DWUTYGODNIK NR: 10 (65) Nakład 6500 24 października 2012 REDAKCJA: Bielsko-Biała, ul. Krańcowa 35, tel: 33 4876606
Gazeta
bezpłatna
Następny numer:
7 LISTOPADA
Jasienica
Bielsko-Biała – miasto i powiat
www.region.info.pl
[email protected]
Nr indeksu: 285080
ISSN: 2299-0976
Przyciąganie pasa.
Budżet zagrożony!
czytaj na stronie 10
Region
„Chcę mieć czyste
sumienie i nie chciałbym kiedyś od córki
usłyszeć: tato
dlaczego o mnie nie
walczyłeś, dlaczego
odpuściłeś?”
7
e
i
n
o
r
t
s
czytaj na
REKLAMA
Bielsko-Biała
WALCZĄ ZE SZCZURAMI
I WILGOCIĄ
cz yt aj na st ro ni e 9
www.region.info.pl
[email protected]
Region
2
Bielsko-Biała
Jasienica
Nie ma chętnych Przyciąganie
na Befado
pasa...
– czytaj na stronie 5
– czytaj na stronie 10
Bielsko-Biała: Ważne zmiany klubowe
Kasperczyk
rozstał się
Region
Prawo
Kultura
Podwójne
Sport
Podbeskidzie
Kulinaria
6 wyśmienitych
ojca
półwiecze
poległo
w Bełchatowie
przepisów
– czytaj na stronie 7
– czytaj na stronie 11
– czytaj na stronie 20
Namierzą cię aparatem
Bielska drogówka wzbogaciła się o nowy sprzęt, który pozwoli z odległości 150-metrów
namierzyć kierowcę, który nie zapiął pasów.
z Podbeskidziem
Policja
Trener Robert Kasperczyk, współautor
awansu bielskiego Podbeskidzia do
ekstraklasy, z dniem 22 października
rozstał się z klubem.
tspodbeskidzie.pl
Takim oto aparatem bielscy policjanci będą zaglądali do naszych
samochodów
Robert Kasperczyk nie jest już trenerem Podbeskidzia Bielsko-Biała
Rozstanie Kasperczyka
z klubem nastąpiło za porozumieniem stron. Były
piłkarz Hutnika Kraków
pracował z „Góralami” od 4
grudnia 2009 roku. W tym
czasie jego podopieczni
zdołali wywalczyć awans
do ekstraklasy, utrzymać ją
w pierwszym sezonie gry
w elicie, a także dotrzeć do
półfinału Pucharu Polski.
Pod jego wodzą eksplodował
talent Sylwestra Patejuka,
dzisiaj gracza Śląska Wrocław. Podbeskidzie prowadził w 96 meczach. O dymisji
szkoleniowca, pracującego
najdłużej pośród drużyn
ekstraklasy, zadecydowała
fatalna seria bielszczan. „Górale” nie zdołali zwyciężyć
od 24 marca br. W bieżącym
sezonie przegrali w sześciu
meczach, a tylko w dwóch
zdołali zremisować. Z dorobkiem dwóch punktów
na koncie Podbeskidzie za-
myka tabelę najwyższej klasy
rozgrywkowej.
Następcą Kasperczyka
został tymczasowo jego
asystent, Andrzej Wyroba.
Wśród kandydatów do objęcia tego stanowiska wymienia się Czecha Wernera
Liczkę, Michała Probierza,
Ryszarda Tarasiewicza i Czesława Michniewicza.
W ostatnim czasie zarząd
klubu postanowił wzmocnić
drużynę dwoma doświadczonymi piłkarzami. Do
zespołu dołączył obrońca
Dariusz Pietrasiak oraz napastnik Ireneusz Jeleń, który
do niedawna występował we
francuskiej Ligue 1. Do treningów z pierwszą drużyną
powrócił Dariusz Łatka, który został karnie przesunięty
do ekipy Młodej Ekstraklasy
za niepochlebne wypowiedzi
dla mediów o przygotowaniu fizycznym drużyny.
pH
Redakcja:
ul. Krańcowa 35, 43-300 Bielsko-Biała
tel: 33 487 66 06
e-mail: [email protected]
www.region.info.pl
Zachęcamy Was Drodzy Czytelnicy do
udziału w tworzeniu „Regionu”.Czekamy
na maile i telefony z uwagami i wskazówkami na temat tego, o czym chcielibyście
przeczytać.
– czytaj na stronie 17
Drogówka ze stolicy Podbeskidzia wzbogaciła się o nowy
sprzęt umożliwiający robienie
z daleka zdjęć, na których widać czy kierowca ma zapięte
pasy lub rozmawia przez telefon. Kierowca nie wie kiedy
Wyższe
podatki od
nieruchomości
W dniu 23 października w Bielsku-Białej podczas Sesji Rady Miejskiej
przyjęto uchwałę w sprawie określenia wysokości
stawek podatku od nieruchomości na rok 2013.
W przyszłym roku podatek od nieruchomości
będzie wyższy. Podatek
od budynków mieszkalnych wzrósł o 3 procent.
Do tej pory wynosił 0,66
złotego za każdy metr
kwadratowy. W roku 2013
będzie wynosił 0,68 złotego. Tabela nowych stawek
pojawi się w najbliższych
dniach na stronach Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.
Region
Redaktor naczelny: Mirosław Brzezowski
Zespół redakcyjny: Krzysztof Biłka,
Danuta Brzezowska, Paweł Hetnał,
Grzegorz Pastwa
Reklama: Janusz Grabowy
Współpraca: Katarzyna Jamro,
Jerzy Słaboń
Wydawca: MD-House Sp.z o.o.
KRS 0000388896
Skład i łamanie: Michał Duława
Drukarnia: Agora S.A.
i gdzie może zostać sfotografowany. Dowie się dopiero, gdy
policjant wręczy mu mandat.
Aparat wykonuje zdjęcia z dużej odległości - nawet 150 m.
Wystarczy, że policjant
siedzi w samochodzie, a urzą-
dzenie postawi na zewnątrz
i może rejestrować wszystkie
wykroczenia za pomocą laptopa. Zestawy mają służyć
dokumentowaniu z daleka
niezgodnych z przepisami
zachowań kierowców: jeżdżących bez pasów, rozmawiających przez telefon, przejeżdżających przez skrzyżowania na
czerwonym świetle, przewożących dzieci bez fotelików, jeżdżących bez widocznych tablic
rejestracyjnych lub naklejek
legalizacyjnych. Wykroczenia
te stały się w ostatnim czasie
„prawdziwą plagą”. Zestawy
pozwalają na nagrywanie filmów w dużej rozdzielczości,
a potem ich szybki przegląd
w celu wyboru klatki, gdzie
najlepiej widać popełnione
wykroczenie.
Nowe zestawy fotograficzne mają ogniskową sięgającą
w przeliczeniu 1120 mm i stosunkowo „ciemne” obiektywy
- F5-6,3. Takim sprzętem najłatwiej zrobić z daleka ostre
zdjęcie szybko jadącego samochodu nawet z odległości
150 metrów.
„Zestawy sprzętu optycznego do ujawniania i rejestrowania wykroczeń w ruchu drogowym” zostały zakupione przez
Wydział ruchu Drogowego
śląskiej Policji dzięki decyzji
Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
- ze środków zgromadzonych
przez Wojewódzkie Ośrodki
Ruchu Drogowego. Kosztowały łącznie 52,5 tys. zł. Zestawy
będą wykorzystywane nie tylko przez drogówkę - ich możliwości sprawdzono już dokumentując burdy stadionowych
chuliganów na Śląsku.
Policja Bielsko-Biała
Kredyt Nasi na
na długi
Region: Dobre wyniki naszych biegaczy górskich
Gmina Szczyrk ogłosiła przetarg nieograniczony
na długoterminowy kredyt
w kwocie 5.500.000,00 zł
na finansowanie planowanego deficytu budżetowego
Gminy Szczyrk oraz spłatę
wcześniej zaciągniętych rat
kredytów i pożyczek.
Kredyt udzielony będzie
na okres od dnia zawarcia
umowy do dnia 02.12.2022
r. Spłata kapitału będzie następowała rosnąco. Co ciekawe, w 2013 roku gmina spłaci
tylko 100 tys. zł. W kolejnych
latach, do 2018 roku Szczyrk
będzie spłacał raty w wysokości 200 tys. W latach 20102022 budżet gminny będzie
uszczuplał się rocznie 1,1
mln zł.
pH
Za treści ogłoszeń
redakcja nie odpowiada. Redakcja
zastrzega sobie
prawo dokonywania
skrótów, przeredagowywania i zmiany
tytułów nadesłanych
materiałów.
Kasprowym
Szybko biegli na Kasprowy
Wierch zawodnicy z naszego
regionu. V AlpinSport Tatrzański Bieg pod Górę odbył
się w sobotę 20 października
w Zakopanem. Z naszych
zawodników trasę o długości 8,5 km z Ronda im. Jana
Pawła II na szczyt Kasprowego Wierchu najszybciej
pokonał Maciej Bierczak
z Porąbki, który był 5 a Piotr
Czarniecki z Międzyrzecza
Górnego uplasował się na
pozycji 17 wśród 330 zawodników, którzy dotarli na
metę. Zawodnicy mieli do
pokonania przewyższenie
1072 m. Pan Maciej potrzebował na zdobycie Kasprowego 53 minuty 45 sekund,
a Piotr Czarniecki 58 minut
51 sekund. W tym roku pobito rekord trasy. Najlepszy
zawodnik w biegu, Andrzej
Długosz z Rytra z potrzebował 50 minut i 6 sekund
aby zdobyć szczyt. Kategorię
M60 (powyżej 60 lat) wygrał
Zbigniew Radomski z Bielska-Białej, który wybiegł
w czasie 1 godzina 8 minut
58 sekund. Drugie miejsce
wśród kobiet zajęła Halina
Gałuszka z Porąbki z czasem
1 godzina 7 minut 51 sekund.
Trzecie miejsce wśród ratowników górskim zajął Józef
Sztefko z czasem 1 godzina 8
minut 51 sekund reprezentujący Grupę Beskidzką GOPR
- sekcję Bielsko-Biała.Gratulujemy.
PAG
Listy do Regionu
Potrzebujesz pomocy lub wsparcia? Chcesz abyśmy opisali Twoją sprawę lub masz ważne informacje. Pisz na
adres redakcji, a nasz dziennikarz skontaktuje się z Tobą.
Redakcja
Piszcie na adres: [email protected]
lub dzwońcie: 33 487 66 06.
Region
BEZPOŚREDNI IMPORTER KAMIENIA
MARMURY GRANITY ONYXY TRAWERTYNY
SCHODY
PARAPETY
BLATY KUCHENNE
KOMINKI
ŁAZIENKI
ZAKŁAD KAMIENIARSKI
www.marlex-m.pl
50 lat tradycji
Z KAMIENIA ZROBIMY WSZYSTKO
Bielsko-Biała, ul. Krańcowa 35 (obok Kościoła w Małych Kozach) tel. 33 817 40 83, 506 400 835
REKLAMA
www.region.info.pl
[email protected]
Bielsko-Biała
4
Bielsko-Biała: Dla sportu i kultury
Akt Erekcyjny przy Rychlińskiego
Paweł Hetnał
W Bielsku-Białej odbyło się uroczyste wmurowanie Aktu Erekcyjnego pod budowę Stadionu Miejskiego. Kilkunastotysięczny obiekt sportowy
ma być gotowy w 2014 roku, ale istnieje nadzieja, że prace zostaną ukończone wcześniej.
Prace przy budowie nowych trybun Stadionu Miejskiego postępują w
tempie ekspresowym
W wydarzeniu wzięli
udział przedstawiciele samorządu na czele z prezydentem
Jackiem Krywultem, dyrektorem Bielsko-Bialskiego
Ośrodka Sportu i Rekreacji
oraz wykonawcy inwestycji,
Bielskiego Przedsiębiorstwa
Budownictwa Przemysłowego S.A., a także inżyniera
kontraktu Grontmij sp. z o.o.
Wśród zaproszonych gości,
na placu budowy Stadionu
Miejskiego pojawili się także przedstawiciele klubów
piłkarskich działających
ni ATJ Architekci w Warszawie pod nadzorem inżyniera
kontraktu Grontmij Polska
Spółka z o.o. Stadion Miejski
z boiskiem o wymiarach 68
x 105 m będzie spełniał wymogi licencji PZPN/UEFA,
pomieści 15 292 widzów na
dwupoziomowej widowni
o konstrukcji żelbetowej ze
stopniami prefabrykowanymi. Zadaszenie widowni
o konstrukcji stalowej kratownicowej przestrzennej
zostanie przykryte poliwęglanem. Prace zostały rozpoczęte w sierpniu 2012. Zakończenie robót zaplanowano
na 2014 rok”.
W wypowiedziach dla
mediów dokumentujących
to wydarzenie, prezydent
w stolicy Podbeskidzia. Po
podpisaniu Aktu, został on
odczytany i umieszczony
w pamiątkowej tubie. Następnie tuba została zamurowana w żelbetonowym fragmencie trybuny północnej
nowego obiektu.
W Akcie Erekcyjnym czytamy: „Z inicjatywy i funduszy Gminy Bielsko-Biała
powstanie obiekt sportowy
mający służyć celowi krzewienia sportu i kultury. Umowę
na realizację robót budowlanych pomiędzy Bielsko-Bialskim Ośrodkiem Sportu
i Rekreacji a Bielskim Przedsiębiorstwem Budownictwa
Przemysłowego S.A. podpisano 6 sierpnia 2012. Obiekt
powstaje wg projektu Pracow-
czekali nie tylko mieszkańcy
miasta, ale i całego regionu
wreszcie nabiera kształtów.
Pod względem infrastrukturalnym Bielsko-Biała jest zabezpieczone. Brakowało nam
tylko tego stadionu - zakończył gospodarz miasta.
Wiele wskazuje na to, że
postępujące w ekspresowym tempie prace budowlane mogą zostać ukończone
wcześniej niżeli w połowie
2014 roku. Wykonawca
rozpoczął prace ziemne po
stronie południowej obiektu, a więc od strony ulicy
Rychlińskiego co oznacza,
że harmonogram inwestycyjny postępuje szybciej niż
zakładano.
pH
Jacek Krywult nie skrywał
satysfakcji z faktu rozpoczęcia budowy jednej z największych inwestycji miejskich. - Bardzo ważne jest, ze
udało nam rozpocząć się tę
budowę. Wielu, nawet zagorzałych kibiców, nie wierzyło,
że ten stadion kiedyś powstanie. Niejednokrotnie powątpiewali w to, argumentując
problemami z pozwoleniem
na budowę, może pieniędzy
nie będzie... Obiecywałem, że
ten stadion powstanie i dotrzymam słowa. Już widać
gołym okiem jak rośnie konstrukcja trybuny północnej.
Z wielkim trudem wyburzyliśmy też cztery budynki, które znajdowały się na terenie
stadionu. Obiekt, na który
Kawa nagrodzony
slaskie.pl/BP Tomasz Żak
Podczas uroczystej części sesji Sejmiku Województwa Śląskiego
wręczono honorowe Odznaki za Zasługi dla Województwa Śląskiego.
Wystawa „Sukcesy polskiego lotnictwa sportowego”
To najwyższe odznaczenie przyznawane przez Sejmik Województwa Śląskiego
otrzymało 15 października
dwóch pilotów szybowcowych: Zbigniew Nieradka
z Aeroklubu Częstochowskiego oraz Sebastian Kawa
z Aeroklubu Bielsko-Biała.
Międzynarodowa Federacja
Lotnicza FAI opublikowała
nowy światowy ranking pilotów szybowcowych obejmujący ponad pięć tysięcy
osób. Na pierwszym miejscu
tego rankingu znajduje się
Zbigniew Nieradka, który
triumfował w klasie 18-metrowej w szybowcowych mi-
strzostwach świata w Teksasie, a drugie miejsce zajmuje
Sebastian Kawa z Bielska-Białej, który wywalczył
złoty medal w USA w klasie
15-metrowej.
W Gmachu Sejmu Śląskiego zaprezentowano także
wystawę przygotowaną przez
Aeroklub Polski „Sukcesy
polskiego lotnictwa sportowego - od Żwirki i Wigury do współczesności”. Na
wystawie zaprezentowane
zostały największe polskie
osiągnięcia lotnicze, począwszy od 28 sierpnia 1932
r. i wygranych przez Franciszka Żwirkę i Stanisława
Bielsko-Biała
ul. Wyzwolenia 323
33 488 12 62
Wigurę Międzynarodowych
Zawodów Samolotów Turystycznych aż do współczesności. To zwycięstwo było
w dwudziestoleciu międzywojennym największym
sukcesem polskiego lotnictwa na arenie międzynarodowej, dlatego 28 sierpnia
ustanowiono Świętem Lotnictwa Polskiego. Ponadto
zwiedzający wystawę mogą
obejrzeć najcenniejsze trofea
polskiego sportu lotniczego: puchar Żwirki i Wigury
z 1932 r., przechodni Puchar
Gordona Bennetta, który
w 1935 r. przyznano Polsce
na własność po trzykrotnym
zwycięstwie Polaków w Międzynarodowych Zawodach
Balonów Wolnych, dwa puchary z Szybowcowych Mistrzostw Świata rozgrywanych w Argentynie w 1963
r., podczas których pierwsze
i drugie miejsce zajęli Jerzy
Makula i Edward Popiel,
a także przechodni drużynowy puchar mistrzostw świata
makiet latających na uwięzi,
klasa F4B, który trafił na stałe
do Polski w 2010 r.
slaskie.pl
Z inicjatywy Fundacji Pozytywnych zmian bielskie organizacje
pozarządowe złożyły wniosek o powołanie Rady Pożytku
Publicznego w Bielsku-Białej. W piątek 12 października do
prezydenta miasta Jacka Krywulta, wpłynął wniosek o powołanie
Gminnej Rady Działalności Pożytku Publicznego w BielskuBiałej. Wniosek wspólnie złożyło 18 organizacji.
ZaprasZamy
To w tym budynku zapadnie decyzja czy Rada Pożytku Publicznego
w Bielsku-Białej zostanie powołana do życia
REKLAMA
Bielsko-Biała (Hałcnów)
ul. Wyzwolenia 323, 33 488 12 62
pn-pt: 8.30-18.00, sob: 9.00-14.00
Paweł Hetnał
Oferujemy m.in.:
pożyczki gotówkowe,
konta osobiste,
rachunki bez opłat.
Pod nazwą Rady Pożytku
Publicznego inicjatorzy przedsięwzięcia rozumieją grono
doradcze, którego rolą jest
konsultowanie, opiniowanie
dokumentów dla potrzeb organu jednostki administracyjnej, przy której ta rada działa.
Rada składa z przedstawicieli
organizacji oraz z reprezen-
tantów administracji publicznej (co najmniej połowę
składu rady muszą stanowić
przedstawiciele sektora pozarządowego). Dzięki temu na
forum rady prezentowane są
stanowiska oraz poglądy partnerów. Wówczas możliwe jest
wypracowanie consensusu,
który uwzględnia racje stron.
Pierwszy taki zespół (pod nazwą Komisja Konsultacyjna)
powstał w 1995 roku w Gdyni
i miał za zadanie zajmować
się wszelkimi kwestiami związanymi ze współpracą gminy
z trzecim sektorem. Obecnie
istnienie rad zostało usankcjonowane przepisami ustawy
o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.
Do zadań rady działalności
pożytku publicznego należeć
będzie m.in.opiniowanie projektów strategii rozwoju gminy
i projektów uchwał oraz aktów
prawa miejscowego dotyczących sfery zadań publicznych
oraz współpracy z organizacjami pozarządowymi i innymi wymienionymi przez
ustawę podmiotami, w tym
programów współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Warunkiem powołania rady
jest wniosek organizacji pozarządowych, jednak o powołaniu albo niepowołaniu RDPP
decyduje organ samorządowej
władzy terenowej. Przedstawiciele 18 bielskich organizacji
pozarządowych złożyli odpowiedni wniosek w Urzędzie
Miasta Bielsko-Biała i oczekują na odpowiedź.
pH
www.region.info.pl
[email protected]
Bielsko-Biała
5
Nie ma chętnych na
na balkonie
Szybka interwencja straży uchroniła
od tragedii.
Befado
Już po raz trzeci Skarbowi Państwa nie udało się pozbyć akcji bielskiego
przedsiębiorstwa Befado. Tym razem zabrakło chętnych na zakup spółki,
która z roku na rok przynosi coraz większe zyski.
Paweł Hetnał
Szybka interwencja strażaków
Po 50 złotych
dla biedniejszych
Budżet stolicy Podbeskidzia uszczupli się
w najbliższym czasie o ponad 8,8 mln zł.
To opłata za tzw. „janosikowe”.
Bielsko się dołoży
W tym roku Bielsko-Biała zapłaci 8 850 359
zł „janosikowego”. Urzędnicy wyliczyli, że gdyby
podzielić tę sumę przez
liczbę mieszkańców (174
327), to wychodzi, że
każdy bielszczanin dołoży po 50 zł na biedniejsze
samorządy. Za tak okrągłą
sumkę można zrobić całkiem sporo w mieście, np.
połatać dziurawe drogi.
Tak zwane „janosikowe” to dotacja, którą bogate gminy płacą na rzecz
biedniejszych. W związku
z pojawieniem się opinii
wskazujących na niezgodność ustawy o „janosikowym” z konstytucją,
w lipcu 2010 roku zainicjowana została akcja
STOP Janosikowe. Warszawski przedsiębiorca
Rafał Szczepański zorganizował zbiórkę podpisów
pod projektem ustawy
zmniejszającej „janosikowe”, a także zmieniającej
sposób jego naliczania
oraz zasady, na jakich pieniądze z „janosikowego”
są przekazywane biedniejszym samorządom. Dzięki zebraniu ponad 150 tys.
podpisów, w sierpniu ub.
roku projekt ustawy obywatelskiej akcji „STOP
Janosikowe” został przekazany na ręce Marszałka
Sejmu Grzegorza Schetyny. Sejmowe komisje kilkukrotnie podejmowały
kwestie zmniejszenia
tego podatku „solidarnościowego”, ale ostatecznie
pozostaje on nadal w dotychczasowym kształcie.
Okazało się bowiem, że
za zmianami opowiadają
się tylko na Mazowszu i w
Wielkopolsce, gdzie płaci
się największe „janosikowe”.
pH
Na Befado nie ma chętnych
Befado to znany producent obuwia tekstylnego dla
dzieci, młodzieży i dorosłych. Firma z siedzibą przy
ulicy Sempołowskiej oferuje
produkty oparte o 80-letnie
doświadczenie, nowoczesne
technologie i materiały oraz
najnowsze trendy wzornicze.
Spółka produkuje i sprzedaje rocznie ponad 2 mln par
butów zarówno w kraju, jak
i za granicą. Udział firmy
w krajowej produkcji obuwia tekstylnego wynosi 24,6
proc. Największy udział
w sprzedaży spółki (ponad
75%) ma obuwie dla dzieci oznaczone certyfikatem
„Zdrowa Stopa”, przyznawanym przez Instytut Przemysłu Skórzanego w Łodzi. Jest
on gwarancją, że produkowane obuwie zapewnia prawidłowy rozwój stóp dziecka
w pierwszych latach jego życia. Obuwie dla dzieci było
wielokrotnie wyróżniane
(m.in. Europrodukt, Złoty
Medal Międzynarodowych
Targów Poznańskich, Super
Produkt, srebrny i złoty Laur
Klienta).
Spółka jest także producentem obuwia dla kobiet
i mężczyzn oraz obuwia
specjalistycznego Dr Orto
dla osób z wrażliwymi stopami, w tym cierpiących na
zespół stopy cukrzycowej
lub dotkniętych zmianami reumatoidalnymi stóp.
Głównym kanałem dystrybucji krajowej jest sprzedaż
drogach
Zakończył się remont ulicy Żywieckiej i Lwowskiej w Bielsku-Białej.
Cały czas natomiast trwają prace na ulicy Leszczyńskiej.
Nadal trwają szeroko zakrojone prace remontowe
na ulicy Leszczyńskiej. Od
połowy września modernizowany jest odcinek od
ulic Bora-Komorowskiego
do Poniatowskiego. Ten
fragment jezdni ma zostać
ukończony do końca października. Obecnie na tym
fragmencie Leszczyńskiej
obowiązuje ruch jednokierunkowy. Natomiast do
końca listopada mają trwać
prace na drugim odcinku
Leszczyńskiej - od skrzyżowania z ulicami Bardowskiego i Poniatowskiego do
ronda nieopodal bielskich
zakładów tłuszczowych. Ekipy remontowe położą tam
nową nawierzchnię jezdni,
chodniki i krawężniki.
Na swoją kolej nadal
czeka inny odcinek Leszczyńskiej - od ronda sąsiadującego z Gemini Park do
siedziby Drugiego Urzędu
Skarbowego. Nawierzch-
nia tego fragmentu jezdni,
mimo wielu prób łatania
dziur, nadal znajduje się
w opłakanym stanie.
Przypomnijmy, że coraz
bardziej zaawansowane prace trwają w okolicach ronda
na skrzyżowaniu ul. Sempołowskiej z ul. PCK. Aktualnie budowany jest tam
nowy most nad rzeką Białą
i rondo, które ma usprawnić
ruch w tym miejscu. Całość
prac ma zostać wykonana
do 30 czerwca 2014 i do
tego czasu kierowcy muszą
przygotować się na spore
utrudnienia.
pH
Takie obrazy na ulicy Żywieckiej to już melodia przeszłości
Ulicami Lwowską i Żywiecką można było poruszać
się już od kilkunastu dni, ale
dopiero w czwartek 18 października obie inwestycje
zostały w pełni oddane do
użytku. Wstęgi oficjalnie
otwierające zmodernizowane ulice przecinał prezydent miasta Jacek Krywult,
który nie krył zadowolenia
tym faktem. - Cieszy mnie
jakość robót wykonanych
w obu przypadkach. Mamy
dodatkowo piękne, kolorowe
chodniki. Można powiedzieć
śmiało, że mamy w mieście
„Europę” pod względem dróg,
w najlepszym znaczeniu tego
słowa. Warto pamiętać, że
są to dwie główne arterie
naszego miasta. Wygląda to
przyzwoicie i mamy się czym
pochwalić. Korzyść jest taka,
że nie będziemy np. niszczyć
autobusów, które kupujemy
za duże pieniądze. Szerokie
chodniki zwiększą także bezpieczeństwo pieszych, szczególnie dzieci chodzących do
szkół - powiedział prezydent
Bielska-Białej.
REKLAMA
ewakuować kobietę drabiną D10. Szybko jednak, po
otrzymaniu wiadomości
o dziecku w mieszkaniu oraz
o tym że w drugim pokoju
jest otwarte okno (drugie
piętro), przystąpiono do natychmiastowego wyłamania
drzwi przy użyciu narzędzia
Hydraulicznego „Rabbit”. interwencja została zakończona o godzinie 9.51. Działania
straży trwały zaledwie 29 minut. Brawo!
Region
Paweł Hetnał
Do zdarzenia doszło
w czwartek 18.10. w Bielsku-Białej przy ulicy Tuwima.
Strażacy uwolnili kobietę,
która została zatrzaśnięta na
balkonie. Babcia chciała wywiesić pranie. Została zatrzaśnięta drzwiami balkonowymi
przez 2 - letnie dziecko. Dziecko niestety nie umiało otworzyc drzwi. Uwięziona kobieta
wołała o pomoc. Straż została
powiadomona o godzine 9.22.
Bielscy strażacy po dojeździe początkowo chcieli
o komercjalizacji i prywatyzacji. W ostatnich latach Befado było trzykrotnie wystawione na sprzedaż. Najbliżej
zakupu akcji bielskiej spółki
była lubelska firma Protektor, która czyniła takie starania we wrześniu 2011 roku.
Przeciwni takiemu posunięciu byli pracownicy przedsiębiorstwa, którzy byli przekonani, że Protektor będzie
dążył do likwidacji Befado.
Zapowiadano nawet strajki
i wejście na drogę sądową. 22
września 2011 roku Minister
Skarbu Państwa podjął decyzje o zamknięciu negocjacji
w procesie prywatyzacji
spółki z Bielska-Białej.
Ostatnia próba prywatyzacji Befado miała miejsce
w październiku br. Skarb
Państwa ponownie wystawił na sprzedaż 85 procent
udziałów spółki. Cena minimalna za 1 udział została
określona na poziomie 90 zł,
co w ogólnym rozrachunku
miało przynieść 18,36 mln
zł. Przetarg jednak unieważniono, ze względu na brak
chętnych do nabycia spółki.
pH
detaliczna, realizowana za
pośrednictwem przedstawicieli handlowych. Poza tym
spółka prowadzi bezpośrednią sprzedaż hurtową do
sieci handlowych oraz posiada sklep przyzakładowy
i internetowy. Działalność
eksportowa spółki obejmuje
głównie dostawy na rynek
krajów Unii Europejskiej,
w tym przede wszystkim
do Niemiec i Czech. Firma
ma opinię zakładu nowoczesnego, wyposażonego
w najlepszej jakości urządzenia produkcyjne. Befado
zatrudniające 320 pracowników od lat przynosi Skarbowi Państwa zyski. W 2009
roku zysk netto wyniósł
1,391 mln zł, w 2010 - 1,469
mln zaś w roku ubiegłym już
1,9 mln zł.
Skarb Państwa jest właścicielem 100 proc. udziałów w kapitale zakładowym
spółki. Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza zbyć
85 proc. udziałów spółki.
Pozostałe udziały zostaną
nieodpłatnie przekazane
uprawnionym pracownikom
zgodnie z przepisami ustawy
„Razem” idzie
Dla Janowic
wariant D
W niedzielę 7 października w Janowicach miało miejsce zebranie
wiejskie. Wójt gminy Bestwina, Artur Beniowski dał w czasie tego
spotkania jasno do zrozumienia, że mieszkańcy jak i władze gminy
zdecydowanie opowiadają się za wariantem D drogi ekspresowej S1.
Wójt gminy dał na tymże
spotkaniu do zrozumienia,
że tylko wariant D będzie dla
sołectwa Janowice jedynym
słusznym rozwiązaniem.
Taki sposób poprowadzenia drogi ekspresowej S1 nie
spowoduje zniszczenia i podzielenia wsi. Podobnego
zdania jest większość mieszkańców Janowic. W czasie
zebrania wiejskiego mieszkańcy postulowali głównie
o naprawę nawierzchni lokalnych dróg. Gospodarz
gminy apelował również
o prawidłową eksploatację
urządzeń melioracyjnych.
Coraz częściej zdarzają się
przypadki gdy do przewodów melioracyjnych wpuszczane są ścieki.
Ostatnie z jesiennych
zebrań wiejskich w gminie
Bestwina, odbędzie się 28
października w Bestwince.
Miejscem zgromadzenia
będzie sala Ochotniczej
Straży Pożarnej. Początek
zebrania zaplanowano na
godz. 11.15.
pH
Ośrodek Rehabilitacyjno - Szkoleniowy w Bestwinie
obchodzi w tym roku 10-lecie istnienia. To znakomita
okazja by przyjrzeć się bliżej bieżącym dokonaniom
tek organizacji, którą obecnie bez reszty pochłania
członków Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem
Umysłowym „Razem”.
www.stowarzyszenierazem.org
siadania Orlika są zdecydowanie większe aniżeli koszty
związane z jego utrzymaniem.
Wiedzą o tym wójtowie gmin,
w którym Orliki powstały. Na
większości działających Orlików jest bowiem pełne obłożenie, stały się one miejscem
spotkań młodzieży a także
dorosłych, którzy swój wolny
czas wykorzystują na aktywny
wypoczynek grając amatorsko w piłkę nożną, siatkówkę,
koszykówkę czy piłkę ręczną.
Rozgrywane są na nich różne
zawody i turnieje.
Warto również zwrócić
uwagę, że gminy, w których
powstały Orliki często są
mniejsze od Gminy Wilamowice zarówno pod względem
mieszkańców jak i budżetu.
Wydaje się więc, że niewykorzystanie szansy rozwoju infrastruktury sportowej
i turystycznej, która wiąże się
z Orlikiem jest więc oczywistym błędem. W takiej gminie
jak Gmina Wilamowice powinien zostać zbudowany przynajmniej jeden centralnie zlokalizowany Orlik, do którego
mieliby dostęp wszyscy mieszkańcy Gminy Wilamowice,
różne amatorskie drużyny czy
też uczniowie lokalnych szkół.
Łukasz Mleczko
Z zewnątrz dom Stowarzyszenia „Razem” prezentuje się niezwykle
efektownie
www.stowarzyszenierazem.org
granicami gminy. Organizują
się i wyjeżdżają do Bestwiny,
Porąbki, Kęt czy też Łęk. Co
prawda w każdej miejscowości wchodzącej w skład Gminy Wilamowice powstają małe
boiska, które na pewno są
potrzebne choćby na potrzeby zajęć szkolnych. Niestety
znacznie odbiegają one od
standardów Orlików, szczególnie pod względem wielkości i wyposażenia. Pojawiające
się co jakiś czas komentarza
dotyczącego tego, iż budowa
Orlika i jego utrzymanie wiąże się ze znacznymi kosztami
wydają się być nie do końca rzeczowe. Warto bowiem
przypomnieć, że Orliki były
finansowane w 33,3% przez
Urząd Marszałkowski, 33,3%
Ministerstwo Sportu i Turystyki (jednak nie więcej niż
333 tys. zł) oraz w pozostałej
części przez wnioskodawcę
czyli gminę (możliwe było
również finansowanie Orlików
ze środków Funduszu Rozwoju Wsi, PWOR, NFOŚiWG czy
też Programów Współpracy
Transgranicznej). Dodatkowo
również można było starać się
o środki na pokrycie kosztów
utrzymania i zatrudnienia
animatora - opiekuna takiego
obiektu. Zresztą korzyści z po-
do przodu
... a wewnątrz praca wre!
Już 18 lat temu rodzice niepełnosprawnych dzieci zastanawiali się, co stanie się z ich
pociechami, gdy zabraknie im
sił do opieki. Wówczas dopiero kształtowała się koncepcja
budowy siedziby stowarzyszenia. Mury domu dla ich dzieci
zaczęły rosnąć w górę w 2009
roku. I tak powstał budynek
drewniano-szkieletowy o powierzchni 850 m kw. Ten
obiekt to prawdziwe budowlane cacko. Zastosowano tutaj
najnowocześniejsze rozwiązania. Każdy pokój będzie posiadał monitoring, dostęp do
internetu oraz osobną łazienkę. Odkurzanie będzie nastę-
powało systemem centralnego odkurzania, który będzie
wysysał kurz poza budynek.
W ogrzewaniu centralnym
zostanie zastosowany system
wspomagania solarowego.
Obiekt będzie wyposażony
w klimatyzację, wraz z odzyskiwaniem wydalonego
ciepła, tzw. rekuperacja. Docelowo budynek będzie zamieszkiwało 22 podopiecznych Stowarzyszenia. Podczas
warsztatów różnego rodzaju,
budynek będzie mógł przyjąć
około 50 osób. Przewidziano
także pracownię komputerową i rehabilitacyjną. Będą
funkcjonowały różne grupy:
kulinarna, ogrodnicza i teatralna. Ponadto już pięknie
wygląda ogród i sad z borówkami amerykańskimi, który
zapewni zajęcie mieszkańcom
ośrodka od wiosny do jesieni.
Gdy przed kilkoma miesiącami odwiedziliśmy ośrodek
w Bestwinie, mieszczący się
przy ulicy Gen. Sikorskiego,
budynek z zewnątrz prezentował się okazale, lecz w środku dopiero rozpoczynały się
prace wykończeniowe. Co
zmieniło się w ośrodku w tzw.
międzyczasie? - W ostatnich
miesiącach zmieniło się u nas
ogromnie dużo - mówi Tadeusz Sowiński ze Stowarzyszenia „Razem”. - Wszędzie
mamy sufity podwieszane
i płyty gipsowe na ścianach.
Układamy płytki ceramiczne
i wykładziny PCV. Mamy już
zaprawione niektóre drzwi.
Niebawem czeka nas malowanie i tapetowanie oraz wyposażanie łazienek. Prace posuwają się do przodu i już jesteśmy
bliżej końca budowy niżeli jego
początku. Akurat wykańczanie
budynku jest najdroższe i teraz
potrzebujemy największego
wsparcia. I na chętnych do
pomocy nie możemy narzekać,
bo ludzie dobrej woli znajdują się sami. Wspomagają nas
swoimi szeroko rozwiniętymi
kontaktami panie związane
z polityką, Mirosława Nykiel
i Małgorzata Handzlik. Jeśli
prace będą przebiegały w tym
tempie, to myślę, że do czerwca przyszłego roku oddamy
do użytku część pomieszczeń
do rehabilitacji. Dziękujemy
wszystkim darczyńcom za
pomoc i prosimy o więcej, bo
ośrodek ten powstaje wyłącznie nakładem pieniędzy uzyskanych od sponsorów. Każda
pomoc jest ważna, także ta
związana z przekazaniem 1
procentu podatku.
W sobotę 20 października
na terenie Ośrodka odbyła się
impreza o charakterze kulturalno-integracyjnym. W programie spotkania znalazły
się m.in. wystawa prac plastycznych i fotograficznych,
oczywiście w wykonaniu
podopiecznych Stowarzyszenia „Razem”.
pH
Reklama
w Regionie
REKLAMA
Moje Boisko - Orlik 2012 pod tą nazwą kryje się rządowo samorządowy program budowy boisk w każdej gminie do
roku 2012. Założeniem Programu jest udostępnienie dzieciom
i młodzieży nowoczesnej infrastruktury sportowej w celu
aktywnego uprawiania sportu.
Od 2008 kiedy to powstały pierwsze Orliki do połowy bieżącego roku powstało
1500 tych nowoczesnych boisk. Niestety żaden z nich nie
znajduje się na terenie Gminy Wilamowice. Tymczasem
w niespełna 4 lata na terenie
niektórych gminach powiatu
bielskiego powstało kilka tego
typu obiektów, między innymi:
w Jaworzu, Porąbce, Bestwinie
czy Jasienicy. Faktem jest, że
inwestycje te nie zawsze były
udane. Szczególnie w przypadku Jasienicy, w której jeden
z obiektów częściowo uległ
czasowemu zniszczeniu. Cóż,
wszystko zależy od rozsądku
i polityki zarządzających gminami. Jak by nie było, obiekty
te w niektórych gminach powiatu bielskiego powstawały
i dobrze służą mieszkańcom.
Wśród gmin, które nie wykorzystały szansy na poprawę infrastruktury turystycznej jest
niestety Gmina Wilamowice,
w której nie powstał ani jeden
Orlik i już raczej nie powstanie. Tym samym mieszkańcy
gminy, członkowie różnych
organizacji z Gminy Wilamowice, którzy chcą skorzystać
z naprawdę dobrze przygotowanych obiektów sportowych muszą ich szukać poza
www.region.info.pl
[email protected]
Bestwina / Wilamowice
6
33 487 66 06
536 913 536
www.region.info.pl
[email protected]
Region
7
Bielsko-Biała: „Ja też potrzebuje taty”
reczkę , że jestem dobrym
ojcem i że ją bardzo kocham.
Sytuacja jest o tyle paradoksalna, że prawo stoi po
Pana stronie. Nie da się go
jakoś skutecznie wyegzekwować?
- Problemem jest obowiązujące prawo. Absurdalne
jest to, że sprawy związane
z pseudokibicami mogą
być rozpatrywane w trybie
natychmiastowym, a rozprawy dotyczące możliwości widywania się ojca
z 2,5 letnia córką ciągną się
w nieskończoność. W moim
przypadku wyglądało to tak,
że oczekiwałem trzy miesiące na pierwszą rozprawę.
Kolejne miesiące to wizyty
u mediatora oraz czekanie
na opinię dla sądu wydawaną przez Rodzinny Ośrodek
Doradczo Konsultacyjny.
Później musiałem wystąpić
o tzw. klauzulę wykonalności ugody zawartej w marcu
tego roku, którą ostatecznie
udało mi się otrzymać w połowie sierpnia. Nie zmieniło
to jednak w ogóle sytuacji
i pomimo tego mamusia
Lili nie poczuwała obowiązku respektowania jej. Natomiast teraz tak naprawdę
od 2 miesięcy znowu nic
się nie dzieje .Mamy tylko
wyznaczony kolejny termin
rozprawy na 30 października. To i tak nic nie oznacza.
Druga strona, a więc mama
Lili, może składać każdorazowo w sądzie różne dokumenty, wnioski, które ta
instytucja musi rozpatrzyć.
I tak może to trwać w nieskończoność.
Poniekąd można rozumieć, że Pana akcja billboardowa jest również
skierowana do sędziów
i tworzących prawo w tym
kraju....
- Moje działania nie były,
nie są i nie będą wykonywane z zamiarem wpłynięcia
na decyzję sądu, aczkolwiek
jeżeli mój apel trafi do sędziny zajmującej się tą sprawą
i w jakiś sposób zostanie
uwzględniona moja determinacja, by szybko umożliwić mi kontakt z córką,
to na pewno będę bardzo
szczęśliwy. Tu chodzi o mojego dziecka. Mam wystarczająco dużo dowodów na
to, że jestem dobrym ojcem
i zawsze nim byłem. Żałosne jest tylko to, że teraz
trzeba to udowadniać przed
sądem. Co więcej, z opinii
jaką otrzymaliśmy z RODK
między wierszami można
Radosław Siuda w niekonwencjonalny sposób stara się walczyć
o możliwość widywania się z córką
Archiwum prywatne Radosława Siudy
Rozmowa z Radosławem
Siudą:
Dlaczego zdecydował
się Pan na taką formę walki o swoją córkę?
- Dzięki tej formie mam
nadzieję, że w jakikolwiek
sposób wpłynę na mamę
Lili. Cokolwiek by się nie
działo, moja córeczka ma
prawo widzieć się ze swoim
tatusiem. Teoretycznie walczę o coś oczywistego. Być
może kiedyś prawo w Polsce się zmieni i takich kłopotów nie będą mieli inni.
Dziecko do 3 roku życia
pochłania najwięcej informacji, jest najbardziej podatne na różne zachowania
i otaczającą rzeczywistość.
To co może zobaczyć i nauczyć się od mamy i taty
częściowo jest jej zabierane. To nie jest więc tylko
moja krzywda, ale przede
wszystkim dziecka. To także krzywda jej starszej siostry Nikoli, jej dziadków
i pradziadków, którzy nie
mogą zobaczyć Lilianki. Do
niedawna jeszcze te relacje
były normalne i nagle ten
dotychczasowy świat Lili
został zburzony. Dwa razy
w tygodniu zabierałem córeczkę na basen, były normalne weekendy z rodziną.
Przez pierwsze 4 miesiące
jeździłem potajemnie do
opiekunki Lili, by móc pobyć z córką, a przez kolejne pięć miesięcy dwa razy
w tygodniu zabierałem córeczkę na basen oraz spędzałem z nią całe weekendy. Wcześniejsze ustalenia
sądowe były respektowane
przez mamę, ale nagle coś
się zmieniło... Od 30 lipca
skutecznie uniemożliwia mi
kontakt z córeczką, tłumacząc to złożeniem wniosku
o widzenia przy uczestnictwie kuratora. W tym miejscu należałoby również
dodać, że mama Lili pomawia mnie o popełnienie
przestępstw, których się nie
dopuściłem.
Skąd tak drastyczne
odwrócenie frontu mamy
wobec Pana?
- Nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak się stało. Mam pewne domysły,
ale to są tylko dywagacje.
Mama Lili doskonale mnie
zna. Byliśmy ze sobą cztery
lata, a wcześniej znaliśmy
się ze szkoły podstawowej.
W momencie gdy mieliśmy
się rozstać, to wielokrotnie
podkreślała, że wie jakim
uczuciem darzę moją có-
Archiwum prywatne Radosława Siudy
W kilku miejscach Bielska-Białej pojawiły się intrygujące billboardy. Widnieje na nich mężczyzna z małą dziewczynką
przy ramieniu, a obok napisy: „Wiola zastanów się co robisz” i „Mamo! Ja też potrzebuję taty”. Tym mężczyzną jest
Radosław Siuda, który w tak niekonwencjonalny sposób walczy o możliwość widywania swojej 2,5-letniej córki, Liliany.
Jeden z dwóch oklejonych samochodów
wywnioskować, że istnieje możliwość poszerzenia
kontaktów z córką. Jednakże nawet i opinię specjalistów druga strona podważyła wnioskiem o kolejne
badanie w tym ośrodku.
W zaistniałej sytuacji, rozważam czy nie wystąpić
o przejęcie opieki nad Lili,
która jak tak dalej pójdzie,
nie będzie miała normalnego życia przy mamie.
Jeżeli tak przez następnych
16 lat mają wyglądać moje
relacje z Lili, jeżeli o każdą najmniejszą rzecz będę
musiał pytać sąd, to chyba
nie mam innego wyjścia.
Nie jest Pan jedynym
ojcem w Polsce, który ma
problemy z widywaniem
się ze swoimi dziećmi.
Sądy są prawdopodobnie
tak ukierunkowane, aby
w przypadku przyznawania opieki nad dziećmi
uznawać kobiety jako osoby bardziej predysponowane do tych czynności...
- Coś w tym jest. Niemniej uważam, że każdy
przypadek powinien być
rozpatrywany indywidualnie. W polskim prawie
najgorsze jest to, że żaden
z organów decyzyjnych nie
zapyta ojca czy chce wystąpić z wnioskiem na wiodącą opiekę nad dzieckiem.
Po takim czymś czego ja
doświadczam, gdzie mat-
ka beż żadnych podstaw
uniemożliwia kontakt
ojca z dzieckiem, powinna
być całkowicie obarczona
winą za taki stan rzeczy
i powinny być wobec niej
wyciągnięte konsekwencje
prawne. W tym przypadku
przecież mama Lili działa tylko i wyłącznie na jej
szkodę. Sytuacja jest ewidentna, ale żeby uzyskać
opiekę nad dzieckiem, tata
powinien być nieskazitelny,
a mamie można wszystko.
Często w grę wchodzi
też tzw. płciowa „solidarność jajników”. Jedna
z kobiet zapytana przeze
mnie o Pana sprawę, od
razu odbiła piłeczkę, pytając czy na pewno z Panem
jest wszystko w porządku
i czy matka przypadkiem
nie ma racji. Być może
i w przypadku sędzin rozpatrujących takie sprawy
działa podobny mechanizm?
- No cóż, w Bielsku-Białej według mojej wiedzy
jest tylko jeden sędziamężczyzna zajmujący się
sprawami rodzinnymi. Już
nawet utarł się taki stereotyp, który widoczny jest
wśród znajomych, którzy
słysząc, że moją sprawą
zajmuje się kobieta, od razu
stawiają mnie na straconej
pozycji. Ja nie chce myśleć
w ten sposób, ale rozu-
miem tych ojców, którzy
tak sądzą.
Ma Pan 2,5-letnią córeczkę, która widnieje
na wielkich billboardach
w mieście, wcale nie tak
dużym, by jej rówieśnicy
z przedszkola nie zaczęli
jej wytykać palcami. Czy
umieszczając jej wizerunek na wielkich plakatach
myślał Pan o takim scenariuszu?
- Szczerze mówiąc, to sporo o tym myślałem. Lilianka
pójdzie dopiero do przedszkola we wrześniu przyszłego roku. To sporo czasu.
Wiem, że dzieci są czasami
brutalnie szczere i za to je
przecież tak kochamy. Nie
wydaje mi się jednak, aby
zdjęcie Lili z tatą mogło dać
tak negatywny efekt. Gdyby
Lili miała kilka lat więcej to
na pewno na taki krok bym
się nie zdecydował. Wtedy
rzeczywiście mogłoby to
zaburzyć jej relacje z rówieśnikami.
Kiedy ostatnio widział
się Pan z córką?
- W połowie września. Po
dochodzeniu prywatnego
detektywa odnalazłem córkę w domu niani. Widziałem
się z nią około godziny, po
czym, nie chcąc doprowadzić do awantury, wyszedłem z tego domu, ponieważ
lada chwila miała się zjawić
mama Lili. Dnia następnego
mamusia Lili już jej tam nie
przywiozła. Kolejna niania niestety straciła pracę,
a dziecko znowu wrzucone
jest w nowe środowisko i kolejny raz opiekuje się nią inna
osoba. I co teraz? Musze prowadzić kolejne dochodzenie
aby zobaczyć się z Lili. Policja w tym przypadku jest
bezradna. Funkcjonariusze
mogą odnotować jedynie,
że jeżdżę do córki i próbuje
się z nią zobaczyć, ale nie są
w stanie ustalić jej miejsca
pobytu. Ostatnio odesłali
mnie do Sądu Rodzinnego.
Teraz pytanie - kiedy znowu zobaczę córkę? Kiedy
zostanie rozpatrzony mój
wniosek? W związku z tym,
że nie mam odebranych
ani ograniczonych praw do
kontaktów z Lili mógłbym
zabrać dziecko i załatwić
to bez pośrednictwa władz
i sądu. To wywołałoby pewnie awanturę, ale ostatecznie
osiągnąłbym cel. Na początku gdy decydowałem się na
walkę o widywanie z córką
wykluczyłem jednak takie
drastyczne metody. Tutaj
chodzi o dobro mojej córki,
a nie zaspokojenie moich
potrzeb.
Gdzie można zobaczyć
billboardy z Pańskim manifestem?
- Warto nadmienić, że
to nie tylko billboardy, ale
i dwa samochody na których
widnieje to samo zdjęcie. Do
akcji przyłączył się także mój
tata, którego bardzo boli,
że nie może widywać się
z wnuczką. Obecnie mamy
5 bilbordów. Niedawno dołożyliśmy dwa nowe, które
zlokalizowaliśmy przy ulicy
Piastowskiej i Krakowskiej.
Na razie chyba wystarczy.
Kto miał je zobaczyć, to
zobaczył. Moi znajomi rozumieją całą sytuację, są
po mojej stronie i bardzo
mnie wspierają. Teraz tylko
kwestia czy mama zrozumie
swój błąd i pozwoli na normalne relacje z córką, czy
nadal pójdzie w zaparte i będzie uważała że robi dobrze.
Jak mama Liliany zareagowała na tego typu apel?
- Nie mam z nią żadnego kontaktu. Nie odpisuje
na maile, smsy, nie odbiera
telefonu. Za każdym razem
robię swoje. W każdy wtorek i czwartek - ustalone
w sądzie terminy - jeżdżę
pod dom i staram się z nią
skontaktować. Za każdym
razem oczywiście dzwonię
na policję z informacją, że
uniemożliwiono mi prawnie
przyznane odwiedziny córki.
Poza tym zawsze jeżdżę tam
ze świadkiem, by nie dochodziło do różnych dziwnych
sytuacji, z których później
musiałbym się tłumaczyć
przed sądem.
Jak wiele drzemie
w Panu determinacji, by
wreszcie osiągnąć cel, jakim jest możliwość regularnego widywania córki?
- Powiedziałem A i na
pewno powiem także B i C.
Od dziecka uprawiałem
sport i byłem wychowywany
w atmosferze walki o zwycięstwo. Każdy z trenerów uczył
mnie determinacji i walki do
samego końca. W tej sytuacji
także nie odpuszczę, tym
bardziej, że chodzi o przyszłość mojej córeczki, która
bardzo kocham i oddałbym
za nią życie. Chce mieć czyste sumienie i nie chciałbym
kiedyś od córki usłyszeć: tato
dlaczego o mnie nie walczyłeś, dlaczego odpuściłeś?
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał:
Paweł Hetnał
8
Czechowice-Dziedzice / Region
Czechowice-Dziedzice: Usuwanie skutków powodzi 2010
UG Czechowice-Dziedzice
Zakres robót objął m.in. podniesienie korpusu drogi
i przebudowę systemu odwodnienia, co ma zapobiec
zalaniu drogi w wyniku ewentualnych podtopień
terenu w przyszłości.
Inwestycje drogowe w gminie
W piątek, 12 października br. odbył się odbiór
techniczny odbudowy
drogi powiatowej 4425S
(ul. Sikorskiego w Zabrzegu) realizowanej przez Powiat Bielski przy finansowym współudziale Gminy
Cze chow ice-Dzie dzice
w ramach usuwania skutków powodzi z 2010 roku.
Fragment odbudowanej
drogi zlokalizowany jest
w rejonie skrzyżowania
ulic Sikorskiego - Korfantego - Objazdowej - Iłownickiej.
Odbudowa polegała
na podniesieniu korpusu
drogi w taki sposób, aby
w przyszłości w trakcie
obfitych opadów deszczu
nie dochodziło do jej zalewania a tym samym uniemożliwienia przejazdu tą
drogą. Ze względu na jej
usytuowanie (na skrzyżowaniu) konieczna była
również przebudowa dróg
dojazdowych. Zakresem
prac objęto również również położenie krawężników, wjazdów do posesji (z
kostki brukowej), konieczną przebudowę istniejącej
jezdni (asfaltobetonowa,
odporna na koleinowanie,
wraz z podbudową) oraz
budowę kanalizacji deszczowej odprowadzającej
wodę z jezdni wraz z budową przepustów i umocnieniem rowów przydrożnych
m.in. płytami ażurowymi.
Całość przebudowanego
fragmentu drogi oznakowano (oznakowanie pionowe i poziome), a jego
otoczenie wyplantowano
i obsiano trawą.
Gmina Czechowice-Dziedzice współfinansowała drogową inwestycję
w wysokości 96.553 zł,
co stanowiło 12 % całego
kosztu.
To nie jedyna inwestycja, którą Gmina Czechowice-Dziedzice wsparła
w ramach tegorocznej
pomocy finansowej dla
powiatu bielskiego z przeznaczeniem na wykonywanie przez powiat zadań
a drogach powiatowych.
Zakończono już prace do-
datkowe przy ulicy Czechowickiej w Ligocie oraz
remonty chodników przy
ul. Szkolnej (odcinek od
ul. Fałata do ul. Morcinka), Ligockiej, Do Zapory
i Sikorskiego w Zabrzegu.
Zakończyła się przebudowa drogi powiatowej
4426 S ul. Bielskiej w Ligocie. Koszt realizacji
przebudowy drogi ogółem
wyniósł ponad 5 mln zł
i został pokryty ze środków unijnych przyznanych
gminie na usuwanie szkód
popowodziowych powstałych w wyniku powodzi
w 2010 r. Kompleksowo
www.region.info.pl
[email protected]
wymieniono podbudowę
i nawierzchnię (ze specjalnego, tzw. cichego asfaltu), niemal od podstaw
zbudowano chodniki dla
pieszych (na wielu odcinkach po obu stronach drogi) i zatoki autobusowe,
kompleksowo wymieniono kanalizację deszczową
i oznakowanie.W lipcu
zakończyła się także przebudowa drogi powiatowej
4428 S ul. Czechowickiej.
Inwestycję realizował
Powiat Bielski również
ze środków na usuwanie
szkód popowodziowych.
Cz-D
Czechowice-Dziedzice: Brawo Ligota!
Międzyszkolne i Międzygimnazjalne
Igrzyska
Wicemistrzostwo Śląska dla dziewcząt z Ligoty!
Czwartek 18 października br
okazał się szczęśliwym dniem
dla uczennic Szkoły Podstawowej Nr 1 w Ligocie. Po finałach
powiatowych i rejonowych,
gdzie podopieczne Rafała Bargla i Miłosza Jarczoka nie znalazły pogromczyń, przyszedł
czas na sprawdzian w gronie
16-tu najlepszych drużyn województwa śląskiego przełajowym biegu sztafetowym Debiut
na zawodach tej rangi okazał się
wielkim sukcesem. Drużyna
w składzie Aleksandra Grzebelec, Angelika i Marcelina
Biernat, Arleta Drobik, Kamila
Majcherek, Karina Kominek
oraz Maria Brzóska zajęły II
miejsce. Wicemistrzostwo śląska jest największym sukcesem
liczącej niespełna 130 osób
Szkoły Podstawowej Nr 1 w Ligocie. Serdecznie gratulujemy
udanego występu.
UM/Region
Nabór
i
„Dreamers”
54-letni Słowak kierujący ciężarowym iveco potrącił 17-latka. Do
zdarzenia doszło w środę 17 października po
11.00 w Czechowicach-Dziedzicach na drodze
krajowej nr 1 w rejonie
przejścia dla pieszych.
Nastolatek nagle wtargnął na jezdnię wprost
pod jadący pojazd.
Poszkodowany doznał licznych obrażeń
ciała, w tym złamania nosa, oczodołów,
uszkodzenia kręgosłupa
i śledziony.
Policja
Jesteś muzykalny i kochasz
śpiewać? Marzysz o występach na estradzie wraz z orkiestrą symfoniczną? Nie
boisz się wyzwań dotyczących muzycznych nowości?
Jeżeli tak - to zaproszenie jest
właśnie dla Ciebie. Zespół
śpiewaków w Czechowicach-Dziedzicach „Dreamers”
tworzącego Czechowickie
Oratorium „Żywioły” zaprasza do swojego zespołu. Zespół gwarantuje przyjazną
atmosferę, możliwość rozwijania swoich muzycznych
pasji i niepowtarzalną przygodę. Jeżeli chcesz przyłączyć
się do zespołu możesz napisać na adres: [email protected]
pl bądź zadzwonić na numer
tel. 602 492324
Dreamers
Turniej w Tarokach
27 października 2012 r.
w strażnicy OSP w Czechowicach-Dziedzicach na Lipowcu
odbędą się VII Międzynarodowe Otwarte Mistrzostwa
Gminy Czechowice-Dziedzice w Tarokach. To jedne
z dziesięciu zawodów zaliczanych do Śląsko-Morowskiego
Grand Prix 2012. Do zakończenia zostały zawodnikom
jeszcze trzy turnieje. Kolejne
zawody odbędą się w Zabrzegu 17 listopada i w Kozach
w dniu 8 grudnia. Aktualnie
po siedmiu edycjach prowadzi Marek Mrozek przed Wisławem Żaczkiem obaj z Kóz,
przed Maciejem Jarczokiem
z Zabrzega.
Taroki to gra rozpowszechniona na Śląsku Cieszyńskim,
Słowacji i Węgrzech oraz
w Austrii i Czechach.
Region
W ramach programu niskiej emisji
spalin, trwa w Bielsku-Białej wymiana
kotłów węglowych na gazowe. W
ramach tej akcji w stolicy Podbeskidzia
wymieniono już 1400 źródeł ciepła.
Dzięki tym zabiegom,
do atmosfery z bielskich
kominów wędruje do 6
tys. ton zanieczyszczeń
mniej. - Chodzi głównie
o to, by zmniejszyć emisję
zanieczyszczeń powstałych
ze spalania paliw stałych,
np. węgla. Spaliny z gazu
ziemnego czy oleju opałowego nie są tak szkodliwe
dla środowiska - zapewnia
Piotr Sołtysek, pełnomocnik prezydenta miasta ds.
zarządzania energią
Maksymalne dofinansowanie do jednego pieca
wynosi 6 tys. zł. Problem
polega na tym, że najpierw
trzeba wykonać inwestycję
na własną rękę, a dopiero
po jej odebraniu Urząd
Miasta przydzieli dotację.
Mimo to chętnych do zaangażowania się w projekt
nie brakuje. Na bieżący
rok wprawdzie pozostały
jeszcze ostatnie miejsca
na liście dofinansowań,
ale już na rok 2013 jest
ona już pełna i zamknięta.
Zgłoszenia przyjmuje operator programu, Przedsiębiorstwo Komunalne
„Therma”.
pH
REKLAMA
do zespołu
www.region.info.pl
[email protected]
Region
9
Walczą ze szczurami
i wilgocią
Paweł Hetnał
Niedawno zgłosiła się do naszej redakcji Czytelniczka, która w swoim mieszkaniu socjalnym, niemal w centrum Bielska-Białej walczy ze
szczurami i regularnym zalewaniem jej dobytku. To nie fikcja literacka, ale opis miejsca gdzie mieszka czteroosobowa rodzina, w całkiem
dużym i majętnym mieście cywilizowanego kraju.
W najgorszym stanie znajduje się łazienka, gdzie czasami pojawiają
się niepożądani goście
kierunku. Idylla nie trwała jednak długo. Mąż pani Marzeny
zginął w wypadku samochodowym...
Pozostała z dwoma córkami
w mieszkaniu, w którym było
trzeba płacić czynsz. Pozostały
też zaciągnięte wspólnie z mężem kredyty. Sytuacje tej rodziny nie wyglądała wesoło. Starsza
córka ma orzeczenie o upośledzeniu w stopniu lekkim. Na
rencie jest od dzieciństwa. Pani
Marzena także jest na rencie od
2003 roku, a cierpi na cukrzycę.
Doskwiera jej także nerwica depresyjna i leczy się w poradni.
2-letni wnuk również choruje,
jest alergikiem. Za mieszkanie,
gdzie panowała normalność,
rodzina pozbawiona ojca nie
była w stanie płacić niemal
500 złotych czynszu. Rodzina
była zmuszona przenieść się
do mniejszego mieszkania.
Problemem było 15-tysieczne
zadłużenie tej nieruchomości.
Mimo to chętny się znalazł.
Niestety, zamiana musiała
być niekorzystna. Pani Marzena z córkami i wnukiem
zamieszkali w kamienicy przy
Cieszyńskiej ponad dwa lata
temu. Zastali lokal w opłakanym stanie. Jego umiejscowienie jest wielce niesprzyjające,
ponieważ jest to niemalże suterena. W domu panują kiepskie
warunki świetlne, a od strony
łazienki i przedpokoju miesz-
Paweł Hetnał
Pani Marzena (nasza Czytelniczka prosiła o zachowanie
anonimowości) wraz z córkami i wnukiem mieszkają
w jednej z kamienic przy ulicy
Cieszyńskiej w Bielsku-Białej.
To mieszkanie socjalne, w którym panują niemal spartańskie
warunki, m.in. panoszące się
szczury i wszechobecna wilgoć.
Rodzina ledwie wiąże koniec
z końcem, więc środków na
remonty najzwyklej w świecie
brak.
Bohaterka naszego artykułu
nigdy nie miała łatwego życia.
Pochodzi z rodziny, gdzie matka nadużywała alkoholu a na
ojczyma spadała odpowiedzialność wychowania czwórki dzieci. Pani Marzena po raz pierwszy trafiła do domu dziecka gdy
miała 5 lat. Często uciekała do
ojca i babci, ale nigdy nie miała
prawdziwego domu. Gdy ukończył 18 lat i stała się osobą pełnoletnią, zamieszała z babcią.
Tutaj również problemem okazał się alkohol, którego babcia
nadużywała. Nie mogąc znieść
takiego stanu rzeczy zgłosiła się
do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej o przydział na mieszkanie socjalne. Właściwa komisja pozytywnie rozpatrzyła jej
wniosek. W końcu miała swój
kąt. Niedługo potem poznała
swojego przyszłego męża. Na
świecie pojawiły się dwie córki,
wszystko zmierzało w dobrym
Niedawno w mieszkaniu pani Marzeny wymieniana była instalacja
elektryczna, ponieważ opłakany stan techniczny wcześniejszej
niemal doprowadził do pożaru
Region
Śmierć na
Zginął 26-letni mężczyzna
kanie graniczy z piwnicami. Na
ścianach widoczne są przewody
elektryczne osadzone w niezałatanych bruzdach. To nowa instalacja. Poprzednia zaczęła się
palić i cudem mieszkanie nie
spłonęło. W najbardziej opłakanym stanie znajdują się podłogi. Pod wykładziną panuje wilgoć i załamania. Pani Marzena
najbardziej narzekała jednak na
wdzierającą sie do mieszkania
wodę, która podczas intensyw-
nych opadów deszczu regularnie zalewa posadzki jej domu.
Przedstawiciele bielskiej Administracji Domów Mieszkalnych, wytłumaczyli bielszczance, że na rychłe zmiany w tym
względzie nie ma co liczyć.- Inspektor odpowiedzialny za nasz
budynek cały czas tłumaczy się,
że nie ma pieniędzy i sprawa będzie rozpatrywana najwcześniej
w marcu. Nie wymieniono okna,
twierdząc, że jest w nim do zro-
torach
W Kaniowie pociąg
śmiertelnie potrącił
26-letniego mężczyznę.
Szczegółowe okoliczności wypadku wyjaśniają czechowiccy policjanci. Do wypadku
doszło w piątek 12 października około 23.30
w Kaniowie na szlaku
kolejowym w rejonie
strzeżonego przejazdu
przy ul.Witosa. Męż-
czyzna został potrącony
przez pociąg towarowy
relacji Czechowice-Dziedzice - Dąbrowa
Górnicza. Badanie alkomatem wykazało, że
kierujący pociągiem
maszynista był trzeźwy.
Szczegółowe okoliczności wypadku wyjaśniają
policjanci z Czechowic-Dziedzic.
Policja
bienia tylko stolarka. Nie chciano nawet dołożyć mi do tego
okna. Łatwo się to mówi, ale
my tutaj mamy małe dziecko.
Poza tym, nawet gdybyśmy na
tę chwilę miały środki, to i tak
byłby problem z remontem pomieszczeń gdzie panuje taka wilgoć. Sąsiedzi mówią, że problem
z zalewaniem jest już przerabiany od lat i nadal nic nie zrobiono
- żali się pani Marzena.
Najgorzej jednak wygląda
łazienka. Do niedawna tuż
nad krawędzią wanny zlokalizowane były otwory do wybierania sadzy z kominów. Spaliny
często wdzierały się do mieszkania. Po kilku interwencjach
organ zarządzający budynkiem
zlikwidował problem. Ostatnio
w łazience pojawiły się jednak
szczury. - Nikt z administracji
nie chciał nam uwierzyć, że
mamy szczury w mieszkaniu.
Boję się otwierać okna, zamykam klapę od sedesu, żeby tylko
nie wtargnął mi tutaj intruz.
Ostatni taki gość był u mnie 2
miesiące temu, a na podwórku
pojawiają się 2-3 razy w tygodniu - relacjonuje nasza Czytelniczka. Co więcej, zagrożenie stanowi piec gazowy, który
ogrzewa również kaloryfery.
Jest to urządzenie przestarzałe i może zagrażać nawet życiu domowników. Dlatego
pani Marzena stara się zrobić
wszystko, by pozyskać środki
na wymianę tego urządzenia.
- W tym temacie ADM także odprawił mnie z kwitkiem,
bo stwierdzono, że jeśli gaz
nie ulatnia się to jest wszystko
w porządku. Wydatek rzędu
2,5 tys. zł na nowy piec jest dla
tak ubogiej rodziny niemożliwy,
choć Miejski Ośrodek Pomocy
Społecznej obiecał, że dołoży
połowę. Cóż z tego skoro nie
mamy z czego odłożyć - mówi
matka dwóch córek.
Rodzina na szczęście nie
musi płacić nawet złotówki za
tak zdewastowane mieszkanie,
ponieważ przysługuje jej - ze
względu na niskie przychody
- pełna refundacja. Mimo to
zbilansować budżet rodzinny
jest niezwykle trudno. Młodsza, nastoletnia córka uczęszcza do szkoły. Starsza jest na
rencie i ma 2-letniego syna.
Tak jak już wspomnieliśmy,
pani Marzena otrzymuje 500
zł renty, z czego 150 zł wędruje
na zadłużenia kredytowe. - Jest
nam ciężko, nie ukrywam, że
korzystamy z pomocy opieki
społecznej - zwierza się nasza
Czytelniczka. - Kwalifikujemy
się do wsparcia żywnościowego.
Mimo tak spartańskich
warunków, braku środków
i perspektyw zamiany lokali,
pani Marzena próbuje jednak
dążyć do przeprowadzenia jakichkolwiek remontów. Dzięki pomocy i przychylności
lokalnego producenta płytek
ceramicznych można było
zmienić podłogi w przedpokoju i kuchni oraz wyposażyć
w pewnym stopniu toaletę.
Przy okazji rodzina otrzymała
od firmy wsparcie finansowe
na święta. - Są jeszcze ludzie
dobrej woli na tym świecie. Nie
jest łatwo prosić o takie rzeczy,
ale muszę to robić. Nie robię
tego nagminnie, bo wiem, że są
też inni potrzebujący - mówi
pani Marzena, która apeluje do
przedsiębiorców o wsparcie. Nasza prośba nie jest skierowana do ludzi, którzy daliby nam
gotówkę. Ogromnym wsparciem
byłyby materiały budowlane lub
piec gazowy.
Aby pomóc naszej Czytelniczce i jej rodzinie wystarczy
napisać e-maila na adres redakcyjny [email protected]
lub zadzwonić pod nr tel. 33
487-66-06. Wszystkim zainteresowanym przekażemy dane
kontaktowe do pani Marzeny.
pH
REKLAMA
www.region.info.pl
[email protected]
Jasienica / Jaworze
10
Jasienica: Inwestorzy nie spadają z nieba
Przyciąganie pasa. Budżet zagrożony!
Region
Październikowa sesja Rady Gminy Jasienica przyniosła kilka ważnych wieści dla mieszkańców gminy. Najważniejsze z nich
to: w kolejnych latach zero inwestycji z wyjątkiem kanalizacji i stworzenia Strefy Ekonomicznej. Czy plan inwestycyjny
Wójta, który uzyskał akceptacją radnych powiedzie się i w przyszłości uda się znaleźć inwestorów? Miejmy nadzieję, że tak,
gdyż w innym przypadku budżet gminy może być w poważnych tarapatach.
Temat przewodni sesji - Strefa Ekonomiczna w Międzyrzeczu Dolnym
W dniu 10 października br. odbyła się XXII sesja Rady Gminy Jasienica.
To pierwsza powakacyjna
sesja, dlatego też spraw
podczas niej poruszono
wiele. Wystąpienie Wójta
dotyczące międzysesyjnej
działalności było interesujące i długie. Duża część
poświęcona była Strefie
Ekonomicznej w Międzyrzeczu Dolnym i przekonaniu Radnych o słuszności
działań inwestycyjnych.
„Zacznie się przyciąganie pasa”
Jest szansa, że w Gminie
Jasienica w sołectwie Międzyrzecze Dolne powstanie
pierwsza w Polsce niskoemisyjna strefa ekonomiczna. Kilka dni po sesji
podpisano list intencyjny
w tej sprawie. W piątek 12
października w Urzędzie
Gminy gościł prof. Jerzy
Buzek, Przewodniczący
Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji
Emisji. Aktualnie trwają procedury związane
z wnioskiem, tworzeniem
dokumentacji. Stosowny
wniosek o pozwolenie na
budowę złożono w Starostwie Powiatowym. „Jak
wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony zacznie się
przyciąganie pasa, zero inwestycji” mówił wójt. Jeżeli strefa powstanie i będzie
uzbrojona to w przyszłości tereny te powinny być
atrakcyjne dla inwestorów. Wniosek złożony do
marszałka Województwa
Śląskiego opiewa na kwoREKLAMA
tę 22 mln zł. Wójt uważa,
że warto, gdyż większość
z tego będzie sfinansowane z budżetu państwa.
Gmina jest już po rozmowach dotyczących poszerzenia drogi dojazdowej
do Strefy Ekonomicznej
z właścicielami gruntów
położonych wzdłuż gminnej drogi. Wszyscy mieszkańcy w ciągu dwóch dni
wyrazili zgodę na sprzedaż
w cenie 20 zł za m2. Wójt
podziękował właścicielom
nieruchomości za wyrażenie zgody na sprzedaż
gruntów pod drogę gminną, podziękował także
pani sołtys Międzyrzecza
Dolnego za pomoc w negocjacjach.
Odważne decyzje a budżet w trudnej sytuacji
Radni zostali zostali
zaskoczeni tuż przed sesją projektem uchwały
w sprawie zaciągnięcia kredytu w wysokości 6 mln zł
z przeznaczeniem między
innymi na zagospodarowanie gruntu pod strefę ekonomiczną w Międzyrzeczu i większe wydatki na
oświatę. „My musimy mieć
tak dopasowany budżet, że
parametry kredytowania
i tak dalej pozwolą nam
na złożenie tego wniosku”.
Wójt mówił o problemach
finansowych wielu gmin,
które będą miały problem
ze stworzeniem budżetu
na rok 2013. Słowa wójta brzmiały: „My również
będziemy mieli z nim problem”. Ale jak tłumaczył
Wójt „są dwie alternaty-
wy” - pierwsza nic nie robić i nie składać wniosku,
druga - sprzedać teren
w takiej postaci jakiej jest.
Słowa wójta przekonały
radnych w późniejszej
części sesji do zagłosowania za umożliwieniem
wzięcia kredytu, przy
dwóch głosach wstrzymujących. Kredyt ma zostać
spłacony do końca 2018
roku. Miejmy nadzieję,
że odważne decyzje radnych nie przyczynią się do
finansowego pata w budżecie gminy w kolejnych
latach.
Niesz cz ęś ciem jest
oświata
Budżet zostanie nadszarpnięty również wyższymi wydatkami oświaty
niż planowanymi. Urząd
otrzymał korektę z Ministerstwa. Zaplanowany
budżet zostanie zwiększony o ponad 240 tys
zł. „Nieszczęściem jest
oświata. Będziemy musieli
do oświaty dopłacić... No
i takie są niespodzianki”
- mówił zmartwiony wójt
podczas sesji. „Stworzyliśmy także osiem oddziałów przedszkolnych - tego
w budżecie oświata nie
miała” - dodał. Tak motywował Wójt radnych do
podjęcia trudnej decyzji
o zaciągnięciu kredytu.
„Bestia” czuwa
Skarbnicy gmin w Polsce, korzystają z oprogramowania Besti@. To
Informatyczny System
Zarządzania Budżetami
Jednostek Samorządu Terytorialnego. Program ten
ma na celu wspomaganie
dec yzji budżetow ych.
Ma wiele możliwości, ale
jest również czuwającą
„bestią” nad skarbnikami gminnymi. Program
weryfikuje i kontroluje
wydatki i wpływy budżetowe. Czuwa też nad
wielkością zadłużenia.
[email protected] poinformowała, że w gminie Jasienica
w 2014r. będzie trzeba
sprzedać część majątku
gminy aby zamknąć budżet. Gmina Jasienica ma
nieruchomości gruntowe,
które w razie czego będzie
mogła sprzedać. Wójt
zwrócił uwagę radnym na
budżety innych gmin. „Ja
popatrzyłem na niektóre
budżety i niektóre gminy
mają wpisane sprzedaż 15
mln zł majątku, którego
w ogóle nie mają. Ja nie
wiem jak oni to zrealizują. Ale to jest kreatywna
księgowość.” - tłumaczył
wójt. Nie powiedział jednak o jakie gminy chodzi.
Jest potencjalna szansa,
że w roku 2014 r. będzie
już możliwość sprzedaży
uzbrojonych gruntów na
terenie zagospodarowanej strefy, o ile wszystkie
zakładane działania inwestycyjne zostaną zrealizowane.
Inwestorzy nie spadają
z nieba
Wójt zdradził również,
że jest zna amerykańskiego inwestora, który
może potencjalnie chcieć
zainwestować w Międzyrzeczu Dolnym. Przeprowadził już nawet z nim
rozmowy. Poinformował
radnych, że inwestor ten
ma zajmować się produkcją urządzeń do odnawialnej produkcji energii.
„Jeżeli wniosek przejdzie
i będziemy mieli infrastrukturę wtedy będziemy
chodzić za inwestorami”
- mówił Wójt. Na świecie
energetyka odnawialna
cieszy się dużym zainteresowaniem. „Będziemy
to realizować tak między
realizacją infrastruktury i będziemy chodzić za
inwestorami, bo to też
nie jest tak, że inwestorzy
spadną z nieba...” - dodaje. Więc może pierwszym
inwestorem będzie amerykańska firma?
W czasie październikowej sesji poruszono również
inne sprawy. Poinformowano, że udało się pogłębić
dno i wywieźć żwir z rzeki
Jasieniczanka w sołectwach
Jasienica i Międzyrzecze
Górne. Dzisiaj koryto rzeki
jest wyczyszczone i nie powinno stwarzać zagrożenia
dla mieszkańców w czasie
dużych opadów. Kamienie
zostały wywiezione głównie na utwardzenie dróg
gminnych. Były trudności
z wybraniem rzecznego
żwiru Jasieniczanki gdyż,
opiniujący Polski Związek
Wędkarski w Katowicach
napisał w piśmie „bo się
pstrągi trą od września do
maja”. Udało się jednak załagodzić sytuację i wydano
pozwolenie na wyczyszczenie koryta rzeki. Wójt
podziękował właścicielom
mieszkańcom za udostępnienie dojazdu do rzeki.
Poruszono również m.in.
sprawę zgłoszenia kandydata do nagrody im.ks.
Londzina, mówiono o problemach alkoholowych
i zwiększonym budżecie na
Izbę Wytrzeźwień, dotacji
dla jednostki OSP Jasienica,
a także o odpadach komunalnych.
W czasie sesji radni
podjęli wszystkie uchwały
zatwierdzające wprowadzenie w życie dużego ryzyka w budżecie gminnym.
Oczywiście w przyszłości
może to dać duży wymierny
efekt w postaci wpływów do
budżetu, może także skomplikować sytuację następców obecnych radnych. Podejmowanie ryzyka w dobie
kryzysu może się opłacić,
ale może również przynieść
inne skutki.
Grzegorz Pastwa
Zbiórka plastikowych butelek typu PET oraz
opakowań szklanych prowadzona jest w Gminie
Jaworze. Specjalne pojemniki na te odpady
znajdują się w sześciu miejscach.
Aktualny wykaz miejsc na
terenie gminy to:
1. obok skrzyżowania ul. Cisowej z ul. Myśliwską (Jaworze
Nałęże),
2. ul. Turystyczna na ostatnim przystanku autobusowym,
3. parking na przeciwko
Skansenu przy ul. Cyprysowej,
4. parking przy ul. Leczniczej,
5. ul. Wapienicka koło Gimnazjum.
6. obok skrzyżowania ul.
Średniej z ul. Kolonia Dolna.
Jednocześnie informujemy,
że do pojemników o kolorze
żółtym należy wrzucać tylko
i wyłącznie puste butelki plastikowe po różnych napojach.
Do pojemników żółtych (ani
obok nich) nie wolno wrzucać:
opakowań po medykamentach,
tworzyw piankowych, styropianu, produktów z tworzywa sztucznego typu: zabawki,
szczoteczki do zębów, opakowań i butelek po olejach i smarach, puszek i pojemników po
farbach i lakierach, opakowań
po środkach chwasto- i owadobójczych, sprzętu agd, oraz
żadnych innych odpadów.
Do pojemników o kolorze
zielonym należy wrzucać szklane butelki i inne opakowania ze
szkła!
Do pojemników zielonych
nie wolno wrzucać: zakrętek,
kapsli, korków, porcelany, szkła
okiennego, luster i szkła zbrojonego, świetlówek, żarówek,
innych źródeł światła, szkła łączonego z innymi materiałami.
Region
www.region.info.pl
[email protected]
Kultura
11
Podwójne półwiecze
Archiwum KGW Pisarzowice
Zespół „Pisarzowianki
Obchody półwiecza szkoły rozpoczęły się od porannej mszy świętej. Następnie
w szczelnie wypełnionej sali
gimnastycznej tutejsze placówki, goście, nauczyciele
i uczniowie mogli podziwiać występy artystyczne
m.in. występ zespołu ba-
letowego i przedstawienie
Małego Księcia wg Janusza
Korczaka. Odsłonięto także
pamiątkową tablicę, poświęconą Januszowi Materze, nauczycielowi, społecznikowi,
animatorowi sportu i nade
wszystko przyjaciela młodzieży. Po części artystycz-
nej zebrani mogli podziwiać
wystawę „50 lat minęło”.
Szkoła, która prężnie
rozwija się od półwiecza
na pewno nie pozostanie
w miejscu. Dyrektor placówki, Lidia Dziubek zdradziła nam jakie zmiany czekają szkołę w najbliższym
Paweł Hetnał
W piątek 19 października odbywały się uroczystości związane z 50-leciem istnienia
Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Pisarzowicach. Tydzień wcześniej podobny
jubileusz świętowały panie z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich.
czasie: - Będzie to budowa
nowego boiska sportowego
wielofunkcyjnego oraz bieżni
lekkoatletycznej na potrzeby
szkoły podstawowej i gimnazjum w Pisarzowicach. Chcemy podjąć kolejne współprace ze szkołami w Europie
poprzez program „Uczenie się
przez całe życie” Comenius.
Ponadto potrzebne będą
prace remontowe upiększające szkołę, jak również nowy
sprzęt dydaktyczny.
Identyczny jubileusz tydzień wcześniej obchodziły panie z Koła Gospodyń
Wiejskich w Pisarzowicach.
Obecnie organizacja ta liczy
sobie 60 członkiń. Wszyscy
zebrani na uroczystości
podkreślali istotną rolę tej
organizacji w zachowaniu
i krzewieniu lokalnej kultury. - Wspieramy od lat wydarzenia kulturalne w naszej
miejscowości. Mamy także
wspaniały zespół regionalny
„Pisarzowianki” pod kierownictwem Stanisława Olear-
W czasie jubileuszu 50-lecia szkoły podstawowej w Pisarzowicach
odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą Januszowi Materze
czyka. Zespół ten istnieje od
15 lat - mówi Cecylia Puzoń, szefowa Koła. - To od
nas w dużej mierze zależy
jak kształtuje się młodzież
i jaka ona jest. Jesteśmy takim sarkofagiem tutejszej
kultury, która jest przechowywana dla kolejnych
pokoleń. Np. nasz zespół
regionalny „Pisarzowianki”
występuje w tradycyjnych
strojach, takich jakie nosiły
nasze babcie.
Ta okrągłą rocznica była
także okazją do podziękowań dla niedawnej prezes
Koła, Anny Markiel, która
w lutym br. po 20 latach
piastowania tego stanowiska
przekazała obowiązki swojej
następczyni. - Sprawowanie
tej funkcji to dla mnie przyjemność i nawiązanie do
rodzinnych tradycji. W Kole
działałam już w latach 70tych ub. wieku wraz ze swoja
mamą. Ostatnio mam więcej
czasu i były pewne naciski
abym przystąpiła ponownie
do Koła. No i uległam im...
- uśmiecha się pani Cecylia,
która nie obawia się o przetrwanie tej organizacji. Sama zwerbowałam ostatnio
młodą gospodynię. O przyszłość naszej organizacji jestem spokojna. Znakomicie
układa nam się współpraca
z lokalną społecznością.
W czasie uroczystości
można było zobaczyć wiele
eksponatów, które miejscowe kobiety własnoręcznie
tworzyły przez wszystkie
lata funkcjonowania Koła.
Jubileuszowa impreza zakończyła się wspólna biesiadą.
pH
Bielsko-Biała: Worldwide Photo Walk
Festiwal po raz drugi
13.10.2012, Bielsko-Biała
z Egiptu przyjedzie Ahmed
Fekry, mistrz tanoury oraz
Bri Hurley (USA), biegła
w tribalu. Taniec nowoczesny zaprezentują Michalina
Rudek i Rafał Kryła.
Festiwal zakończy się
Wielką Galą 28 października o godz.18.00. Na deskach
Bielskiego Centrum Kultury
wystąpią taneczne gwiazdy oraz uczniowie SAIDA
Dance Academy. Gospodynią wieczoru będzie Saida,
która jako jedna z pierwszych rozpropagowała taniec
orientalny w Polsce.
Bilety na galę do nabycia
w kasie Bielskiego Centrum
Kultury ( ul. Słowackiego 27,
Bielsko-Biała) oraz w SAIDA Dance Academy (ul.
Okrzei 2). Region jest partronem medialnym imprezy.
Region
13 października 2012 roku
na całym świecie po raz kolejny zorganizowano spacery
z aparatem. Worldwide Photo Walk - to międzynarodowy
największy na świecie spacer
fotograficzny-święto absolutnie wszystkich miłośników
fotografii. W Bielsku-Białej
fotografowanie rozpoczęło
się punktualnie o godzinie
16:00. W imprezie wzięło
udział ponad 50 osób. Wszyscy wcześniej umówili się
w internecie. Na spacerze
pojawili się nie tylko bielszczanie. Grupa złożona była
z fotografów profesjonalistów, amatorów oraz miłośników fotografii. Przepięknej
pogodzie towarzyszył dobry
humor i głowy pełne pomysłów. Po wykonaniu zbiorowego na Placu Chrobrego
zdjęcia spacerowicze udali
się Podcieniami i ulicą Krętą
w okolice Muzeum Reymonta. Na Rynku na wszystkich
czekała niespodzianka w postaci prawie czterdziestoletniego Forda Taunus. Potem
uczestnicy spaceru przeszli
Placem Świętego Mikołaja
w kierunku ulicy Schodowej,
chyba najbardziej fotogenicznej ulicy Bielska-Białej.
Fotografowano dosłownie
wszystko od detali poprzez
architekturę, od reportażu
poprzez martwą naturę. Zdjęcia z Bielska-Białej, wykonane podczas tego spaceru dostępne są na Facebooku. Na
zdjęciach można zobaczyć
charakterystyczne obiekty
miasta - miejsca ogólnodostępne, a także zapomniane
miejsca, m.in. schowane za
drzwiami starych kamienic.
Na zakończenie spaceru murami Zamku Sułkowskich
podążyli w kierunku ulicy
REKLAMA
Stolicę Podbeskidzia odwiedzą znane i szanowane na
całym świecie gwiazdy tańca, ale nie tylko. Na scenie
Bielskiego Centrum Kultury zaprezentuje się przeszło
setka artystów z całej Polski.
Impreza odbędzie się 26-28
października. Trzy dni wypełni muzyka, taniec, a także
międzynarodowy konkurs
tańca orientalnego „Art of
Oriental Dance 2012” W ramach festiwalu odbędą się
warsztaty taneczne. Wśród
gości, którzy zgodzili się je
poprowadzić znajdziemy
braci Sunny & Suresh Singh
z Indii, którzy zrobili błyskawiczną karierę światową,
występując u boku najsłynniejszych aktorów w produkcjach kina Bollywood.
Na festiwalu nie zabraknie
orientalnych rytmów. Prosto
Grzegorz Pastwa
Największe wydarzenie taneczne na
południu Polski. II Festiwal Tańca
SAIDA Dance Academy odbędzie się
już po raz drugi.
Dubaj, Bangkok, Nowy Jork, Moskwa, Paryż, Las Vegas, Lagos, Kingston, Kair
no i oczywiście... Bielsko-Biała! Blisko 1500 miast z najodleglejszych zakątków
świata, ponad 32 000 uczestników. W Bielsku-Białej spacer odbył się po raz drugi.
Cechowej. Tegoroczny Worldwide Photo Walk odbył się
już po raz piąty, a w Bielsku-Białej po raz drugi.
Koordynatorem wydarzenia w Bielsku-Białej była fotograf Dorota Ankudowicz.
Inicjatorem i pomysłodawcą
całej akcji jest Scott Kelby
znany w blogosferze amery-
kański fotograf autor wielokrotnie nagradzanych ponad
30 publikacji o tematyce fotograficznej i informatycznej,
„dyrektor szkoleniowy seminarium Adobe Photoshop
Seminar Tour, jeden z najlepszych instruktorów tego
programu w Ameryce”.
PAG
Policja
Dwóch chłopców nie żyje
Tragiczny wypadek na Krakowskiej
10 i 11 lat wracających ze
szkoły. 11-letni chłopczyk
zmarł na miejscu w czasie
reanimacji. Drugi z poszkodowanych - 10-latek
w ciężkim stanie został
przewieziony do bielskiego szpitala. Niestety
wieczorem 10-latek zmarł
w szpitalu. Konrad i Patryk to dwoje uczniów ze
Szkoły Podstawowej nr 2
w Kozach.
Kozy: Stypendia dla najlepszych
Stypendia w Kozach
Stowarzyszenia, koła i grupy
społeczne działające na terenie Gminy Kozy mogą zgłaszać
Zbadaj swoje piersi
(brak powtórnego wzywania
Pacjentek).
Mammobus przyjedzie do Kóz.
Firma MEDICA zaprasza
kobiety na badania mammograficzne 23 listopada (piątek)
do mammobusu przy ulicy
Szkolnej 1 w Kozach (plac
obok Ośrodka Zdrowia). Bliższe informacje, zapisy ( i później informacje o wynikach
badań) drogą telefoniczną
pod numerem Infolinii (42)
254 64 10 lub 517 544 004
Bezpłatnymi badaniami
objęte są kobiety w wieku 5069 lat, które w okresie 2 lat
(24 miesięcy) nie wykonywały bezpłatnego badania tego
typu. Badań dokonuje NZOZ
MEDICA Centrum Nowoczesnej Diagnostyk.
Zaletą technologii cyfrowej
w mammografii jest:
- zawsze lepszy
propozycje osób uczących się
do lat 25, które realizując swoje
pasje lub obowiązki, wyróżniają
się w swoim środowisku konsekwencją działania lub pokonują
bariery ograniczeń własnych
lub stworzonych przez otocznie,
tworzą wartościowe wzorce zachowań.Zgłoszone osoby będą
mogły otrzymać wyróżnienie
„SEMPER MELIOR - zawsze
lepszy” 2012” ustanowione przez
Wójta Gminy Kozy. Wyróżnienia
zostaną przyznane w następujących kategoriach: Nauka, Sport,
Kultura i sztuka, Pasja, Człowiek.
Realizatorem wyróżnienia „Semper Melior - zawsze
lepszy” jest Dom Kultury
w Kozach, który organizuje
wszystkie czynności związane
z przyznawaniem wyróżnienia.
Wyróżnienie przyznawane jest
raz w roku i ma charakter honorowy. Prawo nominowania
do Wyróżnienia przysługuje:
instytucjom samorządowym
w Gminie Kozy, stowarzyszeniom mającym siedzibę w Gminie Kozy, grupom społecznym
działającym na terenie Gminy
Kozy (partie politycznie nie
mają prawa nominowania).
Uprawnionym przysługuje nominowanie jednej osoby w każdej kategorii.
Porąbka: Konkurs muzyczny
Indywidualność
Region
Gminny Ośrodek Kultury w Porąbce
zaprasza wszystkich chętnych do
udziału w konkursie muzycznym.
Konkurs muzyczny w Porąbce
Konkurs odbędzie się
w dniu 2 grudnia 2012 roku
o godzinie 16.00 w Domu
Kultury. Organizatorzy zapra-
Droga była całkowicie
zablokowana. Na miejscu policjanci prowadzili
przez kilka godzin czynności procesowe.
O godz. 17.20 policjanci oraz prokurator
zakończyli czynności na
miejscu śmiertelnego wypadku drogowego.
Władze Gminy Kozy
oraz całe społeczeństwo
Kóz, pogrążone jest
w głębokiej żałobie z rodzinami ofiar tego tragicznego zdarzenia.
W dzień 11 października ogłoszono żałobę
w placówkach oświatowych na terenie gminy.
Dzieci w szkole, a szczególnie z klas, do których uczęszczali chłopcy,
otoczeni zostali opieką
psychologów. Były przeprowadzane rozmowy
dotyczące zachowania
się na drodze aby uczulić
dzieci na stan zagrożenia jaki występuje w ruchu drogowym. Policja
stwierdziła, że kierujaca
pojazdem była pod wpływem narkotyków. Sąd nie
zastosował aresztu wobec
sprawczyni.
Policja/UG
Medica
Kozy: Śmiertelne potrącenie
Policjanci z drogówki
ustalają okoliczności wypadku, do którego doszło
w środę 10.10.2012 tuż
przed 14.00 w miejscowości Kozy - Gaje przy ul.
Krakowskiej. Z ustaleń
wynika, że 20-letnia kobieta kierująca pojazdem
marki Peugeot Partner na
oznakowanym przejściu
dla pieszych potrąciła
dwóch chłopców w wieku
www.region.info.pl
[email protected]
Kozy / Porąbka
12
szają dzieci, młodzież oraz dorosłych. Konkurs jest otwarty,
ale skierowany jest do mieszkańców gminy. W konkursie
mogą brać osoby pobierający
lekce nauki w Domach Kultury, orkiestrach dętych na
terenie Gminy Porąbka oraz
uczące się indywidualnie.
Regulamin konkursowy obejmuje następujące kategorie: instrumentalna (soliści), zespoły
instrumentalne, wokalne (soliści), zespoły wokalne. Konkurs
będzie się odbywał w trzech
grupach wiekowych: dzieci
szkół podstawowych, dzieci
i młodzież ze szkół gimnazjalnych oraz szkół średnich do 18
lat, dorośli. Program konkursu
jest dowolny, uczestnik powinien wykonać 2 utwory krótsze lub 1 dłuższy, tak aby czas
wykonania nie przekroczył 5
minut. Organizator zapewnia
sprzęt nagłaśniający. Podkłady muzyczne wykorzystywane podczas prezentacji należy
posiadać wyłącznie na płytach
CD. Zgłoszenia do 28 listopada
we wszystkich Domach Kultury na terenie gminy. Pełny regulamin znajduje się na stronie
internetowej Domu Kultury
w Porąbce.
Region
Nominowani otrzymują
dyplomy. Dla wyłonienia laureatów wyróżnienia „Semper
Melior - zawsze lepszy” Wójt
Gminy powoła zespół doradczy,
którego obrady są poufne. Wójt
Gminy przyznaje w każdej kategorii jedno wyróżnienie honorowane statuetką Semper Melior
oraz jednorazowe stypendium
o wartości brutto 500 zł. Stypendium ufundowane zostanie
przez Dom Kultury w Kozach.
Zgłoszenia nominowanych do
Wyróżnienia przyjmowane są
w Domu Kultury, w Kozach, do
dnia 25 października 2012 r.
Kozy
- bardzo wysoką jakość
wykonywanych zdjęć, dawka
promieniowania jest minimalna porównywalna z prześwietleniem zęba
- brak potrzeby wywołanie filmu co znacznie skraca
proces
- odczyt obrazu jest natychmiastowy po badaniu
Mammografia pozwala na
wczesne rozpoznawanie i wykrywanie guzków o średnicy
około 0,3÷0,5 cm i zmian tzw.
bezobjawowych. Oznacza to,
że w badaniu skryningowych
(przesiewowym) wykrywane
są guzki, a także inne zmiany
i nieprawidłowości w piersi
w bardzo wczesnym etapie,
kiedy jeszcze nie można tych
zmian wykryć w procesie
samobadania czy podczas
badań palpacyjnych wykonywanych przez lekarza.
Zastosowanie mammografii
w procesie diagnozowania
nowotworów piersi jest bardzo cenne i zwiększa szanse
wyleczenia choroby wykrytej
we wczesnym stadium rozwoju.
Medica
Kozy: Narodowe Święto Niepodległości
W dniach 9-12 listopada 2012
w Kozach odbędą się obchody
Narodowego Święta Niepodległości.
Pobiegną w Biegu Niepodległości
Starostwo Powiatowe
w Bielsku-Białej oraz Klub
Sportowy „STRAŻAK” Zabrzeg zapraszają dzieci ze szkół
podstawowych i przedszkoli
oraz młodzież gimnazjalną
do udziału w rozgrywkach
Powiatowej Ligi Szachowej.
Zawody rankingowe odbędą
się w 10 listopada w Domu
Kultury w Kozach. Zgłoszenia można dokonywać za pomocą poczty elektronicznej
na adres: [email protected]
podając: imię i nazwisko, datę
urodzenia, nazwę szkoły i kategorię szachową lub na stronie www.chessarbiter.to.pl lub
bezpośrednio przed turniejem
nie później niż 15 minut przed
planowanym rozpoczęciem
zawodów. W całym cyklu
turniejów będą obowiązywały przepisy gry PZSzach dla
szachów szybkich.
PAG
Organizatorzy zaplanowali na te dni kilka wydarzeń. W piątek 9 listopada
o 9.00 w Domu Kultury
w będą miały miejsce przesłuchania w XVII Konkursie Recytatorskim Poezji
Patriotycznej. O godzinie
13.00 zostaną wręczone wyróżnienia „Semper Melior zawsze lepszy”, a następnie
uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Kozach
zaprezentują patriotyczny
program słowno-muzyczny. Po występnie młodzieży,
zostaną ogłoszone wyniki
konkursu recytatorskiego.
W sobotę 10 listopada
obchody Święta Niepodległości rozpoczną się Uroczystą Mszą Świętą w intencji Ojczyzny w kościele pw.
Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Kozach. Po wciągnięciu flagi
państwowej na maszt przed
kościołem, odbędzie się
tradycyjnie start do Biegu
Niepodległości z placu Ks.
K. Kochaja. W biegu mogą
wziąć udział młodzież
szkolna posiadająca aktualne badania lekarskie lub
pisemną zgodę rodziców
lub opiekunów prawnych,
a także osoby dorosłe w kategorii open. Dla najlepszych przewidziano nagrody. Trasa biegu będzie liczyć
ok.1,5 km. W niedzielę 11
listopada będzie pełniona
warta honorowa pod tablicami pamięci przy kościele. Obchody zakończą się
w poniedziałek o godzinie
18.00 w Galerii Domu Kultury wernisażem wystawy
fotograficznej „Kozy, Kozianie - zapis subiektywny
2012”.
PAG
www.region.info.pl
[email protected]
Region
13
Śmierć w płomieniach
KM PSP Bielsko-Biała
W ostatnich dwóch tygodniach bielska Straż Pożarna tradycyjnie miała ręce pełne roboty.
M.in. ponad 70 strażaków uczestniczyło w akcji gaszenia stolarni w Straconce.
Straty po pożarze stolarni w Straconce oszacowano na 150 tys. zł
Nieznane są przyczyny
pożaru, który wybuchł 16
października, tuż przed
trzecią w nocy w budynku
byłego schroniska dla zwierząt w Bielsku-Białej przy
ulicy Kazimierza Wielkiego. Gdy strażacy przybyli
na miejsce zdarzenia łuna
ognia sięgała ponad dach
budynku. Z ogniem walczyło sześć zastępów straży
pożarnej w tym Jednostka
z Wojskowej Straży Pożarnej. Po ugaszeniu pożaru
sprawdzono pomieszcze-
nia wewnątrz budynku,
gdyż zachodziła obawa, że
mogą się tam znajdować
osoby postronne często odwiedzające to miejsce - na
szczęście w obiekcie nikogo nie było. Bielska Policja
ustala przyczynę pożaru.
Do godzin porannych pogorzelisko dozorowało OSP
Lipnik. Straty wynikają ze
spalenia poszycia dachowego oraz konstrukcji
stropu.
Do tragicznego w skutkach pożaru doszło dzień
później, 40 minut po północy, w jednym z budynków mieszkalnych przy
ulicy Bunscha w Bielsku-Białej. Pożarem objęte było
pomieszczenie mieszkalne
na parterze budynku, z którego w czasie prowadzonej
akcji gaśniczej strażacy
wynieśli nieprzytomnego
42-letniego mężczyznę. Poszkodowanego przekazano
zespołowi Ratownictwa
Medycznego. Po przeprowadzonych czynnościach
ratowniczych lekarz stwierdził zgon. Równocześnie
z uwagi na bardzo silne zadymienie przeprowadzono
ewakuację. starszej osoby
z II piętra budynku oraz
przeszukano pomieszczenia na I i II piętrze budynku. U osoby ewakuowanej
lekarz nie stwierdził żadnych objawów zagrażających życiu. Do szpitala na
badania została zabrana
20-letnia kobieta. Pozostali mieszkańcy samodzielnie
opuścili budynek. Prawdopodobną przyczyną poża-
ru było zaprószenie ognia
przez 42-letniego mężczyznę. Na miejsce zdarzenia
przybył prokurator oraz
zespół dochodzeniowy
z Policji. Straty popożarowe wynikają głównie ze
spalenia pomieszczenia na
parterze wraz z wyposażeniem. W działaniach wzięło
udział pięć jednostek straży pożarnej, w tym zastęp
z Wojskowej Straży Pożarnej oraz z OSP Kamienica.
Ponad siedemdziesięciu
strażaków walczyło w tym
samym dniu przez kilka
godzin z pożarem stolarni w Straconce przy ulicy
Księdza Brzóski. Około godziny 13.40 do stanowiska
kierowania straży pożarnej
wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku stolarni.
Gdy strażacy przybyli na
miejsce, ogniem objęty był
cały drewniany budynek
gospodarczy. Ponieważ
stolarnia znajdowała się
w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego istniało duże zagrożenie,
że pożar może się rozprzestrzenić na sąsiednie zabudowania. Oddziaływanie
termiczne było tak duże, że
częściowemu zniszczeniu
uległa elewacja i stolarka
okienna budynku mieszkalnego. Strażakom udało
się ugasić pożar po blisko
godzinie. Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do prac
rozbiórkowych oraz przelewaniu pogorzeliska. Dom
mieszkalny oddymiono
i przewietrzono. Do pożaru doszło w nieczynnym
już zakładzie stolarskim,
którego pożar spowodowany był prawdopodobnie
poprzez prowadzenie prac
spawalniczych.
W trakcie działań na
miejsce zdarzenia zadysponowano również Pogotowie Ratunkowe celem
przebadania żony właściciela - lekarz nie stwierdził
potrzeby hospitalizacji.
Do godzin wieczornych
miejsce zdarzenia zabezpieczało OSP Straconka.
Straty oszacowano wstęp-
nie na kwotę 150 tys. zł.
Wynikają one z częściowego spalenia się elewacji
budynku mieszkalnego,
stolarki okiennej, drzwi
zewnętrznych oraz części poszycia dachowego.
W wyniku gaszenia intensywnie rozwijającego
się pożaru zalaniu uległy
pomieszczenia mieszkalne. W nieczynnym już
zakładzie stolarskim spaleniu uległy następujące
urządzenia i maszyny:
heblarka, grubościówka,
piła taśmowa, tokarka do
drewna, bąki talerzowe,
piły spalinowe, czopiarka,
heble zabytkowe, wiertarki frezarki i inny drobny
sprzęt do obróbki drewna. W działaniach wzięły
udział jednostki z JRG nr 1,
Wojskowej Straży Pożarnej,
OSP Lipnik, OSP Straconka, OSP Leszczyny, OSP
Komorowice Śląskie, OSP
Komorowice Krakowskie,
OSP Hałcnów oraz OSP
Mikuszowice Śląskie.
PSP Bielsko-Biała
REKLAMA
Szczyrk: Hannu Lepsitoe pod Skrzycznem
Czerpali z wiedzy mistrza
Materiały prasowe SMS Szczyrk
W dniach 9-14 października w szczyrkowskiej Szkole Mistrzostwa Sportowego
przebywał Hannu Lepistoe. Słynny fiński trener w tym czasie wziął pod swoją
piecze wychowanków tej placówki.
Dwaj przyjaciele ze skoczni
Pobyt byłego szkoleniowca Adama Małysza
rozpoczął się od konferencji
prasowej w siedzibie szkoły,
która mieści się w Buczkowicach przy ulicy Grunwaldzkiej. Oprócz Fina na
konferencji pojawili się:
trener polskiej kadry w skokach narciarskich, Łukasz
Kruczek, Andrzej Wąsowicz - wiceprezes Polskiego
Gminny Ośrodek Kultury w Buczkowicach zaprasza
wszystkich zainteresowanych na szkolenie I stopnia
z zakresu ruchu rozwijającego Weroniki Sherborne.
emocjonalnej i społecznej.
Uczy współdziałania z partnerem, pozytywnego wykorzystania nagromadzonej
energii, wykorzystania siły,
koncentrowania się na wykonywanym zadaniu. Wyzwala wśród uczestników
wiele radości, śmiechu. Jest
metodą uniwersalną.
Zajęcia w Buczkowicach
odbędą się w tym zakresie
17 listopada br. w siedzibie „Sokolni” w godzinach
8-19. Zajęcia prowadzone
przez Małgorzatę Mroziak
podzielone zostaną na dwie
części - teoretyczną i praktyczną. Zgłoszenia na szkolenie przyjmowane będą
do 31 października. Liczba
miejsc jest ograniczona.
Koszt szkolenia to 220 zł.
W cenie zawarte są koszty
materiałów szkoleniowych,
cateringu oraz zaświadczenie ukończenia kursu.
Więcej informacji można
uzyskać w siedzibie GOK
w Buczkowicach lub pod nr
telefonu 33-8-177-120.
pH
Materiały GOK Buczkowice
Logo szkolenia
Oferta skierowana jest
głównie do nauczycieli, instruktorów oraz studentów
kierunków pedagogicznych.
REKLAMA
www.region.info.pl
[email protected]
Buczkowice / Szczyrk
14
Stosowanie tej metody przynosi korzyści dla dzieci. Nie
tylko wspomaga rozwój, wyrównuje opóźnienia w sferze
Związku Narciarskiego oraz
Jarosław Konior, dyrektor
szczyrkowskiej szkoły. Lepistoe znany jest z tego, że
mówi tylko tyle ile wymagają zaistniałe okoliczności.
Jego ekonomia językowa
była zauważalna także na
spotkaniu z dziennikarzami. Utytułowany szkoleniowiec opowiedział jednak, w jaki sposób trafił do
Buczkowic. - Znam się dobrze z panem Stanisławem
Okasem, którego synowie
uczęszczają do tej szkoły
i pewnego dnia dostałem
od niego telefon z pytaniem
o możliwość przyjazdu tutaj.
Pomyślałem - dlaczego nie?
Jeśli mam czas i mogę pomóc
młodym ludziom, to będzie
super. I to właśnie młodość
była głównym czynnikiem,
który spowodował, że
tak znana postać zawitała
w szkole. Wg Lepistoe praca z młodzieżą jest o tyle
przyjemna, że nieukształtowani zawodnicy nie mają
jeszcze złych nawyków. Fin
podkreślał, że Polska to kraj
obfitujący w narciarskie talenty.
Łukasz Kruczek nie
ukrywał, że do dzisiaj kontaktuje się z „profesorem
skoków” narciarskich, poprzez e-mail czy telefon.
Jego wskazówki są bezcenne. - Hannu od początku
pracy w Polsce zaskoczył nas
wszystkich prostotą. Jesteśmy
z trenerem Lepistoe w stałym
kontakcie i staramy się także
dziś czerpać z jego bogatych
doświadczeń i wiedzy oraz
tego, co wniósł do naszego
szkolenia skoczków - mówił
trener kadry narodowej.
Wiceprezes PZN a także
dyrektor szkoły zgodnie
podkreślali, że przyjazd tak
wybitnej postaci, będzie korzystny nie tylko dla samych
zawodników, ale i dla kadry
trenerskiej SMS Szczyrk.
Tego samego dnia gościa szczyrkowskiej szkoły
odwiedził Adama Małysz. Mam z Hannu nadal dobry
kontrakt, dzwonimy do siebie, gdy czas na to pozwala.
To wspaniały człowiek i trener. Chwile spędzone z nim
są dla mnie niezapomniane.
Szczyrk: Na narty przez Łodygowice
Pociągiem
do Szczyrku?
Spółka Koleje Śląskie chce uruchomić
połączenie do Szczyrku. Brzmi to
nieprawdopodobnie, bowiem pod
Skrzyczne nie prowadzą tory kolejowe.
Władze Kolei Śląskich chcą
jednak wspomóc kolej połączeniem autobusowym. Pociąg
miałby dowozić turystów i narciarzy do Łodygowic, a stamtąd mieliby być transportowani do Szczyrku autobusem.
Na połączenie to miałby obowiązywać jeden bilet. Do Wisły, sąsiedniej miejscowości
o charakterze turystycznym,
prowadzi trakcja kolejowa, co
od razu przekłada się na ilość
odwiedzających miasteczko.
Szczyrk, coraz bardziej pozostający w tyle za innymi beskidzkimi kurortami, miałby
w ten sposób odzyskać część
turystów. Czy będzie to skuteczny zabieg? Trudno wyrokować, bo narciarze ze Śląska
chcący dostać się pod Skrzyczne, mogą pojechać do Bielska-Białej i również przemierzyć
kilkukilometrowy odcinek
prywatnym transportem lub
PKS-em. Może okazać się jednak, że hybrydowe połączenia
do Szczyrku przez Łodygowice będą nierentowne i tak jak
szybko one powstaną tak szybko zostaną zlikwidowane. Pod
koniec miesiąca października
ma się wyjaśnić czy takie rozwiązanie wejdzie w życie.
pH
Najbardziej podoba mi się,
gdy mówi, że trening skoczka jest „ganz einfach” czyli
„bardzo prosty”, bo Hannu
potrafi dotrzeć do swoich
zawodników - wspomina
skoczek z Wisły, który jednocześnie bardzo pozytywnie odnosi się do inicjatywy
podjętej przez SMS Szczyrk.
- Uczniowie i trenerzy skorzystają na wizycie Hannu.
Co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości - dodał Małysz, o którym z kolei
w samych superlatywach
wypowiadał się fiński szkoleniowiec, podkreślając, iż
przez cztery lata wspólnej
pracy Adam każdego dnia
pracował wytrwale i rzetelnie.
W kolejnych dniach
Lepistoe skupił się na zajęciach z młodymi adeptami skoków narciarskich.
Szczyrkowski narybek trenował pod okiem sławnego
szkoleniowca. Wspólnie
analizowano także zapisy
wideo. Zapewne nie była to
ostatni wizyta Fina w szkole sportów zimowych, która
i tak jednorazowo z pewnością przyniosła wiele pożytku zarówno uczniom jak
i kadrze nauczycielskiej.
pH
Potrącenie
na Bielskiej
6-letnie dziecko potrącone na drodze w rejonie
przedszkola w Buczkowicach. „Dziecko ma załamaną
nogę, a jego życiu nie zagraża
niebezpieczeństwo.” - mówi
Elwira Jurasz rzecznik prasowy bielskiej policji. Do
wypadku doszło w środę
17 października br. na ulicy
Bielskiej. Dziecko potrąciła
30-letnia kobieta kierująca
oplem vectrą. Jak informuje policja, chłopiec wyszedł
z przedszkola pod opieką
matki i nagle wtargnął pod
jadący pojazd. Bielska policja apeluje do kierowców
i pieszych o ostrożność.
„Nagłe wtargnięcie na jezdnię wprost pod jadący pojazd
nie daje kierowcy szans na
wyhamowanie i często kończy się tragicznie”- dodaje
Jurasz.
Policja
Wilkowice: Slalomem obok budowy
Zygzakiem na Wyzwolenia
Paweł Hetnał
W Wilkowicach wykonawcy drogi S-69 powrócili na plac
budowy. W związku z przebudową ciągu ulicy Wyzwolenia
kierowcy muszą przygotować się na szereg utrudnień.
Ulica Wyzwolenia w Wilkowicach
W miejscu gdzie ulica
Wyzwolenia przecina się ze
śladem drogi S-69 budowlańcy wytyczyli zygzak, który pozwala im kontynuować
prace, bez konieczności zamykania ruchu w kierunku
ulicy Żywieckiej i Szczyr-
kowskiej. Obecnie w Wilkowicach układane są warstwy
konstrukcyjne nawierzchni, budowane są ekrany
akustyczne, powstają także
nasypy w śladzie istniejącej ulicy Wyzwolenia oraz
elementy kanalizacji desz-
Odświeżają
„Fałatówkę”
Paweł Hetnał
Popularna „Fałatówka” mieszcząca
się w Bystrej Śląskiej jest obecnie
modernizowana. Muzeum Juliana
Fałata ma być ponownie czynne
dopiero na wiosnę przyszłego roku.
„Fałatówka” chwilowo zamknięta
Wnętrze zabytkowej willi przy ulicy Juliana Fałata
niebawem zyska nowy blask.
www.region.info.pl
[email protected]
Wilkowice / Region
15
Będzie ono odświeżone,
a modernizacji zostaną poddane instalacje antywłama-
czowej. Prace te, zwłaszcza
związane z nawierzchnią,
prowadzone będą wyłącznie przy sprzyjających warunkach atmosferycznych.
Jak poinformowała nas
rzeczniczka prasowa Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, Dorota Marzyńska
- Kotas, skrzyżowanie ul.
Wyzwolenia z drogą ekspresową S-69 w Wilkowicach zaprojektowano jako
węzeł, w ramach którego na
skrzyżowaniu łącznic z ul.
Wyzwolenia zostaną wybudowane 2 ronda. Dla odtworzenia skrzyżowania ulic Do
Lasku i ul. Swojskiej zostanie wybudowane 3 rondo.
pH
niowa i przeciwpożarowa.
Prace te pochłoną ok. 150
tys. zł, a sfinansuje je właściciel muzeum, Urząd Marszałkowski w Katowicach.
Ten etap modernizacji ma
zostań zakończony jeszcze
w grudniu. Istnieje jednak
szansa na pozyskanie kolejnych środków, dzięki którym
możliwe byłoby wyremontowanie stolarki i elewacji. Muzealnicy chcieliby zatroszczyć
się także o zabytkowe meble
wypełniające pomieszczenia
„Fałatówki”. Na ten czas wnętrza willi słynnego malarza
świecą pustkami, ponieważ
eksponaty zostały przetransportowane do magazynów
muzeum w Bielsku-Białej
mieszczącego się w Zamku
Sułkowskich. Ekspozycja,
w której skład wchodzą m.in.
akwarele i obrazy olejne, jak
również eksponaty związane
z życiem artysty powrócą do
Bystrej dopiero na wiosnę
przyszłego roku.
pH
Wilkowice: Trochę o Jaworzu
Do uzdrowiska
droga daleka
Na ostatniej sesji Rady Gminy Wilkowice, wójt Mieczysław Rączka
podzielił się refleksją na temat starań gminy Jaworze o status
uzdrowiska. Mając na względzie podobne ambicje Bystrej wyraził
obawy co do realności tych planów.
Wg gospodarza gminy Jaworze ma po swojej stronie
głównie walory urbanistyczne, które sprzyjają powstaniu
infrastruktury uzdrowiska.
Miejscowość ta ma również
odwierty wód geotermalnych
i ośrodek rehabilitacyjno uzdrowiskowy. Rączka uczestniczył w konferencji poświęconej temu zagadnieniu i jak
sam stwierdził, starania o status uzdrowiska, nawet z takimi atutami jakie ma Jaworze,
nie należą do najłatwiejszych.
- Oczywiście ten wątek interesował mnie głównie ze względu
na Bystrę, której mieszkańcy
Ustawa ze stycznia 2011 roku narzuca na gminy obowiązek
wyznaczenia jednomandatowych okręgów wyborczych.
- Naszym zamierzeniem
był taki podział, by ludzi nie
przeganiać z jednego końca
gminy na drugi. Plan rozdysponowania okręgów wyborczych jest taki, by pozostawić dotychczasowe lokale
wyborcze w tych samych
miejscach - tłumaczy sekretarz gminy Wilkowice,
Józef Lipowiecki. Najbliższe wybory zostaną przeprowadzone wg tych zasad
w 2014 roku. Jeżeli wniknęłaby potrzeba przeprowadzenia wcześniejszych
wyborów, to odbyłyby się
one na starych zasadach
Ilość radnych w danym
sołectwie jest przeliczana
Do zdarzenia doszło
na jednej z prywatnych
posesji w Buczkowicach.
Z ustaleń wynika, że pomiędzy mieszkającymi
tam rodzinami od pewnego czasu trwał konflikt
sąsiedzi. Zwykle kończyło
się na kłótniach i drobnych złośliwościach.
Aż do 17 października,
kiedy 33-latek bez powodu wtargnął na posesję sąsiadów. Najpierw
uszkodził siekierą należących do nich samochód,
a następnie rzucił się na
52-letnią kobietę. Groził
jej śmiercią, a w czasie
szarpaniny spowodował
obrażenia oka i rany cięte
nóg. Na pomoc kobiecie
ruszyli domownicy, którzy na szczęście zdołali
obezwładnić napastnika. Przekazali go w ręce
policjantów ze Szczyrku. W czasie przeszukania posesji należącej do
sprawcy, funkcjonariusze
odnaleźli własnoręcznie
skonstruowane przez niego petary w plastikowych
butelkach z zawartością
ropopochodnego płynu
i rozdrobnionego szkła.
Na miejsce wezwano policjantów z katowickiego
Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji, którzy zabezpieczyli znalezione
petardy. Zatrzymany
mężczyzna został przewieziony do policyjnego
aresztu. Usłyszał zarzuty
przestępstw, za które grozi mu do 5 lat więzienia.
O jego dalszym losie rozstrzygnie prokurator.
Policja
wg ustawowego algorytmu
i jest to wynik proporcjonalny do liczby ludności
w poszczególnych miejscowościach. I tak w kolejnej kadencji Wilkowice
będą miały ośmiu radnych,
Bystra pięciu i Meszna
dwóch.
pH
W Międzyrzeczu liczono ptaki
Region
Z siekierą na sąsiadów
33-latek z Buczkowic zaatakował siekierą swoich sąsiadów, groził
im śmiercią i uszkodził należący do nich samochód. Sprawca
został obezwładniony przez domowników i przekazany w ręce
policjantów ze Szczyrku. W jego domu policjanci odnaleźli
petardy z zawartością ropopochodnego płynu i rozdrobnionego
szkła, które samodzielnie skonstruował.
wprawdzie ma źródło „Hania”,
ale trudno powiedzieć czy wody
te mają walory uzdrowiskowe.
Na ten temat musieliby wypowiedzieć się specjaliści - uważa
wójt Wilkowic.
Wspomniane Jaworze
także ma wody pod swoją
powierzchnią, ale geolog nie
potwierdził, że są one tak
wartościowe jak te z Podhala
czy ze Słowacji. Temperatura wody jaką dysponują nie
nadaje się np. do utworzenia
basenu geotermalnego bez
konieczności jej podgrzania
na powierzchni.
pH
niejednokrotnie rzucali hasła
o tym, by podjąć podobną inicjatywę - mówił Rączka.
Droga ku temu nie jest jednak usłana różami. Także pod
względem administracyjnym.
W uzdrowiskach obowiązują
różne strefy, jak to ma miejsce
w Ustroniu, który częściowo ma taką rangę. W tych
głównych strefach uzdrowiskowych panują obostrzenia,
skutkujące protestami mieszkańców, którzy nie mogą realizować tam pewnych inwestycji. - Trzeba także zapewnić
naturalne walory uzdrowiskowe. Te zasoby to wody. Bystra
Stawy w Międzyrzeczu
W dniu 6 października
2012 roku Grupa Ornitologiczno-Przyrodnicza
Stowarzyszenia Przyjaciół
Międzyrzecza wzięła udział
w Europejskich Dniach
Ptaków, imprezie organizowanej każdego roku
w pierwszy weekend października, podczas której
krajowi partnerzy światowej federacji BirdLife International (w Polsce OTOP)
pragną zwrócić uwagę ludzi
na jeden z największych
spektakli w świecie przyrody - jesienną wędrówkę ptaków, a także na bogactwo ich
gatunków wokół nas, a co się
z tym wiąże, różnorodność
Lp.
gatunek
1
2
3
4
5
6
kaczka czernica
wróbel domowy
pliszka siwa
gawron
łyska
inne gatunki (łabędź,
kopciuszek, zięba, mewa,
myszolów, czpla i inne)
środowisk jakie są im potrzebne do życia.
W tym roku w Europie Dni
Ptaków obchodzone były już
dwudziesty raz, w Międzyrzeczu stało się to po raz pierwszy. Jako teren obserwacji
wybrano 94 hektary terenów
uprawnych i 45 hektarów stawów. Podczas pięciogodzinnej wędrówki napotkano na
31 gatunków ptaków o łącznej
liczbie 230 sztuk. Nie bez znaczenia był obszar, na którym
prowadzono liczenie. Najliczniej występującą okazała się
kaczka czernica, której trzydzieści pięć sztuk pływało na
stawie. Gdyby liczenie odbyło
się wśród domostw, zwycięzcą
zapewne okazałby się wróbel
domowy, a tuż za nim uplasowałby się mazurek, który
w zestawieniu zajmuje jedno
z ostatnich miejsc.
SPM
liczba osobników zliczonych przez 5 godzin na
wyznaczonym terenie
35
30
20
16
16
113
www.region.info.pl
[email protected]
Zdrowie, uroda
16
dla początkujących
Hobby o nazwie decoupage wydaje się elitarne i skomplikowane (przecież to francuskie słowo!), ale tak naprawdę wcale
takie nie jest. To dostępny dla wszystkich sposób na samodzielne zdobienie przedmiotów codziennego użytku.
Drewniane pudełeczko ozdobione metodą decoupage
Sztuka decoupage sprowadza się do cięcia, naklejania i przyklejania.
A słowo decouper to z francuskiego po prostu wycinać. Decoupage w gruncie rzeczy polega tylko na
tym, aby na powierzchnię
wybranego przedmiotu nakleić papier - może to być
obrazek, serwetka czy wycinanka - i pokryć wszystko lakierem.
Do tego możesz oczywiście popuścić wodze
fantazji. Pomaluj najpierw
wybraną rzecz farbami
i stwórz jednolitą bazę dla
naklejania lub połącz malowanie z naklejaniem. Naklej swoje zdjęcie. Zacznij
ozdabianie od wycieczki
po jesienne liście. Tak naprawdę, w tej technice możesz wszystko.
C o można ozdobić
techniką decoupage?
Odpowiedź jest bardzo
prosta: techniką decoupage
możesz ozdobić właściwie
wszystko - powierzchnie
nadające się do decoupage to drewno (i to ono jest
wykorzystywane najczęściej), plastik, ceramika,
metal, kamień, materiał
czy szkło.
Od czego zacząć?
Najpierw musisz się zaopatrzyć w akcesoria do decoupage. Technika serwetkowa polega na naklejaniu
na wybraną powierzchnię
serwetek, ale można naklejać także każdy inny papier
czy wycinankę. W najprostszej wersji potrzebujesz: klej
do decoupage,
lakier do decoupage,
pędzelek,
serwetkę z wybranym
wzorem i kolorem,
przedmiot, na który nakleisz wzór.
Pierwszy przedmiot decoupage
Twoim pierwszym przedmiotem ozdobionym techniką decoupage może być
specjalny drewniany przedmiot, do kupienia w sklepie
hobbystycznym......lub zwykły słoik czy butelka.
Jeśli już wiesz, jaki przedmiot będzie dzisiaj „na
tapecie”, musisz zwrócić
uwagę na to, jaką ma powierzchnię. Bardzo gładkie
przedmioty (lub wcześniej
malowane lakierem) lepiej
Wrzosy
Wrzosy-jesienna ozdoba każdego ogrodu
Typ rośliny : Krzew liściasty zimozielony
Wysokość: Krzewinka
o wysokości od 20 do około
60 cm.
Ozdoba rośliny: Barwne,
drobne kwiaty o rurkowatej
koronie, zebrane w wielokwiatowe, szczytowe grona.
Barwa kwiatów może być
fioletowa, fioletoworóżowa,
różowa, bladoróżowa, liliowa, czerwona, purpurowo-czerwona lub biała. Niektóre
odmiany mają kwiaty pełne.
Pędy wrzosów są rozgałęzione, gęsto ulistnione. Liście
są drobne, igiełkowe i nastro-
Zwykła butelka po oliwie też może być piękna.
Piękna karafka, jedyna w swoim rodzaju.
wcześniej zmatowić papierem ściernym, aby nie było
problemów z naklejaniem.
Dodatkowo pomoże także
nałożenie podkładu z farby
emulsyjnej. Zgromadź potrzebne ci przedmioty i interesujące papiery i do roboty! Pamiętaj, że aby użyć
serwetek, trzeba je pozbawić wszystkich warstw pozą
jedną. Możesz wycinać lub
wydzierać interesujące cię
motywy do przyklejenia.
Niektórzy wybierają ładne
serwetki we wzory i zaklejają nimi całość przedmiotu
- inni preferują malowanie
i doklejenie motywu z serwetki jako dodatek. Aby
dobrze nakleić papier na
wybraną rzecz, wygładź
go, najlepiej pędzelkiem.
Możesz nałożyć klej na powierzchnię przedmiotu lub
na papier. Zwykły papier
wymaga klejenia zarówno
pod spodem jak i na wierzchu, a serwetki możesz kleić
tylko na wierzchu.
Kolejnym krokiem są
ewentualne poprawki za pomocą farb akrylowych, jeśli
motyw nie wtapia się ładnie
w tło. Na koniec lakierujesz
i czekasz aż wyschnie, po-
szone najczęściej w kolorze
zielonym. Zimozielone ulistnienie ma również wartość
dekoracyjną - szczególnie
odmiany o efektownie wybarwionych liściach np. złocistożółtych, szarosrebrzystych lub pomarańczowo
żółtych.
Pora kwitnienia: Od końca lipca do października z nasileniem na wrzesień.
Uprawa: Roślina wymaga
trochę starania przy uprawie.
Jak większość roślin wrzosowatych ma pewne wymagania. Przed wysadzeniem
wrzosów należy przygotować odpowiednie podłoże wzbogacić ziemię w kwaśny
i niewapnowany torf oraz
przekompostowaną korę.
Po posadzeniu glebę wokoło
wyściółkować korą sosnową co ograniczy wysychanie gleby i zahamuje wzrost
chwastów. Wszystkie rośliny
wrzosowate należy podlewać
wodą bezwapienną. Rośliny
wrzosowate powinny być sadzone w większych grupach
- sprzyja to wytworzeniu
specyficznego mikroklimatu
korzystnego dla nich. Przed
nadejściem mrozów krzewinki należy obficie podlać
i zabezpieczyć na zimę okrywając je stroiszem - jodłowymi gałązkami.
Aby wrzosy dobrze się rozkrzewiły i tworzyły zwarte
kępy trzeba corocznie przycinać ich pędy. Robi się to na
wiosnę, w kwietniu - odcinamy pędy poniżej miejsca,
w którym wytworzyły się zeszłoroczne kwiaty. Używamy
sekatora a w przypadku większych powierzchni nożyc do
żywopłotów.
Rozmnażanie wrzosów
przeprowadza się z sadzonek
pędowych lub odkładów poziomych. Sadzonki sporządza się w pierwszej połowie
sierpnia z pędów półzdrewniałych. Z 1/3 pędu usuwamy liście, koniec zanurzamy
w ukorzeniaczu i sadzimy do
skrzynek napełnionych mieszanką torfu i piasku. Nakrywamy słoikiem. Podłoże
tem lakierujesz i czekasz aż
wyschnie ...i tak kilka-kilkanaście razy, być może nawet
kilkadziesiąt. Chodzi o to,
aby powierzchnia przedmiotu była gładka. - Przy lakierze z połyskiem dopiero
po trzeciej warstwie przedmiot pięknie połyskuje. Są
również lakiery matowe.
Wszystko zależy od tego,
jaki efekt chcemy uzyskać
http://srebrnaagrafka.pl
Drewniany chlebak może stać się ozdobą twojego domu
przy sadzonkach powinno
być wilgotne. Przy starannym zraszaniu powinny się
ukorzenić w ciągu 4-6 tygodni. Zima sadzonki powinny
stać w jasnym pomieszczeniu o temp. 10-15 st.C. Inną
metodą jest kopczykowanie.
W końcu czerwca lub w lipcu
usypuje się wokół podstawy
rośliny kopczyk z mieszanki torfu i piasku. Kopczyk
utrzymujemy w stanie wilgotnym. Wiosną następnego
roku oddziela się ukorzenione pędy od rośliny matecznej.
Gleba: Lekka, przepuszczalna, próchnicza i przede
wszystkim kwaśna i wilgotna.
Stanowisko: Słoneczne
lub lekki półcień.
Z a s to s o w a n i e : P r z e d e
wszystkim do obsadzania
ogródków wrzosowiskowych lub jako towarzystwo
różaneczników i azalii czy
karłowatych roślin iglastych.
Wrzosy są doskonałymi roślinami okrywowymi - często
można z nich uzyskać wielobarwne i trwałe kobierce,
zwłaszcza jeżeli zastosujemy
odmiany o wybarwionych
liściach. Nadają się też do
ogródków skalnych, lub na
obrzeża rabat. Wrzosy kupione w pojemnikach są wprost
niezastąpioną rośliną do jesiennych dekoracji balkonów
i tarasów.
Wrzosy to też rośliny użyteczne - ich kwiaty są miododajne, wykorzystuje się je
również jako surowiec zielarski.
Ciekawostki: Wrzosy pochodzą z zachodniej i środkowej Europy oraz Afryki.
Ogromne obszary kwitnących wrzosowisk znajdują
się na terenach opuszczonych poligonów wojskowych
w Bornem-Sulinowie. Tereny
te są obecnie udostępnione
do zwiedzania.
Innym miejscem, w którym znajdują się duże połacie
wrzosowisk jest Przemkowski Park Krajobrazowy na
Dolnym Śląsku.
ogrod-amat.strefa.pl
www.region.info.pl
[email protected]
Kulinaria
17
Kurczak Marengo
Drób, znakomity na każdą okazję.
Składniki:
Kurczak wagi około
1,5 kg, 1,5 łyżki masła,
łyżka oleju lub oliwy
z oliwek, 2 łyżki mąki,
2/3 szklanki rosołu
drobiowego z kostki,
2/3 szklanki białego
wytrawnego wina, 25
dag pieczarek, 2 łyżki
koncentratu pomido-
rowego, 3 szalotki lub
dymki, 2 łyżki posiekanej zielonej pietruszki,
sól, pieprz
Sposób przyrządzenia:
1. Kurczaka pokroić
na porcje. Cebulki posiekać.
2. W rondlu rozgrzać
masło z oliwą lub ole-
jem, obsmażyć na tłuszczu części kurczaka,
posypać mięso mąką,
posiekaną zieloną pietruszką i siekanymi
cebulkami, solą i pieprzem, wymieszać po
czym zalać winem i rosołem i na maleńkim
ogniu gotować około
godziny.
3. Pieczarki pokroić
w plasterki, dodać do
mięsa wraz z koncentratem i dalej dusić potrawę jeszcze 40 minut.
Podawać z ryżem lub
ziemniakami,posypać
siekaną zieloną pietruszką.
Alicja z Kóz
Biszkopt z jabłkami
wuszt.pl
Składniki:
6 jajek
1 i 1/3 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki
proszku do pieczenia
5 - 6 średnich kwaśnych
jabłek (ok. 75 - 90 dag)
Na początku prodiż
wykładamy papierem do
pieczenia. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy
na cienkie cząstki. Jajka
ubijamy mikserem, dodajemy powoli cukier
i dalej ubijamy na pu-
opcjonalnie bazylia,
kawałek papryki do przyozdobienia.
PRZYGOTOWANIE:
Jajka wbijamy do wysokiego naczynia, ubijamy/
miksujemy tak aby w masie znalazło się jak najwięcej powietrza.Dodajemy
startą na małych oczkach
cukinię. Doprawiamy solą
i pieprzem. Rozgrzewamy
duuużą patelnię ( można
podzielić na dwie porcje
i usmażyć dwa mniejsze
omlety, ale ja smażę jeden
duży omlet i dzielę go na
pół ). Roztapiamy na niej
2 łyżki masła. Wlewamy
masę jajeczną. Smażymy
z jednej strony dopóki się
nie zetnie. Ścieramy na
wierzch żółty ser, omlet
składamy na pół i tak złożony obsmażamy jeszcze
chwilę z jednej i z drugiej
strony, aby ser się ładnie
roztopił. Układamy omlet
na talerzu, dekorujemy
papryką, liśćmi bazylii,
parmesanem i przecierem
z pomidorów.
Kasia z Iłownicy
1 łyżka przecieru pomidorowego
1/2 łyżeczki kminku
1 łyżka przyprawy do gulaszu
3 ząbki czosnku
sól
pieprz
olej do smażenia
Sposób przygotowania:
Wołowinę umyć i pokroić
w kostkę. Cebulę oraz czosnek
obrać i posiekać. W garnku
rozgrzać olej, zarumienić
mięso, a następnie dodać cebulę razem z czosnkiem. Mięso podlać wodą i dusić na małym ogniu. Wsypać kminek
i przyprawę do gulaszu. Pomidory obrać, pokroić w kostkę
i także włożyć do garnka.
Paprykę oczyścić z nasion
i błon, podzielić na cienkie,
krótkie paseczki i także wrzucić do mięsa. Ziemniaki obrać
i pokroić w kostkę. W czasie
duszenia bogracz uzupełniać
wodą lub bulionem, a sos
wymieszać z przecierem pomidorowym. Całość posypać
solą, pieprzem i wymieszać.
Podawać z pieczywem.
Andrzej
bezkompromisow.blogspot.com
SKŁADNIKI:Proporcje dla 2 osób
200 g cukinii
5 jaj
2 łyżki masła
sól, pieprz
1/2 szklanki przecieru
pomidorowego z kartonika lub własnego ;p
Bogracz węgierski
szystą masę. Następnie
dodajemy powoli mąkę
wymieszaną z proszkiem
do pieczenia i dalej cały
czas ubijamy. 2/3 ciasta
przelewamy do prodiża,
układamy pokrojone na
cienkie cząstki jabłka
i przelewamy pozostałe
ciasto. Biszkopt pieczemy około 45 minut. Po
upieczeniu od razu wyjmujemy z prodiża. Ostudzony kroimy na małe
kawałki.
Jeśli biszkopt pieczesz
w piekarniku to ustaw
temperaturę na 175
stopni C bez termoobiegu i piecz około 45 - 50
minut. Porcja na tortownicę o średnicy 24 cm.
Ania z Zabrzega
Bogracz węgierski
Składniki:
1 kg wołowiny
2 duże cebule
5 pomidorów
2 papryki
40 dag ziemniaków
Sałatka z kalafiora Marynowany
czosnek
pieprz
Sposób wykonania:
Kalafior dobrze umyć,
osuszyć a następnie
drobno pokroić. Cebulę, ogórki konserwowe i szynkę pokroić w kostkę. Czosnek
pokroić w drobną
kosteczkę. Kukurydzę
osączyć z zalewy. Koperek drobno posiekać. Wszystko przełożyć do miski, dodać
pyszna sałatka z kalafiora
majonez i wymieszać.
Składniki:
10 dag szynki
Przyprawić do smaku
80 dag surowego ka1 ząbek czosnku
solą i pieprzem.
lafiora (1 sztuka)
puszka kukurydzy
Składniki wystar10 dag cebuli (1 sztu- konserwowej
czą na ok. 12 porcji.
ka)
½ pęczku koperku
Smacznego.
3 ogórki konserwomajonez
Ania
we (ok. 30 dag)
sól
Doskonała przekąska
Składniki:
30 dag ząbków czosnku, 3/4 szklanki octu
winnego, 5 ziaren ziela
angielskiego, po pół łyżeczki ziaren kolendry
i gorczycy, 2 łyżeczki
cukru, kilkanaście igiełek-listków rozmarynu,
2 strąki ostrej papryki, 2
łyżki oleju.
Sposób przyrządzenia:1. Czosnek obrać
z łusek.
2. Zagotować ocet z 3/4
szklanki wody, dodać ziele
angielskie, gorczycę i kolendrę oraz cukier.
3. Do gotującej sie zalewy wrzucić czosnek i od
momentu wrzenia gotować 5 minut. Tuż przed
końcem gotowania dodać
rozmaryn.
4. Przygotowane słoiki napełniać marynatą
z czosnkiem, do każdego
słoiczka dodać po łyżeczce oleju, zakręcić słoiki
przykrywkami. Pasteryzować ok. 20 minut. Gorące słoiki wyjąć z wody,
przewrócić do góry dnem.
Barbara i Piotr
Ministerstwo
Sprawiedliwości radzi ....
Dzisiaj kontynuujemy informacje ogólne o postępowaniu cywilnym
i odpowiadamy na kolejne pytania związane z „Obowiązkami
obywatela”, a także z „Obowiązkiem terminowego dokonywania
czynności” i „Obowiązkiem stawiennictwa”.
OBOWIĄZKI OBYWATELA
Czy jako stronie postępowania grozi mi odpowiedzialność
karna za składanie fałszywych
zeznań?
Dowód z przesłuchania stron
postępowania jest dowodem posiłkowym, przeprowadzanym
przez sąd tylko wtedy, gdy po
przeprowadzeniu innych dowodów lub w ich braku pozostały
nadal do wyjaśnienia fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (z
wyjątkiem spraw o rozwód lub
separację, gdzie przesłuchanie
stron jest obowiązkowe). Przed
rozpoczęciem przesłuchania sąd
pouczy Cię o obowiązku zeznawania prawdy, jednak pominie
pouczenie o grożącej za składanie fałszywych zeznań odpowiedzialności karnej. Oznacza to, ze
złożone w ten sposób zeznania
nie będą mogły stanowić odpowiedzialności za przestępstwo
składania fałszywych zeznań.
Niemniej jednak, powinieneś
zeznawać prawdę, bowiem - jeżeli fakty nie zostaną dostatecznie wyjaśnione - Ty albo Twój
przeciwnik procesowy możecie
być przesłuchani ponownie
przez sąd, tym razem jednak po
odebraniu przyrzeczenia i pouczeniu o odpowiedzialności za
składanie fałszywych zeznań.
Zaznanie nieprawdy może wówczas doprowadzić do uznania
Cię winnym popełnienia przestępstwa składania fałszywych
zeznań, natomiast nagła zmiana prezentowanego stanowiska,
w związku z pojawieniem się
zagrożenia odpowiedzialności
karnej, może znacznie osłabić
lub nawet wykluczyć Twoją
wiarygodność.
rać się udowodnić, że niedotrzymanie terminu nie wynikało
z Twojej winy.
Musisz również wiedzieć, że
nie jest możliwe przywrócenie
terminu do złożenia środka odwoławczego od wyroku orzekającego unieważnienie małżeństwa, rozwód lub ustalającego
nieistnienie małżeństwa, jeżeli
choćby jedna ze stron zawarła
po uprawomocnieniu się wyroku nowy związek małżeński.
OBOWIĄZEK TERMINOWEGO DOKONYWANIA
CZYNNOŚCI
O jakich najważniejszych
terminach powinienem pamiętać? (patrz tabela)
Czynność
Uzupełnienie braków formalnych
Wniosek o przywrócenie
terminu
Wniosek o uzasadnienie
wyroku
Sprzeciw od wyroku zaocznego
Apelacja
Przykład: Termin do wniesienia apelacji minął 15 grudnia.
Augustyn, jako że był obłożnie
chory i leżał w szpitalu, nie mógł
wysłać apelacji. Ze szpitala wyszedł 3 stycznia. kiedy zorientował się w sytuacji, postanowił
złożyć wniosek o przywrócenie
terminu. musi wnieść go w terminie do 10 stycznia i wraz
z wnioskiem złożyć apelację.
Trzeba jednak zaznaczyć, że
jeżeli wniosek o przywrócenie
terminu składa się po roku od
dnia upływu terminu, sąd przywróci termin tylko w wyjątkowych wypadkach.
OBOWIĄZEK STAWIENNICTWA
Czy w trakcie postępowania
muszę być obecny na każdej
rozprawie i przy wszystkich
czynnościach sądu?
Co do zasady Twoje niestawiennictwo na rozprawie nie
stanowi dla sądu przeszkody
do prowadzenia postępowania,
zarówno przed sądem pierwszej
instancji, jak i w postępowaniu
odwoławczym. W razie Twojej
nieobecności sędzia sam przed-
Zażalenie
Skarga kasacyjna
Skarga na orzeczenie referendarza sądowego
Zarzuty od nakazu zapłaty
w postępowaniu nakazowym
Sprzeciw od nakazu zapłaty
w postępowaniu upominawczym
Skarga od nakazu zapłaty w
postępowaniu upominawczym
Skarga na czynności komornika
stawi Twoje wnioski, twierdzenia i dowody znajdujące się
w aktach sprawy.
W pewnych sytuacjach sędzia
może jednak uznać, że Twoja
obecność podczas rozprawy
lub posiedzenia jest konieczna.
Wówczas zostaniesz wezwany
do osobistego stawiennictwa
w sądzie. W pewnych sytuacjach
Twoje niestawiennictwo może
spowodować dla Ciebie negatywne konsekwencje. W związku z tym pamiętaj, że w piśmie
procesowym (np. pozwie, wniosku, odpowiedzi na pozew) możesz zażądać przeprowadzenia
rozprawy także w przypadku
Twojej nieobecności. W takim
wypadku Twoja ewentualne
nieobecność nie spowoduje dla
Ciebie żadnych negatywnych
konsekwencji.
Przykład: Augustyn obawiał
się, że nie będzie mógł być obecny na niektórych rozprawach,
w związku z czym umieścił
w pozwie następujący wniosek:
„Wnoszę o przeprowadzenie
rozprawy także pod nieobecność powoda”.
--Region dziękuje Ministerstwu Sprawiedliwości za wyrażenie zgody na powyższą
publikację. Materiał pochodzi
z broszury „Obywatel w postępowaniu cywilnym - Prawa
i obowiązki” wydanej przez
Ministerstwo Sprawiedliwości
pod redakcją Tomasza Sroki.
Publikacja była możliwa dzięki
współfinansowaniu przez Unię
Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.
Region
Termin
tydzień od daty doręczenia
wezwanie
tydzień od czasu ustania
przeszkody
tydzień od daty ogłoszenia
wyroku
tydzień od daty doręczenia
wyroku
dwa tygodnie od daty
doręczenia wyroku wraz
z uzasadnieniem lub trzy
tygodnie od daty ogłoszenia
wyroku
tydzień od daty doręczenia
lub ogłoszenia postanowienia
dwa miesiące od doręczenia
postanowienia referendarza
tydzień od daty doręczenia
postanowienia referendarza
dwa tygodnie od daty doręczenia nakazu
dwa tygodnie od daty doręczenia nakazu
dwa tygodnie od daty doręczenia nakazu
tydzień od dnia czynności
Region: Strażacy proszą o ostrażność
Uważaj na czad Prawie 4 tysiące zdarzeń związanych z tlenkiem węgla,
w tym ponad 2 tysiące poszkodowanych i 106 ofiar
śmiertelnych - to liczby pokazujące żniwo, jakie czad zebrał
w ostatnim okresie grzewczym, czyli od listopada 2011 do
marca 2012r. w Polsce.
PSP
Cykl w Regionie: Obywatel w postępowaniu cywilnym
Co zrobić w sytuacji, gdy
termin upłynął?
konsekwencją niedotrzymania terminu jest bezskuteczność
czynności procesowej podjętej
po upływie terminu - sąd potraktuje Twoją czynność tak,
jakbyś jej w ogóle nie dokonał.
jeżeli niedotrzymanie terminu
nie wynikało z Twojej winy, np.
na skutek wypadku przebywałeś
w szpitalu, a jednocześnie brak
czynności procesowej powoduje
powstanie dla Ciebie ujemnych
skutków procesowych (np. nie
możesz się odwołać od niekorzystnego wyroku), możesz
złożyć wniosek o przywrócenie
terminu. Wniosek taki powinieneś złożyć w terminie tygodnia
od czasu ustania przeszkody
uniemożliwiającej Ci dokonanie
czynności w terminie, zaś wraz
z wnioskiem musisz dokonać
tejże czynności (czyli np. wraz
z wnioskiem o przywrócenie
terminu do złożenia apelacji
musisz złożyć samą apelację).
Pamiętaj, aby we wniosku sta-
www.region.info.pl
[email protected]
Warto wiedzieć / Region
18
Straż apeluje o ostrożność
Kampania społeczna
„NIE dla czadu!”, jaką
już kolejny rok prowadzi
Państwowa Straż Pożarna, ma właśnie za zadanie uświadomić istnienie
tego zagrożenia. Patronat
honorowy nad kampanią
objął Jacek Cichocki, minister spraw wewnętrznych.
Temperatura powietrza
znacznie się obniżyła, dlatego też Państwowa Straż
Pożarna jak co roku prosi
o zachowanie szczególnej
ostrożności i dokonywanie cyklicznych przeglądów urządzeń grzewczych, jak i przewodów
dymowych i spalinowych.
Tylko na terenie miasta
Bielsko-Biała i powiatu
bielskiego, strażacy wyjeżdżali do zdarzeń związanych z tlenkiem węgla
ponad 100 razy w minionym sezonie grzewczym.
W środę 10 października
strażacy interweniowali
w Buczkowicach, gdzie
pogotowie ratunkowe
zabrało kobietę z objawami zatrucia tlenkiem
węgla do szpitala. Prawdopodobnie CO powstał
od piecyka gazowego
umieszczonego w łazience. Straż Pożarna zaleciła
przeprowadzenie przeglądu piecyka gazowego
w łazience oraz przeglądu
przewodów spalinowych
przez uprawnione osoby.
Tragedie ludzkie są
często konsekwencją nie-
wiedzy. Sposoby na uniknięcie zatrucia tlenkiem
węgla są bardzo proste.
Do zatruć dochodzi, bo
często nie zdajemy sobie sprawy, co może stać
się, gdy nie przestrzegamy podstawowych zasad
bezpieczeństwa, bo nie
mamy świadomości, że
tak naprawdę niewiele potrzeba, aby nasze
mieszkania i domy stały
się bardziej bezpieczne.
Problem wzrasta szczególnie w okresie jesienno-zimowym, chociaż do
akcji ratowniczo-gaśniczych związanych z tlenkiem węgla strażacy wyjeżdżają w ciągu całego
roku. Tlenek węgla w statystykach zatruć zajmuje
trzecie miejsce po zatruciach lekami i alkoholem.
Zdrowie, a może nawet życie Twoje i Twoich
bliskich może w dużej
mierze również zależeć
od tego jak poważnie
potraktujesz treść rad
strażaków.
Szczelnie pozamykane okna (czasami jeszcze
dodatkowo uszczelnione), pozaklejane kratki wentylacyjne, brak
otworów wentylacyjnych
w drzwiach łazienkowych, jak również brak
re g u l ar nych kont rol i
drożności przewodów
wentylacyjnych i kominowych sprawiają, że
w naszych mieszkaniach
lub domach możemy nie
być bezpieczni. W nie-
wietrzonych pomieszczeniach bardzo łatwo może
dojść do tragedii.
Skąd się bierze czad
i dlaczego jest tak niebezpieczny?
Tlenek węgla powstaje
podczas procesu niepełnego spalania materiałów
palnych, w tym paliw,
które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Może to
wynikać z braku dopływu
zewnętrznego powietrza
do urządzenia, w którym następuje spalanie
gazu (lub innych paliw).
Jest to szczególnie groźne
w mieszkaniach w których okna są szczelne lub
uszczelnione na zimę.
Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu,
że tlenek węgla:
- jest gazem niewyczuwalnym zmysłami człowieka (bezwonny, bezbarwny
i pozbawiony smaku),
- blokuje dostęp tlenu
do organizmu, poprzez
zajmowanie jego miejsca
w czerwonych ciałkach
krwi, powodując przy
długotrwałym narażeniu
(w większych dawkach)
śmierć przez uduszenie.
PSP Bielsko-Biała
Aż 90% ofiar śmiertelnych w pożarach
ginie w wyniku zatrucia dymem, a nie
od wysokiej temperatury czy płomieni.
Nieruchomości
Szukam pracy
Kobieta wiek 54 lata szuka pracy
przy sprzątaniu domów, mieszkań. Wieloletnie doświadczenie, dyspozycyjność.
Praca na terenie Jaworza, Jasienicy,
Wapienicy. tel. 508 003 174
Do sprzedania dom w zabudowie
bliźniaczej o pow.150m2 w Ligota-Miliardowicach powiat bielski w cenie 360
tys.zł. Dom z 1990 r. w spokojnej i malowniczej dzielnicy domów jednorodzinnych składający się z 5 pokoi, kuchni,
2 łazienek, piwnicy i strychu. Nr licencji
10618. Kolejowa 1 Cz-Dz. 605688383
tel. 32 738 67 20 www.napieterku.pl
Sprzedam działkę pod zabudowę
w Janowicach o pow.826 m2 w kształcie
prostokąta z bezpośrednim dostępem
do drogi publicznej w cenie 60 tys.zł.
Nr licencji agenta 10618. Kolejowa 1
www.region.info.pl
[email protected]
Ogłoszenia /Sport
19
Sprzedam działkę pod zabudowę
w Kaniowie o pow.755m2 w cenie 65
tys. zł. Do negocjacji . Nr licencji 10618,
Kolejowa 1 Cz-Dz. 605688383 tel. 32
738 67 20 www.napieterku.pl
Sprzedam: mieszkanie M-4 Oś.
Północ o pow.67,9 m2 na 2/4 piętrze
cena 160 tys. zł. Do negocjacji. Kolejowa 1 Cz-Dz. 605688383 ;
tel. 32 738 67 20 www.napieterku.pl
Szukam pracy przy opiece nad osobami starszymi. Posiadam wieloletnie
doświadczenie w zawodzie opiekunki.
Szukam pracy na terenie Bielska-Białej
oraz całego powiatu bielskiego. tel. 517
207 640
Oferuję
OGRODZENIA WYPRZEDAŻ
OGRODZENIA WYPRZEDAŻ tel. 33
488 05 65
Przeprowadzki + ekipa. Tel.: 601
896 568, www.kadar.motofirma.pl
(10% rabatu na hasło „Gazeta Region”)
Sprzedam piękną działkę pod lasem
pod zabudowę – uzbrojoną położoną
w Janowicach o pow.1100m2 w cenie 75
tys. zł dojazd drogą asfaltową .
Nr licencji 10618. Kolejowa 1 Cz-Dz.
605688383; tel. 32 738 67 20 www.
napieterku.pl
Sprzedam:
Dom w zabul. bliźniaczej w Pszczynie
Kolonia Jasna – 280m2; 350 tys. Zł.
Możliwość wydzielenia 2 mieszkań.
do negocjacji. Kolejowa 1 Cz-Dz.
605688383;
tel. 32 738 67 20 www.napieterku.pl
Sprzedam: Czechowice. Dom
nowy 63 m2. Tel.: 507 718 347
Cz-Dz. 605688383 tel. 32 738 67 20
www.napieterku.pl
Z ostatniej chwili
Kamień: granit, marmur, onyx,
trawertyn, piaskowiec. Wyroby: blaty
kuchenne, parapety, kominki, schody,
łazienki. Marlex tel. 33 817 40 83
e-mail: [email protected],
Dam pracę
Zakład kamieniarski MARLEX
poszukuje pracowników na stanowisko
kamieniarz, pomocnik kamieniarza z
doświadczeniem. Praca na umowę
o prace w pełnym wymiarze czasu,
w prężnie rozwijającej się firmie cały
czas podnoszącej swoje standardy.
CV proszę przesyłać na adres biuro@
marlex-m.pl. tel. 506 400 835
Supra-Med,
Ginekologiczne Centrum Medyczne
Bielsko-Biała, ul. Olszówki 10A
(Cygański Las),
tel. 33 / 822-77-22, 822-77-77,
www.supra-med.pl
Projektant mebli/Sprzedawca.
Przygotowywanie indywidualnych
projektów komputerowych mebli,wycena
oraz sprzedaż. Praca jednozmianowa
w Bielsku-Białej. „Profil” Lesław Dutka
e-mail: [email protected]
Ogłoszenia medyczne
Poradnia logopedyczno-pedagogiczna LOGIS
B-B ul Wiśniowa 7/6 Diagnoza i terapia
wad wymowy, terapia jąkania, terapia
afazji, Terapia pedagogiczna: nauka
czytania od 3 r.ż, terapia dysleksji
i dysortografii Terapia EEG Biofeedback.
Kursy zapamiętywania koncentracji
uwagi dla dzieci od 6-16 roku życia.
Rejestracja pod tel. 606 873 509
www.marlex-m.pl
REKLAMA
Dodaj swoje
ogłoszenie
33 487 66 06
sporty zimowe
Juniorskie skakanie w Szczyrku Nowe boisko w Kalnej
W drugi weekend października w Szczyrku odbyły się Mistrzostwa
Polski Uczniowskich Klubów Sportowych w skokach narciarskich
i kombinacji norweskiej. Areną zmagań były oczywiście obiekty
Centralnego Ośrodka Sportu.
herb Polskiego Związku
Narciarskiego
W beskidzkich zmaganiach udział wzięli zawodnicy reprezentujący Szkoły Mistrzostwa Sportowego oraz
Uczniowskie Kluby Sporto-
Skoki narciarskie: Dziewczęta młodsze - Kamila Karpiel (AZS Zakopane)
III liga opolsko-śląska
BKS lepszy od Odry
BKS Stal Bielsko-Biała zainkasował kolejne
trzy punkty. Podopieczni Jana Furlepy
po dwóch trafieniach Marcina Koczura i
jednym Damiana Zdolskiego pokonali Odrę
Wodzisław 3:2.
herb BKS-u Stal
Na przerwę w lepszych nastrojach schodzili gospodarz,
którzy po bramce Macieja
Rozmusa wyszli na prowadzenie. Zawodnik gospodarzy
wyskoczył najwyżej do dośrodkowanej w pole karne futbolówki i głową pokonał Macieja
Zielińskiego. BKS posiadał
w pierwszej połowie optyczną
przewagę, ale to gospodarze
byli skuteczniejsi i po pierwszej
połowie prowadzili.Po przerwie
losy spotkania bardzo szybko
się odwróciły. W 50. minucie
Marcin Kocur wyrównał stan
rywalizacji, a chwilę później
Damian Zdolski pewnym uderzeniem wykorzystał rzut karny
i zrobiło się 1:2. Sekund kilkadziesiąt później czerwoną kartkę obejrzał Adrian Olszowski,
Dziewczęta starsze - Joanna Szwab (KS Chochołów)
Junior C - Krystian Kołodziej (AZS Zakopane)
Junior D - Paweł Wąsek
(KS Wisła Ustronianka)
Junior E - Patryk Hutyra
(SS-R LZS Sokół Szczyrk)
Kombinacja norweska:
Junior C - Paweł Chyc
(TS Wisła Zakopane)
Junior D - Dawid Jarząbek (TS Wisła Zakopane)
Junior E - Dawid Haberny (KS Chochołów)
beka
ale nie wpłynęło to znacząco
na postawę podopiecznych Jana
Furlepy. Bielszczanie zamiast
bronic korzystnego wyniku
nadal atakowali i w 70. minucie dopięli swego. Niezawodny
w tym sezonie Kocur po raz
drugi pokonał golkipera Odry.
W końcówce Mateusz Krupa
zdobył kontaktową bramkę,
ale na więcej gospodarzy w tym
meczu nie było już stać.
Odra Wodzisław - BKS Stal
Bielsko-Biała 2:3 (1:0)
Bramki: Rozmus (37 min.),
Krupa (82 min.) - Kocur (50, 70
min.), Zdolski (53 min)Odra:
Bąkowski - Gać (82` Bochenek), Zyguła (89` Młynek), Szeja, Franiel, Jakosz, Polak, Kang
(61` Staszewski), Walczak, Rozmus (78` Staniek), KrupaBKS:
Zieliński - Boczek Gęsikowski,
Antczak, Zdolski (84` Rucki
I), Rucki II, Czaicki, Wójcik,
Olszowski, Wojtasik (65` Mikoda), Kocur (90` Bujok)
beka
GOK Buczkowice
we z całego kraju. Organizatorzy podzielili uczestników
na kilka kategorii wiekowych.
Dziewczyny rywalizowały
w dwóch grupach: starszej
i młodszej, natomiast juniorzy w trzech: C, D, E. Zgodnie
z przewidywaniami zawody
zdominowali przedstawiciele AZS-u Zakopane oraz TS-u
Wisła Zakopane. Złoty medal
w kategorii E juniorów wywalczył reprezentant naszego regionu, Patryk Hutyra
z SS-R LZS Sokół Szczyrk.
Wójt gminy Buczkowice Józef Caputa próbuje pokonać miejscowego księdza
W piątek 12 października odbyło się uroczyste
otwarcie przyszkolnego boiska w Kalnej. Przebudowa
boiska szkoły rozpoczęła
się w marcu, a zakończyła
w październiku bieżące-
go roku. Koszt inwestycji
to kwota 610 tys. zł, w tym
dofinansowanie wysokości
75 proc. z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
W ramach tej inwestycji
wykonano m.in.: kanalizację
deszczową i drenaż, przełożenie sieci gazowej, przebudowę linii energetycznej,
położono nawierzchnię boiska, chodniki, wybudowano
ogrodzenie.
pH
IV liga śląska II
Czaniec przegrał w Pawłowicach
LKS Czaniec wracał z Pawłowic Śląskich na tarczy. Podopieczni
Mariusza Wójcika musieli bowiem uznać wyższość tamtejszego
Pniówka. Gospodarze po bramkach Zyzaka i Halamy wygrali 2:0.
herb LKS-u Czaniec
Pierwsza połowa meczu nie dostarczyła kibicom zbyt wielu piłkarskich emocji. Oba zespoły
próbowały wyjść na prowadzenie, ale czyniły to
nieporadnie. Po przerwie,
przede wszystkim za sprawą zawodników Pniówka,
gra się trochę ożywiła. To
właśnie oni w 66. minucie
otworzyli wynik rywalizacji. Po dośrodkowaniu
ze stałego fragmentu gry,
futbolówka trafiła pod
nogi Tomasza Zyzaka,
który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem czanieckiego
golkipera. Beniaminek po
straconej bramce dążył do
wyrównania, ale nie miał
pomysłu na sforsowanie
defensywy gospodarzy. Na
domiar złego w końcówce
meczu Marcin Soldak po
raz drugi skapitulował.
Tym razem lepszy od
niego okazał się Łukasz
Hamala. W ostatniej minucie rywalizacji Tomasz
Kozioł stanął przed szansą na zdobycie honorowego trafienia, ale przegrał
pojedynek sam na sam
z bramkarzem Pniówka.
LKS Czaniec po tym spotkaniu wciąż znajduje się
w strefie spadkowej.
Pniówek Pawłowice
Śląskie - LKS Czaniec
2:0 (0:0)
beka
www.region.info.pl
[email protected]
Sport
20
T-Mobile Ekstraklasa
Podbeskidzie poległo w Bełchatowie
www.tspodbeskidzie.pl
Podbeskidzie Bielsk-Biała w meczu outsiderów, meczu o sześć punktów i (prze)życie okazało się słabsze od GKS-u
Bełchatów. Gospodarze byli w tym spotkaniu zespołem skuteczniejszym i zasłużenie wygrali. Dzięki temu zwycięstwu
podopieczni Jana Złomańczuka przeskoczyli w tabeli „Górali”, którzy pozostają jednym zespołem w lidze bez zwycięstwa
w tym sezonie.
Robert Kasperczyk odpowiada na pytania
Pierwszą połowę meczu
zdecydowanie lepiej rozpoczęli i zakończyli gospodarze. Już w 9. minucie
bramkę dla GKS-u zdobył
Paweł Buzała. Filigranowy
napastnik otrzymał dokładne prostopadłe podanie od Tomasza Wróbla,
wyprzedził debiutującego
w barwach Podbeskidzia
Dariusza Pietrasiaka, notabene byłego zawodnika
klubu z Bełchatowa, i płaskim strzałem pokonał Richarda Zajaca. Natomiast
chwilę przed gwizdkiem
arbitra oznaczającym przerwę, na uderzenie z dystansu zdecydował się Kamil
Wacławczyk, a futbolówka
ku radości strzelca i jego
kolegów z zespołu wpadła
do siatki „Górali”. Rezultat premierowej odsłony
nie do końca oddawał boiskowe poczynaniach obu
drużyn, ale to gospodarze
byli skuteczniejsi i zasłużenie prowadzili. Przyjezdni
najlepsze okazje zmarnowali w 22. i 32. minucie
rywalizacji. W pierwszym
przypadku Damian Chmiel
uderzył niecelnie zza szesnastki, w drugim z kilku
metrów w słupek trafił Robert Demjan.
W przerwie meczu szkoleniowiec „Górali” dokonał
dwóch zmian. W miejsce
Mateja Nathera i Sebastiana Ziajki na placu gry
zameldowali się Marcin
Malinowski i Damian
Szczęsny. Goście nie rzucili się jednak do odrabiania
strat. Co więcej do bełchatowianie częściej zagrażali
świątyni Zajaca. W 47. mi-
nucie mogło być po meczu. Pojedynek owo w oko
w golkiperem Podbeskidzia
przegrał jednak Buzała.
Chwilę później ten sam zawodnik wygrał pojedynek
z Markiem Sokołowskim
i Pietrasiakiem, uderzył
jednak niecelnie. Niewykorzystane sytuacje się
zemściły, bowiem bramkę
kontaktową dla bielszczan
zdobył Kamil Adamek, który na boisku zastąpił Lirana Cohena. Były zawodnik
Drzewiarza Jasienica był
tam, gdzie być powinien.
Sokołowski kropnął z dystansu, a Adamek zmienił
tor lotu piłki i pokonał
Adama Stachowiaka. Kolejna akcja „Górali” mogła
przynieść wyrównanie, ale
futbolówkę z linii bramkowej po uderzenie Malinowskiego wybił obrońca GKS-u. W końcówce zawodnicy
Podbeskidzia dążyli do odrobienia strat, ale ich wysiłki spełzły na niczym i to
gospodarze po końcowym
gwizdku arbitra mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
Podopieczni Roberta Kasperczyka spadli na ostatnie
miejsce w tabeli. „Górale”
nie mają prawa pamiętać
jak smakuje ligowe zwycię-
IV liga śląska II
www.bts.rekord.com.pl
Rekord Bielsko-Biała odniósł trzecie z rzędu ligowe
zwycięstwo. Tym razem podopieczni Ireneusza Kościelniaka
pokonali 2:0 GTS Bojszowy i nadal liczą się w rywalizacji
o czołowe lokaty.
skład Rekordu
Mecz rozegrany na nierównej murawie w Bojszowach nie obfitował
w piłkarskie fajerwerki.
Początek rywalizacji należał do faworyzowanych
gości. Już w 8. minucie doświadczony Bartosz Woźniak, zamarkował podanie
w pole karne czym zaskoczył defensywę gospodarzy i umieścił futbolówkę
w siatce GTS-u. Kolejne
minuty pierwszej połowy
to prawdziwa sinusoida.
Atakowali raz jedni, raz
drudzy, ale żadnej z drużyn
nie udało się skierować futbolówki do siatki rywala.
Pierwszy fragment rywalizacji po przerwie należały do Daniela Jakowenki.
Młody napastnik Rekordu
trzykrotnie stanął przed
szansą na pokonanie golkipera GTS-u i za trzecim
razem ta sztuka mu się
udała. Bramkową akcję
zainicjował Dawid Ogrocki, dograł do Krzysztofa
Koczura, a ten obsłużył
Jakowenkę. Owo trafienie
podcięło skrzydła gospodarzom, którzy z minuty
na minutę opadali również
z sił. Ekipa z Cygańskiego
Lasu nie potrafiła jednak
tego wykorzystać i mecz
zakończył się jej dwubramkowym zwycięstwem.
GTS Bojszowy - Rekord
Bielsko-Biała 0:2 (0:1)
Bramki: Woźniak (8
min.), Jakowenko (62
min.)Rekord: Michałowski - Gaudyn, Wuwer, Jaroszek, Grześ, Maślorz (40.
Jakowenko), Papatanasiu
(61. Biel), Jaroś, Ogrocki (82. Juroszek), Koczur,
Woźniak
beka
stwo, gdyż ostatnie odnieśli
w zeszłym sezonie z Lechią
w Gdańsku. Szkoleniowiec
przez dwa ostatnie tygodnie procował nad poprawą gry zespołu. Dostał od
losu szansę na odbicie się
od dna, szansę w postaci
meczu z GKS-em Bełchatów. Niestety nie udało mu
się odmienić drużyny. Nie
pomogły korekty personalne, zmiana taktyki na grę
jednym napastnikiem oraz
debiut Dariusza Pietrasiaka. Na nic zdały się zatem
niedawne posunięcia klubowych decydentów. Nadszedł czas na odważniejsze
ruchy.
Pomeczowa wypowiedź
Roberta Kasperczyka:
- Gratuluję sztabowi
szkoleniowemu i zawodnikom z Bełchatowa zwycięstwa, które jest bardzo
ważne w kontekście walki
o utrzymanie. Wyszliśmy
do tego meczu odpowiednio
zmotywowani, jednak moment dekoncentracji, czy też
błąd sędziego sprawiły, że
szybko straciliśmy bramkę.
Moi zawodnicy byli przekonani, że był faul na Wojtku
Reimanie i ustawili się tak,
jak do rzutu wolnego. Zabrakło kontroli nad zawodnikiem z piłką. Druga bramka była trochę kuriozalna.
Wydawało mi się, że była do
obrony, ale stało się, jak się
stało. Na drugą połowę wyszliśmy z dwoma zmianami,
z nastawieniem na grę ofensywną, ale udało się zdobyć
tylko jednego gola. Troszeczkę zabrakło nam jakości.
Próbowaliśmy atakować
i narażaliśmy się na kontry,
po których gospodarze mogli
strzelić kolejne bramki. Walka i wyścig o utrzymanie na
tym się jednak nie kończą.
W tej chwili nie odpowiem
na pytanie, czy w kolejnych
meczach będę jeszcze prowadził drużynę Podbeskidzia. Nie czas i miejsce, by
o tym mówić. Najpierw muszę trochę ochłonąć po tym
spotkaniu.
GKS Bełchatów - Podbeskidzie Bielsko-Biała
2:1 (2:0)
Bramki: Buzała (9 min.),
Wacławczyk (43 min.) Adamek (65 min.)
GKS: Stachowiak - Baran, Sawala, Lacić, Bożok
- Kosowski, Madej (79.
Wroński), Wróbel, Gonzales - Buzała (88. Piekarski), Wacławczyk (90.
Giel)Podbeskidzie: Zajac
- Sokołowski, Król, Dancik, Pietrasiak - Ziajka (46.
Szczęsny), Chmiel, Cohen
(56. Adamek), Nather (46.
Malinowski), Reiman Demjan
beka
Bielsko-Biała: Sporty walki
Sukcesy
karateków Atemi
W pierwszy weekend września w Łodzi odbyły się zawody
Champion Cup w karate WKF. Tydzień później w Hali
Widowiskowo-Sportowej przy ul. Karbowej w BielskuBiałej odbyły się VI Międzynarodowe Grand Prix BielskaBiałej w Karate WKF oraz Mistrzostwa Polski Karate-Do
Shotokan Kadetów, Juniorów i Seniorów. W obu imprezach,
z sukcesami, uczestniczyli karatecy bielskiego klubu Atemi.
W łódzkich zmaganiach
udział wzięłoponad 300 zawodników z Polski, Rosji,
Czech i Białorusi. Reprezentanci Atemi wywalczyli
w sumie dziesięć medali:
cztery złote, dwa srebrne
i cztery brązowe, co pozwoliło im na zajęcie wysokiej,
czwartej pozycji w zespołowej klasyfikacji medalowej.
Po krążek z najcenniejszego kruszcu sięgnęli: Maciej Gawor w konkurencji
kata i kumite indywidualne
chłopców 9 lat, Eliza Gaweł
w konkurencji kata indywidualne młodziczek 1213 lat oraz Maciej Wilczek
w konkurencji kata indywidualne seniorów. Srebrne
medale zawisły na szyjach:
Elizy Gaweł w konkurencji
kumite indywidualne młodziczek kategoria wagowa
+50 kg oraz Dawida Gaweł
w konkurencji kata indywidualne seniorów. Natomiast
na najniższym stopniu podium stanęli: Patrycja Fąferko w konkurencji kata
indywidualne dziewcząt
10-11 lat, Weronika Abratańska w konkurencji kumite indywidualne młodziczek
12-13 lat kategoria wagowa
+50 kg, Mikołaj Dobrzyński
w konkurencji kata indywidualne młodzików 12-13
lat oraz Mateusz Tomiczek
w konkurencji kata indywidualne seniorów.
Rozegrane tydzień później bielskie zawody, przy
wsparciu gminy Bielsko-Biała zorganizował Klub
Sportów Azjatyckich Atemi.
Gospodarze przed własną
publicznością zaprezentowali się bardzo dobrze,
o czym świadczą wywalczone przez nich medale.
W pierwszym dniu rywalizowano w ramach VI
edycji Międzynarodowego
Grand Prix Bielska-Białej
w Karate WKF. W stolicy
Podbeskidzia pojawiło się
około 350 zawodników z 34
klubów. Obok reprezentantów naszego kraju pojawili
się także karatecy z Czech,
Słowacji oraz Ukrainy.
W sobotniej klasyfikacji
medalowej najlepszy okazał
się białostocki klub Kaisho,
który wyprzedził Bushi-Do
Bydgoszcz oraz gospodarzy,
czyli drużynę Atemi.
Niedzielne zmagania,
których stawką były medale Mistrzostw Polski Karate-Do Shotokan w kategoriach kadetów 16-17 lat,
juniorów 18-20 i seniorów
od 21 lat, zgromadziły 130
zawodników z 20 klubów.
Młodzi adepci tej dyscypliny sportowej walczyli także o przepustkę na
Mistrzostwa Europy, które w grudniu odbędą się
w Serbii. W drugim dniu
zmagań drużynowo najlepsza ponownie okazała się
ekipa białostockiego klubu Kaisho. Drugie miejsce
z tej klasyfikacji wywalczyli
przedstawiciele Zarzewia
Prudnik, trzecie Bushi-Do
Bydgoszcz. Gospodarze sięgnęli po pięć krążków: dwa
złote, jeden srebrny i dwa
brązowe, co przełożyło się
na wysokie czwarte miejsce.
beka
www.region.info.pl
[email protected]
Sport
21
felietoniada
Polska - Anglia 1:1.
Waldemar Fornalik w uniformie Ruchu
Fornalik poprowadził
zespół w trzech meczach
eliminacji do brazylijskiego mundialu oraz w dwóch
potyczkach towarzyskich.
Debiut w Estonią, delikatnie mówiąc, wypadł fatalnie.
Porażka w Tallinie 0:1 z europejskim słabeuszem została w naszym kraju przyjęta
jako złym symptom. Wielu
komentatorów i kibiców
zastanawiało się czy trener
pokroju Fornalika, to dobry
kandydat na selekcjonera,
czy poradzi sobie z tym wyzwaniem? Używając motoryzacyjnej terminologii, były
opiekun m.in. Ruchu Chorzów, którego największym
osiągnięciem jest finał Pucharu Polski i wicemistrzostwo naszego kraju z tym
klubem, obejmując posadę
trenera reprezentacji zdecydował się na pozostawienie
w garażu ulubionego fiacika
i usiadł za kółkiem ekskluzywnego mercedesa. Przeskok na pewno jest bardzo
duży. Komfort pracy w nowym anturażu niczym nie
przypomina tego chorzowskiego. Od strony organizacyjnej wszystko jest bowiem
na najwyższym poziomie.
Fornalik musi zadbać tylko
o wyselekcjonowanie właściwego „paliwa” i dobranie odpowiedniej taktyki
prowadzenia samochodu
na kolejnych odcinkach rajdu o nazwie „eliminacje do
mundialu 2014”. Szczególnie
ważny, jak w każdym wyścigu był start, czyli pierwsze
mecze o punkty w Czarnogórą i Mołdawią oraz niedawny
odcinek specjalny z Anglikami.
Po zremisowanym 2:2
spotkaniu na gorącym, czar-
nogórskim terenie pojawiło
się wiele pochlebnych opinii na temat gry zespołu.
Następnie przyszedł czas
na wymęczone zwycięstwo
2:0 nad Mołdawią. Nie da
się ukryć, iż w tym meczu
Polacy zagrali słabo, bez
polotu i pomysłu na sforsowanie defensywy rywala.
Na szczęście dwukrotnie ta
sztuka im się udała i plan
minimum został wykonany.
Przyszedł więc czas na wspomniany odcinek specjalny,
który z powodów złych warunków atmosferycznych
nie odbył się w pierwotnym
terminie. Taki stan rzeczy
nie wpłynął negatywnie na
podopiecznych Fornalika,
którzy po dobry meczu zremisowali z faworyzowaną
Anglią 1:1. W międzyczasie
Polacy zmierzyli się jeszcze
w sparingu z RPA. Nasza
kadra bez kilku czołowych
zawodników w składzie wygrała 1:0, a po tym pojedynku w pamięci kibiców utkwią
zapewne przed wszystkim
zmarnowane przez Artura
Sobiecha i Arkadiusza Piecha
wyborne sytuacje strzeleckie.
Fornali dwa mecze wygrał, dwa zremisował i jedno
przegrał. Upraszczają sprawę, można postawić tezę, że
z meczu na mecz jego wybrańcy prezentują się coraz
lepiej. W spotkaniu z Estonią na boisku zobaczyliśmy
przede wszystkim zawodników, na których stawiał
jego poprzednik, Franciszek
Smuda. Obecny selekcjoner bardzo szybko doszedł
do wniosku, iż to rozwiązanie nie gwarantuje sukcesu
i rozpoczął proces budowy
swojej autorskiej drużyny.
Jest za wcześnie by ów proces oceniać, pewne pozytywne zmiany i tendencje można
jednak zauważyć.
W pięciu meczach kadry
zagrało 26 zawodników. Tyl-
ko Marcin Wasilewski wystąpił w każdym z nich od
pierwszej do ostatniej minuty. Świadczy to o tym, że Fornalik nie ma stałej wyjściowej
jedenastki, że nie ma u niego
pewniaków, że liczy się aktualna dyspozycja. Smuda długo przez euro 2012 dokonał
selekcji zawodników, miał
żelazną grupę kilkunastu
piłkarzy, na których stawiał.
Roszady w składzie, także
w trakcie meczu przychodziły mu z wielkim trudem.
Fornalik wydaje się pod tym
względem trenerem bardziej
elastycznym, reagującym na
formę potencjalnego kandydata. Obecność w kadrze
zbierających dobre recenzje w T-Mobile Ekstraklasie
Arkadiusza Milika i Pawła
Wszołka potwierdza ową
tezę. Najstabilniejszą formacją jest blok defensywny,
co jednak nie dziwi, gdyż
obrona potrzebuje zgrania
i zrozumienia. Poza wspomniany Wasilewskim, Fornalik stawia na Jakuba Wawrzyniaka, Łukasza Piszczka
i Kamila Glika. Nie ma więc
w składzie dwóch ulubieńców Smudy: Damiena Perquisa i Sebastiana Boenischa.
Pierwszy z nich musi zadowolić się rolą rezerwowego,
drugi od czasu Mistrzostw
Europy nie dostał powołania na mecze reprezentacji.
W pomocy swoją szansę
pod nieobecność Jakuba
Błaszczykowskiego i Maciej
Rybusa wreszcie otrzymał
przebojowy Kamil Grosicki,
który pokazał, że warto na
niego stawiać. Największym
wygranym ostatniego zgrupowania reprezentacji jest
jednak Grzegorz Krychowiak. 22-letni pomocnikw
starciu z Synami Albionu nie
zawiódł, a momentami prezentował się lepiej niż Michael Carrick z Manchesteru
United. Zawodnik aktualnie
IV liga śląska II
Trzy punkty Drzewiarza
Drzewiarz Jasienica w końcu sięgnął po trzy punkty. Podopieczni Roberta Sołtyska pokonali
w Raciborzu tamtejszą Unię 2:0. Szkoleniowiec beniaminka zachował tym samym szansę na
realizację postawionego przez zarząd celu minimum i utrzymanie posady w klubie.
herb Drzewiarza Jasienica
Goście trzy punkty zapewnili sobie przede wszystkim
dzięki bramkom zdobytym
w pierwszej połowie rywalizacji. W 21. minucie najwięcej
zimnej krwi w polu karnym
zachował Anton Fizek, który skierował futbolówkę do
siatki Unii. Głową w tej sytuacji uderzał Artur Łaciok,
jego strzał sparował golkiper
gospodarzy, ale przy dobitce obrońcy Drzewiarza był
bez szans. Kilka chwil przed
przerwą gola niezwykłej urody zdobył także wspomniany
Łaciok. Bardzo aktywny przed
przerwą napastnik beniaminka
przelobował bramkarza.
Po przerwie stroną dominującą nadal byli przyjezdni. Zawodnicy beniaminka z Łaciokiem i Tomaszem Adamusem
na czele razili jednak nieskutecznością. Zmarnowane sytuacje tym razem się nie zemściły
i Drzewiarz zainkasował trzy
punkty, które pozwoliły im na
opuszczenie strefy spadkowej.
Unia Racibórz - Drzewiarz Jasienica 0:2 (0:2)
Bramki: Fizek (21 min.),
Łaciok (39 min.)
Drzewiarz: Jacak - Fizek,
Feruga (65` Malink), Radomski, Jakubiec, Foltyn,
Szczepanik, Basiura (89`
Lapczyk), Błasiak (86` Sibouih), Adamus (72` Romanowicz), Łaciok
beka
grający we francuskim Stade
Reims, w kadrze zadebiutował za kadencji Leo Beenhakkera, ale do tej pory nie
był traktowany jako konkurent dla Dariusza Dudki czy
Rafała Murawskiego. Bez
dwóch zdań jest to zawodnik, który przez następne lata
może stanowić o sile naszej
drużyny w środku pola.
Fornalik kilka razy wypróbował ustawienie z dwójka
napastników. Efekt owego
eksperymentu, kolokwialnie
mówiąc, nikogo nie powalił,
ale takie podejście do gry
zespołu i poszukiwanie alternatywnych rozwiązań jest
wskazane. Drużyna musi być
bowiem przygotowana na grę
w kilku wariantach taktycznych. Boiskowych wydarzeń
nie da się w stu procentach
przewidzieć.
Naszą piętą achillesową
naszej kadry wciąż pozostają
stałe fragmenty gry. Po tym
elemencie piłkarskiego rzemiosła straciliśmy bramkę
w meczach z Anglią, Estonią
i Czarnogórą. Za kadencji
Smudy było podobnie. Po
rzutach rożnych i wolnych
traciliśmy gole, a sami w ten
sposób zdobywaliśmy je
rzadko. W potyczce z zespołem Roya Hudgsona ta
sztuka nam się jednak udała.
Po kolejnych spotkaniach będziemy mogli stwierdzić, czy
był to jednorazowy wypadek
przy pracy, czy Fornalik ma
pomysł na rozwiązanie tego
problemu.
Dobry kierowca jest w stanie osiągnąć dobre wyniki
na każdym rodzaju „paliwa”
w każdych warunkach. Miejmy nadzieję, że Fornalik takowym się okaże i dowiezie
naszą reprezentację do finałów mistrzostw świata 2014.
beka
Shindo Cieszyn
www.magazynpilkarski.pl
Reprezentacja Polski w ostatnim tegorocznym meczu o stawkę zremisowała w Warszawie z Anglią 1:1. Drużyna
prowadzona przez Waldemara Fornalika pokazała się w tym spotkaniu z dobrej strony i przy odrobinie szczęścia mogła
pokusić się o komplet punktów. Kadra pod wodzą nowego szkoleniowca rozegrał do tej pory pięć spotkań. Spróbujmy
zatem pokusić się o małe podsumowanie oraz odpowiedź na pytanie, co wiemy o tym zespole i jego selekcjonerze?
Dobre występy Shindo w październiku
Mistrzostwa Polski Shotokan
Pięć medali zdobyli zawodnicy Shindo Cieszyn w Mistrzostwach Polski w Karate
Shotokan, które odbyły się
w Bielsku-Białej. Tytuł mistrzowski w kata drużynowym
kadetek wywalczyły dla Shindo drużyna w składzie: Marta
Pastwa, Sara Karwot oraz Ewa
Kołder. Ponadto Marta Pastwa
z Jasienicy i Sara Karwot z Cieszyna zdobyły brązowe krążki
w kata indywidualnym kadetek.
Z kolei w kata drużynowym seniorek Karolina Makarewicz,
Natalia Suchy i Patrycja Krzak
stanęły na drugim stopniu podium, podobnie jak Piotr Szymala w kata indywidualnym
seniorów.
Mistrzostwa Polski WKF
Zaledwie tydzień po zawodach w Bielsku-Białej zawodnicy cieszyńskiego Klubu
Sportowego Shindo startowali
w Mistrzostwach Polski WKF
Juniorów Młodszych, Juniorów i Młodzieżowców które
zorganizowano 21 października w miejscowości Murowana Goślina w województwie
wielkopolskim. W zawodach
uczestniczyło 400 zawodników
z ponad 50 klubów, w tym 11
osobowa kadra zawodnicza
Shindo uzyskując znakomite
wyniki. Na podium stanęli:
Marta Pastwa, Ewa Kołder,
Sara Karwot - złoto w Kata
drużynowym młodzieżowców,
Jakub Baron - srebro w Kata
indywidualnym juniorów, Patrycja Krzak - brąz Kumite
indywidualne juniorek +59 kg,
Mateusz Bobrzyk - brąz w Kata
indywidualne juniorów młodszych, Karolina Makarewicz,
Patrycja Krzak, Sara Karwot
- brąz w Kata drużynowe młodzieżowców, Jakub Baron, Mateusz Bobrzyk, Mikołaj Brandys - brąz w Kata drużynowym
juniorów.
Shindo
Horoskop


REKLAMA
nym wypadzie z partnerem.
Romantyczne sam na sam,
z dala od tego zgiełku, pracy
i spraw codziennych, z pewnością pozytywnie wpłynie
na Wasze relacje, które były
ostatnio trochę napięte.
Bliźnięta
22 maja - 21 czerwca
B ędziesz o dczuwać
skutki ostatnich pracowicie spędzonych miesięcy.
Powinnaś/powinieneś zafundować swojemu ciału
porządne wakacje. Pomyśl
także o zmianie diety, bo
Twój organizm potrzebuje
odmiany. W pierwszej połowie miesiąca Twoje plany będą spełniały się co do
jednego. Nikt nie będzie Ci
wstanie dorównać w pracy.
Nie powinnaś/powinieneś podejmować żadnych
decyzji. Daj się Waszemu
związkowi spokojnie rozwijać.Czasami słowa mniej
znaczą, niż czyny.
Rak
22 czerwca - 23 lipca
Raki będą musiały zadbać
o siebie, bo niestety zdrowie
nie będzie im dopisywać.
Średnie samopoczucie,
chandra i w ogóle obniżka
nastroju - tego nie unikniecie. Dlatego powinniście
już teraz pomyśleć o jakiejś
terapii wzmacniającej organizm. Już prawie zapomniałaś/zapomniałeś o swoim
partnerze/partnerce, a on
ma dosyć takiej sytuacji.
Zastanów się, czy faktycznie praca jest ważniejsza od
Waszego związku
Lew
24 lipca - 23 sierpnia
Ogólnie mówiąc nie będziesz cierpieć na żadne
poważne choroby, ale i tak
powinnaś/powinieneś pomyśleć o wzmocnieniu
swojego organizmu. Przyda
mu się trochę relaksu i odprężenia. I przestań wreszcie jeść te fast foody - to na
pewno nie jest dobra dieta.
W pracy nie licz na wielkie
zmiany.
Jeżeli już jesteś zakochana/zakochany, nie poddawaj
się, ale walcz o to uczucie.



Humor
Przychodzi baba do lekarza
i mówi:
- Doktorze, jestem uzależniona
od Facebook`a,
A lekarz na to:
- Lubię to!
--W klinice zjawił się młody
człowiek, by odwiedzić przyjaciela, który uległ wypadkowi samochodowemu. - Czy mój kolega ma jakieś szanse? - pyta ładną
pielęgniarkę.
- Żadnych, nie jest w moim
typie.
---
Dwóch kumpli zajęło dwie
sąsiednie kabiny w WC. W pew-
Panna
24 sierpnia - 23 września
Będą prześladowały Cię
przeziębienia, a może i nawet odezwie się dawna
niedoleczona choroba. Nie
poddawaj się jednak złemu
samopoczuciu! Trochę pracy nad sobą i szybko wrócisz
do formy.
Przez cały rok ciężko
pracowałaś/pracowałeś, poświęcając swój wolny czas
na projekty i konferencje.
Ale nie martw się, Twoja harówka w końcu się skończy,
a Ciebie spotka nagroda.
Waga
24 września - 23 października
Nic nie powinno zakłócić
Ci spokoju w tym miesiącu.
Będziesz cieszyć się dobrym
zdrowiem i samopoczuciem.
Jednak chcąc zachować ten
dobry stan, powinnaś/powinieneś już teraz zacząć myśleć o zapisaniu się do klubu fitness, na siłownię albo
na basen, jeżeli dotąd tego
jeszcze nie zrobiłeś.Wreszcie
powinnaś/powinieneś także
odczuć przypływ gotówki,
z którą ostatnio było u Ciebie krucho.
Skorpion
24 października - 22 listopada
Będziesz czuła/czuł się
dobrze, nie ominą Cię chwile
złego samopoczucia i małe
przeziębienia, ale ogólnie
będzie ok. Pamiętaj o dobrej diecie i ruchu, a może
już na początku października poczujesz nagły przypływ
energii. Poza tym nie zaniedbuj swojego ciała. Skup się
na tym, co najlepiej robisz.
Nie wychylaj się raczej z nowymi pomysłami, bo to, co
Tobie wydaje się niesamowite, wcale nie musi być takim
dla twojego szefa.
Strzelec
23 listopada - 22 grudnia
Poczujesz nagły przypływ
energii, wreszcie opuści Cię
złe samopoczucie. Każdy
dzień będzie wydawał Ci się
lepszy od poprzedniego. Nie
przegap tego i skocz szybko
na rower albo na siłownię.



Sprawy zawodowe w pełni Cię pochłoną. Będziesz
miała/miał masę pomysłów,
z których większość spodoba się także Twojemu szefowi. Ale pamiętaj - nie samą
pracą człowiek żyje...
Koziorożec
23 grudnia - 20 stycznia
Wycieczki rowerowe,
przejażdżki konne czy ćwiczenia w siłowni - będą wypełniać prawie każdą twoją
wolną chwilę. W pracy czeka Cię wreszcie wymarzona
podwyżka, a może nawet
i awans na upragnione stanowisko. Nie będziesz także
narzekać na brak pochwał
ze strony szefa i kolegów
z pracy. Odłożone wcześniej pieniądze pozwolą Ci
z kolei wyjechać na wymarzony urlop do jakiegoś egzotycznego kraju.
Wodnik
21 stycznia - 19 lutego
Już dawno nie czułaś/
czułeś się tak dobrze. Patrzysz w lustro i mówisz
sobie: „Jestem świetna/
świetny” - i oby tak dalej.
Nie zaniedbuj treningów,
a będziesz czuć się tak
przez cały rok. Twojemu
ciału przyda się trochę relaksu. W pracy Cię docenią,
a Ty będziesz starała/starał
się udowodnić, że się nie
mylą, co do Twojej oceny.
Szefa zasypiesz pomysłami, z których trudno mu
będzie wybrać najlepszy,
bo wszystkie będą mu się
podobały.
Ryby
20 lutego - 20 marca
Rozpiera cię energia, czujesz, że świat leży
u twoich stóp. Wykorzystaj
to i zapisz się wreszcie na
lekcje wymarzonego tańca,
a może pomyśl o wspinaczce skałkowej. Spędzaj każdą wolną chwilę aktywnie,
a dobre samopoczucie nie
opuści Cię nawet w trudnych momentach. Będziesz
miała/miał dużo pracy, ale
czekać Cię będzie za to nagroda. Teraz popracujesz,
a potem sobie odpoczniesz.
Wróżka




nym momencie jeden pyta drugiego:
- Stary, jest u Ciebie papier
toaletowy?
- Nie ma!
- A masz może jakąś gazetę?
- Nie mam.
- To rozmień chociaż 100
złotych!
--W Supermarkecie robi zakupy wybredna klientka. Nic się jej
nie podoba, więc robi awanturę na cały sklep i każe wezwać
kierownika. Po krótkiej kłótni
mówi:- Niech mnie Pan pocałuje
w cztery litery!
- To jest sklep samoobsługowy droga Pani.
---
Haker.
Prawdziwa
historia
szefa
cybermafii
Baca rozwodzi się z Gaździną.
Odbywa się rozprawa w sądzie.
Sędzia pyta się Gazdy:
- Powiedzcie, Gazdo, dlaczego
chcecie się rozwieść z tą Gaździną, przecież żyjecie razem już 20
lat, w czym wam ona zawiniła?
Gazda na to odpowiada:
- A bo Panie sędzio, ona mi
seksualnie nie odpowiada.
Na to w końcu sali podnosi się
ze swojego miejsca juhas i woła:
- Głupoty, Gazdo, gadacie!
Całej wsi odpowiada, a wam nie!
--- Po co Ci ta dykta Baco?
- A bedziem robił dyktafon.
---
znak
Baran
21 marca - 20 kwietnia
Zastanów się też nad
zmianą stylu życia. Może
trochę więcej czasu dla siebie wpłynęłoby pozytywnie
na Twoje samopoczucie?
W pracy będziesz czuła/
czuł się jak ryba w wodzie.
Znajomi będę Cię uwielbiać,
a szef zauważy Twoje zalety
i pracowitość. Łap byka za
rogi i walcz o wymarzoną
podwyżkę! Nie zdziw się,
kiedy nagle wyrośnie na
Twojej drodze ideał mężczyzny/kobiety.
Byk
21 kwietnia - 21 maja
Nie powinnaś/powinieneś jednak zbytnio
przesadzać z szybkim odchudzaniem się. Trening
i zdrowa dieta - to znacznie
lepszy sposób na pozbycie
się zbędnych kilogramów.
Wyciszysz się i nabierzesz
dystansu do spraw związanych z pracą, dzięki czemu
wzrosną Twoje umiejętności
negocjacyjne.W sprawach
sercowych nie czekają Cię
ani nagłe burze, ani porywy namiętności. Byki, które
są już w związku, powinny
pomyśleć o jakimś wspól-
www.region.info.pl
[email protected]
Rozrywka
22
Światowy Bestseller
Historia człowieka, który
przejął kontrolę nad cyberprzestępczym podziemiem.
Max „Iceman” Butler, nie
ruszając się sprzed klawiatury, zgromadził dane z blisko dwóch milionów kart
kredytowych. Za pomocą
sieci podporządkował sobie
tysiące oszustów z całego
świata i stał się głową cybermafii. Historia Icemana
została spisana przez innego hackera - Kevina Poulsena - człowieka, który
otrzymał najdłuższy wyrok
za hacking w dziejach USA.
Z tej książki dowiesz się,
jak przy pomocy faksu, telefonu i odrobiny charyzmy,
w łatwy sposób wydobyć
od poważnej firmy konsultingowej tysiące dolarów.
Poznasz kulisy wojen hackerów. Dowiesz się więcej
o ludziach, których ofiarą
możesz stać się w każdej
chwili.Historia, która zafascynuje i sprawi, że dwa
razy zastanowisz się zanim
zapłacisz kartą lub zalogujesz się do swojego konta.
Odważysz się ją przeczytać?
Znak
Skyfall
Premiera w Polsce: 26
października 2012
„Skyfall” to 23. film
o najsłynniejszym
agencie Jej Królewskiej Mości. Za kamerą
po raz pierwszy stanął
Sam Mendes - twórca
m.in. „American BeSpotykają się baca z Chińczykiem. Baca prosi Chińczyka,
aby ten pokazał mu sztuki walki.
Chińczyk podchodzi do bacy zasamotało, baca leży na ziemi.
Pyta Chińczyka:
- Co to było, panocku?
- Dżu-dżit-su.
Baca prosi, żeby pokazał mu
coś jeszcze. Znowu zasamotało,
baca leży na ziemi. Pyta:
- Ło jezusicku, a to co było,
panocku?
- Ka-ra-te.
Chińczyk się znudził pokazywaniem i mówi do bacy:
- A moze baca teraz pokazać
swoja stuka walki?
Baca na to:
- Ano dobze.
Zasamotało, zatrzeszczało, karetka przyjechała, zabrała Chińczyka do szpitala. Baca przycho-
auty”, „Drogi do szczęścia” i „Jarhead`a”. Film
będzie kontynuacją
stylu „nowego” Bonda,
który zapoczątkowało
przełomowe „Casino
Royale” z Danielem
Craigiem w roli głównej. W „Skyfall” zobaczymy również nowe
gorące gwiazdy - Javiera Bardema w roli
czarnego charakteru
oraz Ralpha Fiennesa,
którego postać owiana
jest do tej pory tajemnicą. W roli dziewczyny Bonda wystąpi
zjawiskowa Bérénice
Marlohe.
Filmweb
dzi na odwiedziny, a Chińczyk
mówi:
- To być najwięcej fantastycna
stuka walki, jakiej ja w zyciu widzieć, baca powiedzieć, jak się ta
stuka walki nazywa!
A baca na to:
- Ciu-pa-ga!
--- Proszę Wysokiej Sprawiedliwości - zaczyna swe zeznania
w sądzie Baca.
- Mówi się Wysoki Sądzie,
a nie Wysoka Sprawiedliwości poucza sąd.
- Proszę Wysokiej Sprawiedliwości...
- Baco! Tu nie ma sprawiedliwości, tu jest sąd!
wesoły
www.region.info.pl
[email protected]
Rozrywka
23
Ważne
kontakty
Telefon alarmowy 112
Policja 997
Pogotowie Ratunkowe 999
Straż Pożarna 998
Pogotowie Energetyczne 991
Pogotowie Gazowe 992
Pogotowie Ciepłownicze 993
Pogotowie Wodno-Kanalizacyjne 994
GOPR 985, 601 100 300
WOPR 601 100 100
Telefon Zaufania 988
Informacja AIDS 958
Pomoc Drogowa 981
Straż Miejska 986
Bestwina
URZĄD GMINY
tel. 32 215 77 00
POLICJA
tel. 32 215 32 25
Bielsko-Biała
URZĄD MIASTA
tel. 33 49 71 800
POLICJA
tel. 33 812 12 55
Buczkowice
URZĄD GMINY
tel. 33 499 00 66
POLICJA
tel. 33 825 46 10
Czechowice-Dziedzice
URZĄD MIASTA
tel. 32 214 71 10
POLICJA
tel. 32 215 32 35
Jasienica
URZĄD GMINY
tel. 33 815 22 31
POLICJA
tel. 33 825 05 10
Jaworze
URZĄD GMINY
tel. 33 828 66 00
POLICJA
tel. 33 825 05 10
Kozy
URZĄD GMINY
tel. 33 829 86 50
POLICJA
tel. 33 813 07 10
Porąbka
URZĄD GMINY
tel. 33 827 28 10
POLICJA
tel. 33 817 52 13
Szczyrk
URZĄD GMINY
tel. 33 829 50 00
POLICJA
tel. 33 825 46 10
Wilamowice
URZĄD GMINY
tel. 33 812 94 30
POLICJA
tel. 33 8175 212
Wilkowice
URZĄD GMINY
tel. 33 499 00 77
POLICJA
tel. 33 817 82 65
Krzyżówka
Sudoku
Jesień Jazzowa
Na tegorocznej edycji
Jazzowej Jesieni wystąpią
m.in. Jan Garbarek, Joshua
Redman i Charles Lloyd.
Widzowie festiwalu mogą
się spodziewać muzyki na
najwyższym światowym
poziomie, zaskakujących
konfiguracji artystycznych
i światowych gwiazd. Jazzowa Jesień w Bielsku-Białej
odbędzie się w dniach 15-18
listopada 2012 w Bielskim
Centrum Kultury.
Jedną z tegorocznych
gwiazd będzie jazzowy saksofonista Charles Lloyd. To
jeden z najwybitniejszych
saksofonistów jazzowych,
którego charakterystyczne,
magnetyzujące brzmienie
ma rzesze miłośników na
całym świecie. Pod koniec
lat 80-tych rozpoczął trwającą do dziś współpracę
z wytwórnią ECM, która zaowocowała wieloma
niezwykle interesującymi
produkcjami muzycznymi.
Ostatni to „Athens Concert”.
„Athens Concert” Charles Lloyd wraz z Marią Farantouri zagra w sobotę 17
listopada br. w Bielskim
Centrum Kultury.
PAG
Jasienica: 27 października - 16.00
GOK Jasienica
spotkanie
Fantastyka i sztuki walki w Jasienicy
Gminny Ośrodek Kultury
w Jasienicy zaprasza na imprezę dla dzieci i młodzieży
„Fantastyczne spotkanie”
w ramach wystawy „Japonia
i fantastyka wzajemnie się
przenika”.
Podczas spotkania, które odbędzie się w kompleksie Sportowo-Kult u r a l n o - R e k r e a c y j ny m
w Jasienicy (przy boisku LKS
Drzewiarz) 27 października
2012 r. o godzinie 16.00,
przewidzianych jest wiele
atrakcji. Będzie można zobaczyć pokazy sztuk walki
w wykonaniu Akademii
Jedi - Takeda i klubu karate
Shindo z Cieszyna. Przewidziane są również warsztaty
kaligrafii japońskiej, trening
rycerski, konkurencje umysłowe i sprawnościowe.
Wystawę „Japonia i fantastyka wzajemnie się przenika” można oglądać w tygodniu od 19 października do
23 listopada w sali widowiskowej GOK w Kompleksie
Sportowo-Kulturalno-Rekreacyjnym w Jasienicy.
PAG
Czy życie to doprawdy
teatr? Czy kreacja może
stać się rzeczywistością? Ile
masek może nałożyć jedna
kobieta, a ile aktorka? Próbą
odpowiedzi na te oraz kilka
innych istotnych pytań jest
widowisko, w którym biorą
udział wszystkie aktorki Teatru Lalek Banialuka. Wymowa spektaklu przełamując
wiele tematów tabu oraz poruszając trudne i bolesne tematy stoi niejako w opozycji
do współczesnego wizerunku celebrytów propagowanych w kolorowych pismach.
Poetycka narracja, poruszająca gra aktorska i zapadająca w pamięć muzyka tworzą
przejmujące i niecodzienne
widowisko dla młodzieży
i dorosłych. Teatr Banialuka:
30 października godz. 18:00
- Scena na Piętrze
Banialuka
w Teatrze
Polskim
Burzliwe życie i niezwykła
twórczość Wolfganga Amadeusza Mozarta pokazane
z punktu widzenia nadwornego kompozytora cesarza
Austrii Józefa II - Antoniego
Salieriego. W historii polskiego teatru zapisała się niezwykła inscenizacja tej sztuki
w warszawskim Teatrze na
Woli w reżyserii Romana Polańskiego, z Tadeuszem Łomnickim w roli Salieriego i reżyserem w roli Mozarta. Do
historii światowego kina przeszedł film Formana oparty na
scenariuszu będącym przeróbką tej sztuki. „Salieri i Mozart. Geniusz i miernota, jak
o sobie mówił Antoni Salieri
w znakomitej sztuce Shaffera.
Gwiazda dworu Habsburgów,
dziś prawie zapomniany. Mainstream i underground. Kolejnych wcieleń Mozarta i Salieriego jest wiele. Szczególnie
tych niepokornych buntowników: Kurt Cobain, Jim Morrison, Janis Joplin, Jimmy Hendrix, Amy Winehouse. Każdy
z nich przeglądał się w tym samym lustrze co genialny Amadeus. I spłonął w tym samym
ogniu i na tym samym stosie.
No i ta kosmicznie fenomenalna muzyka. A w niej blask
boskiej potęgi i chichot Szatana.” - zaprasza reżyser Robert
Talarczyk. Spektakl w Teatrze
Polskim w dniach 26, 27 i 28
października 2012 o godzinie
18.00.
Teatr Polski
19.10 - Zatrzymani włamywacze
Policjanci zatrzymali
dwie kobiety i dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do mieszkania przy
ul. Pułaskiego w Bielsku-Białej. Za przestępstwo to
sprawcy mogą trafić do więzienia nawet na 10 lat.
Rabusie wykorzystali
fakt, że w mieszkaniu nie
było domowników. Wyłamali drzwi i przedostali się
do środka. Ich łupem padł
telewizor, antena pokojowa i telefon komórkowy.
Nie pogardzili też blachą
z pieca kuchennego, którą
chcieli spieniężyć w skupie złomu. Powiadomieni
o przestępstwie policjanci
szybko ustalili, że związek
ze zdarzeniem mogą mieć
dwaj bielszczanie w wieku
41 i 51 lat oraz ich dwie
wspólniczki w wieku 48 i 49
lat. W czasie przeszukania
ich mieszkań odnaleziono
część zrabowanego mienia.
Sprawcy trafili do policyjnego aresztu.
18.10 - Internetowe wyłudzenia
W ostatnim czasie coraz
częściej Policja otrzymuje
sygnały o hakerach, którzy
podszywając się pod Policję
lub organy kontroli RP blokują złośliwym oprogramowaniem komputery i wyłudzają uiszczenie opłaty 100
euro w zamian za usunięcie
blokady. Policja informuje,
że przedmiotowe działania
nie zostały zainicjowane
przez Policję oraz żaden
inny organ kontroli RP.
18.10 - Pijany kierowca
koparki
REKLAMA
www.region.info.pl
[email protected]
Na końcu
24
Kronika Policyjna
Blisko 3 promile alkoholu
miał we krwi 32-letni kierowca koparki zatrzymany
przez policjantów z drogówki, dzięki informacjom przekazanym przez świadków
zdarzenia. Za przestępstwo,
którego dopuścił się zatrzymany grozi mu do 2 lat więzienia. Zmuszony też będzie
naprawić wyrządzone przez
siebie szkody.
Do zdarzenia doszło
w środę 17 października
o 16.16 na ul. Hałcnowskiej
w Bielsku-Białej. Z relacji
świadków, którzy natychmiast zareagowali w myśl
kampanii „Nie reagujesz
- akceptujesz” i przekazali
swoje spostrzeżenia policji
wynikało, że kierujący utracił nagle panowanie nad koparko-ładowarką. Wjechał
na chodnik, gdzie uderzył
w słup oświetleniowy, który
przewrócił się na betonowe
ogrodzenie. Wysiadł z pojazdu i jakby nic się nie stało
ruszył przed siebie. Chwilę
później został zatrzymany
przez mundurowych. Badanie alkomatem wykazało, że
miał we krwi prawie 3 promile alkoholu.
16.10 - Odpowiedzą za
uszkodzenia mienia
Funkcjonariusze Straży
Ochrony Kolei ujęli i przekazali w ręce policjantów 39-letnią kobietę i jej
33-letniego partnera, którzy
uszkodzili drzwi w budynku
należącym do PKP przy ul.
Trakcyjnej w Bielsku-Białej.
Za przestępstwo to grozi im
teraz do 5 lat pozbawienia
wolności.
16.10 - Wieczór kawalerski z przygodami
Z ł am an i e m
ż u chw y
u 26-latka zakończyło się
pobicie, do którego doszło
w okolicy jednego z bielskich lokali w centrum miasta. Policjanci z komisariatu
III zatrzymali 22-latka podejrzewanego o to przestępstwo. Za pobicie może mu
grozić nawet do 5 lat więzienia. Mężczyźni uczestniczyli
w dwóch różnych wieczorach
kawalerskich. W pewnym
momencie doszło pomiędzy
nimi do ostrej wymiany zdań
i kłótni. Awantura przeniosła
się na zewnątrz lokalu, gdzie
młodszy z mężczyzn dotkliwie pobił 26-letniego adwersarza.
12.10 - Zatrzymany złodziej kabli
Do pięciu lat więzienia
grozi 21-letniemu bielszczaninowi podejrzanemu o kradzież kabli z terenu rozlewni
paliw w Bielsku-Białej przy
ul. Lajkonika. Sprawca został
zatrzymany przez policjantów z komisariatu III dzięki
czujności jednego z pracowników ochrony.
12.10 - Areszt dla dilera
narkotyków
Bielscy policjanci zatrzymali 48-letniego mężczyznę
podejrzanego o handel narkotykami. Śledczy zabezpieczyli w mieszkaniu dilera
ponad 1.000 porcji odurzających amfetaminy, 250 por-
cji marihuany, wagę dilerską i pieniądze pochodzące
z handlu środkami odurzającymi. Za przestępstwa te
zatrzymanemu grozi do 10
lat więzienia.
10.10 - Fałszywy pracownik administracji
Mężczyzna podający się
za pracownika administracji
okradł 88-letnią bielszczankę. Łupem oszusta padły
oszczędności starszej kobiety. Do zdarzenia we wtorek
9 października przed południem w Bielsku-Białej
na ul. Broniewskiego, gdzie
przed blokiem oszust zaczepił bielszczankę, gdy wracała
do domu z zakupami. Oznajmił, że jest z administracji
i chce jej zwrócić pieniądze
za nadpłatę za wodę. Pomógł
kobiecie zanieść zakupy do
mieszkania. W mieszkaniu
poprosił o wydanie reszty
z 200 zł. Kobieta sięgnęła po
pieniądze do szafki, wskazując miejsce przechowywania oszczędności. Po chwili
sprawca poprosił, aby odkręciła wodę w kuchni i łazience,
bo rzekomo chciał sprawdzić
szczelność instalacji. Kiedy
kobieta wyszła do łazienki,
oszust zniknął z mieszkania,
a wraz z nim oszczędności
w kwocie 400 zł.
9.10 - Uwaga - kradną
w lokalach
Aż pięciu klientów zostało okradzionych przez
kieszonkowców grasujących w pierwszy weekend
października w bielskich
lokalach. Chwila nieostroż-
ności kosztowała ich utratę
markowych telefonów komórkowych, dokumentów
i gotówki.
Tak było w klubie przy ul.
Barlickiego, gdzie złodziej
wykorzystał nieuwagę jednego z klientów. Mężczyzna
zajęty zabawą ze znajomymi
nawet nie zauważył jak zniknął jego markowy „Samsung”
o wartości tysiąca zł. Do podobnej kradzieży doszło w lokalu przy ul. Mostowej, gdzie
rabuś ukradł ze stolika aż trzy
„komórki”. Ich właścicielki
poniosły straty w wysokości
od 400-600 zł. W tym samym
lokalu kieszonkowiec okradł
mieszkańca Kleczy Dolnej.
Z kieszeni jego kurtki zginął
dowód osobisty i gotówka.
8.10 - „Święty Mikołaj”
zatrzymany
Najbliższy rok może spędzić w więzieniu 55-letni
mężczyzna, który znieważył
strażników miejskich słowami powszechnie uznawanymi za wulgarne. Sprawca,
na prośbę funkcjonariuszy
o podanie nazwiska oświadczył, że nazywa się „Święty
Mikołaj”.
Do zdarzenia doszło na
ul. 3 Maja w Bielsku-Białej,
gdzie strażnicy postanowili
wylegitymować awanturującego się mężczyznę. W czasie
interwencji sprawca zachowywał się agresywnie i wulgarnie wobec funkcjonariuszy. Ignorował ich polecenia,
znieważał słowami wulgarnymi. Na prośbę o okazanie
dowodu osobistego i podanie nazwiska stwierdził, że
nazywa się „Święty Mikołaj”.
Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi 1,5 promila alkoholu.
Rubryka redagowana na
podstawie informacji policyjnych.
Region
Bielsko-Biała: Szukają wspólników zatrzymanego
W ręce śledczych „wpadł” pierwszy ze
złodziei markowych zegarków o wartości
242.000 zł. Zatrzymanie 27-letniego
mieszkańca woj. mazowieckiego było
możliwe dzięki ścisłej współpracy policjantów
z Wydziału Kryminalnego bielskiej komendy,
Wydziału do Walki z Przestępczością
Przeciwko Mieniu KWP w Katowicach,
jednostkami policji w kraju oraz bielską
Prokuraturą Rejonową Północ.
Do kradzieży doszło 31
sierpnia 2012r. około 11.10
w sklepie z biżuterią w Centrum Handlowym przy ul.
Mostowej w Bielsku-Białej.
„Z prośbą o pomoc w ustaleniu sprawców kradzieży
zwracaliśmy się komunikatem
z dnia 18.09.2012r., prezentując jednocześnie - za zgodą prokuratora - wizerunki złodziei.
Sposób działania rabusiów
zarejestrował sklepowy monitoring. Do sklepu wszedł najpierw pierwszy ze sprawców,
który zagadywał sprzedawczynię i absorbował jej uwagę oglądając i przymierzając
męskie bransolety wystawione
w bocznej części lady sprzedażnej. W tym samym czasie
do sklepu wszedł jego wspólnik. Stanął na środku lady
i udawał, że ogląda biżuterię,
a w rzeczywistości zasłaniał
ekspedientce widok na gablotę
z markowymi zegarkami. Po
chwili do sklepu weszli dwaj
kolejni mężczyźni, którzy skierowali się wprost do tej gabloty.
Wyłamali zamki i skradli sześć
zegarków marki Omega o wartości 242.000 zł. Po dokonaniu
kradzieży wszyscy czterej mężczyźni wyszli ze sklepu, a następnie z centrum handlowego.”
- mówi Elwira Jurasz oficer
prasowy Komendy Miejskiej
Policji w Bielsku-Białej.
Prowadzone w tej sprawie
śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Północ doprowadziło
do ustalenia, że związek ze
zdarzeniem mogą mieć czterej
mieszkańcy woj. mazowieckiego. Policjanci z Wydziału
Kryminalnego ściśle współpracując z kolegami z Wydziału do Walki z Przestępczością
Przeciwko Mieniu KWP w Katowicach, jednostkami w kraju
oraz bielską Prokuraturą Rejonową Północ ustalili personalia sprawców. W minionym
tygodniu kryminalni wraz
z funkcjonariuszami z Grupy
Szybkiego Reagowania zatrzymali pierwszego z nich
- 27-latka z woj. mazowieckiego. Zgromadzony materiał
dowodowy dostarczył podstaw do przedstawienia zatrzymanemu zarzutu włamania
i kradzieży cudzego mienia,
za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Zgodnie
z decyzją bielskiego sądu - na
wniosek policji i prokuratury - zatrzymany mężczyzna
najbliższe miesiące spędzi
w areszcie śledczym.
W dalszym ciągu trwają
poszukiwania jego wspólników, którzy spodziewając się
zatrzymania celowo ukrywają
się przed policją.
Policja
Download

Nasi mniejsi bracia czy środek przetrwania? Znaczenie zwierząt w