SŁOWO WSTĘPNE
Szanowni Państwo,
Szybkimi krokami zbliża się koniec roku,
czas podsumowań, ale i budowy nadziei
biznesowych oraz osobistych na kolejny już
2014 rok.
W świątecznym Magazynie znajdziemy
wiele interesujących informacji z bieżących
wydarzeń
gospodarczych,
kulturalnych,
ciekawe materiały o nowej perspektywie
finansowej UE dla firm na lata 2014-2020
oraz o sukcesji biznesu w Polsce.
Szczególnym świętem wszystkich przedsiębiorców regionu była Gala Konkursu
Firma Roku 2013 zorganizowana tym razem
wspólnie ze Starostą Żywieckim w nowoczesnej Sali Koncertowej Szkoły Muzycznej.
Najlepsi z najlepszych otrzymali wyróżnienia
i nagrody Dedala. Gratuluję wytrwałości
i sukcesów.
Wydarzeniem o niezwykłej randze była
także wizyta Prezesa Kongresu Polonii
Amerykańskiej Pana Franka Spuli w naszym
regionie. Miałem okazję współorganizować
pobyt i towarzyszyć w spotkaniach w Bielskim
Parku Technologicznym Lotnictwa, Przedsiębiorczości i Innowacji oraz u Marszałka
Województwa Śląskiego.
Wizyta ta wnosi duże szanse na rozwój współpracy gospodarczej i planujemy już konkretne
działania, o czym przeczytają Państwo w kolejnych Magazynach Przedsiębiorcy.
Dziękuję firmom, które zamieściły reklamy
w tym przedświątecznym wydaniu. To piękna
promocja i przypomnienie, że jesteśmy
jednym organizmem gospodarczym, gdzie
przepływ informacji i wzajemne zaufanie
stanowi podstawę biznesu.
Myśląc o Nowym Roku planujemy kolejny
Kongres Firm Rodzinnych, ciekawe spotkania
Klubu Przedsiębiorcy oraz rozwój nowych
kierunków współpracy opartych o naszą Izbę.
fot. Magdalena Hałat
Korzystając z okazji składam Państwu życzenia Zdrowych i Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku. Zachęcam do lektury.
Prezes Regionalnej Izby
Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej
4
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
SPIS TREŚCI
WYDARZENIA
6
Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej
na Podbeskidziu
REGIONALNA IZBA HANDLU l PRZEMYSŁU
W BIELSKU-BIAŁEJ
8
Nowe firmy członkowskie
RAPORT
10 Dedale 2013 rozdane!
Firma Roku dla Browaru Arcyksiążęcego
w Żywcu
LUDZIE
16
Nawarzył dużo, dobrego piwa...
Kierując Arcyksiążęcym Browarem w Żywcu
- rozmowa z Jerzym Dwornickim Dyrektorem
Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu
UNIA EUROPEJSKA
22
Nowa perspektywa dla Polski
Na co wydamy unijne środki?
PRAWO
25
28
Legalizacja dokumentów handlowych
i eksportowych
Strategia dla sukcesji biznesu w Polsce
potrzebna na wczoraj
EKOLOGIA
33
Aqua S.A. otrzymała Ekolaur Polskiej
Izby Ekologii
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
Wydawca:
Regionalna Izba Handlu i Przemysłu
w Bielsku-Białej
ul. Wzgórze 19, 43-300 Bielsko-Biała
tel.: +48 33/812 64 18
tel.: +48 33/822 90 49
fax: +48 33/822 04 48
e-mail: [email protected]
www.magazynprzedsiebiorcy.pl
Redaktor Naczelny:
Andrzej Gąsiorek: [email protected]
Zdjęcia:
Krzysztof Dubiel www.fotografbielsko.com,
Andrzej Gąsiorek
Reklama:
tel./fax: +48 33 822 90 49
e-mail: [email protected]
Opracowanie graficzne i skład:
Wydawnictwo „Prasa Beskidzka” Sp. z o.o.
ul. Dubois 4, 43-300 Bielsko-Biała
tel.: +48 33 812 35 77
tel.: +48 33 812 58 78
fax: +48 33 822 81 50
e-mail: [email protected]
Druk:
OFF DRUK POLIGRAFIA
ul. Piekarska 50, 43-300 Bielsko-Biała
Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść umieszczonych reklam i ogłoszeń.
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
5
WYDARZENIA
W MAŁYM KANIOWIE
O WIELKICH PLANACH BIZNESOWYCH
PREZES KONGRESU POLONII
AMERYKAŃSKIEJ NA PODBESKIDZIU
12 listopada w Bielskim Parku Technologicznym Lotnictwa,
Przedsiębiorczości i Innowacji w Kaniowie, odbyło się spotkanie przedsiębiorców i samorządowców z prezesem
Kongresu Polonii Amerykańskiej Frankiem J. Spulą. Tak
wyjątkowego gościa udało się zaprosić do Kaniowa dzięki
determinacji starosty bielskiego Andrzeja Płonki, radnej
Sejmiku Śląskiego Teresy Kręcichwost, Regionalnej Izby
Przemysłu i Handlu w Bielsku-Białej oraz wsparciu ze strony przedsiębiorców polonijnych.
Na miejsce spotkania - nie przez przypadek - wybrano
BPTLPiI w Kaniowie, gdzie przedsiębiorczości, innowacyjności i nowoczesnych technologii, o których rozmawiano w kontekście współpracy amerykańsko-polskiej,
można „dotknąć” na każdym niemal kroku. Docenił to
Frank J. Spula zauważając, że takie właśnie obiekty, tak
funkcjonujące ośrodki, można dzisiaj znaleźć w Stanach
i Europie Zachodniej, a kaniowski park technologiczny
nie ustępuje im ani na jotę...
Prezesowi największej i najbardziej zarazem wpływowej organizacji polonijnej na świecie towarzyszyli: Maciej Cybulski, prezes Polsko-Amerykańskiej Izby
Gospodarczej w Warszawie, dyrektor Biura Stanu Illinois
na Europę oraz Les Surowiec, od 30 lat związany z budownictwem, propagator nowoczesnych technologii w USA, piastujący funkcję prezesa Stowarzyszenia
Polsko-Amerykańskich Kontraktorów Budowniczych.
Spotkanie w którym licznie udział wzięli przedsiębiorcy z naszego regionu, poseł Mirosława Nykiel, reprezentanci samorządu lokalnego, w tym prezydent miasta Bielska-Białej Jacek Krywult, burmistrz
Czechowic-Dziedzic Marian Błachut, wójtowie gmin,
przewodniczący Rady Powiatu Bielskiego Roman Migdał,
przewodniczący czechowickiej Rady Miejskiej Damian
Żelazny oraz przedstawiciele uczelni wyższych, poświęcone było rozwojowi stosunków gospodarczych
i naukowych pomiędzy naszym regionem - i nie chodzi tu oczywiście o sam powiat bielski, ale szerzej, całe
Podbeskidzie - a stanem Illinois i Polonią w USA.
Starosta bielski Andrzej Płonka przedstawił sytuację gospodarczą w regionie i w powiecie bielskim, podkreślając wyraźnie mniejsze niż w skali kraju bezrobocie, prężny rozwój firm oraz aktywność i kreatywność mieszkańców regionu. Natomiast prezes Regionalnej Izby Handlu
i Przemysłu w Bielsku-Białej Janusz Targosz zwracał uwa-
6
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
gę na bliskie polskim firmom, amerykańskie umiłowanie
swobody gospodarczej.
„Chciałem serdecznie podziękować wszystkim, dzięki którym udało się nam zorganizować to spotkanie. Zwłaszcza,
że niektórzy zwyczajnie nie wierzyli, że nam się to uda.
Dzięki uporowi, wręcz zadziorności, zostaliśmy jednak uhonorowani wizytą prezesa największej organizacji polonijnej
w świecie. W regionie mamy kilkadziesiąt tysięcy podmiotów gospodarczych, w tym wiele firm o wysokiej kulturze
technologicznej. Z Amerykanami łączy nas jasne spojrzenie na biznes, otwartość i myślę, że to pomoże nam zacieśniać kontakty gospodarcze” - mówił prezes Janusz Targosz
zauważając, że rynek amerykański jest dla polskich przedsiębiorców nadal rynkiem trudnym, ale jednocześnie wyrażając przekonanie, że ta transatlantycka współpraca biznesowa będzie się rozwijała coraz lepiej - „Nasza Izba chce
stworzyć platformę współpracy, by z kolei przedsiębiorcy
amerykańscy, przyjeżdżający do Polski w interesach, mieli
tu doskonałe warunki startowe do rozwoju biznesu”.
Prezes Bielskiego Parku Technologicznego Lotnictwa,
Przedsiębiorczości i Innowacji w Kaniowie Bogusław
Holeksa omówił historię budowy Parku Technologicznego Przemysłu Lotniczego, powstałego kosztem około 35 milionów złotych. Przypomniał, że w ramach projektu wybudowano drogę startową, drogę kołowania,
hale produkcyjne i hangary o łącznej powierzchni ponad
10 tysięcy metrów kwadratowych, najdalej wysuniętą na
południe kraju stację paliw dla samolotów i śmigłowców,
budynek kontroli lotów oraz infrastrukturę towarzyszącą. W sąsiedztwie powstało Śląskie Centrum Naukowo
- Technologiczne Przemysłu Lotniczego o wartości oko-
WYDARZENIA
ło 52,5 milionów złotych. Niedawno oddano do użytku
Centrum Transferu Technologii Kompozytowych, mieszczące się w nowym budynku, a wartość całkowita tego
projektu to prawie 10 milionów złotych.
Prezes Holeksa przedstawił także plany na przyszłość,
mówił o zamiarach budowy do 2016 roku nowych hal
produkcyjnych i magazynowych, utworzeniu sfery
współpracy nauki i szkolnictwa z firmami usytuowanymi
na terenie Parku, dokończeniu budowy dwóch hangarów
lotniczych i parkingu oraz uruchomieniu funduszu inwestycyjnego, a także stworzeniu minimum dwóch sieci współpracy w obszarze lotnictwa i odnawialnych źródeł energii. Zdradzając plany dotyczące rozbudowy lotniska, głównie wydłużenia drogi startowej dla samolotów, prezes Holeksa zaznaczył, że Kaniów nigdy nie stanie się portem lotniczym, obsługującym niewielki nawet ruch pasażerski, ale będzie lądowiskiem dla biznesu
i przemysłu, swego rodzaju kołem zamachowym dla kolejnych przedsięwzięć. W swojej wypowiedzi dużo czasu
poświęcił też nowemu projektowi o nazwie „Kompleksowe uzbrojenie przemysłowych terenów inwestycyjnych
- wsparcie przedsiębiorczości przez Powiat Bielski”.
„Świat całkowicie zmienił się przez internet i telefony
komórkowe. Dzięki nowoczesnej komunikacji skróciły
się też znacznie odległości pomiędzy państwami i kontynentami. Przyjemnie patrzeć, jak w krótkim okresie, zaszło w Polsce tyle pozytywnych zmian. Możecie
być dumni ze swojej ojczyzny, z tego co już zrobiliście
i z tego co robicie nadal. Gratuluję wspaniałej inwestycji w Kaniowie, która powstała zaledwie w osiem lat.
Dawniej byłoby to nierealne” - mówił prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank J. Spula - „W Ameryce
wielu Polaków zajmuje prestiżowe stanowiska w polityce, samorządzie lokalnym, znanych firmach. Macie za
oceanem silną reprezentację i duże wsparcie. To sprzyja nawiązaniu wzajemnych relacji i kontaktów gospodarczych, trzeba to maksymalnie wykorzystać dla obopólnego dobra”.
Miłym akcentem spotkania było wręczenie przez prezesa Janusza Targosza medalu pamiątkowego RIHiP
w Bielsku-Białej, wykonanego ręcznie, przez artystę
z Podbeskidzia, specjalnie dla prezesa Franka J. Spuli.
„Medal ten upamiętni Pana pobyt u nas i to wyjątkowe
spotkanie. Widoczne na nim, a charakterystyczne dla
Podbeskidzia motywy gór i miasta Bielska-Białej, będą
Panu przypominać o naszym regionie” - mówił wręczając medal gościowi prezes Janusz Targosz.
Łukasz Piątek
reklama
REGIONALNA IZBA HANDLU
I PRZEMYSŁU W BIELSKU-BIAŁEJ
NOWE FIRMY CZŁONKOWSKIE
KANCELARIA AUDYTORSKA DUDEK I PARTNERZY
ul. Karpacka 24 | 43-300 Bielsko-Biała | tel. +48 33 811 11 24 | fax +48 33 44 517 44
www.kancelaria-dudek.pl | [email protected]
Kancelaria istnieje na rynku od
1997 r. Początkowo funkcjonowała jako działalność osoby fizycznej, a w roku 2007 przyjęła formę spółki partnerskiej.
Sukcesywnie realizowaną misją Kancelarii jest świadczenie profesjonalnego, indywidualnie dostosowanego i kompleksowego wsparcia dla klientów
poprzez rozszerzanie zakresu swojej działalności. Kompetentna i wysoko wykwalifikowana kadra o wykształceniu ekonomicznym oraz prawniczym, stosowanie nowoczesnych
i zaawansowanych systemów informatycznych, liczne publikacje oraz autorstwo i współautorstwo książek o tematyce branżowej pozwoliło nam osiągnąć ugruntowaną pozycję na rynku.
Wysoki poziom usług świadczonych przez Kancelarię
oraz obsługa znaczących klientów, w tym międzynarodowych, umożliwiły nam przystąpienie w 2009 r. do PRIMEGLOBAL An Association of Independent Accounting Firms
– międzynarodowego związku firm audytorsko-księgowokonsultingowych. Jesteśmy również kancelarią referencyjną
firmy DATEV, będącej wiodącym dostawcą kompleksowych
rozwiązań i usług informatycznych dla biegłych rewidentów,
doradców podatkowych oraz
biur rachunkowych.
O poziomie usług Kancelarii
świadczą również licznie i chętnie odbywane w niej aplikacje,
które przyczyniły się do uzyskania przez kilkunastu aplikantów
tytułu biegłego rewidenta.
Pracownicy Kancelarii to zespół biegłych rewidentów, ekspertów finansowo-księgowych,
ekonomistów oraz prawników, posiadający ugruntowany poziom wiedzy i kultury zawodowej. Zawsze staramy się sprostać oczekiwaniom naszych klientów. Dewiza zespołu to:
n rzetelna
wiedza zawodowa
współpracy z kierownictwem i pracownikami badanej jednostki
n umiarkowana cena usługi
n umiejętność
Główny zakres naszych usług to: badanie i przeglądy
sprawozdań finansowych, przeprowadzanie i nadzorowanie różnych form restrukturyzacji, wycena przedsiębiorstw, ekspertyzy ekonomiczno-finansowe, doradztwo
biznesowe i podatkowe, działalność szkoleniowa.
Możesz i powinieneś nam zaufać – wielu już to zrobiło.
Więcej o nas na stronie www.kancelaria-dudek.pl
RAPORT
DEDALE 2013 ROZDANE !
FIRMA ROKU DLA BROWARU
ARCYKSIĄŻĘCEGO W ŻYWCU
Złoty Dedal i tytuł Firmy Roku Subregionu Południowego 2013, powędrowały w tym roku do
Grupy Żywiec - Arcyksiążęcy Browaru w Żywcu. „Super-Dedal” pozostał więc w mieście, w którym odbywała się tegoroczna gala Firmy Roku, konkursu organizowanego wspólnie przez
Regionalną Izbę Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej, miasto Bielsko-Biała oraz powiaty: bielski,
cieszyński i żywiecki. Na uroczystej gali w sali koncertowej Szkoły Muzycznej w Żywcu statuetki Dedala wręczono również laureatom konkursu Firmy Roku 2013, z poszczególnych trzech
powiatów i miasta Bielska-Białej.
Październikowa gala Firmy Roku 2013 odbyła się
w Żywcu, który gospodarzem mającego już trzyletnią
tradycję konkursu był po raz pierwszy. Dlatego w murach nowej sali Szkoły Muzycznej, a zarazem na gościnnej ziemi żywieckiej, gości powitał gospodarz imprezy starosta żywiecki Andrzej Zieliński.
„Dzisiejsza uroczystość jest niewątpliwie świętem
przedsiębiorczości. Sam konkurs to wyraz uznania samorządów dla przedsiębiorców i ich firm, które są motorem rozwoju dla całego naszego regionu. Niech ta
gala będzie jednak nie tylko świętem firm, ich właścicieli i pracowników, ale również świętem samorządów
terytorialnych, które w ten sposób dziękują przedsiębiorcom za ich zaangażowanie w życie społeczno-go-
10 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
spodarcze i kulturalne regionu” - powiedział starosta
żywiecki Andrzej Zieliński, otwierając uroczystą galę
czwartej już edycji konkursu Firmy Roku - „Przez cztery kolejne edycje przyznawaliśmy te cenne statuetki Dedala firmom o dużym potencjale gospodarczym
i ekonomicznym. Szkoda, że 15 lat temu ustawodawca nie dał nam tej możliwości. Jestem przekonany, że
województwo bielskie bardzo dobrze by ją wykorzystało...”.
Po wystąpieniu gospodarza gali przyszedł czas na
filmowe prezentacje wszystkich 12 nominowanych
w tegorocznym konkursie firm. Zgromadzeni w sali
żywieckiej Szkoły Muzycznej goście mieli możliwość
zapoznać się ze szczegółami działalności poszczegól-
RAPORT
nych nominowanych przedsiębiorstw. Poznali ich historię, sytuację w dniu dzisiejszym oraz plany na przyszłość. Choć działają w bardzo
różnych
branżach,
o wszystkich można powiedzieć, że to firmy z tradycjami, świetnie prosperujące, dynamicznie się rozwijające i innowacyjne zarazem.
Kapituła konkursowa miała
więc trudny orzech do zgryzienia, by wyłonić zwycięzców, którzy z żywieckiej gali
wyjechali z tytułami Firmy
Roku 2013 oraz statuetkami Dedala.
Po firmowej prezentacji firm,
na scenie żywieckiej Szkoły Muzycznej pojawili się
członkowie kapituły konkursowej: starosta żywiecki
Andrzej Zieliński, prezydent Bielska-Białej Jacek
Krywult, starosta cieszyński Jerzy Nogowczyk, zastępujący starostę bielskiego, wicestarosta Grzegorz
Szetyński oraz prezes Regionalnej Izby Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej Janusz Targosz. Przyszedł czas
na moment kulminacyjny, czyli zaproszenie na scenę
przedstawicieli nominowanych firm oraz ogłoszenie
wyników w poszczególnych powiatach oraz w BielskuBiałej. Prezentację pretendentów oraz wręczenie zwycięzcy zaszczytnego tytułu Firmy Roku 2013 oraz statuetki Dedala, zaś pozostałym nominowanym pamiątkowych dyplomów, rozpoczęto od będącej gospodarzem gali Żywiecczyzny.
W powiecie żywieckim tytuł Firmy Roku 2013 przyznano firmie Wodpol Sp. z o.o., zaś dyplomy nominowanym firmom: P.P.H Gałuszka, Krębuszewska i Wspól-
nicy Sp. J. oraz Zakładowi Przetwórstwa Mięsnego
Marek Łoboda. Dyplomy oraz nagrodę Firmy Roku
2013 ziemi żywieckiej wręczył laureatom starosta
żywiecki Andrzej Zieliński.
W mieście Bielsko-Biała laureatem Firmy Roku 2013
została Takoni Sp. z o.o. Dyplomy powędrowały do
nominowanych: bielskiego sklepu Leroy-Merlin Polska
oraz ZIAD Bielsko-Biała S.A. Wyniki konkursu ogłosił
prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult, który osobiście wręczył zwycięzcy statuetkę Dedala, zaś pozostałym nominowanym pamiątkowe dyplomy.
W powiecie bielskim tytuł Firmy Roku 2013 przyznano
Ceramice Pilch Sp. z o.o. Dyplomy otrzymały również
pozostałe, nominowane firmy: HB-Unibud S.A oraz
Szkółka Krzewów Ozdobnych Pudełek. Zwycięzcę
z ziemi bielskiej oraz nominowanych uhonorował wicestarosta bielski Grzegorz Szetyński.
W powiecie cieszyńskim
wygrała firma Kubala Sp.
z o.o. i to do niej powędrował tytuł Firmy Roku 2013
oraz statuetka Dedala. Dyplomy przyznano również
nominowanym:
Bankowi
Spółdzielczemu w Cieszynie
oraz firmie PPHU Wiślanka,
D. Czyż, W. Pilch S.C. Najpierw nominacje, a chwilę później nagrodę główną oraz statuetkę Dedala,
wręczał starosta cieszyński
Jerzy Nogowczyk.
Nie zdążyły jeszcze opaść
emocje po wręczeniu statuetek Dedala dla zwycięzców
z poszczególnych powiatów
i Bielska-Białej, a już nad-
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
11
RAPORT
szedł moment ogłoszenia laureata
Złotego Dedala, czyli zwycięzcy tegorocznej edycji konkursu Firma Subregionu Południowego. Ten zaszczytny obowiązek przypadł w udziale
wspólnie: Januszowi Targoszowi, prezesowi RIHiP w Bielsku-Białej oraz
staroście żywieckiemu Andrzejowi
Zielińskiemu. „Super-Dedala” i tytuł
Firmy Roku 2013 Subregionu Południowego otrzymała Grupa Żywiec
S.A., Arcyksiążęcy Browar w Żywcu.
Złotego Dedala 2013 odebrał osobiście Jerzy Dwornicki, dyrektor Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu, prokurent Grupy Żywiec S.A.
„Chciałem bardzo serdecznie podziękować kapitule za przyznanie tego
Złotego Dedala. Kiedy 32 lata temu zaczynałem swoją przygodę z browarnictwem, nawet w najśmielszych
snach nie marzyłem o tym, że przyjdzie mi dowodzić
najlepszym browarem w świecie i spotkać na swojej
drodze tak fantastycznych ludzi, jacy mieszkają i pracują w tym regionie. Dlatego też pozwólcie, że tę statuetkę zadedykuję załodze Żywieckiego Browaru. Dlaczego? Bo zawsze hołdowałem zasadzie, że pracownicy
są najważniejsi. To oni są najważniejszym dobrem każdej firmy. I nie mam tu na myśli tylko tych, którzy pracują tu, w Browarze Żywieckim dzisiaj. Ale wszystkich,
którzy od początku, od 1856 roku, budowali siłę i magię
12 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
tego browaru. Miasto Żywiec i region, to Browar Żywiec
i odwrotnie. Zapewniam, że tak będzie zawsze” - powiedział dyrektor Jerzy Dwornicki, szef jednego z najnowocześniejszych w Polsce i Europie Browaru. Po wystąpieniu dyrektora przyszedł czas na filmową prezentację Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu i jego działań na
rzecz Żywca, Żywiecczyzny i całego Podbeskidzia. Następnie głos zabrał Janusz Targosz, prezes Regionalnej
Izby Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej.
„Chciałbym bardzo gorąco podziękować staroście
żywieckiemu i zespołowi jego współpracowników za
organizację tej wspaniałej gali. Zaś kapitule konkur-
RAPORT
sowej za wybór liderów. Wyniki konkursu pozwalają patrzeć na nasz region z optymizmem, jako na miejsce, w którym wspaniale rozwija się przedsiębiorczość, na miejsce
w którym warto robić interesy. Organizowany po raz czwarty konkurs jest przedsięwzięciem unikalnym i to nie tylko w skali regionu,
ale w skali całego kraju. To wspaniała platforma współpracy między lokalnymi samorządami a przedsiębiorcami. To dla nas bardzo
ważne. Konkurs pokazał jak wielki jest potencjał regionu, jak ważne są innowacje. Tworząc
nowe miejsca pracy, inwestując w nowe technologie, działamy na rzecz rozwoju całego regionu. Chęć i możliwość pokazania się, zaprezentowania nowych projektów, własnych dokonań, jest dla przedsiębiorców bardzo ważna i motywująca. RIHiP od początku kibicuje tym działaniom” - mówił Janusz Targosz, dziękując partnerom
konkursu – Tauron Dystrybucja i bankowi PKO BP oraz
patronom medialnym, za zaangażowanie w organizację uroczystości, zapraszając jednocześnie na część
artystyczną żywieckiej gali.
Zwieńczeniem spotkania w Szkole Muzycznej w Żywcu
był występ Miejskiej Orkiestry Rozrywkowej „eM Band”
z Jaworzna. Na koniec przyszedł czas na kuluarowe
rozmowy podczas rautu towarzyskiego, kończącego
tegoroczną Galę konkursu Firma Roku 2013.
Żywiecka gala Firmy Roku 2013, była finałem czwartej już edycji konkursu. Od czterech lat, organizatorzy
konkursu, czyli właśnie cztery samorządy terytorialne z naszego regionu i zrzeszająca przedsiębiorców
14 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
RIHiP w Bielsku-Białej, doceniają te firmy i tych konkretnych, kierujących nimi ludzi, których pasje, zdolności menadżerskie i wysiłek - budując pozycję własnych przedsiębiorstw - przekładają się na budowę
siły gospodarczej oraz pozytywnego wizerunku całego regionu.
Ponieważ specyfika i uwarunkowania gospodarcze,
a co za tym idzie i możliwości dla działających tam
firm, są różne w przypadku miasta Bielska-Białej oraz
powiatów: bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego,
kapituła przyznaje tytuł Firmy Roku oraz statuetkę
Dedala – autorstwa bielskiej artystki Lidii Sztwiertni,
dla każdego z powiatów osobno. Jednej z firm z całego
regionu przyznawany jest zaś Złoty Dedal.
Łukasz Piątek
LUDZIE
NAWARZYŁ DUŻO, DOBREGO PIWA...
KIERUJĄC ARCYKSIĄŻĘCYM
BROWAREM W ŻYWCU
Jako młody człowiek za piwem raczej
nie przepadał. Mimo tego – bo tak umówili się z kolegą – postanowił studiować
na wydziale chemii spożywczej łódzkiej
Politechniki, która była wówczas jedyną z Polsce uczelnią, kształcącą piwowarów. Miłość do piwa, która przyszła w studenckich czasach, trwa do dzisiaj. Jerzy
Dwornicki, który browarnictwem zajmuje
się od 32 lat, jest dyrektorem Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu.
Od dziesięciu lat to właśnie on czuwa nad
produkcją najbardziej znanego w Polsce i na
świecie, flagowego wręcz, polskiego piwa,
produkowanego przez Grupę Żywiec i – niezmiennie od początku, czyli od 1856 roku - tylko
w Żywcu. Jubileusz 10-lecia kierowania żywieckim Browarem przez Jerzego Dwornickiego zbiegł
się z przyznaniem temu wyjątkowemu zakładowi
Złotego Dedala i prestiżowego tytułu Firmy Roku
2013, w konkursie organizowanym wspólnie przez
Regionalną Izbę Przemysłu i Handlu w BielskuBiałej oraz samorządy miasta Bielska-Białej oraz
powiatów: bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego.
Jak zaczęła się Pana przygoda z warzeniem
piwa?
Z browarnictwem jestem związany od 32 lat.
W 1982 roku skończyłem Politechnikę łódzką, wydział chemii spożywczej, specjalizacja technologii fermentacji i mikrobiologii. To była jedyna wówczas uczelnia w kraju, kształcąca piwowarów, ale
również i winiarzy. „Za pracą” trafiłem na północ, do Elbląga. W 1982 roku zacząłem pracować
w Zakładach Piwowarskich w Elblągu. Tam przeszedłem w zasadzie wszystkie szczeble kariery,
od piwowara zmianowego, poprzez szefa produkcji do kierownika browaru. W 1987 roku, mając 30
lat, zostałem szefem Browaru elbląskiego. Myślę,
że dość szybko...
Z północy Polski do Żywca jednak daleko...
W czasie transformacji w Polsce, browar którym
kierowałem staje się częścią Elbrewery Ltd. Jestem wówczas w grupie ludzi, którzy rozbudowują i modernizują Browar Braniewo, w którym rusza produkcja znanego w całym kraju piwa marki
EB. Bardzo szybko zdobyło ono prawie 18 procent
udziału w krajowym rynku piwa. Do tego sukce-
16 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
su przyczyniły się nowoczesne metody marketingowe, których wielu w branży - i nie tylko - dopiero
się wówczas uczyło. Wtedy zainteresował się nami
holenderski Heineken. Powstaje Grupa Żywiec,
w skład której wchodzi właśnie Browar Elbląg,
Browar Warka, Browar Leżajsk, niewielki browar
w Cieszynie i oczywiście Browar Żywiec. I właśnie
w tym roku otrzymałem propozycję objęcia stanowiska dyrektora Browaru Żywiec.
Decyzja mogła być tylko jedna?
To była trudna decyzja Na północy Polski miałem
przecież ułożone życie, dom, rodzinę... Z drugiej
strony pojawiła się jednak propozycja kierowania
wyjątkowym, nie tylko w polskiej skali, browarem
w Żywcu, warzącym najbardziej rozpoznawalną
w świecie polską markę piwa. Była oczywiście narada rodzinna... Żona od razu zapewniła mnie, że
nie zostawi mnie samego i jeśli będzie trzeba - pojedzie ze mną do Żywca. Była jeszcze kwestia dzieci. Córka była wówczas w połowie liceum... Wsparcie i zrozumienie ze strony rodziny pozwoliło mi
podjąć się wyzwania, jakim jest możliwość kierowania dużym, historycznym browarem w Żywcu,
produkującym piwo niezmiennie i bez przerwy od
1856 roku, w czym nie przeszkodziły nawet dwie
wojny światowe.
Piwo stało się Pana życiową pasją powoli...?
Po zdaniu egzaminów na Politechnice postanowiłem, że wybiorę specjalizację piwowarską, choć
w tym czasie nie piłem piwa. Jako student z czasem przekonałem się do piwa teraz to mój ulubiony napój, pokochałem piwo. Co ciekawe, miałem
LUDZIE
nieśliśmy zdolność produkcyjną Żywca o milion
hektolitrów rocznie, a to oznacza przecież duże inwestycje w Browarze. Na ten okres przypada również wprowadzenie wielu nowych produktów, jak
np. Desperados. Rozwija się też Festiwal organizowany na terenie Browaru w Żywcu, a Grupa Żywiec staje się mecenasem krzewienia piwnej kultury. Organizujemy konkursy dla piwowarów domowych, a zwycięzcom od kilku lat dajemy możliwość uwarzenia własnej warki, w cieszyńskim browarze. Kultywujemy tradycje piwowarskie i dlatego właśnie wspieramy rozwój takich działań.
Czy Żywiec jest dzisiaj inny niż przed laty?
studiować tę specjalizację z kolegą, który był miłośnikiem piwa. Ja ją skończyłem, on zaś zrezygnował...
To już 10 lat „za sterem” Browaru Arcyksiążęcego w Żywcu
W ciągu 10 lat mojego kierowania Browarem Żywiec
działo się tu bardzo wiele. W międzyczasie mieliśmy przecież jubileusz 150 lecia istnienia browaru, bardzo hucznie zresztą świętowany, w tym poprzez otwarcie jedynego w swoim rodzaju, interaktywnego muzeum browarnictwa, którego nie sposób porównywać z innymi. W międzyczasie pod-
Choć Browar w Żywcu zwiększył produkcję 10-krotnie, bez względu na ilość produkowanego piwa zachowujemy najwyższe standardy. I dotyczy to zarówno używanych do warzenia piwa składników,
jak i finalnego produktu. Przypomnę, że piwo Żywiec produkowane jest tylko i wyłącznie w Żywcu
i tylko ze słodu jęczmiennego, wody i chmielu, plus
– oczywiście – odpowiednich kultur drożdży. Skoro mamy ekstrakt tylko ze słodu, to Żywiec jest
piwem produkowanym według tradycyjnej, w pełnym tego słowa znaczeniu, receptury! A to receptura, a nie wielkość produkcji, jest wyznacznikiem
tradycyjności.
reklama
LUDZIE
Żywiec. Od 2003 roku, czyli przez minionych 10 lat, stale i systematycznie zwiększamy produkcję. W ubiegłym
roku doszliśmy do poziomu – optymalnych zdolności produkcyjnych, biorąc
pod uwagę chłonność polskiego rynku
piwa. Rynek polski nie różni się od zagranicznych. Nasze piwa i nie mówię tu
tylko o naszych browarach, ale i o konkurencji, powstają na tak samo nowoczesnych liniach produkcyjnych jak
w wielu krajach, w których kultura picia piwa jest bardzo wysoka. Nie ustępują im też pod względem jakości i walorów smakowych.
Tłuste lata dla branży mogą się jednak skończyć?
Ostatnie 10 lat to ciągła modernizacja Browaru
W 2003 roku rozpoczęliśmy stopniowy proces
wprowadzania programu zarządczego produkcją
TPM. Dziś 100 procent załogi pracuje w ramach
tego programu. Dzięki temu czują się
odpowiedzialni za swoje miejsce pracy, za swój „odcinek” produkcji. Pracują lepiej, bo w optymalnych warunkach, a przy tym dobrze wyszkoleni. To wpływa na wydajność i jakość pracy. Jesteśmy jedynym browarem w Polsce, który został uhonorowany dwoma stopniami japońskiej
nagrody JIPM. Mamy już dwa stopnie tej nagrody, a w tej chwili staramy się o trzeci. Ten doskonale funkcjonujący mechanizm, jakim jest Browar Żywiec, składa się – łącznie z logistyką – z około 400 ludzi. Dodam
jeszcze, że na świecie istnieje niewiele takich browarów jak Żywiec, które mogą pochwalić się równie niskimi wskaźnikami zużycia wody i energii elektrycznej. Np. do ogrzewania
wykorzystujemy powstający w naszej oczyszczalni biogaz. „Zawracamy” też ciepło używane w czasie gotowania piwa. Dzięki zamkniętym
procesom produkcyjnym odzyskujemy wiele energii. Ekonomia i ekologia idą u nas w parze z jakością. To
zresztą znak rozpoznawczy żywieckiego Browaru Arcyksiążęcego i to
w całej Grupie Heinekena.
Do 2012 roku rynek piwny w Polsce
miał tendencję wzrostową. Doszliśmy do spożycia na poziomie zbliżonym do 100 litrów piwa na
głowę statystycznego mieszkańca rocznie. W tej
chwili prognozy mówią o kurczeniu się rynku piwa
reklama
A jak wygląda pozycja żywieckiego Browaru Arcyksiążęcego na
polskim rynku?
Jesteśmy jednym z większych browarów w Polsce, największym w Grupie
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
19
o 1 – 3 procent. To w zasadzie oznacza stabilizację, po nasyceniu tego rynku w Polsce. To samo
dotyczy zresztą rynku piwa w krajach Europy
Zachodniej. Dlatego czekają nas czasy jeszcze
większej konkurencyjności. Ważnym elementem
staje się oferowanie klientom nowych produktów,
zgodnych z jego oczekiwaniami. Dla nas w Grupie
Żywiec najważniejsze są gusta i potrzeby odbiorców. Dlatego nasze wizje dopasowujemy do oczekiwań rynku. Mówiąc klient, mamy na myśli hurtownie, sieci, sklepy i ostatecznie finalnych konsumentów. Innowacje są dla nas najważniejsze,
bo zdajemy sobie sprawę z tego, że tylko jakością
produktu i zadowoleniem klientów możemy wygrywać na rynku. Zwłaszcza, że – powiem to raz
jeszcze – polski rynek piwa się w tej chwili nasycił.
Nawet, jeśli prognozy mówiące o spadkach sprzedaży okażą się zbyt pesymistyczne, to na wielkie
wzrosty na pewno już nie mamy co liczyć...
A więc ekspansja za granicę?
Około 5 procent naszej produkcji trafia obecnie na
eksport. Piwo z Żywca dziś można kupić w 40 krajach na całym świecie. Żywiec, który jak podkreślam, produkowany jest tylko w browarze żywieckim jest więc znany w wielu zakątkach globu.
O klienta trzeba więc walczyć?
Walcząc o nowych klientów na polskim rynku
staramy się dotrzeć również do średniego i młodego pokolenia dorosłych Polaków. Pokazać im
magię miejsca, w którym powstaje Żywiec, pokazać historię, ale nie zasklepiać się w niej. Stąd
charakter naszych kampanii reklamowych. Rynek piwny nieprawdopodobnie się zmienia. Musimy być bardzo elastyczni i odpowiadać na wymagania odbiorców. Zwłaszcza, że piwo jest jednak produktem sezonowym. Nie da się manewrować produkcją, robiąc duże zapasy. Klienci – a to
oni dyktują warunki - szukają dobrego i świeżego piwa i takie właśnie piwo oferuje Arcyksiążęcy
Browar w Żywcu
Żywieckie było, jest i będzie?
Dzisiaj jadąc samochodem, słyszałem w radio, że
trzy największe wynalazki ludzkości to piwo, telewizja i piłka nożna... Mieszkamy tymczasem w kraju z ogromnymi tradycjami piwowarskimi, w którym zwyczaju picia piwa nikt sztucznie nie zaszczepił, bo nie musiał. Dziś mamy możliwość picia
piwa w pubach, w coraz lepszych warunkach. M.in.
dzięki takim programom jak sztuka serwowania
piwa rośnie zarówno kultura podawania, jak i kultura spożycia piwa. Tak zwane „budki z piwem”,
z całym odium tego określenia, praktycznie zniknęły. Żywiec ma się dobrze. Zawsze będzie marką
numer „1” w Grupie Żywiec i ważną marką w całej Grupie Heinekena. Jest dobrze i niechaj tak będzie dalej...
Rozmawiał Łukasz Piątek
20 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
reklama
LUDZIE
JANTAR Sp. z o.o. integrator systemów
informatycznych dla biznesu. Ponad 20 lat tradycji i doświadczenia
w zakresie systemów zarządzania
sprzedażą oraz automatycznej identyfikacji. Specjalizujemy się w sprzedaży
efektywnych, niezawodnych i wysokiej
jakości rozwiązań dla handlu, logistyki,
przemysłu i administracji.
Współpracujemy
z liderami
rynku
w zakresie sprzętu i oprogramowania.
Jesteśmy wieloletnimi Partnerami firm:
IBM, Zebra, Motorola, Honeywell, Innova,
Posnet, Sharp, Cisco, Insoft, Cegid.
Realizujemy potrzeby klienta usprawniając procesy biznesowe i optymalizując koszty jego funkcjonowa-
nia. Działamy na terenie całego kraju,
wspierając klienta we wszystkich
fazach inwestycji: od projektu przez
integrację aplikacji i urządzeń, szkolenie,
wdrożenie i serwis.
W 2014 r. planujemy rozwój obszarów biznesowych w zakresie:
o rozwiązań samoobsługowych IBM
SelfCheckout
o centralnego zarządzania sklepami
o systemów logistycznych opartych
o kody kreskowe i RFID
o zaawansowanych projektów sieci
rozległych
o rozwoju specjalistycznych usług
dla handlu, logistyki, przemysłu
i administracji.
Naszym Klientom i Partnerom z okazji zbliżających się Świąt życzymy
radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech rok 2014 będzie
czasem pomyślności, trafionych inwestycji i zawodowych sukcesów.
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku
życzy Zarząd i Pracownicy
Jantar Sp. z o.o.- Centrala
ul. Piekarska 199, 43-300 Bielsko-Biała, tel. 33 82 85 700,
fax 33 82 85 709; [email protected]; www.jantar.pl
UNIA
EUROPEJSKA
NOWA PERSPEKTYWA DLA POLSKI
NA CO WYDAMY UNIJNE ŚRODKI ?
Wdrażanie funduszy UE na lata 2007 – 2013 dobiega końca. Według danych MRR, na koniec listopada
zakontraktowano ponad 91% alokacji, a rozliczonych
z Beneficjentami jest już ponad 60% środków.
Dobiegają też końca prace nad przeznaczeniem i zasadami wykorzystania środków z nowej perspektywy 2014 – 2020. Wiadomo, że
priorytetami będą m.in. inwestycje dotyczące energetyki i transportu publicznego oraz zadania łączące naukę i biznes, a jednym
z celów tematycznych na realizację którego zostanie przeznaczona znacząca część środków będzie podnoszenie konkurencyjności
małych i średnich przedsiębiorstw.
Przygotowania do nowej perspektywy
W październiku 2011 Komisja Europejska opublikowała projekt
pakietu legislacyjnego polityki spójności na lata 2014-2020. Negocjacje tych rozporządzeń są już praktycznie zakończone. Parlament Europejski zaakceptował pakiet 20 listopada 2013, a jego
formalna akceptacja przez Radę i oficjalna publikacja spodziewana jest w grudniu.
Po opublikowaniu projektów rozporządzeń Ministerstwo Rozwoju
Regionalnego podjęło prace nad przygotowaniem dokumentów
programowych na nową perspektywę. Główny dokument tj. Umowa Partnerstwa, którą Polska podpisze z Komisją Europejską, jest
już gotowy. Przygotowane i skonsultowane są też Programy Operacyjne, które wraz z Umową Partnerstwa zostaną przekazane do
Komisji Europejskiej na przełomie roku. Po zatwierdzeniu tych dokumentów przez Komisję rozpocznie się wdrażanie środków na
lata 2014 – 2020.
Zgodnie z decyzją Parlamentu Europejskiego z 19 listopada
2013, całkowita alokacja dla Polski na lata 2014 – 2020 na politykę spójności wyniesie ok. 72,9 mld EUR. Podstawowa alokacja to ok. 72,7 mld EUR, ale po uwzględnieniu dodatkowych ok.
181 mln EUR, jakie Polska otrzyma na wsparcie bezrobotnej młodzieży oraz obligatoryjnych transferów na instrumenty i programy zarządzane bezpośrednio przez Komisję Europejską, do zaprogramowania będzie ok. 68 mld EUR.
Centralnie czy regionalnie
W latach 2014 – 2020 Fundusze Europejskie realizowane będą na
dwóch poziomach – centralnym i regionalnym. Na szczeblu centralnym przewidziano programy Europejskiej Współpracy Terytorialnej oraz 8 programów krajowych, a na poziomie regionalnym
16 regionalnych programów operacyjnych – 1 dla Mazowsza i 15
dla pozostałych województw.
W latach 2014 – 2020 znacznie więcej środków będzie zarządzanych na poziomie regionalnym a samorządy województw
będą bardziej zaangażowane we wdrażanie funduszy. Zapewni
to większą decentralizację systemu zarządzania i tym samym
lepsze dopasowanie do lokalnych potrzeb. Budżet przeznaczony na Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego
to 3,1 mld EUR.
Koncentracja, czyli gdzie więcej, gdzie mniej
Zgodnie ze stanowiskiem Komisji Europejskiej obowiązywać będzie 11 celów tematycznych, na których w nowych programach
skoncentrowane będzie wsparcie. Główna część środków, przeznaczona będzie na najważniejsze z nich: wspieranie badań naukowych, rozwoju technologicznego i innowacji; zwiększenie
stopnia wykorzystania technologii informacyjno – komunikacyjnych; podnoszenie konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw; wspieranie przejścia na gospodarkę niskoemisyjną we
wszystkich sektorach; wspieranie włączenia społecznego i walkę
z ubóstwem. Koncentracja na określonych celach tematycznych
dotyczy 1/3 wszystkich środków. W związku z tym nastąpi ograniczenie poziomu wydatków w pozostałych obszarach. Takie ograniczenia dotkną np. projektów turystycznych, projektów kulturalnych oraz inwestycji w drogi lokalne.
22 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
Programy operacyjne
Program Operacyjny Inteligentny Rozwój to krajowy program dotyczący innowacyjności, badań naukowych i ich powiązań ze sferą przedsiębiorstw. Będzie on wspierał prowadzenie badań naukowych, rozwój nowych, innowacyjnych technologii oraz działania na
rzecz podnoszenia konkurencyjności małych i średnich firm.
Program Operacyjny Polska Cyfrowa jest nowym programem krajowym. W ramach programu wspierane będą inwestycje związane
z poszerzaniem dostępu do sieci szerokopasmowych, rozwojem produktów i usług opartych na technologiach informacyjno - komunikacyjnych, zwiększeniem zastosowania technologii komunikacyjno-informacyjnych w usługach, np. e -administracja, e-kultura, e-zdrowie.
Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój to program krajowy, który powstał w odpowiedzi na potrzeby reform w obszarach
zatrudnienia, włączenia społecznego, edukacji, szkolnictwa wyższego, zdrowia i dobrego rządzenia.
Program Infrastruktura i Środowisko zastąpi funkcjonujący w latach 2007 – 2013 program o tej samej nazwie. POIiŚ na lata 20142020 będzie wspierał gospodarkę efektywnie korzystającą z zasobów i przyjazną środowisku oraz sprzyjającą spójności terytorialnej i społecznej. Najważniejszymi beneficjentami programu
będą podmioty publiczne oraz podmioty prywatne (w szczególności duże przedsiębiorstwa).
Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego. Programy regionalne w latach 2014 – 2020 będą dwufunduszowe
– finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
i Europejskiego Funduszu Społecznego. Na poziomie regionalnym realizowana będzie większość działań związanych z rozwojem przedsiębiorczości. Wspierane będzie zarówno tworzenie nowych firm jak i projekty małych i średnich przedsiębiorstw, w tym
również projekty w sektorze turystyki. Program przewiduje także
dofinansowanie instytucji otoczenia biznesu oraz dokapitalizowanie funduszy pożyczkowych i poręczeniowych.
Dotacje czy instrumenty zwrotne
Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej więcej środków będzie
realizowanych w postaci instrumentów inżynierii finansowej, np.
w formie pożyczek, poręczeń, funduszy kapitału podwyższonego ryzyka. Na podstawie analiz zostanie ustalone jaki instrument
w danym działaniu będzie najbardziej efektywny. Zakłada się, że
w przypadku projektów najbardziej innowacyjnych, obarczonych
dużym ryzykiem, w szczególności w odniesieniu do małych podmiotów i start-upów, i w działaniach związanych z ochroną własności przemysłowej zostanie utrzymany system pomocy bezzwrotnej. Z kolei na finansowanie komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań przewiduje się wykorzystanie instrumentów zwrotnych.
Uproszczenia
Zgodnie z zaleceniami wskazanymi przez Komisję Europejską,
Polska zamierza zastosować uproszczenia w systemie realizacji
Funduszy Europejskich, które ułatwią beneficjentom korzystanie
z nich. Mają one dotyczyć zarówno regulacji prawnych czy instytucjonalnych, jak i sposobu ubiegania się o dofinansowanie i realizacji projektów. Zakłada się między innymi pełną informatyzację procesów związanych z realizacją programów operacyjnych,
dzięki czemu komunikacja między beneficjentami a właściwymi
instytucjami będzie mogła odbywać się wyłącznie drogą elektroniczną. Pozwoli to zmniejszyć uciążliwości związane z przechowywaniem danych, błędnie wypełnionymi wnioskami i ponownym przesyłaniem dokumentów.
Enterprise Europe Network
Górnośląska Agencja Rozwoju
Regionalnego S.A.
ul. Powstańców 17, 40-039 Katowice
tel.: +48 32 7285 828; +48 32 7285 865;
+48 32 7285 829; fax: +48 32 7285 803
E-mail: [email protected]
http://www.enterprise.garr.pl
PRAWO
LEGALIZACJA DOKUMENTÓW HANDLOWYCH
I EKSPORTOWYCH
ministracji państwowej lub samorządu terytorialnego,
- kopie i kserokopie dokumentów poświadczane za
zgodność z okazanymi oryginałami,
- świadectwa pochodzenia wystawione przez Urząd
Celny (dodatkowa legalizacja na odwrocie świadectwa uwarunkowana wymogami kraju odbiorcy towaru).
Twój partner handlowy wymaga zalegalizowania dokumentu handlowego, świadectwa lub
zaświadczenia? Występujesz w przetargu i żądają od Ciebie weryfikacji dokumentów? Zgłoś
się do nas…
Jeżeli zagraniczny partner handlowy wymaga zalegalizowania dokumentu handlowego i eksportowego to
pierwszym etapem procesu legalizacyjnego jest uwierzytelnienie dokumentów przez Regionalną Izbę Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej. Działalność legalizacyjna dokonywana jest przez Izbę w imieniu Krajowej
Izby Gospodarczej w Warszawie
na podstawie ustawy o izbach
gospodarczych z dnia 30 maja
1989 roku, z późn. zm., na rzecz
podmiotów gospodarczych zarejestrowanych w Polsce. Procedurą legalizacyjną są objęte różnego rodzaju dokumenty stosowane w handlu międzynarodowym,
od dokumentów autorstwa wnioskodawcy, świadectw i zaświadczeń urzędów państwowych i samorządowych, do poświadczeń
autentyczności kopii, kserokopii
dokumentu na podstawie okazanego oryginału włącznie, których
legalizacja mieści się w zakresie
uprawnień Regionalnej Izby Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej.
Izba dokonuje legalizacji takich dokumentów jak:
- faktury handlowe, cenniki, deklaracje, specyfikacje, umowy, pełnomocnictwa, tłumaczenia (inne niż
tłumaczy przysięgłych), konosamenty i inne dokumenty związane z przewozem towarów,
- świadectwa wydane przez urzędy weterynaryjne,
sanitarne, inspekcję handlową oraz świadectwa i zaświadczenia wydane przez upoważnione jednostki ad-
Dodatkowo Regionalna Izba Handlu i Przemysłu
w Bielsku-Białej wystawia na podstawie przedstawionych przez wnioskodawcę świadectw pochodzenia wydanych przez Urząd Celny, świadectwo niepreferencyjnego pochodzenia towarów na formularzach Krajowej Izby Gospodarczej (tzw. świadectwo
„białe”), jeśli zagraniczny odbiorca towaru żąda wystawienia takiego świadectwa, w związku z realizacją
płatności za towar.
Legalizacji dokumentów dokonuje się poprzez odciśnięcie stosownych pieczęci pod ostatnim podpisem
osoby reprezentującej wystawiającego legalizowany dokument lub od samej góry na następnej stronie dokumentu w przypadku braku miejsca pod ostatnim podpisem na poprzedniej stronie, tak
aby niemożliwe było dopisanie
jakiegokolwiek wyrazu lub znaku
po zalegalizowaniu dokumentu.
Do legalizacji dokumentów używa się stosownych pieczęci gumowych, których wzór dobierany jest dla danego rodzaju dokumentu. Oprócz odcisków pieczęci gumowych każda legalizacja
musi zawierać także odcisk metalowej, tłoczonej, okrągłej pieczęci urzędowej Krajowej Izby
Gospodarczej. Poza wyżej wymienionymi stosowane są dodatkowo pieczęci z datą przeprowadzenia legalizacji oraz imienna pracownika Izby dokonującego legalizacji - w zależności od rodzaju legalizowanego dokumentu.
Usługa legalizacji dokumentów przez Regionalną
Izbę Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej, zwyczajowo dokonywana jest na miejscu, dzięki czemu przyszły eksporter nie musi tracić cennego czasu na
oczekiwanie na dokumenty. Aby jednak legalizacja
mogła zostać sprawnie przeprowadzona niezbędne
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
25
PRAWO
jest spełnienie przez przedsiębiorcę kilku podstawowych warunków.
Każdy przedsiębiorca występujący po raz pierwszy
o legalizację dokumentów do Regionalnej Izby Handlu
i Przemysłu w Bielsku-Białej, w imieniu Krajowej Izby
Gospodarczej w Warszawie, zobowiązany jest do złożenia w Izbie podstawowych dokumentów dotyczących jego firmy, na które składają się:
- dokument z organów rejestrowych potwierdzający
prowadzenie przez wnioskodawcę działalności gospodarczej (odpis z KRS lub wydruk z CEIDG),
- zaświadczenie o nadaniu statystycznego numeru
identyfikacji REGON,
- decyzja lub potwierdzenie faktu nadania numeru
identyfikacji podatkowej (NIP),
- uwierzytelnione notarialnie wzory podpisów osób
uprawnionych do reprezentowania podmiotu wnioskującego lub karta wzoru podpisu, opatrzona podpisem osoby uprawnionej do reprezentowania podmiotu wnioskującego w obecności pracownika Regionalnej Izby Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej.
i jednego egzemplarza pozostającego w Regionalnej
Izbie Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej dla celów
weryfikacyjnych. Należy przy tym pamiętać iż jedynie oryginalnie podpisane dokumenty podlegają legalizacji, za wyjątkiem potwierdzania kserokopii za
zgodność z oryginałem.
Ponadto podstawą do dokonania legalizacji dokumentów przez Regionalną Izbę Handlu i Przemysłu
w Bielsku-Białej jest złożenie przez wnioskodawcę
prawidłowo wypełnionego wniosku legalizacyjnego
oraz dołączenie do niego stosownych dokumentów,
mających podlegać legalizacji. Dokumenty do legalizacji powinny być przedkładane przez przedsiębiorcę w ilości wymaganej przez zagranicznego partnera
Regionalna Izba Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej
Dział Legalizacji Dokumentów Handlowych
ul. Wzgórze 19 (II piętro), 43-300 Bielsko-Biała
Kontakt: Piotr Stokłosa – Specjalista ds. legalizacji
dokumentów, e-mail: [email protected]
tel. +48(33)812-64-18, fax +48(33)822-90-49,
Biuro czynne: poniedziałek – piątek;
godz. 08:00 - 15:00
26 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
Legalizacja dokumentów handlowych w obrocie międzynarodowym daje przedsiębiorcy wymierne korzyści, bowiem uwierzytelnia przedsiębiorstwo i jego reprezentantów, pomaga importerom w uzyskaniu niższych stawek celnych, usprawnia proces ubiegania
się o wizę do Arabii Saudyjskiej, potwierdza stosowane ceny na wyroby eksportowane oraz w wielu przypadkach gwarantuje wywiązanie się z warunków zapisanych w akredytywie.
Szczegółowe informacje na temat legalizacji dokumentów handlowych, wzory formularzy oraz cennik
usług legalizacyjnych znajdują się na stronie internetowej Regionalnej Izby Handlu i Przemysłu w BielskuBiałej, pod adresem: www.cci.pl.
PRAWO
PRAWO
STRATEGIA DLA SUKCESJI BIZNESU
W POLSCE POTRZEBNA
NA WCZORAJ
W przyszłym roku minie 25 lat od dnia, w którym
w Polsce skończyła się komuna. W przyszłym roku
zakończy się pierwsze 25 lat budowy kapitalizmu,
firm i majątków. Co czeka rdzenne polskie firmy
w ciągu kolejnych 25 lat? Ile z nich rozwinie się, zachowa konkurencyjność? A ile zniknie z rynku albo
będzie musiało zostać sprzedanych zagranicznym
koncernom?
Czy pokolenie pionierów rodzimego biznesu sprosta
wyzwaniom sukcesji? Czy i w jaki sposób może liczyć na pomoc państwa, mediów i organizacji pozarządowych w tym zakresie? Pod kątem budowy
świadomości, polityki podatkowej oraz - co też ważne - dostosowania przepisów różnych gałęzi prawa, które reguluje sukcesję? Jeśli chcemy, aby odpowiedź na te pytania nie była następstwem polityki z rodzaju „to prywatna sprawa przedsiębiorców”
albo „niech się inni martwią”, musimy jako państwo
stworzyć dogodne warunki oraz położyć nacisk na
budowę świadomości w zakresie sukcesji biznesu
w polskich firmach, zarówno tych rodzinnych oraz
tych, które za rodzinne się nie uważają.
Zmiana pokoleniowa w polskich firmach staje się
faktem, czy tego chcemy, czy nie. W gospodarkach
zachodnich ten proces dzieje się ciągle od pokoleń. U nas fala zmian dopiero nadchodzi. W normalnych warunkach w każdej firmie proces wymiany
pokoleniowej trwa od kilku do kilkunastu nawet lat
i zakończony jest przekazaniem sukcesorom własności firmy oraz wycofaniem się (całkowitym lub
częściowym) seniora z biznesu. Nie zawsze dzieci
chcą przejąć firmę - czasem należy biznes sprzedać
albo zlikwidować, ale w kontrolowanych warunkach.
Tymczasem w wielu firmach wydaje się, że sukcesja sprowadza się do „aktu notarialnego”, w którym
przekazujemy biznes dzieciom. Tylko trzeba się zastanowić, czy one tego chcą, potrafią oraz są przygotowane i czy firma nie pójdzie potem w upadłość,
bo brat czy siostra wystąpi z roszczeniem o zachowek. Ale tego nie załatwi prawnik za 500 zł.
Doświadczenie dowodzi, że stopień przygotowania
do sukcesji jest wciąż niedostateczny. Owszem, coraz więcej osób o tym myśli, ale wciąż zbyt mało
cokolwiek konkretnego robi. Brak jest zabezpieczeń
formalnych, finansowych oraz strategicznego planowania i zarządzania zmianą na wystarczającym
poziomie. W wielu firmach, nawet w tych, w których
28 MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
kolejne pokolenie przedsiębiorców już aktywnie angażuje się w biznes, nie ma właściwie przemyślanej
polityki przekazania władzy i własności dzieciom,
nie ma pomysłu na rolę seniora po przekazaniu własności firmy (o ile w ogóle ma zamiar to zrobić), ale
przede wszystkim brak jest planów awaryjnych, dotyczących sytuacji tzw. nagłej sukcesji. Zdecydowana większość firm nie jest odporna na skutki nagłej śmierci właściciela lub jednego ze wspólników
– w większości zajście takiego zdarzenia skutkować
będzie automatyczną likwidacją biznesu lub wieloletnimi problemami dotyczącymi płynności finansowej albo kryzysem zarządzania. Mowa jest nie tylko o prawie rodzinnym i spadkowym - materialnym
i procesowym. Nie mniej ważna jest wyrwa w kompetencjach, które właściciel lub wspólnik zabrał ze
sobą nie pozostawiając przygotowanego następcy lub następczyni. Poza zabezpieczeniem ciągłości działania biznesu należy przygotować właściwą
strategię na płaszczyźnie podziału majątku w rodzinie, planu finansowego dotyczącego rozliczeń czy
zachowków. Jeśli to przemilczymy, nawet przy najlepszych kompetencjach juniora jako nowego zarządzającego może się przecież okazać, że firmę zniszczą roszczenia majątkowe ze strony rodziny. Zachowku nie uniknie się bez wcześniej przemyślanego i wdrożonego planu. Jest to niestety temat najbardziej zaniedbany. Brak tu zarówno dobrych doświadczeń, jak też świadomości potrzeby.
Biorąc pod uwagę fakt, że każdą firmę w sytuacji
nagłej śmierci właściciela lub wspólnika czeka jeden z trzech scenariuszy: automatyczna likwidacja,
roszczenie ze strony spadkobierców niedziedziczących udziałów (np. w wysokości 1/3 rynkowej wartości spółki) albo wejście do biznesu osób, które nie
są do tego przygotowane merytorycznie oraz wynikające stąd problemy z zarządzaniem – sprawa jest
poważna. Wiele firm pójdzie w upadłość tylko dlatego, że prawnik nie powiedział o konsekwencjach finansowych zastosowanego rozwiązania prawnego.
Całościowa regulacja wykracza wszak poza kompetencje prawnika...
Dlaczego jest to problem, który należy rozpatrywać
w skali nie tylko mikro, z punktu widzenia interesu pojedynczej firmy lub rodziny, lecz także w skali
makro, z punktu widzenia interesu państwa, samorządu lokalnego, pracowników i innych beneficjen-
PRAWO
tów? Choćby dlatego, że rodzime firmy, w szczególności z sektora MSP, to główny wytwórca krajowego PKB oraz pracodawca dający zatrudnienie przynajmniej kilku milionom osób. Także dlatego, że jeśli
nic w tej kwestii nie zrobimy, znaczna część polskich
firm w perspektywie kilkunastu lat zniknie z rynku.
Ponieważ ich właściciele po pierwsze nie będą poinformowani, że należy cokolwiek zrobić (wielu jest
wręcz przekonanych - że nic!), a po drugie nie będą
mieli dostępu do odpowiednich narzędzi prawnych
i finansowych ułatwiających sukcesję. Wraz z nimi
znikną tysiące miejsc pracy.
Jeśli przyjrzymy się funkcjonującemu systemowi
prawnemu - na dzień dzisiejszy w niektórych miejscach przepisy prawne są wręcz
przypadkowe (spółki osobowe
i podatki!). Nie istnieje coś takiego, jak jednolita polityka państwa
na gruncie regulacji prawnych dotyczących sukcesji i planowania
spadkowego. Każda regulacja odbywa się oddzielnie, bez szerszego spojrzenia oraz zbadania wzajemnych powiązań i oddziaływań
pomiędzy przepisami kilku gałęzi prawa.
Pochwalić można wprowadzenie
zapisu windykacyjnego, jednak
o testamencie działowym można
tylko pomarzyć. Mitem jest natomiast, że dzięki zapisowi windykacyjnemu uda się przenieść na zapisobiercę działające przedsiębiorstwo bez poważnych perturbacji w jego gospodarczym funkcjonowaniu. Szczegółowo opisujemy to na
portalu planowaniespadkowe.pl w felietonie: Sukcesja indywidualnej działalności gospodarczej. Tym bardziej sukcesja polegająca na przekazaniu
władzy, odpowiedzialności i własności biznesu nowemu pokoleniu wymaga roztropnego podejścia.
To właśnie sukcesja przeprowadzana za życia, a nie
przekazanie w drodze spadku, dotyczyła będzie znakomitej większości firm. O ile w środowiskach związanych z firmami rodzinnymi (głównie: Inicjatywa
Firm Rodzinnych, Fundacja Firm Rodzinnych, Instytut Biznesu Rodzinnego) istnieje szansa, że te rodziny biznesowe zdecydowanie lepiej sprostają wyzwaniom sukcesji, to niestety nie dotyczy to firm, które
nie postrzegają siebie jako firmy rodzinne. W Polsce
ciągle jeszcze pokutuje pogląd, w myśl którego firma rodzinna to taka nieduża firma, którą nie do końca można się pochwalić. Ciekawe, co powiedzieliby
na to właściciele firm rodzinnych z państw zachodnich, które działają w 4, 5 lub 9 pokoleniu (najstarsza
w 46!)? Takich jak Carrefour czy Toyota?
Ale aby tak się stało, konieczna jest dobrze przeprowadzona sukcesja. Trzeba uczynić wszystko, aby
właściciele firm rodzinnych i nierodzinnych mieli
okazję sami ocenić i przekonać się, jakiego rodzaju wyzwania ich czekają. Sukcesja wcale nie musi
skończyć się przecież przejęciem działającego biznesu przez kolejne pokolenie - na Zachodzie dotyczy to zaledwie 30% firm rodzinnych. Alternatywą
jest sprzedaż, ale najlepiej, aby była przeprowadzona mądrze i za dobrą cenę, niekoniecznie w ręce obcego kapitału. A już na pewno nie przez syndyka
masy upadłościowej w sytuacji, kiedy juniorzy nie
podołali wyzwaniom związanym z zarządzaniem
przejętym biznesem albo zadziałał mechanizm automatycznej spłaty spadkobierców wspólnika.
Godnym pochwały jest zaangażowanie PARP w finansowanie oraz
wspieranie projektów przeznaczonych do samodzielnego przeprowadzenia sukcesji w firmach
rodzinnych oraz promocji tematyki sukcesji. Mowa jest szczególnie o trzech realizowanych obecnie projektach, o których najwięcej słyszeć będziemy w nadchodzących dwóch latach: poznańskich KODACH WARTOŚCI, krakowskim PRZEWODNIKU PO SUKCESJI W FIRMACH RODZINNYCH
oraz startującym właśnie projekcie FIRMY RODZINNE 2. Mam
przyjemność aktywnie uczestniczyć w tych projektach jako ekspert, co pozwala mi
obserwować, jak bardzo ta wiedza jest potrzebna
przedsiębiorcom.
Jeśli chcemy dać rodzimym przedsiębiorcom szansę na zbudowanie wielopokoleniowych firm, które
na trwałe wpiszą się w rzeczywistość gospodarczą
i społeczną Polski w perspektywie kolejnych kilkudziesięciu lat - musimy zacząć działać. Mam nadzieję, że ta publikacja przyczyni się do dyskusji oraz
zainspiruje wiele osób do zaangażowania się w to
dzieło. To naprawdę nie jest łatwy temat - poruszamy go wielokrotnie na portalu planowaniespadkowe.pl, np. w felietonie: Doradztwo w Polsce - jak być
dobrze doradzonym? Zapraszam do lektury, przemyśleń oraz działania!
Łukasz Martyniec,
doradca sukcesyjny,
prawnik, wykładowca, redaktor naczelny
portalu
MAGAZYN PRZEDSIĘBIORCY
31
systemy transportu i magazynowania
ocynkownia ogniowa
Zakład Wyrobów Metalowych STRUMET Spółka z o. o. jest producentem specjalnych pojemników wielokrotnego użycia, stosowanych do
transportu i magazynowania. Dostarczamy pojemniki dla największych koncernów motoryzacyjnych, takich jak Toyota, Volkswagen,
GM, Fiat oraz Daimler. Najczęściej są to specjalistyczne pojemniki projektowane dla konkretnego podzespołu samochodu – silnika,
skrzyni biegów, zderzaka, elementów karoserii itp. Produkujemy
również pojemniki uniwersalne dla przemysłu m.in. pojemniki na profile okienne.
Oferta Strumetu obejmuje także usługowe cynkowanie konstrukcji
stalowych. Posiadamy nowoczesną linię do cynkowania ogniowego –
wyposażoną w jedną z największych w kraju wanien cynkowniczych
o wymiarach 10,5 x 1,5 x 3 m.
Dla zapewnienia najwyższej jakości produktów i usług wdrożyliśmy
w zakładzie następujące systemy, certyfikowane przez TÜVNORD:
- System Zarządzania Jakością wg PN-EN ISO 9001:2008,
- System Zakładowej Kontroli Produkcji w/g PN-EN 1090-1,-2,
- System Jakości Procesów Spawania w/g PN-EN ISO 3834-2.
Strumet został wyróżniony w konkursie Dobra Firma 2013,
jako najlepiej rozwijająca się firma z listy 2000 polskich
przedsiębiorstw „Rzeczypospolitej”.
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
oraz Nowego 2014 Roku
Zarząd oraz pracownicy Z.W.M. Strumet
składają serdeczne życzenia wszystkim
czytelnikom Magazynu Przedsiębiorców.
Zakład Wyrobów Metalowych STRUMET Sp. z o.o.
ulica Księdza Londzina 61, 43-246 Strumień
produkcja pojemników, tel. 33 854 67 00; fax 33 857 01 73
[email protected]; ocynkownia ogniowa, tel. 33 854 67 40;
fax 33 854 67 41; [email protected]; www.strumet.pl
EKOLOGIA
AQUA S.A. OTRZYMAŁA EKOLAUR
POLSKIEJ IZBY EKOLOGII
W październiku 2013 roku w Kinoteatrze
„Rialto” w Katowicach odbyła się Gala z okazji
rozstrzygnięcia Konkursu „Ekolaury Polskiej
Izby Ekologii 2013”. Jedną z firm wyróżnionych tym zaszczytnym tytułem jest AQUA.
Spółka otrzymała Ekolaur w kategorii „energooszczędność, efektywność energetyczna”
za przedsięwzięcie - „Redukcja zużycia energii elektrycznej poprzez zabudowę wysokoobrotowych dmuchaw do napowietrzania
ścieków na Oczyszczalni Ścieków AQUA S.A.
w Komorowicach”. Urządzenia charakteryzują się najwyższą sprawnością dzięki nowoczesnej technologii umożliwiającej znaczną redukcję zużycia energii elektrycznej w porównaniu do dmuchaw starego typu.
Nagrodzona inwestycja związana z zabudową dwóch dmuchaw TurboMAX została zrealizowana
w 2012 roku. Dmuchawy typu TurboMAX 75 o mocy 80 kW
każda dostarczają powietrze do bioreaktora, w którym
prowadzony jest proces biologicznego oczyszczania ścieków – podkreśla Prezes AQUA S.A. Piotr Dudek. W 2013
roku AQUA S.A. rozszerzyła zakres stosowania dmuchaw.
Na „nowej” części
Oczyszczalni Ścieków Komorowice
zostały zabudowane dwie dmuchawy
powietrza TurboMax
250 o mocy 200 kW
każda. Natomiast na
Oczyszczalni Ścieków
Wapienica dwie dmuchawy TurboMax 100
o mocy 75 kW każda.
Zabudowa dmuchaw
TurboMax
przyczyni się do uzyskania
oszczędności energetycznych na poziomie ~20%, co ma szczególne znaczenie przy stałym
wzroście cen energii elektrycznej. Ograniczenie zużycia
energii elektrycznej, niski poziom hałasu i brak wibracji
wynikający z bezkontaktowej pracy poszczególnych elementów dmuchaw mają korzystny wpływ na środowisko
naturalne – podkreśla Prezes AQUA S.A.
reklama
Wszystkim czytelnikom
Magazynu Przedsiębiorcy
z okazji Świąt Bożego Narodzenia
życzymy radosnego, ciepłego i spokojnego
czasu świątecznego,
a w Nowym 2014 Roku
WODA TO COŚ, NA CZYM SIĘ ŚWIETNIE ZNAMY!
realizacji planów zawodowych
Zapraszamy na naszą stronę internetową
i spełnienia osobistych marzeń.
www.waterpointsystem.pl, gdzie można znaleźć
szczegółowe informacje na temat wody, jej oczywistych
GRUPA LIBERTA
i zaskakujących właściwości oraz wiele innych informacji
o naszym systemie WATERPOINT.
Nasi pracownicy służą pomocą i informacją, w jaki
sposób można z niego korzystać.
Magdalena Lubowiecka - Prezes Zarządu
GRUPA LIBERTA SP. Z O.O. SK
ul. Warszawska 153 Bielsko-Biała 43-300
tel. 33 845 90 83 e-mail: [email protected]
Download

nr (11) 12/2013 listopad/grudzień 2013