Nr 1 (26) I kwartał 2010
ISSN 1230-9893
Katedra Oliwska
IX Zjazd Sprawozdawczo -Wyborczy
Pomorskiej Okręgowej Izby
Inżynierów Budownictwa
Gdańsk, 10 kwietnia 2010 r.
Hotel. SCANDIC
Fot. A. Jamiołkowski
Nasi
mistrzowie
str. 12
w numerze
lPosiedzenia Rady.................................... 2-3
lMimo różnic pracujemy zgodnie............. 4-5
lLista delegatów na zjazdy POIIB
w kadencji 2010–2014................................ 5
lMamy wykształconych inżynierów.............. 6
lInne potrzeby i oczekiwania.................... 7-8
lBiegły inżynier.......................................... 8-9
l Uroczyste wręczenie uprawnień budowlanych.. 9
lRzecznik – oskarżyciel i… obrońca.... 10-11
lGeotechnika – pasją życia.................. 12-15
lPorządek obrad IX Zjazdu
Sprawozdawczo – Wyborczego
POIIB w Gdańsku..................................... 15
l90 lat w historii polskich instalatorów
sanitarnych…............................................ 16
lSprawozdanie Okręgowego
Sądu Dyscyplinarnego
przy POIIB w Gdańsku 17-19
lSprawozdanie Okręgowej
Komisji Rewizyjnej POIIB w Gdańsku..... 19
lSprawozdanie Okręgowego Rzecznika
Odpowiedzialności Zawodowej
przy POIIB w Gdańsku............................. 20
lSprawozdanie z działalności Okręgowej
Komisji Kwalifikacyjnej przy POIIB
w Gdańsku................................................ 20
lSprawozdanie Zespołu Legislacyjnego
POIIB w Gdańsku................................ 21-22
l Sprawozdanie z działalności Komisji Ochrony
Interesów Zawodowych POIIB w Gdańsku.22
lNowelizacja ustawy Prawo Zamówień
Publicznych – 2009 r. (część 1).............. 23
lBiuro POIIB............................................... 24
lWładze POIIB........................................... 24
A B C
80-840 Gdańsk
ul. Świętojańska 43/44
e-mail: [email protected]
Przewodniczący Rady Programowej:
prof. Jerzy Ziółko
Redaguje zespół:
Redaktor naczelna:
Danuta Woźniak
tel. 052 325-72-23
fax. 052 325-72-22
Redaktor prowadząca:
Wanda Burakowska
tel. 058 718-35-31
e-mail: [email protected]
Redaktor graficzny
Anna Faleńczyk
-izolacje.pl
Adresy do korespondencji
85-950 Bydgoszcz
skr. poczt. 507
e-mail [email protected]
Szanowne Koleżanki i Koledzy!
Zacznę od słowa dziękuję. Dziękuję za pracę włożoną na etapie organizowania naszej
Izby i później za zbudowanie struktur organizacyjnych i wypracowywanie form ich
funkcjonowania. Dziękuję za lata wspólnej pracy, za okazane mi zaufanie i wspieranie
w podejmowaniu różnych inicjatyw, zarówno na szczeblu lokalnym, jak i kraju. Nie
zawsze i nie wszystko szło po naszej myśli. Nie powiodło się np. przekonanie kolegów
z innych izb do zmniejszenia wysokości składki członkowskiej w części przypadającej na
okręgową izbę. Zmiana taka, niestety, nie leży w kompetencjach izb okręgowych tylko
krajowego zjazdu. Nie mamy satysfakcjonującej frekwencji na bezpłatnych szkoleniach,
co oznacza, że nadal trzeba doskonalić proponowane metody edukacyjne, poszukiwać
rozwiązań, które trafią w potrzeby inżynierskiego środowiska. Może zbyt standardowo
podchodziliśmy do tego zagadnienia. Może potrzeba świeższego spojrzenia na tę i inne
izbowe sprawy. Pełniąc funkcję przewodniczącego drugą kadencję i obserwując zjawiska,
jakie miały miejsce w życiu naszego samorządu, jestem przekonany, że podjęliśmy słuszną
decyzję na przedostatnim krajowym zjeździe PIIB o zmianie w statucie i ograniczeniu
czasu sprawowania wybieralnych funkcji przewodniczących organów statutowych do
dwu kadencji. Zbyt długie sprawowanie tych samych funkcji nie służy dobrze żadnej
organizacji. Zbliżający się IX Sprawozdawczo Wyborczy Zjazd naszej Izby stanowić
będzie swego rodzaju cezurę w jej życiu. Wspomniana zmiana w statucie PIIB powoduje
obligatoryjną wymianę na stanowiskach funkcyjnych, co również dotyczy mnie osobiście.
W wyniku wyborów delegatów na zjazd, które odbyły się jesienią ubiegłego roku połowa składu izbowego parlamentu zmieniła się. W gronie nowych delegatów są również
młodzi inżynierowie, którzy niedawno nabyli prawo członkowstwa. To bardzo korzystne
zjawisko odnawiania organizmu naszego samorządu. Kończąc pracę w Radzie jako jej
przewodniczący, żegnam się z Szanownymi Czytelnikami „Twojego Filara”, z którymi
miałem okazję spotykać się na łamach co kwartał. Dziękuję zespołom i przewodniczącym organów statutowych oraz komisji problemowych za zaangażowanie i skuteczność
działania, za moralne i czynne wspieranie mnie przez lata kierowania izbą . Dziękuję
paniom z Biura POIIB za pracowitość, sumienność i profesjonalizm, a także za miły
uśmiech, towarzyszący codziennej obsłudze. Zjazdowi życzę owocnych obrad, a Koleżankom i Kolegom, wybranym do władz – by pełnienie przyjętych obowiązków dawało
satysfakcję i służyło naszej budowlanej społeczności.
Ryszard Trykosko
Przewodniczący Rady POIIB
Wydawca:
85-030 Bydgoszcz
ul. Rumińskiego 6
tel. 052 325-72-20
fax 052 325-72-22
e-mail: [email protected]
Prezes Zarządu:
Danuta Woźniak
Wiceprezes Zarządu:
Bogusław Spica
Nakład: 7300 egz.
U W A G A !
W celu otrzymywania informacji o szkoleniach zaloguj się na stronie:
www.pom.piib.org.pl
© Copyright BUD-MEDIA l Redakcja nie ponosi od­po­wie­dzial­no­ści za treść ogłoszeń oraz reklam i ma prawo odmówić publikacji bez podania przyczyny. l Wszystkie materiały są objęte prawem au­tor­skim. l Prze­druk materiałów
w ja­kiej­kol­wiek formie i w jakimkolwiek języku bez wcze­śniej­szej pisemnej zgody jest za­bro­nio­ny­. l U­WA­GA! Nie wszystkie, publikowane na łamach pisma, opinie są zgodne z redakcyjnymi.
l Skład i montaż komputerowy: Zakład Poligraficzny „FORM-DRUK” 85-654 Bydgoszcz, ul. Mierosławskiego 11,
tel./fax 052 341-32-38.
l Druk: „POLRASTER” s.c., Bydgoszcz
Twój
I kwarta³ 2010
1
z życia izby
Z wielkim smutkiem przekazujemy wiadomość, że w dniu 9 stycznia br. odszedł od nas
ś.p. JERZY NIENARTOWICZ
członek Komisji Kwalifikacyjnej
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa
Odszedł wspaniały Kolega i Przyjaciel …
został delegatem na zjazd oraz członkiem
Był doświadczonym i cenionym inżynierem
Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej POIIB.
w branży elektrycznej. Od początku tworze-
Doceniając dorobek zawodowy i zaan-
nia struktur izb inżynierów budownictwa
gażowanie Pana Jerzego Nienartowicza
aktywnie uczestniczył w pracach na rzecz
Pomorska Izba wystąpiła w 2007 roku o przy-
Komitetu Organizacyjnego w województwie
znanie mu Odznaki Honorowej Zasłużony dla
pomorskim, szczególnie na terenie byłego
Energetyki a w ubiegłym roku podczas Dnia
województwa słupskiego.
Budowlanych wyróżniliśmy go Srebrną Od-
W I kadencji działalności POIIB był delega-
znaką Honorową PIIB.
tem na zjazd okręgowy, członkiem Okręgowej
Będzie Go nam bardzo brakowało…
Rady, uczestniczył również w pracach zespołu legislacyjnego. W II kadencji ponownie
Posiedzenia Rady
Ostatnie w 2009 roku …
… posiedzenie Rady odbyło się dnia
21 grudnia.
Rada przyjęła dwie uchwały – w sprawie przyjęcia prowizorium budżetowego
Okręgowej Izby na 2010 r. oraz w sprawie zwołania IX Zjazdu SprawozdawczoWyborczego POIIB. Zjazd odbędzie się
dnia 10 kwietnia 2010 roku w Gdańsku.
Ryszard Trykosko, przewodniczący
Rady, podsumował zebrania wyborcze
delegatów na zjazdy w kolejnej kadencji
2010 - 2014. Przebiegały one sprawnie
dzięki dobrej organizacji i elektronicznemu liczeniu głosów. Słabą stroną była
niska frekwencja Wśród 120 wybranych delegatów znalazły się 64 osoby,
które pełnią tę funkcję obecnie oraz 56
nowych.10 proc. delegatów stanowią
kobiety, blisko 30 proc mieszka poza
Trójmiastem. Najliczniejszą grupę - 71
osób, proporcjonalną do ilości reprezentowanych członków, stanowią inżynierowie branży ogólnobudowlanej .
do IX Sprawozdawczo Wyborczego
Zjazdu Izby i zamknięciem kadencji, były
głównym przedmiotem posiedzenia we
wczesnych godzinach popołudniowych.
O godzinie szesnastej, tradycyjnie już,
w Ratuszu Głównego Miasta w restauracji Palowa odbyło się spotkanie Rady
z przedstawicielami władz samorządowych i administracyjnych regionu, urzę-
18 stycznia 2010 r….
… Rada obradowała dwuetapowo.
Sprawy robocze i organizacyjne, związane przede wszystkim z przygotowaniami
2
I kwarta³ 2010
Podczas otwarcia spotkania
Twój
dów i instytucji pracujących na rzecz
budownictwa.
Ryszard Trykosko przewodniczący
Rady POIIB powitał kolegów i gości.
Przekazał zebranym życzenia pomyślności w 2010 roku i kontynuacji , z równie pomyślnym efektem jak dotychczas,
wzajemnej współpracy na rzecz roz-
z życia izby
woju pomorskiego regionu, a przede
wszystkim budownictwa i środowiska
inżynierskiego. – Moje podziękowania
są szczególnie serdeczne – podkreślił
– ponieważ z kończy się druga kadencja
sprawowania funkcji przewodniczącego
Rady i zgodnie ze statutem od drugiego kwartału br. nie będę już w tej roli
na podobnych wspólnych spotkaniach.
Jako samorząd zawodowy mieliśmy
wsparcie gospodarzy naszych miast
i województwa, środowiska naukowego
i służb związanych z budownictwem na
etapie organizacyjnym i rozwijania naszej
działalności, za co bardzo dziękuję.
Zaproszeni przedstawiciele władz,
przekazali na ręce obecnych inżynierów życzenia sukcesów zawodowych
i osobistych dla wszystkich członków
Uroczystym momentem było wręczenie Srebrnej Odznaki Honorowej Polskiej Izby Inżynierów
Budownictwa. Na zdjęciu uhonorowani (od prawej) Grzegorz Witkiewicz i prof. Jerzy Ziółko
z powodu odejścia na emeryturę. Jej
następcy Grzegorzowi Stosikowi złożył
życzenia pomyślności w sprawowaniu
urzędu. Inspektor Grzegorz Stosik dotychczas był zastępcą wojewódzkiego
inspektora.
Podczas posiedzenia w „Palowej”
wręczone zostały odznaczenia przyznane z okazji Dnia Budowlanych osobom,
które z różnych powodów nie uczestniczyły we wrześniowym święcie.
b.
Fot. Antoni Filipkowski
Andrzej Waruszewski otrzymuje Medal Prezydenta Miasta Gdańska z rąk Pawła Adamowicza,
gospodarza grodu nad Motławą
POIIB, dziękując za zaangażowanie
i odpowiedzialne, profesjonalne wykonywanie obowiązków zawodowych,
przy realizacji ważnych trudnych budów.
Szczególnie serdeczne słowa skierowano pod adresem ustępującego wkrótce
przewodniczącego Rady POIIB, życząc
by jak najpomyślniej i zgodnie z harmonogramem przebiegała kierowana przez
niego budowa stadionu Arena Bałtycka
w Gdańsku Letnicy na mistrzostwa
EURO 2012, prestiżowa i ważna inwestycja nie tylko w regionie, ale i w kraju.
W imieniu członków Izby i własnym przewodniczący Ryszard Trykosko przekazał
list z podziękowaniem za wieloletnią
współpracę Krystynie Weiler ustępującej z urzędu Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego
Na ręce Krystyny Weiler, w imieniu członków Izby i własnym, Ryszard Trykosko, przewodniczący Rady
POIIB, złożył list z podziękowaniem za wieloletnią współpracę w związku z jej odejściem na emeryturę z
urzędu Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a awansowanemu Grzegorzowi
Stosikowi przekazał gratulacje i życzenia pomyślności na nowym stanowisku
Twój
I kwarta³ 2010
3
Po dwU kadencjach
Mimo różnic pracujemy zgodnie
Rozmowa z Ryszardem Trykosko , przewodniczącym Rady
dwu pierwszych kadencji funkcjonowania POIIB
n Popierając
wprowadzenie do
statutu Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa zmiany, ograniczającej do dwu
kolejnych kadencji sprawowanie wybieralnych funkcji
kierowniczych, ograniczył
Pan również siebie. Zgodnie ze statutem nie może
Pan kandydować na funkcję
przewodniczącego Rady POIIB w trzeciej kadencji. Jaka
była motywacja takiego postępowania?
– Pełniona funkcja pozwalała mi widzieć
budowlany samorząd zarówno w skali naszego okręgu, jak i w skali kraju, a także
dawała okazję do konfrontacji poglądów
w szerszym gronie. W rozmowach z kolegami, zarówno z naszej izby jak i z innych
okręgów, o tym czego potrzeba, by izba budownictwa nie była tylko formalną strukturą,
narzuconą ustawą, doszliśmy do wniosku,
że w idei samorządu tkwi potrzeba włączania do jego działalności jak najszerszego
grona ludzi i potrzeba rotacji na stanowiskach funkcyjnych. W przeciwnym wypadku
będzie to organizacja kadłubowa, tym bardziej, że członkowstwo w izbie jest obligatoryjne i stanowi warunek czynnego wykonywania zawodów budowlanych. Wiadomo, że
każdy przymus budzi niechęć. Bez zmian
we władzach zachodziłoby niebezpieczeństwo istnienia biernej większości i wąskiej
grupy kierownictwa, co byłoby sprzeczne
z ideą samorządności. Izba budowlana
jest bardzo młodą organizacją. W naszym
środowisku nie wykształciło się jeszcze poczucie więzi zawodowych, a w przypadku
ludzi wykonujących zawód zaufania publicznego, jest ważne by te więzi budować.
Przypomnijmy - celem każdego samorządu,
a więc i zawodowego jest reprezentowanie
interesu zrzeszonej w nim grupy ludzi wobec instytucji państwa. Samorząd zawodowy zrzesza nie firmy ale osoby fizyczne,
wykonujące zawód zaufania społecznego.
Jako organizacja jest zobowiązany w interesie własnym i społecznym dbać by jego
członkowie posiadali wystarczające przygotowanie zawodowe i etyczne, pozwalające
na taki poziom wykonywania profesji, który
spełnia kryteria zawodu zaufania publicznego. Zbytnie przywiązanie funkcyjnych
do stanowisk , jak pokazuje życie, nie
jest rzadkie, nie służy celom samorządu,
podobnie zresztą jak każdej organizacji.
Jeśli chodzi o mnie – uważam, że dwie
kadencje prezesowania to wystarczająco
4
I kwarta³ 2010
dużo, a pola do działania w izbie nie brakuje i jeśli koledzy będą chcieli wykorzystać
moje doświadczenie i umiejętności to od
tego nie uchylam się.
n Czy
rozdział życia pt. „przewodniczący Rady POIIB”
zamyka Pan z satysfakcją?
– Zaczynaliśmy działalność w momencie
kiedy wprowadzony został nowy podział administracyjny. Dawne województwo słupskie
zostało wchłonięte przez województwo pomorskie. To rodziło różne animozje. Nam
udało się stworzyć wspólny organizm.
Koledzy ze Słupska włączyli się bardzo
czynnie w organizację, a później funkcjonowanie izby. Nie było też wewnętrznych
konfliktów z powodu dominacji tej czy innej
grupy zawodowej, mimo, że jest ich sporo.
We władzach izby, w jej organach statutowych, są przedstawiciele wszystkich branż
budowlanych, proporcjonalnie do swojej liczebności. W sprawach spornych zawsze
szukaliśmy konsensusu. Mimo różnic pracowaliśmy zgodnie.
n Nie
na darmo jest powiedzenie „zgoda buduje”.
– To prawda. Zgoda buduje nasz środowiskowy autorytet. Mamy bardzo dobry
kontakt z władzami administracyjnymi
i samorządowymi województwa, z prezydentami, burmistrzami i wójtami miast
i gmin naszego regionu. Zapraszają nas
jako ciało doradcze, widzą w nas partnerów. W wielu sprawach szukamy wspólnie
rozwiązań. Zainicjowaliśmy specjalne posiedzenia rady z udziałem przedstawicieli
urzędów by szukać sposobu usprawnienia
procesów formalno prawnych, związanych
z uruchomieniem inwestycji. Miejmy nadzieję, że wspólnymi siłami przełamiemy
różne biurokratyczne bariery na drodze
projektanta, inwestora i wykonawcy. Najważniejsze, że urzędnicy przyjęli nasze
zaproszenie, że chcą rozmawiać. Przedstawiciele władz uczestniczą w naszych
spotkaniach i imprezach. Podobnie służby
powiązane z budownictwem – Pomorski
Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego, czy Okręgowy Inspektorat Pracy.
Mamy bardzo dobry kontakt z Politechnika
Gdańską. Bardzo bym chciał by podobne
relacje miały miejsce w kontaktach na
szczeblu centralnym. Dobre prawo budowlane stanowi podstawowe narzędzie pracy
w naszym zawodzie. To prawo ustala Sejm
RP, a my, jako Polska Izba Inżynierów
Budownictwa, nie mamy dostatecznych
kontaktów z komisjami sejmowymi , by
Twój
na roboczo doradzać w tworzeniu aktów
ustawodawczych. Budowanie rangi naszej
Izby na szczeblu centralnym uważam za
jedno z najważniejszych zadań na najbliższą kadencję. Dlatego bardzo ważne są
tegoroczne zjazdy izb okręgowych i zjazd
krajowy. Chodzi o wybór ludzi, którzy mają
wizję funkcjonowania izby w perspektywie
następnych lat.
n Przyzna Pan, że frekwencja na
zebraniach wyborczych delegatów na zjazd była oględnie
mówiąc nie najwyższa, zresztą nie tylko na Pomorzu. Czy
to nie budzi obaw?
– Przyszli na zebrania ci członkowie, którzy w przynależności do izby widzą sens. To
daje gwarancję, że wybrani przez nich delegaci na zjazd, a co za tym idzie kandydaci
do przyszłych władz naszego samorządu,
będą poważnie traktować swoje obowiązki.
Odnotować trzeba z satysfakcją, że w 50
procentach nastąpiła odnowa składu delegatów, że w ich gronie znaleźli się również
młodzi ludzie, którzy niedawno uzyskali
uprawnienia zawodowe. To bardzo dobrze
rokuje na przyszłość. Mamy zastrzyk nowej
energii. Będzie świeże spojrzenie na to co
robiliśmy dotychczas. Jest komu przekazać
pałeczkę w sztafecie.
n Każdego roku skład osobowy
POIIB powiększa się o kilkaset osób, które otrzymują
uprawnienia zawodowe. Co
chciałby Pan im przekazać?
– To co powiem jest adresowane do
nowych członków Izby jak i do tych o dłuższym stażu, którzy ograniczają kontakt
z Izbą do płacenia składek. Szanowne
Koleżanki i Koledzy – składkowe pieniądze mogą do was wrócić w formie prenumeraty czasopism fachowych za 30 proc.
faktycznej ceny, w postaci bezpłatnych
kursów i szkoleń, bezpłatnego dostępu
do obowiązujących norm, dodatkowych
ubezpieczeń i podejrzewam, że jeszcze
w wielu innych postaciach, pod warunkiem,
że w tej sprawie będą podsuwane pomysły,
zgłaszane potrzeby a nawet żądania. Izba
jest otwarta na aktywne włączenie się szeregowych członków w jej pracę. Są różne
komisje problemowe i robocze zespoły, pola
do działalności nie brakuje. Daje to okazję
sprawdzenia siebie w czymś, czego wcześniej nie robiliśmy. Członkowstwo w izbie
należy wykorzystywać do rozwoju własnej
kariery zawodowej. Powinno być swego
rodzaju trampoliną pozwalającą na awans
Po dwU kadencjach
zawodowy, np. w drodze podnoszenia
kwalifikacji, lub też awans w działalności
publicznej. W ustępujących władzach Izby
znalazły się osoby, których nazwiska wcześniej nie były rozpoznawalne w środowisku.
Teraz mają legitymację swojej aktywności
na polu samorządowym.
n Jak
Pan sądzi – zadania nowych władz naszej Izby będą
łatwiejsze niż w poprzednich
kadencjach?
– W pierwszej kadencji budowaliśmy
strukturę izby i uruchomiliśmy jej funkcjonowanie. W drugiej doskonaliliśmy formy
pracy organów statutowych i zespołów
problemowych. Pod względem formalnoprawnym i organizacyjnym ścieżka jest
przetarta. Mamy sprawnie funkcjonujące
Biuro POIIB, z agendą w Słupsku, z dobrą
profesjonalną obsługę prawną i finansową.
Mamy prawidłową gospodarkę finansową
i sporą nadwyżkę na koncie. To wcale nie
oznacza, że praca będzie łatwiejsza. Następuje zmiana pokoleniowa. W czynne zawodowe życie wchodzą ludzie ery informatycznej, wychowywani i kształceni w innych
warunkach niż ich starsi koledzy. Trzeba
trafić w potrzeby tej grupy, która z każdym
rokiem będzie liczniejsza, przedstawić taką
formułę funkcjonowania samorządu by zachęcić do czynnego udziału w pracy izby.
Należy wypracować koncepcję bezpłatnych szkoleń, przełamać bierność, czego
nam się nie udało zrobić w dostatecznym
stopniu. No, może pewnym sukcesem jest
reaktywowanie Dnia Budowlanych, w obchodach którego coraz chętniej uczestniczą nasi członkowie. Tu jednak również nie
można stanąć w miejscu, trzeba doskonalić
formy spotkań z okazji branżowego święta.
Wkrótce przybędzie w Trójmieście, dużych
hal widowiskowych, co pozwoli na szersze
uczestnictwo w imprezach.
n Nowe
władze Izby w spadku
otrzymają zgromadzone na
koncie nadwyżki finansowe
ze składek. Jednym z pomysłów na ich wykorzystanie
był zakup nieruchomości na
własną siedzibę.
–Trafiliśmy akurat na okres gwałtownego
skoku cen nieruchomości, co skłoniło do
bardzo rozważnego podejścia do ewentualnego zakupu. Doświadczenia innych izb,
które już nabyły własne siedziby i mają
problemy finansowe, również wskazywały na ostrożność przy podejmowaniu
decyzji. Koledzy z zespołu poszukującego nieruchomości wykonali dużą pracę,
przeanalizowali różne oferty. Jedna z nich
była na tyle interesująca, że poprosiliśmy
o architektoniczna ekspertyzę. Ostateczne
rozstrzygniecie w tej kwestii powinno należeć do nowej Rady. Nam, na kilka miesięcy
przed wyborami, nie wolno było „uszczęśliwiać” kolegów kosztownym zakupem.
Może Rada na kolejną kadencję będzie
miała zupełnie inną koncepcję zużytkowania izbowych pieniędzy albo znajdzie inny
obiekt na siedzibę?
Na zakończenie naszej rozmowy, korzystając z obecności na łamach naszego czasopisma, przekazuję jeszcze raz serdeczne podziękowania Koleżankom i Kolegom
współdziałającym w radzie, w komisjach
i zespołach za zaangażowanie w izbową
pracę. Bez tego nie byłoby tak dobrych
wyników egzaminów kwalifikacyjnych ,
sprawiedliwego, rzetelnego czuwania nad
praworządnością , nie byłoby ładu w sprawach finansowych i organizacyjnych oraz
sprawnej obsługi naszych członków. Bez
tego nie wypracowalibyśmy rangi POIIB na
forum wojewódzkim i w gronie izb okręgowych w kraju. Zjazdowi życzę owocnych obrad i jak najtrafniejszych wyborów. Nowym
władzom Izby – skutecznego, dającego
satysfakcję działania.
n Dziękuje za rozmowę
Wanda Burakowska
Lista delegatów na zjazdy POIIB w kadencji 2010–2014
Branża ogólnobudowlana
Andrzej Janusz Adamski, Sławomir Araszewicz, Zdzisław Bałzowski, Waldemar Barsul,
Henryk Kazimierz Bielan, Tadeusz Bieniecki,
Edmund Błański, Zdzisław Brodowski, Mirosław Bulera, Andrzej Bzowski, Tadeusz Cellmer, Zenon Chmieliński, Piotr Cychnerski,
Zenon Czechowski, Jarosław Józef Dambek,
Tadeusz Doring, Marek Drewnowski, Zbigniew
Drewnowski, Edward Dullek, Jerzy Duszota,
Artur Fischer, Władysław Gabryniewski, Leon
Gołuński, Jerzy Greszkiewicz, Stefan Guziński,
Andrzej Hołówko, Czesław Hurynowicz, Maria Jankowska, Marek Kaczmarczyk, Izabela
Stanisława Kaszubowska, Krzysztof Kolasa,
Ryszard Kolasa, Przemysław Kowalczuk,
Zbigniew Kowszyn, Jarosław Kroplewski,
Mariusz Kunkel, Ryszard Kwiatkowski, Mieczysław Lewandowski, Rafał Robert Lipiński,
Janusz Łagowski, Ryszard Mews, Bogdan
Mielczarek, Andrzej Muziński, Leszek Niedostatkiewicz, Maciej Niedostatkiewicz, Maryla
Pacholczyk, Jerzy Pawelski, Józef Pączek,
Danuta Pietroń, Piotr Pisarek, Eugeniusz
Płóciennik, Wacław Postoła, Zbigniew Sondej, Jan Specht, Ireneusz Szemiel, Alicja
Szpura, Bartłomiej Józef Tomkiewicz, Michał
Radosław Trębacz, Ryszard Trykosko, Andrzej Trzciński, Irena Tyszka, Marek Wesołowski, Andrzej Wierzbowski, Zbigniew Wilk,
Andrzej Jan Witkiewicz, Grzegorz Witkiewicz,
Władysław Wróbel, Marek Zackiewicz, Jerzy
Ziółko, Aleksandra Żórawska-Glessne, Leszek
Żurawski.
Instalacje sanitarne
Edward Atanasiu, Wiesław Chojnacki, Krzysztof Goldfarth, Anna Gostańska,
Krzysztof Grecki, Artur Jażdżewski, Piotr Korczak, Krzysztof Antoni Kwiecień, Włodzimierz
Matusiak, Lech Mrowicki, Kazimierz Owedyk,
Andrzej Preś, Sławomir Ryszewski, Ziemowit
Suligowski, Grzegorz Waloch, Hanna Katarzyna Włodarczyk, Aleksander Wojtczak, Marcin
Karol Zeszutek.
Instalacje elektryczne
Henryk Bednarski, Barbara Binaś, Eugeniusz Blicharski, Stanisław Maciej Dąbrowski,
Kazimierz Garbacz, Edward Grzegorczyk, Jan
Jabłonka, Emil Kuźma, Andrzej Liszewski,
Nowosielski, Grzegorz Olizarowicz, Wojciech
Piszczako, Henryk Wawrzyniak, Andrzej Wawrzyński, Stanisław Witkowski, Piotr Żimniak.
Budownictwo drogowe
Jan Bogusławski, Rafał Gzylewski, Stanisław Kozieł, Beata Ewa Kulikowska, Zbigniew
Wrzesiński.
Budownictwo wodno meliorancyjne
Andrzej Chudziak, Tadeusz Mazurkiewicz,
Artur Ryster, Ewa Zielińska.
Budownictwo
telekomunikacyjne
Jacek Dziekoński
Budownictwo mostowe
Franciszek Rogowicz
Budownictwo kolejowe
Bernard Staszkiewicz
Wiktor Łącki, Jerzy Niewiadomski, Andrzej
Twój
I kwarta³ 2010
5
po dwU kadencjach
Mamy wykształconych inżynierów
15 czerwca 2002 roku I Zjazd Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa
powołał do życia Okręgową Komisję Kwalifikacyjną, która z mocy ustawy o samorządach zawodowych inżynierów budownictwa, architektów i urbanistów przejęła od
administracji państwowej obowiązek przyznawania uprawnień zawodowych. Przewodniczącym komisji na lata 2002 – 2006, został wybrany Ryszard Kolasa. W 2006
roku najwyższy organ POIIB ponownie powierzył mu tę funkcję na kadencję 2006
- 2010. W przeddzień kolejnego zjazdu sprawozdawczo – wyborczego poprosiliśmy
Ryszarda Kolasę o podzielenie się doświadczeniami z pracy w Okręgowej Komisji
Kwalifikacyjnej POIIB.
n
Przyznawanie uprawnień zawodowych
spadło na samorząd zawodowy w momencie, gdy stawiał pierwsze kroki
w swojej działalności. Co zdecydowało, że mimo poważnych obowiązków
zawodowych, zdecydował się Pan na
przyjęcie funkcji przewodniczącego
komisji kwalifikacyjnej?
- Wyszedłem z założenia, że skoro obligatoryjnie
musimy się zrzeszyć, to trzeba zadbać by nasze
budowlane środowisko miało z tego jak największy
pożytek. I nadal mam taki pogląd. Izba jest po to
by reprezentowała i broniła interesów inżyniera budowlanego i swoim członkom stwarzała, w oparciu
o składkowe fundusze, jak najlepsze warunki do
podnoszenia zawodowych umiejętności i integracji
środowiska. Niewątpliwie o aktywnym włączeniu się
w pracę izby zadecydował również skład osobowy
jej założycieli. Z wieloma kolegami pracowałem lub
współpracowałem. Z przewodniczącym Rady naszej
Izby, Ryszardem Trykosko dyrektorowaliśmy w tym
samym przedsiębiorstwie przez kilka lat. Wiedziałem, że będzie to rzetelna działalność. Zająłem
się sprawami kwalifikacji zawodowych, ponieważ
przywiązuję do tego zagadnienia dużą wagę. Przez
wiele lat miałem w przedsiębiorstwie studentów na
praktykach zawodowych i orientowałem się w ich potrzebach i możliwościach. Wiem z czym wychodzą
z uczelni po otrzymaniu dyplomu inżyniera. Dyplom
ukończenia studiów jest świadectwem posiadanego przygotowania teoretycznego do wykonywania
zawodu. Egzamin kwalifikacyjny– sprawdzianem
zastosowania tej wiedzy w praktyce. Poprzedzający go dwuletni staż na budowie stanowi bardzo
ważny etap edukacji zawodowej, w który powinniśmy się jako izba angażować. Dlatego też praca
komisji kwalifikacyjnej z przyszłym inżynierami
przygotowującymi się do egzaminu rozpoczyna się
z wydaniem „Książki praktyki zawodowej”. Komisja
kwalifikacyjna i pracownicy biura Izby służą wszelkimi potrzebnymi informacjami i poradami w sprawie
szkoleń i kursów, są dyżury członków komisji. Jak
wiadomo Izba prowadzi comiesięczne bezpłatne
szkolenia, otwarte również dla ubiegających się
o uprawnienia. Szkolenia organizują stowarzyszenia naukowo – techniczne.
n Zaczynaliście praktycznie od zera.
- Mieliśmy jakieś pytania egzaminacyjne od
wojewody i dużą pomoc ze strony kol. Kazimierza
Normanta, który przed wejściem w życie ustawy
o samorządzie budowlanym, jako pracownik Urzędu Wojewódzkiego uczestniczył w egzaminach. Tu
dodam, że kol. Kazimierz Normant, legitymujący
się dużym doświadczeniem administracyjnym,
a także praktycznym w budownictwie, jest wspaniałym wykładowcą na kursach i szkoleniach. Inżynierowie, którzy przygotowując się do egzaminu,
skorzystali z jego wiedzy uzyskiwali bardzo dobre
6
I kwarta³ 2010
oceny. Bardzo pomocne było doświadczenie tych
członków komisji kwalifikacyjnej, którzy pracowali
na Politechnice Gdańskiej i kształcili studentów,
jak np. kol. Leszek Niedostatkiewicz. Chodziło
o organizację egzaminów, ich formę i klimat. Nauczyliśmy się rozładowywać napięcie przedegzaminacyjne żartem, swobodną rozmową o tym co
zdarzyło się na budowie itp. Skorzystam z okazji
by serdecznie podziękować członkom komisji
pierwszej i drugiej kadencji za ogromną pracę
włożoną w wypracowanie form funkcjonowania
komisji, w tworzenie pytań egzaminacyjnych,
które okazały się dobre , bo weszły do bazy
krajowej PIIB, za zaangażowanie w codzienną
pracę komisji kwalifikacyjnej. Trzeba pamiętać,
że na szczeblu krajowym też zaczynano od zera
i zbierano doświadczenia z okręgów. Dzięki wspólnym działaniom i pomysłom wypracowaliśmy taką
formułę przebiegu egzaminów i później nadawania
uprawnień, by było to pamiętne i uroczyste wydarzenie w życiu młodego inżyniera, szczególnie
gdy jest to pierwsze uprawnienie do pełnienia
samodzielnych funkcji technicznych.
n
Każdego roku są dwa egzaminy kwalifikacyjne, najpierw pisemny później
ustny. Ile osób nabyło uprawnienia na
przestrzeni dwu kadencji Okręgowej
Komisji Kwalifikacyjnej POIIB?
- Pierwszy egzamin odbył się 8 września 2003
roku. Zdawało wtedy 120 osób z czego 53 proc.
otrzymało uprawnienia kwalifikacyjne. W 2009
roku odsetek zdających oscyluje w granicach 90
proc., mimo dużych wymagań egzaminatorów.
Jest to efekt pracy od podstaw, o której mówiłem
wcześniej. W latach 2003 – 2009 złożono 2391
wniosków, (kolejny egzamin zaplanowano na 14
maja 2010 r.). Odbyło się 14 posiedzeń kwalifikacyjnych, 14 sesji egzaminacyjnych dla 2255 osób.
Uprawnienia budowlane otrzymało 1965 osób i 31
osób uzyskało tytuł rzeczoznawcy budowlanego.
Mam podstawy by stwierdzić, że mamy dobrze
wykształconych inżynierów.
W 2003 roku wydaliśmy 600 „Książek praktyki
zawodowej”. O kilka egzemplarzy więcej w następnym roku, a od 2005 roku jest to średnio około 900
egzemplarzy. Posiadacze książek to są potencjalni
przyszli członkowie naszej Izby. Chciałbym wyczulić moich kolegów szefów firm budowlanych by
zatrudniali młodzież. Bez pracy na placu budowy
nie zdobędą doświadczenia. Osoby, które odbyły
praktykę w formie wolontariatu , mają znacznie
gorsze wyniki na egzaminach kwalifikacyjnych,
bo praktycznie nikt nimi nie zajmował się na
budowie. Nierzadko dawano im tzw. robotę
papierkową. Umożliwiając praktykę zawodową
pracujemy również dla siebie. Potencjalna kadra
techniczna, która trafi w przyszłości do firmy, będzie lepiej wykształcona.
Twój
fot. A. Filipkowski
nSkoro
mówimy o kształceniu, to co
Pan sądzi o niepowodzeniach organizatorów bezpłatnych szkoleń dla
członków Izby. Frekwencja jest wciąż
niska.
- Może i mam receptę na tę bolączkę. Szkolenia muszą zdobyć opinię rewelacyjnych, bardzo
przydatnych w praktyce. Mieliśmy na przestrzeni
minionych lat parę szkoleń z wysoką frekwencją.
Uważam, że podnoszenie kwalifikacji członków
Izby to temat dla przyszłej Rady POIIB i nie ograniczałbym tego do samych bezpłatnych szkoleń.
Sądzę, że będzie to jeden z tematów dyskusji
na zjeździe. Dwie pierwsze kadencje wymagały
skoncentrowania się nad stworzeniem mechanizmów funkcjonowania samorządu . Teraz ten etap
mamy za sobą i w kolejnej kadencji będzie czas
na pracę na rzecz członków, na poszukiwanie sposobów wykorzystania możliwości jakie daje izba
w tworzeniu lepszych warunków pracy inżyniera,
podnoszenia jego rangi jako wysokokwalifikowanego specjalisty wykonującego zawód zaufania
publicznego.
n
Zgodnie ze statutem nie może Pan
kandydować na funkcję przewodniczącego Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej POIIB. Znając pańska aktywność nie podejrzewam wycofania się
z działalności samorządowej.
- Wszystko zależy od tego jak widzą moje
miejsce w samorządzie członkowie Izby. Jestem
do dyspozycji Zjazdu. Nieskromnie powiem, że
mam trochę wiedzy i doświadczenia, którymi
chętnie podzielę się.
n
Za rozmowę dziękuję szczególnie.
Umawiając się na wywiad nie spodziewaliśmy się, że będzie przebiegał
w cieniu osobistego nieszczęścia ,
które Pana dotknęło w tych dniach
– śmierci brata Witolda. Proszę przyjąć
serdeczne wyrazy współczucia.
Wanda Burakowska
po dwU kadencjach
Inne potrzeby i oczekiwania
Rozmowa z Franciszkiem Rogowiczem, przewodniczącym Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa
n
- Rozdział 2 art. 25 pkt. 1 Ustawy o samorządzie zawodowym architektów, inżynierów
budownictwa i urbanistów z dn. 15 grudnia
2000 roku następująco definiuje funkcję
okręgowego sądu dyscyplinarnego w izbach
okręgowych - Okręgowy sąd dyscyplinarny
rozpatruje sprawy z zakresu odpowiedzialności
zawodowej, określonej w ustawie - Prawo budowlane oraz sprawy dyscyplinarne członków
izby wniesione przez okręgowego rzecznika
odpowiedzialności zawodowej lub okręgową
radę izby. Przytoczona treść ustawy stanowiła
całą wiedzę, jaką posiadaliśmy o funkcjonowaniu organu statutowego naszej izby, który
powołaliśmy 15 czerwca 2002 roku, podczas
pierwszego wyborczego zjazdu POIIB, a którego przewodnictwo zostało mi powierzone.
Przyznaję, że było to wielkie wyzwanie dla
nas – członków Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego POIIB. Będąc inżynierami budownictwa z wykształcenia i praktyki, zostaliśmy
ubrani w togi sędziów. Musieliśmy nauczyć
się oceny zdarzeń, jakie mają miejsce na budowach, z punktu widzenia prawa, przyswoić
określenia i język prawniczy, a także procedury
obowiązujące w sądach. W pierwszej kadencji pracowaliśmy w zespole 15 osobowym,
w drugiej skład był trochę mniejszy – 12 osób.
Nieocenioną pomocą służyła i służy do dzisiaj
mecenas Renata Tracz, radca prawny naszej
izby. Dużo dały szkolenia organizowane przez
Polską Izbę Inżynierów Budownictwa. Pierwszym rozprawom towarzyszyła ogromna trema.
Dzisiaj nasze zespoły orzekające, (w myśl
ustawy w trójosobowych składach), funkcjonują
tak jak profesjonaliści. Doświadczenie zdobyte
w pierwszej kadencji zostało przeniesione na
kolejną i wzbogacone. W składzie sędziowskim
znalazło się 8 członków pracujących od chwili
powołania sądu. Mam nadzieję, że podobne
proporcje będą zachowane w składzie nowo
wybranego sądu na trzecią kadencję. Wejście
kolegów z doświadczeniem w skład zespołu
sędziowskiego ułatwi pracę nowemu sądowi.
n
ludzkiej, najczęściej sąsiedzkiej „życzliwości”
i nie rzadko mija się z prawdą.
Inżynierowie budownictwa nie
mieli nigdy organizacji samorządowej, nie było tradycji koleżeńskich sądów. Jakie były
początki funkcjonowania okręgowego sądu naszej Izby?
Czy dużo spraw trafiało na
izbową wokandę?
Na przestrzeni dwu kadencji rozpatrzyliśmy
około 100 spraw. Ich charakter był różny,
głównie dotyczyły odpowiedzialności zawodowej członków izby i w kilkunastu przypadkach
odpowiedzialności dyscyplinarnej. W pierwszej
n
Z tego wynika, że sąd nie tylko
karze ale i broni członków Izby.
- Po kilku latach praktyki w samorządowym
sądzie odpowiem jak prawnik – sąd nie karze
ale orzeka o winie lub niewinności, osądza
bezstronnie. Rolą sądu dyscyplinarnego nie jest
karanie ale czuwanie nad praworządnością , nad
przestrzeganiem kodeksu etyki zawodowej i zasad prawidłowego wykonywania zawodu. Nasza
rola ma charakter służebny wobec członków Izby.
To normalne, że ludzie popełniają błędy z różnych
powodów, nierzadko nieświadomie ale bywa, że
i z premedytacją. Decyzja sądu pozwala im
uświadomić niewłaściwe postępowanie i wyjść na
prostą drogę. Od początku pracy sądu mieliśmy
tylko jeden przypadek recydywy.
fot. A. Filipkowski
kadencji, w okresie dekoniunktury w budownictwie, kierownicy budów, szczególnie w małych
miejscowościach, gdzie rynek pracy był skromny, często poddawali się dyktatowi inwestorów.
Godzili się, wbrew prawu budowlanemu, na
odstępstwa od dokumentacji, na podstawie
której zostało wydane pozwolenie na budowę.
W ostatnich latach są również podobne przypadki, ale częściej wynikają one nie z przymusu
ekonomicznego ale ze zwykłego niedbalstwa
kierowników budów, czy inspektorów nadzoru,
którzy nie egzekwowali od inwestora, by załatwił w czas sprawy formalno-prawne związane
niejednokrotnie z bardzo banalnymi zmianami
w projekcie. Nierzadko kierownicy budów,
którzy trafiają przed oblicze izbowej Temidy,
nie zaglądają do dokumentacji budów, którymi
formalnie kierują, nie dokonują regularnych
wpisów do dziennika budowy, podpisują
bezkrytycznie wniosek o przekazanie obiektu
do użytku, bez sprawdzenia jak wykonawca
wywiązał się z zadania i czy wszystko zostało
wykonane zgodnie z prawem budowlanym.
Czasem nawet trudno pojąć dlaczego tak postępują wbrew własnym interesom, narażając
się na przykrości i nie szanując wykonywanego
zawodu. Mieliśmy również wnioski z zarzutami
naruszenia zasad postępowania inżynierskiego przez inspektorów nadzoru i projektantów.
Najczęściej udzielaną karą było upomnienie,
a w przypadkach rażącego naruszenia warunków określonych w pozwoleniu na budowę
sąd ponadto zobowiązywał obwinionego do
ponownego złożenia egzaminu na uprawnienia
zawodowe i zawieszał członkowstwo. Zdarza
się również, że stawiane zarzuty sąd uznaje
za bezpodstawne. W ostatniej kadencji było
9 postanowień o umorzeniu postępowania.
Część wnoszonych spraw ma źródło w tzw.
Twój
n
Okręgowy sąd jest pierwszą instancją, jak często są odwołania?
- Dotychczas były tylko dwa odwołania do
Krajowego Sądu Dyscyplinarnego. Jedno
z nich zostało odrzucone, jedno rozpatrzone.
n
To świadczy o wysokim poziomie pracy sądu naszej Izby.
- Dziękuję za słowa uznania. Korzystając
z okazji chciałbym podkreślić, że prawidłowe
funkcjonowanie naszego sądu dyscyplinarnego to rezultat wysokiego poziomu etycznego,
pracowitości i inżynierskiej wiedzy jego składu.
Mimo obowiązków zawodowych członkowie
naszego zespołu sędziowskiego nie żałowali
czasu na dociekanie prawdy. Dbali o porządek
w dokumentacji, o to by nie było przewlekłości
w rozpatrywaniu. Pochwalę się, że kontrole
prowadzone z ramienia PIIB nie wykazywały
uchybień z naszej strony. Bardzo wysoko
cenię pracę koleżanek z biura Izby obsługujących sąd. Ich staranność ma swój udział
w uzyskiwanej pozytywnej ocenie pracy sądu
przez zjazdy i kontrole zewnętrzne.
n
Odejdźmy w rozmowie od spraw
związanych z funkcjonowaniem
sądu dyscyplinarnego. Pan nie
będzie kandydować na przewodniczącego sądu w kolejnej
kadencji, zgodnie ze statutem
PIIB, który ogranicza pełnienie
funkcji przewodniczącego tego
organu do dwu kadencji, poDokończenie na str. 8
I kwarta³ 2010
7
po dwóch kadencjach
Dokończenie na str. 7
dobnie jak i w przypadku innych
funkcyjnych, wybieranych przez
zjazd. Czekają więc zarówno na
szczeblu krajowym jak i okręgowym większe zmiany niż podczas
poprzedniego zjazdu sprawozdawczo wyborczego w 2006 roku.
Jak widzi Pan funkcjonowanie samorządu w kolejnej kadencji?
- Zbyt długie sprawowanie urzędów grozi stagnacją każdej organizacji, również samorządowej. Nie będę mówić o polityce, tzn. roli i miejscu
samorządu w decyzjach dotyczących budownictwa i budowlanych - nie podlega dyskusji, że to
powinno być priorytetem na szczeblu krajowym.
Odnośnie naszej Izby, chcę zwrócić uwagę na
zjawiska, które trzeba uwzględnić w programowaniu pracy w kolejnych latach. Następuje
zmiana pokoleniowa w naszej profesji i jest to
naturalne. Trzeba jednak pamiętać, że młodzi
inżynierowie, urodzeni w latach osiemdziesiątych, wychowywali się i kształcili w zupełnie
odmiennych warunkach niż ich starsi koledzy.
Funkcjonują już w innych standardach, mają
inną mentalność, pracują w warunkach wolnorynkowych, ze świadomością konkurencji. Mają
inne potrzeby i oczekiwania wobec samorządu
zawodowego, niż pokolenie, które zbliża się do
emerytury, bądź jest na emeryturze, podchodzą
do członkowstwa w izbie jak do narzuconego
obowiązku, z którego trzeba wywiązać się.
I nie jest to jakaś skaza. Są zapracowani,
obciążeni wychowywaniem dzieci, dokształcaniem się, pracą wymagającą mobilności itp.
Skoro przynależność do izby zawodowej jest
obligatoryjna to wybrane władze samorządowe
muszą wypracować taki model funkcjonowania,
który pokaże, że z członkostwa są pożytki nie
tylko formalne związane z uprawnieniami czy
ubezpieczeniem zawodowego ryzyka. Widzę
potrzebę głębszej integracja środowiska, by powstawały nieformalne koleżeńskie więzi między
członkami, by do siedziby izby przychodzono nie
tylko z konieczności załatwienia jakiejś sprawy
ale z potrzeby spotkania się z innymi kolegami,
porozmawiania o nurtujących problemach zawodowych i nie tylko zawodowych, skorzystania
z różnych form wzbogacania wiedzy, również
kameralnych. Trzeba tworzyć preteksty do
takich spotkań. Na razie nie mamy warunków
na klubową działalność. Moim zdaniem jest ona
jednak potrzebna. W minionych latach byliśmy
zajęci zorganizowaniem izby, wypracowaniem
formuły jej funkcjonowania. Teraz jest czas na
integrację środowiska. Bez integracji naszego
inżynierskiego środowiska nie można marzyć
o silnej izbie, liczącej się w życiu gospodarczym
regionu i kraju.
n
8
Dziękuję za rozmowę.
Wanda Burakowska I kwarta³ 2010
Autor artykułu Jarosław Kroplewski (pierwszy z lewej), w rozmowie z Ryszardem Trykosko, przewodniczącym
Rady i Grzegorzem Stosikiem, Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego
Biegły inżynier
Co i rusz kogoś w naszej Izbie korci, aby
nad biegłymi sądowymi z dziedziny budownictwa roztoczyć nadzór, czy przynajmniej
coś w tym rodzaju. Zabiegi to próżne i moim
zdaniem mają charakter tzw. aktywności pozorowanej, bo łatwiej pokrzyczeć w sprawie
biegłych sądowych niż w sprawach prawa
budowlanego. Proszę zauważyć, że dzisiaj
jak człowiek gromko pokrzykuje, to nierzadko
biorą go za odważnego, nawet gdy pokrzykuje
bez znajomości rzeczy. W przypadku biegłych
sprawa jest prosta. Pełnienie funkcji biegłego
sądowego wymaga wiedzy specjalistycznej,
nie jest jednak wykonywaniem samodzielnej
funkcji technicznej w budownictwie. W artykule 12 ustawy Prawo budowlane nie ma funkcji
biegłego sądowego. Działania wykonywane
w charakterze biegłego sądowego podlegają
reżimowi ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych z dnia 27.07.2001 r. ( Dz. U. Nr 98
poz. 1070 z 2001r.) Biegły sądowy wykonujący
opinie na potrzeby procesu sądowego podlega nadzorowi prezesa sądu okręgowego, przy
którym ustanowiony jest jako biegły. Biegłych
ustanawia się dla poszczególnych gałęzi nauki,
techniki, sztuki, rzemiosła, a także innych umiejętności. O tym, kto zostaje biegłym decyduje
wyłącznie sąd. Jeśli prezes sądu uzna, że jego
teściowa się zna na robotach kafelkarskich,
jak mało kto, to ją na biegłego może powołać
i nikomu nic do tego, nawet Polskiej Izbie Inżynierów Budownictwa.
O co kruszyć kopie?
Jestem biegłym sądowym już osiemnasty
rok. Spraw miałem ponad sto. Przeważały
spory o zapłatę – ktoś zrobił dach, elewację,
czy co innego, a zamawiający nie chciał zapła-
Twój
cić, bo uznał, ze robota została źle zrobiona.
Na drugim miejscu były sprawy z ubezpieczycielami – że za mało wypłacili, że szkody były
większe. Kolejne spory, to spory sąsiedzkie
o płot – często fredrowskie w swoim zacietrzewieniu i komizmie. W większości spraw,
w aktach były opinie rzeczoznawców (członków Izby Inżynierów, a jakże!) sprzeczne ze
sobą, bo pisane na zlecenie spierających się
stron. Moim zdaniem, gdyby się już trzeba było
koniecznie kogoś czepiać w procesach sądowych, to rzeczoznawców nad miarę uległych
wobec zamawiającego ekspertyzy. Biegły na
końcu staje między adwokatami, jak między
buforami wagonów na bocznicy kolejowej, którym przyświeca jeden cel: ośmieszyć biegłego
w tych kwestiach, w których jego opinia nie jest
na rękę ich klientom. To jest dopiero egzamin!
A gdy idzie o poziom zawodowy problemów
rozgryzanych przez biegłych, to nie czarujmy
się – jest to poziom doświadczonego majstra,
czasem tylko inżyniera. Najczęściej trzeba
rozstrzygnąć czy dachówka leży równo, czy
schody zostały prawidłowo rozmierzone, czy
wyliczenia poszkodowanego powodzią nie są
przesadzone, dlaczego łazienka zapleśniała itp.
Czy w takich kwestiach powinien być angażowany autorytet izby inżynierów budownictwa?
Zachwiana symetria
Organy samorządu zawodowego inżynierów budownictwa nie posiadają jakichkolwiek
uprawnień ani kompetencji aby ingerować w sprawy wydawania opinii dla potrzeb sądów
powszechnych. W celu otrzymania uprawnień
biegłego sądowego należy okazać się posiadaniem „wiadomości specjalnych” niezbędnych
dla danej dziedziny – nie ma potrzeby posiada-
po dwóch kadencjach
nia uprawnień dla wykonywania samodzielnych
funkcji technicznych w budownictwie. Wszelkie
restrykcje względem biegłego może stosować
tylko i wyłącznie prezes sądu okręgowego
prowadzący listę biegłych. Zdobędę się tu
na złośliwą uwagę. Jakoś nie potrafiliśmy
jako samorząd budowlany przeciwstawić się
nadawaniu tytułu rzeczoznawcy budowlanego
osobom bez uprawnień budowlanych. Dodam,
że rzeczoznawcy otrzymują godziwe wynagrodzenia, natomiast wynagrodzenie biegłych
sądowych jest raczej symboliczne. Nie chodzi
więc o pieniądze. Twierdzę więc nadal, że w tej
dyskusji na temat powoływania biegłych, chodzi
o wrażenie aktywności, a że pozorowanej , to
już co innego.
Gdyby zadbać o symetrię w pilnowaniu porządku moralnego, to w około jednej czwartej
spraw, które jako biegły miałem, powinienem
był wystąpić do Izby w trybie odpowiedzialności zawodowej w stosunku do rzeczoznawców
budowlanych, którzy robią ekspertyzy na zamówienie tej, czy tamtej strony sporu sądowego. Wszak tendencyjność treści ekspertyz
tych rzeczoznawców, uległych wobec swoich
zleceniodawców, była jawna, podana jak na
kelnerskiej tacy.
Podkreślam - ustawa o samorządzie zawodowym architektów, inżynierów budownictwa
i urbanistów, jak i ustawa Prawo budowlane
nie mają w sprawie biegłych żadnego zastosowania.
Jednakowoż …
… jeśli biegły sądowy jest członkiem Polskiej
Izby Inżynierów Budownictwa, to podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wykonywanie
funkcji biegłego sądowego nie jest wykonywaniem samodzielnej funkcji w budownictwie,
ale jest przecież wykonywaniem czynności
zawodowych, a w artykule 41 naszej ustawy
zapisano, że „Członek izby jest obowiązany
(…) przestrzegać przy wykonywaniu czynności
zawodowych obowiązujących przepisów oraz
zasad wiedzy technicznej a także „przestrzegać
zasad etyki zawodowej”. Można więc podjąć
sprawę na płaszczyźnie naszych, izbowych
uregulowań. Jako krajowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej zetknąłem się w jednej
z izb ze sprawą, w której biegły jawnie wprowa-
dzał sąd w błąd. Pominę szczegóły - powiem
tylko, że oskarżony - członek izby - siedział pół
roku w areszcie na skutek tej opinii biegłego.
Ostatecznie , na szczęście, został uniewinniony. Zachęcałem okręgowego rzecznika
odpowiedzialności zawodowej do postawienia
biegłego sądowego przed okręgowym sądem
dyscyplinarnym za sprzeniewierzenie się zasadom etyki zawodowej. Niestety okręgowy
rzecznik zląkł się konfrontacji z wymiarem
sprawiedliwości i nie wniósł sprawy, a szkoda.
W tym wypadku samorząd zawodowy miał
narzędzie do rozliczenia swojego członka
z nieetycznego postępowania ale nie skorzystał. A swoją drogą - ciekawe jak taka sprawa
by się potoczyła!
Jarosław Kroplewski
Krajowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej PIIB
Uroczyste wręczenie uprawnień zawodowych
W hotelu Scandic w Gdańsku ( dawniej
Holiday Inn) 11 stycznia 2010 roku odbyło
się uroczyste wręczenie uprawnień zawodowych bardzo licznej grupie inżynierów
budownictwa, liczącej około 250 osób. Był
to finał ósmego w historii Okręgowej Komisji
Kwalifikacyjnej POIIB egzaminu na uzyskanie uprawnień do pełnienia samodzielnych
funkcji technicznych i ostatniego w mijającej
kadencji 2006 – 2010, którego pisemna
część odbyła się 27 listopada 2009 roku
w Audytorium Novum PG.
Po złożeniu przez inżynierów przysięgi
zawodowej, uprawnienia wręczali Ryszard
Trykosko, przewodniczący POIIB i Ryszard
Kolasa przewodniczący Okręgowej Komisji
Kwalifikacyjnej, którzy pogratulowali zebranym wysokiego poziomu wiedzy i zaprosili
do wejścia w szeregi członków samorządu
zawodowego budowlanych, co pozwoli na
praktyczne wykorzystanie otrzymanych
uprawnień. Wśród otrzymujących świadectwa
byli również członkowie izby, którzy poszerzyli
skalę posiadanych uprawnień. b.
fot. Wanda Burakowska
Uzyskanie uprawnień do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych to ważny i radosny dzień w życiu młodych inzynierów budownictwa
Twój
I kwarta³ 2010
9
po dwu kadencjach
Rzecznik – oskarżyciel i… obrońca
Rozmowa z Andrzejem Adamskim, Krajowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej
Krajowy rzecznik jest właśnie drugą
instancją dla tych spraw i osób, którymi
zajmowali się rzecznicy okręgowi, natomiast pierwszą instancją dla członków
organów krajowych, przeciwko którym
złożono wniosek o ukaranie.
n Osiem
lat pracy jako rzecznik
odpowiedzialności zawodowej,
w tym cztery lata w Pomorskiej
Izbie, to sporo czasu i na pewno wiele rozpatrzonych spraw,
niełatwych decyzji i sporo doświadczeń…
Działalność rzecznika, zapisana
w ustawie Prawo Budowlane i w ustawie o samorządach zawodowych, dotyczy tylko pewnej niewielkiej grupy
osób pełniących samodzielne funkcje
techniczne w budownictwie, które
znalazły się na „marginesie prawnym”
– dokonały wykroczenia, są obwinione
– zarówno w zakresie odpowiedzialności
zawodowej jak i dyscyplinarnej. Mocno
podkreślam, że najważniejszą rolą
rzecznika nie jest funkcja oskarżyciela
w stosunku do osób przeciwko którym
prowadzone jest postępowanie, ale
funkcja obrońcy wobec osób posądzonych bądź obwinionych niesłusznie. Nasze działania mocno koncentrują się na
wzmocnieniu tej drugiej roli rzecznika.
Spotykamy się z wieloma sytuacjami,
kiedy najłatwiej byłoby stwierdzić, że
np. kierownik budowy złamał przepis
i podlega odpowiedzialności zawodowej, ale często o takiej nieprawidłowości
donosi się wówczas, gdy inwestor bądź
wykonawca jest niezadowolony z efektu
działania danej osoby ale sam do takiej
sytuacji mocno się przyczynił. Chce jednak całą odpowiedzialność za zaistniały
stan przerzucić na owego kierownika
budowy, który przecież wypełniał jego
polecenia.
n Jakich wykroczeń dotyczą naj-
wolno mu prowadzić dalej postępowanie
wyjaśniające, czy przypadkiem nie jest
on sam z niego wyłączony albo czy
nie wyłącza się rzecznika z mocy prawa. W kolejnym etapie sprawdza, czy
nie nastąpiło przedawnienie ścigania
czynu i dopiero wówczas przystępuje
do badania strony merytorycznej. Od
każdej decyzji czy postanowienia okręgowego rzecznika, za wyjątkiem decyzji
o złożeniu wniosku do okręgowego sądu
dyscyplinarnego, przysługuje odwołanie, zażalenie do krajowego rzecznika.
n Jakie
są zależności między
okręgowym a krajowym rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej?
Sprawa, która trafia do okręgowego
rzecznika, z urzędu albo na wniosek, podlega w pierwszej kolejności
ocenie, czy dotyczy postępowania
w trybie odpowiedzialności zawodowej
– wtedy mają zastosowanie przepisy
Prawa budowlanego i zasady Kodeksu postępowania administracyjnego,
czy postępowania dyscyplinarnego
– wówczas stosuje się przepisy naszej
ustawy i zasady Kodeksu postępowania
karnego. Następnie rzecznik bada, czy
10
I kwarta³ 2010
Twój
częściej wnioski, które trafiają
do okręgowych rzeczników?
Dotyczą spraw drobnych, np. postawienia wiatrołapu… I za taki czyn kierownik budowy czy inspektor nadzoru
traktowany jest często jak największy
przestępca. Dlaczego? – bo najłatwiej
jest wówczas udowodnić, że jest to
istotne odstępstwo od pozwolenia na
budowę, kierownik jest zawsze dostępny
i na pewno go na tym „złapie” powiatowy inspektor nadzoru. I właśnie powiatowi inspektorzy nadzoru budowlanego
składają najwięcej takich wniosków…
Tymczasem ustawodawca przewidział,
że postępowanie wyjaśniające ma prawo i obowiązek przeprowadzić właśnie
powiatowy inspektor nadzoru i w sytuacji, gdy wykroczenie jest stwierdzone
on składa wniosek o ukaranie do sądu
dyscyplinarnego. To zwykłe przerzucanie odpowiedzialności na okręgowych
rzeczników i to najczęściej w momencie,
gdy upływa ustawowy okres przedawnienia (6 miesięcy) od wykrycia przez
inspektorów wykroczenia.
po dwu kadencjach
Nasze prawo daje dużą swobodę
działania urzędnikom a nie pozostawia
jej uczestnikom procesu budowlanego, którzy z każdą drobną zmianą
w projekcie muszą wracać do urzędu,
zgłaszać, uzgadniać, zatwierdzać…
Trzeba patrzeć realnie na nieudolność
naszej rzeczywistości prawnej, zupełnie nieprzystającej do życia. Zgłaszane
wnioski o ukaranie dotyczą zazwyczaj
małych i średnich budów, w ciągu ośmiu
lat pracy nie spotkaliśmy się z żadnym
wnioskiem powiatowych inspektorów
nadzoru budowlanego o ukaranie któregokolwiek uczestnika procesu budowlanego za błędy przy bardzo poważnych
inwestycjach krajowych. Tak, jakby przy
dużych pieniądzach odpowiedzialność
gdzieś uciekała…
Bardzo liczną grupę stanowią wnioski o ukaranie składane tylko po to, bo
wnioskodawca mógł wzmocnić swoje
roszczenia przed sądem cywilnym. Myślenie jest proste – jeżeli w izbie udowodni się odpowiedzialność zawodową
lub dyscyplinarną obwinionego, to daje
to podstawę dochodzenia odszkodowania finansowego bądź rekompensaty
strat w sądzie cywilnym. Tymczasem
nasze prawo mówi zupełnie inaczej
– jeżeli sprawa podlega pod prawo
karne, z naszego postępowania jest
wyłączona, jeżeli dotyczy spraw cywilnoprawnych powinna być rozstrzygana na
płaszczyźnie cywilno-prawnej. Rzecznik
nie dokonuje ocen, czy np. umowa została zawarta prawidłowo, nie jest super
ekspertem ani super rzeczoznawcą,
on może tylko oceniać postępowanie
inżyniera w oparciu o Kodeks etyki
zawodowej.
Niestety, w naszym społeczeństwie
kultura prawna jest bardzo niska.
Zazwyczaj osoba składająca wniosek
o ukaranie z tytułu odpowiedzialności
zawodowej czuje się stroną w postępowaniu, podczas gdy jest ona upoważniona tylko do tego by zasygnalizować
ewentualną nieprawidłowość. Natomiast
sprawa toczy się jedynie między rzecznikiem a obwinionym, wnioskodawca nie
musi nawet otrzymać ostatecznej decyzji o ukaraniu bądź umorzeniu sprawy.
Może dostać jedynie informację, od
której zazwyczaj odwołuje się, chociaż
nie jest stroną w postępowaniu. Powoduje to jedynie wytwarzanie zbędnej
korespondencji.
n Czy wpływają również wnioski
o ukaranie rzeczoznawców budowlanych?
Do rzeczoznawców budowlanych
mamy sporo zastrzeżeń… W Prawie
Budowlanym ustawodawca zapisał, że
rzeczoznawca budowlany wykonuje samodzielną funkcję techniczną w budownictwie, czyli jest uczestnikiem procesu
budowlanego ale jednocześnie określił,
że tylko w czterech przypadkach obowiązkowe jest uzyskanie opinii rzeczoznawcy.
Dotyczy to sytuacji, gdy należy:
1. ocenić stan techniczny budynku na
zlecenie PINB, gdy ten kwalifikuje go do
rozbiórki albo remontu,
2. ocenić czy możliwa jest rozbudowa,
przebudowa, nadbudowa, zmiana funkcji istniejącego obiektu,
3. określić przyczyny katastrofy budowlanej, podać sposób wyeliminowania
zagrożeń i możliwości dalszego użytkowania obiektu,
4. ocenić możliwości odstąpienia od
obowiązujących warunków technicznych, przy projektowaniu w ograniczonych warunkach zewnętrznych, w celu
uzyskania zgody Ministra Infrastruktury
gający wysokich kwalifikacji
zawodowych, ciągłego doskonalenia umiejętności, ale
- może zabrzmi patetycznie
– to również powołanie…
To zawód zaufania publicznego, więc
i określona misja społeczna. Każdy
obywatel, każdy inwestor, który się do
nas zgłosi nie musi sprawdzać, czy
posiadamy odpowiednie umiejętności
i kwalifikacje. Oczekuje tylko, że jego
problem zostanie właściwie, profesjonalnie rozwiązany, a członek naszej
izby posiada pełną wiedzę techniczną
i prawną. I to jest dla niego oczywiste.
To zaufanie stanowi podstawę relacji
inżyniera budownictwa i mieszkańców
w społeczeństwie obywatelskim.
Społeczeństwo stawia nam jednak,
obok kwalifikacji, równie wysokie wymagania etyczne. A etyka to normy
moralne, odpowiedzialność, powinność,
właściwie ukształtowane sumienie, które
nie są tylko sprawą osobistą ale dotyczą całego środowiska. Wszyscy mamy
wpływ na budowanie prestiżu zawodu
W 2009 r. do Krajowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wpłynęły
64 sprawy, z tego:
• 28 spraw zakwalifikowano jako skargi i wnioski, w tym z odpowiedzialności:
- zawodowej - 21
- dyscyplinarnej - 7
• 36 spraw zakwalifikowano jako postępowanie wyjaśniające, w tym z odpowiedzialności:
- zawodowej - 19
- dyscyplinarnej - 17
W ramach wymienionych spraw wpłynęło:
• 10 odwołań od decyzji OROZ;
• 16 zażaleń na postanowienia OROZ;
• 8 skarg na działalność organów Izby;
• 20 wniosków;
• 10 spraw rozpatrywanych było przez KROZ w I instancji, ponieważ dotyczyły one członków organów izb okręgowych.
na takie odstąpienie przed wydaniem
pozwolenia na budowę.
W takich sytuacjach wymagana jest
zawsze opinia, orzeczenie, ekspertyza rzeczoznawcy budowlanego. Ale
tylko w tych czterech przypadkach.
Tymczasem w procesie inwestycyjnym pojawiają się różne dziwne opinie
podpisane: rzeczoznawca budowlany.
Na zlecenia i za pieniądze stron sporu, chociaż prawo tego nie wymaga.
Zdarza się, że nawet gotowy projekt
techniczny jest poddawany ocenie
rzeczoznawcy budowlanego a opinia
jest stronnicza.
w opinii społeczeństwa. Ale społeczeństwo to tylko jeden element – Kodeks
etyki zawodowej członków PIIB zebrał
i określił właściwe relacje również wobec zleceniodawcy, pracodawcy, środowiska oraz stosunek do zawodu, a także
lojalność i solidarność zawodową. Warto
do niego wracać…
• Dziękuję za rozmowę
Maryla Pacholczyk
fot. Bartosz Arszyński
n Inżynier
budownictwa to bardzo konkretny zawód, wyma-
Twój
I kwarta³ 2010
11
nasi mistrzowie
Geotechnika – pasją życia
Pierwszego września 1939 roku
dziewięcioletni Eugeniusz Dembicki,
syn urzędnika państwowego, miał
rozpocząć naukę w czwartej klasie
szkoły powszechnej. Niestety, tego dnia
w Polsce zamiast szkolnych dzwonków
rozbrzmiały wybuchy bomb. Wojna przerwała szczęśliwe dzieciństwo, naznaczyła je tragiczną śmiercią najstarszego
brata Benedykta, który poległ w bitwie
nad Bzurą jako żołnierz armii generała
Bortnowskiego. Po wyzwoleniu rodzina
Franciszka i Walerii Dembickich zatrzymała się prawie bez dachu nad głową
w zrujnowanym Gdańsku. Ojciec przedwojenną teczkę urzędnika zamienił na
kielnię, a Eugeniusz poszedł do szkoły
średniej w Gniewie, bo tam był internat.
Maturę zdawał już w Gdańsku. W 1950
roku rozpoczął studia na Wydziale Inżynierii Lądowej i Wodnej Politechniki
Gdańskiej. Trzy lata później miał dyplom
inżyniera budownictwa.
– O wyborze kierunku studiów – wyjaśnia prof. Eugeniusz Dembicki – zadecydowały dwa czynniki. Pierwszy
- budownictwo stało się rodzinnym zawodem. Dziadek miał zakład budowlany
a ojciec po wojnie pracował również w tej
branży. Drugi – w Gdańsku nie było uniwersytetu, gdzie mógłbym studiować
matematykę, która była moją pasją od
najmłodszych lat.
Kontynuując studia magisterskie Eugeniusz Dembicki wstąpił na ścieżkę
Jego Magnificencja Rektor Politechniki
Gdańskiej prof. zw. dr hab. inż. Eugeniusz
Dembicki (kadencja 1984–1987)
przyszłej kariery naukowca i dydaktyka.
Wybitne uzdolnienia matematyczne zostały zauważone i w 1953 roku otrzymał
propozycję pracy asystenta w Pierwszej
Katedrze Matematyki, kierowanej przez
prof. Wacława Pawelskiego, gdzie prowadził zajęcia z matematyki ze studentami różnych wydziałów. Uczestnicząc
w seminariach naukowych i będąc przez
trzy lata słuchaczem wykładów prof. Wacława Pawelskiego dogłębnie ugruntował
wiedzę matematyczną.
Wręczenie prof. E. Dembickiemu (pierwszy z lewej) dyplomu DOKTOR HONORIS CAUSA
POLITECHNIKI WROCŁAWSKIEJ. Pośrodku prof. H. Mulak, rektor PW. Tekst dyplomu odczytuje
promotor, prof. R. Izbicki.
Na marginesie – W „Gazecie Wyborczej” z 24 lutego br. ukazał się artykuł o budowanym we Wrocławiu
najdłuższym i najwyższym w Polsce moście. Odnotowano w nim udział prof. Dembickiego jako
najlepszego w Polsce specjalisty od fundamentowania.
12
I kwarta³ 2010
Twój
- Wówczas – wspomina - dostrzegłem
bardzo interesujące powiązanie matematyki z politechnicznymi naukami,
odkryłem ciekawe pola dla inżyniera
praktyka i matematyka stosowanego.
O moich fascynacjach wiedział prof.
Wacław Pawelski i gdy nadarzyła się
okazja rekomendował mnie na stanowisko asystenta profesorowi Stanisławowi
Hueckelowi, ówczesnemu rektorowi Politechniki Gdańskiej, kierownikowi Katedry
Fundamentowania, który podejmował badania naukowe dotyczące zastosowania
mechaniki i metod matematycznych do
zagadnień fundamentowania. W ten sposób w 1956 roku zostałem pracownikiem
naukowym Katedry Fundamentowania na
Wydziale Budownictwa Wodnego PG.
Mgr inż. Eugeniusz Dembicki wszedł
do świata naukowych dociekań, które
stały się treścią jego życia. Początkowo
zajmował się badaniami nowego prefabrykowanego odcinkowego pala z betonu
sprężonego. Istota pala polegała na jego
przedłużaniu w zależności od uzyskiwanej nośności i osiadania. Do badania
nośności pala zastosowano teorię stanów granicznych , zawierającą w sobie
zagadnienia z dziedziny matematyki.
Później przedmiotem badań były różne
konstrukcje budowli morskich, brzegowych, pełnomorskich i stoczniowych
Szczególne zainteresowanie wzbudzało
zjawisko oddziaływania fal morskich na
budownictwo brzegowe i pełnomorskie,
które badał z wielką ciekawością.
- Miałem to szczęście – mówi prof. Eugeniusz Dembicki – że w początkowym
etapie kształtowania się moich zainteresowań naukowych trafiłem na wspaniałych ludzi jak prof. Wacław Pawelski, czy
prof. Stanisław Hueckel, wybitny inżynier
badacz i erudyta. Ich zachowania i postawy, stosunek do nauki, do współpracowników i studentów nie były bez wpływu
na moją osobowość i moje losy. Profesor
Pawelski nie zatrzymał mnie w katedrze
matematyki, choć byłem tam użyteczny,
dostrzegł moje zainteresowania i przekazał w ręce prof. Hueckla, który zadbał
o dalszy rozwój. Jemu zawdzięczam
zaistnienie na międzynarodowym forum
naukowym w wyniku studiów doktoranckich na Uniwersytecie w Grenoble.
Wypowiedź prof. Eugeniusza Dembickiego wymaga uzupełnienia. Młody inżynier chciał korzystać z mądrości wybitnych ludzi, dostrzegał i szanował szansę
jaką daje los. Intensywnie pracował nad
osobistym rozwojem - potencjałem, który w przyszłości będzie mu procentować.
Wiedział, że szczęściu należy pomagać
nasi mistrzowie
Podczas uroczystości wręczenia prof. E. Dembickiemu, (pierwszy z lewej),
dyplomu DOKTOR HONORIS CAUSA POLITECHNIKI ŁÓDZKIEJ, w środku
promotor, prof. P. Klemm, Dyplom odczytuje prof. M. Bielecki, rektor PŁ.
a uzdolnienia pielęgnować, ponieważ nie
pielęgnowane są ulotne.
Prof. Stanisław Hueckel, korzystając
ze swojego autorytetu w świecie naukowym, skierował swojego asystenta
na istniejące od 1957 roku, pierwsze
w Europie, studia doktoranckie z mechaniki stosowanej na Wydziale Nauk
Ścisłych Uniwersytetu w Grenoble
i pomógł, poza gestią polskiego rządu,
w uzyskaniu kilkuletniego stypendium
od rządu francuskiego. Był pewien, że
jego podopieczny w pełni wykorzysta
otrzymane możliwości, cenił jego pracowitość, dociekliwość badacza i dużą
wiedzę teoretyczną. Znajomość języka
francuskiego, była dodatkowym atutem
u podopiecznego. Notabene – prof. zw.
dr hab. inż. dr h. c. mult. Eugeniusz
Dembicki włada pięcioma językami.
- Do Grenoble na studia doktoranckie
z hydromechaniki wyjechałem w 1960
roku –wspomina prof. Eugeniusz Dembicki – i na wstępie trafiłem na barierę.
Zgodnie z ówczesnym francuskim prawem, stopnie naukowe doktora, można
było uzyskać na uniwersytecie, pod warunkiem posiadania ukończonych uniwersyteckich studiów licencjackich. Dyplom
wyższej szkoły technicznej do tego nie
upoważniał. Rada Wydziału Nauk Ścisłych Uniwersytetu w Grenoble odstąpiła
od egzekwowania uzupełnienia studiów
licencjackich , pod warunkiem złożenia
specjalnego egzaminu z matematyki,
fizyki i mechaniki, co było równoważne
z licencjatem z fizyki. Dla mnie nie stanowiło to problemu.
Casus doktoranta Dembickiego
przetarł drogę do uznania dyplomów
magisterskich Politechniki Gdańskiej
za równoważne dyplomom licencjackim
francuskich uniwersytetów. Pomyślnie
zdany egzamin magistra polskiej uczelni technicznej dał podstawę do złożeni
przez Wydział Nauk Ścisłych Uniwersytetu w Grenoble wniosku do francuskiego Ministerstwa Edukacji Narodowej
Gdańsk 2005, dekoracja prof. Eugeniusza Dembickiego Francuską Legią
Honorową. Akt nadania odznaczenia przez rząd francuski czyta P. Monat,
Ambasador Francji w RP. Kolejno stoją: J. Tarnowski, konsul honorowy
Francji w Gdańsku, prof. J. Rachoń, rektor PG i prof. Eugeniusz Dembicki
o honorowanie dyplomów magisterskich
Politechniki Gdańskiej przy podejmowaniu studiów doktoranckich, na równi
z dyplomami francuskich uniwersytetów
. W 1961 roku ukazało się odpowiednie
rozporządzenie ministerstwa w tej sprawie, otwierające drogę do doktoratów na
w Paryżu. Recenzentem monografii był
prof. Albert Caquot, członek Francuskiej
Akademii Nauk i były jej prezes. Młody
polski uczony zaistniał w środowisku
międzynarodowym. W czasie pobytu
w Grenoble wydał w Biuletynach Naukowych Francuskiej Akademii Nauk
Zajmowane ważniejsze stanowiska i pełnione m. in. funkcje
1967 – 1969 kierownik Katedry Fundamentowania,
1967 – 1975 członek Senatu PG
1969 – 2003 członek Rady Naukowej Instytutu Budownictwa Wodnego
PAN w Gdańsku, w tym w trzech kadencjach
przewodniczący
1971 – 1975 dziekan Instytutu Hydrotechniki,
1975 – 1979 profesor mianowany Uniwersytetu w Grenoble,
1979 – 1997 przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Morskiego
w Gdańsku
1984 – 1987 rektor Politechniki Gdańskiej, przewodniczący Kolegium
Rektorów Uczelni Wybrzeża,
1987 – 2004 kierownik Zakładu Mechaniki Gruntów \ i Fundamentowania.
1993 – 2003 prezydent Polskiego Komitetu Geotechniki
1993 – 2003 organizator i kierownik Katedry Geotechniki Uniwersytetu
Warmińsko Mazurskiego w Olsztynie,
1996 – 1999 kierownik programu naukowego Unii Europejskiej
TEMPUS, prowadzonym na Politechnice Gdańskiej
z Uniwersytetem w Grenoble, Politechniką w Turynie,
Uniwersytetem w Padwie i Państwowym Instytutem
Politechnicznym w Nancy,
1993 – 2004 organizator i kierownik Studium Doktoranckiego
Geotechniki na Wydziale Budownictwa Wodnego
i Środowiska PG
francuskich uczelniach magistrom inżynierom Politechniki Gdańskiej i w drodze
analogii - Politechniki Warszawskiej.
Obroniona w 1962 roku praca doktorska z dziedziny fizyki matematycznej,
traktująca o teorii stanów granicznych
gruntów i ośrodków niespoistych, została
wyróżniona i w 1964 roku wydana w formie monografii przez Instytut Aeronautyki
Twój
kilka prac naukowych recenzowanych
przez jej członków.
- Bardzo wiele zawdzięczam- podkreśla prof. Eugeniusz Dembicki – mojemu
promotorowi prof. Julien Kravtchenko.
Wybitny francuski naukowiec był wówczas dyrektorem Instytutu Mechaniki
Uniwersytetu w Grenoble. Dzięki niemu
w 1961 roku uczestniczyłem w Między-
I kwarta³ 2010
13
nasi mistrzowie
Paryż 1961 r. Bankiet w Wersalu z okazji Kongresu Mechaniki Gruntów i Fundamentowania. Przy
stole międzynarodowe grono. Od lewej siedzą: profesor z Rumunii (czas zatarł w pamięci nazwisko)
z małzonka (pierwsza z prawej), prof. Z. Wiłun (Warszawa), prof. K. Wajda (Londyn), dr Janusz Ziółko
(Oslo), N. Monard (Paryż), E. Dembicki (Gdańsk), Z. Hueckel (Gdańsk), prof. St. Hueckel (Gdańsk),
H. Ziółko (Oslo), M. Monard (Paryż), prof. K. Gamski (Liege)
narodowym Kongresie Mechaniki Gruntów i Fundamentowania w Paryżu. Nie
potrafię wyobrazić sobie jak potoczyła
by się moja kariera naukowa bez pobytu we Francji. Nawiązane tam kontakty
owocowały w następnych latach współpracą z uczonymi na arenie międzynarodowej. Poznałem tam wiele osobistości
nauk technicznych, m. in. prof. Williama
Pragera ze Stanów Zjednoczonych,
prof. Georga Meyerhofa z Kanady, prof.
Wadima W. Sokołowskiego z Uniwersytetu Łomonosowa w Moskwie, prof.
Edouarda de Beera z Uniwersytetu
w Gandawie, prof. Julio Meyera z Politechniki w Mediolanie, prof. J. Brinch
Hansena z Danii, prof. Edgarda Schulze
z Politechniki w Aachen, a z Polski prof.
Wacława Olszaka z Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN. Dla
tak młodego człowieka, jak ja wówczas,
to była wielka sprawa. Utrzymywałem
i utrzymuje do dzisiaj przyjacielskie kontakty z kolegami z różnych krajów, ze
studium doktoranckiego, którzy później
zajęli znaczące pozycje w różnych placówkach naukowych.
Prof. Eugeniusz Dembicki bardzo ceni
również staże naukowe na uczelniach
rosyjskich, które odbył po uzyskaniu
w 1965 roku stopnia naukowego docenta
za pracę pt. „Wyznaczenie rozkładu naprężeń wzdłuż ściany muru oporowego
metodą charakterystyk”. Od 1968 roku,
zgodnie ze zmianą prawa, praca ta miała
status habilitacyjnej.
- Poznałem – mówi Profesor – najstarszą wyższą uczelnię w Rosji – Instytut
Transportu Kolejowego i Drogowego
w Sankt Petersburgu. Pracowałem
tam przez trzy miesiące w Katedrze
Geotechniki, kierowanej przez prof.
14
I kwarta³ 2010
W.G. Berezancewa. Tyle też trwał staż
w Państwowym Uniwersytecie im. M. Łomonosowa w Moskwie w Katedrze Teorii
Sprężystości i Plastyczności, kierowanej
przez W.W. Sokołowskiego, członka radzieckiej i kilku zagranicznych Akademii
Nauk. Pobyt w Moskwie był okazją
do kontaktów z Katedrą Geotechniki
w Moskiewskim Instytucie Budownictwa
a także do odbycia krótkiego ale bardzo
owocnego stażu w Państwowym Instytucie Robót Podziemnych, gdzie spotkałem
wielu wybitnych profesorów w dziedzinie
mechaniki, dynamiki gruntów i fundamentowania, z którymi później utrzymywałem kontakt. Jak najwięcej starałem
korzystać z bogactwa kulturalnego tych
miast. Chodziłem do muzeów, na koncerty, głównie na najbardziej ukochane
– symfoniczne, które stały na bardzo
wysokim poziomie.
W naszej publikacji na dłużej zatrzymaliśmy się przy wcześniejszych latach
kariery naukowej Profesora, ponieważ
one to najmocniej zaważyły na jego
osobowości i na przyszłych metodach
pracy na uczelni. Zdobywał nie tylko
wiedzę naukową. Od swoich mistrzów
uczył się dbałości o potrzeby uczelni
i jej słuchaczy. - W czasie, kiedy uczyłem studentów matematyki ich uwagę
kierowałem nie na zapamiętywanie
wzorów matematycznych, a na ich wyprowadzanie. Podobnie podchodziłem
do innych dziedzin w procesie dydaktycznym – zauważył w trakcie rozmowy
prof. Dembicki. W odniesieniu do pracy
naukowca można zatem powiedzieć,
trawestując słynne powiedzenie - „Na
początku było myślenie…”. Dotarcie
do genezy daje podstawę do dalszego
poszukiwania, jest warunkiem zrozumienia zachodzących zjawisk. Grono ludzi
z Politechniki Gdańskiej, jak i z innych
uczelni w kraju i zagranicą, których prof.
E. Dembicki wprowadził na najwyższe
poziomy myślenia, będąc opiekunem
i promotorem, począwszy od prac inżynierskich, magisterskich po rozprawy
doktorskie i habilitacyjne , jest bardzo
liczne. Uzupełnić je należy o czytelników jego książek, rozpraw, artykułów,
referatów i o słuchaczy wykładów na
całym świecie. Zarówno objętość naszego pisma, jak i jego charakter, nie
pozwalają na pełne przedstawienia
Ważniejsze odznaczenia
i honory
– Tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu w Grenoble, Politechniki
Wrocławskiej, SGGW w Warszawie,
Politechniki Łódzkiej. Członek Rosyjskiej Akademii Transportu,
– Krzyż Kawalerski, Krzyż Oficerski i Komandorski Orderu Odrodzenia Polski,
– Medal Komisji Edukacji Narodowej,
– Kawaler Francuskich Palm Akademickich i Komandor Francuskich Palm
Akademickich,
– Oficer Narodowego Orderu Zasługi
Republiki Francuskiej
– Kawaler Francuskiej Legii Honorowej,
– Oficer Francuskiej Legii Honorowej
Uniwersytet w Zagrzebiu: od lewej – prof. F. Verić, prof. E. Dembicki, prof. I. Gotić, rektor uczelni
Twój
nasi mistrzowie
dokonań prof. zw. dra hab. inż. Eugeniusza Dembickiego, doktora honoris
causa wielu uczelni w kraju i zagranicą ,
na niwie nauki, techniki i gospodarki. Jest
to temat na obszerną monografię. Praca badacza i wykładowcy toczyła się na
wielu płaszczyznach , w wielu polskich
i zagranicznych uczelniach i placówkach
naukowobadawczych, jak – Politechnika
Gdańska, Instytut Budownictwa Wodnego
PAN w Gdański i Instytut Podstawowych
Problemów Techniki PAN w Warszawie,
politechniki w Polsce, Uniwersytet w Grenoble i innych uczelniach europejskich,
a także w Algierii, w USA, w Kanadzie,
a nawet w Australii i w Japonii. Opracował 25 książek i skryptów z dziedziny
geotechniki, wydawanych nie tylko
w Polsce, ale również we Francji, Australii, Belgii, Rosji, Holandii i w Japonii,
napisał kilkaset artykułów, recenzji i rozpraw, publikowanych w liczących się
czasopismach naukowych polskich i zagranicznych. Był promotorem ponad 50
prac inżynierskich, około 200 magisterskich i kilkudziesięciu doktorskich i habilitacyjnych. Recenzował prace doktorskie
i habilitacyjne, wydawał opinie o nadanie
tytułu profesora zwyczajnego i opinie na
stanowisko profesora nadzwyczajnego
i docenta. Opracował 6 recenzji o nadanie godności doktora honoris causa na
wniosek kilku polskich politechnik. Jest
niekwestionowanym autorytetem dziedzinie geotechniki. Z jego wiedzy korzystali
m.in. budowniczowie Portu Północnego,
Metra Warszawskiego, infrastruktury
stoczniowej i portowej, a ostatnio - tunelu
Sopot Centrum i budynku Sea – Towers
Kongres Mechaniki Gruntów i Fundamentowania, Paryż 1961 r. ...
w Gdyni. Jest autorem studium wykonalności przekopu Mierzei Wiślanej. W jego
dorobku znajduje się kilka patentów.
Mając od 2004 roku status profesora
emeryta nadał jest związany z Katedrą
Geotechniki, Geologii i Budownictwa
Morskiego, nadal działa na wielu płaszczyznach. Jest redaktorem naczelnym
czasopisma naukowo – technicznego p.t.
„Inżynieria Morska i Geotechnika”, które
powołał do życia w 1979 roku. Praca redaktorska stanowi jego pasję - wcześniej
prowadził dział hydrotechniki w nieistniejącym już tytule „Technika i Gospodarka
Morska”. W październiku ubr. z okazji
30-lecia ukazał się jubileuszowy numer
„Inżynierii Morskiej i Geotechniki”– z tej
okazji zespół redakcyjny naszego czasopisma przekazuje Szanownej Redakcji
i jej Naczelnemu serdeczne gratulacje
i najlepsze życzenia.
Wanda Burakowska
Fot. Zbiory prywatne prof. E. Dembickiego Autorka dziękuje prof. Zbigniewowi
Sikorze za udostępnione materiały biograficzne prof. E. Dembickiego
Porządek obrad IX Zjazdu Sprawozdawczo –Wyborczego
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa
w dniu 10 kwietnia 2010 roku w Gdańsku
1. Otwarcie Zjazdu.
2. Wybór przewodniczącego i prezydium
Zjazdu.
3. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia
porządku obrad.
4. Wystąpienia gości Zjazdu.
5. Wybór komisji mandatowej.
6. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia
regulaminu Zjazdu, regulaminu wyborów
oraz ustalenia liczby wybieranych delegatów na Krajowy Zjazd PIIB.
7. Podjęcie uchwały w sprawie określenia liczebności poszczególnych organów POIIB.
8. Wybór komisji zjazdowych:
- komisji skrutacyjnej,
- komisji wyborczej,
- komisji uchwał i wniosków.
9. Sprawozdania:
- Okręgowej Rady POIIB,
w tym sprawozdanie finansowe,
- Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej,
- Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego,
- Okręgowego Rzecznika
Odpowiedzialności Zawodowej,
- Komisji Rewizyjnej
10.Dyskusja nad sprawozdaniami.
11.Przerwa.
12.Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia
sprawozdań z działalności Rady POIIB
i jej organów za rok 2009.
13.Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia
sprawozdania finansowego za rok 2009.
14.Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia
absolutorium Okręgowej Radzie POIIB
za okres od 1 stycznia 2009 roku do 31
grudnia 2009 roku.
15.Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia
budżetu Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa na rok 2010
16.Przerwa.
Twój
17.W ybór przewodniczącego Okręgowej
Rady POIIB.
18.W ybór przewodniczącego Okręgowej
Komisji Kwalifikacyjnej.
19.Wybór przewodniczącego Okręgowego
Sądu Dyscyplinarnego.
20.W ybór przewodniczącego Okręgowej
Komisji Rewizyjnej.
Wybór Okręgowych Rzeczników Odpowiedzialności Zawodowej.
21.Wybór członków :
- Okręgowej Rady POIIB,
- Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej,
- Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego,
- Okręgowej Komisji Rewizyjnej.
22.Wybór delegatów na Krajowy Zjazd PIIB.
23.Wolne wnioski i sprawy różne
24.Sprawozdanie komisji uchwał wniosków.
25.Zakończenie obrad.
I kwarta³ 2010
15
stowarzyszenia
90 lat w historii polskich
instalatorów sanitarnych…
W kwietniu ubiegłego roku minęło 90 lat
od zwołania w Warszawie I Ogólnopolskiego
Zjazdu Gazowników Polskich. Po uzyskaniu
w 1918 r. niepodległości ogólny stan sieci
i urządzeń technicznych gazowniczych,
wodociągowych i kanalizacyjnych w kraju
był bardzo niski, perspektywy na poprawę
niewielkie ale entuzjazm i zaangażowanie
ludzi ogromne. Powstałe wówczas Zrzeszenie Gazowników Polskich - zmieniające przez
lata nazwy na Związek Gospodarczy Gazowni i Wodociągów w Państwie Polskim (1921
r.), Zrzeszenie Gazowników i Wodociągowców Polskich (1922 r.), Polskie Zrzeszenie
Gazowników, Wodociągowców i Techników
Sanitarnych (1936 r.), Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników
Sanitarnych (1952) - jest pierwowzorem
Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników
Sanitarnych (1957 r.). Stowarzyszenie jest
godnym kontynuatorem tradycji wielu pokoleń
polskich inżynierów i techników sanitarnych
i zrzesza dziś szerokie grono specjalistów
z całej branży.
W tym roku również Słupski Oddział
PZITS obchodzi kolejną, okrągłą rocznicę
– 35-lecia swojej działalności. Powołany 20
września 1975 roku uchwałą Zarządu Głównego PZITS w Warszawie, był dwudziestym
oddziałem Związku w Polsce, a jednocześnie
pierwszym oddziałem w nowym podziale administracyjnym kraju.
Pierwsze Terenowe Koło PZITS w Słupsku
powstało już w marcu 1963 roku w Miejskim
Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji
i skupiało na początku tylko 16 osób, jednak
już w 1968 roku było to 45-osobowe grono
doświadczonych projektantów i wykonawców,
którzy znacznie przyczynili się do rozwoju infrastruktury technicznej w mieście i powiecie
– wspomina Zbigniew Has, prezes Oddziału
w latach 1984 – 1988.
Dziś Oddział w Słupsku liczy 86 członków.
Od 1988 r. przez 19 lat prezesem Oddziału
Od lewej: Zbigniew Has, Jan Gurgun, Tadeusz Bruzda, Kazimiera Kaźmierczak-Petryk
był Wiesław Kowieski, obecnie funkcję
tę sprawuje Tadeusz Bruzda, natomiast
w Prezydium Zarządu zasiadają – Jadwiga
Jędrzychowska i Andrzej Sautycz - wiceprezesi, Włodzimierz Matusiak - sekretarz,
Czesław Kopiniak - skarbnik, Anna Ruszczyńska i Antoni Bukowski - członkowie.
Ważnym aspektem naszej działalności jest
stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych
i poszerzanie wiedzy technicznej w branży
sanitarnej. Spotykamy się, szkolimy, konsultujemy, wymieniamy doświadczeniami... Kiedyś naszą mocną stroną było organizowanie
krajowych i regionalnych imprez technicznych
i naukowo-technicznych, w tym różnych konferencji. Być może i do tego wrócimy.
90. rocznica powołania stowarzyszenia
polskich instalatorów sanitarnych była dobrą
okazją, żeby również w Słupsku wyróżnić
i nagrodzić zasłużonych działaczy PZITS.
Medale Pamiątkowe 90-lecia Polskiego
Zrzeszenia Inżynierów i Techników Sanitarnych 1919-2009 otrzymali: Kazimiera Kazimierczak-Petryk, Zbigniew Has, Andrzej
Wójtowicz i Jan Gurgun.
Tadeusz Bruzda Prezes Słupskiego Oddziału PZITS
zdjęcie – Bartosz Arszyński
BUDMA kreuje nowoczesne budownictwo
Tegoroczna BUDMA potwierdziła swoją
ważną rolę w promowaniu najnowszych rozwiązań i technologii dla budownictwa. Temat
przewodni ekspozycji brzmiał: „Zrównoważone
budownictwo - ekonomia, ekologia, człowiek”.
Zarówno wystawa, jak i program konferencji
koncentrowały się na popularyzacji bezpiecznych dla człowieka, ekologicznych materiałów
i technologii, zapewniających komfort i funkcjonalność budynku przy zminimalizowaniu jego
negatywnego oddziaływania na otoczenie.
Jednym z nowatorskich projektów była ekspozycja pn. Budownictwo Pasywne, obejmu-
16
I kwarta³ 2010
jąca zarówno wystawy firm, jak i dwudniowy
cykl wykładów i prezentacji. Celem podmiotów zaangażowanych w realizację tego
projektu była popularyzacja tej bardzo energooszczędnej technologii. Także w ramach
BudShow wybudowany został dom ekonomiczny i energooszczędny, zasilany energią
odnawialną. Do jego wykonania zastosowano
tradycyjne materiały oraz nowoczesne technologie. Rosnące zainteresowanie technologią drewnianą stało się z kolei inspiracją do
zorganizowania specjalnej ekspozycji pn.
Wioska Domów Drewnianych, gdzie można
Twój
było obejrzeć najnowsze rozwiązania z tej
branży.
Tematyce zrównoważonego budownictwa
poświęcona była debata z udziałem przedstawicieli MI oraz Parlamentu, której organizatorem był Instytut Techniki Budowlanej.
Dyskutowano m.in. na temat wyzwań, jakie
ta forma budownictwa stawia przed nauką
i przemysłem. Omawiano też europejskie inicjatywy, kształtujące nowe wymagania wobec
wyrobów i obiektów budowlanych zgodnych
z ideą zrównoważonego budownictwa.
sprawozdania
Sprawozdanie
Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku
za okres od 1 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2009 r.
W okresie od 1 stycznia 2009 r. do
31 grudnia 2009 r. do Okręgowego
Sądu Dyscyplinarnego przy Pomorskiej
Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku wpłynęło:
- 16 wniosków.
Przekazane Sądowi sprawy dotyczyły:
- odpowiedzialności zawodowej
członków Izby - 14 wniosków
- odpowiedzialności dyscyplinarnej
członków Izby - 2 wnioski
W okresie objętym sprawozdaniem
sąd wydał decyzje i orzeczenia w szesnastu sprawach z tego:
lw dwóch sprawach z wniosków, które
wpłynęły w 2008 r.,
lw czternastu sprawach z wniosków,
które zostały założone w 2009 r.
ljedna sprawa przekazana sądowi
do rozpoznania w 2009 r. zostanie
rozstrzygnięta w 2010 r.
ljedną sprawę przekazano Okręgowemu Rzecznikowi Odpowiedzialności Dyscyplinarnej do uzupełnienia
materiału dowodowego.
Sprawy rozpoznawane były przez
powoływane przez przewodniczącego
sądu składy orzekające. W okresie
sprawozdawczym powołano ich piętnaście.
Przewodniczący sądu we wszystkich
sprawach zarządził rozpoznanie spraw
na rozprawie. W 2009 r. składy orzekające wydały:
- czternaście rozstrzygnięć w tym:
a. dziewięć decyzji o ukaraniu członków karą upomnienia,
b. jedną decyzję o ukaraniu członka
karą zakazu wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie
– kierownika budowy i robót na okres
3 lat, z jednoczesnym obowiązkiem
złożenia egzaminu,
c. jedną decyzję o ukaraniu członka karą upomnienia z jednoczesnym
obowiązkiem złożenia w określonym
terminie egzaminu ze znajomości procesu budowlanego oraz umiejętności
praktycznego zastosowania wiedzy
technicznej,
d. trzy postanowienia o umorzeniu
postępowania przed sądem.
Sprawy dotyczyły niżej przedstawionych kwestii:
Sprawa 1/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika budowy na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego,
które to zaniedbanie polegało na nie
zabezpieczeniu placu budowy oraz
niedbałym prowadzeniu Dziennika budowy przez nie ujawnienie w nim zmian
konstrukcji stropu, zawalenia się ściany
szczytowej, rozerwaniu ścian i wychyleniu ścianek kolankowych, co stanowi
czyn z art. 95 pkt. 3 w zw. z art. 22 pkt.
2, 3, 3a, art. 42 ust. 2 i art. 46 ustawy
z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( t. j. Dz. U. 06 nr 156 poz. 1118
z późn. zmianami). Orzeczono karę
upomnienia.
to zaniedbanie polegało na złożenia
oświadczenia o wykonaniu budynku
zgodnie z projektem, sztuką budowlaną, warunkami pozwolenia na budowę
i obowiązującymi polskimi normami pomimo, iż w dniu złożenia tego oświadczenia prace budowlane na obiekcie
nie były zakończone, a nadto część
prac została wykonana z istotnym odstępstwem od warunków określonych
w pozwoleniu na budowę. Orzeczono
karę upomnienia.
Sprawa 4/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika budowy na budowie budynku
mieszkalnego w sposób odbiegający
od warunków określonych w decyzji
– pozwolenie na budowę. Orzeczono
karę upomnienia.
Sprawa 2/SD/POM/09 dotyczyła popełnienia czynu polegającego na nie
dołożeniu należytej staranności przy
wykonywaniu projektu budowlanego
budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z częścią usługową w Pruszczu
Gdańskim, w wyniku czego nastąpiło
niekontrolowane osiadanie części
wykonywanego budynku, pęknięcia
i odchylenia mogące skutkować katastrofą budowlaną tj. o czyn z art.
95 pkt. 3 ustawy Prawo budowlane.
Postępowanie umorzono.
Sprawa 5/SD/POM/09 dotyczyła
naruszenia Kodeksu Zasad Etyki Zawodowej Członków Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa polegającego na
nie wywiązaniu się z przyjętych przez
siebie zobowiązań, uchybieniu terminom do uzupełnienia dokumentacji, co
jest sprzeczne z zasadami uczciwości
zawodowej inżyniera i za popełnienie tego czynu na podstawie art. 54
ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia
2000 r. o samorządach zawodowych
architektów, inżynierów budownictwa
oraz urbanistów (Dz.U. z 2001 r. Nr
5, poz. 42 z późn. zm.). Orzeczono
karę upomnienia. Na decyzję złożono
w terminie odwołanie do KROZ. KROZ
uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył
postępowanie w I instancji.
Sprawa 3/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika budowy na budowie budynku
mieszkalnego jednorodzinnego, które
Sprawa 6/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika budowy na budowie budynku
mieszkalnego jednorodzinnego, które
Twój
I kwarta³ 2010
17
sprawozdania
to zaniedbanie polegało na odstępstwie
od zatwierdzonego projektu budowlanego i warunków określonych w decyzji pozwolenie na budowę. Orzeczono
karę upomnienia.
Sprawa 7/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika robót rozbiórkowych przy rozbiórce
byłego budynku magazynu pasz, które
to zaniedbanie spowodowały utratę stateczności części byłego budynku magazynu pasz na skutek czego poniosły
śmierć dwie osoby i na podstawie art.
96 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 7 lipca
1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 06
Nr 156 poz. 1118 z późn. zmianami).
Orzeczono karę zakazu wykonywania
samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie kierownika budowy i robót
na okres 3 lat, z jednoczesnym obowiązkiem złożenia egzaminu o którym
mowa w art. 12 ust. 3 ustawy z dnia
7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (
Dz. U. 06 Nr 156 poz. 1118 z późn.
zmianami) w terminie 1 roku od daty
orzeczonego terminu zakazu wykonywania samodzielnej funkcji technicznej
w budownictwie.
Sprawa 8/SD/POM/09 (zmiana sygn.
akt 2A/SD/POM/09) dotyczyła sprawdzenia projektu konstrukcji budynku
mieszkalnego, wielorodzinnego z częścią usługową w Pruszczu Gdańskim
przy ul. Kossaka, w wyniku czego
nastąpiło niekontrolowane osiadanie
części wykonywanego budynku, zarysowania, pęknięcia i odchylenia konstrukcji grożące katastrofą budowlaną.
Sprawę umorzono.
Sprawa 9/SD/POM/09 dotyczyła popełnienia czynu polegającego na niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika
budowy na budowie pawilonów handlowych, boksów handlowych i pawilonu
sanitarnego na targowisku Miejskim,
które to zaniedbanie polegało na zaniechaniu sprawdzenia zgodności wykonanych prac z zatwierdzonym projektem i złożenie niezgodnego ze stanem
faktycznym oświadczenia kierownika
budowy, co mogło spowodować realne zagrożenie bezpieczeństwa życia
i zdrowia ludzi oraz bezpieczeństwa
mienia co stanowi czyn z art. 95 pkt.
18
I kwarta³ 2010
3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo
budowlane ( t. j. Dz. U. 06 nr 156 poz.
1118 z póżn. zmianami) i na podstawie art..96 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia
7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( t.
j. Dz. U. 06 nr 156 poz. 1118 z póżn.
zmianami). Orzeczono karę upomnienia
z jednoczesnym nałożeniem obowiązku
złożenia w terminie do 31 lipca 2010 r.
egzaminu o którym mowa w art. 12 ust.
3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo
budowlane ( t. j. Dz. U. 06 nr 156 poz.
1118 z późn. zmianami).
Sprawa Nr 10 SD/POM/09 została
przekazana 23 września 2009 r. Okręgowemu Rzecznikowi Odpowiedzialności
Zawodowej do uzupełnienia materiału.
Wniosek dotyczył kierownika budowy
budynku jednorodzinnego. Kierownik
budowy nie uzupełniał wpisów do Dziennika budowy uniemożliwiając tym samym
zakończenie procesu budowlanego.
Sprawa 11/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na niedbałym pełnieniu obowiązków kierownika
budowy na budowie Hotelu polegające
na niedbałej organizacji procesu budowy
i placu budowy tj. błędnym ustawieniu pomostów rusztowań, braku oporęczowania,
braku tablicy informacyjnej, dopuszczeniu
do użytkowania rusztowań RSK bez odbioru przez kierownika budowy, uszkodzeniu kabla i braku opraw oświetleniowych,
braku zabezpieczeń przeciążeniowych
tymczasowej sieci energetycznej wraz
z rozdzielnicą, braku potwierdzenia kontroli stanu i oporności systemu izolacji
użytkowej obiektu, co stanowi czyn z art.
95 pkt. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.
Prawo budowlane ( t. j. Dz. U. 06 nr 156
poz. 1118 z późn. zmianami). Orzeczono
karę upomnienia.
Sprawa: 12/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika budowy na budowie budynku
mieszkalnego w miejscowości Nowy
Bukowiec gmina Stara Kiszewa, które
to zaniedbanie polegało na zmianie
wymiarów werandy, co w konsekwencji
skutkowało zmianą kubatury budynku.
Orzeczono karę upomnienia.
Sprawa 13/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na nie-
Twój
dbałym wykonywaniu funkcji kierownika
budowy na budowie budynku mieszkalnego, które to zaniedbanie polegało na
dopuszczeniu do wykonywania robót
budowlanych z istotny odstępstwem
od zatwierdzonego projektu budowlanego, które to odstępstwo polegało na
zmianie wymiarów zewnętrznych parteru budynku w tym ściany zewnętrznej
frontowej o około 20 cm i południowej
o około 1 metr. Powodem zmniejszenia
kubatury budynku było rosnące drzewo,
którego inwestor nie chciał wyciąć. Postępowanie umorzono.
Sprawa 14/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu funkcji kierownika budowy na budowie budynku
mieszkalnego, które to zaniedbanie
polegało na dopuszczeniu do wykonywania robót budowlanych z istotnym
odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego i warunków określonych w decyzji pozwolenie na budowę
i wykonaniu zamiast projektowanego
dwukomorowego zbiornika na ścieki
przydomowej oczyszczalni ścieków.
Orzeczono karę upomnienia.
Sprawa 15/SD/POM/09 dotyczyła
popełnienia czynu polegającego na
niedbałym wykonywaniu obowiązków
kierownika budowy osiedla, które to
zaniedbanie polegało na dopuszczeniu
do zaniedbań związanych z zabezpieczeniem bhp na placu budowy, a co za
tym idzie -zagrożenia życia lub zdrowia
pracujących na niej ludzi. Orzeczono
karę upomnienia.
Sprawa 16/SD/POM/09 dotyczyła
wniosku o ukaranie kierownika budowy
za to, że dopuścił do wykonania robót
budowlanych z istotnym odstępstwem
od warunków określonych w pozwoleniu na budowę. Sprawa wpłynęła do
Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego
03 listopada 2009 r. Termin rozprawy
został wyznaczony na 11.01.2010 r.
Orzeczono karę upomnienia.
Sprawy przekazane OROZ
i nierozpoznane w 2009 r.
Sprawa Nr 10/SD/POM/09 została przekazana 23 września 2009 r.
Okręgowemu Rzecznikowi Odpowie-
sprawozdania
dzialności Zawodowej do uzupełnienia
materiału. Wniosek dotyczył kierownika
budowy budynku jednorodzinnego. Kierownik budowy nie uzupełniał wpisów
do Dziennika budowy uniemożliwiając
tym samym zakończenie procesu budowlanego.
- Nr 10/SD/POM/08 dotyczącą kierownika budowy i robót na budowie
budynku mieszkalno - usługowego,
Sprawa Nr 16/SD/POM/09 dotyczy
wniosku o ukaranie kierownika budowy
za to, że dopuścił do wykonania robót
budowlanych z istotnym odstępstwem
od warunków określonych w pozwoleniu na budowę. Sprawa wpłynęła do
Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego
03 listopada 2009 r. Termin rozprawy
został wyznaczony na 11.01.2010 r.
Orzeczono karę upomnienia.
Sprawa 8/SD/POM/08 (zmiana
sygn. akt 2B/SD/POM/09) dotyczy
sprawdzającego projekt wzmocnienia
fundamentów, który to projekt w ocenie organu nie został sporządzony
zgodnie z zasadami wiedzy technicznej i zasadami bezpieczeństwa
albowiem nie został potwierdzony
badaniami geologicznymi gruntu. Po
przesłuchaniu świadka, który badał
grunt, okazało się, że nie było jakichkolwiek przeciwwskazań, aby budynek
posadowić na wymienionym gruncie.
Sprawę umorzono.
Ze spraw, które pozostały
do rozpoznania z 2008 r.
rozpoznano 2 sprawy:
- Nr 8/SD/POM/08 (zmiana sygn. akt
2B/SD/POM/09) dotyczącą sprawdzającego projekt wzmocnienia fundamentów ,
Sprawa 10/SD/POM/08 dotyczy
wniosku o ukaranie kierownika budowy za to, że dopuścił do wykonania
robót budowlanych z istotnym odstępstwem od warunków określonych
w pozwoleniu na budowę. Sprawę
umorzono.
W okresie objętym sprawozdaniem
członkowie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego mieli zapewnioną możliwość korzystania z pomocy prawnej,
sprawowanej przez radcę prawnego
POIIB. Przed terminem rozpoznawania poszczególnych spraw przewodniczący sądu organizował również
spotkania członków składów orzekających, w trakcie których omawiane były
zagadnienia związane z problematyką
rozpoznawanych spraw, trybem postępowania, a także wytycznymi Krajowego Sądu Dyscyplinarnego.
Przy rozpoznawaniu spraw nie
dochodziło do przewlekłości postępowania. Do rozpoznania w 2010 r.
pozostała jedna sprawa.
Przewodniczący
Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego mgr inż. Franciszek Rogowicz
Sprawozdanie
Okręgowej Komisji Rewizyjnej
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku
W roku 2009 Okręgowa Komisja Rewizyjna pracowała w składzie:
Jarosław Kroplewski przewodniczący
Krzysztof Gołaszewski
Tadeusz Mazurkiewicz
Andrzej Muziński
Józef Piotrowicz
Leszek Żurawski
Pracę Okręgowej Komisji Rewizyjnej
w roku 2009 przedstawiono w tabeli.
Podsumowanie kadencji
Okręgowa Komisja Rewizyjna pracowała w skaldzie j.w.
OKR odbyła 18 posiedzeń. Do końca
kadencji (do zjazdu) przewidziane są
jeszcze 2 spotkania.
OKR w okresie 2006 - 2009 przeprowadziła 5 kontroli organów POIIB.
lp
data
temat
1
16. 03. 2009
2
23. 07. 2009
Omówienie kontroli organów, przygotowanie wniosku o absolutorium
na Zjazd POIIB.
Omówienie zjazdu POIIB i Zjazdu Krajowego
3
14. 09. 2009
Plan pracy do końca kadencji; sprawy bieżące
4
12. 10. 2009
Przygotowanie kontroli na koniec kadencji
W okresie przed Zjazdem sprawozdawczo – wyborczym (2010) przewidziano
8 kontroli.
Przewodniczący OKR wziął udział
we wszystkich posiedzeniach Rady
Okręgowej POIIB
Członkowie OKR wzięli udział w 5ciu szkoleniach organizowanych przez
Krajową Komisje Rewizyjną.
poprzedzającym Zjazd sprawozdawczo
- wyborczy, a wyniki tej oceny zostaną
dołączone do materiałów zjazdowych
jako dokument osobny.
Gdańsk 22. 02. 2010 r.
Przewodniczący okręgowej komisji rewizyjnej poiib
Jarosław Kroplewski
Ocena działania organów POIIB
zostanie przeprowadzona w okresie
Twój
I kwarta³ 2010
19
sprawozdania
Sprawozdanie
Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku
za okres od 1 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2009 r.
1.Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności
Zawodowej przy POIIB w Gdańsku w roku
2008 działał w składzie siedmioosobowym:
1. Ryszard Adkonis
2. Ryszard Bajor
3. Wiesław Chojnacki
4. Wiesław Jędryszek
5. Jerzy Niewiadomski
6. Tomasz Sówka-Sowiński
7. Krzysztof Goldfarth
2.W okresie sprawozdawczym do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wpłynęło 38 spraw z tego:
– 33 sprawy dotyczyły odpowiedzialności
zawodowej,
– 1 sprawa dotyczyła odpowiedzialności dyscyplinarnej,
– 4 sprawy poza kompetencją rzecznika.
Jednocześnie w okresie sprawozdawczym
OROZ rozpatrywał 19 spraw, które wpłynęły
w roku 2008 z tego:
– 14 spraw dotyczyło odpowiedzialności zawodowej,
– 5 spraw dotyczyło odpowiedzialności dyscyplinarnej,
3.Stosownie do zakreślonych przez Krajowego
Rzecznika Odpowiedzialności Dyscyplinar-
nej zasad funkcjonowania organów okręgowych, organizowano spotkania wszystkich
członków Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Dodatkowo Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej
uczestniczył w szkoleniu zorganizowanym
przez Radców Prawnych POIIB w marcu
2009 r. oraz w szkoleniach zorganizowanym
przez Krajowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Polskiej Izby Inżynierów
Budownictwa w maju i listopadzie 2009 r.
Okręgowy Rzecznik
Odpowiedzialności Zawodowej Wiesław Chojnacki
Sprawozdanie
z działalności Okręgowej Komisji Kwalifikacyyjnej
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku
za 2009 rok
W roku sprawozdawczym OKK działała
w składzie trzynastoosobowym:
1. Ryszard Kolasa – przewodniczący
2. Tadeusz Bieniecki
3. Zbigniew Borkowski
4. Andrzej Chudziak
5. Zbigniew Drewnowski
6. Leszek Niedostatkiewicz
7. Jerzy Nienartowicz
8. Grzegorz Olizarowicz
9. Jerzy Pawelski
10. Nestor Rojek
11. Janusz Sulak
12. Ziemowit Suligowski
13. Aleksander Wojtczak
1.Odbyły się 4 spotkania Okręgowej Komisji
Kwalifikacyjnej POIIB o charakterze informacyjno - instruktażowym w dniach: 9 lutego,
28 kwietnia, 9 września i 12 listopada.
20
I kwarta³ 2010
2.Przeprowadzono dwa postępowania kwalifikacyjne:
• w sesji majowej wpłynęło 236 wniosków,
• w sesji listopadowej wpłynęło 280 wniosków.
3.Przeprowadzono dwa postępowania egzaminacyjne:
• sesja majowa: 218 osób złożyło wnioski
i przystąpiło do egzaminu, 202 osoby zdały
egzamin (93 %),
• sesja listopadowa: 262 osób złożyło wnioski
i przystąpiło do egzaminu, 247 osób zdało
egzamin (94%).
Razem: 449 osoby otrzymały uprawnienia
budowlane.
4. Do OKK wpływały pisma, na które udzielono odpowiedzi osobom zainteresowanym.
Większość pytań dotyczyła prośby o wy-
Twój
jaśnienie zakresu posiadanych uprawnień
(179) oraz sposobu i możliwości nabycia
uprawnień budowlanych.
5. Zarejestrowano i wydano 988 egzemplarzy
„Książki praktyki zawodowej” .
6. 3 członków POIIB nabyło tytuł rzeczoznawcy budowlanego.
7.Przewodniczący Komisji Kwalifikacyjnej
brał udział w spotkaniach organizowanych
w przez Krajową Komisję Kwalifikacyjną.
8. Członkowie Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej biorą udział w cotygodniowych dyżurach,
które cieszą się dużym zainteresowaniem.
Ryszard Kolasa
Przewodniczący
Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej
sprawozdania
Sprawozdanie
Zespołu Legislacyjnego
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku
za 2009 rok
Uchwałą Nr 15/R/2006 RADY POMORSKIEJ OKRĘGOWEJ IZBY INŻYNIERÓW
BUDOWNICTWA z dnia 10 kwietnia 2006 r.
w sprawie utworzenia zespołów pomocniczych
Rady, został powołany m. in. Zespół legislacyjny, którego głównym celem działania ma
być opiniowanie projektów aktów prawnych.
Przewodniczącym Zespołu został kol Henryk
Wawrzyniak, a skład liczbowy Zespołu (podobnie jak pozostałych) ustalono na 3 plus
przewodniczący – po zmianach (styczeń 2009)
– 5 plus przewodniczący
A. Udział w posiedzeniach Komisji Prawno–Regulaminowej PIIB:
1.W dniu 5 marca 2009 r.( czwartek) o godz.
12. w siedzibie PIIB.
Porządek posiedzenia:
- przyjęcie protokółu z dnia 11.12.08.
- przyjęcie sprawozdania Komisji z jej działalności w 2008 roku.
- przyjęcie planu na I półrocze 2009 r.
- sprawy wniesione.
2.W dniu 9 maja 2009r, w siedzibie PIIB,
Porządek posiedzenia:
- omówienie i zajęcie stanowiska przez
Komisję odnośnie projektu inicjatywy
legislacyjnej PIIB i Izby Architektów,
- na podstawie informacji członków Komisji,
wybranie najważniejszych problemów do
rozpatrzenia przez Komisję z wniosków
które zostały zgłoszone na okręgowych
zjazdach sprawozdawczych oraz problemów poruszonych w dyskusjach.
W posiedzeniu Komisji udział wzięli członkowie kierownictwa Izby Architektów w celu
merytorycznego odniesienia się do wspólnej
inicjatywy legislacyjnej do ustawy Pb, oraz
ustawy o samorządach zawodowych.
3.W dniu 17 września (czwartek) 2009 r.
o godz. 12 tej; w siedzibie PIIB,
Porządek posiedzenia:
- przyjęcie protokółu z posiedzenia Komisji
w dniu 6.06.2009r. (nieobecny Przedstawiciel POIIB),
- zajęcie stanowiska przez Komisję odnośnie wniosku dotyczącego utworzenia
„komitetu inicjatywy ustawodawczej PIIB”
w sprawie opracowania projektu nowego
Pb i zgłoszenia go do Sejmu RP (w
oparciu o ustawę o wykonywaniu przez
obywateli inicjatywy ustawodawczej).
Z treścią pisma skierowanego do KR PIIB przez kol. J. Kroplewskiego , dotyczącym
przedmiotowej sprawy członkowie Komisji
zapoznali się przed samym posiedzeniem
Komisji,
- sprawy wniesione.
4.W dniu 19.12.2009 r. o godz. 11 tej; w siedzibie PIIB,
Porządek posiedzenia:
- omówienie i zajęcie stanowiska przez
Komisję wobec propozycji legislacyjnych
Izby Architektów RP,
- podsumowanie działalności Komisji
w 2009 r. ( w oparciu o załączoną wstępną informację),
- sprawy wniesione.
B. Inne działania Zespołu Legislacyjnego:
Przekazanie uwag do Komisji Prawno - Regulaminowej PIIB:
1.Dotyczące zawodów regulowanych (do
Rozporządzenia Prezesa RM). Chodziło
o to, jakie są w Polsce zawody regulowane
i na podstawie jakich aktów prawnych.
2.Dotyczące reklam na budynkach. Opinia dotyczyła zastąpienie opcji zakazu możliwością
wyboru. Zainteresowane strony: właściciele/
główni lokatorzy, zarządca budynku i dany
podmiot powinny spisać stosowną umowę.
Działalność reklamowa może być korzystna
dla stron i prawo nie powinno jej zakazywać.
Opinia ta nie znalazła uznania w Komisji.
3.Dot. ubezpieczenia dla osób wykonujących
świadectwa charakterystyki energetycznej
budynku:
Opinię sformułowano w oparciu o nw.
analitykę
Stan członków PIIB na 31.12.2008 r., to 109
529 członków, z tego:
1.43 %, to magistrowie i wyżej i z pewnością
nie wszyscy posiadają uprawnienia wymagane do sporządzania świadectw … (mogą
mieć tylko wykonawcze),
2.16 %, to inżynierowie I stopnia, którzy jeszcze nie mogą sporządzać tych świadectw
(obecnie już mogą),
Twój
3.Można ostrożnie szacować, że liczba naszych członków posiadających formalne
uprawnienia i w dodatku chcących wystawiać takie świadectwa nie przekracza 30
tyś. (a więc wyraźna mniejsza w stosunku
do podanej 90 tyś. w uzasadnieniu do rozporządzenia. )
4.Wniosek z tego jest taki, aby ubezpieczenia OC z tego tytułu były opłacane przez
osoby, które deklarują wykonywanie tej
działalności. Dodatkowa korzyść będzie
i taka, że PIIB zapanuje nad tym obszarem
działalności.
C. Posiedzenia Zespołu Legislacyjnego POIIB:
1. W dniu 12.01.2009 r. (poniedziałek) o godz.
14.00. w siedzibie POIIB
Program posiedzenia:
1.Wzajemna prezentacja (w tym adresy,
telefony, a:maile) – wybór sekretarza,
organizacja pracy, itp.
2.Omówienie problematyki legislacyjnej
w budownictwie, w szczególności w minionym 2008 r., w tym wprowadzonych
zmianach w istotnych ustawach; o słabościach polskiego budownictwa (przetargi,
jakość, nadzory, itp.).
3.Przygotowanie do sprawozdania z działalności w 2008 r. i plan pracy na 2009 r.
2. W dniu 08.06.2009 r. (poniedziałek) o godz.
14.00. w siedzibie POIIB
Program posiedzenia:
1.Problemy legislacyjne na zjazdach okręgowych i na zjazd krajowy PIIB.
2.Co dalej z Ustawą PB i innymi ustawami
związanymi z budownictwem?.
3.Wybrane zagadnienia z praktyki budowlanej wymagające dalszych działań
legislacyjnych: uprawnienia wykonawcze
bez ograniczeń dla inżynierów, uprawnienia do wystawiania świadectw charakterystyki energetycznej dla wszystkich
inżynierów (będących członkami PIIB),
uznawanie praktyki młodych inżynierów
przez inspektorów nadzoru, itp.
4.Sprawy kadencyjności organów PIIB
w statucie raz jeszcze.
5.Sprawy różne i wniesione
I kwarta³ 2010
21
sprawozdania
3.W dniu 06.01.2010 r. (środa) o godz. 13.00
w siedzibie
Program posiedzenia:
1.Wypracowanie stanowiska naszego Zespołu w sprawie inicjatyw legislacyjnych
architektów – referuje H. Wawrzyniak.
2.Uwagi do przedłożonego projektu informacji z prac Komisji P-R przy PIIB za
2009 r. – referuje H. Wawrzyniak.
3.Uwagi i propozycje do przedłożonej informacji z prac naszego Zespołu w 2009 r.
4.Sprawy różne i wniesione
D. Plan pracy Zespołu na bieżący rok:
1.Aktywne uczestniczenie w pracach Komisji
Prawno-Regulaminowej PIIB, w której przewidywane jest znaczące zintensyfikowanie
prac legislacyjnych, co zostało zasygnalizowane przez Ministerstwo Infrastruktury.
W szczególności dotyczy to nowelizacji
najważniejszych ustaw i rozporządzeń
wykonawczych z obszaru budownictwa,
w tym prawa budowlanego, o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym, „naszej
ustawy samorządowej” oraz innych ustaw,
2.Zacieśnienie współpracy z Komisją szkoleniową POIIB, w szczególności w zakresie
przyjętych nowych i/lub nowelizowanych
ustaw i rozporządzeń wykonawczych
z obszaru budownictwa w celu organizacji
szkoleń. Wypracowanie zasad podnoszenia
kwalifikacji w ramach POIIB.
3.Udział w seminariach/konferencjach regionalnych i krajowych, których tematyka
dotyczy działań legislacyjnych.
4.Zgłoszenie zmian do Statutu dot. Komisji. Komisja Prawno-Regulaminowa PIIB
powinna być organem statutowym (a nie
pomocniczym), a to wymaga przygotowania
odpowiedniej propozycji zmiany i uchwalenie jej na Zjeździe w 2010 r.
Podsumowując, podkreślić należy, że działalność Zespołu legislacyjnego przy POIIB
spotkała się z pozytywną oceną Rady POIIB
oraz Komisji Prawno-Regulaminowej PIIB.
Opracował Przewodniczący Zespołu
Henryk Wawrzyniak
Sprawozdanie
z działalności Zespołu ds. Samopomocy Koleżeńskiej
Pomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w Gdańsku
za 2009 rok
Komisja Ochrony Interesów Zawodowych
w 2009 roku pracowała w następującym składzie osobowym:
- kol. Lech Mrowicki – przewodniczący,
- kol. Jerzy Duszota – członek,
- kol. Edward Grzegorczyk – członek,
- kol. Kazimierz Owedyk – członek.
W tym składzie komisja do 31. 12. 2009
roku rozpatrzyła 6 wniosków. Wszystkie
wnioski dotyczyły prośby o udzielenie pomocy
finansowej , w tym:
- 3 wnioski o udzielenie pomocy finansowej
na opłacenie składek członkowskich,
- 3 wnioski na pomoc materialną oraz zdrowotną wnioskodawców.
Cztery wnioski rozpatrzono pozytywnie
, w tym największą bezzwrotną pożyczkę
udzielono w wysokości 5000 zł koledze, który
po udarze mózgu uległ paraliżowi i depresji.
Dwa wnioski rozpatrzono negatywnie ,
a dotyczyły Kolegów, którym już kilkakrotnie
przyznano wcześniej bezzwrotną pomoc
finansową.
Rada Izby z funduszu samopomocy koleżeńskiej udzieliła w 2009 roku pomocy bez-
22
I kwarta³ 2010
zwrotnej w postaci bezzwrotnych pożyczek
na sumę 7880zł, w tym na opłatę składek
członkowskich 880 zł, pozostała kwotę na
pomoc z uwagi na sytuację życiową.
Analizując wnioski można stwierdzić:
- Wnioskodawcy motywowali swoja prośbę
o pomoc finansową trudna sytuacją materialną.
- Nie wszystkie podania zawierały niezbędne załączniki pozwalające ocenić ich sytuację
materialną.
- Wnioski o zapłacenie składek na rzecz
Izby, były składane po terminie upływu ważności zaświadczeń o przynależności do Izby.
Komisja w celu oceny sytuacji materialnej
wnioskodawców oraz uzyskania odpowiednich
dokumentów mogących stanowić podstawę do
udzielenia pomocy materialnej przeprowadzała: rozmowy telefoniczne wysyłała zawiadomienia pisemne, ( poprzez Biuro Izby),w których
informowała wnioskodawców o zasadach
przyznawania pomocy materialnej, zgodnych
z regulaminem i kierowała prośbę o dostarczenie odpowiednich dokumentów.
Twój
Wnioski
- W 2009 roku udzielono pomocy materialnej
w postaci pożyczek bezzwrotnych w wysokości
7880 zł, mniejszej niż w 2008 roku, w którym
wyniosła 12 850 zł. Na pomoc w postaci opłaty składek wydatkowano tylko 880 zł co jest
tendencja prawidłowa , zgodna z regulaminem
udzielania pomocy finansowej członkom izby.
- Członkom POIIB należy podać do wiadomości wyjaśnienie o zasadach przyznawanie
pomocy finansowej, łącznie z regulaminem.
Wyjaśnić trzeba, że do podania należy dołączyć niezbędne dokumenty potwierdzające
zasadność udzielenia takiej pomocy, jak np.
rozliczenie roczne (PIT), składane do rzędu
skarbowego, zaświadczenia lekarskie i koszty
leczenia i inne mające wpływ na udzielenie pomocy finansowej. Informacje te można zamieścić na stronie internetowej Izby i w naszym
czasopiśmie. Ponadto wskazane jest również
by podać informacje o innych celach Zespołu
ds. samopomocy koleżeńskiej, oprócz udzielania pomocy finansowej.
Przewodniczący
Lech Mrowicki
prawo
Nowelizacja ustawy Prawo Zamówień
Publicznych – 2009 r. (część 1)
22 grudnia 2009 roku weszła w życie kolejna nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych tzw. „mała
nowelizacja”, natomiast 29 stycznia 2010 r. wprowadzona
została następna zmiana, tzw. „duża nowelizacja”.
Założenia nowelizacji 1. Uchwalenie „małej nowelizacji” jest związane
z aktualną sytuacją gospodarczą w kraju. Dlatego też
ustawodawca przewidział wprowadzenie między innymi
uregulowań dotyczących zwiększenia płynności finansowej wykonawców w wyniku wcześniejszego zwalniania
wadiów, zniesienia konieczności zabezpieczenia należytego wykonania umowy w okresie gwarancji, dopuszczenie
w określonych sytuacjach zaliczkowania na poczet wykonania zamówienia publicznego.
2. Natomiast uchwalenie „dużej nowelizacji” przede
wszystkim ma na celu wprowadzenie do prawa krajowego postanowień dyrektywy 2007/66/WE Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 11 grudnia 2007 r. zmieniającej dyrektywy Rady 89/665/EWG i 92/13/EWG w zakresie poprawy skuteczności procedur odwoławczych
w dziedzinie udzielania zamówień publicznych, zwanej
dalej „dyrektywą odwoławczą”. Termin w którym ustawodawca miał wdrożyć ustawę upłynął w dniu 20 grudnia
2009 r. Z postanowień dyrektywy odwoławczej wynikają
obowiązki wdrożenia przez państwa członkowskie różnych
rozwiązań, które zostaną omówione na łamach bieżącego
i kolejnych artykułów.
Zmiany w zakresie słowniczka zamówieniowego 1. Do słowniczka ustawowego dodano w art. 2 punkt
7a, w którym ustawodawca definiuje pojęcie „postępowania
o zamówienie publiczne”. Wprowadzona definicja wyraźnie
określa ramy czasowe oraz cel procedur przewidzianych
ustawą Pzp wskazując, iż każde postępowanie rozpoczyna się albo ogłoszeniem o zamówieniu, albo zaproszeniem
do negocjacji. Końcowym zaś efektem jest odpowiednio
wybór najkorzystniejszej oferty lub wynegocjowanie warunków umowy w trybie zamówienia z wolnej ręki.
2. Nowa definicja usług zawarta w art. 2 pkt 10 ustawy
Pzp doprecyzowuje po raz kolejny definicję usług, które
traktuje się jako świadczenia inne niż dostawa czy robota
budowlana a które wymienione będą w przepisach wydanych na podstawie art. 2a. W drodze rozporządzenia
Prezes Rady Ministrów określi wykaz usług o charakterze priorytetowym i niepriorytetowym z uwzględnieniem
postanowień dyrektyw europejskich zarówno dyrektywy
klasycznej jak i dyrektywy sektorowej.
Zmiany w zakresie podmiotowym Zmiany w tym zakresie dotyczą rezygnacji w art. 3 ust
1 z punktu 6 i wprowadzenie nowej regulacji zawartej
w ust 3. Zgodnie z tym zapisem rozszerza się zakres
podmiotów będących zamawiającymi, a także w korelacji
z prawem unijnym doprecyzowuje się zapis, iż podmioty,
o których mowa w ust. 1, przyznając środki finansowe na
dofinansowanie projektu, mogą uzależnić ich przyznanie od
zastosowania przy ich wydatkowaniu zasad równego traktowania, uczciwej konkurencji i przejrzystości. Wykreślenie
przepisu z pkt 6 nie ogranicza możliwości stawiania przez
podmioty publiczne określonych wymagań co do sposobu
wydatkowania pieniędzy publicznych przez podmioty
prywatne a jednocześnie stwarza nowe możliwości ich
wydatkowania zgodnie z zasadami zawartymi w ust 3 .
Zmiany w zakresie wyłączeń
1. Art. 4 pkt 3 lit e – zmianie uległy przesłanki
uznania usług w zakresie badań naukowych i prac
rozwojowych oraz świadczenia usług badawczych.
Stosownie do zmienionej w tym zakresie części
przepisu ustawy Pzp nie będziemy stosowali do w/w
usług w sytuacji gdy:
- nie są one w całości opłacane przez zamawiającego,
- lub których rezultaty nie stanowią wyłącznie jego
własności.
Zmiana w redakcji tego przepisu podyktowana była
tym aby spełniona została tylko jedna z przesłanek a nie
łącznie obie, w sytuacji realizowanych prac rozwojowych
w obszarze edukacji, niezbędnych do wdrażania projektów
współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu
Społecznego.
2. Art. 4 pkt 3 lit g - katalog wyłączeń ustawowych
został poszerzony o zamówienia, których przedmiotem
jest nabycie, przygotowanie, produkcja lub koprodukcja
materiałów programowych przeznaczonych do emisji
w radiu, telewizji lub Internecie. Doprecyzowanie tego
przepisu jest związane z postępującym rozwojem technologii internetowych i popularyzacją internetu. Ponadto
emisja materiałów programowych coraz częściej może
mieć miejsce również w internecie.
3. Art. 4 pkt 10 po nowelizacji zaproponowano, że
ustawy nie będzie się stosowało do zamówień, których
głównym celem będzie: 1) pozwolenie zamawiającym
na oddanie do dyspozycji publicznej sieci telekomunikacyjnej lub 2) eksploatacja publicznej sieci telekomunikacyjnej, lub 3) świadczenie publicznie dostępnych
usług telekomunikacyjnych za pomocą publicznej sieci
telekomunikacyjnej – co jest zgodne z art. 13 dyrektywy
2004/18/WE. Proponowana zmiana jest szczególnie
istotna z uwagi na proponowane regulacje zawarte
w projekcie ustawy o wspieraniu usług i sieci szerokopasmowych w telekomunikacji, które mają na celu ułatwienie wejścia na rynek telekomunikacyjny jednostkom
samorządu terytorialnego, a także przedsiębiorstwom
użyteczności publicznej. Podyktowane to jest potrzebą
stymulowania rozwoju sieci i usług telekomunikacyjnych
w szczególności na tych obszarach, gdzie prywatni
przedsiębiorcy nie inwestują.
Zmiana kursu euro i wysokości progów unijnych
1. Zwolniona z obowiązku procedowania w art. 4 pkt
8 kwota 14 000 EURO w przeliczeniu wg obowiązującego nowego kursu euro - (3,839) wynosi 53746 zł netto.
Nowy kurs euro obowiązuje od 1 stycznia 2010 roku
i jest zawarty w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia
23 grudnia 2009 r. w sprawie średniego kursu złotego
w stosunku do euro stanowiącego podstawę przeliczania
wartości zamówień publicznych.
2. Zmianie uległy również wysokości progów unijnych,
które wynoszą odpowiednio:
- Dostawy i usługi – 125 000 EURO – zamawiający
centralni
- Dostawy i usługi – 193 000 EURO – sektor samorządowy
- Dostawy i usługi – 387 000 EURO – zamawiający
sektorowi
- Roboty budowlane – 4 845 000 EURO - wszyscy
zamawiający
Twój
Nowa definicja usług grupy B
1. W ślad za zmianą definicji usług wprowadzono również kluczowe zmiany w brzmieniu art. 5 ust 1. Dotychczas
zamawiający stosujący ten przepis korzystali z pewnych
przywilejów ustawowych w tym zakresie - procedura
uproszczona.
W obecnym brzmieniu tego przepisu dokonano pewnych ograniczeń:
- w związku z określeniem usług niepriorytetowych
w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy (art. 2a),
przepis art. 5 będzie miał zastosowanie do postępowań
o udzielenie zamówień, których przedmiotem są usługi
o charakterze niepriorytetowym określone w przepisach
wydanych na podstawie art. 2a znowelizowanej ustawy,
- proponuje się ograniczenie stosowania trybu negocjacji bez ogłoszenia oraz zamówienia z wolnej ręki przy
udzielaniu zamówień na usługi niepriorytetowe do uzasadnionych przypadków. W szczególności zamawiający
będą uprawnieni zastosować w/w. tryby, gdy zastosowanie
innego trybu mogłoby skutkować naruszeniem zasady celowego, oszczędnego i efektywnego dokonywania wydatków lub dokonywania wydatków w wysokości i terminach
wynikających z wcześniej zaciągniętych zobowiązań lub
poniesieniem straty w mieniu publicznym lub uniemożliwieniem terminowej realizacji zadań.
Różnica w aktualnym stanie prawnym w w/w zakresie
sprowadza się zatem wyłącznie do wprowadzenia wymogu
uzasadniania wyboru trybu niekonkurencyjnego dla zamówień na usługi niepriorytetowe – po to, aby stosowanie
tych trybów nie było nadużywane.
Przepis w dotychczasowym brzmieniu jest sprzeczny
z Komunikatem Wyjaśniającym Komisji Europejskiej,
dotyczącym prawa wspólnotowego obowiązującego
w dziedzinie udzielania zamówień, które nie są lub są
jedynie częściowo objęte dyrektywami w sprawie zamówień publicznych. Niezgodność tego przepisu z Traktatem
ustanawiającym Wspólnotę Europejską była podnoszona
również w audytach przeprowadzanych przez audytorów
Komisji Europejskiej. Celem proponowanego w art. 5 ust.
1a jest w konsekwencji zapewnienie zgodności udzielania
zamówień na usługi niepriorytetowe z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską oraz zwiększenie
absorpcji środków unijnych. Jednakże w odniesieniu do
usług prawniczych polegających na wykonywaniu zastępstwa procesowego przed sądami, trybunałami lub innymi
organami orzekającymi lub doradztwie prawnym w zakresie
zastępstwa procesowego lub jeżeli wymaga tego ochrona
ważnych praw lub interesów Skarbu Państwa, utrzymuje się
dotychczasowe rozwiązanie, dotyczące niestosowania przesłanek wyboru trybu negocjacji bez ogłoszenia oraz przesłanek wyboru trybu zamówienia z wolnej ręki (art. 5 ust.
1b). Celem tej zmiany jest zapewnienie właściwej ochrony
szeroko rozumianych interesów Skarbu Państwa.
Zasady w zakresie ogłoszeń
Zaproponowana zmiana do art. 13 ma charakter porządkujący i wynika ze zmiany numeru załącznika wprowadzonego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 2151/2003
z dnia 16 grudnia 2003 r. zmieniającym rozporządzenie
(WE) nr 2195/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady
w sprawie Wspólnego Słownika Zamówień.
W kolejnym numerze c.d. nowelizacji
Blandyna Głuchowska specjalista ds. zamówień publicznych I kwarta³ 2010
23
informacje
Biuro Pomorskiej Okręgowej Izby In­ży­nie­rów Budownictwa
Siedziba:
Przedstawicielstwo
Pomorskiej Okręgowej
Izby Inżynierów Bu­dow­nic­twa w Słupsku
76-200 Słupsk,
ul. Garncarska 4 (w budynku NOT),
tel. (059) 84 02 829
e-mail: [email protected]
80-840 Gdańsk
ul. Świętojańska 43/44
tel. (58) 324-89-77
fax. (58) 301-44-98
e-mail: [email protected]
Godziny pracy Biura:
poniedziałki: 12.00 - 17.00
wtorek - piątek: 8.00 - 15.00
e-mail: [email protected]
Godziny pracy:
P o n i e d z i a ł k i , godz. 9.00 do 17.00,
pozostałe dni tygodnia
od 7.30 do 15.30
Dyżury w biurze Okręgowej Izby In­ży­nie­rów Bu­dow­nic­twa w Gdańsku
Sekretarz Rady,
Ewa Zielińska
poni edz i ał ki , od godz. 14.30 do 16.00
Okręgowy Rzecznik
Odpowiedzialności Zawodowej,
Wiesław Chojnacki
poni edz i ał ki , od godz. 16.00 do 17.00
Przewodniczący Rady
Ryszard Trykosko
p o n i ed zia łki,
od godz. 14.30 do 16.00
Radca prawny,
Renata Tracz
p o n ied z ia łki,
od godz. 15.30 do 17.00
czw artki, od godz. 8.00 do 9.30
Informacje na temat działalności POIIB
znajdują się na stronie internetowej:
http://www.pom.piib.org.pl
WŁADZE POIIB
Prezydium Rady Izby
Ryszard Trykosko
przewodniczący
Andrzej Wawrzyński
zastępca przewodniczącego
Piotr Korczak
zastępca przewodniczącego
Edward Czomko
zastępca przewodniczącego
Ewa Zielińska
sekretarz
Zbigniew Wrzesiński
skarbnik
Rada
Pomorskiej Okręgowej
Izby Inżynierów
Budownictwa
Ryszard Trykosko
przewodniczący
Edward Atanasiu
Piotr Cychnerski
Stanisław Maciej Dąbrowski
Jerzy Duszota
Kazimierz Garbacz
Krzysztof Grecki
Edward Grzegorczyk
Artur Jażdżewski
Piotr Korczak
Zbigniew Kowszyn
Ryszard Kwiatkowski
Wiktor Łącki
24
Bogdan Mielczarek
Lech Mrowicki
Kazimierz Normant
Kazimierz Owedyk
Józef Pączek
Sławomir Rytlewski
Bernard Staszkiewicz
Alicja Szpura
Henryk Wawrzyniak
Andrzej Wawrzyński
Marek Wesołowski
Grzegorz Witkiewicz
Zbigniew Wrzesiński
Marek Zackiewicz
Ewa Zielińska
Jerzy Ziółko
OKRĘGOWY
Sąd dyscyplinarny
Franciszek Rogowicz
przewodniczący
Henryk Bielan
Andrzej Bzowski
Anna Gostańska
Mirosław Herman
Andrzej Hołówko
Jan Jabłonka
Stefan Majchrowski
Henryk Młynarczyk
Artur Ryster
Zbigniew Sondej
Andrzej Trzciński
I kwarta³ 2010
Twój
Komisja Rewizyjna
Jarosław Kroplewski
przewodniczący
Krzysztof Gołaszewski
Tadeusz Mazurkiewicz
Andrzej Muziński
Józef Piotrowicz
Leszek Żurawski
Rzecznik
Odpowiedzialności
Zawodowej
Wiesław Chojnacki
rzecznik koordynator
Krzysztof Goldfarth
Wiesław Jędryszek
Tomasz Sówka-Sowiński
Jerzy Niewiadomski
Ryszard Adkonis
Ryszard Bajor
Komisja Kwalifikacyjna
Ryszard Kolasa
przewodniczący
Tadeusz Bieniecki
Zbigniew Borkowski
Andrzej Chudziak
Zbigniew Drewnowski
Leszek Niedostatkiewicz
Jerzy Nienartowicz
Grzegorz Olizarowicz
Jerzy Pawelski
Nestor Rojek
Janusz Sulak
Ziemowit Suligowski
Aleksander Wojtczak
Download

IX Zjazd Sprawozdawczo -Wyborczy Pomorskiej Okręgowej Izby