ISSN 1733–5140
Nr 10 (194) 2012
23.12.2012 r.
Rok XVIII, 2,00 z³
nych odzenia
o
i
w
a
ł
s
o
g
o
ł
B t Bożego Nar N P ”
Świą tkim czytelnikom „
wszys Redakcja
życzy
e – m a i l : g r a p h i t o @ p o c z t a . w p . p l , h t t p : / / w w w. n a s z a p a r a f i a . s d s . p l
Rys. Grzegorz Czerkas
Pismo redagowane przez wiernych obu parafii w Obornikach Śląskich
Słowo od proboszczów
porzuć więc karygodne obyczaje dawnego
upodlenia i już do nich nie powracaj”.
Drodzy Parafianie!
K
ończy się czas radosnego oczekiwania
na przyjście Pana. Czas, kiedy błagaliśmy: „Niebiosa, rosę spuśćcie nam z góry,
Sprawiedliwego wylejcie, chmury”. A oto
już za chwilę zasiądziemy do wspólnego
wigilijnego stołu, aby podzielić się świętym
opłatkiem, a następnie spotkamy się jako
wspólnota parafialna przy ołtarzu Chrystusa,
aby usłyszeć radosną nowinę, zwiastowaną
nam przez aniołów: „Oto narodził się wam
Zbawiciel świata, którym jest Mesjasz Pan”.
Tegoroczne święta Narodzenia Pańskiego
przeżywamy w Roku Wiary, w którym mamy
pogłębić i umocnić naszą wiarę w Boga.
W tym momencie wiarę w to, że „Bóg stał
się Człowiekiem”. A to jest największa
nowina i radość chrześcijańskiego Bożego
Narodzenia: w Chrystusie Bóg przyjął
nasze śmiertelne ciało, dzielił nasze życie
codzienne, nasze trudy, nasze radości, nasze
przyjemności i nadzieje. Stał się podobnym
do nas we wszystkim oprócz grzechu. Papież
św. Leon Wielki powiedział w homilii na
Boże Narodzenie: „Syn Boży bowiem, gdy
nadeszła pełnia czasów, jak rozporządził
nieprzenikniony plan Boży, chcąc pojednać
ze Stwórcą ludzką naturę, sam ja przyjął
(…) Poznaj, chrześcijaninie, godność swoją
i stawszy się uczestnikiem boskiej natury,
2
Mamy w tym czasie poznać „godność swoją”, a więc uwierzyć w to, że jesteśmy umiłowanymi Dziećmi Bożymi. Świadectwem
naszego chrześcijańskiego życia chciejmy
pokazać innym, że Boże Narodzenie, to nie
tylko choinka, opłatek, śpiewanie kolęd,
ale że Boże Narodzenie to tajemnica Bożej
Miłości, to Bóg, który pragnie zamieszkać
z nami. Papież Benedykt XVI powie więcej:
„Zadaniem nas, chrześcijan, jest szerzyć
poprzez świadectwo życia prawdę Bożego
Narodzenia, którą Chrystus przynosi każdemu człowiekowi dobrej woli. Przychodząc
na świat w ubogiej szopce, Jezus przynosi
wszystkim tę jedyną radość i ten jedyny
pokój, które mogą zaspokoić oczekiwanie
ludzkiej duszy”.
Kończąc te refleksję, zachęcam, aby święta
przeżywać w gronie najbliższych, a sama
wieczerza wigilijna niech stanie się doskonałą okazją do wyrażenia życzliwości, miłości
i przebaczenia. Proszę, by przy wigilijnym
stole nie zabrakło wspólnej modlitwy oraz
odczytania fragmentu Ewangelii o narodzeniu Pańskim (początek 2. rozdziału Ewangelii według św. Łukasza). Mam nadzieję, że
atmosfera świątecznej radości i życzliwości
będzie również towarzyszyła naszemu
spotkaniu podczas wizyty duszpasterskiej,
czyli tzw. kolędy. Na zbliżające się święta
Bożego Narodzenia życzę, wraz z księżmi
duszpasterzami, pokoju serca, pogody ducha
i doświadczenia Boga – Miłości, abyśmy
umocnili swoją wiarę.
Ks. Jacek Wawrzyniak SDS
„B
óg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony…”. Słowa tej i innych
kolęd już wkrótce zabrzmią w naszych kościołach, domach i miejscach, w których będziemy
składali sobie świąteczne życzenia. Zatrzymanie się nad treścią naszych kolęd pozwala
zobaczyć ich głębię teologiczną, pomaga odkryć niezwykłość Bożego Narodzenia. Fakt,
iż Bóg stał się człowiekiem, przyjął kruchość
ludzkiego życia, dowartościowuje w sposób
niespotykany naszą ludzką egzystencję. Pokazuje, jak wiele człowiek, każdy człowiek, dla
Niego znaczy; jak wielką wartość ma ludzkie
życie. Wydarzenie Bożego Narodzenia każe
nam spojrzeć na swoje życie, ze wszystkimi
jego wzlotami i upadkami, jako dobre i wartościowe. Pokazuje, że nawet gdyby nikt nas na
ziemi nie kochał, miłość jest obecna w naszym
życiu, jest to miłość Boga.
W tym kontekście jeszcze bardziej niepokojące stają się próby odebrania sobie życia,
zwłaszcza przez młodych ludzi, a także narażania go przez zażywanie środków odurzających. Może to bowiem wskazywać na pustkę
duchową i brak wiary, na poczucie bycia
bezwartościowym i niekochanym. Dlatego
wielkim wyzwaniem dla wszystkich wierzących jest takie przeżywanie świąt Bożego
Narodzenia, by swoim bliskim, dzieciom
i wnukom, ukazywać centrum świąt, czyli
Osobę Jezusa Chrystusa, by poprzez zwycza-
je świąteczne kierować uwagę na Tego, który
jest źródłem miłości i nadaje sens naszemu
życiu. Przeżywanie świąt i delektowanie się
świątecznymi zwyczajami, bez odwołania do
Boga w imię szacunku dla niewierzących lub
rozdziału Kościoła od państwa, co niestety
miało miejsce także w środowiskach naszej
społeczności, jest odbieraniem chrześcijanom treści ich wiary, a jednocześnie podważaniem sensu i wartości ludzkiego życia.
Niedługo po świętach, zwyczajem Kościoła w Polsce, rozpoczną się odwiedziny
duszpasterskie – kolęda. Wspólna modlitwa
całej rodziny i poświęcenie mieszkania jest
swoistym egzorcyzmem, prośbą do Boga
o błogosławieństwo dla rodziny i zachowanie
od działania złych duchów. Daje też możliwość wspólnego pochylenia się nad sprawami wiary, religii oraz życia rodziny w parafii.
Poważne potraktowanie tego spotkania może
zaowocować lepszym poznaniem i zrozumieniem parafian i duszpasterzy, a także
stać się zachętą do budowania głębszej wiary
w oparciu o praktyki religijne.
Z nadzieją na spotkanie przy Eucharystycznym Stole, który stanie się naszym
Betlejem, a później podczas kolędy w Waszych domach, życzę radosnych, pełnych
wiary i głębokich przeżyć świąt Bożego
Narodzenia.
Ks. Maciej Chwarścianek SDS
3
Liturgia
wieczerzy Wigilijnej
Słowo na dziś
Słowo Boże
„Weszła do domu Zachariasza
i pozdrowiła Elżbietę…” (Łk 1,39-45)
P
odróż z Nazaretu do górzystej krainy Judy
mogła zabrać od dwóch do trzech dni,
w zależności od miejsca, w którym znajdował
się dom Elżbiety i Zachariasza.
Rozjechali nam Święta
Lukrowanymi czołgami reklam
Krasnolud Mikołaj ze Śnieżynką
Będzie boom sprzedaży w hipermarketach
Światła na ulicach bardzo poprawne
Politycznie, wszystko śliczne i plastikowe
Cicha noc bez chórów anielskich
Bo ludziom należy się odpoczynek po wielkim żarciu…
Najważniejsze to zjeść dwanaście potraw
I rozpakować prezenty
I żeby baba nie przyszła pierwsza w wigilię,
Bo będzie pech.
Jezu, czy Ty nas jeszcze kochasz
Takich ogłupiałych?
Takich płaskich jak ekran
Nowoczesnych TV?
Przyjdź choć do tych, którzy naprawdę
Na Ciebie czekają
I naprawdę grzeją Ci miejsce
Przy stole.
Alina Gołecka
4
W domu Zachariasza spotykają się dwie kobiety. Obie poczęły na skutek działania Boga.
Obie są napełnione Duchem Świętym. Obie
posiadają dojrzałą wiarę i mówią o tym, kim
jest ich Bóg, oraz o tym, co uczynił On w ich
życiu. Obie służą Bogu jako matki synów, co
do których Bóg ma swój plan.
Elżbieta poruszona przez Ducha Świętego
z radością wyznaje, że odwiedziła ją matka
jej Boga. Błogosławi Maryję oraz błogosławi
owoc jej łona.
Maryja powie później o swoim Bogu jako
Zbawicielu, świętym, miłosiernym, troskliwym i wypełniającym dane obietnice.
Człowiek, który miłuje Boga, miłuje też
ludzi. Maria pomaga więc Elżbiecie przez
trzy miesiące. Przed powrotem do Nazaretu
zobaczyła z pewnością syna Zachariasza i Elżbiety, Jana. O czym wtedy rozmawiały Maria
z Elżbietą? O czym z tych rozmów dowiedzieli
się później dwaj synowie: Jan i Jezus?
Około trzydziestu lat później Jan zostanie
nazwany przez Jezusa „największym z urodzonych przez kobiety”. A Jan powie o Jezusie
– „Ja to widzę i oświadczam: On jest Synem
Boga!”
W każdym z nas chcącym przeżyć przyjście
Chrystusa musi być coś z tych dwu Matek: Maryi i Elżbiety. Mieć Boga w sobie… Umieć Go
zanieść drugiemu człowiekowi… Wyczuwać
obecność Boga w innych ludziach…
ks. Ireneusz Pelka SDS
N
a stole nakrytym białym obrusem kładziemy Pismo Święte i opłatek oraz
ustawiamy świecę (najlepiej Wigilijnego Dzieła
Pomocy Dzieciom). Jedno miejsce przy stole
pozostaje wolne jako znak pamięci o bliskich,
którzy nie mogą razem z nami zasiąść do wigilii
(np. o zmarłych z rodziny). Wieczerzę
wigilijną rozpoczynamy modlitwą –
najlepiej jeśli prowadzi ją ojciec.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
ZAPALANIE ŚWIECY:
Ojciec lub matka: Światło
Chrystusa.
Wszyscy odpowiadają:
Bogu niech będą dzięki.
Najstarsze dziecko zapala
światełka na choince.
CZYTANIE EWANGELII
(Łk 2,1–14)
Tekst odczytuje na przykład
najstarsze dziecko:
W owym czasie wyszło rozporządzenie
Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis
ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis
odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był
Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby
dać się zapisać, każdy do swego miasta. Udał
się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret,
do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego
Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu
Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną
sobie Maryją, która była brzemienna.
Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi
czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki
i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich
miejsca w gospodzie. W tej samej okolicy
przebywali w polu pasterze i trzymali straż
nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy
nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd
ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli.
Lecz anioł rzekł do nich: „Nie bójcie się!
Oto zwiastuję wam radość wielką, która
będzie udziałem całego narodu: dziś
w mieście Dawida narodził się wam
Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan.
A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki
i leżące w żłobie”. I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły
Boga słowami: „Chwała Bogu na
wysokościach, a na ziemi pokój
ludziom Jego upodobania”.
Po wysłuchaniu fragmentu
Ewangelii – kolęda: Bóg się
rodzi.
WSPÓLNA MODLITWA
Ojciec lub matka odmawia prośby, wszyscy odpowiadają: Ciebie prosimy, wysłuchaj
nas Panie.
Ojciec lub matka: Boże, nasz Ojcze,
w tej uroczystej godzinie wychwalamy Cię
i dziękujemy za noc, w której posłałeś nam
swojego Syna Jezusa Chrystusa, naszego
Pana i Zbawiciela, i prosimy Cię:
– Udziel naszej rodzinie daru miłości,
zgody i pokoju. Ciebie prosimy, wysłuchaj
nas Panie.
– Obdarz naszych sąsiadów, przyjaciół
i znajomych pokojem tej nocy.
– Wszystkich opuszczonych, samotnych,
chorych, biednych, głodnych na całym
5
Hej kolęda, kolęda
Jak co roku BÓG się rodzi,
By odkupić świat.
Hej kolęda, kolęda.
Jak co roku rok odchodzi,
A nam wciąż przybywa lat.
Hej kolęda, kolęda.
Jak co roku BÓG się rodzi,
By odkupić świat.
Ale świat wciąż w grzechu brodzi,
świecie pociesz i umocnij Dobrą Nowiną
tej świętej nocy.
– Naszych zmarłych (wymienić imiona)
obdarz szczęściem i światłem Twej chwały.
Od prawości wciąż odchodzi
Z biegiem lat.
Hej kolęda, kolęda.
Wszyscy modlą się do Pana słowami
modlitwy „Ojcze nasz”.
Nie po drodze mu wartości,
W miejsce prawdy pcha względności.
Hej kolęda, kolęda.
Ojciec lub matka: Panie Boże, Ty sprawiłeś, że ta święta noc zajaśniała blaskiem
prawdziwej światłości Jednorodzonego Syna
Twojego, spraw, abyśmy jaśnieli blaskiem
Twego światła w naszym codziennym postępowaniu. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Jak co roku BÓG się rodzi,
By serca skruszały
I sumienia wyszły z cienia,
znów się odezwały.
Hej kolęda, kolęda.
ŁAMANIE SIĘ OPŁATKIEM
Ojciec lub matka: A teraz w duchu miłości
i przebaczenia przełamiemy się opłatkiem
– chlebem miłości. Otwierając serca nasze
w miłości wzajemnej, otwieramy je na przyjście Pana. Niech On będzie zawsze z nami.
Ojciec pierwszy składa wszystkim życzenia i przełamuje się opłatkiem.
MODLITWA PO WIECZERZY
Ojciec lub matka: Dziękujemy Ci, Boże,
nasz dobry Ojcze, za Syna Twego Jezusa
Chrystusa, dziękujemy za miłość do wszystkich ludzi, za ten błogosławiony wieczór
i dary, które spożywaliśmy. Tobie chwała
na wieki. Amen.
6
Lecz narodom otępiałym
I to nie przeszkodzi, by Herodom
Tron oddały.
Hej kolęda, kolęda.
A Herody swe metody
Stale ulepszają.
I pogardę, i podziały
W życiu wciąż wdrażają.
Hej kolęda, kolęda.
Słucha naród ogłupiały
Ich obietnic bez pokrycia.
Prosi, by BÓG nowonarodzony
Dał mu siły do przeżycia.
Hej kolęda, kolęda.
Bogumiła Konstancja Załęska,
z tomiku wierszy
„Emocje zagubione”, 2012
Pomodlić się
w intencjach Ojca Świętego
J
ednym z warunków uzyskania odpustu jest
dowolna modlitwa w intencjach Ojca Świętego. Czasem rozumiemy to w ten sposób że mamy
się pomodlić za papieża, o łaski dla niego – ale
nie o to chodzi. Następca Świętego Piotra, oceniając potrzeby Kościoła, ogłasza na każdy miesiąc roku intencje: ogólną i misyjną, w których
powinniśmy się szczególnie modlić jako katolicy. Często ich nie znamy i wypełniamy warunek
uzyskania odpustu, modląc się w tajemniczych
„intencjach Ojca Świętego”, myśląc, że zna je
tyko Bóg. Tymczasem są one jawne, ogłaszane
z co najmniej rocznym wyprzedzeniem (są już
kalendarze podające intencje na cały 2013 rok).
Warto się z nimi zapoznać. Poniżej podajemy
kilka intencji, w kolejnych numerach będziemy
podawać intencje na następne miesiące.
Grudzień
Ogólna: Aby na całym świecie migranci
byli przyjmowani, zwłaszcza przez wspólnoty
chrześcijańskie, z wielkodusznością i autentyczną miłością.
Misyjna: Aby Chrystus objawił się całej
ludzkości jako światło, które płynie z Betlejem
i odbija się na obliczu Jego Kościoła.
Styczeń
Ogólna: Aby w tym Roku Wiary chrześcijanie
mogli głębiej poznać tajemnicę Chrystusa i z radością dawać świadectwo o darze wiary w Niego.
Misyjna: Aby wspólnoty chrześcijańskie na
Bliskim Wschodzie, często dyskryminowane,
były obdarzane przez Ducha Świętego mocą
wierności i wytrwałości.
Luty
Ogólna: Aby rodziny migrantów, zwłaszcza matki, były wspierane i otaczane opieką
w trudnościach.
Misyjna: Aby ludność obszarów objętych
wojnami i konfliktami mogła zacząć budować
pokojową przyszłość.
Intencje Krucjaty
Modlitwy za Ojczyznę
Niektórzy parafianie przystąpili do II
Krucjaty Modlitwy za Ojczyznę. Poniżej
podajemy intencje.
Grudzień: Niech Święta Rodzina będzie wzorem i wsparciem dla polskich rodzin.
Styczeń: Aby Nowa Ewangelizacja obejmowała zarówno ewangelizację serca człowieka,
jak również kulturę oraz życie społeczne
w Polsce.
Luty: Za kapłanów i osoby konsekrowane,
o większy zapał i gorliwość w pełnieniu
powierzonej im misji Kościoła.
Życzenia od ATENY
Życzymy aby wszyscy bliscy mogli
spotkać się w ten wieczór, śpiewu
kolęd, miłych wspomnień, blasku
świeczek i uśmiechu. Życzymy wielkiej
aż po sufit, lasem pachnącej choinki,
którą skryją, aż po czubek wymarzone
upominki. Życzymy wielu darów od Bożej
Dzieciny, i aby szczęście, miłość i radość
otaczały wszystkich przez następny rok.
Te życzenia przekazujemy wszystkim
słuchaczom, wykładowcom, pracownikom
urzędów kościelnych i państwowych,
zaprzyjaźnionym członkom Uniwersytetów
Trzeciego Wieku w bliższym i dalszym
środowisku oraz przyjaciołom naszego
SUTW „Atena”.
Zarząd Uniwersytetu wraz
z panią Prezes Ireną Małkiewicz.
7
Ś
w. Mikołaj to postać ogromnie popularna
w masowej kulturze. Jest wykorzystywana
wszędzie: w reklamach, spotach, galeriach handlowych. Taki właśnie wizerunek coraz częściej
zostaje nam w pamięci. Ze względów komercyjnych, wizerunek św. Mikołaja jest używany
przez handlowców, a okres wręczania prezentów
rozciągnął się od 6 grudnia do Nowego Roku.
Z workiem prezentów i pękiem rózeg w ręce
przynosi grzecznym dzieciom prezenty (zwykle słodycze), a niegrzecznym (na ostrzeżenie)
rózgę. Obecny wizerunek – czerwony płaszcz
i czapka – został spopularyzowany w 1930
roku przez koncern „Coca-Cola Company”.
I już wyobrażamy sobie rubasznego starszego
pana, pijącego Coca-Colę przy dźwiękach
świątecznego dżingla. Reklama ta pomogła
utrwalić w powszechnej świadomości czerwony
kostium świętego, a przede wszystkim charakterystyczny element stroju – czerwoną czapkę
O Mikołaju słów kilka....
z białym pomponem. I tak narzucono nam taki
wizerunek, że nikt już nie pamięta, kim był i co
robił prawdziwy święty Mikołaj.
MIKOŁAJ, arcybiskup Miry (Azja Mniejsza), urodził się około 270 r. w mieście Patra
w Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja). Był
jedynym dzieckiem zamożnych rodziców,
wyproszonym ich gorącymi modlitwami. Od
młodzieńczych lat okazywał szczególne skłonności do cnotliwych czynów. Gdy dostrzegł to
jego wuj, biskup miasta Patra, wyświęcił go na
prezbitera. Po śmierci rodziców cały odziedziczony po nich pokaźny majątek Mikołaj rozdał
biednym. Mianowany w okresie późniejszym
biskupem Miry święty nieustannie troszczył
się o dobro swych wiernych. Słynął przy tym
z łagodności, pokory i szczodrości. Wiele wycierpiał z powodu prześladowań. Za panowania
cesarza Dioklecjana wtrącono go nawet do
więzienia. Został uwolniony dopiero w 313 r. na
mocy edyktu mediolańskiego. Zachowała się
8
opowieść o tym, jak na I Soborze Powszechnym
w Nicei w 325 r., nie mogąc znieść bluźnierczych
słów Ariusza, św. Mikołaj uderzył go w twarz,
za co został pozbawiony godności biskupiej.
Czynione cuda przysparzały mu jeszcze
większej chwały. Jedna z legend głosi, że
pewien człowiek, który popadł w nędzę,
postanowił sprzedać swoje trzy córki do
domu publicznego. Gdy biskup dowiedział
się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch
i trzewiczków, które owe córki umieściły przy
kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie
w powszechnym użyciu były kominki, powstał
zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub
skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie
używano, Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty
pod poduszkę śpiącego dziecka.
Św. Mikołaj zmarł w sędziwym wieku około
345 r. Jego ciało, które zaczęło wydzielać leczniczą mirrę, przeniesiono do włoskiego miasta
Bari, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego
w specjalnie zbudowanym ku jego czci soborze.
Pomimo niewielu wiadomości na temat
życia świętego, jego postać jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Mikołaj od
lat należy do świętych najbardziej czczonych
w Cerkwi prawosławnej. Do rewolucji 1917 r.
w Rosji Bari było jednym z głównych miejsc
pielgrzymkowych wiernych prawosławnych.
Należny honor oddaje mu również Kościół
rzymskokatolicki. Św. Mikołaj jest adresatem
modlitw w wielu intencjach. Uważa się go za
szczególnego orędownika przy różnych chorobach, prosi się go m.in. o przywrócenie wzroku
i w innych chorobach oczu. Modlą się za jego
wstawiennictwem podróżujący lądem i morzem, znajdujący się w niewoli wroga, będący
w wyjątkowo trudnej sytuacji materialnej, mający problemy rodzinne. Ponadto uważany jest
za świętego sprawującego opiekę nad rodziną,
patrona wdów i sierot.
Ikony św. Mikołaja należą do najbardziej
popularnych w prawosławnych świątyniach
i domach. Podstawowe wyobrażenia ikonograficzne wykształciły się w Bizancjum na przestrzeni XI–XIII w. Zazwyczaj przedstawiany
jest w liturgicznych szatach biskupich czerwonego koloru. Prawą rękę ma złożoną w błogosławieństwie, w lewej, zakrytej omoforionem*
trzyma (zazwyczaj zamkniętą, chociaż na nielicznych ikonach również otwartą) Ewangelię.
Ma charakterystyczną, siwą, krótką brodę oraz
łysinę z kosmykiem włosów na czubku głowy.
Niekiedy przedstawiany jest z mitrą na głowie.
Tradycja ukazywania scen z życia św. Mikołaja
datuje się od XI w. w Bizancjum. W sztuce zachodniej święty przedstawiany
jest w stroju biskupa rytu łacińskiego lub greckiego. W tradycji zachodniej św. Mikołaj jest
patronem bednarzy, cukierników i dzieci (które
wierzą, iż obdarowuje je na Boże Narodzenie).
Jest także patronem mojej rodziny. Jeden
z moich synów nosi Jego imię, dlatego też zabrałam rodzinę do Turcji, do miejsca urodzenia
Świętego. A potem przez wiele lat szukałam
odpowiedniej prawosławnej ikony przedstawiającej jego twarz. Ikon Św. Mikołaja mam
już kilka ale ta, którą chciałabym pokazać, jest
wyjątkowej urody! Napisana na starej, twardej
desce, malowana temperą, jest najcenniejszym
obrazem w moim zbiorze ikon.
Czy wierzymy, że przychodzi do nas 6 grudnia? Oczywiście, jeśli przestaniemy wierzyć,
przestaniemy być także dziećmi...
Wykorzystałam materiały serwisu: www.
cerkiew.pl
Beata Wyrzykowska
* omoforion – szata liturgiczna używana w wielu
chrześcijańskich Kościołach wschodnich zwłaszcza
czerpiących z antycznej tradycji bizantyjskiej. Jest odpowiednikiem paliusza i ma podkreślić godność biskupią
noszącego w czasie sprawowanych funkcji liturgicznych.
Życzenia z Wołynia
Ks. dziekan Władysław Czajka z Równego
na Wołyniu przysłał życzenia do Społecznego
Komitetu Pomocy Rodakom na Wołyniu. Poniżej
zamieszczamy skrót tych życzeń.
Kochani nasi Przyjaciele, Dobroczyńcy
i Miłośnicy Kresów!
Za wieloletnią obecność z nami i wspieranie
nas przyjmijcie nasze wdzięczne „Bóg zapłać”
i zapewnienie o pamięci w modlitwie. Niech
Święta Bożego Narodzenia będą dla Was
błogosławione, niech będą czasem uwielbienia
Boga. Niech będą spotkaniem w świątecznej
szacie z Obecnym – niezależnie od okoliczności, w jakich żyjemy.
Niech Jezus Chrystus przewodzi nam
w wierze i ją udoskonala.
ks. Władysław Czajka, ks. Marcin,
ks. Stanisław, ks. Tomasz
oraz siostry Opatrzności Bożej: s. Julia,
s. Feliksa i s. Mateusza
9
Dary na Kresy –
Boże Narodzenie 2012
1
grudnia w kilku sklepach naszego miasta
m.in. w Lewiatanie, Intermarche, Euro,
Rodarze, Proficie, Rabacie, KA Gajos wolontariusze z Publicznego Gimnazjum w Obornikach Śląskich przeprowadzili zbiórkę różnych
artykułów (spożywczych, chemicznych).
Podczas zbiórki spotkali się z ogromną
życzliwością naszych mieszkańców, za co
serdecznie dziękują.
Za wschodnią granicą żyje wielu naszych
rodaków, tysiące polskich dzieci, które
z okazji Świąt Bożego Narodzenia czekają na
prezent z Ojczyzny. Jeszcze w grudniu dary
z naszego miasta trafią za pośrednictwem TVP
Wrocław na Ukrainę do Husiatyna, Sokala
oraz wszędzie tam, gdzie biją stęsknione,
polskie serca. Będzie to nie tylko świąteczny
upominek, ale również wyraz pamięci o tych,
którzy nie z własnego wyboru muszą żyć na
obcej ziemi.
W imieniu własnym i wolontariuszy pragnę
podziękować właścicielom sklepów za umożliwienie przeprowadzenia zbiórki.
Wolontariusze również sprzedawali po 10 zł
Kalendarz Kresowy na 2013 rok, ilustrowany
zdjęciami z pobytu młodzieży w czasie wakacji na kresowych cmentarzach. Dochód ze
sprzedaży zostanie przeznaczony na wsparcie
akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”.
Bożena Magnowska
10
Delegacja z Obornik Śląskich na Ukrainie
6
grudnia 2012 r. delegacja z naszej gminy:
Burmistrz Obornik Śląskich Pan Sławomir
Błażewski, radna Rady Miejskiej Pani Bożena
Magnowska oraz tłumacz Pan Arek Kucharski
wspólnie z TVP Wrocław zawiozła na Ukrainę
dary, które 1 grudnia na terenie naszego miasta
zbierali wolontariusze z Publicznego Gimnazjum w Obornikach Śląskich. Przebywaliśmy
na Ukrainie do 10 grudnia.
Pierwszą miejscowością, którą odwiedziliśmy, była Sądowa Wiśnia, gdzie czekał na nas
chór dziecięcy i uczniowie uczęszczający do
polskiej szkółki sobotnio-niedzielnej. Sprawiliśmy im wielką radość przywiezionymi podarunkami. Byliśmy pod wrażeniem ich poprawnej
polszczyzny i przywiązania do polskich korzeni.
W sobotę nasza delegacja odwiedziła miejscowość Husiatyn. Z tej miejscowości pochodzi
wiele osób z naszej gminy. Czekała na nas
delegacja, m.in. mer miasta Pan Michajło Dmitrowicz sawczuk oraz Panie Oksana i Ola, które
mają rodzinę w naszym mieście.
Spotkanie z merem napełniło nas optymizmem. Mer w lecie zlecił już wykarczowanie
części drzew na polskim cmentarzu i obiecał,
że zanim wolontariusze z Publicznego Gimnazjum w Obornikach Śląskich w ramach
projektu „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” przyjadą w lipcu, on i jego pracownicy
przygotują teren cmentarza do prac porządkowo-pielęgnacyjnych.
Z ogromną radością przyjął zaproszenie
od Pana Burmistrza na Dni Obornik Śląskich.
W Husiatynie spotkaliśmy się również z księdzem Dawidem – oprowadził nas po polskim
kościele, którym się opiekuje – oraz z Panią
Stanisławą Holik. Pani Stanisława z powodów
od niej niezależnych nie wyjechała po wojnie
z Ukrainy. Pamięta wiele polskich rodzin.
Wszystkich pozdrawiała i życzyła zdrowych
i błogosławionych świąt. W niedzielę odwiedziliśmy Sokal – miejscowość, w której pracowali
podczas wakacji wolontariusze z Publicznego
Gimnazjum w Obornikach Śląskich i Pęgowa.
Czekał tam na nas proboszcz parafii ksiądz
Andrzej Mihułka, jego parafianie i osoby, z którymi zaprzyjaźnili się wolontariusze.
Zapraszam do obejrzenia relacji z pobytu
naszej delegacji na Ukrainie na www.studiowschod.pl (program telewizyjny Telewizja
Wrocław)
Bożena Magnowska
WIGILIA
Krótki dzień,
a tak dużo do zrobienia,
do patrzenia,
do powiedzenia,
do wysłuchania,
i do czucia...
Szafir nocy rozbłyska
pierwszym, nieśmiałym srebrem
nad bielą ziemi
i serce bije goręcej,
i mówi po ludzku...
Miło było usłyszeć, że po wyjeździe naszych
wolontariuszy mieszkańcy Sokala zaczęli
odwiedzać groby swoich bliskich i jeszcze
bardziej je pielęgnować. Powtarzali, że skoro
Polacy pamiętają o swoich przodkach, to oni
nie mogą być gorsi. Czekają na nas w przyszłym
roku i obiecują włączenie się do wspólnego
porządkowania cmentarza. W Husiatynie i Sokalu zostawiliśmy podarunki świąteczne dla
mieszkających tam Polaków.
Szczególnie wzruszające były spotkania ze
starszymi osobami. Pomimo niełatwego życia
na Ukrainie są pełne radości i życzliwości.
I życzę Ci, żeby było
jak być powinno,
że Jezus szepnie Ci do ucha:
“Przyszedłem, bo kocham,
bo jesteś dla mnie domem,
bo się Tobą zachwycam,
piękno moje”
Usłysz. I przyjmij Boga
I miłość. I szczęście.
Alina Gołecka
11
Fundamenty kryzyzu wychowania
– relacja z wykładu
19
listopada w Wyższym Seminarium Duchownym Salwatorianów w Bagnie odbył
się wykład otwarty pt. Fundamenty kryzysu
wychowania. Prelegentem był prof. dr hab.
Kazimierz Korab, socjolog, rektor Szkoły
Wyższej im. Bogdana Jańskiego w Warszawie.
Przedstawiam tu moje nieautoryzowane
zapiski z tego niezwykle ciekawego wykładu.
Czym jest wychowanie? Wychowanie kojarzy się zwykle z dyscypliną. Dobrze wychowany, to człowiek ułożony, umiejący się zachować.
To nie jest jednak dobra definicja.
pokoleń. Jej sojusz z marksizmem dał podstawy
szkole frankfurckiej. W tej formie trafiła do Stanów i tam dała początek rewolucji zwanej Woodstock. Anty-wychowanie. Pozostać w punkcie
wyjścia, nie ruszać się. Freud wysuwał twierdzenie, że podstawową rolę w życiu człowieka
odgrywają popędy, że są niezmienne, a kultura
– represywna i bezskuteczna. Zatem, według
Freuda, zmiana w człowieku jest niemożliwa.
Jest to najbardziej antychrześcijański myśliciel.
Twierdził bowiem, że człowieka trzeba utrzymać na poziomie instynktów. Wynikiem takiego
myślenia jest naturalizm i antypedagogika.
Według niej dziecko jest niezmienialne.
Alegoria
Kryzys czyli zadanie
Fałszywa definicja wychowania
Ten, kto się urodził, jest niczym woźnica
bez lejców, jadący kwadrygą z dziesięcioma
końmi. Jeżeli nic z tym nie robi, doprowadza
się do absurdu. Człowiek staje się człowiekiem
dopiero wtedy gdy weźmie lejce do ręki i poprowadzi konie w jednym kierunku. Najpierw
musi ruszyć. Jeśli nie rusza, tkwi ciągle w tym
samym miejscu. I jeśli krzyczy, że świat nie ma
sensu – popełnia wielki błąd wobec Stwórcy,
bo Bóg stworzył człowieka żeby ruszył – i się
zbawił. Człowiek, który ruszy i dąży do zła
– jest i tak w lepszej sytuacji niż ten, który
nie robi nic. „Obyś był zimny albo gorący”…
Straszną jest rzeczą tkwić w bezruchu. Połowa
świata to ci, którzy ruszyli w złym kierunku.
Ale ruszyli. TKWIENIE W BEZRUCHU NIE
LEŻY W NATURZE CZŁOWIEKA.
Prawdziwe wychowanie
Wychowanie, to bycie człowiekiem, to
sztuka rozpoznawania dla innych lub dla siebie
celów życia. Istota wychowania dotyka istoty
człowieczeństwa. Psychoanaliza Freuda trafiła
pod strzechy i zawojowała wyobraźnię kilku
12
Pułapką w naszym myśleniu jest posługiwanie się pojęciem kryzysu. Zamiast tego
należałoby użyć słowa zadanie. Myślenie
zaczyna się od zdolności rozróżniania. Człowiek dojrzały potrafi spojrzeć na daną sprawę
z różnych stron. Wobec problemu możemy
mieć dwie różne postawy: postawę zagrożenia,
lęku lub odbierać go jako wyzwanie. Nie można
pozostawać na poziomie rozważań, rozmów,
to tylko pierwszy krok. Drugim krokiem jest
wyznaczenie celów. Jak wychowywać młodzież jeżeli się nie wie, do czego się zmierza?
Gdy nie rozmawiamy o celach skazujemy się
na zbiorowe samobójstwo.
Myślenie dyskursywne
W przeszłości było fascynujące myślenie dyskursywne: jeżeli A to B, jeżeli B to C itd. Obecnie
rządzi myślenie skojarzeniowe (jego propagatorem jest na przykład Kuba Wojewódzki). Nie
ma myślenia dyskursywnego we współczesnych
bajkach, za to sceny w filmach dla dzieci rozgrywają się coraz szybciej. W dawnych, takich jak
Czerwony Kapturek – było myślenie dyskursyw-
ne, ponieważ stanowiły pewien logiczny ciąg
wydarzeń, nic nie można było zmienić.
Syndrom aktywnej bierności
Istnieje coś, co można nazwać syndromem
aktywnej bierności, jest to sprzeczność, wypływająca z nadaktywności. Ktoś, kto nieustannie biega, szuka, chodzi może przejawiać
jednocześnie bierność umysłu, ponieważ nie
rozumuje, nie myśli do przodu, nie przewiduje.
Ta aktywność połączona z biernością myślenia,
to coś, czego człowiek normalnie powinien nie
wytrzymać. Pełna aktywność człowieka przy
nie ogarnianiu całości, to istnienie w pewnym
obszarze informacyjnym bez pytań do czego
to wszystko zmierza, czy się układa w jakiś
logiczny ciąg. Czy jest do pomyślenia typ bezmyślnego intelektualisty? Tak, wyedukowany
we współczesnych uczelniach człowiek, im
wyższe ma wykształcenie, tym mniej przejawia
samodzielnego myślenia. Samodzielność taka
bowiem naraża na szwank, na konsekwencje
wyśmiania, krytyki. Obecne zmiany w systemie
edukacji i nie tylko, są w całości „importowane”.
Pędzimy do przodu biernie, bezrefleksyjnie,
bezkrytycznie, bezmyślnie, byle dogonić „tych
lepszych” – Zachód, Unię itp.
Współczesne pokolenie
trwa w intelektualnej drzemce
Dawniej intelektualiści widzieli dobro w podporządkowaniu wszystkiego logice, obecnie
można mnożyć przykłady wyższości zdrowego
rozsądku nad edukacją. Intelektualista nakręcany
przyczyną, a nie świadomością celu, nasłuchuje
nowości, lecz sam nie tworzy nic nowego. Symbolem człowieka biernie aktywnego jest komputer,
działający dzięki ustalonym programom.
Język
Dlaczego chrześcijanie, katolicy przegrywają
w Europie? Absolutnie kluczowa przyczyna, to
zawłaszczenie języka. „Druga strona” tworzy
nowe słowa, którymi się posługuje, albo starym
nadaje nowe znaczenie i dlatego nie możemy
się ze sobą porozumieć. Problem języka – to
największa zaległość ze strony intelektualistów
katolickich. Nie zajmują się tworzeniem pojęć.
Na przykład co to znaczy „państwo świeckie”?
To wyrażenie, to oszustwo, dajemy się na nie nabierać. Jeśli nie mamy własnego języka, idziemy
jak w dym w to, co nasi przeciwnicy chcą z nami
zrobić. Pojęcie świeckości jest bardzo stare, to
nie sekularyzm stworzył to pojęcie. Według
sekularyzmu wymiar religijny sprowadzony jest
do klerykalizmu, z którym ideologia laicyzmu
walczy , bowiem człowiek buntuje się tu przeciw Bogu, chce całkowicie wyrugować religię
z życia społecznego. (We Francji proces ten
rozpoczął się na przełomie XIX i XX w.) Potem
postmodernizm starał się uwolnić człowieka od
„balastu” religii. Tymczasem pojęcie świeckości
pochodzi z Biblii i oznacza rozdzielenie pomiędzy sacrum i profanum. To Biblia wprowadziła
to rozróżnienie. Bóg odbóstwia świat, stwarza
coś poza sobą, coś co nie jest Nim. Nie narusza
autonomii świata poprzez jego anihilację. Bóg
opowiada się za metodą dialogiczną sacrum
i profanum. Sekularyzm zaś, to odrzucenie
Boga, to oderwanie człowieka od Boga, które
skazuje człowieka na śmierć. Pierwszym „odrywającym”, obiecującym człowiekowi deifikacje
był wąż w raju.
Wychowanie
W języku angielskim i francuskim nie ma
słowa „wychowanie”, istnieją formy podobne,
lecz znaczeniowo nietożsame. Przez wychowanie rozumiemy pytanie kim jestem w stosunku
do siebie, w stosunku do celów, które sobie
stawiam jako człowiek. Obecnie zaś całe wychowanie zostało zredukowane do jednej rzeczy
– do walki z agresją, która wylewa się z gier
komputerowych, której pełno jest w mediach,
w sporcie, w polityce.
Świat wirtualny
„Virtual – czy nowy, wspaniały świat?” to
pierwszy artykuł o aksjologii rzeczywistości
wirtualnej.
13
Nauczyciel, wychowawca powinien pomagać dziecku wychodzić ze świata baśni do
rzeczywistości. Tymczasem obecnie toczy się
exodus w przeciwnym kierunku – ze świata
rzeczywistego do innego świata, wirtualnego,
gdzie odbywa się doznawanie, nie ma celów,
podczas gdy w świecie realnym istnieją cele.
Współczesna kultura, to ego-kultura, a moralne skutki uboczne świata wirtualnego, to
konsumpcja własnych urojeń. Człowiek się
sam zjada – tu już właściwie nie ma człowieka, a istnieje tylko kwadryga z coraz to
nowymi końmi, z setkami koni, które szarpią
i ciągną we wszystkie strony – a ona sama stoi
w miejscu. W świecie wirtualnym następuje
nieustanna narcystyczna subiektywizacja,
gdyż ten świat dostosowuje się do potrzeb
odbiorcy; maksymalna indywidualizacja,
swoboda pozbawiona ograniczeń, eksplozja
ego, liberalizm.
Perspektywy kultury
Do połowy XIX wieku na uniwersytetach
obowiązywała zasada, że nadrzędnym celem
jest prawda, dobro i piękno traktowane łącznie. W XX wieku uniwersytet zaprzęgnięto do
służby społeczeństwu pod kontrolą państwa.
Obecnie duży wpływ na szkolnictwo wyższe
ma kapitał prywatny: uczelnia i student mają
się tak do siebie jak taśma produkcyjna i produkt, a zatem nastąpiła swoistego rodzaju
robotyzacja edukacji, technokracja. Nikogo
już nie interesuje kim jest człowiek.
Wychowanie to sztuka rozpoznawania
celów dla siebie i innych. To odpowiedź
na pytanie co robić w życiu?
Nastąpiło niesłychane spłaszczenie wyobraźni młodzieży. A jednak wymiar duchowy musi odnieść zwycięstwo nad wymiarem
fizycznym. Potraktuj siebie jak orzech –
otwórz się na świat zewnętrzny, zobacz swoje
cele w wymiarze zewnętrznym. Najbardziej
pomaga tu chrześcijaństwo.
Opracowała Alina Gołecka
14
Lektura na Rok Wiary
Staropolskim obyczajem,
kiedy w Wigilię gwiazda wstaje
Nowy Rok zaś cyfrę zmienia,
wszyscy wszystkim slą życzenia.
Przy tej pięknej sposobności
życzę wam radości,
aby wszystkim się darzyło
z roku na rok – lepiej żyło.
Ile w świecie jest pisanek
ile wełny ma baranek
ile bombek na choince
ile karpia w galarecie
ile dobroci w twej rodzinie i na świecie
ile serca dla drugiego człowieka
ile problemów w 2013 roku cię czeka
ile miłości w każdym uśmiechu
ile słońca odsłoni ci życiowa chmurka
ile kropli ciurka z kurka
tyle życzeń na Boże Narodzenie jest od Jurka
Że jak mówi wam wszystkim dawne,
odwieczne orędzie –
z pierwszą na niebie gwiazdą
Bóg w naszym domu siędzie.
życzenia dla mieszkańców Obornik Śląskich
składa Jerzy Abrycki
wraz z zespołem MALWY z Kuraszkowa
Powstał profesjonalny
Powiatowy Ośrodek
Wsparcia
W grudniu br. Powiat Trzebnicki otworzył
Powiatowy Środowiskowy Dom Samopomocy.
Siedziba placówki znajduje się w Obornikach Śląskich przy Domu Pomocy Społecznej
na ul. kard. Stefana Wyszyńskiego. Pełniącą
obowiązki Kierownika Powiatowego Środowiskowego Domu Samopomocy w Obornikach
Śląskich jest Pani Halina Kucznier.
Ks. Roman Słupek
SDS, Kto wierzy,
nigdy nie jest sam.
Wiara, Kościół
i wierzący inaczej
w myśli Benedykta
XVI, Wydawnictwo Salwator, Kraków 2013, s. 140.
„C
hcielibyśmy obchodzić ten Rok Wiary
w sposób godny i owocny. Potrzebna
jest wzmożona refleksja na temat wiary, aby
pomóc wszystkim wierzącym w Chrystusa
uczynić bardziej świadomym ich przywiązanie do Ewangelii.” To pragnienie Benedykta
XVI związane z przeżywanym obecnie Rokiem Wiary stanowiło ważną inspirację do
opracowania niniejszej książki. Z bogatego
nauczania obecnego papieża zostały opracowane te istotne wątki, które mogą być
pomocne dla głębszego zrozumienia naszej
wiary i jej ożywienia.
Droga rozważań rozpoczyna się od ukazania, w jaki sposób wiara stanowić może
Z ośrodka może korzystać 25 uczestników
z zaburzeniami psychicznymi, w tym :
a) osoby przewlekle psychicznie chore;
b) osoby upośledzone umysłowo w stopniu
głębokim, znacznym i umiarkowanym, a także
osoby z lekkim upośledzeniem umysłowym,
przy jednocześnie występujących innych zaburzeniach, zwłaszcza neurologicznych;
c) osoby wykazujące inne przewlekłe zaburzenia czynności psychicznych, które zgodnie ze
stanem wiedzy medycznej są zaliczane do zaburzeń psychicznych, z wyłączeniem osób czynnie
uzależnionych od środków psychoaktywnych.
Dom działa 5 dni w tygodniu po 8 godzin
dziennie. Przewidziany harmonogram pracy
atrakcyjną i wiarygodną odpowiedź na
rzeczywiste ludzkie problemy wraz z kluczowym pytaniem o sens istnienia. Na drodze
wiary szczególne miejsce przypada Słowu
Bożemu, dzięki któremu człowiek odnajduje
nową i wiarygodną, w wymiarze doczesnym
i wiecznym, perspektywę życia. Wiara posiada swój wymiar zarówno osobisty, jak i wspólnotowy, stąd też nie zabraknie spojrzenia na
Kościół, w którym i dzięki któremu wierzymy. Nie zabraknie następnie spojrzenia na ten
szczególny stan życia w Kościele – życie osób
konsekrowanych, które – zdaniem Benedykta
XVI – ma wyjątkowe zadanie ukazywania
absolutnego prymatu Boga i piękna chrześcijańskiej wiary. Całość zostanie zwieńczona
spojrzeniem na tych, którzy wierzą inaczej
niż my, chrześcijanie. Choć różni nas wiele, to
jednak życiową koniecznością jest, na drodze
dialogu międzyreligijnego, wspólne z nimi,
w duchu miłości i szacunku, poszukiwanie
prawdy.
Książkę można kupić u autora – ks. Romana Słupka w parafii NSPJ.
ośrodka przewiduje co najmniej przez 6 godzin
dziennie przeprowadzanie zajęć z uczestnikami.
Pozostały czas przeznaczony jest na czynności
porządkowe, przygotowanie do zajęć, uzupełnianie prowadzonej dokumentacji.
Osoby zainteresowane korzystaniem z Ośrodka mogą uzyskać szczegółowe informacje kontaktując się z
Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie
ul. Kościuszki 10, 55-100 Trzebnica
tel. 71 387 05 96 – Pani Zofia Kaczmarek
lub z Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Pomocy
Społecznej w Obornikach Śl.
Z upoważnienia Dyrektora PCPR w Trzebnicy
Zbigniew Stachurski
15
Razem czy osobno?
C
Rozważania na Rok Wiary – cz. 4
zęsto słyszymy stwierdzenia wypowiadane pod pozorem niezależności, nieraz
z widoczną nutką wyższości oraz nieskrywanym dystansem wobec Kościoła: „Wierzę
w Boga, ale do tej wiary nie jest mi w żadnym
wypadku potrzebny Kościół. Jestem chrześcijaninem, ale nikt mi nie będzie dyktował, jak
mam postępować, myśleć, wybierać”. Takie
wypowiedzi, noszące znamię swoiście rozumianej nowoczesności, nie są dzisiaj czymś
odosobnionym. Czy jednak są uzasadnione?
Matka, która przekazuje życie
Prawdą jest, że chrześcijaninem
staję się dzięki osobistej relacji
z Jezusem Chrystusem. Z drugiej
jednak strony wiara w Niego
dociera do mnie nie inaczej jak
przez Kościół, czyli przez tych,
którzy przede mną żyli wiarą.
Wiara chrześcijańska jest aktem
eklezjalnym, czyli przeżywanym
w ścisłym związku z Kościołem.
Wiara Kościoła poprzedza, rodzi,
prowadzi i karmi wiarę każdego chrześcijanina.
Stąd też często w przeszłości nazywano Kościół
matką (Ecclesia Mater) wszystkich wierzących.
Św. Cyprian, odwołując się do postaci ojca
i matki, nauczał, że „Nie może mieć Boga za
Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę”. Być chrześcijaninem to wejść w głęboką relację z Bogiem
i przeżywać ją we wspólnocie Kościoła. W ten
sposób tworzymy wielką rodzinę rozsianą po
całym świecie, ale zjednoczoną w wyznawaniu
tej samej wiary.
Moje „ja” wpisane w „my” Kościoła
Podstawą takiego punktu widzenia jest styl
działania Jezusa Chrystusa. Jego przepowiadanie miało zawsze wymiar zarówno bardzo
16
osobisty, jak i wyraźnie wspólnotowy. Było
ono z jednej strony wezwaniem do osobistego nawrócenia i przemiany życia, z drugiej
zaś nieustannym dążeniem do ustanowienia
wspólnoty ludu Bożego. Posłannictwo Chrystusa miało cel wspólnotowy: zjednoczenie
rozproszonej ludzkości w wyznawaniu jednej wiary. Dlatego też, kiedy uczył swoich
apostołów modlitwy – tej, którą i my sami
się modlimy – nie mówił im, aby się modlili
„Ojcze mój, któryś jest w niebie…” ale „Ojcze
nasz, któryś jest w niebie…”. Chciał przez to
pokazać, że jako Kościół, jako bracia i siostry,
jesteśmy dziećmi Boga Ojca.
Oba wspomniane wymiary
odnajdujemy wyraźnie także
w doświadczeniu św. Pawła. Po
osobistym spotkaniu z Jezusem
Chrystusem pod Damaszkiem
św. Paweł pojął, że mimo swej
bezpośredniej relacji ze Zmartwychwstałym musi włączyć
się we wspólnotę Kościoła,
musi dać się ochrzcić, musi żyć
w harmonii z innymi apostołami. Jedynie w tej
wspólnocie ze wszystkimi będzie mógł być
prawdziwym apostołem. Paweł – jak zauważa Benedykt XVI – nie podejmuje swej misji
apostolskiej indywidualnie, jako „solista”, ale
razem ze swymi współpracownikami, włącza
się w „my” Kościoła. „Ja” Pawła nie jest „ja”
odizolowanym, lecz „ja” wpisanym w „my”
Kościoła, w „my” wiary apostolskiej.
Prywatny Jezus?
W przeżywaniu rzeczywistości wiary
doświadczamy nieustannego wzajemnego
przenikania się wymiaru osobistego i wspólnotowego. Choć wiara jest z jednej strony aktem
bardzo osobistym, to jednak nie jest wytwo-
rem naszej myśli, owocem naszej refleksji.
Jest ona czymś, co możemy jedynie przyjąć
jako dar, którego twórcą jest Pan. Wiara jest
relacją z Bogiem. Rodzi się ona ze spotkanie
z głoszoną nowiną. Zakłada istnienie kogoś
innego, który głosi i stwarza wspólnotę. Nie
można samemu stać się chrześcijaninem. Nikt
nie może ochrzcić się sam, potrzebny jest do
tego ktoś inny. Chrzest otrzymuje się – jest
tu pewien aspekt bierności. Tylko ktoś inny
może nas uczynić chrześcijanami. Tym „innym”, czyniącym nas chrześcijanami, przekazującym nam dar wiary, jest w pierwszym
rzędzie wspólnota wierzących. Od Kościoła
otrzymujemy wiarę, chrzest. Nie staniemy się
chrześcijanami, jeśli nie pozwolimy, by nas
uformowała ta wspólnota. Choć tym „innym”
jest w pierwszym rzędzie wspólnota Kościoła,
to jednak w dalszym rozrachunku również ta
wspólnota nie działa według własnych idei
i pragnień. Również ona – jak często podkreśla Benedykt XVI – podlega temu samemu
biernemu procesowi: jedynie Chrystus może
ustanowić Kościół.
Bóg, wiara, chrześcijaństwo nie są czymś,
co sami sobie wymyślamy i dowolnie kształtujemy wedle własnych pomysłów. Wszystko
to jest darem i depozytem, który został nam
przekazany na drodze tradycji przez tych,
którzy uwierzyli przed nami i nieraz dla wierności tej wierze oddali swe życie. Można sobie
tworzyć – jak ujmuje to Benedykt XVI – „na
własną rękę prywatnego Jezusa”, ale będzie to
jedynie jednostronny i pozbawiony podstaw
„wytwór własnej fantazji”, obcy całej tradycji
biblijnej. Ponosi się wtedy ryzyko, że nigdy nie
spotka się Jezusa Chrystusa bądź że weźmie
za wzór Jego fałszywy obraz.
Ks. Roman Słupek SDS
Duchowe drogowskazy ojca Franciszka Jordana (cz.2)
Kto położył nadzieję w Panu,
nie zachwieje się
O
byśmy rzeczywiście zakorzenili się mocno we wierze! Oby wszelkie burze tak nas
umacniały, jak burze wzmacniają korzenie
drzew! Bądźmy zawsze mocni i niezachwiani we wierze i takimi pozostańmy! Musicie
wasze poglądy kształtować wedle wiary, a nie
wedle ludzi. Jakże odmienne są sądy człowieka niewierzącego i chrześcijanina wierzącego!
Żyjcie z wiary, a wtedy będziecie i wy sądzić
inaczej. (…) Kto położył nadzieję w Panu, nie
zachwieje się, nie upadnie. Czyją mocą jest
Pan, ten nie upadnie. Zawsze i stale mówię
wam: złóżcie całą ufność w Panu! Żyjcie
w tym przeświadczeniu, że wielka ufność
w Bogu druzgocze wroga piekielnego.
Modlitwa o beatyfikację
ojca Franciszka Jordana,
założyciela salwatorianów
Jezu, Zbawicielu świata,
który udzieliłeś swojemu słudze Franciszkowi daru głębokiej i żywej wiary,
niezachwianej nadziei i heroicznej
miłości Boga i bliźniego oraz wielkiej
gorliwości o zbawienie dusz,
prosimy Cię, wsław go tu na ziemi
chwałą błogosławionych, a za jego
wstawiennictwem udziel nam łaski,
o którą Cię pokornie prosimy.
Który żyjesz i królujesz
na wieki wieków. Amen.
17
Potrzeba małych wspólnot!
W
parafii NSPJ w Obornikach Śl. w kościele
i kaplicach we Mszach św., w niedzielę 21
października 2012 r. uczestniczyło 916 osób, co
stanowi ok. 18 % parafian – dane wg corocznego
liczenia wiernych. Jest to mniej niż w roku ubiegłym. W innych parafiach w naszym kraju występuje również tendencja spadkowa. Obserwuje
się także na co dzień jawne, czynne działania
przeciwników naszej wiary. Ich wypowiedzi nagłaśniane i powielane są w popularnych środkach
masowego przekazu. Prowokują one do aktów
profanacji miejsc nawet najświętszych dla Polaków
np. ostatnio obrazu jasnogórskiej Matki Bożej.
Informacje te można różnie interpretować,
uzasadniać i tłumaczyć. Fakt pozostaje faktem.
Istnieje kryzys wiary. Na usta ciśnie się pytanie: Co
się dzieje? Dlaczego...? Odpowiedź jest tylko jedna:
nadchodzi do nas to, czego doświadczyły już kraje
zachodniej Europy – Francja, Hiszpania, Niemcy,
Szwajcaria a także kraje skandynawskie Szwecja,
Norwegia, Dania nie mówiąc o Holandii i Belgii.
Uświadomić sobie trzeba, że demon istnieje
naprawdę. A teraz nadchodzi Jego godzina,
godzina Antychrysta, który opanowuje Europę
w tym i Polskę. Niszczy to, co stanowiło przez
wieki oś człowieczeństwa czyli chrześcijański
sposób życia. Człowiek ochrzczony nie rozumie
już liturgii, nie stara się czytać ani słuchać Słowa
Bożego. W wielu przypadkach nie przywiązuje
wagi do sakramentów św., ani nie identyfikuje się
ze wspólnotą chrześcijańską. Nie przywiązuje wagi
do rozwoju wiary, a karmi się na co dzień popularną
dzisiaj literaturą science fiction, horrorem...oraz
telewizyjnymi serialami wątpliwej jakości.
Działania duszpasterskie natomiast, wg mojej
obserwacji, w zasadniczy sposób odnoszą się do
ludzi, którzy jeszcze wiarę mają, tzn. do tych, co
jeszcze wierząc w Boga przychodzą do kościoła
i są jeszcze obecni na Eucharystii w niedzielę a także w tygodniu czyli do tych symbolicznych 18%
parafian. Do nich duszpasterze kierują głównie
swoje działania, swoje słowo – by ich nie stracić.
W jaki więc sposób dotrzeć do ochrzczonych
mieszkańców parafii, którzy już od dawna nie
przychodzą do świątyni, którzy zerwali więź z Kościołem, z sakramentami a może z Panem Bogiem?
Pytanie na czasie. Szukali odpowiedzi na podobne pytania kardynałowie, uczestnicy synodu
18
obradującego niedawno w Rzymie. Ojciec Św.
Benedykt XVI ogłosił Rok Wiary. Ustalone zostało hasło nowego roku duszpasterskiego: „Być
solą ziemi!”. Owocem synodu zapewne będzie
adhortacja posynodalna papieża wyznaczająca
oficjalny kurs Kościoła na najbliższe lata...
Czy Jezus Chrystus zostawił ludzkości jakiś
znak, który by przywoływał ludzi do wiary?
Okazuje się, że tak. Jezus mówi: „Miłujcie się tak,
jak ja was umiłowałem i w tej miłości poznają,
że jesteście moimi uczniami” [por. J,13,34-35].
Mówi również: abyście stanowili jedno, „aby
świat uwierzył żeś Ty Mnie posłał” [por. J 17,21].
Tymi słowami Jezus zobowiązuje nas żyjących
w parafii, abyśmy normalnie funkcjonując w życiu,
byli Jego świadkami. Abyśmy żyjąc dawali świadectwo, które by innych przywoływało do wiary,
by inni widząc nasze życie, uwierzyli, że On jest
wysłańcem Ojca dla nich. Aby uwierzyli, że Bóg
nie pozostał obojętny w obliczu cierpień i problemów, ale że im posłał na pomoc Zbawiciela, Jezusa
Chrystusa. Takim, nie budzącym wątpliwości
znakiem, jest jedność i miłość. Miłość w wymiarze
krzyża, czyli miłość, która czasami boli i wymaga
poświęcenia, miłość do swoich nieprzyjaciół, do
bijącego mnie w przysłowiowy policzek.
Gdzie możemy doświadczać takiej miłości
i jedności? W autentycznej małej wspólnocie
chrześcijańskiej. Dlaczego w małej? Bo tylko
w małej grupie jestem w stanie poznać tak naprawdę innych, potrafię być z nimi w jedności.
Tam autentycznie mogę uczyć się miłości do
drugiego brata lub siostry mimo, iż tak naprawdę
tam dostrzegam w nim czasami swojego wroga.
Tam nie mogę nałożyć „maski”, gdyż szybko
zostanę rozszyfrowany. W małej wspólnocie
jestem więc osobą autentyczną. Wspólnocie
takiej daje początek Duch Święty, który potrafi
gromadzić ludzi, którzy słuchając pierwotnego
chrześcijańskiego przepowiadania zapragnęli
taką wspólnotę stanowić. Ludzie ci uczestnicząc
później w liturgiach, często słuchając i rozważając Słowo Boże, znając się nie tylko z widzenia,
wspólnie dążą do pogłębiania własnej wiary. Oni,
moim zdaniem, wzbudzać będą u innych, nawet
u tych, co już dawno nie przychodzą do kościoła,
zdziwienie swoim nietypowym sposobem życia.
Będą także wzbudzać zainteresowanie, podziw
oraz chęć wejścia innych do takiej wspólnoty!
Będzie to mimowolne oddziaływanie na tych, co
dawno stracili więź z Panem Bogiem i są poza oddziaływaniem duszpasterza, są poza Kościołem.
Są ewangeliczną solą, są zaczynem.
Duch Święty na każdą trudną sytuację, na
każde czasy daje Kościołowi narzędzia – charyzmaty. Przy ich pomocy świeccy i duchowni
realizują misję Jezusa Chrystusa nie pozwalając,
by bramy piekielne przemogły Kościół. Powstają
w parafiach różne małe wspólnoty a parafia staje
się wspólnotą wspólnot.
O. Jacek Waligóra, prowincjał Braci Mniejszych Kapucynów w obecności ojców i braci zakonnych, podczas spotkania z charyzmatycznym
inicjatorem pewnej rzeczywistości w Kościele,
panem Kiko Argüello*), stwierdził: Pan Bóg mówi
do Kościoła i działa przez różnych ludzi – Byłoby
grzechem zaniechania, gdybyśmy nie czerpali z tej
świeżości, która pojawia się w Kościele. Potrzeba
dziś żywych dowodów, że w postmodernistycznym świecie da się żyć Ewangelią. Pytanie tylko,
jak porwać do niej ludzi. Odpowiedź znajdziemy
w misyjnym zapale ludzi świeckich uczestniczących w autentycznych wspólnotach, gdzie Słowo
Boże i liturgia stanowią podstawę życia chrześcijańskiego – dodał przełożony kapucynów.
Do takiego życia przygotowują małe wspólnoty
w parafiach. Wśród nich są także wspólnoty Drogi
Neokatechumenalnej, która istnieje w Kościele już
ponad 40 lat. Jest już ich blisko 20 tys. na całym
świecie. Najbliżej nas takie wspólnoty istnieją
w parafiach Brzegu Dolnego, Wołowa i Wrocławia. Rodziny ze wspólnot udają się na misje „ad
gentes”. Ze wspólnot wywodzi się wiele powołań
do prezbiteratu i zakonów żeńskich. Z inicjatywy
wspólnot powstają seminaria „Redemptoris Mater”
kształcące prezbiterów dla potrzeb misji. Takie
seminarium istnieje już od kilku lat w Warszawie.
Wielu wiernych, świeckich i duchownych,
poznało już ten nowy – a może stary lecz na
nowo odkryty, sposób formacji w Kościele katolickim poprzez małe wspólnoty. Małe wspólnoty
wiernych są więc przyszłością w parafiach i są
formą „nowej ewangelizacji” w Kościele św. Do
niej nawoływał bł. Jan Paweł II podczas swojego
pontyfikatu a teraz zachęca obecny papież Benedykt XVI.
Zbigniew Stachurski
*) Kiko Argüello – współinicjator Drogi Neokatechume­
nalnej w świecie. Wywiad z nim ukazał się w Gościu
Niedzielnym nr 44 z dnia 4 listopada 2012 r. na str. 30.
Mikołaj
w naszych parafiach
Parafia NSPJ – serdecznie dziękujemy firmie Delicpol – Zakład Wyrobów Cukierniczych „Miś” za
słodycze dla dzieci.
W dniu 6 grudnia po Mszy św. wieczornej dzieci
z parafii św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego spotkały się ze św. Mikołajem, który wręczył
im skromne upominki.
W dniu 7 grudnia w kaplicy w Golędzinowie po Mszy
Św. wieczornej dzieci spotkały się z św. Mikołajem,
który im wręczył drobne prezenty.
19
W pięć tygodni dookoła świata, a każdy tydzień to inny świat
Białoruś
Z
anim rozpoczniesz czytanie, koniecznie
zamień sandały na kozaki, kapelusz na
czapkę ze skórzanymi nausznikami, a krótkim spodenkom doszyj nogawki, wypychając je równocześnie grubym puchem. Do tej
wędrówki przyda Ci się też ciepły kożuszek,
łyżwy i podstawowy kurs cyrylicy. Dlaczego
zamieniamy albańskie +38 stopni Celsjusza
na -35? Ponieważ przemieszczamy się na
wschód Polski, do Białorusi.
W tym kraju sąsiadującym z Polską już od
22 lat pracują salwatorianie (od 1990 r.). Miejsca, które zajmujemy, to Witebsk i Brasław.
W tym drugim bajkowym mieście, pośród
ogromnych jezior, opiekujemy się usytuowanym na wzgórzu Sanktuarium Matki Bożej
Królowej Jezior. Od 2009 r., kiedy koronowano
tu obraz Maryi, do sanktuarium każdego dnia
przybywają pielgrzymi, by prosić o błogosławieństwo dla Białorusi. A jest ono w dzisiejszej
dobie szczególnie potrzebne.
Życie nie rozpieszcza obywateli. Wystarczy
spojrzeć choćby na ceny towarów przekraczających możliwości zarobkowe przeciętnego
mieszkańca czy trudności w uzyskaniu wiz,
pozwalających na wyjazd za granicę.
Wielką siłę, a zarazem nadzieję narodu stanowi jednak wiara. I o ile tłumy wierzących nie
robią na Polakach wielkiego wrażenia, to pobożność wyrażaną poprzez modlitwę wielokrotnie
podkreślają inni turyści odwiedzający ten kraj.
Salwatorianie tam pracujący, którzy przecież
wyszli z bagieńskiego seminarium, pomagają wzmocnić wiarę poprzez prowadzoną
w weekendy szkołę modlitwy, jak również
m.in. rekolekcje, spotkania młodzieżowe (podczas tegorocznych uroczystości odpustowych
w Brasławiu samej młodzieży było 300 osób),
koło różańca świętego oraz grupę młodych
20
mam modlących się za nienarodzone dzieci.
Nasi współbracia posługują też w okolicznych
miejscowościach, a także odwiedzają chorych.
Przeszczepiony został też zwyczaj pielgrzymowania. Na wzór pielgrzymek zdążających latem
na Jasną Górę, w czerwcu wyrusza z Brasławia
pielgrzymka do Bucławia. Pośród przepięknego krajobrazu, miedzy gościnnymi domami
wędrują niestrudzeni pielgrzymi.
Kolejną inicjatywą znaną w całym Brasławiu były bezalkoholowe dyskoteki młodzieżowe, skupiające nie tylko osoby wierzące.
Oprócz tańca była to dobra sposobność do
kontaktu kapłanów z młodymi ludźmi. Młodzież i dzieci podczas przerwy wakacyjnej
mają możliwość uczestnictwa w organizowanych wycieczkach (także do Polski, choćby
na Forum Młodych w Dobroszycach koło
Oleśnicy). Pozostającym na miejscu uczestnicy Wolontariatu Misyjnego Salvator z Polski
pomagają w dobrym i radosnym spędzeniu
czasu wolnego od szkoły. Wolontariusze poprzez warsztaty, sport i różne zajęcia starają
się wskazać młodym Chrystusa.
Owoce i sens ponad dwudziestoletniej pracy
salwatorianów na Białorusi można dostrzec
nie tylko w przedsięwzięciach budowlanych
czy duchowej opiece nad wiernymi. Wyrażają ją także powołania kapłańskie. Z samego
Brasławia wyszło czterech salwatoriańskich
księży, a w naszym seminarium przygotowuje
się aktualnie kolejny salwatorianin kl. Yauheni
Zhukouski.
Z Białorusią mogą kojarzyć się bliny, rozgrzewające zimą drewniane banie z wiciami
brzozowymi czy chleb dodawany niemalże do
każdego posiłku, nie wyłączając ziemniaków
i makaronu. Przede wszystkim jednak cechują
Białorusinów życzliwość, zdrowa ambicja młodych studentów i prosta otwartość na drugiego
człowieka.
Dk. Paweł Radziejewski SDS
P
Dziękujemy pani Czesławie!
rzez 17 lat, od czasu powołania Akcji Katolickiej w Obornikach Śląskich, pani Czesława
Wróbel pełniła funkcję prezesa Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej
w naszym mieście. Przez 17 lat starała
się, aby istnienie Akcji Katolickiej
nie było tylko formalnością ale by ta
organizacja podejmowała konkretne
zadania. Akcja Katolicka dysponowała
bardzo małymi środkami finansowymi. Mimo to dzięki ofiarnej pracy
pani prezes oraz innych członków
i parafian, udało się zrealizować wiele
przedsięwzięć, z których można wymienić następujące:
– zbiórki do puszek na różnorodne cele, w tym
dożywianie dzieci;
– zorganizowanie stałego dożywiania dzieci
w szkołach (obiady);
– przygotowywanie ołtarza na Boże Ciało oraz
przywożenie brzózek do wszystkich ołtarzy;
– Msze święte w intencji Akcji Katolickiej,
o jedność Kościoła w Polsce, o zdrowie, Boże
błogosławieństwo i wszystkie potrzebne łaski
dla Ojca Świętego Benedykta XVI, za biskupów,
kapłanów oraz o dalszy rozwój Akcji Katolickiej
w Polsce i w naszej parafii;
– uczestniczenie w organizacji loterii fantowej
w czasie festynu parafialnego;
– składanie życzeń imieninowych oraz z okazji
dnia kapłana duszpasterzom;
– organizowanie wyjazdów i pielgrzymek.
Akcja Katolicka sfinansowała następujące
zakupy:
– poprzedniego nagłośnienia w kościele;
– kina domowego do Domu Katolickiego
– keyboardu używanego przez scholę,
– komeżek dla ministrantów.
Dzięki Akcji Katolickiej uszyto i rozprowadzano flagi państwowe i kościelne; ustawiono na
Wzgórzu Holteia krzyż drewniany, a po jego spaleniu metalowy; ustawiono pomnik błogosławionego
Jana Pawła II; wyremontowano Dom Katolicki.
Do momentu powołania międzyparafialnego zespołu Caritas Akcja Katolicka zajmowała się również działalnością charytatywną, tj. wydawaniem darów
oraz przekazywaniem używanego
sprzętu AGD i mebli potrzebującym. Dziękujemy za wszystkie
akcje – również te niewymienione.
Dziękujemy za pełną poświęcenia
służbę, pomoc i reprezentowanie
nas – parafian.
Pani Czesławo, dziękujemy i życzymy odpoczynku po trudach tak
owocnej pracy.
Redakcja
Przyjdź, Duchu Święty!
Duchu Święty,
Boski Duchu światła i miłości,
Tobie poświęcam mój rozum,
serce, wolę i całą moją istotę,
teraz i na zawsze.
Spraw, aby mój rozum
był zawsze posłuszny
Twoim natchnieniom
i by odkrywał
Twoją obecność w Kościele,
który Ty nieomylnie prowadzisz.
Niech moje serce zawsze płonie
miłością Boga i bliźniego,
a moja wola niech będzie
zgodna z wolą Bożą,
aby całe moje życie
mogło stać się wiernym
naśladowaniem życia i cnót
naszego Pana i Zbawcy
Jezusa Chrystusa,
któremu niech będzie
cześć i chwała wraz z Ojcem
i Tobą na wieki.
Amen.
21
Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa – Kolęda 2013
Data
2 stycznia
3 stycznia
4 stycznia
5 stycznia
6 stycznia
Dzień
Środa
Czwartek
Piątek
Sobota
Niedziela
Godz.
od 16.00
od 16.00
od 16.00
od 9.00
od 15.00
7 stycznia
Poniedziałek
od 16.00
8 stycznia
9 stycznia
10 stycznia
11 stycznia
12 stycznia
Wtorek
Środa
Czwartek
Piątek
Sobota
od 16.00
od 16.00
od 16.00
od 16.00
od 9.00
13 stycznia
Niedziela
od 15.00
14 stycznia
Poniedziałek
od 16.00
15 stycznia
16 stycznia
17 stycznia
Wtorek
Środa
Czwartek
od 16.00
od 16.00
od 16.00
18 stycznia
Piątek
od 16.00
19 stycznia
20 stycznia
21 stycznia
Sobota
Niedziela
Poniedziałek
od 9.00
od 15.00
od 16.00
22 stycznia
Wtorek
od 16.00
22
Ulica/miejscowość
Piłsudskiego 3-12
Piłsudskiego 18, 20; Kościuszki 5, 6, 7
Kościuszki 1–4, 8, 9, 11
Morzęcin
Dworcowa
Wołowska, Dunikowskiego, Zagórskiego, Montwiłła, Powstańców W-wy, Żwirki i Wigury,
Powstańców Wlkp.
Mała Ogrodowa, Piękna, Lipowa
Ofiar Katynia, Jagiełły, Zygmunta Augusta
Konopnickiej, Dębowa, Sobieskiego
Batorego, Mieszka I
Kuraszków
Lawendowa, Lazurowa (Kuraszków), Wolności,
Orzeszkowej, Rycerska, Broniewskiego, Żeromskiego, Prusa, Tuwima
Zielona, Zawiszy Czarnego, Kraszewskiego, Kochanowskiego, Wyspiańskiego, Poniatowskiego,
Licealna, Krótka
Parkowa, Sikorskiego
Miła, Kopernika, Reja
Kard. Wyszyńskiego
Siemianicka; Siemianice: Miodowa, Radosna,
Bursztynowa, Sosnowa, Świerkowa, Spokojna
Siemianice – pozostałe ulice
Kolędowanie w kościele
Kasztanowa, Kownackiego, Orkana
Skłodowskiej 1–19, Mickiewicza, Reymonta,
Zapolskiej, Wąska, Asnyka
Parafia JTiAP – Kolęda 2013
Dzień m-ca i tygodnia
Godz. Ulica/Miejscowość
2 stycznia
Środa
16.00
3 stycznia
Czwartek
16.00
4 stycznia
Piątek
16.00
5 stycznia
Sobota
9.30
6 stycznia
Niedziela
15.00
7 stycznia
Poniedziałek
16.00
8 stycznia
Wtorek
16.00
9 stycznia
Środa
16.00
10 stycznia
11 stycznia
12 stycznia
Czwartek
Piątek
Sobota
16.00
16.00
9.30
13 stycznia
Niedziela
15.00
14 stycznia
15 stycznia
Poniedziałek
Wtorek
16.00
16.00
16 stycznia
Środa
16.00
17 stycznia
18 stycznia
Czwartek
Piątek
16.00
16.00
19 stycznia
Sobota
9.30
20 stycznia
Niedziela
15.00
21 stycznia
Poniedziałek
16.00
22 stycznia
Wtorek
16.00
23 stycznia
Środa
16.00
25 stycznia
Piątek
16.00
26 stycznia
Sobota
9.30
Prusicka, Górna
Nowowiejska, Wzgórze Magdaleny, Modrzewiowa, Wzgórze Partyzantów, Leśna, Jodłowa
M. Skłodowskiej-Curie: 43, 43a, 45, 45a, 47, 47a,
49, 49a, 51
Kowale
Golędzinów – Moniuszki, Trzebnicka, Słowackiego, Kolejowa, Kopernika
M. Skłodowskiej-Curie (cała), Sienkiewicza
M. Skłodowskiej-Curie: 51a, 53, 53a, 55 a, b, c,
d, e, f
Wita Stwosza, Pl. Zwycięstwa, Polna, Na Przejściu,
Matejki
Trzebnicka nr 16, 16 A, 16 B, 18, Łąkowa
Trzebnicka
Ciecholowice , Kolonia Golędzinów, Nowosielce
Golędzinów – Obornicka, Zielona, Łąkowa
Oborniki Śląskie – Fredry, Makuszyńskiego, Styki
II Armii Wojska Polskiego
Gierymskiego, Korzeniowskiego, Kruczkowskiego
Staszica, Chełmońskiego, Malczewskiego, Energetyczna, Herberta, Miłosza
Kossaka, Witosa, Ptasia
Podzamcze, Dąbrowskiego
Borkowice, Piekary
Wilczyn – Sosnowa, Jaworowa, Dębowa, Orzechowa, Klonowa, Pod Lasem, Leśny Zakątek
Paderewskiego, Wrocławska, Powstańców Śl.,
Chopina, Moniuszki
Łokietka, Kazimierza Jagiellończyka 34
Grunwaldzka, Księcia Witolda, Włodkowica,
Henryka Brodatego, Henryka Pobożnego, Piastów
Śląskich, Bolesława Krzywoustego
Bolesława Chrobrego, P. Skargi, Słowackiego, Kazimierza Wielkiego, Królowej Jadwigi, Kazimierza
Jagiellończyka 2, Spółdzielcza, Niecała
Kolęda dodatkowa
Wilczyn – Obornicka, Kowalska, Jaśminowa, Poprzeczna, Krótka, Polna, Parkowa, Leśna, Jodłowa,
Stawowa, Akacjowa
23
Kronika
parafialna
Kronika parafii NSPJ
W niedzielę 2 grudnia podczas Mszy św.
o godz. 12.30 dzieci przygotowujące się do
Pierwszej Komunii Świętej otrzymały poświęcone modlitewniki; po Mszy odbyło się spotkanie
formacyjne dla rodziców.
W niedzielę 2 grudnia Akcja Katolicka prowadziła zbiórkę do puszek na posiłki w szkołach
dla dzieci z rodzin będących w trudnej sytuacji
materialnej.
W pierwszy piątek miesiąca 7 grudnia godz.
17.00 sprawowana była Msza św. roratnia pierwszopiątkowa dla dzieci.
W czwartek 6 grudnia po Mszy św. roratniej
odbyło się spotkanie ze św. Mikołajem, który obdarował dzieci słodkimi upominkami. Dziękujemy
Firmie „Miś” za „wsparcie” św. Mikołaja.
W sobotę 8 grudnia w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP przypadała 131. rocznica
założenia zgromadzenia Salwatorianów. Dlatego
podczas Mszy św. o godz. 18.30 księża z naszej
wspólnoty dokonali odnowienia ślubów zakonnych, a przedstawiciele parafian złożyli życzenia.
W niedzielę 9 grudnia w Kościele w Polsce
przeż ywaliśmy dzień modlitw y za Kościół
na Wschodzie. Ofiar y składane do puszek
przeznaczone na wsparcie Polaków żyjących
za wschodnią granicą Polski wyniosły 714 zł.
Ofiary składane na tacę, przeznaczone na cele
inwestycyjne w naszej parafii, wyniosły 4300 zł.
Dziękujemy za złożone ofiary.
W czwartek 13 grudnia sprawowana była
Msza św. w intencjach Akcji Katolickiej. Decyzją
ks. abpa Mariana Gołębiewskiego przewodniczącym Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej został
Pan Robert Wrzesiński. Gratulujemy i życzymy
Panu Robertowi wszelkich potrzebnych łask
w pełnionej funkcji.
24
OgłoszeniA
W trzecią niedzielę miesiąca 16 grudnia
przypadała niedziela adoracji Najświętszego
Sakramentu.
We wtorek 18 grudnia w Domu Katolickim
o godz. 18.00 odbyło się spotkanie opłatkowe lektorów, ministrantów i ich rodziców z kapłanami.
W środę 19 grudnia kapłani z naszej parafii
uczestniczyli w dekanalnym spotkaniu opłatkowym w Żmigrodzie.
Podczas Mszy św. roratniej o godz. 17.00 harcerze przekazali betlejemskie światełko pokoju.
Od czwartku 20 grudnia do niedzieli 23 grudnia trwały w naszej parafii rekolekcje adwentowe,
które były jednocześnie odnowieniem misji
parafialnych. Poprowadził je salwatorianin ks.
Jerzy Morański.
W piątek 21 grudnia odbyło się spotkanie
modlitewne Koła Przyjaciół Radia Maryja. O godz.
16.30 odmówiono różaniec, po nim sprawowana
była Msza św. w poleconych intencjach.
Podczas ostatniej już w adwencie Mszy św.
roratniej o godz. 17.00 nastąpiło podsumowanie
adwentowych przygotowań do świąt Bożego
Narodzenia. Dzieci, które w nich uczestniczyły
i poznawały świętych, którzy „poszli w ciemno za
Światłem”, otrzymały drobne upominki.
W sobotę 22 grudnia kapłani odwiedzili chorych z posługą sakramentalną.
W ramach akcji „serduszko z imieniem”, polegającej na przygotowaniu paczek świątecznych
dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji materialnej,
obdarowanych zostało 31 dzieci. Dziękujemy
Parafianom za przygotowanie paczek.
Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom, którzy
poprzez ofiarowanie darów żywnościowych
w akcji prowadzonej przez Akcję Katolicką
wspomogli rodziny będące w trudniejszej sytuacji
finansowej.
parafii NSPJ
Msze św. – pasterki 24 grudnia 2012 r.:
Kościół parafialny NSPJ – godz. 24.00
Dom Pomocy Społecznej – 21.00
Kuraszków – godz. 22.00
Morzęcin Wlk. – godz. 22.30
Kalendarz parafialny
Zachęcamy do kupna Kalendarza Parafialnego
na rok 2013. Kalendarz zawiera najważniejsze informacje parafii na najbliższy rok. Cena wynosi 8 zł.
Spotkanie opłatkowe Akcji Katolickiej
W sobotę 12 stycznia z inicjatywy Akcji
Katolickiej odbędzie się spotkanie opłatkowe
dla członków, sympatyków i sponsorów Akcji
oraz wszystkich grup apostolsko-modlitewnych
parafii. Spotkanie rozpocznie się Eucharystią;
po niej zapraszamy na wspólne kolędowanie
w Szkole Podstawowej nr 2.
Koncert „Pokłon oddawajmy”
W niedzielę 20 stycznia zapraszamy na czwartą już edycję wspólnego kolędowania „Pokłon
oddawajmy”.
Strona parafii NSPJ
www.parafiaoborniki.sds.pl
Konkurs Dzieciątka Jezus
Zapraszamy dzieci, od najmłodszych po gimnazjum, do śpiewania kolęd i pastorałek w „Konkursie Dzieciątka Jezus”. Konkurs odbędzie się
w drugi dzień świąt 26 grudnia o godz. 15.00.
Zgłoszenia proszę kierować do ks. Ireneusza.
Mój święty Patron – konkurs plastyczny
Rada Parafialna zaprasza dzieci ze szkoły
podstawowej i młodsze do udziału w konkursie
plastycznym „Mój święty Patron”. Prace na
formacie A4 z nazwiskiem, klasą i numerem telefonu, można składać w naszym kościele do świąt.
Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 20 stycznia.
Odnowienie przyrzeczeń małżeńskich
W niedzielę 30 grudnia na Mszę św. o godz.
10.00 zapraszamy wszystkie małżeństwa, które
w 2012 roku obchodziły swój jubileusz, szczególnie 25- i 50-lecie małżeństwa. Małżonkowie
podczas Eucharystii odnowią przyrzeczenia
małżeńskie.
Nie ma odwiedzin w styczniu
W styczniu, z racji kolędy, nie będzie odwiedzin chorych z Komunią Świętą.
Błogosławieństwo dzieci rocznicowych
W Niedzielę Chrztu Pańskiego 6 stycznia na
Mszę św. o godz. 12.30 zapraszamy rodziców
i chrzestnych z dziećmi, które w tych tygodniach
obchodzą pierwszą rocznicę urodzin i chrztu
św. W czasie Eucharystii zostanie im udzielone
błogosławieństwo rocznych dzieci.
Opłatek
Ten świetlisty płatek to wigilijny opłatek.
Z najbliższymi go dzielimy
I wszystko co najlepsze sobie życzymy.
W ten Wigilijny Wieczór tych,
co odeszli, wspominamy,
A dla niespodziewanego gościa, jak każe tradycja,
Talerz z opłatkiem zostawiamy.
A były takie czasy, że w obozach i na Sybirze
Ludzie kruszyną chleba się dzielili,
Wolności i powrotu do Ojczyzny sobie życzyli.
W Wigilijny Wieczór w Łucku, 1992 r., w katedrze
Wszyscy się opłatkiem łamali,
A najstarsi Polacy ze szczęścia płakali,
Że po upadku sowietyzacji
takiej uroczystości się doczekali.
Po pięćdziesięciu latach na Ziemi Ojczystej byłam
I jak oni płakałam i też się cieszyłam.
Irena Kwiatkowska
25
Kronika
parafialna
OgłoszeniA
parafii JTiAP
Kronika parafii JTiAP
2 grudnia, w pierwszą niedzielę miesiąca,
tradycyjnie po Mszy św. o godz. 8.30 nastąpiła
zmiana tajemnic różańca świętego. Po południu
miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu. Przed kościołem Akcja Katolicka zbierała
ofiary do puszek na dożywianie w szkołach dzieci
z ubogich rodzin.
2 grudnia odbył się w naszym kościele koncert muzyki barokowej w wykonaniu zespołu
„Musica organum” z Czech w składzie: Kateřina
Jurášková – sopran, Petr Jurášek – trąbka i Jiří
Šon – organy. Jest to profesjonalny zespół
kameralny, który wykonuje muzykę XVII i XVIII
wieku, religijną i świecką. Po koncercie Ka-
tolickie Stowarzyszenie „Ecclesia” zebrało
ofiary na remont kościoła w kwocie 757,60 zł.
3 grudnia rozpoczęły się Roraty, które sprawujemy od poniedziałku do piątku o godz. 17.00.
Tegoroczne hasło Rorat brzmi: „Poszli w ciemno
za Światłem”.
5 grudnia odbyła się konferencja dla rodziców
i chrzestnych przed niedzielnymi i świątecznymi
chrztami.
6 grudnia, z racji I czwartku miesiąca, odprawialiśmy Godzinę Świętą
7 grudnia, w I piątek miesiąca, po Mszy św.
roratniej w kaplicy Najświętszego Serca Pana
Jezusa odprawialiśmy nabożeństwo ku czci
Serca Pana Jezusa połączone z poświęceniem
Zegara Miłosierdzia Honorowej Straży Serca
Jezusowego. Następnie członkowie Arcybractwa
zgromadzili się w salce na plebanii na spotkaniu
formacyjnym.
8 grudnia przeżywaliśmy uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP. Od godz. 12.00 do
13.00 w Godzinie Łaski trwała w naszym kościele
adoracja Najświętszego Sakramentu.
26
Spowiedź przed Świętami Bożego Narodzenia:
23 grudnia (niedziela) – pół godziny przed
każdą Mszą św.
24 grudnia – od godz. 8.00 do 10.00
9 grudnia we Mszy św. o godz. 12.30 uczestniczyły dzieci przygotowujące się do I Komunii
Świętej wraz z rodzicami. Po Mszy św. została
wygłoszona konferencja oraz poświęcono i rozdano książeczki do nabożeństwa. W tym dniu
przed kościołem została przeprowadzona zbiórka
pieniężna do puszek na pomoc dla Braci i Sióstr
żyjących na terenach poza wschodnią granicą
Rzeczypospolitej, która wyniosła 1607,74 zł. Ponadto taca na remont kościoła wyniosła 5 959 zł.
10 grudnia odbyło się spotkanie Kręgu
Biblijnego.
11 grudnia, w drugi wtorek miesiąca, sprawowana była Nowenna do św. Antoniego Padewskiego.
Msza św. w intencji wszystkich ofiarodawców
na remont naszego kościoła zostanie odprawiona
w Boże Narodzenie o godz. 24.00 (będzie to pasterka).
Katolickie Stowarzyszenie „Ecclesia” zaprasza
na zabawę charytatywną, organizowaną 26 stycznia
2013 r. w sali Obornickiego Ośrodka Kultury. Koszt
biletu 100 złod osoby.
Zachęcamy do nabywania kalendarza parafialnego na rok 2013. Cena wydruku 7 zł.
Numer konta parafialnego, na które można
wpłacać ofiary na remont naszego kościoła:
ING Bank Śląski 15 1050 1575 1000 0090 7497
0857 Parafia Rzymskokatolicka św. Judy Tadeusza
i św. Antoniego Padewskiego ul. Trzebnicka 35,
55-120 Oborniki Śląskie (z dopiskiem: na cele kultu
religijnego)
Psycholog pełni dyżur w Poradni Życia Rodzinnego w czwartki od 17.00 do 19.00. Tel. w godzinach
dyżuru 71/310 23 52
Katolickie Stowarzyszenie „Ecclesia” numer
konta bankowego: 94 9583 0009 0018 2663 2000
0001
Koncert muzyki
barokowej
2 grudnia w kościele pw. św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego odbył
się koncert muzyki barokowej w wykonaniu zespołu „Musica organum” z Czech
w składzie: Kateřina Jurášková – sopran,
Petr Jurášek – trąbka i Jiří Šon – organy.
Jest to profesjonalny zespół kameralny,
który wykonuje muzykę XVII i XVIII
wieku, religijną i świecką. Zespół wykonał
utwory m.in. G.F. Haendla, A. Scarlattiego,
H. Purcella.
14 grudnia, o godz. 15.15 sprawowana była
Msza św. w intencji pracowników Zakładów Gospodarki Komunalnej w Obornikach Śl. O godz.
17.00 natomiast została odprawiona Msza św.
w intencji Wspólnoty Rodzin, a po niej nastąpiła
adoracja Najświętszego Sakramentu prowadzona
przez tę Wspólnotę.
Od 16 do 19 grudnia przeżywaliśmy Renowację Misji Świętych. Kierownikiem duchowym był
Ks. Jerzy Morański, salwatorianin.
19 grudnia podczas Mszy św. o godz. 17.00
nasi Harcerze wnieśli do naszego kościoła Betlejemskie Światło Pokoju, które można było zabrać
potem do domów.
20 grudnia odbyło się spotkanie Rady Parafialnej.
22 grudnia odwiedziliśmy naszych chorych
w domach z posługą sakramentalną.
27
Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.
Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.
Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.
Sakrament
Chrztu Œw.
przyjêli:
Parafia JTiAP
53. Kryspin Kozioł, 2.12.2012 r.
54. Jagoda Zając, 2.12.2012 r.
55. Wiktoria Lechowicz,
8.12.2012 r.
56. Sebastian Lechowicz,
8.12.2012 r.
57. Mateusz Kwocz, 9.12.2012 r.
58. Adam Pałucha, 9.12.2012 r.
Odeszli do Pana
po wieczną
nagrodę:
Parafia JTiAP
Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.
Aby się wszystko uprościło –
było zwyczajne – proste sobie –
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam się grobie.
Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska – cichych, ufnych –
na zawsze wzięła w swoje ręce.
ks. Jan Twardowski
52. Piotr Trachanowski, l. 68, zm.
14.09.2012 r.
53. Roman Tryka, l. 79, zm.
4.12.2012 r.
54. Helena Sysak, l. 88, zm.
11.12.2012 r.
Parafia NSPJ
75. Jarosław Piątkowski, l. 45,
zm. 2.11.2012 r.
76. Helena Turlej, l. 86, zm.
28.11.2012 r.
77. Władysława Sawicka, l. 93,
zm. 2.12.2012 r.
78. . Jan Woś, l. 60, zm.
4.12.2012 r.
79. Łączny Henryk, l. 59, zm.
5.12.2012 r.
80. Jan Michałowicz, l. 89, zm.
5.12.2012 r.
Nasza Parafia – pismo redagowane przez wiernych parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego w Obornikach Śląskich.
Redakcja: Robert Wrzesiński (redaktor naczelny), ks. Karol Węgrzyn SDS, Grzegorz Czerkas, Aldona Dudek (korekta), Alina Gołecka, Magdalena Liszka, Dorota Nikiporczyk (webmaster), Małgorzata Pawlak, Monika Pawlak, ks. Ireneusz Pelka SDS (asystent kościelny), Zbigniew Stachurski, Barbara Wrzesińska.
Adres redakcji: „Nasza Parafia”, Parafia Rzymsko-Katolicka, ul. Stefana Kardynała Wyszyńskiego 23, 55-120 Oborniki Śląskie, e-mail: [email protected], www.naszaparafia.sds.pl (lub www.naszaparafia.salwatorianie.pl)
Wydawca: Studio Graphito (nr tel. 71 310 21 65), nakład 500 egz.
Redakcja zastrzega sobie prawo zmiany tytu³ów, skracania i dokonywania korekty stylistycznej nades³anych tekstów.
Download

Wyniki ogólnopolskiego konkursu plastycznego Mój Magiczny Anioł