31 /
2015
Bezpłatny dwumiesięcznik SKOK PIAST i Towarzystwa Edukacji Finansowej
1% - prosty gest, wiele możliwości
Czy warto wspierać szczytne cele
i działania? – Na tak postawione pytanie zapewne nie jeden z nas bez wahania odpowiedziałby, że warto! Ludzie
zrzeszeni w przeróżnych organizacjach często podejmują liczne przedsięwzięcia oraz inicjatywy na rzecz
określonych grup społecznych po to,
aby uczynić nasze życie choć odrobinę
łatwiejszym i przyjemniejszym. Warto
o tym pamiętać, zwłaszcza teraz, kiedy po raz kolejny nadarza się okazja
do tego, aby w prosty sposób wesprzeć
działające w naszym kraju Organizacje Pożytku Publicznego (OPP) poprzez
przekazanie na ich rzecz 1% zapłaconego przez nas podatku.
ny wykaz OPP uprawnionych do otrzymania 1% w roku 2015. Obok nazwy organizacji, na liście znajdziemy także m.in. jej
numer KRS, który będzie nam potrzebny
podczas wypełniania formularza PIT. Wiedzę o uprawnionych do otrzymania 1% organizacji warto także czerpać z mediów lokalnych, w których najłatwiej znajdziemy
informacje o OPP działających w naszym
regionie.
Jak przekazać 1% podatku?
cel szczegółowy – w wielu przypadkach podatnikowi może zależeć na
przekazaniu środków nie tyle na
działalność samej organizacji, co na
wsparcie konkretnego projektu przez
nią prowadzonego lub konkretnego
podopiecznego pozostającego pod jej
opieką. W takiej sytuacji warto wypełnić pole „cel szczegółowy”, w którym
można doprecyzować, gdzie konkretnie powinny zostać przekazane środki pochodzące z naszego podatku.
Dodatkowo należy pamiętać, że część podatku na rzecz wybranej OPP można przekazać wyłącznie w zeznaniach złożonych
w terminie.
Z możliwości przekazania części zapłaconego podatku na rzecz wybranej OPP
z roku na rok korzysta coraz większa liczba
podatników. Według danych Ministerstwa
Finansów w roku 2008 ilość podatników,
którzy skorzystali z prawa do przekazania
1% wynosiła niespełna 7 350 000, w roku
2010 po raz pierwszy przekroczyła dziesięć
milionów, a w roku 2013 osób takich było
ponad dwanaście milionów. Wzrost liczby podatników wskazujących w swoich
zeznaniach konkretne OPP z pewnością
wynika ze wzrostu świadomości, iż przekazanie nawet małej kwoty, ale przez wielu podatników, może mieć realny wpływ
i przełożyć się na konkretną aktywność
w interesującym nas obszarze. Na koniec
gorąco zachęcam Czytelnika, aby zwłaszcza jeżeli do tej pory tego nie robił, pochylił
się nad kwestią przekazania 1% wypełniając swoje zeznanie podatkowe, bo przecież
– „Warto pomagać!”. •
Zgodnie z formalną definicją OPP to organizacja pozarządowa, choć w tym miejscu należy zaznaczyć, że dopuszczalne są
także inne formy organizacyjno-prawne,
prowadząca działalność pożytku publicznego na rzecz ogółu społeczności lub określonej grupy podmiotów, pod warunkiem
jednak, że grupa ta została wyodrębniona ze względu na szczególnie trudną sytuację życiową lub materialną w porównaniu do ogółu społeczeństwa. Aby uzyskać
status OPP, organizacja musi spełnić szereg wymogów określonych przepisami
ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, w tym m.in. rokrocznie podawać do publicznej wiadomości
merytoryczne oraz finansowe sprawozdania z prowadzonej przez nią działalności.
Wymogi nakładane na OPP pozwalają każ-
Według danych Departamentu Pożytku Publicznego w Polsce istnieje ponad
8 000 OPP. Informacje o działalności wielu z nich możemy znaleźć w prasie, radiu czy telewizji. Najlepszym źródłem
wiedzy o OPP zdaje się jednak być internet. Wiele organizacji posiada swoje witryny WWW, na których umieszczone są
szczegółowe informacje o podejmowanych przez nie działaniach oraz grupach
społecznych, do których są one kierowane. Na stronie internetowej www.pozytek.
gov.pl można znaleźć najbardziej aktual-
Przed rokiem 2007 w celu przekazania
części swojego podatku na rzecz wybranej OPP to podatnik musiał we własnym
zakresie dokonać wpłaty na jej rachunek bankowy. Od roku 2007 procedura
ta została znacznie uproszczona – podatnik w składanym zeznaniu PIT, w odpowiedniej rubryce wskazuje organizację,
na rzecz której ma zostać przekazany 1%,
a sam przelew środków realizowany jest
po stronie właściwego urzędu skarbowego.
Aby kwota mogła zostać prawidłowo przekazana, wypełniający zeznanie podatkowe
musi w nim podać następujące informacje:
• numer KRS danej OPP,
• kwotę, którą urząd skarbowy powinien przekazać na rzecz organizacji
– kwota ta nie może przekroczyć 1%
podatku należnego, wynikającego ze
składanego zeznania i powinna zostać zaokrąglona do pełnych dziesiątek groszy w dół. Warto w tym miejscu
pamiętać, że w przypadku gdy podatnik zdecyduje się przekazać na rzecz
OPP kwotę niższą od równowartości 1% podatku należnego, pozostałej
części nie będzie mógł przekazać innej OPP,
Zdolność kredytowa
Fałszywy wnuczek
Zmiany w prawie
Felieton w rocznicę
To zdolność do spłaty zaciągniętego zobowiązania, czyli czynnik, który decyduje
o tym czy w ogóle otrzymamy kredyt. Czy
konsument ma na niego wpływ?
Oszuści nie próżnują. Prócz kradzieży „na
wnuczka” mają nowe metody? Jakie? Jak
się przed nimi bronić?
Marzysz o ślubie w nietypowym miejscu?
To już możliwe! Planujesz kurs prawa jazdy? Lepiej się pospiesz. Dlaczego?
W tym roku mija 10 lat od śmierci Papieża-Polaka. Z tej okazji dziennikarz i senator Pan Czesław Ryszka przygotował felieton dla Czytelników.
Czytaj całość – str. 3
Czytaj całość – str. 4
Czytaj całość – str. 7
Czytaj całość – str. 12
Czym są Organizacje
Pożytku Publicznego?
demu zainteresowanemu zapoznać się ze
specyfiką i obszarem działania danej organizacji, co pomaga świadomie wybrać
podmiot, któremu zdecydujemy się przekazać 1% naszego podatku. Warto zauważyć, że status OPP nie jest przyznawany organizacji bezterminowo i może on zostać
jej odebrany w sytuacji gdy zostaną stwierdzone nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu.
•
Gdzie szukać informacji
o Organizacjach Pożytku
Publicznego?
Paweł Bartela
2 Komentarz
zadzwoń 801 602 222
Od redakcji
Podobno jeśli nie ma się o czym mówić, to rozmawia się o pogodzie. Dodatkowo jest to doskonały powód do
narzekania dla wielu z nas. Kierowca skrobiąc szybę samochodu - będzie
narzekać. Pasażerowie komunikacji
miejskiej oczekujący na mrozie na autobus – będą marudzić. Dzieci, którym
pogoda poskąpiła śniegu – będą się nudzić. Jednak zgodnie z zasadą Pareto
pozostałe 20 procent osób, w tym niżej podpisana, będzie się cieszyć. Jakie powody do radości można znaleźć
w lutym? Po pierwsze to najkrótszy miesiąc w roku zatem
szybko się skończy. Po drugie zawiera święto wszystkich
łasuchów, czyli Tłusty Czwartek. A po trzecie, najważniejsze – coraz bliżej wiosna! Wiem, że znajdą się narzekający na roztopy, pyłki traw, wiosenne porządki czy ćwierkające radośnie wróble. Jednak zamiast marudzenia może
warto poszukać pozytywnych aspektów. Cieszyć się promieniami słońca, zieloną trawą i całą przyrodą, która budzi się do życia. Nareszcie będzie można schować zimowe buty i płaszcz a wyjąć rower, rolki i tenisówki. Bo już
coraz bliżej do lata.
Zakupy w sieci pozwolą nam skompletować sprzęt na
lato – hamak, namiot lub nowy rower możemy tu zakupić taniej i z dostawą do domu. Pamiętajmy jednak na
co uważać, kupując przez internet – piszemy o tym wewnątrz Skokowicza. A jeśli bardzo lubimy plener – musimy wiedzieć, że od tego roku można wziąć ślub poza
urzędem stanu cywilnego, o czym także piszemy dla
Państwa w tym numerze. Przyszłym kierowcom polecam artykuł o zmianach w egzaminie na prawo jazdy
a obecnym – tekst o używaniu służbowych samochodów
do celów prywatnych. Łasuchów odsyłam do wypróbowania przepisów, a lubiących łamać głowę zachęcam do
przesyłania kart pocztowych i e-maili z rozwiązaniem
krzyżówki.
Byle do wiosny!
Marta Nowakowicz-Jankowiak
Redaktor naczelna
Bezpłatny dwumiesięcznik SKOK PIAST i Towarzystwa Edukacji Finansowej
Wydanie: 31/2015
Numer zamknięto: 09.02.2015
Nakład: 35 000 egzemplarzy
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych oraz zastrzega sobie
Nowe dowody osobiste
od 1 marca 2015 r.
Od 1 marca 2015 r. będą
obowiązywały nowe dowody
osobiste. Zmieniają one swoją formę nie po raz pierwszy.
Największą rewolucją była zamiana w 2001 roku z książeczki na plastikową kartę.
Z dokumentów zniknęły wówczas informacje dotyczące stanu
cywilnego, miejsca pracy oraz
opis dotyczący znaków szczególnych. W nowych dowodach, które będą obowiązywały od 1 marca zostaną wprowadzone istotne
zmiany. Dowody nie będą już zawierały informacji o adresie zameldowania, kolorze oczu i wzroście. W nowych dowodach nie
będzie też zeskanowanego podpisu posiadacza dowodu osobistego. Nie ulegnie zmianie wymiar i format - nadal będzie to
prostokątna, plastikowa karta.
Zdjęcia do dowodów mają być
takie same jak obowiązujące
w paszportach.
Nowością będzie też zmiana
w sposobie składania wniosków
o wydanie dowodu osobistego.
Od tego roku prócz standardowej
formy papierowej, będzie możliwość złożenia wniosku w formie
elektronicznej. Niezależnie od
tego na jaką formę się zdecydujemy, to do wniosku należy dołączyć fotografię.
W przypadku wniosku papierowego wymiary fotografii zachowują dotychczasowe wymiary, czyli 35x45 milimetrów, zaś
do elektronicznego wniosku należy dołączyć fotografię w pliku o wymiarach co najmniej
492x610 pikseli i wielkości nie
przekraczającej 2,5 MB. W każdym przypadku dołączona fotografia powinna być wykonana
maksymalnie 6 miesięcy przed
dniem złożenia wniosku.
Nowością będzie też możliwość
złożenia wniosku o dowód osobisty w dowolnym miejscu w całym kraju. Łatwiej będzie też
otrzymać zaświadczenie o zgubieniu dowodu osobistego – będzie mógł je wystawić odpowiedni organ samorządu gminnego,
w którym dokonamy zgłoszenia,
a nie jak dotychczas wystawca
dowodu. Unieważniony dowód
zostanie przecięty lub przedziurkowany w taki sposób, aby uszkodzeniu uległa fotografia wraz ze
znakiem holograficznym. Nieważny dowód zostanie zwrócony
jego posiadaczowi.
Wniosek o wydanie dowodu
osobistego składany w gminie
będziemy musieli podpisać własnoręcznie, ale formularz może
wypełnić za nas pracownik gminy w oparciu o nasze dane w rejestrze PESEL oraz informacje,
które mu podamy. Elektroniczny wniosek o wydanie dowodu
osobistego należy uwierzytelnić
podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą kwalifikowanego certyfikatu lub profilem ePUAP.
Nowe dowody osobiste będą
miały 10–letni okres ważności,
z wyjątkiem dowodów wydawanych dzieciom poniżej 5 roku życia, które będą ważne przez okres
5 lat. Dotychczasowe dokumenty
po 1 marca 2015 roku będą nadal
aktualne, aż do terminu utraty
ważności. •
mi dla nieco starszych. Podczas
dwóch dni otwartych odwiedzający nas goście mogli dowiedzieć się więcej o SKOK PIAST
oraz o tym, jak można u nas obniżyć oprocentowanie pożyczki,
zmniejszyć spłacane raty, a tym
samym pomóc domowemu budżetowi.
Jesteśmy do Państwa dyspozycji
nie tylko podczas dni otwartych.
Zapraszamy zawsze, gdy jest potrzebna dodatkowa gotówka, lokata oszczędności lub bezpłatna
porada finansowa.
Załoga SKOK PIAST w Mikołowie zaprasza na Rynek 7 od
poniedziałku do piątku w godzinach od 8:45 do 16:30. Tel.
32/226 48 00 •
Anna Turek
W sercu
miasta
Z wielką przyjemnością informujemy wszystkich klientów korzystających z usług
SKOK PIAST w Mikołowie
o zmianie lokalizacji Punktu
Kasowego. Zapraszamy pod
nowy adres: ul. Rynek 7 .
prawo do skrótu redakcyjnego i opracowania tekstów przyjętych do druku.
Skład redakcyjny:
Redaktor naczelna:
Marta Nowakowicz-Jankowiak
Zespół redakcyjny: Alicja Nagi, Anna Turek, Ewelina Markowska,
Jakub Homan, Martyna Dryja, Michał Staniek,
Wsparcie: Stowarzyszenie Rozwoju Gospodarności Finansowej
z Brzeszcz
Adres redakcji:
„Skokowicz”, ul. Nowokościelna 35, 43-100 Tychy
Adres e-mail:
[email protected]
Skład i produkcja:
ARF design, www.arf.com.pl
Wielu naszych klientów pytało „Dlaczego się przenieśliśmy?”
To bardzo proste – chcieliśmy
być bliżej ludzi. Jesteśmy teraz
w samym centrum, czyli na rynku, gdzie nasza placówka jest widoczna i łatwa do znalezienia dla
mieszkańców miasta oraz osób
spoza Mikołowa.
Aby wyraźnie zaznaczyć swoją
obecność, przygotowaliśmy wielkie otwarcie z mnóstwem atrakcji dla najmłodszych oraz porada-
Piotr Seweryn
Edukacja finansowa 3
www.tefin.pl
Jak radzić sobie z płaceniem rachunków na czas?
Rachunek za gaz, telefon,
telewizję, wywóz śmieci - tyle
rzeczy do zapamiętania a głowa tylko jedna. Jak sobie radzić z opłacaniem rachunków
bez stresu? Jak robić płatności
na czas? Jak nie narazić się na
płacanie karnych odsetek za
zwłokę?
Najczęstszym powodem naszych nieterminowych płatności nie jest brak środków, ale nasze roztargnienie i zapominanie
o swoich zobowiązaniach. Nie
regulowanie rachunków na czas
może skutkować nawet odłączeniem prądu czy telefonu. A po co
narażać się na takie nieprzyjemne sytuacje? Jak możemy ułatwić
sobie zapamiętywanie ważnych
terminów? Dla jednych dobrym
rozwiązaniem będą tradycyjne metody jak zeszyt czy kalendarz z zapisanymi terminami
poszczególnych opłat, dla innych stałe zlecenia w SKOK czy
też banku, nowoczesne aplikacje
i technologie. Aby płacić rachunki na czas, wystarczy tylko dobra
organizacja i postępowanie według przynajmniej jednej z poniższych zasad.
Zapisuj terminy płatności
Dla osób, które są wzrokowcami
i lubią tradycyjne rozwiązania dobrą metodą zapamiętywania terminów będzie założenie zeszytu czy też kalendarza, w którym
będą mogli sobie notować daty
poszczególnych płatności. Taki
zeszyt możemy sobie podzielić na
miesiące i do każdego miesiąca
dopisać konkretne daty, konkretnych płatności. Najlepiej mieć taki
zeszyt schowany w miejscu, gdzie
często zaglądamy po to, by od
czasu do czasu zerknąć do niego i upewnić się, że nie zalegamy z opłatami. Jest to rozwiązanie proste i tanie a pozwoli nam
uniknąć opóźnień w regulowaniu
naszych rachunków.
Płać rachunki zawsze w tym
samym dniu miesiąca
Wystarczy, że przeanalizujemy, kiedy przypadają poszczególne terminy płatności naszych
rachunków wtedy na pewno uda
nam się wybrać taki dzień, który będzie odpowiedni do opłacenia wszystkich zobowiązań bez
spóźnienia. Jeśli taki dzień uda
nam się wyznaczyć to później należy już tylko o nim konsekwentnie pamiętać. Na pewno łatwiej
będzie nam zapamiętać jedną
datę w miesiącu niż nawet kilkanaście różnych terminów płatności. Ta metoda bardzo ułatwi
nam życie i osczędzi nasz czas,
gdyż płacenie rachunków odbędzie się hurtowo jednego dnia.
Załóż w swoim
SKOK-u zlecenia stałe
Aby trochę odciążyć naszą pamięć o realizowaniu płatności,
może „pamiętać” nasz SKOK czy
też bank. Wystarczy, że udamy
się do najbliższej placówki i tam
ustawimy zlecenia stałe na konkretne dni, do konkretnych instytucji. W niektórych bankach
zlecenia takie można ustalić
przez internet czy telefon. Wtedy już nie musimy zawracać sobie głowy naszymi rachunkami,
gdyż będą się one płacić „same”
i mamy pewność, że pieniądze
trafią do naszego usługodawcy
na czas. A my oszczędzamy nie
tylko czas, ale i pieniądze.
Przekonaj się do
nowoczesnych rozwiązań
Najnowsze zdobycze technologii coraz cześciej pomagają nam
w zapamiętywaniu ważnych dat
i przypominają nam o ważnych
wydarzenach z odpowiednim
wyprzedzeniem. W dzisiejszych
czasach większość z nas posiada
telefony komórkowe z kalendarzem lub z możliwością ściągnię-
cia aplikacji, która za nas będzie
pamiętać o płatnościach. Ustawiając w kalendarzu konkretną
datę, możemy wybrać odpowiednią opcję, dzięki której z wybraną
przez nas częstotliwością będziemy informamowani o terminie
płatności. Niektórzy usłogodawcy proponują możliwość wysyłania do nas przypomnień o dacie
płatności SMSem lub pocztą e-mail. Takie przypomnienia możemy otrzymywać z wybranym
przez nas wyprzedzeniem.
Jeśli jednak zdarzy nam się zapomnieć o zapłaceniu jakiegoś
rachunku na czas, nie musimy
od razu wpadać w panikę. Jednak dokonując płatności zwykłym przelewem musimy pamiętać, że pieniądze dotrą na konto
adresata najpóźniej w ciągu doby,
ale dzieje się tak tylko w dni robocze. Istnieje jednak możliwość,
aby nasza płatność dotarła do odbiorcy nawet w kilkanaście sekund. Pozwolą nam na to przelewy typu Elixir. Instytucje, które
mają w swojej ofercie takie szybkie przelewy możemy z łatwością
wyszukać w internecie. •
Ewelina Markowska
Czy masz wpływ na zdolność kredytową?
Dla niejednego kredytobiorcy marzącego o własnym
M, samochodzie, wakacjach
lub innych dobrach wyrażenie
„zdolność kredytowa” spędza
spokojny sen z powiek. Często
bowiem słyszy się, iż nie otrzymamy kredytu z powodu jej
braku. Czym zatem jest zdolność kredytowa i czy w ogóle
możemy mieć na nią wpływ?
Zgodnie z definicją zawartą
w ustawie Prawo bankowe „zdolność kredytowa to zdolność do
spłaty zaciągniętego kredytu
wraz z odsetkami w terminach
określonych w umowie”. Każda instytucja finansowa taka jak SKOK
czy bank, ma swoje wewnętrzne regulacje obliczania zdolności
kredytowej klientów. Czynnikami
mającymi wpływ na jej wynik są
w szczególności:
• różnica między miesięcznymi
dochodami a sumą wydatków,
czyli to, co zostaje nam w portfelu po opłaceniu niezbędnych
rachunków i opłat,
• historia zaciągania kredytów
oraz sposób ich spłaty (terminowość),
• stan cywilny – dla instytucji
kredytowych najkorzystniejszym stanem jest małżeństwo,
• źródło dochodu i forma zatrudnienia – najbezpieczniejszą formą jest umowa o pracę,
• wiek,
• brak zaległości podatkowych –
terminowe rozliczanie z urzędem skarbowym oraz ZUS,
• posiadany majątek w postaci
nieruchomości lub ruchomości
mogącej stanowić zabezpieczenie kredytu.
W związku z tym, że na część
tych czynników możemy mieć
wpływ, przed podjęciem decyzji
o zaciągnięciu kredytu możemy
zrobić kilka rzeczy, które przybliżą nas do otrzymania kredytu. Oto
kilka wskazówek jak tego dokonać:
Pozbądź się innych długów - zdolność kredytowa
w głównej mierze zależy od wysokości naszych miesięcznych wydatków. Przed złożeniem wniosku o kredyt warto poczekać, aż
spłacimy swoje pozostałe zobowiązania. Każda rata, nawet najmniejsza oznacza dla instytucji finansowej dodatkowe obciążenia
naszego portfela, co bezpośrednio przekłada się na naszą zdolność kredytową.
Zrezygnuj z karty kredytowej oraz debetu na koncie
– nawet jeśli aktywnie nie korzystasz z tych produktów dla banku
ich posiadanie jest jednoznaczne
z możliwością wystąpienia dodatkowego zadłużenia w każdym momencie. Tym samym nasze limity
w koncie wliczane są w kwotę miesięcznych zobowiązań, a to obniża
zdolność kredytową.
Zadbaj o dobrą historię
kredytową – planując otrzymanie większego kredytu np. hipotecznego warto zbudować sobie
dobrą historię kredytową. Zaciągnięcie drobnych kredytów konsumpcyjnych, zakupy na raty oraz
ich terminowa spłata są dla banku przykładem, iż jesteśmy rzetelnym i godnym zaufania klientem.
Każdy terminowo zamknięty kredyt na naszym koncie zwiększa
nasze szanse na otrzymanie kolejnego. Obecnie BIK (czyli Biuro
Informacji Kredytowej gromadzące informację o naszych długach),
udostępnia możliwość sprawdzenia swojego raportu na własną
rękę przez każdego z nas.
Dokończenie na str. 4
4 Porady SKOK PIAST
zadzwoń 801 602 222
Czy masz wpływ na zdolność kredytową?
dokończenie ze str. 3
Jeśli nie mamy pewności czy
wszystkie nasze zobowiązania zostały terminowo spłacone możemy przed wizytą w instytucji kredytowej pobrać raport i sprawdzić
czy nasza historia pozwoli nam na
zwiększenie zdolności kredytowej.
Postaraj się o wkład własny – w przypadku kredytów
wysokokwotowych dodatkowym
atutem, a czasami wymogiem
jest wkład własny. Należy pamiętać, iż kredyty inwestycyjne lub
hipoteczne nie są już udzielane
na 100% wartości inwestycji. Im
większy wkład własny tym tańszy
kredyt, a także możliwość negocjacji jego warunków z bankiem.
Wydłuż okres kredytowania – dłuższy okres umowy kredytu oznacza niższe miesięczne raty do spłacenia, a to
zwiększa naszą zdolność kredytową. Dzięki takiemu działaniu
możemy również wpłynąć na wysokość otrzymanego kredytu.
Pomyśl o dodatkowym
zabezpieczeniu – posiadany
przez nas majątek może posłużyć
nam jako narzędzie do zwiększenia zdolności kredytowej. Warto zapytać również o możliwość
wykupienie dodatkowego ubezpieczenia kredytu, na wypadek
zdarzeń losowych, po których
nie będziemy w stanie termino-
wo spłacać rat. Każde takie działanie obniża ryzyko braku spłaty
kredytu, a tym samym zwiększa
naszą zdolność kredytową.
Wspólny kredyt – możemy
zastanowić się nad możliwością
zaciągnięcia kredytu z drugą osobą lub stosując poręczenie osoby
trzeciej. Musimy jednak pamiętać, że nasz „kredytowy partner”
powinien zwiększyć naszą zdolność kredytową a nie ją obniżyć
(ze względu na poziom dochodów,
historię kredytową, wiek).
Udokumentuj
ciągłość
dochodów – w dalszym ciągu
w grupie klientów tzw. podwyższonego ryzyka kredytowego są
osoby zatrudnione na umowach
cywilno-prawnych. Umowa o pracę, o okresie dłuższym niż okres
kredytowania w dalszym ciągu
jest dla banku bezpieczniejszą
formą otrzymywania dochodów
przez kredytobiorcę. W przypadku braku możliwości podpisania takiej umowy musimy udokumentować ciągłość naszych
przychodów przedkładając przed
bankiem wyciąg z konta potwierdzający, iż regularnie otrzymujemy dochody.
Każdy kredytobiorca przed
wkroczeniem na drogę do otrzymania kredytu powinien zadać
sobie pytanie „czy mam zdolność
kredytową”. Odpowiedź na nie
jest możliwa po dokładnym przeanalizowaniu własnych możliwości tj. co mam obecnie, co chciałbym osiągnąć, z czego mogę
zrezygnować, czy poradzę sobie
w razie kłopotów? Ważne jest, aby
każda decyzja o zaciągnięciu kredytu była świadoma. Pamiętajmy
również o tym, aby nie zrażać się
pierwszym odrzuceniem naszego
wniosku kredytowego. Może bowiem okazać się, że przy takich
samych warunkach, lecz w innej
instytucji otrzymamy kredyt bez
większych problemów. •
Opracowała: MD
Nie ufaj wnuczkowi
- Babciu, dziadku potrzebuję pieniędzy! Spowodowałem wypadek i aby sprawa nie
trafiła na policję muszę w tej
chwili zapłacić! – taki telefon
może odebrać każdy z nas.
Złodzieje, którzy w oszukiwaniu swoich ofiar posługują się
metodą „na wnuczka” wprowadzają wybranych ludzi
w błąd, podając się za członka
rodziny – wnuczka, siostrzeńca, kuzyna, syna czy też znajomego naszego znajomego,
prosząc ich o natychmiastową pomoc pieniężną.
Oszuści, którzy posługują się
tą metodą zazwyczaj działają
w grupie przynajmniej dwuosobowej i postępują według jednego, wcześniej ustalonego scenariusza tak, aby osiągnąć korzyści
majątkowe. Zazwyczaj jedna osoba gra rolę „wnuczka” druga „kuriera”, który zgłasza się po odbiór
wyłudzonych pieniędzy.
Wprowadzić w błąd
Złodzieje najpierw wyszukują swoje ofiary – najczęściej są
to osoby starsze i dość majętne,
mieszkające samotnie w dużych
miastach. Do swoich poszukiwań przestępcy często używa-
ją łatwo i powszechnie dostępnej książki telefonicznej, gdzie
wyszukują imiona, które rzadko
występują współcześnie takie
jak Stanisław, Teodor czy Zofia.
Kolejnym krokiem jest wykonanie telefonu do wcześniej wyszukanej i wytypowanej osoby.
Osoba pokrzywdzona zostaje
wprowadzona w błąd, co do tożsamości osoby dzwoniącej, która
najczęściej podaje się za członka
najbliższej rodziny. Proszą o pilne pożyczenie pieniędzy w celu
pokrycia kosztów sprawy nie
cierpiącej zwłoki. Może to być
na przykład pokrycie kosztów leczenia szpitalnego, skutków kolizji drogowej czy też pożyczenie pieniędzy na okazjonalny
zakup samochodu lub mieszkania. Oszuści wzbudzają w swoich ofiarach współczucie tak, aby
„wyciągnąć” od nich jak najwięcej pieniędzy.
Gotówką lub przelewem
Oszuści najczęściej tak prowadzą rozmowę, aby ofiara sama
odgadła, z kim ma do czynienia
i sama się utwierdziła w przekonaniu, że to faktycznie jest ktoś
bliski, ktoś kogo znają. Najlepiej
też, gdyby sama ofiara zaproponowała pomoc finansową. Kie-
dy już sprawca otrzyma zgodę
na pomoc od ofiary deklaruje
się, że sam odbierze pieniądze.
Jednak po jakimś czasie dzwoni i mówi, że niestety nie może
zjawić się osobiście, ale wyśle zaufaną osobę, która te pieniądze
odbierze. W ten sposób uniknie
zdemaskowania swojej osoby
i wykrycia przez ofiarę oszustwa
i kradzieży. Co raz częściej jednak zdarza się, że sprawca prosi o przelanie środków na konto bankowe i w ten sposób jego
wizerunek pozostaje anonimowy. Prosząc o przelew na konto, oszust często mówi, że jest za
granicą np. w Londynie, co może
wydawać się bardzo wiarygodne,
gdyż dużo młodych osób wyemigrowało za granicę.
Nie tylko na wnuczka
Oszuści działają bez skrupułów.
Ale telefon to nie jest jedyny sposób na oszukiwanie. Zdarzają się
kradzieże na „Krysię z gazowni”
czy „nową sąsiadkę” albo „miłego akwizytora”. Oszuści zagadują swoje ofiary i wszelkimi sposobami próbują się dostać do ich
mieszkania na przykład pod pretekstem sprawdzenia stanu licznika. Może się zdarzyć, że podczas miłej pogawędki z „Krysią
z gazowni” nasze mieszkanie zostanie splądrowane i utracimy
nasze kosztowności oraz cenne
rzeczy. A „nowa, miła sąsiadka”
może skłonić nas do niekorzystnego rozdysponowania naszymi
pieniędzmi czy innymi rzeczami
wartościowymi. Dlatego należy
uważać, by nie wpuszczać podejrzanych, nowopoznanych osób
do mieszkań – szczególnie, gdy
jesteśmy sami.
Jak się bronić?
Pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania. Nawet jeśli jesteśmy pewni, że osoba, która do
nas dzowni to członek naszej rodziny to i tak spróbujmy się z nią
skontaktować na numer, który
już znamy, aby się upewnić. Pamiętajmy, że nie należy przekazywać pieniędzy osobie, która telefonicznie podaje się za członka
naszej rodziny, zanim tego nie
sprawdzimy i nie potwierdzimy
tożsamości osoby dzwoniącej.
Jeśli otrzymamy tego typu telefon z błaganiem o pomoc pamiętajmy, że wystarczy jeden nasz
telefon do najbliższej rodziny,
aby upewnić się czy osoba, która
do nas zadzwoniła jest faktycznie członkiem naszej rodziny
i pilnie potrzebuje finansowego wsparcia i pomocy. Pamiętajmy również, że zawsze o swoich
podejrzeniach powinniśmy powiadomić policję. Nawet w przypadkach, w których nie doszło
do przekazania środków pieniężnych należy niezwłocznie zawiadomić właściwe organy po to, aby
uniemożliwić oszustom dalsze
działania. •
Ewelina Markowska
Porady SKOK PIAST 5
www.skokpiast.pl
Towary
z
sieci
– czyli praktyczny przewodnik po zakupach w internecie
jących o konkretnym sprzedającym jeszcze przed dokonaniem
zakupu. Niektóre serwisy pozwalają także na dokonanie zakupu bezpośrednio z ich strony
internetowej (następuje przekierowanie użytkownika ze strony
porównywarki cenowej do strony WWW sklepu) oraz objęcie
zawieranej w ten sposób transakcji dodatkową ochroną, co jeszcze bardziej podnosi poziom jej
bezpieczeństwa (ze szczegółami
oraz warunkami, na jakich można skorzystać z programu ochrony można się zapoznać na stronie
WWW danej porównywarki).
W ostatnich latach zakupy
w internecie stają się coraz powszechniejszym zjawiskiem.
Nikogo nie dziwi już fakt, że
przez internet zamawiamy
ulubione kosmetyki, książki,
ubrania czy nawet drogi sprzęt
AGD/RTV. Zakupy dokonywane w globalnej sieci to niezwykle wygodna forma zawierania
transakcji kupna-sprzedaży.
Zaledwie kilku kliknięć myszką potrzeba, aby znaleźć poszukiwany towar, złożyć zamówienie i dokonać płatności.
Z lektury niniejszego artykułu
Czytelnik dowie się m.in., jakie
są zalety dokonywania zakupów
przez internet, na co należy zwracać baczną uwagę oraz co podczas zakupów powinno wzbudzić
nasz niepokój. Omówione zostaną także podstawowe elementy
transakcji kupna-sprzedaży, takie jak wybór konkretnego sklepu internetowego, wybór formy
dostawy zamawianych produktów, a także różne sposoby dokonania płatności za złożone zamówienie. Zapraszam do lektury.
Wady i zalety zakupów
w internecie
Wygoda to bez wątpienia jedna
z największych zalet, dla której
decydujemy się dokonywać zakupów przez internet. Zakupy
dokonywane za pośrednictwem
strony WWW pozwalają na znalezienie oraz zakup poszukiwanego towaru bez potrzeby wychodzenia z domu. Na tym jednak
nie kończy się lista korzyści płynących z kupowania produktów
on-line, do pozostałych z pewnością należy zaliczyć m.in.:
• możliwość znalezienia towaru w cenie niższej niż w sklepie
tradycyjnym – koszt prowadzenia sklepu wirtualnego jest często o wiele niższy od kosztu prowadzenia tradycyjnego punktu
handlowego. Warto zwrócić uwagę, że niższe koszty działalności
pozwalają sprzedającym obniżyć
marże na poszczególnych towarach, dzięki czemu można je nabyć za mniejszą kwotę niż w przypadku sklepów tradycyjnych,
• możliwość wyboru spośród
szerokiej gamy asortymentu –
poszukując towaru w internecie mamy możliwość wybierania
spośród ofert wielu sklepów, z których każdy może posiadać unikalną gamę towarów. Często to właśnie w internecie możemy dotrzeć
do towarów niszowych, których
próżno szukać na półkach sklepów tradycyjnych,
• możliwość zakupu towarów
niedostępnych lub trudnodostępnych na polskim rynku – dzięki
temu, że globalna sieć zaciera istniejące w świecie granice, z pomocą naszego komputera z łatwością możemy dotrzeć do bogatej
oferty sprzedażowej wielu sklepów zagranicznych nierzadko oferujących produkty całkowicie niedostępne na rynku polskim.
Wspominając o bezsprzecznych
zaletach zakupów internetowych,
nie należy jednocześnie zapominać o istotnych ich ograniczeniach, pośród których do najważniejszych zaliczyć należy:
• brak możliwości fizycznego
obejrzenia towaru przed dokonaniem zakupu – dokonując zakupu
on-line wiedzę o produkcie możemy czerpać jedynie z zamieszczonego na stronie sklepu opisu oraz
załączonych do niego zdjęć. Warto
w tym miejscu podkreślić, że opis
produktu powinien być możliwie
wyczerpujący, a przynajmniej powinien zawierać charakterystykę
najważniejszych parametrów towaru. Jeżeli opis znajdujący się
na stronie nie jest wystarczająco
szczegółowy lub załączone fotografie zdają się być wątpliwej jakości – może to świadczyć o braku
fachowości sklepu, warto w takiej
sytuacji rozważyć zakupy u innego sprzedawcy,
• ryzyko dostarczenia towaru,
który nie był faktycznym przedmiotem złożonego zamówienia – wyłączając w tym miejscu
umyślne działanie sprzedawcy,
nie można wykluczyć sytuacji,
w której dojdzie do pomyłkowego
wysłania towaru innego niż ten,
który faktycznie został przez nas
wcześniej zamówiony. Gdy zaistnieje taka sytuacja, kupujący ma
prawo zażądać od sprzedającego wymiany towaru na właściwy,
jednak ze względu na uczestnictwo w całym procesie pośredników (np. firm kurierskich, poczty
itp.) cała transakcja może się znacząco wydłużyć,
• brak dostarczenia zamawianego towaru – niestety nie każdy
sprzedający w internecie kieruje się zasadami uczciwości. Pośród wielu rzetelnych sprzedawców, można trafić na oszustów,
celem działania których nie jest
sprzedaż towarów ale wyłącznie
wyłudzenie od kupującego pieniędzy. Aby nie paść ofiarą przestępstwa, należy dokonywać zakupów wyłącznie w sklepach
o sprawdzonej wiarygodności
i cieszących się dobrą opinią
wśród kupujących. Należy także być wyczulonym na pewne
charakterystyczne cechy, które
mogą świadczyć o złych zamiarach sprzedającego – jeżeli produkt w danym sklepie jest oferowany w cenie znacznie niższej
od cen tego samego produktu w innych sklepach, nadto nie
można się doszukać zbyt wielu
opinii o sprzedawcy w internecie
– w takiej sytuacji bezwzględnie
należy zaniechać zakupów i wybrać innego sprzedającego,
• zamawianie przez internet pojedynczych towarów o niskich
kwotach wyłącznie pozornie
może przynieść nam oszczędności – pomimo że cena detaliczna zamawianego towaru może
w istocie być niższa od ceny tego
samego produktu w sklepie tradycyjnym, to jednak po doliczeniu dodatkowych kosztów związanych z zakupami przez internet,
w tym w głównej mierze kosztu dostawy, może okazać się, że
ostateczny wydatek, który będziemy musieli ponieść będzie wyższy
niż w przypadku zakupu dokonanego w sklepie tradycyjnym.
Wybór dostawcy
Przytoczone w poprzednim
punkcie argumenty pokazują, że
zakupy w internecie mogą nieść
dla konsumenta wiele zalet, jednak decydując się na zawarcie
transakcji on-line należy zachować odpowiednie środki bezpieczeństwa. Pierwszą i najistotniejszą kwestią w tym obszarze
jest wybór wiarygodnego sprzedawcy. Przed dokonaniem zakupu w konkretnym sklepie warto przeczytać opublikowane na
dedykowanych stronach WWW
lub forach konsumenckich opinie innych kupujących na jego
temat. Jeżeli nie posiadamy dostatecznego doświadczenia możemy skorzystać z jednego z serwisów internetowych oferujących
możliwość porównania cen tego
samego produktu u różnych dostawców (tzw. porównywarek cenowych). Dodatkową zaletą tego
rodzaju serwisów jest możliwość
przeczytania opinii innych kupu-
Z kontem czy bez?
Po dodaniu wybranych towarów
do wirtualnego koszyka zakupowego należy wypełnić formularz
dostawy. W tym miejscu wiele
sklepów internetowych zachęca
do założenia tzw. konta użytkownika. W przypadku niektórych
sprzedawców założenie indywidualnego konta jest wymogiem
koniecznym do dokonania zakupu. Warto zauważyć, że posiadanie konta może jeszcze bardziej
usprawnić proces zamawiania
towarów – np. raz wprowadzone do formularza dostawy dane
są przechowywane w bazie sklepu i nie ma potrzeby ponownego
ich wprowadzania przy kolejnych
zakupach. W zależności od sklepu dzięki posiadaniu konta klient
może także przeglądać historię
swoich zakupów oraz zarządzać
wysyłanymi do niego newsletterami. Czasami posiadanie konta
może się wiązać także z bardziej
praktycznymi zaletami – np. zarejestrowani użytkownicy jako
pierwsi mogą być powiadamiani o promocjach i nowościach
w sklepie, mogą także otrzymać
dodatkowe rabaty za lojalność
wobec sprzedającego.
Wybór opcji dostawy
Jednym z kryteriów wyboru
sklepu, w którym nabędziemy
poszukiwany przez nas towar
powinny być możliwe formy jego
dostawy.
Dokończenie na str. 11
6 Reklama SKOK Ubezpieczenia
zadzwoń 801 888 666
Białe szaleństwo tylko z polisą
Liczba Polaków spędzających zimowy urlop w górach
bardzo szybko wzrasta. Gdy tylko spada pierwszy śnieg Polacy tłumnie ruszają na stoki, ale
nie wszystkie zdarzenia da się
przewidzieć: kto uwierzyłby, że
na stoku narciarskim może zderzyć się z motocyklistą?
Biura podróży kuszą ofertami wycieczek do zimowych kurortów, a sklepy oferujące sprzęt
sportowy przeżywają prawdziwe
oblężenie. Jeszcze 10 lat temu zaledwie 2 procent z nas jeździło na
nartach. Obecnie to już około 15
procent.
Polacy zakochali się w sportach
zimowych. Świadczą o tym m.in.
padające z roku na rok rekordy liczby osób korzystających ze
stoków, zakupu i wynajmu sprzętu oraz oblegania kwater w zimowych ośrodkach. Niemal co piąty
Polak deklaruje, że umie jeździć
na nartach lub desce snowboardowej.
W tej grupie 10 procent stanowią osoby, które twierdzą, iż na
stoku radzą sobie dobrze lub bardzo dobrze.
Z roku na rok niestety notowane są też te nieprzyjemne rekordy, na przykład liczby wypadków na
stokach i interwencji ratowniczych. Ubezpieczenie
podróżne staje się bezwzględną
koniecznością, gdy chcemy zachować tylko miłe wspomnienia
z wyjazdu.
reklama
SKOK
Ubezpieczenia
mają w swojej ofercie
ubezpieczenie podróżne,
które dostępne jest dla każdego
wyjeżdżającego za granicę bez
względu na wiek. Oferowane jest
w trzech, ściśle dopasowanych
do potrzeb klienta, wariantach:
mini, midi, maxi i obejmuje: leczenie i transport medyczny
z pomocą assistance, następstwa
nieszczęśliwych wypadków, utratę i uszkodzenie bagażu oraz odpowiedzialność cywilną. Ubezpieczenie tygodniowego pobytu
w Austrii z opcją „amatorskiego
uprawiania sportów wysokiego
ryzyka” to koszt ok. 30 zł (w wersji podstawowej).
Wybierający ofertę SKOK Ubezpieczenia, klient może liczyć
na wysokie sumy ubezpieczenia – do 60 000 euro. Dodatkowo ma zapewniony atrakcyjny
pakiet „Pomoc w Podróży” gratis od operatora. W ramach tego
pakietu ubezpieczony może skorzystać z telefonicznej konsultacji
z lekarzem lub wizyty lekarza na
miejscu. Ubezpieczenie to pomoże również wtedy, gdy zagubi się
w podróży bagaż albo gdy ubezpieczony padnie ofiarą kradzieży
dokumentów. Assistance zadziała także w sytuacji, gdy będzie potrzebny transport w związku z koniecznością powrotu do kraju.
Dla miłośników sportów zimowych, którzy zdecydują się na ferie w polskich górach, SKOK
Ubezpieczenia przygotowały ofertę Ubezpiecze-
nia Następstw Nieszczęśliwych Wypadków. Polisa
NNW, podobnie jak ubezpieczenie podróżne SKOK Ubezpieczenia, zawiera trzy optymalnie dopasowane do indywidualnych
potrzeb klientów warianty: mini,
midi, maxi, które różnią się zakresem ochrony ubezpieczeniowej. Oferta NNW może również
zostać wzbogacona o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym.
Posiadacze polisy NNW są objęci ochroną ubezpieczeniową
przez cały rok, a nie tylko podczas wyjazdu. Roczna polisa
dla jednej osoby w wersji MINI,
z uwzględnieniem uprawiania
sportów wysokiego ryzyka, to
wydatek ok. 250 zł. Decydując się
na ubezpieczenie NNW w SKOK
Ubezpieczenia, koszt składki
można rozłożyć na raty.
Warto pamiętać, że koszt polisy ubezpieczeniowej jest nieproporcjonalnie niski w porównaniu z wydatkami, jakich dzięki
niej można uniknąć. Z kolei, żeby
uniknąć rozczarowań, przed zakupem polisy warto szczegółowo
zapoznać się z warunkami, jakie
proponuje ubezpieczyciel.
– Należy dokładnie przeczytać
umowę i ogólne warunki ubezpieczenia (OWU), które dołączane są do każdej polisy. Szczególną uwagę należy zwrócić na
wyłączenia odpowiedzialności
ubezpieczyciela, czyli sytuacje,
w których polisa nie „zadziała” – przypomina Iwona Kondracka, dyrektor Działu Rozwoju i Wsparcia Sprzedaży SKOK
Ubezpieczenia. – Warto zapoznać się z treścią OWU, aby uniknąć ewentualnych niespodzianek
przy wypłacie odszkodowania.
Czy warto się ubezpieczyć? Każdy, kogo na wyjeździe spotkało jakieś
nieprzyjemne
zdarzenie potwierdzi, że warto,
bo gwarancji że wszystko
pójdzie zgodnie z naszym
planem (który przecież
nie przewiduje wypadków,
chorób czy kradzieży) nie
ma.
Nawet umiejętności narciarskie na poziomie mistrzowskim
nie ochronią nas przed wypadkiem na stoku, bo nie jesteśmy
na nim sami. Inni użytkownicy
mogą mieć nikłe umiejętności
i stanowić potencjalne zagrożenie dla pozostałych.
Bywają również zdarzenia zupełnie zaskakujące, których nie
sposób przewidzieć, bo kto uwierzyłby, że na stoku narciarskim
może zderzyć się z motocyklistą? Jak doniosły media - w połowie stycznia 2015 r. na trasę narciarską na Palenicy w Szczawnicy
wjechało dwóch mężczyzn na
motorach crossowych. 50-letni
mieszkaniec Krościenka jechał
z góry. Ich trasy się przecięły. Doszło do zderzenia. Narciarz złamał dwie nogi, a motocykliści,
którzy wtargnęli na stok zbiegli z miejsca wypadku. Młodych
sprawców (23 i 25 lat) zatrzymano nazajutrz.
Nie dopuśćmy do sytuacji, gdy
nas będzie dotyczyć znane powiedzenie „mądry Polak po szkodzie”. Zadbajmy o udany i bezpieczny zimowy wypoczynek. •
Porady SKOK PIAST 7
www.skokpiast.pl
Ślub na plaży? To możliwe!
Obowiązujące dotychczas
przepisy pozwalały na zawarcie małżeństwa (ślubu cywilnego) poza urzędem jedynie
w dwóch uzasadnionych przypadkach - gdy jedno z przyszłych małżonków przebywało w szpitalu lub w zakładzie
karnym.
nie lub pod wodą. To dobra wiadomość dla osób, które do tej
pory marzyły o nietypowym ślubie w romantycznym miejscu,
np. w parku czy w zabytkowym
zamku, w którym planowano
również przyjęcie weselne.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom młodych par, które
chcą w innych okolicznościach
niż urzędowe wziąć ślub, wprowadzone zostały zmiany w myśl
nowej ustawy, która będzie obowiązywała od 1 marca 2015 r.
Zawarcie związku małżeńskiego będzie mogło odbyć się poza
USC, jednak pod warunkiem, że
ślub odbędzie się w miejscu gwarantującym zachowanie powagi i doniosłości ceremonii oraz
z zachowaniem bezpieczeństwa
wszystkich jej uczestników. Ministerstwo nie przewiduje więc
umożliwienia zawierania ślubów
cywilnych w miejscach ekstremalnych, np. w samolocie, balo-
Pary, które będą chciały skorzystać z nowych możliwości,
będą musiały spełnić dwa podstawowe warunki: po pierwsze
powinny złożyć wniosek do wybranego urzędu stanu cywilnego, po drugie – będzie się to wiązało z poniesieniem dodatkowej
opłaty. W myśl nowych przepisów za zorganizowanie takiej
uroczystości przyszli małżonkowie, będą musieli zapłacić 1000
zł. Zmiany w przepisach są odpowiedzią na potrzeby par, które coraz częściej zwracały się
z prośbą o udzielenie ślubu poza
siedzibą Urzędu Stanu Cywilnego. Poniesienie odpowiednich
nakładów finansowych za ślub
Dodatkowe warunki
„pod chmurką” będzie stanowiło dochód gminy na pokrycie
kosztów organizacyjnych oraz
rozliczeń m.in. związanych z dojazdem urzędnika lub koniecznością zatrudnienia dodatkowych osób.
Inne zmiany
W zeszłym roku śluby zawarło
69 tysięcy par, ale tylko 2 tysiące z nich zostało zorganizowane
poza urzędem. Według informacji z USC, zainteresowanie takimi
imprezami w plenerze jest bardzo duże. Nowe przepisy otwierają nowe możliwości. Szybko
uruchomią się też firmy organizujące takie wesela - w związku
z tym liczba ślubów może również wzrosnąć.
Nowe Prawo o aktach stanu cywilnego ma także uprościć obieg
i dostęp do różnych dokumentów. Nakłada na kierowników
USC obowiązek prowadzenia od
1 marca 2015 r. elektronicznej
rejestracji aktów urodzeń, mał-
Ekojazda i zielony listek
zmiany w egzaminie na prawo jazdy
Podczas
weekendowego
spotkania wśród znajomych
ktoś poskarżył się, że po raz
kolejny nie zdał egzaminu
na prawo jazdy. Wówczas zawrzało. Atmosferę zdominowała ożywiona rozmowa na
temat prawa jazdy.
Podczas dyskusji tych, którzy
posiadają uprawnienia co najmniej kategorii B z osobami,
które dopiero aspirują lub mają
zamiar aspirować do roli uczestnika ruchu drogowego w roli kierowcy samochodu zauważyłem,
że wspólny przeciwnik jednoczy
ludzi. W roli wspólnego „wroga”
wystąpił pan egzaminator oraz
cała instytucja WORD-u. Dostało się nawet tym, którzy ustanawiają przepisy i zasady zdawania na prawo jazdy. W pewnym
momencie poczułem prawdzi-
wą ulgę, że egzamin mam już za
sobą i od ponad 5 lat jestem użytkownikiem dróg. Przyznaję, że
od czasów mojej „walki o prawko” nie interesowałem się tą tematyką, toteż postanowiłem poszperać tu i tam oraz sprawdzić,
co zmieniło się lub ma się zmienić w roku 2015.
Teoria we własnym
zakresie
Najpierw duży pozytyw. Zmiana w sposobie egzaminowania
teoretycznego na prawo jazdy
w roku 2015. Osoby chcące przystąpić do egzaminu teoretycznego nie będą musiały uczestniczyć
w zajęciach z teorii w ośrodkach
szkolenia kierowców, natomiast
mają one możliwość nauczenia się jej we własnym zakresie i przystąpienia do egzaminu
państwowego. To rozwiązanie
wydaje się być bardzo rozsądne
z punktu widzenia przyszłych
kierowców, którzy nie zawsze
mają czas na uczestnictwo w wykładach. Ponadto zdany egzamin
teoretyczny będzie ważny bezterminowo.
Ekojazda
Tutaj rozpoczynają się schody.
Nowe zasady egzaminu na prawo jazdy kategorii B wymagają,
aby każdy z nas nabył umiejętności ekojazdy, tudzież nazywanej ekodrivingiem, lecz ja będę
posługiwał się naszym rodzimym określeniem. Ustawodawca twierdzi, iż poprzez nabycie
tej „nowej” umiejętność współcześni kierowcy będą zużywali mniej paliwa więc przy okazji
zaoszczędzą kilka złotych. Pod-
żeństw i zgonów. Odpisy z tych
dokumentów będą wydawane w dowolnym USC. Przy załatwieniu spraw w urzędzie nie
czas egzaminu w ramach ekojazdy będzie kontrolowana zmiana
biegów w zakresie 1800-2600 obrotów/min, jeśli przekroczymy tę
wartość możemy oblać egzamin.
Kolejna zasada preferowana podczas egzaminu: powyżej 50 km/h
na 4 biegu, czyli zanim osiągniemy prędkość 50 km/h powinniśmy „wrzucić” wszystkie 3 biegi
a od prędkości 50 km/h jechać
na biegu 4. Podsumowując sądzę, iż zniesienie lub obniżenie
niektórych podatków zawartych
w cenie paliwa byłoby bardziej
dobroczynne dla młodego kierowcy. Jeśli weźmiemy po uwagę utrzymywanie obrotów silnika mniemam, że co drugi polski
kierowca, który nabędzie prawko po 2015 r. będzie miał spotkanie „pierwszego stopnia”, gdy
podczas wyprzedzania zastosuje zasadę do 2600 obrotów, a tak
poważnie sądzę, iż procent zdawalności egzaminu spadnie jeszcze bardziej. Dodatkowe godziny
w Ośrodkach Szkolenia Kierowców będą oczywiście płatne, co
z pewnością przyszłego kierowcy nie ucieszy.
będzie konieczności przedstawiania odpisów wcześniejszych
aktów. •
Anna Turek
Zmiany w 2016 roku
Wprowadzony zostanie „zielony listek”, który młody kierowca
uzyskujący prawo jazdy będzie
musiał nakleić na szybę swego
samochodu. Ponadto taki kierowca nie będzie mógł rozwijać
prędkości większej niż 50 km /h
w terenie zabudowanym a poza
nim 80 km/h, natomiast na autostradach ograniczy swą prędkości do 100 km/h. Co więcej, na
początku swej „przygody” z motoryzacją nie będzie mógł podjąć pracy zarobkowej związanej z prowadzeniem samochodu
a także po pewnym czasie, by
stać się pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, odbyć
szereg dodatkowych kursów teoretycznych i praktycznych płatnych dodatkowo.
Podsumowując życzę „chłodnej głowy” i aby wbrew wszelkim utrudnieniom w sposobie
egzaminowania udało się zdobyć uprawnienia do prowadzenia
pojazdów jeszcze w roku 2015. •
Jakub Homan
8
zadzwoń 801 602 222
Bitwa pod Płowcami – 1331 r.
Średniowiecze XIV wieku.
W 1320 roku w Krakowie wewnątrz katedry wawelskiej następuje królewska koronacja.
Jest to pierwsza, historyczna
ceremonia koronacyjna króla
w tym mieście, a władcą Polski
zostaje Władysław I Łokietek
syn Kazimierza I kujawskiego
Okres panowania króla Władysława I Łokietka trwał do 1333
roku, w tym czasie stoczył on
wiele bitew, odnosił sukcesy oraz
klęski. Lecz stoczył także jedną
z ważniejszych batalii w historii
naszego kraju: dnia 27 września
1331 roku pod wsią Płowce.
Sytuacja przed bitwą
Król polski Władysław I Łokietek podejmując działania mające na celu powiększenie terytorium Polski o Mazowsze od roku
1327 toczy wojnę z zawiązanym
przez księstwa mazowieckie, Zakon krzyżacki oraz Królestwo
Czeskie sojuszem obronnym.
Siły Królestwa Polskiego działają wspierane przez wojsko litewskie oraz węgierskie.
„Rzeźba grobowca na Wawelu ukazuje Władysława Łokietka jako mężczyznę z długimi
lokami i sumiastymi wąsami.
Twarz o rysach grubych, wyrazista, bardzo męska i bardzo słowiańska. (...) Jednakże
z jasną i mocną twarzą kłócić
się musiało ciało niepokaźnej
struktury”
J.Baszkiewicz,
Polska czasów Łokietka
Warszawa 1968
Bitwę pod Płowcami poprzedza
wiele działań wojennych, w których to strony konfliktu podbijają wzajemnie swoje terytoria ze
zmiennym szczęściem. Decydująca kampania ma mieć miejsce
we wrześniu 1331 roku. 21 września król czeski Jan Luksemburski wraz ze swoimi siłami zamierza dotrzeć pod Kalisz i połączyć
się z armią Zakonu krzyżackiego,
aby dokonać natarcia na Wielkopolskę i Kujawy będące terytorium ówczesnego państwa polskiego. Do połączenia wojsk
jednak nie doszło, Czesi nie dotarli na miejsce w umówionym
terminie. W konsekwencji wojska Zakonu krzyżackiego podjęły
działania wojenne bez wsparcia
sojusznika z Czech. 26 września
1331 roku rycerze zakonni dokonują natarcia na Kujawy. Pierwszy etap kończy się zdobyciem
Radziejowa i kontynuuje marszem w kierunku Brześcia Kujawskiego.
Marsz
Trwa marsz wojsk krzyżackich.
Rycerstwo przeciwnika podzielone jest na trzy części: pierwsza
maszeruje straż przednia, którą
dowodzi Henryk Reuss von Plauen, za nimi podążają siły główne
Otto von Lauterburga natomiast
kolejną maszerującą kolumną jest zamykająca, dowodzona
przez wielkiego marszałka zakonu Dietricha von Altenburga
straż tylna. Siły Krzyżackie liczą
około 7 tysięcy zbrojnych. Informacje o takim rozwoju sytuacji
bardzo zaniepokoiły stronę pol-
ską i na reakcję nie trzeba było
długo czekać. Władysław I Łokietek mobilizuje siły, a następnie z wojskiem w liczbie około 5
tysięcy zbrojnych maszeruje by
stawić czoła Zakonowi krzyżackiemu.
Bitwa
27 września w godzinach porannych straż przednia Królestwa
Polskiego pod dowództwem starosty wielkopolskiego, Wincentego z Szamotuł, staje na drodze
straży tylnej wojsk krzyżackich.
Siły obu stron konfliktu dzielą
się na pięć zgrupowań. Ponadto Krzyżacy w celach obronnych
używają wozów taborowych. Ze
względu na złą widoczność, którą
powoduje mgła unosząca się nad
okolicą, starcie się opóźnia. Po
opadnięciu mgły król Władysław
Łokietek daje znak do rozpoczęcia natarcia, ustalonym wcześniej okrzykiem: „Kraków”. Początkowo taktyka obronna wojsk
krzyżackich oparta na utworzeniu zapory z wozów sprawdza się.
Po kilku nieudanych szarżach
sił polskich z dużym szczęściem
udaje się przełamać opór nieprzyjaciela. O sukcesie decyduje strzał, który zwala z nóg konia
należącego do chorążego Zakonu.
Do siodła tegoż konia przyczepiona jest wielka chorągiew zakonu,
której nie sposób podnieść. Rycerze krzyżaccy tracą orientacje,
pojawia się panika w szeregach
przeciwnika, gdyż brakuje osoby
wydającej rozkazy. W walce ginie wielu ważnych dostojników
krzyżackich, w efekcie czego pol-
skie rycerstwo z jeszcze większą
łatwością rozbija zdezorientowanych rycerzy zakonnych. Dowódca straży tylnej - marszałek Altenburg - dostaje się do niewoli.
Mimo zwycięstwa sił polskich,
nielicznej grupie rycerzy krzyżackich udaje się ujść z życiem.
Informują oni główne siły pod
dowództwem Otto von Lauterburga o klęsce i jeszcze tego
samego dnia w godzinach popołudniowych Lauterburg przeprowadza kontrofensywę na obóz
polski. W trakcie bitwy Krzyżakom udaje się uwolnić swoich braci i odbić utraconą chorągiew. W godzinach wieczornych
na pole bitwy dociera krzyżacka straż przednia pod dowództwem von Plauena. Wojsko króla Władysława I Łokietka odnosi
sukces w starciu z przednią strażą a dowódcę oraz wielu jego
współtowarzyszy broni, bierze
do niewoli. Jednak dalsza część
bitwy z Krzyżakami przebiega ze
zmiennym szczęściem toteż, gdy
zapadł zmierzch Łokietek wycofał swoje oddziały. Natomiast dowódca Otto von Lauterburg podjął decyzję o przerwaniu marszu
na Brześć Kujawski i wycofaniu
się do Torunia.
Po bitwie
Straty po obu stronach są znaczne, w bitwie ginie około 2000
zbrojnych Polskich oraz około
100 zacnych rycerzy dostaje się
do niewoli. Po stronie krzyżackiej straty są jeszcze większe liczą 2500 poległych w tym 73
braci-rycerzy a około 40 braci-ry-
cerzy dostaje się do polskiej niewoli. Mimo braku wyraźnego rozstrzygnięcia, bitwę pod Płowcami
możemy uznać ze sukces króla
Władysława I Łokietka. Po pierwsze Krzyżacy rezygnują z dalszego marszu na Brześć, czego konsekwencją jest utrata możliwości
połączenia sił ze sprzymierzonymi wojskami czeskimi pod dowództwem Jana Luksemburskiego. Takie wsparcie znacznie
wzmocniłoby ich potencjał militarny na terenach polskich, oraz
dało możliwość, by prowadzona
kampania zakończyła się sukcesem Zakonu krzyżackiego. Po
drugie wzięcie do niewoli najznamienitszych członków zakonu wraz z jednym z głównych
dowódców wojsk nieprzyjaciela
Henrykiem Reuss von Plauenem,
spowodowało wzmocnienie pozycji króla Władysława I Łokietka
w kraju oraz zwiększyło morale
rycerstwa polskiego, które uwierzyło, że armię zakonu można pokonać a było to, co było kluczową
sprawą w kontekście prowadzenia przyszłych batalii przez króla
oraz jego oddziały. Dalsze bitwy
z „sąsiadem” były nieuniknione.
Strony próbowały tuż po bitwie
pod Pławcami rokować pokój
w Inowrocławiu, jednak kończy
się to fiaskiem. Podczas rozmów
nie udaje się osiągnąć porozumienia z Krzyżakami. Krzyżacy
rok po bitwie, czyli w 1332 roku,
organizują kolejną wielką wyprawę w celu podbicia Kujaw a dowództwo nad siłami krzyżackimi przejmuje po raz kolejny Otto
von Lauterburg. •
Jakub Homan
Porady SKOK PIAST 9
www.skokpiast.pl
Auta służbowe używane do celów prywatnych
– zmiany od 2015 r.
Od 1 stycznia 2015 roku
zmienił się system rozliczania podatku dochodowego
od wykorzystywania pojazdu służbowego do celów prywatnych przez pracownika.
Na mocy ustawy z 7 listopada
2014 r. o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej wprowadzono nowy system ryczałtowy dla określenia
wartości przychodu z tego tytułu.
Polskie prawo podatkowe definiuje wykorzystywanie przez
pracownika pojazdu służbowego co celów prywatnych jako
„otrzymane, nieodpłatne świadczenie od pracodawcy” podlegające opodatkowaniu podatkiem
dochodowym od osób fizycznych. Oznacza to, że na pracowniku użytkującym samochód firmowy dla prywatnych potrzeb,
ciąży obowiązek odprowadzenia podatku do urzędu skarbowego. Na mocy obowiązującego
prawa to pracodawca udostępniający samochód firmowy pracownikowi do celów prywatnych,
powinien obliczyć wysokość,
tego nieodpłatnego świadczenia,
i tym samym zwiększyć przychód
swojemu pracownikowi. Dotychczasowe przepisy (obowiązujące do końca 2014 r.) dopuszczały różne możliwości ustalania tej
kwoty np. po cenach rynkowych.
Pracodawca posiadający w swojej flocie samochodowej pojazd
X musiał zorientować się, ile miesięcznie kosztuje wynajem takiego pojazdu, i na tej podstawie
określał przychód dla pracownika, wykorzystującego pojazd
reklama
X do celów prywatnych. Przepisy te były nieprecyzyjne i budziły wiele wątpliwości, czego skutkiem było często nieujawnianie
przychodów po stronie pracownika lub niewłaściwe określanie
wysokości nieodpłatnego świadczenia po stronie pracodawcy.
Konsekwencją tego były często
nieprzyjemności ze strony Urzędu Skarbowego.
Ministerstwo Finansów postanowiło rozwiązać tę kłopotliwą kwestię wprowadzając jasne
i precyzyjne rozwiązanie –
ryczałt.
Od nowego roku będzie również obowiązywać przepis regulujący kwestię odpłatnego użytkowania pojazdu służbowego
przez pracownika. W takim przypadku przychodem pracownika
będzie różnica między kwotą ryczałtową a miesięcznym kosztem
jakim obciążany jest pracownik
np. Firma udostępnia Janowi
Kowalskiemu pojazd o pojemności silnika 1889 cm3
do celów prywatnych.
W zamian za to po-
Od początku nowego roku wartość użytkowania pojazdu służbowego dla celów prywatnych
wynosi:
• 250 złotych miesięcznie dla
samochodów o pojemności silnika 1600 cm3,
• 400 złotych miesięcznie dla
samochodów o pojemności silnika powyżej 1600 zm3.
Zryczałtowana stawka podatku
dochodowego od tego przychodu
wynosi 18%, oznacza to, że pracownik będzie musiał zapłacić
podatek PIT (około 20 lub 30 zł).
Wykazywany przychód zwiększy
również wysokość miesięcznych
stawek na ubezpieczenia społeczne, w wyniku czego dodatkowe, miesięczne zobowiązania
pracownika wyniosą łącznie ok.
75-115 zł.
trącaj mu z pensji 150 zł miesięcznie. W związku z tym pracodawca powinien wykazać przychód
pracownika z tytułu częściowo
odpłatnego użytkowania w wysokości 400 zł -150 zł = 250 zł.
Jeżeli pracownik wykorzystuje
pojazd służbowy do celów prywatnych tylko przez część miesiąca (np. podczas urlopu lub
w dni wolne od pracy), wysokość
przychodu z tego tytułu obliczana jest proporcjonalnie na każdy
dzień użytkowania pojazdu.
Aby FISKUS nie zakwestionował wyliczonych przez pracodawców świadczeń, należy uregulować kwestie korzystania
z samochodów służbowych do
celów prywatnych przyjmując
firmową politykę samochodową.
Powinna się ona składać z regu-
laminu korzystania z samochodu
oraz umowy powierzenia mienia
pracownikowi. Zasady te pozwolą nie tylko na jednoznaczne
ustalanie miesięcznej wysokości
świadczenia za użytkowanie pojazdu przez pracownika, ale również wpłyną na sposób odliczania podatku VAT. Należy bowiem
wych, zmienia się sposób odliczania podatku VAT. W takim
przypadku właściciel pojazdu
może odliczyć jedynie 50% VAT
od dokonanych zakupów, a od 1
lipca 2015 r. również od wydatków na paliwo.
Mimo konieczności uregulowania wewnątrz firmy kwestii
pamiętać,
iż przepisy, które weszły
w życie od 1 kwietnia 2014 r. dotyczące odliczania podatku VAT od
zakupów związanych z samochodami służbowymi muszą być jednolite z nowymi przepisami dotyczącymi podatku dochodowego.
Dla przypomnienia, wszelkie wydatki związane z użytkowaniem
pojazdów (części samochodowe, płyny, akcesoria, naprawy,
przejazdy autostradami) przez
pracowników umożliwiają pracodawcy pełne odliczenie VAT,
jedynie w przypadku wykorzystania pojazdu do wyłącznie celów służbowych. W sytuacji gdy
pojazd użytkowany jest w sposób „mieszany” – tj. zarówno do
celów prywatnych jak i służbo-
z w ią za nych
z oddaniem do użytku
prywatnych samochodów służbowych nowe przepisy przynoszą pewne korzyści. Zastosowanie formy ryczałtu usprawni
sposób obliczania podatku dochodowego, wyeliminuje możliwość stosowania odmiennych
wysokości przychodów przez
różnych pracodawców oraz spowoduje, iż dotychczas nieujawniane przychody dla pracowników powinny zostać w znacznej
mierze ograniczone. •
Opracowała: MD
10
zadzwoń 801 602 222
Infolinia
SKOK
PIAST
Dzień dobry, w czym mogę pomóc?
Pyta Łukasz z Rzeszowa:
Jestem Waszym członkiem
od 2 lat. Potrzebuję gotówki do
10 000 tysięcy, którą mógłbym
spłacić do roku. Jestem zatrudniony na umowę o pracę na czas
nieokreślony.
Infolinia odpowiada:
Panie Łukaszu SKOK PIAST
posiada w swojej ofercie Pożyczkę Zima, dzięki której będąc naszym Członkiem, może
Pan wnioskować o kwotę do
10 000 zł. Przed wizytą w naszym Punkcie Kasowym bardzo
proszę o przygotowanie następujących dokumentów: dwa dokumenty tożsamości ze zdjęciem,
z których jeden to dowód osobisty lub paszport; zaświadczenie
o zatrudnieniu i uzyskiwanych
średnich dochodach z 3 ostatnich miesięcy nie starsze niż 30
dni w dniu składania wniosku
oraz dodatkowo wyciąg z konta z wpływem wynagrodzenia
z 3 ostatnich miesięcy. Decyzja
o udzieleniu pożyczki jest uzależniona od indywidualnej oceny zdolności kredytowej.
Pani Magdalena z Sosnowca:
Jestem członkiem Waszej Kasy
od 6 lat. Miałam kilka pożyczek,
które zawsze były terminowo
spłacane. W tej chwili posiadam
3 pożyczki w innej instytucji finansowej jednak płacę za wysokie raty i chciałam jakoś odciążyć swój budżet domowy. Czy
mogliby mi Państwo pomóc? Jestem zatrudniona na podstawie
umowy o pracę.
Infolinia odpowiada:
Pani Magdaleno dla naszych
stałych Klientów posiadamy
w ofercie „Pożyczkę Retencyjną”.
Pożyczka ta jest przeznaczona
na spłatę zobowiązań finanso-
wych zaciągniętych w innych
instytucjach finansowych. Spłata nie musi jednak obejmować
wszystkich zobowiązań kredytowych. W ramach pożyczki istnieje możliwość dobrania dodatkowej gotówki „na rękę” wszystko
jednak zależy od indywidualnej
oceny zdolności kredytowej. Po
szczegóły zapraszam Panią do
naszego Punktu Kasowego w Sosnowcu z kompletem dokumentów tj.: dwa dokumenty tożsamości ze zdjęciem, z których jeden
to dowód osobisty lub paszport,
zaświadczenie o zatrudnieniu
i uzyskiwanych średnich dochodach z 3 ostatnich miesięcy nie
starsze niż 30 dni w dniu składania wniosku oraz dodatkowo
wyciąg z konta z wpływem wynagrodzenia z 3 ostatnich miesięcy.
Pyta Pan Jan z Mikołowa:
Parę dni temu zagubiłem kartę płatniczą i od razu ją zastrzegłem. Co zrobić, aby uzyskać
nową kartę?
Infolinia odpowiada:
Panie Janie, aby złożyć wniosek o nową kartę należy udać się
do najbliższego Punktu Kasowego SKOK-u PIAST. W Mikołowie
nasz Punk Kasowy znajduje się
ul. Rynek 7, czynny jest w godzinach 8:45 do 16:30.
Pani Zofia z Warszawy:
W poprzednim numerze Skokowicza podano numer telefonu do
SKOK-u w Warszawie, ul. Nowolipie 23/6, ale chyba z błędem.
Infolinia odpowiada:
Pani Zofio, ma Pani rację. Przepraszamy za błąd. Właściwy numer telefonu to 022 / 838-21-07.
Przepisy kulinarne
Ciasto kefirowe
30 dag mąki (najlepiej 15 dag poznańskiej i 15 dag krupczatki)
20 dag cukru
5 łyżek kakao
2 łyżeczki sody oczyszczonej
½ litra kefiru
2 jajka
¾ szklanki oleju
Tortownicę wysmarować tłuszczem. Wymieszać osobno składniki suche, osobno płynne, połączyć je ze
sobą i wstawić do piekarnika na 50 min. 180 st C.
Po upieczeniu ostudzić, oblać polewą czekoladową, przyozdobić według uznania.
Szybki gulasz pieczarkowo-pomidorowy
60 dag wieprzowiny
½ kg pieczarek (lub 30 dag – będzie mniej intensywny grzybowy smak)
2 cebule
1 duży ogórek kiszony
3 ząbki czosnku
2 łyżki gęstej śmietany
2 łyżki koncentratu pomidorowego
kostka rosołowa, sól, pieprz, papryka mielona, mąka.
Mięso pokroić w małe słupki, oprószyć solą i pieprzem, mąką i obsmażyć. Następnie osobno obsmażyć
cebulę (pokrojoną w piórka) i pieczarki pokrojone w plastry.
Wszystko włożyć do rondla i zalać bulionem tak, aby mięso było przykryte. Ogórek kiszony i czosnek pokroić w kosteczkę, dodać do bulionu. Dusić na małym ogniu do miękkości, a pod koniec dodać koncentrat pomidorowy, śmietanę, przyprawy. W razie konieczności zagęścić sos.
Sałatka z porów
2 pory
puszka groszku
5 jajek
ok. 25 dag sera żółtego
majonez, musztarda, sól i pieprz
Pory pokroić drobno w kosteczkę, sparzyć i wystudzić . Jaja ugotować na twardo i pokroić w kostkę, tak
samo ser żółty. Groszek odsączyć . Wszystko razem wymieszać z majonezem i łyżką musztardy. Doprawić do smaku solą i pieprzem. •
SMACZNEGO!
Alicja Nagi
Rozrywka 11
www.skokpiast.pl
Krzyżówka nr 31
Poziomo
Pionowo
1 Król starożytnej Persji
5 Prawnik
9 W nim zbiórka
10 Z kremem
11 Mebel do siedzenia
13 Szlachetny, dystyngowany
14 Stopień wojskowy
15 Na prochy
17 Bogaty
21 Grajek
23 Gładka tkanina
25 Japońska marka samochodów
26 Jaga
27 Rodzaj lampy analizującej
28 Gem, …, mecz.
2 Technika malarska
3 Clouseau lub Gadżet
4 Bohater w masce
5 Graniczy z Brazylią
6 Pusta przestrzeń w kopalni
7 Kuzyn kiszonego
8 Dziedzictwo, kultura, obyczaje
12 Samica jelenia
15 Miś, bohater polskiego serialu
animowanego
16 Utwór inspirowany nocą
18 Miasto na Florydzie
19 Okres smutku
20 Przywidzenia
22 Podstawowy nóż w kuchni chińskiej
24 Dowcip, psikus
Rozwiązanie krzyżówki prosimy wysyłać pocztą tradycyjną lub elektroniczną na adres redakcji Skokowicza do 31.03.2015 roku z podaniem swojego imienia, nazwiska oraz adresu do korespondencji. Nagrody jak zwykle czekają! Wśród autorów prawidłowych odpowiedzi
rozlosujemy upominkowe gadżety.
Towary z sieci – czyli praktyczny przewodnik po zakupach w internecie
dokończenie ze str. 5
Należy zauważyć, że każdy szanujący się sklep internetowy powinien pozostawić do wyboru
klienta przynajmniej kilka alternatywnych form dostawy, pośród
których powinniśmy oczekiwać
przesyłki pocztowej, kurierskiej,
a także coraz częściej dostawy produktu do skrytki w paczkomacie. Różne formy dostawy
cechują się różnym czasem doręczenia przesyłki do adresata, a także różną ceną usługi.
Podczas zakupów warto zwrócić uwagę czy dany sklep oferuje możliwość bezpłatnej dostawy
przy zakupach powyżej określonej w regulaminie kwoty minimalnej, może się bowiem okazać, że nieco wyższa cena towaru
u danego sprzedawcy zostanie
reklama
z nawiązką zrekompensowana
przez bezpłatną przesyłkę.
Formy płatności
Równie ważnym kryterium co
dostępność różnych opcji dostawy jest wachlarz dopuszczalnych
przez dany e-sklep form płatności za zamawiane towary. Pomijając podstawową z nich – przelew tradycyjny, warto sprawdzić
czy e-sklep oferuje możliwość zapłaty drogą elektroniczną – kartą
płatniczą/kredytową lub przelewem realizowanym za pośrednictwem dedykowanej platformy WWW. Elektroniczne formy
płatności mogą przyspieszyć realizację transakcji kupna-sprzedaży, ponieważ potwierdzenie
dokonania płatności przez kupującego jest dostarczane sprzedającemu niezwłocznie po jej
wykonaniu. Dopełnieniem form
płatności opartych o przelew jest
możliwość zapłaty za zamówiony
towar przy jego odbiorze (pobranie). Z tej formy płatności warto
skorzystać w szczególności gdy
pomimo zweryfikowania opinii
o danym sprzedawcy w dalszym
ciągu mamy wątpliwości co do
jego wiarygodności i rzetelności.
Od 25 grudnia 2014
– jeszcze wygodniej
i bezpieczniej
Zawierając umowę na odległość
(np. kupując przez internet), konsumentowi przysługuje prawo
do odstąpienia od takiej umowy. Jeszcze do niedawna konsument na podjęcie takiej decyzji miał 10 dni. Od 25 grudnia
2014 roku weszły w życie znowelizowane przepisy ustawy o prawach konsumenta, które wydłużają ten okres aż do 14 dni, przy
czym moment rozpoczęcia biegu tego terminu jest zależny od
charakteru danej transakcji. Co
ważne, jeżeli przedsiębiorca nie
wywiąże się wobec kupującego z obowiązku informacyjnego
i nie poinformuje go o prawie do
odstąpienia od zawartej umowy,
to zgodnie z art. 29 pkt. 1 wskazanej ustawy, konsument może
skorzystać z tego prawa w okresie kolejnych 12 miesięcy. Jeżeli
jednak w tym okresie sprzedający przekaże mu wymaganą informację, to termin ten upływa po
14 dniach od momentu jej otrzymania. Warto pamiętać, iż okresy
o których mowa w niniejszym pa-
Rozwiązanie krzyżówki
z poprzedniego numeru
Skokowicza
Rozwiązanie krzyżówki z numeru 30/2014 „Sienkiewicz”.
Spośród poprawnych odpowiedzi wylosowano dwie. Nagrody - upominki wyślemy do:
Pani Zofii Grzelak z Karczewa oraz do Pani Barbary Jaksy z Pabianic.
Gratulujemy! •
ragrafie wskazują na czas przed
upływem którego konsument
musi złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy, nie jest tym
samym istotny fakt, iż sprzedawca otrzyma je po jego upływie.
Podsumowując zakupy w sklepach internetowych coraz bardziej zyskują na popularności.
Bogata oferta asortymentowa,
możliwość zaoszczędzenia pieniędzy oraz wygoda to bezsprzeczne atuty, które z wirtualnych punktów handlowych
czynią komplementarne wobec
tradycyjnych kanały nabywania towarów. Decydując się na
zakupy w e-sklepie, należy jednak bezwzględnie przestrzegać
podstawowych zasad bezpieczeństwa oraz kierować się tzw.
zdrowym rozsądkiem. Pomoże to
uniknąć ewentualnych kłopotów
i możliwych rozczarowań. •
Paweł Bartela
12
zadzwoń 801 602 222
Dwa filary pontyfikatu św. Jana Pawła II
Czy ktoś przed 40 laty pomyślał,
wymarzył, że dożyje pontyfikatu Papieża Polaka, i co więcej, który tak
szybko zostanie ogłoszony świętym?
W Starym Testamencie dla opamiętania narodu izraelskiego, Bóg posyłał
swoich proroków. Jak sądzę, w Nowym
Testamencie, a więc i obecnie, jest podobnie. Wielkich ludzi Kościoła, błogosławionych i świętych, kandydatów
na ołtarze, nie nazywamy już prorokami, ale ich posłannictwo, ich misja od
Boga jest absolutnie pewna. Którzy to
są dzisiaj?
Nie zagłębiając się w odległą historię,
wskażę osobę pierwszą z brzegu: św. Faustynę. Prosta zakonnica, która zapisała
prorocze słowa skierowane do niej przez
Jezusa: „Polskę szczególnie umiłowałem.
Jeśli pozostanie mi wierna, wywyższę ją
ponad inne narody. Wyjdzie z niej iskra,
która przygotuje świat na moje ostateczne przyjście”.
Początkowo sądzono, że chodzi o Papieża z Polski. Jan Paweł II odniósł się do tych
słów, i sam uznawany za „proroka” naszych
czasów, powiedział, że tą iskrą jest odnowiony kult miłosierdzia Bożego. Tłumaczył, że nie ma takiego oddalenia od Boga,
skąd nie byłoby powrotu. Dlatego ustanowił w Łagiewnikach światowe centrum-sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Papież z Łagiewnik
To niezwykła historia, której „bohaterami” są: św. Faustyna, św. Jan Paweł II oraz
sam Pan Jezus. Ileż razy prosił Pan Jezus
w objawieniach s. Faustyny, aby namalować Jego obraz ze słowami: Jezu, ufam
Tobie. Z tym obrazem złączył Zbawiciel
niezliczone łaski dla ludzi. Albo ileż razy
prosił Pan Jezus przez s. Faustynę, aby papież ustanowił w całym Kościele święto
Bożego Miłosierdzia. Całe lata po ostatniej
wojnie Stolica Apostolska nie tylko nie wypełniła próśb Jezusa, ale wręcz zakazała
krzewienia kultu obrazu Jezu, ufam Tobie,
według objawień s. Faustyny.
Dopiero dzięki kard. Karolowi Wojtyle
Stolica Apostolska przywróciła nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego według objawień siostry Faustyny, a następnie już jako
papież Jan Paweł II beatyfikował i kanonizował siostrę Faustynę, a także w roku
2002 ustanowił w Kościele powszechnym Święto Miłosierdzia Bożego. Powiedział wówczas w homilii, że to święto jest
szczególnym darem - spełnieniem pragnienia Pana Jezusa. Mówił: „Pragnę, aby
święto miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Dusze giną
mimo mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto miłosierdzia mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia mojego, zginą na wieki”.
Tego też roku podczas pielgrzymki do Ojczyzny Ojciec Święty ustanawiając w Łagiewnikach światowe centrum Miłosierdzia Bożego, powiedział, że rozwój tego
kultu postawił jako zadanie przed Pola-
O autorze
CZESŁAW RYSZKA dziennikarz, pisarz i polityk, urodzony w Lędzinach-Goławcu. Ukończył polonistykę oraz teologię na Katolickim
Uniwersytecie Lubelskim. Publicysta tygodnika „Niedziela”, poseł
w latach 1997 – 2001, senator w latach 2005-2011 z PiS. 8 lutego
2015 r. jako kandydat PiS zwyciężył w wyborach uzupełniających do
Senatu (mandat po E. Bieńkowskiej z PO). Jest autorem ponad 70
książek o tematyce społeczno-religijnej, w tym pierwszej na świecie obszernej biografii Papieża-Polaka zatytułowanej „Jan Paweł II
Wielki” (2002). W swej twórczości łączy zainteresowania religią, literaturą i historią. Żonaty, trójka dorosłych dzieci.
kami, aby przygotować świat na przyjście Pana. To ma być misja Polski, że każdy z nas, czerpiąc z tego ogniska Bożego
Miłosierdzia, winien być tą iskrą. Każdy
i każda z nas ma wiedzieć, że jest tą iskrą
zapaloną przez Boże Miłosierdzie i ma być
świadkiem poprzez myślenie, wyobraźnię Miłosierdzia Bożego, poprzez działanie, modlitwę i cierpienie. Wtedy ta iskra
rozejdzie się po całym świecie dzięki ludziom, którzy podejmą to światło i zaniosą je dalej. Odnowienie kultu Miłosierdzia
Bożego w Kościele przez Jana Pawła II należy uznać za pierwszy filar jego pontyfikatu, za jego misję poleconą mu przez samego Pana Jezusa.
Papież z Fatimy
Drugi filar pontyfikatu – to objawienia
fatimskie, największe objawienia maryjne
naszych czasów, w których zapowiedziany został pontyfikat Jana Pawła II. Przypomnę, że Matka Boża w 1917 r. zapowiedziała w Fatimie wybuch rewolucji w Rosji,
a dokładniej: wybuch największej w historii świata wojny z Bogiem, obiecując jednocześnie, że przyjdzie papież, który swoim cierpienie okupi „błędy Rosji, a kiedy
zawierzy Rosję i świat Jej Niepokalanemu Sercu, ustąpią błędy Rosji”, „Rosja się
nawróci”, na „krótko przyjdą lata pokoju”, a na koniec „Jej Niepokalane Serce zatriumfuje”.
Dziś wiemy, że taka właśnie była misja
fatimska Jana Pawła II, złączona z tzw.
trzecią tajemnicą, czyli zapowiedzianym
cierpieniem, a dokładniej, zamachem mającym przerwać życie młodego i silnego
Papieża, aby nie doszło do zawierzenia
Rosji i świata Niepokalanemu Sercu Maryi i w konsekwencji upadku Związku Sowieckiego.
Nie muszę przypominać, że papieskie
wieloletnie cierpienia zaczęły się 13 maja
1981 r., w dniu zamachu na Placu św. Piotra, przypadającym w rocznicę objawień
fatimskich. W książce „Pamięć i tożsamość”, a także w swoim testamencie Jan
Paweł II wyraził przekonanie, że Ali Agca,
turecki morderca, był tylko wykonawcą
planu uknutego w sercach pełnych nienawiści do Kościoła. Na szczęście – jak napisał Ojciec Święty – „czyjaś ręka strzelała,
inna ręka prowadziła kule”. Papież ocalał,
aby wypełnić scenariusz Fatimy.
Cokolwiek byśmy nie powiedzieli na temat zamachu i jego sprawców, zza kulis
wyłania się pewien Boży plan, przewidziany w orędziu fatimskim, to znaczy wielkie
zło zamordowania Jana Pawła II nałożyło
się na przepowiedziany w Fatimie scenariusz o wynagradzającym cierpieniu Papieża za „błędy Rosji” i całego świata. Felix culpa, błogosławiona wina.
Nie ulega wątpliwości, że po akcie zawierzenia Rosji i świata Niepokalanemu Sercu
Maryi przez Jana Pawła II, 25 marca 1984 r.
po kilku latach upadł komunizm, rozpadł
się Związek Sowiecki. Ocalenie Papieża
w zamachu oraz odnowienie chrześcijaństwa w Rosji należy uznać za największy
cud różańcowy naszych czasów, za największe wydarzenie duchowe XX wieku.
Wszystko to stało się, aby mogły spełnić się Boże plany, zapowiedziane w orędziu fatimskim. Jak zawsze, tak i tym razem, Boża Opatrzność tylko włączyła się
w bieg wydarzeń zaplanowanych przez
człowieka, krzyżując ziemskie rachuby
zła, wykorzystała je do pomnożenia dobra
i ukazania większej chwały Stwórcy i Pana
dziejów. Był o tym przekonany sam Jan Paweł II, skoro ofiarował na Jasną Górę jako
wotum pas swojej sutanny, który miał na
sobie w dniu zamachu. Ten pas, przestrzelony i zakrwawiony, został w 2004 r. zawieszony obok Cudownego Obrazu na Jasnej
Górze; a do Fatimy Papież ofiarował kulę,
która przeszyła jego ciało. Umieszczono
ją w koronie Matki Bożej Fatimskiej. Wymowny znak: wśród drogocennych szlachetnych kamieni – ołowiany pocisk.
Obecnie – jak wynika z orędzia fatimskiego - żyjemy w obiecanych krótkich latach wolności, pokoju, i czekamy na zwycięstwo Matki Bożej. •
Czesław Ryszka
Download

Strategia marketingowa ZKM w Gdyni