Uwaga! Na portalu You Tube
pod linkiem: http://www.youtube.com na kanale AWPnews
można obejrzeć krótkie amatorskie filmy, a także pokazy slajdów
i nagrania audio z wydarzeń
bieżących i niedawnej historii Ziemi Mieleckiej. Filmów
tych można szukać wpisując
do wyszukiwarki także hasło
awpnews - zapraszamy!
e-mail: [email protected]
JAK W SKANSENIE
Zapraszamy do naszej galerii:
39-300 Mielec
ul. Jana III Sobieskiego 1
tel. 17 5831497
www.promocja.mielec.pl
e-mail: kontakt @promocja.mielec.pl
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r.
Str. podkarpackie
Priorytetem szybki dojazd
koleją do Warszawy
W programie Rozwój Polski
Wschodniej pojawiły się
dodatkowe pieniądze przeznaczone na infrastrukturę
kolejową. Zabiegał o to m.in.
marszałek Władysław Ortyl.
Na ten cel przeznaczonych
będzie ok. 250 milionów
euro, które podzielone będą
między 5 województw. Nie
jest wykluczone, że ta kwota
zostanie nieznacznie zwiększona.
Członkowie zarządu województwa podkarpackiego muszą
wybrać, która z proponowanych
inwestycji kolejowych na Podkarpaciu będzie realizowana w
ramach programu Rozwój Polski Wschodniej. Jak poinformował dziennikarzy na konferencji
prasowej marszałek Władysław
Ortyl, najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest
wybór remontu fragmentu linii
L-25 na odcinku Wola Baranowska-Ocice-Sandomierz.
Inwestycja ta ułatwiłaby dojazd
mieszkańcom Rzeszowa do
Warszawy. L-25 łączy bowiem
linię L-71 (z Rzeszowa) oraz
linię nr 8 prowadzącą przez
Radom do Warszawy.
Przy tej inwestycji Podkarpacie
współpracowałoby z województwem świętokrzyskim, na terenie którego znajduje się ciąg
dalszy linii L-25 do Skarżyska
Kamiennej, gdzie połączy się
z linią L-8.
- Preferencją zarządu jest szybki, bezpośredni dojazd do Warszawy, zarówno pasażerski jak
i towarowy. Planujemy, aby
wyremontować odcinek linii
L-25 od Ocic do Sandomierza.
W tej kwestii będziemy współpracować z woj. świętokrzyskim
i dalszą część remontować będzie właśnie świętokrzyskie. Od
Ocic, w drugą stronę chcemy
wyremontować fragment L-25
do Woli Baranowskiej. Tam
znajduje się jedyne na Podkarpaciu połączenie z linią LHS
czyli z tzw. szerokim torem.
Były takie koncepcje LHS-u,
aby zbudować tam terminal.
Jeśli tak się stanie, to jeszcze
bardziej uzasadniałoby tę in-
Samorząd chce pielęgnować
pamięć o Kresach
Zarząd województwa przyjął projekt uchwały w sprawie utworzenia instytucji
kultury służącej ochronie
i promocji dziedzictwa Kresów dawnej Rzeczpospolitej.
Jej celem będzie prowadzenie działalności na rzecz
ochrony, promocji, tworzenia
i upowszechniania wiedzy
na temat dziedzictwa Kresów dawnej Rzeczpospolitej.
W zamyśle jej twórców ma
to być muzeum połączone
z instytutem zajmującym się
propagowaniem bogatego
dziedzictwa Kresów.
„Instytucja ma być swoistego
rodzaju platformą wymiany
wiedzy i doświadczeń w zakresie ochrony i konserwacji
zabytków, ochrony krajobrazu
kulturowego, ale także powinna
angażować się i pośredniczyć
w działalności naukowo-badawczej, dokumentowaniu
i upowszechniania wiedzy
o dziedzictwie kulturowym
Kresów. Jej aktywność powinna
także przekładać się na przedsięwzięcia i działania w zakresie
powszechnej i otwartej edukacji
kulturalnej oraz turystyki kulturowej prowadzonej po obu
stronach granicy, nakierowanej
na uświadamianie i uczenie
szacunku do historycznej toż-
samości kulturowej.” – czytamy
w projekcie uchwały
„Dziedzictwo tych ziem jest
nie do przecenienia. Powstanie
takiej placówki właśnie tu na
Podkarpaciu, byłoby kolejnym
elementem identyfikującym nasze województwo. Nowoczesna
instytucja kulturalna przyciągnęłaby nie tylko turystów, ale
również uczniów, studentów,
naukowców, którzy pasjonują
się tą tematyką od lat. Byłby to
także hołd dla tych wszystkich
ludzi, którzy to dziedzictwo
tworzyli.” – powiedział marszałek Władysław Ortyl.
Uchwała powstała przy
współpracy ekspertów z Departamentu Kultury i Ochrony Dziedzictwa Narodowego
Urzędu Marszałkowskiego
oraz z muzeum w Zamku
w Łańcucie i Fundacji Kolegium Wigierskie. Ma charakter
intencyjny, wyraża na razie
wolę i chęci utworzenia takiej
jednostki. Nie dyskutowano
jeszcze o możliwej lokalizacji
muzeum, choć pojawiają się już
pierwsze pomysły i idee co do
jego funkcjonowania. Projekt
uchwały, który przyjął zarząd
województwa, trafi teraz pod
obrady radnych sejmiku województwa.
Monika Konopka
Nowy sekretarz województwa
Rzeszów 9. 07. 2013 r.
Władysław Ortyl (w środku), foto arch.
westycję. Ten projekt wkrótce
nabierze realnego kształtu
z kwotami. W tym układzie
jest też ciąg dalszy linii L-25
w kierunku Mielca i Dębicy.
Chcielibyśmy ten fragment
ująć w Regionalnym Programie
Operacyjnym. Wśród propozycji był remont linii kolejowej
Przeworsk – Lublin. Uznaliśmy
jednak, że w kierunku Lublina
skierowane są już inwestycje
drogowe. Myślę tu od drodze
ekspresowej S19. Chcemy też
do Polski Wschodniej włączyć
drogę wojewódzką do Lublina
nr 835. – tłumaczył na kon16 lipca 2013 roku Zarząd
Województwa Podkarpackiego
podjął uchwałę o uruchomieniu
naboru propozycji przedsięwzięć
priorytetowych o kluczowym znaczeniu dla rozwoju Województwa
Podkarpackiego w perspektywie
finansowej 2014 - 2020. Wiąże się
to z trwającymi cały czas pracami
nad przygotowaniem perspektywy
finansowej na lata 2014 -2020.
Ogłaszając nabór Zarząd Województwa Podkarpackiego zaprasza
między innymi samorządy oraz
jednostki im podległe, jednostki
administracji rządowej, klastry,
szkoły wyższe, jednostki badawczorozwojowe, naukowe oraz organizacje pozarządowe do zgłaszania
propozycji przedsięwzięć, które będą
miały znaczenie dla realizacji celów
związanych z rozwojem regionu,
wskazanych w Strategii rozwoju
województwa podkarpackiego na
lata 2007-2020.
Zebrane w czasie naboru propozycje pozwolą na opracowanie listy
przedsięwzięć możliwych do realizacji w ramach kontraktu terytorialnego, czyli instrumentu uzgadniania
między stroną rządową i samorządową przedsięwzięć służących realizacji
celów polityki regionalnej.
Zgłaszane propozycje przedsięwzięć powinny prowadzić do
rozwiązywania najistotniejszych
problemów regionu oraz mieć jak
największy zasięg oddziaływania.
Jednocześnie powinny spełniać
następujące kryteria o charakterze
strategicznym:
ferencji prasowej marszałek
Władysław Ortyl.
Marszałek podkreślił, że spośród wszystkich propozycji,
które rozpatrywano w kontekście programu Rozwój Polski
Wschodniej, remont linii L-25
ma gotowe studium wykonalności. Wkrótce odbędą się techniczne spotkania w sprawie tej
inwestycji. Ostateczna decyzja
zapadnie w przeciągu dwóch
tygodni.
Tomasz Leyko
Departament Organizacyjny
Zmiany personalne w
Urzędzie Marszałkowskim
i instytucjach podległych.
Województwo Podkarpackie będzie miało nowego
Sekretarza. Dotychczasowy Sekretarz, pan Bogusław Ulijasz oddał się
do dyspozycji marszałka.
Z dniem 8.07.2013 przestał
pełnić funkcję i odszedł
z urzędu za porozumieniem
stron. Pełniącym obowiązki
Sekretarza Województwa
Podkarpackiego został pan
LESŁAW MAJKUT.
Pan Lesław Majkut pracował
w urzędzie, w Departamencie
Organizacyjnym, jako kierownik oddziału administracyjno-inwestycyjnego. W latach
2009-2010 był dyrektorem
Urzędu Marszałkowskiego
Województwa Podkarpackiego. Od 2007 do 2008 roku był
dyrektorem Zakładu Obsługi
w Urzędzie Wojewódzkim
w Rzeszowie.
Z kolei w czterech podległych
jednostkach dydaktycznych
województwa podkarpackiego przeprowadzono konkursy
na dyrektorów.
W Medycznej Szkole Policealnej w Łańcucie w wyniku
konkursu przeprowadzonego
3.lipca, dyrektorem ponownie została pani DOROTA
GRZESIK. W tym samym
dniu odbył się konkurs na
dyrektora Medycznej Szkoły
Policealnej w Mielcu. W dalszym ciągu będzie nim pani
BRONISŁAWA DYBSKA.
Natomiast konkursy nie
wyłoniły nowych dyrektorów
Medycznej Szkoły Policealnej
im. Hanny Chrzanowskiej
w Stalowej Woli i Zespołu
Kolegiów Nauczycielskich
w Tarnobrzegu. Żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości 2/3 głosów.
W obu przypadkach decyzję
podejmie marszałek, który
może wskazać wybraną osobę
na stanowisko, bądź ogłosić
drugi konkurs.
Inf. Tomasz Leyko
Nabór przedsięwzięć ważnych dla regionu
- co najmniej regionalna skala oddziaływania przedsięwzięcia,
- wpływ na atrakcyjność i konkurencyjność województwa poprzez
wspieranie występujących potencjałów lub niwelowanie barier
rozwojowych,
- wpływ na sytuację społeczno – gospodarczą (np. korzystny wpływ
na rozwój kapitału ludzkiego i
społecznego, poprawę atrakcyjności inwestycyjnej i turystycznej
regionu, poprawę dostępności
komunikacyjnej),
- zgodność z dokumentami strategicznymi/programowymi, w szczególności z aktualizowaną Strategią
rozwoju województwa podkarpackiego na lata 2007-2020.
Minimalna wartość proponowanego przedsięwzięcia infrastrukturalnego to 50 mln PLN, natomiast
dla pozostałych przedsięwzięć 10
mln PLN (dopuszcza się możliwość
składania propozycji przedsięwzięć
o wartości poniżej 50 mln PLN/10
mln PLN, które w istotny sposób
przyczynią się do osiągnięcia celów
zawartych w krajowych lub regionalnych dokumentach o charakterze strategicznym).
Propozycje przedsięwzięć priorytetowych mogą być finansowanie
z różnych źródeł (np. Regionalny
Program Operacyjny Województwa Podkarpackiego na lata 20142020, Program Operacyjny Polska
Wschodnia 2014-2020, krajowe
programy operacyjne dla perspek-
tywy 2014-2020, budżet państwa,
budżety jednostek samorządów
terytorialnych, Inwestycje Polskie,
instrumenty finansowe UE, inne).
Propozycje przedsięwzięć przyjmowane będą w terminie od 17
lipca do 17 sierpnia 2013. Do ich
zgłaszania przygotowany został
specjalny formularz zgłoszeniowy.
Za jego pośrednictwem propozycje
można przesyłać w wersji elektronicznej na adres [email protected] (w tytule: Nabór propozycji
przedsięwzięć projektowych 20142020). Niezbędne będzie także
dostarczenie formularza w wersji
papierowej na adres Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. Wszystkie szczegóły
dotyczące naboru można znaleźć
na stronie internetowej www.rpo.
podkarpackie.pl.
Ogłoszenia zachęcające do zgłaszania propozycji przedsięwzięć
pojawią się w regionalnej prasie,
radiu i telewizji oraz na stronach
internetowych Samorządu Województwa Podkarpackiego.
Aleksandra Gorzelak – Nieduży
Department Organizacyjny
Po raz drugi
do Senatu
GÓRA ROPCZYCKA. Zdzisław Pupa, został kandydatem
Prawa i Sprawiedliwosci we
wrześniowych wyborach uzupełniających do Senatu.
Z. Pupa zasiadał już w barwach
PiS w senatorskich ławach w kadencji 2007 - 2011. W przeszłości był posłem Zjednoczenia
Chrześcijańsko - Narodowego
(1997 - 2001) oraz radnym
sejmiku wojewódzkiego (2002
- 2007). Obecnie jest sekretarzem miasta Dębicy. Mieszka
w Górze Ropczyckiej k. Sędziszowa Młp., gdzie prowadzi gospodarstwo, działa w rolniczej
„Solidarnoci”. Kandydat PiS
jest na razie jedynym, którego
start oficjalnie potwierdzono.
Przypomnijmy, że 8 września do
urn pójdą mieszkańcy powiatów mieleckiego, kolbuszowskiego, dębickiego, ropczycko
- sędziszowskiego oraz strzyżowskiego. Wybiorą następcę
byłego senatora Władysława
Ortyla (PiS) z Mielca, który od
maja pełni funkcję marszałka
województwa.
RK
„Wieści Regionalne” Czasopismo Społeczno-Kulturalne. Pismo ukazuje się od 1990 r. Wydawca i redaktor naczelny: Włodzimierz Gąsiewski.
BIURO REDAKCJI: 39-300 Mielec, ul. Jana III Sobieskiego 1/1, tel./fax 17 5831498, tel. kom. 602 776197, reklama: 602 739362; e-mail: [email protected]
www.promocja.mielec.pl
Kolportaż: kolportaż własny. Druk: AUTOGRAF Mielec. Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń i reklam. Przedruk dozwolony tylko za podaniem źródła,
Redakcja zastrzega sobie prawo adiustacji i dokonywania ew. skrótów w nadsyłanych materiałach. Teksty publikowane są nieodpłatnie - bez honorariów.
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r. Str.
2
nasza strona: www.promocja.mielec.pl
powiatowe i mieleckie
Absolwenci szkół ponadgimnazjalnych
powiatu mieleckiego wyróżnieni
Pamiątkowe zdjęcie laureatów Konkursu „Komputer dla najlepszego”. Po lewej henryk Niedbała, po prawej Andrzej Chrabąszcz. Fot. W. Gąsiewski
27 czerwca w Sali Samorządowego Centrum Kultury w Mielcu
nagrodzono laureatów XIII Edycji
Konkursu „Komputer dla najlepszego”, który obejmuje wszystkich
absolwentów szkół ponadgimnazjalnych kończących się maturą
w roku szkolnym 2012/2013.
Organizatorem imprezy było
Starostwo Powiatowe w Mielcu
przy współpracy z firmą Kronospan Mielec, która ufundowała
nagrodę główną - wysokiej klasy
multimedialny laptop. Nagroda
jest przyznawana uczniowi posiadającemu szczególne osiągnięcia i
wyróżnienia zarówno w dziedzinie
nauki jak i sportu oraz działalności
na rzecz społeczności lokalnej
lub szkolnej . Konkurs Komputer
dla najlepszego już od wielu lat
wspiera również Podkarpacki
Bank Spółdzielczy.
Przypomnijmy uczniów, którzy
zostali wyróżnieni w XIII edycji
konkursu szkół ponadgimnazjalnych „Komputer dla najlepszego”
z terenu powiatu mieleckiego
w roku szkolnym 2012/2013:
Damian Gola - Zespół Szkół
Budowlanych im. Żołnierzy Armii Krajowej w Mielcu; udział w
XXVI edycji Olimpiady Wiedzy
i Umiejętności Budowlanych
w 2013 r.; zaangażowany w życie
klasy i szkoły (Samorząd Uczniowski, Szkolny Klub Europejski, współorganizator imprez na
terenie szkoły).
Diana Indyk - V Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół
Ogólnokształcących Nr 1 im. st.
sierż. pilota St. Działowskiego
w Mielcu; udział w turniejach
i konkursach; aktywna działalność
na rzecz szkoły i jej promocji; - wolontariuszka akcji charytatywnych
na terenie szkoły.
Justyna Kmak - Zespół Szkół
Technicznych w Mielcu; laureatka XVI Olimpiady Wiedzy
o Żywieniu i Żywności w roku
szk. 2011/2012; laureatka XVII
Olimpiady Wiedzy o Żywieniu
i Żywności w roku szk. 2012/2013;
reprezentowała szkołę w poczcie
sztandarowym, wiceprzewodnicząca Samorządu Szkolnego;
wolontariuszka w szkolnym kole
„Caritas”.
Rafał Król - II Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika
w Mielcu; finalista LIX Olimpiady
Chemicznej; finalista LXII Olimpiady Fizycznej; finalista XLII
Olimpiady Biologicznej; laureat
I stopnia VI Ogólnopolskiej Olimpiady „O Diamentowy Indeks
AGH” – z chemii; wyróżniony
w V Podkarpackim Konkursie
Chemicznym.
Karolina Młynek - I Liceum
Ogólnokształcące im. St. Konarskiego w Mielcu; uczestniczka konkursów matematycznych
„Kangur” i „Mathematicus” oraz
języka angielskiego; organizatorka
wielu imprez charytatywnych na
terenie szkoły.
Patrycja Rusinowska - Liceum
Ogólnokształcące w Zespole
Szkół w Radomyślu Wielkim;
udział w konkursach recytatorskich, historycznych i matematycznych; współorganizatorka wielu
uroczystości szkolnych.
Diana Siuda - Zespół Szkół Ekonomicznych im. bł. ks. Romana
Sitki w Mielcu; VII miejsce w III
Ogólnopolskim Finale Konkursu
Wiedzy o Podatkach; I miejsce
w II Podkarpackim Konkursie
Wiedzy o Podatkach (2012);
I miejsce w III Podkarpackim Konkursie Wiedzy o Podatkach (2013);
finalistka etapu diecezjalnego
XXIII Olimpiady Teologii Katolickiej w Tarnowie (2013); członek
Klubu Wolontariuszy ZSE.
WIĘCEJ SZANS NA UTYLIZACJĘ AZBESTU
Pierwsi mieszkańcy Mielca już
skorzystali z bezpłatnej utylizacji
materiałów azbestowych. Mimo,
iż termin składania wniosków
o odbiór takich materiałów minął
w maju, wciąż istnieje możliwość wzięcia udziału w akcji
bezpłatnego usuwania wyrobów
zawierających ten niebezpieczny
minerał.
Po uchwaleniu w październiku
2012 roku przez Radę Miejską
„Programu usuwania azbestu
i wyrobów zawierających azbest
z terenu Gminy Miejskiej Mielec na lata 2012-2032”, miasto
rozpoczęło starania o pozyskanie
środków z funduszy zewnętrznych
na realizację tego programu.
– Z Wojewódzkiego Funduszu
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie otrzymaliśmy zapewnienie dofinansowania naszego zadania pod nazwą
„Gospodarowanie odpadami
niebezpiecznymi – Usuwanie
wyrobów zawierających azbest
z terenu Gminy Miejskiej Mielec”. Obecna kwota zadeklarowana przez WFOŚiGW dofinansowania przekracza 72 tys. zł plus
środki własne gminy – powiedział
wiceprezydent Mielca Mieczysław Wdowiarz.
Od początku br. do dnia dzisiejszego właściciele oraz zarządcy
mieleckich nieruchomości składali do Urzędu Miejskiego wnioski
o bezpłatną utylizacje materiałów
azbestowych. Na podstawie 125
wniosków jakie wpłynęły do magistratu oszacowano, iż na terenie
miasta zgromadzonych jest około
10 tysięcy m2 materiałów zawierających azbest. Są to:
- 4,6 tys. m2 (~70 ton) odpadów zgromadzonych luzem na
posesjach,
- 4,1 tys. m2 (~61 ton) odpadów
stanowiących pokrycia dachowe
budynków gospodarczych,
- 1,3 tys. m2 (~9 ton) odpadów
stanowiących pokrycia dachowe
budynków mieszkalnych.
Miasto na podstawie przetargu
wybrało firmę, która rozpoczęła
prace demontażu i wywozu materiałów zawierających azbest.
Prace będą prowadzone sukcesywnie do końca października
br. w terminach uzgadnianych
indywidualnie z każdym mieszkańcem, który złożył wniosek.
e-mail: [email protected]
– Mimo, że termin składania
wniosków upłynął 20 maja br.,
zachęcamy wszystkich zainteresowanych tą akcją mieszkańców
o złożenie wniosków do końca
lipca br. Właśnie uzyskaliśmy
informację, iż istnieje możliwość
dofinansowania dodatkowych
przedsięwzięć z puli środków
na rok 2013. Zachęcamy zatem
mielczan, którzy nie zdążyli ze
złożeniem wniosków o demontaż
i utylizację materiałów azbestowych o kontakt z Wydziałem
Inżynierii Miejskiej w naszym
urzędzie - dodał wiceprezydent.
Szczegółowe informacje na
ten temat można uzyskać telefonicznie pod nr 17 788 85 52 lub
osobiście w pokoju nr 21 budynku
magistratu przy ul. Żeromskiego
23.
Inf. i fot.: Krzysztof Urbański
BPI UM Mielec
Dominik Soboń - Zespół Szkół
Centrum Kształcenia Rolniczego
im. prof. Wł. Szafera w Rzemieniu; finalista Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych
w 2013 r.; dwukrotny finalista
Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Rolnictwie Ekologicznym;
finalista Krajowej Olimpiady
Młodych Producentów Rolnych;
finalista Krajowego Konkursu
Wiedzy o Ergonomii i Bezpieczeństwie Pracy w Rolnictwie; aktywna
praca w środowisku szkolnym.
Agnieszka Świątek - Zespół
Szkół im. prof. J. Groszkowskiego
w Mielcu; czynny udział w projekcie „Opowiem Ci o wolnej Polsce”;
udział w szkolnych konkursach;
współodpowiedzialna za przygotowanie uroczystości 100-lecia
szkoły.
Patrycja Wąchadło - Liceum
Ogólnokształcące w Zespole Szkół
w Przecławiu; członek grupy
tanecznej przy Orkiestrze Dętej
w Dobryninie; wolontariuszka
różnych akcji charytatywnych;
udział w konkursie o krajach anglojęzycznych.
Wszyscy wyróżnieni w XIII
edycji konkursu „Komputer dla
najlepszego” otrzymali od Sta-
rostwa Powiatowego w Mielcu
przenośne dyski o pojemności
1 terabajta, które zapewne pomogą w dalszej edukacji zdolnej
młodzieży.
Najlepszym z najlepszych
w roku szkolnym 2012/2013 okazał się Rafał Król z II Liceum
Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Mielcu, laureat
I stopnia VI Ogólnopolskiej
Olimpiady „O Diamentowy
Indeks AGH” – z chemii oraz
finalista LIX Olimpiady Chemicznej, finalista LXII Olimpiady Fizycznej, finalista XLII
Olimpiady Biologicznej. Rafał
otrzymał komputer multimedialny od firmy Kronospan.
Dodatkowo firma Kronospan
przygotowała miłą niespodziankę dla Diany Siudy, która za
wspaniałe wyniki w konkursach
o podatkach otrzymała zaproszenie na praktyki zawodowe do
Centrum Księgowego firmy Kronospan na cały okres studiów.
Pełna lista wyróżnionych
uczniów za bardzo dobre wyniki w nauce: Zespół Szkół Budowlanych w Mielcu: Mateusz
Dolot, Jarosław Małek. Zespół
Szkół Technicznych w Mielcu:
Justyna Kmak. Zespół Szkół
im. Janusza Groszkowskiego
w Mielcu: Witold Michalak.
I Liceum Ogólnokształcące im.
Stanisława Konarskiego w Mielcu: Kinga Bednarczyk, · Gabriela
Czachor, Monika Godek, Anna
Strycharz. Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im.
profesora Władysława Szafera
w Rzemieniu: Krzysztof Golba,
Dominik Soboń, Piotr Tomczyk.
Zespół Szkół Ekonomicznych im.
bł. ks. Romana Sitki w Mielcu:
Marcelina Dudzik, Justyna Forgiel, Karolina Łącz, Aleksandra
Madej, Karolina Nowak, Diana
Siuda. II Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika
w Mielcu: Jakub Cisło, Jerzy
Hopek, Krystian Kosiorowski,
Rafał Król, Kinga Krzysztofik,
Patryk Misiak, Marek Rusinowski, Michał Smaczny, Chór II
Liceum Ogólnokształcącego.
Wszyscy wyróżnieni uczniowie
otrzymali od Starostwa Powiatowego w Mielcu firmowe torby
Asus oraz gadżety promocyjne
powiatu mieleckiego, natomiast
Chór II Liceum Ogólnokształcącego otrzymał teczki na nuty
z logiem II LO. Zarząd Powiatu
Mieleckiego podziękował dyrygentowi Antoniemu Stańczykowi
za olbrzymie zaangażowanie
w prace z młodymi ludźmi oraz
pogratulował wspaniałych sukcesów, które w sposób znaczący
promują powiat mielecki w innych
krajach europejskich podczas
festiwali muzycznych.
Przedstawiciele firmy Kronospan zapowiedzieli również, że
w ramach Fundacji Kronospan,
ufundują jednemu studentowi
pełne stypendium w Babson
College w Masachussets. Wartość
tego stypendium to 250 tyś dolarów. Więcej o fundacji Kronospan
dowiedzą się Państwo kontaktując
się z przedstawicielami firmy
– www.kronospan.pl
Po raz pierwszy podczas gali
Komputer dla najlepszego zostali
wyróżnieni opiekunowie dydaktyczni wszystkich wyróżnionych
uczniów. Zarząd Powiatu Mieleckiego wręczył wszystkim opiekunom medale z wizerunkiem Belfra
The BESTia. Wicestarosta zapowiedział, że jak wszystko dobrze
pójdzie, to od następnego roku
opiekunowie dydaktyczni będą
otrzymywać statuetki Belfra za
profesjonalne przygotowanie uczniów do olimpiad, konkursów.
W tym roku wyróżnienia otrzymali: Wiesław Pazdro, Zuzanna
Pietrzyk, Danuta Jarząb, Wanda
Cupiał, Małgorzata Głodzik, ks.
Paweł Furdyna, Włodzimierz
Gąsiewski, Jolanta Dziedzic, Zbigniew Ryba, Bożena Słomba, Maria Gancarz, Małgorzata Stępień,
Marzena Gadziała, Anna Grdeń,
Grażyna Lasota, Małgorzata
Ciejka, ks. Piotr Franczak, Edyta
Gracz-Chmura, Zbigniew Konopka, Józefa Niedbała, Alfred Ortyl,
Anna Piekarska, Grzegorz Witek,
Antoni Stańczyk.
Inf. http://www.powiat-mielecki.pl
Fot. W. Gąsiewski
W sobotę 22 czerwca 2013 r.
na Rynku Starego Miasta odbył
się festyn rodzinny, który dzięki
wspaniałej muzyce, konkursom
i zabawom ściągnął setki osób,
zarówno dorosłych, jak też młodzież
i dzieci. Impreza została zorganizowana dzięki Radzie Osiedla
Kościuszki i bardzo dużej pomocy
Samorządowego Centrum Kultury.
Przewodniczący Rady Czesław
Czyrny powitał przedstawicieli
władz samorządowych powiatu
i miasta, podziękował głównemu
sponsorowi Urzędowi Miejskiemu
w Mielcu oraz współorganizatorowi
Muzycznie i zabawowo na mieleckiej Starówce
plenerowej imprezy - dyrekcji SCK
i życzył wspaniałej zabawy. Organizatorzy zadbali, aby program zadowolił wszystkie grupy wiekowe. Gry
i zabawy zapewniła dzieciom Agencja Alternatywna z Mielca. Dorośli
uczestnicy dużymi brawami występy
kapel Paka Sędzisza z Sędziszowa
Małopolskiego i CIANO z Rzeszowa. Rodzimi artyści w różnym
wieku zaprezentowali się w ciekawych programach wokalno-muzycznych z warsztatów wokalnych
SCK i SP nr 1, zespołu Terne Blumy
z Towarzystwa Przyjaciół Dzieci
w Mielcu. Urocze tancerki wystąpiły
w bajecznie kolorowych strojach
i wykonały w oszałamiającym tempie
tańce.
Jak zawsze, nie zabrakło interesującej propozycji muzycznej
z Państwowej Szkoły Muzycznej w
Mielcu. Wystąpił dziecięcy zespół
instrumentów ORFFA pod kierownictwem Aleksandry Klupś oraz
przygotowany przez Sławomira
Stana młodzieżowy Zespół Kameralny, który w skocznych rytmach
przedstawił muzykę znaną m.in.
z seriali filmowych. Bardzo udany
piknik zakończył występ zespołu
KANTICA ROMANZA, którego założycielem i kierownikiem,
grającym na gitarze wokalistą jest
Przemysław Pawłowski. Muzycy
i wokaliści zaprezentowali utwory
włoskie, bałkańskie i polskie. Odpowiedniego klimatu i piękna dodała
im nocna atmosfera.
Piknik prowadził Tomasz Łępa,
a w przerwach między występami ciekawie o starówce i jej architekturze
opowiadał Krzysztof Haptaś.
Inf. Bronisław Kowalczuk
fot. W. Gąsiewski
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r.
Str. historyczno-obronne
Ktokolwiek pamięta, ktokolwiek zna...
Poszukiwany żołnierz Wojciecha Lisa „Mściciela”
– Czesław Zasadnia
Do naszej redakcji drogą mailową dotarł list, którego fragmenty publikujemy:
„Zwracam się z prośbą o pomoc w poszukiwaniu zaginionego
członka mojej rodziny Mariana Czesława Zasadni, odnalezionego
po siedemdziesięciu latach w książce Mirosława Surdeja - „Oddział partyzancki Wojciecha Lisa”. Z wielkim trudem udało się
dotrzeć do akt IPN - Rzeszów, lecz niestety pokładane nadzieje
z odnalezieniem miejsca śmierci Czesława spełzły na niczym.
Wszelkie wiadomości o Czesławie Zasadni urywają się w latach
1945-46. Z akt IPN wynika, że został zabity przez samych partyzantów, co jest mylne i niezgodne z prawdą. Rodzina tak zeznawała ze strachu przed dalszymi prześladowaniami przez byłą wladzę
komunistyczną, gdyż była pochodzenia niemieckiego (babcia
czyli matka Czesława była córka kolonisty osiadłego w Wol Baranowskiej). Długoletnie poszukiwania prowadzone przeze mnie
utknęły w martwym punkcie. Ostatnie wiadomości jakie udało
się ustalić to rozpoznanie Czesława w Zarówniu (gm. Padew)
u Jana Breny - Bryndy.”
Rzeczywiście we wspomnianej publikacji Mirosława Surdeja
wystepuje Czesław Zasadnik, możliwe, że jest to właśnie Czesław Zasadnia, który m.in. 8 sierpnia 1945 r. wraz z oddziałem
Wojciecha Lisa wziął udział w akcji rozbicia trzech posterunków
MO, w Wadowicach Górnych, Czerminie i Borowej. W sierpniu
tego samego roku Czesław Zasadnik wziął udział w akcji w Borowej. Jej przebieg i powody są niejasne. Poniżej przedstawiamy
zdjęcie dokumentu z IPN, jest ono bardzo niewyraźne, ale może
któryś z naszych Czytelników jest w stanie go odczytać. Także
ktokolwiek wie coś o losach Czesława Zasadni oraz opisywanych
powyżej zdarzeń prosimy o kontakt z naszą Redakcją, podany na
str. 2 „Wieści Regionalnych”.
Redakcja
Ogłoszenie bezpłatne
SZANSA DLA ŻOŁNIERZY REZERWY
Upamiętnieni po latach
Wojskowy Komendant Uzupełnień w Mielcu
informuje o możliwości odbycia ćwiczeń wojskowych. Uczestnictwo w ćwiczeniach wojskowych
daje możliwość zdobycia bogatych doświadczeń,
poznania nowoczesnego sprzętu wojskowego,
a także poznania ciekawych ludzi.
Ćwiczenia wojskowe są płatne. Za każdy dzień
trwania ćwiczeń wojskowych żołnierzowi przysługuje uposażenie zasadnicze według posiadanego
stopnia wojskowego (szeregowy 70 zł, kapral 81,25zł,
podporucznik 105zł) oraz bezpłatne wyżywienie
i zakwaterowanie. Ponadto żołnierzowi rezerwy
powołanemu na ćwiczenia wojskowe przysługuje
rekompensata za utracone zarobki w przypadku
gdyby wynagrodzenie ze stosunku pracy było wyższe
niż wysokość otrzymanego uposażenia.
Zainteresowanych prosimy o zgłaszanie się do siedziby WKU Mielec, ul. Legionów 25 lub kontakt telefoniczny (17) 7156517, (17) 7156519 w poniedziałki
w godz. 7.30 do 18.00 oraz od wtorku do piątku
w godz. 7.30 d0 15.30, ewentualnie poprzez e-mail
na adres [email protected]
WOJSKOWY KOMENDANT UZUPEŁNIEŃ
w Mielcu
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r. Str.
4
POMNIK W DĘBICY
DĘBICA. Na dębickim
Rynku stanął obelisk poświęcony pamięci Żołnierzy Wyklętych, a szczególni trzech młodych
członków Narodowych Sił
Zbrojnych, powieszonych
10 lipca 1946 r.
Egzekucji na Józefie
Gręboszu, Józefie Kozłowskim i Franciszku Nosterze
komuniści dokonali publicznie w Rynku miasta,
spędzając tu mieszkańców i
młodzież. Dzień, w którym
dokonali tej zbrodni także
nie był przypadkowy. Był
bowiem dniem targowym, w
którym do miasta zjeżdżały
także rzesze mieszkańców
okolicznych, nie tylko spod
Dębicy, ale także Pilzna,
Mielca i Ropczyc. Publiczne
wykonanie „wyroku” nastąpiło prawdopodobnie na
polecenie ówczesnego starosty i działacza PPR, Piotra
Chłędowskiego (przed wojną działał w KPP, był także
komunistycznym agentem
w ruchu ludowym) i miało
być elementem zastraszania
społeczeństwa po sfałszowanym przez komunistów
„referendum ludowym”.
Podczas odsłonięcia obelisku, z przejmującym montażem artystycznym wystąpiła
młodzieżowa grupa „Safo”.
Obok mieszkańców i władz
miasta w uroczystości wzięli udział przedstawiciele
powiatu, „Solidarności”,
europoseł Tomasz Poręba
oraz reprezentanci posłów
PiS - Jana Warzechy z Dębicy i Kazimierza Moskala
z Ropczyc.
Inf. i fot. RK
nasza strona: www.promocja.mielec.pl
ropczycko-sędziszowskie
Jarosław Kaczyński (fot. RK)
ralna wizja się nie sprawdziła.
My nie jesteśmy dogmatykami,
ale odwołujemy się do empirii
i przykładów krajów, które w
ostatnim stuleciu skutecznie
„doganiały” zamożniejsze państwa. W Europie to chociażby
Finlandia czy Austria. Wszędzie tam było planowanie,
polityka gospodarcza państwa
planowała rozwój na dziesięciolecia. Wizja gospodarki kraju, to także zasadniczy element
sporu między nami a PO. PiS
ma gotowy plan rządzenia, projekt dla Polski – przekonywał
Kaczyński. Zapowiedział też,
że jedną z pierwszych decyzji
rządu PiS będzie przywrócenie
wieku emerytalnego sprzed
reformy, wprowadzonej przez
koalicję PO – PSL. Prezes
także na ostrą krytykę wymiaru
sprawiedliwości, płynącą z sali.
– Zreformujemy sądy. Dziś w
wymiarze sprawiedliwości jest
bardzo wiele zła. Zgadzam
się z opinią, że na Podkarpaciu jest w tej dziedzinie
fatalnie. Jeśli będziemy mieć
pozwalającą na to większość,
to zmienimy konstytucję i naprawdę sądy będą dobre. Jest
wielu młodych prawników bez
pracy. Jest tak źle, że trzeba
zaryzykować – zapowiada.
Jarosław Kaczyński wsparł
kandydaturę Zdzisława Pupy w
nadchodzących wyborach uzupełniających do Senatu, chociaż, jak podkreślił, niedzielna
wizyta odbyła się w ramach
planowanego wcześniej objazdu powiatów, a nie kampanii
największej opozycyjnej partii
wskazywał także na zasadnicze
jego zdaniem różnice z PO w
kwestiach etyczno – obyczajowych i wychowania patriotycznego. – To jest szaleństwo. To,
że jakieś lewackie środowiska
mają pomieszane w głowie,
nie oznacza, że polskie dzieci
mają mieć pomieszane w głowach – mówił, odnosząc się do
pomysłu edukacji seksualnej
czterolatków. Odpowiedział
wyborczej. Zapowiedział, że
w ramach tej ostatniej zawita
jeszcze do powiatu ropczycko
– sędziszowskiego. Spotkaniu,
jak niemal każdemu wydarzeniu politycznemu w regionie,
towarzyszyła kilkuosobowa
pikieta Prawicy Podkarpackiej. Oprócz Ropczyc, lider
PiS odwiedził także Strzyżów
i Dębicę.
(RK)
PiS przeciw liberalnej koncepcji gospodarki
ROPCZYCE – Obecna sytuacja rolnictwa to efekt pracy
i zainteresowania polską wsią
rządu Donalda Tuska i podpisującej się pod tymi działaniami partii o nazwie PSL. Kiedy
oddawaliśmy władzę istniały
stocznie w Gdańsku i Szczecinie, to ekipa rządowa PO
– PSL odpowiada za upadek
polskiego przemysłu stoczniowego – przypominał Poręba. Zarzucił obecnej koalicji
także brak poczucia godności
narodowej. Rząd PO i PSL
oczekuje, że wszyscy będziemy
się kłaniać Niemcom i Rosji.
Chce abyśmy przepraszali za
AK, za Żołnierzy Wyklętych
i za Polaków wymordowanych
na Wołyniu. My się na to nie
zgodzimy. Chcemy Polski bez
kompleksów, która będzie
szanowała swoich obywateli.
Polski, która będzie dumnym,
europejskim narodem, a nie
kelnerem Europy – mówił
do około tysiąca słuchaczy
podkarpacki eurodeputowany.
Także Jarosław Kaczyński na
wstępie odniósł się do sytuacji
na wsi, przypominając, że za
rządów jego partii na rolnictwo
rocznie przeznaczano 45 – 47
mld złotych. – Wówczas ze
środków budżetowych było
2,9 proc. PKB. Dziś jest to
zaledwie 1,7 proc. i to łącznie
z KRUS – stwierdził J. Kaczyński. Zdaniem prezesa PiS,
problemów gospodarczych nie
rozwiąże „niewidzialna ręka
rynku”, a państwo nie może
uchylać się odpowiedzialności za rozwój gospodarczy
kraju, i wyborcy przy urnach
muszą sobie odpowiedzieć
czy chcą odbudowy polskiego
przemysłu (reindustrializacji),
aktywnej walki z bezrobociem
i repolonizacji banków. – Projekt Platformy Obywatelskiej
zakłada, że o wszystkim ma
decydować rynek, a państwo
oraz jego polityka gospodarcza
nie są tu potrzebne. Ta libe-
Uczestnicy spotkania z Jarosławem Kaczyńskim w Ropczycach
(fot. RK)
BLOKADA DRÓG DO GÓRY ROPCZYCKIEJ
GÓRA ROPCZYCKA, SĘDZISZÓW MŁP. 19 lipca
stowarzyszenie „Bezpieczne Skrzyżowanie” zorganizowało blokadę krajowej
„czwórki” na skrzyżowaniu
z drogami do Góry Ropczyckiej (dalej prowadzącą
do Zagorzyc i Wielopola
Skrzyńskiego) oraz Sędziszowa. Ponad 250 osób przez
pół godziny spacerowało po
przejściu dla pieszych.
Protest zamiast planowanej
godziny, trwał o połowę krócej,
by – jak podkreślają uczestnicy
– wykazać dobrą wolę. – Jeśli
GDDKiA w najbliższym czasie
nie rozpocznie montażu sygnalizacji świetlnej na tym nieszczęsnym skrzyżowaniu, takie
blokady organizować będziemy
co miesiąc – podkreślą organizatorzy. – Budowa sygnalizacji
świetlnej na tym skrzyżowaniu
znajduje się w programie redukcji ofiar śmiertelnych. Jednak
w tym roku ta inwestycja nie
będzie realizowana – informuje
tymczasem Bartosz Wysocki
z Generalnej Dyrekcji Dróg
Krajowych i Autostrad w Rzeszowie. - Tylko na Podkarpaciu
takich miejsc jest 80 i systematycznie realizujemy zapisane
w programie zadania. W ostatnim czasie w jego ramach wykonano m.in. kładkę dla pieszych
w Dębicy, bariery ochronne
w Kraczkowej, chodnik w Stefkowej czy zatoki autobusowe
w Karczmiskach – dodaje rzecznik GDDKiA. Jednak zdaniem
członków stowarzyszenia i większości mieszkańców, skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne.
– Do ruchu ciężko się włączyć,
na dodatek widoczność jest zła.
Wnioskowaliśmy o rozwiązanie
tego problemu jeszcze podczas
przygotowywania projektów
modernizacji „czwórki”. GDDKiA nas jednak zignorowała.
Potem apelowano byśmy
wstrzymali się z wszelkimi akcjami, póki nie zakończą się rozgrywki Euro. Dziś odpowiadają,
że nasza sprawa jest dopiero na
11 miejscu listy rezerwowej planowanych inwestycji. Zawiódł
e-mail: [email protected]
także poseł Rynasiewicz z PO
(wówczas szef sejmowej komisji
infrastruktury – red.), który
obiecał nam pomóc. Ileż można? Z prawdziwą przykrością
mówimy, że wyczerpaliśmy już
wszystkie pokojowe możliwości
rozwiązania tego problemu,
a cierpliwość mieszkańców
naszej gminy też już się kończy.
Podobne protesty przyniosły
sukces już np. mieszkańcom
Łańcuta czy Dębicy – podkreśla
Stanisław Bochenek, prezes stowarzyszenia, a zarazem sołtys
Góry Ropczyckiej. – Analizy
i statystyki lokalizacji wypadków
prowadzimy w porozumieniu
z Wydziałem Ruchu Drogowego KWP.
Z raportu, opracowanego
na podstawie policyjnych danych jasno wynika, że od 2010
roku miały tam miejsce tylko
4 wypadki. Wszystkie bez ofiar
śmiertelnych – mówi B. Wysocki
z GDDKiA. – Widać statystyki
przeczą życiu. Wszyscy doskonale pamiętamy ile było tu
wypadków, także śmiertelnych
– odpowiadają mieszkańcy.
Podczas protestu, o pilne rozwiązanie problemu skrzyżowania apelowała m.in. jedna
z mieszkanek gminy, której syn
właśnie tu zginął w wypadku.
Sama także była poszkodowana w innym wypadku – także
tutaj. – Pod naszym pismem
podpisało 1500 osób i dalej nic.
Widzimy wszędzie piękną kostkę na pasach rozdzielających
jezdnie i krawężniki, ale GDDKiA nie stać na wydatek 250
tysięcy złotych, aby zapewnić
bezpieczeństwo nie tylko mieszkańcom Góry Ropczyckiej, ale
całej południowej części gminy
Sędziszów Młp. I niech nam nie
mówią, że jak ruszy autostrada,
to tu będzie lepiej. Przecież to
na tym skrzyżowaniu będzie
się kończył łącznik autostrady
z krajową „czwórką” – oburzają się mieszkańcy. Wspomniany przez nich łącznik drogi krajowej nr 4 i autostrady
A 4 prowadził będzie…ulicami
Sędziszowa Młp…
Inf. i fot. RK
Powódź w Sędziszowie Małopolskim w 2010 r.
Inwestycja opóźniona, ale nie zagrożona
POWIAT ROPCZYCKO – SĘDZISZOWSKI. Mieszkańcy doliny Wielopolki, kilkakrotnie w ciągu ostatnich lat odczuwali
skutki groźnych powodzi, zaś do lokalnych podtopień dochodzi
tu praktycznie każdego roku. Sytuację poprawić ma budowa
suchych zbiorników retencyjnych (polderów) na Wielopolce i jej
dopływach. Tymczasem po terenie rozeszła się fama, że inwestycja
jest zagrożona i może nigdy nie powstać. –To nieprawda. Takiego
zagrożenia nie ma – uspakaja Podkarpacki Zarząd Melioracji i
Urządzeń Wodnych.
Jest szansa na kompromis z Wielopolem?
Przypomnijmy, że zgodnie z koncepcją PZMiUW na terenie czterech gmin powiatu ropczycko – sędziszowskiego ma powstać system
zbiorników retencyjnych (tzw. suchych polderów), które mogłyby
przejąć nadmiar wody w razie zagrożenia powodziowego. Zaproponowane rozwiązania nie wszędzie jednak zostały zaakceptowane. Na
duży opór natrafiły w gminie Wielopole Skrzyńskie, której władze
i mieszkańcy uważają m.in., że powstałe wg dotychczasowej koncepcji
inwestora zbiorniki w Rzegocinie i Gliniku byłyby zbyt obciążone
i stanowiły poważne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Zamiast
tego gmina zaproponowała koncepcję opracowaną przez specjalistów z
Politechniki Rzeszowskiej. Zgodnie z nią na terenie gminy Wielopole
powinno powstać także kilkanaście mniejszych zbiorników na górnych
dopływach rzeki, wykorzystujących naturalne zagłębienia terenu. Przez
dłuższy czas obie strony nie mogły dojść do żadnego porozumienia. Być
może będzie to jednak możliwe. – Od początku przygotowania inwestycji, dążymy do takiego kompromisu, a wszelkie dalsze działania również
będą prowadzone tak, by były spójne z wymaganiami mieszkańców
i samorządów. Planowana do zlecenia analiza programu inwestycyjnego
będzie uwzględniała przeprowadzenie konsultacji społecznych. Analiza
programu inwestycyjnego w zlewni Wielopolki, uwzględni również
propozycje gminy Wielopole Skrzyńskie – zapewnia nas dyrektor
PZMiUW, Stanisław Stachura.
RDOS stawia żądania
Najbardziej zaawansowany jest projekt polderu na rzece Budzisz
w Górze Ropczyckiej. W tym bowiem przypadku inwestor posiada już
dokumentację techniczną i zabezpieczone finansowanie. Na przeszkodzie stanęło jednak stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która wezwała PZMiUW do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu
inwestycji na środowisko (w sumie ponad 50 punktów, dotyczących
m.in. wpływu budowy polderu na życie bezkręgowców, płazów, gadów
i ptaków, a także grzybów, drzew i krzewów wraz z przeprowadzeniem
ich inwentaryzacji, przypomina także, że rzeka ta stanowi korytarz ekologiczny i ten fakt należy brać pod uwagę, realizując przedsięwzięcie,
także ocenę jego oddziaływania na zlewnię Wielopolki). Do stanowiska
RDOS bardzo krytycznie odnosi się w swoim liście do lokalnej prasy
stowarzyszenie Nurt, działające na rzecz ochrony przeciwpowodziowej
terenów powiatu ropczycko – sędziszowskiego. Zdaniem jego członków,
to obecna sytuacja i występujące powodzie czy podtopienia są większym zagrożeniem dla tutejszego ekosystemu niż budowa polderów,
a działania RDOS nie mają nic wspólnego z ochroną środowiska.
O komentarz do zarzutów Nurtu, poprosiliśmy RDOS. Niestety, dotąd
nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. – Uważamy, że polder na Budziszu
nie wpływa na całą zlewnię Wielopolki, to też zwrócimy się do RDOS
w Rzeszowie o zmianę interpretacji oddziaływań skumulowanych,
a ograniczenie się jedynie do zlewni rzeki Budzisz. Obliczenia hydrauliczne, przeprowadzone na nasze zlecenie przez Bipromel z Warszawy,
potwierdzają, że wpływ budowy tego zbiornika na stan wód wielkich
w Wielopolce jest nieduży. Wspólnie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie, zdecydowaliśmy o zleceniu opracowania
Analizy programu inwestycyjnego w zlewni Wielopolki, która zawierać
będzie także prognozę oraz strategiczną ocenę oddziaływania całej inwestycji na środowisko. W związku z tym uważamy, że prowadzone przez
RDOS postępowania administracyjne w zlewni Wielopolki (z wyjątkiem
przedsięwzięcia w Górze Ropczyckiej) powinny zostać zawieszone do
czasu przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko
– wyjaśnia dyrektor PZMiUW, S. Stachura.
Inwestycja nie jest zagrożona
- Proces przygotowania dokumentacji wraz z uzyskaniem decyzji administracyjnych trwa nawet kilka lat. Podejmowaliśmy już zadania z długoletnim przygotowaniem, które wchodziły do realizacji. Mimo znacznych
opóźnień w przygotowaniu inwestycji, nie przewidujemy sytuacji aby
finalnie nie zostały wykonane zabezpieczenia przeciwpowodziowe
w dolinie Wielopolki – uspokaja Stanisław Stachura.
Inf. i fot. RK
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r.
Str. 5
fotograficzne
Łukasz Gurdak – „Natura Aktu”
Natura AKTU, czyli akt
w naturze - jak sam pisze
w folderze wystawowym Łukasz
Gurdak - ...przecież na początku
istnienia człowiek nago egzystował w środowisku naturalnym.
Ciało od zawsze było więc częścią
natury, tworząc z nią swoistego rodzaju symbiozę, którą to
chciałbym na przedstawionych
tu pracach pokazać. Są to proste,
wykonane w naturalnych warunkach oświetleniowych i nie poddawane graficznym wodotryskom
fotografie. Bez dopisywania do
nich, mających na celu sztuczne
podniesienie wartości i ukierunkowanie odbioru widza, filozofii
czy ideologii. Po prostu ciało
i natura, w czystej fotograficznie
formie.
Na niniejszą wystawę składają
się prace wykonane na przestrzeni 5 lat. Część z nich była w międzyczasie nagradzana i prezentowana na wystawach w kraju i za
granicą. W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim,
dzięki którym projekt powstał, za
włożone w niego zaangażowanie
i pracę, niejednokrotnie w ciężkich warunkach pogodowych i terenowych. Serdecznie zapraszam
do oglądania.
Łukasz Gurdak pisze dalej o osbie: Fotografuję, bo to
kocham. Rocznik 84 ubiegłego stulecia. Członek rzeczywisty Fotoklubu Rzeczypospolitej
Polskiej Stowarzyszenia Twórców z tytułem Artysty Fotografa (AFRP) oraz założyciel
i członek Mieleckiej Grupy Fotograficznej. Swoją przygodę
z fotografią zacząłem już w szkole
podstawowej, a pierwsze fotografie wykonywałem wówczas poczci-
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r. Str.
wym Zenitem E ze standardowym
obiektywem Helios. Jakie to było
wspaniałe uczucie, gdy czekało
się na wywołanie kliszy, by móc
zobaczyć efekt swojej pracy. Nie
miałem wówczas dostępu ani do
studia, ani do bardziej profesjonalnego sprzętu, ale nie było to dla
mnie najważniejsze. Przeglądając
fotografie uznanych autorów starałem się uzyskać podobne efekty
domowymi sposobami. Sprawiało
mi to ogromną frajdę, gdy wykonałem u mnie w domu, prostymi
i nieskomplikowanymi metodami,
zdjęcie podobne do tego, o którym
rozpisywano się, ile to sprzętu przy
nim użyto. I właśnie to w fotografii
kocham najbardziej - prostotę.
W obecnych czasach nie sztuką
jest przetworzenie kiepskiego
zdjęcia w twór graficzny, który
staje się dziełem sztuki. Ale to
już nie do końca jest fotografia,
której celem jest, jak to się ładnie
określa, „Malowanie światłem”.
Bez względu na to, czy fotografuję
przy użyciu sprzętu analogowego,
cyfrowego, czy wykonuję zdjęcia
do własnych projektów, czy też
na potrzeby kampanii reklamowych, każde ujęcie staram się
dopracować tak, aby później nie
musieć poddawać go graficznym
modyfikacjom. Do moich ulubionych dziedzin fotografii należą
akt i portret kobiecy. Uwielbiam
i zbieram stare aparaty, którymi
nierzadko fotografuję.
Wernisaż wystawy „Natura
Aktu” odbył się 4 lipca br. w „Jadernówce” – Oddział Fotograficzny Muzeum Regionalnego w Mielcu. Jego otwarcia dokonał Janusz
Halisz - Kustosz Działu Fotografii.
„Natura Aktu” to cykl czarnobiałych fotografii, wykonanych
w plenerach o różnych porach
roku. Bardzo ciekawa konfrontacja nie tylko człowieka z naturą,
ale także konfrontacja człowieka
w naturze ze światłem i cieniem.
Na wystawę przyszło wielu miłośników fotografii artystycznej,
a wśród nich nie brakowało fotografów, którzy także i ten wernisaż
uwiecznili na swoich aparatach.
Inf. i fot. Włodzimierz Gąsiewski
Artystyczne fotografie i fotoportrety...
Łukasz Gurdak o swoich pasjach opowiadał indywidualnie...
Uwaga! Na portalu You Tube pod link i e m : h t t p : / / w w w. y o u t u b e . c o m /
watch?v=mZdg_WxTY-E można obejrzeć krótki amatorski film pt. „Natura
aktu. Mielec, migawki z wernisażu”. Tego
i innych filmów mozna szukać także wpisując do wyszukiwarki hasło: AWPnews
- zapraszamy!
6
nasza strona: www.promocja.mielec.pl
KUP LUB SPRZEDAJ - ZAPRASZAMY!
artystyczno-kolekcjonerskie
Szanowni
Państwo!
W
art-studio-galeria-antykwariat przy ul. Jana
III Sobieskiego 1 w
Mielcu można oglądać kolekcję obrazów
Ikon Krystyny GargasGąsiewskiej.
Można
też zamówić wykonanie obrazu lub Ikony
- zapraszamy: Mielec,
ul. Jana III Sobieskiego 1, tel. 17 5831498,
,,Jezus Chrystus Dobry Pasterz’’.
Ikona na desce świerkowej ze
szpongami .25,5x31,5x3 cm.
,,Święta trójca’’ Ikona 22,5x30,5x2,5
Ikona ,,Ostatnia Wieczerza’’ Ikona ręcznie pisana zgodnie
z Tradycją, na desce świerkowej 44x25,5x3 cm.
IKONY KRYSTYNY GARGAS-GĄSIEWSKIEJ
,,Święty Jerzy walczący ze smokiem’’ na desce świerkowej ze
szpongami 22,5x30,5x2,5 cm.
Uwaga!
,,Chrystus Pantokrator’’. Ikona ręcznie pisana, technika
własna, na starej desce lipowej
22x27x2, cm.
,,Matka Boska Nieustającej Pomocy’’ na desce ze starej chałupy
20,5x29,5x2 cm.
,,Matka Boska Dońska’’ Ikona
ręcznie pisana zgodnie z Tradycją,
na desce lipowej 21,5x30x2,5 cm
,Matka Boska Smoleńska’’. Ikona
ręcznie pisana zgodnie z Tradycją,
na desce lipowej 21,5x30x2,5
„Ostatnia Wieczerza” duży relief, rzeźba przestrzenna miedź i tworzywo metalizowane miedzią. Wymiary 52x25 cm z ramką, grubość ok. 2,5 cm. Z tyłu naklejona
informacja-certyfikat w języku angielskim.
MIELEC ULICA SZKOLNA I BAZYLIKA ŚW. MATEUSZA, olej, płótno 42x45
cm w drewnianej ramie 48x60
cm, podpisany i datowany,
wykonany w 1999 r.
Stara drewniana beczka 72 cm wysoka 50
cm średnicy. Grubość
klepki/deski ok. 1,5 cm.
Prawdopodobnie dębowa,
choć trudno dokładne
rozpoznać rodzaj drewna.
Mimo starości nie jest
spróchniała, ani zbutwiała
i drewno wygląda dość
solidnie. Miejscami jest
rozeschnięta. Ma denko,
górną i dolną żelazną,
zardzewiałą obręcz. Brak
środkowej. Jest też przybrudzona i ma bardzo
niewiele otworków po
kornikach. Waży ok. 12,5
kg, ale ze względu na gabaryty wysyłka kurierska
kosztuje 80 zł. Możliwy
jest też odbiór osobisty.
Może służyć jako eksponat, jakiś pojemnik na
działce, a po nalaniu wody
może napęcznieć i służyć
jako zbiornik wody.
Stara kuta żelazna podstawa pod garnek na ognisku. Trójnóg o boku ok.
50 cm, wysokości ok. 9 cm
z kwadratowego, kutego
pręta stalowego. Żelazo
jest przyrdzewiałe z wżerami, ale proces korozji
jakby się zatrzymał, co
jest typowe dla starych
wyrobów kowalskich.
Waga ok. 1,2 kg,
Stary słomiany koszyk do rozrostu chleba 30 cm. Średnica
zewnętrzna ok., 30 cm, wewnętrzna ok. 26,5 cm, wysokość ok.
12 cm. Stara ręczna robota. Wyrób na pewno polski. Słoma
nieco przybrudzona i spękana. Gdzieniegdzie wzmocniona
cienkim sznurkiem, dratwą.
e-mail: [email protected]
Kościół św. Marka
nad Wisłoką w Mielcu,
Małgorzata Kruk - 2004,
akwarela razem z ramką
o wymiarach 22x28 cm, za
szkłem z certyfikatem
Szlachecki dworek polski.
Dworek znajduje się w
nadwiślańskiej miejscowości Sadkowa Góra – gmina
Borowa, powiat Mielec.
Olej, płótno 40,5x26,5 cm,
w grubych 3,5 cm sosnowych, bejcowanych ramach
Stara drewniana dzieża, niecki, koryto dłubanka. Długość ok. 150 cm, szerokość ok. 45 cm,
wysokość ok. 30 cm, głębność niecki ok. 15 cm, waga blisko 20 kg. Ze względu na gabaryty
wysyłka kurierem 80 zł lub odbiór osobisty. Dzieża, niecki, to autentyczna ręczna, chłopska
robota. Są bardzo stare, miejscami spękane i z ubytkami. Wydaje się być miejscami zbutwiałe,
ale nie rozsypuje się i nie wykrusza. Ma też niewiele otworków po kornikach. Nadaje się na
eksponat lub na kwietnik, oczywiście po wcześniejszym zakonserwowaniu.
Stare drewniane zgrzebło, czesak do lnu. Z bardzo starej chałupy, ma ze 100 lat. Na drewnianej,
prawdopodobnie lipowej desce o wymiarach ok. 57x12 cm, grubości ok. 1 cm jest metalowa
nasadka ze szpikulcami ok., 2,5 cm wysokości. Kilka jest wyłamanych lub skrzywionych, są też zardzewiałe a deska, przybrudzona z wytarciami i otworkami po kornikach. Waga ok. 750 gram
Stary wiejski gliniak,
kamionka dzbanek do
kuchni. Z uchem. Średnica podstawy ok. 15, u
góry ok. 18,5 cm, waga
ok. 1,9 kg. Na denku ma
jakieś mało czytelne napisy. W dobrym stanie,
choć przybrudzony, ma
trochę zarysowań i kilka
niewielkich wyszczerbień.
Może być eksponatem,
ale nadal można używać
w kuchni, np. na smalec,
mięso, ogórki itp. Na
pewno nasz staropolski
wyrób.
Matka Boska Pacławska - stara litografia
z pocz. XX w. z napisem u dołu: PRAWDZIWY WIZERUNEK OBRAZU MATKI BOSKIEJ NA GÓRZE
KALWARYI PACŁAWSKIEJ. Obraz na papierze z
fakturą płótna z masywną drewnianą ramą za szkłem.
Wymiary całości ok. 75x93 cm. Na zakrytej dolnej części obrazu dodatkowe mało czytelne nadruki, w tym
prawdopodobnie wydawcy i wykonawcy litografi, lub
chromolitografii.
Duża stara drewniana
szatkownica do kapusty.
99 cm długości, 28 cm
szerokości, deska, prawdopodobnie lipowa gruba
na 3 cm, a całość wysoka ok. 10 cm. Waga
ok. 4,2 kg. Noże i śruby
przytrzymujące to jeszcze
ręczna kowalska robota.
elementy drewniane są
przybrudzone, drewno
jest stare i ma otworki po
kornikach, ale nie kruszy
się i nie sypie. Brak ramki,
prowadnicy, którą łatwo
można dorobić. Części
metalowe są przyrdzewiałe. Szatkownica raczej
może służyć jako eksponat lub ozdoba.
Stara duża drewniana
maselnica, maśniczka
kompletna. Beczułeczka
ok. 31 cm wysokości, u
dołu ok. 19,5, u góry ok.
16,5 cm średnicy. Obręcze
z blaszanego, zakuwanego płaskownika. Do tego
jeszcze ubijak ok. 60 cm z
częścią ruchomą oraz górna beczułeczka ok. 14 cm
wysokości. Waga całości
nieco ponad 2 kg. Drewno jest stare, jest niewiele
otworków po kornikach,
ale nie zbutwiałe, nie
sypie się, a klepki dobrze
się trzymają, płaskowniki
przyrdzewiałe. Może być
ozdobą, eksponatem, a
na upartego można w niej
robić masło.
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r.
Str. 7
WIEŚCI REGIONALNE Nr 7/13
31 lipiec 2013 r. Str.
nasza strona: www.promocja.mielec.pl
Download

JAK W SKANSENIE - promocja mielec