim Brzesko i drużynie
BKS-u Bochnia, oraz napastnik „Piwoszy”
Tomasz Ogar, który via Sandecja Nowy Sącz
Rowerami
na Jasna Górę
Sekcja Turystyki Kolarskiej tarnowskiego „Sokoła –Świat Pracy” organizuje już po raz 13. Pielgrzymkę
Rowerową Sokołów na Jasną Górę. Tegoroczną eskapadę zaplanowano niespełna miesiąc po pieszej pielgrzymce
– w dniach 10 – 12 września.
Zapisy dokonywane będą od 16 sierpnia,
do wyczerpania limitu 75 pielgrzymów, w lokalu „Sokoła” w pomieszczeniach oddziału
nr 2 tarnowskiej „Solidarności” przy ul. Wałowej 6/4 I p. w godz. 13‒15. W poniedziałek i piątek będzie można się zapisać również
w godz. 15‒16.30. Od stałych uczestników
pielgrzymek zgłoszenia przyjmowane będą
również za pomocą poczty e-mail.
Koszt pielgrzymki obejmuje noclegi, częściowe wyżywienie, obsługę techniczną oraz
powrót autokarem i wynosi: 80 zł od osoby,
dla powracających we własnym zakresie 70 zł.
Ze względów technicznych liczba uczestników jest ograniczona do 75 osób. O zapisie decyduje kolejność zgłoszenia i wpłaty.
Szczegółowy program pielgrzymki, zawierający również warunki uczestnictwa
zamieszczony będzie na stronie: www.sokol.
okay.pl oraz dostępny w miejscu zapisów.
(jk)
został wypożyczony do tarnowskiego klubu
na rundę jesienną. Drugi z wymienionych
był wyróżniającym się zawodnikiem w meczu kontrolnym z Tuchovią, nie dotrwał
jednak na boisku do końca meczu, gdyż kilka minut przed jego zakończeniem, po zdecydowanym ataku Łukasza Gierałta, doznał
urazu mięśnia dwugłowego i musiał opuścić
plac gry.
Bardzo dobry mecz rozegrał także nowo pozyskany do Unii Mateusz Wolański.
Obok niego nowymi postaciami w zespole tarnowskim są także pomocnik Oko-
Po kwadransie lekkiej przewagi Termaliki
Bruk-Betu do głosu ponownie doszli miejscowi, którzy trzykrotnie poważnie zagrozili bramce Budki, bramkarz Termaliki BrukBetu spisywał się jednak bez zarzutu i trzeba
przyznać, że miał też sporo szczęścia – choćby w 67. min, gdy po uderzeniu Dawida Sołdeckiego piłka trafiła w słupek.
W przedłużonym czasie gry
bardzo bliski wyrównania był
Trafarski, jednak piłka po jego
„główce” trafiła wprost w ręce
Prusaka.
– Słabo zagraliśmy w środkowej
strefie boiska, musimy wyciągnąć
z tego meczu odpowiednie wnioski. Z przykrością muszę przyznać, że „przespaliśmy” pierwszą
połowę, cofnęliśmy się zbyt głęboko i byliśmy jacyś wystraszeni.
Zagraliśmy w Łęcznej tak, jakby
to był nasz debiut w pierwszej lidze. Chłopcy byli stremowani, być
może przestraszyli się przeciwnika i dopingu zza bramki. W drugiej połowie było troszeczkę lepiej,
ale nadal grało się nam ciężko.
Musimy poprawić przede wszystkim grę piłką – stwierdził trener Termaliki Bruk-Betu
Marcin Jałocha.
PP
Górnik Łęczna – Termalica BrukBet Nieciecza 1:0 (1:0). Bramka: Milošeski 18 karny. Termalica Bruk-Bet: Budka
6 – Jacek 6, Kiercz (26 Czarny 7), Cios 3,
Kubowicz 3 – Kot 3 (46 Mąka 6), Prokop
3, Piątek 3, Szałęga 5 – Trafarski 6, Szczoczarz 5 (69 Fedoruk).
cimskiego Brzesko Sławomir Matras oraz
obrońca Dawid Goliński, który powrócił
z wypożyczenia do Wolanii Wola Rzędzińska. W zespole tarnowskim zabrakło m.in.
Tomasza Sobyry i Pawła Kafla, którym
w czerwcu skończyły się umowy z Unią
i wiele na to wskazuje, że obaj ci zawodnicy w rundzie jesiennej zagrają w Tuchovii.
Z Unii odszedł także bramkarz Łukasz Lisak, który występował będzie w I-ligowym
Kolejarzu Stróże. Niemal pewnym jest, że
szansę na grę w zespole „Jaskółek” stracił
inny bramkarz Tomasz Libera, będący zbyt
drogi w porównaniu z Szubą, który do Unii
może przejść bezpłatnie.
Pierwszy mecz ligowy tarnowianie rozegrają w sobotę na wyjeździe, a ich rywalem
będzie Dalin Myślenice.
PP
Gładysz na podium
w Pucharze Scirocco
Niezwykle emocjonująco zapowiada się najbliższa niedziela (15 sierpnia) dla amatorów crossowej jazdy
na dwóch i czterech kółkach. W podtarnowskiej Kępie Bogumiłowickiej
odbędą się 15 sierpnia kolejne zawody w ramach prestiżowego „Pucharu
6 Torów”.
 Kępa Bogumiłowicka
Quady i motocykle
na terenowym torze
Organizatorzy z TMC Wataha w Tarnowie zadbali o ciekawą trasę, a wstępne
zainteresowanie tarnowskimi zawodami
wyraziło ponad stu zawodników. Zapisy
przyjmowane będą jeszcze w niedzielę od
godziny 7.30 w miejscu zawodów.
Niedzielne zawody rozpoczną się oficjalnie o godzinie 10, ale treningi mają się rozpocząć już o godz. 8.30. Najpierw na tor, by
rywalizować o pucharowe punkty, wyjadą
najmłodsi zawodnicy w kategorii ruad (do
12 lat). Potem w odstępach co kilkanaście
minut startować mają kolejne kategorie.
Każdy zawodnik będzie mógł wystartować
w dwóch rundach. Ostatnimi wyścigami
będą tradycyjnie rywalizacje weteranów
motocrossowych torów oraz zawodników
z licencją.
Zakończenie zawodów zaplanowano na
godzinę 17, kiedy to zostaną ogłoszone wyniki w poszczególnych ośmiu kategoriach.
Tarnowskie zawody, rozgrywane na dobrze znanym zawodnikom i amatorom
crossowej jazdy torze w Kępie Bogumiłowickiej, są piątą eliminacją „Pucharu
6 Torów”. Wcześniej zawody rozegrano już
w Konarach, Częstochowie, Czerwionce
i Brzesku. Po rywalizacji w Kępie zawodników czeka jeszcze ściganie w Dobrej koło Limanowej.
(jk)
Dobry występ
młodych
brydżystów
Świeżo powołani do reprezentacji
Polski Adam Krysa i Justyna Żmuda
udanie wystąpili na Mistrzostwach
Europy Par Juniorów w brydżu sportowym w Opatji (Chorwacja).
W finale A zajęli szóste miejsce w kategorii do lat 20 i tym samym potwierdzili
przynależność do światowej czołówki juniorskiej. Na tych samych mistrzostwach
Maciej Kita i Wojciech Stachnik (MPEC
Tarnów) zdobyli złoty medal w finale pocieszenia w tej samej kategorii U-20.
Seata i Formuły 3, na całe szczęście rozjaśniło się i sędziowie wyrazili zgodę na start
– kontynuuje A. Gładysz. - Start, pierwszy zakręt i jestem pierwszy. Ze względu
na opóźnienia organizatorzy zdecydowali
skrócić wyścig z 14 do 12 okrążeń. Po starcie odskoczyłem rywalom, długo prowadziłem, ścigając się z Arne Larischem. Trochę nie trafiliśmy
Adam Gładysz z VW Raz ciśnieniem w oponach i samocing Polska wystartował
chód zrobił się podsterowny. Na
w niedzielnym wyścigu notrzy okrążenia przed metą Arne
wej serii VW Scirocco R-Cup
wyprzedził mnie na pierwszym
na niemieckim torze Nurnawrocie po długiej prostej. Janburgring. Prowadząc przez
n-Hendrik Ubben również wyko11 okrążeń, młody kierowca
rzystał sytuację i przesunął się
dopiero pod koniec wyścigu
na drugie miejsce.
został wyprzedzony przez
Młody tarnowski kierowca
Arne Larischa i Janna-Henmówi, że fantastycznie było stadrika Ubbena, ale i tak po
nąć przy 100 tysiącach widzów
raz pierwszy w tym sezonie
na trybunach na podium z biało
w Pucharze Sirocco stanął
czerwoną flagą.
na podium.
- Do teraz czuję jeszcze dresz- To był fantastyczny weekczyk emocji po całym weekenend – powiedział po zakończodzie. Chciałbym podziękować
nym wyścigu Adam Gładysz.
- Pierwszy raz w tym sezonie Start, pierwszy zakręt i jestem pierwszy…Po starcie odskoczyłem rywalom, długo mojej ekipie, która spisała się na
medal podczas wyścigów, podzięstanąłem na podium zawodów prowadziłem… - relacjonuje zmagania na torze Nurburgring
kować tacie za wsparcie i wszystVW Scirocco R-Cup, rozgrywaTo właśnie ósmy zawodnik według regu- kim kibicom za gorący doping. To wielnych przy najpopularniejszej wyścigowej
serii w Niemczech, czyli DTM. To wszystko laminu zawodów uzyskiwał pole position ki sukces, który daje mi wielkiego „kopa”
w połowie sezonu wspaniałych wyścigów
zawdzięczam sobotniemu wyścigowi, pod- w niedzielnym wyścigu.
- Poranne opady deszczu w niedzielę spo- VW Scirocco R-Cup.
czas którego dojechałem do mety na ósmej
wodowały opóźnienie i odwołanie wyścigów
pozycji.
SPORT
11 sierpnia 2010
 Choć weekend na Nurburgring
 miał nieudany, nadal jest liderem
 Tarnowianie
 uhonorowani
 przez gwiazdy sportu
Pechowy wyścig Steinhofa
Maciej Steinhof jest
wciąż liderem europejskiego pucharu wyścigowego Volkswagen Scirocco R Cup – w miniony
weekend obronił pierwszą pozycję w klasyfikacji
w dwóch startach na słynnym niemieckim torze
Nurburgring.
Maciej Steinhof zna tor,
startował tu wcześniej w Volswagen Polo Cup, mimo to zaczął niezbyt szczęśliwie – od
7. pozycji startowej w kwalifikacjach. Po starcie było już
o wiele lepiej – błyskawicznie
ruszył z miejsca i szybko przebił się na 2. miejsce. Na nim
bezpiecznie dojechał do mety, wygrał Hindus Patel.
W drugim wyścigu pierwsza ósemka
startowała w odwrotnej kolejności, Maciek
znów ruszał z 7. pola, ponownie w piorunującym tempie, na prostej startowej wskakując już na czwartą pozycję. Po pierwszych
zakrętach miał jednak ogromnego pecha
str. 21
– został staranowany przez zawodników walczących o pozycję z tyłu – samochód obrócił
się, został uderzony przez kolejnych kierowców. Auto nie
nadawało się do jazdy, Steinhof
musiał się wycofać.
– To był dla mnie pechowy
weekend, ale nie rozpaczam,
bo jestem wciąż liderem pucharu z dość dobrą przewagą – komentuje kierowca. – Cieszę się
z moich startów, dwukrotnie
wystrzeliłem do przodu w idealnym momencie. Gdyby nie
wypadek, któremu nie zawiniłem, mogłem walczyć o podium
w drugim wyścigu, a może nawet o wygraną. Najważniejsze,
że w połowie sezonu jestem liderem.
Klasyfikacja generalna: 1. M. Steinhof
– 156 pkt., 2. A. Patel – 148 pkt., 3. K. Heidorn – 148 pkt.
Stypendia
od „Tigera”
Fundacja Dariusza Michalczewskiego „Równe Szanse” przyznała kolejne stypendia sportowe dla młodych
sportowców podczas finału tegorocznego „Tour de Pologne” w Krakowie. Wśród wyróżnionych stypendystów znalazło się trzech młodych
tarnowskich bokserów.
 Tenis ziemny
Konrad Słowik zagra na Sardynii
Reprezentacja
Polski
w tenisie juniorów awansowała do tenisowego Pucharu Narodów Europy.
Jednym z trójki naszych reprezentantów był tarnowianin Konrad Słowik.
Udanie zakończyła się wyprawa polskich dwunastolatków na
eliminacje Tennis Europe Nations Challenge do rumuńskiej
Timisoary. Polskę reprezentowali: Konrad Słowik, Piotr Matuszewski i Marcin Mol. Młodzi
Polacy pokonali kolejno Mołdawię 3/0, Serbię 2/1, Bułgarię 3/0,
a w decydującym o awansie do
europejskiego finału meczu Portugalię 2/1.
We wszystkich meczach
tarnowianin Konrad Słowik wystąpił w singlu na tzw.
pierwszej rakiecie oraz w decydujących pojedynkach de-
 Wiadomo kto z kim w play off żużlowej ekstraligi
Tarnowianie kontra
Unia Leszno
Ostatnia zagadka żużlowego sezonu zasadniczego została już rozwiązana. W zaległym meczu Unia Leszno pokonała na własnym torze Stale
Caelum Gorzów i właśnie lesznianie
będą rywalami Tauronu Azotów Tarnów w pierwszej fazie rundy play off
Speedway Ekstraligi.
To oznacza, że na tarnowskim torze, już
w najbliższą niedzielę 15 sierpnia o godzinie
18, zobaczymy ponownie Janusza Kołodzieja. Eks-tarnowianin spisuje się w tym sezonie rewelacyjnie, zdobył już złoty medal mistrzostw świata w drużynie. Zespół Janusza
Kołodzieja zapewnił sobie pierwszą lokatę
po sezonie zasadniczym.
Unia Leszno, która poza Kołodziejem ma
w składzie jeszcze między innymi Jarosława Hampela i Leigha Adamsa, jest zdecydowanym faworytem dwumeczu z tarnowianami. Działacze Tauronu Azotów Tarnów
przestrzegają jednak przed zbyt łatwym zaszufladkowaniem swojej drużyny. Renesans
formy przeżywa ostatnio Bjarne Pedersen
– zdobył wicemistrzostwo świata w drużynie, wywalczył także ostatnio brązowy medal mistrzostw Danii. Jeśli z formą trafi Se-
bastian Ułamek (w ostatnim meczu rundy
zasadniczej w Zielonej Górze miał fatalny
występ), a dobrą passę podtrzymają Krzysztof Kasprzak i Martin Vaculik, to rywalizacja z utytułowanym przeciwnikiem wcale
nie musi być jednostronnym pojedynkiem.
W każdym razie tarnowianie zapowiadają walkę i być może niespodziankę. Pierwszym krokiem może być właśnie wygrana
na tarnowskim torze… Rewanż na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie już tydzień później.
Tabela Ekstraligi żużlowej
po rundzie zasadniczej:
1. Unia Leszno - 14 meczów, 31 punktów,
12 wygrany, 0 remisów, 2 porażki +267 małych punktów
2. Caelum Stal Gorzów 14, 28, 11, 1, 2 +116
3. Betard WTS Wrocław 13, 17, 6, 1, 6 -11
4. Falubaz Zielona Góra 14, 17, 7, 0, 7, +21
5. Unibax Toruń 13, 16, 7, 0, 6 -1
6. Tauron Azoty Tarnów 14, 12, 5, 0, 9 -110
7. Polonia Bydgoszcz 14, 8, 3, 0, 11, -115
8. Włókniarz Częstochowa 14, 6, 3, 0, 11, -167
(jk)
blowych. W finale we włoskim Alghero
na Sardynii Polacy wystąpią w doborowym gronie, obok Hiszpanii, Francji, Rosji, Ukrainy, Niemiec, Wielkiej Brytanii
i Słowacji.
Jak twierdzą fachowcy, już sam awans do
finałów jest dużym sukcesem reprezentantów Polski, a dla Słowika rywalizacja z numerami 1 innych reprezentacji będzie znakomitym sprawdzianem.
W gronie stypendystów znaleźli się zawodnicy Pałacu Młodzieży Tiger - Tarnów:
Damian Kiwior, Jakub Kania oraz Patryk
Kurek. Stypendia w imieniu fundacji „Równe Szanse” wręczali: Dariusz Michalczewski, Robert Korzeniowski, Czesław Lang
oraz Iwona Guzowska.
Jak dowiedzieliśmy się, kwota, którą będą otrzymywać zawodnicy Tigera-Tarnów, to
500 zł miesięcznie. Warunkiem otrzymania
takiego stypendium były nie tylko wyniki
sportowe, ale również dobre wyniki w nauce.
(jk)
str. 22
KULTURA
11 sierpnia 2010
 Rusza piąta edycja Letniego Festiwalu Bluesa,
 zaplanowano trzy koncerty na tarnowskim Rynku
Blues na dwa piątki i jedną sobotę
Dorota Jucha
Z
espoły i muzycy grający bluesa
wystąpią na tarnowskim Rynku podczas piątej edycji Letniego Festiwalu Bluesa – „Był sobie
blues”. Pierwszy koncert już 13 sierpnia, a gwiazdą wieczoru będzie Maciej Maleńczuk. Po koncertach muzycy
i publiczność spotkają się w piwnicach
TCK na jam session.
Propozycja sierpniowych wieczorów
z muzyką bluesową, którą kilka lat temu
przedstawił tarnowianom Wojtek Klich (poprowadzi wszystkie festiwalowe koncerty),
okazała się na tyle ciekawa i atrakcyjna, by
stać się jednym z obowiązkowych punktów
kulturalnego lata w mieście. Święto fanów
bluesa, łączące pokolenia zafascynowane tą
muzyką, czyli Letni Festiwal Bluesa – „Był
sobie blues”, w tym roku odbędzie się już po
raz piąty.
W tym roku dwa koncerty odbędą się
w piątki (13 i 20 sierpnia), a trzeci wyjątkowo w sobotę 28 sierpnia; początek o godz.
19. Tradycyjnie już na scenie na tarnowskim
Rynku zaprezentują się uznani wykonawcy bluesa, a także młode formacje bluesowe.
Wojtek Klich towarzyszyć będzie muzykom
w wykonaniu niektórych utworów. Co ważne, będzie można posłuchać nie tylko bluesowych standardów, ale sporo autorskich
bluesowych kompozycji, przygotowanych
przez festiwalowych gości.
W programie Letniego Festiwalu Bluesa
jest też miejsce na kameralne jam session, na
które organizatorzy zapraszają po koncertach
do piwnic Tarnowskiego Centrum Kultury.
Jak mówi Wojtek Klich, jam session rozpoczynać się będą krótkim, autorskim koncertem gitarzysty lub np. grającego na harmonij-
Gwiazdą pierwszego dnia Letniego Festiwalu Bluesa na tarnowskim Rynku będzie Maciej
Maleńczuk
ce muzyka, do którego dołączać będą muzycy
występujący wcześniej na dużej scenie, a także inne osoby zainteresowane wystąpieniem
na jednej scenie obok zawodowych muzyków.
Nabór do „Fotomovy”
Towarzystwo Fotograficzne POZYTYWni z Żabna, które niedawno obchodziło swoje trzecie urodziny, zaprasza wszystkich
chętnych do konkursu na najciekawszy fotokast, czyli multimedialną opowieść reportażową, zapisaną fotografią i dźwiękiem.
Fotokasty to nowoczesna forma prezentacji zdjęć, pozwalająca opowiadać historie z komentarzem dźwiękowym, z możliwością multimedialnej
prezentacji i zamieszczenia na stronach
internetowych.
Pierwszy konkurs fotokastów „Fotomova” odbył się w Żabnie w ub. roku – zaprezentowano nie tylko prace dotyczące
wydarzeń z życia lokalnych środowisk,
jak Turniej o Warkocz Tarłówny w Dębnie czy Tabor Pamięci, ale także impresje przyrodnicze, muzyczne czy z podróży, minireportaże o ciekawych hobby itd.
Tegoroczny konkurs „Fotomova” ma
mieć szerszy, bo obejmujący cały powiat tarnowski, zasięg terytorialny.
Członkostwo w Towarzystwie „POZYTYWni” daje możliwość uczestnictwa
w konkursie bez względu na miejsce zamieszkania. Prace do konkursu zgłaszać można do 17 listopada br.
Finałem konkursu będzie II Przegląd
Krótkich Form Reportażowych, który odbędzie się 26 listopada 2010 r.. Będzie to prezentacja 10 najlepszych fotokastów. O tym, które reportaże zostaną
przedstawione publiczności, zadecyduje jury, do członkostwa w którym zaproszono m.in. doświadczonych fotografów
– Andrzeja Tylko i Tadeusza Koniarza,
oraz dziennikarza telewizyjnego Pawła Srokę. Współorganizatorami „Fotomovy” są starosta tarnowski, burmistrz
Żabna i Rada Miejska w Żabnie.
Regulamin oraz karta zgłoszenia dostępne są pod adresem internetowym
www.fotomova.blogspot.com oraz na
stronie organizatora, czyli Towarzystwa Fotograficznego POZYTYWni www.pozytywni.art.pl
M
Notes
kulturalny
Gminne Centrum Kultury w Żabnie ogłosiło
otwarty konkurs na projekt i wykonanie graffiti, które ozdobi główną ścianę budynku GCK.
Zaprojektuj graffiti
Do końca sierpnia przyjmowane będą projekty
graffiti. Organizator zapewnia techniczne przygotowanie ściany do wykonania „obrazu” oraz materiały (puszki z farbą lub spray itp.). Treść rysunku zależy
od pomysłu autora, może dotyczyć Żabna, jego historii, specyfiki otoczenia bądź odnosić się do dziedzin
działalności kulturalnej żabnieńskiej instytucji kultury. Jak zaznaczyli organizatorzy, dobrze widziane
w projekcie będą: poczucie humoru, dystans do rzeczywistości, swobodna gra wyobraźni.
Konkurs ma charakter otwarty, adresowany
jest m.in. do środowiska młodzieżowego, skierowany m.in. na odkrywanie młodych talentów i rozbudzanie pomysłowości.
Komisja konkursowa, złożona z przedstawicieli lokalnego samorządu i plastyków, dokona oceny nadesłanych prac pod kątem trafności doboru tematu,
oryginalności oraz walorów artystycznych. Dla najlepszych przewidziano nagrody. Rostrzygnięcie konkursu nastąpi w końcówce sierpnia. M
oraz Akademię Muzyczną w klasie organów Marka Wolaka. Pracuje w charakterze
organisty w parafii p.w. NMP Szkaplerznej
w Szynwałdzie. Prowadzi też klasę organów
w Zespole Szkół Muzycznych w Tarnowie
oraz w Diecezjalnym Studium Organistowskim w Tarnowie.
Muzyka organowa w Tarnowie
Rozpoczęła się pierwsza edycja Festiwalu
Muzyki Organowej i Kameralnej. Organizatorzy zaplanowali cykl czterech koncertów, wszystkie odbędą się w sanktuarium
Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie. Najbliższy koncert w sobotę 14 sierpnia o godz.
19.15.
Wystąpi tarnowski organista Wiesław
Kaczor; absolwent Studium Organistowskiego w Tarnowie, Archidiecezjalnego Studium Organistowskiego w Krakowie oraz Państwowej Szkoły Muzycznej
II stopnia w Tarnowie. Ukończył studia
w zakresie Muzyki Kościelnej na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie
Jam session startuje ok. godz. 23, wstęp na tę
część festiwalu bluesowego jest płatny.
W piątek 13 sierpnia na scenie zagrają duet Przytuła & Kruk. Powołany do życia w wakacje 2008 roku jako luźna współpraca dwóch młodych muzyków – Bartka
Przytuły, wokalisty i harmonijkarza, oraz
Tomka Kruka, gitarzysty duet ma na koncie
sporo sukcesów, chociażby występy na największych festiwalach bluesowych w Polsce.
Gwiazdą wieczoru będzie Maciej Maleńczuk, gitarzysta i wokalista rockowy, jedna
z najbardziej charakterystycznych postaci
polskiej sceny muzycznej.
Drugi z festiwalowych koncertów to występ Romka Puchowskiego (wokalista, instrumentalista, kompozytor, autor tekstów,
solista, lider i twórca multimedialnej formacji Von Zenit, brał udział w projekcie koncertowym Mistrzowie Gitary) oraz Boogie
Boys (to pierwsza w Polsce formacja fortepianowa, grająca boogie woogie z domieszką
czarnego bluesa; w lutym 2009 roku zespół
jako jedyny spoza USA został finalistą największego bluesowego konkursu na świecie
– International Blues Challenge).
Podczas ostatniego sierpniowego spotkania z bluesem wystąpią Szósta Zero Dwie
(tarnowska formacja bluesowa), Blue Sounds
(jeden z najbardziej aktywnych koncertowo polskich zespołów, występujący m.in.
na najważniejszych festiwalach bluesowych i jazzowych w Polsce) oraz Devil Blues
(czwórka młodych muzyków z Białegostoku,
grająca blues w energetycznej oprawie; cechą
charakterystyczną ich koncertów są długie,
spontaniczne improwizacje).
Poznaj Tarnów
Tegoroczna edycja spacerków historycznych po Tarnowie cieszy się sporym zainteresowaniem. Kolejne spotkanie już
w najbliższą niedzielę 15 sierpnia, początek
o godz. 15 zbiórką przed siedzibą Tarnowskiego Centrum Informacji (Rynek 7). Tematem spaceru będą gastronomia i hotelarstwo w Tarnowie.
Muzyka na zamku
W niedzielę 15 sierpnia o godz. 17 na
zamku w Dębnie rozpocznie się kolejny
koncert w ramach Festiwalu Muzyki Kameralnej – Muzyka Lata’ 2010. Muzykę
F. Chopina i J. Zarębskiego wykonają Daniel Stabrawa (I skrzypce), Maria Stabrawa
(II skrzypce), Ewa Szczepańska (altówka),
Krzysztof Sadłowski (wiolonczela) i Piotr
Kosiński (fortepian).
Mocne kino
Kino Millennium proponuje kolejny seans w ramach cyklu Millennium STUDIO.
W poniedziałek 16 sierpnia o godz. 20 będzie można zobaczyć dramat francuskowłoski pt. „Prorok” (reż. Jacques Audiard).
To historia wrażliwego, ale pozbawionego edukacji, 19-letniego Malika, który
trafia do więzienia, gdzie szybko staje się
chłopcem na posyłki gangu sprawującego
władzę pośród osadzonych. Malik otrzymuje od szefa bandy rozmaite zlecenia,
dzięki którym zyskuje szacunek i zaufanie. Nikt jednak nie wie, że Malik ma swoje własne plany.
DJ
Widziane
ze stolicy
y
Fryderyk Chopin, a zwłaszcza dwusetna
rocznica jego urodzin, którą w tym roku obchodzimy w Warszawie, to poważna sprawa. Na tyle poważna, że nie wiadomo, jak
się do tego w kulturalnym felietonie zabrać.
A od okrągłej rocznicy daty urodzin minęło już kilka miesięcy, tymczasem w stolicy
i nie tylko aż roi się od imprez, imprezek,
spektakli, koncertów, pojawiają się książki
i setki drobniejszych druków na okoliczność
życia i twórczości największego polskiego
kompozytora.
Chopin
na wesoło
Są takie kraje, w których mieszkają ludzie, którzy nigdy o Polsce nie słyszeli. Nie
mają pojęcia nie tylko o Januszu Palikocie,
wyniku ostatnich wyborów, a nawet o tym,
że ustrój się zmienił z gorszego na lepszy.
Ba, spotkałem takich, którzy nie wiedzieli, po której stronie stała Polska podczas II
wojny światowej ani o tym, że papież był
z Wadowic. Wiedzą natomiast, że co pięć
lat jest w Warszawie konkurs pianistyczny im. Fryderyka Chopina, na który oni,
nieduzi ludzie z Azji, wybierają się zaraz
po urodzeniu. Jak tylko stawiają pierwsze
kroczki, zresztą co tam – wystarczy, gdy nauczą się siadać, zasiadają za małymi fortepiankami i od rana do wieczora ćwiczą mazurki oraz inne kawałki. Plumkają
z przerwą na spożycie ryżu na mleku, ale
nie za wiele, aby nie tracić czasu. Trzeba
bowiem wiedzieć, że ćwiczących się w Chopinie jest w Azji 100 milionów, a do Warszawy, koniec końców, przyjeżdża stu. Ani
się nie chce pomyśleć, co się dzieje z tymi pozostającymi w kraju.
Część z nich, po otrząśnięciu się z traumy
porażki i niewzięcia udziału w konkursie
w stolicy Polski, przyjeżdża w wieku podeszłym w charakterze turystów – odwiedzają Warszawę Chopina. W tym roku jest to
szlak niezwykle ciekawy, bo miasto się postarało. Azjaci człapią od pałacyku do pałacyku (tu mieszkał, tu się uczył, ówdzie
skomponował) i przysiadają na specjalnych, kamiennych ławkach, które wydają z siebie boskie dźwięki muzyki Chopina.
Tych ławeczek w centrum Warszawy jest 14.
Chińczycy osobliwie okupują ławkę, która gra „Etiudę rewolucyjną” – pisały o tym
gazety z pewną ironią. Z jeszcze większą
potraktowano pomysł pani prezydent stolicy o wyprodukowaniu niemowlęcych body z napisem „Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel”.
Zauważono, nie bez wspomnianej ironii,
że słowa te są mocne, ale wybór cokolwiek
dziwny, biorąc pod uwagę, że pochodzą
z nekrologu, który Norwid przysłał do jednej z polskich gazet po śmierci Chopina. Cytat poety kończy się słowami: „zszedł z tego
świata”, które pomysłodawcy ze stołecznego ratusza pominęli. Zauważono również,
że w haśle wydrukowanym na ubranku jest
błąd ortograficzny! Warszawianin pisze się
bowiem małą literą. Co tam, grunt, że od
urodzenia będziemy oswajać się z francuskim nazwiskiem wielkiego Polaka. I jest
przy okazji wesoło.
To niejedyny zresztą wesoły akcent w chopinowskich obchodach. Jakiś czas temu na
lotnisku Okęcie imienia Chopina czeski artysta Oswald Klapper (już jest śmiesznie)
pokazał satyryczne rysunki (jeszcze śmieszniej) na wystawie zatytułowanej „Chopin
w Czechach na wesoło”. Bardzo wesołe są
też murale, które artyści stworzyli w okolicach nowo powstałego muzeum Chopina.
Na komiksowych rysunkach wśród wielu
różnych elementów jest banknot 5-tysięczny z rysunkiem główki Chopina sprzed denominacji. Ludzie, aleśmy zarabiali. W milionach! To były czasy.
Marek Stremecki
Bluzka
59,90 zł
19,90 zł
Sklep MADONNA
(I piętro)
Bluzka damska
ka
BROADWAY
89,00 zł
39,00 zł
Sklep JOYJEANS
ANS
(I piętro)
Top damski
TESTIFY
39,00 zł
19,00 zł
Komplet:
Ko
K
omp
mple
l t:
bluzka+sukienka
139,90 zł
Sklep JOYJEANS
(I piętro)
89,90 zł
Sklep MADONNA
(I piętro)
Spódnica
dżinsowa
79,90 zł
Spodenki Blue
ue Line
L ne
Li
e
39,00 zł
19,00 zł
59,90 zł
Sklep CROLL
(I piętro)
Sklep
MADONNA
(I piętro)
T-shirt męski TESTIFY
39,00 zł
29,00 zł
spodnie rybaczki
dżinsowe PATROL
129,00 zł
89,00 zł
Sklep JOYJEANS (I piętro)
Spodnie Star Liffes
Koszula damska
49,90 zł
59,00 zł
Sklep CROLL
(I piętro)
spodenki damskie
69,90 zł
Sklep
FUNKY’N’SOUL
(I piętro)
T-shirt
39,00 zł
29,00 zł
mę
ęsk
ski
ki
T-shirt męski
29,90 zł
szorty męskie
59,90 zł
Sklep
FUNKY’N’SOUL
(I piętro)
Koszula męska
59,90 zł
Sklep
FUNKY’N’SOUL
(I piętro)
polo
79,00 zł
49,00 zł
t-shirt
49,00 zł
29,00 zł
Sklep CROLL
(I piętro)
Wyprzedaż odzieży ciążowej
do
Sukienka
129,90 zł
-40%
Tunika
99,90 zł
79,90 zł
49,90 zł
Korale
Sklep MARGO
(I piętro)
25,00 zł
Sklep MARGO
(I piętro)
Bluzka solar
119,90 zł
59,90 zł
spodnie jedynka
119,99 zł
Spódnica
89,90 zł
59,99 zł
55,00 zł
Sklep MARGO
(I piętro)
apaszka tatum
59,99 zł
29,99 zł
okulary jedynka
199,90 zł
99,90 zł
Sklep JEDYNKA
(I piętro)
Paski Puccini
z klamrą
88,00 zł
65,00 zł
Paski Puccini
z blachą
100,00
10
00 00
0 zł
Galanteria Skórzana
zana
RYNDAK (I piętro))
Biustonosz Miss
Sailor - Girl WHP
79,00 zł
65,00
0 złł
Galanteria
G
Gal
Ga
ala
lant
nter
ter
eriia
ia Skórzana
RYNDAK
RYND
RY
NDAK
AK (I
(I piętro)
pięttro
ro))
59,00 zł
Sklep BELLISSIMO
(I piętro)
Kostium
Minerva TWP
220,00 zł
179,00 zł
Sklep BELLISSIMO
(I piętro)
Naszyjniki
bursztynowe
-10%
Sklep CALUX
(parter)
Figi Joyful
Desire Tai
44,90 zł
34,90 zł
Sklep BELLISSIMO
(I piętro)
WYPRZEDAŻ ODZIEŻY DO
2
-70%
(I piętro)
www.swit.pl
11 sierpnia 2010
T Y D Z I E Ń
Nr 32 (80)
BORZĘCIN
-
BRZESKO
-
CZCHÓW
Wyborcze
obietnice
Komorowskiego
-
DĘBNO
-
NASZYCH
GMIN
11 SIERPNIA 2010
GNOJNIK
-
IWKOWA
-
SZCZUROWA
Brzesko czeka architektoniczna i urbanistyczna rewolucja. W lecie miasto zamieniło
się w wielki plac budowy. Największym inwestorem jest gmina. Prace wykończeniowe
na dobre trwają w budynku przyszłego Centrum Kulturalno-Bibliotecznym przy
Ogródku Jordanowskim. W czerwcu zakończyły się dwa przetargi na modernizację
miejskich placów: rynku i pl. Żwirki i Wigury. Powstaje hala przy miejskiej
podstawówce. Powiat postawił na dwie inwestycje sportowe. Prywatni inwestorzy
włożyli pieniądze w branżę turystyczną, rozrywkową, handlową i mieszkania.
W czasie kampanii prezydenckiej ważnym
hasłem stał się 30-procentowy parytet dla
kobiet w wyborach do parlamentu i samorządów. O tym, czy ten postulat wyborczy
ma szansę na realizację, mówią dwie radne
Rady Miejskiej w Brzesku.
str. 4-5
KATARZYNA PACEWICZ-PYREK
- Nie jestem zwolenniczką takiej metody. Rozgraniczanie kandydatów na mężczyzn i kobiety jest irracjonalne. Głosuje się przecież na
człowieka. Co nie zmienia faktu, że chciałabym, żeby kobiet w polityce było więcej. One
z różnych względów nie pchają się do takiej
działalności. Sama wolę zajmować określone
miejsce na liście wyborczej tylko ze względu
na swoje osiągnięcia, a nie na płeć. Uważam
również, że „wpychanie na siłę” kobiet na listy
nie ma sensu. Niech kandydują, jeżeli chcą.
Z drugiej strony brakuje zachęty dla nich do
zajmowania się tego typu działalnością. Potrzebna jest szeroka kampania medialna,
która zachęci kobiety do udziału w polityce
i do walki o ich prawa. Poza tym większość
mężczyzn polityków ma żony i może się
z nimi konsultować. Dużo zależy od kobiet.
To nie tylko kwestia kandydowania w wyborach i głosowania, ale też wyrażania opinii
- za pośrednictwem męża lub innej kobiety
polityka. Trzeba sobie postawić pytania: czy
parytet faktycznie sprawi, że w sejmie i samorządach będzie więcej kobiet, czy ktoś na nie
zagłosuje i na kogo zagłosują same kobiety?
Należy wziąć pod uwagę, że kobieta polityk
zdecydowanie mniej czasu poświęci domowi, a wychowanie dzieci zajmuje dużo czasu
i wymaga wysiłku.
(I)
Miasto
w przebudowie
Fot. P. Wójcik
EWA CHMIELARZ
- 30-procentowy parytet dla kobiet jest wystarczający. W Polsce nie dość, że trudniej
im awansować na stanowiska kierownicze,
to zarabiają mniej niż mężczyźni. Jednak
kobiety zupełnie inaczej niż oni postrzegają kwestie społeczne, dlatego też pożądane byłoby ich funkcjonowanie na stanowiskach rządowych. Byłoby to istotne
zwłaszcza w zakresie opieki nad osobami
starszymi, niepełnosprawnymi lub w dziedzinie edukacji. Tutaj zaprocentowałoby
ich doświadczenie i praktyczne spojrzenie
na życie. Błędne jest mniemanie, że miejsce kobiety jest w domu. To należy zmienić. Podobnie jak postawy pracodawców,
którzy nie zatrudniają kobiet, bo obawiają
się, że te zajdą w ciążę i pójdą na urlop.
Zasługujemy na równe prawa, ale… jeśli
kobieta wybiera poświęcenie się rodzinie,
to nie jest to wybór gorszy.
Standardy domu dziecka
230 kilometrów modlitw
Do 88. minuty 0:2...
Dom dziecka w Jasieniu znalazł się w grupie
23 w Małopolsce, które nie spełniają wymaganych standardów. Czy dla 30 dzieci trzeba szukać nowej placówki? Jak przekonuje starosta
brzeski, do takiej sytuacji nie dojdzie, bo ośrodek w Jasieniu spełnia wszystkie najważniejsze
wymogi, związane z wyposażeniem i technicznymi rozwiązaniami. Natomiast inne zostaną
na czas uzupełnione.
17 sierpnia po raz 28. wyruszy Piesza Pielgrzymka
Tarnowska na Jasną Górę. Droga z najpobożniejszej diecezji w Polsce potrwa dziewięć dni, podczas których pątnicy przejdą 230 km. Pielgrzymi
wędrują na Jasną Górę z rozmaitych powodów.
Idą podziękować Madonnie za wymodlone łaski,
ale także prosić w indywidualnych intencjach. Co
ciekawe, z roku na rok liczba młodych uczestników rośnie.
Na niezwykłą próbę nerwów wystawili swoich kibiców piłkarze Okocimskiego. W meczu
ze Stalą Rzeszów, inaugurującym nowy sezon
przed własną widownią, odrobili dwubramkową stratę w ostatnich dwóch minutach. Jokerem w talii trenera Krzysztofa Łętochy okazał
się rezerwowy Łukasz Popiela. Okocimski zremisował i Brzesko nadal pozostaje w II lidze
niezdobytą twierdzą.
str. 2
str. 3
str. 7
II
11 sierpnia 2010
Powstanie kolejny 28-kilometrowy odcinek sieci kanalizacyjnej w Brzesku, Jadownikach i Jasieniu. Inwestycja pochłonie
ponad 32 mln zł.
Połowę dopłaci
Fundusz Spójności
Umowę na dofinansowanie kanalizacji w Brzesku, Jasieniu i Jadownikach podpisali Zbigniew Gładyś,
prezes Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji,
oraz Krzysztof Bolek, szef Wojewódzkiego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej
w Krakowie. To zwieńczenie czteroletnich starań samorządów Brzeska
dwóch kadencji.
Projekt obejmuje kanalizację
w północnej części Brzeska (os. Kopaliny, Słotwina, Szczepanowskie,
ul. Wiejska, Leśna i Uczestników
Ruchu Oporu), Jadownikach (ul.
Środkowa, Staropolska, Wschodnia
i Bujaka) i Jasieniu (ul. Klonowa i Klonowa Boczna). Łączna długość sieci
wyniesie 28 km. Powstaną cztery
przepompownie i infrastruktura to-
warzysząca oraz nastąpi rozbudowa
urządzeń systemu wodociągowego.
Przedsięwzięcie jest kontynuacją
trzech faz kanalizacji gminy realizowanej dzięki dotacji z przedakcesyjnego funduszu Phare. W latach
2002-2006 powstało naówczas
ponad 100 km sieci w Brzesku, Jasieniu, Okocimiu, Wokowicach i Jadownikach. Tamta dotacja wyniosła
ok. 9 mln euro.
Natomiast tegoroczne dofinansowanie z Funduszu Spójności to prawie 16 mln zł. Wartość całej inwestycji wyniesie ponad 32 mln zł. Do
sieci odprowadzającej nieczystości
zostanie podłączone ponad 3 720
nieruchomości. Jednak łącza od
granic działek do budynków opłacić
muszą już sami właściciele.
(iwd)
Parafialne roszady
W parafiach diecezji tarnowskiej w sierpniu doszło do zmian wśród wikariuszy. Również w farach brzeskiego powiatu znaleźli się nowi kapłani.
Z najstarszego kościoła w Brzesku odejdzie do Świniarska ks. Józef Bąk.
Przyjdzie dwóch nowych kapłanów: Łukasz Pawłowski z Radłowa i Waldemar Cieśla z Przecławia. W Czchowie zacznie pracę ks. Robert Duda,
a do Mielca przeprowadzi się ks. Paweł Laska. W Szczepanowie pracować będzie ks. Paweł Kocoł z Tarnowa, a do Lisiej Góry odejdzie ks.
Paweł Król, natomiast do tarnowskiej katedry - ks. Mariusz Wójtowicz.
Ze Szczurowej do Pogwizdowa przeniesie się ks. Andrzej Sobol. Z Wojakowej wyjedzie ks. Wojciech Dudzik, a z Iwkowej - ks. Dariusz Nowak.
Pracę w Uszwi zakończy ks. Antoni Jurkowski.
(R)
Standardy domu dziecka
Prowadzony przez powiat dom dziecka w Jasieniu znalazł się w grupie
23 w Małopolsce, które nie spełniają wymaganych standardów. Jak
przekonuje jednak starosta, placówce nie grozi zamknięcie.
- Nasz dom dziecka też jest na
tej liście - potwierdza informację
starosta Ryszard Ożóg. W całym
województwie nowym standardom z ustawy o pomocy społecznej z 2004 roku nie odpowiadają 23 placówki. 13 z nich
nie jest w stanie spełnić warunków lokalowych, co grozi ich
zamknięciem. - To prawie 400
dzieci - podkreśla Anna Chwalibińska, p.o. dyrektora placówki
z Jasienia. - Co z nimi zrobić? pyta retorycznie.
Kadra i budynek
Określające szczegółowe wymogi rozporządzenie ministerialne ukazało się trzy lata temu.
Tyle czasu mieli starostowie na
dostosowanie do nich domów
dziecka. Ostateczny termin
upływa z końcem tego roku. Nie
wszyscy zdążą. Brzeski starosta
jest dobrej myśli i twierdzi, że
z modernizacją budynku zdąży.
- Nie wyobrażam sobie, żeby
mogło być inaczej - podkreśla.
Jednak przepisy określają nie
tylko bazę, lecz precyzują również ilość i kwalifikacje pracowników. Pod opieką wychowawcy
może przebywać w dzień tylko
dziesięcioro dzieci. W nocy zaś
liczba opiekunów wrasta, jeśli
w ich placówce jest ponad 14
wychowanków.
- Spełniamy już wymogi względem kadry. Pracownik socjalny
zrobił specjalizację. Zatrudniamy
pedagoga i psychologa, a w nocy
opiekę sprawują dwie osoby wylicza dyr. Chwalibińska.
Zgodnie z rozporządzeniem
w jednym pokoju może mieszkać od jednego do pięciorga
dzieci. Pomieszczenie musi być
wyposażone w łazienkę, zaś
w całym budynku na dziesięcioro podopiecznych powinna
przypadać jedna sala wyposażona w stoliki, krzesła, telewizor, odpowiednią ilość gier,
zabawek i książek. Tyle samo
użytkowników będzie mieć do
dyspozycji jeden aneks kuchenny. Oprócz tego w domu dziecka będzie miejsce do cichej
nauki, jadalnia, pomieszczenie do zajęć terapeutycznych
i sportowych, pokój gościnny,
a jeśli w placówce pracuje pielęgniarka - także gabinet i sala
dla chorych.
Nie więcej niż trzydzieści
W Jasieniu gruntowny remont
zakończył się już w 2004 roku, ale
do pełnego spełnienia przepisów
brakuje tylko zamiany obecnej biblioteki na pokój terapeutyczny.
Jak podkreśla dyr. Chwalibińska,
do rozwiązania jest jeszcze problem izolatki. Nie wiadomo, czy
powinna w nim funkcjonować,
czy też nie, ponieważ urzędnicy
wojewody różnie interpretują zapis z rozporządzenia. W brzeskiej
placówce pielęgniarki nie ma już
od dawna.
Nowe przepisy drastycznie
ograniczają liczbę podopiecznych. Jednocześnie nie powinno
ich przebywać w jednym domu
więcej niż trzydzieści. I ten warunek ośrodek w Jasieniu spełnia.
Jak zaznacza Anna Chwalibińska już niedługo mogą pojawić
się nowe kłopoty związane z wejściem w życie kolejnych przepisów, restrykcyjnie traktujących
kwalifikacje kadry. Z domów dziecka będą musieli zniknąć wychowawcy bez stopnia magistra. Czy
zdążą nadrobić wykształcenie?
(iwd)
FLESZ TYGODNIA
REKLAMA
REKLAMA
Kancelaria radcy prawnego
mgr MACIEJ WOŹNIAKIEWICZ
Zakres spraw: prawo cywilne, spadkowe,
nieruchomości, rodzinne, gospodarcze, pracy.
Obsługa przedsiębiorstw.
Pomnik powodzi w Borzęcinie?
T
aki pomysł pojawił się, kiedy ustępująca po lipcowej ulewie woda Uszwicy zostawiła na brzegu olbrzymi
pień drzewa. Ten taran mocno wstrząsnął mostami w Bielczy i Borzęcinie. - Wyglądało to naprawdę groźnie. Aby nie dopuścić do uszkodzenia i zerwania mostu, specjalistycznym sprzętem wyciągnęliśmy pień – mówi
szef obrony cywilnej w gminie, wójt Janusz Kwaśniak. – To drzewo nie powinno się tam znaleźć. Dlatego tak
ważnym jest, aby właściciele terenów prywatnych położonych w międzywalu uporządkowali teren, usuwając
naturalne zapory dla spływającej wody. Od wielu lat o to apelujemy - podkreśla.
Fot. arch. UG Borzęcin
REKLAMA
Brzesko, pl. Kazimierza Wielkiego 8
(budynek Multimedia) tel. 501 051 344
REDAKCJA I BIURO OGŁOSZEŃ
Plac Kazimierza Wielkiego 8/10,
32-800 Brzesko tel. 014 68 66 160,
e-mail:[email protected]
Redaguje zespół:
Iwona Dojka (sekretarz redakcji), Rafał Bogusz, Małgorzata Duśko
(fotoreporter), Marek Latasiewicz (redaktor naczelny),
Mirosław Nowak, Stanisław Paprota.
Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń.
PRYWATNE LICEA ZAOCZNE
mgr Urszuli Kwietniowskiej w Brzesku
ul. Głowackiego 57 (budynek Gimnazjum nr 1)
z uprawnieniami szkół publicznych
PROWADZĄ ZAPISY
na semestr pierwszy i semestry wyższe od września 2010 r. do szkół:
· 2-LETNIE LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE UZUPEŁNIAJĄCE
ZAOCZNE (na podbudowie zasadniczej szkoły zawodowej)
· 3-LETNIE LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE ZAOCZNE (na podbudowie gimnazjum)
Informacje i zapisy: 14/686-32-90, kom. 662-006-139,12/276-33-92, e-mail: [email protected]
III
11 sierpnia 2010
17 sierpnia po raz 28. wyruszy Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę. Droga
z najpobożniejszej diecezji w Polsce potrwa dziewięć dni.
Fot. R. Piekarz
230 km modlitw
Niektórzy mają za sobą ponad tysiąc piegrzymkowych kilometrów.
Tarnowska pielgrzymka jest najliczniejszą.
Stoi za tym bez wątpienia fakt, iż diecezja przoduje w statystykach pobożności
mieszkańców. W niedzielnej mszy uczestniczy tu ok. 70 proc. wiernych, podczas
gdy średnia dla Polski wynosi 41,5 proc.
W ubiegłorocznym marszu do Częstochowy uczestniczyło 9 tysięcy osób.
Najmłodszy pielgrzym liczył 13 miesięcy,
natomiast najstarszy pątnik miał 83 lata.
Co ciekawe, z roku na rok liczba młodych
uczestników rośnie. Wspólnym szlakiem
przebywają 230 km.
Koleżanki kusiły
Pielgrzymi wędrują na Jasną Górę
z rozmaitych powodów. Idą podziękować
Madonnie za wymodlone łaski, ale także prosić w indywidualnych intencjach.
W ubiegłym roku wśród pielgrzymów
była Karolina Wolsza, tegoroczna maturzystka, która swoją przygodę z pieszą
wędrówką rozpoczęła trzy lata temu. Dziś
tę decyzję uważa za słuszną. Nie ukrywa
też powodów, dla których wyruszyła do
Częstochowy. – Przekonały mnie koleżanki, które już wcześniej pielgrzymowały na
Jasną Górę – tłumaczy. - Zachęcały do
przyłączenia się. Argumentowały to wieloma względami, także towarzyskimi. To
„kuszenie” okazało się skuteczne – żartuje i zaraz dodaje: - Każdy wie, że priorytetem dla osoby pielgrzymującej jest aspekt
duchowy. Kierowałam się jednak w dużej
mierze chęcią poszerzenia grona znajomych, ale to nie przekreśliło innych powodów. Gdybym nie przywiązywała wagi
do strony religijnej, nie zdecydowałabym
się na taki rodzaj spędzania czasu.
Karolina uczestniczyła w trzech kolejnych pielgrzymkach i daleko jej do weteranów, którzy przebyli pieszo już dobrze
ponad 1500 kilometrów. Niestraszne im
upały, topniejący asfalt, równie dokuczliwe ulewy i burze. Twierdzą, że z Bożą
pomocą uda się pokonać najgorsze warunki, a przez niecodzienne doświadczenia staną się silniejszymi ludźmi.
Takiego zdania jest Kinga Grabarz,
spotykająca się z innymi na dziewięciodniowym szlaku od pięciu lat. – Do
Częstochowy idzie się po łaski. W drodze modlimy się, śpiewamy. To łączy lu-
dzi. Wielkim plusem jest obecność osób
z poczuciem humoru. Dzięki okazywaniu pozytywnych emocji łatwiej przezwyciężyć zmęczenie i ból - wyjaśnia swoją
receptę.
Siedmioletnim stażem może pochwalić się Rafał Piekarz, który podobnie jak
Karolina i Kinga zdawał w maju egzamin
dojrzałości. Przekonali go starsi bracia.
– Poza ciekawością kierowała mną chęć
zdobycia czegoś w rodzaju duchowego
doświadczenia. I rzeczywiście, przyciągnął mnie ten klimat wspólnego wędrowania – uzasadnia swoją decyzję.
W towarzystwie myszy
Każdy, kto choć raz zderzył się z pielgrzymkową rzeczywistością, wie, że do
dalszej drogi najczęściej zniechęca zmęczenie, szczególnie dotkliwe podczas
gorących dni, kiedy z nieba leje się żar,
a ścieżki pątników stają się niczym rozpalona patelnia. Ale, jak sądzi Karolina,
im częściej wchodzi się na szlak częstochowski tym rzadziej odczuwa się
jakiekolwiek niedogodności. - Szczerze
mówiąc, za pierwszym razem było tragicznie. Zmęczenie dawało się we znaki tak mocno, że zapominałam nawet
o jedzeniu i piciu. No, i okoliczności nie
sprzyjały, bo na pielgrzymce obowiązuje
zakaz noszenia bluzek na ramiączkach
i krótkich szortów. Kolejne wyprawy były
jednak przyjemniejsze. Człowiek musi się
zahartować - wspomina.
Pielgrzymka obfituje w zdarzenia, do
których jej uczestnicy uśmiechają się
po latach. – Któregoś wieczora wybraliśmy się na spoczynek - relacjonuje Rafał.
- Po informacji, że nasze miejsce noclegowe znajduje się przy białym kościele,
zmęczeni zaczęliśmy się wspinać na oddalone o dwa kilometry wzgórze, gdzie
stał nasz cel. W pewnym momencie przy
końcu drogi spotkaliśmy człowieka, który
wyprowadził nas z błędu. Okazało się, że
nocleg znajduje się przy ulicy Biały Kościół. Wracając, musieliśmy przemaszerować kolejne trzy kilometry… - opowiada
z rozrzewnieniem.
Nie tylko on spotkał się z podobnymi
sytuacjami. Karolina zaliczyła kilka noclegów w stodołach, bo według regulaminu
pielgrzymki „w duchu pokuty należy nastawić się na liczne niewygody”. A także
towarzystwo… myszy. - Dużo się dzieje.
Codziennie mamy do czynienia z czymś
nowym i frapującym – uśmiecha się.
28. Piesza Pielgrzymka Tarnowska
do Częstochowy wyruszy 17 sierpnia
z placu Katedralnego. Potrwa dziewięć
dni, podczas których pątnicy będą
przebywać średnio 30 km dziennie.
Przyświecać im będzie hasło: „Bądźmy świadkami Miłości”. W drodze
wierni skupią się na przesłaniach m.in.
św. Jacka, św. Jana Marii Vianney’a, bł.
Zelii i Ludwika Martin. Każdy uczestnik wnosi opłatę 80 zł, a w przypadku
osób z tej samej rodziny - 55 zł.
Maturzyści dziękują
W pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczą nie tylko stali bywalcy. Małgorzata Piekarz i Adam Trzeciak zdecydowali
się wejść w tym roku na pątniczy szlak
pierwszy raz, bo obiecali sobie, że podziękują Bogu za zdaną maturę i wymarzone studia. – Nie widzę innej możliwości. To doskonały sposób na wyrażenie
wdzięczności za okazane łaski. A zmęczenie? Coś takiego zawsze da się przezwyciężyć z bożą pomocą! – przekonuje
Małgorzata.
Adam szuka innego aspektu… – Nie
ukrywam, że maszerowanie do Częstochowy traktuję w dużej mierze jako
możliwość wypoczynku. To dla mnie rekreacja i szansa poznania nowych ludzi
- podkreśla inne walory wędrówki.
Na tegorocznym szlaku prawdopodobnie zabraknie długoletniego przewodnika
brzeskiej grupy, księdza Józefa Mularza.
Proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego nie
opuścił żadnej z dotychczasowych pielgrzymek. Nadal trwa jego rehabilitacja
po ciężkiej chorobie. Jednak przyjaciele
pielgrzymi na pewno nie zapomną o nim
w swoich modlitwach…
EWELINA ŚWISTAK
REKLAMA
IV
11 sierpnia 2010
Miasto
w trakcie
przebudowy
B
rzesko czeka architektoniczna i urbanistyczna
rewolucja. W lecie miasto zamieniło się w wielki
plac budowy. Inwestuje gmina, powiat i prywatni
przedsiębiorcy. Szczyt robót wypadł w środku lata.
Największym inwestorem tego roku jest gmina. Prace
wykończeniowe na dobre trwają w budynku przyszłego
Centrum Kulturalno-Bibliotecznym przy Ogródku Jordanowskim. W czerwcu zakończyły się dwa przetargi na
modernizację miejskich placów: rynku i pl. Żwirki i Wigury. Pierwszy z nich zmieni się dzięki dotacji z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, a koszt
rewitalizacji tej przestrzeni to prawie 5 mln zł. Tańsze
będzie wykończenie drugiego miejsca. Rozstrzygnięty
w czerwcu przetarg miał dla budżetu gminy pomyślny
przebieg. Pierwotnie planowaną kwotę 280 tys. zł udało
się bowiem zbić do ok. 255 tys. zł.
Gmina inwestuje też w halę sportową przy Szkole
Podstawowej nr 3 w Brzesku. Powiat z kolei wykona
w mieście dwie inwestycje sportowe. Z kolei prywatni
inwestorzy włożyli pieniądze w branżę turystyczną, rozrywkową, handlową i mieszkania.
Rewitalizacja starówki
Modernizacja miejskich placów trwa. Efektem pracy ma być
przestrzeń przyjazna dla mieszkańców. Odbędzie się to jednak kosztem ruchu ulicznego.
Rewitalizacja rynku zamknie dla
kierowców uliczki wzdłuż zachodniej i południowej pierzei.
Deptak ma współgrać z wybrukowaną przestrzenią samego placu,
gdzie pojawią się ławki, latarnie,
fontanna i zieleń. Wykonawca
przejął miejsce robót już w lipcu.
Prace zaczęły się od zerwania nawierzchni z obu uliczek i tworzenia sieci podziemnych instalacji
- gazowej, wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej, teletechnicznej.
W planach jest jeszcze przygotowanie nawierzchni samego rynku
i montaż lamp oraz świateł diodowych w granitowym bruku, a także
odnowienie elewacji neogotyckiego kościoła św. Jakuba AP. Skala
zadania jest tak duża, że prace
przeciągną się do przyszłego roku.
Poza tym nie można wykluczyć,
Otwarcie części pięciogwiazdkowego hotelu już w 2012 roku.
że robotnicy natrafią na archeologiczne ciekawostki. Biorąc pod
uwagę liczne pożary miasta i fakt,
iż niegdyś przed każdą kamienicą
znajdował się dół na śmieci, możliwe są interesujące naukowców
znaleziska, które uzupełnią luki
w historii Brzeska.
W lipcu ciężki sprzęt wjechał
również na plac Żwirki i Wigury.
Niedostępna dla pieszych i samochodów jest część parkingu
od strony ul. Głowackiego. To
dopiero pierwszy etap szerszego
programu prac, które obejmują
także modernizację części pla-
Centralny plac Brzeska zamienił się w niemal księżycowy krajobraz. Jednak efekt obecnych wykopów ma być imponujący...
cu od ul. Uczestników Ruchu
Oporu.
Plan robót obejmuje organizację miejsc postojowych oraz
dróg manewrowych, a także wyłożenie całości kostką brukową.
Pojawią się również zieleńce
o powierzchni ponad 160 metrów
V
11 sierpnia 2010
kwadratowych oraz nowe lampy,
kwietniki i drzewa opasane metalowymi ogrodzeniami. Na placu
staną też ławki parkowe, wykonane z żeliwnych odlewów, z siedziskami z desek. Niestety, z takiego
pomysłu nie wszyscy użytkownicy
placu będą zadowoleni. Dotychczasowa liczba 72 miejsc parkingowych zredukuje się do 36.
Pierwsza faza remontu potrwa
trzy miesiące i zakończy się we
wrześniu. W jej wyniku po południowej stronie placu pojawi się
ozdobiony zielenią placyk oraz
dwa ciągi parkingowe w wydłużonej części.
Kultura i sport
Modernizacja
niedocenianego do tej pory placu ma swoje
uzasadnienie w powstającym na
przecinającej go osi północ-południe Centrum Kulturalno-Bibliotecznym. Nowoczesna bryła
budynku stanowić będzie wizualne zwieńczenie miejsca na jego
północnym krańcu.
To jedna z najdroższych inwestycji gminy. 13 mln zł pochodzi z funduszy unijnych, a 4 mln zł z budżetu gminy. Gmach połączy funkcje
kilku instytucji: nowoczesnej biblioteki, ośrodka kultury dla młodzieży, a wielka sala audytoryjna na
236 osób da możliwość prezentacji
filmów, przedstawień i koncertów
oraz spotkań i prelekcji.
Mury, stropy i dachy są już gotowe. Po zakończeniu montażu
okien robotnicy zajęli się przygotowaniem elewacji od strony
zachodniej. Trwają też prace wykończeniowe wewnątrz. Całość
- jak zapowiadają władze gminy
- zostanie otwarta już w połowie
2011 roku.
Brzesko otrzyma aż dwie hale
sportowe. Pierwsza z nich przy
Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych
nr 2, której budowa rozpoczęła się
w zeszłym roku, przyjmie sportowców już na jesień. Uroczyste otwarcie
zaplanowano w Dniu Nauczyciela,
14 października. W nowoczesnym
obiekcie ma się znaleźć pierwsza
w mieście ściana do wspinaczki. Tuż
obok za ok. 1 mln zł starostwo postawi kompleks „Orlik”. Oszczędności
zapewnić ma przeniesienie zaplecza
sportowego do przystosowanych do
tego celu pomieszczeń w warsztatach szkolnych.
Obie inwestycje są dotowane.
3 mln zł na halę pochodzić będą
z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. „Orliki”, jak
wszystkie inne tego typu obiekty,
fundują po części budżety: rządowy, wojewódzki i samorządowy.
Natomiast gmina Brzesko w całości ze swojego budżetu sfinansuje
budynek sportowy przy miejskiej
podstawówce. Jego koszt wyniósł
po przetargu ponad 3,8 mln zł,
a dodatkowe pieniądze miejska
kasa musi wyłożyć na przeniesienie
istniejących sieci teletechnicznych.
Pięć gwiazdek w pałacu
Do największych inwestycji
prywatnych ostatnich i zapewne
najbliższych lat należy renowacja
i modernizacja pałacu GoetzówOkocimskich. Cała nieruchomość
wraz z parkiem w 2007 roku
przeszła na własność spadkobierców rodu, którzy sprzedali ją Zbigniewowi i Wiesławie Urbanom.
Przedsiębiorcy prowadzą już hotele, centrum rekreacji w Borku oraz
Uzdrowisko Kopalnia Soli w Bochni. Teraz chcą w zabytku otworzyć
pięciogwiazdkowy hotel i pierwsze
w Polsce piwne SPA, gdzie podstawowym kosmetykiem będzie
piwo, warzone w pałacu. Oprócz
restauracji i piwiarni działać będzie
pływalnia w zaadaptowanych do
tego celu podziemiach. Gruntowna
renowacja czeka także okazały XIXwieczny park w stylu angielskim.
30 marca właściciele otrzymali
na renowację 6 mln zł z MRPO.
Jednak szacowana wartość prac
opiewa łącznie na ok. 80 mln zł.
Prace trwają już od zeszłego roku
i jak podkreśla Wojciech Martyka, dyrektor Uzdrowiska Kopalnia
Soli w Bochni, przebiegają bez
żadnych zakłóceń. - Wszystko
idzie zgodnie z planem. Sądzę, że
pod koniec 2012 roku otworzymy
część hotelu. Na całość przyjdzie
jeszcze poczekać – prognozuje.
Obecnie kończy się odbudowa
dachu oraz fundamentów. Nieprzerwanie odnawiana jest także
elewacja oraz wnętrza, boazeria
i zabytkowe meble. Ostatnim etapem prac - zgodnie z wymogami
konserwatora zabytków - będzie
renowacja starego parku, założonego w stylu angielskim.
Na inwestycję w tę samą branżę zdecydowała się firma Ryszarda Niemca, która stawia w tej
chwili hotel na działce między ul.
Pomianowską a drogą na Nowy
Sącz. Obok funkcjonuje już stacja
paliw i sklep. W obiekcie ruszyć
ma również centrum rozrywki.
Otwarcie restauracji już teraz
zapowiada Mc Donald’s. W mieście powstanie też kolejny duży
sklep. Na finiszu jest budowa pawilonu przy ul. Kościuszki. Trwa
rozbudowa tego znajdującego się
na przy ul. Królowej Jadwigi. Kolejny blok mieszkalny pojawi się
przy tej samej drodze. Większość
lokali w budynku, który wybuduje
przedsiębiorstwo Edmunda Lesia,
już została wykupiona. A do tego
trzeba jeszcze dodać kończoną
przebudowę drogi przy ul. Solskiego oraz mającą na jesień rozpocząć się modernizacja dworca
PKP. Za rok, dwa poznamy efekty
tych prac...
IWONA DOJKA
współpraca EWELINA ŚWISTAK
Na placu Żwirki i Wigury w miejscu dawnego dworca PKS już niedługo brzescy
restauratorzy otworzą lodziarnię.
Otwarcie nowej biblioteki już w połowie przyszłego roku.
W sąsiedztwie nowej hali na Zielonce będzie działać Orlik.
Fot. ID/PW
Kto wykosi trawę?
INTERWENCJA. To nie tylko problem Poręby Spytkowskiej, skąd otrzymaliśmy sygnał od mieszkańców. To także nie kwestia tylko tego roku. Takich miejsc i dróg jest w powiecie znacznie więcej
i można by je pewnie wskazać w każdej gminie. Niekoszona trawa zmniejsza przepustowość przydrożnych rowów, nie wspominając już o względach estetycznych.
Ponad 8 litrów życia
W piątek, 6 sierpnia członkowie Klubu Honorowych Dawców Krwi
przy współudziale kierownictwa i pracowników supermarketu InterMarche, zorganizowali kolejną akcję oddawania krwi. Jej inicjatorzy
wcześniej odwiedzili Libiąż, Andrychów i Nowy Sącz.
W ubiegłym roku podczas podobnej akcji w Brzesku wzięło udział 40
osób. Teraz każdy z 18 zakwalifikowanych dawców oddał 450 ml życiodajnego płynu. W sumie do brzeskiego szpitala trafiło ponad 8 litrów
krwi. Akcję koordynował Bartłomiej Bieniasz, prezes KHD przy Zarządzie Rejonowym PCK w Brzesku. - Jesteś młody, zdrowy? Oddaj krew
potrzebującym! – zachęcał do włączenia się w akcję odwiedzających
supermarket. Można było też zobaczyć przygotowany przez organizatorów pokaz ratownictwa medycznego oraz bezpłatnie zmierzyć ciśnienie
tętnicze. Natomiast dla wszystkich, którzy zdecydowali się wziąć udział
w akcji, InterMarche serwował napoje i czekoladę.
(EŚ)
Tak jest m.in. przy głównej szosie
biegnącej niemal przez całą Porębę
Spytkowską. Najgorsza sytuacja dotyczy jednak kilometrowego odcinka ul. Kasztelana Spytka, wiodącego
od wysokości boiska sportowego
w kierunku centrum wsi. Mieszkańcy do takich widoków jak na zdjęciu
zdążyli się już przyzwyczaić.
- Te rowy nie były chyba nigdy
wykaszane, na pewno nie spotka-
łem się z tym w ostatnich dwudziestu latach – mówi rozgoryczony
Jacek Gawęda, mieszkaniec Poręby Spytkowskiej. – Wielokrotnie
informowaliśmy o sprawie naszego sołtysa, a także przedstawiciela
w radzie powiatu, ale bez skutku
– dodaje.
Ulica Kasztelana Spytka jest
drogą powiatową, więc udrażnianie rowów i wykaszanie trawy jest
powinnością brzeskiego starostwa,
a nie właścicieli znajdujących się
przy nich gruntów. Potwierdza to
wicestarosta Stanisław Pacura,
który z końcem lipca obiecał zająć
się sprawą. Dwa tygodnie później
było jednak tak, jak i w poprzednich latach. Czyżby wstydliwy
problem miał zniknąć dopiero jak
przykryje go śnieg?
Fot. ml
VI
11 sierpnia 2010
Aktywni długowieczni
Jesteśmy gminą ludzi długowiecznych - mówi z dumą wójt
Wojciech Rzepa. Tego lata dwie osoby przekroczyły magiczną
barierę stu lat.
Bezpieczni piesi
- Posiadanie samochodu przestało być luksusem. Używane auto
można nabyć już za kilka tysięcy
złotych, skutkiem tego jest gwałtowny przyrost ilości samochodów,
a w ślad za tym problemy związane
z budową dróg, parkingów, a także
zabezpieczeniem ruchu pieszych
- rysuje obraz sytuacji wójt Wojciech Rzepa.
Samorząd zdecydował się więc
na umieszczenie budowy chod-
ników w inwestycyjnych priorytetach. Jeden z ciągów dla pieszych zastał już oddany do użytku
w Lewniowej. W porozumieniu ze
starostwem gmina zapłaciła połowę kosztów ponad półkilometrowego fragmentu. - Na etapie przetargu znajduje się kolejny odcinek
chodnika w Zawadzie Uszewskiej
o długości 260 metrów bieżących. Jego budowa też jest współfinansowana przez samorządy
gminy i powiatu - zaznacza wójt.
Jeszcze większa inwestycja jest
realizowana przy drodze GnojnikChronów. Gmina otrzymała na
jej remont dotację z Narodowego
Programu Przebudowy Dróg Lokalnych 2008-2011. W planach
robót znalazł się również ciąg dla
pieszych. Tymczasem urzędnicy
rozstrzygają już kolejny przetarg,
tym razem na chodnik w centrum
Uszwi.
(rz)
Wakacje w świetlicy
W lipcu zakończyła się pierwsza seria zajęć
wakacyjnych w świetlicach wiejskich w gminie Gnojnik. Organizację półkolonii letniej
umożliwiła dotacja ze środków europejskich
do programu „Jesteśmy najlepsi”.
Od 8 do 22 lipca instruktorzy z ośrodków
w Gnojniku, Biesiadkach, Uszwi, Zawadzie
Uszewskiej, Gosprzydowej i Lewniowej zajmowali się 130 uczniami. Kolejny cykl czterogodzinnych zajęć potrwa od 19 do 31 sierp-
nia. Jak informuje organizator, Centrum Kultury,
w programie będą: zawody sportowe, konkursy plastyczne, wycieczki po gminie szlakiem
architektury drewnianej, wyjazdy na basen
i dyskoteka.
Lipcowy plan przewidywał: zabawy, konkursy, rozgrywki sportowe i wspólnego grilla,
a także wyjazd do kina oraz „bal królewski”
z zespołem Fortis. Oczywiście, zaplanowano
także wycieczki w plener.
(pr)
Absolutną rekordzistką jest Jadwiga Chochlińska z Lewniowej, która
27 lipca ukończyła 105 lat. - Godne podkreślenia jest to, że pani Jadwiga już po ukończeniu 100 lat
brała udział w wyborach, a także
uczestniczyła w lokalnych uroczystościach, m.in. podczas nadania
imienia szkole podstawowej w Lewniowej - podkreśla wójt.
Inna mieszkanka gminy, Katarzyna
Halibożek, sto lat ukończyła 5 sierpnia.- Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co dla nas ma w konkretnej chwili - twierdzi jubilatka.
Pochodzi z Rudy Kameralnej.
Urodziła się w 1910 roku. Ponie-
Borzęcin
Zaproszenie
na święto gminy
21 sierpnia, sobota
16.00 - turniej sołectw gminy Borzęcin
18.30 - wręczenie nagród w turnieju
19.00 - koncert zespołu Cafe
20.00 - konkurs Browaru Okocim i województwa małopolskiego
20.30 - koncert gwiazdy wieczoru Andrzeja Piaska Piasecznego
22.30 - dyskoteka i karaoke w plenerze - zabawę prowadzi
Waldek Wojtas z Radia Planeta
22 sierpnia, niedziela
14.00-15.30 - konkurs dla gospodarstw agroturystycznych
na potrawę z grzybów
14.30-17.15 - konkursy i zabawy dla dzieci
15.30-17.15 - blok taneczno-muzyczny - zespół Harnaś z Poronina,
Zespół Pieśni i Tańca Borzęcanie, grupa tańca Zazu
17.15 - wręczenie nagród w konkursie kulinarnym
17.30 - przedstawienie teatralne dla dzieci
18.15 - wręczenie nagród w konkursie na kosz grzybów
18.30 - biesiada piwna z Tyrolia Band
20.00 - konkurs Browaru Okocim i gminy Borzęcin
20.30 - koncert gwiazdy wieczoru Stachursky’ego
22.00 - pokaz ogni sztucznych
Bilety wstępu: 5 zł (dorośli), 2 zł (dzieci do lat sześciu)
Gmina dostanie jednak pieniądze na budowę Regionalnego Centrum
Rehabilitacji i Pomocy Społecznej dla 150 pacjentów z trzech powiatów:
brzeskiego, bocheńskiego i tarnowskiego.
Będzie centrum rehabilitacji!
Wniosek gminy z listy rezerwowej
dostał się do grona beneficjentów
Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Borzęciński projekt uratowały korzystne
przetargi pozostałych zwycięzców
konkursu, którzy na swoje pomysły potrzebowali mniejszej ilość
środków.
- W działaniu, w którym aplikujemy, określono limity w zakresie
kwot maksymalnych możliwych
do pozyskania. To właśnie 3 mln
zł. Montaż finansowy realizacji
budowy regionalnego centrum
przewiduje również dofinansowanie ze strony PFRON-u, budżetu
województwa i symboliczne - niestety - ze strony powiatu. W sumie
środki zewnętrzne stanowić będą
kwotę rzędu 6-7 mln zł – szacuje
wójt Janusz Kwaśniak. - 13 mln zł
to wartość kosztorysowa całej inwestycji. Po przetargu znany będzie rzeczywisty koszt – dodaje.
Ośrodek ma powstać w przekazanym przez tarnowską kurię
starym domu parafialnym, który
Rys. arch. UG Borzęcin
W sobotę, 21 sierpnia zaczyna się szóste już Borzęckie Święto Grzyba. Jak zwykle atrakcji nie zabraknie. Oprócz koncertów gwiazd
- Andrzeja Piasecznego i Stachursky’ego - gmina zaprasza na degustacje lokalnych smakołyków i biesiadę piwną z Browarem Okocim.
Dla uczestników zabawy organizatorzy przygotowali również stoiska
gastronomiczne i wystawowe, loterię fantową, paintball, przejażdżki
kucykami, degustację potraw konkursowych i prezentację ofert gospodarstw agroturystycznych, a także wesołe miasteczko.
Dwudniowa impreza odbędzie się na stadionie w Borzęcinie
Borku.
waż we wczesnym
dzieciństwie
straciła rodziców, musiała
pracować w obcych
gospodarstwach. Kiedy miała 21 lat, wyszła
za mąż i zamieszkała
w Zakliczynie. Tam
spotkało ją wielkie nieszczęście. W pożarze
straciła dom i cały dobytek. Boso i z dwójką
dzieci, razem z mężem szukała dachu
nad głową. Pracę
i schronienie rodzina
znalazła we dworze
w Gnojniku. Po wojnie w wyniku parcelacji dostali niecałe
5 ha pola. Od tej
pory pracowali na własnym gospodarstwie. - Było biednie, ale
wesoło - wspomina z uśmiechem
po latach jubilatka. – Na zabawy nigdy nie chodziłam, ale za
to uwielbiałam przedstawienia,
w których często występowałam
- podkreśla udział w amatorskim
teatrze.
Z okazji setnej rocznicy urodzin msza św. w intencji Katarzyny Halibożek odbyła się 2 sierpnia. Na życzenia, również te od
wójta Wojciecha Rzepy (na zdjęciu), przyszedł czas na rodzinnym
zjeździe.
(ck)
Fot. CK Gnojnik
W gminie będzie bezpieczniej. Tylko w tym roku powstanie ponad półtora
kilometra chodników.
zostanie rozbudowany. W podzielonym na trzy segmenty nowym obiekcie o powierzchni
5 tys. m kw, znajdą się zarówno
pokoje dla pensjonariuszy, jak
i gościnne, a także pomieszczenia
do rehabilitacji i terapii zajęcio-
wej, biblioteka, kaplica, szereg sal
pomocniczych i magazynowych.
Na zewnątrz mają powstać chodniki i parking. Gmina ma już opracowany projekt architektoniczny
i pozwolenie na budowę.
(d)
VII
11 sierpnia 2010
II LIGA PIŁKARSKA. Do 88. minuty piłkarze Okocimskiego
przegrywali ze Stalą Rzeszów 0:2, ale zdołali jeszcze
zremisować i zdobyli pierwszy punkt w nowym sezonie.
Joker Popiela
Uczniowie mistrzów
Aż pięciu artystów da koncert na zamku w Dębnie 15 sierpnia. W programie
twórczość Fryderyka Chopina i Juliusza Zarębskiego.
Kolejny w cyklu „Muzyka Lata” koncert rozpocznie się o godz. 17 triem fortepianowym
g-moll op. 8 Chopina, a zakończy kwintetem fortepianowym g-moll op. 34 Zarębskiego. Zagrają: Daniel i Maria Stabrawa,
Ewa Szczepańska-Chwast, Krzysztof Sadłowski i Piotr Kosiński.
Pierwszy z muzyków jest koncertmistrzem
Filharmoników Berlińskich. Skrzypek współpracuje ze słynną Philharmonia Quartett
Berlin. Jako dyrygent występuje z polskimi
i niemieckimi orkiestrami. Maria Stabrawa
studiowała na Uniwersytecie Sztuk w Berlinie u Tomasza Tomaszewskiego. Ukończyła Guildhall School of Music and Drama
w Londynie w klasie skrzypiec Krzysztofa
Śmietany i Jacqueline Ross.
Pozostali muzycy są wychowankami polskich akademii. Ewa Szczepańska-Chwast
ukończyła Akademię Muzyczną w Krakowie. Od roku 1992 jest członkiem Sinfonietty Cracovia, gdzie gra na altówce.
Wiolonczelista Krzysztof Sadłowski studiuje na tej samej uczelni. Natomiast Piotr
Kosiński uczy się w klasie fortepianu prof.
Stefana Wojtasa w Krakowie. 21-letni artysta jest już laureatem ogólnopolskich
i międzynarodowych konkursów, m.in.:
nagrody VIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego „Arthur Rubinstein
In Memoriam” w Bydgoszczy oraz Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego „Palma d’Oro” we Włoszech w 2009
roku. Tylko w tym roku wygrał Konkurs
im. Ignacego Jana Paderewskiego w Los
Angeles.
(id)
Fot. M. Pytka
REKLAMA
Przy piłce Iwan Łytwyniuk (z prawej), jeden z pozyskanych przed sezonem piłkarzy Okocimskiego.
Po porażkach w rozgrywkach o Puchar Polski oraz przed tygodniem na inaugurację
sezonu w Iławie z Jeziorakiem, w Brzesku
wszyscy oczekiwali pierwszego zwycięstwa
Okocimskiego. Liczył na nie również trener
Krzysztof Łętocha, ale po ostatnim gwizdku
niepostrzeżenie przemknął z zawodnikami
do szatni i długo jej nie opuszczał. Mecz
kosztował go sporo nerwów, jednak podobną huśtawkę nastrojów przeżyli kibice.
Dwa gole zdobyte przez Wojciecha Fabianowskiego, przy których asystował Wojciech Krauze – zdawało się – przesądziły
losy spotkania na korzyść rzeszowian. Tym
bardziej, że wraz z upływem czasu próby
odrobienia strat przez gospodarzy były coraz
bardziej desperackie i chaotyczne. Piłkarze
Stali zbyt szybko jednak uwierzyli w zwycięstwo. – Moi piłkarze popełnili błąd, cofając się zbyt głęboko do defensywy i to ich
zgubiło – ganił swoich podopiecznych szkoleniowiec gości Andrzej Szymański.
Wcześniej jego drużyna objęła dwubramkowe prowadzenie, bezlitośnie wykorzystując najpierw błędy obrońców Okocimskiego, a przy drugim golu po dośrodkowaniu
z rzutu rożnego także i bramkarza. Rzeszowianie mogli nawet podwyższyć, ale mocny strzał Krauzego sparował na róg Dariusz
Trela.
W drugiej połowie goście istotnie ograniczyli się jedynie do obrony wyniku, sporadycznie tylko wyprowadzając kontrataki.
Gospodarze osiągnęli momentami sporą
przewagę, ale w decydujących momentach
brakowało ich strzałom precyzji. W 50.
minucie przestrzelił debiutujący w zespole
Okocimskiego Gabriel Pisarik, a pięć minut później piłka po uderzeniu głową Roberta Trznadla o centymetry minęła słupek
bramki Stali. Przełomowym momentem dla
losów niedzielnego pojedynku było pojawienie się na boisku w 65. minucie Łukasza
Popieli. Chwilę później rosły napastnik „Piwoszy” skopiował „wyczyn” Trznadla, a po
wolnym, wykonywanym przez Mateusza
Wawrykę, piłka także poszybowała minimalnie obok bramki. Jeszcze bliżej szczęścia
był w 85. minucie Pisarik. Słowak w brazylijskim stylu przerzucił sobie piłkę nad obrońcą rywali i z 7 metrów mocno uderzył z woleja, ale na przeszkodzie stanęła tym razem
poprzeczka.
Seryjne wrzutki w pole karne rywali na
tzw. aferę w samej końcówce przyniosły
jednak efekt. W 88. minucie Popiela wykorzystał chwilę nieuwagi obrońców i głową
posłał piłkę do siatki. Niespełna dwie minuty później w zamieszaniu podbramkowym
znowu uprzedził rywali oraz bramkarza
Tomasza Wietechę. Wprawdzie piłka po
jego uderzeniu trafiła w słupek, ale do pustej bramki dobił ją Mateusz Urbański. Na
remisie limit szczęścia „Piwoszy” został
wyczerpany.
- Brzeska twierdza nadal jest niezdobyta
– cieszył się Jarosław Palej, zastępujący na
pomeczowej konferencji trenera Łętochę.
Natomiast kierownik drużyny Lesław Kołodziej tłumaczył nieobecność szkoleniowca: - Nie można mu się dziwić. Tak bardzo
chciał ten mecz wygrać, a remis kosztował
go sporo zdrowia...
LAM
* OKOCIMSKI Brzesko – STAL Rzeszów 2:2 (0:2)
0:1 Fabianowski (9), 0:2 Fabianowski (34), 1:2 Popiela (88), 2:2 Urbański (90)
OKOCIMSKI: Trela - Szymonik, Urbański, Jagła (26 Czerwiński), Wawryka - Pyciak, Darmochwał, Kostecki (65 Popiela), Łytwyniuk - Kisiel (46 Pisarik), Trznadel.
STAL: Wietecha - Hus, Rzucidło, Duda, Lebioda - Krauze (76 Weres), Jędryas (57 Maca),
Reiman, Iwanicki - Fabianowski, Wójcik (63 Majda).
Sędziował Sławomir Pipczyński (Radom). Żółte kartki: Trela, Kostecki - Iwanicki, Majda,
Weres, Rzucidło. Widzów 800.
W pozostałych meczach 2. kolejki: Wigry Suwałki – Znicz Pruszków 1:1, Wisła Płock – Jeziorak Iława 1:0, Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Ruch Wysokie Mazowieckie 1:0, Olimpia
Elbląg – Start Otwock 1:1, OKS Olsztyn – Pelikan Łowicz 1:1, Resovia – Sokół Sokółka 2:2,
GLKS Nadarzyn – Motor Lublin 2:1. Mecz Stal Stalowa Wola – Puszcza Niepołomice – przełożony na 15 września.
W tabeli: Wisła i Świt – po 6 pkt., Znicz, Resovia i Nadarzyn – po 4. Okocimski na 12-13.
miejscu z dorobkiem 1 pkt.
W następnej kolejce (14-15 sierpnia): Znicz – Okocimski (sobota, g. 18), Sokół – Nadarzyn,
Puszcza – Resovia, Pelikan – Stal St. Wola, Start – OKS Olsztyn, Ruch – Olimpia, Jeziorak
– Świt, Stal Rzeszów – Wisła, Wigry – Motor.
SPRZEDAM
DREWNIANY DOM WIEJSKI
60 m kw z 11-arową działką
w okolicach Zamościa
– do zamieszkania
lub do adaptacji
na gospodarstwo agroturystyczne.
► 11-arową działkę budowlaną
Tel. (14) 663 12 91, (511) 350 983
►
Do sprzedania umeblowane mieszkanie o pow.
54 m kw., usytuowane na 2 piętrze
w 4-piętrowym bloku przy ul. Ogrodowej 12.
3 pokoje, przedpokój, kuchnia, łazienka, balkon, piwnica.
Kontakt: [email protected] lub
pod nr tel. 660 388 517; 014 66 317 50
PRACA
Pielęgniarka podejmie pracę w domu chorego.
Potrzebujesz pomocy, zadzwoń 14 68 64 560
Pyszne ciasta i torty domowe na zamówienie.
Tel. 723 584 340
BIURO OGŁOSZEŃ
Plac Kazimierza Wielkiego 8/10, 32-800 Brzesko,
tel. 014 68 66 160, e-mail: [email protected]
VIII
11 sierpnia 2010
W poprzednim numerze z 4 sierpnia zamieściliśmy niewłaściwy diagram krzyżówki. Serdecznie przepraszamy.
TO JUŻ BYŁO
Redakcja
Krzyżówka wakacyjna nr 5
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
13
12
13
14
8
15
16
22
17
18
25
19
19
26
20
27
3
21
22
28
23
29
31
24
25
POLSKA
30
32
33
34
10
35
36
37
23
38
39
40
41
6
42
43
44
45
46
47
11
48
49
50
51
52
53
54
55
17
56
57
58
59
60
61
2
62
63
4
1
64
65
66
67
20
72
68
69
70
71
18
74
73
75
15
76
14
77
78
79
9
80
7
81
82
83
84
16
85
5
86
87
88
21
► Kolejka linowa na Kasprowy Wierch jeszcze przed swoim powstaniem zaczęła budzić sprzeciwy ekologów. 13 sierpnia 1934
roku, po podjęciu decyzji o budowie, do dymisji podała się cała
Państwowa Rada Ochrony Przyrody z jej prezesem, prof. Władysławem Szaferem. Protestowały też 94 towarzystwa oraz instytucje
naukowe i turystyczne. Mimo tego budowa zaczęła się 1 sierpnia
1935 roku, zakończyła w lutym rok później. Materiał wwoziły koniki huculskie, a pracami zajmowało się ok. tysiąc robotników z całej
Polski.
► 13 sierpnia 1976 roku PRL wprowadziła kartki na cukier.
► 15 sierpnia 1940 roku do Auschwitz Niemcy przywieźli pierwszy transport więźniów. Byli wśród nich mieszkańcy Brzeska, m.in.:
Stanisław Stós, Kazimierz Zając, Zbigniew Tryczyński.
24
90
89
ŚWIAT
► 12 sierpnia ONZ ustanowił Międzynarodowym Dniem Młodzieży. Nazajutrz jest Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych,
14 sierpnia świętują energetycy, a dzień później obchodzimy Święto
Wojska Polskiego i rocznicę cudu nad Wisłą.
91
92
12
1
Rozwiązaniem jest przysáowie.
9
10
11
12
13
14
15
16
17
2
3
4
5
18
19
20
21
22
6
7
8
23
24
25
Litery z pół od 1 do 25, zaznaczone kolorowymi liczbami, utworzą rozwiązanie.
POZIOMO:
1 głębina, bezkres
6 grecka bogini zwycięstwa
9 wąwóz, dolina
12 indiański czarownik
13 klub piłkarski z Krakowa
14 część nogi
15 szkodnik w szafie
17 kraj z Limą
18 oklepany zwrot
19 jednooki potwór
22 warzywo
24 niejedna w atlasie
26 tytoń wciągany przez nos
28 mocarz
30 prestiżowa, amerykańska uczelnia
kształcąca prawników
31 wykonawca wyroków śmierci
32 pęd roślin drzewiastych
35 waszmość pan
38 miasto w Bośni i Hercegowinie
39 dawna nazwa Tokio, stolicy Japonii
40 Sharif, egipski aktor
45 wiązka słomy
46 z redą i dokami
48 świątynia i sanktuarium w Mekce
50 publikacja ukazująca się raz w roku
54 cel rozbitków na morzu
55 film z „momentami”
57 twórca dzieła literackiego, technicznego
61 rezolutna pszczółka
62 żerdź
63 piracki trunek
64 nielegalnie przesłany list z więzienia
66 żartobliwie chłopak, mężczyzna dobrze
zbudowany
68 polski reżyser filmowy, laureat honorowego Oscara
70 biletowa lub fiskalna
73 uspokajać, łagodzić
74 aria, pieśń
77 figura w kartach
78 wypalone znamię
79 Eugeniusz, śpiewał „Umówiłem się z nią
na dziewiątą”
80 fortuna nim się toczy
81 nielot z Australii
82 bożyszcze tłumów
83 techniczny budynku przed
zamieszkaniem
84 efektowny pokaz
85 wada, defekt, błąd
86 drobne wydarzenie
87 szum wody
88 krakowski festiwal grup kabaretowych
w Rotundzie
89 japońska odmiana buddyzmu
90 impreza turystyczna
91 imię Gabele’a
92 uczeń, student
21 dawniej nabijano na nie złoczyńców
23 miarowość
24 wędrowała ze Stasiem i Nel
25 birmański grosz
27 broń podobna do łuku
29 mieszkanie dla słonia i żyrafy
33 brzeg kapelusza
34 miasto festiwali
36 niewinność, czystość
37 uwaga autorska
41 gruntowa lub Rywina
42 nauczyć się na pamięć
43 Miko lub Trojanowska
44 pierwiastek chemiczny o liczbie
atomowej 3
45 ocena, pogląd
46 przepych
47 postać z „Muminków”
49 bohater „Przedwiośnia” Stefana
Żeromskiego
51 wydanie opinii
52 niemiły stan do zabicia
53 posąg młodej dziewczyny w greckiej
rzeźbie archaicznej
56 pobyt w więzieniu
58 wydechowa w samochodzie
60 wkładany do mrowiska
65 wynik mierzenia
66 element kwiatu
67 amerykański ptak drapieżny
68 mały ptak z rodziny wikłaczy
69 domek szlachcica
71 sąsiad z południa
72 dowcip sceniczny
75 dodana wiadomość mailowa
76 miękki i lekki pierwiastek
77 promieniotwórczy pierwiastek chemiczny o symbolu Db
78 koc
79 buduje żeremia
80 Kondracka koło Giewontu
PIONOWO:
2 drugi plan obrazu
3 Zając lub Kręglicka
4 aktor grający Forresta Gumpa
5 tuman
7 wyścig w trudnych warunkach
terenowych
8 owocowy trunek
9 rodzaj fasoli
10 tył statku
11 wydzielone miejsce dla specjalnych
widzów
12 żołnierskie pieczywo
13 do bielenia ścian
15 cło
16 tytuł piosenki Richiego Valens’a
20 sznurek
Rozwiązania należy nadsyłać do 25 sierpnia na adres redakcji: pl. Kazimierza Wielkiego 8/10, 32-800 Brzesko.
Wśród prawidłowych odpowiedzi rozlosujemy nagrody ufundowane przez DL Service Profi.
BRZESKO
► 11 sierpnia 1904 roku bocheński ślusarz Stanisław Zając rozpoczął naprawę krytej studni na rynku w Brzesku. Niestety, reparacja zakończyła się bardzo nieszczęśliwie. Zarówno rzemieślnik,
jak i jego uczeń zginęli uduszeni gazem, wydobywającym się
z wykopu.
► W obawie przed rozprzestrzenianiem się cholery 12 sierpnia
1873 roku radni Brzeska uchwalili wydalenie z domów brzeszczan
przybyszów, z wyjątkiem najbliższej rodziny, zakaz przyjmowania
gości z miejscowości dotkniętych cholerą, obowiązek pisemnego
meldunku obcych, co do których burmistrz miał wydawać pozwolenie pobytu. Zabroniono też: wywozu i przywozu szmat, bielizny,
pierza, starej odzieży, kożuchów itd. Za ich transport groziło spalenie załadunku i grzywna. Obawy władz okazały się zbędne, gdyż
do zarazy nie doszło.
► 14 sierpnia 1865 roku urodziła się druga córka Jana GötzaOkocimskiego, Róża Anna Maria.
► 15 sierpnia 1925 roku został odsłonięty i poświęcony Pomnik
Nieznanego Żołnierza, wykonany wg projektu nauczyciela gimnazjum Ignacego Patolskiego. Obelisk stanął obok muru cmentarnego, przy ulicy Kościuszki w Brzesku i do dziś pełni rolę miejsca
uroczystości patriotycznych.
► URODZILI SIĘ: Karolina Lanckorońska, historyk sztuki, donatorka, która przekazała na Wawel kolekcję sztuki włoskiej (11
sierpnia 1898), Jerzy Grotowski, reżyser, jeden z największych
reformatorów teatru XX wieku (11 sierpnia 1933), Jan Palach, czeski student, który dokonał samospalenia w proteście przeciwko
wkroczeniu wojsk radzieckich do Czechosłowacji (11 sierpnia
1948), Artur Barciś, polski aktor (12 sierpnia 1956), Julia Hartwig,
poetka polska (14 sierpnia 1921), Walter Scott, szkocki pisarz (15
sierpnia 1771), Jan Brzechwa, poeta, autor bajek dla dzieci (15
sierpnia 1898), Wiesław Woda, polityk PSL, zginął w katastrofie
smoleńskiej (17 sierpnia 1946)
► ZMARLI: Hans Memling, niderlandzki malarz (11 sierpnia
1494), Anna Jagiellonka, córka Bony i Zygmunta Starego (12
sierpnia 1503), Tomasz Mann, niemiecki pisarz i laureat Nagrody Nobla (12 sierpnia 1955), Eugene Delacroix, francuski malarz,
znakomity kolorysta (13 sierpnia 1863), Maksymilian Maria Kolbe,
franciszkanin, święty (14 sierpnia 1941), Jacek Odrowąż, święty,
polski dominikanin (15 sierpnia 1257).
ROZWIĄZANIE KRZYŻÓWKI NR 3. Hasło: „Los ludzkości będzie taki, na jaki zasłużyła”. Nagrody ufundowane
przez Dom Wydawniczy Rafael, wylosowały: Elżbieta Raubal i Irena Racibor.
11-17 s ierpnia
Jesteśmy, pamiętamy…
Borzęcin będzie obchodzić Dzień Katyński, ale nie jak planowano 15 sierpnia, lecz dopiero 11 listopada. W tym roku
Dąb Pamięci upamiętni starszego posterunkowego Władysława Guzego, zamordowanego przez NKWD w 1940 roku.
Przyszły policjant urodził się 11 czerwca
1900 roku. Razem z siostrami Wiktorią i Genowefą oraz braćmi Józefem i Stanisławem
(inny, również Stanisław zmarł, nie osiągnąwszy roku) mieszkał w domu pod numerem 363, w Borzęcinie Górnym, w części
wsi zwanej Krzokami. 13 listopada, mając
już 34 lata, ożenił się z Genowefą Kłymposzy z Kopyczyniec, spod Tarnopola. Po pięciu latach, w sierpniu 1939 roku został zmo-
bilizowany do Korpusu Ochrony Pogranicza
„Kopyczyńce”. Najprawdopodobniej już
19 września dostał się do sowieckiej niewoli. Razem z innymi funkcjonariuszami polskiej policji został wywieziony do
Ostaszkowa, gdzie na początku 1940
roku przebywało już ok. 6300 jeńców.
W kwietniu enkawudziści zaczęli transporty. Więziennymi wagonami wywozili
Polaków do Tweru, do tamtejszej siedzi-
by NKWD. Na miejscu działała już grupa
egzekucyjna. Skazanych funkcjonariusze
wprowadzali przez korytarz. Po sprawdzeniu listy z nazwiskami, zakładali ofiarom kajdanki i strzelali w tył głowy. Drzwi
i ściany celi, gdzie doszło do kaźni, wyłożone były wojłokiem, by huk wystrzałów
nie wydostawał się na zewnątrz. Codziennie zabijali po 250 ludzi. Zwłoki pakowali do ciężarówki, po 25 do 30. Egzekucje
zakończyły się 19 maja 1940 roku. Ponad
6000 ciał pogrzebali w zbiorowych grobach w Miednoje. 25 mogił zajęło 1,7 ha.
10 listopada 2007 roku posterunkowy
Guzy pośmiertnie został mianowany na
stopień aspiranta Policji Państwowej. Natomiast 15 sierpnia uhonoruje go rodzinna
wieś, poświęcając mu kolejny Dąb Pamięci.
W maju tego roku upamiętniony został
inny policjant, Michał Dziadowiec. W 2009
roku uroczystości zostały poświęcone kpt.
Wiktorowi Badowskiemu, rozstrzelanemu
w lesie katyńskim, a w 2008 roku - Józefowi
Piękoszowi, komendantowi policji w miejscowości Czudel na Wołyniu.
(id)
Torba Puma
Torb
429,00 zł
429
Sklep PUMA
(I piętro)
pię
Torba Puma
299,00 zł
Sklep PUMA
(I piętro)
Saszetki na pas
i na szyję
od 20,00 zł
do 40 zł
Sklep ALDAW (I piętro)
Buty trekingowe
od 99,00 zł
do 450,00 zł
Sklep ALDAW
(I piętro)
Ple
Plecak Puma
139,00 zł
13
Sk
Sklep
PUMA
(II piętro)
p
Śpiwory
od 55,00 zł do 250,00 zł
Sklep ALDAW (I piętro)
Plecak Nike
139,00 zł
Sklep PUMA
(I piętro)
Kurtka Adidas
240,00 zł
Karimaty
218,00 zł
od 7,00 zł do 50,00 zł
Sklep GEMART
SPORT (II piętro)
Sklep ALDAW (I piętro)
Plecak Reebok
119,00 zł
79,00 zł
Sklep GEMART
SPORT (II piętro)
Trampki Converse
199,00 zł
149,00 zł
Bezrękawnik Reebok
68,00 zł
Sklep GEMART
SPORT (II piętro)
58,00 zł
Sklep GEMART SPORT (II piętro)
www.swit.pl
3
Plecak
Super Heros
Tornister
169,00 zł
59,00 zł
Sklep
BUDLAM
(II piętro)
Plecak
Hanah Montana
Piórnik The Dog
Piórnik
Sklep FORMAT
(II piętro)
Sklep FORMAT
(II piętro)
7,90 zł
19,90 zł
109,00 zł
Sklep BUDLAM
(II piętro)
Sklep BUDLAM
(II piętro)
Piórnik
3,50 zł
Sklep FORMAT
(II piętro)
Tornister
Barbie
145,00 zł
Sklep
BUDLAM
(II piętro)
Kubek
z wyposaż.
22,50 zł
Sklep FORMAT
(II piętro)
Piórnik
3,90 zł
Piórnik
Sklep FORMAT
(II piętro)
4,90 zł
Sklep FORMAT (II piętro)
Plecak
19,95 zł
Zeszyty
16 kartek
Sklep BUDLAM
(II piętro)
0,20 zł
Sklep
FORMAT
(II piętro)
Worek
6,90 zł
Sklep FORMAT
(II piętro)
Worek Hanah Montana
Worek Spiderman
16,90 zł
Sklep BUDLAM
(II piętro)
4
16,90 zł
Sklep BUDLAM
(II piętro)
Kpl. pędzli
4,70 zł
Sklep FORMAT (II piętro)
Paleta
1,90 zł
Sklep FORMAT
(II piętro)
www.swit.pl
KULTURA
11 sierpnia 2010
 Na październik zaplanowano zakończenie modernizacji
 Mościckiego Centrum Kultury
MCK zmienia wygląd
W
budynku Mościckiego Centrum Kultury trwają jeszcze
prace modernizacyjne. Teraz objęto nimi przede wszystkim południową część obiektu z salą widowiskową oraz teren wokół obiektu.
Zakończenie wszystkich prac planowane jest na październik.
Mościckie Centrum Kultury, obiekt oddany do użytku ponad 40 lat temu i działający przez lata jako Zakładowy Dom Kultury, jest obecnie poddawane gruntownej
modernizacji. Koszt realizowanej inwestycji to blisko 23 mln złotych, z czego ponad 13 mln pochodzi z funduszy unijnych,
a pozostała kwota z budżetu województwa
małopolskiego.
Gruntowna przebudowa siedziby MCK
ma nie tylko uratować zniszczony budynek, ale uczynić go bardziej funkcjonalnym
i przystosować do obowiązujących wymo-
gów bezpieczeństwa. Wszystkie prace prowadzone są metodą „zaprojektuj i wybuduj”,
co pozwala nawet w trakcie budowy prowadzić działalność
kulturalną. Cały obiekt podzielono na trzy segmenty A (część
południowa), B (część środkowa) i C (część północna). Zakończone już prace w częściach
B i C pozwoliły zmienić przestrzeń wewnątrz i wygospodarować miejsce na salę audytoryjną - multimedialną, salę
kameralną - offową, baletową
(wszystkie już wyposażone),
przestrzeń
wystawienniczą,
foyer, zaplecze administracyjne, sale dydaktyczne, prób,
techniczne, łazienki itp. Większość przestrzeni do użytku publicznego znalazła się na parterze budynku,
 Wyjątkowy cykl koncertów organowych
 w tuchowskim sanktuarium
Muzyczne lato w Tuchowie
W tuchowskim sanktuarium odbędą się koncerty w ramach Benedyktyńskiego Lata Muzycznego. W sumie zaplanowano cztery recitale organowe.
Pierwszego z nich można było posłuchać 6 sierpnia.
Koncerty w ramach Benedyktyńskiego Lata Muzycznego odbędą się w tym roku również poza opactwem tynieckim
– w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Staniątkach oraz w Sanktuarium Nawiedzenia
Najświętszej Maryi Panny Pani Ziemi Tarnowskiej w Tuchowie, dawnej prepozyturze
opactwa tynieckiego.
W tuchowskim sanktuarium zaplanowano cztery koncerty; pierwszy odbył się
w piątek 6 sierpnia. Publiczność wysłuchała
recitalu zespołu Barock Tune. Kolejny koncert już w najbliższą niedzielę 15 sierpnia.
O godz. 20 wystąpi Sylvain Pluyaut (Francja), artysta biegły we wszystkich dyscyplinach sztuki organistowskiej – interpretacji,
harmonizacji, akompaniamencie, impro-
wizacji i wykonawstwie zespołowym. We
wrześniu 2005 roku został mianowany nauczycielem organów w Konserwatorium Regionalnym w Dijon. Zaangażowanie i pasja,
z jaką się poświęcił tej pracy, wkrótce uczyniła jego klasę organów największą w całej
Burgundii. Od zeszłego roku prowadzi także zajęcia w Moskwie dla tamtejszych organistów kościelnych. Sylvain Pluyaut jest organistą w pełni niezależnym, dzieląc swoją
działalność wykonawczą pomiędzy koncerty solowe, funkcję akompaniatora chórów
i solistów, jak również uczestnicząc w licznych koncertach symfonicznych.
W sobotę 21 sierpnia wystąpi Agata Berki Brodňanská (Słowacja; absolwentka
Wyższej Szkoły Muzycznej i Artystycznej
w Bratysławie), a tydzień później – Stephane d’Oultremont OSB (Belgia; mnich Opactwa Benedyktynów w Maredsous, organista
tytularny tego opactwa).
DJ
Zaproszenie do kina
UFO-strachy na Lachy
Dominika Topa
Wakacyjne
rozlen
niwienie
sprzyja prod kj
ż
dukcjom
mrożącym
krew w żyłach. Ale
uwaga! Musi to być rasowa produkcja gatunku, a nie pseudostrasząca opowieść
w stylu „Czwartego stopnia”. W przeciwnym razie nie uświadczymy ani adrenaliny, ani zadowolenia z obejrzenia ciekawego tytułu. Jedyne,
co stracimy, to cena biletu i sens
w tworzenie obrazów choćby trochę podobnych do „Czwartego
stopnia”.
Olatunde Osunsanmi, reżyser
i scenarzysta wspomnianego filmu, jest jeszcze twórcą zbyt mało
doświadczonym, aby kręcić dobre
i trzymające w napięciu obrazy. Nie
pomogło obsadzenie Milli Jovovich
w głównej roli, podobnie jak zawiódł
pomysł ze spiskiem kosmitów przeciw ludzkości. Nie pomogło również
osadzenie narracji w ramach modnego ostatnio horroru-dokumentu, z jakim
k
mieliśmy do czynienia w przypadku „Blair Witch Project” czy „Paranormal Activity”. Wreszcie na nic też się zdały inspiracje
i jasne aluzje do „Szóstego zmysłu”, „Archiwum X”, a nawet „Egzorcysty”. Propozycja
Osunsanmiego jest po prostu kiepską robotą i zdecydowanie bardzo daleką, i ubogą
krewną wszystkich filmów gatunku.
Sam pomysł nie jest jeszcze zły. Milla Jovovich gra panią psycholog, starającą się rozwikłać zagadkę dziwnych zachowań mieszkańców małego miasteczka na
Alasce – Nome. Większość pacjentów cierpi na chroniczne stany lękowe, depresje,
bezsenność itp., co – jak stopniowo odkrywa dr Abigail Tyler – ma związek z UFO.
Od samego początku Jovovich informuje
widzów,
że film
d
f l oparty jest na faktach
f k h
z 2000 roku, które zdarzyły się właśnie
w Nome. By utwierdzić nas w realizmie
przekazu, reżyser decyduje się na podzielenie ekranu na dwie części, gdzie
na jednej pokazuje autentyczne nagrania o bardzo złej jakości, zaś na drugiej
to samo ujęcie, tyle że już w aktorskim
wykonaniu.
a do sal widowiskowej i kameralnej wykonano podjazdy dla niepełnosprawnych i win-
dę. Budynek został wyposażony w systemy
monitoringu i bezpieczeństwa, wymieniono wszystkie instalacje, rozbudowano wentylację, system odwodnienia oraz wykonano
nową instalację klimatyzacyjną. Wiosną tego roku oddano do użytku segmenty B i C.
Teraz prace modernizacyjne prowadzone są w części A, od strony południowej,
gdzie umiejscowione zostanie (po przebudowie) główne wejście. Część prac związanych
str. 23
z przebudową już zakończono, a nowe funkcje otrzymały pomieszczenia w piwnicach –
powstały tu dodatkowe garderoby. Przebudowany poziom pierwszego piętra przeznaczony
jest na górne foyer i pracownie, drugie piętro
obejmuje zmodernizowane pomieszczenia
operatora dźwięku i świateł, a także reżyserkę projekcji. Na trzecim piętrze powstały pomieszczenia techniczne i archiwa.
Zakończono już prace przy przygotowaniu powierzchni pod układanie kamienia
naturalnego (hol główny, schody
zewnętrzne, schody wewnętrzne)
i rozpoczęto prace kamieniarskie.
Dobiegają też końca prace przy wymianie aluminiowej stolarki i przeszkleń całego obiektu, instalowane są systemy przeciwpożarowe.
Na tarasach wykonano odwodnienie punktowe, położono nowe warstwy ocieplenia oraz filtracyjne. Do
wykonania pozostało pokrycie powierzchni. Rozpoczęto też już prace związane z zagospodarowaniem
terenu wokół budynku.
Co ważne, po ostatnich powodziach wykonano ekspertyzę występowania wód gruntowych
w podłożu budynku. Zgodnie z zaleceniami wykonywane są studnie odwadniające - 6 w budynku i jedna na zewnątrz.
Każdą wyposażono w indywidualną instalację pompowania i odprowadzania wody
z samoczynnym włącznikiem. Gotowe są
już projekty stacji transformatorowej oraz
rampy oświetlenia scenicznego.
Wszystkie prace powinny zakończyć się
w październiku br.
DJ
Z aparatem na łąkę
Uroda leśnych łąk to motyw przewodni II Małopolskiego Konkursu
Fotograficznego „Leśne inspiracje”,
ogłoszonego przez dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych
w Krakowie i Małopolskiego Kuratora Oświaty.
W poprzednich edycjach tematami były
drzewa lub rzadkie gatunki zwierząt, teraz
organizatorzy zachęcają fotografów do wyjścia z obiektywem na łąki.
– Zadaniem jest artystyczne pokazanie bogactwa świata roślin i zwierząt, piękna krajobrazu, zmieniających się pór dnia i roku. Wierzymy, że uczestnicy – podobnie jak
w 2009 roku, zaskoczą nas wrażliwością
Efektem owego dwuwymiarowego
uwymiarowego opowiadania jest sukcesywne
sywne zbijanie napięcia, co powinno
nno
szczególnie uczulić
ekipę realizującą, gdyż
samego napięcia w fil-mie jest jak na lekarrstwo. Tym samym twórrcy dokonują swoistego
go
seppuku na własnej pracy. Być może owa autodeodestrukcja ma powodować
ować
podniesienie poziomu
u adrenaliny, gdy reszta zawodzi?
wodzi?
Nade wszystko trzeba
eba zaznaczyć, że film na planie scenariuszowo-realiwo-realizatorskim nie trzyma
rzyma się
kupy, bohaterowie
wie są papierowi, a odgrzewane wątki o ufologiczno-spiskowych teoriach trudno
przełknąć wobec braku jakiegokolwiek suspensu. Ciężko zatem zdefiniować charakter „Czwartego stopnia”,
nie jawi się on bowiem, w moim mnie-
i niepowtarzalnym, poetyckim spojrzeniem
na małopolską przyrodę – mówi Stanisław
Sennik, dyrektor RDLP w Krakowie.
Konkurs adresowany jest do uczniów
szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych
oraz do osób dorosłych. Prace konkursowe
przyjmuje do późnej jesieni (koniec listopada) szesnaście nadleśnictw małopolskich.
Powołane w nadleśnictwach komisje konkursowe nominują najlepsze prace do etapu
regionalnego. Najlepsze fotografie, których
wyboru dokona regionalna komisja w styczniu 2011, będą eksponowane na wystawie
pokonkursowej w siedzibie Wojewódzkiej
Biblioteki Publicznej w Krakowie.
M
maniu, ani jako thriller, ani jako horror. Jest czymś
„pomiędzy”, w negacz
tywnym tego
słowa znaczeniu.
t
Produkcja
uderza brakiem loProdu
giki i niedorzecznościami. Jak
bowiem mam się bać kosmitów,
którzy nie potrafią przebadać
człowieka
przez dziesiątki lat
człow
i muszą
co noc porywać komu
lejnego
lejne delikwenta do analizy? Oczywiście, na ekranie
nie uświadczymy żadnej
ufokształtnej
istoty, ponieuf
waż
strategia straszenia
w
według
Olatunde Osunw
sanmiego sprowadza się
do wykrzywionych, „tylko”
ludzkich twa
twarzy, pisków, krzyków, lewitowania, hipnoz
hipnozy, itd. Reżyser wciąż nas
zwodzi, że już, już odkryjemy coś więcej,
gdy tymczasem słyszymy na okrągło o pewnych „onych” czy „tamtych”. I tyle.
Wobec braku narracji i akcji jako takich
trudno się w oglądanie w ogóle zaangażować. Gdy jednak już bilet ktoś zakupił, a sala
jest klimatyzowana, niech rozkoszuje się przyjemnym chłodem. W takich okolicznościach strachem może napawać li tylko myśl o wyjściu na
rozpaloną słońcem, miejską, betonową pustynię.
_________________________
CZWARTY STOPIEŃ. Thriller/
Horror. Produkcja USA 2009. Reżyseria: Olatunde Osunsanmi. Obsada: Milla Jovovich, Will Paton,
Corey Johnson, Enzo Cilenti, Elias
Koteas. Czas: 98 min.
str. 24
MOTORYZACJA
MOTORYZACJA
11 sierpnia 2010
X-TRAIL „na świeżo”
Od września w nissanie X-TRAIL
wprowadzone zostaną liczne zmiany
– auto zostało „odświeżone” zarówno
z zewnątrz, jak i w środku. Zmiany dotyczą rozwiązań mechanicznych i poprawy własności aerodynamicznych.
Zmodernizowany X-TRAIL zużywa
mniej paliwa i emituje mniej CO2.
zespolonych, a światła pozycyjne i „stop”
umieszczono w segmentach zewnętrznych.
Z profilu sylwetka modelu X-TRAIL zyskała dzięki zwiększeniu wymiarów kół.
10-ramienne, 18-calowe, aluminiowe obręcze są także szersze (225/55/18), co podkreśla stabilność pojazdu. Podobny efekt
przyniosło poszerzenie nadkoli, wynikają-
Najbardziej widoczne zmiany
zaszły z przodu. Nadwozie modelu X-TRAIL wydaje się teraz
bardziej zintegrowane dzięki
nowym kształtom grilla, reflektorów i zderzaka. Nowocześniejszy i bardziej techniczny
przód sprawia, że nadwozie wygląda bardziej dynamicznie. Solidniejszy grill łączy się ze zderzakiem, którego dolna część
zachodzi na boki, podkreślając
szeroki rozstaw kół i solidność
sylwetki.
Reflektory są smuklejsze,
w zależności od wersji wyposażenia w samochodzie zastosowano ksenonowe lub halogenowe lampy projektorowe
w światłach mijania oraz halogenowe reflektory paraboliczne w światłach
drogowych. Kierunkowskazy – podobnie
jak dotychczas – są zintegrowane z kloszami reflektorów i umieszczone w ich górnej części. W wersji podstawowej reflektory
mają srebrne gniazda, natomiast w średniej
i wyższej wersji wyposażenia gniazda reflektorów są czarne. Lampy przeciwmgielne
zamontowano pod reflektorami w zagłębieniach zderzaka.
Unowocześnione, wyraziste, pionowe tylne lampy zespolone zostały wyposażone w diody świecące (światła pozycyjne
i „stop”), co przyczynia się nie tylko do obniżenia zużycia paliwa, ale także do poprawy widoczności i bezpieczeństwa. Kierunkowskazy znajdują się w dolnej części lamp
ce z zastosowania szerszych opon. Dostępne
są także nowe koła 17-calowe z pięcioma podwójnymi ramionami.
Lepsze materiały i lepiej dobrana kolorystyka wnętrza, zwłaszcza w okolicy słupka
A, sprawiły, że przedział pasażerski prezentuje się bardziej harmonijnie. Materiały wokół przełączników na kierownicy, dźwigni
zmiany biegów oraz pokrycie podłokietników na drzwiach są przyjemniejsze w dotyku. Grubsza i bardziej miękka jest też tapicerka foteli.
Kierowcy docenią lepszą czytelność nowego zestawu wskaźników, z większym
i bardziej przejrzystym prędkościomierzem
i obrotomierzem. Pomiędzy dwiema głównymi tarczami umieszczono nowy wyświe-
tlacz komputera pokładowego. Informacje
prezentowane są białą czcionką na czarnym tle, co zapewnia optymalną czytelność. Komputer dostarcza szeregu przydatnych informacji, takich jak: zużycie paliwa,
temperatura zewnętrzna (w tym ostrzeżenie o oblodzeniu), zasięg, średnia prędkość
oraz przypomnienie o konieczności robienia
przerw w czasie długiej
podróży.
Na
wyświetlaczu
komputera pokładowego mogą być też prezentowane dodatkowe informacje, takie
jak ostrzeżenie o niskim poziomie paliwa,
zaciągniętym hamulcu ręcznym, braku inteligentnego kluczyka
w zasięgu czujników
i otwartych drzwiach,
oraz informacje dotyczące
serwisowania pojazdu – przy-
pomnienie
opon,
i i o konieczności
k i
ś i wymiany
i
oleju czy zbliżającym się terminie przeglądu.
Dzięki zmianie konstrukcji przednich foteli poprawił się komfort podróży na tylnej
kanapie. Pasażerowie zyskali więcej miejsca
na nogi bez uszczerbku dla wygody kierowcy i osoby siedzącej obok niego.
Udoskonalono system ogrzewania i klimatyzacji. Zarówno ogrzanie, jak i schłodzenie wnętrza X TRAILA trwa teraz krócej. Jest opcjonalne podgrzewanie tylnych
foteli, w które może być wyposażony zmodernizowany X-TRAIL.
Innowacyjnym rozwiązaniem jest zintegrowanie wyświetlacza kamery cofania
z lusterkiem wstecznym przymocowanym
do sufitu. Dzięki temu nawet egzemplarze bez systemu nawigacji mogą być wyposażone w kamerę cofania, która w połączeniu z czujnikami parkowania pozwala
ocenić odległość od innych pojazdów lub
przeszkód znajdujących się za samochodem. Obraz w wysokiej rozdzielczości pojawia się w lusterku wstecznym po włączeniu
biegu wstecznego, dzięki czemu kierowca może pewnie cofać, nie odrywając wzroku od lusterka. Jasność obrazu automatycznie dostosowuje się do natężenia światła
zewnętrznego.
Unowocześniony silnik Diesla w modelu
X-TRAIL zużywa teraz mniej paliwa, emituje mniej spalin i jest zgodny z normą Euro 5. Najważniejsze innowacje to dodatkowy
siódmy kanał wtryskiwacza oraz geometria
denka tłoka dostosowana do nowej konfiguracji wtryskiwaczy.
Zmienione przełożenia w manualnej skrzyni biegów
zapewniają
lepszy
kompromis między
prz yspieszeniem,
oszczędzaniem paliwa i emisją spalin.
Modyfikacje w skrzyni
automatycznej
przyczyniły się do
zmniejszenia tarcia.
Dodatkową funkcją
jest wskaźnik podpowiadający
zmianę
biegu. Informacja wyi d j
i
b
świetlana na ekranie komputera pokładowego zachęca kierowcę do zmiany przełożenia
w celu zoptymalizowania ekonomiki jazdy.
MOTORYZACJA
11 sierpnia 2010
str. 25
 Renault laguna coupe Monaco GP
Perła i czerń z limitem
Podczas marcowego Salonu Motoryzacyjnego w Genewie Renault zaprezentował m.in. nową serię limitowaną renault laguna coupe Monaco GP,
a niedawno samochód pojawił się oficjalnie na polskim rynku.
Auto o długości
A
dł
ś i 4,64
6 m i szerokości
k ś i 1,81 m
cechuje się doskonale wyważonymi proporcjami, typowymi dla modeli coupe. Doskonale wymodelowana bryła zwraca uwagę sportowym wyglądem oraz naturalną
elegancją. Perłowobiały kolor nadwozia
w połączeniu z czarnym dachem i lusterkami bocznymi oraz z ciemnymi, 18-calowymi obręczami kół uzupełniają płynną i elegancką linię auta. Samochód jest dostępny
w Polsce z silnikiem 2.0 dCi 180 KM i został
seryjnie wyposażony w układ jezdny z 4 kołami skrętnymi – 4Control. Skórzana, ciemnografitowa tapicerka z widocznym stebnowaniem Monaco GP na oparciach siedzeń
przednich, elementy dekoracyjne w kabinie w kolorze białym perłowym, kierownica GT, oznakowanie Monaco GP na osłonie
chłodnicy oraz na ekranie nawigacji Carminat TomTom wyróżniają limitowaną serię.
Do innych wyróżników dodać należy
system audio
BOSE, dostosowany do specyfiki wnętrza
tego modelu,
z 10 głośnikami, cyfrowym
wzmacniaczem i złączem
RCA z gniazdem USB i jack
3,5 mm, reflektory
biksenonowe, tylne
światła
z diodami LED,
wspomaga n ie
parkowania
k
i z przodu
d i z tyłu,
ł kartę Renault
hands free, dwustrefową, automatyczną klimatyzację z potrójnym trybem sterowania,
lusterka
boczne regulowane i składane elektrycznie, z pamięcią
ustawień.
Auto jest wyposażone w układy ESC,
ABS, wspomaganie
nagłego hamowania
z układem wstępnego
podnosze-
Praktik z nową „twarzą”
Praktik, popularny pojazd użytkowy Škody, przeszedł jakiś czas temu
lifting. Model oferuje doskonałe właściwości jezdne, wysoki poziom bezpieczeństwa biernego i czynnego oraz
komfort jazdy porównywalny z autami
osobowymi.
Škoda praktik po faceliftingu to również
inteligentne połączenie funkcjonalnej przestrzeni ładunkowej z komfortowym miejscem pracy kierowcy. Auto dzięki swoim
parametrom doskonale sprawdza się jako
pojazd użytkowy, m.in. dla dostawców czy
przedstawicieli handlowych.
Już w wyposażeniu standardowym model oferuje system ABS, zapobiegający blokowaniu kół podczas hamowania, oraz poduszkę powietrzną dla kierowcy i pasażera.
W wersji podstawowej dostępne jest również
elektrohydrauliczne wspomaganie układu
kierowniczego oraz regulowana w dwóch
płaszczyznach kolumna kierownicy.
Nowy praktik imponuje poziomem funkcjonalności. Przestrzeń bagażowa ma pojemność 1900 litrów i ładowność od 550 do
640 kilogramów. Zastosowano tu typowe
dla samochodów użytkowych rozwiązania.
Na przykład trzyczęściowa, wodoodporna
i antypoślizgowa podłoga zapewnia całkowicie płaską powierzchnię bagażową oraz
skrywa liczne schowki, m.in. na pełnowymiarowe koło zapasowe czy narzędzia.
Blaszane wypełnienie okien tylnych
drzwi oraz metalowa kratka zabezpieczająca tylną szybę to tylko przykłady potwierdzające użytkowy charakter samochodu.
Samochód ma również przesuwaną przegrodę oddzielającą przestrzeń bagażową
od pasażerskiej i sześć uchwytów anti-slip,
które zapewniają stabilność przewożonych
ładunków. To kolejne rozwiązania, które
jeszcze bardziej podnoszą poziom funkcjonalności praktika.
nia ciśnienia w układzie
hamulcowym
prefill, system mocowania fotelików dla
dzieci na tylnych miejscach Isofix, 6 poduszek
powietrznych,
w tym poduszka chroniąca klatkę piersiową i miednicę osób
siedzących z przodu,
z podwójną komorą
i dwustopniową regulacją ciśnienia.
Układ jezdny 4Control z 4 kołami skrętnymi, w Polsce dostępny jest z silnikiem wysokoprężnym,
wyposażonym w filtr cząstek stałych (dCi
180 z 6-biegową skrzynią mechaniczną), zapewnia wyjątkowe parametry użytkowe pod
względem przyjemności jazdy, zwrotności
i bezpieczeństwa czynnego.
Układ 4Control należy do znaczących innowacji na rynku samochodowym. Zarów-
no w mieście, jak
drogach
k i na kkrętych
hd
h układ
kł d
jezdny z 4 kołami skrętnymi zapewnia doskonałą zwrotność godną małych samochodów miejskich (promień skrętu taki jak
w renault clio), zapewnia większą stabilność
auta oraz odpowiednie trzymanie się drogi,
typowe dla samochodu sportowego, a także gwarantuje niezrównane bezpieczeństwo
w razie konieczności nagłego hamowania,
omijania niespodziewanej przeszkody lub
hamowania w warunkach asymetrycznej
przyczepności na śliskiej nawierzchni – to
wszystko dzięki optymalnej regulacji ESC.
Oferowany na polskim rynku silnik wysokoprężny 2.0 dCi o mocy 180 KM (131 kW)
jest wyposażony w filtr cząstek stałych
i spełnia normy Euro5, osiąga moment obrotowy 400 Nm przy 2000 obr./min i posiada wyraźnie wyczuwalny, stały zapas mocy
przy wchodzeniu na wyższe obroty. W połączeniu z układem jezdnym 4Control gwarantuje doskonałe utrzymywanie kierunku
jazdy. Zużycie paliwa jest stosunkowo niewielkie i wynosi 6,2 l/100 km w cyklu mieszanym (163 g CO2/km).
Renault lagunę coupe Monaco GP kupić można za 133 500 zł w wersji z silnikiem
2.0 dCi 180 Euro5.
str. 26
MOTORYZACJA
INTERNET I KOMPUTERY
11 sierpnia 2010
Personalne szukanie
Międzynarodowy serwis internetowy
123people nazywany jest wyszukiwarką
osób następnej generacji, która teoretycznie
znaleźć może każdego na świecie. Już można
się o tym przekonać, bowiem serwis wkracza do Polski.
123people.pl to wyszukiwarka osób, która działa w czasie rzeczywistym i bazuje na
autorskim algorytmie pozwalającym użytkownikom na wyszukiwanie informacji
o znajomych, partnerach biznesowych czy
osobach publicznych. Po wpisaniu imienia
i nazwiska danej osoby 123people przeszukuje ponad 200 źródeł zarówno międzynarodowych, np. Facebook, Linkedin czy Twitter, jak również regionalnych i lokalnych
(m.in. Goldenline i Blip). Rezultaty wyszukiwania są pogrupowane w sekcje zawierające obrazy, numery telefonów, adresy e-mail,
filmy video, profile w serwisach społecznościowych, artykuły prasowe, dokumenty,
notki w Wikipedii itp.
– Zadaniem 123people jest dostarczanie
jak najlepszych jakościowo wyników wyszukiwania informacji o osobach, przy jednoczesnym dostosowaniu wyszukiwarki do potrzeb
lokalnych rynków – mówi Russell E. Perry,
prezes zarządu 123people.
Polska jest dwunastym rynkiem, na którym pojawia się 123people. Wyszukiwarka
działa już m.in. w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Ze
strony korzysta 40 milionów użytkowników
miesięcznie, co czyni 123people największą
wyszukiwarką osób na świecie
Jeszcze trochę piłki…
Dla internautów, którym po Mundialu
mało jeszcze sportowych emocji, Wirtualna
Polska przygotowała aplikacyjną grę MMO
Football Superstars, która umożliwia wcielenie się w gwiazdę piłki nożnej i rozgrywanie pasjonujących meczy.
Football Superstars (footballsuperstars.
wp.pl) jest pozycją przede wszystkim dla
tych, dla których piłka nożna jest prawdzi-
wą pasją. To największa piłkarska
gra typu
ł
multiplayer na świecie, pozwalająca internautom na udział w sparingach, rozgrywkach ligowych i turniejach z drużynami
z całego świata. Użytkownik rozpoczyna zabawę jako gracz „podwórkowy”, a jego zadaniem jest pięcie się po szczeblach piłkarskiej kariery. Z każdym kolejnym meczem
czy treningiem otrzymuje punkty doświadczenia i nowe umiejętności. Umożliwiają mu one piłkarski awans i udział w coraz
ważniejszych i lepiej punktowanych spotkaniach oraz grę w coraz lepszych klubach
piłkarskich.
– O Football Superstars mówi się, że to najbardziej realistyczna gra piłkarska MMO, jaką kiedykolwiek zaprojektowano – mówi Michał Szymczak, specjalista ds. produktów
WP. – Co warte podkreślenia, to nie tylko jedyna pozycja o takiej tematyce, umożliwiająca sterowanie swoim zawodnikiem, ale też
jedyna, w której gracze mogą bezpośrednio
kontaktować się chociażby podczas meczu.
Wierzymy, że zwłaszcza teraz, tuż po Mundialu, zyska sobie ona wśród użytkowników
WP grono prawdziwych fanów.
Football Superstars to połączenie managera z grą MMO. Użytkownicy mają możliwość rozgrywania między sobą meczów,
mogą m.in. wybijać auty, rzuty rożne, strzelać bramki – jednym słowem: poruszają postacią tak, jak w grach RPG. Zawodnik, poprzez szkolenie swojego piłkarza, otrzymuje
punkty, np. za dobrą grę, podania i, co oczywiste, gole. Może wcielić się zarówno w piłkarza, jak i w trenera, i rozbudowywać postać według własnego pomysłu. Wraz ze
wzrostem umiejętności uzyskuje coraz więcej możliwości, co sprawia, że gra robi się
jeszcze ciekawsza. Z czasem ma możliwość
założenia własnej drużyny albo otrzymuje
zaproszenie od innej.
Dobre wieści dla żeglarzy
Wydawnictwo Murator oraz firma Bako
uruchomiły wspólny projekt – żeglarski serwis internetowy Portyjachty.pl (www.portyjachty.pl).
Serwis Portyjachty.pl jest bazą portów,
przystani i marin. Umożliwia wyszukiwanie
miejsc o pożądanym standardzie – slip, toalety, natryski, prąd na pomoście itp., oraz
znajdujących się najbliżej i w odległości 10,
20, 30 km. Wybrana przystań wyświetla się
w serwisie Google w postaci mapy, widoku
z satelity i mapy terenowej – istnieje możliwość pokazania miejsca od strony jeziora, co
jest bardzo pomocne przy nawigacji na nowym akwenie. Po wybraniu regionu lub tematu (przystanie, firmy czarterowe, sklepy,
warsztaty szkutnicze) użytkownik otrzymuje bazę firm z danymi teleadresowymi, linkami do strony internetowej, zdjęciami lub
filmem.
W serwisie można
zaplanować, a następnie wydrukować trasę przejazdu z dowolnego miejsca w Polsce
do wybranego portu,
na której są zaznaczone stacje benzynowe,
bary, zajazdy, restauracje, pokoje do wynajęcia lub hotele. Można dowiedzieć się, która
z firm czarterowych na
danym akwenie dysponuje wolnymi jachtami,
a w przypadku awarii
jachtu czy łodzi motorowej za pomocą serwisu znaleźć najbliżej położony warsztat silnikowy, żaglownię czy szkutnika.
Potargujmy się…
Rozpoczął działalność nowy serwis transakcyjny Kupno.pl (www.kupno.pl), który
wprowadza nową jakość na rynku e-aukcji.
Jego twórcy postawili na znany już od lat
i obecny w handlu element – targowanie się.
Jak zapewniają twórcy serwisu Kupno.pl,
jest on zupełnie nowym podejściem do aukcji internetowych. Deklarują, że w swoim
dziele systemowo wprowadzili zupełnie odmienne podejście do kupujących, inne niż
w tradycyjnych serwisach aukcyjnych.
– Projektując schemat transakcyjny
Kupno.pl, wyszliśmy z założenia, że to kupujący muszą być stroną dominującą. Naszą ideą
przewodnią było hasło „kupujący rządzą”.
Ideę tę wprowadziliśmy nieco przewrotnie,
zmuszając niejako kupujących do targowania się – wyjaśnia Łukasz Czarnecki, dyrektor ds. rozwoju Kupno.pl. – W naszym serwisie kupujący oczywiście decydują, jaki chcą
kupić przedmiot, ale – co najważniejsze – rów-
nież za ile chcą kupić. W odróżnieniu od podobnych rozwiązań tego typu w tradycyjnych
serwisach aukcyjnych czy sklepach internetowych, w Kupno.pl wszystkie oferty sprzedaży
są uwarunkowane targowaniem się.
Twórcy Kupno.pl zauważyli, że w większości tradycyjnych serwisów aukcyjnych
potencjalni nabywcy muszą zgodzić się na
z góry ustaloną cenę lub włożyć dużo wysiłku w odszukanie tańszych ofert i „ustrzelenie” możliwie najkorzystniejszej ceny.
Jak deklarują, w Kupno.pl wszystkie oferty
można negocjować, co sprawia, że serwis ten
jest niczym market urządzający nieustanną
promocję cenową.
Wakacyjne
odświeżanie turystyki
Strony turystyczne Wirtualnej Polski zostały udostępnione w nowych wersjach.
Ogółem odświeżono pięć serwisów: turystyka.wp.pl, wakacje.wp.pl, polskajestfajna.wp.pl,
navigeo.pl
i pikeo.pl.
W witrynie turystyka.wp.pl zmieniono layout, nawigację i grafikę,
wprowadzając podział
na kilka dużych bloków:
„Przewodnik”,
„Centrum
podróży”
oraz multimedia i ciekawostki. Na stronie pojawiły się skierowane do
osób
zapracowanych
informacje
dotyczące 2‒4 dniowych wypadów oraz zakładka „Polskie Hity z Hachette”,
z praktycznymi wskazówkami na temat
miejsc, w których można odpocząć podczas przedłużonego weekendu. W serwisie
działają opcje uruchamiania ministron tematycznych – w oparciu o wybranie treści
i z dowolnym słowem kluczowym.
Odświeżone również zostały pozostałe
serwisy turystyczne Wirtualnej Polski: wakacje.wp.pl, polskajestfajna.wp.pl, navigeo.
pl i pikeo.pl. Na wakacje.wp.pl można czytać reportaże i relacje z wypraw internautów oraz oglądać galerie i filmy podróżnicze, a także stworzyć własny
fotoalbum z wakacji. Z kolei
polskajestfajna.wp.pl
zawiera relacje, zdjęcia i filmy zbierane przez reporterów portalu
podróżujących po naszym kraju w ramach wakacyjnej akcji.
Na navigeo.pl internauci mogą opowiadać o swoich wyprawach, wymieniać się informacjami czy zdjęciami oraz
wspólnie planować przyszłe
projekty. Natomiast w serwisie pikeo.pl można stworzyć album i pokaz slajdów z animacjami oraz umieszczać własne
fotografie na mapie, dołączając
do nich tagi.
Polskie Radio
o
z nowym portalem
W sieci pojawił się nowy portal Polskiego
Radia. Publiczny nadawca radiowy zdecydował się ujednolicić wygląd internetowych
serwisów swoich anten i bardziej postawić
na multimedia.
Okazją do uruchomienia nowego portalu
Polskiego Radia jest debiut radiowej Czwórki. Wraz z jej startem, 2 sierpnia 2010 roku
ruszyła nowa strona internetowa tego programu, która jest częścią nowego portalu
Polskiego Radia, dostępnego pod adresem
beta.polskieradio.pl.
– Zmieniając portal Polskiego Radia, mierzymy w konkurencję, chcemy wyposażyć go
w cechy, jakimi nie dysponują dostępne serwisy. Naszym najważniejszym atutem jest
wielka fabryka dźwięków i newsów o nazwie
Polskie Radio. Mamy ogrom treści antenowych, wspaniałe archiwa, ale również młodą
i ambitną redakcję internetową. Wiemy, jak
odpowiedzieć na wyzwania rynku i jednocześnie pielęgnować misyjny charakter serwisu
polskieradio.pl – mówi Andrzej Mietkowski,
szef zespołu tworzącego nowy serwis internetowy Czwórki.
Cechą wyróżniającą serwis spośród innych jest znaczna obecność dźwięku w różnych postaciach: newsy, fragmenty audycji,
internetowe radio oraz stopniowo udostępniane zasoby archiwalne.
Beta.polskieradio.pl to nowe serwisy internetowe anten, serwis newsowy i serwisy tematyczne, radio internetowe (moje.
polskieradio.pl) oraz nowe funkcjonalności ramówki, i możliwość tworzenia swojego
radia z dostępnych dźwięków.
Nowy wygląd otrzymały także strony internetowe radiowej Jedynki, Dwójki, Trójki
czy Czwórki. Zupełnie przebudowano podstronę z aktualną ramówką wszystkich anten. W nowej wersji serwisu na jednej stronie prezentowany jest program dnia dla
wszystkich programów radiowych jednocześnie. Dodatkowo bardziej promowany
jest nowy serwis „Moje Polskie Radio” z internetowymi programami Polskiego Radia.
Na nowych stronach nie brakuje także wielu
multimediów, m.in. transmisji live ze studia
radiowej Czwórki.
W najbliższych tygodniach będą funkcjonowały dwie wersje portalu Polskiego Radia:
dotychczasowa polskieradio.pl i nowa pod
adresem beta.polskieradio.pl.
Poznaj sekrety gwiazd
Rozrywkowy kanał telewizyjny FoxLife
wprowadza do Internetu swój kolejny program. Od teraz wszyscy zainteresowani tajemnicami z biografii gwiazd amerykańskiego showbiznesu mogą oglądać program
„Sekrety rodzinne gwiazd” (www.foxlife.
pl/series/sekretyrodzinnegwiazd/watch).
Pierwsze trzy odcinki programu już można zobaczyć w Internecie na mikrostronie
programu w sekcji wideo. Kolejne odcin-
tużż po ich
ki programu będą
b d zamieszczane
i
i h
premierze na antenie i będą dostępne przez
7 dni.
„Sekrety rodzinne gwiazd” to seria dokumentów z największymi gwiazdami w rolach głównych. Każdy odcinek zabiera nas
w przeszłość i pozwala poznać niezwykłą historię, drogę, jaką przebyli przodkowie danej osoby, aby mogła znaleźć się tam, gdzie
jest obecnie.
Widzowie zostają zaproszeni do przyjrzenia się z bliska historiom rodzinnym takich ikon świata show biznesu jak Sarah Jessica Parker, Lisa Kudrow, Susan Sarandon,
Matthew Broderick, Brooke Shields, Emmitt
Smith czy Spike Lee.
TECHNOLOGIE
Z komórki bezprzewodowo
na… telewizor
Od czerwca dostępny jest na polskim rynku cieszący
telefon komórkosię coraz większym zainteresowaniem
zain
wy Samsung Galaxy s (GT-i9000), działający w oparciu
Aparat wyposażono m.in.
o system operacyjny Android.
An
czyli możemy bezprzewodowo wyw technologię DLNA, cz
pliki multimedialne na telewizoświetlać
a i odsłuchiwać p
rach
ra i innych urządzeniach obsługujących
tę technologię.
g
Atutem Galaxy s jest duży, czterocalowy
ekran dotykowy Super
r
AMOLED
oraz wydajny proceA
sor
s 1 GHz. Połączenie to gwarantuje
wysoką jakość multimediów.
t
Dzięki
intuicyjnemu interfejsoD
wi TouchWiz 3.0 każdy użytkoww
nik z łatwością może zarządzać aplikacjami i dowolnie rozmieszczać je na pulpitach. Co
więcej, Galaxy s pozwala na przeglądanie treści w standardzie rozszerzonej rzeczywistości (przeglądarka Layar) oraz zapewnia dostęp do zaawansowanych usług lokalizacyjnych.
Telefonu możemy używać jako czytnika e-booków, co przy czterocalowym wyświetlaczu
staje się już dość wygodne. Mamy możliwość dostosowania wyświetlanej czcionki, opcję
wyszukiwania w teście oraz dostęp do listy tytułów, pozwalający na intuicyjne zarządzanie zbiorem e-booków.
Szybki procesor i duży ekran zapewniają nagrywanie i odtwarzanie plików wideo w formacie HD. Funkcja Daily Briefing daje stały dostęp do informacji takich, jak: aktualna prognoza pogody, wiadomości, notowania giełdowe czy terminarza; funkcja All Share umożliwia łączność między urządzeniami dzięki technologii DLNA (Digital Living Network
Alliance), czyli np. telefon możemy wykorzystać jako odtwarzacz HD i bezprzewodowo
wyświetlić na odbiorniku telewizyjnym z DLNA multimedialne pliki. Funkcja Swype to
z kolei możliwość szybkiego i wygodnego wprowadzania tekstu, polegająca na przeciąganiu liter na ekranie dotykowym za pomocą rysika lub palca. Następnie na wyświetlaczu
pojawia się wyraz, do którego pasuje dana kombinacja liter. Funkcja Write and go pozwala na zanotowanie wiadomości, a następnie wybór formatu, który akurat nam będzie potrzebny – SMS/MMS, email, kalendarz lub notatka służbowa. ThinkFree oferuje aplikacje
do przeglądania i edytowania dokumentów w programie Microsoft Office 2007.
Z komputera na telewizor
Aby odtworzyć na naszym telewizorze filmy w rozdzielczorozd
dzielczości HD, nie musimy kupować stacjonarnego odtwarzacza.
rzaczza.
ości
Zastąpić go może konwerter wysokiej rozdzielczości
USB – HDMI/VGA – Grand HD Cinema Pro.
Konwerter ten umożliwia odtwarzanie na ekranie telewizora plików multimedialnych w wysoh
kiej rozdzielczości, np. filmów przechowywanych
na dysku komputera. Wystarczy połączyć urządzedzenie z komputerem za pomocą przewodu USB, a następastępnie podłączyć konwerter do monitora, telewizora lub zesta-wu kina domowego za pomocą kabla HDMI lub VGA. W ten sposób można np. odtwarzać
na dużym ekranie filmy zgromadzone na dysku komputera, ciesząc się obrazem wysokiej
jakości, w rozdzielczości do 1080p.
Dzięki zastosowaniu kilku konwerterów można podłączyć do jednego komputera nawet
6 monitorów i wyświetlać obrazy na wielu ekranach w czterech trybach: tryb Distinct – na
każdym ekranie wyświetlany jest inny obraz, tryb Extended – jeden obraz wyświetlany
jest na rozszerzonym ekranie złożonym z połączonych monitorów, tryb Mirror – jeden obraz wyświetlany jest na wielu monitorach, oraz tryb mieszany. Jak znalazł do zastosowania
w reklamie. Grand HD Cinema Pro może służyć także jako koncentrator USB (obsługuje
dwa porty USB 2.0). Cena urządzenia wynosi 369 zł.
Sony wymienia obiektywy
Firma Sony zaprezentowała pierwszą na świecie
a
amatorską
kamerę HD z wymiennym obiektywem.
Kamera NEX-VG10E jest przeznaczona dla pasjona
natów wideofilmowania i fotografów, przed którymi
otwiera
ot
nowe możliwości niemal niedostępne w konw
wencjonalnych
kamerach wideo powszechnego użytku
ku. Poza dwoma dostępnymi obecnie obiektywami
z moco
mocowaniem E, użytkownicy kamery NEX-VG10E mogą
używać lic
licznych szkieł z mocowaniem
owaaniem A, przeprze
zn
nac
aczo
zonych do
do lustrzanek
lustrzan cyfrowych i podłączanych
dłąączanych za
znaczonych
pośred
pośrednictwem
edni
nict
ni
ctw
ct
we ofer
wem
oferowanego
row
o anego oddzielnie adapteraa LA
LA-EA1
A-E
EA1 11..
,2-m
,2
-mee
Sercem kamery Handycam Full HD NEX-VG10E jest 14,
14,2-megapikselowy przetwornik obrazu CMOS Exmor APS HD
HD,
D,
który dzięki współpracy z procesorem Sony BIONZTM
zapewnia wysoką rozdzielczość filmów i fotografii. Przetwornik APS-C jest mniej więcej 19,5 raza większy niż
standardowe przetworniki stosowane w sprzęcie dla amaania
torów. Jego dodatkową zaletą jest zdolność do zapewnienia
minimalnej głębi ostrości, pozwalająca na uzyskiwanie „kinowego” rezultatu z pięknie rozmytym tłem (efekt bokeh).
Zapis filmów Full HD 1920x1080 odbywa się w fo
formacie
form
rmac
acie
ie
AVCHDTM, przy przepływności do 24 Mb/s, co gwarantuje
uje wyjątkową szczegółowość i czystość obrazu. W odróżnieniu od wielu aparatów cyfrowych, w tym
lustrzanek z trybem filmu HD, czas ciągłego filmowania jest niemal nieograniczony.
Kamera NEX-VG10E będzie oferowana w zestawie z wyposażonym w stabilizator obrazu
obiektywem E18‒200 mm F3,5‒6,3 OSS, który odznacza się dużym, 11-krotnym zoomem
optycznym. Aparat wyposażono w wyświetlacz Xtra Fine LCD 7,5 cm (3”), uzupełnieniem
ekranu LCD jest elektroniczny wizjer o dużej rozdzielczości.
Kamera Handycam Full HD NEX-VG10E z wymiennym obiektywem będzie dostępna
od września 2010 roku.
11 sierpnia 2010
str. 27
Nawigacja dla pieszego turysty
Firma Lark wprowadziła na polski rynek nowy system nawigacyjny LarkMap – połączenie nawigacji GPS z przewodnikiem turystycznym. Podczas korzystania z systemu użytkownik może odsłuchać około 400 opowieści przewodnika, którym towarzyszą mapy turystyczne (m.in. szlaki turystyczne, rowerowe, kajakowe, trasy narciarske, bunkry).
– Popularność
– P
– nawigacji GPS jest już w Polsce bardzoo duża. Z kontaktów z użytkownikami Larka
wiem,
wie że coraz częściej po nawigację sięgają ludzie,
którzy
nic z nowoczesnymi technologiami nie maktó
j wspólnego – chcą z nawigacji korzystać tak sają
mo łatwo i szybko, jak z atlasu czy mapy. Liczy się
dla
dl nich prostota obsługi, czytelność map i precyzja
prowadzenia
do celu. Oczekują od nawigacji takp
że
ż dodatkowych informacji, np. o mijanych obiektach
czy o ciekawych miejscach w okolicy. Stąd pot
m na naszą nawigację LarkMap -mówi Artur
mysł
Kot
K z firmy Lark.
LarkMap to nawigacja
umożliwiająca szybki wybór celu pon
dróży – np. do wybranego skrzyżowania ulic, konkretnego adresu czy wybranego POI.
Klawisz wyboru celu jest na głównym ekranie. LarkMap nie przywiązuje się do raz wytyczonej trasy, szczególnie w mieście: uszanuje wybór użytkownika i dostosuje się do niego,
zamiast uparcie zawracać na poprzednią trasę.
Pojawienie się przycisku Play w lewym górnym rogu ekranu oznacza, że przejeżdżamy
w pobliżu ciekawego turystycznie miejsca, o którym opowie nam przewodnik. Dźwiękowe
komunikaty krajoznawcze dostępne są dla około 400 miejsc w Polsce, kolejne pojawiać się
będą w przygotowywanych aktualizacjach.
Nawigacja dostępna będzie początkowo na dwóch nowych urządzeniach z procesorem
400 MHz i z 4,3 i 5-calowym ekranem – Lark FreeBird 43.2LM i FreeBird 50.1 LM. Użytkownik otrzymuje gwarancję najnowszej mapy po zakupie, a każda następna aktualizacja
to koszt 9,76 zł brutto, płatne np. SMS-em.
Wyprzedaże telefonów
Microsoft Kin
Kilkanaście tygodni temu informowaliśmy w tym miejscu o nowych telefonach komórkowych firmowanych przez Microsoft. Najpierw pojawiły się na rynku amerykańskim,
później miały zawojować Europę, ale okazało się, iż Amerykanie wykazali kompletną obojętność wobec nowych produktów, więc firma z Redmont uznała swoją porażkę, telefony
Kin One i Kin Two nie trafią do Europy, a w USA ich ceny drastycznie obniżono i będą
sprzedawane tylko do wyczerpania
zapasów.
nia zapasów
w.
Microsoft zaprezentował oba urządzenia
ządzenia nieco
niec
ieco ponad dwa miemiesiące temu, kierując je głównie do młodych osób
akty wossó
ób
w
połecznonie korzystających z serwisów społecznościowych. W maju Kin One i Kin
n Two
trafiły do sprzedaży za oceanem, gdzie
znalazły się w ofercie sieci Verizon
n
Wireless. Zainteresowanie było
jednak prawie żadne, więc pod kilku tygodniach operator obniżył ceenę Kin One z 49,99 do 29,99 dolara,
a, a Kin
Two z 99,99 do 49,99 dolara.
Nieoficjalnie mówi się, że sprzedano
mniej
edano mni
niejj niż
niż 10 tys.
telefonów, co na rynku telefonów komórkowych jest prawdziwą porażką.
Dla wielu osób w naszym kraju telefony te mogą jednak okazać się interesujące, tym
bardziej, że ich cena jest niska (w USA można kupić dość rozbudowany Kin Two nawet za
120 dolarów). Wystarczy więc poprosić znajomych o zakup i…
Kin One to mniejszy model, który posiada ekran QVGA oraz wysuwaną klawiaturę
QWERTY. Telefon posiada moduł 3G i WiFi, 4GB pamięci wewnętrznej oraz aparat o matrycy 5Mpix z autofocusem i flashem. Kin Two to większy i bardziej zaawansowany model
wyposażony w ekran dotykowy HVGA i większą klawiaturę QWERTY. Telefon posiada pamięć wewnętrzną 8GB oraz moduły łączności 3G i WiFi. Aparat w Kin Two posiada matrycę 8 Mpix z autofocusem i możliwością nagrywania filmów Full HD o rozdzielczości 720p.
Z track-ballem i telewizorem
Polski producent telefonów komórkowych myPhone wprowadził do oferty nowy model
telefonu z klawiaturą QWERTY, dwoma gniazdami kart SIM i odbiornikiem telewizyjnym.
W nowym myPhone 9005TV
Barry zastosowano także
track-ball ułatwiający poruszanie się po menu telefonu.
Nowy myPhone zainteresuje osoby często udające się
w podróże zagraniczne. Działa w czterech zakresach częstotliwości (GSM 850/900, DCS
1800 i 1900 MHz), co w połączeniu z prostą obsługą dwóch
kart SIM – np. różnych operatorów z różnych krajów – jest
bardzo praktycznym i wygodnym rozwiązaniem.
myPhone 9005TV BARRY
sprawdza się zarówno jako telefon, jak i przenośne centrum rozrywki. Posiada wbudowany odbiornik telewizji analogowej, pozwalający na oglądanie na dwucalowym ekranie ulubionych programów nadawanych przez takie stacje jak TVP1, TVP2, Polsat, TVN, TV4 czy PULS TV. Wbudowane
odtwarzacze plików audio i video zwiększają rozrywkowe możliwości telefonu.
Telefon wyposażono także w radio FM, dyktafon i aparat cyfrowy. Telefon obsługuje
karty pamięci formatu micro SD i wspiera aplety JAVA. Model 9005TV zasilany jest przez
akumulator litowo-jonowy o pojemności 1100 mAh. Pozwala on na działanie urządzenia
w trybie czuwania do 7 dni oraz do 270 minut rozmów.
Telefon kosztuje 399 złotych.
str. 40
CO, GDZIE, KIEDY?
11 sierpnia 2010
tek Przytuła & Tomek Kruk, Maciej Maleńczuk, Wojtek Klich.
Sanktuarium MB Fatimskiej, Tarnów 14.08 godz. 19.15 Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej, koncert drugi: Wiesław Kaczor (organy).
Zamek w Dębnie – 15.08 godz. 17 III Festiwal Muzyki Kameralnej Muzyka Lata –
wystąpią: Daniel Stabrawa (I skrzypce), Maria Stabrawa (II skrzypce), Ewa Szczepańska
(altówka), Krzysztof Sadłowski (wiolonczela),
Piotr Kosiński (fortepian).
Klasztor w Tuchowie - 15.08 godz. 20 Benedyktyńskie Lato Muzyczne: wystąpi Sylvain Pluyaut.
KINA
SPOTKANIA
Tarnów - 15.08 godz. 15 Spacerki historyczne po Tarnowie – „Śladami tradycji i nowoczesności”: o gastronomii i hotelarstwie;
zbiórka przed siedzibą Tarnowskiego Centrum Informacji, Rynek 7.
MUZEA
Marzenie, Tarnów (tel. 14 688 88 85) – 1112.08 godz. 15.30, 18, 20.30 „Step Up 3”; 1319.08 godz. 11, 16 „Ocean przygód”, godz.
18, 203.0 „Step Up 3”.
Millennium,
Tarnów-Mościce
(tel.
14 633 46 04) – 11-12.08 godz. 16.30,
18.30 „Uczeń czarnoksiężnika”, godz.
20.30 „Predators”; 13-15.08 godz. 16 „Listy do Julii”, godz. 18 „Zaćmienie”, godz.
20.15 „Wybuchowa para”; 16.08 godz. 16 „Listy do Julii”, godz. 18 „Zaćmienie”, godz.
20.15 Millennium Studio: „Prorok”; 1719.08 godz. 16 „Listy do Julii”, godz. 18 „Zaćmienie”, godz. 20.15 „Wybuchowa para”.
Regis, Bochnia – 11-12.08 godz. 14.30, 17,
19.30 „Step Up 3”; 13.08 godz. 14.30, 17 „Step
Up 3”, godz. 19.30 „Prorok”; 14-18.08 godz.
15, 18 „Step Up 3”, godz. 19.30 „Prorok”;
19.08 godz. 15, 18 „Step Up 3”.
Sokół, Dąbrowa Tarnowska – 1112.08 godz. 20 „Zmierzch. Zaćmienie”; 1319.08 godz. 16, 18, 20 „Psy i koty: odwet
Kitty”.
TEATR
Tarnowski Teatr im. L. Solskiego, tymczasowa siedziba: ul. Piłsudskiego 24 (biuro organizacji widowni - tel. 14 699 12 53) –
przerwa wakacyjna.
KONCERTY
Rynek, Tarnów - 13.08 godz. 19 Był sobie
blues - V Letni Festiwal Bluesa, wystąpią Bar-
TARNÓW – Muzeum Diecezjalne, Pl. Katedralny 6, tel. (14 621 99 93) – obrazy na szkle,
galeria sztuki średniowiecznej, ornaty, kolekcjonerski salon mieszczański.
TARNÓW - Ratusz - muzeum nieczynne remont sal muzealnych.
Muzeum Pamiątek po Janie Matejce “Koryznówka” – Nowy Wiśnicz, tel.
(14 612-83-74).
Dom Wincentego Witosa w Wierzchosławicach – tel. 14 679-70-40, wystawa plenerowa
„Wincenty Witos - Premier z Wierzchosławic”.
Zagroda Felicji Curyłowej w Zalipiu – tel.
14 641-19-12.
BOCHNIA – Muzeum im. Stanisława Fischera, Rynek 20, tel. 14 612-32-85.
DĄBROWA TARNOWSKA – Muzeum
Powiśla Dąbrowskiego - ul. Polna 13, Izba
Pamięci Żydów – ul. Daszyńskiego; Muzeum
Polonijne, ul. Jagiellońska 7.
DĘBICA – Muzeum Regionalne, ul. Kościuszki 32, tel. 14 683-74-28
DĘBNO – Muzeum Zamek w Dębnie; tel.
14 665-80-35.
PILZNO – Muzeum Lalek, ul. Grodzka 24,
tel. 14 672-13-21.
KĄŚNA DOLNA – Muzeum w Dworku
Ignacego Jana Paderewskiego.
WYSTAWY
Muzeum Etnograficzne, ul. Krakowska
10 (tel. 14 622 06 25) - wystawa stała poświęcona dziejom Romów; wystawa czasowa –
„W babcinej izbie”.
Zamek w Dębnie - wystawa „Porcelana
miśnieńska - 300 lat manufaktury”.
Galeria Piwnica, Muzeum Okręgowe
w Tarnowie, Rynek 20-21 – Anna Głogowska
- malarstwo i grafika.
Galeria BWA, Pasaż Tertila – wystawa grafiki, obiektów graficznych i fotografii: Andrzej i Mikołaj Kalina „Świeżo pomalowane,
kim jesteśmy”.
Galeria BWA, Rynek 4 – wystawa rysunku
Anny Papiernik.
Klub Lychee, Mościckiego 8 – wystawa grafik autorstwa Joanny Wenc.
Galeria Hortar, ul. Legionów 32 – wystawa
obrazów Elżbiety i Witolda Pazerów.
Galeria Niebieska MBP, ul. Krakowska 4 –
poplenerowa wystawa „Janowice 2010”; prace
prezentują m.in. Krystyna Baniowska-Stąsiek,
Jolanta Jakima-Zerek, Eugeniusz Molski, Marek Sak, Teresa Szafrańska.
DJ
ŚRODA – 11 sierpnia 2010
17.00, 18.00, 19.00, 20.00,
21.00- Twoje
Wiadomości
17.15, 18.15, 19.15 -Serwis
Pogodowy
17.15 - Wakacje z TVM
– reportaże z
tarnowskich basenów
17.30 – Nowiny Tarnowskiej
Gminy ( program
samorządowy Gminy
Tarnów)
17.40 – Wakacyjny reportażrelacje z tarnowskich
basenów
18.20 – Mistrzostwa Polski we
wspinaczce Tarnów
2010
18.40 – Bigos- program
publicystycznypowtórka
19.20 – Zdaniem Krzysztofa
J. – program
publicystyczny
20.20 – Studio Sport:
koszykówka
Od godz. 22.00 do godz. 17.00
następnego dnia
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu !
CZWARTEK – 12 sierpnia 2010
17.00, 18.00, 19.00, 20.00,
21.00- Twoje
Wiadomości
17.15, 18.15, 19.15 -Serwis
Pogodowy
17.20 – Dwóch na
jednego- program
publicystyczny z
udziałem prezydenta
miasta Tarnowa
17.40 – Pogotowie jak
taksówka?- magazyn z
regionu
18.20 – Z Kulturą na ty:
magazyn kulturalny z
nagrodami – odc. 103
19.20 – Gość Sportowego
Studia- program na
żywo
20.20 - Studio Sport: piłka
ręczna
Od godz. 22.00 do godz. 17.00
dnia następnego
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu !
PIĄTEK – 13 sierpnia 2010
17.00, 18.00, 19.00, 20.00,
21.00 - Twoje
Wiadomości
17.15, 18.15, 19.15 -Serwis
Pogodowy
17.20 – Olimpiada
Przedszkolakówreportaż
17.40 – Samoloty,
szybowce- reportaż
18.20 – 40 plus- magazyn dla
kobiet – powtórka
sezonu I
19.20 – Sportowa Gratka (
konkursy z nagrodami)
20.20 – Lepiej Tego Nie Oglądaj
Od godz.22.00 do godz. 17.00
dnia następnego
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu !
SOBOTA – 14 sierpnia 2010
17.00, 18.00, 19.00, 20.00,
21.00 - Twoje
Wiadomości
17.15, 18.15, 19.15 - Serwis
Pogodowy
17.20 – Konferencja
PWSZ- reportaż
17.40 – Rozmowa z... Rafał
Sonik
18.20 – Zderzenia Zdarzenia
-reportaż
19.05 - Dobre słowo
19.15 – Zdarzenia Zderzeniadni Tarnowa- reportaż
19.25 – „Plastyk”- reportaż
20.20 – Auto TOP
Od godz. 22.00 do godz. 14.00
dnia następnego
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu !
NIEDZIELA – 15 sierpnia 2010
16.00, 17.00, 18.00, 19.00,
20.00, 21.00 - Przegląd
Informacji Tygodnia
17.15, 18.15, 19.15, 20.15 Serwis Pogodowy
14.15 – Niedzielne Anioły –
magazyn katolicki
14.55 – Dobre Słowo
15.00 – Transmisja mszy św.(
Bazylika Katedralna)
16.20 – Nowiny Tarnowskiej
Gminy – magazyn
samorządowy Gminy
Tarnów
17.20 – Rozmowa Dnia- gość
Agnieszki Wrzesień
17.45 – Reportaż Uli Skórki –
Po Powodzi 2010
18.20 – Modernizacja
Dąbrowskiej
Synagogi- reportaż
2010
19.20 – Tropami tajemnic
Tarnowa
20.20 – Auto TOP
Od godz. 22.00 do godz. 17.00
dnia następnego
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu !
PONIEDZIAŁEK – 16 sierpnia
2010
17.00, 18.00, 19.00, 20.00,
21.00 - Twoje
Wiadomości
17.15, 18.15, 19.15 - Serwis
Pogodowy
17.20 – Dwóch na
jednego- program
publicystyczny z
udziałem prezydenta
miasta Tarnowa
17.40 – Serwis Regionalny
18.20 – Zdaniem Krzysztofa
J. – program
publicystyczny
19.20 – Echa Sportowego
Weekendu ( program
na żywo)
20.20 – Studio Sport: piłka
nożna
Od godz. 22.00 do godz. 17.00
dnia następnego
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu
WTOREK – 17 sierpnia 2010
17.00, 18.00, 19.00, 20.00,
21.00 - Twoje
Wiadomości
17.15, 18.15, 19.15 - Serwis
Pogodowy
17.15 – Magazyn Abonenta
17.20 – Bliżej ludzkich
spraw- reportaż
17.40 – Zdaniem Krzysztofa J.
18.20 –. 40 plus- magazyn dla
kobiet – powtórka
18.40 – Pytania do Prezydenta
19.20 – Niedzielne Anioły (
magazyn katolicki)
- powtórka
20.20 - Studio Sport: Żużel
powtórka
Od godz. 22.00 do godz. 17.00
dnia następnego
zapraszamy na emisję
powtórkową całego
programu
Uwaga! Redakcja zastrzega
sobie prawo zmian
w programie!
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za zmiany w programach i terminach imprez,
wprowadzone w ostatniej chwili przez ich organizatorów.
CENTRUM
POWIADAMIANIA
RATUNKOWEGO
112
• POLICJA 997
• STRAŻ MIEJSKA 986
• STRAŻ POŻARNA 998
• POGOTOWIE ENERGETYCZNE 991
• POGOTOWIE GAZOWE 992
• POGOT. WODNO-KANALIZACYJNE 994
• POMOC DROGOWA 9633
• POGOTOWIE RATUNKOWE TEL. 999
- Tarnów, ul. MB Fatimskiej 2,
tel. 14-627-32-69, 14-621-77-91;
filia przy nowym szpitalu, tel. 14-631-51-11;
ul. Klikowska 39, tel. 14-631-71-11;
- Bochnia, ul. Krakowska 31, tel. 999,
14-611-36-99;
- Brzesko, ul. Kościuszki 68, tel. 999,
14-662-11-63;
- Dąbrowa Tarnowska, ul. Szpitalna 1,
tel. 14-642-28-73;
- Tuchów, ul. Szpitalna 1, tel. 14-652-58-99;
- Wojnicz, ul. Zawale, tel. 14-679-01-11.
TELEFONY ZAUFANIA
• NIEBIESKA LINIA 14-626-26-50 – Telefon
zaufania dla ofiar przemocy czynny od
poniedziałku do piątku w godz. 10 - 18.
• ARKA – Telefon zaufania 19487 codz. pon.sob. godz. 16 - 20; z piątku na sob. i z sob.
na niedzielę całą noc w godz. 16 - 6 rano.
• Tarnowski Ośrodek Interwencji Kryzysowej i Wsparcia Ofiar Przemocy – Tarnów,
ul. Szarych Szeregów, tel. 14-655-36-36,
czynny całą dobę. Pomoc we wszystkich
sprawach, bez skierowania, bezpłatnie, dla
wszystkich, którzy w kryzysie nie mogą roz-
wiązać własnych problemów ¿yciowych.
• Specjalistyczna Poradnia Profilaktyczno-Terapeutyczna – Tarnów, ul. Szujskiego
25, tel. 14-622-27-96, pn.-pt. 9-17 – w sprawach trudności dzieci i młodzieży, wychowawczych rodziców, nauczycieli.
• POGOTOWIE OPIEKUŃCZE DLA DZIECI –
Tarnów, ul. Stwosza 6, tel. 14-621-89-34;
• POLICYJNA IZBA DZIECKA – Tarnów,
ul. Klikowska, tel. 14-626-61-74.
• TARNOWSKIE CENTRUM INFORMACJI
TURYSTYCZNEJ – 14-688-90-90, Rynek 7.
INFORMATOR MEDYCZNY
ALERGOLOGIA
DYŻURY NOCNE APTEK
BARBARA KACALSKA – SPECJ. ALERGOLOGII
I CHORÓB PŁUC, LEK. CHORÓB WEWNĘTRZNYCH,
testy alergiczne i spirometria. Kontrakt z NFZ. Przyjmuje: od poniedziałku do piątku. Tarnów, ul. Goldhammera 10 – CENTRUM MEDYCZNE VIVAMED.
Tel. 14-627-38-84.
[2657]
TERESA ROKITA – SPECJ. ALERGOLOG – dzieci i dorośli, testy alergiczne, spirometria, tel. dom.
14-621-45-99, kom. 606-28-14-77.
[2777]
TESTY
ALERGICZNE
BEZ
www.energia21.pl, tel. 605-660-515.
TESTY NIETOLERANCJI
14-627-67-72.
[127865]
bez
11 sierpnia 2010
NAKŁUĆ
[183261]
nakłuć.
Tel.
ANALITYKA
ANALIZA żywej kropli krwi, analiza włosa, testy na nietolerancję pokarmową, diety. Tel.
693-110-752.
[159549]
LABORATORIUM
ANALIZ
LEKARSKICH
NZOZ – Przychodnia Diagnostyczno-Lekarska „HAUER”, Tarnów, ul. Drużbackiej 1-3/2, tel.
14-621-48-20.
[23235]
LABORATORIUM MEDYCZNE MGR DIAGN. KRYSTYNA GRÓDECKA – NZOZ, ul. Narutowicza 15/2,
Tarnów, tel. 14-627-37-45. Szeroka oferta wykonywanych badań. Badanie nasienia, grupy krwi, „krewkarta”, odczyn Coombsa.
[2944]
NZOZ DIAGNOSTYKA – TARNÓW MCL Sp.
z o.o. ul. Mostowa 4a. Laboratorium czynne: pon.
-pt. 700 -20 00, sob. 800 -1200. Pobieranie materiału: pon.-pt. 700 -1800, sob. 800 -1200. Cytologia gin.
pon.-pt. 10 00 -19 00. HPV, Chlamydia, Mycoplasma, Ureaplasma, wymazy gin. seminogramy,
inne – rejestracja tel. Wizyty domowe. Pełna oferta: www.diagnostyka.tarnow.pl, tel. 14-688-88-60,
14-688-88-70.
[9219]
TESTY PASOŻYTNICZE, GRZYBICZE, BAKTERYJNE www.energia21.pl, tel. 605-660-515.
[183261]
BADANIA OKRESOWE
Tarnów:
• ul. Lwowska 22
tel. 14-622-28-66
TELEFONY ALARMOWE
POGOTOWIE RATUNKOWE TEL. 999, 112
Tarnów, ul. MB Fatimskiej 2, tel. 14-627-32-69;
filia przy nowym szpitalu, tel. 14-631-51-11;
Bochnia, ul. Konstytucji 3 Maja 21, tel.
999; Brzesko, ul. Kościuszki 68, tel. 999,
14-662-11-65; Dąbrowa Tarnowska, ul. Szpitalna 1, 14-642-28-73;
Tuchów, ul. Szpitalna 1, 14-653-52-55, Dębica,
ul. Poddęby, tel. 14-680-83-94.
JAROSŁAW ZGAJEWSKI SPECJALISTA CHIRURG, badania USG, przepływy, skleroterapia (leczenie pajączków i żylaków), usuwanie zmian skórnych. Porady urologiczne. „EUROMED”, ul. Szewska
12, tel. 14-627-56-58.
[128414]
LEK. MAREK NIEKURZAK –Porady urologiczne. USG: nerki, pęcherz, prostata, piersi, tarczyca. Centrum Medyczne Por+Med, Tarnów, Krasińskiego 32, tel. 14-627-20-43, przyjmuje: środa
18 00 -20 00.
[185672]
LEK. MED. MAREK SANDHEIM – CHIRURG –
SPEC. UROLOG przyjmuje: Tarnów, ul. Krakowska
15, piątek 15 30 -1700, I piętro, rej. telefoniczna codziennie od 1400 -tej. tel. 14-688-48-20, tel. dom.
501-672-374. Diagnostyka USG.
[15104]
LEK. WALDEMAR JURCZAK. Porady w zakresie chirurgii, urologii, chorób odbytu. Rektoskopia,
USG. Wtorki. Rej. 609-221-004, Tarnów, ul. Krasińskiego 32.
[15014]
SPECJALISTYCZNY GABINET LEKARSKI – UROLOGIA, CHIRURGIA, USG – Tarnów, ul. Powstańców Warszawy 21. Przyjmują: lek. Andrzej GONTASZEWSKI – Specjalista chirurg i urolog, tel.
14-622-28-40, wtorek i czwartek w godz. 14 00 -16 00,
lek. Wojciech GONTASZEWSKI – chirurg, specjalista urolog, tel. 14-621-01-61, środa, piątek w godz.
1500 -1700.
[13958]
JERZY PATROÑSKI – LEK. MED. uprawniony do
badań profilaktycznych i badań kierowców, Specjalista Zarządzania i Organizacji Ochrony Zdrowia. BADANIA OKRESOWE. 33-100 Tarnów, ul. Sowińskiego 19, tel. 14-655-88-70, 509-756-134.
Przyjmuje po uzgodnieniu telefonicznym. Tel.
509-756-134.
[13707]
EUROMED – Tarnów, Szewska 12. tel.
14-627-56-58. NOWOCZESNY BLOK OPERACYJNY – zabiegi i operacje: chirurgia, okulistyka, laryngologia, ginekologia, dermatologia,
www.euromed.tarnow.pl.
[18125]
CHIRURGIA I ENDOSKOPIA
CHIRURGIA OGÓLNA
CHIRURG – LEK. MED. ZBIGNIEW SZULECKI.
Gastroskopia, kolonoskopia, rektoskopia – w znieczuleniu. Usuwanie hemoroidów i zmian skórnych.
EUROMED, Tarnów, 14-627-56-58.
[18125]
LEK. JAN MIĘKISZ – Specjalista chirurgii ogólnej. Badania USG – pełen zakres. Diagnostyka chorób piersi, BACC, biopsja mammotoniczna. Tarnów,
ul. Kościuszki 35, rej. tel. 14-626-27-28. „TRIADA”,
tel. 14-626-26-00.
[116404]
GABINET CHIRURGICZNY – LEK. MED. STANISŁAW ŁAKOMA – SPECJALISTA CHIRURG, Tarnów, ul. Św.R. Kalinowskiego 3, pon., śr., czw.
16 00 -1800, tel. 14-626-96-43 po 14 30, 601-344-740,
porady, kwalifikacje, zabiegi (hemoroidy Barron),
videoendoskopia (gastroskopia, kolonoskopia)
rektoskopia. www.lakomachirurgia.go.pl.
[17486]
CHIRURGIA I UROLOGIA
CHIRURG SPEC. UROLOG – ROMUALD KRAWCZYK – Tarnów, ul. Krakowska 15, tel. 14-688-48-20,
wt. 1715-1815, śr. 1615-1715, tel. dom: 604-421-364.
Dąbrowa Tarnowska, ul. ks. Popiełuszki 41, pt.
1600 -1700 po uzgodnieniu telefonicznym. Diagnostyka USG.
[2883]
GABINET CHIRURGICZNY – LEK. MED. JERZY
OTFINOWSKI – SPEC. CHIRURG – Tarnów, ul. Krakowska 200, tel. 14-626-72-28 przyjmuje: wtorki
i piątki od 16 00 -1800.
[2305]
GRZEGORZ SULIMKA –SPECJALISTA UROLOG
przyjmuje: środy 1500 -1700 PRO+MED, Tarnów, ul.
Krasińskiego 32. Rejestracja tel. 14-627-20-43 od
poniedziałku do czwartku.
[178106]
CHIRURGIA JEDNEGO DNIA
CHIRURGIA OGÓLNA I NACZYNIOWA
BADANIA USG – DOPPLER – przepływy naczyniowe. EUROMED Tarnów, tel. 14-627-56-58.
[24561]
WACŁAW KISIEL – SPECJALISTA CHIRURGII OGÓLNEJ I CHIRURGII NACZYNIOWEJ, rej.
1300 -1700, tel. 14-626-33-73 lub w innym terminie
508-938-724.
[6059]
CHIRURGIA OGÓLNA I ONKOLOGICZNA
ANDRZEJ KISIEL – SPECJALISTA CHIRURGII OGÓLNEJ I ONKOLOGICZNEJ. Rejestracja: tel. 14-611-54-50, 14-611-54-60, kom.
606-283-248.
[15427]
EUROMED –Tarnów, 14-627-56-58. PROF. DR
HAB. MED. LESZEK KOŁODZIEJSKI SPEC. CHIRURGII OGÓLNEJ, ONKOLOGICZNEJ, TORAKOCHIRURGII. Konsultacje, operacje.
[0000]
PIOTR BODZIOCH – SPECJALISTA CHIRURGII
OGÓLNEJ I ONKOLOGICZNEJ. Porady i kwalifikacje
do leczenia operacyjnego, choroby piersi, diagnostyka endoskopowa przewodu pokarmowego, operacje
w ramach chirurgii jednego dnia. MEDICUS, ul. Mostowa 4A, tel. 14-688-00-00.
[26174]
CHIRURGIA PLASTYCZNA
PEŁNY ZAKRES OPERACJI chirurgii plastycznej
i estetycznej. Tarnów, Euromed, tel. 14-627-56-58,
www.euromed.tarnow.pl.
[169704]
SZPITALE:
Tarnów, ul. Szpitalna 12, tel. 14-631-01-00; ul.
Lwowska 178a, tel. 14-631-50-00;
Bochnia, ul. Krakowska 31, tel. 14-615-34-00;
Brzesko, ul. Kościuszki 68, tel. 14-662-10-00;
Dąbrowa Tarnowska, ul. Szpitalna 1,
tel. 14-642-28-31; Tuchów, ul. Szpitalna 1,
tel. 14-653-51-00, Dębica, ul. Krakowska 91,
tel. 14-670-36-21 do 27.
LECZNICE ZWIERZĄT – Tarnów, ul. Braci Saków 1, tel. 14-621-92-51; Bochnia, ul. Brzeźnicka 28b, tel. 14-612-37-76; Brzesko, ul. Mickiewicza 33, tel. 14-663-08-20; Dąbrowa
Tarnowska, tel. 14-642-23-69; Tuchów,
tel. 14-652-58-15.
CHOROBY PŁUC
PAWEŁ PIOTROWICZ – SPEC. PULMONOLOG
– internista, pon., czw. 1730 -19 00, TRIADA, Tarnów, ul. Nowy Świat 40, tel. 14-622-39-22, tel.
[19310]
602-158-674.
CYTOLOGIA
MGR HALINA SOLARZ – SPECJALISTA CYTOLOG, ul. Krasińskiego 9a, przyjmuje: pon. 8 30 -16 00,
wyniki w tym samym dniu, wtorek 8 00 -1200, tel.
662-262-993.
[15177]
NZOZ DIAGNOSTYKA – TARNÓW MCL Sp. z o.o.
więcej patrz ANALITYKA.
[9219]
DERMATOLOGIA
ANNA BUŁAT – DERMATOLOG-KOSMETOLOG.
Porady i zabiegi laserowe: depilacja, zamykanie naczyń krwionośnych, usuwanie przebarwień i zmian
skórnych. Korekta zmarszczek: BOTOX, RESTYLAN,
mezoterapia, dermabrazja. Leczenie celluliu i modelo-wanie sylwetki (endermologia). Tarnów, ul. Siewna 22, rejestr. codziennie od 10 00 -18 00, Krasińskiego 6A, tel. 606-290-519, 14-626-40-26, pn., śr., pt.
[128759]
16 00 -1800, www.dermestetica.pl.
BEATA WIŚNIOWSKA – Specjalista Dermatolog-Wenerolog. Porady, wizyty domowe, peelingi
[144625]
lecznicze. Tel. 604-28-00-62.
DR N. MED. ANNA SZCZEKLIK-FRANEK – SPEC.
DERMATOLOGII I WENEROLOGII. Porady i zabiegi.
[0000]
EUROMED, Tarnów, tel. 14-627-56-58.
IRENA OŁPIÑSKA-TOMCZYK – DERMATOLOG,
porady oraz leczenie laserem. Przyjmuje: Tarnów, ul.
Warneńczyka 11. Tel. 14-626-78-59 – wtorki, piątki od 16 00 -18 30, oraz „VIVAMED”, ul. Goldhammera
10 w czwartki od 16 00, Tel. 14-622-33-30.
[2764]
JOLANTA OGRODNICKA – DERMATOLOG. Tarnów, ul. Nowy Świat 3. Rejestracja codziennie, tel.
512-386-212 lub 14-621-18-49.
[16208]
JOANNA PIOTROWICZ – SPEC. DERMATOLOG, wt., czw. 16 00 -1800, Tarnów, ul. Krakowska
15, www.tarderm.za.pl, tel. 14-688-48-20 od 14,
tel. 602-150-796. Wizyty domowe, pilingi, dermatoskopia, wypełnianie zmarszczek, mezoterapia igłowa, bezigłowa, termiczne leczenie celulitu
[2718]
i zmarszczek.
KRYSTYNA MACIEJCZYK – LEK. DERMATOLOG
SPEC. II STOPNIA „MEDICUS” Tarnów, ul. Mostowa 4a, wt., czw. 1500 -1700. Tel. 14-688-00-00, dom.
14-633-01-72.
[8696]
LEKARZ DERMATOLOG, gabinet Dąbrowa Tarnowska. Wizyty domowe w obrębie 25 km. Przyjęcia
[166048]
bez terminu. Tel. 14-642-31-07.
DIABETOLOGIA
CUKRZYCA I JEJ POWIKŁANIA, ROBERT WITEK specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii, Tarnów, ul. Chyszowska 45, tel. kom.:
607-100-404.
[110084]
DIETETYKA
CENTRUM DIETETYCZNE NATUR HOUSE –
Lwowska 11. Tel. 14-307-00-77, 530-931-555. Poniedziałek – środa 1100 do 19 00, czwartek – piątek 800
[177931]
do 16 00, sobota 9 00 do 1400.
ENDOKRYNOLOGIA
ALINA BEBA – SPECJALISTA CHORÓB WEWNĘTRZNYCH
I
ENDOKRYNOLOGII.
Tel.
507-032-359, „MEDICUS” ul. Mostowa 4A, wtorek,
czwartek 1500 -16 00.
[13381]
CENTRUM MEDYCZNE EUROMED, Tarnów, tel.
14-627-56-58, PRZEMYSŁAW KOPEĆ SPEC. ENDOKRYNOLOG. Dorośli i dzieci. USG tarczycy,
brzucha.
[0000]
ELŻBIETA BLICHARZ – SPECJALISTA ENDOKRYNOLOG. Przyjmuje: wtorek, czwartek 14 00 -18 00, Tarnów, Wielkie Schody 1, rejestracja tel. codziennie
1100 -1700, tel. 14-622-34-61.
[24806]
JAN ZYGUŁA – SPECJALISTA CHORÓB WEWNĘTRZNYCH I ENDOKRYNOLOGII – m.in. leczenie niepłodności męskiej. Przyjmuje: środa w godz.
str. 41
16 00 -18 00. Możliwość rejestracji telefonicznej:
14-626-06-48, Tarnów, ul. Kasprowicza 2.
[24172]
NOWY
ENDOKRYNOLOG
Specj.
Gab.
Lek. Tarnów, ul. Nowy Świat 3, tel. po 1300,
[156541]
14-621-18-49.
RYSZARD
RATAJCZAK.
UWAGA!
OD
1.10.2009 r. ZMIANA ADRESU: Tarnów, ul. Drużbackiej 1-3/2. (NZOZ „HAUER”). Rej. codziennie:
[152948]
14-621-48-20.
GASTROLOGIA
MAREK KUHL – DR. MED. GASTROENTEROLOG. GABINET GASTROLOGICZNO-HEPATOLOGICZNY. Przyjmuje: wtorki, czwartki od 1500 -18 00.
Tarnów, ul. Rogoyskiego 25A. Tel. 14-621-31-22,
14-626-48-48.
[2861]
STANISŁAW ŁATA – DR MED. GASTROENTEROLOG. Tel. 14-626-33-73 lub 508-938-724.
[7061]
GINEKOLOGIA, POŁOŻNICTWO
JULIUSZ KACALSKI – SPEC. GINEKOLOG – POŁOŻNIK: USG 3D/4D narządu rodnego i ciąży, KTG,
cytologia. Przyjmuje: wt. i śr. od 1500 -19 00. Tarnów,
ul. Goldhammera 10 CENTRUM MEDYCZNE VIVAMED. Tel. 14-621-96-51, 14-627-38-84.
[2658]
BARBARA OTFINOWSKA – LEK. MED. SPEC.
GINEKOLOG – POŁOŻNIK. Tarnów, ul. Krakowska
200, rejestracja tel. 14-626-72-28. Przyjmuje: środa,
czwartek od 16 00 -18 00. USG, CYTOLOGIA.
[10047]
BIELASZKA-MIKUS KRYSTYNA – SPEC. GINEKOLOG-POŁOŻNIK. USG, cytologia. Przyjmuje: Vivamed-BIS, ul. PCK 26, pon., czw., tel.
[4179]
14-627-02-99.
DARIUSZ ASZTABSKI – SPEC. GIN.-POŁ. USG
narządu rodnego, ciąży i serca płodu 3D/4D, cytologia. Przyjmuje: VIVAMED pt. od 1500, tel.
14-627-38-84, w inne dni po uzgodnieniu tel.
602-476-673.
[2968]
DR N. MED. PIOTR JANOSZ – SPEC. GINEKOLOG-POŁOŻNIK: prowadzenie ciąży, leczenie chorób okresu przekwitania, niepłodności, schorzeń
onkologicznych, zaburzeń hormonalnych, nadżerek,
USG, cytologia, KTG, videokolposkopia, kriochirurgia, operacje ginekologiczne. EUROMED, Tarnów,
tel. 14-627-56-58, Dąbrowa Tarnowska, ul. 1 Maja 6,
[18074]
www.euromed.tarnow.pl.
FALĘCKA-TUMIŁOWICZ ROMANA – SPECJALISTA GINEKOLOG POŁOŻNIK. Tarnów, ul. Mościckiego 74, tel. 14-621-43-55, kom. 601-080-601.
Przyjmuje wtorek, czwartek od 16 00 -19 00. USG,
[6649]
CYTOLOGIA.
GRZEGORZ KOWALEWSKI – GINEKOLOG-POŁOŻNIK. USG ciąży i narządu rodnego, cytologia.
Pro+Med, Tarnów, ul. Krasińskiego 32, przyjmuje środa 1200 -1400, rejestracja tel. 14-627-20-43,
[157724]
692-314-359.
GRZEGORZ SAŁATA – SPEC. GINEKOLOG-POŁOŻNIK,
EUROMED,
Tarnów,
tel.
[0000]
14-627-56-58.
HANNA FELIS-ZYGUŁA – SPEC. GINEKOLOGPOŁOŻNIK. USG 3D, 4D narządu rodnego i ciąży. Przyjmuje: pon. i czw. 15 30. Gabinet lekarski,
Tarnów ul. Kasprowicza 2, rej. tel. 14-699-08-60,
[5606]
14-626-06-48.
IWONA BRATY-SZOTT – LEK. MED. SPECJALISTA GINEKOLOG-POŁOŻNIK – Tarnów, ul. Warsztatowa 9, tel. 601-519-426. Przyjmuje: poniedziałek, wtorek, piątek od 15 30. Badania USG. Badania
[2976]
cytologiczne.
JACEK SYSŁO – SPEC. GINELOKOG-POŁOŻNIK przyjmuje: Tarnów, ul. Krakowska 15, pn. i wt.
[165638]
16 00 -19 00. Tel. 14-688-48-20.
JERZY PATROÑSKI – LEK. MED. GINEKOLOGPOŁOŻNIK – 33-100 Tarnów, ul. Sowińskiego 19, tel.
14-655-88-70. Przyjmuje po telefonicznym uzgodnieniu, tel. 509-756-134. Adres domowy 33-101 Tar[12587]
nów, ul. Jagiełły 179, tel. 14-626-78-76.
MAŁGORZATA HALSKA – LEK. SPEC. GINEKOLOG-POŁOŻNIK. USG narządu rodnego i ciąży, cytologia. Przyjmuje: pon., śr. 15 30 -1730. Tarnów, ul. Krakowska 7. Tel. 14-622-18-16, kom.
[3519]
794-036-390.
MAREK CHROBAK Specjalista Ginekolog-Położnik. Choroby kobiece, prowadzenie ciąży. Przyjmuje: Cen-trum Medyczne AGMED, Tarnów, ul. Okrężna 4a, pn. i czw. 16 00 -1800, rej. pn.-pt. 800 -19 00, tel.
14-629-99-00.
[167708]
PIOTR KOTECKI – LEK. MED. SPECJ. GINEKOLOG POŁOŻNIK przyjmuje: wtorek, czwartek
16 00 -1800, Tarnów, ul. Bema 4-8/10 (przy Urzędzie
Pracy). Pilne porady w inne dni po uzgodnieniu telefonicznym 606-935-784. USG, kolor Doppler,
cytologia.
[7395]
PIOTR JACKOWSKI – SPEC. GIN.-POŁ. Cytologia, USG. Przyjmuje: poniedziałek 1700 -18 00,
str. 42
INFORMATOR
11 sierpnia 2010
wtorek 14 30 -15 30, ul.
[25658]
501-207-006.
Nowy
Świat
3,
tel.
ul. Mostowa 4a, rejestracja tel. 14-688-00-00, od
godz. 700 -20 00 [2868]
REGINA BEDNARCZYK – SPECJALISTA GINEKOLOG-POŁOŻNIK przyjmuje: Tarnów, ul. NOWY
ŚWIAT 3, wtorek 15 30 -1700, czwartek 1300 -1400,
tel. 14-621-18-49. Cytologia, USG, prowadzenie ciąży, leczenie niepłodności oraz dolegliwości okresu
[22820]
przekwitania.
LEK. MED. LILLA CZAPKOWICZ-GRYSZKIEWICZ
– specjalista chorób wewnętrznych, nefrolog. Tarnów, ul. Słoneczna 32, Center-Med, piątek. godz.
16 00, tel. 14-627-18-40 (50).
[127042]
SOLARZ WITOLD – SPECJ. GINEKOLOG-POŁOŻNIK. Ul. Krasińskiego 9a, poniedz., środy 15 30-18 00.
Zamrażanie nadżerek, choroby kobiece, prowadzenie ciąży. Cytologia. Tel. 14-621-62-42. Przyjęcie w innym terminie możliwe po uzgodnieniu telefo[2704]
nicznym. 601-414-654.
BOGDAN LITWORA – SPECJALISTA NEUROCHIRURG, „ESKULAP”, ul. M. Dąbrowskiej 24, rej. tel.
14-624-00-43.
[135448]
KARDIOLOGIA
BADANIA DZIECI I MŁODZIEŻY – pełna diagnostyka kardiologiczna w tym ECHO SERCA. Współpraca z Kliniką Kardiologii w Krakowie. Jarosława Gębala-Witek – Kardiolog Dziecięcy. Tarnów, ul.
[110086]
Chyszowska 45, tel. kom. 604 -246-929.
BOGDAN JANUŚ – KARDIOLOG – ECHO (USG
serca), EKG. Możliwość porad w zakresie kardiologii interwencyjnej. Tarnów, ul. Rogoyskiego 34 IN[12900]
TERMED, tel. 14-626-36-36 (po 15-tej.).
CENTRUM SZYBKIEJ DIAGNOSTYKI KARDIOLOGICZNEJ „KARDIOMED” – LEK. MACIEJ ŻABÓWKA
– KARDIOLOG. Cyfrowe Echo – USG renomowanej
amerykańskiej firmy Acuson (obrazowanie harmoniczne, doppler – kolor i tkankowy, doświadczenie
ponad 40.000 badań, szkolenie w ośrodkach akademickich, jedyna prywatna pracownia echo klasy B
w Małopolsce, badania dorosłych, dzieci, echo serca
płodu), EKG wysiłkowe, Holter EKG i ciśnienia. Tarnów, ul. Kościuszki 35, przychodnia czynna 8 00 -20 00,
tel. 14-626-27-28, informacja tel. 503-036-700,
[13469]
501-615-501.
KRYSTYNA MOSKAL – KARDIOLOG przyjmuje: Wola Rzędzińska 413E (obok ośrodka zdrowia), środy i piątki w godz. 1700 -19 00, tel.
[23669]
14-679-23-62.
LEK. MIROSŁAW DYLĄG – KARDIOLOG. Konsultacje i porady kardiologiczne, EKG, ECHO
SERCA. Centrum Medyczne „ESKULAP”, Tarnów, ul. M.Dąbrowskiej 24, tel. 14-624-00-43,
[154784]
603-781-717.
LEK. PAWEŁ KOCIK – SPECJALISTA KARDIOLOGII I CHORÓB WEWNĘTRZNYCH: porady specjalistyczne, test wysiłkowy, Holter EKG, Holter
ciśnieniowy: KARDIOMED, ul. Kościuszki 35, poniedziałki od 15 30, środy od 15 30, tel. 14-626-27-28.
ECHO serca: MEDICUS, ul. Mostowa 4a, czwartki od
1515, tel. 14-688-0000. Wizyty domowe: tel. kom.
[21015]
602-350-189.
LARYNGOLOGIA
ANNA GĄSIOREK – SPEC. OTOLARYNGOLOGII DZIECIĘCEJ (dorośli i dzieci). Tarnów, ul. Krakowska 15. Rejestracja po 1400, tel. 14-688-48-20,
509-236-845.
[11719]
BANACH STEFANIA – LEKARZ SPECJALISTA
OTOLARYNGOLOG „Vivamed”, ul. Goldhammera
10, poniedziałek 1500 -1700, czwartek 1500 -16 00, tel.
[7306]
14-622-33-30.
CENTRUM MEDYCZNE EUROMED, Tarnów,
tel. 14-627-56-58, MARTA KOPEĆ SPEC. OTOLARYNGOLOG. Porady, badania, zabiegi. Dorośli
[0000]
i dzieci.
DR HAB. MED. WIESŁAW DOBROŚ – SPECJALISTA OTOLARYNGOLOG. Przyjmuje: wtorek,
czwartek 16 00 -18 00, Tarnów, ul. Słoneczna 18, tel.
[6779]
14-621-32-42.
EWA GĘZA – LEK. MED. OTOLARYNGOLOG – laryngologia i laseroterapia laryngologiczna i rehabilitacyjna. Przyjmuje od pon. do soboty, Tarnów, ul.
Skargi 19. Rejestracja tel. codziennie od 9 00 do 19 00,
[17374]
tel. 509-745-922.
NEUROCHIRURGIA
NEUROLOGIA
BARBARA LEŚNIAK SPECJALISTA NEUROLOG
– GABINET NEUROLOGICZNY, Tarnów, ul. Asnyka 4, środa 16 00 -1700. Rejestracja tel. 791-319-290,
502-246-114.
[184296]
EWA BOROWSKA-SĄDOWICZ – Specjalista rehabilitacji medycznej, NEUROLOG, Res Medica, Tarnów, ul. PCK 26, wtorki 16 30 -18 00, tel. 608-414-469,
www.neurologia_terapiamanualna.republika.pl.
.
[19262]
OKULISTYKA
OPERACJE ZAĆMY – najnowszą metodą FAKOEMUSYFIKACJI, Tylko w Euromedzie, Tarnów, tel.
14-627-56-58, www.euromed.tarnow.pl.
[19526]
AGNIESZKA SKALSKA-DZIOBEK LEK. MED.
SPECJALISTA CHORÓB OCZU. Pełny zakres badań okulistycznych, dobór soczewek kontaktowych,
badania okresowe. Tarnów, ul. Wałowa 13 I piętro, rej. tel. 14-627-25-35, 608-416-736 w godz.
9 00 -18 00.
[133299]
ANNA SZTORC – LEKARZ CHORÓB OCZU. Gabinet okulistyczny, Tarnów, ul. Krakowska 1, tel.
14-621-97-36. Leczenie chorób oczu, komputerowe
badanie wzroku, dobór okularów i miękkich soczewek kontaktowych (certyfikat).
[12415]
AUGUSTYN EWA – LEK. SPECJALISTA OKULISTYKI. Leczenie niemowląt, dzieci, dorosłych nowoczesnym sprzętem komputerowym (również kanaliki łzowe, gradówki, zmiany na powiekach oraz
wykrywanie i leczenie jaskry). Codziennie 15 30-19 00,
tel. 602-76-14-14. Weekendy po tel. umówieniu.
Tarnów, ul. Powstańców Warszawy 16.
[2749]
CENTRUM OPTYCZNE – Tarnów, ul. Wałowa
8, tel. 14-627-87-53. Komputerowe badanie wzroku. Soczewki kontaktowe twarde i miękkie. Umowa
z NFZ.
[13537]
CHWALISZEWSKI PIOTR – LEK. MED. OKULISTA.
Prywatny gabinet okulistyczny: Tarnów, ul. Szujskiego 2 (róg Krasińskiego) czynny: pon., śr., pt.
16 00 -19 00, rejestracja tel.: pon.-pt. w godz. 9 00 -19 00 –
tel. 14-629-40-43, kom. 608-40-62-80. Pełny zakres badań okulistycznych.
[18230]
MARIA PIEKARCZYK – LEKARZ CHORÓB OCZU.
Gabinet okulistyczny, Tarnów, ul. Krakowska 1, tel.
14-621-97-36. Leczenie chorób oczu, komputerowe
badanie wzroku, dobór okularów i miękkich soczewek kontaktowych (certyfikat).
[12415]
OFTALDENT – ul. Narutowicza 25. 14-622-09-72,
14-627-33-00. Pełny zakres badań okulistycznych. Aplikacja soczewek kontaktowych (także toryczne i bifokalne). Realizacja recept okularowych
NFZ. Kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia,
www.oftaldent.pl.
[2911]
OKULISTYCZNY GABINET LEKARSKI – LEK.
MED. MARIUSZ BUDZYŃ, Tarnów, ul. Skargi 38.
Rejestracja telefoniczna: pon., śr., pt. 800 -1400, tel.
14-626-52-23.
[151345]
TERESA BAZUŁA-ŚLED – SPEC. CHORÓB
OCZU. Gabinet okulistyczny: Tarnów, ul. Krakowska
1, tel. 14-621-97-36. Leczenie chorób oczu, komputerowe badanie wzroku, dobór okularów i miękkich
soczewek kontaktowych.
[12415]
HALINA KOSTYK – SPEC. CHORÓB USZU, NOSA,
GARDŁA I KRTANI, tel. 14-621-45-02, Tarnów, ul.
Krakowska 120 B (dorośli i dzieci), pon. śr. 10 00 -1100,
wt. 1600 -1700.
[2940]
WITOLD TARKOWSKI – LEK. MED. OKULISTA –
Tarnów, ul. Wałowa 8, tel. 14-627-87-53. Aplikacje
soczewek kontaktowych twardych i miękkich. Leczenie chorób oczu, dobór okularów. Autoryzowany gabinet Johnson&Johnson.
[2415]
LEK. BOGUSŁAW PACURA Specjalista otolaryngolog przyjmuje: CENTER-MED, Tarnów, ul. Słoneczna 32 w pon. od godz. 1700, w środy od godz.
[24564]
16 00, tel. 14-627-18-40, 14-627-18-50.
WŁOCH-SKĄPSKA BEATA – SPEC. CHORÓB
OCZU. Gabinet ŻABNO, ul. Warszawska 32, tel.
14-645-62-85. Pełny zakres badań okulistycznych.
LOGOPEDIA
MGR DANUTA KOZIOŁ –Gabinet logopedyczno –
pedagogiczny. Duże doświadczenie w terapii opóźnionego rozwoju mowy, zaburzeń komunikacji językowej, korekcja artykulacji, dysleksja, dysortografia
[8984]
i dysgrafia, tel. 692-383-190.
ZAKŁAD OPTYCZNY – GABINET OKULISTYCZNY – EDWARD KLUZA – mistrz optyk, pon.-pt.
9 00 -18 00, sob. 9 00 -1300. Lekarze: Barbara Nikodem:
wt. 15 30 -1800, śr. 1500 -18 00, czw., sob. 9 00 -1300, Piotr
Chwaliszewski: wt. 9 00 -1200, czw. 1500 -1800. Tarnów, ul. Krakowska 23, tel./fax 14-622-26-21,
tel. 14-628-38-18.
[12583]
NEFROLOGIA (CHOROBY NEREK)
ONKOLOGIA
DR N. MED. ANTONI SYDOR – NEFROLOG, specjalista chorób wewnętrznych. MEDICUS – Tarnów,
DR MED. ANDRZEJ S. RADKOWSKI –Specjalista
radioterapii onkologicznej BONA DIAGNOSIS, Tar-
[20302]
nów, al. Asnyka 4, przyjmuje w czwartki od 16 00 do
18 00. Rejestracja: od 10 00 do 1400. Tel. 14-636-00-47,
[177603]
664-724-774.
PROF. DR HAB. MED. LESZEK KOŁODZIEJSKI –
SPEC. CHIRURGII OGÓLNEJ, ONKOLOGICZNEJ, TORAKOCHIRURGII. Konsultacje, operacje. EUROMED,
[183366]
Tarnów, 14-627-56-58.
ORTODONCJA
RENATA RADLIÑSKA-GERLACH LEK. STOM.
SPECJALISTA ORTODONTA. Tarnów, ul. Brandstaettera 8, rej. telefoniczna: tel. 14-696-50-05,
[22290]
604-235-691.
ORTOPEDIA
ARKADIUSZ SAK – SPECJALISTA ORTOPEDA-TRAUMATOLOG, USG narządu ruchu. Przyjmuje: Tarnów, ul. Pułaskiego 91. Fizjoterapia Remaks,
[24895]
tel. 14-690-39-39.
DARIUSZ NOSKOWICZ – SPECJALISTA ORTOPEDA-TRAUMATOLOG, USG narządu ruchu. Przyjmuje: Tarnów, ul. Pułaskiego 91. Fizjoterapia REMAKS.
[126519]
Tel. 14-690-39-39.
JAN MICHALSKI – LEK. MED. SPECJALISTA
ORTOPEDA-TRAUMATOLOG
czwartek
1730 -18 30, ul. Kościuszki 35, Tarnów, rejestracja tel.
[24349]
606-997-443.
JANUSZ KOBIS – SPECJALISTA ORTOPEDA –
TRAUMATOLOG. Tarnów, „REMAKS”, ul. Pułaskiego
[175158]
91. Tel. 14-690-39-39.
JAROSŁAW KOLENDO – SPECJALISTA ORTOPEDA-TRAUMATOLOG. USG narządu ruchu. Tarnów NZOZ „GERONIMO”, rejestracja tel.
14-628-82-68, Bochnia NZOZ „REMEDIUM”, tel.
[120869]
14-611-54-50.
KRZYSZTOF SZKLANNY – LEK. MED. SPECJALISTA ORTOPEDII I CHIRURGII URAZOWEJ. Przyjmuje: „Medicus”, Tarnów, ul. Mostowa 4A, piątek od
[23088]
16 00, rejestracja: tel. 14-688-00-00.
MACIEJ WÓJTOWICZ – SPECJALISTA ORTO-PEDA TRAUMATOLOG, przyjmuje: Centrum
Medyczne VIVAMED, ul. Goldhammera 10, tel.
[136205]
14-627-38-84.
PEDIATRIA
KRYSTYNA MIERZEJEWSKA – pediatra, specjalista medycyny rodzinnej – przyjmuje: Tarnów,
ul. Długa 25/1. Tel. domowy: 14-624-08-78, tel. do
gabinetu: 14-624-22-04, kom. 607-140-487. Możli[2298]
wość wizyt domowych.
TERESA KISIEL – PEDIATRA I LARYNGOLOG –
SPEC. MED. RODZINNEJ. Ul. Promienna 24/2: pon.
[7018]
i pt. rejestracja tel. 602-711-206.
PROKTOLOGIA
EUROMED – diagnostyka i leczenie chorób odbytu i jelita grubego, usuwanie hemoroidów – NFZ
[156198]
i prywatnie, Tarnów, tel. 14-627-56-58.
PSYCHIATRIA
ALICJA KRAS – LEK. MED. SPECJALISTA
PSYCHIATRA Przyjmuje: wtorek 16 00 -1800, piątek 1500 -1700. Tarnów, Krasińskiego 8/1. Tel.
14-692-81-97, 604-266-501. Leczenie światłem de[2522]
presji i zaburzeń snu.
BARDEL MARCIN – lek. med. SPECJALISTA
PSYCHIATRA przyjmuje: wtorek 16 00 -1800, Tarnów, ul. Kościuszki 35 (naprzeciw ZUS-u), tel.
[167898]
796-64-65-69.
BEATA STASZEWSKA – LEK. MED. SPECJALISTA PSYCHIATRA przyjmuje: środy w godz.
1700 -19 00. Tarnów, ul. Kościuszki 35. Tel.
[2797]
14-626-81-56.
GRZEGORZ ŚNITEK – LEK. SPEC. PSYCHIATRA
przyjmuje wtorek od 15 30 -16 30, Tarnów, ul. PCK 26.
Rejestracja od pon. do czw. tel. 14-627-02-99 od
[20034]
godz. 1400.
HENRYK KULAWIK – SPECJALISTA PSYCHIATRA, SEKSUOLOG, neurolog, irydolog, homeopata.
Przyjmuje: pon., śr. 1400 -16 30, Tarnów, ul. Skowronków 6a/53a (11 piętro). Tel. kom. 604-201-405, dom.
[12370]
14-633-16-00.
JERZY PAWŁOWICZ – LEK. MED. SPECJALISTA
PSYCHIATRA, wtorek: 16 00 -1700, piątek 1100 -1200. Tar[2939]
nów, ul. Pułaskiego 45, tel. 14-622-37-34.
KATARZYNA SZEFER-BARTELA – PSYCHIATRA, przyjmuje: czwartek od godz. 1500 -1700,
Tarnów, ul. Krasińskiego 8, tel. 14-692-81-97,
663-420-462.
[25151]
OSKAR GAJECKI – Specjalista Psychiatra. TRIADA, Nowy Świat 40, pon., czw. Tel.
14-622-39-22.
[175947]
PSYCHOLOGIA
BIOFEEDBACK – skuteczna pomoc w leczeniu: depresji, nerwicy, stanów lękowych, ADHD,
zaburzeń koncentracji, zaburzeń snu, przewlekłych bóli głowy. Ośrodek Pomocy Psychologicznej, Tarnów, ul. Nowy Świat 10/5, Brzesko, ul. Głowackiego 20. Tel. 14-663-02-42, 609-090-414,
[118857]
www.oppbrzesko.com.pl.
CENTRUM ROZWOJU OSOBOWOŚCI – codziennie. Badania i opinie, też do ZUS-u. Wszechstronna
pomoc psychologiczna. Psychoterapia indywidualna i grupowa: nerwice, depresje, zaburzenia emocjonalne. Tarnów, ul. Legionów 18/4, tel. 14-626-31-03,
[1741]
600-210-403, www.centrum-ortos.pl.
GABINET PSYCHOLOGICZNO-TERAPEUTYCZNY,
mgr Katarzyna Nowicka-Mleczko. Opinie, psychote[171795]
rapia indywidualna. Tel. 508-277-399.
GABINET PSYCHOLOGICZNY – MGR BERNADETTA KOGUT – badania psychologiczne, pomoc
dla dzieci i młodzieży: trudności w nauce, zaburzenia emocji i zachowania, moczenie nocne, sytuacje kryzysowe. Pomoc dla rodziców w rozwiązywaniu trudności wychowawczych, Tarnów,
ul. Brodzińskiego 27/2, rejestracja telefoniczna,
[25168]
604-183-300.
GABINET PSYCHOLOGICZNY – MGR ELŻBIETA
WARDZAŁA-GOGOLA – PSYCHOLOG KLINICZNY,
MEDIATOR. Badania, opinie, psychoterapia, porady
dla dorosłych, mediacje rodzinne. Czynny codziennie
po uzgodnieniu telefonicznym. Tarnów, ul. Kołłątaja
[2757]
5/14, 14-691-84-45, kom. 602-584-997.
GABINET PSYCHOLOGICZNY DLA DOROSŁYCH
MGR ADAM KRAWIEC, Tarnów, ul. Krasińskiego
8. Badania, opinie, porady. Uzgodnienia terminów
[12959]
tel. 600-247-536.
PRACOWNIA ROZWOJU OSOBISTEGO „HOLOS” –Burnat Joanna, Rachwał-Wcisło Monika,
Szczerba Elżbieta, pomoc psychologiczna, psychoterapia uzależnień, counselling Gestalt, warsztaty,
szkolenia, Tranów, ul. Bernardyńska 21/5, rej. tel.
[182145]
507-867-375, www.proholos.pl.
PSYCHOTERAPIA
AGNIESZKA PYTEL mgr Psychologii. TERAPIA
INDYWIDUALNA – nerwice, zaburzenia lękowo-de[168235]
presyjne, psychozy, tel. 664-149-366.
ANTONI MARCKE – psychoterapia indywidualna i grupowa uzależnień w Poradni lub Ośrodku (woj.Podkarpackie). EUROMED, ul. Szewska 12, Tarnów – rejestracja telefoniczna: tel.
[23072]
600-345-861.
DEPRESJE, NERWICE, ZABURZENIA LĘKOWE,
PSYCHOZY – Terapia indywidualna i grupowa. Mgr
Grażyna Skarżyńska, tel. 600-210-403, ul. Legio[123738]
nów 18/4.
GABAŁA JADWIGA – PSYCHOTERAPIA –
Tarnów, ul. Wałowa 22, tel. 14-688-90-20,
[23660]
601-216-425.
www.psychoterapia.tarnow.pl – psychoterapia
i pomoc psychologiczna. Tarnów, ul. Legionów 18/4,
[180595]
tel. 606-813-226.
REHABILITACJA
FIZYKOTERAPIA, MASAŻ – ROBERT GLIWA, Tarnów, ul. Bema 5, pon.-pt. od 9 00, tel. 14-620-11-33,
[16758]
kom. 606-607-905.
A. RUSEK mgr rehabilitacji ruchowej – TERAPIA
SCHORZEŃ KRĘGOSŁUPA, STAWÓW BARKOWYCH,
MASAŻ LECZNICZY. GABINET CM „INTERMED”, ul.
[2644]
Rogoyskiego 34. Tel. 502-351-371.
AXON –FIZJOTERAPIA, Tarnów, ul. Głowackiego 1 (obok kościoła Misjonarzy). Tel. 14-626-44-77,
501-304-157. Fizykoterapia – pełny zakres. Krioterapia (ciekły azot). Masaże: klasyczny, gorącymi kamieniami, Aquavibron, drenaż limfatyczny. Rehabilitracja: sala gimnastyczna, basen, joga metodą
[177925]
Yengara. Wizyty domowe.
CENTRUM NZOZ „GERONIMO” ul. Mościckiego
14. Ortopedia, USG, neurolog, reumatolog, rehabilitant. Kompleksowe leczenie narządów ruchu, masaż
kręgosłupa, masaż wirowy kończyn, drenaż, krioterapia, laser, pole magnetyczne, fizykoterapia, rehabilitacja dzieci i dorosłych – szyna CPM, TAPING, tel.
14-628-82-68 w godz. 9 00 -1800.
[20047]
CENTRUM
REHABILITACJI,
FIZYKOTERAPII I KRIOTERAPII (CO2) „MEDICUS” MGR G. LEGIEĆ, T-ów, ul. Mostowa 4a, Rej. tel. od 9 00 -18 00.
Tel. 14-688-00-00 w. 107. Sala gimnastyczna
klimatyzowana.
[9685]
FIZJOTERAPIA REMAKS, ul. Pułaskiego 91. Ortopedia, USG, rehabilitacja. Fizykoterapia w pełnym
zakresie usług: masaż, zajęcia ruchowe, mobilizacje, McKenzie, PNF, drenaż, taping. Wizyty domowe. BARDZO NISKIE CENY. Pon.-pt. 8 00 -19 00, tel.
[126519]
14-690-39-39, www.remaks.pl.
MEDYCZNY \ KRZYŻÓWKA
11 sierpnia 2010
str. 43
Poziomo: 5) gro za i h orror, 9 ) znak na
palcu, 1 0) ar abskie k sięstwo, 1 1) o bcy
w m oim d omu, 1 4) b iały, chro niony, k witnie w iosną, 1 7) d o wciągania
chorągiewki, 18) chaszcze, 21) plądruje porzucone mienie, 24) drętwa, długa,
umoralniająca m owa, 25 ) f ałszuje, k łamie, k radnie..., 2 6) p rzeciwieństwo
analizy
Pionowo: 1) wznoszony ku czci, 2) krewni raka, 3) od śledzia to nic z tego, 4) na
kawior, 6) obsługuje - np. kamerę albo dźwig, 7) rulonik, 8) zawodowcem nie
jest, 12) np. Z awada z „ Kryminalnych“, 13) otyłość, 15) kurki i k anie, 16) gra
o obraźliwej nazwie, 19) kości, 20) monitor, 22) afrykański - mieszkanie Elzy,
23) kasa za porwanego
Rozwiązanie krzyżówki w terminie 10-dniowym od daty ukazania się numeru
prosimy nadsyłać na adresem redakcji: „TEMI” Galicyjski Tygodnik Informacyjny,
Tarnów, ul. Sikorskiego 5 z dopiskiem „Krzyżówka nr…”.
POZIOMO: 5) skwarki, 9) polityka,
Rozwiązanie krzyżówki nr 28
10) tur kot, 1 1) autos trada, 1 4) lapsus ,
17) radio, 18) pazury, 21) spowiednik, 24) kastet, 25) panikarz, 26) tatarak
PIONOWO: 1) spray, 2) elita, 3) stos, 4) Ikar, 6) katalogi, 7) atrapa, 8) krokus,
12) turystka, 13) audio, 15) fasada, 16) kurtka, 19) antał, 20) skaza, 22) wrak,
23) emir
Nagrodę otrzymuje P ani Maria Pu c z T arnowa. G ratulujemy! P o o dbiór
nagrody zapraszamy do Redakcji.
KRZYŻÓWKA NR 32
GABINET MASAŻU „JARO” J. MORYÑ: masaż
leczniczy (bóle kręgosłupa), wyszczuplający, antycellulitis, drenaż limfatyczny. Tel. 14-621-95-98,
[159633]
600-021-012, Mościckiego 208.
LEKARZ MAGDALENA GROMADZKA-WÓJTOWICZ – Specjalista rehabilitacji medycznej, Centrum
Medyczne „VIVAMED”, ul. Goldhammera 10. Rej. tel.
[149509]
14-627-38-84.
MASAŻ KLASYCZNY i drenaż limfatyczny z elementami kompresoterapii. Możliwość wizyty domo[130691]
wej. Tel. 504-426-010.
MASAŻE LECZNICZE. Wioletta Tokarczyk.
U pacjenta, na terenie Tarnowa i okolic. Tel.
[145476]
693-194-747.
REHABILITACJA – Bóle kręgosłupa, stawów,
ostroga piętowa, łokieć tenisisty. REHA MEDICA,
ul. Chopina 3, tel. 14-621-70-03, 795-999-090,
[177323]
www.rehamedica.com.
REUMATOLOGIA
LEK. MED. BARTNIK-OŻGA – REUMATOLOG
przyjmuje: wtorki, czwartki od 13 30, ul. Bema 5, tel.
[171125]
14-621-05-81.
SEKSUOLOGIA
WŁODARCZYK KAROL – LEK. SEKSUOLOG, ANDROLOGIA – NIEPŁODNOŚĆ, Tarnów, ul. Nowy
Świat 3, tel. 14 -621-18-49, pon., czw. 1415-1800, środa 8 30 -1100.
[19435]
STOMATOLOGIA
PRO-DENT – KRYSTYNA DACIUK – Tarnów,
ul. Grottgera 20. Tel. 14-626-01-80, czynny od
poniedziałku do piątku. Stomatologia estetyczna, protetyka, ortodoncja, implanty, RTG – radiowizjografia. Wybielanie zębów w 30 min. Kontrakt
[2796]
z NFZ.
AGNIESZKA KOTECKA – LEK. STOMATOLOG.
Gabinet stomatologiczny – Tarnów, ul. Bema 4-8/10,
czynny poniedziałek, środa od 1500 -20 00, piątek
8 00 -10 30, tel. 14-655-47-59, tel. kom. 604-083-598.
[6270]
Kontrakt NFZ.
AK-DENT – Ekspresowa naprawa protez. Tarnów, ul. Spacerowa 11. Tel. 14-626-70-41,
[163967]
604-465-225.
ALICJA ULANECKA – SPEC. CHIRURGII STOM.
Peł ny zakres usług stomatologicznych, zabiegi w narkozie, RTG zębów. IMPLANTY ORAZ
PROTETYKA NA IMPLANTACH. Gabinety: ul.
Mościckiego 14 czynne codziennie a w każdą sobotę dyżur oraz ul. Marynarki Wojennej 8/7. Tel.
14-627-36-73, 14-623-19-66, kom. 606-136-542.
Kontrakt z NFZ. Profilaktyka stomatologiczna dzie[13827]
ci i dorosłych.
BARBARA GRZENDA lek. stom. Leczenie dorosłych i dzieci, krótkie terminy. Tarnów, ul. Ks. Chrząsz[168113]
cza 16, tel. 14-621-01-52, 604-083-924.
BEATA KOCISZEWSKA – GAB. STOMATOLOGICZNY Tarnów, ul. Krakowska 46 (II p.
w/w OO Misjonarzy) PEŁNY ZAKRES USŁUG
STOM.-PROTETYCZNYCH. Rejestracja czynna cały
tydzień, tel. 14-626-12-28, R. KOCISZEWSKI – NAPRAWA PROTEZ ZĘBOWYCH, czynne codziennie od
[7578]
9 00 -16 00, adres i telefon j.w.
BEZPŁATNE PROTEZY i leczenie stomatologiczne
w ramach NFZ, „Medico-Dent” Tarnów, ul. Krasiń[152808]
skiego 6a. Tel. 14-626-40-26.
DENMED – GABINET STOMATOLOGICZNY lek.
stom. MONIKA MINOR – specj. protetyk wraz z zespołem lekarzy: specj. chirurg-periodontolog, implantolog, endodonta oferuje pełny zakres usług
stomatologicznych: korony, mosty, inleye (porcelana, cyrkon, złoto), licówki porcelanowe, protezy teleskopowe, implantoprotetyka, chirurgiczne leczenie
paradontozy, laseroterapia, nowoczesna jednowizytowa endodoncja, zabiegi wykonywane w powiększeniu: LUPY, MIKROSKOP, gabinetowe wybielanie
zębów przy użyciu Saphire – łuku plazmowego (1/2
[129981]
godz. – 6 odcieni).
DENMED – PRACOWNIA RTG panoramiczne,
cefalometryczne, punktowe, kręgów szyjnych, zatok. Tarnów, ul. P.Skargi 42/1, tel. 14-621-72-46,
[112070]
www.denmed.com.
DOROTA RÓŻYCKA – LEK. STOMATOLOG – GABINET STOMATOLOGICZNY Tarnów, ul. Goldhammera 10, tel. 14-626-26-91, czynny od poniedziałku do
[2595]
piątku 9 00 -18 00.
EWA GOMÓŁKA – Lek. Stom. Gabinet prywatny
ul. Widok 82 (obok Os. Legionów). Leczenie zachowawcze, nowoczesna protetyka, leczenie dzieci. Estetyka uśmiechu – licówki, wybielanie zębów jednowizytowo w 30 min. RTG, medycyna estetyczna
twarzy, botox, kwas hialuronowy. Tel. 14-655-39-03,
[1024]
605-061-435.
JANOSZ-CIEŻ KAROLINA – Lek. Stom. Ozonoterapia, piaskowanie, wybielanie zębów, korony, mosty, licówki, protezy. Kontrakt z NFZ. Szybkie terminy. Przyjmuje VITADENT. Tel. 694-414-769, ul.
[161843]
Bernardyńska 2.
JUSTYNA MĘŻYK – Lek. Stom. Tarnów,
ul. Kościuszki 35 (naprzeciw ZUS-u). Tel.
[124897]
604-47-45-09.
LEK. STOMATOLOG – GRAŻYNA SZEWCZYK –
Tarnów, os. Westerplatte 9A. Stom. zachowawcza,
protetyka. Tel. 602-707-897, 14-623-28-36. Kon[101900]
trakt z NFZ.
LUBERA MAGDALENA – Gabinet Stom. ul.
Szpitalna 8/1. Rejestracja tel. 14-621-04-63,
[9978]
507-955-234.
tów szkliwa, wybielanie zębów w 30 min., leczenie
kanałowe z Rtg, laseroterapia, ortodoncja, korony,
mosty porcelanowe, protezy akrylowe i szkieletowe.
[2222]
Kontrakt z NFZ.
URSZULA WITOS LEK. STOM. tel. 14-621-70-96,
14-622-04-92,
600-922-834.
Kontrakt
[8524]
z NFZ.
MAŁGORZATA OLEKSY – LEK. STOM. – GABINET STOMATOLOGICZNY – Tarnów, ul. Szopena 6,
tel. 14-626-13-06, czynny od poniedziałku do piątku. Kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.
GABINET STOMATOLOGICZNY – Tarnów, ul. Krasińskiego 29, tel. 14-627-59-97, czynny codziennie
[2596]
od 9 00 -20 00.
USG, RTG
MOŚCICE – LEK. STOMATOLOG DOROTA KOŁODZIEJ-KARCZ, ul. Zarzyckiego 23/5A zaprasza.
Pełen zakres bezbolesnych usług stomatologicznych. Nowoczesne technologie – RVG (radiowizjografia), wizualizacja leczenia. Rejestracja codziennie
[122270]
tel. 506-113-747.
NZOZ „MEDI-LUX”, ul. Bema 5, nowoczesna protetyka, leczenie próchnicy bez użycia wiertła, tel.
[173720]
504-78-62-86, 604-97-14-53.
NZOZ „VITADENT” – ul. Bernardyńska 2, tel.
14-627-85-41 czynny od poniedziałku do piątku od
800 do 20 00. Wykonujemy kompleksowe leczenie stomatologiczne. Bezbolesne znieczulanie komputerowe, protetyka, ozonoterapia, ortodoncja – aparaty
stałe i ruchome. Kontrakt z NFZ. Prywatny dyżur w
[118024]
każdą sobotę.
OFTALDENT, tel. 14-622-09-72, 14-627-33-00.
Stomatologia estetyczna przy pomocy najnowszych
technologii: korony i licówki systemu Procera-Zirconia, bezklamrowe uzupełnienia ruchome, implanty.
Ortodoncja dzieci, dorośli. Leczenie kanałowe – specjalista endodonta, mikroskop, oznoterapia. Uspokojenie wziewne podtlenkiem azotu. KONTRAKT
z NFZ. RENTGEN CYFROWY: panorama, cefalo,
[166492]
punktowe, zatoki i stawy s-ż.
OSTRY DYŻUR stomatologiczny, sobota 9 00 -1300.
Przychodnia przy ul. Mościckiego 14 w Tarnowie,
[0000]
tel. 14-627-36-73.
PIECYK URSZULA – lek. STOMATOLOG, SPEC.
ORTODONTA – Tarnów, ul. Szpitalna 8/1 przyjmuje: poniedziałki, wtorki, czwartki w godz.
16 00 -1800, tel. dom. 14-622-22-03, gabinet
[7767]
14-621-96-72.
PRYWATNY GABINET STOMATOLOGICZNY –
ELŻBIETA SAWCZAK-KUHL – Tarnów, ul. Piotra
Skargi 38, parter, tel. 14-627-51-60, czynny od 9 00
od 18 00 z wyjątkiem piątków. Pełny zakres usług. LASEROTERAPIA. Bezpłatne wykonywanie protez zę[14918]
bowych w ramach umowy z NFZ.
MAGDALENA BARGIEŁ-CHOLEWA – gabinet stomatologiczny, Zbylitowska Góra, ul. Kwiatowa 1.
[25989]
Rejestracja telefoniczna: 606-355-720.
WYDAWCA
ŚWIT sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie
33-100 Tarnów, ul. Sikorskiego 5, tel./fax 14-68-48-803
Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie,
XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego,
KRS 000041488 NIP 873-000-52-44
Kapitał zakładowy 232 500 PLN
Prezes Zarządu spółki wydawniczej: Zbigniew Kupiec
REDAGUJE ZESPÓŁ:
Tadeusz Bałchanowski
Redaktor naczelny
[email protected]
Ireneusz Kutrzuba
Z-ca redaktora naczelnego
[email protected]
Rafał Kubisztal
[email protected]
Jerzy Kosiba
Kierownik ds. informacji
[email protected]
Agnieszka Duda
[email protected]
Teresa Dumańska
[email protected]
Dorota Jucha
[email protected]
Kornelia Koba
[email protected]
Marta Tutaj
[email protected]
Piotr Pietras
[email protected]
BADANIA USG – codziennie, pełny zakres aparatem cyfrowym MINDRAY DC-6 DOPPLER COLOR 3D. Przepływy naczyniowe. Przychodnia TRIADA Tarnów, ul. Nowy Świat 40, tel.
[19310]
14-622-39-22.
BADANIA USG narządu rodnego i ciąży, ultrasonografia genetyczna, badania 3D/4D. Lek. Olga Kacalska-Janssen, VIVAMED, Tarnów, ul. Goldhamme[169588]
ra 10, tel. 14-627-38-84, 14-621-96-51.
BADANIA USG DOPPLEROWSKIE TĘTNIC i RTG
wykonywane przez lekarzy specjalistów w zakresie
diagnostyki obrazowej, codziennie po wcześniejszej rejestracji: Miejskie Centrum Diagnostyki Obrazowej Sp. z o.o., Tarnów, ul. Mościckiego 14, tel.
[25307]
14-627-27-03.
GABINET USG – Tarnów, ul. Asnyka 4, lek. med.
Marta Sowińska. Pełny zakres badań, badania przepływów naczyniowych (Doppler), biopsje cienkoigłowe, biopsje gruboigłowe piersi. Aparat SiemensAcuson X 300. Tel. 14-636-00-47, 664-724-774
[165663]
w godz. 10 00 -16 00, www.usg-tarnow.pl.
PRYWATNA PRACOWNIA RTG, Al. M.B. Fatimskiej 57, Tarnów, tel. 14-626-33-59, czynna pn.-pt.
[127322]
9 00 -1700, sob. 9 00 -1200.
INNE USŁUGI MEDYCZNE
MEDYCZNA PIELĘGNACJA STÓP – Stopa
cukrzycowa, wrastające paznokcie (klamry
drutowe), rekonstrukcja płytki paznokciowej,
odciski, modzele, pękające pięty, przeprowadzanie
badań i leczenie paznokci grzybiczych. Kosmetolog
Elżbieta Korczak, os. 25-lecia 1A, tel. 14-627-01-77,
[141288]
509-984-595, www.ekorczak.pl.
ODCHUDZANIE, INDYWIDUALNE PLANY ŻYWIENIOWE, www.leczenieprzezjedzenie.pl. tel.
[183261]
605-660-515.
SKLEP MEDYCZNY „AMBULANS” 33-100 Tarnów, ul. Legionów 9, tel. 14-621-46-58 czynny od 9 00 -1700. Realizujemy wnioski Narodowego
Funduszu Zdrowia. Najniższe Ceny!!! Sprawdź.
Oferujemy sprzęt medyczny, ortopedyczny,
[2188]
dezynfekcje.
WYPOŻYCZALNIA SPRZĘTU medycznego, rehabilitacyjnego i ortopedycznego (łóżka szpitalne, wózki, kule inwalidzkie, balkoniki itp.), 33-101
Tarnów, ul. Zbylitowska 25, czynne codziennie
800 -2200, pilnie całodobowo, tel. 14-633-06-20,
[18856]
605-051-492.
MAŁGORZATA
CISOWSKA-BRYG
LEKARZ
STOMATOLOG – Tarnów, ul. Mościckiego 28, tel.
14-626-14-24, kom. 505-959-978, zaprasza do gabinetu od poniedziałku do piątku. Kosmetyka defekREDAKCJA
Tarnów, ul Sikorskiego 5
tel. 14-68-48-840
fax 14-68-48-841
[email protected]
BADANIA USG – Aparat cyfrowy. PEŁNY ZAKRES
BADAŃ. EUROMED Tarnów, ul. Szewska 12, tel.
[18796]
14-627-56-58, www.euromed.tarnow.pl.
REDAKCJA TECHNICZNA:
Adam £abno
[email protected]
Maciej Wolak
[email protected]
BIURO OGŁOSZEŃ:
Tarnów, ul. Kościuszki 1
(C.H. „Œwit” parter)
tel./fax 14-68-48-830
tel. 14-68-48-831
[email protected]
Patrycja Baran
Kamila Rogowska
Zdzisław Wójcik
STALI FELIETONIŚCI:
Marek Borowski, Janusz Korwin-Mikke,
Rafał A. Ziemkiewicz, Marek Zuber.
STALE WSPÓŁPRACUJĄ:
Krzysztof Borowiec, Yola Czaderska-Hayek Hollywood), Andrzej
B. Krupiński, Stefan Niesiołowski, Witold Pazera, Jacek Stach (Chicago),
Paweł Topolski (fotoreporter).
DRUK:
AGORA-POLIGRAFIA Sp. z o.o.
43-110 Tychy,
ul. Towarowa 4
KOLPORTAŻ
Wojciech Młyñski
[email protected]
Za treść ogłoszeń i reklam redakcja
nie ponosi odpowiedzialności.
Redakcja nie zwraca materiałów nie
zamówionych.
Nakład:
24 000 egz.
Laptop za schwytanie złodziei
Tarnowscy policjanci rozpracowali sprawę napadów na
krakowskie i rzeszowskie banki, w trakcie których napastnicy używali noża i atrap broni
w celu wyłudzenia pieniędzy.
W obydwu przypadkach ich
łupem padło kilka tysięcy złotych. W podziękowaniu za zatrzymanie sprawców bank
w Rzeszowie ufundował stróżom prawa laptopa.
KOZIOROŻEC: Istotne dla Ciebie sprawy
przybiorą oczekiwany
obrót – pomyślne rozstrzygnięcia nastroją Cię optymistycznie. Z chęcią poleniuchujesz
w sprawdzonym miejscu i dasz
szansę organizmowi, by sam zwalczył drobne dolegliwości. Nie dawaj partnerowi powodów do uczuciowej irytacji.
WODNIK: Kreatywne pomysły zawodowe
zaprocentują wymiernymi korzyściami finansowymi. Nie popadaj jednak
w samozachwyt, lecz staraj się dalej angażować w sprawy firmy.
Twoje niekorzystne samopoczucie
świadczy o rażącym braku ruchu.
Powinieneś zacząć uprawiać jakiś
sport.
RYBY: Nareszcie zakończą się drobne niesnaski ze współpracownikami. Pociągają
Cię nowatorskie metody pozbycia
się kilogramów? Daruj sobie. Zamiast ufać znajomym, wybierz się
do dietetyka. Skuteczny sposób to
pięć niewielkich, zdrowych posiłków dziennie i systematyczny
ruch.
BARAN: Przeszłość się
wydarzyła niezależnie
od tego, czy się oglądasz
za siebie, czy nie; ale jest
bliżej za plecami, niż Ci się wydaje. Uwzględniając to, będziesz musiał dokonać kilku istotnych wyborów zawodowych, które wpłyną
na Twoją dalszą karierę. W miłości okres pełen spokoju i harmonii.
BYK: Możesz poczuć
się trochę niedoceniony przez szefa. Nie narzekaj jednak, lecz sumiennie wykonuj swoją pracę,
a niebawem będziesz mógł liczyć
na jakąś premię. W weekend koniecznie wygospodaruj trochę
czasu na aktywny wypoczynek
lub umów się z przyjaciółmi na
spotkanie.
BLIŹNIĘTA: Ugruntujesz swoją pozycję
w pracy. To najlepszy
czas, by rozwiązać zaległe problemy i zażegnać dawne konflikty. Czy znasz tę starą
mądrość, że jak ktoś gwałtownie
protestuje, to sprawa wydaje się
podejrzana? W relacjach partnerskich pora na szczerość – wóz albo przewóz.
RAK: Czas kłopotów
i zmartwień masz już za
sobą. Otrzymasz jakieś
ekscytujące
zadanie.
Nie bój się bronić swoich przekonań. Działaj planowo i odważnie
patrz w przyszłość. Pomyśl o miłym i gustownym prezencie dla
bliskiej Ci osoby. Sprawi to wiele
radości zarówno Tobie, jak i jej.
LEW:
Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem. Niestety,
najczęściej pojawia się
zaledwie w chwilę po tym, kiedy
było potrzebne… Nie bój się jednak nowych wyzwań, ponieważ
tym razem ryzyko naprawdę może się opłacić. W ramach relaksu zaproś partnera do kina – 3D
kusi.
PANNA:
Chciałbyś
uwolnić się od kiepsko rokującego zajęcia
i zastąpić je takim, które daje perspektywy – lepiej wykorzystałbyś swoje możliwości.
W najbliższym czasie nie wszystko ułoży się po Twojej myśli. Nie
działaj zbyt gwałtownie. Weź kilka dni urlopu i przygotuj nową
strategię.
WAGA: Nie musisz
bez przerwy udowadniać, że jesteś najlepszy. Zwolnij trochę tempo i postaraj się więcej
odpoczywać. Praca nieraz wymaga wyrzeczeń, lecz nie może się to odbywać kosztem zdrowia i rodziny. Zadbaj o siebie,
przede wszystkim wystrzegając
się używek.
SKORPION: Już niedługo
rozpoczniesz
niezwykle interesujący
projekt, który całkowicie pochłonie Twoją energię. Nie
zaniedbuj jednak rodzinnych relacji. Dobry humor nie będzie Cię
opuszczał. Pogodnym nastawieniem do świata zyskasz przychylność otoczenia. To w pełni Twój
czas!
STRZELEC: Będziesz
mógł pozwolić sobie na
więcej wolnych chwil
w pracy. Martwi Cię
jednak postawa kogoś bliskiego.
Problem z niektórymi ludźmi polega na tym, że nie wiedzą, co ma
znaczenie, a co go nie ma; a jeśli
nawet wiedzą, to tego nie wybierają. Nie masz na to wpływu.
Dzięki pracy kryminalnych
udało się zatrzymać sprawców
– młodego mieszkańca Tarnowa i osiemnastoletnią dziewczynę z podtarnowskiej miejscowości. Do napadów na banki doszło
w marcu w Krakowie i z początkiem kwietnia w Rzeszowie.
Sprawcy zażądali wydania pieniędzy, strasząc pracowników nożem
i atrapą broni.
W zdarzenia zamieszana była osiemnastoletnia mieszkanka podtarnowskiej miejscowości, której zaginięcie na początku
kwietnia zgłosiła rodzina, jednak
po kilkudniowej nieobecności
dziewczyna powróciła do domu.
Policjanci podejrzewali, że osiemnastolatka może mieć związek
z napadami. Pojechali do miejsca jej zamieszkania i przeszukali dom. Szybko okazało się, że ich
podejrzenia były słuszne. W domu
dziewczyny znaleziono bowiem
dwie atrapy broni, wykorzystywane podczas napadów, a także część
pieniędzy skradzionych z jedne-
go z banków. Jeszcze tego samego
dnia kryminalni zatrzymali pod
Brzeskiem 27-letniego mieszkańca
Tarnowa, który brał udział w rozbojach w Krakowie i Rzeszowie.
Ponadto funkcjonariusze ustalili, że w napadzie na rzeszowski
bank uczestniczył również 21-letni krakowianin. Mężczyzna został
zatrzymany przez krakowską policję, która prowadziła śledztwo.
W podziękowaniu za skuteczną pracę Podkarpacki Bank Spółdzielczy postanowił ufundować
stróżom prawa dwa laptopy – po
jednym dla tarnowskich i rzeszowskich funkcjonariuszy. Komputer trafił niedawno do tarnowskich stróżów prawa.
(K-a)
Najemca obiektu obliczył straty
na 500 złotych. Sprawca został zatrzymany w policyjnym areszcie.
kowicach. Z reklamówki należącej do 66-letniej kobiety nieznany
sprawca zabrał portfel, w którym
było 1900 złotych oraz dokumenty: dowód osobisty i legitymację
ubezpieczeniową. Policjanci poszukują złodzieja.
„Plecakowiec” w busie
Motorowerzysta z fantazją
Policjanci z tarnowskiej „drogówki” zatrzymali 23-letniego
mieszkańca Dębiny Łętowskiej.
Mężczyzna jechał na motorowerze w kierunku Wierzchosławic,
jednak gdy przemierzał most na
Dunajcu poniosła go fantazja
i chcąc wyprzedzić jadące przed
nim samochody, gwałtownie
przyspieszył. Manewr jednak
nie powiódł się, gdyż kierowca najechał na krawężnik, przewracając pojazd. Motorowerzysta upadł dość niefortunnie,
doznając urazu głowy i łamiąc
prawą ręką.
Jak się okazało mężczyzna był
pijany, bowiem badanie wykazało, że miał 2,6 promila alkoholu
w wydychanym powietrzu.
Areszt za pobicie
Policjanci z Żabna zatrzymali dwóch młodych ludzi, którzy
w Ilkowicach zaatakowali 19-letniego tarnowianina i 21-latka
z Łęgu Tarnowskiego. Napastnicy bili i kopali swoje ofiary. Jeden
z pokrzywdzonych doznał ogólnych potłuczeń ciała, drugi ma
stłuczoną twarz.
Sprawcy
pobicia
pochodzą z Niedomic, mają po
21 i 23 lata, obaj trafili do policyjnego aresztu.
Napadł na… roletę
W ręce tarnowskich mundurowych wpadł na gorącym uczynku mężczyzna, który siłą uszkodził roletę wiszącą na zewnątrz
kiosku Ruchu, znajdującego się
przy ul. Lwowskiej w Tarnowie.
Złodziej podróżował busem na
trasie prowadzącej z Lisiej Góry do Tarnowa, wykorzystał nieuwagę 24-letniego podróżnego,
zabierając z jego plecaka portfel
wraz z pieniędzmi, dokumentami i kartą bankomatową oraz telefon komórkowy. Pokrzywdzony mieszkaniec Lisiej Góry stracił
w sumie 930 złotych.
Niezły łup
Mieszkanka Zborowic została okradziona na rynku w Cięż-
Wielbiciel higieny?
Nieznany jak dotąd złodziej
nawiedził sklep w Lisiej Górze.
Sprawca wykorzystał nieuwagę
personelu i zabrał dość sporo artykułów chemicznych. Szczególnie upodobał sobie kremy, żele
i dezodoranty. Właściciel sklepu
obliczył straty na 280 złotych.
(K-a)
Download

36. B R Y G A D A „WUJKA” A R M I A K R A J O W A O K R Ę